Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Lusia Ogińska: W rocznicę śmierci abp-a Kazimierza Majdańskiego

Posted by Marucha w dniu 2009-05-06 (Środa)

Artykuł poniższy powinien, na dobrą sprawę, ukazać się jakiś tydzień temu. Mam wprawdzie nadzieję, że na tego typu teksty nigdy nie jest za późno, mimo to przepraszam czytelników i Autorkę za przeoczenie – admin.

Na prośbę autorki dodaję wyjaśnienie: biografia abp-a Majdańskiego została skopiowana z witryny Instytutu Świętej Rodziny, isr.org.pl. Jej autorstwa jest natomiast zamieszczony na końcu wiersz – admin.

Abp. Kazimierz Majdański

Abp. Kazimierz Majdański

Minęła druga rocznica śmierci ojca abp Kazimierza Majdańskiego (więźnia Dachau), który w 29 IV 2007 w Godzinie Miłosierdzia w 62 rocznicę cudownego uwolnienia z Dachau, w 32 rocznicę powstania ISNAR odszedł do Domu Ojca w wieku 91 lat.

W dobie ogłupiania narodu polskiego w sprawie tzw. „wypędzonych Niemców” warto pamiętać kto był ofiarą a kto katem w czasie II Wojny Światowej!

Lusia Ogińska

Ks. Arcybiskup prof. dr hab. Kazimierz Majdański urodził się 1 III 1916 w Małgowie (ziemia kaliska). W czasie prawie całej II wojny światowej był więźniem hitlerowskich więzień i obozów koncentracyjnych. Był biskupem pomocniczym diecezji włocławskiej, uczestnikiem Soboru Watykańskiego II, drugim z kolei biskupem szczecińsko-kamieńskim. Jest promotorem duszpasterstwa rodzin i założycielem pionierskiego Instytutu Studiów nad Rodziną.

I. Życie i posługa

Najmłodszy z trzynaściorga dzieci Rozalii i Józefa Majdańskich wzrastał w rodzinie głęboko religijnej, o szerokich zainteresowaniach społecznych i patriotycznych. Istotny wpływ na jego życiową postawę i zainteresowania wywarł brat Walenty, żarliwy obrońca rodziny i życia nienarodzonych.

Po ukończeniu neoklasycznego gimnazjum im. Piusa X we Włocławku i zdaniu egzaminu maturalnego w 1934 r. Kazimierz Majdański wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego we Włocławku. Tam był uczniem m.in. bł. ks. Henryka Kaczorowskiego (ówczesnego rektora Seminarium), Sługi Bożego ks. Stefana Wyszyńskiego, późniejszego Prymasa Tysiąclecia, oraz ks. prof. Józefa Iwanickiego.

Podczas II wojny światowej jako alumn VI roku został 7 XI 1939 aresztowany przez Gestapo wraz z innymi duchownymi Włocławka, z bpem M. Kozalem na czele. Przyczyną aresztowania była przynależność do polskiego duchowieństwa katolickiego, rozpoznawalna przez noszenie sutanny (dane personalne spisywano dopiero w więzieniu). Po pobycie w więzieniu włocławskim i obozie internowania w Lądzie nad Wartą, 26 VIII 1940 przewieziony został wraz z innymi do obozu koncentracyjnego Sachsenhausen koło Berlina (otrzymał tam nr obozowy: 29655), a następnie – 14 XII 1940 – do najstarszego hitlerowskiego obozu w Dachau koło Monachium (nr obozowy: 22829). W Dachau był poddany zbrodniczym doświadczeniom pseudomedycznym ze sztuczną flegmoną (1942-43), ocalony dzięki pomocy niemieckiego pielęgniarza, Heini Stöhra, oraz czeskiego pielęgniarza, Zdenka Zámečnika. Sam również pomagał innym, m.in. chorym. Współpracował z polskim nauczycielem z Olsztyna, Ryszardem Knosałą, w ocaleniu grupy więźniów niezdolnych do wyczerpującej pracy. W obozie zaprzyjaźnił się z bł. Ks. Stefanem Wincentym Frelichowskim. W okresie epidemii w obozie także zachorował na tyfus plamisty, ale ocalał od śmierci. Doczekał nieoczekiwanego wyzwolenia obozu przez niewielki rekonesans aliancki 29 IV 1945, kilka godzin przed planowaną całkowitą zagładą obozu. Kapłani polscy przypisują ten fakt wstawiennictwu św. Józefa, któremu tydzień wcześniej, 22 IV 1945, zawierzyli swoje ocalenie i pragnienie posługi wobec rodzin. To zobowiązanie do duszpasterskiej troski o rodzinę naznaczy całe „darowane na nowo” życie ks. K. Majdańskiego.

Po uwolnieniu obozu, wobec braku możliwości powrotu do Kraju, na zaproszenie Edmond Michelet (współwięźnia obozowego, późniejszego ministra obrony narodowej Francji) Kazimierz Majdański wraz z gronem pozostałych przy życiu profesorów i kleryków udał się do Paryża. Tam, w kościele polskim, otrzymał w dniu 29 VII 1945 święcenia kapłańskie z rąk Biskupa włocławskiego Karola Radońskiego.

Po koniecznym po obozie leczeniu w sanatorium „Institut Calot” w Berck we Francji (gdzie pełnił posługę kapłańską wobec jeńców niemieckich, skazanych na odminowywanie wybrzeża nad Kanałem La Manche, oraz katechizował chore dzieci), w styczniu 1946 r. na polecenie swojego biskupa podjął studia na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu we Fryburgu Szwajcarskim, uwieńczone w 1947 r. licencjatem, a w 1949 r. doktoratem z teologii moralnej. W czasie studiów służył jako kapelan Domu Matki Samotnej w Belfaux pod Fryburgiem, a w okresie wakacyjnym pełnił posługę w Seminarium Polskim w Paryżu, gdzie spotkał się po raz pierwszy z Ks. Karolem Wojtyłą.

