Gawron ofiarą obsesji.
Posted by Marucha w dniu 2012-02-25 (sobota)
Decyzja o zamknięciu programu budowy korwety Gawron zapadła po wczorajszych rozmowach premiera Donalda Tuska z szefem resortu obrony narodowej Tomaszem Siemoniakiem.
Rezygnacja z budowy okrętu to efekt tzw. racjonalizacji wydatków na wojsko.
- Główne zadanie, a właściwie obsesja ministra Tomasza Siemoniaka, będzie kontynuowane. To racjonalizacja wydatków MON – mówił Donald Tusk na konferencji prasowej po wczorajszym spotkaniu z szefem resortu.
Według premiera, w ostatnich miesiącach nastąpiło “radykalne zwiększenie wydajności” [sic! - admin] środków wydawanych przez ministerstwo, co w mniemaniu Tuska jest jednoznaczne ze zwiększeniem obronności. Jako przykład oszczędności szef rządu podał “radykalne zmniejszenie ilości kapelanów wszystkich wyznań”. Argument? W ostatnich latach rosła liczba kapelanów, a żołnierzy malała.
Tusk przyznał, że podczas rozmów z Siemoniakiem zapadła decyzja o zamknięciu “bezsensownego” projektu korwety Gawron.
- Mimo oporów w marynarce i problemów z przyszłością stoczni Marynarki Wojennej utrzymywanie tego projektu nie ma sensu – powiedział Tusk. – Projekt nie będzie kontynuowany – potwierdził potem minister Siemoniak.
Korweta Gawron miała być pierwszym okrętem z serii liczącej kilka jednostek. Do tej pory prace kosztowały MON ponad 400 mln zł; aby je ukończyć, potrzeba jeszcze – według resortu – ponad 1 mld złotych.
Podczas wspólnej konferencji z Tuskiem szef MON mówił o planach modernizacyjnych polskiej armii. Stwierdził m.in., że na pierwszym miejscu jest przetarg na śmigłowce wielozadaniowe. Dodał przy tym, że zapadła decyzja, by nie remontować wysłużonych fregat floty wojennej. Zapowiedział natomiast zakup kolejnych samolotów transportowych. Siemoniak odniósł się też do kwestii podwyżek dla żołnierzy – każdy żołnierz ma otrzymać podwyżkę 300 zł, wzrośnie też dodatek motywacyjny. MON zapowiada również restrukturyzację w strukturach dowódczych polskiej armii.
Budowa korwety ciągnie się w gdyńskiej Stoczni Marynarki Wojennej od 2001 roku. Miał to być najnowocześniejszy polski okręt: uzbrojony do walki z okrętami podwodnymi i nawodnymi, do prowadzenia walki radioelektronicznej, ale i do zwalczania piratów. Technologia “Stealth” miała sprawić, że gawron byłby trudno wykrywalny dla radarów, a siłownia okrętowa oparta na turbinach miała zapewnić dużą szybkość (ok. 30 węzłów). Kadłub okrętu jest już praktycznie gotowy, brakowało jego uzbrojenia.
Minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak już kilkakrotnie krytycznie wyrażał się na temat tego projektu. Określał gawrona jako “najdroższą motorówkę świata”.
Zdaniem gen. Romana Polki, byłego szefa GROM, mamy tu do czynienia z sukcesywną likwidacją polskich Sił Zbrojnych.
- Rezygnuje się z budowy korwety, a nie daje się nic w zamian. Minister Siemoniak nie pokazał żadnych planów dotyczących modernizacji Marynarki Wojennej, która jest w fatalnym stanie. Bezzasadna jest też argumentacja dotycząca cięcia etatów kapelanów wojskowych w stacji, gdy morale wojska pozostawia wiele do życzenia. Nie rozumiem tego, że jest taki nacisk na to, że jest za dużo kapelanów. Najwidoczniej pan minister Siemoniak nie zdaje sobie sprawy z tego, że często spełniają oni rolę psychologa w wojsku. A co do cięć w strukturach dowódczych – niech najpierw MON ograniczy swoją rozdmuchaną administrację – ocenia krótko Polko.
Wszystkim odwiedzającym gajówkę, serdecznie dziękuję za uwagi i komentarze - ale podkreślam, iż nie odpowiadam za ich treści. Zapraszam również na forum dyskusyjne:







Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii
Tom powiedział/a
Okręt spełnił swoje zadanie “bojowe”. Kilka osób, przy okazji jego budowy, nieźle się obłowiło. Można teraz wyprowadzić go na środek Zatoki Gdańskiej i z honorami zatopić.
revers powiedział/a
Pozostaly tylko po Marynarce Wojennej RP bojowe tratwy ratunkowe , a mowienie o bezzalogowych platformach bojowych, przez generlow Biura Obrony Narodowej z defektem moozgowym, bez wlasnego systemu satelit z GPS i komunikacyjnych jest nie na miejscu.
Boomcha powiedział/a
>Rezygnuje się z budowy korwety, a nie daje się nic w zamian.
