Witam wszystkich w Nowym Roku.
Nie składam Wam jakichś specjalnych życzeń, bo czegóż można życzyć w czasach, gdy nasza Ojczyzna, rządzona przez kosmopolitów, kona w smrodzie zdrady, przy akompaniamencie rechotu ludzi nikczemnych i głupich? Czy nie wydaje się Wam, że “dużo zdrowia i szczęścia” brzmi wręcz małostkowo w takiej sytuacji? Może się zresztą mylę.
Natomiast chcę Wam wszystkim podziękować za to, że tu przychodzicie, czytacie, może czasami nawet zastanowicie się nad tym, co autor strony napisał i po co. Za to, że czasami nawet wpisujecie swoje komentarze - jeśli tylko nie zawierają brzydkich wyrazów zamiast argumentacji. Dowiedziałem się od Was wielu ciekawych spraw - niekiedy nawet niekoniecznie zgodnie z Waszymi intencjami.
Oby nam się.