Po powrocie do kraju był w latach 1949-1950 wikariuszem parafii katedralnej we Włocławku (u boku sędziwego proboszcza, ks. infułata Józefa Kruszyńskiego, byłego rektora KUL), a także zastępcą redaktora naczelnego „Ateneum Kapłańskiego”, 1949-1967 – wykładowcą Wyższego Seminarium Duchownego we Włocławku (1952-1957 – wicerektorem). Przyjaźnił się i współpracował z dwoma wybitnymi teologami moralistami polskimi: z Ks. Prof. Karolem Wojtyłą i z Ks. Prof. Stanisławem Olejnikiem. Współpraca z Ks. Wojtyłą była skoncentrowana na problematyce życia moralnego małżeństw i rodzin, zwłaszcza zaś wsparcia w tym zakresie wykładowców seminaryjnych, jako „nauczycieli nauczycieli”. Chodziło o taką formację przyszłych kapłanów, by byli oni wiernymi i kompetentnymi świadkami Boga Miłości i Życia. W latach 1956-75 był redaktorem naczelnym „Ateneum Kapłańskiego”, nadając nowy kształt temu czasopismu, by mogło skuteczniej wspierać pracę duszpasterską Kościoła, przy jednoczesnym zachowaniu walorów naukowych publikacji.

Od 1956 r. z polecenia Episkopatu organizował i kierował duszpasterstwem lecznictwa, mającego za cel – w związku z wprowadzeniem w Polsce 27 IV 1956 ustawy aborcyjnej – zwłaszcza obronę życia dzieci nienarodzonych, budzenie świadomości, że żadne względy nie mogą usprawiedliwiać aborcji, a także wykazywanie szkodliwość antykoncepcji i propagowanie naturalnych metod planowania rodziny, zakładanie w tym celu katolickich poradni życia rodzinnego. W połowie lat 60-tych rozwijające się poradnictwo rodzinne wykroczyło już poza ramy duszpasterstwa służby zdrowia, tak więc jako krajowy duszpasterz służby zdrowia, współpracował z biskupami diecezjalnymi w stopniowym organizowaniu samodzielnego duszpasterstwa rodzin. Współpracował w tych zadaniach także z gronem świeckich, m.in. z Teresą Strzembosz.

Z nominacji Episkopatu Polski przewodniczył grupie teologów i socjologów polskich, przygotowujących program duszpasterski VII roku Wielkiej Nowenny przed Millennium Chrztu Polski pt. „Miłość i sprawiedliwość”.

Od 1958 r. był członkiem Komisji Maryjnej Episkopatu.

19 XI 1962 został mianowany przez bł. Papieża Jana XXIII biskupem pomocniczym we Włocławku (z tytularną stolicą Zorolo). Sakrę biskupią otrzymał 24 III 1963 we Włocławku z rąk Sługi Bożego Kard. Stefana Wyszyńskiego; współkonsekratorami byli Biskup włocławski Antoni Pawłowski i Sługa Boży Biskup Wilhelm Pluta. Za dewizę przyjął słowa: Facere voluntatem Tuam – Pełnić wolę Twoją (por. Hbr 10, 7). W herbie umieścił wizerunek Najświętszej Rodziny.

Brał aktywny udział w pracach II Soboru Watykańskiego (II i IV sesja). Wygłosił na Auli Soborowej w dniu 29 X 1965 przemówienie w imieniu Episkopatu Polski o potrzebie szacunku dla ludzkiego życia – przeciw wszelkim rodzajom dyskryminacji.

Brał czynny udział w obradach Sympozjum Biskupów Europejskich w Chur (1969) i w Rzymie (1975).

6 II 1975 Papież Paweł VI mianował ks. Biskupa Majdańskiego członkiem Watykańskiego Sekretariatu dla Niewierzących, w którego pracach uczestniczył do 25 III 1981 r. Zorganizował w Polsce Komisję Episkopatu ds. Dialogu z Niewierzącymi i był także przez dwie kadencje jej przewodniczącym.

Był wiceprzewodniczącym Komisji Episkopatu „Iustitia et Pax” oraz Komisji ds. Duszpasterstwa Rodzin. W ramach prac Komisji Duszpasterstwa Rodzin koordynował prace dotyczące kanonicznego badania narzeczonych (1977-79).

Szczególne miejsce w działalności bpa K. Majdańskiego zajęła myśl o konieczności stworzenia naukowych podstaw dla duszpasterstwa rodzin. Okazją do realizacji tych zamierzeń stał się kontakt z Akademią Teologii Katolickiej, w której od 1969 r. podjął pracę naukowo-dydaktyczną, prowadząc wykłady w zakresie teologii „znaków czasu” i teologii praktycznej, ze szczególnym zaakcentowaniem problematyki małżeństwa i rodziny. Na początku lat 70-tych wraz z zespołem pracowników ATK przygotował projekt Instytutu Teologii Pastoralnej (wśród jego sekcji było też duszpasterstwo rodzin), który jednak nie powstał z powodu braku zgody ministerstwa. W tej sytuacji ks. bp K. Majdański kontynuował prace nad zorganizowaniem odrębnych studiów nad rodziną. Wraz ze współpracownikami (zwłaszcza prof. Jerzym Ozdowskim i dr med. Moniką Wójcik) opracował oryginalny program naukowo-dydaktyczny dla interdyscyplinarnego Instytutu Studiów nad Rodziną.

Po długich i żmudnych staraniach 29 IV 1975 Ministerstwo zgodziło się na utworzenie nowej placówki (początkowo pod nazwą Zakładu Teologii Praktycznej). Zawiadomienie o otrzymaniu pozwolenia przyszło do Kaliskiego Sanktuarium, gdzie byli więźniowie zgromadzili się na dziękczynną modlitwę w 30. rocznicę wyzwolenia obozu Dachau.

Instytut Studiów nad Rodziną ATK (obecnie UKSW) w chwili powstawania nie miał żadnych wzorców. Interdyscyplinarny system nauk o rodzinie został wypracowany w Instytucie jako pomysł pionierski w dziedzinie nauki. Z tych doświadczeń korzystały powstałe później w innych krajach ośrodki naukowe, w tym Instytut Studiów nad Małżeństwem i Rodziną przy Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie. Instytut w Łomiankach był dobrze znany Kardynałowi Karolowi Wojtyle. Jako Papież Jan Paweł II interesował się stale jego rozwojem, czemu dawał wyraz także w swoich 63 Listach, kierowanych do założyciela. W oparciu o doświadczenia i starania Instytutu Rada Główna Szkolnictwa Wyższego zatwierdziła nowy kierunek studiów wyższych w Polsce: „nauki o rodzinie”.

