Dziennik gajowego Maruchy

Dypl. gajowy hab. Waclaw Marucha objaśnia świat szerokiej publiczności.

Lefebryści - heretycy czy schizmatycy?

Opublikował/a Marucha w dniu 2006-09-09 (sobota)

Na temat katolików wiernych Tradycji, potocznie zwanych “lefebrystami” istnieje wiele nieporozumień. Najchętniej zaś wypowiadają się na ich temat ludzie, którzy nie dość, że nie rozróżniają herezji od schizmy, to w ogóle nie rozumieją znaczenia tych słów. Oto garść faktów:

  • “Lefebryści” nie są heretykami, gdyż nie odrzucają ani nie zmieniają żadnych kanonów wiary (nb. heretykami nie są również prawosławni).
  • “Lefebryści” nie są schizmatykami, gdyż nie założyli żadnego nowego Kościoła i uznają władzę Papieża, a jedynie - zgodnie z nauczaniem Kościoła i jego Doktorów (np. Św. Tomasza z Akwinu) - okazują Mu nieposłuszeństwo w sprawach, które są ich zdaniem zagrożeniem dla wiary i zbawienia dusz.
  • “Lefebryści” są częścią Kościoła Katolickiego, co potwierdził obecny Papież, Benedykt XVI, oraz wielu poważnych teologów i znawców Prawa Kanonicznego.
  • Rozmowy lefebrystów ze Stolicą Apostolską nie dotyczą jakiegoś “uznania” ich za katolików, lecz uczynienia tradycyjnej Mszy Świętej, kanonizowanej przez Papieża Piusa V po wsze czasy, ogólnie dostępnej dla wszystkich, którzy pragną w niej uczestniczyć - a nie tylko dla członków Bractwa. Innymi słowy - biskupom nie powinno być wolno zakazywać jej odprawiania ani udzielać zezwoleń (tzw. indultów) na jej odprawianie, gdyż sprzeciwia się to bulli wspomnianego Papieża Piusa V.

Istotnie, tragiczne są skutki II Soboru: wierni mają już bardziej pozytywny stosunek do luterańskich heretyków lub pogan, niż do swych braci, których jedyną “winą” jest chęć dochowania wierności 2000-letniej Tradycji.

Bractwo Św. Piusa X w Polsce

Odpowiedzi: 123 do “Lefebryści - heretycy czy schizmatycy?”

  1. zdziwiony zygmunt Powiedział/a::

    Panie Marucha …więc o to chodzi .No i wszystko jasne …

    Pozdrawiam serdecznie.

  2. Marucha Powiedział/a::

    A było kiedyś ciemne?

  3. zdziwiony zygmunt Powiedział/a::

    Panie Marucha …proszę podnieść przyłbicę i poważnie potraktować moją ofertę rzetelnego dialogu na interesujący nas temat.

    Serdecznie pozdrawiam.

  4. Marucha Powiedział/a::

    Panie Zygmuncie, dobrze. Niech mi Pan powie, co jest złego w pielęgnowaniu tradycji i odcinaniu się od modernizmu w Kościele?

    Czy Pan wie, który papież, jako pierwszy, NIE ZŁOŻYŁ przysięgi przeciwko modernizmowi?

    Czy wie Pan, że “nowa Msza Święta” jest autorstwem masona, kard. Bugniniego?

    Również serdecznie.

  5. zdziwiony zygmunt Powiedział/a::

    Panie Marucha.

    Proszę wypowiedzieć swoje zdanie na temat różnicy pomiędzy modernizmem a powrotem do źródeł Eucharystii.

    Pozdrawiam serdecznie

  6. Marucha Powiedział/a::

    Nie rozumiem pytania. Tych rzeczy w ogóle nie można porównywać.

    Co to jest “powrót do źródeł”? Czy oznacza on skreślenie całej Tradycji, która dla katolika jest RÓWNIE WAŻNYM źródłem objawienia, jak Ewangelia?
    Każda niemal sekta głosi, iż “wraca do źródeł”. Każda na własną rękę rozumie owe źródła. I mnoży się tych sekt w tysiące.

    Przy okazji: zignorował Pan moje pytania, a w szczególności o nowej Mszy Świętej autorstwa masona kard. Bugniniego, o której b. negatywnie wyrażał się sam Benedykt XVI.

    Również pozdrawiam.

    PS. Jutro wyjeżdżam na kilka tygodni. Mogę nie mieć dostępu do Internetu.

  7. Franek Powiedział/a::

    Szanowny Panie Zdziwiony Zygmuncie, dziwna jest Pana prośba skierowana do pana Maruchy. Prosi Pan wszak o rzecz niemożliwą. Nie można bowiem mieć zdania o różnicy między dwoma rzeczami, które nie mają ze sobą nic wspólnego, bo takiej różnicy po prostu nie ma.
    Pozatem nie jest jasne, co Pan rozumie przez “źródła Eucharystii” i dlatego również z tego powodu nie jest możliwa odpowiedź na Pańską prośbę: nie można mieć zdania na temat różnicy między czymś a nie wiadomo czym.
    Ponadto warto mieć na uwadze, że wyrażenie “powrót do źródeł” jest wieloznaczne (i używane często prrzewrotnie) i stąd, jeśli się chce być zrozumianym, trzeba powiedzieć, co si przez nie rozumie.

    Z szacunkiem pozdrawiam

    Post scriptum do Pana Maruchy

    Myślałem, że uprzedzę Pana, ale stało się inaczej. Wysyłam więc mój wpis-dublet, żeby po prostu powiedzieeć, że to nie tylko Pan, ale ja również nie rozumiem pytania-prośby pana Zygmunta. W nawiasie: Bugnigni był arcybiskupem, nie kardynałem.

    Z szacunkiem pozdrawiam

  8. zdziwiony zygmunt Powiedział/a::

    Panowie , Franek i Marucha .

    Jestem wielce zdziwiony waszą postawą ignorancji.Dla osób “oświeconych” i bardzo świadomych swoich przekonań i wyznawanej wiary nie powinno być najmniejszego problemu zdefiniowania “powrotu do żródeł “oraz modernizmu religijnego.Więc pozwolicie jeszcze raz wyrażę swoje zdziwienie .Może w takim razie pomogę trochę ….pytaniami pomocniczymi.
    1.Gdzie popularnie zwana “Msza Święta” a poprawnie Eucharystia ma swoje korzenie ?
    2.Co to znaczy modernizm religijny.

    Pytam dlatego ponieważ Panowie wprowadzacie dużo zamieszania nie znając poprawnych definicji.

    Zresztą przeczucie mnie nie myli jest Pan, Panie Marucha dokładnie na tym samym poziomie co ludzie z którymi prowadzi Pan zaciekłą krucjatę religijną , swoisty fanatyzm religijny i niech mi Pan uwierzy wiem co mówię / dużo czytałem Pańskich wypowiedzi /.
    Dialog z Panem po głębszej analizie wcześniejszych wypowiedzi jest absolutnie niemożliwy , niestety.

    Serdecznie pozdrawiam

  9. Marucha Powiedział/a::

    Tuż przed wyjazdem: powtarzam, pańskie pytanie było całkowicie bezsensowne, gdyż dotyczyło porównania dwu zupełnie innych rzeczy, co zresztą potwierdziła osoba trzecia, zupełnie mi nieznana.

    Po drugie: zanim zacznie Pan zadawać pytania, zmuszać mnie do pisania całych referatów oraz “wyrażać zdziwienie” - niech Pan łaskawie odpowie na moje pytania, czego Pan najwyraźniej unika.

  10. Mucha Plujka Powiedział/a::

    Panie Zygmuncie, nie dorasta Pan do pięt gajowemu, a pańskie prymitywne chwyty erystyczne (odpowiadać pytaniami na pytanie) są śmieszne w tym towarzystwie.

    Również zadawanie pytań, które mają zmusić rozmówcę do napisania całej rozprawy, jest chwytem z tej samej kategorii. Jeśli Pan nie wie, co to jest modernizm, albo gdzie ma korzenie Eucharystia - to powinien Pan trochę się douczyć, zamiast żądać od innych, aby Pana uczyli.

    A teraz niech mi Pan wyjaśni, jaka jest różnica między modernizmem a obrządkiem ormiańskim, ha ha ha!

  11. PL Powiedział/a::

    Co się właściwie panu Zygmuntowi nie spodobało w artykule Maruchy? Czy mógłby nam to wyjaśnić, zamiast stawiać pytania? Chyba tego wymaga nie tylko logika, ale i zwykła grzeczność?

  12. Xenia Powiedział/a::

    Nie rozumiem, dlaczego Marucha miałby odpowiadać Zygmuntowi na jakieś “przeczucia”, które podobno Zygmunta nie mylą. Zygmunt powinien najpierw wyjaśnić, gdzie w tekście o lefebrystach tkwi błąd albo kłamstwo.
    W odróżnieniu od Zygmunta ja znam Maruchę osobiście i nie muszę się opierać na domysłach. Ten człowiek chyba więcej zdążył zapomniec, niż Zygmunt się zdążył nauczyć.

  13. Piotr Powiedział/a::

    Zdziwiony Zygmunt pisze swoje posty niejako w kontynuacji wątku a propos Neokatechumenatu i dyskusji (a właściwie jej braku) z Panem Maruchą. Więc jeśli panowie powyżej nie czytaliście tamtego tematu i wymiany opinii “pod nim” to tak jakby jesteście “nie w temacie”

    Ja niestety także odnoszę takie wrażenia, że Pan Marucha nie potrafi podjąć konkretnej dyskusji na podane tematu. W wątku neokatechumenatu było to widać szczególnie, gdzie na konkretne argumenty przedstawiane przez różne osoby nie raczył odpisywać. Odzywał się tylko w tym momencie gdy ktoś walnął jakąś literówkę, nawrzucał pełno błędów ortograficznych albo powiedział głupstwo (bo jest powiedzmy młody i pewnych rzeczy może nie wiedzieć) Wypowiedź Pana Maruchy była oczywiście w celu ośmieszenia “przedmówcy” Na konkretne i wyważone argumenty niestety nie raczył odpowiadać.

