Dziennik gajowego Maruchy

Tomizm jest wrogiem pseudofilozofów i oszustów intelektualnych

Japońscy biskupi interweniują w sprawie Neokatechumenatu

Opublikował/a Marucha w dniu 2008-05-03 (sobota)

Poniższy tekst jest tłumaczeniem artykułu, jaki ukazał się w serwisie CathNews 30.04.2008:
Japanese bishops seek Vatican intervention on Neo-Cats

Japońscy biskupi proszą Watykan o interwencję w sprawie Neonów

Czterech japońskich biskupów pojechało do Rzymu na spotkanie z papieżem Benedyktem XVI, aby prosić o interwencję i pomoc w rozwiązaniu tego, co określają jako “poważny problem” – mianowicie “Drogi Neokatechumenalnej” i sposobów jej działania.

UCA News donosi, iż jest to już trzecia wizyta japońskich biskupów w tej sprawie w ciągu pięciu miesięcy.

“Nie jest dla nas czymś przyjemnym, że musimy przyjeżdżać tak często, ale mamy obowiązek to czynić ze względu na wagę problemów, które muszą być rozwiązane” powiedział w Rzymie dla UCA News arcybiskup Okada z Tokio, przewodniczący Konferencji Episkopatu .

Podczas swej wizyty ad limina w grudniu, japońscy biskupi poruszyli ten temat nie tylko podczas rozmowy z papieżem, ale również z dostojnikami Kongregacji ds Ewangelizacji Narodów, której przewodniczy hinduski kardynał Ivan Dias. Delegacja japońskich biskupów powróciła na początku kwietnia 2008 aby ponownie przedyskutować sprawę z dostojnikami Kongregacji, którzy – jak wspomina abp. Okada – sprawiali wrażenie, iż są przychylni wobec Neokatechumenatu.

“Mamy poważny problem z Drogą Neokatechumenalną i Międzynarodowym Seminarium Diecezyjnym w Takamatsu, znanym jako Redemptoris Mater. W niewielkim japońskim Kościele Katolickim duża aktywność członków przypominającej sektę “Drogi” jest nastawiona na dzielenie i konfrontację. Spowodowała już zaistnienie bolesnych podziałów i wewnętrznych walk w Kościele. Walczymy z całych sił, aby przezwyciężyć problem, ale czujemy, że jeśli jakieś rozwiązanie ma być znalezione, uwaga poświęcona przez Waszą Świątobliwość Kościołowi w Japonii będzie miała największe znaczenie i jest niezwykle potrzebna.”

Droga Neokatechumenalna, założona w Hiszpanii w 1964 roku, posiada dziś około 20 tysięcy wspólnot, liczących 1 milion członków w 105 krajach. Seminarium w Takamatsu jest jednym z 73 seminariów misyjnych “Drogi” na świecie. Wszystkie zwane są Redemptoris Mater i każde podlega biskupowi diecezji. W Azji istnieje ich sześć: w Hong Kongu, Indiach, Japonii, Pakistanie, na Filipinach i na Taiwanie.

Biskup Francis Xavier Osamu Mizobe z Takamatsu potwierdził, iż również on rozmawiał na ten temat z papieżem Benedyktem XVI podczas swej prywatnej audiencji ad limina.

Mała diecezja Takamatsu, położona 520 kilometrów na południowy zachód od Tokio, liczy około 5000 katolików.

Poprzednik biskupa Mizobe wyraził zgodę na stworzenie seminarium w swej diecezji, lecz gdy pojawiły się poważne problemy i napięcia, bp Mizobe, salezjanin, zdecydował o jego zamknięciu. Konferencja Episkopatu wyraziła mu swe poparcie.

Zainteresowany utrzymaniem bazy w Japonii, ruch neokatechumenalny starał się o poparcie jakiegoś innego biskupa. Jeden z nich zgodził się na ulokowanie seminarium u siebie, lecz po przedyskutowaniu sprawy z innymi biskupami znienił zdanie, o czym poinformował w stosowny sposób Kongregację ds Ewangelizacji oraz ruch neokatechumenalny.

25 kwietnia 2008 abp Ikenaga, wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu, przedstawił papieżowi szczegółowe sprawozdanie z zaistniałej sytuacji. Wg abp Okady, biskupi rozmawiali z papieżem przez prawie godzinę.
“Słuchał nas bardzo uważnie. Próbuje nas zrozumieć. Odnosi się do sprawy z całkowitą powagą.”

