Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

U naszych przyjaciół zza Sanu

Posted by Marucha w dniu 2010-04-04 (Niedziela)

Incydentem zakończyła się konferencja prasowa z udziałem księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego w Kijowie. Spotkanie uniemożliwili zwolennicy upamiętnienia Stepana Bandery z nacjonalistycznej partii Swoboda. Do sali w siedzibie agencji Interfax-Ukraina, gdzie odbywała się konferencja prasowa, wtargnęło około 10 przedstawicieli ogólnoukraińskiego ugrupowania Swoboda, skandując: “Hańba”, “Bandera to nasz bohater”, “Okupanci precz z Ukrainy”. “Bo Bandera to nasz bohater”. Na prośby, by zamilkli i pozwolili kontynuować spotkanie, nie przestawali ubliżać jego uczestnikom, wśród których był m.in. przedstawiciel oddziału Stowarzyszenia więźniów obozów koncentracyjnych i gett z Izraela Mychajło (Michaił) Sidko.

Na konferencji prasowej, jak pisze agencja Interfax-Ukraina, miała być poruszona sprawa złożenia w czwartek w kijowskim sądzie przez Międzynarodowy ukraiński związek uczestników wojny wniosku z żądaniem uznania za nielegalny dekretu prezydenta Wiktora Juszczenki o nadaniu pośmiertnie tytułu Bohatera Ukrainy przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) Stepanowi Banderze.

Nie bagatelizowałbym tego” – rozmowa z ks. Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim, przeprowadzona w Kijowie natychmiast po zerwanej konferencji prasowej

Jak Ksiądz odbiera to, co się stało w Kijowie?
– Rozumiem, iż konferencję prasową w Kijowie zerwał margines nacjonalistyczny społeczeństwa ukraińskiego. Jednak nie bagatelizowałbym tego, bo nastroje banderowskie są bardzo rozpowszechnione na Ukrainie zachodniej. Ale przez histerię i okrzyki nie zmieni się prawdy historycznej. A prawda jest taka, że Bandera był inspiratorem ruchu formacji zbrodniczej OUN-UPA, która wymordowała tysięcy niewinnych Polaków, Żydów i Ormian na Kresach Południowo-Wschodnich II RP. Ale na Ukrainie jest ukrywana prawda o morderstwach banderowców – dlatego wrzód faszystowski coraz staje się większy. Przyjechawszy do Kijowa zrozumiałem, że to nie jest Europa, bo taką akcję faszystowskich bojówkarzy trudno sobie wyobrazić w kraju europejskim.

A jak jest z tymi bohaterami, któryby łączyli Polaków i Ukraińców?
– Bandera nigdy nie będzie łączyć naszych narodów, bo nawet naród ukraiński dzieli na wrogie sobie części. Przecież jest piękna postać Semena Petlury, który potrafi łączyć Polaków z Ukraińcami. Hetman Piotr Konaszewicz-Sahajdaczny i wielu innych postaci historycznych. Trzeba mieć tylko dobrą wolę. Przecież nie wybieramy tylko – albo Bandera albo KGB. Gloryfikacja Bandery i OUN-UPA jest niebezpieczna, bo tak się rozwija wirus faszystowski w społeczeństwie. Wszystko zaczyna się od zerwania takich konferencji, a potem dochodzi do rzeczy bardziej poważnych, o których znamy przecież z historii.

Czy ta młodzież, która dzisiaj krzyczała hasła, obrażające księdza, Polskę i Kościół rzymskokatolicki – jest świadoma tego co czyni?
– Chyba nie. Rozumiem, iż kochają po swojemu Ukrainę, ale postawili na fałszywych proroków. Od samego początku swoich rządów prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko gloryfikował Stepana Banderę i 14. Dywizję „SS Galizien”. Ale jak można mówić, że patriotami ukraińskimi byli esesmani? Przecież SS – to organizacja uznana za zbrodniczą na całym świecie. Mam relacje z wieloma Ukraińcami, którzy nie popierają juszczenkowskiej gloryfikacji faszyzmu. W sprawie zniewolenia rozumu i świadomości młodych ludzi na Ukrainie Juszczenko ponosi największą winę i dzisiaj obserwowaliśmy owoce takiego wychowania w duchu OUN-UPA.

Czy po tak brutalnej akcji nacjonalistów jest możliwy dialog polsko-ukraiński w trudnych sprawach?
– Oczywiście, że możliwy i potrzebny. Brałem przedtem udział w różnych spotkaniach polsko-ukraińskich, ale ta konferencja jest najgorsza. Np. w Kanadzie między Polakami i Ukraińcami odbywa się konstruktywny dialog w trudnych kwestiach. A w Kijowie po agitacji Juszczenko i jego otoczenia – pozycja nacjonalistów jest bezalternatywna – albo Bandera albo nikt. A taka droga prowadzi donikąd. Nie widzę w ogóle konfliktu polsko-ukraińskiego, ale takie akcje bojówkarzy „Swobody” w Kijowie nie służą sprawie dobrych relacji między naszymi narodami.

