Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Dedykowane Obchodom Trzydziestolecia Solidarności

Posted by Marucha w dniu 2010-08-31 (wtorek)

Poniższy wiersz został napisany dziesięć lat temu, lecz jest dzisiaj jeszcze bardziej aktualny. Taka niezwykła zdolność patrzenia w przyszłość charakteryzowała jedynie wielkich poetów, zaś wielcy poeci, wieszcze i wieszczyce, pojawiali się najczęściej w okresach niewoli narodu. Zaistnienie Lusi Ogińskiej to nie przypadek. Przypadków nie ma – są tylko znaki.

Biedronka

Wielu zadumanych żałobników przyszło,
aż się uginała łąka pod wieńcami!
Świerszcze smutkiem strojne grać kazały skrzypkom,
by się marsz żałobnie nosił nad chmurami.
Poprowadził kondukt kary pasikonik;
tłum owadzi ruszył tuż za karawanem,
każdy pan owadzi przybrany melonik,
a owadzie panie w atłasy odziane…

Szloch się łączy z szelestem wytwornej koronki,
gdy natrętna mucha swe żale zaczyna:
-Szkoda mi sąsiadki, poczciwej biedronki,
ale szła jej przecie już trzydziesta zima…
Chrząszcz podkręcił wąsa: – Ja ją dobrze znałem,
jeszcze w szczebrzeszyńskim… ech! Chwile prześliczne…
I czy uwierzycie? Ożenić się chciałem,
ale nie zdążyłem… Jakie to tragiczne!

Motylek Żałobnik syknął: – Panie drogi,
trochę więcej powagi nad denatki grobem,
dobre imię pan szarga w frywolnościach mnogich,
a tu trzeba na licu twardą nieść żałobę!
Wychyliła się pszczoła: – Motyl dobrze gada,
to nie bal sylwestrowy, wesoła majówka!
Odprowadzić nieboszczkę z powagą wypada,
bo to nie zwykły owad, ale Boża Krówka!

- Znalazła się święta! – osa trzęsię głową -
niech jej grają fanfary, niech ją w grobie złożą,
dla mnie ona była zawsze świętą krową,
a nie żadną tam krówką, i w dodatku bożą!

- Pilnuj swego odwłoka, żółta ladacznico!
Od nieboszczki biedronki ludzie chcieli chleba,
takiej drugiej nie znajdzie z woskowaną świcą,
wciąż po prośbie latała biedaczka do nieba!

Modliszka ze złości cała zzieleniała:
- Kłamstwo! Stara biedronka była ateistką!
Pod czarnymi kropkami czerwień ukrywała…
Ona… ona naprawdę… była… komunistką!!!
Jak podcięty gromem cały orszak stanął!
Zdeterminowany pasikonik kary
pokłonił się paniom owadzim, i panom:
- Niech ktoś inny ciągnie… ja jestem za stary! ,

Wrzask piekielny i kłótnie wśród traw się rozległy:
- Biedronka zdrajczyni! – krzyczy tłum owadzi!
Mrówki robotnice pierwsze się rozbiegły,
o nie swoją sprawę nie chciały się wadzić…
Gromy i pioruny biją z siłą nową,
choć promyki złota sypie szczodre słonko…

W polu zostawiono trumnę posierpniową…
I na cóż ci przyszło ty… boża biedronko?!

Lusia Ogińska, 11.11.2000 r

Odpowiedzi: 34 to “Dedykowane Obchodom Trzydziestolecia Solidarności”

  1. anna powiedział/a

    Najlepszy z możliwych komentarzy do tego co stało się z Polską i Solidarnością… w kontekście tych wszystkich obchodów.
    Pani Lusia jak zwykle uchwyciła sedno sprawy.

  2. ALFA powiedział/a

    Co utraciliśmy dzięki „Solidarności”

    Co zatem utraciliśmy w Polsce, akceptując nadmuchany jak przysłowiowy BALON Z LUDZKĄ GŁUPOTĄ etos Solidarności ? To najlepiej dostrzegają osoby dobrze za czasów socjalistycznych wykształcone, którym przyszło przez kolejne dekady mieszkać na Zachodzie, a w szczególności w Ameryce Północnej. Na przykład pan Lech Biegalski z Kanady, po mym artykule „Grunwald/Tannenberg – czyje to było zwycięstwo?” przesłał mi następujący e-list:

    „Historia, za każdym razem potwierdza, że władza kapitalistów prowadzi do wyzysku i ucisku. Zaś władza sjonistów szybko zmieniłaby świat w globalną Gazę. Muszę przyznać, że po 26 latach życia na Zachodzie z sentymentem wspominam moją młodość w socjalistycznej Polsce. Było biednie, ale w wielu dziedzinach życia, było lepiej. Ludzie mieli dostęp do kultury i rekreacji, do dobrej i darmowej edukacji, do służby zdrowia, sanatoriów, wczasów pracowniczych, itd. Nikt nie ważył się wyprzedawać dobra narodowego i własności społecznej. Nie wolno było krytykować partii – na zachodzie można ale nikt nie słucha, więc nie ma różnicy. Wybieraliśmy z list ustalanych przez partię, ale na Zachodzie też normalny człowiek się nie przebije – tylko bogatych stać na kampanię wyborczą lub tych, którzy są finansowani przez bogate grupy interesów, którym po wyborach muszą służyć. Znów, praktycznie nie ma różnicy. I ludzie byli jacyś bardziej normalni, przyjaźni, mieli czas na prywatne życie, na wakacje z rodziną, na rozrywkę. Na Zachodzie każdy goni za pieniądzem, nikt nie ma czasu, ludzie konkurują między sobą zamiast współpracować. Ludzie żyją po to by pracować zamiast pracować po to żeby żyć.
    . Krzyż jak symbol Ciemności i Śmierci, przede wszystkim śmierci Rozumu

    Zachodni – a obecnie i światowy – Kult Handlu oraz Pieniądza, nie wziął się z niczego, już XIX-wieczni obserwatorzy rozwoju kapitalizmu, jak chociażby Karol Marks, który w USA nigdy nie był twierdzili, że w Ameryce Północnej przesiąknięty pożądaniem dóbr materialnych etos żydowski całkowicie „zakrył” odruchy chrześcijańskiego miłosierdzia. W istocie samej, hołdowanie wartościom T-P-D możemy odnaleźć już w podstawowych tekstach Starego Testamentu. Bo przecież Ojciec Wszystkich Narodów Wybranych, znany jako Abram a później Abraham (pod które to, szlachetne arabskie imię rzeczony Abram się podszył), swój wielki majątek zgromadził „pracując” jako rajfur wdzięków – czyli po prostu komiwojażer żopy – swojej żony/siostry Sary „pracującej” na dworach bliskowschodnich władców. Zaś pomysł z okradaniem i zniewalaniem innych narodów za pomocą pożyczania na procent ponoć do Księgi powtórzonego Prawa wpisał sam Mojżesz, dumnie dzierżący w rękach otrzymaną od Boga Tablicę z napisem „nie kradnij”. Nie mówiąc już o barbarzynskim zwyczaju zawierania „przymierzy” – czyli „kontraktów handlowych z Bogiem” – pieczętowanych krwią niewinnych ofiar w rodzaju Jezusa nazwanego Chrystusem, dosłownie „bożym pomazańcem”, traktowanym przez kler jako głupiutki „baranek boży, który gładzi grzechy świata”.
    A więc są tradycje, zarówno filozoficzne jak i religijne, do których Naród Polski – gdyby udało mu się wyrwać z żydochrześcijanskiej CIEMNICY SOLIDARNOŚCI – mógłby, z pożytkiem dla siebie i dla innych narodów, powrócić. Bo inaczej coraz szerzej będzie się u nas rozpowszechniać, wyraźnie promowana przez aktualnego Pana Świata, czyli USA, społeczna choroba umysłowa totalnie bezmyślnego religianctwa. Choroba powodująca, że zdolne do „spojrzenia z boku” na nasz kraj osoby takie oto wygłaszają opinie:

    „Niech się nawet pozabijają czy to pod krzyżem w imię krzyża, czy pod kolejnym pomnikiem jakiegoś bęcwała. Obserwuję polskie media, czytam przeróżne informacje, obserwuję Polaków w ich wypowiedziach, komentarzach i jedno co mam do powiedzenia… większa część narodu polskiego nie ma nawet pojęcia, że od dawna już stoją pod ścianą własnej głupoty i drepczą w miejscu zupełnie tak, jakby chcieli głową przesunąć ścianę, problem tylko w tym, że oni tej ściany własnej głupoty nie widzą. Najlepsze czego mogę się doczekać, to momentu, w którym Polacy obudzą się z ręką w nocniku. Wtedy najlepsze co mogłoby się człowiekowi przytrafić, to popatrzeć na ich głupkowate miny, gdy zlecą im klapy z oczu, co być może będzie miało miejsce lub być może my tego nie dożyjemy.”
    http://www.zaprasza.net/a.php?article_id=31156

  3. navajo88 powiedział/a

    Swietny wierszyk !!!! hahahahaha

  4. Realista powiedział/a

    Alarm ! Prezydencki program redukcji populacji USA ujawniony !

  5. Inkwizytor powiedział/a

    bolek to sk***iel

  6. ALFA powiedział/a

    CHCEMY PRAWDY DOŚĆ OSZUKIWANIA POLSKIEGO SPOŁECZEŃSTWA
    Stworzono i powiela się nadal taki prymitywny fałszywy schemat, że : w 1980 roku ludzie pracy niezadowoleni z warunków bytowych, stoczniowcy i inni robotnicy Wybrzeża, w Gdańsku, zorganizowali strajk. Po zakończeniu go, ludzie pracy zorganizowali Niezależne Samorządne Związki Zawodowe, które dążyły do stworzenia dobrobytu, wolności, niepodległości, sprawiedliwości , uwolnienie kraju spod kurateli Związku Radzieckiego. Jednak polscy komuniści, członkowie PZPR, wprowadzili stan wojenny i zahamowali realizację podjętych przez Solidarność celów.