Nasz komentarz:
O ile w krajach, w których katolicyzm jest od wieków zakorzeniony, neokatechumeni (dość sprytnie) udają prawowiernych katolików – o tyle w krajach takich, jak Japonia, próbują, jak się wydaje, iść na całość. Owoce ich “drogi” są widoczne: podziały, napięcia i wręcz walki wewnątrz Kościoła.
Chwała odważnym biskupom z Japonii za zwrócenie uwagi Benedykta XVI na ewidentą próbę rozsadzania Kościoła od wewnątrz i sprowadzenia go na drogę herezji. Zarazem wstyd, iż polski Episkopat milczy – ale znając stopień jego judaizacji, może nic w tym dziwnego.

Odpowiedzi: 41 do “Japońscy biskupi interweniują w sprawie Neokatechumenatu”

  1. Mucha Plujka powiedział/a

    Benedykt XVI nie spieszy się z zatwierdzeniem statutu “Neokatechumenatu” – być może już dotarły do Niego sygnały, czym naprawdę jest ta pseudokatolicka sekta. Należy się modlić do Ducha Świętego, aby doprowadził Papieża do jedynej słusznej decyzji: delegalizacji “Drogi”, lub też sprowadzenie jej, żelazną ręką, na drogę ortodoksji.

  2. Mucha Plujka powiedział/a

    Dodam jeszcze, że nie potępiam ludzi, którzy w dobrej wierze weszli do kręgów neońskich, nieświadomi celów przywódców Neo. Nie potępiam nawet biskupów, których mogły zwieść kłamstwa i półprawdy i którzy udzielają poparcia “Drodze”, choć od biskupów można by wymagać więcej rozsądku.
    Potępiam tych, którzy doskonale wiedzą, iż Neokatechumenat to V Kolumna w Kościele: ich działania noszą bowiem znamiona działań złego ducha, którego celem było zawsze rozbijanie i niszczenie jedności Kościoła Rzymskiego.

  3. opinio powiedział/a

    …japonczycy traca swoj drogocenny czas gadajac do muru. Ich podroz do Watykanu, to podroz do Wonderland i tak tam nic nie wskoraja. Problem w Japonii zaczal sie troche wczesniej, bo od momentu zrzucenia 2 bomb nukleranych i objecia wladzy przez komisarzy/jankesow. Japonczycy winni wrocic do domu wziac porzadna miotle i wymiesc to zydowskie dziadostwo jakie siedzi od 1945 r. na Okinawie!

  4. Elzbieta Gawlas powiedział/a

    RE: Znowu autor – wstydzioch??? [1] ~Komandoss

    2008-05-02 19:55:24 Bo kolego neokatechumenat to realny wróg od środka niszczący kościół, co pod płaszczykiem dobra niszczy doktrynę katolicką, wpajając do niej heretyckie elementy protestanckie, propaguje często żydowskie i masońskie YMCA. Wiem, bo mój brat kiedyś tam był i opowiadał, jakie nauki mu tam przekazywano. Inkwizycja celowo zwalczała herezję, bo wiedziała co najbardziej niszczy kościół. Modlić to trzeba się za ciebie, o uświadomienie, bo albo tych rzeczy nie wiesz, albo celowy jakiś agent (np. masoński) co chce ośmieszyć nastawioną wrogo do żydo-masońskiego “nowego ładu świata” organizację. Ciekawe, że jak ktoś coś mówi źle o herezji, żydostwie czy masonerii to głosi “nienawiść”, zaś jak żydzi opluwają Polskę czy Doktrynę Katolicką, to “nienawiści” nie ma. Widzę, że kiepsko opanowałeś katolicką miłość do ojczyzny, rodziny i rodaków, skoro opluwasz obrońców czystej wiary katolickiej, a bronisz rozmydlaczy. Najgorszy wróg to ten z wewnątrz, bo niszczy niezauważalnie od środka. Aborcja np. to teraz problem podchwytywany, przez amerykańskich wolnomularzy, co popierają akcje anty-aborcyjne. Takie organizacje, jak tego autora walczą z wolnomularstwem, a nie z jakimiś zjawiskami, bo od tego są inni, np. politycy partii katolickich. A nasi biskupi, np. bp.Pylak promował “New Age”-entuzjasta bioenergoterapii. Życiński-wychwala “rotary club”, “konserwatywny” S.L.Głódź-zachwycony antykiem, a nie średniowieczem, (jak jakiś mason, co woli “jasną” starożytność od “mroków średniowiecza”).
    Sam widzisz jakich mamy liderów.

    http://prawy.pl/r2_index.php?dz=felietony&id=38108&subdz=

  5. Lehoo powiedział/a

    Dzięki Bogu, nie są to moi liderzy.

  6. Mucha Plujka powiedział/a

    Może nie jest aż tak źle z tym gadaniem do muru – Jego Świątobliwość Benedykt XVI wciąż nie zatwierdził statutu Neo, a na zewnątrz przedostają się czytelne sygnały, iż nie bardzo się z tym spieszy, a może i w ogóle nie zatwierdzi.
    Oby tak było.

