Dziennik gajowego Maruchy

Dypl. gajowy hab. Waclaw Marucha objaśnia świat szerokiej publiczności.

Archiwum dla czerwiec, 2008

Grupa Bilderberga

Opublikował/a Marucha w dniu 2008-06-20 (piątek)

Popatrzmy, co pisze niezastąpiona Wikipedia na temat tzw. Grupy Bilderberga:

Grupa Bilderberg albo Klub Bilderberg – nieformalne międzynarodowe stowarzyszenie wpływowych osób ze świata polityki, biznesu i przemysłu. Spotkania grupy odbywają się raz do roku. Omawiane są podczas nich najważniejsze w danym czasie dla świata sprawy dotyczące polityki i ekonomii. Pierwsze spotkanie miało mieć miejsce w holenderskim Hotelu Bilderberga w Osterbeek w maju 1954 r. (stąd pochodzi nazwa grupy) z inicjatywy wpływowego polskiego polityka i emigranta Józefa Retingera, który był stałym sekretarzem Grupy aż do śmierci w 1960 roku.

Obśmialiśmy się z tego wpływowego “polskiego” polityka, Józefa Retingera.  Ale poza tym opis sprawia na razie wrażenie dość obiektywnego.

Konferencje Grupy Bilderberg obywają się przy obecności wyselekcjonowanych dziennikarzy, lecz zgodnie z obietnicą dyskrecji, nie zdają oni relacji z przebiegu ani treści rozmów.

Brak zainteresowania mediów spotkaniami, w których uczestniczą takie osoby jak m.in. prezes Banku Światowego James Wolfensohn, żona byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych Hillary Rodham Clinton, były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair, żona Billa Gatesa, Melinda Gates, czy nasz “polski” Andrzej Olechowski - jest rzeczą zadziwiającą i zgoła nadprzyrodzoną.

Według uczestników spotkań pozwalają one, ze względu na nieformalny charakter, swobodną wymianę poglądów, niezależnie od aktualnych animozji polityków. Niejawność spotkań i ogromne wpływy posiadane przez zaproszone osoby, spowodowały, że niektórzy komentatorzy przypisują członkom Grupy Bilderberga tworzenie nieformalnego rządu światowego, a w konsekwencji zamiar wprowadzania rozwiązań ekonomiczno-politycznych sprzecznych z wolą społeczeństwa. Niektórzy zwolennicy teorii spiskowej dotyczącej tzw. Nowego Porządku wskazują Klub Bilderberg jako bezpośrednich kontynuatorów idei zakonu iluminatów. Jednakże są także osoby które wskazują inne grupy wpływowych osób jako realizatorów Nowego Porządku.

Oczywiście każdy normalny, rozsądny, wychowany na “Gazecie Wyborczej” obywatel wie dobrze, iż żadnych spisków nie ma i nigdy nie było. I tak na przykład rozbiory Polski dokonały się zupełnie spontanicznie, skutkiem jakiegoś natchnienia jakie pojawiło się jednocześnie u trzech jej sąsiadów; podobnie było z paktem Ribbentrop-Mołotow, który również podpisano bez żadnych uprzednich niejawnych zabiegów dyplomatycznych albo z buszowaniem “Komisji Michnika” (Kroll, Holzer, Ajnenkel, Michnik: same staropolskie nazwiska) w archiwach MSW, która to komisja stworzyła się sama przez się. Jest jednakże jeden znamienny wyjątek od teorii nieistnienia spisków, a jest nim istnienie ewidentnego spisku antysemickiego, jaki rozciąga się od wielu tysięcy lat, ponad granicami państw i narodów, bez względu na ich systemy społeczne, ustrojowe i wyznawaną religię.

Więcej o “Grupie Bilderberga” można poczytać na stronie http://www.bilderberg.org/. Szczególnie ciekawy jest wątek o nazistowskich korzeniach tej organizacji, którym z nieznanych nam powodów nie interesują się znani łowcy nazistów, faszystów, rasistów, basistów itp. My zajmiemy się ostatnimi wiadomościami.

Otóż pod adresem http://prisonplanet.com/articles/june2008/061008_iran_threatened.htm znajdziemy informację, jak to Robert Gates i Condoleezza Rice odwiedzili europejskich bilderbergczyków-globalistów i usilnie namawiali ich do poparcia ataku na Iran oraz jak przygotowuje się do tego ataku Izrael, państwo skądinąd bardzo pokojowe i demokratyczne.

Zaś zajrzawszy na http://prisonplanet.com/articles/june2008/061008_secret_agenda.htm dowiemy się, że bilderbergskie elity planują wszczepianie elektronicznych czipów Amerykanom, oczywiście dla ich dobra, gdyż chodzi o walkę z terroryzmem. Naszym zdaniem są to zwykłe plotki rozsiewane przez ludzi sfrustrowanych własnym niedopasowaniem do nieuchronnego postępu społecznego.

I na zakończenie - oficjalna lista uczestnikow spotkania Grupy Bilderberg 5-8 czerwca 2008 w Chantilly, Virginia, USA (według Prison Planet). Pojawia się na niej wybitny polski polityk, ukochany prezydent naszego narodu, Aleksander Kwaśniewski.

BILDERBERG MEETING  "Chantilly, Virginia, USA"  5-8 June 2008
CURRENT LIST OF PARTICIPANTS

