Histeria traktatowa
Opublikował/a Marucha w dniu 2008-04-01 (wtorek)
W Polsce tzw. niezależne media podsycają atmosferę paniki i histerii w związku z sejmową debatą nad eurokonstytutką, zwaną niekiedy Traktatem Lesbońskim. Przeciętny zjadacz papki medialnej odnosi wrażenie, iż ważą się losy Polski: albo staniemy się z nagła krajem nowoczesnym i bogatym, albo czeka nas (po raz kolejny zresztą) los nieszczęsnej Białorusi, która nie ma nawet długów u międzynarodowych lichwiarzy i jest dlatego w ogólnej pogardzie.
Co właściwie by się stało, gdyby Polska - popuśćmy wodze fantazji - nie podpisała Traktatu? Wojna? Klęski żywiołowe?
Otóż nic by się nie stało. Obowiązywałby po prostu nadal traktat z Nicei.
Co najwyżej nasz Skarb Narodowy Bronisław Profesor Geremek rozesłałby po świecie kilkanaście napisanych po francusku listów podpisanych przez “czołowych intelektualistów” - a drugi Skarb Narodowy, Władysław Profesor Bartoszewski strasznie by się zdenerwował i w telewizorze nawyzywał Polaków od tumanów.



2008-04-01 (wtorek) @ 14:30:43
Podpisanie traktatu lizbońskiego przez ćwierćŻyda Kaczyńskiego,spowoduje utrate niepodległości! Niepodległości którą w przyszłości będziemy musieli odzyskać militarnie! Ps.No chyba że się zdarzy cud jak przy upadku komunizmu-który pochłoną niewielkie ofiary transformacji.
2008-04-01 (wtorek) @ 14:44:28
Kaczory niejednego nabrały swą katolicko-narodową retoryką. Teraz wyszło szydło z worka. Wiadomo, kim są.
2008-04-01 (wtorek) @ 15:44:35
… cud jak przy upadku komunizmu-który pochłoną niewielkie ofiary transformacji..
hihi, nie wierz w cuda (pamietaj: zyjemy w swiecie realistyczno-krwiozerczym!) - samoistne upadki w formie “cudow” nie istnieja.. Zajrzyj do wypowiedzi Brzezinskiego/Kissinger (ten pierwszy to ogon drugiego) i innych odnosnie np.” upadku muru berlinskiego”. Wszystko bylo ukartowane od poczatku do konca (a caly show “rozkuwania muru”, to byl tylko dla maluczkich). Wszystko to bussiness krecacy sie dookola $$$.. Komunizm w PL dobrze sie ma i jest zawoalowany w innej szacie. Cos na podobienstwo prostytuki, ktora na wybiegu ukazala sie w innym neglizu (kamuflazu)
ps. zgadzam sie odnosnie wersji militarnej, bo bez tego ani rusz. Nawet o 1mm (matematyczny pewnik!)
2008-04-01 (wtorek) @ 15:48:40
Dlaczego zamojszczyzna pisze, że Kaczynscy są tylko ćwierć zydami ? Przecież oni po matce żydówce są pełnymi żydami.
2008-04-01 (wtorek) @ 15:50:55
Pytanie nr 2. Czy nie odnosicie Pańtwo wrażenia, że w Radio Maryja już tak jakoś nie bardzo wypowiadają się o partii braci K. ? Słowa ojca Rydzyka tez mozna rozumieć różnie np. z dzisiejszych aktualności dnia : kto jeszcze oszukał ?
2008-04-01 (wtorek) @ 15:53:43
Bez (pozornie) związku z powyższym:
Jewish Nazi SS Founder
http://www.youtube.com/watch?v=WfXL1c_nfT0&feature=related
2008-04-01 (wtorek) @ 18:21:46
Media toruńskie, jak się wydaje, zaczynają odcinać się od PiS.
Szkoda jeszcze, iż tak wielki wpływ na nie ma prof. Nowak, którego rola powinna zaczynać i kończyć się na wygłaszaniu artykułów - a niekoniecznie rozciągać się na dopuszczanie jednych, a niedopuszczanie drugich do wizyt w studio.
Z jego to powodu niemal nie słyszy się narodowców w Radio Maryja.
2008-04-01 (wtorek) @ 18:47:47
Ja chcę wiedzieć w tej chwili jedną, jedyną rzecz a mianowicie czy Radio Maryja i o.Tadeusz Rydzyk dali się tak nabrać Kaczyńskim, oni ich uśpili bo niewątpliwie wygląda na to , że raczej tak. Nie posądzam tych mediów o jakieś celowe działanie na szkodę Polski jak np. robi to niejaki Dariusz Kosiur, wydaje się raczej albo może na pewno , że tak nie jest ale czy np. RM wiedzieło od początku, że tak to się skończy a tylko przy okazji chciało budować tzw.infrastrukturę duchową narodu jak to słusznie wygłosił profesor Wolniewicz czy raczej nie przypuszczali, ze Kaczyńscy okażą sie aż tak perfidni ? Przecież z tego co twierdzi Chruszcz wynika jasno, ze tzw. przyłączenie sie do protokołu brytyjskiego guzik nam daje a Kaczyńscy ogłosili to jako sukces ! Jesteśmy skonsternowani całą ta sytuacją! Martwi mnie natomiast udostępnianie anteny w RM Macierewiczowi, toż to kolejny zły wybór ?
