„Wirus rusofobii” Jana Engelgarda
Posted by Marucha w dniu 2010-10-24 (niedziela)
Jest to fragment nowej książki Jana Engelgarda: „Wirus rusofobii – szkice polemiczne”, Biblioteczka Myśli Polskiej, Warszawa 2010.
Czy w Polsce mamy do czynienia z rusofobią? Jestem przekonany, że tak, nawet jestem tego pewien. To jest – jak określa klasyk – oczywista oczywistość. Mimo to rasowy rusofob nigdy się do tego nie przyzna. Powie: „Nie jestem żadnym rusofobem, ja tylko uważam, że polskie interesy stoją w sprzeczności z rosyjskimi”. Tak oto, nikt u nas nie powie otwarcie, że jest rusofobem. To w sumie optymistyczne, bo oznacza, że ludzie się tego wstydzą. Kiedy w którymś z tekstów wytknąłem zoologiczną rusofobię jednemu ze „speców” od rurociągów, który publicznie przekonywał, że „Rosjanie mają w genach skłonności ludobójcze” – ten się oburzył, przekonując, że Rosjan lubi. [Jeśli trafnie domyślam się, o kogo chodzi, ów spec jest autentycznym specem od rurociągów, choć niekoniecznie zgadzam się z jego poglądami politycznymi. - admin]
Polska rusofobia istnieje i kwitnie. Pisał o niej niedawno w książce „Polskie i rosyjskie problemy z rosyjskością” prof. Andrzej de Lazari, jeden z niewielu ludzi nauki i pióra, który walczy z tą chorobą. Zdumiewa tylko jedno – że fala rusofobii zalewa nas 20 lat po upadku ZSRR, 17 lat po wyjściu z terytorium Rzeczypospolitej wojsk sowieckich, w 10 lat po wejściu Polski do NATO i w sześć po wejściu do Unii Europejskiej. To potwierdzenie jednej ze stalinowskich definicji, że walka klasowa zaostrza się w miarę budownictwa socjalizmu. Im dalej Rosja była od nas (politycznie, militarnie, kulturowo), tym ostrzej była atakowana, tym bardziej natarczywie nią straszono.
To wskazuje na jedno – że istniały i istnieją ośrodki, które rusofobię w Polsce sztucznie hodują. Tak, bowiem rusofobia – jak powiedział mi niedawno w rozmowie mieszkający od ponad 60 lat w Polsce Serb – jest w nas hodowana. Przez całe lata prawie wszystkie media w Polsce (w większości zresztą nie polskie) prowadziły w stosunku do Rosji zimną wojnę. Jeśli o Rosji, to tylko źle. Stopień indoktrynacji, tendencyjności i zaciekłej nienawiści był na takim poziomie, że do złudzenia przypominało to czasy dawno minione. Pewien znajomy Rosjanin powiedział mi kiedyś: „To pouczające, polska mutacja „Newsweeka” jest wściekle antyrosyjska, a mutacja rosyjska antypolska”. Wystarczy przejść się po księgarniach i zobaczyć jakie książki o współczesnej Rosji u nas się wydaje – prawie wszystkie pochodzą z tego samego ośrodka, a jest nim obóz amerykańskich neokonserwatystów z ideologicznym rusofobem Robertem Kaganem na czele oraz kręgi przegranych w walce o władze w Rosji (Borys Bierezowski, George Soros). Do tego dochodzą tacy „dysydenci”, jak Władimir Bukowski czy Wiktor Suworow, których w krajach zachodnich nikt nie traktuje poważnie, a u nas uchodzą za wyrocznie (…) [Już samo nazwisko "Kagan" powinno każdemu zapalić w głowie czerwone światło alarmu - admin]
Tym zbiorem tekstów z mojego bloga chcę pokazać, że nie można ulegać szaleństwu i demagogii. Taki jest nasz obowiązek, nie można bowiem dać się zepchnąć na margines wyznaczony przez ideologicznych Hunów. Jeśli myśl polityczna i myśl narodowa ma być myślą – nie może być zgody, by Hunowie wyznaczali reguły gry. Dotyczy to nie tylko tematu przewodniego tego zbioru, czyli rusofobii, ale także historii najnowszej, która stała się zajeżdżaną przez nawiedzonych i zacietrzewionych „historyków” kobyłą. Dlatego ten zbiór podzieliłem na dwie części – pierwszą poświęcam polemikom na temat najnowszej historii Polski, drugą Rosji i polityce wschodniej. Na zakończenie prezentuję teksty, jakie ukazały się na łamach tygodnika „Myśl Polska” i dotyczą poruszanego tutaj tematu. Chodzi tu przede wszystkim o tekst prof. Bogusława Wolniewicza, wygłoszony pierwotnie na falach Radia Maryja i za jego zgodą przedrukowany z uzupełnieniami na naszych łamach. Zamieszczam także tekst listu otwartego ks. prof. Czesława Bartnika z 2006 roku z apelem o poprawę stosunków polsko-rosyjskich. Ich głosy były jednak zagłuszane przez innych publicystów czy pseudopublicystów ze środowiska, z którym są związani. Wreszcie tekst publicysty Antoniego Koniuszewskiego o polskim mesjanizmie oraz moja recenzja biografii Józefa Mackiewicza, który stał się ideologicznym guru dla sporej części prawicy.
http://mercurius.myslpolska.pl/2010/10/nowosc-%E2%80%9Ewirus-rusofobii%E2%80%9D-jana-engelgarda/
Wszystkim odwiedzającym gajówkę, serdecznie dziękuję za uwagi i komentarze - ale podkreślam, iż nie odpowiadam za ich treści. Zapraszam również na forum dyskusyjne:







Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii
Shakespear powiedział/a
Jestem przekonany tego ze tak jest.