    W stanie wojennym działacze Solidarności bohatersko walczyli o odrodzenie Związku, wielu z nich internowano, represjonowano. Dzięki ich zdecydowanej postawie doszło do nowego porozumienia z władzami PRL , w Magdalen i przy „okrągłym stole. Solidarność przejęła władzę w kraju i zaczęła realizować przerwany przez stan wojenny program: tworzenia w Polsce ustroju kapitalistycznego mającego zapewnićo dobrobyt, sprawiedliwość i praworządność .

    Propaganda Solidarności z premedytacją przemilcza fakt, że strajki w lecie 1980 roku rozpoczęły się już w lipcu na Lubelszczyźnie, że wybuchły także w Szczecinie, że solidarnościowe ze strajkującymi na Wybrzeżu odbywały się we Wrocławiu, Wałbrzychu i na całym Dolnym Śląsku. Przemilcza się rolę i znaczenie stworzonych wcześniej, w Katowicach przez Kazimierza Świtonia Wolnych Związków Zawodowych na Śląsku, Szczecinie, Wrocławiu, Łodzi, wymienia się tylko Wolne Związki Zawodowe ( WZZ ) w Gdańsku, ale wybiórczo, przypomina niektórych ich założycieli i działaczy, a pomija bardzo aktywnych, pionierów tworzenia tego ruchu społecznego np. Jana Zapolnika . KOR , który od początku opanował kierownictwo powstający Związku narzucił przemilczanie tych niewygodnych faktów. Opinia krajowa, a także zagraniczna, przyjmowała narzucony pogląd, że wszystko , zaczęło się i pozytywnie zakończało w Gdańsku, pod przewodem Lecha Wałęsy i Kościoła. Przemilczano także strajki lipcowe w Lubelskiem, które miały znaczący wpływ na dalsze protesty w kraju.

    Przypnijmy, że już 8 lipca 1980, zastrajkowała załoga WSK Świdnik, który rozprzestrzenił się na całej Lubelszczyźnie i w okresie do 25 lipca objął ponad 50 tysięcy osób ze 150 zakładach pracy.

    Po raz pierwszy też w historii PRL władza komunistyczna została zmuszona do podpisania porozumienia ze strajkującymi.

    Pojawia się zasadne pytanie: czy także tym razem kierownictwu Solidarności wspierane przez ludzi dawnej SB ,PZPR, i Kościoła zdoła sfałszować , przeinaczyć i ukryć przed społeczeństwem rzeczywiste fakty?
    http://www.zaprasza.net/a.php?article_id=31105&PHPSESSID=a95e23edb9df8b9d741de6f326bc881d

  7. Wojwit powiedział/a

    Pilne!
    Za: dzieckonmp.wordpress.com

    Królowapokoju podaje w komentarzu nr 1 “W Warszawie Gronkiewicz Waltz wraz z Komorowskim wysłała straż miejską (współczesne ZOMO) przeciwko ludziom modlącym się pod Krzyżem. Wszystko demolują biją ludzi modlących się . Tyle mam informacji na razie.”

  8. ALFA powiedział/a

    DZIENNIKARZ PRÓBOWAŁ ROBIĆ DOCHODZENIE MUSIAŁ ZWIJAĆ ŻAGLE
    Plusy dodatnie, plusy ujemne 5/5

  9. aga powiedział/a

    kolowa pokoju,zenobiusz,a takze z ubolewaniem stwierdzam,ze juz nie tylko WP ale i moitorpolski to KACZY BELKOT.

    zaprasza.net Panie Alfa to ateistyczny bełkot;jeszcze gorszy

  10. Uwolnić Polskę od Chazar-żydów!!! powiedział/a

    Tylko te państwa, które radykalnie i bezkompromisowo wydaliły Chazar-żydów poza swoje granice – te państwa mogły NORMALNIE SIĘ ROZWIJAĆ, A LUDZIE MOGLI W NICH POTEM – ŻYĆ NORMALNIE!!!

    Chazar -żydzi byli wypędzani wielokrotnie na przestrzeni dziejow Z WIELU KRAJÓW. Oto niektóre przykłady (zaczerpnięte z książki “Synagoga Szatana”):
    Mainz 1012 Lithuania 1495
    France 1182 Portugal 1496
    Upper Bavaria 1276 Naples 1496
    England 1290 Navarre 1498
    France 1306 Nuremberg 1498
    France 1322 Brandenburg 1510
    Saxony 1349 Prussia 1510
    Hungary 1360 Genoa 1515
    Belgium 1370 Naples 1533
    Slovakia 1380 Italy 1540
    France 1394 Naples 1541
    Austria 1420 Prague 1541
    Lyons 1420 Genoa 1550
    Cologne 1424 Bavaria 1551
    Mainz 1438 Prague 1557
    Augsburg 1438 Papal States 1569
    Upper Bavaria 1442 Hungary 1582
    Netherlands 1444 Hamburg 1649
    Brandenburg 1446 Vienna 1669
    Mainz 1462 Slovakia 1744
    Mainz 1483 Moravia 1744
    Warsaw 1483 Bohemia 1744
    Spain 1492 Moscow 1891
    Italy 1492

  11. veri powiedział/a

    Dla mnie to wszystko wyglądało na odchody a nie obchody.

  12. 166 Bojkot TVN powiedział/a

    Obchody bardzo ciekawe, szczególnie w TVP-Info
    http://niepoprawni.pl/blog/1489/szalona-odwaga-pani-henryki-czyli-lord-kaczor-vader
    http://seawolf.salon24.pl/224123,pelen-spontan

    Co tam gwizdy, co tam cała stojąca sala, a tylko dwóch siedzących premier i prezydent, co tam przemówienie przewodniczącego “Solidarności” Janusza Śniadka, któremu wreszcie zebrało się na męską odwagę, żeby bezpośrednio i publicznie zapytać swoich znajomych, może nawet dotychczasowych przyjaciół, teraz – premiera Tuska i prezydenta Komorowskiego, o stan państwa po ich 3-letnich rządach.
    Nieważne.
    Ważne, że do mikrofonu dorwała się pani Krzywonos. No i dobrze, choć nielegalnie. Mamy wolność słowa, a pani Krzywonos ma dodatkowy argument – masę, której byle kto nie ruszy, bo nie da rady.
    Podane wyżej linki wyjaśniają subtelną intrygę dlaczego na prawdę pani Krzywonos wtargnęła na mównicę, przez kogo została wyreżyserowana (beza też była wcześniej), jaki prywatny interes jej przyświecał. Szkoda tylko, że wcisnęła się między J.Kaczyńskiego a J.Śniadka, jakoś tak w centrum transmisji w TVP-Info.

    Zaraz po Śniadku, zamiast przemówień kolejnych mówców mieliśmy puste i bezsensowne komentarze byłego redaktora naczelnego Trybuny Ludu, Janusza Rolickiego.
    Większej żenady w TVP nie można było wymyślić. No chyba, żeby w studiu znaleźli się w tym czasie Jaruzel, Kiszczak i Kwaśniewski z Michnikiem.

    Obu przedwcześnie wychodzących panów tymczasowych władców Polski, żegnały gwizdy, buczenie i bardzo dosadne i jednoznaczne okrzyki zebranych: TU JEST POLSKA! TU JEST POLSKA!

    Musiało się wczoraj na obchodach 30-lecia “Solidarności” stać coś bardzo niepokojącego, bo dziś rano w TOK-FM, żydowskim, polskojęzycznym radiu Michnika, komentatorzy dostali zaćmienia umysłu, albo zadali im szaleju, bo pitolili jak poturbowani 3x bardziej niż zazwyczaj. Tego nie da się opowiedzieć, to trzeba posłuchać – m. godz 8 a 9 rano 31.08.2010.

    Jednak talmudyczne wychowanie ma wpływ na zdrowie psychiczne – wielki i destrukcyjny.

  13. Bojkot Popisu powiedział/a

    hasbarowcu 166 spadaj na…pustynie tam twoje miejsce. a zażydzony salon24 i niepoprawnych takoż zabieraj z sobą.

  14. 166 Bojkot TVN powiedział/a

    13/Bojkot Popisu

    Bojkot Popisu – to ty Adasiu Michnik?

  15. gosc po raz pierwszy powiedział/a

    — Do 2 Pan/i Alfa — O Pana Lecha Biegalskiego rozwazaniach , w wyrwaniu sie z bezmyslnego
    religionactwa , ktore raczej nie maja szans spelnienia w najblizszych latach , tzn. raczej tego nie dozyjemy . Objawia sie ono miedzy innymi powierzchownoscia i brakiem szacunku dla miejsca gdzie powinna nas obowiazywac wyjatkowa powaga , i calym soba maksymalna czesc .Mozna miec wrazenie ze uczestniczacych to nawet nie zastanawia . Bardzo zle mi sie np. widzi , ze gdy wiekszosc kleczy podczas nabozenstwa , czesc kuca , jak w czasie robienia kupy pod krzakiem . Ci ktorzy maja przyczyne , juz lepiej gdy stojac , sie zachowaja . Przykladow by wiecej , a moje to z prowincji . Co by mowic o obyczajach w takim wielkim miescie jak Warszawa . Pewnie i Sodoma i Gomora razem zlaczone , albo jeszcze gorzej .

  16. z sieci powiedział/a

    felicyta powiedziała
    Sierpień 31, 2010

    Cytat: O co pytała Anna Walentynowicz Wałęsę, pytania na które nigdy nie
    udzielił odpowiedzi.

    1. Czy pamiętasz jak w styczniu 1971r. przyznałeś się, że na żądanie SB
    dokonywałeś indentyfikacji uczestników zajść grudniowych z fotografii
    i filmu?

    2. Dlaczego okłamałeś wszystkich mówiąc o przeskoczeniu płotu,
    podczas gdy na strajk 14.08.1980r. zostałeś dowieziony motorówką z
    Dowództwa Marynarki Wojennej w Gdyni?