Niczego w zamian. Niech ktoś to w końcu powie głośno, że to wszystko atrapy. Polskiego pańśtwa nie ma i nie ma powodu do okradania ludzi pod pretekstem budowy “silnego państwa”, “silnej armii”, “darmowej służby zdrowia”, “darmowego szkolnictwa”, wszelkich przymusowych ubezpieczeń, wszelkich modernizacji i doganiania Europy i świata itd.
Polskiego państwa nie ma, dlatego trzeba walczyć… o serbskie Kosowo! Dupa ze śmiechu może odpaść. Ten naród zasługuje na swój los, a myślę że los nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.
W takim razie Polacy też zasługują na swój los, a może i jeszcze bardziej – bo byli narodem większym i silniejszym – admin
Boomcha powiedział/a
Ponapinajmy się trochę, tym bardziej że fikcja jest ciekawsza od rzeczywistości. A-ha. Filmik nie jest efektem wytężonej pracy najwyższej klasy specjalistów od promocji zatrudnionych na atrakcyjnych warunkach w MON. To wszystko prywatny sprzęt, czas i pieniądze.
Boomcha powiedział/a
>W takim razie Polacy też zasługują na swój los, a może i jeszcze bardziej – bo byli narodem większym i silniejszym – admin
Bo ten komentarz odnosi się do Polaków właśnie. Polaków tylko z nazwy, bo w środku pusto, atrapa i zamiast te pustkę wypełnić to tzw Polacy “walczą” o serbskie Kosowo.
Serbowie są wielkim (być może największym w tej chwili europejskim narodem,o największym potencjale) narodem i na pewno sobie poradzą, bo wiedzą kim są, czegochcą i nie żyją iluzjami.
Boomcha powiedział/a
Elita patriotyczna na zagranicznych występach: http://anonym.to/?http://bi.gazeta.pl/im/9/11233/z11233649Q,Flaga-kibicow-Legii-podczas-meczu-ze-Sportingiem-w.jpg
zdrada powiedział/a
Korweta “GAWRON” z kad my to znamy , aha , stadion Gniot Narodowy 2i pol miliarda z czego 2 mld. poszlo na ciemne conta cwaniakow POpapranych , i powtorka z rozrywki tzw. Gawron , niezle sie oblowili POpaprance i tak mozna mnozyc przyklady wspanialych rzadzacych zlodziei . Polskie wojsko przktycznie przestaje istniec i o to chodzi , przeciez mamy towarzyszy na wschodzie i Germany na zachodzie i po jaka cholere nam Armia Polska , i tak Polske przejma “przyjaciele” Komorucha i Tuska … Polacy nadchodzi czas najwyzszy ruszyc do ataku , jezeli Wam zalezy jeszcze na Waszei Ziemi , ziemi Waszych Ojcow i Dziadow . brak slow , albo … spijcie dalej w koncu co to mnie obchodzi ja zyje w USA , pozdrawiam Was Rodacy !!
AniaK powiedział/a
Plany, priorytety, determinacja… to silne strony naszych rządów
Niestety brakuje im cierpliwości i wyobraźni. Takiego marnotrawstwa pieniędzy publicznych jak u nas, to chyba nie ma nigdzie. Ileż to pozaczynanych niedokończonych inwestycji rozpada się na oczach społeczeństwa. I jeszcze jakiegoś sensu się w tym doszukują.
Rysio powiedział/a
Czyż nie lepjej by było te “okrętowe” pieniądze przeznaczyć na zakup kałachów dla polskiego społeczeństwa.
PS. Ach zapominiełem – polnishe banditen – nie ma prawa do posiadania żadnej palnej broni palnej. Prawo Fuhrera ciągle obowiązuje.
Wosiu powiedział/a
Powiem tak: jest gorzej niż myślicie.
Nie ma Wojska Polskiego.
