Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Cerkiew na Polu Mokotowskim

Posted by Marucha w dniu 2012-02-01 (środa)

Gajowy zamieszcza poniższy artykuł jako bardzo dobry przykład na (chyba) nieuleczalną chorobę polityczno-umysłową, objawiającą się bredzeniem i majaczeniami typowymi przy pojawianiu się wysokiej gorączki. Występuję w niej wszystko, czego gajowy nienawidzi: niechęć do Rosji, wrogość wobec prawosławia, kult Piłsudskiego… – admin

W prestiżowym miejscu w Warszawie na Polu Mokotowskim, oficjalnie nazwanym parkiem Marszałka Piłsudskiego, już wkrótce stanie cerkiew, a dokładnie sobór – prawosławna katedra polowa Wojska Polskiego. Monumentalna budowla będzie miała według już zatwierdzonych planów ponad 40 metrów wysokości, a poza samą cerkwią będą jeszcze integralnie związane z nią budynki. W wyznaczonym miejscu już wycięto drzewa, bo cerkiew ma być budowana w błyskawicznym tempie i ukończona do 2015 roku, tak aby postawić przed faktem dokonanym tych wszystkich, dla których jej budowa jest antypolskim i antykatolickim działaniem. [Jasne. Organizowanie Tygodnia Judaizmu nie jest wcale antykatolickie, a przyklejanie się USRaelowi i Brukseli do dupy – nie jest antypolskie. – admin]

Bardzo dziwnym zbiegiem okoliczności cerkiew zostanie postawiona dokładnie w tym miejscu, gdzie w maju 1935 roku na Polu Mokotowskim na lawecie armatniej stał katafalk z trumną zwycięskiego wodza Marszałka Józefa Piłsudskiego. Co więcej – będzie dominować nad pomnikiem Lotników Polskich, który znajduje się nieopodal. Ta budowa objęta jest wojskową klauzulą tajności ze względu na „obronność państwa”, od kiedy pierwszą decyzję w tej sprawie podjął w 2000 roku ówczesny minister obrony Janusz Onyszkiewicz. Obecny szef Ministerstwa Obrony Narodowej Tomasz Siemoniak nagle, po latach, akurat teraz realizuje tę decyzję w warunkach braku pieniędzy na dokończenie Świątyni Opatrzności Bożej, gdy likwiduje się faktycznie polską Marynarkę Wojenną i wprowadza drastyczne oszczędności w jednostkach wojskowych. MON, czyli w praktyce Skarb Państwa, a faktycznie obywatele RP ze swoich podatków mają sfinansować budowę cerkwi prawosławnej. W sumie ponad 40 mln zł w warunkach kryzysu! [Pan Szaniawski najwyraźniej uważa, Boże, Boże, spuść wreszcie jakiś piorun, że powodem likwidacji polskiego wojska są przyczyny finansowe, a nie nakazy starszych i mądrzejszych! – admin]

Ponadto Cerkiew prawosławna otrzymała wartościową działkę pod budowę tych obiektów.

Niestety sprawa budowy cerkwi nie wygląda przejrzyście. Obecnie rzecznik Prawosławnego Ordynariatu WP ks. Aleksy Andrejuk oświadcza: „Jesteśmy polskim Kościołem prawosławnym i proszę nas nie kojarzyć z Rosją (…). Cerkiew będzie widoczna z daleka i upiększy to miejsce. Będzie miała kopułę bizantyjską, ale nie planujemy rosyjskich cebul”. Wiadomo jednak, że poprzedni prawosławny ordynariusz WP ks. abp Miron Chodakowski w tej sprawie prowadził rozmowy z moskiewskim patriarchą prawosławnym Aleksym II. Obaj już nie żyją, ale skądinąd wiadomo, że świątobliwy patriarcha Aleksy II i pułkownik Drozdow ze zbrodniczego KGB to jedna i ta sama osoba! [I co, u diabła, ma wynikać z tych rozmów? Że w cerkwi zostaną zainstalowane rosyjskie wyrzutnie rakietowe i instalacje podsłuchowe? – admin] Był nieubłaganym wrogiem Polski i Polaków, a Jana Pawła II w szczególności [Dokładnie tak samo, jak prof. Szaniawski jest nieubłaganym wrogiem Rosji i Rosjan – admin]. To właśnie patriarcha Aleksy nie dopuścił do pielgrzymki pojednania Ojca Świętego do Rosji [A może nie chciał dopuścić do publicznego głoszenia herezji ekumenizmu? – admin].

Rosyjski zaborca w XIX wieku wybudował duży sobór na placu Saskim. Po 1918 roku osobistą decyzją Józefa Piłsudskiego sobór został zlikwidowany. Warto przypomnieć, że obecna prawosławna katedra metropolitalna na warszawskiej Pradze została wybudowana na polecenie cara Aleksandra II w ramach represji na Polakach po stłumieniu Powstania Styczniowego. Obecna budowa prawosławnej cerkwi na Polu Mokotowskim jest tylko fragmentem szczególnego rodzaju polityki historycznej prowadzonej w Polsce, od kiedy władzę w Rosji objął Władimir Putin, a szczególnie od 10 kwietnia 2010 roku. Przykładów jest niestety znacznie więcej! To także jest test polityczny na naszą odporność: ile Polacy mogą wytrzymać i co jeszcze można im narzucić. Budowa tej cerkwi to wreszcie fałszywie pojmowany ekumenizm, zwłaszcza że to ekumenizm nie otwartego dialogu, ale poufny, ukrywany przed opinią publiczną. W ten sposób nie wolno działać! Non possumus! [Niech prof. Szaniawski lepiej zajmie się tym, co nam narzuca Bruksela i Telawiw, bo są to sprawy nieporównanie większego kalibru, niż budowa cerkwi dla prawosławnych Polaków – admin]

Prof. Józef Szaniawski
http://naszdziennik.pl/

Odpowiedzi: 225 to “Cerkiew na Polu Mokotowskim”

  1. Zbyszko said

    Panie Gajowy, „kopanie leżacego” jest bardziej bezpieczne… bo nie odda

  2. Ola Gordon said

    i gdzie ta tolerancja? jeżeli są kościoły ewangelickie, synagogi, to dlaczego ma nie być cerkwi ? jestem absolutnie za. Przecież mamy prawosławnych Polaków. Poza tym cerkwie są piękne, wewnątrz i zewnątrz wyglądają jak prawdziwe domy modlitwy, a nie jakies zbory, vide Świątynia Opatrzności, która dla mnie nie wygląda na kościół. Mój kościół ma być zbudowany na planie krzyża, jak to ongiś bywało: nawa główna i dwie boczne, a nie sala widowiskowa. I ma być prawdziwy ołtarz, a nie stół biesiadny. To tyle.

  3. maran said

    Zajaby sie lepiej krytyka mocno podejrzanej, masonkiej Swiatyni Opatrznosci,
    budowanej za kase zaczadzonych neo-katolisow lub naglosnil sprawe masonkiej Golgoty Krzyzowej na Matysce.

  4. RomanK said

    Pofesur Szaniawski nie jest od zajmowania sie tym co nam narzuca Bruksela- drogi panie Gajowy….on jest od nawracania Polakow:-)) Tak jak pastuszek nawraca krowy..Hej Krasula nawroc sie:-))))
    Samchodzacy wzorzec cnot chrzescijanskich, oplacany przez instytucje calkowicie utrzymywana przez Chrzsecijan….pluje na ….Chrzescian…!

    Paradox Dewocji Polskawej:-))))) ..w ktorej to nawracajacymi( prosze nie mylic z misjonarzami) i strozami tradycji nardowej, moralnosci i etyki zostaja kurwiarze, rozwodnicy, zlodzieje i oszusci:-))
    CO do brakujacych funduszy na Swiatynie Opatrznosci….to mysle gdzyby poslac do roboty profesorow jak Szanoiawski a to co sie im placui skierowac na cegle….mozna by bylo ta swiatynie skonczyc…ale widac Opatrznosc wie lepiej….

  5. bezpartyjny said

    Zarówno Niemcy jak i Rosja (także ZSRR) to nie byli nasi przyjaciele na przestrzeni całej naszej i ich historii i porządnie dali się nam we znaki. Obie strony niestety są znacznie silniejsi od nas a mają podobne plany dalekosiężne względem nas i tu się nie ma co łudzić. Ponieważ na samodzielność nas niestety nie stać a naszych pseudosojuszników nie mamy co liczyć jak USA, Francja czy Wielka Brytania zatem wkrótce (jak mniemam) staniemy przed wyborem (którego zresztą nie dokona naród) będą rozbiory I wtedy ciekawy jestem w obrębie którego z naszych dwóch sąsiadów p. Gajowy hipotetycznie wolałby się znaleźć. A odnośnie budowy cerkwi to tylko takie zastrzeżenie czy my jako społeczeństwo mamy ją finansować i czy faktycznie to jest miejsce dla tak okazałej budowli, która będzie wywoływać skojarzenia niemiłe dla Polaków i katolików.

  6. Brat Dioskur said

    Zasadnicze pytania.Ile to ma kosztowac i kto ma za to placic?Pytam ,bo przeciez w Wawie juz powstaje obiekt o najwiekszym ciezarze gatunkowym jaki sobie mozna wyobrazic a juz tylko jego bizantyjski rozmach odzwierciedlaja wrecz bajonskie sumy,ktore ma on pochlonac.

  7. Zbyszko said

    Bezpartyjny @4, jak pokazuje nam Polakom historia, nie da się zlikwidowac takiego Narodu jaki stanowią Polacy. Coś jest takiego co pozwala sie nam Polakom odradzac. Jest to nasza siła pochądzaca z naszych Chrzescijańskich Korzeni. Dokąd Polacy odwoływali sie do swoich Chrześcijańskich Korzeni, do Wiary, do Boga, dotąd otaczała ja Chwała i Pomyslnośc. Odejście od tego zawsze (także i teraz) skutkowało tragicznie dla Nas. Nie ma innego wyjścia. Austriacy wymodlili wyjście Sowietów z ich Kraju, Węgry powrót demokracji (tej mającej znamiona prawdziwości). Nie wiem na co czekaja Polacy, aż „Sikorscy” oddaja nas juz całkowicie Niemcom?

  8. Inkwizytor said

    Ten agent Szaniwaski, klałmca i manipulator nie cofnie się przed żadnym kłamstewm żeby tylko napluć na Rosję a Rosjan skłócić z Polakami

  9. p.e.1984 said

    Wrogość wobec Kościoła Prawosławnego jako obrona katolicyzmu – i polskości przed Rosją putinowską (i oczywiście carską). Ciekawe … Czy mi się wydaje, czy Kościół Prawosławny jest dziś przypadkiem bardziej chrześcijański dziś niż posoborowy Kościół Katolicki (za co odpowiada „wielki Polak” JPII)?

    świątobliwy patriarcha Aleksy II i pułkownik Drozdow ze zbrodniczego KGB to jedna i ta sama osoba! Był nieubłaganym wrogiem Polski i Polaków, a Jana Pawła II w szczególności
    Ale skoro judeomasoński JPII był wrogiem Polski i Polaków to coś tu się nie zgadza w argumentacji. czyim wrogiem był patriarcha Aleksy II? Ktoś mi to potrafi wyjaśnić?

  10. Boomcha said

    Po co komu kolejna cerkiew skoro ta co jest stoi pusta?

    A to cacko z 1915 roku postawione na tzw Osi Saskiej

  11. Boomcha said

    @ Marucha

    >A może nie chciał dopuścić do publicznego głoszenia herezji ekumenizmu?

    Może, a może nie: http://youtu.be/PVs41M4GBjs?t=1h30s

    I jeszcze mam pytanie. Kiedy na Placu Czerwonym, obok cerkwi Wasyla Błogosławionego stanie kościół katolicki?

  12. Piotrx said

    Zainteresowanym polecam ciekawą książkę:

    „Matka Boża Łaskawa a Cud nad Wisłą – dzieje kultu i łaski”
    ks. dr Józef Maria Bartnik SJ , Ewa J. P. Storożyńska

    Wydawnictwo Sióstr Loretanek

    http://www.loretanki.pl/sklep/product_info.php?products_id=1166

    Na znanym obrazie Jerzego Kossaka Cud nad Wisłą, ponad żołnierzami polskiego wojska broniącego przyczółków Warszawy przed bolszewicką nawałą, jaśnieje postać Matki Boskiej. To nie żaden przypadek ani licencia poetica. Maryja faktycznie zjawiła się wówczas, by obronić ledwie powstałą po okresie rozbiorów Polskę przed kolejną niewolą, by uchronić tę ziemię przed antychrześcijańską ideologią. Fakt Jej zjawienia, który przetrwał przede wszystkim w pamięci ludu, oficjalnie był jednak przez dziesięciolecia pomijany milczeniem – niewygodny zarówno dla części polskich polityków, widzących w tym możliwość osłabienia w opinii publicznej znaczenia odniesionego zwycięstwa, jak i dla rządzących po drugiej wojnie światowej w Polsce komunistów, dla których wojna 1920 roku była niepowetowaną klęską. O. Józef Maria Bartnik SJ i Ewa Storożyńska zebrali zachowane świadectwa i odkryli jeszcze jeden, niezwykle cenny rys zjawienia Maryi na przedpolu Warszawy. Otóż Maryja miała się ukazać na niebie w takiej postaci, jak jest przedstawiona na czczonym w kościele ojców jezuitów na Starym Mieście w Warszawie obrazie Matki Bożej Łaskawej – przed wiekami ogłoszonej Patronką miasta i kraju. Stąd niezwykle barwna historia powstania obrazu i rozwoju jego kultu – Maria Łaskawa uznawana była za niezastąpioną orędowniczkę w czasie zarazy, a jej sława sięgała do wielu innych miast Rzeczypospolitej, w tym Krakowa i Wilna. Zwycięstwo roku 1920 zostało jednak uproszone przez polskie społeczeństwo w gorliwej modlitwie. To wskazówka dla nas na dzisiaj…
    Od dawna zapowiadana książka, owoc trzydziestu lat posługi Autora w sanktuarium Matki Bożej Łaskawej, już w sprzedaży!

    /Fragmenty/

    Wstęp
    (…)
    „Praca ks. dr. Józefa Marii Bartnika SJ przerywa tę zmowę milczenia i ujawnia zatajany przez dziewięćdziesiąt lat fakt dwukrotnego publiczne-go ukazania się Bogurodzicy, 14 i 15 sierpnia 1920 r., w czasie walk o Ossów i Wólkę Radzymińską. Autor przedstawia te nieznane szerszemu ogółowi zdarzenia, które zmieniają dotychczasowe rozumienie przebiegu bitwy o Warszawę. Książka jest monografią tematu. Prezentuje, poczynając od roku 1608, panoramę wydarzeń , których kulminacją będzie zjawienie się Bogurodzicy na ziemi warszawskiej w poświęconym Jej dniu, święto Wniebowzięcia, w roku 1920. Przytacza także proroctwa, które pół wieku wcześniej te zdarzenia zapowiadały. Ujawnienie faktu ukazania się Bożej Matki bolszewikom w decydują-cym momencie walk, kiedy ważyły się losy nie tylko Polski, lecz także Eu-ropy, weryfikuje oficjalną wersję przebiegu Bitwy Warszawskiej, w której dotychczas zdarzenia te nie były odnotowane.”
    (…)

    Ukazanie się Matki Bożej podczas Bitwy Warszawskiej roku 1920. Kontekst historyczny i polityczny

    Pojawienie się Bogurodzicy ponad polskimi oddziałami broniącymi bol-szewikom dostępu do Warszawy w wigilię święta Wniebowzięcia (Ossów) i w samo święto (Wólka Radzymińska) nie było ani grą świateł na niebie, ani urojeniem grupki egzaltowanych dewotów, ani też pobożną legendą. Było faktem! Podczas krwawych zmagań, kiedy rozstrzygał się los Polski -a co za tym idzie, Europy – Maryja dwukrotnie zjawiła się na przedpolach Warszawy, a data i okoliczności tego wydarzenia zostały zapowiedziane przez Najświętszą Dziewicę blisko pół wieku wcześniej (por. rozdział 11). Postać Maryi, jaśniejąca na ciemnym niebie, była dobrze widoczna. Bolszewicy bez trudu odgadli, kogo widzą! Zjawienie się Matki Bożej prze-raziło ich tak, że w panice rzucili się do ucieczki (por. rozdziały 17 i 18). Po ustaniu działań wojennych ci z nich, którzy byli internowani w obozach jenieckich, wielokrotnie o tym opowiadali.
    Fakt publicznego zjawienia się Bogurodzicy, potwierdzony przez setki naocznych świadków, pozornie nie wzbudził zainteresowania czynników oficjalnych. Nie komentowano go ani nie dementowano, niemniej podję-to stanowcze kroki, by nie dopuścić do nagłośnienia sprawy. Obawiano się, że publiczne roztrząsanie tego zdarzenia mogłoby negatywnie wpły-nąć na dobre imię polskich żołnierzy, oficerów oraz generalicji, a także Naczelnego Wodza – Marszałka Piłsudskiego, dlatego konsekwentnie je zatajano. Rzecz jasna także w czasach reżimu komunistycznego sprawę przemil-czano, choć z zupełnie innych przyczyn.

    W marcu roku 1921, po podpisaniu traktatu pokojowego w Rydze, dla odrodzonej ojczyzny zaczęła się nowa epoka. Marszałek Piłsudski jeździł po całym kraju i dekorował zasłużonych żołnierzy, sztandary jednostek oraz trąbki bojowe Krzyżami Srebrnymi2 Orderu Wojskowego Virtuti Mi-litari3. Rozliczano czas wojny, historycy przystąpili do dokumentowania jej przebiegu, honorowano bohaterów, przyznawano ordery i medale. Fakt dwukrotnego publicznego zjawienia się Bogurodzicy na przedpo-lach Warszawy okazał się bardzo niewygodny dla Ministerstwa Spraw Wojskowych. Dla masonów – a było ich wielu wśród polityków – sprawa ta była nie do przyjęcia, gdyż „masoneria z właściwą sobie zaciekłością stara się wypierać z życia naro-dowego i państwowego wszelką myśl Bożą i religijną.”
    (…)
    Pisarz Adam Grzymała-Siedlecki, korespondent wojenny w roku 1920, w swojej książce Cud Wisły nader wnikliwie wskazał na „złożoność czyn-ników cudownego zwycięstwa w bitwie warszawskiej”, podkreślając współistnienie czynników „materialnych”, takich jak:
    – zjednoczenie rządu,
    – konsolidacja społeczeństwa,
    – obudzenie ducha walki u żołnierzy i ochotników, z czynnikiem „duchowym”, na który złożyły się:
    – publiczne zawierzenie Polski Sercu Jezusowemu 19 czerwca 1920 r. przez najwyższe władze kościelne, w którym oficjalny udział wzięli Naczelnik Państwa i przedstawiciele władzy;
    – powtórzenie zawierzenia przez Konferencję Episkopatu Polski na Jasnej Górze w dniach 26-27 lipca;
    – ponowienie aktu obrania Maryi Królową Polski, dokonane przez Episkopat Polski na Jasnej Górze 26-27 lipca;
    – nowenny błagalno-pokutne, połączone z procesjami i całodziennym czuwaniem przed Przenajświętszym Sakramentem w całej Polsce, a szczególnie w Warszawie (6-15 sierpnia);
    – nowenna błagalno-pokutna na Jasnej Górze w intencji ocalenia Oj-czyzny (7-15 sierpnia);
    – nowenna o wstawiennictwo Matki Bożej i ratunek dla Polski, od-prawiana w każdej świątyni w kraju;
    – apel biskupów polskich do Ojca Świętego o modlitwę za Polskę;
    – apel biskupów polskich do episkopatów świata o modlitwę za Pol-skę;
    apel biskupów do narodu – jego owocem było 105 714 zgłoszeń do Armii Ochotniczej gen. Hallera.

    Te płynące z milionów serc gorące błagania wzruszyły serce Najczul-szej z Matek i wyjednały łaskę Jej dwukrotnego publicznego ukazania się podczas walk na przedpolach stolicy, co w konsekwencji zmieniło bieg hi-storii Polski, Europy i świata. JE Arcybiskup Józef Teodorowicz powie-dział, że Maryja
    „w wielkie swe święta […] zwykła czynić […] swe zmiłowania.” Prawdziwość tych słów potwierdzili… sami bolszewicy!
    Z relacji jeńców wojennych wiemy, że 15 sierpnia 1920 r. po północy uj-rzeli postać Bożej Matki unoszącą się ponad atakującymi Polakami (w oko-licach wsi Mostki Wólczańskie i Wólka Radzymińska). Otwarcie przyzna-wali, że ukazanie się Bogurodzicy było przyczyną rejterady z pola walki: Was się nie boimy, ale z Nią walczyć nie będziemy!

    Komisarz Feliks Dzierżyński tak scharakteryzował wybrańców losu, któ-rym dane było ujrzeć Bogurodzicę: „Armia bolszewicka – to dzicz bezmyślna, chyba niewiele się różniąca od hord tatarskich z zamierzchłej przeszłości”. Aby sprecyzować, co wysoki komisarz miał na myśli, wyjaśnijmy, że słowo «horda» pochodzi z czasów najazdów na Polskę plemion Mongołów, nazywanych u nas Tatarami, których cechowało wyjątkowe barba-rzyństwo i okrucieństwo. Mongołowie byli bezlitośni: dzieci i kobiety brali w jasyr, opornych – za-bijali, a wziętych w niewolę używali jako żywe tarany do podbicia kolej-nych warowni i miast. Żołnierzy spod znaku czerwonej gwiazdy – pentagramu, symbolu Lucyfera – roznosiła ta sama niszczycielska furia, co owe barbarzyńskie ple-miona. Bolszewicy, podobnie jak Tatarzy, nie uznawali żadnej świętości ani nie znali uczucia litości. Mieli oni stalowe nerwy i serca z kamienia -bo jak inaczej tłumaczyć brutalne mordy i gwałty, dokonywane na bez-bronnej ludności cywilnej i osobach duchownych.
    (…)

    ŚWIADKOWIE UKAZANIA SIĘ BOGURODZICY

    Bogurodzica, groźna jak zbrojne zastępy, pojawiła się na nocnym nie-bie w chwili, gdy porucznik Stefan Pogonowski wraz ze swoim batalio-nem znienacka zaatakował pozycje bolszewików (por. rozdział 18). Sołdaci, obudzeni w środku nocy niespodziewaną strzelaniną, struchleli, wi-dząc kobiecą postać unoszącą się na niebie ponad atakującymi Polakami. Jej szeroki, granatowy płaszcz powiewał na wietrze, odcinając się smu-gami światła od czarnego nieba. Jego poły zasłaniały stanowiska Polaków i znajdującą się za nimi Warszawę. Chaotyczna strzelanina nie trwożyła zawieszonej na niebie Postaci. Co więcej, dostrzeżono, że Niebiańska Osoba jakby wychyla się to w jedną, to w drugą stronę i odrzuca czy też odbija lecące w Jej stronę – czyli w kierunku Polaków – pociski! Osłupieli ze zgrozy bolszewicy obserwowali, jak odrzucone przez Niewiastę kartacze eksplodują tam, gdzie znajdowały się ich odwody! Ksiądz Zdzisław Król przytoczył świadectwo gospodyni ze wsi pod Ra-dzyminem, u której nieprzytomny z przerażenia krasnoarmiejec szukał kąta do ukrycia się. Wstrząśnięty mówił, że widział na własne oczy, jak „Matier Bożja brasala puli!” Matka Boża rzucała (odrzucała) pociski!. Bolszewicy byli ludźmi twardymi, nie ulegali łękom. Jednak widok ma-jestatycznej postaci Bogurodzicy, jakby zawieszonej na niebie, wywołał wstrząs. Obudził zagłuszone sumienia i… wiarę. A sumienia te, które te-raz, w obecności Najświętszej Dziewicy doszły do głosu, wołały, oskarża-ły i przypominały o popełnionych niegodziwościach, mordach, gwałtach i okrucieństwach! Każdy z nich czuł, że powinien paść na twarz, by oddać Matce Bożej cześć, by błagać o wybaczenie straszliwych win, by żebrać o zmiłowanie! Jednocześnie serca przepełniała trwoga! Uczucie to przeważało i bolsze-wicy, ogarnięci panicznym strachem, uciekali na łeb, na szyję, porzucając tabory, działa i amunicję. Nikt z krasnoarmiejców nie myślał o konsekwencjach ucieczki z pola walki, nikt nie lękał się sądu polowego. Wszyscy śmiertelnie bali się Ma-ryi! Ochłonęli dopiero pod Zambrowem, gdzie wstrząśnięci opowiadali chłopom:

    Wy etawo nie widieli.
    Tuda pod Warszawoj stojała bolszaja armija.
    My tuda widieli Bożiju Matier,
    katoraja zaslanijala Palijakow

    Wyście tego nie widzieli.
    Pod Warszawą stała wielka armia.
    Myśmy tam widzieli Bożą Matkę,
    która osłaniała Polaków.

