Szwajcarska TV publiczna Schweizer Fehrnsehen, zapewne tak samo “szwajcarska”, jak polska TV publiczna jest “polska”, nagrała program poświęcony niezrozumiałym wypędzeniom Niemców po II Wojnie Światowej. M. in. wypędzono ich z Warszawy, Krakowa, Stalingradu i wielu innych małych ojczyzn.
W trakcie programu wyjaśniono widzom, że Polacy nie tylko odpowiadają za zbrodnię wypędzenia Niemców z Dolnego Śląska – ale i za mordowanie Żydów i w ogóle za wywołanie II Wojny. To nie ponury żart, to prawda – czego świadkiem jest poseł PiS Dawid Jackiewicz – od jakiego zażądano publicznych przeprosin w imieniu Polaków.
Już wiele lat temu, obserwując zażydzenie polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych i totalny brak jakichkolwiek jego reakcji na najbardziej oburzające ataki na Polskę (ataki, dodajmy, w 95% pochodzące z kręgów żydowskich, nagłaśniane przez “niemiecką”, “francuską” czy “międzynarodową prasę) – przewidywaliśmy, iż nadejdzie czas, gdy dzieci w szkole będą uczyć się, że wojnę wywołali Polacy napaścią na Niemcy, zaś Niemcy starali się uratować Żydów z polskich obozów zagłady, co im się nie do końca udało. I czas ten nadchodzi szybciej, niż można było w pesymistycznych prognozach przypuszczać.
Poseł Jackiewicz domaga się interwencji Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Już widzimy, jak minister Szikorsky rozstawia po kątach “Szwajcarów”, jak grzmi w mediach publicznych, jak wali pięścią w stół i grozi konsekwencjami dyplomatycznymi oraz procesami sądowymi.
Otóż reakcji nie będzie – podobnie jak to bywało za czasów naszych dwu skarbów narodowych, pełniących na zmianę funkcję ministrów spraw zagranicznych: drogiego Bronisława i drogiego Władysława. A jeśli będzie – to taka, żeby lepiej już jej w ogóle nie było. Oczywiście, w ramach solidarności mogła by zainterweniować sama Unia Europejska, ale na samą myśl o tym, aby ten faszyzujący twór mógł wykazać jakąkolwiek życzliwość dla Polski, dostajemy napadu histerycznego śmiechu.
Kraj, którego nie bronią instytucje do tego powołane i którego media są w rękach jego wrogów, szybko schodzi na pozycje bezpańskiego psa, którego każdy może bezkarnie kopnąć. Takich sobie Polacy wybrali ludzi do rządzenia – i tak teraz mają. Zresztą większości z nich Polska i tak nic nie obchodzi.



