Opublikował/a Marucha w dniu 2006-09-14 (czwartek)
Na europejskich lotniskach zostaną wprowadzone ograniczenia dotyczące płynów wnoszonych na pokład samolotów - zapowiedział wczoraj unijny komisarz ds. transportu Jacques Barrot. Jest to reakcja na udaremnione w sierpniu w Wielkiej Brytanii zamachy bombowe na samoloty pasażerskie lecące do USA. Miały w nich zostać użyte ciekłe substancje chemiczne wniesione na pokład w butelkach.
Tak donosi prasa. Z własnych doświadczeń wiemy, że zabraniano nawet wnoszenia na pokład butelek z czystą wodą - i słusznie. Weźmie sobie taka przygarbiona babcia (a w rzeczywistości arabski terrorysta z brodą, metr dziewięćdziesiąt wzrostu) butelkę niby niegroźnej wody do samolotu, a tam cichaczem rozdłubie paznokciem każdą jej molekułę na dwa atomy wodoru i jeden atom tlenu… i chyba tylko dzieciom trzeba tłumaczyć, jak groźna jest taka mieszanka tlenu z wodorem!
Całe szczęście, że władze to przewidziały. Możemy spać spokojnie.
Opublikowany w Bez kategorii | Bez komentarzy
Opublikował/a Marucha w dniu 2006-09-14 (czwartek)
Ponad 200 Polaków zostało w ostatnich miesiącach odesłanych z Londynu do kraju na koszt władz jednej tylko śródmiejskiej dzielnicy, Westminsteru. Byli to bezdomni, którym nie udało się znaleźć pracy.
Ja tam nie widzę w tym żadnego problemu. Przecież po to polskojęzyczni politycy i takaż prasa zachwalali pod niebiosa wstąpienie do Unii Europejskiej, po to stwarzali Polakom nadzieję na znalezienie pracy za granicą, żeby właśnie Polacy masowo za granicę wyjeżdżali i nie przeszkadzali rządzić w kraju tym, którzy są do tego powołani.
A zresztą czy to źle, że ktoś sobie wyjechał za granicę, poznał trochę świata, otarł się o ludzi - i jeszcze dostał za darmo bilet powrotny do kraju? Podróże kształcą i na pewno wrócił do domu wzbogacony duchowo i rozwinięty intelektualnie.
Czyż nie warto jest zatem płacić składek do Unii?
Opublikowany w Polityka | Bez komentarzy