    I oto, wbrew solennym zapewnieniom komisarzy, że Boga nie ma, sołdaci świadczyli o Jego istnieniu – wszak na własne oczy oglądali Bożą Matkę! Jej postać nie była urojeniem, widmem czy duchem. Obserwowali Niebiańską Niewiastę działającą! Widzieli, jak odrzucała wystrzelone w kierunku Polaków pociski! Czy nie jest ironią losu, że prześladowcy wiary i mordercy księży katolickich stali się naocznymi świadkami zjawie-nia się Najświętszej Maryi? Wrogowie krzyża, programowi ateiści, chęt-nie i dobrowolnie składali świadectwa istnienia Bogurodzicy! Jaki pogląd mieli bolszewicy na temat istnienia Boga, dowiadujemy się z relacji ks. Wiktora, Mieczkowskiego, proboszcza parafii św. Idziego w Wyszkowie. W sierpniu 1920 r. zmuszony był przyjąć na kwaterę bol-szewicką wierchuszkę. Podczas posiłków gościom rozwiązywały się języki: przyszli do mnie na pogawędkę […]. Chrystus był pierwszym rewolucjoni-stą – rzeki drugi – za rewolucję oddal życie, a kościół wypaczył jego idee, ucząc o wolnej woli, której nie ma i być nie powinno. Komuna tak wycho-wa człowieka, że tylko dobrze robić będzie. […] Nie ma ani Boga, ani du-szy, więc tylko na ziemi trzeba używać, a wy nie okłamujcie ludzi, obiecu-jąc im niebo. Jak już wspominaliśmy, bolszewików, którzy widzieli Matkę Bożą w Wól-ce Radzymińskiej, można było liczyć na setki. Paradoksalnie byli oni świadkami obiektywnymi i rzetelnymi, co gwarantował ich laicki świato-pogląd. Przekonano ich, że Bóg nie istnieje! Wpojono pogląd, że Pismo Święte jest jedną z baśni tysiąca i jednej nocy, zbiorem podań i legend!
    Początkowo nie chciano im wierzyć. Sądzono, że zmyślili historię o ukazaniu się Matki Bożej, by wytłumaczyć niechlubną ucieczkę z pola walki. Jednak zgodnych świadectw było tak dużo, że podejrzenia o misty-fikację musiały się rozwiać. Podejrzewano, że bolszewicy na skutek nadużycia alkoholu mieli za-burzenia psychiczne i zwidy. Było jednak w najwyższym stopniu niepraw-dopodobne, by takie same zaburzenia dotknęły kilkuset różnych ludzi, znajdujących się we wsiach oddalonych od siebie o 50 km… Aby sprawę zatuszować, rozpuszczono pogłoskę, że bolszewikom puściły nerwy i ucie-kali na widok… dziwnego koloru nieba (!?). Jednak nie sposób uwierzyć, że mógłby to być wystarczający powód do dezercji z pola walki! Jeśli bol-szewicy w ogóle kogoś się bali, to jedynie swoich komisarzy! Spotkanie z Najświętszą Maryją musiało być dla nich wstrząsającym przeżyciem, skoro, zapominając o lęku przed komisarzami i strachu przed sądem polowym, jednym głosem głosili wielkie dzieła Boże, rozgła-szając wszem i wobec, że… na własne oczy ujrzeli
    Bożju Matier.
    (…)

    Przerywamy zmowę milczenia
    Jak już wspomnieliśmy, w okresie międzywojennym ukazanie się Matki Bożej podczas Bitwy Warszawskiej było dla wielu, szczególnie dla ate-istów i członków lóż masońskich, ze wszech miar niewygodne. Dla tych osób fakt ten był po prostu… nie do przyjęcia! W ich mniemaniu kom-promitował polską armię i mógł negatywnie wpłynąć na wizerunek odro-dzonej Polski. Bo cóż by Europa o Polakach pomyślała, gdyby do jej uszu doszło, że do pokonania bolszewików przyczyniła się sama Bogurodzica? Może utarłby się pogląd, że Polacy nie są zdolni do samodzielnej obrony własnego terytorium…
    Pomimo tuszowania sprawy fakt dwukrotnego zjawienia się Najświęt-szej Maryi stał się powszechnie znany dzięki lekarzom, sanitariuszom i in-nym osobom, które posługiwały w obozach jenieckich i dalej przekazywa-ły usłyszane świadectwa. Bolszewicy zaś chętnie dzielili się swoimi prze-życiami – poranek 14 sierpnia w Ossowie i noc 15 sierpnia w Mostkach Wólczańskich i Wólce Radzymińskiej były najbardziej wstrząsającymi chwilami ich życia. Na własne oczy ujrzeli Bożiju Matier. Informacje o zjawieniu się Bogurodzicy pochodziły także od mieszkań-ców okolic Radzymina, Wyszkowa, Zambrowa i Marek, pośrednich świadków zdarzenia. Przekazywali oni dalej to, o czym dowiedzieli się od bolsze-wików. Relacjonowali także to, co sami widzieli: ich przerażenie i trwogę. Fakty te były więc powszechnie znane. Jednak nie można było o nich pisać, temat ten stał się tabu! Po przewrocie majowym w latach 1926-1939 Polską niepodzielnie rządziła masoneria. Zdecydowana więk-szość polskich premierów była członkami lóż, czyli wyznawcami Lucyfe-ra, a więc wrogami Kościoła! Ci spośród pracowników Ministerstwa ds. Wy-znań, którzy należeli do lóż masońskich, zadbali o to, by wyciszyć i zatu-szować sprawę publicznego objawienia się mocy Boga. Chodziło o to, by za parę lat nikt już w Polsce o tym nie pamiętał, choć ” Żadnemu narodowi [Bóg] tak nie uczynił (Ps 147, 20).”
    Zamiaru tego nie udało się zrealizować, a to dzięki temu, że naród polski trwał przy wierze ojców! Nawet w ciągu stu dwadziestu trzech lat niewoli, kiedy to zaborcy stosowali politykę bezwzględnego wynarada-wiania, nie udało się zmusić Polaków do porzucenia wiary. Pomimo usi-łowań zaborców, by Polacy zmieniali wyznanie i asymilowali się jako Pru-sacy, Austriacy i Rosjanie, udało się Polakom wytrwać przy wierze przod-ków. Dla caratu „katoliczestwo” było największym wrogiem asymilacji, stąd chwytano się wszelkich sposobów, by Polacy przechodzili na prawo-sławie. Kuszono karierą, awansami, co za tym idzie odpowiednimi apanażami, słowem: dostatnim życiem. Jak wykazała praktyka, ten, kto zmienił wyznanie, przestawał być Polakiem, stawał się rusofilem i lojalnym pod-danym cara. W sercu uciemiężonego narodu królowali Bóg i Jego Matka, a progra-mem życia nadal było hasło: Bóg, Honor, Ojczyzna. Realizacja tego du-chowego programu, wierność tym ideałom niejednokrotnie w historii odgrywały decydującą rolę i stanowiły tarczę przeciwko wynarodowieniu i znikczemnieniu, jakie niosły za sobą lata wo-jen i niewoli.
    (…)

    SOS dla Warszawy – Maryja objawia się w sercu okupowanej stolicy (Warszawa Siekierki 1943)

    W lipcu 1938 r. Rozalia Celakówna napisała: Zobaczyłam, w sposób duchowy granicę polsko-niemiecką, począwszy od Śląska aż do Pomorza, całą w ogniu. Widok to był naprawdę przerażają-cy. Zdawało mi się, że ogień zniszczy cały świat. […] Wtem usłyszałam […]: Moje dziecko, będzie straszna wojna, która spowoduje wielkie zniszczenie. Niemcy upadną […] bo Mnie nie uznają jako Boga, Króla i Pana swego..

    Na modlitwie Rozalia zrozumiała, że „Warszawa będzie zniszczona, Warszawa legnie w gruzach”. Rzeczywiście: 1 września atak Rzeszy Niemieckiej na Polskę rozpo-czął wojnę. Dwa i pół tygodnia później, zgodnie z tajnym porozumieniem „Przymierza dla Europy Wschodniej” (pakt Ribbentrop – Mołotow), na Polskę napadł Związek Radziecki. Wskrzeszone niecałe 21 lat wcześniej państwo polskie utraciło niepodległość. Rozpoczęły się lata po-dwójnej okupacji: niemieckiej i sowieckiej. (…) W maju 1943 r. Matka Boża Łaskawa, Patronka Warszawy, ukazała się na osiedlu Siekierki. Bogurodzica, niebiańsko piękna, zjawiła się wśród zie-leni, na drzewie obsypanym kwiatami. Jej słowa były poważne i brzmiały złowieszczo:

    Módlcie się, bo idzie na was wielka kara, ciężki krzyż. Nie mogę powstrzymać gniewu Syna mojego, bo się lud nie nawraca. Bóg nie chce ludzi karać. Bóg chce ludzi ratować przed zagładą.
    Bóg żąda nawrócenia.

    W okresie międzywojennym, a i w czasie wojny sytuacja moralna społe-czeństwa polskiego była, jak pisaliśmy, oględnie mówiąc – nie najlepsza.
    Jezus Chrystus prosił wybrane dusze – św. siostrę Faustynę, słu-gi Boże Rozalię Celakównę, Leonię Nastał, Kunegundę (Kundusię) Si-wiec – o wynagradzanie za grzechy rozwiązłości: Strasznie ranią Moje Najświętsze Serce grzechy nieczyste. Żądam ekspiacji.

    Nasz Pan prosił o szczególne modlitwy za warszawian, ponieważ stolica Polski nie chciała pamiętać o prawach Dekalogu. Wystarczy zajrzeć do pamiętników i wspomnień z tego okresu. Luminarze życia społeczne-go i kulturalnego ostentacyjnie prowadzili rozwiązłe życie, zarażając tym stylem swoje otoczenie, a zwłaszcza podatną na wpływy młodzież. Masoni zdawali sobie sprawę z tego, że aby osiągnąć powszechne (na ca-łym świecie) rozluźnienie obyczajów, potrzebna jest demoralizacja na wielką skalę. Starali się, żeby romanse i rozwody sławnych ludzi były na-głaśniane w bulwarowej prasie, tak by niemoralne zachowania przestały bulwersować, spowszedniały i powoli stały się… obowiązującą normą. Pojawił się nowy zawód: fotograf-podglądacz -paparazzi – którego zada-nie polegało na dostarczaniu brukowcom dowodów romansów i zdrad osób postawionych na świeczniku. Masoneria postarała się, by celebryci stali się żywą reklamą zachowań amoralnych. Rozliczne biografie upowszechniały i propagowały rozwiązły styl życia, w którym biseksualizm bynajmniej nie należał do rzadkości.
    (…)
    Bóg Ojciec, chcąc ocalić mieszkańców Warszawy przed nieszczęściem, zezwoli! Maryi Łaskawej osobiście przestrzec swój lud. Jeśli Warszawa posłucha Najłaskawszej Matki i odwróci się od grzesznego życia, wyna-grodzi za grzechy rozwiązłości, cudzołóstwa i te najstraszniejsze, dziecio-bójstwa, to może miasto uniknie kary… Maryja, Matka Łaskawa, Patronka Warszawy apelowała do ludu stoli-cy, aby przez przemianę życia, respektowanie praw Dekalogu i pokutę odwrócił wiszące nad miastem nieszczęście. Bogurodzica prosiła warsza-wian o modlitwę powszechną, taką jak w 1920 r, kiedy to żarliwie błaga-no Boga za pośrednictwem Łaskawej Strażniczki Polski o ocalenie przed bolszewikami i wymodlono cud Jej publicznego ukazania się, który w kon-sekwencji zmienił wynik wojny. Po dwudziestu trzech latach, w roku 1943, czwartym roku okupacji niemieckiej, sytuacja była diametralnie różna: nie lud błagał Maryję, Pa-tronkę Warszawy i Strażniczkę Polski, o ustanie okropieństw wojny, lecz to Ona sama zeszła z nieba, by osobiście wzywać warszawian do modli-twy, nawrócenia i pokuty, aby w ten sposób odwrócić od stolicy zapowie-dziane nieszczęście! Nie będzie ono: przejawem gniewu Boga wobec swego ludu, ale samozniszczeniem naro-du poprzez grzech. Jedyną możliwością wyjścia z tej tragicznej sytuacji jest nawrócenie, wyznanie grzechu, pokuta i zadośćuczynienie. „Jeśli się nie nawrócicie, wszyscy […] zginiecie! (Łk 13, 5).”
    Pomimo ośmieszania i wyciszania objawień wiadomości o nich szybko rozchodziły się po Warszawie. Mimo jednak wysiłków przestrogi Maryi nie dotarły do ogółu warszawian. Treść orędzi nie była głoszona z ambon.
    Przyczyną tego był głównie brak zainteresowania ze strony kleru. Dla du-chowieństwa przesianie Maryi nie było bynajmniej darem Niebios, lecz… kłopotem! „Proroctwa nie lekceważcie!” (1 Tes 5, 20). Ostrzeżenie, które w imie-niu Boga Najwyższego Bogurodzica przekazała całemu ludowi stolicy:
    Bóg nie chce ludzi karać. Bóg chce ludzi ratować przed zagładą.
    Bóg żąda nawrócenia! nigdy do niego nie dotarło…
    (…)

    Matka Boża tarczą i obroną Polaków.

    Częstochowa 1655
    (…)
    18 listopada 1655 r. generał Muller z kilkutysięcznym wojskiem otoczył klasztor i zażądał natychmiastowej kapitulacji. Składająca się z żołnierzy szwedzkich i… polskich oddziałów, które przeszły na stronę wroga armia oblegająca klasztor w kulminacyjnym momencie liczyła 2250 ludzi i dys-ponowała silną artylerią. O. Augustyn Kordecki, dowódca obrony, nie miał co prawda doświad-czenia militarnego, ale za to znakomity zmysł organizacyjny. Sam przygo-tował twierdzę do obrony, m.in. wyburzając na polu fortyfikacji klasztor-nych wszelkie budynki, aby nie zostały wykorzystane przez atakujących. W szeregach obrońców znalazła się dobrze wyszkolona załoga – 160 żoł-nierzy piechoty – zwerbowana przez Kordeckiego. Wojskiem tym dowo-dził znakomity oficer Jan Paweł Cellari. Załogę wspomagało 70 zakonni-ków i około 20 szlachciców wraz z czeladzią. Konwent miał pod swoimi rozkazami 50 puszkarzy. Sanktuarium dysponowało dobrą artylerią. Ge-nerał Muller przypuścił gwałtowny szturm, myśląc, że od razu zdobędzie ten „kurnik”, jak pogardliwie zwykł określać twierdzę. Ze wstydem jed-nak i dużymi stratami w ludziach musiał się wycofać, odparty celnymi strzałami broniącej się garstki żołnierzy i zakonników. I tak, dzień po dniu, przez 5 tygodni szwedzki dowódca ponawiał ataki, pieniąc się z bezsilnej wściekłości, że nie potrafi zdobyć klasztoru. Próbował wymusić ka-pitulację, lecz determinacja o. Kordeckiego sprawiła, że twierdzy nie poddano. Na morale obrońców miała wpływ jego zdecydowana postawa i wiara w pomoc Bogurodzicy. Wzywając ratunku Bożej Opatrzności, o. Augustyn regularnie prowadził uroczyste procesje eucharystyczne po murach klasztornych. Na Jasnej Górze nieustannie, dzień i noc, zanoszo-no modły do Bożej Rodzicielki. Bez przerwy również, na zmianę, leżeli krzyżem przed Jej obrazem rycerze, mieszczanie i mnisi.

    „Postać pobożnego O. Kordeckiego jakby się pomnażała. Był wszędzie. To go widziano w kaplicy modlącego się żarliwie, to z krzyżem w ręku prze-biegał wały, zagrzewając do obrony, to krzepił wątpiących, to rannych po-cieszał, wszędzie widać było jego białą postać. A Maryja Jasnogórska co dzień swą opiekę jawnie okazywała. Przy każdym szturmie widziano z obozu szwedzkiego Panią w błękitnym płaszczu, w towarzystwie sędzi-wego starca, zapewne Św. Pawła pustelnika, jak unosząc się nad oblężoną twierdzą, ręką kule znad klasztoru na obóz nieprzyjacielski odrzucała i płaszczem swym od pożaru Jasną Górę osłaniała. Co dzień z okrzykiem: „Czary, czary katolickie!” padali rażeni własnymi kulami żołdacy szwedz-cy. Zastępy ich ciągle malały, […] a klasztor stał cały, i obrońcy jego, du-cha nie tracąc, mężnie się bronili przez pięć tygodni.”

    W grudniu ostrzał z ciężkich dział spowodował poważne uszczerbki w murze. Niektórzy z obrońców twierdzy opuścili ją, jednak o. Kordecki był zdecydowany kontynuować walkę. W Boże Narodzenie, w nocy z 25 na 26 grudnia, generał Muller wystosował list, w którym kategorycznie żądał okupu i poddania klasztoru. Spotkała go jednak kolejna odmowa.
    (…)

    Częstochowa 1944-1945
    (…)
    W styczniu 1945 r. marszałek Iwan Koniew, prowadząc Armię Czerwoną na Berlin, zatrzymał się pod Częstochową, by przegrupować wojska. Za-jął kwaterę i przy stole zasłanym mapami opracowywał plany strategicz-ne. Wtem pojawiła się przed nim kobieta, ubrana na czarno, w czarnym szalu na głowie, i zwróciła się do niego po rosyjsku: Idź i natychmiast roz-pocznij ofensywę na Częstochowę! Powiedziawszy to, wyszła. Koniew, mocno zaskoczony, wybiegi z kwa-tery i pyta! żołnierzy trzymających wartę: „Gdzie jest ta kobieta, która by-ła u mnie?”. Lecz ci odpowiedzieli: „Nie było tu żadnej kobiety!”. Mar-szałek Koniew, powróciwszy do kwatery, nie namyślając się wiele, cofnął poprzedni rozkaz, a wydał nowy, nakazujący natychmiastowy wymarsz na Częstochowę.
    16 stycznia 1945 r. wojska Frontu Ukraińskiego pod rozkazami mar-szałka Koniewa zdobyły miasto bez jednego wystrzału! Atak był tak gwał-towny, że hitlerowcy nie zdążyli zburzyć miasta. Jeden z braci paulinów wspominał:
    Ta godzina wyzwolenia przyszła nagle… […] A Niemcy na Jasnej Górze nic absolutnie nie wiedzieli, że radzieckie wojska już tu są. Jak się dowie-dzieli, […] powstała straszna panika. […] zakonnicy wszyscy się modlili; była akurat godzina modłów i byliśmy w kaplicy. […] jeden z naszych za-konników poszedł pytać się, co oni teraz będą robić. Ten komendant od-powiedział, że on w takim wypadku ma rozkaz, pod karą śmierci, spalić Jasną Górę, jak się będzie stąd wycofywał. Klasztor był w pogotowiu. Wszyscy, którzy się tu schronili i zakonnicy, nikt nie spał wtedy. Ja byłem wyznaczony na obserwatora. […]
    Przed godziną 23 Niemcy wytoczyli na dziedziniec klasztorny osiem beczek z benzyną. I te beczki ustawili szeregiem, odkorkowali i tak to wszystko się lalo. Jednocześnie tam gdzie Arsenał, była wywleczo-na ogromna sterta kocy, też zlana benzyną. A na wprost, gdzie taka mozaika ułożona z kamieni, to zastopowali ciężarowe auto, naładowane wy-buchowymi materiałami i wszystko to zlali benzyną. Ale znów rozległy się jakieś detonacje i oni uciekli. Tylko częściowo to podpalili.” (…) 24 stycznia marszałek Iwan Koniew w otoczeniu sztabu oficerów wkroczył do jasnogórskiego sanktuarium. Stanąwszy przed obrazem Mat-ki Bożej, powiedział: „Eto ona cochodnia buła u mnia!”
    To Ona tego dnia była u mnie! Pociągnął ręką dwa razy po twarzy, zdjął czapkę, pokłonił się nisko i wyszedł. A za nim sztab. Oficerowie byli poważnie zaniepokojeni zacho-waniem Koniewa i jego zadziwiającą wypowiedzią. Myśleli, że marszałek zwariował! Wreszcie ośmielili się zapytać, dlaczego powiedział coś tak dziwnego. Koniew wyjaśnił: Tak, jak na tym obrazie, wyglądała kobieta, która dala mi tak stanowcze polecenie, że innej myśli już nie miałem, jak tylko tę, aby natychmiast rozkazać ofensywę na Częstochowę!

  13. Mordka Rosenzweig said

    Ja pan Mordka bardzo nie lubi budowac cerkiew na Polach Mokotowskich bo tam, jak chodzil do szkoly, to jezdzil na rowerze na wagary i tam palil papierosy, kture bardzo nie lubial ale kture musial palic.

  14. maran said

    ad 10 a czemu pan Morduchna musial??
    Czy ktus stal nad panem ze skorzanym pejczem i pana przymuszal do palenia??
    A moze pan Mordka „musial palic” wylacznie ze swoje wlasnej woli i wlasnego wyboru,
    a teraz pan szuka winnych od „zmuszania?? Kasy poszukujemy??:)

  15. Każdy argument jest dobry byleby PiS-em zablokować polityczne siły propololskie [mogące się pojawić]. Nie jest istotnym przy tym to czy PiS dojdzie do władzy. NDz. w tym pomagał i nadal będzie pomagał.

  16. Guła said

    Dobry.
    Komentarz gajowego.
    Naród dostaje w sumie z dwóch stron …PO PLECACH

    A ja pytam się, co te … wschodnie czy zachodnie, od wieków szukają na nie swoim.

  17. 166 bojkot TVN said

    Szaniawski ma rację poruszając temat.
    Warszawa nie jest miastem w którym cerkwie są mile widziane, szczególnie nowe, bo przecież są co najmniej dwie na Pradze i na Woli.

    Jedna wielka piękna w Parku Saskim została zburzona tuż po odzyskaniu niepodległości przez Polskę po I wojnie światowej.
    natychmiast po odzyskaniu wpływów w Polsce po 1945 roku powstał zamysł wybudowania cerkwi komunistycznej, która teraz stoi w środku W-wy jako pałac kultury i nauki.
    Od paru lat, wieczorami nie tylko stoi, ale dzięki specyficznemu artystycznemu podświetleniu w kolorze fioletowego różu, przypomina to czym tak na prawdę jest – ch,jem Stalina w zwodzie.

    Dyskutanci w ferworze niezrozumiałej dla mnie miłości do niedawnego zaborcy i mordercy, pieją z zachwytu nad tym pomysłem. taka budowla powinna być – całkiem jak budowa każdej obcej świątyni pod referendum, jak budowa meczetu, czy synagogi. Tak zrobili np. Szwajcarzy.
    Jakby wszyscy nagle zapomnieli, że cerkiew prawosławna jest zupełnie innym kościołem niż nasz katolicki. Cerkiew jak kościół ewangelicki jest kościołem autokefalicznym, czyli nie podlega Watykanowi.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Rosyjski_Kościół_Prawosławny

    I wydawałoby się, że nie podlega nikomu, ale prawda jest okrutna – jest podległym władzy świeckiej.
    Dzięki budowie tej cerkwi władza „duchowna” patriarchy moskiewskiego Cyryla I poszerzy się nawet na warszawskie Pole Mokotowskie. Nie wiem czy gajówkowicze zdają sobie sprawę z tego co popierają.