Nawet to się tak nie nazywa. Ktoś to jakiś czas temu nazwał Siły Zbrojne RP. Co jest debilizmem, bo siły zbrojne to całość formacji uzbrojonych: wojsko, policja, straż graniczna itp. No ale tu nic nie jest przypadkowe, kogoś uwierało słowo “Polskie”. Przecież Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej (“Polskiej”) to nie to samo, co Wojsko Polskie, nieprawdaż? To tak jak z czerwonym krzyżem usuniętym z karetek i zastąpionym jakimś satanistycznym znakiem z wężami w roli głównej, niby medyczny Wąż Eskulapa, ale wiemy o co chodzi. Nikt się temu nie zdziwił, nie zapytał, i oczywiście pewnie nie wiadomo, kto to wprowadził. Tak jak dosłownie nie wiadomo kto wprowadził onegdaj moratorium na wykonywanie kary śmierci w Polsce, jakoś tak się samo wprowadziło…
Więc w skrócie, bo nie chce mi się dużo pisać, a mógłbym (jestem byłym współpracownikiem jednego z dwóch miesięczników poświęconych technice wojskowej i autorem wielu artykułów):
- polska armia jest metodycznie i celowo rozbrajana i zmniejszana po roku 1989 przez zakulisowe siły naprawdę rządzące, przy chętnej pomocy rządowych i sejmowych marionetek (z małymi, pojedynczymi wyjątkami)
- armia jest opanowana przez agenturę: “byłej” WSI, obce wywiady, żżarta przez korupcję, afery i machlojki, oraz bardzo zażydzona w kluczowych miejscach,
- ogromnym rakowym naroślem na armii jest MON czyli Ministerstwo Obrony Narodowej jako resort, ministerstwo, biurokratyczny moloch, rozrastający się i komplikujący do niemożliwości wszelkie zdrowe odruchy płynące oddolnie z rodzajów wojsk i jednostek liniowych,
- podobnym naroślem jest Sztab Generalny, w dużej mierze powielający instytucje i kompetencje MON, zamiast być konkretnym, operacyjnym dowództwem armii,
- armia swoją obecną strukturą przypomina armie III-świata, gdzieś tam rodem z Afryki, stosunek liczbowy żołnierzy do podoficerów, oficerów i generałów to jak 1:2,5 albo gorzej (dokładnego porównania nie pamiętam teraz), przy tym ilość generałów bije chyba wszystkie rekordy światowe,
- kadrze dowódczej armii wpojono pogląd, że żadna pełnoskalowa wojna Polsce nie grozi, a w razie czego pomogą Amerykanie, a armia ma służyć jedynie misjom pokojowym,
- i armia nie jest szkolona poligonowo do walki polowej w obronie terytorium Polski w razie pełnoskalowej wojny, tylko do operacji “antyterrorystycznych” i “misji pokojowych” czyli w praktyce do walki z cywilnym ruchem oporu, na razie za granicą ale docelowo pewnie w Polsce…
- wszelkie pomysły innowacyjne co do nowych typów broni, nieraz wyprzedzających światowe trendy o 20 lat, były skutecznie gnojone przez MON-owską biurokrację i są gnojone dalej, tak samo z racjonalnymi pomysłami co do modernizacji starszych typów broni i amunicji,
- MON-owska biurokracja chętnie przyklaskiwała natomiast różnym nadymanym, nierealnym pomysłom,
- większość mniejszych i większych przetargów na sprzęt i uzbrojenie to skandal:
– z mniejszych, ponawianych nawet teraz, to np. zakupy nikomu nie potrzebnych samolotów transportowych “Bryza” “amerykańskiego” producenta, który dostał w Polsce prawie za darmo wytwórnię lotniczą…
– z większych, to programy zakupu samolotów wielozadaniowych i pocisku przeciwpancernego, dokładnie na zamówienie polityczne, najdroższe z przedstawionych ofert, najmniej adekwatne do polskich potrzeb, z minimalnym udziałem polskiego przemysłu w produkcji i z minimalnym offsetem (dziwne ludziki z komisji przetargowej na samolot wielozadaniowy którym od początku miał być amerykański F-16, oraz ich krewni i znajomi, byli tez w komisji offsetowej, gdzie chętnie rozpatrywano takie pomysły, jak amerykańskie, nowoczesne mega-tuczarnie świń w ramach offsetowego transferu najbardziej zaawansowanych technologii wojskowych…)
— czyli F-16 i izraelski pocisk ppanc Spike MR…..
- jedynym przetargiem który “im” się wymsknął, był przetarg na KTO czyli Kołowy Transporter Opancerzony, dziwnym trafem udało się wygrać przetarg konsorcjum fińskiej Patrii i WZM Siemianowice na najnowocześniejszy wtedy transporter opancerzony na świecie, AMV Patria, w ofercie najtańszy. A ile było potem huku i wrzasku, np. z ust obecnego tzw. Prezydenta RP, czyli Kornisława Bromorowskiego czy jak mu tam, wtedy lobbującemu na potęgę na dwie alternatywne, dużo droższe i gorsze oferty: austriackiego “Pandur” i szwajcarską “Piranha”, obie firmy producenckie w tym czasie przejęte przez jedna amerykańska korporację…
I tak mógłbym nawijać w nieskończoność. To był tylko minimalny skrót.
Rysio powiedział/a
re 4. Boomcha – ten filmowy gniot – po prostu pokazuje jakim sprzętem będą nas Polaków mordować.
Pewnie nawet mundurów nie będą zmieniać – bo i po co.
Rysio powiedział/a
re 7. Dlatego każdy powinien mieć porządny sprzet w chałupie.
http://www.maximumpc.com/files/u69/computer_guns.jpg
Komputerowy też
AniaK powiedział/a
Re 7:
“- i armia nie jest szkolona poligonowo do walki polowej w obronie terytorium Polski w razie pełnoskalowej wojny, tylko do operacji “antyterrorystycznych” i “misji pokojowych” czyli w praktyce do walki z cywilnym ruchem oporu, na razie za granicą ale docelowo pewnie w Polsce…”
Straszyć nie lubię, ale żołnierze niech pamiętają, że za mundurem panny sznurem. Niech tylko podniosą rękę na polskie żony, matki i kochanki, to im ta ręka uschnie!
A tak zupełnie serio, to widzę, że sytuacja w naszym wojsku wygląda poważnie. Nawet bardzo poważnie. Żołnierz polski nie powinien w jakikolwiek sposób hańbić swojego munduru. Z patologią trzeba walczyć.