  14. zdziwiony zygmunt Powiedział/a::

    Piotrze to prawda na temat braku odwagi w podjęciu rzeczowej rozmowy Pana Maruchy na temat …neokatechumenatu, w ogóle na jakikolwiek temat gdyż mamy do czynienia z sekciarska postawą mentalną Pana Maruchy …niestety klasyczny przykład pętli Voscala broniąc zaciekle swoich racji popadł w swoisty fanatyzm religijny niszcząc i kopiąc dookoła wszystko i wszystkich którzy mają czelność wyrażać swoją opinię a nawet jej bronić . Taka postawa jest charakterystyczna dla osobowości / nie używając naukowych określeń /małostkowych , ograniczonych intelektualnie i przede wszystkim o zawężonym polu widzenia rzeczywistości w której sie Pan Marucha znajduje .
    Przykładów jest wiele …ale nie chciałbym tego pisać / nie o to tu chodzi /.
    Niestety nie ma możliwości …potwierdzam /z punktu patrzenia naukowca /podjęcia rzeczowego i spokojnego dialogu z Panem Maruchą.
    A na marginesie , nie jestem zwolennikiem jakiejkolwiek strony , neokatechumenatu czy lefebrystów .Jedynie to znam kilku zwolenników Bractwa wysoko postawionych w strukturach kościelnych i znam kilka osób z neokatechumenatu /katechistów wędrownych / i zwykłych katechumenów .Jak zwykle trafiają się fanatycy jak po jednej jak po drugiej stronie , ale to nie przekreśla tego jak wierzą i gdzie są .Dlatego powtarzam dyskusja z Panem Marucha jest bezpodstawna . Nie możliwa .Chyba że Pan Maruch okaże odrobinę pokory by porozmawiać “jak to określił … z amatorem psychologiem” , albo inaczej z biednym zagubionym człowiekiem który nie ma zielonego pojęcia o czym pisze i jak wierzy . Proszę Pana Maruchę aby zniżył sie do mojego poziomu i zaczął poważnie rozmawiać , albo zakończył ten pieniacki dialog z całym światem .

    Pozdrawiam serdecznie

  15. kornel Powiedział/a::

    byłem kiedys przez przypadek na jakimś spotkaniu z księdzem lefebrystą to nie są źli ludzie sam jestem byłem i bede polskim nacjonalistą /na tym znam sie troszku lepiej niz na chrzesćjaństwie ups:)i ortografii/ nie znam sie na dogmatach i innych dla mnie ważne jest proboszcz w kosciele ksiadz w czasie eucharystii i to mi wystarcza. porazila mnie odpowiedź księdza lefebrysty na pytanie o posłuszeństwo on twierdził że dla mnie lepiej jest być posłusznym Jezusowi niz papieżowi/ignorujemy kościół który On ustalił i 2000 lat tradycji :)/ ja tam wole być w posłuszeństwie najpier proboszczowi. Mysle że to jest najwiekszy skarb K.K. posłuszeństwo. Jest ogromnym nieporozumieniem /tak mi sie wydaje/ posądzać drogę o kolidacje masońskie. Po pierwsze masoneria bedąca ze swojej natury nastowiana na walkę z kościołem zwalcza drogę /chcecie faktów rozmawiajcie z rodzinami z misji i ich doświadczeniami np. z różnymi tzw.urzednikami państwowymi/ drugie i to starczy póki co nigdy nie uwierze w przypadkowe odejscie od kościoła schizme . Powiedzcie szczerze wszyscy ilu ludzi w 1517r w Witemberdze potrafiło i było wstanie , ilu wogóle chciało się czytac tezy Lutra. Jak długo te raptem 95 tez wisiało na drzwiach . rozumiesz marucha posłuszeństwo . jak to jets ze wydaje ci sie ze jestes kurde najmądrzejszy wiesz lepiej . Tajemnica chrześcijaństwa ukryta jest w śmierci Jezusa Zbawiciela czemu chcesz mnie przekonać, że lepiej dla mnie jest walczyc o życie niż dać się zabić . Pokazujesz drogę ale to nie jest droga do Krzyża chłopie.

  16. zdziwiony zygmunt Powiedział/a::

    Droga Xeniu .

    A powiedz mi ,czy znasz mnie?

    Serdecznie pozdrawiam

  17. leszek Powiedział/a::

    Błądzi pan panie Marucha. Jeżeli jest pan katolikiem to doskonale zdaje sobie sprawę, że gdyby to biskup Lefebre miał rację to on zostałby w swoim czasie papieżem i nie musiałby wyświecać biskupów bez zgody papieża (znowu ta pycha). Problem polega na tym, że Chrystus wybrał na swego namiestnika Św.Piotra a nie wszystkich uczniów czy apostołów nawet. Nie powiedział też im - “jak któremuś z was bedzie sie wydawało że ma racje, to niech robi po swojemu”. Ale pan przecież wie lepiej, cóż ja bedę pana pouczał.

  18. Tadeusz Powiedział/a::

    Szczęść Boże!
    Obowiązkiem katolika jest dobrze radzić błądzącemu, który idzie wprost do przepaści piekielnej. Dlatego polecam katolicką stronę, która wyjaśnia dzisiejsze czasy i stan Kościoła.
    Warto poświęcić trochę czasu dla wieczności.
    Pozdrawiam. Tadeusz – katolik
    http://tradycja-2007.blog.onet.pl/

  19. Marucha Powiedział/a::

    Oczywiście jest zadaniem pozbawionym sensu prosić “zdziwionego Zygmunta” i jemu podobnych, abyy wreszcie raczyli wyjaśnić, co im się nie podoba w zwięzłym artykuliku napisanym przeze mnie powyżej.

    Zarówno logika, jak i zwykła kultura dyskusji wymaga, aby najpierw sformułować swoje zarzuty wobec mojej wypowiedzi, potem zaś poprosić, abym się do owych zarzutów ustosunkował.

    Na próżno jednak apelować o tak elementarne rzeczy do rozpalonych łbów i tępych mózgów, które zamiast argumentacji wolą inwektywy (w jednym przypadku zaś kompletnie niegramatyczny bełkot) oraz stawianie tzw. podchwytliwych pytań.

    Do tej pory nie wiem, co w mej wypowiedzi było nieprawdziwe… I się nie dowiem. Bo to, co napisałem, jest po prostu prawdą.

  20. Marucha Powiedział/a::

    Leszek napisał:

    Błądzi pan panie Marucha. Jeżeli jest pan katolikiem to doskonale zdaje sobie sprawę, że gdyby to biskup Lefebre miał rację to on zostałby w swoim czasie papieżem i nie musiałby wyświecać biskupów bez zgody papieża (znowu ta pycha).

    Jest to zaiste rozbrajająca logika. Gdyby - to by… Gdyby Joanna d’Arc była taka święta, to by jej nie spalono uprzednio na stosie…

    Przypisywanie “pychy” abp-owi Lefebvre, który był wzorem człowieka skromnego i pełnego pokory, wskazuje na kompletny brak znajomości tematu.

    Mająca najprawdopodobniej nastąpić kompletna rehabilitacja tradycyjnej Mszy Świętej (o co walczył abp Lefebvre) oraz znana powszechnie sympatia Benedykta XVI do tejże Mszy, dowodzi jasno, iż to abp. Lefebvre miał rację, broniąc Tradycji - a nie postempactwo ubrane w ornat, a dzwoniące ogonem na Mszę.

  21. Tadeusz Powiedział/a::

    Oczywiście, że Abp Marcel Lefebvre pozostał wierny nieomylnemu Magisterium i dzięki Niemu mamy możliwośc uczestniczyć w katolickich Mszach św. Wszechczasów.

  22. kornel Powiedział/a::

    facet jedyny nieomylny to marucha uważaj sobie :)

  23. Marucha Powiedział/a::

    Na prawie każdym forum znajdzie się jakiś palant, który po prostu nie może żyć, żeby nie prowokować administratora…

  24. kornel Powiedział/a::

    no i niedość że miałem racje to znowu się zgadzamy

  25. Marucha Powiedział/a::

    Naucz się pisać po polsku.

  26. PL Powiedział/a::

    Kornel, twoje wpisy to żenada. Prymitywny, niegramatyczny język i takież “poglądy”. Spadaj stąd. Zaniżasz poziom forum. A pan gajowy powinien ostrzej selekcjonować wypowiedzi i wywalać te, które nic nowego nie wnoszą, a zawierają jedynie osobiste zaczepki.

  27. kornel Powiedział/a::

    [bełkot nie mający związku z tematem - usunięty]

  28. Tadeusz Powiedział/a::

    Przeczytajcie post “Sytacja bez wyjścia” na moim blogu i wskażcie błąd, jeżeli znajdziecie.
    http://tradycja-2007.blog.onet.pl/

  29. Franek Powiedział/a::

    Panie Tadeuszu,
    po cytacie z Tadeusza Brezy - gdzie przecież, co jest zrozumiałe, nie ma wzmianki o małej grupce wiernych Bractwa św. Piusa X - Autor konkluduje:
    Jak widzimy zło zwyciężyło bezapelacyjnie i z Kościoła Katolickiego nie zostało prawie nic, poza małą grupką wiernych Bractwa św. Piusa X, jak mówi Pismo:
    Ap 12: 17 “I zawrzał smok gniewem na niewiastę, i odszedł, aby podjąć walkę z resztą jej potomstwa, które strzeże przykazań Bożych i trwa przy świadectwie o Jezusie.”