2008-04-01 (wtorek) @ 18:53:16
Dożywocie dla Premiera? - Tomasz Sommer
Czy Donald Tusk oraz Jarosław Kaczyński et consortes powinni zacząć szyć dla siebie więzienne pasiaki? Jeśli ratyfikują eurokonstytucję, to w świetle przepisów, które sami stworzyli – z pewnością tak.
Przyjrzyjmy się bowiem polskiemu kodeksowi karnemu. Figuruje w nim specjalny rozdział zatytułowany następująco:
ROZDZIAŁ XVII Przestępstwa przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej
Oto jego zawartość:
Art. 127. § 1. Kto, mając na celu pozbawienie niepodległości, oderwanie części obszaru lub zmianę przemocą konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.
§ 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
Art. 129. Kto, będąc upoważniony do występowania w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej w stosunkach z rządem obcego państwa lub zagraniczną organizacją, działa na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
Art. 130. § 1. Kto bierze udział w działalności obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. Nikt przy zdrowych zmysłach nie może chyba zaprzeczyć, że doszło do dość paradoksalnej z pozoru sytuacji:
Otóż polski premier Donald Tusk, w porozumieniu z innymi osobami, na przykład szefem opozycji Jarosławem Kaczyńskim i prezydentem RP Lechem Kaczyńskim, zmierza bezpośrednio, poprzez ratyfikację Traktatu Lizbońskiego, czyli eurokonstytucji, do pozbawienia niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej. To znaczy zaprzeczyć oczywiście może, bo dlaczego niby nie połgać – od czasu do czasu albo permanentnie – w tzw. żywe oczy.
Nie ma też chyba wątpliwości, że premier, będąc upoważniony do występowania w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej w stosunkach z rządem obcego państwa lub zagraniczną organizacją, działa na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej – jeśli przyjmiemy do wiadomości oczywisty chyba fakt, że działaniem na szkodę państwa jest pozbawianie go niepodległości. Oczywiście można argumentować odwrotnie, twierdząc, że pozbawiając państwo niepodległości, działamy na jego pożytek, ale tyle bezczelności nie mieli nawet Sowieci, gdy rozbiory dokonywały się poprzednim razem.
Tak więc – o ile cały czas w naszej szerokości geograficznej obowiązuje prawo ciążenia, zasada, że 2 + 2 = 4 oraz przynajmniej podstawy logiki – nie można nie dojść do wniosku, że przyjęcie Traktatu Lizbońskiego, spowoduje, że Donald Tusk, Jarosław i Lech Kaczyńscy oraz ich kompani ze zorganizowanej grupy przestępczej swym postępowaniem wyczerpią znamiona przestępstw opisanych w wyżej wymienionych przepisach. Ponieważ tym Panom można chyba bez specjalnej złej woli przypisać sprawstwo kierownicze w tych działaniach, no to jak nic należy się im dożywocie. I już teraz wiadomo, dlaczego w Polsce przed wejściem do UE zniesiona została kara śmierci.
Bezbłędny nos sędziów
W przypadku ratyfikacji traktatu lizbońskiego zorganizujemy akcję wysyłania do prokuratur w całym kraju powiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez wyżej wymienione osoby poprzez złamanie wyżej wymienionego prawa. Bo prokuratorzy sami z siebie, mimo tak wielkiej oczywistości, iż prawo w tym przypadku zostało złamane – sami się takimi sprawami przecież nie zajmą.
Oczywiście nie mam wątpliwości, że doniesienia te zostaną w całości w trybie przyspieszonym przeniesione na śmietnik. A jeśli nawet przypadkiem nie, to nawarstwią się tak wielkie problemy proceduralne – mamy przecież sieć immunitetów, trybunałów stanu – że i tak sprawy te nigdy nie znajdą procesowego rozwiązania.
No chyba że się zmieni sytuacja polityczna i w Polsce zacznie mieć znaczenie jakieś stronnictwo niepodległościowe. Wtedy któryś z sędziów, by przypodobać się potencjalnej czy nowej władzy, może się sprawą zająć. Bo jak wiadomo, polski sędzia tchnie, kędy władza chce.
Bez odwrotu
Z takiego stanu rzeczy jasno wynika, że stronnictwo wyzbycia się niepodległości, w skład którego wchodzi cała niemal polska reprezentacja parlamentarna, posuwa się w dość niebezpiecznym kierunku i może zabrnąć do miejsca, z którego nie będzie odwrotu. Bo czas przedawnienia w przypadku przestępstw określonych w kodeksie karnym jest całkiem długi, a ponieważ mamy do czynienia z tak oczywistym naruszeniem obowiązujących w nim przepisów, w przypadku zmiany władzy ludzie ci winni trafić za kraty niejako z urzędu.