Wosiu powiedział/a
Rysio,
jestem pewnie większym militarystą niż Ty a może nawet wcześniej od Ciebie byłem zwolennikiem powszechnego dostępu do broni w Polsce…
Tyle, że ja to wiele razy przemyślałem i przegadałem ze znajomymi….
Przeważyło takie zdanie jednego z nich (myśliwego zresztą, wiele sztuk broni na posiadaniu):
“Rozmawialiśmy o tym co robili niektórzy myśliwi, no nie? To tam jest akurat mały procent z 200 tysięcy myśliwych, trudno o licencje itp. , ale pomyśl, co by było, gdyby każdy miał broń?. Wyobrażasz sobie tych wszystkich małych słabych skurwieli, którzy chętnie przypierdolą słabszemu, kobiecie, dziecku, kopną psa itp., ale tego zazwyczaj nie robią, bo się boją, że sami dostaną wpierdol, a teraz będą w posiadaniu broni? Chcesz się stale obawiać, ze ktoś ci po pijaku strzeli zza węgła w plecy, bo mu zwróciłeś uwagę na ulicy?”
Rysio powiedział/a
re 10. “…Straszyć nie lubię, ale żołnierze niech pamiętają, że za mundurem panny sznurem. Niech tylko podniosą rękę na polskie żony, matki i kochanki, to im ta ręka uschnie!..”
Srali muchy będzie wiosna.
AniaK powiedział/a
Re 10:
…to im ta ręka uschnie albo odpadnie! Tak miało być.
Kto nie chce niech nie wierzy
Mordka Rosenzweig powiedział/a
Ja pan Mordka sie usmial, sze Polaki chca miec flota wojenna, ale nikt nie wie po co.
Czy Polaki sie obawiaja desant z Borholm na Hel?
Pszeciesz Polsza jest teraz w NATO i kaszda armia ma specjalizacja do wojny.
Armia z Polszy potszebuje dobre buty i onuce szeby do butuw nie wchodzil piasek na pustyni i szeby w tych butach moszna bylo chodzic po zuboszonym uranie upuszczonym pszez nasza bratnia armia z nasza druga ojczyzna.
Pan Boomcha zalaczyl bardzo dobry film o Polskie Wojsko gdzie nasz wielki wudz i wizjoner Pilsudski powiedzial, aby zolniez stwoszyl piorun ktury udeszy wroga i dlatego Polskie Wojsko mialo wtedy najlepsze rumaki na swiecie, a jak taki rumak puscil baka to byl ten piorun.
Ja pan Mordka tylko uwasza sze, teraz powinny byc wielblady bo chodza lepiej po pustyniach gdzie walczy Polska Armia.
Joe powiedział/a
Panie Mordka Polakom wielblady zbyteczne…za duze i nie kopia tuneli.Polaki jak Palestynczyki…potrzebuja na wyposarzenie swojej armii….duzo kretow i szczurow,zeby jakos troche sprzetu to swojego kraju dostarczyc.
Zerohero powiedział/a
Re 7 Zdrada
W d byliście g widzieliście. Gawron to dobry projekt tylko od początku sabotowany. Jak się produkcje rozłoży bez planu, bez ładu i składu, to i cena jednostkowa rośnie. Porównanie do stadionu jest godne idioty. Bez stadionu się obejdziemy, a bez floty? Roczny koszt pobytu w Afganistanie to tyle co cały Gawron. W końcu okaże się, że i tak coś trzeba kupić i będzie to albo z USA albo z Niemiec. Dorzuci się do i tak wielkiego deficytu w handlu, a pracę da stoczniowcom na Zachodzie. I to przy ciągłym jazgocie takich pajaców jak ty, że rządzi nami Moskwa.
Rysio powiedział/a
re 19. Bawić się w Gawrony to można dopiero potym gdy każdy jeden Polak bedzie miał na sowim prywatnym uposażeniu kałacha albo jeszcze lepjej dwa.
osoba prywatna powiedział/a
U nas jest to niemozliwe bo armii praktycznie nie ma, a szczatki ktore z niej zostaly sluza na lańcuchu ŻydoNATO zdobywajac nowe terytoria dla przyszlych wladcow swiata.
Amerykańskie gazety donoszą – greckie wojsko gotowe do zamachu stanu.
http://niepoprawni.pl/blog/4818/amerykanskie-gazety-donosza-greckie-wojsko-gotowe-do-zamachu-stanu
konstanty powiedział/a
Nazywanie tego pana Siemoniaka ministrem obrony to jakis makabryczny zart. Zwykly figurant nie majacy zielonego pojecia o wojsku. On tylko firmuje decyzje zapadajace gdzie indziej. W tym calym MON (za wyjatkiem pana Romualda Szeremietiewa ) po 89-roku nigdy nie bylo nawet pozornie kompetentnego ministra. Pan Komorowski,Onyszkiewicz -komentowanie kwalifikacji i dokanan tych panow jest ponizej mojej godnosci.
Mieczyslaw powiedział/a
Jak żyć?
Nadzieją!
