Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    AQQ o MO Rosji: w ciągu 24 godzin po…
    Sebastian o Wolne tematy (38 – …
    UZA o Drażnienie Ruskiego
    ! o Drażnienie Ruskiego
    Andzia o Wolne tematy (38 – …
    Marucha o Wolne tematy (38 – …
    w o Drażnienie Ruskiego
    Sebastian o Pat Buchanan przeciwko Finland…
    ! o Wolne tematy (38 – …
    Piotr B. o Drażnienie Ruskiego
    Marucha o Drażnienie Ruskiego
    UZA o Norman Finkelstein: Rosja ma h…
    Dw1278 o MO Rosji: w ciągu 24 godzin po…
    Sebastian o Drażnienie Ruskiego
    Tadek o Drażnienie Ruskiego
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 615 obserwujących.

Czy opolskie to już niemiecki land?

Posted by Marucha w dniu 2010-02-19 (Piątek)

Mniejszości niemieckiej w Polsce rosną rogi, a popierają to wszystkie chyba bez wyjątku rządy, jakie przed śmiercią musiała wycierpieć III Rzeczpospolita

Zamiast pisać na ten temat artykuł, załączam nagranie z Polskiej Telewizji z dnia 2010-02-17:
http://www.youtube.com/watch?v=_D230G-5Wnw

W razie, gdyby Youtube wywaliła nagranie, jako np. szerzące nienawiść do innego narodu, oto adres zastępczy:
http://v3v.org/videos/TVP_2010-02-17_15.06_Opole.wmv

Komentarze 32 do “Czy opolskie to już niemiecki land?”

  1. Inkwizytor said

    Przyjdzie jeszcze taki czas, że zapłacimy:

    Niemcom za „wypędzenie”
    Żydom za „holokaust”
    Ukraińcom za „Akcję Wisła”

  2. Wojwit said

    @Inkwizytor
    Ten czas niesprawiedliwości już nadszedł. Oby ich wszystkich…

  3. Rewelacja, następny krok to usunięcie polskich nazw, a potem tylko małe referendum i przyłączyć do Rzeszy.

  4. Kordecky said

    http://www.silesia-schlesien.com/artikel/artikel/article/1///bob-terlecky-slowianska-polska.html

    Śmieszy mnie niechęć narodowców do wszystkiego co germańskie, jak i wiara w istnienie jakiejś wspólnej “słowiańskiej duszy”, szczególnie kiedy czytam o okrucieństwach lub wręcz bestialstwie bolszewików lub słowiańskich ukraińskich rezunów w stosunku do Polaków na Wołyniu.

  5. lopek said

    Potem w miejsce polskich napisów, obok niemieckich, zostaną dodane napisy, co to się je czyta, od prawej do lewej!

  6. lopek said

    Re4: Jak wiemy rewolucje, potem totalitaryzmy, kierowane były przez unych. Najpierw mordowanie ludzi mądrych rękami podpuszczonej przez unych hołoty a potem obsadzanie niskich stanowisk w państwie przez hołotę, sterowaną przez unych. Co do zezwierzęcenia to zgoda, że hołota ze wschodu jest bardziej prymitywna od hołoty z zachodu. Może przyczyną tego jest imperium rzymskie, które kończyło się na Germanii.
    Dzisiaj, chcąc zidentyfikować hołotę, np. w Polsce, nie jest tak łatwo jak kiedyś, bywało. Dzisiaj do hołoty, możemy zaliczyć wykształciucha z GWnem pod pachą! Dlaczego? Bo nie zdaje sobie sprawy co wokół niego się wyrabia – co wyrabia się z Polską i Polakami! Inna para kaloszy, że obecny wykształciuch pochodzi z hołoty od zawsze. Wniosek? Dyplom uniwersytecki nie musi zdjąć z człowieka – odium hołoty.

  7. andrzej101 said

    W sprawie germanizacji Opolszczyzny polecam stronę Opolskiego Stowarzyszenia Pamięci Narodowej:
    http://www.ospn.opole.pl/

    A także stronę prof. Dakowskiego –
    „Germanizacja Opolszczyzny absurdem i skandalem”
    http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=1733

    W tym petycję w sprawie niemieckich tablic:
    http://www.petycje.pl/petycja/4928/nie_dla_dwujezycznych_tablic_na_opolszczynie_%21.html

    Proszę o podpisy!