Honorary Chairman
BEL "Davignon, Etienne" "Vice Chairman, Suez-Tractebel"
DEU "Ackermann, Josef" "Chairman of the Management Board and the Group Executive Committee, Deutsche Bank AG"
CAN "Adams, Jasiu" Associate Deputy Minister of National Defence and Chief of the Communications Security Establishment Canada
USA "Ajami, Fouad" "Director, Middle East Studies Program, The Paul H. Nitze School of Advanced International Studies, The Johns Hopkins University"
USA "Alexander, Keith B." "Director, National Security Agency"
INT "Almunia, Joaquín " "Commissioner, European Commission"
GRC "Alogoskoufis, George" Minister of Economy and Finance
USA "Altman, Roger C." "Chairman, Evercore Partners Inc."
TUR "Babacan, Ali " Minister of Foreign Affairs
NLD "Balkenende, Jan Peter" Prime Minister
PRT "Balsemão, Francisco Pinto" "Chairman and CEO, IMPRESA, S.G.P.S.; Former Prime Minister"
FRA "Baverez, Nicolas" "Partner, Gibson, Dunn & Crutcher LLP"
ITA "Bernabè, Franco" "CEO, Telecom Italia Spa"
USA "Bernanke, Ben S." "Chairman, Board of Governors, Federal Reserve System"
SWE "Bildt, Carl" Minister of Foreign Affairs
FIN "Blåfield, Antti " "Senior Editorial Writer, Helsingin Sanomat"
DNK "Bosse, Stine" "CEO, TrygVesta"
CAN "Brodie, Ian " "Chief of Staff, Prime Minister's Office"
AUT "Bronner, Oscar" "Publisher and Editor, Der Standard"
FRA "Castries, Henri de " "Chairman of the Management Board and CEO, AXA"
ESP "Cebrián, Juan Luis" "CEO, PRISA"
CAN "Clark, Edmund" "President and CEO, TD Bank Financial Group"
GBR "Clarke, Kenneth" Member of Parliament
NOR "Clemet, Kristin" "Managing Director, Civita"
USA "Collins, Timothy C." "Senior Managing Director and CEO, Ripplewood Holdings, LLC"
FRA "Collomb, Bertrand" "Honorary Chairman, Lafarge"
PRT "Costa, António" Mayor of Lisbon
USA "Crocker, Chester A." James R. Schlesinger Professor of Strategic Studies
USA "Daschle, Thomas A." Former US Senator and Senate Majority Leader
CAN "Desmarais, Jr., Paul " "Chairman and co-CEO, Power Corporation of Canada"
GRC "Diamantopoulou, Anna" Member of Parliament
USA "Donilon, Thomas E." "Partner, O'Melveny & Myers"
ITA "Draghi, Mario" "Governor, Banca d'Italia"
AUT "Ederer, Brigitte" "CEO, Siemens AG Österreich"
CAN "Edwards, N. Murray " "Vice Chairman, Candian Natural Resources Limited"
DNK "Eldrup, Anders " "President, DONG A/S"
ITA "Elkann, Jasiu" "Vice Chairman, Fiat S.p.A."
USA "Farah, Martha J." "Director, Center for Cognitive Neuroscience; Walter H. Annenberg Professor in the Natural Sciences, University of Pennsylvania"
USA "Feldstein, Martin S." "President and CEO, National Bureau of Economic Research"
DEU "Fischer, Joschka" Former Minister of Foreign Affairs
USA "Ford, Jr., Harold E." "Vice Chairman, Merill Lynch & Co., Inc."
CHE "Forstmoser, Peter" "Professor for Civil, Corporation and Capital Markets Law, University of Zürich"
IRL "Gallagher, Paul " Attorney General
USA "Geithner, Timothy F. " "President and CEO, Federal Reserve Bank of New York"
USA "Gigot, Paul " "Editorial Page Editor, The Wall Street Journal"
IRL "Gleeson, Dermot " "Chairman, AIB Group"
NLD "Goddijn, Harold" "CEO, TomTom"
TUR "Gögüs, Zeynep " "Journalist; Founder, EurActiv.com.tr"
USA "Graham, Donald E." "Chairman and CEO, The Washington Post Company"
NLD "Halberstadt, Victor" "Professor of Economics, Leiden University; Former Honorary Secretary General of Bilderberg Meetings"
USA "Holbrooke, Richard C. " "Vice Chairman, Perseus, LLC"
FIN "Honkapohja, Seppo" "Member of the Board, Bank of Finland"
INT "Hoop Scheffer, Jaap G. de" "Secretary General, NATO"
USA "Hubbard, Allan B." "Chairman, E & A Industries, Inc."
BEL "Huyghebaert, Jan" "Chairman of the Board of Directors, KBC Group"
DEU "Ischinger, Wolfgang" Former Ambassador to the UK and US
USA "Jacobs, Kenneth" "Deputy Chairman, Head of Lazard U.S., Lazard Frères & Co. LLC"
USA "Johnson, James A." "Vice Chairman, Perseus, LLC" (Obama's man tasked with selecting his running mate)
SWE "Johnstone, Tom " "President and CEO, AB SKF"
USA "Jordan, Jr., Vernon E." "Senior Managing Director, Lazard Frères & Co. LLC"
FRA "Jouyet, Jean-Pierre " Minister of European Affairs
GBR "Kerr, Jasiu " "Member, House of Lords; Deputy Chairman, Royal Dutch Shell plc."
USA "Kissinger, Henry A." "Chairman, Kissinger Associates, Inc."
DEU "Klaeden, Eckart von" "Foreign Policy Spokesman, CDU/CSU"
USA "Kleinfeld, Klaus" "President and COO, Alcoa"
TUR "Koç, Mustafa " "Chairman, Koç Holding A.S."
FRA "Kodmani, Bassma" "Director, Arab Reform Initiative"
USA "Kravis, Henry R." "Founding Partner, Kohlberg Kravis Roberts & Co."
USA "Kravis, Marie-Josée" "Senior Fellow, Hudson Institute, Inc."
INT "Kroes, Neelie " "Commissioner, European Commission"
POL "Kwasniewski, Aleksander " Former President
AUT "Leitner, Wolfgang" "CEO, Andritz AG"
ESP "León Gross, Bernardino" "Secretary General, Office of the Prime Minister"
INT "Mandelson, Peter" "Commissioner, European Commission"
FRA "Margerie, Christophe de" "CEO, Total"
CAN "Martin, Roger" "Dean, Joseph L. Rotman School of Management, University of Toronto"
HUN "Martonyi, János" "Professor of International Trade Law; Partner, Baker & McKenzie; Former Minister of Foreign Affairs"
USA "Mathews, Jessica T. " "President, Carnegie Endowment for International Peace"
INT "McCreevy, Charlie " "Commissioner, European Commission"
USA "McDonough, William J." "Vice Chairman and Special Advisor to the Chairman, Merrill Lynch & Co., Inc."
CAN "McKenna, Frank" "Deputy Chair, TD Bank Financial Group"
GBR "McKillop, Tom " "Chairman, The Royal Bank of Scotland Group"
FRA "Montbrial, Thierry de" "President, French Institute for International Relations"
ITA "Monti, Mario" "President, Universita Commerciale Luigi Bocconi"
USA "Mundie, Craig J. " "Chief Research and Strategy Officer, Microsoft Corporation"
NOR "Myklebust, Egil" "Former Chairman of the Board of Directors SAS, Norsk Hydro ASA"
DEU "Nass, Matthias" "Deputy Editor, Die Zeit"
NLD "Netherlands, H.M. the Queen of the"
FRA "Ockrent, Christine" "CEO, French television and radio world service"
FIN "Ollila, Jorma" "Chairman, Royal Dutch Shell plc"
SWE "Olofsson, Maud " Minister of Enterprise and Energy; Deputy Prime Minister
NLD "Orange, H.R.H. the Prince of"
GBR "Osborne, George" Shadow Chancellor of the Exchequer
TUR "Öztrak, Faik" Member of Parliament
ITA "Padoa-Schioppa, Tommaso " Former Minister of Finance; President of Notre Europe
GRC "Papahelas, Alexis" "Journalist, Kathimerini"
GRC "Papalexopoulos, Dimitris" "CEO, Titan Cement Co. S.A."
USA "Paulson, Jr., Henry M." Secretary of the Treasury
USA "Pearl, Frank H." "Chairman and CEO, Perseus, LLC"
USA "Perle, Richard N." "Resident Fellow, American Enterprise Institute for Public Policy Research"
FRA "Pérol, François" Deputy General Secretary in charge of Economic Affairs
DEU "Perthes, Volker" "Director, Stiftung Wissenschaft und Politik"
BEL "Philippe, H.R.H. Prince"
CAN "Prichard, J. Robert S." "President and CEO, Torstar Corporation"
CAN "Reisman, Heather M." "Chair and CEO, Indigo Books & Music Inc."
USA "Rice, Condoleezza" Secretary of State
PRT "Rio, Rui " Mayor of Porto
USA "Rockefeller, David " "Former Chairman, Chase Manhattan Bank"
ESP "Rodriguez Inciarte, Matias" "Executive Vice Chairman, Grupo Santander"
USA "Rose, Charlie" "Producer, Rose Communications"
DNK "Rose, Flemming" "Editor, Jyllands Posten"
USA "Ross, Dennis B." "Counselor and Ziegler Distinguished Fellow, The Washington Institute for Near East Policy"
USA "Rubin, Barnett R." "Director of Studies and Senior Fellow, Center for International Cooperation, New York University"
TUR "Sahenk, Ferit " "Chairman, Dogus Holding A.S."
USA "Sanford, Mark" Governor of South Carolina
USA "Schmidt, Eric" "Chairman of the Executive Committee and CEO, Google"
AUT "Scholten, Rudolf " "Member of the Board of Executive Directors, Oesterreichische Kontrollbank AG"
DNK "Schur, Fritz H. " Fritz Schur Gruppen
CZE "Schwarzenberg, Karel " Minister of Foreign Affairs
USA "Sebelius, Kathleen" Governor of Kansas
USA "Shultz, George P." "Thomas W. and Susan B. Ford Distinguished Fellow, Hoover Institution, Stanford University"
ESP "Spain, H.M. the Queen of"
CHE "Spillmann, Markus" "Editor-in-Chief and Head Managing Board, Neue Zürcher Zeitung AG"
USA "Summers, Lawrence H." "Charles W. Eliot Professor, Harvard University"
GBR "Taylor, J. Martin" "Chairman, Syngenta International AG"
USA "Thiel, Peter A." "President, Clarium Capital Management, LLC"
NLD "Timmermans, Frans " Minister of European Affairs
RUS "Trenin, Dmitri V." "Deputy Director and Senior Associate, Carnegie Moscow Center"
INT "Trichet, Jean-Claude" "President, European Central Bank"
USA "Vakil, Sanam" "Assistant Professor of Middle East Studies, The Paul H. Nitze School of Advanced International Studies, Johns Hopkins University"
FRA "Valls, Manuel " Member of Parliament
GRC "Varvitsiotis, Thomas" "Co-Founder and President, V + O Communication"
CHE "Vasella, Daniel L." "Chairman and CEO, Novartis AG"
FIN "Väyrynen, Raimo" "Director, The Finnish Institute of International Affairs"
FRA "Védrine, Hubert" Hubert Védrine Conseil
NOR "Vollebaek, Knut" "High Commissioner on National Minorities, OSCE"
SWE "Wallenberg, Jacob" "Chairman, Investor AB"
USA "Weber, J. Vin" "CEO, Clark & Weinstock"
USA "Wolfensohn, James D. " "Chairman, Wolfensohn & Company, LLC"
USA "Wolfowitz, Paul " "Visiting Scholar, American Enterprise Institute for Public Policy Research"
INT "Zoellick, Robert B. " "President, The World Bank Group"