  7. Elzbieta Gawlas powiedział/a

    Podróż po starym lądzie (3)

    Trzydzieści lat temu podróżując przez Niemcy, wysnułem następujący wniosek: jeżeli kiedykolwiek w Niemczech odrodzi się nazizm to na pewno w “socjalistycznej” – wschodniej części.
    Obrazoburcze – jak na te czasy wnioski wypływały z wsłuchania się – w akcent tych landów. O ile na zachodzie Niemiec słyszało się francuską miękkość i anglosaski tumiwisizm, o tyle w rosyjskiej strefie wpływów słychać było pruski dryl i powojenne poczucie krzywd.

    Centrum Berlina stanowi na powrót Brama Brandenburska – współczesny symbol niemieckiego militaryzmu.
    Od zachodu wiedzie Aleja Bismarcka – przechodzącą w Aleję 17 czerwca a od wschodu Aleja Karola Marxa.

    Myślący Polak zada sobie w 2008 roku pytanie:
    Jak to się dzieje, że do dziś dnia w Niemczech istnieje tak dużo symboli człowieka, uznanego za symbol znienawidzonego komunizmu.
    Czyżby Niemcy byli zbrodniczy i zacofani?

    Otóż prace Marxa są do dziś dnia kanonem na najbardziej renomowanych uczelniach ekonomicznych świata. A przypisywanie mu zbrodni tych – którzy się na niego powoływali, jest takim samym absurdem – jak obwinianie Chrystusa za zbrodnie tych – którzy z krzyżem w ręku mordowali miliony pogan i innowierców.
    Jako bogaty i inteligentny naród – Niemcy wiedzą – jakie tradycje kultywować.
    To – między innymi – dzięki naukom Marxa sięgnęli obecnego poziomu ekonomicznego.

    Od lat słyszę naiwne pytanie:
    Jak to się dzieje, że za taką samą pracę – w Polsce płaci się grosze a na Zachodzie w miarę przyzwoite pieniądze.
    Pytanie dziecinne i dziecinnie prosta jest odpowiedź. (Albowiem uczono nas tego w szkołach).
    Dzieje się tak – za sprawą posiadanego kapitału.
    W kraju – który posiada duży kapitał, wartość pracy jest znacznie wyższa, niż tam – gdzie kapitału brakuje.

    Karol Marx jest autorem powiedzenia, które zmroziło sprzedawców marzeń, że “religia to opium dla mas”.
    Uderzyło bowiem w fundamenty geszeftu.
    Ale wychowany w protestanckich Niemczech – Marx, nie pojął najważniejszej wiedzy.
    W protestantyzmie pastor jest w jakimś sensie urzędnikiem miejskim – opłacanym przez wiernych.
    Natomiast w Katolicyzmie, którego Marx zapewne nie zgłębił, ksiądz jest “reprezentantem Boga”.
    A co za tym idzie ma wszelkie “boskie prawa” – w tym prawo do bezkarności ….

    Lecz przede wszystkim “prawo” do posiadania kapitału dającego siłę i władzę.
    Kiedy po 1989 roku rozpoczęto likwidację Państwa Polskiego – ruszono z pracami nad pozbawieniem Polaków jakiegokolwiek kapitału.
    Do dziś dnia szumowiny z Platformy Obywatelskiej parają się wyprzedawaniem resztek polskiego Majątku Narodowego.
    A kiedy stracimy wszystko i zadłużymy się na stulecia – będziemy modelowym przykładem niewolników trzeciego tysiąclecia.

    Jest jednak w Polsce ktoś – kto nie traci kapitału, wręcz powiększa go nieustannie.
    To Kościół Katolicki, którego majątek powiększył się nie tylko o mienie zarekwirowane przez komunę, ale podwoił – w skutek lewizn i machloi czynionych wspólnie z politykami.
    Jeszcze za czasów komuny Kościół był właścicielem (zależnie od źródła danych) 40-70 procent nieruchomości w centrum Krakowa.
    A dziś znacznie powiększył stan posiadania.
    I niechby sobie to wszystko miał – gdyby służyło narodowi…..
    Problem w tym, że swój potencjał ekonomiczny wykorzystuje przeciwko Polakom.
    Rzekoma “służba Bogu” to w rzeczywistości usypianie społeczeństwa i odwracanie uwagi od dróg naprawy Państwa.
    Bo to gwarantuje status quo posiadanej władzy.
    I tak jest od stuleci.

