Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Jak to w końcu jest z tą karą śmierci?

Posted by Marucha w dniu 2007-11-27 (Wtorek)

Cały postępowy świat potępia karę śmierci. Jest ona niehumanitarna, jest wyrazem zemsty, a nie sprawiedliwości. Unia Europejska z całą mocą swych niekwestionowanych autorytetów zwalcza nawet najbardziej nieśmiałe próby wznowienia dyskusji na ten temat. Wiadomo bowiem, że to nie surowość kary odstrasza przestępców, tylko jej nieuchronność. Nie wiadomo wprawdzie, skąd to wiadomo, ale tak widocznie ustalono i nie nam kwestionować dogmaty…

Ze zdumieniem więc przecieramy zaspane ślepia, czytając następujący artykuł eurokonstytutki, zwanej dla niepoznaki „Traktatem”. 

ROZDZIAŁ I. PRAWA I WOLNOŚCI
Artykuł 2. Prawo do życia
1. Prawo każdego człowieka do życia jest chronione przez ustawę. Nikt nie może być umyślnie pozbawiony życia wyjąwszy przypadki wykonania wyroku sądowego skazującego za przestępstwo, za które ustawa przewiduje taką karę.

Jeżeli Państwo widzą to samo, co my widzimy, to najwyraźniej dopuszcza się możliwość istnienia ustaw przewidujących karę śmierci oraz wykonywania wyroków pozbawiających życia.

Bardzo nas ciekawi, jakie to przestępstwa mogą być karane śmiercią. Posługując się ekstrapolacją stanu na dzień dzisiejszy, na pewno nie będą to jakieś pospolite morderstwa czy gwałty. Nie, tu musi chodzić o przestępstwa większego kalibru. Typujemy antysemityzm oraz antyunijność. 

Komentarzy 5 do “Jak to w końcu jest z tą karą śmierci?”

  1. skubi said

    Czy koledze szanownemu eurokonstytucja nie pomieszała się przypradkiem z Europejską Konwencją Praw Człowieka?
    Bo to jest zupełnie inny dokument, z zupełnie innych czasów.

  2. marost said

    Jest to artykul z KONWENCJI O OCHRONIE PRAW CZŁOWIEKA I PODSTAWOWYCH WOLNOŚCI Rady Europy (Uwaga! jest ich 3 – dwie dotycza struktur UE a ta Rada Europy jest spoza Unii).
    Przedmiotowa konwencja (sporządzona w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.,zmieniona następnie protokołami nr 3, 5 i 8 oraz 11) zatem nie ma nic albo niewiele ma wspolnego z Karta Praw Podstawowych UE, ktora jest fragmentem konstytucji, ktora chca nam ponownie wcisnac na siłe!!!!

  3. vibov said

    Protokół nie jest obowiązkowy, w związku z czym można wypowiedzieć konwencję, po czym zaraz podpisać ją jeszcze raz (już bez protokołu).

    To jeden z nieśmiertelnych mitów, że „nie możemy przecież wprowadzić kary śmierci, bo EUROPA nam nie pozwala”.

    Oczywiście, na pewno taki krok sprowokowałby presję polityczną ze strony eurofederastów.

    Natomiast nie jest prawdą, że cokolwiek blokuje nas w sensie prawnym.

    „Kary śmierci która nie odstrasza” – to drugi z mitów; zapraszam na http://conservativepunk.wordpress.com/2007/11/21/kara-smierci-odstrasza/

    pozdrawiam!

  4. Marucha said

    Biję się w piersi, istotnie nie chodziło o eurokonstytutkę, tylko o Europejską Konwencję Praw Człowieka.

    Nie zmienia to jednak w niczym wymowy mego artykułu.

    A nawiasem mówiąc: nie życzę sobie, żeby jakieś gremium nadawało mi „prawa człowieka”. Prawa te otrzymałem od Boga. Raz na zawsze. A te „prawa”, które jeden człowiek mi nadał, drugi może na tej samej zasadzie odebrać.

  5. ~~misiek said

    „Nieuchronność kary” itd, itp- to cytaty z Lenina i Marksa. Wykorzystane przewrotnie między innymi, w mowie obrończej adwokatów śp.Wawrzeckiego, skazanego w „aferze mięsnej” w latach 60-tych. Aby obronić Wawrzeckiego przed stryczkiem- adwokaci cytowali Lenina że:”nie kara śmierci, ale jej nieuchronność” itd. Podobne lewackie tezy i bzdury wypływają w tym Orwelowskim Eurokołchozie Brukselskim.

Sorry, the comment form is closed at this time.