    Tymczasem między cytatem a niby konkluzją nie ma po prostu żadnego logicznego związku wynikania, na podstawie bowiem treści cytatu wcale nie staje się oczywiste (”Jak widzimy…”), że 1) zło zwyciężyło bezapelacyjnie i że 2) Kościół Katolicki - to Bractwo św. Piusa X.

    Ponadto wyrażenie “prawie” (…”prawie nic, poza”…) czyni tekst mętnym, niepodobna wszak odgadnąć, czy Autor uważa, że poza Bractwem św. Piusa X istnieje jeszcze jakieś prawie nic, które wespół z tym Bractwem stanowi Kościół Katolicki, czy też uważa, że Kościół Katolicki jest tożsamy z tym Bractwem.

    Ponadto są niespójne logicznie twierdzenia, zło zwyciężyło bezapelacyjnie i że istnieje Kościół Katolicki (choćby zredukowany talko do Bractwa św. Piusa X).

    Wreszcie nie wynika z treści cytatu ze “Spiżowej bramy” ani Autor nie przytacza od siebie żadnego argumentu, z którego by wynikało, że Ap 12, 17 mówi o Bractwie św. Piusa X (na marginesie można by zauważyć, że ten sposób używania Pisma św. jest typowy dla sekt).

  30. Tadeusz Powiedział/a::

    Tylko Bractwo Kapłańskie św. Piusa X zachowało wiernośc nauce Katolickiej i Mszy św. Wszechczasów o czym mówi objawienie Matki Bożej z Quito ( szczegóły na moim blogu).

  31. Marucha Powiedział/a::

    Niestety, poziom wiedzy religijnej w społeczeńtwie jest bliski zera. Można by ludziom wcisnąć poglady satanistyczne, zwąc je katolickimi ekumenistycznymi - i ludzie by to kupili.

  32. PL Powiedział/a::

    To, co w tej chwili jest odprawiane w Kościołach, jest parodią Mszy Świętej opracowaną przez masona Bugniniego, a zatwierdzoną przez Pawła VI.

  33. Piotr Powiedział/a::

    Panie Marucha… żal mi pana po stokroć. Dla pana w całej wierze to chodzi tylko o WIEDZĘ religijną. Co by kapłan odwrócił się tyłem do wiernych, zapindalał po łacinie bo po co w języku ojczystym i żeby tylko msza miała charakter żałobny. I już msza ma charakter w peeeeeeeeeeeeeeeełni taki jaki powinien być i amen. Tak powinno być na wieki. A czy pan osobiście przez to jest lepszym chrześcijaninem. Czy potrafi pan porzucić wszystko co pan ma (pańskie lasy też) i jechać gdziekolwiek żeby tylko głosić słowo boże ? Czy potrafi pan wydać jakiś owoc wiary ? Czy potrafi pan tylko “zrzędzić”, że Msza jest tylko nie taka jak byś “powinna” ?

  34. Marucha Powiedział/a::

    Powiem Panu brutalnie: pie…i Pan brednie, bo tyle Pan wie o Tradycyjnej Mszy Świętej, co o życiu na Marsie. Jest Pan skończonym głupcem, i do tego głupcem aroganckim w swej niewiedzy.

    Msza Święta Wszechczasów to nie tylko łacina, a nawet nie głównie łacina. Można by ją odprawić w języku narodowym… Tu chodzi o samego ducha tej Mszy, o jej charakter - ale nie miejsce tu, by wyjaśniać o co chodzi, boś Pan na to zbyt nieoświecony, by zrozumieć różnicę między Ofiarą Ukrzyżowania - a “ucztą” i miedzy kapłanem - alter ego Chrystusa, a jakimś głównym kelnerem “uczty”.

    A jeśli dla Pana tradycyjna Msza ma charakter “żałobny”, to widać, że Pan nie wie, o czym Pan mówi - albo oczekuje Pan od Mszy Świętej “rozrywki” i “odprężenia”, niczym “współcześni katolicy”. Idź Pan sobie na disco, tam nie ma żałobnego nastroju.

  35. Piotr Powiedział/a::

    no trudno… jestem aroganckim “nieoświeconym” głupcem! Cieszę się z Pańskiej światłości i, że ma pan patent na zbawienie. Różnic, które pan podał nie muszę rozumieć bo ja nie wiem gdzie ma pan jakiegoś “kelnera i ucztę” skoro Pan tak odbiera te msze to już Pana problem(mimo, że nigdy pan na takowej nie był a naczytał się tylko o tym na internecie… jak by napisali, że składa się tam ofiary z dziewic to też by pan pewnie uwierzył… gratuluje doboru wiarygodnego medium)

    Co do charakteru mszy to chodziło mi o “ofiarny” a nie żałobny. Chociaż może i coś w tym jest… w kościele ciężko zobaczyć radość. Ja tam wolę widzieć, że kościół jest żywy i się raduje a nie smęci, że nieoświeceni głupcy po SW2 pozmieniali wszystko i jest beeee. A za propozycje pójścia na disco dziękuje. Jak znajdę chwile wolnego czasu po pracy zapewne pójdę.

    Pozdrawiam Piotr

  36. Xenia Powiedział/a::

    Panie Piotrze, jest Pan śmieszny.

  37. Zdziwiony Zygmunt Powiedział/a::

    Idę na katechezy Neokatechumenalne / w adwent /. Te argumenty Pana Maruchy absolutnie mnie przekonały i wzbudziły dużą ciekawość .Mam nadzieję że mnie zindoktrynują / liczę na to /.
    Powodzenia życzę braciom Lefebrystą / a w szczególności wielkiemu propagatorowi czystości katolicyzmu i wiary p.Marusze/.
    Zaczynam Pana podziwiać z jakim zapałem broni pan czystości wiary katolickiej .Oprócz tego ,że popełnił pam kilka poważnych błędów teologicznych i kanonicznych /w swoich wypowiedziach /to jest pan OK.!!! Tak trzymać !!!Neokatechumeni mogą pozazdrościć takiej postawy .

    Z poważaniem

    Przekonany

  38. Piotr Powiedział/a::

    Xenia chcesz coś jeszce dodać ? Owszem jestem z natury osobą optymistycznie nastawioną z poczuciem humoru. Nie wiem skąd Ci to wiadome… nie znamy się chyba ;)

  39. Tadeusz Powiedział/a::

    Neokatechumenat i wszystkie neo to dzieło diabła niestety.
    http://tradycja-2007.blog.onet.pl/2,ID170573915,index.html

  40. Demaskator Powiedział/a::

    Jak podaje Rzeczpospolita: http://www.rzeczpospolita.pl/news.rol?newsId=9661, Centrum Szymona Wiesenthala wyraziło w sobotę zaniepokojenie perspektywą powrotu do niektórych kościołów modlitwy “o nawrócenie żydów” w związku z decyzją papieża, który zezwolił na celebrowanie mszy łacińskiej. Chodzi dokładnie o przywrócenie przez papieża Benedykta XVI zgody na odprawianie tradycyjnej mszy łacińskiej bez konieczności wcześniejszego ubiegania się o zgodę biskupa.
    W czasie tej mszy celebrowanej po łacinie, znajduje się modlitwa na Wielki Piątek o “nawrócenie żydów”. No a Żydów nawracać na etykę i prawdę nawracać nie wolno. Wszakże mają być oni jedynymi panami tego świata niezależnie od tego, że jego pozostałym mieszkańcom żyje się coraz ciężej.

  41. kumala Powiedział/a::

    Jan Paweł II ekskumunikował lefebrystów. Czy potrafisz rozszyfrować słowo “ekskomunikować”? Hint: communio = wspólnota; ex=poza.
    Dalej bedziesz twierdził, że lafabryści “są częścią kościoła katolickiego” ?

  42. Tadeusz Powiedział/a::

    Jan Paweł II był ekumenistą i modernistą a nie katolikiem, więc Jego ekskomunika nie jest warta papieru, na którym została (?) napisana.

  43. Marucha Powiedział/a::

    Ekskomunika jest nieważna - gwałci bowiem prawo kanoniczne, zarówno to stare, z 1913 roku, jak i nowe, posoborowe. Na ten temat wypowiadali się lepsi od nas znawcy spraw Kościoła, z kard. Ratzingerem (obecnym papieżem) na czele.

    Ile razy można to powtarzać, na miłość boską?

  44. Piotr Powiedział/a::

    Marucha napisał:
    “Na ten temat wypowiadali się lepsi od nas znawcy spraw Kościoła, z kard. Ratzingerem (obecnym papieżem) na czele”

    mogę poprosić o źródła??

  45. kornel Powiedział/a::

    Rozmowy lefebrystów ze Stolicą Apostolską nie dotyczą jakiegoś “uznania” ich za katolików, lecz uczynienia tradycyjnej Mszy Świętej, kanonizowanej przez Papieża Piusa V po wsze czasy, ogólnie dostępnej dla wszystkich, którzy pragną w niej uczestniczyć - a nie tylko dla członków Bractwa. Innymi słowy - biskupom nie powinno być wolno zakazywać jej odprawiania ani udzielać zezwoleń (tzw. indultów) na jej odprawianie, gdyż sprzeciwia się to bulli wspomnianego Papieża Piusa V.

    cieszcie się bracia dzięki Bogu papież uczynił powyzszą masze ogólnie dostepną czy teraz powróćcie do KK czy kościół nowego przymierza http://www.knp.lublin.pl

  46. Mucha Plujka Powiedział/a::

    O co ci chodzi, kornel, obszczymurku?