    Gdyby Karol Marx – którego nazywa się dziś nawet “szatanem” – poznał Katolicyzm, to wysnułby wniosek, że jest to największy żydowski geszeft – prowadzący do zniewolenia – nie tylko ekonomicznego, ale przede wszystkim umysłowego.

    Należy uczyć się od mądrzejszych i bogatszych.
    Narody Europy Zachodniej wieki temu zdecydowały, że przestaną oddawać swój kapitał – sprzedawcom złudzeń – w sukienkach.
    Z tego względu ich status materialny jest dziś przedmiotem marzeń wielu Polaków.

    Polaków chce się natomiast zrobić “obrońcami wartości chrześcijańskich”, których nie wyznaje żaden człowiek na Ziemi…. a na pewno nie głosiciele tych idei.

    Zrozumiała staje się również rzekoma walka Kościoła o “każde życie poczęte”.
    Chodzi o to – by zrodziło się jak najwięcej pomyleńców – bo nim najłatwiej manipulować.
    Kościół ma w tym dziele szesnastowieczną tradycję.

    Piszę to w dniu 3 maja, który obchodzony jest jako Święto masońskiej reformy Polski. Próby upodmiotowienia społeczeństwa i ratunku państwowości polskiej.
    Żydowską metodą – rocznica ta została przemianowana w święto “Matki Boskiej – Królowej Polski”.

    Oczywiści nikt nie odczyta, prawdziwego sensu tego święta. A więc “matki żydowskiej – strażniczki wielkiego geszeftu”.
    Bo przecież nikt nie zaprzeczy, że Maria była żydówką a wedle żydowskiego prawa jej syn był żydem. Choćby ojcem był nawet kosmita.
    Skąd się bierze we mnie ta ironia?
    Jak co roku – polityczna hołota przybędzie na Wawel. Neofici i ateiści wezmą udział w mszy, by później przed pomnikiem Żołnierza Polskiego wypowiedzieć zdradzieckie słowa o “służebności Polaków wobec Unii Europejskiej”.
    Każdy służy swojemu panu.
    Księża złotemu cielcu….
    Politycy mocodawcom z Unii Europejskiej.

    A komu ja służę?

    Uczciwości i rozumowi!

    Artur Łoboda

    2008-05-03

    http://zaprasza.net/a_y.php?mid=23138&&PHPSESSID=d7bb9861a70241586162a267b9766ac8

  8. Ludwik powiedział/a

    Panie Łoboda , dla dobra zbawienia pańskiej biednej duszy życzę Panu z całego serca i rozumu aby zmienił Pana Pana , któremu służy.

  9. Franciszek powiedział/a

    Na krzyż! NA krzyż z członkami Neokatechumenatu.
    Może ma zwidy albo ma kota ale nie podoba mi sie postepowanie katechistów stosunku do braci ktorzy maja objawy lub mozna podejrzewac opetanie. Po prostu nic do k… je… sie nie robi.
    Wystarczy sobie poczytac wypowiedzi x.Amorthera czym grozi takie zwlekanie z objawiamy opetania. Przypuszczam że wiekszosc katechistow diabła traktuja jako postac fikcyjna. A gdzie sa księża? śpią na spotkania DN? Czy zapomnieli że są pasterzami.

  10. Marucha powiedział/a

    Może nie “na krzyż” z członkami Neokatechumentu – to są po prostu zagubieni ludzie, którzy szukali, a znaleźli nie to, co trzeba. Ich braki w wiedzy na temat własnej religii nie pozwalają im dostrzec, czym właściwie jest “Neo”. Za nich trzeba się modlić.

    A książki ks. Amortha na temat egzorcyzmów powinny być obowiązkową lekturą każdego świadomego katolika. Można je znaleźć na http://www.genealogiapolska.pl – wybierz “Pobierz” i tam szukaj słowa “egzorc”.

  11. dawid powiedział/a

    Ciekawe ,skąd tyle zajadu nienawiści ?,napewno nie pochodzi to od św Ducha.Wasze obrażliwe paszkwile kwalifikują sie juz tylko prośbą o pomstę do Nieba.Kto czym wojuje,od tego ginie.Zostawiam bez komentarza.

  12. Marucha powiedział/a

    Nie wiem, gdzie się Pan dopatrzył “nienawiści” w prostej relacji na temat biskupów japońskich. Ale to już Pańska sprawa. Niektórzy tak mają, że z braku argumentów powołują się na “nienawiść”, “antysemityzm” itp.

  13. Japończyk powiedział/a

    Niedługo Biskupi świata bedą ingerowac w Pańskiej sprawie Marucho…Bua aaaaaa

    Niech się Pan zdecyduje: Japończyk, czy Kulinarny? Z niecierpliwością oczekujemy na kolejne subtelne i inteligentne dowcipy z pańskiej strony, zakończone wybuchem śmiechu – nie słuchaczy, lecz samego opowiadającego.