(Nadzieje wlasnie zniszczono -MD)
Wiesława Mazur
http://www.naszapolska.pl/index.php/component/content/article/38-ekonomia/2550-jak-y-nadziej
Artykuł ukazał się w najnowszym numerze tygodnika “Nasza Polska” Nr 39 (830) z 27 września 2011 r.
Przykład Stoczni Marynarki Wojennej pokazuje, że choć jest źle, to trzeba wierzyć, że nastąpi odbicie od dna
W ostatnich latach wiele mętnej wody wlano w naszą gospodarkę i obronność. Pamiętajmy przed wyborami o tym, co się stało z polską Marynarką Wojenną i jej zapleczem. Rząd Platformy Obywatelskiej zdecydował, że wojsko morskie Polsce – która posiada ok. 780 km wybrzeża – do niczego się nie przyda i stało się formacją pozbawioną znaczenia. Z tego wypłynął wniosek, że Marynarce Wojennej nie jest potrzebna żadna stocznia produkcyjno-remontowa. Dlatego w tym roku ogłoszono upadłość likwidacyjną Stoczni Marynarki Wojennej (SMW) w Gdyni. Zakład pozbawiony został brania udziału w przetargach, nie może prowadzić samodzielnie remontów, o budowie nowych jednostek nie ma mowy, choć – mimo że część majątku stoczniowego została już sprzedana – posiada jeszcze takie możliwości. Remonty zaczęli wykonywać pośrednicy, korzystając z dokumentacji i fachowców SMW, a gdy owi pośrednicy wygrywający przetargi nie mogli sobie poradzić ze specjalistycznymi pracami, były przypadki, że kierowali zlecenia bezpośrednio do SMW.
Stocznia w upadłości likwidacyjnej stała się podwykonawcą ich firm!
W mętnej wodzie niewiele widać. Ci, co mieszkają na Wybrzeżu i znają na wylot tamtejszą gospodarkę, twierdzą, że do nich takiej wody skierowano najwięcej.
Celowo – bo było co niszczyć i na czym się obławiać.
Jak żyć?
Urzędnicy z agend rządowych ludziom szukającym w Szczecinie pracy radzą po cichu: jedźcie po robotę do Berlina, stąd niedaleko.
Woreczek Grada porwał wiatr
W szczecińskiej stoczni remontowej Gryfia przeprowadzono “uzdrawianie” polegające na zwolnieniach grupowych i obniżce wynagrodzeń. I ten zakład był na wiosnę o krok od upadłości. Niewiele się zmieniło, dalej ledwo trzyma się na nogach. Obecnie zamieszanie w Szczecinie robi Longin Komołowski, minister pracy i wicepremier w rządzie Jerzego Buzka, który tym razem chce być senatorem. Obiecuje, że przy pomocy Gryfii ożywi rozgrabioną i rozprzedaną Stocznię w Szczecinie, oferowaną swego czasu przez ministra skarbu Aleksandra Grada Katarczykom. Grad z woreczkiem w ręce czekał na katarskie pieniądze, ale szejkowie po prostu go wystawili do wiatru. Nie ma mowy o reaktywowaniu Stoczni w Szczecinie w oparciu o Gryfię – mówią eksperci – więc obiecanki Komołowskiego są żenujące.
Można i trzeba natomiast ratować Stocznię Marynarki Wojennej, która kilka lat temu została skomercjalizowana – jak zapewniano wówczas, uległa przekształceniu w celach innych niż prywatyzacja. Oczywiście, rząd PO sprzedaż SMW (a także Gryfii) obcemu kapitałowi w tej chwili przemilcza. Było to jednak w jego planach i może powrócić. Błędem było wyjęcie SMW spod parasola Ministerstwa Obrony Narodowej i oddanie jej w ręce Agencji Rozwoju Przemysłu. MON ma dzisiaj w SMW tylko 1 proc. udziałów, państwowa, ale szykująca znajdujące się pod jej pieczą firmy do prywatyzacji ARP – 99 proc. Drzwi do sprzedaży zaplecza dla Marynarki Wojennej stoją otworem.
Stan posiadania: istna nędza!
Z tym, że Stoczni Marynarki Wojennej mogłoby nie być, nie może się pogodzić inż. Bogusław Krajewski, długoletni pracownik przedsiębiorstwa. Mówi o tym z oburzeniem i pasją. Przypomina, że jak tylko uzyskaliśmy skrawek dostępu do morza, Marszałek Józef Piłsudski wydał rozkaz utworzenia Marynarki Polskiej. Na Oksywiu w Gdyni zbudowany został Port Marynarki Wojennej, powstała Akademia Marynarki Wojennej i Stocznia Marynarki Wojennej, ponieważ w II RP poważnie myślano o utrzymaniu niepodległości.
To wszystko w III RP miałoby być niepotrzebne, bo bronić nas będą inni?
Cóż za absurd!
W Unii Europejskiej nie ma żadnego państwa leżącego nad morzem bez wojsk obrony swoich wód i wybrzeża oraz zaplecza remontowo-produkcyjnego dla nich!