Dziękuję za rozmowę.
Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów, 2.04.2010

Doniecki okręgowy sąd administracyjny uznał, że dekret o nadaniu Stepanowi Banderze tytułu Bohatera Ukrainy wydany przez poprzedniego prezydenta kraju Wiktora Juszczenkę jest sprzeczny z prawem, jako że Bandera nie był obywatelem Ukrainy. Sąd uchylił dekret – informuje PAP.

Pozew w sprawie Bandery złożył adwokat Wołodymyr Ołencewycz, który w trakcie posiedzenia sądu oznajmił, że według ukraińskiego prawa tytuł Bohatera Ukrainy może otrzymać tylko osoba będąca obywatelem Ukrainy. Wskazał, że Bandera zginął w 1959 roku, więc “nie jest obywatelem Ukrainy”.

Sąd zgodził się z tym argumentem i przyznał, że „osoby, które umarły przed 1991 rokiem, nie mogą być obywatelami Ukrainy”. Z tego powodu sąd przyjął złożony pozew, uznał dekret za bezprawny i go uchylił. Od decyzji sądu może zostać złożona apelacja w ciągu 10 dni.

Sędziowie odmówili też prośbie wnuka Stepana Bandery, na stale mieszkającego w Kanadzie, by przełożyć posiedzenie sądu o trzy miesiące, ponieważ nie mógł się on wcześniej na nie stawić. Według sędziów przełożenie posiedzenia naruszałoby przepisy.

Prezydent Juszczenko wydał dekret o nadaniu pośmiertnie Banderze tytułu w styczniu, krótko przed swym odejściem z urzędu. Jego następca Wiktor Janukowycz mówił o zamiarze anulowania tej decyzji. W marcu Juszczenko oświadczył, że dekretu nie można unieważnić, dopóki w tej sprawie nie wypowie się Sąd Konstytucyjny.

Ani Stiepan BANDERA, ani Roman SZUCHEWYCZ nie są dla mnie bohaterami Ukrainy – stwierdził minister edukacji Ukrainy, Dmitrij TABACZUK. Dodał także:

„Jeśli wspomniane wyżej osoby nosiły mundury armii hitlerowskiej w czasie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej to trzeba mówić o tym prawdę. Jeśli ktoś był kolaborantem – w europejskim znaczeniu tego słowa – to także należy mówić prawdę. Jeśli ktoś głosił terrorystyczne poglądy to i o tym trzeba mówić prawdę,”

Przypomnijmy, że niedawno Okręgowy Sąd Administracyjny w Doniecku uznał rozporządzenie byłego prezydenta Ukrainy Wiktora JUSZCZENKO o nadaniu Banderze tytułu bohatera Ukrainy za bezprawne. Sąd uznał, że rozporządzenie JUSZCZENKO zostało podjęte z naruszeniem prawa, albowiem Bandera nigdy nie był obywatelem Ukrainy.

Wszystkie informacje podajemy za Nową Myślą Polską.

Komentarzy 8 do “U naszych przyjaciół zza Sanu”

  1. hanys said

    Ksiadz Isakowicz tradycyjnie selektywnie opisuje swoje wyczyny, np. nie wspomina, ze w kijowskiej konferencji bral udzial obokie niego weteran… KGB Georg Dygas (po ros. Zorż Dygas), znany stalinista. W przededniu rocznicy zbrodni katyńskiej ciekawych sojuszników sobie ks. Tadeusz znalazl. W relacjach wspomina tylko o wiezniach getto i „weteranach”. Oburzonym tym co sie stalo w Kijowie pragne przypmniec, ze w podobnej roli co aktywisci „Svobody” jeszcze nie tak dawno (pod koniec 2009 r.w trakcie konferencji naukowej w PAU) wystąpil w Krakowie…ks. Tadeusz Iaskowicz -Zaleski. Konferencja mogla sie odbyc dopiero po interencji Policji. Jest kilka rodzajów prawdy jak mawial ks. Tischner. W mediach, jak widać króluje prawda ks. Isakowicza. Jaki to rodzaj prawdy?

  2. aga said

    Minister edukacji Ukrainy: S. Bandera głosił terrorystyczne poglądy

    Ani Stiepan Bandera, ani Roman Szuchewycz nie są dla mnie bohaterami Ukrainy – stwierdził minister edukacji Ukrainy, Dmitrij Tabaczuk. Dodał także:

    „Jeśli wspomniane wyżej osoby nosiły mundury armii hitlerowskiej w czasie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej to trzeba mówić o tym prawdę. Jeśli ktoś był kolaborantem – w europejskim znaczeniu tego słowa – to także należy mówić prawdę. Jeśli ktoś głosił terrorystyczne poglądy to i o tym trzeba mówić prawdę.”