  14. Ketman powiedział/a

    Japonczyk sie wysilil, az zapachnialo…

  15. Japończyk powiedział/a

    Dajcie na luz.Troche humoru,nawet w tak marnym wydaniu,nikomu nie zaszkodzi.

  16. Dzony powiedział/a

    Zaczynając od tego, że jednak Papież zatwierdził statuty co świadczy o tym, że popiera Drogę Neokatechumenalną Wasze komentarze obrażają go, a skoro obrażacie głowe Kościoła to znaczy, że obrażacie Wszystkich Katolików, tyle na ten temat. Pan panie Marucha widze od dłuższego czasu, że nie popiera pan DN nie wiem gdzie rodzi sie ta nienawiść i z jakiego powodu ale napewno nie jest słuszna i nie przemyślana.

  17. Mucha Plujka powiedział/a

    Zatwierdzenie statutu to nie to samo, co poparcie. Myli się wam TOLERANCJA z AKCEPTACJĄ.
    Kościół już wielokrotnie w swej historii tolerował różne rzeczy: dziwaczne ruchy, dziwacznych teologów, dziwaczne teorie. Zawsze jednak odcinał te chore gałęzie od zdrowego pnia.
    Tak będzie i z neo.

  18. Dzony powiedział/a

    Dobrze, że to tylko Twój domysł i Neokatechumenat nie jest ruchem, a drogą dla ścisłości, a powiedz mi co ty robisz w kierunku aby ludzie poznali Chrystusa i żyli tak jak powinni a nie tak jak teraz czyli dążą tylko do zaspokojenia dóbr cielesnych. Nikomu sie nic nie myli Papież Benedykt XVI jak i Śp. Jan Paweł II NIE TYLKO AKCEPTUJĄ ALE TAKŻE POPIERAJĄ DROGĘ NEOKATECHUMENALNĄ.

  19. I-GORR powiedział/a

    Drogi Dzony,w sprawie neokatechumenatu nie przekonasz tu nikogo.Dyskutujesz z Lefbrystami,dla nich nie tylko neo to zguba Kościoła.Oni nie uznają ustaw Soboru Watykańskiego Drugiego.To elita dziwa..ów,wiec nie radze.Pozdrawiam

  20. Mucha Plujka powiedział/a

    Właśnie, dyskutujesz z ludźmi, którzy znają własną wiare i dla których Kościół nie zaczął się od II Soboru.
    Neo pójdzie na śmietnik wraz z żydkiem Kiko. Może jeszcze za naszego życia.

  21. Dzony powiedział/a

    I-GORR to prawda lecz nie tylko zaglądają tu tacy ludzie co widać po Tobie. Widać, że odstawiają tu ładną szopke na pytanie co Oni robi w kierunku Chrześcijaństwa nie pada żadna odpowiedź… I Muszko nie martw sie, że Neo pójdzie na śmietnik Bóg na to nie pozwoli. Daruj sobie teksty typu Kiko żydek wnioskując po tej wypowiedzi już kończą Ci sie Twoje bezsensowne argumenty przeciwko Neo bo właściwie nie podajesz żadnych konkretów, a każdy może powiedzieć, że ten taki a tamten taki.

  22. Mucha Plujka powiedział/a

    Jakich jeszcze konkretów chcesz? Przejrzyj sobie artykuły na temat “Drogi”, przejrzyj sobie setki komentarzy na tym forum chociażby. Ile razy można to samo w kołko powtarzać?
    Neo pojdzie na śmietnik. Dobrze o tym wiedzą jego twórcy. Żal mi głupców, ktorzy dają się wodzić za nos cwanemu żydkowi.

  23. Ig-or powiedział/a

    Mucho,z całym szacunkiem ale nie znasz swojej wiary.Staram sie zacząc Was szanowac Lefebrystów,natomiast wiele sprzeczności jest w Waszych poglądach na temat tradycji.Odpowiedz prosze ale szczeze.Dlaczego Wasza ideologia zatrzymała sie na Trydencie?I jeszcze jedno,odpowiedz mi,czy Św Piotr,odprawiał eucharystie po Łacinie,czy był odwrócony tyłem do wiernych?Nie sądz mnie prosze,iż znów sie czepiam,poprostu zadaje proste dwa pytania.Skad ta pewnośc,że tradycja przedsoborowa jest jedyną słuszną drogą Kościoła?