  47. kornel Powiedział/a::

    chodzi mi o to czy teraz kiedy Benedykt XVI zezwolił na odprawianie mszy tzw.tradycyjnej to czy lefebryści /nie mylić z tzw.”tradycjonalistami” ponieważ nie kazdy zwolnennik tradycyjnej mszy jest obligatoryjnie lefebrystą/ powrócą do Kościoła Katolickiego
    posłużyłem sie linkiem kościoła nowego przymierza nie przez przypadek albowiem sekta ta wydaje pismo pod tytułem “idź pod prąd” na łamach którego znajdują sie min. publikacjie Korwina Mikke jak i Michalkiewicza istotne też wydaje mi sie że członkowie tej sekty są zarazem działaczami UPR-u co łatwo mozna sprawdzic posługując sie np. wyszukiwarka google, ciekawostką moga byc tutaj zdjecia. Ponad to czytając różne ich wypowiedzi jak i samego Korwina zauważam ,aczkolwiek moge się mylić, podobieństwo w/w do pogladów tzw. maruchy. Na tej podstawie przypuszczam że tzw.marucha ma wrogi stosunek nie tylko do Żydów i neokatechumenatu ale do Kościoła Katolickiego i Judaizmu wogóle /co akurat charakterystyczne jest i czestokroć manifestowane przez wolnomularstwo zwłaszcza w odniesieniu do KK/ Z tąd moje pytanie ,powtórzę czy teraz kiedy papież zezwolił na odprawianie tzw.mszy wszechczasów lefebryści powrócą do KK czy też może wybiora inną opcje np.kośiół nowego przymierza

  48. Marucha Powiedział/a::

    Edward Cassidy (kardynał), prefekt Papieskiej Rady d.s. Jedności
    Chrześcijan: Bractwo nie jest innym Kościołem czy innym związkiem
    wyznaniowym(…), (…) sytuacja Bractwa jest wewnętrzną sprawą
    Kościoła.

    Monachijski kanonista prof. Geringer: (…) bez wątpienia abp Lefebvre nie dokonał aktu schizmy wyświęcając biskupów(…)

    Bractwo NIGDY nie było poza Kościołem, więc nie ma do czego “wracać”. Raczej należy sobie życzyć, aby Kościół powrócił do Tradycji, którą obecnie reprezentują właśnie “lefebryści” w najczystszej postaci. I wydaje się, że Ojciec Święty poczynił w tym kierunku pewne kroki.

    Dywagacje Kornela na temat stosunku Maruchy do Kościoła, czy nazwanie “lefebrystów” sektą - nie są warte odpowiedzi.

  49. Piotr Powiedział/a::

    Panie Marucha to, że jeden kanonista powie tak a drugi inaczej nie oznacza, że sytuacja jest tak naprawdę kreowana przez tego pierwszego. Dla mnie karygodnym jest sam fakt NIEPOSŁUSZEŃSTWA. Nie wnikam już w to czy była ważna czy nie ekskomunika nałożona na ab Lefebre. Sam fakt nieposłuszeństwa jest karygodny bo ZAWSZE winniśmy posłuszeństwo papieżowi. O ile jego “nakazy” nie zmuszają nas do grzechu to co by nie powiedział winno być zrobione i uszanowane. To, że w tym “rozkazie” może się mylić to już inna sprawa.

  50. kornel Powiedział/a::

    To nie Stolica Święta doprowadziła do zerwania stosunków z Bractwem św. Piusa X - powiedział kard. Francesco Pompedda, emerytowany prezes Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej, czyli watykańskiego sądu najwyższego.

    Poproszony przez włoski dziennik “La Repubblica” o skomentowanie audiencji Benedykta XVI dla przełożonego Bractwa 29 sierpnia, kardynał zaliczył do “niezbywalnych warunków” przywrócenia tych stosunków odejście lefebvrystów “od dotychczasowej postawy potępienia Soboru Watykańskiego II” i uznanie ważności papieży “wybranych po śmierci Piusa XII do dzisiaj”.

    Zdaniem kardynała, Msza św. po łacinie, której przywrócenia domagają się tradycjonaliści, “nie stanowi żadnego problemu”, ale Bractwo św. Piusa X “musi wyrazić pełne posłuszeństwo Papieżowi, wtedy dopiero będzie można mówić o jego powrocie na łono Kościoła”.

    “Nie sądzę, aby mogło się wydarzyć coś nowego, jeżeli lefebvryści nie uznają doktrynalnej prawomocności Soboru… i nie zrezygnują z potępienia związanych z nim rozporządzeń” - uważa kard. Pompedda. Dodał, że “tylko Ojciec Święty może zadecydować” o losach czterech biskupów, konsekrowanych przez abp. Marcela Lefebvre’a w 1988 wbrew zakazowi Jana Pawła II, co było bezpośrednią przyczyną jego i ich ekskomuniki. Jednym z tamtej czwórki jest obecny przełożony Bractwa św. Piusa X bp Bernard Fellay.

    KAI (ml //mr)

    zakładajac że ten karydnał wie co mówi ponawiam pytanie

  51. kornel Powiedział/a::

    ps. tj. komentarz do audiencji z 29 08 2005

  52. Marucha Powiedział/a::

    Panie Marucha to, że jeden kanonista powie tak a drugi inaczej nie oznacza, że…
    To nie “jeden kanonista”, tylko prefekt Papieskiej Rady d.s. Jedności Chrześcijan.

    Odbijając piłeczkę: to, co mówi jakiś emerytowany prezes, nie oznacza niczego.

  53. Tadeusz Powiedział/a::

    Cytat:
    Zdaniem kardynała, Msza św. po łacinie, której przywrócenia domagają się tradycjonaliści, “nie stanowi żadnego problemu”, ale Bractwo św. Piusa X “musi wyrazić pełne posłuszeństwo Papieżowi, wtedy dopiero będzie można mówić o jego powrocie na łono Kościoła”.

    Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi, którzy są wrogami Boga.

  54. PL Powiedział/a::

    “Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi, którzy są wrogami Boga”

    Właśnie. Człowiek jest omylny.

    Nieposłuszeństwo Papieżowi jest nie tylko dopuszczalne, ale nawet wskazane w sprawach, które mogą doprowadzić do zboczenia Kościoła z drogi prawdy (vide św. Tomasz z Akwinu). Likwidacja Mszy Trydenckiej była jawnym pogwałceniem bulli Piusa V i wołała o pomstę do nieba. Abp. Lefebvre miał pełne prawo, w obliczu wyższej konieczności, okazać nieposłuszeństwo.
    Ekskomunika była skandalem.
    Nie rozciąga się ona jednak na Bractwo. Dlatego mówić o jakiejś “herezji”, “schizmie” czy sekcie może tylko osoba niespełna rozumu.

  55. Tadeusz Powiedział/a::

    Człowiek jest omylny, ale Nauka Katolicka, czyli tzw Magisterium jest nieomylne, jak napisał Pius IX:
    Qui pluribus
    MAGISTERIUM KOŚCIOŁA - JEGO ISTOTA I POCHODZENIE
    10. I tu jawnie się ukazuje, w jakim błędzie tkwią ci, którzy nadużywając rozumu i wypowiedzi Boże traktując jak dzieło ludzkie, mają czelność na ślepo własnym je osądem wykładać i interpretować, gdy tymczasem Bóg Sam ustanowił żywy autorytet, który ma pouczać o prawdziwym i autentycznym sensie Jego niebieskiego Objawienia, który ma umacniać, a także nieomylnym osądem rozstrzygać w sprawach wiary i obyczajów, ażeby wierni “nie byli unoszeni od każdego wiatru nauki przez złość ludzką na oszukanie błędu”. Ten właśnie żywy i nieomylny autorytet w tym tylko żyje Kościele, który - zbudowany przez Chrystusa Pana na Głowie, Księciu i Pasterzu całego Kościoła, Piotrze, którego wiara, jak obiecał, nigdy nie dozna uszczerbku - ma zawsze swoich prawowitych Papieży, bez przerwy, od samego Piotra wiodących początek, na jego katedrze zasiadających i jego także nauki, godności, czci i władzy będących dziedzicami i wykonawcami. Ponieważ zaś gdzie Piotr, tam Kościół3 , Piotr zaś przemawia przez Papieża Rzymskiego4 i zawsze w swoich następcach żyje i sprawuje sąd5 i szukającym udziela prawdy wiary6 , przeto Boże wypowiedzi w tym dokładnie sensie należy przyjmować, jak je pojmowała i pojmuje Rzymska Błogosławionego Piotra Katedra.
    http://www.nonpossumus.pl/encykliki/Pius_IX/qui_pluribus/I.php

  56. Xenia Powiedział/a::

    Bez sensu. Nikt nie podaje w wątpliwość wypowiedzi Bożych. Chyba, że działania ludzkie uważa się za boskie - mimo wyraźnych sprzeczności z całym dziedzictwem Kościoła.

  57. Tadeusz Powiedział/a::

    Możesz napisać dokładniej o co Ci chodzi?

  58. Xenia Powiedział/a::

    Może w pośpiechu źle zrozumiałam treść wypowiedzi. Przepraszam.

  59. _me Powiedział/a::

    Hm. Wszedłem na tę strone jakieś :)) 40 minut temu. Czytałem. Moja rodzina śpi. Żona i dzieci. Jestem jednym z 70 % z 95 % zawiedzionych polskich katolików. Zawiedzionych nie Wiarą. Zawiedzionych nie Innymi możliwosciami. Jestem zawiedziony, od lat, ludźmi. Mam wielką wiarę ale ukryłem ją bardzo głęboko. Nie wieżę żadnemu przedstawicielowi Chrystusa na Ziemi. Księżom, nawiedzeńcom i głosicielom prawdy. Nikomu. Jestem sam. Mało kiedy praktykuję. Wiem , że ze mną jest paredziesiąt milionów ludzi. O ile nie pareset. Niestety niczego to nie zmienia. Bóg Był, Jest i Będzie. Myślę o Dobrym Bogu. Pozdrawiam :))

  60. Rydygier Powiedział/a::

    Rozczarowanie jest funkcją oczekiwań. Czego więc konkretnie Pan, panie _me, spodziewał, czego oczekiwał od ludzi, od księży, od Kościoła, że się Pan zawiódł? Pozdrawiam i ja.