    Na pewno jednak zdają sobie sprawę ze stanu umysłu p. Bojkota – admin

    Mamy więc pełnie władzy w rękach PO.
    HGW buduje meczety i cerkwie, choć nie dało się słyszeć, żeby wybudowała jakąś świątynię katolicką, kaplicę cmentarną chociaż. Ile polscy podatnicy wezmą na ten cel kredytów w żydowskich bankach oraz ile obrywów dostaną miejscy urzędnicy od wykonawców inwestycji dowiemy się dopiero kiedy PO straci władzę. Oby jak najszybciej.

  18. Guła said

    Miana się tylko …. zmieniają.

  19. konfuzjusz said

    O co tu chodzi? Znaczy sie budujemy wiezi ze spolecznooscia Wschodu, wlaczajac Rosje, czy tez propagujemy podzialy i niiezrozumienie? Czemu tak szybko, czemu z poparciem wladz i czemu z tyloma niedomowieniami? Moze to prowokacja spilsudczonego spoleczenstwa?
    Ja juz kompletnie w tej materii zglupialem.

    Aby byla jasnosc, osobiscie nie widze nic zlego w instalacji ortodoksyjnego miejsca chrzescijanskiego kultu w srodmiesciu Warszawy.

  20. Bizmut said

    PO juz nie straci władzy. Demokracja jest już tylko POzorowana. Władza wybiera siebie samą.

  21. Piotrx said

    Re 11: „I jeszcze mam pytanie. Kiedy na Placu Czerwonym, obok cerkwi Wasyla Błogosławionego stanie kościół katolicki?”

    Dobre pytanie.

    Czy ktoś się orientuje czy w obecnej Armii Rosyjskiej jest ordynariat polowy dla katolików lub jakiś jego odpowiednik? względnie czy są tam też kapelani katoliccy i katoliccy biskupi polowi?

  22. Zbyszko said

    Piotrx @12 dzieki że wpisałeś ten bardzo ważny tekst. Myślę że każdy Polak powinien ta książke przeczytac, by uswiadomic sobie tą dana nam Polakom MOC do której powinnismy sie odwołac bo chyba nie mamy innego już wyjścia. Wszystkie inne „eksperymenty” zawiodły. Rozumie to doskonale Ks Natanek. Byc może nie wszystkim odpowiada ta Jego forma sprawowania Połsugi, ale co mi po byc może pieknej, ułagodzonej, ugłaskanej formie, jak treśc prowadzi mnie na manowce.

  23. 166 bojkot TVN said

    21/PX
    …i rabinat czy jest i czy maja jakiegoś imama

    Zaraz ze stołka spadnę z powodu ataku śmiechu, takie śmieszne te nasze pytania

  24. Zerohero said

    Panie Piotrx. Pytania są może dobre, ale jako sztuka manipulacji, bo utożsamiają polskich prawosławnych z polityką przestrzenną ruskiego miasta albo organizacją rosyjskiej armii. Tylko ułomny umysł albo manipulator tak pyta.

    Znam podobne „pytania” dotyczące kościołów w Arabii Saudyjskiej z sugestią, że Arabia Saudyjska reprezentuje islam. Tymczasem w Syrii są kościoły chrześcijańskie. Przynajmniej do czasu rychłego „wyzwolenia” jej przez Amerykanów tak jak w Iraku gdzie po „wyzoleniu” szybko wyparowały miliony chrześcijan. Stulecia żyli z muzułmanami a kilku lat z żydojankeską demokracją zamachowo-bombową sobie nie poradzili. Co na to Fronda i Nasz Dziennik, aj waj!

  25. Boomcha said

    Szaniawski – Łysiak http://poloniada.salon24.pl/319989,lysiak-szaniawski-prawda

  26. Re.17

    Z „Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich o Lechu Kaczyńskim”

    http://jozefbizon.wordpress.com/2011/06/20/naczelny-rabin-polski-michael-schudrich-o-lechu-kaczynskim/

    „Jako Prezydent Polski, Lech Kaczyński z całą siłą i szczerze wspierał Izrael oraz naszą tutejszą żydowską społeczność:
    ……………
    – Jako jeden z pierwszych popierał idee utworzenia w Warszawie Muzeum Żydowskiego, które obecnie tam się wznosi”

    Z Muzeum Żydowskim będzie współpracował Instytut Yad Vashem
    oraz IPN

  27. Mordka Rosenzweig said

    re 14

    Pan Mordka musial palic papierosy bo koledzy powiedzieli sze jak Polak to pali, a pan Mordka bardzo chcial byc Polak Maly.

  28. veri said

    Ekumenizm … iles lat temu bylem w kwaterze NATO w Heidelbergu … i byl tam jeden budynek pelniacy role swiatyni dla wszelkich konfesji ( wywieszone bylo info jakie wyznanie i kiedy ma swoje „msze” ).

  29. Zerohero said

    Pod koniec artykułu Szaniawski zdradza się jako entuzjasta ekomenizmu bez wypaczeń. Zapewne chodzi o to, że judaizacja katolicyzmu jest pięknym i szczerym aktem, modły JP2 z kapłanami Voodoo równiez, ale już nie kontakty z Cerkwią.

    Fajnie Szaniawski pogrzebał w historii. Gdzieś tam 100 lat temu przemknęły zwłoki Piłsudskiego i już mamy oczywistą prowokację: Cerkiew staje w miejscu uświęconym złokami św. Piłsudkiego!!!! To są „skandale” dla ludzi ułomnych, którzy czytają poruszając ustami.

  30. veri said

    26. @Mordka Rosenzweig.

    Jak Pan Mordka stal sie (poprzez palenie) Polak to Pan Mordka jest juz wredny antysemita :-)

  31. Krzysztof M said

    Ad. 11

    „Kiedy na Placu Czerwonym, obok cerkwi Wasyla Błogosławionego stanie kościół katolicki?”

    – Wtedy, gdy 50% mieszkańców Moskwy to będą katolicy.

  32. Marucha said

    Boomcha (i inni):

    I jeszcze mam pytanie. Kiedy na Placu Czerwonym, obok cerkwi Wasyla Błogosławionego stanie kościół katolicki?

    W Rosji istnieje m.in. Archidiecezja Matki Bożej w Moskwie, poniżej diecezjalna Katedra Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny:

    Poza tym mamy diecezje:
    Diecezja Przemienienia Pańskiego w Nowosybirsku
    Diecezja św. Klemensa w Saratowie
    Diecezja Świętego Józefa w Irkucku

    Poniżej Katedra Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Irkucku

  33. Boomcha said

    @ 31

    Autokefaliczny Kościół Prawosławny w Polsce liczy 506,8 tys. wiernych i z punktu widzenia tradycji katolickiej jest kościołem schizmatyckim. http://news.fsspx.pl/?p=304 Poza tym tą budowę będą zapewne finansować nie prawosławni, nie Putin z tego so sobie nagrabił, nie Rosjanie ani żadne prawosławny tradycyjnie naród tylko mniej wartościowy nadwiślański naród tubylczy, którego nikt o zdanie pytać nigdy nie musi.

    Jestem w 100% przeciw.

  34. JO said

    jezeli powstajemy tam Cerkiew, to tylko Panu Bogu dziekowac.Wierze,ze Cerkiew powruci do Kosciola..

  35. Boomcha said

    @ Marucha

    Ale ja pytałem o Moskwę a nie jakieś zadupia. Dwa – kto budowę tych kościołów finansował i utrzymuje parafie? Trzy – kiedy obrońca wiary, zimny czekista Putin, odda katolikom zagrabenneoje czy choćby wypłaci rekompensaty?

    Katedra na zdjęciu znajduje się właśnie w Moskwie. Pozostałe miejsca może Pan uważać za zadupie, lecz proszę się dziwić, gdy Rosjanie w ten sam sposób określą np. Poznań albo Kielce.
    Kto finansuje i pomaga – nie wiem.
    Odnośnie zagrabionych (czy przez czekistę Putina?) świątyń, to chętnie się dowiem, które to.
    Admin

  36. Krzysztof M said

    To nie cerkiew prowadziła ekspansję na terenie Polski. To germański duch, obcy Rosjanom, prowadził ekspansję, posługując się cerkwią, która była podporządkowana władzy świeckiej.

    Przyczyna nie leży w cerkwi. Podległość cerkwi władzy świeckiej tylko zadanie ekspansji ułatwiła. Ale nie była ekspansji motorem. Tym motorem był duch germański, który od setek lat panował na ruskim dworze.

  37. Boomcha said

    @ 36 1984-1912 car Aleksander III Romanow. Ja o zupie a Pan o d.

  38. Mordka Rosenzweig said

    re 30

    Szanowny pan Veri,

    Ja pan Mordka chcial byc Polak maly, bo byl jeszcze dziecko i bardzo glupi i nie rozumial sze duszo lepiej jest byc okrutny zyd.

    Jak pan Mordka dorastal i zaczela mu rosnac broda i pejsy, kture sie same zakrecaly w loki, to pan Mordka zrozumial kim naprawde jest.

  39. Re.33
    „Autokefaliczny Kościół Prawosławny w Polsce liczy 506,8 tys. wiernych”

    Czy Boomcha może nam powiedzieć po co tyle przywilejów w Polsce dla Żydów [w tym Dni Judaizmu] skoro jest ich w Polsce tylko 20 tyś – z czego tylko 4 tyś. należy do gminy żydowskiej? – Wg informacji z 2012 r. Naczelnego Rabina Polski.

  40. Boomcha said

    Oczywiście, że koszty budowy przymusowo pokryje mniej wartościowy naród tubylczy. Gdyby prawosławni się po 100 zrzucili to by sami to sfinansowali i ja bym się wtedy sam dorzucił (choćby symbolicznie) a tak jest kolejna chamówa, i kolejny powód do wrzasków, fałszywej troski i judzenia. Klasyka. Komu to potrzebne?

    Lokalizacja to (z tego co rozumiem) tere dzisiejszej giełdy komputerowej, za Stodołą. Kuriozum jakieś kompletne.

    http://www.wiadomosci24.pl/artykul/warszawa_na_polu_mokotowskim_wybuduja_cerkiew_polowa_222700-1–1-d.html

    Podejrzewam, ze Bul Komorowski mości sobie miejscówkę w kiszce stolcowej zimnego czekisty, bo wie że na Złotą Panią Aniele obsługuje Donald a pod kimś przecież wisieć musi. I tyle Kolejna karykatura.

    Słusznie. Budowa cerkwi to kolejny powód do wrzasków, judzenia i fałszywej troski ludzi, którzy Polskę wsadzają w d…ę USRaelowi i Brukseli – admin

  41. Boomcha said

    @ JB
    Przychodzi żyd do kolegi rabina:
    – Zrób coś, żona ci się z całym miastem puszcza,
    Rabin na to:
    – Wielkie mi miasto, cztery chałupy na krzyż.

  42. Boomcha said

    @ Marucha

    Ile w Moskwie jest kościołów katolickich które powstały po rozpadzie ZSRR? A przykłady zagrabnennowo? Wszystko to co było w granicach Polski do 17 IX 1939.

    I proszę pamiętać, jakie terytoriom ma Rosja i ilu ludzi tam żyje. Katolicy to 1-2% czyli do 1,5-3mln.

  43. Boomcha said

    @ Marucha

    >Słusznie. Budowa cerkwi to kolejny powód do wrzasków, judzenia i fałszywej troski ludzi, którzy Polskę wsadzają w d…ę USRaelowi i Brukseli – admin

    Niech sobie budują! Przecież napisałem! Nie o to chodzi! I co ma do tego Izrael?! Bo nadstawiać się żydom jest niekoszernie a ruskim jak najbardziej? Nie! Nikomu! Muzułmanie się zrzucili, kupili działkę (Warszawa, kilka km od centrum), projekt i nikomu z kieszeni ani złotówki nie wyciągnęli. Czyli można! Tak jak pisałem, 500tys ludzi po 100 od każdego o niech budują co chcą i gdzie chcą, ale kurwa w końcu Polska nie będzie traktowana ja kolonia!

  44. @Boomcha
    To po co te wspólne posiedzenia rządów jak tylko 4 chałup?

    „Razem z nami są ministrowie obu rządów i będziemy dziś
    i jutro pracowali, by zaprojektować wspólną przyszłość„
    – Premier Izraela Beniamin Natanyahu, Jerozolima 23 luty 2011 r. –
    na powitanie premiera RP Donalda Tuska wraz z jego rządem.

    W realizacji tegoż:

    „I mogę państwa zapewnić, że chociaż rządy w Polsce się zmieniają,
    jak w każdym demokratycznym państwie,
    to polityka wobec Izraela się nie zmieni„
    – Prezydent RP Lech Kaczyński, Izrael – 11.09.2006 r.
    Z: http://jozefbizon.wordpress.com/

  45. prawoslawnypartyzant said

    STOSUNEK PRAWOSŁAWNYCH WZGLĘDEM NOWEJ BUDOWY CERKWI

    TUTAJ:

    http://prawoslawnypartyzant.wordpress.com/2012/01/16/cerkiew-polowa-bedzie-w-warszawie/

  46. Marucha said

    Re 42:
    Panie Boomcha, trochę geografii… zagrabione przez Bolszewię ziemie polskie znajdują się dziś w obrębie Białorusi, Ukrainy i Litwy. Zatem z pretensjami proponuję zwrócić się do rządów tych państw, bo Putin nie najedzie ich zbrojnie, aby oddać Polakom kościół np. w Wilnie czy Kijowie.
    W Rosji katolików było zawsze dość mało.

    Re 43:
    Jest różnica.
    Muzułmanie to w Polsce element napływowy (wyjątkiem jest grupka Tatarów w białostockiem) – prawosławni zaś istnieli w Polsce od zawsze.
    Jeszcze Polacy dostaną tak w d…ę od muzułmanów, że pożałują – i to bez względu na to, czy będą zalewali polskie miasta meczetami za własne, czy za cudze pieniądze.

  47. 166 bojkot TVN said

    44/JB
    Panie Bizoń!
    Tematem wątku JEST BUDOWA CERKWI NA POLU MOKOTOWSKIM W WARSZAWIE. JESZCZE PAN NIE ZAUWAŻYŁ, CZY ZNOWU SIĘ PANU PŁYTA ZACIĘŁA NA KACZYŃSKIM W IZRAELU?

  48. Piotrx said

    Re 24:
    „Pytania są może dobre, ale jako sztuka manipulacji, bo utożsamiają polskich prawosławnych z polityką przestrzenną ruskiego miasta albo organizacją rosyjskiej armii. Tylko ułomny umysł albo manipulator tak pyta.”

    Zdaję sobie sprawę, że mój ułomny umysł nie dorasta do Pańskiego, ale nie rozumiem zarzutu manipulacji. Przy okazji tego atykułu zapytałem pytanie o prostą sprawę dotyczącą organizacji rosyjskiej armii, czy to jakaś tajemnica? moze jest taka służba u nich a może jej nie ma, po prostu pytam innych bo ja tego nie wiem. Jaka manipulacja jest tutaj? Jak na razie to Pan manipuluje twierdząc, że pytanie to rzekomo utożsamia polskich prawosławnych z politykę Rosji. Przy okazji też chodzi o zwykłą zasadę wzajemności i zorientowanie się jak traktowane jest prawosławie u nas a jak katolicyzm w Rosji. Nie wiem czy to prawda ale kiedyś napisano w jednym z artykułów że: „cztery największe religie Rosji, a więc prawosławie, judaizm, islam i buddyzm na mocy ustawy uzyskały status religii tradycyjnych. Statusu tego odmówiono zaś katolikom”. Czy ktoś może to potwierdzić lub temu zaprzeczyć w oparciu o jakieś posiadane dane?

  49. Re.47
    @Bojkot
    Nic się nie zacięło. Tu budowa i tu budowa. Tyle tylko, że jedynie w sprawie budowy cerkwi typowe wrzaski.
    No i jeśli się zacięła to na Tusku i Kaczyńskim.

  50. Boomcha said

    @ Marucha 46

    A to Białoruś, Litwa i Ukraina napadały na Polskę w 1939?

    No to pretensje do żyjącego wciąż Gorbaczowa, że rozwiązał ZSRR… – admin

  51. wet3 said

    @ Boomcha (10)
    Ma pan racje. I to maja jeszcze oplacic polscy podatnicy???!

  52. Boomcha said

    Marucha cd

    >W Rosji katolików było zawsze dość mało.
    Bo byli i sa szykanowani, patrz wypowiedź ks Jenkinsa, Sa uważani za zagrożenie większe niż Islam.

    >Muzułmanie to w Polsce element napływowy (wyjątkiem jest grupka Tatarów w białostockiem)
    Czyli nie napływowy. Napływowy to brudasy które zjechały do Polski ostatnio, ale nie zmienia to faktu, że zbudowali/budują meczet za swoje.

    >Jeszcze Polacy dostaną tak w d…ę od muzułmanów, że pożałują
    Na szczęście jest u nas za zimno.

    W Skandynawii jest na ogół jeszcze zimniej… – admin

  53. Krzysztof M said

    Ad. 46

    „prawosławni zaś istnieli w Polsce od zawsze.”

    – Jednakoż należy pamiętać o miejscowościach, które przed wojną były czysto katolickie, a teraz są praktycznie prawosławne.. Ale to już sprawka „czystych”.

  54. Boomcha said

    @ Marucha

    >W Skandynawii jest na ogół jeszcze zimniej… – admin
    Ale są bogaci, a my na szczęście dokładnie odwrotnie i nic nie zapowiada, żeby to sie zmieniło. Opatrzność czuwa! :)

  55. Obserwator said

    Poczytajcie co Leszek Bubel napisał o tym wSzaniawskim w Tylko Polska w Nr. 1(583) 2012, 5.01-11.01.2012, a odechce się go czytać i słuchać.

    „W areszcie śledczym na Mokotowie, Szaniawski napisał 4 października 1985 r.szokujący list-podanie do szefa Wojskowej Służby Wewnętrznej (WSW -w tym kontrwywiadu wojskowego), generała dywizji Edwarda Poradki:

    Szanowny Obywatelu Generale!
    Zwracam się do Obywatela generała z serdeczną prośbą o dopomożenie mi w sytuacji, w jakiej się znalazłem, a jednocześnie rozważenie, czy moja osoba nie byłaby przydatna dla celów i działalności organów podległych Obywatelowi Generałowi.”

  56. Marucha said

    Re 51:
    Wolę się złożyć na chrześcijańską cerkiew, niż na kolejne muzeum Holocaustu, albo Historii Żydów, albo na synagogę – albo na ratowanie Grecji i Portugalii, gdzie zarobki są wielokrotnie wyższe niż w Polsce.

    Gdyby nie zbrodnicza głupota Polaków wówczas, gdy zajęli Moskwę (warto sobie gdzieś znaleźć trochę informacji o ich wyczynach!), to dziś stanowilibyśmy z Rosjanami jeden naród i jedno państwo, które byłoby światową potęgą, przed jaką inni padali by na twarz.
    Ale to se ne vrati.
    A jakby nawet chciało se vratit’ – to ucieknie, przerażone potępieńczym wyciem patryjotów, którzy gotowi są poświęcić Polskę, żeby tylko dogryźć Rosji.

  57. Boomcha said

    @Marucha

    >No to pretensje do żyjącego wciąż Gorbaczowa, że rozwiązał ZSRR… – admin :D To jest kult czyli sekta. W 39 nikt na Polskę nie napadł po porostu, albo lepiej. Sami na siebie napadliśmy i ZNOWU żeśmy przynieśli wstyd rodzajowi ludzkiemu. O ile wiem czekista Putin rozpad ZSRR uznaje za największe zło XX wieku jakie się Rosjanom zdarzyło to w końcu jak?

    Nie wiem jak, bo nie rozumiem, o co Panu chodzi i co ma znaczyć owo „sami na siebie napadliśmy” w kontekście kościołów, jakie Putin powinien odebrać Ukraińcom, Białorusinom i Litwinom, by je zwrócić Polakom. – admin

  58. Marucha said

    Re 54:
    Dobrze, że Pan to przypomniał.

  59. Wiadomość i apel z Nowego Ekranu w sprawie Rafała Gawrońskiego. Autor o nicku CyprianPolak, zaangażowany w pomoc dla Rafała Gawrońskiego podobnie jak Monitor, informuje o pikietach pod Rakowiecką oraz informuje o kulisach aresztowania i nękania nie tylko Rafała Gawrońskiego. Dopiero teraz ten komunikat przeczytałam i nie mogłam być na pikiecie.Gdyby ukazał się wczoraj, tak jak planował Pan CyprianPolak, to bym może wygospodarowała czas. Nic straconego, bo pikiety będą ponawiane.

    Oto apel CyprianaPolaka z Nowego Ekranu Prosił, aby to nagłaśniać, gdyż sam oficjalny powód aresztowania jest tylko pretekstem, w dodatku spreparowanym, a prawda ma drugie dno:

    http://cyprianpolak.nowyekran.pl/post/50575,jeszcze-o-rafale-gawronskim

    „Bloger Rafał Gawroński (Gawronski Rafzen) aresztowany

    Apel do Administracji Salonu24. Proszę o umieszczenie tesktu na SG. Mam nadzieję że zrobicie to bez względu na poglądy blogera Gawronskiego Rafzena. Tu może chodzić o zdrowie, a nawet życie człowieka. A nagłośnienie na pewno mu pomoże. Nie bierzcie więc na siebie takiej odpowiedzialności.

    Dlaczego został aresztowany? O co chodzi?

    Nim o tym napiszę wspomnę że jako bloger Rafał Gawroński znany jest również z Salonu24, gdzie pisanie zawiesił we wrześniu ub. roku. Był kilku , czy wielokrotnie ukrywany (nie wiem czy poszczególne wpisy czy może cały blog).

    http://rafzen.eu.salon24.pl/

    Nie wiem jaka była przyczyna zawieszenia blogu na S24, ale sądzę iż przede wszystkim taka że zaczął w tym czasie publikować na NE. Tam teksty jego cieszyły się nieco większą poczytnością, aczkolwiek przez niejednego uznawane jako (by użyć popularnego wytrychu) „kontrowersyjne”. Ostatnio wszedł w jakiś konflikt na NE z ŁŁ. Nie wiem dokładnie na czym polegał, ale chyba teksty Rafała Gawrońskiego zaczęły uwierać, podobnie jak poprzednio teksty Krzysztofa Cierpisza emigranta solidarnościowego mieszkającego w Szwecji, pierwszego autora koncepcji inscenizacji przy Siewierny. Rafał Gawroński podobnie zresztą jak Krzysztof Cierpisz wyraża się bez ogródek. Widać emigranci i reemigranci tak mają (bo pan Rafał Gawroński jest reemigrantem) i sądzą że Polsce jest wolność słowa jak w krajach Zachodu lub może po prostu nie mogą przyzwyczaić się do kneblowania ust.

    Teraz cofniemy się trochę i powiemy czym naraził się wcześniej Rafał Gawroński bo nie jest to jego pierwsze aresztowanie i nie są to pierwsze szykany wobec niego.

    Jako wstęp dp krótkiego wyjaśnienia wkleję komentarz który wydaje mi się trafny w tej sytuacji:

    Pułapka na POlonusa

    Nasze państwo dorabia jako rozbójnik: najpierw mani takiego gostka by zaiwestował w sprawnym Państwie prawa, a poźniej za pomocą prowokacji, oszustwa, często prowokacji, oszczerstwa, łgarstwa sądowego zabiera delikwentowi majątek i dokładnie go niszczy !
    Niezmierzone jest zbydlęcenie POstkomuchów, nieogarnięte ich załganie, są ludzie gotowi własną matkę sprzedać „za flachę” bodziopl. (komentarz pod poniższym wpisem Rebeliantki)

    Blogerka Rebeliantka, która zna osobiście Rafała Gawrońskiego cytuje m.in.

    http://rebeliantka.nowyekran.pl/post/49953,bloger-gawronski-znowu-zatrzymany

    Na blogu Rafała Gawrońskiego na WordPress pojawił się następujący wpis

    Szanowni Państwo,

    w dniu dzisiejszym w Warszawie w godzinach rannych został po raz kolejny aresztowany przez policję Rafał Gawroński. Został on odwieziony na komisariat policji przy ul. Malczewskiego, stamtąd ma być przetransportowany do aresztu na ul. Rakowiecką. W chwili zatrzymania nie był znany powód jego aresztowania, dzielnicowy wiedział tylko, że nakaz został wydany przez policję z Elbląga.