  24. Mucha Plujka powiedział/a

    Odpowiedz mi raczej, dlaczego Wasza religia zaczęła się dopiero po II SOborze, a prawie wszystko, co było przedtem, zostało unieważnione?
    Dlaczego Kościół już nie nawraca, tylko – “dialoguje”!!! Czy Jezus kazał “dialogować”?
    Dlaczego Kościół nie głosi jedynej prawdy, tylko jej “szuka” wraz z innymi wyznaniami? Czy nie wystarcza mu już prawda objawiona?
    Co wiesz o Syllabusie? Czy już jest unieważniony?

    Czym dla Ciebie jest Tradycja? Czymś mniej ważnym, niż Ewangelia?

    Ech, Igorze, tyle wiesz o swojej religii, ile Ci napisali w kąciku katolickim Gazety Wyborczej…

  25. Ig-or powiedział/a

    Ale Mucho,dla mnie najważniejsza jest ewangelia.Uwierz mi,sobór wzbudził wiele rzeczywistości w Kościele które idą drogą ewangelii,nawet w sposób bardzo radykalny.Nie mówie tu o Kościele tzw niedzielnym,w którym ide na msze dla zaspokojenia swego sumienia,potem życiem codziennym nie mam nic wspólnego z Chrystusem i Bogiem.Nie mówie iż w Kościele wszystko stało sie perfect po soborze,ale nie można patrzec na sobór,tylko i wyłącznie w kategoriach destrukcyjnych.Pozdrawiam

  26. Dzony powiedział/a

    A co wnosi to forum i jakie są tu konkrety czytając, że Kiko założył Neokatechumenat na polecenie Soboru II parskam śmiechem tak samo jak na Twoje komentarze Muszko i wiesz teksty typu “żydek” moge usłyszeć pod sklepem na wsi. I wciąż nie odpowiedziałaś na pytanie co Ty robisz dla CHRZEŚCIJAŃSTWA????? I to nie prawda, że co przed Soborem II jest unieważnione no ale cóż wychodzi na to, że to Ty sie opierasz na wiedzy z podręcznika do religii dla klasy I podstawowej.

  27. Dzony powiedział/a

    Aha tylko ja nie rozumiem właściwie o co Ci chodzi bo także czepiasz sie Kościoła może wyznajesz Judaizm albo Prawosławie.

  28. Mucha Plujka powiedział/a

    Typowe dla sekciarzy.
    Najważniejsza jest Ewangelia… Tradycja – drugi filar katolicyzmu – idzie do lamusa, bo trzeba iść z postępem: dziewczynki rozdające Komunię świętą, tańce przy ołtarzu itp.
    O Syllabusie NIKT nie słyszał. A jak słyszał, to nie wie, co w nim jest napisane.

  29. E.K. powiedział/a

    Byłam jakis czas w Neo. To normalna sekta. Z poczatku wszystko wyglada dobrze. Potem zaczeto mi wlazic z butami do duszy. Oceniac, czy mam wiare i jak gleboka. Wyznawac publicznie grzechy. I ta cala atmosfera wtajemniczania w coraz to glebsze tajemnice i kult Kiko.
    Dzieki Bogu wycofalam sie z tego.

  30. Ig-or powiedział/a

    No właśnie Ewangelia i Tradycja.Spytam mucho jeszcze raz o Kościoł Apostolski,Kościół w którym gineli pierwsi chrześcijanie w rzymie,Kościół gdzie Piotr i apostołowie poszli głosic ewangelie całemu światu, za posłannictwem naszego Pana Jezusa Chrystusa.Pytam droga mucho,gdzie podział sie w Waszej Lefebrystycznej tradycji ten okres?To jest istotne,bo piszesz o tradycji,syllambule,dziedzictwie Kościoła.Wiec prosze,jeśli nie w Twoim imieniu,to w imieniu Waszego zgromadzenia napisz mi,jaki jest wasz stosunek do Kościoła pierwszych wieków.Bo piszesz o tańcach,dziewczynkach rozdających komunie św itd..Ciekaw jestem czy wiesz iż Św Paweł,najważniejszy apostoł nas chrzescijan,był osobą świecką,w pierwszych wiekach szafarze eucharystii byli zawsze,i były to osoby świeckie.Ale ten Kościół Św Pawła,Piotra,Jana,Łukasza,Mateusza był nieprawowierny.Bo niestety z Waszych wypowiedzi,można dojśc do takich wniosków,wiec co z tym Kościołem pierwszych wieków?