Rapporteurs
GBR "Bredow, Vendeline von" "Business Correspondent, The Economist"
GBR "Wooldridge, Adrian D." "Foreign Correspondent, The Economist"

AUT Austria           HUN Hungary
BEL Belgium           INT International
CHE Switzerland       IRL Ireland
CAN Canada            ITA Italy
CZE Czech Republic    NOR Norway
DEU Germany           NLD Netherlands
DNK Denmark           PRT Portugal
ESP Spain             POL Poland
FRA France            RUS Russia
FIN Finland           SWE Sweden
GBR Great Britain     TUR Turkey
GRC Greece            USA United States of America

Opublikowany w Polityka | Komentarzy: 8 »

U źródła prawdy

Opublikował/a Marucha w dniu 2008-06-20 (piątek)

Prawdziwa filozofia opisuje rzeczywistość, jaka jest - a nie jaka powinna być. Prawdziwa mądrość to umiejętność dotarcia do prawdy i odrzucenia pseudointelektualnego bełkotu, w jaki obfituje współczesna literatura humanistyczna. Prawdziwy rozum staje w pokorze wobec faktów i stara się je zgłębić i wytłumaczyć, zamiast naginać fakty do swych ograniczeń i niedoskonałości.

Niedawno zmarły o. prof. Mieczysław Krąpiec był wielkim teologiem, filozofem i prawdziwym mędrcem w całym tego słowa znaczeniu, za którym niemal cała reszta polskich (i nie tylko polskich) filozofów niegodna była kałamarz nosić.

Z wielką przyjemnością informujemy, iż ukazał się właśnie w dziesięciu odcinkach na płytach DVD unikalny wywiad-rzeka który z o. Krąpcem przeprowadziła młoda poetka Lusia Ogińska. Gorąco polecamy każdemu, kto wciąż wierzy, że obiektywna prawda istnieje, że nie zależy ona od punktu widzenia i że można do niej dotrzeć drogą racjonalnego rozumowania. Treści przekazywane przez o. prof. Krąpca nie ograniczają się do zagadnień filozoficznych, lecz obejmują również kulturę, historię i oczywiście teologię.

Opublikowany w Kultura | Komentarzy: 4 »

Lusia Ogińska - Ziarnko

Opublikował/a Marucha w dniu 2008-06-20 (piątek)

Szanowny Panie Redaktorze!

W codziennych wiadomościach telewizyjnych coraz częściej słyszymy o patologii w rodzinach, o pobitych, a nawet zabitych dzieciach. Oburzenie społeczne rośnie, rządzący obiecują, że zajmą się tą sprawą i rozliczą oprawców… To dobrze, że politycy także biją się w piersi, bo skoro patologie w Polsce tak dobrze się mają, to znaczy, że należy je leczyć u źródła. Niestety nikt z polityków nie powiedział, co należy robić, by tym nieszczęśliwym dzieciom pomóc w ich dalszym życiu.

Patologie się w Polsce rozwijają i mają się świetnie! Na paradach równości króluje głupota i zboczenia, patrzą na to małe dzieci, na ich psychikę przecież wpływ mają takie obrazki. Dorośli w milczeniu akceptują ten stan rzeczy, dzieciom w głowach utrwala się, że co nienormalne - jest normalne! Politycy akurat na ten aspekt demoralizacji nie zwracają uwagi! Za to całe zespoły lewackich „specjalistów’ zebrały się, by debatować, o tym, jak wymusić aborcję w przypadku 14-latki, która postanowiła dziecko urodzić. Przedwczesna ciąża nastolatki ma być wystarczającym powodem, by na niewinną istotę wydać wyrok śmierci.

Sam fakt istnienia tego dziecka daje mu prawo do życia, nikt mu tego prawa odbierać nie może!

Kto jest wierzący, temu nie trzeba tłumaczyć, że płód to nie jakaś zygota, zlepek komórek, czy galareta – lecz człowiek! Człowiek, który w genach nosi już swój właściwy kolor oczu, cechy wrodzone, talenty, a nawet dzień śmierci. Ale nie! Do lewackich, libertyńskich oszołomów to nie dociera, oni pałają rządzą krwi, aby katolom pokazać kto tu ma siłę, kto tu naprawdę w Polsce rządzi! Sfeminizowane wąpierzyce pod płaszczykiem fałszywej troski o dobro 14 letniej dziewczynki wyciągają szponiaste łapska i chcą zabić, koniecznie zabić! A przecież wszystkie te nawet najbardziej zacofane w poglądach sufrażystki muszą wiedzieć, że aborcja u tak młodej kobiety może spowodować bezpłodność. Przecież istnieje adopcja, wiele rodzin czeka na dziecko, które stanie się ich własnym, dlaczego właśnie morderstwo ma być jedynym wyjściem…

Tak! Tak! To dopiero początek rzezi niewiniątek, skończy się to odłączaniem od aparatury, podawaniem trucizny starym, którzy są przecież bezproduktywni więc zgodnie z kodeksem kapitalizmu – zbędni! Oglądając cyniczne, wściekłe gęby politycznych bab zastanawiam się, czy te niemoralne, bezmyślne kobiety nie biorą pod uwagę, że za chwilę jakiś liberał wyskrobie im wnuka a po latach one same nie będą miały nic do powiedzenia, gdy na życzenie ich własnych dzieci jakiś skwapliwy demokrata w białym kitlu życzliwym gestem uśpi je na wieki.

Dobrze jednak, że nie tylko z takich ludzi świat się składa… Nie tak dawno byliśmy świadkami heroicznej walki i poświęcenia młodej , pięknej kobiety, matki i Polki. Agata Mróz zgodnie z kanonami współczesnego świata mogła „mieć” wszystko; sławę, karierę, pieniądze! Ale ona zamiast mieć, wybrała być! Pomimo zagrożenia dla swojego życia postanowiła urodzić dziecko. Urodziła córeczkę i w dwa miesiące po porodzie – zmarła. Zostawiła w testamencie słowa, które powinny stać się wyznacznikiem miłości dla współczesnych matek, współczesnych kobiet! Powiedziała ona: „Gdybym jeszcze raz miała wybierać wybrałabym tak samo. Jestem szczęśliwa, odchodzę spełniona”… Pani Agata wybrała życie, bo wybrała Boga! Bez względu na to, czy zostanie przez kościół katolicki uznana świętą, błogosławioną - czy też nie to co uczyniła Agata Mróz, jest świadectwem potęgi wiary, świadectwem miłości jaką może dać dziecku matka!