Dla mnie takim testem jest jak male wzruszenie robi smierc Glownego Wodza Sikorskiego na ludziach kiedy ten temat porusze. Podam fakt ze do dzisiaj W. Brytania utajnia dokumenty tej sprawy, i widze tylko oczy owcy i zadnego zdziwienia. Tak ze mimo zdrady narodu przed i po drugiej wojnie swiatowej, Wielka Brytania jest widziana jako nasz przyjaciel. Propaganda jest Silna, Bardzo Silna.
Student powiedział/a
Faktycznie, propaganda antyrosyjska jest silna. Nie wiem czy jest to zorganizowane i celowe działanie, ale coś takiego istnieje. Ale mimo, że na dzień dzisiejszy większym zagrożeniem są Niemcy to i tak do Rosji podchodzę z wielkim dystansem i uważam ,że to rozsądne.
aga powiedział/a
\\Zapewne wirus rusofobii / a może gorszy/ ogarnał też wspomniane poniżej Wojewodzkie Komisje Wybiórcze…
..Polityka wykluczania uprawiana w polskim baraku Unii
23 Październik 2010 poliszynel Skomentuj
Czyli jak agentura POPiS działając ręka w rękę zapewnia sobie dominację polityczną.
Apel Stanisława Papieża
Szanowni Państwo
Pragnę poinformować, że w dniu wczorajszych wraz z małopolskim pełnomocnikiem wyborczym Ligi Polskich Rodzin kol. Dariuszem Chmielem dokonaliśmy w Wojewódzkiej Komisji Wyborczej w Krakowie zgłoszenia list i kandydatów do 4 okręgów w wyborach do Sejmiku Województwa Małopolskiego. Wojewódzka Komisja wyborcza w składzie: Paweł Styrna – przewodniczący, Jacek Marek Hymczak z-ca przew członkowie: Jan Wójcik, Łukasz Cieślik, Arkadiusz Bojarski, Jerzy Stefan Wardas – przyjęła w drodze uchwały tylko zgłoszenie do 1 okręgu wyborczego ( !!! ) Okręg nr. 7 – obejmujący powiaty: myślenicki, wadowicki, suski, nowotarski i tatrzański.
Odmówiła natomiast przyjęcia zgłoszenia listy i kandydatów LPR na radnych do Sejmiku Województwa Małopolskiego…aż do 3 okręgów wyborczych tj. okręgu nr. 2 obejmującego powiaty: krakowski, Wielicki, Proszowicki, i Miechowski odrzucając 8 podpisów, przyjmując 292 przedłożonych podpisów ( ustawowa ilość podpisów w arkuszach wyborczych wynosi 300 podpisów). W okręgu nr. 3 obejmujący m. Kraków odrzucono aż 246 podpisów, uznając jedynie 154. W okręgu nr. 5 obejmujący powiaty: bocheński, brzeski, Dąbrowski, tarnowski i m. Tarnów odrzucono…aż 200 podpisów zwolenników Ligi Ligi Polskich Rodzin i Przymierza Narodu Polskiego Przedłożone w arkuszch wyborczych podpisy w przeważającej większości spełniały kryteria określone przez prawo. Doszukiwanie się detalicznych uchybień ( czgo doświadczyliścmy w dniu wczorajszym w Wojewódzkiej Komisji Wyborczej w Krakowie trudno uznać za coś innego jak swoistą represję wobec LPR i Ruchu narodowego. Nie pierwszy to raz Komisja Wyborcza wyszukuje rozmaite szczegoły i detale mogące posłużyć za pretekst do odmowy rejestracji komitetów wyborczych nie zwiazanych z instalowanym obecnie w Polsce dwupartyjnym monopolistycznym systemem ( PO – Pis) .Odmowa rejestracji w okręgach gdzie dominantę polityczną uzurpuje sobie PO i Pis (np. Kraków, Tarnów i Powiat Krakowski) trudno uznać za coś przypadkowego , zwłaszcza że poza enigmatycznymi uzasadnieniami w doręczonej nam ok. godz. 2 w nocy w dniu 23 Pażdziernika br uchwale WKW Przewodniczący Wojewódzkiej Komisji Wyborczej Pan Paweł Stryna odmówił mi odpowiedzi na zasadnicze pytania zwiazane z odmową rejestracji w 3 okręgach wyborczych list Ligi Polskich Rodzin Ponadto zachowanie Przewodniczącego WKW i niektórych członków komisji wobec mojej osoby odbiegało daleko nie tylko od obowiazujących standardów przyjetych w naszej Polskiej kulturze, ale było zachowniem niegodnym reprezentanta urzędnika Państwa Polskiego. Uzmysławia to nam kolejny raz Prawdę w jakim systemie żyjemy, systemie dykatatury liberalnej gdzie za pytanie o Prawdę zamyka się usta. Ruch Narodowy i Katolicki wraz z Ligą Polskich Rodzin dalej dążył będzie do walki o narodowe dobro. Wszystkim Państwu dziękuję za wsparcie komitetu LPR i za wielki trud włożony w akcję zbierania podpisów. Dalej pomimo tych trudności pracujemy dla naszej Ojczyzny, wierząc niezłomnie że Polska Zmartwychwstanie z narzuconego Jej poniżenia
pozdrawiam serdecznie
Stanisław Papież
—————————————
Wielokrotnie pisałem, że walka pomiędzy PO i PiS jest inscenizacją mającą na celu ogłupianie Polaków. Fundamentalną zasadą POPiS-u w tzw. III RP jest – obojętnie, kto z nas, agentów filantropa Sorosa rządzi, ważne jest natomiast, aby nie dopuścić do władzy wykluczonych.