    3. Jak godziłeś swoją katolicką moralność z głośnymi przygodami, o
    które żona robiła ci publicznie awantury w 1980r ?

    4. 9 grudnia 1980r przyznano ” Solidarności ” pierwszą nagrodę -30
    tys.USD. Co zrobiłeś z tymi pieniędzmi ?

    5. Co zrobiłeś z 60 tys.USD nagrody szwedzkiej prasy, które miałeś
    przekazać na Panoramę Racławicką, lecz nigdy nie przekazałeś?

    6. Czy mieszkanie na ul.Polanki 52 kupiłeś, czy otrzymałeś w darze i od
    kogo?

    7. W jakiej kwocie Bagsik i inni biznesmeni finansowali Twoją pierwszą
    kampanię wyborczą?

    8. Czy uważasz za właściwe, że głowa Państwa lokuje pieniądze w
    bankach zagranicznych, wbrew polskiemu prawu?

    9. Czy byłeś w 1981 r. informowany przez Prezydium MKZ, że M.Wachowski
    jest kapitanem SB ?

    10. Czy Wachowski posiada Twoje zdjęcia ze wspólnych orgii i dlatego nie
    reagowaleś na jego poczynania?

    11. Czy SB szantażowała Cię ujawnieniem wszczętych postepowań karnych
    o kradzieże przed Sądem dla nieletnich i Sądem Rejonowym, wymuszając
    płatną wspólpracę?

    12. Za jakie zasługi w obozie w Arłamowie przyznano Ci prawo polowania z
    Kiszczakiem i 5-tygodniowy pobyt z całą rodziną, gdy innym odmawiano
    zwykłych widzeń?

    13. Czy pamiętasz swoją wypowiedź na Kongresie USA ” lokujcie swe
    kapitały w Polsce, bo na nędzy i głupocie można najlepiej zarobić”.
    Czy nadal tak sądzisz?

    14. Z jakiej obietnicy wyborczej wywiązałeś się ?

    15. Czy teraz potrafisz odpowiedzieć na pytanie A.Gwiazdy z I Zjazdu
    Solidarności- jak wygląda dogadanie się Polaka z Polakiem, gdy jeden
    jest zdrajcą?

    16. Kiedy spełnisz publiczne obietnice rozliczenia się z majątku i
    wskażesz jego prawdziwe źródła, bo „twoje” ksiązki przyniosły straty?
    Podobnie z obietnicą wyjaśnienia stosunków z SB ?

    17. Czy nie dosyć już kłamstw, krętactw, niekompetencji, pazerności,
    czy Ty naprawdę nie boisz się Boga, Lechu ?

    Gdańsk , dn. 25.09.1995r. Anna Walentynowicz

    http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/galeria/300431,tak-solidarnosc-swietowala-w-gdansku.html#komentarze

  17. RomanK powiedział/a

    BOg Zaplac Lusienko!
    Tylko On nie oszuka na wyplacie….

  18. jerzyczek powiedział/a

    @2
    Nie dajcie się zwieść. Alfa wkleił część artykułu dr Marka Głogoczewskiego, który rozprawia się z “polskim mózgiem” z perspektywy ekskluzywnych okolic Mont Blanc. Jego mózg pracuje niemal identycznie jak ten pana Geremka i jemu podobnych: polskość? – fu!

  19. logika powiedział/a

    Madrego czlowieka nikt nie zwiedzie nawet czlowiek zwacy sie filozofem.
    Filozofow ci w Polsce wielu ale ich “uslugi” nie Polsce sluza !

    Zdanie o poetach.
    To piekne co tworzysz ale tez pamietaj w co poezje wlozysz !

    Gdy ludzie maja juz sprane mozgi, to tak jak po praniu bbielizny nici sie rozlatuja i ta nadaje sie tylko do wyrzucenia.

    Co zrobic ze spranymi mozgami ? – oto jest pytanie :
    Czy Polska bedzie wolna, jesli nie zmartwych wstanie ?

    Ukrzyzowani juz zostalismy,korony cierniowe na glowie juz mamy ,30 lat minelo i rocznice “podlane” .

    Co wiec teraz uczynisz TY PROSTY RODAKU ,
    gdy wciaz jestes na zebraczym szlaku ???
    Co doradzisz poetko ,gdy sprzedane poletko ?

    Piszesz pieknie i ladnie to ukladasz
    ale mozgu POLAKOW dzis trudno poskladac !

    Stan na czele ty madry i TY BIALA DAMO
    poki jeszcze do konca POLSKI NIE SPRZEDANO !!!

  20. Marek powiedział/a

    Konsultacja Krzywonos z TW Jamajką i Rudym (?) na ochodach. W jakim temacie?

    http://www.wpolityce.pl/frontend/view/1480/Wystapienie_Henryki_Krzywonos__Spontaniczne__czy_tez__inspirowane_przez_Jolante_Kwasniewska___Czuje_sie_po_prostu_dumna____mowi_byla_pierwsza_dama.html

  21. logika powiedział/a

    Ta sztucznosc partyjna wychodzi na kazdym miejscu.
    Zastanawiam sie do czego w koncu narod polski doprowadza partie sluzace nie Polsce.
    Kiedy byla iskierka nadzieii w partiach SO i LPR to partie te nie kto inny ale dzisiejsze czolowe partie (PO i PiS) zepchnely je do “klasowego kata”.

    BOZE i POLACY !
    Dajcie rzady bezpartyjne !!!

    Ogladajac wczorajsze filmy z uroczystosci i red.Durczoka na tle Stoczni Gdanskiej (tvn24) zrobilo mi sie bardzo smutno na “cmentarzysku polskim”,tym bardziej gdy zdrajcy tryumfuja a nikt nawet jajkiem w nich nie rzuci.
    To juz odwazniejsi byli ci ,ktorzy jajami rzucali w Kwasniewskiego,szkoda,ze nie zrobiono tego w Jedwabnym celujac w mycke na jego glowie.
    Gdzie byli i co robili wtedy Kaczynscy ?

    Ta masywna kobieta o nazwisku Krzywonos wyrasta jak czytam na “bohaterke”,czyby z Walesa skonczyl sie juz “kontrakt” ???

    Dokad tym razem pojedziemy z ta tramwajarka,kiedy elektryk sie spalil podczas spiecia ?

    Rozumie,ze w polityce nie moze byc prozni ale aby do tego stopnia myslec,ze goje nie maja rozumu ???

  22. aga powiedział/a

    Wart pac palaca .czyli Sniadek Kaczora wart Krzywonos tuseka. żadne z nich nie powie prawdy o zdradzie solidarności, o tym jak czują się te 1 0 mln. tzw. dołów,na karku ktorych pan Sniadek pobiera niebotyczna gaże tzw. przewodnicxzącego a i krzywnoso z tymi swoimi tipsami tez na chodzącą po smietnikach nie wygląda. Co tu się podniecać :widaoma sprawa: Sniadek konsultuje z Kaczorem a Krzywonos z Komorem.
    Panie Romanie K niech pan napisze jak to żydzi Solidarność przejmowali.

  23. aga powiedział/a

    Dana Alvi, PAPUREC 31.8.2010, tłumaczył Piotr Bein z angielskiego oryginału

    Antoni Macierewicz (Izaak Singer) [przewodniczący zorganizowanego przez działaczy PiS zespołu parlamentarnego ds. wyjaśnienia przyczyn katastrofy rządowego samolotu Tu-154 w Smoleńsku], w imieniu Radia Maryja (Chicago) i komitetu poparcia Jarosława Kaczyńskiego, w bieżących prezentacjach przed Polonią Amerykańską nt. śledztwa katastrofy smoleńskiej nawołuje do pisania listów poparcia dla Rezolucji 1489 Kongresu USA, zainicjowanej przez Petera Kinga, która ma żądać od rządu USA ustanowienia niezależnego międzynarodowego dochodzenia.

    Czy ktokolwiek z Polaków w Ameryce widział lub czytał Rezolucję 1489 przed podpisaniem listów rozprowadzanych przez organizatorów wystąpień Pana Macierewicza? Czy Kongresmen Peter King znany jest Polonii w USA? Czy w przeszłości zrobił coś dla tej Polonii? Czy zna kwestie polskie i polonijne?

    Dana

    Oto kilka rewelacji nt. działań Kongresmena Petera Kinga:

    Izrael: W 17-letniej kadencji w Kongresie byłem oddanym obrońcą Państwa Izrael. Niezmiennie głosowałem za pakietami pomocy wojskowej i ekonomicznej dla dobra Izraela i sponsorowałem ustawy zakazujące bezpośrednią pomoc dla agend Rządu Palestyny związanych z Hamasem lub in. organizacjami terrorystycznymi. Byłem też autorem Prawa o Promocji Kooperacji Antyterrorystycznej przez Technologię i Naukę (PACTS), które podpisał Prezydent Bush. Prawo to zachęca do współpracy w dziedzinach badań, opracowań, testowania i ocen dla bezpieczeństwa wewnętrznego, pomiędzy USQ, Izraelem i in. sojusznikami w Globalnej Wojnie z Terrorem. Przewodziłem także zapewnieniu funduszy dla bezpieczeństwa wewnętrznego celem ochrony onstytucji charytatywnych takich jak synagogi, szkoły religijne i miejscowe ośrodki kultury.