Taka sytuacja wpycha zresztą te osoby jeszcze mocniej w kierunku działań prowadzących do zlikwidowania niepodległości i pracy dla federalnej Europy. Wydaje się, że postawienie klasy politycznej w takim układzie mogło nawet być świadomym działaniem decydentów unijnych. Wszak w Polsce politycy i urzędnicy ewidentnie funkcjonują obecnie w konflikcie lojalności – nie wiadomo już, czy są urzędnikami polskimi, czy unijnymi.
– Ja jestem po prostu państwowcem – powiedział mi pewien znajomy pracownik Komisji Europejskiej, delegowany do niej przez polskie Ministerstwo Finansów i prowadzący dolce vita w Brukseli.
– Ale właściwie jakiego państwa? – zapytałem. Na to pytanie nie potrafił mi udzielić jasnej odpowiedzi. A słowo „polskiego” jakoś nie chciało przebrnąć mu przez usta.
Dura lex, sed lex
Co ciekawe, takie prawo karne jakie mamy obecnie w kraju, jest w zasadzie autorstwa, bądź przynajmniej współautorstwa, tych właśnie polityków, którzy je teraz łamią. Przecież możemy sobie wyobrazić, że takich przepisów w ogóle by nie było, albo wprowadzono by wręcz ustawę, na mocy której, ci wszyscy, którzy w zmowie i porozumieniu działali w celu zniesienia niepodległości Polski dostawali by np. order Virtuti Militari. Dlaczego nie? Nie taką hucpę widział świat. I wtedy Tusk mógłby ów order wręczyć Kaczyńskiemu i na odwrót – cóż byłoby to wtedy prawnie jak najbardziej uzasadnione.
Ale z jakichś powodów jednak takie przepisy obowiązują. I funkcjonariusz polskiego państwa powinni z nich, jeśli nawet nie teraz (trzeba rozumieć delikatną sytuację polskich niedofinansowanych sądów i prokuratur), to za jakiś czas, skorzystać.
Tomasz Sommer
Za: Najwyższy Czas!
2008-04-01 (wtorek) @ 19:03:32
Oczywiście, że podpisanie traktatu jest przestępstwem najgrubszego kalibru, za które w dawnych, ponurych czasach, groziła kara główna.
I jest równie oczywiste, iż żaden sędzia w III RP nie odważy się sądzić tej sprawy w myśl litery prawa, lecz albo znajdzie jakieś luki, albo po prostu, mówiąc prostacko lecz dosadnie - oleje prawo.
2008-04-01 (wtorek) @ 19:55:04
Zbrodnia zdrady stanu folksdeutscha Tuska?
Czy Donald Tusk napierając na szybka ratyfikacje Traktatu popełnia zbrodnie zdrady stanu? Pytanie jest o tyle ważne, iż premier RP jest ludowym Niemcem, którego niemalże wszyscy przodkowie kolaborowali z okupantem hitlerowskim.
Typ tekstu: Wiadomości
Autor: Zbigniew Nowak
Źródło: raportnowaka.pl
List otwarty - w trybie prawa prasowego
Gdański krąg kulturowy Tuska część III
Gdański krąg kulturowy Tuska część II
Donald Tusk,
premier Rzeczpospolitej
Łódź, dnia 2008.03.29
Szanowny Panie Premierze.
W związku z podejmowanymi przez Pana i pana rząd, oraz posłów Platformy Obywatelskiej działań na niekorzyść Rzeczpospolitej oraz jej obywateli, miedzy innymi brak udzielania przez Sejm i rząd RP zgody na ratyfikacje Traktatu Reformującego z udziałem społeczeństwa Polski wyrażonego w drodze referendum, nadto szkalowaniem Polaków (twierdzenie, jakoby ci nie wiedzieli co zawierają zapisy Traktatu.), próba zwrotu mienia lub wypłaty rekompensaty osobom, które w czasie II wojny światowej kolaborowały z okupantem hitlerowskim (zaznaczam, iż podnosi Pan, ze projektowana ustawa miała by dotyczyć wszystkie te osoby, które do 1939 roku, posiadały obywatelstwo polskie, a więc i osoby narodowości żydowskiej lub niemieckiej, które chcąc uniknąć odpowiedzialności za zbrodnie hitlerowskie porzuciły na terenie RP swoją własność i nigdy do 1972 roku nie podnosiły w tym zakresie roszczeń), następnie uchwalonej w jeden dzień w oczywistej sprzeczności z Konstytucja RP, w sposób wyczerpujący znamiona niedopełnienia przy stanowieniu prawa obowiązków służbowych, ustawy Karta Polaka, co po zestawieniu wszystkich tych argumentów wskazuje na wyczerpanie znamion czynu zabronionego - zbrodni zdrady stanu, spenalizowanej w art. 127 kodeksu karnego, przejawiającego się próbą scedowania znacznej części suwerenności RP - w sposób arbitralny, przez wąski krąg osób narodowości żydowskiej - którym pan, Jarosław, Lech Kaczyńscy oraz Marek Borowski, przewodzicie w sposób zorganizowany, działając wspólnie i porozumieniu z osobami z poza granic RP, na rzecz obcego, obecne projektowanego państwa - jakim miała by być zreformowana UE, zwracam się do Pana w formie listu otwartego z następującymi pytaniami:
Jakiej narodowości było każde z Pana czworga dziadków? Proszę podać pochodzenie etniczne, a nie jedynie to formalne wynikające z przynależności państwowej. Z dostępnych mi dokumentów wynika, iż wszystkie te osoby były narodowości żydowskiej, w tym Anna Liebke, matka Ewy Tusk z domu Dawidowska.