Poliszynel
aga powiedział/a
http://piotr-marek.blogspot.com/2010/08/rewolucja-w-rosji-i-narodziny.html#links
aga powiedział/a
z wirusem rusofobii wiąże się wirus ukrainofilii….
Adam Śmiech
Kontra ukrainofili – zagajenie
Prezydent Komorowski powołał 12.10.10 r. nowych doradców. Są to: Tadeusz Mazowiecki, Henryk Wujec, Jan Lityński, Jerzy Pruski, Roman Kuźniar i Jerzy Osiatyński. Poza prof. Kuźniarem, który dał się wielokrotnie poznać jako zwolennik realizmu w polityce wschodniej, jako człowiek chłodno analizujący “za” i “przeciw” i nie ulegający romantycznym aksjomatom XIX-wiecznym, mamy do czynienia z czołowymi postaciami formacji korowskiej (Mazowiecki, Lityński, Wujec, Osiatyński). Jako że w polityce nic nie dzieje się przypadkiem, jest rzeczą niemal pewną, że powołanie właśnie tych a nie innych ludzi ma swój cel i przyczynę. Celem jest powstrzymanie rozsądnej polityki rządu D. Tuska na kierunku wschodnim. Powodem – merytoryczna treść tej polityki, wywołująca obrzydzenie w towarzystwie udeckim. Gazeta Wyborcza od kilkunastu miesięcy ostro krytykuje Tuska i Sikorskiego za odejście od prometeizmu, za “odpuszczenie” Ukrainy. Nie są w stanie przekonać słowem, więc wchodzą do ogródka prezydenta – słabszego i bardziej podatnego na prometejską propagandę, nadto, kolegę z tzw. opozycji demokratycznej. Zapewne czarę goryczy przelał jego wywiad dla Rzeczpospolitej, któremu daleko było od romantycznych mrzonek. Musieli zacząć działać. Sprawa ma szersze tło, w które wpisują się nie tylko teksty z GW takich osób jak Marcin Wojciechowski, Mirosław Czech, czy prof. A. M. Eliasz, lecz także działalność Forum Polsko-Ukraińskiego, łączącego ludzi z rzekomo odległych środowisk politycznych (m.in. Wujec, Berdychowska, Kowal). Zapowiadając szersze podejście do tematu, stwierdzam jedynie, że wybór Wujca na doradcę, który niechybnie zajmie się polityką zagraniczną, jest wyborem najgorszym z możliwych. Jest to fanatyk, który zawsze staje ślepo po stronie w istocie banderowskiej. Sprzeciwia się np. upamiętnieniom ofiar nacjonalizmu ukraińskiego, staje w obronie rajdu młodych banderowców, jest zwolennikiem teorii o symetrii win polskich i ukraińskich itp. itd. Cała sytuacja dowodzi, jak ważną dla tych środowisk jest sprawa wciągnięcia Polski w antyrosyjską awanturę ukraińską i jak bardzo mierzi ich choćby najmniejszy endecki pierwiastek polityki zagranicznej dający się zauważyć w niektórych aspektach działań obecnego rządu.
Shakespear powiedział/a
Nie jestem znawca muzyki klaszycznej, ale ciekawy jestem jak to inni odbieraja, bo znow widze manipilacje. Szkoda tylko ze faworyt na pierwsze miejsce nie byl z Polski, wtedy by bylo ciekawo.
166 bojkot TVN powiedział/a
Engedgardowi i innym ku przypomnieniu koment sprzed 5 lat, Orlen, Lis Wildstein. Coś się zmieniło? Wtedy rządził SLD
http://forum.ojczyzna.pl/read.php?f=3&i=14530&t=14530
Krzysztof M powiedział/a
Ad. 3
Zbierałem podpisy nieraz… To naprawdę nie jest taki duży problem…
Przy odpowiedniej organizacji w skali kraju da się wysunąć kandydatów, którzy mają największe szanse w konkretnym rejonie. Jednak wymaga to nieco poświęcenia ze strony członków Ligi.
Krzysztof M powiedział/a
Ad. 1
Ciągnie swój do swego.
Do kogo nas, Polaków ciągnie? Do Niemców? Czy do Rosjan?
CO jest bliższe polskiemu sercu?
jerzyczek powiedział/a
@5
Człowieku, nie dlatego “się zaczęło”, że przyznano “rosjance” Grand Prix, tylko dlatego, że na to nie zasługuje, nie dorównuje innym.
To jest SKANDAL, który zafundowała tysiącom ludzi większość tegorocznego jury z panem przewodniczącym na czele…
Shakespear powiedział/a
@9 Panie, To ze skandal sie stal to zrozumialem.
Nie rozumie jacy “aktorzy” to zgotowali. Czy jest tu logiczne wytlumaczenie? Czy kto zbliska rozumi to, bo “zgotowali” to nic nie tlumaczy.
A to ze “czlowiekiem” jestem nie potrzebuje potwierdzenia. Analiza danych mnie interesuje.
jerzyczek powiedział/a
@11
W takim razie to nieporozumienie. Panie Shakespear, proszę mi wybaczyć.
Pobieżna analiza tego SKANDALU nie wyklucza “rozpracowania” jury według “nierumuńskiego” klucza, no i sama “rosjanka” “błyszczy” w tej dziesiątce finalistów.