  8. Tadeusz Gruszka said

    Otoz objasniam Panstwu, ze taki nowonawrocony na judaizm osobnik absolutnie nie jest uwazany przez innych Zydow za Zyda. Musi minac pare pokolen, drodzy panstwo.

  9. j said

    Panie Tadeuszu, nawrocony czy nienawrocony, z Polski czy z Rosji – toz to zawsze zwykly chazar a nie zyd biblijny. I pozostanie chazarem nawet za dziesiec pokolen :)) A skad sie wzieli chazarzy wszyscy wiemy doskonale. Napewno nie z Ziemi Swietej! I jak ladnie im przychodzi to podszywanie sie pod zydow biblijnych. No a szabesgoje to osobny rodzaj ludzi i jeszcze gorsze talatajstwo od chazarstwa.
    Ale prawda jest, ze teraz tzw. zydowskie korzenie (prawdziwe czy nieprawdziwe) na calym swiecie (ach, ta podla Wenezuela nie moze sie ucywilizowac, i straszny agresor Iran tez nie chce :)) niezwykle pomagaja przebic sie we wszystkich biznesach i w polityce, ktora jak wiemy jest najwiekszym biznesem.

  10. Julka said

    No i popatrzcie Państwo na czym ta esencja żydowska polega! A wprowadzają ją elyty unych kształcone na najlepszych, światowych uczelniach: całkowite DNO i dekadencja. To Verii tak się zachwyca wybitnością unych.

  11. Julka said

    Na blogu grypa666 przeczytałam, że NY wirus odry atakuje tylko Żydów. Może tak Pan Bóg wreszcie ześle im specyficznego, grożniejszego wirusa niż te, które hodują a następnie zarażają ludzi.

  12. veri said

    9. @ Julka. Proszę zwrócić łaskawie uwagę, że w tych sprawach ja stwierdzam fakty a od zachwytu jestem daleko. Proszę na przyszłość pamiętać o tym i nie urabiać.

  13. Cham Wiejski said

    Kordecky, ty nieuku albo prowokatorze! Bolszewicy byli nie słowianami, ale Żydami w 90%!

  14. Inkwizytor said

    Ad 4

    To nie żadna niechęć ale czysty pragmatyzm wzmacniany wielowiekowym doświadczeniem germańskiego „Drang nach Osten”. Cóż poradzić, że nam Polakom, Słowianom z Germanami nie po drodze ?

    Owi bolszewicy mieli określoną narodowość, bynajmniej nie rosyjską chociaż po rosyjsku rozmawiali. Jaki znowu mamy na to wpływ, że ponad 90% owych bolszewików a zwłaszcza stanowiska kierownicze obsadzili nierosyjscy koczownicy ?

    Ukraińscy rezuni mają ze Słowianami tyleż wspólnego co rusałka Tymoszenko. To potomkowie Chazarow, którzy zamieszkiwali niegdyś południową Ukrainę i przyjęli judaizm talmudyczny. Po rozbiciu w X wieku rozeszli się po Europie. Co co zostali na Ukrainie przeszli na prawosławie zachowując talmudyczną okrutność obcą Słowianom.

  15. zerohero said

    Julka, co za brednie. Żydzi, wbrew temu co twierdzą i wbrew temu co twierdzili naziści, nie są żadną odrębną rasą. Taki „Naród” jak Amerykanie. Bez urazy dla jednych i drugich. Cechy fizyczne mogące ich odróżnić od reszty nie istnieją. I dobrze, bo już byśmy zaliczyli ostateczne rozwiązanie kwestii gojskiej.

  16. Julka said

    Zerohero
    -:)) Czyżby zew krwi? Statystyki unych mówią, że cosik ich za mało na naród,to takie plemię koczownicze, niezwykle ekspansywne.