Jakiego wyznania były w.w osoby? Jakego wyznania jest Pan? Tu może Pan odpowiedzieć ale nie musi, zaznaczam jednak, iż awizował się Pan w czasie ubiegania o urząd prezydenta, iż zawarł Pan ślub kościelny, nadto uważam, iż społeczeństwo RP ma prawo wiedzieć, jakiego wyznania jest premier Rzeczpospolitej. Nie jest wystarczy twierdzenie, iż jest się chrześcijaninem bowiem jak Panu wiadomo, kościół Ewangelicko- Augsburski, w szczególności ten reformowany na ziemiach polskich to skupiska konwertowanych Żydów. Vide zbiór archiwalny w WBC - Bracia Czescy
Czy Pana dziadkowie, zarówno ci ze strony matki Ewy Tusk z domu Dawidowska oraz Jozefa Tuska, podpisały tzw. Volkslistę i tym przyjęły od III Rzeszy niemiecką przynależność państwową ? Jeżeli tak, to z jaka datą? Ile osób, zarówno ze strony ojca i matki korzysta dziś z prawa do obywatelstwa nadanego na mocy konstytucji RFN, która takie osoby jak Pan traktuje jako Volksdeustchy. Zaznaczam, iż to pytanie jest jedynie formalności bowiem zarówno Tuskowie jak i Dawidowscy Volkslistę przyjęli
Czy ktokolwiek z w.w osób zmieniał na wniosek brzmienie nazwiska, w szczególności rodzina Dawidowskich i Lalowskich?
Czy może Pan wyrazić dla ogółu społeczeństwa RP zgodę na przeglądnie w zakresie w.w prawa zasobów Bundesarchiv w Berlinie oraz WASt (Wermacht Auskunftstele)? Czy taką zgodę może Pan wyrazić w zakresie przeglądania zasób metrykalnych oraz USC, datowanych po 1908 roku?
Jaki status miał w obozie koncentracyjnym Stuthoffu a następnie w Neuengame Jozef Tusk? Z jaką datą i za jakimi powodami został przeniesiony z pierwszego do drugiego obozu Pana dziadek? Czy dysponuje pan jakąkolwiek korespondencją z tych obozów potwierdzającą, iż Jozef Tusk był jednie i tylko więźniem.
W jakim trybie i w jakiej dacie każde z czworga dziadków przechodziło rehabilitacje w związku z odstąpieniem od narodowości Polskiej? Czy była to rehabilitacja, powiązana z podpisaniem deklaracji wierności, bo nie wszyscy mogli być polskiej przynależności państwowej lub narodowości polskiej, czy też było to nadania obywatelstwa Polskiego w drodze ustawy? Czy szczególnie w przypadku Jozefa Tu
1 2 [następna strona]
Komentarze internautów
2008-04-01 19:53:54 Hubal z BB
Józek jest z BB
2008-04-01 15:45:50 czytelnik
Bo to prawda,ze naciski ida z wysokiej gory masonskiej. Kazdy czlowiek obawia sie naglej i niespodziewanej smierci.
Przeciez oni wszyscy juz maja wyroki smierci gotowe gdy sie im sprzeciwia,wykonane zostana wczesniej lub pozniej jak u Husajna .
Sa w potrzasku i uwazaja,ze narod da sie w jakis sposob wykiwac,natomiast masonow nie wykiwaja,bo to oni ich namascili.
Prosze zwrocic uwage na homilie jakie zaczal glosic Karol Wojtyla po powrocie do zdrowia gdy padly do niego strzaly raniace a nie zabijajace ,mimo wszystko i tak byla ustalona wczesniej data jego smierci gdy przestal spelniac “gory” polecenia..
Teraz nastal niemiecki papiez i “OPUS DEI ” sie dokona !
Pan Kosiur ma racje lepiej niech zdrajcy powiesza sie sami,Judasz tez tego dokonal.
2008-04-01 14:43:13 » ex posel nowak
Gdzie jest tych co najmniej 50 posłow powiedzmy PiS, ktorzy mogli by scedowac pytanie o watpliwosci w sprawie Traktaru do TK. Wielu krzyczy ale nie ma chetnych do uruchomienia tej podstawowej procedury. RPO tez wola o Referendum zajmuje sie gejami ale skierowac skarge to nie ma tez ochoty. To jakas hucpa i zaslona dymna
Jak sadzicie? Co oni, jedni i drudzy kombinują?