  31. Dzony powiedział/a

    Dziewczynki rozdające komunie św. ? Muszko opamiętaj sie tracisz wiarygodność z każdą wypowiedzią

  32. Inkwizytor powiedział/a

    I tu sekciarze z żydowskiej sekty kikusua się uaktywnili ? Stara wataha przyprowadziła młode wilczki na pożarcie :). To wy się sekciarze neońscy opamietajcie i nie stręczcie nam tu judaizmu i protestantyzmu chociaz właściwie różnicy nie ma. kikus i carmen chcieliby abysmy śpiewali havanagila w sobote przy szabasowych świecach. Nic z tego. Pod pozorem powrotu do starozytności ( błąd archeologizmu potepuiony zreszta przez papieża Piusa XII ) neońscy sekciarze chca zrobic z katolików judaistów. Źle trafiliście rebe bo tu ludzie sa bardziej uswiadomieni i znaja swoja wiare wiec ckliwy sentymentalizm i żałosne psychologizowanie nie przejdzie. Jak tak lubicie zadawac pytania to i ja mam do was jedno. Czy w sobote na waszej celebracji zwanej “Mszą Święta” podniesiecie d… na Przeistoczenie i Komunię ? Postawicie Krzyz zamiast menory ? Gdy Kościół podniesie się z obecnego kryzysu kikus i jego sekciarski ruch zostanie potraktowany tak jak g…. w kiblu. Zostanie po was smród jak po każdej herezji, nic więcej

  33. Neokatechumenat powiedział/a

    Inkwizytor wiesz tyle co przeczytasz w gazecie telewizyjnej, i zadaje proste pytanie gdzie podziały sie 2 moje posty? Teraz widze, że jest to zwykła manipulacja sekciarzy, którzy chcą zaprzepaścić nasze i swoje życie! Niech Bóg nas ma w swojej opiece. Pisze nie z swojego nicka, gdyż pewnie znów nie był by dodany. Dzony

  34. Ig-or powiedział/a

    Inkwizytor,Ty naprawde jestes nawiedzonym i smiesznym kolesiem.Tak własnie jest,że jak ktos zadaje wam pytanie,nikt z Was nie jest w stanie odpowiedziec,plujesz oszczerstwami i piszesz nieprawde.Po pierwsze,podczas celebracji eucharystii we wspólnotach,jest Krzyz w centrum,znaki liturgiczne takie jak wszedzie.Po drugie,zaszły zmiany, w czasie przyjmowania komunii wspólnoty stoją,podczas przeistoczenia też.Zaszły pewne zmiany,i nikt nie robił z tego halo,bo w Kościele Katolickim,powinnością jest słuchac decyzji kongregacji.A tak wogóle Twój nick,wiele mi mówi o Tobie,Inkwizytor,wstydził bys sie.Jesli o taką tradycje walczysz,jak Twój nick,to ja już nie mam wiecej pytan.Oj zapewne tesknią Ci sie czasy,w których ludzie Kościoła mieli władze palenia na stosie.

  35. Mucha Plujka powiedział/a

    Młode siksy rozdajace Komunie Sw. to rzeczywistosc w wielu kosciolach – nie pomoga wasze klamstwa i wypieranie sie,

  36. antysemita powiedział/a

    tak tak!!! najwyszy czas na inkiwzycje szanowny igorze (ogrze)po wypalaniu cielska na stosie smród na 10 \mil zostanie po takim heretykach jak ty. Może na widok stosu sie w koncu nawrucisz i opamiętasz jeśli tak to unikniesz spalenia.Do tego stosu dożuci sie rebe rydzyka,życiskiego, pieronka ,glempa i reszte tego świnskiego kachału i juz mamy Polske Katolicką. Jednak najlepsze i naskuteczniejsze są proste pomysłya a inkwizycja sie jeszcze nie wypaliła bo my katolicy mamy do wyboru albo inkwizycja niepokornych albo kara Boża spadnie na nas wszystkich. Tak więc aby przeżyć to musiny zło zgładzić i spalić a lepiej zło od razu zgłdzić w sobie czyli zwrucić sie w strone pokornego Baranka niż zostać spalony na stosie a co gorsza na wieki w ogniu piekielnym. Oh jaka szkoda że mineły te piękne czasy inkwizycji nie którzy katolicy nad tym bardzo boleją,wtedy nie musieli by oglądać gorszących scen w kościele.Może tak sie stać że zapanuje monarcha w Polcse a Król zażądzi inkwizycje w celu odrodzenia porządku katolickiego. A jak w Irladi będzie inkwizycja to Igor sie jeszcze załapie na ochotnika sam sie bedzie oskarżał i bił sie w piersi zaklinając Moja wina moja wina!!!
    jak przystał na katolika.Igorku szanowny tyle razy już o tym pisałem ale powiem ci jeszcze raz abyś wbił sobie raz na zawsze do tego łba pułki jeszcze żyjeż i możesz zmienić swoje postpowanie.
    Kościół Rzymskokatolicki został zniszczony przez żydomasonerie na soborze Vatykanskim II.Czyli jak przekazała Najświetsza Maryja Pana w La salette nastała ciemność życia katolickiego to znaczy że kościół jest zaćmiony i ostał sie tylko częsciowo dzięki obietnicy Chrystusa pana że bedzie istniał do konca świata a bramy piekielne go nie przemogą. Czyli to można powiedzieć tak że kościół nadal istnieje ale niby go nie ma, ale tylko sie nam tak wydaje że go nie ma ponieważ jest zaćmiony to znaczy że trudno go dostrzeć. Igor czy ty widziałeś kiedyś słonce całkowicie zaćmione przez księżyc? kiedy tarcza kśiężyca zasłoni całkowicie słonce to nastaje ciemnośc i nie widzisz słonca dopółki tarcza kśiężyca sie nie przesunie. Tak samo jest z kosiołem katolickim i wiarą katolicką na tym świecie nie tylko w polsce. Dopełnieniem tej przepowiedni jest trzecia tajemnica Fatimsika która Matka Boska przekazała pastuszką o tym ze apostazja zacznie sie od szczytów w kosciele(czyli ryba psuje sie od głowy) a kto jest na szczytach w kościele wiadomo że “papierze”rancinger a wcześniej wojtyła czyli ci co spiskowali na Vatikanum Secundo było tam wielu innych masonów np taki kardynał Beam była też loża żydowska Bractwo przymieża i kilku protestatów ,komunistów. To Wojtyła z masonami z premedytacją przeprowadzili rewolucje francuską w Kościele Katolickim niszcząc przy tym jedyną prawdziwą religie.Z tego powodu na świecie została garstka prawdziwych katolików którzy wyznają nie skażoną wiare dzieki obietnicy Chrystusa bramy piekielne go nie przemogą.