Celem studiów w Instytucie jest ukazanie w sposób interdyscyplinarny – poprzez różne dyscypliny naukowe prawdy Bożego zamysłu o małżeństwie i rodzinie. Instytut prowadzi studia magisterskie stacjonarne i zaoczne, a także Podyplomowe Studium Nauk o Rodzinie. Obok formacji intelektualnej studenci obejmowani są także formacją duchową. W latach 1975-2006 w Instytucie podjęło studia 5370 studentów i słuchaczy.

Założyciel Instytutu był również jego dyrektorem (1975-1993), przewodniczącym Rady naukowej i wykładowcą. Zabiegał o jego rozwój naukowy i szeroką współpracę z ośrodkami naukowymi krajowymi i zagranicznymi. Dotąd stale inspiruje i angażuje się w zadania Instytutu.

Staraniem założyciela Instytut ma własną siedzibę w podwarszawskich Łomiankach. Na zaplecze materialne Instytutu przeznaczał on odszkodowania otrzymane z tytułu obozowych doświadczeń oraz darowizny od przyjaciół z zagranicy. Własny księgozbiorem zapoczątkował istnienie specjalistycznej biblioteki Instytutu.

Instytut wraz z całym Ośrodkiem w Łomiankach oddanym na posługę rodzinom został w 1995 roku uznany przez Kapłanów – byłych więźniów Dachau za wypełnienia przyrzeczenia złożonego w obozie św. Józefowi, a mówiącego o utworzeniu dzieła miłosierdzia pod Jego wezwaniem.

1 III 1979 Bp K. Majdański mianowany został przez Papieża Jana Pawła II ordynariuszem szczecińsko-kamieńskim. (8 IV 1979 miał miejsce ingres do katedry św. Jakuba w Szczecinie, a 16 IV 1979 do współkatedry w Kamieniu Pomorskim.

abp_majdanski_z_jpii

Abp. Majdański z Janem Pawłem II

Ponieważ diecezja była uboga w kapłanów, pierwszą jego pilną troską było utworzenie w diecezji własnego Seminarium, co spotykało się z wielkimi przeszkodami ze strony władz PRL. Mimo trudności, 24 III 1981 erygował Wyższe Seminarium Duchowne pw. Świętej Rodziny w Szczecinie. Zabiegał o stałą formację kapłanów: duchową (regularne kapłańskie dni skupienia) i intelektualną (m.in. studia w utworzonej w Szczecinie filii Instytutu Studiów nad Rodziną ATK).

Zapoczątkował w 1983 r. fundację Karmelu Miłości Miłosiernej w Szczecinie. Troszczył się o posługę w diecezji zgromadzeń zakonnych męskich i żeńskich, m.in. przyczynił się do powrotu na te ziemie dominikanów i franciszkanów. Sprowadził do Szczecina Siostry Misjonarki Miłości (bł. Matki Teresy z Kalkuty), które objęły troską najuboższych. Przyjął do diecezji i otoczył osobistą opieką nowo powstające zgromadzenie zakonne – Sióstr Uczennic Krzyża. W 1986 r. powołał do istnienia Instytut Świecki Życia Konsekrowanego Świętej Rodziny, którego charyzmatem jest posługa rodzinom. Troszczył się o obecność i rozwój ruchów i wspólnot służących formacji katolików świeckich. Obok wcześniej działających rozpoczęły swoją działalność w diecezji Neokatechumenat i Odnowa w Duchu Świętym. Jako pierwszy biskup polski zaprosił do diecezji Opus Dei (1989). Utworzył Diecezjalny Dom Rekolekcyjny w Szczecinie.

abp_majdanski_z_benedyktem

Abp. Majdański z Benedyktem XVI

W centrum diecezjalnego programu duszpasterskiego postawił rodzinę – środowisko miłości i życia. Świadectwem tego programu stał się także diecezjalny apel Maryjny: „Jasnogórska Matko Kościoła, ocal miłość i życie!” Najmniejsi diecezjanie zostali objęci opieką przez stworzenie Domu Matki Samotnej i powołanie parafialnych grup „Miłosiernych wobec najmniejszych”.

Otaczał troską duszpasterską ludzi pracy, którzy w tym okresie przeżywali trudne chwile prześladowań, a jednocześnie nadzieje zrywu „Solidarności”. Osobiście pomagał robotnikom w ich wysiłkach i opiekował się nimi w okresach represji i internowania. W rocznice szczecińskiego Grudnia’70 i szczecińskiego Sierpnia’80 przewodniczył co roku modlitwie przed bramą Stoczni Szczecińskiej i nabożeństwom w katedrze szczecińskiej. Zabiegał o przyszłość szczecińskich portów i o śródlądowy tor wodny.

Troszczył się o rozwój nauki na Pomorzu Zachodnim, utrzymując stałe kontakty z przedstawicielami uczelni szczecińskich, podejmując starania o utworzenie Uniwersytetu, przeciwdziałając likwidacji Wyższej Szkoły Morskiej, zakładając w Szczecinie Wyższe Seminarium Duchowne oraz filię Instytutu Studiów nad Rodziną.

Powstały w 1985 r. Uniwersytet Szczeciński nadał abpowi K. Majdańskiemu 3 X 1992 doktorat honoris causa w uznaniu wybitnych zasług dla Uniwersytetu i ziemi szczecińskiej, a także za całokształt działalności naukowo-badawczej, dydaktycznej i edytorskiej.

Na skutek usilnych starań pasterza diecezji doszła do skutku w dniu 11 VI 1987 wizyta Jana Pawła II w Szczecinie, gdzie Papież spotkał się z rodzinami z całej Polski, ukoronował Panią Fatimską, pielgrzymującą potem po diecezji.

Erygował 74 nowych parafii, zabiegał o odbudowę zrujnowanych świątyń. Zreorganizował Kurię biskupią.