SMR jest jedyną u nas stocznią, która posiadała Ośrodek Uzbrojenia i Elektroniki, linie palenia blach potrzebną do budowy korwet używanych do zwalczania okrętów podwodnych i nawodnych oraz patrolowania, obiekty umożliwiające produkcję okrętów z laminatu oraz pracowników z odpowiednimi kwalifikacjami i doświadczeniem.
Trudno nie zatrzymać się przy budowie korwet.
W planach mieliśmy zbudować ich trzy, zbudowano nie do końca jedną. Prace przy niej ciągnęły się przez 6 lat, nie z winy stoczniowców – po prostu nie było środków. Kadłub korwety został zwodowany 2 lata temu, na jego wyposażenie zabrakło pieniędzy. Szkoda nawet mówić o stanie posiadanych obecnie przez Polskę okrętów wojennych, które mają od 20 do 50 lat…
Kobbeny, fregaty – wszystko do muzeum
Po 1989 r. Niemcy dały nam kilka nieuzbrojonych kutrów zbrojeniowych, jeden trałowiec, czyli okręt do oczyszczania wód żeglownych z min za pomocą holowanych trałów.
Od Norwegów za symboliczne pieniądze kupiliśmy 5 podwodnych Kobbenów, jeden poszedł na części. Kobbeny z Norwegii wyprodukowane zostały w stoczniach niemieckich w 1967 r.
Norwegowie wprawdzie je zmodernizowali, ale resurs pozostałej czwórki kończy się w 2014 r. – wtedy zniknie z mapy polskiej Marynarki Wojennej dywizjon okrętów podwodnych składający się z pięciu jednostek.
Pozostanie z nich jedna: okręt podwodny produkcji rosyjskiej (“Orzeł”).
Dwie spośród pięciu flotylli okrętów, czyli odpowiedników dywizji w Wojskach Lądowych i Siłach Powietrznych, już zostały zlikwidowane.
Pływają jeszcze dwie leciwe fregaty – duże okręty, z których każdy przekroczył trzydziestkę, nadają się wyłącznie do nadawania splendoru różnym uroczystościom. Wynegocjowane zostały od Amerykanów, przypłynęły do nas trzy, ale tak jak w przypadku Kobbenów, jedna została rozebrana na części, żeby pozostałe dwie mogły pływać. Ich utrzymanie kosztuje fortunę. Wydano już na nie co najmniej 200 mln dolarów.
Fluidy Krajewskiego
- Nie zaprzepaśćmy doświadczenia, wiedzy, wyposażenia SMW, nie tylko z szacunku dla naszych dziadów i pradziadów. To będzie korzystne dla gospodarki, nie tylko dla nas pracujących w zakładzie! – nawołuje Krajewski – Nie wolno dopuścić, żeby Polacy byli tylko użytkownikami okrętów budowanych przez inne kraje, nasi dowódcy, oficerowie, marynarze mają prawo i obowiązek pełnienia służby na okrętach zbudowanych w Polsce – dodaje.
Stary wilk stoczniowy, który uczestniczył m.in. w budowie siedmiu trałowców, proponuje, by w SMW uruchomić program budowy polskich niszczycieli min:
- ”Niech to będzie polska specyfika”.
Jego zdaniem w ciągu dwóch lat w Gdyni jest możliwe uruchomienie takiej produkcji. SMW nadaje się do jej podjęcia idealnie:
- ”Będą nas inaczej postrzegali w NATO. To oczywiste, że niechętnym okiem patrzą na członka Sojuszu, który, jak się okazuje, niczego nie posiada, a liczy ‘w razie czego’ na ‘pomoc’ ”.
Marynarka Wojenna musi mieć swoje zaplecze techniczne, jakim jest Stocznia Marynarki Wojennej.
Nasi dziadowie do tego wniosku doszli prawie sto lat temu. Dziś SMW może remontować wszystkie typy okrętów. Trzeba stwierdzić, że przed wyborami w załogę SMW wstąpiła nadzieja na uruchomienie budowy niszczycieli min. Spowodował to Krajewski.
Chcą budować trałowce, pogłębiarki…
To byłyby okręty o długości ok. 54 metrów i wyporności ok. 100 ton. Polski niszczyciel min – według istniejących już planów – miałby prędkość ok. 50 węzłów i mógłby w krótkim czasie przedostać się na pole minowe. Na ogół niszczyciele min są o wiele wolniejsze, poruszają się z szybkością 16-20 węzłów.
Niszczyciel min ze stoczni Marynarki Wojennej należałby do najszybszych, dlatego nie byłoby – według Krajewskiego – kłopotów z eksportem. Okręty tego typu można w SMW zbudować z laminatu. W SMW sięgają dalej, mówią, że mają wyposażenie umożliwiające budowę korwet. A jako produkcję buforową mogliby budować pogłębiarki, tak potrzebne na polskim rynku do udrożnienia torów morskich i rzecznych.
Rzeczywistość to likwidacja stoczni!
Ale jak żyć bez nadziei, że coś się zmieni na lepsze?