  17. Gmad said

    Rząd RFN domagał się wprowadzenia tzw. dwujęzyczności na Opolszczyźnie już na początku lat 90., ale wtedy, jeszcze nawet establishment magdalenkowski, nie miał na to odwagi/nie był na tyle bezczelny. Kolejne intensywne zabiegi w tym kierunku robił w pierwszych latach bieżącej dekady poseł SLD z Opolszczyzny- Jerzy Szteliga. Jednak skompromitowany aferami SLD, nie odważył się na ten krok, a Szteliga musiał zawiesić swój lobbing na kołku, bo trafił do więzienia za przewały z Elektrownią Opole. I dopiero rząd PO-PSL, tuż po dojściu do władzy, w ekspresowym tempie, zaczął dogadzać Niemcom z Opolszczyzny. Takie dogadzanie przez politykierów PO i PSL (co ciekawe, w mniejszym stopniu przez SLD) niemieckim zachciankom na Śląsku, ma kilka przyczyn:
    1) Regionalna prasa, niezbędna w demokracji do wygrywania wyborów, czyli „Dziennik Zachodni” i „Nowa Trybuna Opolska”, jest w rękach Niemców; pozostała część regionalnej prasy, wychodzące tam dodatki do „GW”- opolski i górnośląski- które, tradycyjnie, jak to u Żydów- zajmują stanowisko antypolskie; aby pozyskać przychylność tych gazet, potrzebną do wygrywania wyborów, lokalni politycy PO i PSL, starają się dopasować do linii polityczno-światopoglądowej, przez te gazety promowanej; a jaka jest to linia, to już Państwo zapewne się domyślacie;
    2)politycy PO i PSL są dość mocno skoligaceni z mniejszością niemiecką; wynika to przede wszystkim z przyjętego przez nich założenia, że mniejszość ta dysponuje dużym elektoratem, który warto by było do siebie przyciagnąć; w rzeczywistości jest to lekka przesada, bo wielu dorosłych Niemców z Opolszczyzny przebywa w RFN, gdzie pracują, a do Polski przyjeżdzają od święta, jednak jakiś elektorat to rzeczywiście jest; dla politykierów PO i PSL, to widać wystarczy. Zaznaczam też, że przedstawiciele mniejszości niemieckiej startują w wyborach (głównie samorządowych) z list PO i PSL. W ostatnich wyborach do europarlamentu, jeden z liderów MN- Henryk Kroll (przez kilkanaście lat- poseł na Sejm) startował z list PSL. W kategoriach skandalu można uznać zwłaszcza, że na listach PSL i PO, pojawiają się członkowie stricte niemieckiej, słynącej z ostrych antypolskich wypowiedzi swych członków, organizacji Związek Ludności Narodowości Śląskiej, czym bez ogródek chwalą się na swojej witrynie: http://zlns.republika.pl/
    Warto też zaznaczyć, że na rzecz, postulowanego od 20 lat przez MN, postulatu przyznania autonomii dla Śląska, mocno od kilku lat (od czasu referendum akcesyjnego do UE, gdy już wiadomo było, że Polska wejdzie do Eurokołchozu) lobbuje „Gazeta Wyborcza” z całym swoim tzw. środowiskiem. Z tego środowiska zostało na tę potrzebę zaktywizowanych kilka „śląskich autorytetów moralnych”, z których na czele wybił się reżyser Kazimierz Kutz (dawniej Kuc). Dwa lata temu głośna było o spotkaniu Tuska i Schetyny z Kutzem, podczas którego Tusk miał rzekomo obiecać Kutzowi uchwalenie autonomii dla Śląska, w zamian za co Kutz miał zostać „lokomotywą wyborczą” PO w zbliżających się wyborach do Sejmu. Być może była to prowokacja medialna „GW”, bo Schetyna wielokrotnie energicznie zaprzeczał słowom Kutza i tekstom „GW”, że taka obietnica padła. Ale cholera wie. Być może Tusk obietnice złozył, bez zamiaru jej dotrzymywania po wyborach? Do tej sprawy często odwołuje się Ruch Autonomii Śląska (jak nic- agentura BND): http://www.raslaska.aremedia.net/index.php?option=com_content&task=view&id=239
    Warto tez zaznaczyć, że mniejszość niemiecka musi robić sobie wielkie nadzieje po rządach PO-PSL, bo już kilka miesięcy od objęcia stanowisk władzy przez te partie, zaczęła domagać się „zwrotu” majątków. Jako, że zbieram do teczek co ciekawsze wycinki z różnych gazet, zacytuję fragment artykułu autorstwa Cezarego Gmyza pt. „Niemcy pytają o zwrot majątku” („Rzeczpospolita”, 19-20.IV.2008): „Henryk Kroll, przewodniczący Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych, ujawnił niemieckiemu dziennikowi „Frankfurter Algemeine Zeitung”, że zwróci się do Donalda Tuska o odszkodowania dla Niemców, którym po 1951 r. nadano polskie obywatelstwo. -Moja wypowiedź dla „FAZ” nawiązywała do słów wiceministra skarbu Huberta Łaszkiewicza. Kwestionował on prawo Niemców, którzy byli obywatelami polskimi, do uzyskania odszkodowań- mówi „Rz” Kroll”. Krollowi chodzi o to, aby Niemcom, którzy tuż po wojnie zadeklarowali chęć uzyskania obywatelstwa PRL i je uzyskali, a potem, w przeciągu 45 lat istnienia PRL, powyjeżdżali do RFN, teraz, na fali zbliżającej się ustawy reprywatyzacyjnej, dostali z powrotem nieruchomości i ziemię, lub rekompensaty pieniężne od polskiego podatnika. A takich Niemców jest od cholery (tylko w latach 70. wyjechało z milion). Niestety, jest w tym nawet jakaś logika- bo skoro Żydom się daje na prawo i lewo, to nic dziwnego, że i Niemcy, zachęceni żydowskim przykładem, w końcu zaczęli być bezczelni. W tym samym numerze „Rz” komentarz red. Piotra Semki, przypominający ciekawy fakt: „Niestety to nie pierwsza taka wypowiedź znaczących działaczy mniejszości niemieckiej w Polsce. W 2001 r. były senator mniejszości niemieckiej Gerhard Bartodziej, w trakcie ówczesnej dyskusji o Jedwabnem, skrytykował Polaków za ciągłe „zrzucanie winy na innych”. Bartodziej stwierdził, że Polacy chcą niesłusznie wciąż uchodzić jedynie za „ofiary wojny” i zarzucał Polakom aspirowanie do „roli wiecznej ofiary i zrzucanie odpowiedzialności za to, co złe, na innych, a najwygodniej na Niemców, Żydów i Rosjan” „.
    Istotnym faktem jest tez to, że Niemcy ze Śląska próbują zawłaszczyć sobie śląskość w sensie kulturowym i historycznym. Od czasu wejścia Polski do UE, zostały poczynione w tym kierunku bardzo intensywne działania, mające na celu swoistą inżynierię społeczną. Dokonują tej inżynierii różnorakie organizacje z MN skoligacone, a przede wszystkim RAŚ i ZLNŚ. Niestety, ze sporymi sukcesami, zwłaszcza w subkulturze kibicowskiej (na Górnym Śląsku, bo na Opolskim, póki co, nie), która wpływa na rzesze młodych ludzi.
    Jednym z postulatów mniejszości niemieckiej i organizacji takich jak RAŚ i ZLNŚ, jest połączenie Opolszczyzny z Górnym Śląskiem i utworzenie osobnego województwa (bez Ziemi Częstochowskiej, Podbeskidzia i Zagłębia Dąbrowskiego, które obecnie wchodzą w skład województwa śląskiego). Po co? Przecież podział administracyjny na województwa śląskie i opolskie, oprócz tego, że ważniejsze sprawy urzędowe człowiek musi załatwiać w róznych stolicach województw, nic nie znaczy. Na granicach województw nie ma żadnych fos, ani zasieków, więc po co im to? Ano po to, żeby autonomia, którą mają w planach (jako wstęp do secesji- co niespecjalnie ukrywają) objęła również obszar Śląska Opolskiego, a nie tylko Górnego. Dla propagowania pomysłu połączenia województwa opolskiego z Górnym Śląskiem wymyślili „Marsz Jedności Górnośląskiej”: http://marszjednosci.pl/ . W ich oficjalnej propagandzie, owo połączenie, jest niezbędne dla ,bliżej nieokreslonego, „rozwoju regionu”. Jako ciekawostkę podam, że podczas reformy administracyjnej w latach 90., województwa opolskiego w ogóle nie było w planie (Opolszczyzna miała być częścią woj. śląskiego), ale mieszkańcy Opolszczyzny energicznie domagali się własnego województwa i w celach propagandowych utworzyli nawet wielokilometrowy „żywy łańcuch” z ludzi trzymających się za ręce. W końcu swoje osiągnęli. Ostatnimi czasy, w 10. rocznicę powstania województwa opolskiego, postawiono nawet okolicznościowy pomnik w Opolu.