Dzięki wysiłkom swojego ordynariusza odbudowana po wiekach diecezja mogła zostać w roku 1992 podniesiona przez Papieża Jana Pawła II do godności archidiecezji i metropolii.

Jako biskup szczecińsko-kamieński 19 I 1980 powołany przez Papieża Jana Pawła II na wiceprzewodniczącego i sekretarza Watykańskiego Komitetu ds. Rodziny – kierował Komitetem i we współpracy z Sekretariatem Generalnym Synodu Biskupów przygotowywał Synod Biskupów roku 1980 nt. „Zadania rodziny chrześcijańskiej w świecie współczesnym”. W zadaniach tych wspierał go zespół pracowników naukowych Instytutu Studiów nad Rodziną. Prowadzone przez niego prace przed Synodem obejmowały: przygotowanie analizy stanu duszpasterstwa rodzin w poszczególnych krajach, gromadzenie literatury światowej, dotyczącej rodziny, przygotowanie Wystawy synodalnej, udział w pracach Rady Synodu, podejmującej dyskusję nad projektem Instrumentum laboris, sporządzenie ewidencji organizacji działających na rzecz rodziny chrześcijańskiej w poszczególnych krajach i w zakresie międzynarodowym, osobiste kontakty z przedstawicielami wielu z nich, koordynacja prac tych organizacji na rzecz Synodu, przygotowanie publikacji zawierającej teksty Ojca Świętego odnoszące się do małżeństwa i rodziny. Podjął także dwie ważne dla przebiegu Synodu inicjatywy o charakterze pionierskim: zorganizowanie udziału w Synodzie audytorów świeckich (głównie małżonków) oraz przygotowanie Światowego Dnia Rodzin w Rzymie (12 X 1980). Brał aktywny udział w pracach Synodu. Po zakończeniu Synodu Jan Paweł II zaprosił go do współpracy na rzecz powołania odrębnego dykasterium watykańskiego, zajmującego się sprawami rodziny. O tej współpracy tak napisał Papież w Liście z 4 XI 1981: „Po zakończeniu Synodu przyczynił się Ksiądz Biskup przez wysoce kompetentne naświetlenie sprawy do tego, że na miejsce dotychczasowego Komitetu do spraw Rodziny, podporządkowanego Papieskiej Radzie Świeckich, powstała odrębna Rada do spraw Rodziny jako samodzielne dykasterium Kurii Rzymskiej.” W latach 1981-1993 był członkiem Prezydium Papieskiej Rady Rodziny. Założony przez niego Instytut Studiów nad Rodziną pozostaje w stałym kontakcie z tą Radą.

Jako były więzień obozów stale daje świadectwo męczeńskim dziejom Narodu i Kościoła w Polsce w czasie II wojny światowej. Przewodniczył sekcji badań historycznych nad stratami Kościoła katolickiego w okresie II wojny światowej. W marcu 1970 r. przedstawił Papieżowi Pawłowi VI i Watykańskiemu Sekretariatowi Stanu memoriał nt. strat duchowieństwa polskiego w hitlerowskich obozach koncentracyjnych.

Był przez szereg lat przewodniczącym Komitetu Księży Polskich byłych Więźniów Obozów Koncentracyjnych. Zainicjował wybudowanie Kaplicy Wdzięczności i Męczeństwa w Sanktuarium Kaliskim. W 1970 roku, w 25-lecie wyzwolenia obozu, zorganizował pielgrzymkę 220 księży i biskupów polskich, byłych więźniów obozów przez Gusen, Mauthausen i Dachau do Rzymu, na 50. rocznicę święceń kapłańskich Pawła VI. (Dokumentacja pielgrzymki została ogłoszona w „Ateneum Kapłańskim”, z. 374-375). W roku 1972 zorganizował uroczystości związane z umieszczeniem na terenie obozu w Dachau czterojęzycznej tablicy, upamiętniającej straty polskie w tym obozie.

19 II 1971 składał w Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Warszawie, w obecności prokuratorów RFN, zeznania na temat doświadczeń, jakim go poddawano w obozie. 10 XI 1975 na zaproszenie Sądu Krajowego w Monachium składał zeznania w procesie b. Sturmbennführera SS, dr H. Schütza, szefa stacji doświadczalnej w Dachau. Z zeznań i wywiadów ukazały się liczne informacje prasowe w RFN. Szczególny wstrząs opinii publicznej wywołał gest przebaczenia w czasie spotkania z oprawcą na sali sądowej (por. KZ-Opfer reicht SS-Arzt die Hand. Polnischer Bischof bekennt sich im Mordprozeß zur Versöhnung, KNA nr 262, 11 XI 1975).

Jest orędownikiem budowanego na prawdzie pojednania obu ochrzczonych narodów. Dawał tego wielokrotnie wyraz, także jako biskup przygranicznej diecezji szczecińsko-kamieńskiej.

Za wielki wkład w dzieło pojednania polsko-niemieckiego w 1991 otrzymał jako pierwszy Polak najwyższe odznaczenie niemieckie przyznawane obcokrajowcom: Wielki Krzyż Zasługi z Gwiazdą (Das grosse Verdienstkreuz mit Stern des Verdienstordens der Bundesrepublik Deutschland).

Dawał o obozowych dziejach świadectwo przy wielu okazjach, w szeregu publikacji i wypowiedzi, a także w filmie „Czas Wielkiej Próby” (Fundacja Kultury i Edukacji w Łodzi, 1993, reż. Wanda Rollny).

W 1992 r. Ojciec Święty Jan Paweł II przyjął, złożoną zgodnie z KPK w związku z wiekiem rezygnację z obowiązków ordynariusza diecezji i podniósł ks. biskupa K. Majdańskiego do godności arcybiskupiej „ad personam”. Ks. abp nie przestał służyć Kościołowi i Polsce, zwłaszcza poprzez troskę o małżeństwo i rodzinę, o poszanowanie życia każdego człowieka, o formację tych, którzy się przygotowują do posługi wobec rodzin. Służy słowem mówionym i pisanym, ale także modlitwą i cierpieniem. Zabiega stale o odnowę moralną Narodu, o uczenie młodszych i starszych pokoleń prawdziwego patriotyzmu – ofiarnej i mądrej miłości Ojczyzny, zgodnej z IV przykazaniem Bożym. Stara się rozbudzić znajomość i umiłowanie ojczystej historii i kultury. Wskazuje też na różnych etapach dziejów na nowe zagrożenia dla Polski, Europy i świata (zwłaszcza te związane z różnymi obliczami „cywilizacji śmierci”, ataków na rodzinę, wychowanie młodego pokolenia; w świetle nauczania papieskiego analizował m.in. moralne aspekty integracji Polski z UE, opowiadającą się przeciwko prawu Bożemu).