    Rafał na komendzie policji uzyskał możliwość wykonania telefonu i powiadomił mnie, że policja mokotowska skontaktowała się z elbląską (być może sami chcieli wiedzieć za co go zamknęli) i tym samym dowiedział się o przyczynie tego aresztowania.

    Wcześniej do Rafała nie były doręczone wyroki czy też postanowienia sądu dotyczące nałożonej na niego kary w związku, z którą jest teraz pozbawiony wolności.

    Rafał w telefonicznej rozmowie z aresztu przekazał mnie, że z tego co usłyszał jest to kara, przeszło czterdzieści dni więzienia za niezapłacone koszty sądowe.

    Powtórzę raz jeszcze postanowienia sądu do w/s tych kosztów sądowych oraz wyrok, że jest skazany za to na karę więzienia nie były uprzednio jemu znane – nie doręczono.

    Poza tym On już bezprawnie przesiedział w więzieniu kilka miesięcy – sędzia wydając kolejny wyrok zapewne miał całą dokumentację dot. jego sprawy. W prawidłowo funkcjonującym państwie sędzia powinien na podstawie akt sprawy te dni, które w ubiegłych latach bezprawnie przesiedział zaliczyć w poczet obecnej kary i tak nie wiadomo obecnie czy w ogóle zasadnej. Znając wcześniejsze poczynania tzw. wymiaru sprawiedliwości należy uznać represyjny charakter funkcjonariuszy publicznych wobec jego osoby.

    Rafał udostępnił mnie licząc się z taką sytuacją hasła do jego stron.

    W razie potrzeby kontaktu z Państwa strony podaję namiary do siebie mejl: latoszekewa@gmail.com tel. 0 514 689 206.

    Ewa Latoszek, Warszawa

    Na swoi blogu na nE pisze o sobie

    „ Wielokrotnie atakowany, więziony, szykanowany, prześladowany, dyskryminowany i pomawiany za to, że jestem Polakiem w Polsce. Publikacje utajniane; salon24 lub portale z publikacjami atakowane przez urzędowych hakerów: RadioPomost, AferyPrawa, Wordp „

    „ Rafał Gawroński był rolnikiem, hodowcą bydła i koni, przedstawicielem Związku Hodowców Koni Wyścigowych w Polsce, autorem petycji Nr 1247/07 do Parlamentu Europejskiego.”

    W tejże petycji występował o powołanie Komisji Śledczej i zapewnieniu bezpieczeństwa członkom jego najbliższej rodziny w związku z kilkoma próbami pozbawienia życia oraz usiłowania skazania bez podstawy prawnej.

    Działania te wobec niego pojawiły się gdy ujawnił defraudację funduszy unijnych. (więcej na blogu Rebeliantki -powyższy link.)

    Rafał Gawroński był też zatrzymany 29 07 2010 pod pałacem prezydenckim. Później spędził 45 dni w więzieniach w Warszawie i Gdańsku. Przyczyną tych więzień miało by rzekome niewpuszczenie weterynarzy na teren swojego gospodarstwa.

    W komentarzu pod moim postem e. Sendecki pisze też

    •„ Chcą go uciszyć, bo się domaga kilku milionów złotych odszkodowania…

    …za ziemię, którą mu zabrali. Rafał Gawroński jest z polskiej szlachty i jego przodkowie mieli wielkie połacie ziemi. Dzielny nasz Pan Rafał tę ziemię odzyskał, a kasę chciał przeznaczyć na TELEWIZJĘ NARODOWĄ. Dlatego teraz siedzi.”

    Ale są jeszcze inne przyczyny. Gawronski Rafzen pisał bezpardonowe teksty

    http://poloniae.nowyekran.pl

    w których dawał zarzuty , które dla większości Polaków są szokujące, pokrywają się jednak na przykład z zarzutami ks. doktora Natanka: Pisał m.in.

    o tym że czołowi polscy biskupi powiązani są z masonerią. Pisał też o „cywilizacyjnej dewiacji, judeo- satanizmie”. W jednym z ostatnich postów zarzucił kardynałowi Nyczowi kultywowania pentagramu. Przedstawil zdjęcie w którym na stole sejmowym jest pentagram. Może był to fotomontaż, a może jeśli zdjecie jest autentyczne kardynał Nycz został wrobiony, jednakże aresztowanie uwiarygadnia teksty Rafała Gawronskiego.

    Uwiarygadnia też to że to jest satanizm, który objawił się pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu gdzie z tłumu porywają człowieka i wleką go wprost do szpitala psychiatrycznego, gdzie kopią innego w pierś i zabijają, gdzie i w zachowaniach strażników jest coś nienaturalnego i dziwnego.

    W zaskakujący sposób gnębieni są inni niepokorni. Wide Adam Słomka (żydowskiego pochodzenia zresztą), gdzie sędzia żydowskiego pochodzenia skazała go bezpardonowo na dwa tygodnie aresztu do tego „złapany” dla większego upokorzenia na ulicy.

    Przypomnę sprawę Rektora Jarosza , która ma też podtekst antychrześcijański, a w działaniu wprost satanistyczny. Rektor Jarosz stworzył z niczego uczelnię, której wartość wynosiła 200 mln złotych. Problem zaczął się gdy na terenie uczelni chciał postawić świątynię do tego pod wezwaniem Św Michała Archanioła. Połączyło się „przyjemne z pożytecznym” albo „dwie pieczenie na jednym ogniu”.

    Potężne grupy przestępcze, związane zapewne, jak w przypadku Olewnika, z najwyższymi osobami w państwie, miały chrapkę na ten majątek, a budowa kościoła, do tego pod wezwaniem Św Michała Archanioła- pogromy Smoka, dolała oliwy do ognia.

    Rektor Jarosz był gnębiony, sadzany do więzienia, tam odmawiano mu opieki medycznej. Nieznane mi są jego losy teraz. Zrobiła się o nim kompletna cisza. Prześladowania były kontynuowane za rządów PiS, a nagabywany przez słuchaczy Radia Maryja Ziobro, wtedy minister sprawiedliwości, obiecywał bardzo niechętnie, że się tym zajmie. W końcu nie było od niego żadnej o tym informacji.

    Natomiast była rzecz jeszcze lepsza. Radio Maryja odczytywało list Rektora Jarosza z więzienia, proszący o pomoc. List człowieka zgnębionego i na granicy normalnego funkcjonowania. Zaś mniej więcej w tym czasie O. dyrektor Rydzyk poinformował słuchacz,y że ludzie z rządzącego wtedy Pis, mówią mu : „Zostawcie to”! Czyli zostawcie pana Jarosza niech go zgnębią w więzieniu z zrabują wedle swego uznania majątek, który wytworzył”.

    Ofiara, którą trzeba silniejszemu rzucić na pożarcie? Za taką właśnie uwagę dobrze jeszcze mówiącą o PIS iż chce, ale musi silniejszemu przeciwnikowi rzucać ofiary na pożarcie, bo takie są reguły gry i kilka innych, cofnięte zostały mi uprawnienia blogera na Niepoprawnych, gdzie w związku z tym przestałem publikować. Ale mniejsza w tej chwili z tym. Wróćmy do Rafała Gawrońskiego (Gawronski Rafzen)

    W środę czyli dzisiaj około godziny 16.30 zapowiadana jest pikieta pod aresztem na ulicy Rakowieckiej (w Warszawa).

    Zapraszam wszystkich chętnych z Warszawy.

    Ten post miałem dać wczoraj około godziny 22-giej. W związku z pikietą jest on prawie spóźniony. A dlaczego się nie ukazał? Ano dlatego, że gdy go chciałem umieścić, ba jeszcze pisałem, zniknął internet. Było to najprawdopodobniej tzw. „oślepianie”, komputer nie widzi internetu, lub inna sztuczka. Włożyłem do komputera płytę z zaczętym postem na tyle, na ile mógł obejść się bez internetu. Gdy można było po moich poszukiwaniach i logowaniach zorientować się ze chcę umieścić post na Salonie 24 na temat pana Gawrońskiego internet zniknał. Zresztą podobne rzeczy zdarzyły mi się ostatnio parę razy.

    Cyprian Polak

    P.S Prosze o nagłaśnianie i polecanie tekstu (ewentualnie linkowanych zamiast mojego) nie chodzi tu bowiem o moją satysfakcję ,ale o człowieka i być może jego zdrowie, a nawet życie. Przypomnijmy sobie co by się mogło stać z zawleczonym z Krakowskiego Przedmieścia do psychiatryka człowiekiem gdyby nie szybka reakcja obecnych

  60. Boomcha said

    @ Marucha 56

    >Wolę się złożyć na chrześcijańską cerkiew
    Składki sa dobrowolne.

    >warto sobie gdzieś znaleźć trochę informacji o ich wyczynach!
    Czyli co konkretnie?

    >dziś stanowilibyśmy z Rosjanami jeden naród
    Rosjanie uważali polskość (język) i polską kulturę za bardziej wartościową i pewnie ciągle coś jest na rzeczy, bo Putin zrobił państwowe święto w rocznicę zajęcia Kremla przez Polaków i straszy lachami tak samo jak Żydzi a katolicyzm jest tam uważany za zło większe niż Islam. Gdyby wszystko sżło naturalnym biegiem to bylibyśmy jednym, ale POLSKIM narodem. Jestem za!

  61. Guła said

    # 52 Jeżeli tak jak do tej pory, od tych Tatarów z Białostockiego, to daj Boże więcej.

    Coś ty dzisiaj jadł Boomcha, jeżeli wolno zapytać.

  62. Boomcha said

    @ Guła

    Polemizuje Pan z Maruchą jak sądzę i pytanie o menu odbijam do niego.

  63. tralala said

    Pan Marucha ma obsesyjna milosc do Rosji. No coz, kazdy ma jakas.

  64. Re.60
    Od kiedy to zdrowy rozsądek, logika i dociekanie prawdy
    nazywa się obsesją?
    A czy Tralala wie co to jest głupota, a tym bardziej w tralali wydaniu?

  65. wet3 said

    @ Marucha (56)
    Przeciez cerkiew jest w W-ie i, jak to bardzo slusznie zauwazyl p.”Boomcha”, jest pusta! Nie potrzeba nam ich wiecej, ani muzeuw holokaustu, ani meczetow, ani zborow czy synagog z zydomasonskimi lozami wlacznie. I to nasi podatnicy maja na to bulic???! Na rusofobie nie choruje, ale do zydofilstwa, rusofilstwa, szwabofilstwa oraz jankesofilstwa odnosze sie z wielka rezerwa.

  66. Guła said

    Założenia budowy cerkwi są takie same jak poprzednio. Coby sołdaty mieli gdzie się modlić.
    Wcale a wcale nie kpię.

    Ja wiem, że Pan nie kpi. Pan po prostu nie bierze przepisanych przez lekarza tabletek. – admin

  67. Ps.
    W ad. 63 powinno być: Re.62

  68. Guła said

    A Keram twierdził ze niektóre można leczyć. No miłości.

  69. Marucha said

    Re 60:
    Ależ proszę bardzo. Oto fragment z bynajmniej nie rusofilskiej witryny, umieszczony pod adresem:

    http://www.palestra.pl/index.php?go=artykul&id=1869

    (…)
    Polska załoga Kremla, niestety, dostroiła się do stanu panującej w Rosji anarchii. Jeden z polskich pamiętnikarzy Samuel Maskiewicz pisał „nasi tak sobie bezpiecznie (czytaj butnie) poczynali, że co się komu podobało i u największego bojarzyna, żona albo córka, brali ją gwałtem. Czym się jednak wzruszyła Moskwa bardzo, a miała czym zaprawdę”.
    Ruski pamiętnikarz Fiodor Szeremietiew jakby wtóruje polskiemu: „Rozwiązły żołnierz wasz nie znał miary w obelgach i zbytkach: zabrawszy wszystko, co tylko dom zawierał, złota, srebra, drogich zapasów mękami wymuszał”.
    (…)

    I może jeszcze jeden

    http://www.muzhp.pl/kalendarium/72/opuszczenie-kremla-przez-zaloge-polska-wywiad-1612-11-6.html

    (…)
    W czasie pobytu hetmana Żółkiewskiego w Moskwie załoga polska, licząca około trzech tysięcy ludzi, zachowywała się przyzwoicie. Nie było plądrowania, gwałtów ani wyrządzania innych krzywd ludności miejscowej. Straże patrolowały ulice i pilnowały porządku.

    Dopiero po wyjeździe hetmana zaczęły się działania dalekie od poprawności. Prześladowano mieszkańców stolicy, grabiono pałace i cerkwie, nakładano kontrybucje, dopuszczano się świętokradztwa. Sięgano do zasobów skarbca kremlowskiego, wcześniej już mocno zubożonego przez Wasyla Szujskiego. Potęgowało to nienawiść do Polaków i Litwinów. Jednak Gosiewski nie był w stanie opanować rozprzężenia w swoich oddziałach, chociaż z całą surowością karał wszelkie ekscesy. W Moskwie zaczęło brakować żywności. Stolica stanęła przed widmem głodu.
    (…)

  70. JO said

    ad.65. Cerkiew Prawoslawna jest po stronie Tradycjinalistow, ona nie uznaje „ekumenizmu”, nie ma Mszy tak zjudaizowanej jak w NOWO, Msza jest w jezyku staroslowianskim – starocerkiewnym… etc, etc, etc.Wole zeby byla Cerkiem niz Meczeto-Synagoga…

  71. Marucha said

    Powiem jeszcze jedno: można mieć taką, czy inną opinię na temat budowy cerkwi (nie w Śródmieściu zresztą, a na Polu Mokotowskim).

    Jednak sposób, w jaki ją wyraził prof. Szaniawski – a za nim niektórzy dyskutanci – znamionuje obsesję. Obraza pamięci Piłsudskiego, którego katafalk stał przez jakiś czas gdzieś w pobliżu miejsca lokalizacji cerkwi, to doprawdy argument z szafki oznaczonej tabliczką „Paranoja”.

  72. 166 bojkot TVN said

    71/Marucha
    Nie obsesja tylko realne podejście do problemu.
    Czy ktoś sprawdził ile jest teraz cerkwi w Warszawie – to proszę sobie sprawdzić.
    Jeśli zaś chodzi o prawosławnych, to większość wyznawców prawosławia w Polsce mieszka przy wschodniej granicy,

    Chyba nie poddaje się pan manipulacji, wg której jeśli prawdę głosi czasami notoryczny złodziej, to od razu posądza go pan o kłamstwo. Naszym zadaniem jest sprawdzić wiarygodność informacji. Jeśli jest prawdziwa (niezależnie od tego co pisze Szaniawski i NDz) to jest to granda nad grandami, że po wyzwoleniu spod buta towarzyszy, ktoś w Polsce chce ich dzieciom budować cerkiew. Jest to na pewno inwestycja poprzedzająca budowę synagogi i Muzeum Holokaustu w Warszawie.

    … i wejście wojsk sowieckich – admin

  73. Re.65
    Tu nie mamy co by było, gdyby było.
    WET3 raczy zauważyć, że na wszystko co WET3 wymienił dają kasę, a tylko w przypadku cerkwi robią wielki wrzask.
    Nie wie WET3 – przez przypadek – DLACZEGO?
    Może chcą aby dla nich ta kasa została?

    USTAWA z dnia 20 lutego 1997 r. o stosunku Państwa do gmin wyznaniowych żydowskich w Rzeczypospolitej Polskiej:

    http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU19970410251&type=3

    USTAWA z dnia 4 lipca 1991 r. o stosunku Państwa do Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego

    http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU19910660287&type=3

    Warto sobie porównać przepisy obu tych ustaw.

  74. Guła said

    „Lekarstwo” nie uległo zmianie… ciekawe.

    Powrócę do mojego pytania z punktu pkt 16;
    ” A ja pytam się, co te … wschodnie czy zachodnie, od wieków szukają na nie swoim.”

  75. Sołtys said

    Re.72
    Towarzysze i ich dzieci nie chodzili na nabożeństwa jakiekolwiek.Dobrze o tym wiesz.

  76. Marucha said

    Re 74:
    Nie rozumiem pytania i nie widzę związku z tematem, którym jest budowanie cerkwi nie dla sowietów, nie dla Putina – ale dla POLAKÓW wyznania wschodniego.

    Głupie, polskie kurewstwo myśli, że jak prawosławny, to koniecznie ruski czekista, potomek Iwana Groźnego i Stalina.

  77. Re.74
    Guła – a te południowe to szukają na swoim?

  78. JO said

    ad.71. Jest to takie Zydowskie….to cos jak z „belka w oku”

    Przeciez cale prawo, decyzje …obrazaja Tradycje Polska:
    TV – przeciez w TV to istne wyrafinowane porno i nikt nie mowi , ze to obraza Polakow
    Radio, to muzyczne porno i nikt nie skarzy sie, ze to Obraza, gorszy Polakow
    Sklepy, promujace Sesizm
    etc, etc
    Niedzieli, gdzie ludzie pracuja, sklepy otwarte…nikt nie widzi, ze to obraza Polakow
    PseudoRzad, ktory wszystko sprzedal, zlikwidowal Dume Polski – Wojsko, oddal Polakow w niewole….i nikt nie widzi, ze to zabija Polakow

    ale CERKWIA!!! ooooooooooooooooooooo to obraza „Polakow”, (Cerkwia , ktora w Polsce byla od zawsze……)

  79. Boomcha said

    @ Marucha

    Odpowiem w pana stylu. Wyprawa na Moskwę była prywatnym przedsięwzięciem Zygmunta III Wazy, za jego pieniądze i w tajemnicy przed Sejmem. To raz. Dwa – tak to wszytko zbrodnie, ale takie same i gorsze popełniali Rosjanie na Polkach i Polakach. Takie same i gorsze popełniali/popełniają? Rosjanie na Czeczenkach i Czeczenach (czy Węgierkach w 56 – była na YT wypowiedź byłego ambasadora Węgier na ten temat, jak matki przebierały dziewczynki w szmaty i morusały im twarze, żeby nie wpadły w oko Rosjanom) i pamiętam – to to było tu wałkowane – że wtedy jakoś się tym Pan nie przejmował.

    Rosjanie to Słowianie, a rządzeni sa na azjatycką modłę. Dlatego tak tęsknie patrzyli i patrzą za Lachami. Dlatego Putin wydaje (zarobione na nas, dzięki swojej agenturze tutaj) pieniądze na antypolskie filmy, dlatego robi święto narodowe w tym dniu tak jakby to Polacy byli największym wrogiem Rosjan (czemu nie zrobi w dniu rozbicia Chazarii?).

  80. Marucha said

    Ad 76:

    Ja to powtórzę jeszcze raz, powoli i głośno:

    GŁUPIE POLSKIE KUREWSTWO NIE ROZUMIE, ŻE CERKIEW JEST BUDOWANA DLA POLAKÓW WYZNANIA PRAWOSŁAWNEGO – IM SIĘ WSZYSTKO, NAWET DUPA MARYNI MUSI – MUSI – MUSI!!! – SKOJARZYĆ SIĘ Z „RUSKIMI”, PUTINEM, RAZWIEDKĄ I GAZPROMEM.

    Boże, jak ja mam dosyć niektórych rodaków….

  81. Boomcha said

    I co do cerkwii.

    Gdyby było tak, że wierni prawosławni nie potrzebują świątyni, bo ta co jest już nie wystarcza i do tego nie byliby w stanie sfinansować i poprosili i wsparcie to pierwszy bym wsparł i to nie z tego co mi zbywa. Byłaby okazja sobie pomóc, poznać itd. Byłoby normalnie!

    A jak jest? Działka należy do wojska (tzn tych urzędników w mundurach pasożytujących na pieniądzach podatników) i jest przeznaczona na cele obronne. Jest 90 baniek publicznych pieniędzy to wydania wiec ze 45 można zaje*ać. I tyle. A to czy to cerkiew, czy synagoga, czy co innego, czy jest potrzebna czy nie to nikogo nie obchodzi. Jest układ, który zapewni parasol ochronny trzeba działać, bo kadencja trwa tylko cztery lata i trzeba się sprężać.

    I nie kłóćmy się przy tej okazji o kwestie wyznaniowe, bo wychodzimy ja idiotów.

  82. Marucha said

    Re 79:
    Panie Boomcha, zbrodnie polskiej drużyny na Kremlu miały dla nas tragiczne skutki polityczne – i to się najbardziej liczy.
    Przez głupotę Polska, i w pewnej mierze Rosja, straciły wielką historyczną szansę.
    Spytał Pan – to Panu odpowiedziałem.
    Zbrodnie Rosjan i „Rosjan” (często różnych Kałmuków, których Stalin celowo skierował na Polskę) w żaden sposób nie usprawiedliwiają tego, co działo się w Moskwie w owym czasie.

    Niech Pan się nie łudzi, że Polska i Polacy czymkolwiek mogą zaimponować Rosji (niby czym?), że Rosjanie patrzą na Lachów z podziwem i tęsknotą. Jeśli już, to raczej z pewną pogardą, jak na naród, który za obietnicę paru srebrników dobrowolnie zrzekł się suwerenności i godności.

    Dlaczego Rosjanie zrobili święto narodowe w dniu wypędzenia polskiej załogi z Moskwy? Bo to były podłe dla nich czasy, zwłaszcza po wyjeździe Żółkiewskiego, aż pewnego dnia się skończyły.

    Niech mi Pan teraz odpowie, dlaczego Polacy tak świętują zwycięstwo nad armią sowiecką? Dlaczego tak się cieszą, gdy Rosjanom przydarzy się katastrofa, zamach ukochanych przez postępaków Czeczeńców, albo inne nieszczęście?

    I niech Pan spyta mieszkańców Borne-Sulinowo, czy przypadkiem nie tęsknią za czasami, gdy stacjonowały tam wojska ZSRR…

  83. Re.78
    Odnośnie kwestii podniesionej przez JO.

    USTAWA z dnia 20 lutego 1997 r. o stosunku Państwa do gmin wyznaniowych żydowskich w Rzeczypospolitej Polskiej:

    http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU19970410251&type=3

    „Art. 11.
    1. Osoby należące do gmin żydowskich mają prawo do zwolnień od pracy lub nauki na czas obejmujący następujące święta religijne, nie będące dniami ustawowo
    wolnymi od pracy:
    1) Nowy Rok – 2 dni,
    2) Dzień Pojednania – 1 dzień,
    3) Święto Szałasów – 2 dni,
    4) Zgromadzenie Ósmego Dnia – 1 dzień,
    5) Radość Tory – 1 dzień,
    6) Pesach – 4 dni,
    7) Szawuot – 2 dni.

    2. Terminy świąt, o których mowa w ust. 1, określane są według kalendarza żydowskiego.

    3. Osobom należącym do gmin żydowskich przysługuje prawo zwolnienia od pracy lub nauki na czas szabasu trwającego od zachodu słońca w piątek do zachodu słońca w sobotę oraz w święta, o których mowa w ust. 1, na zasadach określonych w odrębnych przepisach.

    Art. 12.
    1. Gminy żydowskie mają prawo do prowadzenia katechezy i nauczania religii na zasadach i w trybie przewidzianym w odrębnych przepisach.
    2. (skreślony).

    Art. 13.
    Gminy żydowskie mają prawo zakładać i prowadzić szkoły oraz inne placówki oświatowo-wychowawcze i opiekuńczo-wychowawcze na zasadach określonych w odrębnych przepisach.”
    ———–
    Proszę zwrócić uwagę na zwrot: „mają prawo do zwolnień”
    i popatrzeć w Kodeks pracy co do pracy w niedziele i święta przez katolików. Zobaczycie równość konstytucyjną względem prawa – tzn. są równi i równiejsi.

  84. Boomcha said

    @ Marucha

    Tak, Polacy robili, robią i pewnie będą robić błędy. Często byli, są i pewnie będą wpuszczani na minę, dokładnie tak samo jak Rosjanie. Problem w tym, że Pan ich zawsze usprawiedliwia, a Polakom wyciąga byle g które urasta to rozmiarów wszechświata. Dlatego mówimy i będziemy mówić „obok siebie”. Na pytanie „kiedy powstała warszawska Legia” odpowie Pan – 1916.