    Poniżej znajdziecie Państwo rozmaite listy i rezolucje, jakie ostatnio podpisałem:

    22.12.2009 r. napisałem do Prezydenta Obamy z żądaniem ciągłej pomocy w dziedzinie bezpieczeństwa dla Izraela.
    28.5.2009 r. napisałem do Prezydenta Obamy zalecając, by negocjacje między Izraelam a Palestyną odbyły się między nimi, byśmy współpracowali blisko z Izraelem i naciskali, żeby Palestyna zobowiązała się do zakończenia przemocy oraz żebyśmy lansowali zaangażowanie z państwami arabskimi.
    11.2.2009 r. napisałem do Sekretarz Stanu, Clinton apelując o moratorium na składki na Agencję Narodów Zjednoczonych dla Pomocy Uchodźcom Palestyńskim na Bliskim Wschodzie (UNRWA) do czasu aż instytucja kontrolna Kongresu, GAO, zakończy raport rozstrzygający, czy terroryści palestyńscy otrzymują fundusze z UNRWA.
    Rezolucja H. Con. Res. 29 – apeluje o zwiększoną przejrzystość i odpowiedzialność celem zapewnienia, że UNRWA nie przekazuje pieniędzy terrorystom ani ich nie zatrudnia.
    Rezolucja H. Res. 42 – apeluje, by Prezydent i Sekretarz Stanu wycofali fundusze i uczestnictwo USA w Konferencji Przeglądowej w Durbanie (Durban II) i przygotowaniach do niej. Durban II jest następcą katastrofalnej Światowej Konferencji ONZ Przeciw Rasizmowi, Dyskryminacji Rasowej, Ksenofobii i Związanej Nietolerancji, która odbyła się w Afryce Płd. w 2001 r.
    Rezolucja H. Res. 557 – wyraża poparcie dla nieodbieralnego prawa Państwa Izrael do obrony przed zbliżającymi się nuklearnymi lub wojskowymi zagrożeniami ze strony Iranu, organizacji terrorystycznych oraz państw, które dają im schronienie.
    Rezolucja H. Res. 867 – apeluje do Prezydenta i Sekretarz Stanu, by przeciwstawili się jednogłośnie wszelkiemu zatwierdzaniu lub dalszemu rozpatrywaniu na wielostronnych forach, Raportu Goldstone’a o konflikcie w Gazie.
    Trudny wybór dla Demokratów w Kongresie, narzucony przez politykę Obamy, sprzyjającą dżihadowi przeciw Izraelowi. Wygląda na to, że dokonują niewłaściwego wyboru. Artykuł ‘King’ of Israel: Rep. rips Bam, UN flotilla probe, autorzy Rebecca Harshbarger i S.A. Miller, New York Post (14 czerwca):

    Kongresmen Pete King mówi, że słaba polityka bliskowschodnia Prezydenta Obamy zmusza Demokratów do trudnego wyboru: popierać Obamę albo Izrael. Mam nadzieję, że wybiorą nasze srosunki z Izraelem ponad swoje stosunki z Obamą – powiedział wczoraj King.

    Otoczony przywódcami społecznóści żydowskiej na konferencji prasowej naprzeciw gmachu ONZ, King nawoływał do poparcia swej ustawy apelującej o wystąpienie USA z Rady Praw Człowieka ONZ i jej dochodzenia nt. ataku Izraela 31 maja na flotyllę u wybrzeży Gazy.

    grypa666.

  24. Zerohero powiedział/a

    Pan we wpisie nr. 13 ma trochę racji. Na Salon24 bany lecą na każdego niezależnie myślącego, a blogi “znikają” nieoczekiwanie bez podania przyczyny (strona nieznaleziona, błąd 404). np. antysyjonistyczny spiryto libero. Za to na “pierwszą” stronę trafił tam blog chwalący maskarę floty wolności.

    Pamiętam, że ktoś na niepoprawni.pl wątpił w intencje Lecha Kaczyńskiego w trakcie podpisywania traktatu lisbońskiego. Wątpiącego stali bywalcy klubu po prostu zjedli.

    Może się 166 maskować najlepszymi sformułowaniami, może zachodzić od tyłu. Dobór lektur świadczy o mentalności.

  25. agasso powiedział/a

    Od tego wszystko się zaczęło…

    http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs389.snc4/45196_150337494984371_100000243656407_392586_2064094_n.jpg

  26. ALFA powiedział/a

    @18
    “Jego mózg pracuje niemal identycznie jak ten pana Geremka i jemu podobnych: polskość? – fu!”
    Właśnie twój mózg tak pracuje ,bo jakby inaczej pracował to by nie było w kraju tak jak jest. Trzeba myśleć jak jeszcze ratować tą naszą POLSKĘ o ile jeszcze jest nasza.

  27. aga powiedział/a

    Andzej Szubert napisal”

    Przyznam się uczciwie, że osobiście brałem udział w obchodach 30 rocznicy Solidarności w jednym z województw. Zastanawiałem się, czy powinienem brać w udział w udawaniu cieszenia się z 30 rocznicy zamordowanego w Magdalence i przy “okrongłym” stole Związku.
    Przeważyły dwa aspekty – a więc będę miał okazję porozmawiać z ludźmi żyjącymi w Polsce, a nie jak ja – na emigracji. Drugi aspekt był czysto osobisty – spotkanie z kolegami z opozycji, z kolegami z obozu w Nysie. Tak też się stało – niektórych z obozowych kolegów nich nie widziałem od 28 lat.

    Najbardziej rzucające się w oczy były dwa spostrzeżenia:
    - praktycznie zerowy oddzięk obchodów u mieszkańców Opolszczyzny, a nawet b. nikły odzięk u dzisiejszych członków zmumifikowanego trupa “S”.
    - Ogromne skłócenie wśród byłych kolegów przy dominującym podziale na wyznawców PO i PiS.

    Część starych (i dobrych) kolegów z Solidarności i z obozu całkowicie zbojkotowała tegoroczne obchody. Zarówno te oficjalne w Opolu jak i półprywatne spotkanie “weteranów” w Kędzierzynie-Koźlu, w jednym z najlepszych hoteli w województwie. Powodem tego była panująca u nich nadal… żałoba po Smoleńsku, a także gorycz, że bliźniaczy duplikat Patrioty Tysiąclecia nie załapał się po braciszku na Belweder.
    “Jak można świętować w takiej sytuacji! Polska ginie, a jedyny jej ratunek – Jarkacz – nawet zasłużonych pomników nie jest w stanie wywalczyć!”. Wszystkich więc uczestników obchodów uznali owi wyznawcy Jarkacza za “zdrajców Narodu”. A z tego wynika, że dla nich naród to Jarkacz i PiS.
    Wśród uczestników półprywatnego spotkania w hotelu przeważało towarzystwo sympatyzujące z PO. Zadziwiać może ich ślepota. Oni albo naprawdę nie widzą, albo nie chcą widzieć, że PO to złodziejska szajka z klubu “filantropa” Sorosa, której zadaniem jest oddanie wszystkiego za bezcen, w żydowskie łapska. Dodatkowo ma PO zniszczyć przemysł ciężki i rolnictwo, abyśmy nie mieli szans na podniesienie się z upadku i uwolnić od zależności od światowego żydostwa w postaci Unii czy USA. No, ale cóż się dziwić. Wielu z nich powodzi się całkiem nieźle, nie narzekają. Dlaczego więc mieliby kogokolwiek z PO krytykować.

    Na przeciwległym punkcie stali wyznawcy drugiej politycznej szajki z klubu Sorosa – PiS-u. Byli w zdecydowanej mniejszości. Na spotkanie kolegów po latach przyszli wyłącznie w celu uprawiania projarkaczyńskiej agitacji. Wszyscy oni już po paru godzinach opuścili hotel, w którym spotkanie było zorganizowane. Nawet obecność regionalnej telewizji, czy redaktorki regionalnej GW (przed którymi mogliby wylewać ich gorzkie żale) nie powstrzymała ich od opuszczenia hotelu. Powodem tego była bezskuteczność ich agitacji.
    Spośród wszystkich gości (ok. 100 osób) jedynie dwie (oprócz mnie i mojej żony) negatywnie nastawione było zarówno do PO jak i do PiS-u. Na temat wojny o krzyż miały podobne do mojego zdanie. Choć obie te osoby są głęboko wierzącymi katolikami.
    Nadmienić należy, że w spotkaniu w hotelu nie wzięły udziału regionalne władze obecnej Solidarności. Są w nienajlepszych stosunkach z “weteranami”.
    Istotne jest też, że zarówno w obchodach oficjalnych (organizowanych przez dzisiejszą atrapę Solidarności) jak i tych nieoficjalnych (spotkanie weteranów) udział brali miejscowi notable – prezydent Opola i marszałek województwa (w spotkaniu “nieoficjalnym” uczestniczył też prezydent Kędzierzyna-Koźla, gdyż to na jego “terenie” to spotkanie się odbyło).
    Zarówno w obchodach oficjalnych, jak i nieoficjalnych wygłaszane były mowy i przemówienia. Przy czym dzisiejsza “S” w obchodach oficjalnych dużo mocniej podkreślała, że nie wszystkie postulaty z sierpnia 80 zostały zrealizowane. Istotne jest to, że zastrzeżenia te dotyczyły wyłącznie spraw pracowniczych i bytowych. Nie poddawano krytyce “dobrodziejstw” Unii. Polska jest nadal zdaniem wszystkich mówców suwerennym państwem, a nie unijnym barakiem. No i mamy wspaniałą demokrację, gdzie ludzie decydują, kto nimi rządzi. Na nieoficjalnym spotkaniu weteranów dominowały “zasługi” i “osiągnięcia” Związku (“suwerenność” i “demokracja”). Wprawdzie zgadzano się, że gospodarczo i bytowo nie jest zbyt dobrze – ale – jak wiadomo – wciąż nadrabiamy zaległości komunizmu. A wię nie traćmy nadziei, jutro będzie lepiej. A pojutrze, to będzie już dla wszystkich cacy cacy.