Z uszanowaniem
Lusia Ogińska

Ziarno gorczycy.
(Ewangelia św. Marka 4, 30 – 32)

Maleńkie ziarnko w sercu leży
i śpi pokornie całe lata,
nie czuje wiatru, słońca, śnieżyc
bo nie zna ziarnko twego świata.

Ogromna miłość w ziarnku drzemie,
potężna wiara i nadzieja,
a ty człowieku nie chcesz wiedzieć,
że ziarnko może cię odmieniać.

Gdy z ziarna wzrośnie kwiat gorczycy,
a ptaki znajdą w nim schronienie,
to poznasz owoc tajemnicy:
wiarę, kochanie i nadzieję…

Maleńkie ziarnko w sercu rośnie
…posiał je Ten, kto ciebie stworzył!
Ziarnko niewielkie, szare, proste,
a ile w nim tajemnic Bożych…

Lusia Ogińska

Opublikowany w Kultura | Komentarzy: 4 »

Cenzura?

Opublikował/a Marucha w dniu 2008-06-15 (niedziela)

Mili goście mych “Dzienników”,

Nie ma u mnie cenzury prewencyjnej. Jeśli jakaś wypowiedź nie ukazuje się natychmiast po jej wpisaniu, to dzieje się tak wyłącznie skutkiem działalności automatycznego systemu antyspamingowego - który, jak każdy automat, nie zawsze dobrze odróżnia spam od prawomocnych wpisów i niekiedy się myli w swych ocenach.

Wszystkie wpisy zatrzymane przez automat antyspamingowy przeglądam i - z wyjątkiem wypowiedzi ewidentnie wulgarnych - przywracam na forum. Ostatnio nie byłem przez kilka dni na Internecie, dlatego uzbierało się ich więcej, niż zwykle.

Opublikowany w Różne | Komentarzy: 12 »

Klęska demokracji europejskiej: Irlandia wybrała Białoruś

Opublikował/a Marucha w dniu 2008-06-15 (niedziela)

Demokracja europejska poniosła klęskę - naród irlandzki w narodowym referendum wypowiedział się przeciwko ratyfikowaniu Eurokonstytucji, zwanej dla niepoznaki “Traktatem Lizbońskim”. Mówiąc językiem polskojęzycznych polityków, Irlandia wybrała Białoruś zamiast Europy.

Demokracja zawsze ponosi klęskę, gdy naród głosuje nie tak, jak mu się delikatnie sugerowało przy pomocy intensywnej akcji uświadamiającej liberalnych środków masowej propagandy tudzież przez wybitne autorytety moralne. Demokracja europejska poniosła niestety klęskę wszędzie, gdzie niedojrzałym narodom pozwolono się wypowiedzieć, czy to na temat wspólnej waluty (Szwecja, Dania, Wlk. Brytania), czy to na temat wspólnej konstytucji (Francja, Holandia, Irlandia) - co uzmysławia, iż demokrację należy stosować ostrożnie i oszczędnie i tylko w przypadkach, gdy wyniki głosowań można z góry zapewnić.

Decyzja Irlandczyków wprawiła  “całą Europę” w niemałą konfuzję, a nawet wręcz w oburzenie. Niemiecki minister Wolfgang Schäuble wyraził to w bardzo bezpośredni sposób: “… nie może też być tak, że kilka milionów Irlandczyków podejmuje decyzję za 495 milionów Europejczyków”.

Jasne, że tak być nie może i w ogóle po jaką cholerę organizować różne referenda ludowe, skoro ich rezultaty i tak nie powinny być brane pod uwagę? Irlandczyków, którzy głupio uwierzyli, iż ich głos będzie się naprawdę liczył w rodzinie narodów europejskich, należy przywrócić do porządku, być może przy pomocy oddziałów Bundeswehry.

Nie wątpimy jednak ani przez chwilę, że i z tego kryzysu Unia Europejska wyjdzie obronną ręką. Sposoby wychodzenia z takich kryzysów Unia ma dobrze przetrenowane: można aktualne referendum unieważnić i zarządzić nowe za pół roku; można najnormalniej w świecie zignorować jego wyniki; można też po raz kolejny zmienić nazwę eurokonstytutki na przykład na “Pakt Berliński” albo “Konwencję Luksemburską” i zacząć wszystko od nowa - zadbawszy uprzednio, aby w żadnym kraju nie powstała nikomu nawet myśl, by kwestię utworzenia Eurosojuza znów oddać pod rozstrzygnięcie narodowi.

Ludzie mali i zacofani dziwią się, po co w ogóle Unii Europejskiej jakaś konstytucja, po co wspólny prezydent, rząd, polityka zagraniczna itp. skoro do tej pory organizacja ta działała nienajgorzej? Dlaczego Unia nie może kontynuować swej działalności na dotychczasowych zasadach? - pyta publicystka “Timesa”, Bronwen Maddox. 

Wprawdzie p. Maddox nie nas pyta, ale chętnie odpowiemy. Unia nie może kontynuować działalności na dotychczasowych zasadach m.in. z następujących powodów:
1. Kraje członkowskie mają wciąż zbyt dużo samodzielności w podejmowaniu decyzji, które mogą (przynajmniej w teorii) służyć dobru własnego kraju, a nie żydowsko-masońskiej diaspory.
2. Likwidacja państw narodowych ma wysoki priorytet wśród masonerii, gdyż bezwolną masą, pozbawioną własnej historii, kultury i tożsamości łatwo się steruje. 
3. Poczucie przynależności narodowej jest przejawem faszyzmu i rasizmu. Jedynym narodem do niego uprawnionym jest naród żydowski.
4. Cała Unia ma się kierować jedną wspólną etyką i moralnością (nie mówiąc już o przepisach prawnych), nakazującą akceptowanie a nawet ochronę zboczeń oraz dopuszczalność aborcji i eutanazji.
 

Opublikowany w Polityka, Różne | Komentarzy: 10 »

Brigitte Bardot, rasistka

Opublikował/a Marucha w dniu 2008-06-03 (wtorek)

Tę wypowiedź z jednej z list dyskusyjnych należy przytoczyć dosłownie.

Kiedys skazywano za publiczne szkalowanie bohaterskiego narodu ZSRR. UE to ZSSRR w nowym wydaniu.

AP | 03.06.2008 | 14:21 Brigitte Bardot ukarana kara 2 mies. w zawieszeniu oraz grzywna 15.000 Euro za publiczne, prowokacyjne wypowiedzi o charakterze rasistowskim wobec wspolnoty muzulmanskiej. Ponadto musi zaplacic 1000 Euro odszkodowania na rzecz Ruchu przeciwko rasizmowi i przyjazni miedzy ludami (MRAP), oraz 1 Euro symboliczne na rzecz Ligi Praw Czlowieka i Miedzynarodowej Ligi przeciw rasizmowi i antysemityzmowi (LICRA).

Jako zarzut uznano nast wypowiedz zamieszczona w liscie z grudnia 2006 do N.Sarkozy - owczesnego MSW i opublikowanego w pismie Fundacji Brigitte Bardot - “L’Info-Journal”: “Dosc juz wodzenia nas za nos przez cala ta populacje [muzulmanow], ktora nas niszczy , niszczy nasz kraj narzucajac nam swoje zwyczaje i zachowania”.
Wypowiedz [miala miejsce] w kontekscie swieta muzulmanskiego Aďd el-Kébir - rytualnej masowej rzezi owiec.