  61. _me Powiedział/a::

    Zawiódł mnie cały “system wiary”. I nie Pisz Rydygierze, że SYSTEM nie istnieje. Bez odbioru. Więcej komentarzy, polemiki, dyskusji itd. nie będzie. I jak piszesz “Pan” z dużej to napisz “Panie” również z takiej samej :))

  62. Marucha Powiedział/a::

    Panie _Me, przypomina mi Pan niektórych uczniów, którzy - poniewaź nie lubili nauczycielki historii - nie tylko znienawidzili historię jako naukę, ale w ogóle znienawidzili szkołę.

  63. dawid Powiedział/a::

    http://www.fssp.org/pl/eccldei.htm
    http://www.fssp.org/pl/decerec.
    Polecam najpierw do przeczytania tych stron

  64. dawid Powiedział/a::

    http://www.fssp.org/pl/decerec.htm

  65. jwk Powiedział/a::

    A przypadkiem może Pan wie Panie Dawidzie, kto wyświęcił na księdza Ojca Józefa Bissiga?

  66. tanganika Powiedział/a::

    A gdzie w tych wszystkich wypowiedziach podstawa wiary Chrystusowej - prawdziwa miłość Boga i bliźniego…???!!!
    Czytając wypowiedzi tzw. “prawdziwych katolików”, można mieć pewność, że nic nie zrozumieli z nauki Chrystusa, ba, “nie poznali” Go w pełni…!!! Poczytajcie sobie z właściwym zrozumieniem (a nie z perspektywy własnych pseudo-religijnych i pseudo-chrześcijańskich poglądów, zabarwionych polityką!!)Nowy Testament, czyli podstawę naszej wiary. Jeśli właściwie odczytacie sens słów Chrystusa i sens Jego przyjścia do nas, Męki,Śmierci i Zmartwychwstania, zrozumiecie, jak bardzo wszyscy się mylicie w swoich postawach i poglądach… Ale o właściwe zrozumienie trzeba pokornie modlić się do Ducha Św. - może Pan Wam Go ześle w Swojej łaskawości…? Czego serdecznie Wam życzę, przesyłając mimo wszystko braterskie w Chrystusie pozdrowienie. Tanganika

  67. marost Powiedział/a::

    tanganika Powiedział/a::
    2008-07-08 (wtorek) @ 13:38:39

    A gdzie w tych wszystkich wypowiedziach podstawa wiary Chrystusowej - prawdziwa miłość Boga i bliźniego…???!!!

    Ja natomiast w wielu wypowiedziach nie znajduje sensu - tak jak w powyzszym zdaniu. Wierze ze autor chcial wyrazic cos bardzo poboznego i w sposob wzniosly ale jesli zajrzy sie do tresci nie ma tam nic.
    Coz to jest?: “podstawa wiary Chrystusowej”?, prawdziwa milosc Boga? - czy Bog nas kocha prawdziwie i nie prawdziwie???? - podobnie jak nasi blizni… no! - tu sie zgodze: jedni nas kochaja rzeczywiscie a inni falszywie….
    Czyz “ramy” naszej wiary nie sa wystarczajaco jasno okreslone w CREDO?????? - Jak sie ma powyzsze pytanie do tresci “wyznania wiary”?
    Ktoz to jest “prawdziwy katolik”?
    Oto jak naucza “Wielki Katechizm Kosciola Katolickiego” - prawdziwy katolik to ten ktory:
    - jest ochrzczony
    - wyznaje doktryne katolicka ( to wszystko czego nas nauczal Pan Jezus, by wskazac nam droge do zbawienia)
    - jest posluszny legalnym duszpasterzom Kosciola.

    Pewnie ze trzeba czytac Pismo swiete…tak naucza dzisiejszy Kosciol, tylko ze kiedys wyraznie okreslano o co chodzi: odrozniano - Biblie (Stary Testament) od Ewangelii. Obecnie proponuje sie jedno i drugie w dobrze przemyslany sposob - w kolejnosci waznosci(???): najpierw Biblie, by poznac zydowska Tore(???) a jak czasu i cierpliwosci starczy to pod koniec tomu jest rozdzial: Nowy Testament….????

    Czytajac tylko Ewangelie katolik poglebi znajomosc naszej religii - tresc Objawienia, lecz male sa szanse by na tej podstawie uformowal wlasna duchowosc - ukierunkowal i umocnil wiare w to co zostalo nam objawione przez Naszego Pana i co bylo zapowiedziane w Starym Testamencie.

    “Chrystus pozostawil ludzkosci nie pisma ale chrystianizm”; “Pismo swiete i Tradycja (o ktorej ostatnio sie zapomina) stanowia calosc” (cf. Breviarium Fidei). Nie wolno zatem odrzucac nauczania Apostolskiego i pozniejszych Ojcow Kosciola na przestrzeni wiekow, osadzajac sie archeologizmie, nasladujac pierwszych chrzescijan.
    Przepraszam, ja tylko chcialem lepiej zrozumiec te pouczenia zawarte w tekscie przedmowcy….

  68. Łukasz Powiedział/a::

    Panie Marost,powiedz szczerze tak jak nakazuje Jezus aby mówić “tak,tak-nie,nie”Czy Bractwo św Piusa X ma uregulowane stosunki ze Stolicą Apostolską,tzn czy jest w jedności z nią będąc jej posłuszna.?.Co ja wiem to jest wyłączoną z Kosciła Rzymskokatolickiego i nigdzie nie mogę otrzymać informacji że ST przywróciła je ponownie na swoje łono.Chcę wiedziec krótko TAK albo NIE.Pozdrawiam

  69. marost Powiedział/a::

    Łukasz Powiedział/a::
    2008-07-08 (wtorek) @ 20:32:15
    Czy Bractwo św Piusa X ma uregulowane stosunki ze Stolicą Apostolską,tzn czy jest w jedności z nią będąc jej posłuszna.?

    Musial Pan slyszec, chociazby w ostatnich dniach o trwajacych od 2005 roku negocjacjach pomiedzy FSSPX a SA, ktora ostatnio wystosowala propozycje dla Bractwa statusu pralatury apostolskiej tak jak to w przypadku Opus Dei. Instytutowi jakikolwiek by nie byl lecz spoza Kosciola, SA z pewnoscia nie zaproponowalaby Pralatury Apostolskiej… Juz tylko to swiadczy o tym ze FSSPX nie jest poza Kosciolem. Nie tak dawno (jesli trzeba to moge znalezc material zrodlowy) Kard Hoyos - przewodniczacy Papieskiej Komisji Ecclesia Dei (komisja, ktora w pewnym sensie nadzoruje sprawy zwiazane ze starym rytem - do tego celu zostala przez JPII utworzona) powiedzial publicznie, ze “nigdy nie bylo schizmy - mial natomiast miejsce akt schizmatycki”. To stwierdzenie jest zbiezne z opiniami wielu specjalistow, ktore wielokrotnie byly w mediach publikowane. Schizma sytuuje (tego kto sie jej dopuscil) poza Kosciolem. Byly rowniez wypowiedzi samego JPII swiadczace o tym ze FSSPX nie jest poza Kosciolem.
    Z drugiej strony: w Kaplicach Bractwa wisza portrety aktualnego papieza a podczas Kanonu (po nowemu) - modlitwy eucharystycznej imie papieza jest wymawiane. Nawiasem mowiac ostatnio Radio Maryja zrezygnowalo z modlitwy Pod Twoja Obrone za Papieza - ele to inny temat).
    Czy sa posluszni i czy sa w jednosci? - na to pytanie nie da sie odpowiedziec. Mgr Lefebvre mial sluszne powody by postapic tak jak postapil. Jest to temat na osobna pogawedke… Dzieki niemu okazalo sie ze stara msza nigdy nie zostala zakazana, co podkreslil JSw BXVI.
    Wracajac do stosunkow SA - FSSPX ponizej zamieszczam dwa teksty, ktore moga sie komus przydac by lepiej zrozumiec trudna sytuacje.
    Jedno jest pewne - katolicy tradycyjni zwiazani z FSSPX, FSSP, i innymi instytutami Ecclesia Dei(poza Polska, ktora stanowi najslabsze ogniwo wsrod krajow tzw katolickich) stanowia na dzien dzisiejszy powazna galaz Kosciola katolickiego ktorej juz niesposob lekcewazyc by sie nie osmieszac brakiem wiedzy.
    * * * *
    Oto moj I artykul:
    Juz wprawdzie ucichly glosy na ten temat (chodzi o ostatnie negocjacje SA - FSSPX), ale chcialbym na chwile do
    niego powrocic z prostego powodu. Otoz w odpowiedzi bpa Galarreta dla SA jest mowa o “wczesniejszych uzgodnieniach” mysle ze nie bedzie od rzeczy przytoczyc tutaj to co na temat tych wlasnie uzgodnien z sierpnia 2005 mowil dla Radia Courtoisie Bp Fellay. Ten “spisany z tasmy” dokument uznalem juz za zaginiony… Przed chwila sie odnalazl i byc moze tak zestawiona “calosc kogos zainteresuje…???
    Jest tam takie zdanie: “Benedykt XVI podkreslil, ze jest dla nas tylko jedna mozliwosc dzieki ktorej mozemy znalezc sie w Kosciele katolickim:
    przyjac ducha Soboru Watykanskiego II interpretowanego w swietle Tradycji,”Tak wiec Papiezowi wyraznie chodzilo o inna interpretacje, o ktorej wielokrotnie wspominal na poczatku pontyfikatu: ze trzeba podjac prace nad inna - zgodna z Tradycja interpretacje SWII…

    Odpowiedz FSSPX:
    > W kazaniu wygloszonym w Ecône
    > http://christus.imperat.over-blog.com/article-20791063.html
    > podczas mszy z okazji swiec kaplanskich WB nawoluje Rzym do powrotu do
    > wciaz aktualnego “dziennika” wczesniejszych ustalen.

