Dziennik gajowego Maruchy

Dypl. gajowy hab. Waclaw Marucha objaśnia świat szerokiej publiczności.

Archiwum dla maj 5th, 2008

Pseudopatriotyczny show

Opublikował/a Marucha w dniu 2008-05-05 (poniedziałek)

Coraz bardziej irytują nas rzekomo patriotyczne programy w TVP, jakie nieuchronnie pojawiają się z takich okazji, jak Święto Flagi, rocznicy Konstytucji Trzeciego Maja czy Dnia Niepodległości.

Z wyrazem rosnącego obrzydzenia słuchamy banałów na temat niepodległości, przelewania krwi za Polskę itp. Nie dlatego, że mamy w pogardzie patriotyzm czy walkę o niepodległość - ale dlatego, że padają one z ust reżymu, który właśnie ową niepodległość sprzedał, niczym osławieni Targowiczanie. Złodziej, wygłaszający tyrady na temat uczciwości, budzi naszą podwójną odrazę: raz jako złodziej, a drugi raz jako hipokryta. To samo dotyczy polskich rządów i parlamentu.

Jak normalny Polak - a wciąż jeszcze tacy istnieją - ma odnosić się do Święta Flagi wiedząc, że jej publiczne poniewieranie niczym nie grozi, choć podobno jest przestępstwem ściganym z urzędu? A to właśnie miało miejsce w programie TVN prowadzonym przez śmiecia o nazwisku “Wojewódzki” (oczywiście wiadomego pochodzenia): polską flagę wetknięto w psie odchody. I co? I nic. Jedynie grupka jakichś oszołomów zaczęła zbierać podpisy pod petycją o wszczęcie śledztwa, z czego tenże “Wojewódzki” robił sobie później jawne kpiny, bo wie, że mu mogą co najwyżej skoczyć, a ewentualną symboliczną grzywnę zapłaci chętnie znajdująca się również w rękach tego samego plemienia TVN.

Jak normalny Polak ma traktować państwo, które pozwala oddawać mocz na Pomnik Nieznanego Żołnierza w obecności wartownika? Jak ma odnosić się do swego wojska, które totalnie zignorowało ten przypadek?

Co Polak ma myśleć o państwie, które nie tylko wpuszcza na swój teren żydowską kanalię Jana Tomasza Grossa, ale jeszcze robi jego książkom darmową reklamę i przyjmuje go z honorami?

Dlatego wszelkie “patriotyczne” programy w TVP traktujemy na tej samej zasadzie, co “kącik katolicki” w żydowskiej “Gazecie Wyborczej”.

Oczywiście zdajemy sobie sprawę, dlaczego tak jest. Gra pod publiczkę z reguły jest skuteczna. Pokazanie w telewizorze polskiego godła i powiewającej, biało-czerwonej flagi, uspokaja durniów i każe im wierzyć, iż Polska wciąż jest Polską, a nie Eurolandem Warschau, w którym już nie można wybudować drogi bez zgody Brukseli. 

Opublikowany w Różne | Komentarzy: 33 »

Tusk prezydentem?

Opublikował/a Marucha w dniu 2008-05-05 (poniedziałek)

Donald Tusk ma zdaniem większości Polaków największą szansę zostać w 2010 r. prezydentem - tak przynajmniej wynika z sondażu “Dziennika”, znanego też jako “Der Dziennik”.  Najbliżej premierostwa jest natomiast pozbawiony poważnego politycznego zaplecza Kazimierz Marcinkiewicz.

I to może okazać się prawdą, jakby nie trudno było sobie wyobrazić totalnie niekompetentnego Donalda Tuska na stanowisku głowy państwa. Człowieka, który nie tylko nigdy nie pracował, ale i niczym w życiu nie kierował, nie wyróżnił się ani swymi inicjatywami ani w żaden inny sposób, a jedyne przypadki, gdy zabierał głos w sejmie, dotyczyły albo ataków na opozycję, albo złożenia wniosku o przerwę w obradach.

Opublikowany w Różne | Komentarzy: 11 »