BB za tzw “podsycanie nienawisci rasowej” skazywana byla juz w 1997 na 10 000FF oraz w 2004 na grzywne 5 000 Euro.

AP

Opublikowany w Różne | Komentarzy: 20 »

Bilans europeizacji Polski - artykuł wciąż aktualny

Opublikował/a Marucha w dniu 2008-06-03 (wtorek)

Wstęp
„Bilans kosztów członkostwa Polski w UE” pojawił się na stronach Internetu w Maju 2006 r. Drukowała go także Myśl Polska nr 30-31 z 23 – 30.07.2006, ale na jej stronie internetowej został zablokowany – prawda bywa niebezpieczna – na tym właśnie polega ów liberalny „po(d)stęp”.

Prof. H. R. Kozłowski i mgr inż. A. Nowak wykorzystali ten tekst jako materiał źródłowy („Bilans otwarcia” - literatura p. 4 http://www.usopal.com/index.php?option=com_content&task=view&id=552&Itemid=55) w liście otwartym do Min. Sprawiedliwości Z. Ziobro oraz do Przewodniczącego sejmowej komisji ds. banków, posła PiS A. Zawiszy. Na list otwarty władze (rząd PiS) nie zareagowały.

Na wielu forach internetowych mój artykuł otrzymał negatywne oceny, a ja epitety. Nigdzie jednak nie pojawił się tekst z rzeczowymi kontrargumentami. Nie powstał też jakikolwiek rządowy, czy sejmowy dokument z informacją n/t kosztów naszego członkostwa w UE  za lata 2004 – 2006, a przecież rząd i sejm mają konstytucyjny obowiązek informowania obywateli o stanie państwa (?). Mój artykuł pozostaje aktualny nadal. Uzupełniłem go tylko informacją o wielkości otrzymanych z UE środków podaną przez premiera RP K. Marcinkiewicza oraz w Wiadomościach TVP 1 (ostatni akapit). Tych źródeł informacji nie można uznać za tendencyjne, dążące do negowania unijnej „pomocy”, wręcz przeciwnie. Dlatego mój artykuł, który w zamyśle miał pokazać Czytelnikowi ogrom strat Polski wynikający z członkostwa w UE jest w zestawieniu z informacją premiera i Wiadomości TVP 1 tekstem wielce optymistycznym. Nie przypuszczałem, że sprawa unijnych wypłat może wyglądać zdecydowanie gorzej niż w moim artykule.

Byłem, jestem i pozostanę przeciwnikiem naszego członkostwa w UE. Uważam jednak, że byłoby poważnym błędem z naszej strony ewentualne opuszczenie tego nowego socjalistyczno-liberalnego obozu pod żydowsko-niemieckim przywództwem przed zawarciem z Niemcami traktatu regulującego sprawę naszych zachodnich granic, roszczeń majątkowych (terytorialnych), odszkodowań wojennych, statutu mniejszości narodowych oraz przed konieczną renegocjacją Traktatu Akcesyjnego w wyniku, której powinniśmy uzyskać suwerenne możliwości rozwoju gospodarczego i zwrot poniesionych nakładów i strat związanych z członkostwem w UE. Powyższe nie będzie jednak nigdy możliwe, jeśli nie zdołamy wybrać polskiego, narodowego sejmu i rządu. Musimy zdać sobie sprawę również z faktu, że okazji do wywalczenia suwerenności w ramach UE będzie już coraz mniej, ponieważ mniej będzie możliwości do zablokowania unijnych negocjacji dotyczących budowy UE-państwa. Po podpisaniu przez zdrajców Polski tzw. traktatu reformującego, czyli faktycznej konstytucji UE i zatwierdzeniu jej przez (kne)sejm RP lub w drodze referendum przez społeczeństwo – społeczeństwo jest medialnie zmanipulowane, więc będzie głosowało za konstytucją UE-państwa – pole politycznego manewru zostanie ograniczone niemal do zera, pozostanie tylko czekanie na cud. Nie mniej rządząca mniejszość, prezydent, premier i sejm boją się, że w referendum Naród może wyrzuć do śmieci unijną konstytucję.

Czytelnicy, którzy jednak z jakichś poza racjonalnych względów wierzą, że tzw. integracja w ramach UE-państwa jest szansą na rozwój powinni zdać sobie sprawę, że budowa UE-państwa i integracja w jego ramach może mieć sens i być rozważana jedynie przez państwa o podobnym potencjale gospodarczym i o zbliżonym poziomie zamożności społeczeństw (a czy jest tak w przypadku Polski i np. Niemiec, czy Włoch itp.?). Jest to tylko jeden z podstawowych i tylko ekonomiczny, a więc nie jedyny, warunek integracji państw Europy. Wynika on z zasad makroekonomii i z siły politycznej poszczególnych państw. W każdym innym przypadku będzie to jeszcze większa zbrodnicza utopia od nieistniejącego już obozu komunistycznego. Obozu, którego jednak celem rzeczywistym była likwidacja bezrobocia i rozwój gospodarczy, choć system totalitarny z góry ograniczał możliwości tego rozwoju. Nowy, unijny totalitaryzm mający zresztą te same źródła inspiracji, co komunizm jest powielaniem jego genetycznych błędów i dodaniem nowych, wynikających z fundamentalizmu rynkowego.

Potwierdzeniem tych słów jest wielkość bezrobocia w Brukseli, stolicy UE-potwora, które w 2007 r. wyniosło 20%, a na niektórych obszarach Belgii (głównie w miastach walońskich) dochodziło nawet do 40% - w tym kontekście o Polsce lepiej nie wspominać.

Niech ten tekst posłuży jako memento przed ewentualnym referendum w sprawie zatwierdzenia unijnej konstytucji dla totalitarnego UE-państwa.

Bilans kosztów członkostwa Polski w UE (napisano dn.30.05.2006, aktualizacja 10.2007)              

Do dnia dzisiejszego obiektywna prawda o wejściu Polski do UE jest wyciszana i nie może w pełni przebić się w mediach. Obecny rząd PiS nie sporządził, jak dotychczas, bilansu kosztów za rok 2004 i 2005 naszego członkostwa w UE. Nie wspominając już o braku, ogromnie niekorzystnego dla Polski, bilansu kosztów w tzw. okresie stowarzyszeniowym z UE. Tę tragiczną prawdę o wejściu Polski do UE odczuwa już nasza gospodarka, a także 85% polskich rodzin.

Chciałbym podzielić się z P.T. Czytelnikami wiedzą na temat naszej akcesji do UE, uzyskaną ze stron internetowych Min. Finansów, UKIE, z materiałów Wydawnictwa Kancelarii Sejmu i z Traktatu Akcesyjnego  (jest to prognoza na podstawie danych z roku 2004). Na ile poważnie można było, w 2004r. traktować plany UE wobec Polski, skoro na lata 2004 - 2006 UE przewidywała dla nas w październiku 2000 r.- 15,92 mld euro, w połowie 2001 r.- 14,37 mld euro, w połowie 2002 r.- 13,85 mld euro, na jesieni — 12,8 mld euro, a w Kopenhadze w grudniu 2002 r. uzgodniono już tylko 11,4 mld euro?

Obciążenie budżetu RP w 2004 r. spowodowane akcesją do UE (na podst. Traktatu Akcesyjnego)
1. 1,58 mld euro - składka do budżetu UE (w tym rabat płacony za Wlk. Brytanię - 198 mln euro)
2. 0,41 mld euro - składka na badania naukowe (wpłacamy ją do UE już od 1998 r.)
3. 0,91 mld euro - koszty ochrony granicy wschodniej (granicy UE)
4. 0,96 mld euro - wpłaty do instytucji bankowych UE (np. EBOR, EBI, EBC i inne)
5. 3,13 mld euro - inwestycje w ochronę środowiska (nie zastosowanie się do ustaleń i nie dotrzymanie terminów inwestycji spowoduje kary w wysokości kwot nie wydatkowanych)

Sumując kwoty z pozycji:1,2,3,4 i 5 otrzymamy 6,99 mld euro tj. 33,2 mld zł płatności polskich do UE,vlicząc po kursie z kwietnia 2004 r. Wpłaty do UE będą odbywać się w miesięcznych ratach, więc ich wielkość będzie uzależniona od aktualnego kursu złotego względem euro.