    > Mgr Alfonso de Galarreta, jeden z 4 biskupow wyswieconych przez Mgr
    > Lefebvre ujawnia zawartosc listu skierowanego do Stolicy Apostolskiej.
    > Fragment (tlum wlasne):

    > “Ultimatum Kardynala - nazywanie tego “ultimatum” to zbyt wiele
    > powiedziane. Dla nas jest to proba zastraszenia, wywierania presji w
    > celu zawarcia ugody o charakterze czysto praktycznym.
    > Nie mozemy pojsc droga zdrady Wyznania Wiary ani tez pozwolic
    > zatrudnic sie w przedsiebiorstwie rozbiorkowym.
    > Nasza odpowiedz Ojcu Swietemu to koniecznosc dalszej realizacji etapow
    > uzgodnionych wczesniej warunkow wstepnych oraz konfrontacji
    > doktrynalnej. Wynika z powyzszego odpowiedz konkretna:
    > Albo stagnacja - zawieszenie kontaktow z Rzymem,
    > albo nowe oskarzenia i mozna by sie zastanawiac jakie?,
    > albo zdjecie ekskomuniki”.
    > Koniec cytatu.

    Wywiad Mgr B.Fellay udzielony 17.09. agencji DICI w zwiazku z jego
    audiencja u papieza Benedykta XVI, ktora miala miejsce 29 sierpnia br.

    Wywiad ten publikowany byl rowniez na falach francuskiego Radia Courtoisie

    Tlum. Marian Ostrowski-Francja

    DICI: Monseigneur, prosiliscie papieza Benedykta VI o audiencje, ktora
    miala miejsce 29.09.br. Co bylo mysla przewodnia tego przedsiewziecia?

    Mgr Fellay: Zyczylismy sobie spotkania z Ojcem Swietym poniewaz jestesmy
    katolikami i jako tacy jestesmy zwiazani z Rzymem. Proszac o audiencje
    chcielismy wykazac, ze jestesmy katolikami - po prostu.
    Uznawanie papieza nie ogranicza sie do wspomnienia jego imienia podczas
    kanonu mszy przez wszystkich ksiezy Bractwa Sw Piusa X. Jest rzecza
    normalna, ze chcemy podkreslic nasz szacunek do niego jako katolicy
    rzymscy. Katolik znaczy powszechny a Cialo mistyczne Kosciola nie
    sprowadza sie tylko do wielkosci naszych kaplic.
    Chcielismy rowniez przypomniec nowemu papiezowi, ze istnieje Tradycja; w
    szczegolnosci, ze Tradycja to rowniez Kosciol a my wlasnie ta Tradycje
    Kosciola wcielamy w sposob zywy - widoczny golym okiem.
    Chcielismy wskazac, ze pozycja Kosciola w dzisiejszym swiecie bylaby
    bardziej znaczaca, gdyby on nie oddalal sie od Tradycji.
    Tym samym pragniemy dac nasze swiadectwo: jesli Kosciol chce wyjsc z
    tragicznego kryzysu, Tradycja jest odpowiedzia - jest ona jedyna
    odpowiedzia na aktualny kryzys.

    DICI: Jaki by przebieg audiencji?

    Mgr Fellay: Miala on miejsce w papieskiej rezydencji w castel Gandolfo.
    Przewidziana na 11:30, faktycznie rozpoczela sie o 12:10 w biurze
    papieza. Zazwyczaj audiencje trwaja 15 minut; nasza trwala 35 minut.
    Oznacza to, jak twierdza watykanisci, ze papiez chcial w ten sposob
    wykazac jak wielka wage przywiazuje do poruszonych kwestii.
    Bylo nas czterech: Ojciec Swiety, kard Castrillon Hoyos, Ks.
    Schmidberger i ja. Rozmowa odbywala sie w jezyku francuskim - niektore
    zrodla blednie podawaly ze w niemieckim, prowadzil ja papiez w bardzo
    zyczliwej atmosferze. Przed audiencja przekazalismy mu nasza note w
    ktorej zawarte byly kwestie, ktore chcielismy poruszyc. W odpowiedzi
    papiez przedstawil nam wiazace sie z nimi trzy trudnosci.

    W naszej nocie przedstawilismy jak postrzegamy Kosciol biorac za
    podstawe cytaty: “milczaca apostazja” - JPII, “tonaca barka” i
    “dyktatura relatywizmu” Kard.Ratzingera. Jako aneks dolaczylismy zdjecia
    ze mszy - oczywiscie wszystkie skandaliczne.
    Przedstawilismy rowniez Bractwo w liczbach i rozne zrealizowane dziela.
    Zaprezentowalismy dwa ostatnio przeprowadzone w swiecie dzialania i
    wprost nieprawdopodobna reakcje na nie ze strony lokalnych episkopatow:
    za spowodowanie zaprzestania sprzedazy srodkow antykoncepcyjnych
    diecezja CORDOBA okreslila nas jako terrorysci oraz krytyke gayPride w
    Lucernie, ktora zakonczyla sie w kosciele katolickim nabozenstwem
    protestanckim, bez zadnej reakcji ze strony miejscowego biskupa.

    Oczywiscie nota zawierala nasze prosby:

    - zmienic klimat wrogosci wobec Tradycji, klimat, ktory sprawia, ze
    zycie katolikow tradycyjnych w lonie Kosciola katolickiego staje sie
    niemal niemozliwe.
    - przyznac “pelna wolnosc” dla mszy trydenckiej.
    - uciszyc zarzuty o schizme anulujac rzekome ekskomuniki.
    - utworzyc odpowiednia strukture dla “rodziny Tradycji”.

    DICI: Czy jest mozliwe by poznac te trudnosci o ktorych mowil papiez?

    Mgr Fellay: Powiem tylko dosc ogolnie.
    Ojciec Sw na wstepie z naciskiem podkreslil wage rzeczywistego uznania
    papieza w nawiazaniu do “sytuacji wyzszej koniecznosci” na co powolywal
    sie Mgr Lefebvre wyswiecajac biskupow co w konsekwencji zaowocowalo
    nasza dzialalnoscia.
    Nastepnie Benedykt XVI podkreslil, ze jest dla nas tylko jedna mozliwosc
    dzieki ktorej mozemy znalezc sie w Kosciele katolickim: przyjac ducha
    Soboru Watykanskiego II interpretowanego w swietle Tradycji, to znaczy
    zgodnie z intencjami ojcow Soboru i wedlug litery tekstow. Jest to
    perspektywa, ktora nas przeraza ale znosnie…
    Trzeba nam - uwaza papiez nadac jakas odpowiadajaca nam strukture dla
    rytu tradycyjnego i innej dzialalnosci nie uwalniajac nas jednak od
    ducha soboru, ktorego powinnismy zaadoptowac.

    DICI: Wydany na zakonczenie komunikat mowi o “woli postepowania etapami
    i w terminach rozsadnych”. Co trzeba rozumiec przez te sformulowania?

    Mgr Fellay: Papiez nie zamierzal nakreslac wyraznie skali problemow lecz
    tylko przedstawic je w ogolnym zarysie. Otoz w pierwszym etapie trzeba
    bedzie spelnic wymaganie co do prawa odprawiania dawnej mszy, nastepnie
    rozwazyc bledy soboru poniewaz one sa powodem szerzacego sie aktualnie
    zla - powodem bezposrednim, a w pewnym zakresie posrednim.
    Oczywiscie, bedziemy posuwac sie krok po kroku. Sobor musi byc
    naswietlony inaczej niz bylo to zrobione przez Rzym. Trzeba wskazac
    bledy i ich logiczny wplyw na katastrofalna sytuacje dzisiejszego
    kosciola nie powodujac przy okazji rozdraznien co mogloby spowodowac
    zerwanie dyskusji. Dlatego jestesmy zmuszeni do postepowania etapami.
    A propos “rozsadnych terminow”, mowi sie w Rzymie, ze sa w przygotowaniu
    odpowiednie dokumenty dotyczace wspolnot zwiazanych z Ecclesia Dei - cos
    zupelnie nowego “du jamais vu”. Poczekamy, zobaczymy!.
    Jest natomiast pewne, ze papiez pragnie aby sytuacja zostala uregulowana
    jak najszybciej.

    Aby byc calkiem obiektywnym, chcialbym tu dorzucic pewne uwagi.
    Mianowicie, trzeba miec na uwadze sytuacje w jakiej znajduje sie papiez.
    Z jednej strony ma progresistow z drugiej ma nas: jesli “uwolni” msze na
    nasza prosbe , narazi sie modernistom, ktorzy stawia sprzeciw zarzucajac
    papiezowi, ze ustapil tradycjonalistom.
    I tak, dowiedzielismy sie od Mgr Ricard’a (abp Bordeaux - przewodniczacy
    episkopatu Francji), ze w roku 2000 on sam, kard Lustiger i abp Lionu
    pospiesznie udali sie do Rzymu, aby zablokowac wszelkie ustepstwa wobec
    Bractwa pod grozba rebelii.
    Wiemy, ze biskupi niemieccy zareagowali podobnie podczas SDM w Kolonii:
    “albo my, albo oni”. Znaczy to tyle, co: ” jesli oni sa uznani (FSSPX),
    my wychodzimy z Kosciola i wchodzimy w schizme”.

    W tej sytuacji papiez nie mogl podczas audiencji oswiadczyc oficjalnie
    co do wolnosci mszy - czy moze to nastapic np. jesienia?.
    Jakakolwiek obietnica w tej materii zadeklarowana przez papieza wobec
    Bractwa, niechybnie narazi go na presje ze strony progresistow.
    Bylibysmy wowczas swiadkami sytuacji konfliktowej pomiedzy papiezem i
    wiekszoscia biskupow gotowych do secesji. Tego nie mozna oczekiwac
    nawet w sytuacji aktualnie istniejacego pewnego “otwarcia”. Uwazam, ze
    mozna liczyc najwyzej na ewentualne ograniczone uwolnienie mszy.