Ks. Arcybiskup w 1995 r. otrzymał Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Jest honorowym obywatelem: Szczecina (1996), Łomianek (2003), Warszawy (2004), Stargardu Szczecińskiego (2005) i Polic (2005).

11 XI 2006 został odznaczony Orderem Orła Białego.

II. Praca naukowa i organizacja nauki

1. Studia i praca naukowo-dydaktyczna

W styczniu 1946 r. rozpoczął studia na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu we Fryburgu Szwajcarskim, zakończone w 1947 licencjatem, a w marcu 1949 r. doktoratem z teologii moralnej (praca pt. Le rôle des biens extérieurs dans la vie morale – d’après Saint Thomas d’Aquin, Paryż – Vanves 1951, promotor o. prof. Thomas Deman OP, recenzenci o. prof. Arthur-Fridolin Utz OP i o. prof. Marie-Dominique Philippe OP). W czasie studiów nawiązał kontakty z Instytutem Pastoralnym we Fryburgu, założonym i prowadzonym przez ks. prof. Xavier von Hornsteina.

W latach 1949-67 prowadził wykłady w Wyższym Seminarium Duchownym we Włocławku w zakresie teologii moralnej szczegółowej (aretologia i sakramentologia), ze stopniową specjalizacją w zakresie etyki życia rodzinnego, oraz – okresowo – wykłady z homiletyki.

Od 1969 r. podjął pracę naukowo-dydaktyczną w Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie, prowadząc wykłady w zakresie teologii znaków czasu, teologii małżeństwa i rodziny, nauk o rodzinie.

W 1972 r. Rada Wydziału Teologicznego ATK nadała biskupowi K. Majdańskiemu stopień doktora habilitowanego. Tematem wykładu habilitacyjnego był całokształt dorobku naukowo-dydaktycznego, a pracą syntetyzującą „Piętnastolecie wznowionego Ateneum Kapłańskiego”. W 1982 r. otrzymał tytuł profesora.

2. Działalność naukowo-redakcyjna

W latach 1949-50 ks. K. Majdański był zastępcą redaktora naczelnego „Ateneum Kapłańskiego”, najstarszego czasopisma teologicznego w Polsce (założonego w 1909 r. przez ks. Idziego Radziszewskiego). W chwili wznowienia wydawania czasopisma po przerwie spowodowanej przez komunistyczną cenzurę, w listopadzie 1956 r. Rada Wydawnicza WSD we Włocławku wyznaczyła go na stanowisko redaktora naczelnego „Ateneum”. Pełnił tę funkcję ponad 18 lat, do 1 III 1975. Pracę wydawnicząorganizował od podstaw. Świadomy tego, że szerzenie kultury teologicznej i pogłębienie formacji teologicznej duchowieństwa polskiego wymagało jasno zarysowanego programu wydawniczego i właściwego doboru tematyki, przyjął ambitną formułę redagowania pisma, nadając „Ateneum” nowy kształt. Odtąd poszczególne zagadnienia teologiczne podejmowane były możliwie wyczerpująco i całościowo, w monograficznych zeszytach lub w zespołach zeszytów. Czytelnik otrzymywał jakby kompendium wiedzy na dany temat, ukazywany z różnych punktów widzenia. Obok zasadniczej części tematycznej każdy zeszyt zawierał też część duszpasterską oraz dział informacji bibliograficznej. Co pewien czas ukazywał się zeszyt wielotematyczny, podejmujący różne zagadnienia aktualne.

W omawianym okresie 18 lat redagowania przez niego czasopisma, „Ateneum” podejmowało bardzo różnorodną tematykę. Początkowe zeszyty poświęcone były Wielkiej Nowennie przed Tysiącleciem Chrztu Polski (zawierały bogaty materiał teologiczny i socjologiczny oraz szereg wskazań dla duszpasterzy, pomocnych w realizacji każdego roku Nowenny). Wśród podejmowanych zagadnień ważne miejsce zajęła problematyka małżeństwa i rodziny, duszpasterstwa rodzin, obrony życia oraz problematyka soborowa. „Ateneum” przygotowało pierwszy systematyczny polski komentarz do Vaticanum II, liczący ok. 3000 stron druku (każdy z dokumentów został omówiony na tle światowej literatury teologicznej). Ukazywały się też zeszyty związane z formacją kapłańską. Na ile zezwalała cenzura, podejmowana była problematyka zagrożeń dla życia narodu, państwa, rodziny, jak również zagadnienia związane z kulturą współczesną.

Redaktor naczelny stosował przy opracowywaniu poszczególnych zagadnień zasadę konsultowania – indywidualnie lub grupowo – przez odpowiednich specjalistów. Współpracował ze środowiskiem KUL, ATK, Instytutem Tomistycznymi OO. Dominikanów w Warszawie, teologicznym środowiskiem krakowskim, wrocławskim, innymi diecezjalnymi ośrodkami naukowymi, a także wielu autorami ze świeckich uczelni.

Publikowało w tym okresie w „Ateneum” około 400 autorów, w tym także kilkudziesięciu wybitnych teologów zagranicznych, choć zasadniczo pierwszeństwo dawane było autorom rodzimym (chodziło bowiem o ukazanie dorobku polskiej teologii). W tym okresie intensywnie współpracował z „Ateneum” m.in. Kard. Karol Wojtyła.

Jako redaktor kładł też duży nacisk na przystępność i komunikatywność rzetelnych treściowo i językowo opracowań, formułowanie tematów, tytułów w sposób atrakcyjny dla czytelnika, poprawność języka, piękno słowa.