  85. Przeclaw said

    #36 KrzysztofM

    Bardzo sluszna uwaga.

  86. Panie Marucha – czy aby to nie szarańcza się tutaj zleciała?

  87. Boomcha said

    Zaczął Pan bluzgać i od razu zatęskniłem za ligą. ;)

  88. Przeclaw said

    #84

    jusci, sama szarancza i jeden bidny bizon w zaroslach.

  89. JO said

    Ad. 36. Czemu sie tu ludzie przyczepil do tej Cerkwi i Rosji? Czy to tu ten temat jest poruszany????

    Cerkwia , Cerkwi nie jest Rowna a tematem jest Cerkwia Polskiego Autokefalicznego Kosciola Prawoslawnego a NIE CERKWIA ROSYJSKA, na dodatek Cerkwia Polowa Wojska Polskiego!!! – „prawosławna katedra polowa Wojska Polskiego”

    Czy Panowie wiecie co to Roznica pomiedzy Polska Cerkwia a Rosyjska Cerkwia???????

    Niby Madrze Pan napisal ale az tak glupio ………..

    Zamiast byc Dumnym i pelnym nadzieji…, ze przy likwidacji Polski i Wojska Polskiego powstaje taki Kosciol to polactwo strzepie jezyk….

  90. JO said

    W mim Prawoslawnym Katechizmie sprzed II Wojny Swiatowej, sa piekne slowa modlitwy za OJCZYZNE POLSKE……

  91. Marucha said

    Re 84:
    Nie uważam, abym nie usprawiedliwiał Polaków, gdy stają się czyjąś ofiarą bez własnej winy – niestety, najczęściej Polacy stają się ofiarą na własne życzenie.

    Nie sądzę też, abym we wszystkim usprawiedliwiał Rosjan – staram się, jak umiem, przywrócić pewne proporcje – jak choćby proporcje między rzekomymi wpływami rosyjskiej agentury, a widzialnymi na każdym kroku skutkami wpływów agentury żydo-niemieckiej i żydo-amerykańskiej.

    Moim celem, którego oczywiście nie osiągnę, jest aby Polacy i Rosjanie przestali uważać się za wrogów, a skierowali się wspólnym frontem przeciwko prawdziwym wrogom, których skrótowo nazywamy lucyferianami, bo i tak każdy wie, o kogo chodzi.
    Tylko tyle.
    Ale i tego jest, widać, za wiele.

    Niech raczej Polska zginie, niż byśmy mieli w czymkolwiek odpuścić kacapom!

    No i jak fajnie rozmowa zeszła z tematu budowy cerkwi dla polskich prawosławnych – na Rosję, Putina, Smoleńsk, „razwiedkę” itd.

  92. Marucha said

    Re 89:
    Panie JO, sto procent racji.

  93. Szanowne Proszepaństwo,
    Ja się zgadzam że cerkwi nie można budować.
    Cerkiew Prawosławna jest antysemitnicza, bo ciągle nie możemy jej patriarchom kazać, co mają robić i na co wierzyć. Cerkiew nie ma żaden dialog z judaizm. Oni tam nawet Dzień Judaizm nie świętują ani nie wystawiają menora na ołtarz.
    Ja myślę, że na te kilka milionów naszych w Polsce to my mamy za mało synagogi i muzea holokaustyczne.

  94. JO said

    ad.91. Wyprano mozgi, to juz nie polskie mozg w lbach polactwa. ………

    A przeciez wystarczy popatrzec na Polske, na ten jedyny wzor, na Rzeczpospolita by zrozumiec jak kochana zawsze byla Cerkiew i jak POLSKA. To tylko moze Polak z Krwi i Kosci zrozumiec, czuc, widziec. Cala Cerkiew w I Rzeczpospolitej niemalze przyjela Unie – Katolicyzm i w I Rzeczpospolitej byla NIE Autokefaliczna Cerkwia!!! Dzis Mamy Autokefaliczna Polska Cerkiew, co oznacza NIEZALEZNA POLSKA, Co oznacza POLSKI WSCHODNI KOSCIOL, Kosciol zeklbym nasz wlasny, bbb bliski Tradycyjnemu Katolickiemu, ktory ma najwiekrze sznse w Przyszlosci zrobic to co bylo kiedys – Dokonac Unii….wtedy, gdy nie bedzie Wladzy Judeokatolickiej wewnatrz KKatolickiego….

    Cerkiew Polska to dzis Nasz Skarb Narodowy!!!, o ktory powinnismy walczyc z calych naszych sil.

    Polactwo to zjudaizowani polacy, to juz nie Polacy, to Zydzi, od ktorych trzeba sie otrzepywac.

  95. Marucha said

    Re 94:
    Ponownie brawo za wypowiedź, panie JO.

  96. Re.94
    A ja wcale nie jestem tego taki pewien, że to „zjudaizowani polacy” są w akcji, bo może są to kumple Barona Srulla Radziwiłła dużo lepiej od niego piszący w języku polskim?
    Wyklucza Pan taką możliwość Panie JO?

  97. wet3 said

    @ Marucha (91)
    W stosunku do panskiej krytyki Polakow i Rosjan mam dokladnie dokladnie taka sama opinie jak p. „Boomcha”. Ani jedni, ani drudzy aniolami nie sa. O przywracaniu jakichs proporcji prosze nam nie opowiadac gdyz w porownaniu win Rosjan w stosunku do Polakow mowienie o proporcjach jest smieszne!!! Nie bralismy nigdy udzialu w rozbiorach Rosji i Rosjan na Sybir nie wywozilismy. Na sile ich nie polonizowalismy, ani tez na sile nie zmuszali do przejscia na katolicyzm. Nie chce mi sie tego wyliczac dalej. W zasadzie miedzy caratem, Sowietami oraz szwabami nie widze zadnej roznicy. Oni wszyscy tak samo chcieli nas „unicztozyc”. Pracuja nas tym ciezko od XVIII w. kiedy to, jak hieny cmentarne, rozdarli nasz kraj.
    Po rozpadzie ZSRR Rosja nie bierze udzialu w tym procederze. Za to nad „unicztozeniem” (obecnie duchowym) role jej obok Niemiec przejeli pejsaci.

  98. Zerohero said

    Może fani „opozycyjnych” gazetek oraz mędrców włącza choć raz Onet, Interię, TVN, TVP, GW itp. i zobaczą, że potok wymiocin na Rosję i Białoruś leje się takimi samymi strumieniami jak w ich elitarnych antylemingowych tytułach. Jedno od drugiego niczym się nie różni.

    Ktoś kto widzi skalę dominacji kontrolowanego przez Żydów Zachodu nad Polską zaczyna się w końcu buntować na ciągłe wmawianie jakie to mamy ruskie kondominium nad Wisłą. Ten ktoś irytuje się lansowaniem błędnej diagnozy, błędnego rozpoznania kto największy wróg. Podlegamy zachodowi finansowo, militarnie, wywiadowczo i prawnie. Z drobnych rosyjskich okruszków dziennikarze budują atmosferę jak za zaborów albo ZSRR.

    Ktoś krzyczy: ludzie, opamiętajcie się, miejscie wyczucie proporcji.

    i temu komuś przypina się łatkę rusofila. tragedia.

    Szkoda, że Polska nie eksportuje idiotów – bo w nich obfituje… – admin

  99. Boomcha said

    @ Marucha (82 i 91)

    To jak nazwie Pan żywioł aspirujący do miana narodu, który pozwolił kilku parchom wziąć się na wiek za ryj i sprowadzić do roli tępego narzędzia. Krzewiciela zwyrodniałej ideologii, która pociągnęła za sobą setki milionów istnień ludzkich, która zniszczyła Europę, skłóciła narody itd itp można długo wymieniać.

    Mało tego, naród ten kultywuje ten wiek zniewolenia jak swoją najpiękniejszą kartę w historii!

  100. Rysio said

    re 2. „…i gdzie ta tolerancja?….”

    Rysio też jest za..
    :)

  101. Re.97
    A teraz jakie hieny ograbiły do cna Polskę i Naród Polski?
    A kto wymyślił komunizm?
    A kto go dzielnie wprowadzał w życie w Rosji?
    A ile ofiar on pochłonął w samej Rosji?
    A czy Rosja się nawróci?
    A dlaczego komuś tak zależy aby nie rozpocząć procesu szczerego pojednania pomiędzy Polakami i Rosjanami?

  102. 166 bojkot TVN said

    80/Marucha
    Czy aby miłość do północnego sąsiada nie zaślepia pana za bardzo? Nie zadał Pan sobie trudu sprawdzenia ile jest cerkwi w Warszawie, an sprawdzenia jak wielu wiernych z nich korzysta? Proponuje jednak sprawdzić zamiast się pogrubiać z wściekłości …

  103. Re.102
    Bojkot – a czy ono 166 pobiera ostatnio intensywne nauki u Michnika?

  104. Marucha said

    Re 97:
    Panie Wet3, nie chodzi o proporcje między niegodziwościami, jakie żeśmy sobie wyrządzali, bo tu istotnie przoduje Rosja – ale o ową słynną „razwiedkę”, która rzekomo steruje Polską. jak chce.
    Po 1990 roku Rosja nie wyrządziła nam nic złego. Nie ma pretensji terytorialnych, nie okradła Polski z jej majątku, nie opanowała mediów, nie wykupuje ziemi.
    Ale jeśli chcemy wciąż zajmować się rachunkiem krzywd… to wypada mi tylko powtórzyć:
    Prawdziwy patryjota woli, żeby Polska przepadła, niż w czymkolwiek odpuścić Rosjanom.
    Ja się do tych patryjotów nie zaliczam.

    Re 99:
    Mówi Pan o Polakach? Bo wszystko dokładnie pasuje – z wyjątkiem, że Polska była za mała do żydobolszewickich celów i nie posiadała kremlowskich skarbów.

    Re 101:
    Dokładnie. Komuś zależy, żeby oba narody się nie pojednały.

    Re 102:
    Aha… to nagle się okazuje, że to szczera troska o liczbę wiernych powoduje wściekłe ataki pożytecznych idiotów na budowę cerkwi, mającej służyć Polakom wyznania wschodniego.
    Michnik też się bardzo martwi o spadek liczby wiernych w Polsce i malejące uczestniczenie w Mszach Świętych.

  105. 166 bojkot TVN said

    103/JB
    Nie Michnik mógłby się uczyć u mnie, ale będzie

  106. Rysio said

    re 104. „…Po 1990 roku Rosja nie wyrządziła nam nic złego…”

    Jak to nic Panie Gajowy?!

    Utłukli nam kaczora z całym kurnikiem.

    Pisze o tym cały czas NASZA Bojkotka.

  107. Re. 105
    Aaaaa – rozumiem, uczeń prześcignął mistrza.

  108. 166 bojkot TVN said

    105 korekta
    166 nie pobiera nauk od Michnika, to Michnik mógłby się uczyć u mnie, ale uczyć się nie będzie, bo po pierwsze 166 nie ma cierpliwości do matołów, a po drugie nie lubi przebywać w jednej przestrzeni z ludźmi bez zdolności honorowej.

  109. Boomcha said

    @ Marucha 104

    No właśnie, i tak można w kółko. Fakty nie pasują to tym gorzej dla faktów. Polska i Polacy swój „wkład” w te skarbce wnieśli (chcieli czy nie). Dwa „narody” są w historii Europy nośnikiem zła, oba antykatolickie, oba o ustroju i mentalności kolektywistycznej. Oba rządzone przez parchów. Oba w siebie zapatrzone, oba kultywują przemoc. Oba dążyły i dążą do zniszczenia Polski.

    Jaka Polska jest, taka jest, ale po takich doświadczenia z sąsiadami jakie my mieliśmy to cud że w ogóle jest. I jeśli miałbym się urodzić kim innym niż Polakiem to wolałbym się w ogóle nie urodzić i jeśli jest jakiś powód dzięki któremu Stwórca nie zgasił jeszcze ostatecznie światła nad tym łez padołem to jest to naród polski.

  110. GW said

    ad 80

    Panie Marucho, tak trzeba i bylo zaczac (i skonczyc) to rozwpisywanie.

    Teraz cala klasa leslna:

    ‚GŁUPIE POLSKIE KUREWSTWO NIE ROZUMIE, ŻE CERKIEW JEST BUDOWANA DLA POLAKÓW WYZNANIA PRAWOSŁAWNEGO – IM SIĘ WSZYSTKO, NAWET DUPA MARYNI MUSI – MUSI – MUSI!!! – SKOJARZYĆ SIĘ Z „RUSKIMI”, PUTINEM, RAZWIEDKĄ I GAZPROMEM.’

    (Boże, jak ja mam dosyć niektórych rodaków….) idem.
    Podziwiam i zycze wytrwalosci nad-cierpliwej.

  111. Marucha said

    Re 106:
    Jak sobie dobrze pomyślę, a myślenie popiję ćwiartką dla rozjaśnienia umysłu, to ma Pan rację, a nawet można znaleźć więcej przykładów na szkodzenie Polsce przez Rosjan, jako to:
    1. Zbudowanie kilku stacji benzynowych (jawny przykład działań razwiedki!)
    2. Wrzucanie na Youtube piosenek ludowych jedynie po to, aby przyćmić naszą kulturę.
    3. Nie wciągnięcie Polski na siłę do udziałów w Rurze Bałtyckiej.
    4. Działalność bioenergoterapeuty Kaszpirowskiego
    5. Bezczelne używanie Internetu bez pytania Polaków o pozwolenie.

  112. Boomcha said

  113. Re.109
    „to cud że w ogóle jest”.
    Jeszcze trochę takich BOOmchów i będzie po cudzie.

  114. Ps. ad.112
    A czy Pan Boomcha wie kto to jest cudak?

  115. GW said

    ad 27

    Panie Mordka, zapalmy, co?

    (wyprzedzajac uprzedziwszy, niech sie Pan nie wzdryga, tutaj wszystkie sa koszerne!)

  116. Mordka Rosenzweig said

    re 114

    Sznowny pan GW,

    Ja pan Mordka bardzo prosi aby nie wspominac do pan Mordka ani o paleniu ani o dymie, bo to wszystko sie kojaszy u pan Mordka z dymiace kominy.

  117. zofia said

    Bedzie jeszcze jedno miejsce aby „opozycja” mogla manifestowc nienawisc do ruskich.

    Smutna refleksja zwiazana z cerkwia:

    http://prawoslawnypartyzant.wordpress.com/2011/11/17/dwie-swiatynie-i-ten-sam-los/

  118. MatkaPolka said

    Żyd i kapuś Szaniawski napuszcza na Rosje – dobrze zauważa Obserwator – obszerne dossier tej kreatury, z obszernymi dokumentami z IPN. Mimo dowodów współpracy i radosnych deklaracji na dobrowolne donoszenie wyrokiem Jahwe, ta kreatura pozostaje na wolności.

    Prusy, nie mylić z Niemcami, są odwiecznym wrogiem Polski i Polaków
    Perfidia krzyżacka zawsze podjudzała Polaków na Rosje dla kamuflażu i po to, aby odnosić jak największe korzyści. Od rozbiorów Polski, przez zrywy narodowe zawsze przeciw Rosji nigdy przeciw Prusom , po dzień dzisiejszy
    Rosja to nie bolszewicy. Żydzi bolszewicy wymordowali 60 milionów Rosjan. Żydzi , w skrocie NKWD sci, mordowali również Polaków,po tym jak Niemcy mordowali Polaków.
    Masoneria, Tajne związki to twór krzyżacki i wszystkie inne tajne organizacje (np. B’nai B”ri) Tajne tzn antypolskie i antynarodowe. Bo w przeciwnym wypadku byłby jawne. Współcześnie to Joanici, Maltańczycy , Opus Dei….
    W tym wszystkim również Radio Maria. Nic dziwnego, że Kanalia Szaniawski jest gwiazdą w mediach ojca Dyrektora Rydzyka. Tym gorzej dla o. Rydzyka.

    Żydzi i Prusacy to niby dwa osobne żywioły niszczące Polskę i słowiańszczyznę , ale w istocie to jeden i ten sam żywiołów, mający te same cele – zniszczyć Polskę i słowiańszczyznę w ogóle, skłócić i skonfliktować, napuszczać na siebie narody słowiańskie.
    Vide finansowanie i stworzenie przez masonerię nacjonalizmu ukraińskiego, jako długofalowe rozbicie Wielkiej Polski. Ukraina to sztuczny twór masonerii i Niemców.

    Nota bene Aszkenazi to znaczy Germanie. Niemcy to w znacznej mierze Chazarzy.
    Chazarsy Awarowie to Bawarowie

    Askenazi to w języku chazarskim Germanie Koreywo http://www.koreywo.com/chazarowie.htm

    Nic dziwnego, że Kanalia Szaniawski lansuje inna żydowską kanalie i agenta niemieckiego Piłsudskiego.
    Niemcy wysłali Żyda Lenina do Rosji, aby robił rewolucje bolszewicką, a Piłsudskiego do Polski, aby kontrolować odrodzona Polskę.

    A komentując sprawę cerkwi. Mój pra, pra dziadek był syndykiem (tzn. budował – tak to się wtedy nazywało) kościoła katolickiego w Moskwie, Ale to dawno, kiedy Polska jeszcze nie odzyskała niepodległości.

  119. Inkwizytor said

    Re 17

    Bełkotka, ja wiem, że was córy jerozolimskie bolą chrześcijańskie światynie i nie są „mile widziane” nie tylko w Warszawie ale i innych polskich miastach, to oczywista oczywistość jak mawia twój pryncypał. Chociaż raz stręczycielko PiSiacka powiedziałaś bezwiednie prawdę. Prawda wyzwala :)

  120. Inkwizytor said

    Re 11

    Boomcha, wtedy stanie kiedy Dyskopolo zagra w Lidze Mistrzów :)

  121. Inkwizytor said

    Re 35

    Boomcha tłuku, jak nic nie wiesz o katolikach w Moskwie i Rosji to się nie wypowiadaj. Katedra jest właśnie w Moskwie a kto na nia daje ? Ja daję i inni Polacy, wiec sie odp*****l matole :)

  122. Inkwizytor said

    Panie Marucha

    Ma Pan jeszcze siłę matołkom jak Boomcha, Bojkotka wyjaśniać rzeczy podstawowe ? Te tłuki i tak NIC nie zrozumieją z tego co Pan mówi. Dla tych debili Cerkiew, Rosja i Rosjanie to wróg śmiertelny. Dla matoła o ksywie Boomcha lepiej gdy stawiany jest meczet, gdzie wyją czciciele diabła niż chrześcijańska Cerkiew. Ma Pan jeszcze jakieś wątpliwosci co to postawy tego matołka ? Bojotka natomist nie moze pisać inaczej. Takie poglądy wyznaja w sekcie smoleńskiej i Bełkotka trzyma ich się ściśle :)

    TAK, dla budowy Cerkwi prawosławnych w polskich miastach.

    NIE, dla „katolickich” Neokościołów

  123. Wally said

    No No Jak? to une przeoczyli taki numer co???

  124. Z zezem said

    @93

    Szanowny Baronie Srull Radziwill.

    Czy Panski piesek Dupek to nie przypadkiem Jozef Szaniawski?

    Ten Panski piesek Dupek to bardzo plodna bestia,coraz wiecej Dupkow szweda sie po gajowce.

    Przyczepily sie Dupki do Cerkwi,a nie widza,ze leniwe Srulki robia z Koscila Katolickiego schronisko dla Dupkow.

    Takie parchate czasy.

  125. JO said

    ad.97. Pan sie myli. Do Cara Piotra I nie bylo problemow wlacznie z Nim..dla Polski. On , pechowo, zachlysna sie Anglia, Zachodem i wprowadzil masonerie do Cerkwi, Zzydzil Cerkiew Slowianska i zaczelo sie.

    Carska Rosja ta okrutna, to Masonska Rosja Carycy Katarzyny II,

    Ta Rosja, ktora wywozila Poklakow na Syberie – tak wywozila, ze cala syberia jest Ich Imieniem!!!!

    Polacy wywozeni na Syberie, to wynik Masonerii – Powstan Masonskich, antyBozych, oraz Zydow w Polsce, ktorzy Brali Aktywny udzial w podpuszczaniu Caratu na Polakow…

    Ostatnio Rozmawialem z Kims…juz nie pamietam z Kim, kto powiedzial mi, ze , a juz wiem „Starym Anglikiem”, moim dobrym znajomym, ktory powiedzial mi historie jakiegos „goscia” rodziny, ktora znalazla sie w jakiejs czesci Europy z Olbrzymim majatkiem….Ten Majatek, byl majatkiem Szlachty Polskiej wywiezionym z „Rosji” pozaborczej Rzeczpospolitej czesci Cesartwa Rosyjskiego – i okazalo sie , ze to byl oczywiscie Chazar – Zyd, Zydowska Rodzina….

    Pan tu Publicznie w tym temacie mowi Populizmami, ktore w nas wpajano od dziecka i to juz ktores pokolenie. Nie dziwie sie, ze tak Pan wciaz mysli ale czas, zrewidowac to Myslenie. Dzis jest Najwyzszy czas.

    Nie mozna zapomniec o Planach Cara i Poniatowskiego, ktore w Gajowce ukazal Pan Przeclaw! Nie mozna zapomniec, ze Powstania Kosciuszkowskie, Styczniowe, Listopadowe, oraz Konstytucja 3 Maja – TO REWOLUCYJNE RUCHY , ktore w Tle Rewolucji Francuskiej byly Realnym zagrozeniem dla Polakow samych i Rosjan w Rosji!!!!

    Te powstania to nie bylo strzepienie jezykow jak my tu dzis robimy – To BYLA Wojna, gdzie Ci Glupi Polacy ZABIJALI!!!! Panie Wet 3 i to nie jest wazne ze pod Haslami Wolnosci…….jakiej wolnosci???? jak we Francjii??? po to by dobrac sie do Skarbow Rosji po Trupach Polski?

    Zaiste Rosjanie mieli Prawo z Pogarda Patrzec na Polakow. Moze dzis, po tym co sie stalo w samej Rosji, spojrzenie to jest nieco inne, bardziej wyrozumiale, rozumiejac dzis jak potezne mechanizmy manipulowaly Polakami a potem przeciez Samymi Rosjanami

    I Polacy i Rosjanie sa winni tego co sie wydazylo w Naszych Krajach

    I Polacy i Rosjanie, maja te sama droge, jedyna do ….wspolna droge by Przezyc – Wiare i tylko Wiare i o nia Walczyc. Dzis jednoczyu nas wspolne zagrozenie , te samo co spowodowalo Grunwald. I tylko , tylko ta sama „polityka” moze nas Zbawic – jednosc i Wiara w Boga Trojce Jedyna i walczyc wspolnie i nigdy sie nie poddawac, by znow pobic Chazarow, Zydostwo Krzyzackie….

  126. Guła said

    Jak nie synagoga to cerkwia. Tak się porobiło.

    ” Szanowne Proszepaństwo,
    Ja się zgadzam że cerkwi nie można budować.
    Cerkiew Prawosławna jest antysemitnicza, bo ciągle nie możemy jej patriarchom kazać, co mają robić i na co wierzyć. Cerkiew nie ma żaden dialog z judaizm. Oni tam nawet Dzień Judaizm nie świętują ani nie wystawiają menora na ołtarz.
    Ja myślę, że na te kilka milionów naszych w Polsce to my mamy za mało synagogi i muzea holokaustyczne.”

    Niechaj skończą najsampierw Świątynie Opatrzności Bożej… Wszystko ale nie to, co?
    Zapewne coby Polaków wyznania prawosławnego nie obrazić?

    Byłby to antyrusoizm?

  127. Marucha said

    Re 126:
    Może p. Guła raczy zauważyć, że budowa cerkwi jeszcze nie ruszyła z miejsca.
    I jeszcze jedno, Panie Guła – prawdziwych Polaków, czy katolików, czy grekokatolików, czy prawosławnych istotnie obrażać nie wolno. Można im mówić prawdę w oczy, ale prawdę, prawdę panie Guła, a nie jakieś chazarskie bluzgi.