    DICI: Artykuly w prasie na temat podzialow w FSSPX odbijaja sie echem. O
    co wlasciwie chodzi?

    Mgr Fellay: Zapowiedz audiencji u papieza spowodowala zamieszanie w
    mediach, ktore narobily dozo szumu, usilujac utrwalic w oczach ludzi
    opinie jakoby pomiedzy czterema biskupami Bractwa zaistnialy jakies
    podzialy. Rownoczesnie naglasniano rzekoma grozbe progresistow pod
    adresem papieza: “uwolnic msze jest jednoznaczne ze sprzeciwieniem sie
    Pawlowi VI i odrzuceniem reformy liturgii”.

    Tymczasem moge wam zaswiadczyc, ze w lonie Bractwa Sw. Piusa X opinie
    czterech biskupow w temacie stosunkow z Rzymem sa w “unisonie” i ze Mgr
    Williamson, ktorego nazwisko cytowala prasa nie jest sedewakantysta.
    Media nie musza wiec wyrazac swojego zaniepokojenia z tego tytulu ; ku
    ich niezadowoleniu: jest to poza sfera mozliwosci!.

    DICI: Ekscelencjo w czym teraz wasze nadzieje i oczekiwania?

    Mgr Fellay: Jest pewne, ze wielu kardynalow w ?Rzymie ma nadzieje na
    uznanie Tradycji. My rowniez zywimy taka nadzieje. mamy oczywiscie
    nadzieje na calkowite zniesienie ograniczen mszy - choc to wydaje sie
    byc jeszcze dosc odlegle - nie na jutro. Naszym zadaniem wowczas bedzie
    spowodowanie by uznane bylo miejsce Tradycji w Kosciele, zachowujac
    wielka czujnosc by nie prowokowac zlej interpretacji, ktora stala sie
    obecnie “obiegowa”.

  70. Łukasz Powiedział/a::

    To krótko Panie Marost,TAK czy NIE,bo z tego obszernego pisania niewiele wynika.Jeszcze raz pozdrawiam.

  71. Łukasz Powiedział/a::

    Pytam,a to dlatego ,bo pewne wątki mnie nie pasuja.Dlaczego Jan Paweł II założył siostrzaną Grupe Bractwa św Piotra.Widać że miał szacunek dla Braci którzy umiłowali Liturgie Przedsoborową.Własnie wielu braci odcięło sie od Lefebrystów i przeszło do drugiego.

  72. marost Powiedział/a::

    Łukasz Powiedział/a::
    2008-07-08 (wtorek) @ 21:32:41

    To krótko Panie Marost,TAK czy NIE,bo z tego obszernego pisania niewiele wynika.

    Doprawdy nic???
    szkoda…. przepraszam…..ma Pan problemy, ale ktoz ich nie ma? - prawda?

  73. Łukasz Powiedział/a::

    Panie Marost,naprawde nic.Może to więcej wyjaśni.
    http://www.oecumene.radiovaticana.org/pol/Articolo.asp?c=216025

    Jest to oficjalny komunikat z Watykanu z dnia 02.07.2008r podany przez Radio Watykańskie.Można znaleśc w internecie.Z tych informacji wynika cos innego.I kto tutaj ma problemy z mówieniem prawdy?

  74. marost Powiedział/a::

    Łukasz Powiedział/a::
    2008-07-08 (wtorek) @ 23:44:21
    Panie Marost,naprawde nic.Może to więcej wyjaśni.

    Watpie, czy istnieje cos co by Panu wiecej wyjasnilo… - Pan tu przeciez nie po wiedze przychodzi ale aby siac zamet… ma to swoja nazwe…. ale dla takich szkoda klawiatury.
    CDN - czyli Ciagu Dalszego Nie bedzie!

  75. jwk Powiedział/a::

    Diabeł się w kikonistach burzy, bo ich akcje spadają a Tradycja wraca do należnych Jej praw.

  76. marost Powiedział/a::

    jwk Powiedział/a::
    2008-07-09 (środa) @ 06:13:07

    Diabeł się w kikonistach burzy, bo ich akcje spadają a Tradycja wraca do należnych Jej praw.
    A wie Pan..!?? - nie pomyslalem, a to moze rzeczywiscie jakis neon, ktory wzial sie za temt Tradycji i narzeka ze nic nie rozumie….
    Chyba ma Pan racje!

  77. jwk Powiedział/a::

    Ależ oczywiście, niech Pan łaskawie spojrzy, co oni bredzą w temacie “neokatechumenat, czyli kościół św Kikosia”. Dokładnie ta sama “ekipa odpowiedzialnych” za wizerunek sekty na stronie Gajowego.

    A przy okazji jest tam świadectwo pewnej Pani, kttórej sekta rodzinę rozbiła. Wstrząsające.

  78. marost Powiedział/a::

    jwk Powiedział/a::
    2008-07-09 (środa) @ 10:40:04

    Ależ oczywiście, niech Pan łaskawie spojrzy, co oni bredzą w temacie “neokatechumenat, czyli kościół św Kikosia”. Dokładnie ta sama “ekipa odpowiedzialnych” za wizerunek sekty na stronie Gajowego.

    Rzeczywiscie, ten osobnik jest bardzo aktywny na forum neonow i na tym forum zwiazanym z Tradycja. Jego wypowiedzi cechuje totalna nieznajomosc aktualnych problemow Kosciola z jednoczesnym zaangazowaniem w ta tematyke.
    W to ze pisze ze on czegos nie rozumie to akurat wierze. Skoro - jak tam wyczytalem - opowiada o ekskomunikowanym kosciele “lefebryckim” to sa to opowiesci z obszaru fantazji. Nie stac go nawet na minimum - pisac poprawnie nazwisko bpa Lefebvr’a.
    Nie rozumie i nie chce rozumiec - to jest zenujace, bo zatruwa a atmosfere forum. Nie mowie o forum neo - zreszta na miejscu Maruchy juz dawno bym to zlikwidowal gdyz jest to wirtualne grzezawisko i obrzucanie sie blotem. Jest kilku osobnikow, ktorych - co wyraznie widac zadaniem jest nie dopuszczac do merytorycznych dyskusji…
    Niewatpliwie cenna inicjatywa Maruchy zamienila sie w trolowisko.
    A szkoda!

  79. Łukasz Powiedział/a::

    Masz racje Jwk,Neokatechumenat zatwierdzony w Kościele Rzymskokatolickim = sekta a Lefebryści objęci ekskomuniką = no właśnie czym?Może znajdziecie jakieś określenie,bo mnie do głowy nic nie przychodzi.

  80. marost Powiedział/a::

    Test
    - moje wpisy nie “wchodza” czyzby to cenzura…..????

  81. Łukasz Powiedział/a::

    Marost,pokaż DOKUMENT podpisany przez Papieża a nie przeprowadzony wywiad z biskupem,a to jest wielka różnica.Neokatechumenat ma DOKUMENT,a nazywacie sekta ,no to jak nazwać Was?Czy to jest trudne do zrozumienia?Pozdrawiam.

  82. Gryzelda Powiedział/a::

    Pan Panie Łukasz trykasz jak tryk w mur faktów. Jesteś Pan w sekcie, na nic Pańskie talmudyczne wykręty. Wasze ‘DOKUMENTY’ dobrze znam, mam nawet jeden orginalny egzemplarz.

  83. Łukasz Powiedział/a::

    Gryzelda,Ja mam argumenty podpięte i podpisaniem przez Papieża ,a Wy tylko krzyczeć potraficie”sekta”.Wg Waszego mniemania jeśli odrzucacie dokumenty papieskie tzn i Papież jest w sekcie.O ironio losu.Boże miej Ich w swojej opiece i wybacz im,bo nie wiedzą co robią.Amen.

  84. Gryzelda Powiedział/a::

    A powinno być: ” … nie wiedzą co CZYNIĄ … “.
    Nawet Pismo Święte poprzekręcacie. Odrzekanie się sekty jak żaba błota na wiele się Wam nie przyda.

    P.S. Piszę w swoim własnym imieniu, widać Dzieło Arcybiskupa przesłoniło Wam cały świat tak, że wszędzie widzicie z Nim związki. Prawowiernych Katolików jest o wiele więcej niż tylko FSSPX, czy FSSP. A wiadomy dokument mam.

  85. marost Powiedział/a::

    Łukasz Powiedział/a::
    2008-07-10 (czwartek) @ 05:17:37

    Marost,pokaż DOKUMENT podpisany przez Papieża a nie przeprowadzony wywiad z biskupem,a to jest wielka różnica.
    To jest zenujace, angazujesz sie Pan w dyskusje na tematy o ktorych nie masz pojecia i w dodatku w sposob groteskowy. Spraw i procesow majacych miejsce w Kosciele, ktory jest ponadczasowy nie da sie zobrazowac za pomoca jednego czy kilku dokumentow zwlaszcza papieskich.
    Juz pisalem, ze nie bede dyskutowal na tym infantylnym Panskim poziomie - poprostu strata czasu - niczego od Pana sie nie naucze… chyba ze cos warte jest posiadanie wiedzy o sposobach niszczenia Kosciola przez sekciarzy…
    Przypomina to dyskusje ze swiadkami jehowy - argumentem nie sa realia i nauki Ojcow Kociola ale to co jest napisane w STRAZNICY albo w bilii. Podobnie z Wami - nie da sie za pomoca legalnego statutu Neo udowodnic ze nie jestescie sekta w Kosciele.

    Uprawiasz Pan tutaj trolling niweczac przy okazji lub celowo jakze cenna idee forum dyskusyjnego zamieniajac go w obrzydliwe “trollowisko” praktycznie uniemozliwiajac merytoryczne dyskusje.