  37. ironixo powiedział/a

    co ten atysemita pisze ?

  38. Marucha powiedział/a

    Panie Antysemito, proszę nie wprowadzać maluczkich w błąd. Św. Inkwizycja nikogo nie spaliła na stosie ani nie wykonała kary śmierci w inny sposób. ŚW. Inkwizycja prowadziła tylko śledztwa w sposób na owe czasy wyjątkowo praworządny i sumienny.
    Tortury, łamanie kołem itp. to była władza świecka.

  39. Ig-or powiedział/a

    Antysemito,módl sie do Boga o to aby zlitował sie nad Twoją dusza.Nie pisze tego z powodu iż jestem świety,oj nie,mam sobie wiele do zarzucenia.T

  40. Ig-or powiedział/a

    Antysemito,módl sie do Boga o to aby zlitował sie nad Twoją dusza.Nie pisze tego z powodu że jestem świety,oj nie jestem,mam sobie wiele do zarzucenia,jestem strasznym grzesznikiem,wiele razy wpadam w grzechy.Natomiast to co Ty głosisz,nie jest nawet już przegieciem,nie jest nawet herezją,prawde powiedziawszy jestem przerażony Twoimi słowami.A to dlatego,że nie spodziewałem sie aby w imie Kościoła,Boga,Wiary,Maryi,głosic tak straszne rzeczy,przy tym z satysfakcją pisac o nieprawowiernych którzy sie palą na stosie..To owo zacmienie o którym piszesz,rzeczywiscie sie sprawdza,natomiast przykładem tego jesteś sam Ty.Gdzie w tym wszystkim co piszesz jest miłośc do nieprzyjaciół?Nadstawianie drugiego policzka?To co piszesz nie jest Chrystusowe,to jakiś piekielny przekaz.Widac że demon wścieka sie,bo wie że mało czasu mu zostało.Człowieku,jeśli myslisz że Twoja postawa jest w imie Boga,strasznie zostales oszukany.Śmiało moge napisac,jestes fanatykiem religijnym,Twoja postawa nie różni sie niczym od członków al kaidy.Różnica jest tylko jedna,nienawidzisz,i dołożyłes sobie do tego ideologie “Chrystusową”.Zapewniam cie,Chrystus nie ma nic z tym wspólnego.

  41. Neokatechumenat powiedział/a

    Ig-or jedyny swój, tylko wiedz Ty i wszyscy inni, że to zwykła manipulacja Marucha nie wystawia wielu z komentarzy! Nie obrażałem nikogo, a mówiłem prawdę i moje komentarze nie zostały dodane! Nie mam zamiary pytać sie czemu bo odpowiedź jest prosta sam nie wie co mówi siedzi w tym lesie i nie wiadomo co robi, sam zapewne jest satanistą bo co by tam robił w tym lesie? Teraz wiem czemu jest tak mało komentarzy pozytywnych bo po prostu nie są wystawiane. Dzony

Napisz odpowiedź

XHTML: Możesz skorzystać z tych etykiet: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>