Wg mnie ci ludzie sie zachowuja tak, jakby ktoś trzymał ich za kolnierz i czyms im groził?
2008-04-01 14:20:03 Rebajlo
Zadziwiajaca jest latwosc z jaka niektorzy Polacy daja sobie nalozyc klapki na oczy ! Oto forumowicz podpisujacy sie nickiem “Polak” narzeka ,ze cyt.:”…NIE MA I NIE BYLO PARTII POLSKIEJ ..AFERY PRAWA ” .Koniec cytatu.A ja sie grzecznie pytam czym jest teraz, a w przeszlosci w Sejmie byla …LPR ?Czyz to nie Liga byla przeciwnikiem Anschlussu? Czy Giertych w Heidelbergu nie dawal oporu zjednoczonym silom brukselskiej mafii,ktora chciala na nim wymoc zgode na propagowanie pederastii w polskich szkolach ,za co zreszta po powrocie do kraju Blizniacy wzywali go na dywanik?Czy tez moze to nie Giertych w Stambule na sesji ministrow oswiaty UE jako jedyny odrzucil dyktat Niemiec ,ktore zamierzaly wprowadzic jednolity podrecznik do historii bez wzmianki o wybuchu …II WS?O zapowiadanym przez Giertycha protescie i akcjach przeciwko ratyfikacji TR juz nie bede wspominal ,bo pucz Blizniakow i nagonka wrazych mediow wyrzuciyl go poza nawias kregow decydenckich.
2008-04-01 13:35:59 Dariusz Kosiur
Nic nie trwa wiecznie, a fortuna i historia kołem się toczą. Niech zatem zdraciecka hołota zapełniająca sale Polskiego Sejmu oraz rządowe i prezydenckie gabinety wie, że za zdradę i likwidację Polski trzeba bedzie kiedyś przed Narodem się rozliczyć.
I jeśli mam być szczery wolę, żeby to właśnie antypolscy Żydzi i skundleni filosemici plugawiący dziś Sejm RP i nasze narodowe wartości dopełnili zdrady likwidacji Państwa Polskiego, niż gdyby zmanipulowany przez żydowskie media Naród Polski wyrazić miał taką wolę w referendum krajowym.
Dzieki temu pozbawieni skrupułów i najmniejszych wyrzutów sumienia zaciagniemy stryczki na szyjach zdrajców - nie, nie z zemsty i nienawiści, ale z uczciwości do płacenia rachunków krzywd i zdrady, bo każdy rachunek winien być rozliczony. A im później przyjdzie go płacić tym większy doliczymy procent za zdradę Narodu i Państwa.
2008-04-01 09:18:41 Polak
Dziś Józek z Moronowa zaprasza Pana Posła Nowaka do OWP a jeszcze 20 lat temu zapraszałby do PZPR.
Ale proszę się nim nie przejmować, bo Józek jest cokolwiek nie na miejscu.
2008-04-01 04:28:38 Hubal z BB
Pieknie Pan pisze Panie Posle Nowak . Zapraszam Pana do Naszej Organizacji . Co Pan na taka propozycje ???. Pelnomocnik OWP RP - Jozef Czerski
2008-03-31 22:28:00 » ex posel nowak
Na poczatek delegalizacja PO i PiS jako partii naruszajcych Konstytucji.
Dzis przyklad dal Turecki TK
2008-03-31 22:19:42 POLAK
RZADZI NKWD I JEGO NASTEPCY.ZDRAJCY POLAKOW.OPRAWCY KATYNSCY.NIE MA I NIE BYLO PARTII POLSKIEJ ..AFERY PRAWA
2008-03-31 19:27:10 Marek Kuna
Szanowny Panie Pośle,
Trybunał Stanu dla obu: dla Tuska i Kaczyńskiego moim zdaniem. Nie może być w tem względzie lepszych i gorszych!
Dużo dobrego dla Pana!
2008-03-31 17:24:54 » ex posel nowak
Tusk winnien wiedziec, ze ratyfikacja w taki sposob wyczerpuje znamiona zbrodni z art 127 kk. Bog mi świadkiem, ze Tusk stanie za te dzialania przed sądem i Trybunalem Stanu.
2008-03-31 16:23:32 czytelnik
Jutro poznamy zachowanie POLSKICH POSLOW W SEJMIE !
2008-03-31 16:14:05 To samo z Kaczyńskimi i Borusewiczem!
Czy ludzie Ci z tytułu pochodzenia narodowego własnego i przodków, które ukrywają przed społecznością polską moga decydować o kolejnym oddaniu Polski pod panowanie obcych … !!!
(ż)
http://www.raportnowaka.pl/news.php?typ=news&id=376
2008-04-02 (środa) @ 10:01:47
Z gębą pełną frazesów
Jeszcze niedawno mieliśmy popisy kabaretowo-polityczne polityków PiS, żonglujących hasłem referendum unijnego.