    PS Trochę materiałów do tematu:
    -11 lat temu została wydana książka, ponoć z dzisiejszego punktu widzenia- prorocza (nie czytałem, bo cięzko sie do niej dokopać, ale kolega, który ją czytał przed laty, tak ją okreslił); jednak, gdyby ktoś miał czas i zacięcie, to podaję tytuł: Ryszard Surmacz, „Znów tracimy Śląsk”, Lublin 1999.
    -Polecam też witrynę programu „Etniczne Klimaty”, emitowanego od kilku lat na antenie TVP Info. Są na niej wszystkie wyemitowane odcinki programu. Choć program, jak i prowadzący, zajeżdżają trochę politpoprawnością, to i tak warto obejrzeć ze względów poznawczych. Pokazuje on z bliska mniejszości narodowe, etniczne i religijne w dzisiejszej Polsce. Niektóre odcinki są poświęcone mniejszości niemieckiej, nie tylko na Śląsku.
    http://etniczneklimaty.com/
    -Do PiS-u mam obrzydzenie, ale trochę wartościowych ludzi można tam jednak znaleźć. Tu chyba najlepszy aktualnie istniejący blog, poruszający, z polskiego punktu widzenia, sprawy związane ze Śląskiem. Autor bloga, to katowicki radny PiS. Polecam: http://zapis-slaski.salon24.pl/ , a co do obecnego tematu, np. ten tekst:
    http://zapis-slaski.salon24.pl/56593,autonomia-slaska-fakty-i-mity . Moim osobistym zdaniem, autor trochę zbyt lekceważąco podchodzi do RAŚ. Okaże się po tegorocznych wyborach samorządowych i przyszłorocznym spisie powszechnym (obym się mylił).
    -W ostatnich latach wyszły 2 książki autorstwa niejakiego Witolda Marconia, dotyczące historii Śląska w ramach II RP: „Unifikacja województwa śląskiego z II Rzecząpospolitą” (Toruń 2007) i „Autonomia Ślaska 1922-1939 (Wybrane zagadnienia)” (Toruń 2009). Nie wiem, czy książki są dobre, bo jeszcze nie czytałem, ale dla ciekawych tematu, informuję o ich pojawieniu się.
    -Więcej książek o Śląsku można znaleźć na stronach wydawnictw UŚ i UO: https://wydawnictwo.us.edu.pl/
    http://www.wydawnictwo.uni.opole.pl/ . Tylko ostrożnie, bo niektórzy pracownicy naukowi, zwłaszcza z pokolenia 30to i 40to-latków są niestety powiązani z RAŚ i mniejszością niemiecką i wypisują różne bzdury, sprzeczne z polską racją stanu.
    -A tu adresy bibliotek cyfrowych, z których można bezpłatnie pobierać stare książki na plikach:
    http://sbc.org.pl/dlibra
    http://kc-cieszyn.pl/