Może słyszał Pan dowcip:
“Czym się różni parlament rumuński od polskiego? – w rumuńskim jest połowa Żydów i połowa Rumunów, no a w polskim nie ma Rumunów.”
pozdrawiam serdecznie
Guła powiedział/a
#6
Panie Shakespear.
W Konkursie Chopinowskim nigdy nie chodziło o wariacje na temat. Chyba że coś zmieniło się, a o czym nie słyszałem.
Było już takie zdarzenie w Konkursie Chopinowskim swego czasu, a mianowicie przypadek Ivo Pogorelić’a. Chorwata. Gdzie jego wyróżnienie, TYLKO, zbulwersowało na tyle Marth’e Argerich która jako jurorka, a niegdysiejsza interpretatorka naszego Fryderyka, w dowód protestu na jawną “niesprawiedliwość”, wstała i opuściła czcigodne jury.
Sprawa była na tyle głośna i szczegółowo omawiana, w te i wewte, że nie powinno to już budzić w Narodzie Polskim żadnej sensacji.
Prezydent Polski trafnie określił interpretację twórczości Fryderyka Chopina, ostatniej laureatki, jako “armaty w krzakach”
Musi meloman.
Podobnie, jak z regulaminem Konkursu Chopinowskiego, rzecz wg Guły, ma się i z państwami. Człek myśli, na sposób tradycyjny czy rzewnie sentymentalny, że państwo to MY, Naród i jego prawa, a tu okazuje się że to absolutnie nieprawda. Że państwo to poszczególne lobby, bardzo niewielu cwaniaków, z bańką w nosie i na wolnym rynku.
Guła zwraca uwagę, tak wypadło, co by przed skokiem na głęboką wodę, zaczerpnąć dużo powietrza. To znaczy rozważyć w te i wewte w co ewentualnie wdepnie się, a jeżeli już się zdecyduje człek to w imię czego?
Shakespear powiedział/a
@ 12 i 13
Dziekuje Bardzo za wyjasnienie
jerzyczek powiedział/a
@13
Casus Ivo Pogorelica polegał na czym innym. X konkurs w 1980 wygrał znakomity Dang Thai Son (Wietnam) a równie znakomity Pan Pogorelic otrzymał wyróżnienie. Chorwata interpretacje Chopina były obrazoburcze aczkolwiek perfekcyjne i przekonywające co do realizacji jego artystycznej wizji. Wywołało to niezakończony do dziś spór doktrynalny, dotyczący marginesu odstępstw od chopinowskiego oryginału i chopinowskiego ducha. Natomiast tegoroczna zwyciężczyni po prostu nie wyrabiała się (szczególnie z sonatą w III etapie) na tle pozostałych finalistów (z Polakiem Pwłem Wakarecym włącznie). Prezentowała cały szereg innych wad, których większość pozostałych finalistów nie miała, nie wspominając wybitnych kreacji chociażby Lukas Geniusasa (Litwa/Rosja), wybitnego Evgeni Bozhanova (Bułgaria), Francois Dumonta (Francja) czy olśniewającego Ingolf Wundera (Austria). A jest jeszcze spora gromadka, których nie dopuszczono do finału konkursu w tym roku (podobnie zresztą jak w poprzednich edycjach). Tej miary wpadki – skandalu jeszcze nie było na chopinowskim i żadnym innym tej miary konkursie na świecie.
Krzysztof M powiedział/a
Rosjanka? … Hmm… A może to taka Rosjanka, jak z Matumbo 4-latek?
Obejrzyjcie koniecznie.
Guła powiedział/a
Szanowny panie Jerzyczek.
Jest tak. Nie doczekawszy się pańskiego zdania na pytanie zadane przez Shakespear,a – a Guła artysta nie jest, jest “normalny”, zaryzykowałem wypowiedź na temat, w oparciu o recenzje fachowców. I tego co Gule nie pasowało w grze laureatki.
Guła(indor w Poznańskiem) na tyle gułowaty(stara baba) nie jest, tak sądzi, by z Panem podejmować dyskusję w materii muzyki.
jerzyczek powiedział/a
Szanowni Panowie, właśnie się dowiedziałem, Avdeeva załapała się do I etapu tegorocznego konkursu na prośbę przewodniczącego jury (a jego pewnie też ktoś “poprosił”). Nie została zakwalifikowana ale była sugestia, żeby pomniejszyć dziurki pierwszego durszlaka tak aby konkursowicze z pewna ilością punktów jednak przeszli dalej. Argumentowano, że pierwsze sito jest zbyt wielkie, a są przecież warunki do przesłuchań większej ilości pianistów (wszystko wbrew sztywnemu regulaminowi ale w drodze wyjątku). Ostatnią w tej grupie była właśnie “rosjanka” (reszta pojechała do domu), no i jak się okazało tak skorzystała z szansy, że wszystkich “wykosiła”.
Bułgar Bozhanov (IV nagroda) zbulwersowany wyjechał nie odbierając ani dyplomu ani kasy… Jeszcze dwóch chciało zrobić to samo ale zostali ubłagani i zoostali…
Informacje pochodzą z pewnego źródła. W mainstreamowychm notkach cicho sza…
PL powiedział/a
Czy Awdiejewa to kuzynka rosyjskiego Żyda, piosenkarza Aloszy Awdiejewa z Piwnicy pod Baranami?
PL powiedział/a
Mała prośba, transkrybujmy nazwiska “cyryliczne” według polskich zasad: Awdiejewa, Bożanow ito.