Realizacja wymienionych założeń oraz prace redakcyjne, z adiustacją rzeczową i językową, a nawet korektą, należała do obowiązków redaktora naczelnego.

Pracę utrudniały trudności zewnętrzne, wynikające z ówczesnej sytuacji kraju: cenzura, ograniczenia przydziału papieru, trudności z drukiem, ograniczenie kontaktów z zachodnimi środowiskami naukowymi.

Mimo tego nastąpił w tym okresie znaczny wzrost nakładu „Ateneum” (co było ważne w świetle postawionego przed czasopismem zadania upowszechniania kultury teologicznej wśród duchowieństwa polskiego).

3. Kierunki własnej pracy badawczej

W swojej pracy naukowo-badawczej podejmuje głównie następujące zagadnienia:

1) Martyrologium duchowieństwa polskiego w okresie II wojny światowej – jako istotny wkład w trudne i doniosłe dzieje Narodu:

2) Studium teologiczne, dotyczące myśli Soboru Watykańskiego II.

3) Synteza teologii małżeństwa i rodziny.

– systematyzacja głównych zagadnień, wchodzących w zakres teologii małżeństwa i rodziny – stworzenie całościującej syntezy (jak własną zasadę całościującą przyjął teologiczną kategorię powołania, którego główną treścią jest miłość małżeńska, z natury swej skierowana ku rodzicielstwu, a więc ku przekazywaniu życia ludzkiego i wychowaniu),

– pogłębienie wypracowanych i znanych elementów teologii małżeństwa i rodziny, zwłaszcza „niezwykłej wartości sakralnej stanu małżeńskiego” (KDK 47), z całą problematyką rzeczywistości zbawczej i uświęcającej, otwierającej horyzonty dla teologii wewnętrznego życia stanu małżeńskiego; także – analiza społecznych wymiarów – w sensie przyrodzonym i nadprzyrodzonym – stanu małżeńskiego.

4) Analiza głównych elementów współczesnej problematyki małżeństwa i rodziny, ze szczególnym uwzględnieniem interdyscyplinarności w tej dziedzinie:

– opracowanie całościowego programu naukowo-badawczego dla studiów nad rodziną,

– szereg artykułów i referatów poświęconych teologicznym i duszpasterskim problemom rodziny,

– badania dotyczące wypracowania założeń dla nauk o rodzinie jako samodzielnej dziedziny naukowej.

5) Wypracowywanie współczesnego modelu duchowości (małżonków i rodziny, kapłanów i osób konsekrowanych), opartego na wzorze Najświętszej Rodziny z Nazaretu (studium teologiczno-pastoralne, a zarazem popularyzacja tego zagadnienia).

6) opracowanie programu walki z alkoholizmem na terenie naukowo-społecznej działalności ATK, przygotowanie i prowadzenie sympozjum pastoralnego pt. „Antropologiczne kategorie trzeźwości”.

4. Organizacja nauki

Od 1972 opracowywał, przy udziale konsultantów i przedstawicieli różnych dyscyplin naukowych, program naukowo-badawczy dla studiów nad rodziną. Temu zagadnieniu został poświęcony podwójny zeszyt „Ateneum Kapłańskiego” pt. Teologia jest praktyczna (t. 82, 1974, z. 390-391).

Założył pionierską placówkę naukową w zakresie nauk o rodzinie: Instytut Studiów nad Rodziną, ukierunkowany na wypracowywanie naukowych podstaw dla duszpasterstwa rodzin (omówiony wyżej). Kierował całością prac naukowo-badawczych i dydaktycznych tej placówki. Zabiegał o podnoszenie kwalifikacji pracowników naukowych, koordynację metod i tematyki wykładu, realizację pracy zespołowej, współpracę w wypracowywaniu założeń naukowo-badawczych i naukowo-dydaktycznych nauk o rodzinie (regularne spotkania pracowników naukowych Instytutu, udział pracowników naukowych w seminariach magisterskich i doktoranckich, redagowanie publikacji zbiorowych). Prowadził w Instytucie wykłady z zakresu teologii małżeństwa i rodziny oraz wprowadzenia do nauk o rodzinie, a także seminarium doktoranckie i magisterskie.

5. Organizacja i udział w sympozjach, kongresach

Organizował, jak też uczestniczył w licznych międzynarodowych sympozjach i kongresach.

III. Publikacje

Jest autorem ponad 30 pozycji książkowych i kilkuset artykułów, w różnych językach.

Wśród prac teologicznych szczególne znaczenie ma synteza z zakresu teologii małżeństwa i rodziny – podręcznik pt. Wspólnota życia i miłości (3 wydania polskie, tłumaczenia na język włoski i francuski).

Idąc za sugestią Ojca Świętego spisał wspomnienia o przeżyciach obozowych w książce pt. „Będziecie Moimi świadkami” (3 wydania polskie, tłumaczenia: włoskie, hiszpańskie, niemieckie i francuskie).

Okres posługi w diecezji szczecińsko-kamieńskiej charakteryzują m.in. „Listy pasterskie 1979-1992” (Szczecin 1997) oraz zbiory homilii: Wrócił tu Kościół (Szczecin 1985), Nad Odrę i Bałtyk przyszło nowe (Szczecin 1988), Szczecińskie rocznice (cz. I – Szczecin 1988, cz. II – Szczecin 1992), „Do Serca Maryi, Matki”. Homilie fatimskie (Szczecin 1992).

Wybór tekstów o problematyce patriotycznej wydany został w zbiorze pt. Ojczyzna jest Matką (Łomianki 2005).

Dokonał licznych tłumaczeń, opracowań i recenzji. Jest też redaktorem szeregu pozycji książkowych.

Wieniec złożony przez Lusię Ogińską i Ryszarda Filipskiego

Wieniec złożony przez Lusię Ogińską i Ryszarda Filipskiego w imieniu roztoczańskich krasnali

abp_majdanski_wiersz

Komentarzy 17 to “Lusia Ogińska: W rocznicę śmierci abp-a Kazimierza Majdańskiego”

  1. wiktor said

    Ja nie wiem,może to jest artystowski gest,ale na mój też artystowski łeb,to taki wieniec od Krasnali dobry byłby (ewentualnie) na rocznicę urodzin,na rocznicę ślubów,na rocznicę otrzymania jakiejs godności,ale jednak nie z okazji ,o której mowa.Ale nie upieram się,może był jakiś szczególny powód by tak zrobić.