  128. 166 bojkot TVN said

    72/Marucha
    W sierpniu 1939 roku też mało kto wierzył, że ci kulturalni Niemcy napadną na Polską.
    Najbardziej patologiczne były poglądy Brytyjek: nawet jak nas napadną Niemcy, to my im zamkniemy sklepy i uciekną bo nie będą mieli co jeść..

  129. Guła said

    No proszę jak rozmowa z tematu działalności federacji gaspromu zboczyła, bo to jest zboczenie, na zwolenników i przeciwników wyznawców prawosławia.

    BO TEMATEM JEST BUDOWA ŚWIĄTYNI DLA PRAWOSŁAWNYCH POLAKÓW – A NIE GAZPROM, PUTIN, IWAN GROŻNY I SMOLEŃSK. Bezczelnością jest nazywanie prób zahamowania wekslowania dyskusji na inne tory „zbaczaniem”. – admin

    Jaką prawdę mam mówić ja nietolerancyjny jak z powyższego wynika, „bluzgający chazar” wyznawcą cerkwi, a przede wszystkim dlaczego?

    Może tyle tylko, że są właśnie traktowani instrumentalnie. Ale tyle to oni sami wiedzą. I nie widzę żeby z powyższego byli zadowoleni.

  130. Boomcha said

    @ Marucha (80)

    1. Dla przeciętnego Rosjanina, katolicyzm to religia zgniłego zachodu (tak jakby zgnilizna była częścią łacińskiej cywilizacji),
    2. Którą katolicką świątynię wybudowano w Rosji z pieniędzy podatników?
    3. Gdyby faktycznie Rosjanie uważali swoją kulturę itd. za bardziej atrakcyjną od kultury „zachodniej” to nie robili by problemów katolikom.

    @ Ultrasie_1916_montaniackośći (120)

    Dopóki się nie odezwiesz to tylko sprawiasz wrażenie idioty.

  131. wet3 said

    @ Matka Polka (118)
    Napisala pani: „Prusy, nie mylic z Niemcami, sa odwiecznym wrogiem Polski i Polakow”.
    Blad zasadniczy. Prusy byly ta czescia szwabstwa, ktora graniczyla z nami – to byli Niemcy tylko pod inna nazwa. Niemcy, ktorych polityka po zjednoczeniu byla dalszym ciagiem wybvitnie antypolskiej polityki pruskiej. Swiadcza chyba otym dobitnie dwie wojny swiatowe oraz dzisiejsza polityka szwabstwa w ramach UE.

  132. Marucha said

    Re 130:
    1. Dla przeciętnego Rosjanina, katolicyzm to religia zgniłego zachodu (tak jakby zgnilizna była częścią łacińskiej cywilizacji)

    Obecnie Zachód reprezentuje mieszaninę cywilizacji talmudycznej, bizantyjskiej, muzułmańskiej itd. No i jakichś tam resztek łacińskiej.
    A wrogość wobec Rosji i polityka Polski (a właściwie całego Zachodu) nie sprzyja bynajmniej temu, żeby Rosjanie zmienili zdanie.

    2.2. Którą katolicką świątynię wybudowano w Rosji z pieniędzy podatników?

    Nie wiem, nie obchodzi mnie to i nie widzę powodów, dla których ewentualna niedbałość Rosji o świątynie katolickie miałaby się przekładać na jakieś „rewanżowe” kroki wobec polskich wyznawców prawosławia w Polsce.

    3. Tutaj ma Pan trochę racji, katolicyzm nie jest raczej popularny wśród Rosjan (niech p. Dworecki poprawi mnie, jeśli się mylę) – i chyba niewiele się tu zmieniło. Posoborowe „reformy” KK też nie mogły pozostać niezauważone przez Cerkiew i można się łatwo domyśleć, co Cerkiew o nich sądzi.

  133. Inkwizytor said

    twoja opinia ślepawy dyskopolowcu obchodzi mnie tyle co bilet autobusowy skasowany 5 lat temu :)

  134. wet3 said

    @ Marucha (132)
    Rosjanie moga sobie myslec co im sie tylko spodoba. Dzis, w zasadzie, nie ma juz roznicy. Nie wazne czy to Wschod, czy Zachod. Wszedzie rozlal sie czosnek i wszystko smierdzi tak samo.

  135. Marucha said

    Re 134
    A najbardziej czosnkiem śmierdzi polactwo.

  136. mocniejszy said

    Z tym dowartościowaniem Pola Mokotowskiego postojem trumny dyktatora to odlot teologiczny niemal, prawie uświęcenie… Dobrze, że go na Wawelu pochowali, dzięki temu Wawel nabrał wartości i zapisał się wreszcie w polskich dziejach… :))

    Co do finansowania budowy świątyń z podatków: Takie rzeczy powinni finansować wyznawcy, a nie wszyscy podatnicy.

    W kwestii katolicko-prawosławnej w Polsce i korzeni religijnych. Przypominam, że Polska pierwej była słowiańsko-pogańska, a wiara rzymska pojawiła się tu początkowo jako starosłowiańskie prawosławie, a dopiero potem w wersji czysto rzymskiej. Potem rozpadła się rzymska wiara na papizm i prawosławie. W Polsce wówczas już chyba całkiem papizm panował, ale z przyłączaniem ziem ruskich przybywało prawosławnych wyznawców wiary rzymskiej. Obecny katolicyzm, jak i prawosławie są odmianami wiary rzymskiej (takoż i anglikanizm). Różnice są niewielkie, głównie dwie, co do władzy papieża i celibatu. A jak się ma wiara rzymska do chrześcijaństwa, to niech ci, którzy nie lękają się myśleć samodzielnie, sami dojdą własnym rozumem… (Podpowiem tylko, żeby poczytać sobie, jak wobec chrześcijaństwa zachował się Konstantyn Wielki).

    Niestety wielka jest rola niesnasek religijnych w skłócaniu Słowian. Kto do tych ogni drew dosypuje, złą robotę robi dla Polski. Ten Pan od przekręcenia hołdu moskiewskiego na ruski to już specjalista się robi od waśnienia Słowian.

  137. JO said

    Apel do Pana Gajowego,

    Moim zdaniem, Pan Gajowy powinien umiescic Ikonke-odnosnik.. na Glownej Swojej stronie do Strony Internetowej Polskiej Cerkwi Autokefalicznej, jako Zakonu Wschodniego – Religii Katolickiej najbardziej bliskiej Tradycjonalistom w Polsce ze wschodnich obrzatkow.., na dodatek Narodowej Polskiej Religii – Niezaleznego Wschodniego Polskiego Kosciola.

    Panie Gajowy , niech Pan sie nie boji tego zrobic!

    Niech Pan zadoscuczyni Tradycji Polskiej

    Niech Pan przelamie antycerkiewna propagande Unych majaca na celu „dolozenie” jednemu z ostatnich bastionow Polskosci przez duze P

    (poza tym bedzie to swiadczylo, ze jest Pan konsekwentny w swoich pogladach…)

    JO

  138. JO said

    Koscioly Wschodnie Przyjazne Tradycji Katolickiej – prosze by Pan pod takim Tytulem umiescil odnosnik.. Katolicyzm czyli Ortodoksja wschodnia jest przyjazna Tradycji Katolickiej Rzymskiej. Dzis Polska Cerkwia Prawoslawna jest sprzymierzencem w walce z judeokatolicyzmem. Warto sprzymierzenca wspierac, zachecajac do Nawrocenia a Polakom dac Wskazowke, ze Cerkwia od zawsze byla w Polsce i o nia nalezy walczyc, pozyskac celem Prawdziwego Ekumenizmu, modlic sie za nia, MODLIC SIE ZA UNIE.

  139. Marucha said

    Re 137:
    Dobry pomysł. Cerkiew to część również naszej historii.

  140. Re.136
    „Co do finansowania budowy świątyń z podatków: Takie rzeczy powinni finansować wyznawcy, a nie wszyscy podatnicy.”

    Wszyscy podatnicy powinni natomiast finansować obiekty szerzące ateizm i zwalczające chrześcijaństwo.

    Czy chrześcijaństwo służy dobru wspólnemu – czy może nie służy?
    A jeśli w Polsce służy budowie dobra wspólnego to świątynie chrześcijańskie [kościoły katolickie i cerkwie Polskiej Cerkwi Autokefalicznej] powinny być budowane również z podatków i z bezpośredniego wsparcia finansowego wiernych.
    Wyznawcy prawosławia nie mogą się czuć w Polsce wyobcowani – chyba, że komuś na tym bardzo mocno zależy.

  141. JO said

    ad.140. Panie Jozefie, Oczywiscie, ze zalezy. Polska Cerkwia Prawoslawna jest wyrzutem sumienia , przeszkoda… dla Ukrainskiej Cerkwi Grekokatolickiej – pot UPowskiej, Judeokatolickiej – poswieconej przez „Wielkiego” JPII.

    Cerkwia jest przeszkoda dla prppagandy PostUpUkraincow, ze zakurionne powinno byc ich jak i cala Ukraina , wlacznie z jej Faktycznymi ziemiami Ukrainnymi.

    Cerkwia jest Zywym Glosem z Przeszlosci Swietnosci Polski, Swietnosci Rzeczpospolitej, bo przeciez Katolicyzm w Polsce to juz Judaizm….

    Cerkiew wciaz opiera sie judaizacji…..

    Cerkiew to wreszcie Polacy , ktorzy wciaz chca byc Polakami przez duze P a nie Ukraincami czy Zydami i sa najbardziej dzis uswiadomiona czescia spoleczenstwa Polskiego w sprawach WIARY i roznic miedzy Ortodoksja a judaizmem… w tym judeokatolicyzmem….

    tylko te powody sa wystarczajace, by Cerkiew Polska w Polsce niszczyc, ba by ja unicestwic….

  142. JO said

    ….a dodac trzeba najwazniejsze, ze Cerkiew Prawoslawna Polskiego Kosciola Autokefalicznego NIE wyzeka sie Tradycji Katolickiej, ktora judeokatolicy wyrugowali….a Zydostwo nie przepusci tego Cerkwi Polskiej….

  143. JO said

    Zauwazylem Panie Gajowy, ze Pan wkleil zakladke. Bardzo Panu dziekuje. Chce wszystkimm Tu Obecnym na forum Oswiadczyc, ze Cerkiew Prawoslawnego Kosciola Autokefalicznego, w ktorej ochrzczone sa moje Dzieci uratowala Nasza Rodzine przed Utrata Wiary. Ksiadz Prawoslawny Wiedzac, ze jestem Katolikiem , ochrzczonym w Katolickim Kosciele, Ochrzcil Moje Dzieci, nigdy nie namawial mnie bym przechodzil na Prawoslawie ale Ostrzegl przed zla droga Zakonu Zachodniego Kosciola Katolickiego , uswiadamiajac mi Blad Jana Pawla II – Blad Modernizmu – Ekumenizmu. Nigdy Tego nie zapomne Polskiej Cerkwi Prawoslawnej, tej Pomocy w Uratowaniu Dusz Mojej Rodziny i mojej wlasnej.

    Od Tamtej Pory w Duchu Postanowilem zgodnie z Tradycja mojej czesci Rodziny Czuc sie Katolikiem Tradycyjnym jako UNITA

    Wierze, ze Unia istnieje nie z Powodu li tylko faktu Ogloszenia jej istnienia ale przede wszystkim z powodu tego, ze Ludzie Modlac sie w Obrzadku Staroslowianskim wyznaja Wiare Zakonu Zachodniego-Rzymskiego Religii Katolickiej – potrafia i modla sie w tym obrzadku, szanujac wiare Naszych Przodkow, ktorzy przed wiekami w takim obrzadku wyznawali Prawdy Wiary. Nie oznacza, ze nie modle sie w Obrzadku Lacinskim – Mszy Trydenckiej a przeciwnie, znajac oba obrzadki potrafie zrozumiec przeszlosc naszej Ojczyzny – przeszlosc Katolickiego Krolestwa Rzeczpospolitej oraz widziec cele wyznaczone na przyszlosc.

    Wierze, ze jedyna przeszkoda do Unii miedzy Polska Cerkwia Prawoslawna a Tradycyjnym Koscolem Rzymskim jest stan , ktory spowodowal Watykan – panowanie judaistow w Kosciele Katolickim

  144. Marucha said

    Re 143:
    Wierze, ze jedyna przeszkoda do Unii miedzy Polska Cerkwia Prawoslawna a Tradycyjnym Koscolem Rzymskim jest stan , ktory spowodowal Watykan – panowanie judaistow w Kosciele Katolickim

    Wie Pan, że ja mam takie samo wrażenie.
    Nie chcę idealizować Cerkwi Prawosławnej, bo i ona ma grzechy na sumieniu, ale na chwilę obecną jest bardziej ortodoksyjna, niż Kościół Katolicki. Albo, mówiąc ściślej, niż ziemskie struktury Kościoła Katolickiego.

    Nasunęła mi się pewna myśl.
    Wszelkie heretyckie odłamy chrześcijaństwa stoczyły się właściwie na dno moralne – a poza tym dzielą się bez końca na coraz to nowe sekty, które wzajemnie się zwalczają, a łączy je tylko wspólna nienawiść do Kościoła Tradycji. Czyż nie słychać w tle chichotu szatana?
    Natomiast Cerkiew Prawosławna trwa od tysiąca lat i jest taka, jak była. Co więcej, pojawiają się w niej cuda, np. niesamowity, powtarzający się Cud Świętego Ognia.

  145. Guła said

    Wychodząc z założenia „wspólnej historii” to i stronnictwo pruskie może skorzysta i machnąć cuś w tej stolycy.
    Jakiś zbór?

  146. Re.145
    Panie Guła – kontekst! Kontekst raczył Pan nie zauważyć.
    To taki drobny szczegół do Pana twierdzenia.

  147. JO said

    ad.144. Co do tego, ze Cerkiew Polska polaczyla by sie z KKatolickim Rzymskim , to wlasciwie moge powiedziec, ze tak powiedzial Ksiadz, ktorego znam, slowami, ze Cerkiew w Polsce jest KK (oczywiscie nie jak judeoKK)

    Wierze, ze Pan Jezus i Jego Matka nie zostawiaja Polski, przeciez M jest Krolowa Calej Polski a nie tylko „PRL” a rowniez Rosja , Rus, przyjmujac Katolicyzm od Bizancjum oddala sie w opieke Boza i ONA TRWA….Ojciec nie Zostawia Dzieci…..

  148. 166 bojkot TVN said

    144/Marucha
    Może z daleka pan tego nie zauważa. Otóż nie toczy się żaden publiczny dialog między Polskim Kościołem a prawosławiem.
    Nie ma żadnej współpracy, nie ma wymiany młodzieżowej, nie ma rzetelnych wiadomości, nie ma współczesnych reportaży z Rosji, przeciętny człowiek w Polsce nie wie co się dzieje tuż za granicą Okręgu Kaliningradzkiego. Toczy się śledztwo smoleńskie dotyczące ŚMIERCI NAJWAŻNIEJSZYCH OSÓB W POLSCE (pozostawiam na razie ocenę tych osób Bogu i historii) polegające na piramidalnych kłamstwach MAK. I to jest w tej chwili jedyny kontakt Polaka z kulturą rosyjską poprzez media.
    Nagle pojawia się wiadomość o planowanej budowie cerkwi na Polu Mokotowskim przez ordynariat prawosławny w Polsce.
    Przecież skojarzenia i wnioski nasuwają się oczywiste i natychmiast. To działa jak automat, jak wytresowane przez stulecia odruchy obronne: „NiE! Tak nie może być, to jawna zdrada i prowokacja.”
    Szczególnie, że jest tyle cerkwi w Warszawie i nie ma powodu budowania nowej w sercu stolicy, na najdroższych gruntach.

    Prezydent Stalowej Woli, gdyby był prezydentem Warszawy nie dałby pozwolenia na taką inwestycję. nawet jeśli Agencji Mienia Wojskowego wydaje się, ze jest właścicielem polskiej ziemi. Właścicielem polskiej ziemi jest suweren, czyli Naród Polski. bez zgody właściciela nikt nie ma prawa handlować ziemią, bo to jest paserstwo.

    To są odczucie każdego Polaka. Dziwne, ze Pan tego nie rozumie?

  149. Re.148
    Panie Bojko
    – mów Pan jedynie za siebie.
    To, że na odczuciach [uczuciach] Pan jedziesz, a nie na rozumie [bo rozum zapożyczasz Pan od Michnika] i zdrowym rozsądku, to my wiemy.
    A to, że jest Pan predestynowany do kreciej roboty to aż czuć z ekranu monitora komputera.

  150. JO said

    ad.166. Odczucia Polaka sa calkiem inne niz Pan opisuje. Przede wszystkim to Ma byc Cerkiew Polskiego Kosciola Prawoslawnego Autokefalicznego a nie Cerkiew Kosciola Prawoslawnego Autokefalicznego Rosji!!!

    Przecietny Polak powinien odrozniac takie sprawy i byc Dumnym, ze ma powstac Kosciol Polowy Wojska Polskiego wyznania Prawoslawnego.

    Polak tak wlasnie mysli

    Polak mysli , ze moze ze strony Prawoslawnej Cerkwi przyjdzie pomoc dla Polakow zyjacym pod Butem Zydow, ktorzy opanowali Kosciol Katolicki w Polsce, od ktorego to Kosciola – Episkopatu, nie ma zadnej pomocy a ktory to byl uczestnikiem Okraglego Sprzedajnego Stolu….

    Przecietny Polak, powinien zyc Nadzieja, ze skoro budowany ma byc Kosciol Polowy!! to moze oznaczac „wojne” Duchowa z Zydami na Polskiej – Slowianskiej Ziemi, o ktora Blagam Ciebie Panie. Daj Panie Boze Laske Wiary Polakom, tak by swym zyciem spowodowali obalenie Zydowskiej w Polsce i Swiecie Wladzy. Amen.

  151. Marucha said

    Re 148:

    Zdaniem Pana Cerkiew Prawosławna powinna dialogować z przebierańcami w biskupich szatach,, jacy opanowali Kościół Katolicki w Polsce, a wszystkiemu pobłogosławić prof. Szaniawski do spółki z Macierewiczem. Jasne.

    Spytam zatem Pana tak grzecznie, jak jeszcze potrafię: po kiego ch…a Pan bez przerwy z tą Rosją wyjeżdżasz, kiedy chodzi o cerkiew dla prawosławnych Polaków, dla Polskiego Kościoła Prawosławnego? Co ma Rosja z tym wspólnego? Co w ogóle Pan ma wspólnego z rozumem?

    Pisze Pan, że „To są odczucie każdego Polaka”.
    Nie, Panie 166, to są odczucia polactfa. Polactfa, któremu nawet nie potrafię współczuć jego głupoty, barbarzyństwa i chamstwa.
    Głupota zawiniona jest mi bowiem obrzydliwa, a barbarzyństwo jeszcze bardziej.
    Chamstwo zaś, panie 166, to nie to samo, co powiedzieć „dupa” albo inne brzydkie słowo.

  152. 166 bojkot TVN said

    150,151/JO, Marucha

    Czy byliście kiedykolwiek na nabożeństwie w cerkwi w Warszawie, w Białowieży?
    166 było.
    NABOŻEŃSTWA ODBYWAJĄ SIĘ W JĘZYKU ROSYJSKIM

  153. wet3 said

    @ Mocniejszy (136)
    Korekta. Nie ma nic takiego jak „staroslowianskie prawoslawie”. Prawoslawie datuje sie od rozlamu w 1054r. Nasi przodkowie (a raczej pokazna ich czesc) najpierw przyjeli w drugiej polowie IX wieku chrzescijanstwo w obrzadku cyrylometodianskim, ktory nie mial nic wspolnego z prawoslawiem.
    Obrzadek ten zwalczany byl bezwzglednie przez szwabstwo, ktore doprowadzilo skutecznie do
    jego wygasniecia (w Polsce i Czechach) i w czasie panowania Boleslawa Krzywoustego w Polsce byl juz tylko obrzadek lacinski. Walnie do tego przyczynil sie Mieszko I przez przyjecie ze wzgledow czysto politycznych (opieka Rzymu) chrzescijanstwa w obrzadku lacinskim.

  154. Re.152
    A skąd Pan to wiesz Panie Bojkot jak żeś Pan w pień głuchy.
    przecież to widać gołym okiem i czuć to z ekranu.
    A czy widział Pan tam też i mysz?

  155. 166 bojkot TVN said

    154
    JB
    Taaaak Mysz w portkach J. Bizonia

  156. Rysio said

    re 148. Bjkotka – ale ty pieprzysz – rzygać się chce.

    Według ciebie to najlepjej by było rozstrzeliwać bez sądu wszystkich w Polsce którzy odezwą się na ulicy w obcym języku a w rosyjskim szczególnie.

  157. Re.155
    No to nie dziwota, że Pan Bojkot tak w kółko chromoli, bo wszędzie widzi mysz i razwiedkę Putina.

  158. Rysio said

    Bojkotka to po prostu PISiura – usłyszy PIS i wyłącza jej się mózg.
    :(

    PS. A już miałem nadzieję że objawy durnoty jej minęły.

  159. JO said

    ad.152. Nie byle, ale bylem w innych Cerkwiach i nie slyszalem by tam byl j liturgicznym j rosyjski a starocerkiewny . Nawet jezeli jest tam domieszka j rosyjskiego – no i co z tego Prosze Pana? A ile Polakow nie umie mowic po polsku??? A przede wszystkim ilu Polakow nie modli sie po Lacinie?

    W Cerkwi , ktora znam Msza jest w jezyju starocerkiewnym z domieszka j polskiego.

    Mysle, ze Pan nie umie rozroznic j starocerkiewnego od j rosyjskiego….

  160. mocniejszy said

    Odnośnie 140.:

    Finansowanie budowy świątyń przez wyznawców jest naturalnie związane z wolnością wiary. Zmuszanie ludzi do finansowania świątyń jest naruszeniem wolności wiary. Dotyczy to wszystkich wiar, także wiary materialistycznej – ateizmu.

    Jeśli z podatków państwowych buduje się w Polsce świątynie rzymsko-katolickie, to odmowa takiego finansowania rzymsko-prawosławnym byłaby nierównym traktowaniem, a akurat wiara rzymsko-prawosławna ma w Polsce starsze korzenie od rzymsko-katolickiej. Popieranie finansowania podatkowego kościołów czy synagog i jednoczesny protest przy takowym finansowaniu cerkwi jest dyskryminacją.

    Jeśli państwo polskie popiera ze względów historycznych wiarę rzymsko-katolicką, to jeszcze mocniej powinno popierać polskie prawosławie, które przecież ma w Polsce dłuższą tradycję od wiary zachodnio-rzymskiej. A jeszcze dłuższą tradycję ma w Polsce pogaństwo słowiańskie… Powoływanie się na długość tradycji w przypadku zachodniej wiary rzymskiej może prowadzić… wcale nie do niej…

    Państwo nie powinno mieszać się do spraw religii, dopóki religie nie sieją zła.

    „Czy chrześcijaństwo służy dobru wspólnemu – czy może nie służy?”

    A czy wiara rzymska w jej różnych odmianach jest czystym chrześcijaństwem, czy raczej mieszaniną chrześcijaństwa z religiami pogańskimi Rzymu, mieszaniną powstałą po upaństwowieniu chrześcijaństwa przez Rzym w IV wieku?

    Odnośnie 153.:

    Różnice między wiarą zachodniorzymską i wschodniorzymską widoczne zwłaszcza w liturgii nie pojawiły się w roku 1054, a wieki wcześniej. Pęknięcia były widoczne na długo przed rokiem 1054, w którym nastąpił już rozpad. Dlaczego niemieccy wyznawcy wiary zachodniorzymskiej zwalczali słowiańską odmianę wiary wschodniorzymskiej na długo przed rokiem 1054? Przecież nie z powodu jedności…

  161. JO said

    ad.153. Panie Wet 3 …, ale Prawoslawie w Polsce ma duzo wspolnego z Tradycyjnym Katolicyzmem i to jest sedno sprawy. Procz tego Prawoslawie w Polsce ma 100 wspolnego z Polska w odroznieniu od judeokatolicyzmu i innych reformackich sekt….