Ale gdy trzeba pokazać prawdziwe oblicze - sprawa jest jasna.
Tak - jak w czasie “referendum unijnego” z 1994 roku, kiedy sam “wielebny” Rydzyk przyjął za oświadczeniem JP II, że głosujemy za Unią.
Teraz polskojęzyczny sejm podpisał się pod kolejnym aktem utraty suwerenności Polski.
To taka współczesna Targowica, podpisana przez wysokopłatnych (z naszych podatków) alfonsów.
Jeszcze dziś zadzwoniła do mnie Elżbieta z Toronto - pytając : jak zadecydował Sejm.
A dla mnie sprawa jest jasna od dawna. I przestałem się przejmować.
Nie bulwersują mnie prostytutki przy drodze.
Nie denerwuję się również, kiedy taka (nawet z pałacu mojego przodka), nadzoruje akt zniewolenia Polski.
Żyję już własnym - wspaniałym życiem.
Stwórca wynagrodził mnie za lata ciężkiej pracy.
Artur Łoboda
Prezydent: Posłowie PiS popełnili błąd
Prezydent Lech Kaczyński ocenił we wtorkowym wywiadzie dla TVP1, że ci posłowie PiS, którzy tego dnia w Sejmie zagłosowali przeciwko ustawie o ratyfikacji Traktatu z Lizbony, “popełnili błąd”. Jak mówił, Polska “nie może być poza Unią Europejską”.
We wtorek Sejm przyjął ustawę upoważniającą prezydenta do ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego. Poparło ją 384 posłów, przeciwko było 56 (wszyscy z klubu PiS), a 12 wstrzymało się od głosu (również wszyscy z PiS).
Prezydent podkreślił we wtorek wieczorem w wywiadzie dla TVP1, że niezwykle istotne jest, iż wszystkie partie “zjednoczyły się” w poparciu dla Traktatu, choć - jak mówił - “zdaje sobie sprawę”, że część posłów PiS zagłosowała przeciwko. Jak dodał, “mieli prawo”. Zaznaczył też, że “każda partia konserwatywna ma skrzydło eurosceptyczne”.
Jednak - jak mówił Lech Kaczyński - posłowie ci “popełnili błąd”, ponieważ Polska przy swoim położeniu geograficznym między Niemcami a Rosją, przy poziomie rozwoju gospodarczego, swojej historii, nie może być poza Unią Europejską.
Prezydent zaznaczył, że chciał, aby głosowanie nad ustawą ratyfikacyjną odbyło się w Sejmie we wtorek, czyli przed rozpoczynającym się w środę szczytem NATO w Bukareszcie. - Zależało mi, żeby ratyfikacja była dzisiaj, we wtorek, chociaż niektórzy mówili, że to za szybko - mówił. - Uważam, że jutro do Bukaresztu powinienem pojechać z ratyfikacją w kieszeni. To bardzo poprawi naszą pozycję - zaznaczył.
Pytany, czy czuje się “silniejszy” przed negocjacjami w sprawie Ukrainy i Gruzji, które przy wsparciu Polski starają się o objęcie Planem Działań na Rzecz Członkostwa w NATO, prezydent odparł: - Tak, zdecydowanie tak.
Lech Kaczyński podkreślił, że NATO i UE to nie to samo, ale “olbrzymia część krajów UE jest także w NATO”. Jak mówił, szczyt w Bukareszcie “to bardzo ważne z punktu widzenia naszych interesów spotkanie”.
Prezydent był też pytany, czy podczas sobotniego spotkania z szefem rządu, w trakcie którego doszło do kompromisu w sprawie ratyfikacji Traktatu z Lizbony, zawiązała się między nimi “nowa nić porozumienia”. - My się znamy bardzo wiele lat i były różne okresy w naszym życiu; bywały zgody, bywały spory i w tym sensie nic nowego się nie narodziło, bo powtarzam, jesteśmy ludźmi,
którzy się nieźle znają, mniej więcej od ćwierć wieku - odpowiedział prezydent.
Jak jednak dodał, sądzi, “że jest lepiej, że dzisiejszy język wystąpienia, bardzo zresztą dobrego, pana premiera jest też odmienny”. - Chciałbym, aby to się utrzymało, niezależnie od tego, że jeżeli chodzi o wizje państwa w szczególności, to istotnie się różnimy, czego żeśmy w trakcie naszej bardzo przyjaznej rozmowy w Juracie nie ukrywali - zaznaczył prezydent.
Pytany, czy porozumienie w sprawie Traktatu, przypieczętowane przyjęciem ustawy ratyfikacyjnej przez Sejm, to dobry prognostyk na przyszłość, prezydent odparł: “mam taką nadzieję, że jest bardzo dobrym prognostykiem”.
Lech Kaczyński powtórzył też, że podpisze akt ratyfikacyjny, kiedy umowa zawarta z premierem “będzie wykonana”. - To może być niezwykle szybko - ocenił. - Jestem przekonany, że pan premier chce wykonać tę umowę, że ją wykona - dodał.