Wg ustaleń z UE Polska w ciągu 15 lat musi zainwestować w ochronę środowiska 47 mld euro, tzn. 3,13 mld euro/rok (punkt 5.). Obecnie nie posiadamy zakładów produkujących urządzenia i instalacje ochrony środowiska (zresztą zlikwidowano, sprzedano, rozkradziono już 85% majątku produkcyjnego Polski). Trzeba będzie je kupić w państwach UE. Nie będziemy mogli prowadzić nawet inwestycji budowlanych w ochronie środowiska (i nie tylko tu). 22% podatek VAT oraz konstrukcja prawna obowiązkowych przetargów na wszelkie prace projektowe i budowlane będą skutecznie eliminowały droższe (z powodu VAT-u) i pozbawione możliwości zdobycia kapitału nasze firmy (obce banki nie chcą kredytować polskich firm) z każdego obowiązkowego przetargu.

Wypłaty z budżetu UE dla Polski (wg UKIE)
Wszystkie płatności przewidziane dla nas w latach 2004-2006 to kwota 13,5 mld euro, czyli rocznie 4,5 mld euro – tj. 100% tego, co możemy otrzymać. Na podstawie doświadczeń Hiszpanii, Portugalii, Grecji, Irlandii, które w pierwszych latach po akcesji otrzymywały od 15%-30% środków z UE (obecnie, od 65% - 80%, choć np. Grecja nie osiągnęła jeszcze poziomu gospodarczego z przed akcesji w 1981r., a otrzymywała kilkunastokrotnie większe dopłaty niż przewidziane są dla Polski) załóżmy optymistycznie, że Polska otrzyma nawet 50% dopłat z UE, czyli 2,25 mld euro/rok. To oczywiście będzie możliwe tylko wtedy, jeżeli Polska wyłoży własne środki finansowe od 25%-50% wartości realizowanych projektów, ale najpierw wykona je w 100% za środki własne. Skąd je brać po wcześniejszym obciążeniu budżetu płatnościami do UE, przy jednoczesnym braku polskiego sektora bankowego? Czym dla Polski skończy się dalsze zadłużanie w obcych bankach, które jest warunkiem otrzymania dopłat z UE? Jak będziemy spłacać nasze zadłużenie przy braku przemysłu i braku produkcji nawet prostych polskich wyrobów? Czy nie czas zakończyć to niebezpieczne i z całą premedytacją realizowane przez rządzący antypolski element dramatyczne zadłużanie polskiego państwa i Narodu?

Samorządy w Polsce są już zadłużone do poziomu 40%-60% swoich dochodów. Np. władze Otwocka k/Warszawy planują zadłużenie miasta przekraczające 4,5-krotnie jego 60-milionowy budżet, licząc na zwrot z unijnego Funduszu Spójności 70% kosztów poniesionych przy budowie wodociągów i kanalizacji. Ale czy Otwock bez własnego przemysłu, żyjący z malejących podatków od mieszkańców i z malejących dotacji budżetu państwa, będzie w stanie spłacać swoje długi nawet po otrzymaniu 70% unijnej refundacji? Samorządy będą mogły ratować swoje budżety ściągając z nas tzw. podatki katastralne (na sporządzenie katastrów rząd RP otrzymał pieniądze z UE, więc muszą przynieść jej zysk - chodzi o wywłaszczenie polskiego Narodu). Biedniejący obywatele (80% nie posiada żadnych oszczędności) i co raz częściej bezrobotni nie będą w stanie płacić tych podatków, zaczną zadłużać swoje nieruchomości. Bankrutujące z powodu zadłużenia samorządy (może to umożliwić odpowiednia ustawa) przejdą w ręce obcych wierzycieli razem z naszymi zadłużonymi nieruchomościami. Obcy bez skrupułów nas z nich usuną. To są ,,prawa wolnego rynku”, czyż nie tego chcieliśmy? Będzie to szybki proces (10 - 15 lat), przebiegle zorganizowany, bo Polacy sami siebie doprowadzą do ruiny umożliwiając legalne wywłaszczenia na rzecz obcego kapitału. Rozkradziono już polski majątek produkcyjny, banki, handel, więc teraz kolej na mienie komunalne i prywatne.

Ze względu na obowiązujące w UE procedury płatności wypłaty z budżetu UE dla Polski (z wyjątkiem dopłat rolnych) za I-szy rok członkostwa będą realizowane - uwaga!- od 2005 r. do 2010 r. (UKIE ”Nasze warunki członkostwa” str.52), za następne lata analogicznie. Cały proces zdobywania ,,unijnych dotacji” jest mocno zbiurokratyzowany i obwarowany wysoce skomplikowanymi procedurami, które pod byle pretekstem mogą zablokować ich otrzymanie. Np. gminy polskie ubiegające się o te dotacje będą musiały ze sobą rywalizować walcząc o własne przecież pieniądze, a przyznający je, poza narodowy i poza państwowy, nie polski twór będzie decydował o tym, która gmina ma się w Polsce rozwijać, a która nie – przecież to jakiś nonsens, absurdalny sen idioty, który trzeba przerwać.

Bilans członkostwa w UE za 2004 r. (bilans optymistyczny)
6,99 mld euro (nasze składki i inwestycje) – 2,25 mld euro (wypłaty z UE) = 4,74 mld euro tj. 22,6 mld zł.

Taką kwotę minimum - 22,6 mld zł (kurs z 04.2004 r.) - wyprowadziliśmy z budżetu RP do UE, zmniejszając o nią popyt w gospodarce kraju. Każdy z 38 mln Polaków oddał do UE w 2004 r. przynajmniej 594 zł.

Negatywnym skutkiem liberalizacji obrotów towarowych z UE było zmniejszenie wpływów do budżetu z ceł z 5 mld zl do 270 mln zł w 2005 r. wg Min. Finansów. Ponadto, 75% wpływów z jeszcze pobieranych ceł i  podatków VAT musimy przekazywać do UE (UKIE ” Nasze warunki członkostwa” str. 53). Państwo polskie nie będzie mogło ochraniać swoich producentów cłami i wspierać ich poprzez system bankowy (85% banków przekazano, bo trudno to nazwać sprzedażą, obcemu kapitałowi). Producentów nieposiadających własnych kapitałów czeka, więc agonia. Obce banki nie chcą kredytować polskich firm, co jest zrozumiałe, wolą kredytować firmy z kraju pochodzenia - są związane z nimi kapitałowo i eliminują polską konkurencję.

Czekają nas wysokie kary za przekroczenie wielkości norm magazynowania artykułów żywnościowych narzuconych nam przez UE. Rządzący zdecydowali się je płacić i słusznie, ponieważ koszt likwidacji zapasów przekroczyłby wysokość kar (cóż za humanitaryzm UE w stosunku do głodujących w Afryce i już w Polsce!).