    Parokrotnie próbowałem tu i ówdzie sugerować, że Unia znacznie bardziej ingeruje w sprawy wewnętrzne Polski, niż w czasach PRL robił to Sojuz. Ale do nikogo to nie docierało (poza dwomy wyżej już wspomnianymi odstającymi od PO-wców i PiS-owców osobami). To są drobne mankamenty – słyszałem w odpowiedziach. – Ważne jest, że Unia daje nam pieniądze na rozwój kraju, a ponadto chroni nas przed zakusami Rosji.
    Na moje wątpliwości co do naszej pomocy w okupacji Afganistanu spotkałem się z zarzutem nieznajomości sytuacji. Okupowany był Afganistan przez Sowietów, a teraz to nie okupacja, a chronienie Afgańczyków przed barbarzyńskim reżimem Talibów.
    - Nie widziałeś w telewizji, jak pokazywali, co to Talibowie wcześniej tam wyrabiali.
    W to, że to były manipulacje medialne i kłamstwa jak z Serbią, nikt mi nie wierzył.
    - “Jak to, nie wiesz, że w Serbii to było ludobójstwo? Nie pamiętasz, co ci Serbowie z tymi biednymi Chorwatami, Bośniakami i Albańczykami robili”.
    A gdy wyraziłem moje wątpliwości co do oficjalnej wersji zamachów z 11/9, zaczęto na mnie patrzeć to z politowaniem, to trochę podejrzliwie.
    Kiedy natomiast wyraziłem moją opinię o Smoleńsku – robota CIA i Mossadu – zaczęto na mnie patrzeć tak jakoś dziwnie. Wobec czego przeszedłem na “nasłuch”.

    Jeśli się weźmie pod uwagę, że wśród uczestników spotkania “weteranów” nie wszystkim się dobrze powodzi i nie wszyscy odnoszą sukcesy w polityce czy biznesie, to zadziwia jednomyślność zarówno tych, którym się powiodło i tych zaradnych inaczej.
    Jedynie – o czym już wspomniałem – dwie osoby (oprócz mnie i żony) miały odmienne spojrzenie od reszty. Dostrzegały zniewolenie Unią i wyraziły zainteresowanie Bilderbergami i NWO. Reszta nie chciała o tym słyszeć.
    Ważne jest też to, że z większość z tych ludzi miała wyższe wykształcenie, nieliczni mieli “tylko” matury. A bez matury było zaledwie bodajże dwie osoby (jednak inne od tych dwóch, przytaczanych wyżej, “myślących” i “dostrzegających” sprawy zakulisowe).
    I taka elita ma nas prowadzić do świetlanej przyszłości.
    Jeszcze jedna ciekawostka. Na oficjalne obchody dzisiejsza Solidarność zaprosiła gości z zaprzyjaźnionych związków zawodowych DGB z zaprzyjaźnionych Niemiec.
    Natomiast “weterani” zaprosili byłą przewodniczącą agenturalnego odłamu Związku Polaków Białoruskich – agentkę i prowokatorkę Andżelikę Borys. Składano jej zapewnienia, że pomożemy Białorusi w doprowadzeniu i jej do “wolności” i “demokracji”. Czyli do zgnojenia jej Unią i narzucenia jej rządów żydostwa.
    Agentka Borys, cały czas pilnowana przez goryla zapewniała, że pomimo rezygnacji z funkcji szefowej jej agenturalnego związku nadal “działa”, choć na innej płaszczyźnie i innymi metodami.
    Być może jeszcze o niej usłyszymy.

    Szanse w dystrybucjonaliźmie istnieją, ale należy liczyć się ze wściekłymi atakami na tę inicjatywę. Rządząca Polską sitwa spod znaku Sorosa będzie zwalczać niezależne i oddolne inicjatywy administracyjnie, medialnie, a nawet finansowo (np. poprzez dumping).
    Próbować jednak należy.

    A czy uda nam się zorganizować do przejęcia władzy przy urnach?
    Jak na razie nie potrafimy nawet zmobilizować kilkunastu osób do udziału w “Tematach Tygodnia”. Dlatego obawiam się, że na dyskusji w prywatnej korespondencji się zakończy nasze “organizowanie się” w celu przejęcia przez wykluczonych władzy.
    as

    Prawda jest jedna!
    Szumne obchody 30 lecia powstania Solidarności…przykre, kiedy patrzy na nie 10 mln byłych członków, którzy dobrze wiedza, że to nie jest żadne 30 lecie i nie naszej Solidarności. Żałosna impreza imposterow opasionych na trupie wielkiej nadziei Polaków. Odprawiają gusła na ruinach stoczni…to- jak palenie zniczy w kolebce. Mam nieodparte wrażenie, że to jakieś bardzo brzemienne w skutkach symboliczne wywoływanie demona- czegoś bardzo niedobrego i groźnego!

    Dość szybko sytuacja gospodarcza i polityczna na świecie ulega pogorszeniu. W wielu krajach powstają różne ruchy społeczne szykujące sie na godzinę X.

    W Polsce dość niemrawo i mizernie, ale też są tacy -którzy przynajmniej werbalnie przymierzają sie do nadchodzących gwałtownych przemian! Zastanówmy się- jak to może wyglądać- kiedy nas zaskoczy.

    Co sie tyczy przejęcia władzy co marzy sie wielu odpowiadam.
    Owszem jest to możliwe. Są dwa sposoby: siłowe przejecie władzy i poprzez urnę wyborczą przejecie państwa z jego siłą! Innej drogi nie ma!
    Na pierwsza drogę nie ma nawet cienia możliwości, z prostego powodu: Polacy nie maja ani wiedzy, ani środków, ani organizacji, ani przywództwa , a przede wszystkim jaj!
    Do drugiego sposobu potrzebna jest organizacja i przywództwo! Żeby organizować i przewodzić, trzeba mieć odpowiednia wiedze, oraz program ideologiczny i gospodarczy. Program wg którego zachęci sie zepchniętych w nędzną wegetacje i polityczno gospodarczy niebyt Polaków do poparcia . Do włączenia sie na nowo, do dążenia i odzyskania wpływu na swoja przyszłość, do przejęcia władzy i zapewnienia sobie wpływu na polityczne przereformowanie zycia w Polsce. Koherentny program ze zdefiniowanymi i ujednoliconymi pojęciami -co jest czym, co pierwsze, co drugie, a co trzecie, co zaraz, co po południu, a co jutro, co ważne dla wszystkich, co dla paru…
    Do tego potrzebna jest wiedza, jednolita dla całego Ruchu — ekonomiczna i społeczna — i taką oferują dystrybucjoniści i są zdolni konkurować ze wszystkimi, których experymenty kończą sie właśnie na całym świecie niespotykanym w nowożytnej historii kryzysem. Koniec obecnej, globalistycznej mrzonki jest nieunikniony i dlatego im szybciej- tym lepiej.
    Mamy przykład I Solidarności… powstała organizacja, wielka masowa 10 milionowa organizacja, mająca poparcie narodu, ale nie dopuszczona do urny, nie potrafiąc przejąć państwa z jego siłą — została rozbita I zdziesiątkowana. Wyselekcjonowanych- jednych wybito, innych wyrzucono z kraju na zbity pysk i na zawsze, resztę wyłączono na dobre. Ta Solidarność juz wtedy podjęła próby definiowania swoich zamierzeń, jakby intuicyjnie sięgając do Nauki Społecznej Kościoła, do encyklik papieskich, jak Rerum Novarum Leona XIII, czy Laborem Excercens JPII, które są dokładnie z tego samego źródła i są częścią doktryny dystrybucjonizmu! Zaczęto to nawet nazywać- nie zawsze słusznie -solidaryzmem chrześcijańskim… I to było właśnie to, co wywołało taki ferment i poparcie Solidarności na całym świecie. To na bazie owego rodzącego sie fermentu myślowego i prób definiowania co prawda embrionalnych- ale jakże oryginalnych założeń Solidarności, jak grzyby po deszczu zaczęły powstawać na całym świecie ruchy solidarnościowe- w USA Nowa Solidarność ( New Solidarity) z prof La Rouchem na czele, w Mexico ruch solidarnościowy Bezaron, wiele innych…. Potem szybciutko I starannie wygaszono ten entuzjazm, wyciszono media kierując ich uwage nie na to -co reprezentowalna i co obudziła Solidarność….ale kierując ja na pajaców — Wałęsę i jemu podobnych luminarzy nasiego KOR-u i innych parchatych braci z Wielkiego Warsztatu Wschodu, którzy juz przyszykowali i wytresowali sobowtóra.
    Dlatego tzw. koncesjonowana … solidarność, a raczej powinniśmy nazywać rzeczy po imieniu avatara Solidarności- po 7 latach obróbki dopuszczono do udziału w życiu politycznym, jako kwiatek do kożucha za ochłapy z parcelacji przez państwo majątku narodowego i zamiany nomenklatury w czerwono- sina burżuazję!
    Warto zapamiętać kolejność skutecznego działania, przerwanego brutalnie zabiciem Solidarności poprzez stan wojenny.

    •uzgodnienie pojęć i definicji, czyli zdefiniowanie zadania i dążenia, organizacja i dojście do urny,
    •przejecie państwa z jego siłowymi resortami, bądź ich neutralizacja polityczna,
    •reforma panstwa.
    Tylko w takiej kolejności i w taki, a nie inny sposób, każdy jeden inny skończy sie po kolei:

    •skłóceniem (najskuteczniejszy i najprostszy sposób)
    •rozbiciem,
    •w najgorszym przypadku wybiciem.
    Pomyślcie …a kto może pojąć, niech pojmie — jak napisano w Piśmie :-)

    Roman Kafel, 29 Sierpnia 2010r

    Andzej Szubert napisal”

    Przyznam się uczciwie, że osobiście brałem udział w obchodach 30 rocznicy Solidarności w jednym z województw. Zastanawiałem się, czy powinienem brać w udział w udawaniu cieszenia się z 30 rocznicy zamordowanego w Magdalence i przy “okrongłym” stole Związku.
    Przeważyły dwa aspekty – a więc będę miał okazję porozmawiać z ludźmi żyjącymi w Polsce, a nie jak ja – na emigracji. Drugi aspekt był czysto osobisty – spotkanie z kolegami z opozycji, z kolegami z obozu w Nysie. Tak też się stało – niektórych z obozowych kolegów nich nie widziałem od 28 lat.

    Najbardziej rzucające się w oczy były dwa spostrzeżenia:
    - praktycznie zerowy oddzięk obchodów u mieszkańców Opolszczyzny, a nawet b. nikły odzięk u dzisiejszych członków zmumifikowanego trupa “S”.
    - Ogromne skłócenie wśród byłych kolegów przy dominującym podziale na wyznawców PO i PiS.