  86. marost Powiedział/a::

    jwk Powiedzial/a::
    2008-07-09 (sroda) @ 10:40:04

    Alez oczywiscie, niech Pan laskawie spojrzy, co oni bredza w temacie “neokatechumenat, czyli kosciól sw Kikosia”. Dokladnie ta sama “ekipa odpowiedzialnych”

    za wizerunek sekty na stronie Gajowego.
    Rzeczywiscie, ten osobnik jest aktywny na forum neonow i na tym tutaj zwiazanym z Tradycja.

    Jego wypowiedzi cechuje totalna nieznajomosc aktualnych problemow Kosciola z jednoczesnym mimo to angazowaniem sie w ta tematyke.
    W to, ze jak pisze - nie rozumie stosunkow na linii SA - FSSPX nawet mocno wierze….
    Skoro - jak tam wyczytalem - opowiada o ekskomunikowanym kosciele “lefebryckim”????.
    Nie ma nawet pojecia jak sie pisze nazwisko bpa Lefebvr’a???
    Nie rozumie i nie chce rozumiec!!!!! albo wlasnie jego celem jest na tym forum zatruwanie atmosfery “trollingiem”.
    Podobnie na forum neonow… - ktorego na miejscu Maruchy juz dawno bym zlikwidowal gdyz jest to wirtualne grzezawisko i obrzucanie “nienawiedzonych” blotem.

    Jest kilku osobnikow, ktorych - co wyraznie widac zadaniem jest nie dopuszczac do merytorycznych dyskusji…
    Niewatpliwie cenna inicjatywa Maruchy zamienila sie w trolowisko.

  87. marost Powiedział/a::

    jwk Powiedzial/a::
    2008-07-09 (sroda) @ 10:40:04

    Alez oczywiscie, niech Pan laskawie spojrzy, co oni bredza w temacie “neokatechumenat, czyli kosciól sw Kikosia”. Dokladnie ta sama “ekipa odpowiedzialnych”

    za wizerunek sekty na stronie Gajowego.

    Rzeczywiscie, ten osobnik jest aktywny na forum neonow i na tym tutaj zwiazanym z Tradycja.
    Nie rozumie i nie chce rozumiec!!!!! albo wlasnie jego celem jest na tym forum zatruwanie atmosfery “trollingiem”.
    Podobnie na forum neonow… - ktorego na miejscu Maruchy juz dawno bym zlikwidowal gdyz jest to wirtualne grzezawisko i obrzucanie “nienawiedzonych” blotem.
    Jest kilku osobnikow, ktorych - co wyraznie widac zadaniem jest nie dopuszczac do merytorycznych dyskusji…
    Niewatpliwie cenna inicjatywa Maruchy zamienila sie w trolowisko.

  88. Łukasz Powiedział/a::

    Macie wszyscy racje,kto nie jest Lefebrystą ten jest w sekcie.

  89. marost Powiedział/a::

    Łukasz Powiedział/a::
    2008-07-10 (czwartek) @ 20:49:17

    Macie wszyscy racje,kto nie jest Lefebrystą ten jest w sekcie.

    Mamy!!!! - rzeczywiscie - przed oczami obraz ile Pan z tego zrozumial.
    Czlowieku, przestan sie kompromitowac!

    PS. Swoja droga ciekawe: kto to sa lefebrysci? pewnie ci co uprawiaja lefebryzm - to jakis sport? a moze ruch polityczny? - czyzby do sekty DN nie nalezeli ludzie uprawiajacy rozne -yzmy?

    Czlowieku, wez sie w garsc i do nauki Katechizmu, ale przedtem zacznij sie zegnac swiecona woda - tak jak radzil jeden z antycznych medrcow…
    Tak miedzy nami: To byl bp Marcel Lefebvre, (ktoremu Afryka zawdziecza katolicyzm a Kosciol katolicki powrot na droge Tradycji) a nie Lefebre - Biskupa o nazwisku Lefebre nie bylo i na razie nie ma.

  90. Łukasz Powiedział/a::

    Ja to mogę się pomylić,no ale Marusze to nie wypada(zobacz tytuł tego artykułu)Co do mojego pytania,jeszcze odpowiedzi nie otrzymałem,a jedynie wyzwiska w moja osobę.Pokaż Pan że Papież wycofał ekskomunikę wobec Bractwa św Piusa.NIE MA.Więc proszę mnie nie ubliżać,bo to świadczy nie o mnie tylko o Waszej niskiej kulturze.Dobranoc.

  91. marost Powiedział/a::

    Łukasz Powiedział/a::
    2008-07-10 (czwartek) @ 23:00:22

    Ja to mogę się pomylić,no ale Marusze to nie wypada(zobacz tytuł tego artykułu)

    Nie rozumiem, dlaczego Pan moze? Ja Panu wciaz powtarzam, ze Pan nie zna tematu. Dlaczego Panu przyznaje sobie prawo do zabierania glosu w sprawach na ktorych sie Pan nie zna zastrzegajac sobie prawo do pomylek?
    Krytykuje Pan kogos kto odegral ogromna role w dziejach Kosciola - nie moze Pan nie znac chociazby jego nazwiska!!!! - lepiej sie Pan zamknij i sluchaj co inni mowia.

    Nie zauwazyl Pan, ze nazwa tego watku ktora trafnie dobral Marucha ma kontekst nawiazujacy do tejze wlasnie bezczelnej krytyki?

    Ten tytul mowi wlasnie o takich jak Pan, to slownictwo jest wlasnie Wasze. Wasze wypowiedzi pejoratywne sa falszem, takim samym jak sugestie zawarte w tytule…
    Jaki lefebryzm? jaka herezja?, jaka schizma?
    Ten tytul sobie kpi z takich jak Pan, ktorzy nie zrozumieli co dokladnie stalo sie w Kosciele i o co chodzilo kard Ratzingerowi w rozwazaniach IX Stacji pamietnej Drogi Krzyzowej w Koloseum, kiedy mowil o tym, ze Kosciol przypomina tonaca barke wypelniona po brzegi woda…!
    Czym jest ten ciezar ktory stacza Kosciol na dno? - to sa min wlasnie takie sekty jak Wasza! i niech Pan tu nie powraca do statutu - a co papiez mogl w tej sytuacji zrobic?.

  92. jwk Powiedział/a::

    “Ekipy odpowiedzialnych” za wizerunek sekty na różnych stronach internetowych są w stanie dowieść tylko jednego:

    Pranie mózgów u kikonistów przechodzi wszelkie ludzkie pojęcie.

    @marost: “- a co papiez mogl w tej sytuacji zrobic?”
    Słuszna uwaga. Jeszcze w ubiegłym stuleciu w Kielcach grupa “katechistów” posunęła się do szantażu “wyprowadzenia wspólnot z Kościoła”. Trudno, żeby Stolica Apostolska o tym (i zapewne podobnych) numerze nie wiedziała. Jest to subtelna gra o dusze zwiedzione.

  93. Lach Powiedział/a::

    @Łukasz

    He, he tymi “izmami” toś wcelował w samo sedno (#86) A już Ci należą.

    Mam coś dla Ciebie Łukaszu jako przerywnik, boś się uniósł a zdrowie trzeba szanować.

    Kontrolę nad samym sobą Jezus jak pamiętasz zaleca.
    Bądź czujny. Bo na pewno nie o samo dotknięcie szaty w tamtej przypowieści chodzi

    Przerywnik:


    Konkluzja szósta

    Pod groźbą grzechu katolikom nie wolno nienawidzić Żydów, prześladować ich lub pozbawiać ich życia, oraz przeszkadzać im w ich prywatnych praktykach przewidzianych przez ich prawo i tradycje. Z drugiej strony, chrześcijanie zobowiązani są do ochrony samych siebie przed niebezpieczeństwem, jakie stwarzają Żydzi. Katolikom nie wolno wchodzić w finansowe, społeczne lub polityczne relacje obłudnie stworzone dla upadku chrystianizmu. Żydom nie wolno żyć wspólnie z chrześcijanami, gdyż ich błędy i prymat materialny pociągają za sobą zgubne konsekwencje dla innych narodów. Jeśli inne narody zlekceważą te ostrzeżenia, to same odczują na sobie ciężar owych konsekwencji, to jest staną się sługami Żydów, którym przysługuje prymat w królestwie materializmu. ”

    Całość znajdziesz udostępnione przez Marosta o tu;

    http://forums.v3v.org/viewtopic.php?p=344&highlight=#344

  94. Łukasz Powiedział/a::

    Dobrze żeś powiedział Marost,niewiedza może prowadzić do złego zrozumienia drugiej strony.Jest jeden wyjątek,ja jeszcze pamiętam Msze św przedsoborowe,uczesniczyłem i otrzymywałem Sakramenty św i wiem coś na ten temat jako świadek.Tak jak widzisz nie jestem młokosem.Nie mam nic do osób ,wręcz szanuje ich którzy umiłowali i pielęgnuja ten ryt liturgiczny i chwała im za to.Jest tylko różnica,że niektórzy uzurpowali sobie prawo nawet do kierowania Kościołem negując decyzje jakie podejmuje Stolica Apostolska włącznie z SW II przy okazji niszcząc i obrażajac nie tylko nas małych pionków ale i Hierarchie KK.
    A wiedzę o wspólotach to masz bardzo nikłą a właściwie “skrzywioną”,wiec w tej kwestii lepiej nie zabieraj głosu.Pozdrawiam.

  95. Lach Powiedział/a::

    Jesteś dla wszystkich jednaki Bracie Łukaszu a styl masz Świadka Jehowy. Rutyna?

    Łukaszu o neowspólnotach to ja nie tyle się “wymądrzam” krzywo czy prosto ile w ogóle tego towarzystwa nie uznaję.

    Jestem wychowany w tradycji trydenckiej aż do bierzmowania włącznie i nie tyle nie widzę powodu do j