  162. Guła said

    #146 Mów to pan stronnictwu pruskiemu. Myśli pan, panie Józefie że z powodu kontekstu nie spróbują. Właśnie że z powodu kontekstu tak postąpią.

    Efekt będzie doskonały a z uwagi na efekt pójdą na to ci zza kurtyny.

    Będzie śliczna cerkiew, w ładzie pruskim zbór, uj i imponująca synagoga. No i ruiny już za niedługo ŚOB.

    Ładny mi kontekst.

    Myśleć proszę, a nie karmić emocje.

    Niech Pan nie wrzuca do jednego worka cerkwi i synagogi, bo ja zacznę Pana wrzucać do jednego worka z Michnikiem i Kuroniem. – admin

  163. Guła said

    O wybaczenie się dopraszam jeżeli właśnie o to chodzi. A na to … zaczekam z tą kropką nad i

  164. Kapsel said

    Re 161

    Popieram wszystkie Pana wpisy w tym temacie.Pozdrawiam.

  165. Marucha said

    Re 152:

    Otóż, panie 166, językiem liturgicznym w niemal wszystkich parafiach Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego jest cerkiewnosłowiański. Wszystkie ważniejsze nabożeństwa zostały jednak przetłumaczone także na język polski. Wyjątek stanowi parafia świętych Cyryla i Metodego we Wrocławiu, w której językiem liturgicznym jest polski. Język polski w trakcie nabożeństw bywa również używany m.in. parafii św. Mikołaja w Szczecinie, a także w cerkwiach Warszawy i Białegostoku. W większości parafii diecezji przemysko-nowosądeckiej używany jest język cerkiewnosłowiański z wymową ukraińską, co jest symbolicznym nawiązaniem do składu narodowościowego tamtejszych wspólnot.

    I, jak słusznie zauważył JO, nawet gdyby użyto języka rosyjskiego, to i co? Bywałem na nabożeństwach, gdzie goście zza granicy (także kapłani) używali angielskiego, hiszpańskiego i serbochorwackiego.

  166. Marucha said

    Re 160:
    Bardzo mi się nie podoba ten wpis, przesiąknięty światopoglądem liberalno-laickim.

    Praktyka wykazuje jednoznacznie, iż nie istnieje coś takiego, jak państwo „neutralne światopoglądowo”. Owa neutralność oznacza po prostu ateizm, który bardzo szybko przeradza się w ateizm wojujący i prześladowania wierzących, na co przykładów jest więcej naokoło nas, niż byśmy chcieli.

    Z tego, że popieramy katolicyzm i prawosławie wcale nie musi automatycznie wynikać, iż powinniśmy także popierać luteranizm, hinduizm, voodoo i satanizm.

    Myli Pan prawosławie z katolickim obrządkiem słowiańskim, który pojawił się w Polsce jeszcze przed przyjęciem Chrztu i obrządku łacińskiego. Prawosławie zaś datuje się dopiero od roku 1054.

  167. mocniejszy said

    Nie wtrącanie się państwa w wierzenia, dopóki nie sieją one zła, nie jest ateizmem. Ateizm jest przecież wiarą. Państwo popierajce wiarę ateistyczną wcale nie jest neutralne. Jeśli państwo zakazuje wierzeń, które nie sieją zła – uczestniczy w walce między wierzeniami, a nawet zwalczając wierzenia siejące zło – też uczestniczy w walce między wierzeniami. Nie popieram całkowitej neutralności państwa w walce między wierzeniami. Moim zdaniem, państwo powinno nie wtrącać się do wierzeń dobrych i zwalczać wierzenia złe (tak jak inne patologie: mordy, gwałty, kradzieże). Nie jestem liberałem, nie wielbię wolności dla niej samej. Popieram wolność czynienia dobra i wolność od zła, czyli wolność moralną.

    W kwestii prawosławia. Nie zaczęło się w roku 1054. Wtedy urwało się trwale spod władzy Rzymu. Tak samo jak Polska nie powstała w roku 966, ale została przymuszona (przez księcia) do przyjęcia wiary rzymskiej w obrządku łacińskim. Schizma wschodnia miała zupełnie inną naturę niż potem zachodnia. Wschodnia wynikała z wielowiekowych różnic i konfliktów między wiarą zachodniorzymską i wschodniorzymską, między Rzymem i Nowym Rzymem – Konstantynopolem. Schizma zachodnia była stosunkowo nagłym przewrotem teologicznym w łonie wiary zachodniorzymskiej.

    Dziwię się, jak ktoś, kto twierdzi, że zna prawosławie, może pisać, iż zaczęło się w roku 1054. Otóż wyznawcy prawosławia uważają, że prawosławie pochodi wprost od Jezusa, czyli zaczęło się w I, a nie XI wieku. Schizmę traktują jako odpadnięcie łacinników od prawosławia… Pogląd o początku prawosławia w 1054 roku jest poglądem skrajnie łacińskim i wątpię, by się spodobał prawosławnym…

  168. Piotrx said

    Re 167: „…. Otóż wyznawcy prawosławia uważają, że prawosławie pochodi wprost od Jezusa, czyli zaczęło się w I, a nie XI wieku. Schizmę traktują jako odpadnięcie łacinników od prawosławia… Pogląd o początku prawosławia w 1054 roku jest poglądem skrajnie łacińskim i wątpię, by się spodobał prawosławnym…”

    Nie bardzo Pana zrozumiałem – czyli uważają oni że do roku 1054 cały kosciół wschodni i zachodni był prawosławny? , czego konsekwencją jest że wszyscy papieże i cały kler łaciński do tego czasu byli też prawosławni?

    „Tak samo jak Polska nie powstała w roku 966, ale została przymuszona (przez księcia) do przyjęcia wiary rzymskiej ”

    Urzędowo Polska przyjeła chrzest faktycznie w 966 r ale skąd pewność że wczesniej nie było na tych terenach obrządku łacińskiego i słowiańskiego (cyrylometodiańskiego). Niektórzy badacze zastanawiają się nawet czy nie było jeszcze wczesniej jakichś wpływów arianizmu z Nikomedii.

  169. Marucha said

    Re 168:
    To nie tak, panie Piotrze.

    Prawosławni uważają, że do roku 1054 istniał jeden Kościół. Kościół Chrystusowy. Nie było wówczas mowy o Prawosławiu, czyli ortodoksji. Nie uważają więc ówczesnych papieży za „prawosławnych”.

    Od czasów rozłamu w 1054 roku musieli się odróżnić nazwą od Kościoła Łacińskiego, a że wierzą, iż racja stała po ich stronie, uważają że ich Kościół pochodzi od Chrystusa i to właśnie on jest tym prawowiernym, ortodoksyjnym, prawosławnym.

    W rzeczywistości oba Kościoły pochodzą od Chrystusa, choć drogi ich nieco się rozbiegły – ale nie na tyle, by nowa Unia była niemożliwa. Zanim to jednak nastąpi, Kościoł Katolicki musi pobyć się nie tylko „dobrych owoców” II Soboru, ale i zjudaizowanych hierarchów. Prawosławie zaś musi wyrzec się tendencji do podlegania władzy świeckiej.

  170. 166 bojkot TVN said

    159/JO
    Język starocerkiewny to wg JO język pochodzący z polskiego? a może Łaciny? może jednak z angielskiego?

    Już samo stwierdzenie: „z domieszka rosyjskiego” dyskwalifikuje wpis.

    Język starocerkiewny jest językiem starocerkiewnym z konkretnym pochodzeniem., które NIE MA NIC WSPÓLNEGO z Polską.

  171. Marucha said

    Re 170:
    E tam, bzdury. Nawet współczesna łacina posługuje się „domieszkami” z innych języków, aby móc wyrazić współczesne pojęcia, a jej wymowa różni się od tej, jaka była używana za czasów rzymskich. Np. Bractwo używa wymowy włoskiej.

    Język polski i starocerkiewnosłowiański mają wspólne korzenie, panie 166, historyku i lingwisto. Każdy polonista (nie wiem, jak jest teraz) musiał go studiować.

  172. 166 bojkot TVN said

    171/Marucha
    Dlatego właśnie 166 zapytało nie co język starocerkiewny ma wspólnego z językiem polskim, tylko co ma wspólnego z Polską.

    Bo pochodzenie języków słowiańskich jest mi znane, nawet słowo „dwa” w językach słowiańskich i sanskrycie jest IDENTYCZNE, a słowo ogień bardzo podobne w brzmieniu.
    Ale z tego nikt nie wyciąga wniosku, ze jakąś świątynię hinduską należy postawić na Polu Mokotowskim

    Panie 166, w Pańskiej chorej głowie nawet takie coś może się ulęgnąć.
    Prawosławie jest częścią polskiej historii i odstosunkuj się Pan wreszcie od niego, pókim dobry – admin

  173. Cyman said

    Natomiast absolutne (lecimy sposobem rozumowania Maruchy) będzie postawienie katedry (wysokość wieży co najmniej 100m) na dziedzińcu Kremla.

    Zanim doniesiemy władzom, na razie uprzejmie prosimy Pana o powrót do szpitala psychiatrycznego, z którego żeś Pan uciekł. – admin

  174. Piotrx said

    Re 169: „Prawosławni uważają, że do roku 1054 istniał jeden Kościół. Kościół Chrystusowy. Nie było wówczas mowy o Prawosławiu, czyli ortodoksji. Nie uważają więc ówczesnych papieży za „prawosławnych”.

    Dziękuje Panie Gajowy za wyjaśnienie ale mam nadal wątpliwosci:

    np. prawosławni uważają obrządek cyrylometodiański/słowiański (jurysdykcyjnie rzymski, choć potem zwalczany przez kler niemiecki) w Polsce który powstał na długo przed 1054 za prawosławny a nie uznają za taki istniejącego rownolegle obrządku łacińskiego.

  175. Guła said

    Jaki jeden worek panie admin?
    Każden wybuduje na swój strój.

    O nożykach zapomniałem. Trudno.

  176. 166 bojkot TVN said

    172/MARUCHA
    Prawosławie jest częścią polskiej historii i odstosunkuj się Pan wreszcie od niego, pókim dobry – admin

    Przepraszam, że nieśmiało zapytam: jaką częścią polskiej historii jest prawosławie, konkretnie której?
    Tej 123 letniej? Zaborczej?

    Do szkoły, głupcze! – admin

  177. Marucha said

    Re 174:
    Odpowiedź na Pana wątpliwości: nie wiem.
    W tym momencie Kościół Rzymskokatolicki ma pewną przewagę moralną, gdyż uznaje obrządek wschodni za równowartościowy rzymskiemu (w Kościele Unickim).

    A swoja drogą, jakieś 5-7 lat temu podczas mych górskich wędrówek dotarłem do wsi, której nazwy nie pomnę, a w której blisko siebie stoi świątynia katolicka i świątynia grekokatolicka.
    Katolicki ksiądz odstraszał swych wiernych od uczęszczania na Msze w kościele grekokatolickim, twierdząc (wg. świadectw, jakie usłyszałem) iż „nie ma w nim Boga”…

  178. 166 bojkot TVN said

    176/Marucha
    Do której szkoły? W szkole tego nie było kiedyś, to tym bardziej nie ma teraz.

  179. Centuś said

    Czyżby Marucha nie odróżniał greko-katolików od prawosławia ?
    Całkiem możliwe…

  180. Filomena said

    Z tego co widac to chrzescijan mozna zjednoczyc tylko za pomoca islamskiego batoga. Dziwne ma sie wrazenie kiedy widzi sie chrzescijan jednej tradycji skaczacych przeciwko chrzescijanom drugiej tradycji szczegolnie w czasach kiedy w Europie – przede wszystkim Europie Zachodniej i zreszta na calym Zachodzie – buduje sie meczety a koscioly albo oddaje sie muzulmanom do przerobienia na meczety albo robi sie z nich teatry, kluby czy nawet domy mieszkalne. Na Zachodzie jedynie chrzescijanie tradycji wschodniej (prawoslawnej czy jeszcze innej) buduja sobie koscioly i katedry, bo ci chrzescijanie nie dali sie jeszcze zdegenerowac, nie stracili jeszcze wiary, nie odrzucili chrzescijanskich wartosci tak jak zrobili to i nadal robia katolicy i protestanci.

    Mam dobra przyjaciolke rodem z Egiptu, chrzescijanke obrzadku prawoslawnego. Czesc jej rodziny nalezy do ormianskiego kosciola, ktory jest kosciolem wschodnim, ale nie prawoslawnym. Te roznice nie graja dla niej zadnej roli. Sama ona zdobyla wyksztalcenie w katolickiej instytucji. Czasami chodzi do kosciola katolickiego, bo jest blizej jej miejsca pracy. Jak sie zyje w Egipcie to roznice typu katolik, prawoslawny, kopt, maronita nie odgrywaja zadnej roli. Azeby stanowic jakas sile i oprzec ciagle grozacej islamizacji chrzescijanie nawzajem sie wspieraja i nie kloca o roznice teologiczne. Co wiecej wiara tych ludzi jest doslownie autentyczna. Ja przy swojej przyjaciolce czuje sie czasami jak poganka, jak osoba okaleczona, bo w naszym kosciele nie ma juz tej tradycji, dominuje powierzchownosc, symbolicznosc. Taka jest prawda. Mimo, ze moja przyjaciolka wiele lat mieszka na Zachodzie to jej mentalnosc w tej kwesti wcale sie nie zmienila. To samo zaobserwowalam wsrod innych chrzescijan wschodnich.

    Mam wielki respekt do kosciolow wschodnich. Nie zapominajmy, ze np. koscioly armenski, koptyjski i etiopski to jedne z najstarszych. Te panstwa przyjely chrzescijanstwo jako oficjalna religie w pierwszych wiekach chrzescijanstwa i mimo, ze pozniej przez dlugie wieki otoczone byly ze wszystkich stron islamem, mimo strasznych wojen, przesladowan, prob nawracania na sile na islam, mimo represji zachowaly one swoja tradycje i swoja tozsamosc po dzis dzien i dalej ja pielegnuja. Dzis widzi sie oto inne zjawisko, kraje – dawne bastiony lacinskiegio kosciola – ulegaja degradacji, degeneracji, demoralizacji. Nikt ich nie przesladuje, nikt ich nie bierze do niewoli, nikt na nich nawet nie najechal, a one same wyrzekaja sie swojej tozsamosci, same depcza swoja wiare. Dlatego cieszy mnie kiedy slysze, ze Rosjanie buduja cerkwie na Zachodzie. Mieli zaczac juz budowac katedre w Paryzu i to w centrum z czego sie ciesze, bo w tym samym miejscu chciala budowac meczet Arabia Saudyjska, ale przegrala przetarg z Rosjanami. Rosjanie buduja rowniez katedry w Strasburgu, Madrycie, Rejkjawiku i kilku innych miejscach w Europie. Wybudowali przepiekna cerkiew w Emiratach – jest to jedyny chrzescijanski budynek w tamtych stronach, ktoremu zezwolono uwienczyc kopuly piecioma wielkimi zloconymi krzyzami. Swiatynie te nie budowane sa tylko dla Rosjan, ale dla innych wyznawcow prawoslawia, ktorych w tych krajach jest czasami wiecej niz Rosjan. Jest to dobry znak i napawa mnie nadzieja, ze moze zmobilizuje do dzialania katolikow.

    Co mi sie szczegolnie podoba to to, ze cerkwie buduje sie w stylu tradycyjnym, scisle z pewnymi kanonami, nie tak jak koscioly, ktore w ogole do kosciolow nie sa podobne. Mam na mysli te nowe koscioly, ktore wrecz porazaja swoja brzydota. Rosyjska cerkiew prawoslawna jest szczegolnie konserwatywna i do wszelkich eksperymentow architektonicznych odnosi sie a wielkim dystansem. Zreszta nie inaczej jest na przyklad w Rumunii. Buduje sie tam niesamowita ilosc cerkwi i sa to tak piekne budynki, ze oczu nie mozna oderwac.

    Nie widze zadnego powodu dlaczego by nie budowac cerkwi w Warszawie. Po pierwsze, w Polsce jest calkiem spora grupa prawoslawnych. Po drugie – jest to ludnosc rodzima, nie element naplywowy. Po trzecie sa to chrzescijanie nalezacy do tradycyjnego kosciola i ich wartosci podobne sa do naszych.

  181. Rysio said

    Widzę że nie tylko ekonomia jest waszą słabą stroną – lingwistyka też.
    :(

    http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyki_indoeuropejskie

  182. Re.180
    Pani Filomeno
    gdzie tu Pani to widzi?
    „widzi sie chrzescijan jednej tradycji skaczacych przeciwko chrzescijanom drugiej tradycji”

    Toż to tu skaczą KOR-niki [jak wesz na powrózku] robiący za chrześcijan – siejący zamęt i chcący takie wywołać wrażenie.

  183. Re.179
    „Centuś” – zawsze pozostanie centusiem.
    Taka to już natura centusia.

  184. Marucha said

    Re 179:
    Na jakiej podstawie „Centuś” wysnuł powyższy wniosek, raczy wiedzieć tylko Bóg i psychiatra.

    Skąd tu się nabrało tyle śmieci w gajówce?

  185. wet3 said

    @Mocniejszy (160)
    Ciagle sie nie rozumiemy. Powtarzam jeszcze raz, ze przed 1054 rokiem nie istnialo „staroslowianskie prawoslawie”. Obok obrzadku wschodniego (greckiego), ktory pod koniec X wieku przyjela Rus istnial obrzadek cyrylometodianski kosciala lacinskiego, ktory przyjela dosc duza czesc naszych przodkow z z terenow Slaska, Malopolski oraz Ziemi Czerwienskiej (Ledzianie) w drugiej polowie IX wieku. Dopiero po rozpadzie w 1054 roku zaczelo sie powoli prawoslawie. Malopolska i Slask z czasem przeszly na obrzadek lacinski w j.lacinskim, a Ziemia Czerwienska odrzucila go, z czasem stala sie prawoslana i zruszczyla sie.

  186. Re.184
    Jak to skąd?
    Pan Bojkot ściągnął swoje posiłki.

  187. Marucha said

    Re 180:
    Bardzo podobał mi się Pani spokojny, zrównoważony komentarz. Oczywiście nie trafi on do przekonania polskiemu tumaństwu. „Polskiemu” z nazwy, bo faktycznie – jak zauważył p. Bizoń (182) – chodzi o środowisko KOR, bądź przez KOR zainfekowane czosnkiem.

  188. Boomcha said

    @ Filomena (180)

    >Co mi sie szczegolnie podoba to to, ze cerkwie buduje sie w stylu tradycyjnym
    Ta na Polu Mokotowski właśnie ma taka NIE być, poza tym polecam przy okazji rzucić okiem na stan cerkwi praskiej w Warszawie i to ilu wiernych tam przychodzi. Otrzyma Pani odpowiedź na co warto by było przeznaczyć te pieniądze.

    >Nie widze zadnego powodu dlaczego by nie budowac cerkwi w Warszawie.
    Ja też nie, Tyle że tu jest omawiamy przypadek gdzie budowa nie jest inicjatywą wiernych, a urzędników, do tego lokalizacja nie wynika z chęci stworzenia pięknej budowli w pięknym reprezentacyjnym miejscu Warszawy. Lokalizacja budowli o której mowa to zaplecze klubu/dyskoteki Stodoła. Dokładnie parking za nią tuż obok boiska Politechniki. Wzięła się stad, ze MON dysponuje tą działką zarezerwowaną „na potrzeby obronności” a całość przedsięwzięcia robi wrażenie skoku na publiczną kasę i tyle.

    Wypowiedź urbanisty z PW:

    „(…) Dr Krzysztof Domaradzki, główny autor planu zagospodarowania Pola, nazywa obecną decyzję o budowie za chybioną. Wcześniej opowiedział się przeciwko wprowadzaniu na teren parku nowej zabudowy, która koliduje z rekreacyjnym charakterem miejsca. Uchwalony w 2009 r. plan chcieli storpedować deweloperzy, ale radni się nie ugięli. Jednak wojskowe działki przy Batorego na żądania armii z planu wyłączono jako niezbędne ”obronności państwa”.

    – Zakładaliśmy, że Pole Mokotowskie będzie parkiem, a ewentualna zabudowa zawierać funkcje związane ze sportem i rekreacją. Katedra zapewne zyska charakter monumentalny, a poza tym będzie wymagała odpowiednio zaprojektowanego otoczenia, które może kłócić się z funkcją parkową – mówi Domaradzki.

    Pozwolenie na budowę cerkwi jest już prawomocne. Wydał je wojewoda. ”

    http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/2029020,34862,10969611.html

  189. Boomcha said

    To jest widok od ulicy Batorego, cerkiew pojawi się w tle. http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,600,152378,20110204,klub-stodola.jpg Delikatnie mówią nie powala.

  190. mocniejszy said

    Wyjaśniam:

    Przed 1054 rokiem wiara rzymska składała się z wiary zachodniorzymskiej i wschodniorzymskiej. W 1054 roku doszło do trwałego (do tej pory) rozłamu. W dzisiejszych czasach zachodniorzymską nazywa się katolicką, a wschodniorzymską – prawosławną. Odnoszenie określenia prawosławie do wiary wschodniorzymskiej sprzed 1054 roku jest uzasadnione istniejącymi od wieków różnicami w liturgii i także różnicami politycznymi między cesarstwem wschodnirzymskim (Bizancjum) i zachodniorzymskim (karolińskie, potem niemieckie). To nie było tak, że przed 1054 była jednolita wiara rzymska i nagle w 1054 roku rozpadła się. Choćby te wojny łacinników niemieckich z cerkwią słowiańską na ziemiach wielkomorawskich (w tym południowopolskich) pokazują niejednolitość wiary rzymskiej na długo przed 1054 rokiem.

    Co do unitów. Bułgarscy, wielkomorawscy (w tym południowopolscy) członkowie wspólnoty cerkiewnosłowiańskiej z I tysiąclecia nie byli unitami. Unitami nazywa się tych prawosławnych, którzy po rozłamie roku 1054 uznali zwierzchność papieża.

    Polska z prawosławiem jest związana od kiedy ziemie południowopolskie w czasach Wielkich Moraw przyjęły chrześcijaństwo w obrządku słowiańskim. Używanie języków narodowych w liturgii do niedawna było charakterystyczną cechą kościołów prawosławnych. Kościoły unickie pochodziły od prawosławnych, które podporządkowały się papieżowi.

    Związek Polski z prawosławiem odnowił się wraz z włączaniem do Królestwa Polskiego ziem zamieszkałych przez prawosławnych Polaków oraz Rusinów z Grodów Czerwieńskich. Wzmacniał się w miarę zacieśniania Unii Polski z Litwą, a zwłaszcza po unii lubelskiej, gdy do Królestwa Polskiego włączono Podlasie i Ukrainę. Czy porozbiorowe wspieranie prawosławia na ziemiach I Rzeczpospolitej przez carów miałoby przekreślać polską wielowiekową prawosławną tradycję sprzed rozbiorów? Jeśli by tak miało być, to udział Austrii w rozbiorach i stosunek papiestwa do nich przekreślałby polską tradycję katolicką… Jeśli z powodu udziału protestanckich Prus i prawosławnej Moskwy w rozbiorach Polacy mają wyrzucić spośród siebie protestantów i prawosławnych, to może z powodu udziału katolickiej Austrii należałoby spośród Polaków wykluczyć katolików? A kto by został? Tatarzy polscy? Może ukutoby hasło powrotu do pogaństwa i mówiono Polak-poganin, a kto nie poganin i nie Tatar, ten nie Polak…

  191. Re.188
    Panie Boomcha
    Pan nie widzi – bo przez ciemne okulary widzi Pan tylko KOR-niki.
    Trzeba zdjąć okulary.

  192. Marucha said

    Re 188:
    Panie Boomcha, można mieć ewentualnie takie czy inne zastrzeżenia zarówno co do lokalizacji cerkwi, jak i jej projektu architektonicznego.
    Ale tutaj się atakuje w ogóle sens budowy cerkwi, więcej, atakuje się samo prawosławie, z którego wywodziło się wielu wybitnych Polaków – i do tego wszystkiego jeszcze włącza Rosję, Putina, rozbiory i diabli wiedzą, co jeszcze.