    Część starych (i dobrych) kolegów z Solidarności i z obozu całkowicie zbojkotowała tegoroczne obchody. Zarówno te oficjalne w Opolu jak i półprywatne spotkanie “weteranów” w Kędzierzynie-Koźlu, w jednym z najlepszych hoteli w województwie. Powodem tego była panująca u nich nadal… żałoba po Smoleńsku, a także gorycz, że bliźniaczy duplikat Patrioty Tysiąclecia nie załapał się po braciszku na Belweder.
    “Jak można świętować w takiej sytuacji! Polska ginie, a jedyny jej ratunek – Jarkacz – nawet zasłużonych pomników nie jest w stanie wywalczyć!”. Wszystkich więc uczestników obchodów uznali owi wyznawcy Jarkacza za “zdrajców Narodu”. A z tego wynika, że dla nich naród to Jarkacz i PiS.
    Wśród uczestników półprywatnego spotkania w hotelu przeważało towarzystwo sympatyzujące z PO. Zadziwiać może ich ślepota. Oni albo naprawdę nie widzą, albo nie chcą widzieć, że PO to złodziejska szajka z klubu “filantropa” Sorosa, której zadaniem jest oddanie wszystkiego za bezcen, w żydowskie łapska. Dodatkowo ma PO zniszczyć przemysł ciężki i rolnictwo, abyśmy nie mieli szans na podniesienie się z upadku i uwolnić od zależności od światowego żydostwa w postaci Unii czy USA. No, ale cóż się dziwić. Wielu z nich powodzi się całkiem nieźle, nie narzekają. Dlaczego więc mieliby kogokolwiek z PO krytykować.

    Na przeciwległym punkcie stali wyznawcy drugiej politycznej szajki z klubu Sorosa – PiS-u. Byli w zdecydowanej mniejszości. Na spotkanie kolegów po latach przyszli wyłącznie w celu uprawiania projarkaczyńskiej agitacji. Wszyscy oni już po paru godzinach opuścili hotel, w którym spotkanie było zorganizowane. Nawet obecność regionalnej telewizji, czy redaktorki regionalnej GW (przed którymi mogliby wylewać ich gorzkie żale) nie powstrzymała ich od opuszczenia hotelu. Powodem tego była bezskuteczność ich agitacji.
    Spośród wszystkich gości (ok. 100 osób) jedynie dwie (oprócz mnie i mojej żony) negatywnie nastawione było zarówno do PO jak i do PiS-u. Na temat wojny o krzyż miały podobne do mojego zdanie. Choć obie te osoby są głęboko wierzącymi katolikami.
    Nadmienić należy, że w spotkaniu w hotelu nie wzięły udziału regionalne władze obecnej Solidarności. Są w nienajlepszych stosunkach z “weteranami”.
    Istotne jest też, że zarówno w obchodach oficjalnych (organizowanych przez dzisiejszą atrapę Solidarności) jak i tych nieoficjalnych (spotkanie weteranów) udział brali miejscowi notable – prezydent Opola i marszałek województwa (w spotkaniu “nieoficjalnym” uczestniczył też prezydent Kędzierzyna-Koźla, gdyż to na jego “terenie” to spotkanie się odbyło).
    Zarówno w obchodach oficjalnych, jak i nieoficjalnych wygłaszane były mowy i przemówienia. Przy czym dzisiejsza “S” w obchodach oficjalnych dużo mocniej podkreślała, że nie wszystkie postulaty z sierpnia 80 zostały zrealizowane. Istotne jest to, że zastrzeżenia te dotyczyły wyłącznie spraw pracowniczych i bytowych. Nie poddawano krytyce “dobrodziejstw” Unii. Polska jest nadal zdaniem wszystkich mówców suwerennym państwem, a nie unijnym barakiem. No i mamy wspaniałą demokrację, gdzie ludzie decydują, kto nimi rządzi. Na nieoficjalnym spotkaniu weteranów dominowały “zasługi” i “osiągnięcia” Związku (“suwerenność” i “demokracja”). Wprawdzie zgadzano się, że gospodarczo i bytowo nie jest zbyt dobrze – ale – jak wiadomo – wciąż nadrabiamy zaległości komunizmu. A wię nie traćmy nadziei, jutro będzie lepiej. A pojutrze, to będzie już dla wszystkich cacy cacy.

    Parokrotnie próbowałem tu i ówdzie sugerować, że Unia znacznie bardziej ingeruje w sprawy wewnętrzne Polski, niż w czasach PRL robił to Sojuz. Ale do nikogo to nie docierało (poza dwomy wyżej już wspomnianymi odstającymi od PO-wców i PiS-owców osobami). To są drobne mankamenty – słyszałem w odpowiedziach. – Ważne jest, że Unia daje nam pieniądze na rozwój kraju, a ponadto chroni nas przed zakusami Rosji.
    Na moje wątpliwości co do naszej pomocy w okupacji Afganistanu spotkałem się z zarzutem nieznajomości sytuacji. Okupowany był Afganistan przez Sowietów, a teraz to nie okupacja, a chronienie Afgańczyków przed barbarzyńskim reżimem Talibów.
    - Nie widziałeś w telewizji, jak pokazywali, co to Talibowie wcześniej tam wyrabiali.
    W to, że to były manipulacje medialne i kłamstwa jak z Serbią, nikt mi nie wierzył.
    - “Jak to, nie wiesz, że w Serbii to było ludobójstwo? Nie pamiętasz, co ci Serbowie z tymi biednymi Chorwatami, Bośniakami i Albańczykami robili”.
    A gdy wyraziłem moje wątpliwości co do oficjalnej wersji zamachów z 11/9, zaczęto na mnie patrzeć to z politowaniem, to trochę podejrzliwie.
    Kiedy natomiast wyraziłem moją opinię o Smoleńsku – robota CIA i Mossadu – zaczęto na mnie patrzeć tak jakoś dziwnie. Wobec czego przeszedłem na “nasłuch”.

    Jeśli się weźmie pod uwagę, że wśród uczestników spotkania “weteranów” nie wszystkim się dobrze powodzi i nie wszyscy odnoszą sukcesy w polityce czy biznesie, to zadziwia jednomyślność zarówno tych, którym się powiodło i tych zaradnych inaczej.
    Jedynie – o czym już wspomniałem – dwie osoby (oprócz mnie i żony) miały odmienne spojrzenie od reszty. Dostrzegały zniewolenie Unią i wyraziły zainteresowanie Bilderbergami i NWO. Reszta nie chciała o tym słyszeć.
    Ważne jest też to, że z większość z tych ludzi miała wyższe wykształcenie, nieliczni mieli “tylko” matury. A bez matury było zaledwie bodajże dwie osoby (jednak inne od tych dwóch, przytaczanych wyżej, “myślących” i “dostrzegających” sprawy zakulisowe).
    I taka elita ma nas prowadzić do świetlanej przyszłości.
    Jeszcze jedna ciekawostka. Na oficjalne obchody dzisiejsza Solidarność zaprosiła gości z zaprzyjaźnionych związków zawodowych DGB z zaprzyjaźnionych Niemiec.
    Natomiast “weterani” zaprosili byłą przewodniczącą agenturalnego odłamu Związku Polaków Białoruskich – agentkę i prowokatorkę Andżelikę Borys. Składano jej zapewnienia, że pomożemy Białorusi w doprowadzeniu i jej do “wolności” i “demokracji”. Czyli do zgnojenia jej Unią i narzucenia jej rządów żydostwa.
    Agentka Borys, cały czas pilnowana przez goryla zapewniała, że pomimo rezygnacji z funkcji szefowej jej agenturalnego związku nadal “działa”, choć na innej płaszczyźnie i innymi metodami.
    Być może jeszcze o niej usłyszymy.

    Szanse w dystrybucjonaliźmie istnieją, ale należy liczyć się ze wściekłymi atakami na tę inicjatywę. Rządząca Polską sitwa spod znaku Sorosa będzie zwalczać niezależne i oddolne inicjatywy administracyjnie, medialnie, a nawet finansowo (np. poprzez dumping).
    Próbować jednak należy.

    A czy uda nam się zorganizować do przejęcia władzy przy urnach?
    Jak na razie nie potrafimy nawet zmobilizować kilkunastu osób do udziału w “Tematach Tygodnia”. Dlatego obawiam się, że na dyskusji w prywatnej korespondencji się zakończy nasze “organizowanie się” w celu przejęcia przez wykluczonych władzy.
    as

  28. Polak mały powiedział/a

    Z powyższych informacji o autorstwie wynika, że Andrzej Szubert to Roman Kafel i do tego as.
    Treść potwierdza, że:
    1. Rozmowa z głupim nic nie daje, gdy on mnie za głupiego ma.
    2. Uszczęśliwianie kogoś, kto uszczęśliwianym być nie chce, to bezsens.
    3. Polska i naród to bardzo wzniosłe słowa ale kieszeń pierwszą jest.
    4. To, jak inni nas widzą, jest obrazem nas, nie to, jak my siebie sami widzimy.

    A gajowy Marucha to Roman Giertych. – admin

  29. 166 Bojkot TVN powiedział/a

    O ZM Ursus – sprzed roku – dziś morze ruin: http://www.youtube.com/watch?v=pkG8UyD5pEM

    Co pan Wałęsa na to, albo którykolwiek polityk?
    Bo pan Z. Wrzodak odcina się od “Solidarności”: http://piotrbein.wordpress.com/2010/08/30/zygmunt-wrzodak-odcina-sie-od-solidarnosci2/#respond
    Od kiedy p. Wrzodak uważa “S” za nie “tą”? Bo przecież jeszcze w latach 90-tych był ważnym działaczem, przewodniczącym “S” w ZM Ursus, a od tego czasu “S” się nie zmieniła. Prawdziwa “Solidarność” została zamordowana i rozgoniona po świecie zaraz po wprowadzeniu stanu wojennego 13.12.1981 roku. Odcinanie się dziś, od dzisiejszej “S” to teatr, wycofanie się na upatrzone pozycje, czy ucieczka przed odpowiedzialnością?