  2. kasander said

    Jednoczesnie z moim wujkiem wylądowali w Dachau.Wujek za Politechnikę.Ubywa tych co PRO PATRIA

  3. Ja said

    Bardzo mnie wzruszył ten tekst, gdyż podobny jest do losu mojego Dziadka ( od strony Mamy), który też całą wojnę przebywał w obozie- najpierw Matchausen, a następnie Dachau. Nie ma spotkania, aby nie było tematu obozów, które On sam podejmuje. Oststnio też o tym m.in. opowiadałm, co napisała pani Ogińska o arcybiskupie Majdańskim :
    „W okresie epidemii w obozie także zachorował na tyfus plamisty, ale ocalał od śmierci. Doczekał nieoczekiwanego wyzwolenia obozu przez niewielki rekonesans aliancki 29 IV 1945, kilka godzin przed planowaną całkowitą zagładą obozu. Kapłani polscy przypisują ten fakt wstawiennictwu św. Józefa, któremu tydzień wcześniej, 22 IV 1945, zawierzyli swoje ocalenie i pragnienie posługi wobec rodzin.” To samo mówi mój 90 letni dzisiaj – Dziadek. Zawsze podkreśla,że bez wiary w Jezusa Chrystusa, by nie przeżył, tak było tam st

    Muszę dodać, że ostatnio Go pytałam , czy to możliwe wg Niego, iż mogło zginąć 6 mln Żydów, a On, że tak! bardzo mnie ta odpowiedź zaskoczyła. A muszę przyznać, że zawsze był dla mnie autorytetem i znawcą obozowej egzystencji. Mam mentlik w głowie odnośnie tych żydów, ale nie to jest istotne. Polaków zginęło też bardzo dużo, a o ich ofierze nikt nie wie i spacjalnie się milczy.

    Ten napis na wieńcu mnie nieco zaskoczył, ale liczy się bardziej co w sercu.

  4. Magda said

    Wiktor napisał:”Ja nie wiem,może to jest artystowski gest,ale na mój też artystowski łeb,to taki wieniec od Krasnali dobry byłby (ewentualnie) na rocznicę urodzin”…

    Gdyby Pan, znał Ojca Majdańskiego i dokładną historię zapoznania się Jego z panią Lusią Ogińską, nigdy Pan by tak nie napisał. To właśnie Roztoczańskie Krasnoludki sprawiły, że Ojciec Arcybiskup zatelefonował do Pani Lusi. Ojciec bardzo kochał tę baśń i co środa wraz z gromadą przyjaciół zasiadał przy odbiorniku Radia Maryja i słuchał emitowanej na antenie opowieści… Dodam jeszcze na koniec, że ów wieniec w Instytucie cały czas stoi przed gabinetem Ojca Arcybiskupa, złożony przez siostry z Instytutu Świętej Rodziny…
    I na koniec pozwolę sobie przytoczyć wstęp Pani Ogińskiej do jej książki dla dzieci „Szyszełki z Wisełki” :

    „Twórcą i założycielem Instytutu Świętej Rodziny był Ksiądz Arcybiskup Kazimierz Majdański – więzień Dachau, pasterz i wielki polski patriota.

    W 2006 roku Ksiądz Arcybiskup zatelefonował do mnie i z całą moją rodziną zaprosił do Wisełki.

    Tu na wyspie Wolin mieści się jedno z głównych ognisk Instytutu Świętej Rodziny. Zaproszenie przyjęłam, ale wtedy do spotkania nie doszło, dopiero dwa lata później, już po śmierci Arcybiskupa Kazimierza, odkryłam Wisełkę – tak ważne miejsce dla życia polskich rodzin.

    Praca, modlitwa, rozmowy, rekolekcje… Wszystko co człowieka wycisza i uspokaja, wszystko co pozwala oderwać się od zagonionego, ogłupionego świata – wszystko to każda polska rodzina może znaleźć w Wisełce. Ojciec Kazimierz Majdański odszedł, ale duch jego przetrwał. Dopiero gdy tam się znalazłam, zrozumiałam jak wielkie i ważne dzieło rozpoczął
    Abp Kazimierz Majdański i dr Monika Wójcik.

    Ataki na Polskę nie ustają! Na rodzinę polską czyha wiele zła. Jedynym kołem ratunkowym, jedyną nadzieją w czasie szalejącej powodzi wszechogarniającego relatywizmu staje się Instytut Świętej Rodziny.
    Dziewczęta konsekrowane są fundamentem Instytutu, są podstawą, pomocą w rozwoju Instytutu, rozwoju myśli Abp Majdańskiego. To są skrzaty wisełkowe, szyszełki, które ojciec Kazimierz „sprowadził” na wyspę… O nich jest ta króciutka bajeczka – moja serdeczna refleksja po pobycie
    w Wisełce!

    Wrzesień 2008 Lusia Ogińska”

  5. Ja said

    powinno być:
    Zawsze podkreśla,że bez wiary w Jezusa Chrystusa, by nie przeżył, tak było tam strasznie.

    #4 no właśnie, nie znamy szczegółów, dlatego przyznaję rację pani Magdzie, w związku z napisem na wieńcu.
    Pozdrawienia dla Pani Lusi Ogińskiej.

  6. kasander said

    a jeśli napis od dzieci to zaakceptujecie?

  7. Marucha said

    Mogę zaręczyć, iż to co napisała Magda na temat szczególnego stosunku abp Majdańskiego do krasnoludków pani Lusi Ogińskiej, jest absolutną prawdą. Miał on nawet powiedzieć, iż jest to najlepsza książka dla dzieci, jaką kiedykolwiek miał w ręku.

    Dlatego mam dziwną pewność, że arcybiskup Majdański, patrząc z góry na wieniec, uśmiechnął się.