Gmad powiedział/a
Janusz Korwin-Mikke, “Rusofoby w odwrocie”:
http://www.psz.pl/tekst-18893/Janusz-Korwin-Mikke-Rusofoby-w-odwrocie
Gmad powiedział/a
A tu druga recenzja tej książki JKM-a- tym razem z komuszej, żydomasońskiej “Polityki”:
http://www.polityka.pl/kultura/ksiazki/285161,1,recenzja-ksiazki-janusz-korwin-mikke-rusofoby-w-odwrocie.read
Mosin Nagant powiedział/a
Ad post nr 12:
Czym sie rozni rzad rumunski od polskiego?
Ano, w rumunskim rzadzie nazwiska koncza sie na -sku.
A w polskim wszyscy sie na sku zaczynaja.
Gmad powiedział/a
Obie recenzje potępieńcze wobec autora, bo pisane z punktu widzenia zwolenników demokracji itp. szkodliwych wynalazków. O ile w recenzji psz.pl została zachowana jakaś doza obiektywizmu, to w recenzji “Polityki” już oczywiście nic z tych rzeczy, tylko dalej robi się z JKM-a “oszołoma”.
zofia powiedział/a
Nastepny skandal:
Przesłanie watykańskiego Synodu Biskupów dla Bliskiego Wschodu, który wezwał do położenia kresu izraelskiej okupacji terytoriów arabskich, spotkało się z dobrym przyjęciem ze strony Palestyńczyków i ostrożną reakcją Izraela.
http://info.wiara.pl/doc/656008.Rozne-reakcje-na-przeslanie-biskupow
NDz dal taka info.z tego wydarzenia (poniedzialkowe wydanie)
“..W czasie zakończonych obrad synodalnych biskupi z Bliskiego Wschodu poruszali problemy związane z dialogiem z islamem. Koran daje muzułmaninowi prawo do sądzenia chrześcijan i zabijania… ks. Kazimierz Gajowy SDB, wyjaśnia, chrześcijanie i żydzi są uprzywilejowani w oczach muzułmanów jako “ludy księgi”, ale jednak jako poddani, czyli obywatele drugiej kategorii….
Kto klamie? Co naprawde powiedzieli biskupi?
Nie można odwoływać się do Biblii, by “usprawiedliwić niesprawiedliwości” – takie przesłanie do Żydów znalazło się w dokumencie końcowym Synodu biskupów dla Bliskiego Wschodu w Watykanie. Podkreślono w nim, że izraelska okupacja jest elementem “destabilizacji”.
Katoliccy biskupi zaapelowali do wspólnoty międzynarodowej, a zwłaszcza do ONZ, o wcielenie w życie rezolucji uchwalonych przez jej Radę Bezpieczeństwa i położenie kresu izraelskiej okupacji “różnych terytoriów arabskich”.
Ano tak wygladaja te “dziela boze”
zofia powiedział/a
Bedzie awantura,nastepny atak na KK. PANIE JEZU MIEJ NAS w SWOJEJ OPIECE
http://www.haaretz.com/news/diplomacy-defense/deputy-fm-anti-israel-bishops-have-hijacked-the-vatican-1.320944
aga powiedział/a
Jozef bizoń napisał:
UPR – awaryjna partia ubezpieczająca układ kanciastego stołu. Bardzo dobrze wpisująca się w proces likwidacji Polski. Więcej tu: … “Kontrrewolucja 2010 w wydaniu kandydata Korwina Mikke” na … http://www.propolonia.pl/blog-read.php?bid=142&pid=2644 …
I dlatego zapewne udało im się zarejstrowac listy w calej Polsce. WSIoki pomogły,żeby nie było ,ze nie ma partii “wykluczonych” . UPR : wykluczeni koncesjonowani
aga powiedział/a
tu bardziej dosadnie o Ozjaszu Goldgergu vel JKM pisze Piotr Marek:
RAKOWSKI? FRIEDMAN? TE ŻYDZIOCHY? PRZECIEŻ RAKOWSKI TO TAKA SAMA CZERWONO-UBECKO-KOSZERNA KANALIA CO BALCEROWICZ! KOGO WY CHCECIE ZMANIPULOWAĆ? POLSCY NARODOWI PATRIOCI SĄ W POLSCE DZIŚ NAZYWANI “AGENTAMI RAZWIEDII” JAK ZA CZASÓW STALINA BYLI NAZYWANI “ANGENTAMI KAPITALIZMU”! TE ŻYDOMASOŃSKIE METODY NIE ZMIENIŁY SIĘ, ALE DOSTOSOWAŁY DO NOWYCH REALIÓW. MILTON FRIEDMAN BYŁ ŻYDEM, AGNOSTYKIEM I LIBERTYNEM PROMOWANYM NA MASOŃSKICH UCZELNIACH! REPREZENTOWAŁ ŚWIATOPOGLĄD ANTYKATOLICKI I ANTYNARODOWY, WIĘC PROPAGOWANIE GO JEST NIE TYLE NAPLUCIEM CHRZEŚCIJANOM W TWARZ, ALE RZUCANIEM EKSKREMENTAMI. RAKOWSKI? OJCIEC MI MÓWIŁ WIELE O TYM KOMUCHU! TO TYPOWY APARATCZYK BYŁEGO ZSRR, WIĘC TO WY TRZYAMCIE Z WYIMAGINOWANĄ “RAZWIEDIĄ”. MAM ZNAJOMEGO CO BYŁ W ROSJI I ANGLII, I POWIEDZIAŁ RAZ TAK: “TU NIE CZUWA ŻADNA RAZWIEDKA. TU CZUWA ZACHODNIA MASONERIA!” I TO JEST WŁAŚNIE PROBLEM DZISIAJ, BOWIEM TWORZYCIE WROGA KTÓREGO NIE MA (JAK STALIN), A PRZY TYM WYCISZACIE OBECNOŚĆ WROGA, KTÓRY JEST SILNY! TO OZJASZ GOLDBERG (TZW. J.KROWNI-MIKKE) I TEN CAŁY SZEMRANY, ZAFASCYNOWANY MASOŃSKĄ “STATUĄ WOLNOŚCI” S.MICHALKIEWICZ SĄ AGENTAMI ZACHODNIEJ FINANSJERY, KTÓRZY STALINOWSKIMI