Manipulacja UE składkami nowych członków wygląda następująco: załóżmy, że w 2004 r. wpłacamy do UE składkę A; załóżmy, że w 2005 r. otrzymujemy z UE płatności B za 2004 r. i wpłacamy składkę C za 2005 r, załóżmy nawet, że A = B = C, więc C - B=0, czyli w najkorzystniejszym wariancie w budżecie państwa w 2005 r. mieliśmy lukę finansową (stratę) w wysokości składki A z 2004 r. (w rzeczywistości jako płatnicy netto więcej wpłacimy niż otrzymamy, ponieważ C>B>A). Byłby to cud, gdybyśmy w 2005 r. wyszli na tym unijnym interesie na zero, tzn. dostali tyle samo dotacji, ile wyniosły nasze płatności. Co jednak naprawdę stało się ze składką A? Otóż składka A, czyli czysty zysk UE, stanowi tzw. lukę finansową (stratę), która przechodzi na następne lata budżetu RP i będzie się zwiększała – powstanie tzw. efekt kuli śniegowej. Jest jeszcze kwestia prowizji bankowych od przelewów naszych składek do UE i od dotacji dla nas, czyli zwrotu, choć części naszych pieniędzy z UE. Mamy kolejny absurd, obce banki pobiorą dwa razy prowizje od tych samych, naszych pieniędzy. Wg Rządowego Centrum Studiów Strategicznych i ”Raportu na temat rezultatów negocjacji o członkostwo RP w UE” z 17.12.2002 r. wejście RP do UE spowoduje lukę (stratę) w budżecie szacowaną na 30 – 35 mld zł. Dla porównania: na ochronę zdrowia w 2004 r. przewidziano kwotę 31 mld zł, ale przy tak obciążonym budżecie ochrona zdrowia ulegnie załamaniu jeszcze przed końcem roku (dziś w 2007 r. wiemy, że tak się stało). ZUS również traci płynność finansową. Trzeba pamiętać, że 2004 r. to początek spłat długu zagranicznego – 3,9 mld $, musieliśmy także dokonać wypłat z tytułu obsługi długu publicznego (obligacje) – 34 mld zł, czyli łącznie 49,6 mld zł. Budżet RP w 2004 r. to kwota 152 mld zł (wpływy z podatków i z wyprzedaży majątku narodowego) + uzupełnienie (tzw. deficyt) w wysokości 46 mld zł z nowych pożyczek i sprzedaży obligacji (nowe długi) = 198 mld zł. Od tej kwoty należy odjąć: 49,6 mld zł spłat długów i ok.30 mld zł kosztów akcesji do UE. Z w miarę realnych 152 mld zł zostało dla nas Polaków na wszystkie nasze potrzeby 72,4 mld zł + kwota deficytu, czyli lichwiarsko oprocentowanego długu publicznego.

Wszystkie 9 państw wchodzących do UE (z wyjątkiem Malty) to płatnicy netto. Wpłacili razem do UE ok. 25-30 mld euro. To te państwa będą podtrzymywać upadającą gospodarczo UE, której największe państwa wykazują przyrost PKB w granicach 1%, czyli w granicach statystycznego błędu obliczeniowego.

W związku z nie w pełni uruchomionym system rejestracji IACS nie wszyscy rolnicy otrzymali dopłaty. W myśl nowej polityki rolnej w UE producenci żyta z nowych państw członków nie otrzymają dopłat. Dopłaty w I roku członkostwa wynoszące 36% dopłat unijnych, wyniosły w rzeczywistości 15,4% po uwzględnieniu tzw. plonu referencyjnego, który dla Polski ustalono na poziomie 50% plonów unijnych. W negocjacjach z UE przyjęto dochód z 1 ha przeliczeniowego w Polsce w wysokości 2300 euro/rok i od tej kwoty będzie liczony podatek rolny, dojdzie jeszcze podatek katastralny (zapłacą go wszyscy obywatele). W rezultacie dopłaty z UE nie wystarczą nawet na zwiększone podatki rolnika. Z ok. 2 mln gospodarstw rolnych w Polsce ma zostać ok. 200 tys. (ostoję katolicyzmu trzeba przecież zlikwidować w żydowsko-masońskiej UE). Gospodarka rolna w UE jest wyłączona z wolnego rynku.

Poniżej niektóre ustalenia z Traktatu Akcesyjnego (T.A.)
1. Hutnictwo – podano listę hut w Polsce do zamknięcia. Instalacje produkcyjne w tych hutach muszą ulec fizycznej likwidacji, żeby nie można było wznowić na nich produkcji. Obecnie pojawiła się koniunktura w przemyśle hutniczym, którego zostało nam 30% ogólnej mocy przerobowej, resztę sprzedano łącznie z koksowniami, które w 40% pokrywały potrzeby rynku europejskiego (mięliśmy 8 mld zł zysku rocznie z samych tylko koksowni).
2. Górnictwo – ograniczenie wydobycia i zatrudnienia (szyby są zatapiane, co uniemożliwia wznowienie wydobycia w przyszłości). Pojawia się koniunktura w górnictwie, a rządzący do 2005 r. je likwidują.
3. Rolnictwo – musimy ograniczyć produkcję mleka do 7,2 mln ton/rok, polskie potrzeby żywnościowe wynoszą 11-12 mln ton/rok, a zdolności produkcyjne 16-18 mln ton/rok. Zniszczono już stada krów, ich stan liczebny w 2003 r. był porównywalny ze stanem z 1945 r.
4. Polska nie ma prawa prowadzić w państwach UE instytucji kredytowych (banków, firm ubezpieczeniowych).
5. Polska została zobowiązana do przerobu śmieci z państw UE (dawnej 15). Podano daty i określono zdolności produkcyjne, które musimy osiągnąć pod groźbą kar finansowych.
6. Polska musi się podjąć magazynowania odpadów radioaktywnych z elektrowni jądrowych z państw UE.
7. Musimy złomować na nasz koszt 50% tonażu naszej floty połowowej.
8. Polska nie ma prawa udzielać pomocy publicznej (z budżetu) swoim firmom (mogą to robić Niemcy na terenie dawnego NRD!?).
9. Polska musi anulować wszystkie umowy handlowe z państwami z poza UE (ok.190 umów), co wiąże się z nałożeniem na nas wysokich kar liczonych w mld $ zgodnie z prawem międzynarodowym.
10. Polska nie wchodzi do strefy Schengen (bez związku z akcesją) tzn., że obowiązują nas wizy i kontrole celne powyżej 3 miesięcy pobytu w państwach UE (Polska weszła do tej strefy w Grudniu 2007).

To niektóre tylko z kilku tys. stron zapisów w T.A. dyskryminujących Polskę i Polaków. Kwestie uznawania dyplomów uczelni i szkół nie podlegają regulacjom UE, są regulowane dwustronnymi państwowymi umowami.

W dziedzinie nauki dla Polski w UE przewiduje się tylko 5 (pięć) wyższych uczelni. UE chce intensyfikować środki, żeby złamać przewagę USA na tym polu - na podstawie biuletynu informacyjnego AGH z Krakowa z kwietnia 2003 r. Rektor AGH był uczestnikiem konferencji poświęconej nauce w UE w Bristol (Wlk. Brytania) w marcu 2003 r.

W tzw. okresie stowarzyszeniowym (dostosowawczym?) z UE straciliśmy 80% majątku produkcyjnego, otworzyliśmy rynek niszcząc własny handel i producentów, straciliśmy wg oficjalnych danych ok. 5 mln miejsc pracy (w tym czasie UE zyskała 1,2 mln miejsc pracy), ogromnie wzrosło zadłużenie kraju (wynosi już ogółem ok. 950 mld zł! i rośnie – rok 2004). Zlikwidowano wiodące Biura Projektów, Ośrodki Badawczo-Rozwojowe, Ośrodki Doradztwa Technicznego, Zakłady Doświadczalne, niemal wszystkie ośrodki oryginalnej polskiej myśli naukowej, technicznej, medycznej i rolniczej (materiały branżowe GUS 1990-2002, Warszawa) – to się stało w ramach wyrównywania poziomów gospodarek między Polską a UE. Trudno pojąć ekonomiczny sens tego stowarzyszenia i akcesji do UE, komu rzeczywiści ma on przysporzyć korzyści?