  193. mocniejszy said

    Jeszcze jedna rzecz pominięta w dyskusji. Czy wiedzą państwo, ile kosztowała podatników budowa pogańskich świątyń sportu (stadionów) w Polsce? To poparł cały POPiS! I nie było płaczu, że za dużo, choć sumy są wielokrotnie większe od planowanego kosztu cerkwi…

    Państwo popiera najbardziej te religie, na ktore daje najwięcej pieniędzy, a najwięcej ostatnio poszło na religię sportu…

  194. 166 bojkot TVN said

    190/Mocniejszy
    Bardzo rzeczowy wykład. Do pewnego momentu. tj rozbiorów. W czasie Uni Polsko-Litewskiej miała miejsce DOBROWOLNA I POKOJOWA EGZYSTENCJA WIELU NARODÓW W RAMACH JEDNEGO PAŃSTWA NA RÓWNYCH PRAWACH.

    Czas rozbiorów zmienił zupełnie warunki życia Polaków byłej Unii P-L, a powstające wówczas cerkwie były na siłę budowane na terenach od wieków katolickich z pominięciem praw Polaków czyli tubylców.
    Były budowane dla sołdatów i rosyjskiej administracji, bo tylko tacy ludzie zasiedlili zdobyte tereny. Warszawa stała się podobna do Poczdamu, w którym rezydowała Armia Czerwona po II wś i kontrolowała NRD i Berlin Zachodni

    W tym zaborczym kontekście KAŻDA NOWA CERKIEW BYŁA BUDYNKIEM AGRESORA, PODKREŚLAŁA DOMINACJĘ WROGA, BYŁA AGRESJĄ W PRZESTRZENI MIEJSKIEJ WARSZAWY.
    DZIWI MNIE, ŻE TEN OCZYWISTY ASPEKT JEST BAGATELIZOWANY, TRYWIALIZOWANY, A CI CO GO PRZYPOMINAJĄ OŚMIESZANI.
    To albo nieznajomość historii albo wyraźnie zła wola i manipulacja.
    Powinni się wyznawcy prawosławia cieszyć, że zniszczeniu uległa tylko jedna cerkiew w Warszawie, a nie wszystkie, bo to i tak dużo mniejszy procent zniszczeń niż w samym Związku Radzieckim

    Widać, ze Pan, jak zwykle, nie wie, o czym pisze. Zniszczeniu przed wojną i po wojnie uległo MNÓSTWO cerkwi. – admin

  195. Czy my nie mamy innych pomysłów na wydawanie publicznych pieniędzy ?

    Ależ mamy. Synagogi, muzea holohoaxu itd. – admin

  196. Re.190
    Panie „Mocniejszy”
    Treścią swego wpisu dotknął Pan rzeczywistego źródła ataku KOR-ników. Chodzi bowiem o zlikwidowanie czynnika mogącego jednoczyć karaje byłego demoludu w walce o własną podmiotowość.

  197. Re.195
    Jasne Paniw Jerzy Fidorów. Pomysły jedynie słuszne mają tylko i wyłącznie ci wskazani przez Władysława Bartoszewskiego.

  198. Re.194
    Kłap…, Kłap…, Kłap…, Kłap… acha.

  199. Boomcha said

    Ta obrysowana na czerwono działka. http://img194.imageshack.us/img194/1069/cerkiewd.jpg

  200. Boomcha said

    @ Marucha, JB, (191, 192)

    Ja mówię tylko za siebie. Dwa – intencje mogą być szczytne (kto ich nie ma?) tylko że jeśli powstanie kaszalot to będzie stał przez następne ~200 lat, przypominał o głupocie i był okazją do szczucia ludzi na siebie. Budowaniem miast i budowli zajmują sie ludzie, do tego przygotowani, murarze, urbaniści, architekci i konstruktorzy itd. Tu podjęto decyzję o lokalizacji, są fundusze i wszystko załatwione i żadnego fachowca nikt o zdanie nie pytał. Jakie są szansę że będą ten obiekt podziwiać wycieczki? Że (jak pisała Filomena) będzie robił wrażenie, zapierał dech, świadczył o wielkości kultury i religii? Ja obstawiam, że to będzie kolejne z serii wiekopomnych dzieł jak stadion dla ITI, tunel wzdłuż Wisły, itd itp wszystkie łączy to, ze były wielkimi słomianymi inwestycjami, które powstały w oparciu o wiele instytucji i zostały wybudowane za PUBLICZNĄ KASĘ.

    „Ks. płk Aleksy Andrejuk w wypowiedzi dla „Gazety Wyborczej” podkreślił – „Jesteśmy polskim kościołem prawosławnym i proszę nie kojarzyć nas z Rosją”. Sam budynek cerkwi również ma odcinać się od rosyjskich skojarzeń. Świątynia zbudowana ma być na kształt krzyża Virtuti Militari i posiadać bizantyjską półokrągłą kopułę, nie przypominającą rosyjskich „cebul”.

    http://www.wiadomosci24.pl/artykul/warszawa_na_polu_mokotowskim_wybuduja_cerkiew_polowa_222700.html

  201. 166 bojkot TVN said

    199/Boomcha
    śmieszna lokalizacja: między stadionem Politechniki, SPEC-em a jednym z wydziałów Politechniki. Tiaaaaaa. Tam naprawdę tylko cerkwi brakuje.

    Aha,
    To teraz chodzi o lokalizację.
    Już nie o Rosję i Putina…
    Admin

  202. 166 bojkot TVN said

    Chodzi o całokształt

  203. Re.200
    „i był okazją do szczucia ludzi na … ” na Rosję, a i na całe prawosławie poza Rosją – co by KOR-nikom żyło się długo, przyjemnie i w pełnym zdrowiu.

  204. Re. 202
    Oczywiście – chodzi o całokształt. Znaczy się aby cały kształ UE się utrzymał.

  205. Inkwizytor said

    Bełkotka, córo syjońska jeżeli was uwiera tak ta cerkiew to znaczy, że budowa jej jest dobrym pomysłem :)

  206. 166 bojkot TVN said

    201/Marucha
    Lokalizacja jest bardzo dobra – jakiś 300 – 500 m od ambasady Federacji Rosyjskiej i w pobliżu osiedli sowieckich.
    Bo gdzie ten prawosławny ordynariat polowy to jeszcze nie wiadomo?

    Może Pan sobie bez trudu wyguglać – admin

  207. Guła said

    # 194

    Masz racje Bojkot. U nas na Kresach jak leci likwidowali parafie, a Kościoły Katolickie zamieniali na cerkwie. I nie było zmiłuj się. Oczywiście Septentrioni …;)

    Śmiać mi się chce gdy światowcy rozpatrują wielokulturowość i różnorodność religijną w Rzeczpospolitej która przede wszystkim dotyczyła tzw Kresów.

    Bizoń Ty to jesteś PO prostu „stary piernik (kornik?)”

    Wojsko pilotuje sprawę budowy cerkwi w ramach obronności kraju. Jest tak jak już wcześniej oświadczyłem; budowali cerkiew i budują dla sołdateski.

    Będzie garnizonowa cerkiew.

  208. Re.207
    Tak Panie Guła, a szczególnie tu:

    „Do Jerozolimy w dniu 23 lutego 2011 r. przybył na dwudniowe obrady premier Donald Tusk wraz ze swą świtą [w tym ze swoimi ministrami kluczowych resortów]. Wizycie tej towarzyszyła [i nadal towarzyszy] medialna cisza – co jest być może zrozumiałe z uwagi na to co tam nastąpiło w kontekście zbliżających się w Polsce jesiennych wyborów parlamentarnych.

    Dziwi jednak takie zachowanie z uwagi na to, że lutowa w 2011 r. wizyta Donalda Tuska była ukoronowaniem jego [i jego ludzi] wielokrotnych spotkań z rządem Izraela, którym drogę otworzył prezydent Lech Kaczyński w 2006 roku.

    Pierwsze takie ‘spotkanie’ na szczeblu rządowym odbyło się w 2008 r. w Izraelu. Odbyło się wówczas również ‘spotkanie’ D. Tuska z prezydentem Izraela Szymonem Peresem. Od tamtego czasu takie międzyrządowe spotkania odbywały się co 6 miesięcy.

    .
    PiS – jak i pozostałe inne partie – jakoś dziwnie na ten temat milczały i nadal milczą, co jest zrozumiałe samo przez się.
    Równolegle – z działaniami na tym polu rządu Donalda Tuska – swe uzupełniające bardzo ważne działania równolegle prowadził Prezydent Lech Kaczyński wraz ze swymi współpracownikami kancelarii.
    .
    Zamiast się teraz publicznie chwalić trwałymi osiągnięciami z rządem Izraela Donald Tusk nabrał wody w usta i on i jego ministrowie [a w ślad za tym i media] biją pianę na temat ulotnego przewodnictwa Polski w Unii Europejskiej – no i jak zwykle gór pieniędzy jakie stamtąd nadejdą, gdy Donald Tusk zostanie premierem na następne cztery lata.

    W wywiadzie dla Newsweeka opublikowanym 24 czerwca 2011 r. Donald Tusk mówi: „Po tych czterech latach ogromnie dużo się nauczyłem. Dziś wiem o wiele więcej. Wiem, co trzeba poprawić i bardzo chcę rządzić lepiej.” … i ciągnie on dalej: „podczas mijającej kadencji Sejmu Polska przestała budować swoje relacje z innymi opierając się na tym, że zawsze o coś prosi. – To było upokarzające dla naszego państwa. Dziś wychodzimy z idiotycznej pułapki wiecznych próśb.„

    No i oczywiście rząd RP z D. Tuskiem na czele wyszedł obronną ręką z pułapki wiecznych próśb [teraz Tel Aviv dopilnuje już wszystkiego], a Donald Tusk wraz ze swymi ministrami wie teraz co jak ma być na terytorium RP robione, wprowadzone [ogromnie dużo D. Tusk i jego ministrowie się nauczyli] – szczególnie po ostatniej wizycie w dniach 23-24.02.2011 w Izraelu Donalda Tuska wraz ze swą świtą i po podpisaniu tam z rządem Izraela stosownych dokumentów.

    To, że Donald Tusk ogromnie wiele się nauczył, to też żadna nowość, bo podczas tej wizyty w Izraelu D. Tusk publicznie złożył premierowi Izraela B. Natanyahu zapewnienie, że on i premier Natanyahu mają wspólny wręcz identyczny pogląd na zadania jakie stoją przed rządem RP i Izraela w zakresie reputacji politycznej i historycznej Polski i Izraela.
    No i że w zakresie spraw związanych z młodzieżą trzeba rozmawiać również o przyszłości – a nie tylko o przeszłości.
    Dziwne znamienne milczenie i kompletna cisza nastała w PiS [a i we wszystkich innych partiach funkcjonujących w Polsce] na temat tej wizyty [z lutego 2011 r.] Tuska w Izraelu i zawartych tam umów, uzgodnień, deklaracji.
    .
    A przecież kierunek Izrael, to główny kierunek i główna linia polityczna przyjęta dla Polski od 1988 r. [a i wcześniej]. Wpychanie Polski do UE, to tylko bardzo pomocne i bardzo skuteczne narzędzie realizacji [element strategii] tej głównej zasadniczej linii politycznej przyjętej dla Polski.

    Zresztą Donald Tusk powiedział w Jerozolimie zapewniając premiera Izraela B. Natanyahu, że w ramach spełnianych przez Polskę obowiązków w UE [w tym nastającego przewodnictwa w UE] będą wspierane przez Polskę na forum UE słuszne interesy Izraela – a i będą wspierane globalnie na forum międzynarodowym.

    Zaś Władysław Bartoszewski zadał publicznie retoryczne pytanie, aby pokazać mu kraj w Europie, w którym tylu kolejnych ministrów spraw zagranicznych ostatniego okresu czasu było Żydami – tak jak jest w Polsce.”

    Fragment z MOTTO na

    http://jozefbizon.wordpress.com/

  209. Guła said

    Lecha Kaczyńskiego już nie ma panie Bizoń, może pan nie słyszał? A poza tym polityka.
    Różnica jest taka panie Józefie że śp Lecha Kaczyńskiego, jak nie przymierzając W. Putin D. Tuska, zaproszono do Izraela.
    PO został wezwany!

    Z jednej strony jewreje i gassprom a z drugiej żydzi i Żydzi i Chamy. No i co pan na to. A?

  210. Re.209
    Panie Guła
    aaaaa przez przypadek nie wie Pan po co L.Kaczyński został pochowany w krypcie na Wawelu?
    A PiS jest Panie Guła – czy go nie ma?
    A czy Donald Tusk realizuje zapewnienie Lecha Kaczyńskiego dane Izraelowi – czy też nie realizuje?

    „„I mogę państwa zapewnić, że chociaż rządy w Polsce się zmieniają,
    jak w każdym demokratycznym państwie,
    to polityka wobec Izraela się nie zmieni„
    – Prezydent RP Lech Kaczyński, Izrael – 11.09.2006 r.”

    Tu zdjęcia pamiątkowe z tej wizyty L. Kaczyńskiego.

    http://jozefbizon.wordpress.com/kolekcja_zdjec/l_kaczynski/

    A do tego Panie Guła, to z Pana argumentacji wynika, że D. Tusk [PO] był oporny i trzeba było go wzywać do realizacji obietnic złożonych Izraelowi przez Lecha Kaczyńskiego.
    A tu pamiątkowe zdjęcie z tej wizyty D. Tuska

    Czy to nam Pan chciał wyłuszczyć Panie Guła swym wywodem?

  211. Boomcha said

    Sokrates Starynkieiwcz nie postawiłby cerkwi ani na Osi saskiej ani w krzakach na Polu Mokotowskim. Po prostu. Był p.o. prezydenta zaledwie 18 lat a sprawił że „(…)z zapóźnionego cywilizacyjnie i źle zorganizowanego miasta tkwiącego swoimi korzeniami jeszcze w XVIII wieku Warszawa przeobraziła się w nowoczesny organizm miejski XX w.”

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Sokrates_Starynkiewicz

  212. […] Polecam przeczytać wpis „Cerkiew na polu mokotowskim” zamieszczony w Dzienniku gajowego Maruchy, a tym bardziej komentarze jego czytelników. […]

  213. Guła said

    Opornych nie wzywa się panie Józefie. Wiesz pan dlaczego? Bo nie przyjadą.

    I jeszcze jedno, nikogo do niczego nie namawiam. Nie mam takiej potrzeby.

  214. Guła said

    Nie ma tego wpisu dokonanego najpewniej „atramentem sympatycznym”, ale do stwierdzenia które w tym zapisie było nawiążę.

    A wracając do Świątyni Opatrzności Bożej, wotywnej to cytuję za Wikipedią

    „W 1764 król Stanisław August Poniatowski zakupił dobra Ujazdów, by stworzyć tam wspaniałą, rozległą i nowoczesną rezydencję, godną oświeconego monarchy. Król planował także budowę Kościoła Ujazdowskiego (Kościoła Zmartwychwstania) kończącego istniejącą drogę krzyżową, którego nie zrealizowali jego poprzednicy. Marzeniem Stanisława Augusta była budowla centralna – na rzucie koła lub krzyża greckiego – doskonale przystająca do kanonów klasycyzmu. Pomimo że Stanisław August dysponował już kilkudziesięcioma projektami utrzymanymi właśnie w takim duchu, realizacji nadal nie podejmowano. Dopiero uchwalenie Konstytucji 3 Maja w 1791 otworzyło nową perspektywę przed planowanym kościołem w Ujazdowie. Jego usytuowanie oraz projektowana monumentalna bryła odpowiadały w pełni cechom, jakie powinna mieć świątynia wotywna wystawiona przez cały naród w podzięce za konstytucję, która w powszechnym mniemaniu miała uratować ginącą Ojczyznę. Sejm podjął uchwałę o budowie Świątyni Opatrzności, a król zaoferował na jej miejsce teren w Ujazdowie uświęcony blisko wiekową tradycją Kalwarii nieopodal kaplicy Grobu Pańskiego, widząc w tym szanse realizacji swego wieloletniego marzenia.”

    Ale za II Rzeczpospolitej cytuję za Wikipedią:
    „ Po I wojnie światowej kwestia budowy Świątyni Najwyższej Opatrzności odżyła. 17 marca 1921 Sejm Ustawodawczy uchwalił ustawę, symbolicznie podkreślająca więź z konstytuantą I Rzeczypospolitej: „Ustawę o wykonaniu ślubu uczynionego przez Sejm Czteroletni, wzniesienia w Warszawie świątyni pod wezwaniem «Opatrzności Bożej»”.
    I dalej

    „Rząd Rzeczypospolitej ufundował przy kościele wieczyste stypendium na odprawianie codziennej mszy św. w intencji pomyślności Rzeczypospolitej i za dusze wszystkich Polaków, którzy zginęli w walkach o odzyskanie niepodległości ojczyzny lub w czasie niewoli zostali zamordowani przez zaborców. Przy kościele przewidziano grobowce dla zasłużonych zmarłych. Wykonanie tej ustawy polecono ministrom robót publicznych i (w zakresie budowy kościoła) oraz wyznań religijnych i oświecenia publicznego. „

    Przypomniała mi się uroczystość jaka miała miejsce w kwietniu 2010 r w Katyniu:
    „7 kwietnia 2010 roku premierzy Polski Donald Tusk i Rosji Władimir Putin wmurowali w Katyniu kamień węgielny pod Cerkwią Zmartwychwstania Chrystusa, mającą upamiętnić rosyjskie ofiary stalinowskich represji spoczywające w ziemi katyńskiej[2]. Świątynia stanie przy wjeździe na teren zespołu cmentarnego, którego częścią jest też Polski Cmentarz Wojenny w Katyniu. Hierarchowie Kościołów prawosławnego, ewangelickiego i katolickiego, a także przedstawiciele muzułmanów i Żydów modlili się za ofiary. „

    A żołnierze niezłomni ginący z bronią w ręku w czystkach powojennych po II wojnie światowej, a pomordowani po kazamatach UB, a ginący w syberyjskich łagrach już po zwycięstwie nad faszyzmem… to co? Już nie tyle niezłomni ale rzeczywiście wyklęci?

    ŚOB musi zostać dokończona a państwo wysupłać kasę, zgodnie z ustawą : „na odprawianie codziennej mszy św. w intencji pomyślności Rzeczypospolitej i za dusze wszystkich Polaków „

  215. Guła said

    Szanowni dyskutanci wyraźnie potrzebują namacalnego zadania.
    No to proszę dzieło warte dokończenia. Chyba że niekoniecznie z powyższymi wywodami szanowni państwo zgadzają się.

  216. Piotrx said

    Re 190 :

    „Wyjaśniam:

    Przed 1054 rokiem wiara rzymska składała się z wiary zachodniorzymskiej i wschodniorzymskiej. W 1054 roku doszło do trwałego (do tej pory) rozłamu. W dzisiejszych czasach zachodniorzymską nazywa się katolicką, a wschodniorzymską – prawosławną. Odnoszenie określenia prawosławie do wiary wschodniorzymskiej sprzed 1054 roku jest uzasadnione istniejącymi od wieków różnicami w liturgii i także różnicami politycznymi między cesarstwem wschodnirzymskim (Bizancjum) i zachodniorzymskim (karolińskie, potem niemieckie). To nie było tak, że przed 1054 była jednolita wiara rzymska i nagle w 1054 roku rozpadła się. Choćby te wojny łacinników niemieckich z cerkwią słowiańską na ziemiach wielkomorawskich (w tym południowopolskich) pokazują niejednolitość wiary rzymskiej na długo przed 1054 rokiem.

    Polska z prawosławiem jest związana od kiedy ziemie południowopolskie w czasach Wielkich Moraw przyjęły chrześcijaństwo w obrządku słowiańskim. Używanie języków narodowych w liturgii do niedawna było charakterystyczną cechą kościołów prawosławnych. Kościoły unickie pochodziły od prawosławnych, które podporządkowały się papieżowi.”

    Nie przekonują mnie nadal te wyjaśnienia – albo albo – albo mowimy o prawosławiu dopiero od roku 1054 albo także przed rokiem 1054 z wszystkimi rego konsekwencjami. A jesli tak jakie jest kryterium podziału na prawosławie i nie-prawosławie przed rokiem 1054?

    Obrządek słowiański był – jak to słusznie stwierdził wybitny badacz obrządku słowiańskiego w Polsce , ks Umiński ” jurysdykcyjnie rzymskim, , językowo słowiańskim, a liturgicznie stanowił zlep bizantyńsko-rzymsko-słowiański.” Więc nie rozumiem dlaczego przypisuje sie go wyłącznie do prawosławia?
    Już w III w istniały przy katolicyzmie rzymskim obrządki ormiański, koptyjski, chaldejski, gruziński i obrządek języka gheez w Etiopii, a więc szereg języków wschodnich dopuszczano do ołtarza- wiec i jezyk słowiański nie był czymś nadzwyczajnym w kosciele rzymskim. I kolejne pytanie dlaczego Cyryl i Metody pochodzący z Solunia postanowili oprzeć obrządek słowiański o Rzym a nie Bizancjum?

  217. Guła said

    Czy Kościół autokefaliczny w tym wypadku polski, to to samo co cerkiew prawosławna? ;)

  218. 166 bojkot TVN said

    214/Guła
    Do tego tekstu konieczna jest KOREKTA:
    ŻADEN KSIĄDZ KATOLICKI NIE MODLIŁ SIĘ W KATYNIU 7.04.2010.
    nabożeństwo ekumeniczne prowadził ksiądz prawosławny, potem za ekumenicznym ołtarzem wystąpił pastor, potem pół godziny wył rabin Schudrich, a ostatnim duchownym był imam polskich muzułmanów.

    Skąd wiem – z transmisji.

  219. Guła said

    Bojkot
    Wprowadź korektę na Wikipedii, to istotne. Nie oglądam od dawna tv (nie mam ochoty). Więc nie widziałem.

    Trzymaj się Bojkot.

  220. JO said

    Ad.144. Cerkiew rowniez jest szargana od srodka I naszym obowiazkiem jako Polako , Tradycyjnych Katolokow (Prawoslawnych, Ortodoksow) jest Ja bronic. Ten obrzadek jest Nasz, odwieczny, nasza kultura I to co Pan robi dla ludzi zagubionych w judeokosciele powinien Pan robic dla zagubionych w judeocerkwi, bo I taka istnieje. Cerkiew to Kosciol-jeden Powszechny!Apoistolski!Swiety!Ortodoksyjny czyli Katolicki

    Nie dajmy odebrac sobie Slowianskiego Obrzadku – Polskiego Obrzadku, tak starego niemalze, jak inne starodawne Obrzadki, tym bardziej, ze uznane podcast Unii Brzeskiej Przez Papieza.

    Nie dajmy upasc Duszom naszym braciom milujacym Cerkiewny staroslowianski obrzadek…, nie dajmy upasc Cerkwi

  221. JO said

    Zydzi wyciagaja sawa sucha reke rowniez po Cerkiew

  222. 166 bojkot TVN said

    221/JO
    Oni tam są dużo wcześniej niż w KK

  223. Piotrx said

    Re 52, 60, 81, 84 : Panie Boomcha zgadzam się z tymi i z wieloma innymi Pańskimi spostrzeżeniami w tym wątku

  224. aga said

    ad.223
    Panie Piotrze X nigdy nie myślałam,że w czymkolwiek zgodzę się z Boomchą ale muszę przyznać Panu rację.

    A Pan JO chyba się trochę pogubił,więc przypominam,że przed II SW samo wejście do cerkwi prawoslawnej było grzechem a dzisiaj dla katolika tradycyjnego grzechem pozostaje aktywne uczestnictwo w nabożeństwie .prawosławnym.

  225. 25godzina said

    „Dokładnie 100 lat temu poświęcono cerkiew przed Pałacem Saskim. Stała tylko 12 lat!
    (…)Co ciekawe, wielu Rosjan uznawało niestosowność urzędowego stawiania cerkwi w takim rejonie i wykorzystywania jej do celów propagandowych. Uważano, że poniża to Kościół prawosławny.(…)”

    http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/2,655949_Stulecie-soboru–ktorego-nie-ma.html

Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.