METODAMI (STALIN-CZŁOWIEK ZACHODNIEJ FINANSJERY) PRÓBUJĄ OPLUĆ POLSKI NARODOWY I KATOLICKI PROGRAM! Liberałowie won do USA! Komuchy won do ZSRR, albo do USA! Jakobini won do Republiki, UE, albo do USA! Tam jest wasze miejsce! Wszyscy won do Izraela! KOMUNIZM I KAPITALIZM TO BEZBOŻNE TWORY POTĘPIONE PRZEZ KOŚCIÓŁ KATOLICKI JESZCZE W XIX WIEKU, A WY NA SIŁĘ PRÓBUJECIE PRZEFORSOWAĆ TE BEZBOŻNE TWORY W KATOLICKIM KRAJU! Wynocha więc z tymi niezgodnymi z POLSKIM DUCHEM NARODOWYM wytworami, i tam sobie te bękarty rewolucji amerykańskiej uskuteczniajcie! Wasze promowanie komucha Rakowskiego, o którego komunistycznym rodowodzie (i ponoć koszernym) wyraźnie mówił mój ojciec i rodzina, a oni wiedzą dobrze kto jest kto! Wydało się KIM WY JESTEŚCIE, i kto tak naprawdę trzyma z byłymi komuchami, KTÓRZY TERAZ SĄ WYBITNYMI KAPITALISTAMI. W 1994 ROKU CENTRUM im. ADAMA SMITHA DOSTAŁO MILIONOWE DOTACJE OD ŻYDOWSKO-MASOŃSKIEJ “FUNDACJI BATOREGO” G.SOROSA, WIĘC WIADOMO CZYJE REPREZENTUJE INTERESY!
Tak zwany “konserwatywny” liberalizm (bo terminy te dwa sobie zaprzeczają, albo tak, albo tak) to twór ludzi którzy byli jednymi z orędowników “rządu światowego” oraz globalizmu, czyli mówiąc wprost, orędowników żydo-masońskiego tworu. Oto co napisał historyk Henryk Pająk w swojej książce “Piąty rozbiór Polski” wydawnictwa “Retro” Lublin 1998 na stronie 278, pozwolicie że zacytuję wprost: ..”I o to właśnie: nawet nie o bezrobocie; nawet nie o cenę chleba i igrzysk, uczciwi intelektualiści XXI wieku muszą oskarżyć MALTUZJAŃSKICH GLOBALISTÓW spod znaku Marksa, Trockiego, Sorosa, Sachsa, Brzezińskiego, Kissingera, całej dynastii Rockefellerów. Polscy windsoro-sorosowcy nie ukrywają swego nabożeństwa do globalistów z gatunku VON HAYEK’A i M.FRIEDMANA. Friedrich von Hayek-profesor londyńskiej Szkoły Ekonomii w swojej “Drodze do zniewolenia” (“The Road to Serfdom”) (1944r.) postawił sprawę jasno: PAŃSTWA NARODOWE SĄ Z DEFINICJI TYRANISTYCZNE, NACJONALISTYCZNE. Należy je zatomizować na grupy narodowościowe, etniczne, poddane nadwładzy centrali nadnarodowej. Zwolennikami tej teorii byli m.in. prof. Milton Friedman, a inspirowali ich brytyjscy liberaliści: Adam SMITH, Jeremy BENTHAM, David RIKARDO, John STUART MILL. Byli oni XIX-wiecznymi kompradorami Brytyjskiej Kompanii Wschodnio-Indyjskiej. Płaciła im za zmajstrowanie teorii ekonomicznej usprawiedliwiającej nieludzki wyzysk tubylców w koloniach brytyjskich. Skąd my to znamy… Friedrich von Hayek w 1947 roku skrzyknął swoich zwolenników do miejscowości Mont Pelerin w Szwajcarii. Był rok 1947-czas gojenia ran po Drugiej Rzezi Narodów. Tych 37 uczestników ROUND TABLE rozwodziło się przez kilka dni nad grożącym Europie koszmarem. Nie nad koszmarem właśnie zakończonej-czy groźby nowej wojny. LAMENTOWALI NAD KOSZMAREM ODRADZANIA SIĘ PAŃSTW NARODOWYCH! W ich przekonaniu to wzmacnianie instytucji państwa narodowego, jak wiemy, będącego naturalnym odruchem samoobrony i reakcji na międzynarodowe ludobójstwo hitleryzmu, jest śmiertelnym niebezpieczeństwem dla wolnorynkowej, liberalnej gry sił rynkowych. Wzorem był dla nich wolny rynek XIX a nawet końca XVIII wieku. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele europejskiej arystokracji i [...] MASONERII. Był Otto von Habsburg. Był Max Thurn und Taxis. Był Ludwig von Mises. I byli członkowie-zwolennicy Unii Pan-Europejskiej.”.. Teraz niech nikt nie plecie że to prawica i konserwatyści. To banda globalistów, która dąży do żydo-masońskiego obalenia narodów i państw, kreacji globalizmu. Mamiąc ludzi rzadką krytyką żydów czy masonów, sami niczym od nich się nie różnią bo MAJĄ WSPÓLNY CEL – RZĄD ŚWIATOWY. Tak więc to nie tylko teorie ekonomiczne nie przeznaczone dla NARODOWCÓW, ale wręcz więcej, to teorie WROGIE IDEI NARODOWEJ, mocno zakorzenione w globalizmie i masonerii. Tyle prawdy o nich, więcej można znaleźć w wielu dziełach nie tylko samego H.Pająka, ale i innych historyków. Tylko ja tu cytuję książkę, jak ktoś ma jakieś wątki to nie już ma pretensje do autora, chociaż do ujawniania PRAWDY nie powinno być pretensji.