W ciągu kilku miesięcy od dnia akcesji nastąpił znaczny wzrost cen z powodu wzrostu stawki VAT i z powodu zablokowania możliwości przepływu tańszych towarów z Polski do UE. UE nie może przecież ponosić strat.

Po naszej akcesji do UE spotykamy już roszczenia niemieckie do naszych ziem zachodnich (Niemcy obliczają swoje roszczenia na kwotę 233 mld euro!), napotykamy również podobne roszczenia gmin żydowskich (Przyp.1.) na kwotę 65 mld $, co daje łącznie 1,35 bln zł. Wyegzekwowanie tych roszczeń może umożliwić zapis w T.A. o nadrzędności prawa UE nad prawem polskim, a potwierdzić jakaś konstytucja UE, którą popiera część zdradzieckich elit rządzących Polską od 1944 r. (w większości żydowskiego pochodzenia i od 1944 r. bez mandatu Narodu).

Oszukano nas w referendum, UE miała być organizacją niezależnych państw. Dzisiejsza UE zmierza wyraźnie do UE-państwa, z własną konstytucją, ze wspólną walutą, z jednym prezydentem, z jednym ministrem spraw zagranicznych i ze wspólną armią. Wg zapisów w T.A. Polska musi przyjąć walutę euro w terminie, który ustali rząd i sejm RP, co w praktyce oznacza koniec jej samodzielnego bytu państwowego – prawdziwa władza należy zawsze do tych, którzy kontrolują obieg pieniądza.

Polska jest największym państwem Zachodniej Słowiańszczyzny, której byt ekonomiczny, a zatem i każdy inny jest w UE zagrożony. Czy w związku z tym my Polacy nie powinniśmy poczuwać się do większej odpowiedzialności za los Ojczyzny i braci Słowian i do dokonywania właściwych wyborów? Nie martwmy się o Europę, ona nigdy nie przejmowała się nami, choć ma wobec nas ogromne, do dziś niespłacone długi – przypomnijmy: 1683 r. wojska polskie pod wodzą króla Jana III Sobieskiego zapobiegły podbiciu Europy przez Tatarów, w 1920 zatrzymaliśmy pochód komunizmu na zachód, w wojnie z Niemcami 1939 – 45 ponieśliśmy największe straty ze wszystkich państw biorących w niej udział (na każde 1000 mieszkańców Polska straciła 222 osoby, następna w kolejności Jugosławia straciła 108 osób), a co otrzymaliśmy w zamian – od 1772 r. do 1918 r. zabory, w 1939 r. zostawiono Polskę Hitlerowi i Stalinowi, w 1944 r. wrzucono nas do komunistycznego obozu. W ten sposób światowe żydostwo chce upodlić i zniszczyć katolicki Naród. Czyżby od 01.05. 2004 r. Europa chciała nam to wynagrodzić? Jak dotąd ze wszystkich dostępnych danych wynika, że już w okresie stowarzyszeniowym z UE straciliśmy więcej majątku niż w wojnie z Hitlerem? Wg wyliczeń prof. A. Klafkowskiego z 1988 r. w wyniku niemieckiej agresji 1939-1945 straty Polski wyniosły 480 mld $ (można przyjąć, że przejęte przez ZSRR polskie ziemie z istniejącym na nich majątkiem stanowią stratę porównywalną), w wyniku stowarzyszenia z UE Polska straciła (wg różnych źródeł) od 600 mld $ do 2 bln $. W wyniku akcesji do UE i spłaty długów Polska w latach 2004 - 2006 mogła ponosić straty nawet w wysokości ok. 80 mld $ rocznie (na podstawie opracowań profesorów: Kazimierza Poznańskiego, Mieczysława Kabaja, Andrzeja Karpińskiego, Zygmunta Królaka i innych ekonomistów). Tylko głupcy mogą głosić pogląd, że obcy kapitał odbuduje nam gospodarkę.

Dziś w 2007 roku o akcesji do UE wiemy, że w latach 2004 – 2005 Polska otrzymała 3,4% wszystkich unijnych funduszy przyznanych naszemu krajowi (z przemówienia premiera K. Marcinkiewicza w sejmie RP 01.2006 r.), natomiast TVP 1 (telewizja publiczna) w głównym wydaniu swoich wiadomości (i tylko jeden raz) w sierpniu 2007 poinformowała, że za lata 2004 – 2006 otrzymaliśmy 4,5% unijnych funduszy (czyli z przyznanych nam 13,5 mld € otrzymaliśmy 0,6 mld €, a wpłaciliśmy 5,6 mld € samej tylko składki do budżetu UE – poz. 1 Obciążenie budżetu RP). Tak, więc rzeczywistość okazała się o wiele gorsza niż prognoza zawarta w powyższym artykule, którego nie chciała wydrukować żadna liberalna gazeta. Rządzące do niedawna PiS, które opowiadało się za akcesją, nie spowodowało podania do publicznej wiadomości żadnych danych o rzeczywistych kosztach naszej akcesji do UE. Czy można oczekiwać, że teraz PO doprowadzi do opublikowania prawdziwych jej kosztów – mało prawdopodobne?

Programy przedakcesyjne UE dla Polski (PHARE, ISPA, SAPARD) wg rządowych stron internetowych Ministerstw: Gospodarki, Finansów, Środowiska, wg danych statystycznych, publikacji prasowych 1999 – 2003, pokazują, że zaakceptowane do rozliczenia wydatki inwestorów nie przekroczyły ogółem kilku procent kwot przyznanych Polsce. Pytanie, kto do kogo dopłaca jest więc czysto retoryczne. Jeżeli uwzględnimy jeszcze fakt, że kwoty, które przyznaje UE nie powinny przekraczać 1% PKB i odliczymy od nich nasze składki, to absurd tej akcesji staje się nie możliwy do pojęcia dla normalnego człowieka.

Jeżdżąc po Polsce można spotkać techniczne budowle (np. mostki nad strumykiem, czy kanałem), prawdopodobnie wykonane kiedyś wcześniej, z umieszczoną na nich w widocznym miejscu tabliczką z napisem: ,,wykonano lub wyremontowano z funduszy UE”. I tak oto unijną obłudę wpaja się w polskie umysły.

Przyp.1. W okresie międzywojennym 1919-1939 na podstawie tzw. Małego Traktatu Wersalskiego państwo polskie miało obowiązek pokrywać koszty związane z oświatą i kulturą żydowskiej mniejszości narodowej. Żydzi w Polsce byli zwolnieni z płacenia podatków od nieruchomości, żydowskich właścicieli kamienic nie obowiązywało prawo o eksmisji lokatorów. Zaciągnięte w latach 30-tych XX wieku w polskich bankach wysokie kredyty przez kapitalistów żydowskich (przekraczające 80% wartości ich majątków) nigdy nie zostały spłacone.

Opublikowany w Różne | Komentarzy: 32 »

Sabaton 40-1

Opublikował/a Marucha w dniu 2008-06-03 (wtorek)

Gorąco zachęcam mych gości do obejrzenia muzycznego wideo nagranego przez szwedzki zespół metalowy “Sabaton”. Wykonawcy śpiewają po angielsku, ale tekst jest przełożony na polski i wyświetlany w formie napisów. Muzyka (moim zdaniem b. dobra) nie jest tu najważniejsza.

Oto linki: format Macromedia Flash, format DivX, format Windows Media.

To pięknie, że wbrew sterowanym przez ”międzynarodowe” media akcjom opluwania i zakłamywania historii Polski, znajdują się jeszcze młodzi ludzie, którzy potrafią dostrzec bohaterstwo garstki polskich żołnierzy.

Opublikowany w Kultura | Komentarzy: 28 »