  18. Gmad said

    Niecały miesiąc temu odbyła się manifestacja Narodowego Odrodzenia Polski w Gliwicach, pod hasłem obrony polskości Śląska. Poniżej trochę na ten temat:
    http://www.nop.org.pl/?artykul_id=889

  19. Gmad said

    A tu relacja z zeszłorocznych obchodów 88. rocznicy III Powstania Śląskiego, zorganizowanych na Górze Św. Anny przez Zadrugę i Obóz Narodowo-Radykalny. Choć Zadruga to organizacja odwołująca się w swej ideologii do prasłowiańskich bożków i nieco faszyzująca, to jednak są to polscy narodowcy i chce im się działać, co w dzisiejszych czasach jest bezcenne:

  20. Hendryxen said

    Ad 14 Inkwizytor
    Co do pochodzenia Ukraińców to bym polemizował. Trochę się oczytałem w tym temacie i nie uważam ich za Chazarów. Część z nich jest Słowianami w miarę czystymi, część jest pomieszana z Mongołami, Tatarami, Hunami, Turkmenami, Grekami, Germanami (Gotami, Ostrogotami) Awarami, Ugrofinami, Madziarami, Jazygami, Alanami i czymś tam jeszcze. Główny pień jest słowiański i nie ma co udawać że tak nie jest. Okrucieństwa nauczyli się od Mongołów, Tatarów, Hunów a szczególnie od Chazarów, którzy dali się we znaki nie tylko przodkom dzisiejszych Ukraińców ale też Słowianom osiadłym bardziej na północ, i to ci z północy z pomocą Waregów rozbili kaganat chazarski będący siedliskiem wszelkiego ówczesnego zła i handlu niewolnikami. Szkoda że nie zlikwidowali ich całkowicie, ale przecież nie mogli wiedzieć co nastąpi po wiekach.
    Do okrucieństwa są zdolne wszystkie ludy, zależnie od sytuacji i odczuwanych lub sterowanych „potrzeb”. No może Chazarowie bardziej bo podpierają się „ideologią” opartą na talmudzie.