    Jakie duże zakłady przemysłowe jeszcze działają w Polsce? Czy mamy chociaż własne zakłady zbrojeniowe i jakąś najlepszą na świecie własną broń?

  30. jasiek z toronto powiedział/a

    Zygmunt Wrzodak odcina się od Solidarności II

    “Dziękuję ci kolego Śniadek za zaproszenie na XXIV Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ ,,Solidarność”

    Szanowny Panie Przewodniczący, Otrzymałem od pana zaproszenie na uroczysty zjazd solidarności, który odbędzie się w Gdyni w dniu 31-08-2010 roku. Niestety, ale nie zamierzam brać udziału z okazji tej rocznicy, ponieważ nie chcę się identyfikować z organizacją, która oprócz szyldu ,,Solidarność” nie wiele wspólnego z narodową wspólnotą solidarności Polaków. Pomimo przeszło 20-lat reaktywowaniu solidarności, związek nie poszedł ścieżką solidarności z roku 80-tego a więc ścieżką narodową. Mam wrażenie, że Solidarność obecna idzie drogą nakreśloną wam przez ośrodki zewnętrzne z UE i USA. Od młodzieńczych lat walczyłem w ramach solidarność o Polskę Niepodległą z suwerennym narodem polskim. Niestety, ale okazało się, że popędziliśmy tzw. komunę a reaktywowana Solidarność z ich koncesjonowanymi przywódcami wprowadziła nas do drugiego systemu zła a więc światowego globalizmu opartego na wydziedziczaniu narodów z ich własności, wiary, kultury. Jeden system zła zastąpiono drugim system zła a Polska ideologicznie i ekonomicznie utraciła swoją Niepodległość a Polacy stali się niewolnikami europy zachodniej i środowisk amerykańskiej masonerii. Ustalenia o zmianie jednej dyktatury w postaci pałki oraz więzienia zastąpiono drugą dyktaturą w postaci biedy, cenzury i totalnej wyprzedaży Polski. Scenariusz taki wypracowany został na tajnych spotkaniach w Magdalence z udziałem przedstawicieli komuny na czele z Kiszczakiem, Kwaśniewskim i koncesjonowanej opozycji w postaci L. Wałęsy, Michnika, L. Kaczyńskiego i innych. Reaktywowana po stanie wojennym Solidarność na czele z ich szefami przyczyniła się do likwidacji Polskiej państwowości. Kiedy ja walczyłem o Polską własność w Ursusie to moi przełożeni z KK i Zarządu Regionu Mazowsze NSZZ ,,S” oczerniali mnie w mediach, kiedy ostrzegałem Solidarność przed tworzeniem AWS-u i w konsekwencji rządami unii wolności, oczernialiście mnie, kiedy byłem posłem na Sejm i blokowałem oddania na rzecz międzynarodowych mafii finansowych polskiego majątku narodowego przez rządy SLD i PiS takie jak np.: PHS oraz PZL Mielec i wiele innych, związkowcy z Solidarność w sposób brutalny oczerniali mnie. Kiedy robiłem wszystko aby nie dopuścić do sprzedaży Ursusa przez Rząd PiS, nie mogłem liczyć na wsparcie Solidarności ani tej krajowej i niestety, ani tej z Ursusa, która w haniebny sposób się sprzedała Bochniarzowej. Konsekwencja takiej decyzji jest, że Ursusa praktycznie nie ma, ponieważ szemrany kupiec turecki skorzystał zakład na przejęciu technologii i wycofał się z inwestowania w fabrykę.

    Obecnie wplątaliście się w ,,teatr” grany przez jednego politycznie opętanego pseudo-polityka Jarosława Kaczyńskiego. Ten nędzny aktor dla osiągnięcia swoich celów politycznych w imieniu swoich mocodawców, gotów jest podłożyć ogień pod medialnie zmanipulowany naród, który jest gotów o nie Polskie sprawy bić się na ulicy, tak by zadowolić nie spełnionego emocjonalnie ,,wodza” Jarosława. Wy, popieracie taką osobę na prezydenta naszego kraju!!! Staliście się zapleczem internacjonalistycznej partii PiS, partii która głosi hasła pro-patriotyczne a w konsekwencji realizuje program globalistów światowych o czym świadczy brak ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci, popieranie przez nich a więc i przez was wejściu Polski na nie równych prawach do kosmopolitycznej, bezbożnej UE, akceptacji tzw. Konstytucji UE, likwidacji polskiego złotego, służeniu zbrodniczym planom wojennym amerykanów itd. W brutalny sposób partia ,,wasza” PiS i wasz wodzuś Jarosław próbujecie razem budować kult wielkiego wodza jakim ma być Lech Kaczyński, który zginął w tragiczny sposób. Ten były Prezydent R.P. nic dobrego nie zrobił dla Polski, po za tym, że realizował tzw. plan ,,osaczania Rosji” w interesie rządów światowych pod kierownictwem USA, negocjowaniu i podpisaniu tzw. ,,Traktatu Lizbońskiego”, który w konsekwencji likwiduje Niepodległość naszego kraju, oddawaniu hołdu ukraińskim bandom z pod znaku UPA-OUN w Pawłokomie itd. Dlaczego na kłamstwie i miernocie byłego prezydenta chcecie wypromować osobę zmarłą, która nic dobrego dla Polski nie zrobiła. Wasze działanie razem z PiS-em przypomina postępowanie polityków i dziennikarzy, którzy budowali na nieprawdziwych faktach w okresie międzywojennym kult wielkiego wodza postaci Józefa Piłsudskiego, którego osiągnięcia są bardzo wątpliwe, wręcz wiele mitów wokół niego zbudowana jest na kłamstwie i w ten sam sposób na wzór Piłsudskiego chcecie budować ,,wodza Kaczyńskiego”, uczestnika narad ,,magdalenkowych” razem z Kiszczakiem i jego kolegą Kwaśniewskim. Polityka środowiska ,,pisowskiego” a więc i wasza polega na totalnej propagandzie, polegająca na odwracaniu uwagi Polaków od spraw zasadniczych, jaka jest utrata niepodległości Polski na rzecz rządu globalnego oraz bezrobocie, bezprawie, szara strefa, zubożenie Polaków, wyprowadzanie polskiego kapitału za granicę Polski, szalejąca lichwa, wielkie zadłużenie Polski, bezsensowna śmierć polskich żołnierzy w Iraku i Afganistanie, okupacja wojsk amerykańskich Polskie terytorium, cenzura w wszystkich mediach itd. ale wy, wolicie się bawić w wojenki wymyślane przez nieudacznika życiowego Jarosława Kaczyńskiego. Dzisiejsza polityka związku lub partii pro-pisowkiej (czytaj jak kto woli) nie ma własnej filozofii działania, tzn. raz jest lewicowa, raz liberalna, raz ucieka od odpowiedzialności w trudnych sprawach, działacze szczebla kierującego związkiem nie wiedzą do czego dążą, ale wiedzą kiedy trzeba bić się dla siebie i swoich kolegów o rady nadzorcze, tzw. pakiety socjalne dla siebie przy wyprzedaży obcym majątku firmy. Niestety, ale obecna Solidarność nie wyszła z butów ,,komandosów” z Solidarności. Wy, nie rozumiecie działacze Solidarności Polskiej Racji Stanu czy Polskiego Interesu Narodowego, dla was liczy się tylko własny interes oraz żyć dniem dzisiejszym. Oczekiwania z strony narodu polskiego w stosunku do Solidarności były ogromne, niestety, ale poprzednicy i obecni działacze zdradzają Polskę. Przykro o tym pisać, takie wnioski nasuwają się po analizie tych 20-lat jawnej działalności Solidarności, jako koronny dowód na taki wniosek jest cicha zgoda na likwidację prawie całego polskiego przemysłu stoczniowego wraz z innym zakładami kooperującymi. Przemysł stoczniowy został zlikwidowany w ramach ustawy kompensacyjnej, którą przygotował Rząd PO-PSL a szybko ustawę tą podpisał wasz idol L. Kaczyński. W obronie przemysłu stoczniowego powinien być strajk generalny, ale strach was ogarnął lub podejrzenie, że ważni działacze Solidarności mogą być podejrzani o współpracę z tajnymi służbami, albo wręcz służby specjalne mają tzw. haki na niektórych z was i każdą akcję ogólnokrajową spacyfikują w zarodku.

    Solidarność nie oczyściła się z agentury komunistycznej ani z materiałów Stasi z którymi nie wiadomo co zrobiono, w Solidarności nie było lustracji, co może być jedną z przyczyn wyjątkowo nieskutecznego związku i braku patriotycznej, narodowej postawy działaczy. Dzisiaj by odwracać uwagę od waszej szkodliwej działalności zapraszacie lewackie kapele by przygrywali ludziom i by ci myśleli, że mają wolność, tym słowem szermujecie na lewo i prawo, co to za wolność bez własności, bez pracy, bez gwarancji utrzymania rodziny, bez Polski, która widnieje tylko na papierze, którą tak łatwo oddaliście w obce łapy, łapy mafii międzynarodowej z siedzibą w NY i Berlinie, czy nie przypomina wam to byłych agentów sowieckich, którzy też oddali Polskę sowietom!!! Podobnie było w minionych komunistycznych latach na kongresach PZPR przemawiali towarzysze z Moskwy, tak dzisiaj wy dajecie głos towarzyszom z Waszyngtonu, którzy ograbiają nas Polaków z owoców pracy, którzy rozkazują swoim marionetkowym politykom w naszym kraju, by w ich interesie zabijać innych ludzi w Iraku i Afganistanu. Ci, towarzysze z USA, rozpętali blisko 200 wojen w swoim krótkim żywocie jako państwo. Pytam w imię czego mają być gloryfikowani nasi obecni prześladowcy na uroczystym zjeżdzie Solidarności, którą w roku 80-tym powołaliśmy do życia a która została przejęta przez ,,komandosów” Jaruzelskiego i która ta Solidarność do dziś nie wyzwoliła się od linii tym koncesjonowanych działaczy Solidarności. Co za wolność nam dano skoro w tej pseudo-wolości nadal są zabijani działacze suwerennej Polski, jednym z nich był Andrzej Krzepkowski, działacz Solidarność, został brutalnie zamordowany a ta Solidarność przez 14 lat nawet palcem nie kiwnęła żeby domagać się wyjaśnienia tej zbrodni a on zginął dlatego, że miał poglądy polskie a nie poglądy narzucone przez ,,komandosów” Jaruzelskiego i jego mocodawców.