http://www.propolonia.pl/blog-read.php?bid=78&pid=2882
salam alejkum powiedział/a
Pomijając wiele wyżej rozważanych rozważanych wątków i problemów, pozwolę sobie na kilka luźnych spostrzeżeń, nawiązujących nieco do artykułu, a skierowanych przede wszystkim do rusofobów.
Rusofobizm w Polsce jest faktem i to niezaprzeczalnym. Faktem jest, że przeciętny Polak nie potrafi spojrzeć na rosjanina obiektywnie. Zawsze ruskie = gorsze, bo ruskie.
To prawda, że Rosjanie aniołkami nie są i nie byli, ale kto jest lepszy ? Amerykanie ? Niemcy ?? Szwedzi może ???
O wiele bardziej byłby w Polsce uzasadniony germanofobizm, a jednak tej postawy raczej się nie spotyka. To nie Rosjanie zrównali z ziemią Warszawę, a Niemcy, to nie Rosjanie zbudowali obozy, a Niemcy. Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę ilość rozstrzelanych Polaków, to też więcej ich zginęło z rąk hitlerowców, a nie w Katyniu. Zresztą ci sami, którzy w Katyniu rozstrzeliwali Polaków, tak samo, tyle że w znacznie większych ilościach rozstrzeliwali samych Rosjan, Ukraińców i wszystkie inne narodowości jakie się tylko nawinęły. Czemu tego nikt nie zauważa?
Przeciwnicy tych wszystkich tez od razu powiedzą – byliśmy gnębieni i rusycyzowani, ale czy w zaborze pruskim było ciekawiej ? Czy to tylko Rosjanie napadli na Polskę biorąc współudział w jej rozbiorze. Jeśli mamy być sprawiedliwi, to Polacy też okupowali Moskwę, też próbowali dokonać szwindla z podstawieniem swojego carewicza.
Ci z Polaków (mam na myśli Polaków, a nie Hunów z polskimi nazwiskami) którzy trzymają się na sztywno historycznych urazów, powinni też pamiętać ile setek tysiecy Rosjan zginęło w wyzwalaniu Polski spod władzy III Rzeszy. To też jest nic? Nawet jeśli to byli komuniści, to trzeba pamiętać, że komuny Rosjanie nie wymyślili. Stali się jej ofiarą, przyjęli ją – to ich grzech i błąd, ale czemu tak słabo zauważa się jej twórców i pierwszych propagatorów – to przecież nie byli żadni Rosjanie.
Na koniec wysunę jeszcze jedną tezę. Pewnie niektórzy obrzucą mnie błotem, ale można zauważyć, że historyczny polski rusofobizm czerpał swe historyczne korzenie nie gdzie indziej, ale w Watykanie.
To tam właśnie postrzegano Rosję tylko jako niepokorne terytorium na którym bezwzględnie trzeba zapanować, a do tego najlepsza – bo najbliższa, była Polska. Z tego też powodu przez setki lat polskie posunięcia względem Rosji nie były podyktowane ani rozsądkiem, ani dobrem Polski, ale właśnie watykańską racją stanu, mówiąc wyraźniej – interesami nie Polski, ale przeważnie niemieckich papieży.
Dla wszystkich ostrzących na takie twierdzenie zęby, dodam jeszcze tyle, że nie jest to wcale jakaś moja prywatna i oryginalna teza, ale znanego historyka J. Giertycha zawarta w książce “Tragizm Losów Polski”
W czasach ostatnich (nie siłę się na dokładne określenie daty) dyrygencką pałeczkę nienawiści do ruskich przejęli “Hunowie” i to oni skrzętnie i sprytnie napędzają na siebie stada pół-inteligentnych naiwniaków.
Mata powiedział/a
Ad 29
“Zresztą ci sami, którzy w Katyniu rozstrzeliwali Polaków, tak samo, tyle że w znacznie większych ilościach rozstrzeliwali samych Rosjan, Ukraińców i wszystkie inne narodowości jakie się tylko nawinęły. Czemu tego nikt nie zauważa?”
Bo polactfu zydokomusza propaganda po 60 latach zacementowala “muski”.
Czlek majacy mozg, wie kto wymyslil i narzucil Rosji zydokomune i stworzyl ZSRR do permanentnej wojny o pokoj (czytaj podboj swiata).
Jesli polactfo uwaza ze za Katyn odpowiedzialni sa Rosjanie, to nie moze protestowac wobec zydowskich klamstw ze Polacy sa odpowiedzialni za wszystkkie zbrodnie w niemieckich obozach na terenie Polski podczas II WS. Ta sama miara obowiazuje w obu przypadkach.
“historyczny polski rusofobizm czerpał swe historyczne korzenie nie gdzie indziej, ale w Watykanie.”
Jak najbardziej prawda. Watykan zawsze snil o “nawroceniu” Rosji i podpuszczal polacfo nazywajac ich “przedmurzem chrzescijanstwa”, a takze “Chrytusem narodow” co wprawialo w dume polskich durniow.