***
MD
Mieczyslaw powiedział/a
Bardzo ciekawa rozmowa, dla wielu znana, dla wiekszosci nie.
http://www.radiownet.pl/publikacje/1681
revers powiedział/a
Akwedukt 25.02.2012 19:44:47
Likwidacja Narodu i Panstwa Polskiego
Widzę znowu głupie komentarze !
Kiedy ku***a zaczną w końcu myśleć – nie tylko przez pryzmat $$$$$ ?
— DLACZEGO NIE SĄ USUWANE Z NE ?? —
Nie byłem nie miałem czasu choć mieszkam w Bydgoszczy
Kiedy “z boku” popatrzy się na Polską tylko w ostatnich dniach to aż “bije po oczach” skrajny debilizm – od “rządzących” nie”rządników” po SBckie i z SBeczone media. Bo inaczej nie można nazwać nazywających “skarbami” narodowymi stadiony – nie Huty (już wyprzedane po bandycku by zysk nie mógł trafiać do Polski i Polaków) nie Stocznie ( w zdecydowanej części zlikwidowane jako konkurencja dla Niemiec i Francji) nie przemysł bawełniany (zlikwidowany jako konkurencja dla UE), nie przemysł ciężki (w zdecydowanej części też zlikwidowany) itd…itp… – czyli nie zakłady produkcyjne dające nie tylko Krajową produkcję na własny rynek i za granicę ale podatki do budżety, składki na ZUS i Służbę Zdrowia – a stadiony których utrzymanie, po jednorazowej fecie, będzie podatników kosztowało co miesiąc kilkaset mln złotych. I na te stadiony zamiast na rozwój przemysłu wydano kikadziesiąt mld zł – nie debilizm ?
Inny wariant . Dwie bandy tego samego rodowodu – żydokomusza PO pod wodzą SBckiego wychowanka przejętego przez Sztasi JPNiAJ – D. Tusk i i postkomusza SLD pod wodzą komuszego betonu – L. Millera prześcigają się w podobnym debiliźmie :
- pierwsi próbując wydłużyć wiek emerytalny by jakoby “emerytury były wyższe” przy potężnym bezrobociu wynikającym z systematycznego niszczenia gospodarki – nie debilne tłumaczenie ? – Do jakich prac i kto zatrudni 66 letnią kobietę czy nawet mężczyznę pracującego fizycznie ? – kiedy dla młodych nie ma pracy ! Jest część otumanionych ludzi którzy uważają że przedłużenie wieku przechodzenia na emerytury spowoduje “większe” emerytury. Nic bardziej błędnego. Zwiększenie emerytur może spowodować jedynie rozwój gospodarczy państwa zapewniający pracę wszystkim Polakom – co powoduje wzrost płac i adekwatnie wzrost składek ZUS przekładający się na wzrost emerytury . Wydłużenie wieku nie przełoży się na wzrost emerytury bez rozwoju gospodarki – przemysłu.
- drudzy w podobnym stylu tyle że mając swój projekt jakoby “lepszy” walczą o referendum by na emerytury przechodzić po osiągnięciu 40 składkowych lat dla mężczyzn i 35 lat dla kobiet. Przy dzisiejszym bezrobociu i dalszym niszczeniu gospodarki już tylko dziesięć lat starsi ode mnie nie są w stanie udokumentować nawet dotychczas obowiązujących 25 lat, a nie 40 ! – Kolejny debilizm ? – Tylko z pozoru jest to debilizm, a w rzeczywistości jest to prowokacja komuszej bandy mająca na celu pomóc JPNiAJ (jego prawie najwyższej i agenturalnej jołopowatości) przeprowadzić bandyckie projekty dla wyniszczania Narodu Polskiego opracowane po za granicami Polski.Podobnie jak “skarby” narodowe w postaci stadionów pobudowanych za pieniądze które powinny być przeznaczone na inwestycje przemysłowe, utrzymywane za pieniądze które powinny iść na Służbę Zdrowia, porządnie szkolące szkoły i uczelnie itp..itd…,
TO JEST CELOWY, Z PREMEDYTACJĄ OPRACOWANY PLAN WYNISZCZENIA NARODU POLSKIEGO DO 15-20 MLN WYROBNIKÓW
wielokrotnie usuwany komentarz do :
http://blogersek.nowyekran.pl/post/53957,to-jest-program-likwidacyjny-narodu-polskiego
166 bojkot TVN powiedział/a
Cud! Wynik sondy w Onecie na stronie
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/kaczynski-w-polsce-konczy-sie-czas-wielkiego-wprow,1,5037553,wiadomosc.html
Jaką ocenę wystawiłbyś rządowi Donalda Tuska po 100 dniach od zaprzysiężenia?
Celującą………………… 1014……2%
Bardzo dobrą…………..1992……5%
Dobrą……………………. 5458…..13%
Dostateczną…………….3359……7%
Mierną …………………….6275….15%
Niedostateczną………..24956…58%
Czyli dobrze rząd oceniło w tym momencie 20%, zdecydowanie kiepsko i źle – 73% czytających. To klapa, pogrom, Titanic! platforma tonie! ACTA i jeszcze bardziej reforma emerytalna okazały się górami lodowymi, na których PO wywinie orla i zatonie.