    Panie Przewodniczący, nadejdzie taki czas, że historia oceni postawę pana i pańskich kolegów pod kątem wiarygodności Solidarności, która na dzisiejszy dzień oceniana jest wśród myślących Polaków bardzo krytycznie, nie uratuje ją nawet muzyczna chałtura za ciężkie pieniądze polskich podatników. Najgorsze jest to, że pośród was nie ma osoby, która rozumiała by potrzeby Polski oraz Polaków na ten czas, nie wypracowaliście nawet sobie prawdziwej linii programowej, która odetnie się od przeszłości sprzedajnej Solidarności z ostatnich 20 lat. Moja obecność w Solidarności podyktowana była zawsze najpierw służeniu Bogu, Polsce, ludziom i dopiero związkowi, ponieważ jak nie ma się własnego domu, to jesteś bezdomnym, jesteś niewolnikiem kogoś, niestety , ale tak dziś wygląda Polak i Polska.

    Panie Przewodniczący, wy nadal jesteście tylko parawanem pokojowym w demontażu Polski, jesteście od pacyfikowania nastrojów społecznych, nie macie żadnych sukcesów narodowych a swoją wiarygodność podobnie jak wasza bliżniacza partia PiS budujecie na autorytecie wielkiego Polaka Jana Pawła II nie rozumiejąc jego licznych encyklik oraz wspaniałych homilii głoszonych podczas jego wielu pielgrzymek do naszego kraju.

    Panie Przewodniczący, nie godne jest wykorzystywać taką wielką postać do swojej nieudolnej polityki.

    Jeżeli Solidarność ma być tylko strukturą biurokratyczną, zapleczem pro-amerykańskim, zapleczem ,,pisowskim”, to czy nie lepiej rozważyć samo-rozwiązanie się. Analizowałem obecną Solidarność pod kątem wyzwolenia się obecnej Solidarności od wpływów obcej agentury na związek, od karierowiczów i od niechlubnej przeszłości i doszedłem do wniosku, że obecna Solidarność jest skostniałą strukturą bez przyszłości. Nowi młodzi ludzie nie będą wiązać się z związkiem, który nie wiadomo kim obecnie jest oraz ma taką a nie inną przeszłość i jest bardzo zbiurokratyzowany. Obecna Solidarność nie jest dla młodych Polaków atrakcyjnym związkiem.

    Piszę ten list w poczuciu przyszłości naszej Ojczyzny, piszę nie po to by podlizać się, upokorzyć, piszę, aby wami potrząsnąć oraz otworzyć oczy wielu Polakom, którzy są zagubieni w tym zmanipulowanym medialnie i finansowo świecie. Sam byłem przez wiele lat działaczem Solidarności od szczebla krajowego do zakładowego i w ramach tego związku walczyłem o narodową linię tego związku, ale zostałem wypchnięty przez skrzydło liberalne związku i wiem, że pomimo tego to, wy przegraliście to, wy będziecie odpowiadać przed Bogiem i historią za przyczynienie się do utraty domu, który nazywa się Polska.

    W związku z powyższym nie chcę brać udziału już w takich sztucznych uroczystościach, gdy na polskim stole w wielu rodzinach brakuje chleba. Nie chcę brać udziału w organizacji, która mnie nie reprezentuje, która przez wiele lat mnie zwalczała, która zgodziła się na sprzedaż wiele tysięcy zakładów pracy w tym Ursusa.

    Delegat na Zjazdy Krajowe NSZZ Solidarność
    Były członek Komisji Krajowej NSZZ Solidarność,
    Były członek Zarządu Regionu Mazowsze NSZZ Solidarność,
    Szef Solidarności w Ursusie w latach 1991 -2001
    Zygmunt Wrzodak”
    ———–
    Nadeslal: Wladyslaw i M.Chrapan
    Dziekuje bardzo
    Jerzy
    =====================
    zapodal:
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  31. 166 Bojkot TVN powiedział/a

    Warto wiedzieć o tym wpisie, bo jak żaden do tej pory nadaje prawdziwy wymiar “Solidarności”, którą ktoś nam chce na siłę wcisnąć między Wałęsę, Mazowieckiego i nieświadomą swojej roli, panią Krzywonos:
    http://niepoprawni.pl/blog/394/oswiadczenie-wojciecha-stawiszynskiego

    Oświadczenie Wojciecha Stawiszyńskiego

    Nie byłem przywódcą Solidarności, ani tym bardziej jej
    „legendą”. Byłem jednym z milionów jej członków (1980-81) i jednym z tysięcy (1982-89) działającym w podziemiu.

    Osoby, które podpisały znane oświadczenie z 31 sierpnia 2010 r. były w tamtych latach moimi dowódcami i bohaterami (nie wszystkie).

    Treść ich oświadczenia budzi mój zdecydowany sprzeciw.

    Jeżeli „Sierpień” jest – a z tym się zgadzam – „(…) symbolem polskiej demokracji i społeczeństwa obywatelskiego”, to jak można domagać się, aby Państwo Polskie było wyłącznym organizatorem obchodów rocznicowych?

    I na czym niby ma polegać odwaga „cywilna i polityczna” Państwa ?

    „(…) Od dwudziestu lat rocznice służą do zabijania tradycji i pamięci o tamtych czasach” – stwierdzenie to jest tak nieprawdziwe, że aż absurdalne.

    A któż to narzuca jedyną poprawną wersję tej tradycji i pamięci? Czyż nie autorzy oświadczenia i ich środowiska polityczne?

    Nie zgadzam się też z tezą, że obchody tegoroczne zakończyły się kompromitacją. Jeżeli ktoś się skompromitował, to tylu kilku polityków i komentatorów.

    I wreszcie „(…) obecna Solidarność poza znakiem graficznym nie ma nic wspólnego z tradycjami Sierpnia i odwagą jego przywódców w stanie wojennym” – to kolejne, arbitralne, sprzeczne z faktami i zdrowym rozsądkiem stwierdzenie.

    Mógłbym zapytać: a co wspólnego ma DZIŚ Lech Wałęsa i inni podpisani z tradycjami „Sierpnia” i odwagą jego przywódców w stanie wojennym?

    Wojciech Stawiszyński

  32. Wojwit powiedział/a

    Tu jest film o Bolku:

    http://vimeo.com/14987931

  33. 166 Bojkot TVN powiedział/a

    Ciekawie red. Semka o o. Ziębie: http://www.rp.pl/artykul/535820-Semka–Utracona-czesc–ojca-Macieja.html

    Dlaczego nagła dymisja ojca Macieja Zięby u wielu wywołała taki szok? Pewnie dlatego, że rzadko zdarza się, aby część polityków i dziennikarzy tak gwałtownie i tak niespodziewanie zwinęła parasol ochronny nad kimś tak znanym i popularnym.

    Jeszcze niedawno, tuż po koncercie z okazji 30. rocznicy Sierpnia ,80 Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska z PO, a także komentatorzy trójmiejskich gazet unikali ostrych ocen show firmowanego przez szefa Europejskiego Centrum Solidarności. A już na pewno nie słychać było wezwań do dymisji o. Zięby. Najwyraźniej nie chciano zakłócać przekazu mówiącego, że największym obciachem obchodów Sierpnia był zjazd NSZZ „Solidarność”. Przedstawienie w stoczni z udziałem prezydenta Bronisława Komorowskiego i marszałka Senatu Bogdana Borusewicza miało być jasnym elementem obchodów.

    Dominikanin trzymał linię platformerskiej poprawności niemal do samego końca. Jeszcze 5 września w trakcie koncertu z okazji strajków z 1980 roku w Hucie Warszawa pod niebiosa wychwalał Henrykę Krzywonos, najświeższą idolkę antykaczystowskich salonów.

    Ale już 11 września na łamach „Gazety Wyborczej” ogłoszono na zakonnika wyrok. Tytuł „Zrób to dla Gdańska, Macieju” – ironiczna trawestacja słów, którymi prezydent Gdańska Paweł Adamowicz w 2006 roku zachęcał o. Ziębę, by objął kierownictwo ECS – brzmiało jak polecenie niepozostawiające żadnego wyboru. Towarzyszyło temu ujawnianie kompromitujących tajemnic zakonnika. Nagle czytelnicy dowiedzieli się, że wychwalany dotąd dominikanin od lat walczy z chorobą alkoholową, że ma uchylać się od kuracji, że przed spotkaniem u marszałka Borusewicza tajemniczo zasłabł, że nie radzi sobie z zarządzaniem ECS i – wreszcie – że podwładni się go wstydzą. Do tego pikantne, okrutne szczegóły o maskowaniu przez ojca Ziębę odoru alkoholu dużą ilością wody kolońskiej.

    No cóż. Teraz to ja się nie dziwię ,że o.Zięba występował razem z A.Kwaśniewskim i T.Mazowieckim przeciwko książce P.Zyzaka o Wałęsie.
    Koledzy w tej samej służbie, od kielicha….

  34. Marucha powiedział/a

    Los “ojca” Zięby dobitnie wykazuje, jaki rodzaj lojalności żywią lucyferianie wobec swych najwierniejszych pomagierów. Niech nikt nie ma złudzeń, że np. Mossad nie mógł zlikwidować Lecha Kaczyńskiego ze względu na zasługi tegoż dla Izraela,

Można używać typowych tagów HTML, np. wytłuszczenie, kursywa, itp.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s