  8. Ig-or said

    No prosze prosze, Jego eminencja powołał w swojej diecezji neokatechumenat, odnowe w Duchu Św, jako pierwszy propagował Opus dei. O ile mi wiadomo, darzył ogromną miłością oraz zaufaniem wspólnoty neokatechumenalne.To chyba o czymś świadczy prawda? Bo jeśli przedstawiono tu osobe Biskupa Majdańskiego jako wielkiego człowieka, trzeba równiez sie zastanowic, jakim był człowiekiem, czym były dla niego rzeczywistości zrodzone po Soborze.Myśle, ze czas przewartościowac tu pewne poglądy.

  9. kasander said

    Niezgodność w pewnych poglądach nie wyklucza szacunku.To już Saraceni wiedzieli.

  10. Marucha (niezalogowany) said

    Jego Eminencja powołał Neokatechumenat i Odnowę w Duchu Świętym, bo tak Mu nakazał papież Jan Paweł II. Sam nigdy nie był zwolennikiem tych ruchów, a w szczególności Neo.

    Co do Opus Dei, to jest to, jak się wydaje, przyzwoita wspólnota, choć za słaba.

  11. Ig-or said

    Drogi Kaskader, w pewnym sensie masz racje, natomiast ogromna aprobata Arcybiskupa takich rzeczywistości jak Opus Dei, Odnowa w Duchu Św czy Neokatechumenat, nie jest w żadnym razie jakąś tam drobną niezgodnością. Oczywiście pisze to w kontekście poglądów wyrażanych przez osoby piszące na stronie Pana Maruchy. Podważanie rzeczywistości zrodzonych po Soborze, czy samego Soboru, jest według mnie ogromnym dystansem poglądów Arcybiskupa do tych wyrażanych na tej stronie ,a to nie kwalifikuje siejuż do drobnych niezgodności.

    Ad 10

    Widzi Pan Panie Gajowy, nawet nie wie Pan, że neokatechumenat oraz Opus Dei, mimo zupełnie innych charyzmatów, współpracują ze sobą w bardzo przyjaznej atmosferze.

    Co do dezaprobaty neokatechumenatu, to już jest zupełny nonsens, po pierwsze Jan Paweł Drugi nigdy nie zmuszał biskupów do otwierania neokatechumenatu w swoich diecezjach. Po drugie, Arcybiskup Majdański bardzo mocno był związany z ruchem neokatechumenalnym, a wiem to od ludzi z drogi neokatechumenalnej, którzy mieli z Arcybiskupem stały kontakt.Wrzucic na forum stwierdzenie, iż Jego Eminencja nie darzyła sympatią ruchu neokatechumenalnego, powinna byc oparta na jakiś konkretnych faktach. O jakich Pan pisze zródłach? Pan jest poprostu wyraznie uprzedzony i zaden argument do Pana nie dotrze. To nie jest atak. Pozdrawiam Pana serdecznie

  12. Inkwizytor said

    Igor rzekł był:

    „Wrzucić na forum stwierdzenie, iż Jego Eminencja nie darzyła sympatią ruchu neokatechumenalnego, powinna byc oparta na jakiś konkretnych faktach.”

    Jasne powinno być oparte na FAKTACH. Zgadzam się.

    Następnie Igor pisze:

    „Arcybiskup Majdański bardzo mocno był związany z ruchem neokatechumenalnym, a wiem to od ludzi z drogi neokatechumenalnej, którzy mieli z Arcybiskupem stały kontakt”

    No dobra Igorku a teraz podaj FAKTY, których żądałeś. Jacy to ludzie ? Egzystują w twojej wyobraźni czy mają antropomorficzne kształty ? Kiedy i gdzie powiedzieli ci o”mocnym związaniu” Arcybiskupa z kikońską herezją ? Jak możemy zweryfikować prawdomówność twoją oraz tych ludzi ? Podaj nazwiska, adresy, kontakty, daty 🙂

  13. kasander said

    Drogi Igo-r
    zgoda prof.Wolniewicza na eutanazję i moje jej odrzucenie nie jest dla mnie powodem do nienawiści,a nawet go lubię.O czym pisałem gdzieś wcześniej.Powód jest prosty.On nie zmusza mnie do akceptacji swych przemyśleń a ja nie kombinuję jak go opluć ani nie gwałcę jego sumienia.Neokatechumenat dla mnie nie jest wyciągnięciem ręki do obcego na drodze ale cofnięciem się w kałużę,aby on miał lepiej,bez serdeczności z jego strony.Morituri nihil bene.Kapłan dobry,ludziom pomagał w znalezieniu się.Ba,może na jednej pryczy z moim wujkiem cierpiał.W IPN czysto.Za co miałbym gryżć dobrego człowieka.

  14. Adam said

    Czy mogę zadać trudne pytanie? Które organizacje pozarządowe a także charytatywne oraz uczelnie oraz które media radio, tv są aktualnie najbardziej patriotyczne i reprezentują interesy Polaków? Dla utrudnienia proszę nie wymieniać tych patriotycznych i polskich instytucji: UKSW w Warszawie, Wyższa Szkoła Rydzyka w Toruniu, Radio Maryja i tv Trwam,IPN, Muzeum Powstania Warszawskiego oraz Caritas. dziękuję

  15. kasander said

    Pytanie na czasie!Stwierdzam to po spojrzeniu na pseudodyskusję na 1TV która mnie zniesmaczyła(co najmniej).I proszę -nawet po odejściu ks.Arcybiskupa,zmusza on mnie do myślenia o rzeczach ważnych.Dlaczego inaczej podchodzę do 2ch śmierci -jego i Geremka.BEŁKOTAŁO wczoraj o niemieszaniu się do polityki kościoła-Dziś,kiedy kolor krawata i sposób wiązania butów jest sprawą polityczną!Ja chcę żeby się koścół się włączył a nie pełnił rolę trzepaka do dywanów jakimś ,,drogim profesorom,,typu Senyszyn,Graff itd.Kto zgodził się na taki durnowaty układ oddający przedpole tasiemcom.Idźcie i nauczajcie.

  16. kasander said

    cd15
    Przecież doceniacie wagę osoby k.S Wyszyńskiego.On się nie zgodził na rolę chorągiewki.

  17. Teresa Majdańska , Bratanica ABP Kazimierza Majdańskiego said

    kim jest Pani LUSIA OGIŃSKA

Sorry, the comment form is closed at this time.