  21. Gmad said

    A tu trochę linków do polskich, nacjonalistycznych witryn ze Śląska. Dwie ostatnie- faszyzujące, ale warto odnotować ich istnienie:
    http://narodowyslask.fora.pl/
    http://www.mw.slask.pl/
    http://nopslask.blogspot.com/
    http://www.onropole.ubf.pl/news.php
    http://zadruga-gornyslask.blogspot.com/
    http://bialeorly14.blogspot.com/

  22. Hendryxen said

    Mam taki niepokój, że może nas czekać los Serbii. I to w najgorszym wydaniu, możemy w przyszłości paść ofiarą czystek etnicznych, których dokonają miejscowi niemcy, Ukraińcy, a wszystko sterowane zza koszernych biurek. I nikt nam nie pomoże bo już będziemy tak skłóceni z sąsiadami (Białoruś, Rosja) że będą się oni cieszyć że wreszcie ktoś „zrobi porządek” z tymi Polakami.

  23. Gmad said

    A tu program z udziałem Henryka Krolla- jednego z liderów mniejszości niemieckiej. Proszę zwrócić uwagę na to, jak po jednym z pytań, oburza się na fakt corocznych manifestacji polskich narodowców na Górze Św. Anny:
    http://ww6.tvp.pl/7426,20070319474275.strona

  24. veri said

    Sporo tu podpierających linków – dorzucę to co przed chwilą przeczytałem :

    http://kluby-iv-rp.salon24.pl/

  25. marzena said

    Jeszcze nie wieczór….
    Opole i cała opolszczyzna ma czysto polski bo piastowski charakter i bardzo ścisłe związki z Jasną Górą.

    Fragment ze strony katedry opolskiej:
    „Początki tej świątyni jednak sięgają lat wcześniejszych. W roku 1024 Biskup Wrocławski przekazał nowemu kościołowi w Opolu relikwie Świętego Krzyża, które otrzymał w podarunku od św. Emeryka. Wtedy to miasto zmieniło swój herb: do piastowskiego orła dodano połowę krzyża. Na początku XIII stulecia powołana została kapituła, a kościół Świętego Krzyża stał się kościołem kolegiackim. W połowie XIII wieku parafia z okolicznymi wioskami liczyła już około 2 tysięcy wiernych. Dzięki szczodrobliwości księcia Bolesława I już w roku 1295 wybudowano w stylu późnoromańskim bazylikę z wieżą, która stała się prawdziwą ozdobą miasta. Kolegiatę Świętego Krzyża poświęcono 16 listopada 1295 roku.

    15 sierpnia 1945 roku Prymas Polski August Hlond na mocy pełnomocnictw papieskich utworzył przy Świętym Krzyżu, który w ten sposób stał się prokatedrą, Administrację Śląska Opolskiego. Jej administratorem został ks. infułat Bolesław Kominek. W grudniu 1952 roku, odbyto w prokatedrze jubileusz 250-lecia sprowadzenia do Opola wizerunku Matki Bożej Opolskiej. Głównym celebransem uroczystości był Prymas Polski Stefan Wyszyński. Po wydarzeniach październikowych terytorium kościelne Śląska Opolskiego otrzymało pierwszego biskupa – ks. dra Franciszka Jopa. Przed uroczystościami milenijnymi przeprowadzono gruntowną renowację wnętrza katedry, Na uroczystości te przybyli między innymi: Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński i abp Karol Wojtyła. Wtedy dokonano ponownego poświęcenia świątyni. W 1978 roku dokonano renowacji świątyni od zewnątrz.

    Z katedrą, a właściwie z cudownym obrazem MB Opolskiej, związany jest także pobyt Ojca Świętego Jana Pawła II na Górze św. Anny 21 czerwca 1983 roku, gdzie Maryja wraz z Dzieciątkiem została ukoronowana.