Jednym z elementów tej umowy jest wprowadzenie zmian do ustawy o współpracy rządu z parlamentem w sprawach członkostwa Polski w UE.
Zdaniem prezydenta, zmiany w tej ustawie, podobnie jak zapisy przyjętej we wtorek specjalnej uchwały Sejmu, również mają “zagwarantować” obowiązywanie mechanizmu z Joaniny dotyczącego sposobu podejmowania decyzji w UE) oraz protokołu brytyjskiego ograniczającego stosowanie Karty Praw Podstawowych.
Lech Kaczyński zaznaczył, że Karta łączy się z zagrożeniami w sferze obyczajowej i “ewentualnie także w kwestiach własnościowych”, a “rzeczy dobre” zawarte w Karcie są już gwarantowane w polskim prawie. Dopytywany, czy Europie nie jest potrzebna taka wspólna Karta, prezydent odparł: “mamy dekalog”.
interia/PAP
zaprasza.net
2008-04-02 (środa) @ 10:15:08
Cieszy - choć niewielkie to pocieszenie - iż nawet w Kne-Sejmie znalazło się 56-ciu sprawiedliwych.
Było by więcej - ale polski ćwierćinteligent głosował na kosmonautów z PO aby móc zostać półinteligentem.
A teraz trwają b. ważne obrady Senatu - I ŻADNA TELEWIZJA ICH NIE pokazuje.
2008-04-02 (środa) @ 10:31:22
Właściwie to troche głupio mi o tym pisać ale ostatnio nie mogę się opędzić od pewnych niemiłych skojarzeń. Otóż ile razy widzę w prasie zdjęcie naszego prezydenta tyle razy zaskakuje mnie dość głupawy wyraz jego twarzy. Niestety kojarzy mi się to natychmiast z debilowatym wyrazem twarzy innego wielkiego prezydenta zza oceanu. Nie wiem czy to wynika z przeogromnej niefotogeniczności obu panów, czy też może z nieżyczliwości robiących im zdjęcia fotografów. Nie dopuszczam bowiem takiej możliwości, że obaj panowie mają jednak jakiś poważny defekt psychiczny.
2008-04-02 (środa) @ 13:41:31
Zmiana frontu
Wydaje sie niezrozumiała ta zmiana frontu PiS-u z walki o zmiany w Traktacie UE, na pełne poparcie. Jak może się czuć 5,5 mln wyborców PiS-u widząc to “wazeliniarstwo” występujacych w Sejmie Prezydenta i Premiera. Pytanie zasadnicze jak wyglądał kompromis 5-godzinny panów P.P. Jaki zastosowano szantaż wobec siebie? Czy to nie jest podobieństwo “okrągłego stołu? Czy wystąpienie p.Prezydenta okraszone filmikami nie było prowokacją, która była i jest organizowana przez gejowską, neofaszystowską, postkomunistyczną i “starszych braci” grupę mających za zadanie dokonać nowego rozbioru Polski? Już dawno potegi Europy określiły Polskę “bękartem Europy”, a my?
My Polacy zapomnieliśmy kto podzielił nasz kraj, kto nie udzielił pomocy w 1939 roku, na czyje polecenia wysyła się polskich żołnierzy na wojny w Iraku, Afganistanie, Czadzie, Libanie, Sudanie i w innych krajach. Zakochani i ślepi - w USA nie widzimy krwi na rękach amerykańskich w wojnach w Korei, Wietnamie, Iraku, Serbii i w wielu innych krajach. Warunkiem istnienia każdego kraju są dobre stosunki z sąsiadami, szczególnie dla kraju o takim położeniu geopolitycznym. Dlatego uważam, że każdy polski rząd, każda partia narodowo-katolicka czy tzw.prawicowa ma walczyć o niepodleglość, suwerenność i pozycję Państwa, a nie dokonywać porozumień i układać się z myslącymi i rządzacymi inaczej. Takie postępowanie można i należy nazwać zdradą narodową. Judasz zdradził jednego Człowieka, a w naszym przypadku zostaje zdradzona znaczna część Narodu Polski. “Słomiany ogień” patriotyzmu gaśnie przy napływających pieniądzach (naszych) z Unii Europejskiej i stanowiskach w Parlamencie EU dobrze płatnych (około 60 tys.zl netto), a zajmowanych przez gieremkowców i innej maści buzków, sznepfów, tusków, borowskich, komorowskich, niesiołowskich bartoszewskich czy innych borusewiczów.