Miejmy nadzieje, ze już nie wypłyną te wszystkie tuzy intelektu i polityki jak Tusk, Komorowski, Mazowiecki, Palikot, ci wszyscy udający autorytety goście na urodzinach dra h.c. Wł. Bartoszewskiego od Michnika do Bonieckiego i jego niektórych zwierzchników, oraz jakieś tam inne Nowickie i Suchockie.
Tu mały filmik z urodzin prof.Bydłoszewskiego http://www.youtube.com/watch?v=gNYftZaqeLU
Marucha powiedział/a
Sonda w Onet.pl dość wymowna, ale z kolei inne sondy wykazują na wielką popularność Komorowskiego i Tuska.
166 bojkot TVN powiedział/a
25/Revers
Nikt publicznie nie pyta co się stało z pieniędzmi zgromadzonymi na kontach emerytalnych utworzonych na mocy reformy emerytalnej rządu Buzka /AWS-UW?
Przecież to było już dawno, więc konta powinny być pełne, a emerytury dla tych starszych powinny pochodzić z budżetu świetnie rozwiniętego, najszybciej rozwijającego się państwa w Europie – tej Tuskowej Zielonej Wyspy ?
Co się stało z pieniędzmi, skoro nie mamy już 400 tysięcznej armii, a jedynie 100 tysięczną z 20 tysięcznym dodatkiem? Gdzie się podziały pieniądze? Gdzie się podziali młodzi ludzie?
Tusk z Pawlakiem właśnie wymyślili, żeby bezdzietne kobiety utrzymywały te dzietne, które przejdą na emerytury wcześniej, bo urodziły dzieci. Tylko nie mówią, że te dzieci WSZYSTKIE WYJECHAŁY DO USA, NIEMIEC, ANGLII, czy FRANCJI i tam utrzymują obcych emerytów.
Czyli te bezdzietne maja zarabiać i płacić składki ZUS na te dzietne, które i tak mają jakąś pomoc od swoich dzieci.
Oba tury intelektu – panowie premierzy – nie mają też pomysłu na wypadek, kiedy to ojciec zostaje z kilkoma swoimi dziećmi i wychowuje je choć nie urodził, bo matka zmarła, albo wyjechała do lepszego świata.. Ten polski ojciec jako mężczyzna ma sznsę dożyć średniego wieku 60 lat, bo tyle wynosi średni wiek mężczyzn w Polsce.
TUSK i PAWLAK to najbardziej bezczelni oszuści czasów współczesnych, Przebili mistrzów: Millera, Urbana i Kwaśniewskiego
Rysio powiedział/a
TomUSAA+ powiedział/a
Dlaczego likwiduje się wojsko? Żeby nie było nikogo do obrony społeczeństwa, kiedy nadejdzie czas likwidacji!
Konfuzjusz powiedział/a
Rysiu, mysl praktycznie.
Dwanascie lat temu w kompleksie mieszkaniowym w srodku nocy wybuchl pozar. Naprzeciwko moich drzwi kobita wstawila jakies steki i poszla spac. Cale schody dymu. Nic sie nie stalo, ale przyleciala straz pozarna i szeryf. Sobirajsa z wieszczami, skazali… Ups, pomylilo mi sie z inna bajka, ale sens polecenia byl ten sam. No to ja dawaj, pakuje co mam najpotrzebniejszego. Walizeczke z trzema sztukami broni krotkiej i nielegalnie przechowana w niej amunicje, Remingtona 12ga z wymienna lufa. Dwudziestke dwojke LR marlinka. Mosina z krotka lufa, zrobionego na skautgun. Mauserka argentina 7.65mm. Mausera turka 8 mm (cholewa wie, po co mi on byl) Dwie wiatrowki na 1000 fps muzzle velocity i compound bow z kompletem koncowek. A, i jeszcze recurve bow. Wez sie z tym wszystkim zabierz. Zanim doszedlem na parking, bylem w siodmych potach, a wszystko trzeba bylo zabrac naraz, drugiego nawrotu zrobic nie dawali.
Nie, nie trzeba miec calego arsenalu. Trzeba miec kalacha 74 (bo naboje lzejsze i wiecej mozna wsadzic w kieszen niz w przypadku 47), srutowke z krotka lufa i z tylu za paskiem chorwacki HS 2000, albo amerykanski odpowiednik Springfield XD z lufa 4.5 cala, moze byc .45 ACP. Wiecej nic nie trzeba. Kolekcja, na Twoim zdjeciu nie ma wielkiego praktycznego zastosowania, poniewaz jest zwyczajnie za wielka i za roznorodna.
Zamiast kalacha mozna rozwazyc AR15 z mozliwoscia szybkiej konwersji na 6.5 mm.
aga powiedział/a
166 zapomniało w tym gronie zdrajców umieścić rownież Kaczyńskiego…
TUSK i PAWLAK to najbardziej bezczelni oszuści czasów współczesnych, Przebili mistrzów: Kaczyńskiego,Millera, Urbana i Kwaśniewskiego
navajo88 powiedział/a
A tam panowie idzie wiosna i będzie ciepło , nawet bardzo ciepło !!! hahahahahahaha
J.M.H