Trzezwi Polacy jak Gietrych maja metke rusofila, bo mowia niewygodna prawde i wytykaja polactfu glupote. A tego polactfo nie lubi, oj nie lubi, mimo ze sa posmiewiskiem na swiecie. Oni wola czytac Michalki o razwiedce o ktorej nieustannie bredzi Michalkiewicz.
Paweł Urbański powiedział/a
Niezależna Inicjatywa Obywatelska ‘Niepodległość’
Nowa doktryna polityczna Rzeczypospolitej Polskiej wobec Rosjan i państwa rosyjskiego
(projekt obywatelski)
1. Kontrola polityczna nad przepływem surowców energetycznych z terenu Federacji Rosyjskiej do Europy oraz żywności z Europy na teren Federacji Rosyjskiej.
Sprawowanie przez Unię Europejską pełnej kontroli politycznej nad przepływem, przez teren Międzymorza, surowców, a w tym szczególnie surowców energetycznych z terenu Federacji Rosyjskiej do Europy oraz żywności i artykułów konsumpcyjnych z Europy na teren Federacji Rosyjskiej. Kontrola ta ma w pierwszej kolejności uwzględniać interesy polityczne Unii Europejskiej i interesy polityczne państw Unii Europejskiej, a dopiero w dalszej kolejności interesy gospodarcze Unii Europejskiej i interesy gospodarcze państw Unii Europejskiej. Interesy gospodarcze koncernów narodowych i międzynarodowych, nie związane z interesami Unii lub interesami państw Unii, nie będą w żadnym wymiarze uwzględniane. Z jednej strony kontrola polityczna ma służyć ograniczeniu uzależniania się państw Unii Europejskiej od dostaw surowców energetycznych z Federacji Rosyjskiej, które to uzależnienie spowodowane jest niekontrolowanym rozwojem gospodarczym uwzględniającym jedynie czynniki ekonomiczne, bez uwzględniania czynników politycznych. Z drugiej strony kontrola polityczna ma dać Unii i państwom Unii skuteczne narzędzie wywierania presji politycznej na Federację Rosyjską za pomocą instrumentów ekonomicznych.
2. Ukaranie zbrodniarzy komunistycznych i postkomunistycznych.
Postawienie przed trybunałem międzynarodowym komunistycznych i postkomunistycznych zbrodniarzy wojennych i zbrodniarzy przeciwko ludzkości ukrywających się na terenie podległym Federacji Rosyjskiej, a szczególnie winnych zbrodni popełnionych w wyniku agresji Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich na Polskę (1939), Finlandię (1939), Litwę, Łotwę i Estonię (1940), Berlin Wschodni (1953), Węgry (1956), Czechosłowację (1968) i Afganistan (1979) oraz Federacji Rosyjskiej na Czeczenię (1994) i Gruzję (2008).
3. Demilitaryzacja tzw. Obwodu Kaliningradzkiego.
Całkowita demilitaryzacja terenu tzw. Obwodu Kaliningradzkiego polegająca na wycofaniu wszystkich wojsk Federacji Rosyjskiej oraz sprzętu wojskowego i demontażu oraz likwidacji takich urządzeń jak silosy wyrzutni rakietowych, hangary, schrony, porty wojenne itp. Pozostawienie na tym terenie wyłącznie niezbędnych sił policyjnych i niezbędnych oddziałów ochrony granicy.
4. Powrót wojsk Federacji Rosyjskiej do domu.
Wycofanie wojsk Federacji Rosyjskiej z tzw. Naddniestrzańskiej Republiki Mołdawskiej, Białorusi, Krymu, Abchazji, Osetii Południowej oraz innych terytoriów w Europie i Azji leżących poza obszarem, uznawanych przez społeczność międzynarodową, granic Federacji Rosyjskiej.
5. Nowa linia Curzona dla Rosji i Rosjan.
Wyznaczenie dla Rosji i Rosjan „nowej linii Curzona” i to zarówno na zachodzie jak i na wschodzie oraz na południu i północy, rozumianej jako linia demarkacyjna wyznaczająca przyszłą granicę państwa rosyjskiego i oddzielająca tereny zamieszkałe przez Rosjan od terenów zamieszkałych przez inne narody oraz od obszarów wielonarodowościowych.
6. Referenda i plebiscyty na terenach wyzwolonych spod okupacji Rosyjskiej.
Przeprowadzenie referendów niepodległościowych na terenach byłej Federacji Rosyjskiej zamieszkałych przez narody inne niż naród Rosyjski oraz przeprowadzenie plebiscytów na terenach zamieszkałych przez społeczności wielonarodowe. Celem plebiscytów będzie przyporządkowanie terenów wielonarodowościowych do powstałych, w wyniku referendów niepodległościowych, nowych państw. Referenda niepodległościowe i plebiscyty przeprowadzone zostaną pod kontrolą instytucji międzynarodowych na podobnych zasadach jak plebiscyty, które przeprowadzone zostały w Europie Centralnej w konsekwencji Traktatu Wersalskiego, przy uwzględnieniu doświadczeń uzyskanych podczas tamtych plebiscytów.
7. Wolne wybory.
Przeprowadzenie, pod kontrolą instytucji międzynarodowych, pierwszych demokratycznych wyborów parlamentarnych i prezydenckich w nowych państwach, a w tym także na terenie przyszłego państwa rosyjskiego.
W imieniu
NIO ‘Niepodległość’
Paweł Urbański
ptilium@neostrada.pl
tel. kom. +48 607-613-499