krakus
2008-04-02 (środa) @ 13:49:33
Drogi kochany Krakusie, czy nie dostrzegasz
w dalszym ciągu, że to była gra ? Gra zaplanowana przez sanhedryn podczas wizyty L.kaczyńskiego w Izraelu jeszcze jako prezydenta stolicy Polski? To tam najprawdopodobniej żydostwo namaściło L.kalkstein: bądź “patriotą” jak tylko możesz być, orderuj, stawiaj pomniki a tylko po to aby wpadli w nasze sidła. Widać żydostwo doszło do wniosku, że po śmierci papieża coś w narodzie pękło i już tak łatwo władzy nie zdobędą. Wymyślili, że zdobedą ją jednak na plecach polskiego patriotyzmu. I namaścili takich dwóch właśnie: jeden co to pisał prace z marksizmu-leninizmu i co to ma żonę trockistkę starszą od niego o 6 lat, a drugi “wielki opozycjonista” co to ma niby sfałszowane papiery. Jak wyglądały ich rządy widać gołym okiem, ważniejsze od rządzenia było rozwalanie partii polskich (LPR, Samoobrona) i tworzenie wyimaginowanych haków na Leppera. Wszystkie sprawy zaczęte, a nic nie dokończone i tylko po to aby na wszelki wypadek mieć furtkę. Tak postapili również z eurotraktatem likwidującym państwa narodowe. Myslę, że od wszystkich zwolenników dotychczasowych PIS-u należy wymagać olbrzymiej mobilizacji w celu zrozumienia tego procesu i całkowitego odsuniecia sie od tych oszustów. Zasługują na zsyłkę. A L.Kalkstein ma chyba świadomość, że bez głosów Polaków “przerżnie” przyszłe wybory. Ja się cieszę a Wy ?
średnia
WP
2008-04-02 (środa) @ 20:51:38
Pewnie tradycyjnie eurokołchoz nagrodzi gorliwych posadkami w Brukseli. Toć to sam żydowski aktyw. Teraz łatwiej będzie panować nad jewropą: jedno centrum dowodzenia, mierni ale wierni rodacy od żłobów europejskich krajów. Co tam parlamenty krajowe! I tak pierwsze skrzypce będą w Brukseli. Już widzę chichot Bartoszewskiego. Ja jestem ciekawa jak będą reagować narodowcy niemieccy, bo jestem pewna, że w kołchozie będą powstawały partie narodowe, pomimo trwających migracji.Żydzi uważają, że Ziemia Obiecana im przez Boga to cały świat.Nie-żydzi to goje, którzy są przeznaczeni do posługiwania im.Nie przewidują tylko, że wszystko ma swoje granice. Pożyjemy, zobaczymy. Ja zakładam bojkot wszelkich towarów podejrzanych, w ogóle możliwą ascezę/nikt nie zrobi ze mnie przedmiotu konsumpcji/, telewizorni i tak nie oglądam, nie kupuję gazet tylko książki, jak trzeba bedzie, to zapiszę się do jakiejś partii radykalnej.
Ciekawe, gdzie zapodzieją się teraz służby cichotajne, będą jak pieski służyły Brukseli?Albo pomrą śmiercią naturalną, co byłoby jedynym światełkiem w tunelu dla-czasowego, miejmy nadzieję-obowiązywania traktatu.
2008-04-03 (czwartek) @ 23:05:18
Lista 56 posłów PiS, którzy sprzeciwili się ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego
Za oficjalną stroną Sejmu RP.
Abramowicz Adam
Babinetz Piotr
Błądek Antoni
Bogucki Jacek Przeciw
Bury Jan s. Antoniego
Chłopek Aleksander
Cybulski Piotr
Cymański Tadeusz
Dera Andrzej Mikołaj
Dolata Zbigniew
Girzyński Zbigniew
Giżyński Szymon Stanisław
Golba Mieczysław
Gołojuch Kazimierz
Górski Artur
Górski Tomasz
Grabicka Krystyna
Jagiełło Jarosław
Janczyk Wiesław
Jurgiel Krzysztof
Kaczanowski Dariusz
Kołakowski Lech
Kowalczyk Henryk
Kowalski Bogusław
Kozak Zbigniew
Kwitek Marek
Libicki Jan Filip
Łatas Marek Przeciw
Macierewicz Antoni
Malik Ewa
Marianowska Barbara
Masłowska Gabriela
Masłowska Mirosława
Mazurek Beata
Moskal Kazimierz
Ożóg Stanisław
Pięta Stanisław Pilch
Popiołek Krzysztof
Religa Jan
Rębek Jerzy
Rojek Józef
Rusiecki Jarosław
Siarka Edward
Sikora Anna
Sobecka Anna
Stanke Piotr
Szlachta Andrzej
Szwed Stanisław
Szyszko Jan
Telus Robert
Wargocka Teresa
Wojtkiewicz Michał
Wróbel Marzena
Zając Stanisław
Zawiślak Sławomir
Żaczek Jarosław
http://www.myslpolska.org/?article=858
2008-04-10 (czwartek) @ 09:34:07
Chłopina wypił przed sklepem na wsi flaszkę jabola, wracał do domu prowadząc rower. Policjanci zabrali go do aresztu, sąd 24-godzinny. Chłopina będzie do śmierci płacił grzywnę ze swojej głodowej emerytury.
Premier i prezydent doprowadzili do utraty przez Polskę niepodległości. Złamali Konstytucję i Kodeks Karny. Żadnej odpowiedzialności! Dalej zajmują swoje stanowiska, biorą co miesiąc olbrzymie pensje.