Proroctwo
Opublikował/a Marucha w dniu 2009-07-03 (piątek)
Wrosnieci w ziemie korzeniami, ktore siegaja w antypody, trwamy. Trwa Polska razem z nami, choc gina panstwa i narody tanio sprzedane, oszukane, i uwiklane w slusznosc Swiata. Ktorym, ze beda zapomniane, jedyna dola i zaplata... Historia was znieczuli cisza, bo bedzie w niej ze was nie bylo... Od lat juz te historie pisza i wkrotce wcisna wam ja sila nie szczedzac kar, wyrokow, srodkow, aby w was zabic pamiec przodkow. Ksiazki, zapisy, spala skrycie, popioly sluszny wiatr rozwieje, by wmowic wam ze wasze zycie od wczoraj trwa - a o czym snicie to tylko w waszych snach istnieje... I tylko czasem wiatr zbudzony, ktory popioly wirem kreci przyniesie wiersz niedopalony, ktory zazgrzyta wam w pamieci mglistym wspomnieniem zakazanym, nieslusznym rymem, prawdy slowem, i zrozumiecie i lza spadnie, gdy pochylicie nad nim glowe. Lecz taki strzepek to niewiele, i pewnie braknie juz wam checi by szukac dalej w tym popiele co wypalono wam z pamieci. I chociaz, gdzies na Swiata skraju, gdzie nie dotarly nowe prawa, ludzie wciaz dobra pamiec maja - to bedzie zbyt daleko dla was... Bo to by moglo miec zle skutki. A wiec wasz lancuch bedzie krotki... Mirosław Krupiński, Australia