    Na rok jubileuszu 700-lecia, staraniem ks. proboszcza prałata Stefana Baldego rozbudowano i odrestaurowano organy, zaś główne wejście kościoła zostało wyposażone w spiżowe drzwi przedstawiające dzieje zbawienia i ważniejsze wydarzenia z historii Ziemi Opolskiej.

    Jan Paweł II podczas pielgrzymki 13. 06. 1999 pośród 113 ogłosił także błogosławionym sługę Bożego O. Alojzego Ligudę.

    W 1995 roku Parafia Świętego Krzyża w Opolu obchodziła 700-lecie swego istnienia. Początki tej świątyni jednak sięgają lat wcześniejszych. W roku 1024 Biskup Wrocławski przekazał nowemu kościołowi w Opolu relikwie Świętego Krzyża, które otrzymał w podarunku od św. Emeryka. Wtedy to miasto zmieniło swój herb: do piastowskiego orła dodano połowę krzyża. Na początku XIII stulecia powołana została kapituła, a kościół Świętego Krzyża stał się kościołem kolegiackim. W połowie XIII wieku parafia z okolicznymi wioskami liczyła już około 2 tysięcy wiernych. Dzięki szczodrobliwości księcia Bolesława I już w roku 1295 wybudowano w stylu późnoromańskim bazylikę z wieżą, która stała się prawdziwą ozdobą miasta. Kolegiatę Świętego Krzyża poświęcono 16 listopada 1295 roku.”

  26. Gmad said

    Na Opolszczyźnie jest jeszcze narastająca od kilku lat kwestia pomników i tablic pamiątkowych, stawianych przez mniejszość niemiecką (za przyzwoleniem samorządowych politykierów lub- jeśli nie ma takiej zgody- samowolnie), ku czci niemieckich żołnierzy z okresu prusackiego lub III Rzeszy, np.:
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Awantura-o-pomnik-zolnierzy-III-Rzeszy-w-Urbanowicach,wid,10213139,wiadomosc.html?ticaid=19ad6&_ticrsn=3

  27. Gmad said

    A tu dość głośny artykuł z „Rzeczpospolitej” sprzed 2 lat o RAŚ. Zwracam zwłaszcza uwagę na zawarte w nim wypowiedzi Kutza i Gorzelika. Kutz, w wypowiedzi dla autorki artykułu, stwierdził, że: „Za dziesięć lat polskość na Śląsku będzie abstrakcją”. Po tej wypowiedzi J. Kaczyński publicznie powiedział, że ludzi takich jak Kutz powinno się wyeliminować z polskiej polityki. Wtedy w obronę Kutza wzięły oczywiście RAŚ i środowisko „GW”. Oto link do artykułu:
    http://www.rp.pl/artykul/138481.html

  28. Gmad said

    Skoro już jesteśmy przy tematach polsko-niemieckich, to właśnie trafiłem w necie na książkę: Beata Mącior-Majka, „Generalny Plan Wschodni”
    ( http://www.avalon.krakow.pl/ksiazka_generalnyplan_23.html ). Piszę o tym ewentualnym zainteresowanym, bo ukazanie się książki na ten temat, uważam za wydarzenie, ponieważ ten epizod historii jest w Polsce celowo ukrywany przed społeczeństwem, a historycy od 20 lat unikają go jak ognia. Właściwie chyba jedyną dotychczas książką na ten temat był „Generalplan Ost” Andrzeja Leszka Szcześniaka, specjalisty od wyciągania na światło dzienne tematów przemilczanych, m. in. Judeopolonii.

  29. aga said

    DZIEJE ŚLĄSKA prof.Feliks Koneczny

    http://www.polonica.net/Dzieje_Slaska.htm

  30. Gmad said

    http://zbigniew-sz-n.salon24.pl/165411,niemieckie-nazewnictwo-na-opolszczyznie

  31. Gmad said

    Waldemar Pawlak, kandydat PSL na prezydenta podlizuje się mniejszości niemieckiej na Opolszczyźnie:
    http://www.radio.opole.pl/index.php?kat=wiadomosci_wiecej&id=50182

  32. Gmad said

    Taką ciekawostkę znalazłem na YT. Kolejny dowód na to, że za wszelkimi separatyzmami na Polskim Śląsku, zawsze stali i stoją Niemcy. Język „hymnu” nieprzypadkowy [dorabianie do niego napisów w polskim języku dialektu śląskiego nic tu nie pomoże]:

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: