Dziennik gajowego Maruchy

Dypl. gajowy hab. Waclaw Marucha objaśnia świat szerokiej publiczności.

Archiwum dla maj 3rd, 2008

“Legendarny” prezydent

Opublikował/a Marucha w dniu 2008-05-03 (sobota)

Salvador AllendeSalvador Allende, legendarny prezydent Chile, był współpracownikiem KGB - pisze na swoich stronach internetowych “Wprost”. Według dokumentów z archiwum Mitrochina, Allende “miał wyrażać chęć współpracy na zasadach poufnych i zapewnić wszelką potrzebną pomoc, ponieważ uważał się za przyjaciela Związku Radzieckiego. Chętnie dzielił się informacjami politycznymi” .

Kiedy w 1970 roku pojawiła się szansa, że Allende, kontakt poufny KGB, pseudonim Lider, może wygrać wybory, na wsparcie lewicy przeznaczono ponad 500 tys. dolarów. Spore kwoty dostawał sam Allende jako “czynnik wiążący”. KGB wspierała swojego pupila ważnymi informacjami politycznymi na temat działań CIA, sytuacji w chilijskich służbach specjalnych i wojsku.

Bliskie kontakty z Sowietami utrzymywali też najbliżsi prezydenta: żona Hortensja i córka Beatriz. Ta ostatnia została żoną jednego z oficerów kubańskiego wywiadu, którymi otoczył się prezydent - czytamy w internetowym serwisie “Wprost”.

Zastanawia nas, kiedy - o ile w ogóle - doczeka się rehabilitacji znienawidzony przez światowe lewactwo generał Pinochet, który, wbrew temu co twierdzą do dziś “międzynarodowe” media, nie dokonał żadnego zamachu stanu, a jedynie wykonał uchwałę chilijskiego parlamentu, zaniepokojonego rosnącym bandytyzmem sponsorowanych przez KGB komunistycznych bojówek i ogólnym stanem państwa, któremu groziło przejście w stadium anarchii.
Pinochet nie jest znienawidzony z powodu ok. 3000 ofiar, jakie pochłonęła nieunikniona wojna domowa - lecz dlatego, że na wiele lat zablokował wpływy żydokomuny w swej ojczyźnie. Tego mafia nie wybacza.

Opublikowany w Polityka | Komentarzy: 25 »

Japońscy biskupi interweniują w sprawie Neokatechumenatu

Opublikował/a Marucha w dniu 2008-05-03 (sobota)

Poniższy tekst jest tłumaczeniem artykułu, jaki ukazał się w serwisie CathNews 30.04.2008:
Japanese bishops seek Vatican intervention on Neo-Cats

Japońscy biskupi proszą Watykan o interwencję w sprawie Neonów

Czterech japońskich biskupów pojechało do Rzymu na spotkanie z papieżem Benedyktem XVI, aby prosić o interwencję i pomoc w rozwiązaniu tego, co określają jako “poważny problem” - mianowicie “Drogi Neokatechumenalnej” i sposobów jej działania.

UCA News donosi, iż jest to już trzecia wizyta japońskich biskupów w tej sprawie w ciągu pięciu miesięcy.

“Nie jest dla nas czymś przyjemnym, że musimy przyjeżdżać tak często, ale mamy obowiązek to czynić ze względu na wagę problemów, które muszą być rozwiązane” powiedział w Rzymie dla UCA News arcybiskup Okada z Tokio, przewodniczący Konferencji Episkopatu .

Podczas swej wizyty ad limina w grudniu, japońscy biskupi poruszyli ten temat nie tylko podczas rozmowy z papieżem, ale również z dostojnikami Kongregacji ds Ewangelizacji Narodów, której przewodniczy hinduski kardynał Ivan Dias. Delegacja japońskich biskupów powróciła na początku kwietnia 2008 aby ponownie przedyskutować sprawę z dostojnikami Kongregacji, którzy - jak wspomina abp. Okada - sprawiali wrażenie, iż są przychylni wobec Neokatechumenatu.

“Mamy poważny problem z Drogą Neokatechumenalną i Międzynarodowym Seminarium Diecezyjnym w Takamatsu, znanym jako Redemptoris Mater. W niewielkim japońskim Kościele Katolickim duża aktywność członków przypominającej sektę “Drogi” jest nastawiona na dzielenie i konfrontację. Spowodowała już zaistnienie bolesnych podziałów i wewnętrznych walk w Kościele. Walczymy z całych sił, aby przezwyciężyć problem, ale czujemy, że jeśli jakieś rozwiązanie ma być znalezione, uwaga poświęcona przez Waszą Świątobliwość Kościołowi w Japonii będzie miała największe znaczenie i jest niezwykle potrzebna.”

Droga Neokatechumenalna, założona w Hiszpanii w 1964 roku, posiada dziś około 20 tysięcy wspólnot, liczących 1 milion członków w 105 krajach. Seminarium w Takamatsu jest jednym z 73 seminariów misyjnych “Drogi” na świecie. Wszystkie zwane są Redemptoris Mater i każde podlega biskupowi diecezji. W Azji istnieje ich sześć: w Hong Kongu, Indiach, Japonii, Pakistanie, na Filipinach i na Taiwanie.

Biskup Francis Xavier Osamu Mizobe z Takamatsu potwierdził, iż również on rozmawiał na ten temat z papieżem Benedyktem XVI podczas swej prywatnej audiencji ad limina.

Mała diecezja Takamatsu, położona 520 kilometrów na południowy zachód od Tokio, liczy około 5000 katolików.

Poprzednik biskupa Mizobe wyraził zgodę na stworzenie seminarium w swej diecezji, lecz gdy pojawiły się poważne problemy i napięcia, bp Mizobe, salezjanin, zdecydował o jego zamknięciu. Konferencja Episkopatu wyraziła mu swe poparcie.

Zainteresowany utrzymaniem bazy w Japonii, ruch neokatechumenalny starał się o poparcie jakiegoś innego biskupa. Jeden z nich zgodził się na ulokowanie seminarium u siebie, lecz po przedyskutowaniu sprawy z innymi biskupami znienił zdanie, o czym poinformował w stosowny sposób Kongregację ds Ewangelizacji oraz ruch neokatechumenalny.

25 kwietnia 2008 abp Ikenaga, wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu, przedstawił papieżowi szczegółowe sprawozdanie z zaistniałej sytuacji. Wg abp Okady, biskupi rozmawiali z papieżem przez prawie godzinę.
“Słuchał nas bardzo uważnie. Próbuje nas zrozumieć. Odnosi się do sprawy z całkowitą powagą.”

Nasz komentarz:
O ile w krajach, w których katolicyzm jest od wieków zakorzeniony, neokatechumeni (dość sprytnie) udają prawowiernych katolików - o tyle w krajach takich, jak Japonia, próbują, jak się wydaje, iść na całość. Owoce ich “drogi” są widoczne: podziały, napięcia i wręcz walki wewnątrz Kościoła.
Chwała odważnym biskupom z Japonii za zwrócenie uwagi Benedykta XVI na ewidentą próbę rozsadzania Kościoła od wewnątrz i sprowadzenia go na drogę herezji. Zarazem wstyd, iż polski Episkopat milczy - ale znając stopień jego judaizacji, może nic w tym dziwnego.

Opublikowany w Różne | Komentarzy: 12 »