    Przypomnijmy, że niedawno Okręgowy Sąd Administracyjny w Doniecku uznał rozporządzenie byłego prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenko o nadaniu Banderze tytułu bohatera Ukrainy za bezprawne. Sąd uznał, że rozporządzenie Juszczenko zostało podjęte z naruszeniem prawa, albowiem Bandera nigdy nie był obywatelem Ukrainy.
    http://www.bibula.com/?p=19996

  3. Andrej said

    Komentarz ten napisał nie Hanys a raczej potomek przesiedlonych (zreszta bardzo słusznie)w Akcji Wisła. http://www.youtube.com/watch?v=5PDH9lz3hCU

  4. aga said

    Bandera nigdy nie będzie łączyć naszych narodów, bo nawet naród ukraiński dzieli na wrogie sobie części. Przecież jest piękna postać Semena Petlury, który potrafi łączyć Polaków z Ukraińcami. Hetman Piotr Konaszewicz-Sahajdaczny i wielu innych postaci historycznych. Trzeba mieć tylko dobrą wolę. Przecież nie wybieramy tylko – albo Bandera albo KGB. Gloryfikacja Bandery i OUN-UPA jest niebezpieczna, bo tak się rozwija wirus faszystowski w społeczeństwie. Wszystko zaczyna się od zerwania takich konferencji, a potem dochodzi do rzeczy bardziej poważnych, o których znamy przecież z historii.

    http://www.bibula.com/?p=19975

  5. Grubba said

    Ci, “faszysci,” ktorzy krzyczeli “Zydzi di Izraela” chyba byli zle poinformowani. Podczas prezydentury Juszczenki istniala przeciez scisla wspolpraca ukrainskich sluzb specjalnych, opanowanych przez neobanderowcow (“faszystow”), z wywiadem izraelskim.
    Ujawniono to w czasie konfliktu Rosji z Gruzja, kiedy okazalo sie, ze ukrainskie sluzby specjalne byly mocno zaangazowane w popieraniu antyrosyjskiej akcji rzadu Saakaszwielego. Kilku jego ministrow mialo podwojne izraelsko-gruzinskie obywatrelstwo.
    Izrael zamierzal wykorzystac terytorium Gruzji jako “niezatapialny lotniskowiec” w planowanym ataku na Iran. Akcja Rosji zasopowala te plany.
    http://www.wicipolskie.org/index.php?option=com_content&task=view&id=1455&Itemid=56

  6. Hruby said

    W Niedziele Wielkanocna uczestniczylem w Mszy Swietej w kosciele Sw. Stanislawa Kostki w nowojorskiej dzielnicy Greenpoint (okolo 50% mieszkancow to Polacy).
    Z przyjemnoscia wysluchalem kazania, w ktorym dzielny ksiadz (weteran misji w Afryce), odwaznie mowil o ostatnich atakach propagandowych na Papieza Benedykta i na Kosciol Katolicki.
    Gorzko wspomnial o udziale Zydow w tej propagandzie, ktory to temat jest w Kosciele rodzajem tabu.
    Wymienil jednego z atakujacych – New York Times.
    Pismo to wyrobilo sobie wsrod poprawnie politycznie myslacych image „znajdujacej sie ponad wszelkim podejrzeniem,m szlachetnej, starszej, siwowlosej damy.”
    Przypomnial mi sie artykul, w ktorym autor pisal o faktach z czasow holodomoru (lata 1930-e) w ZSRR.
    Zamorzono wowczas glodem okolo 10 mln chlopow na Ukrainie (w tym okolo 1 mln Polakow tam mieszkajacych).
    http://www.polpatriot.com/html/tlumaczenia.html#holodomor

    New York Times mial w ZSRR swojego przedstawiciela, ktory byl doskonale o wszystkim poinformowany.
    NYT i inne media swiatowe przemilczaly wowczas cala zbrodnie komunistyczna.
    Ta „szlachetna, siwowlosa dama” pokazala wowczas swoje prawdziwe oblicze ohydnej, starej, bezczelnej bajzelmam

  7. TYLKO PRAWDA said

    Dla przypomnienia. Ks.TIZ został zaproszony przez Grupę PATRON na spotkania w Toronto 10-17 października 2008 roku. Spotkanie prowadził PATRONOWIEC Junior Warden Bro. Michael Wojnarowicz, także noszący imię Wojciech.
    http://www.gtamasons.ca/php/Lodge.php?LodgeNo=496
    Proszę zobaczyć jaki jest okazały budynek. http://wx.toronto.ca/inter/culture/doorsopen2009.nsf/22d7fc1124e9d572852575af0039e712/5f7a9519cf9ca4798525757d000c36bb?OpenDocument
    O ile mi wiadomo te spotkania nie odbywały się w tym budynku.

  8. Kaziu Kozoduj said

    Nie wiem, kto uważał New York Times za szlachetną, siwowłosą damę. Chyba jakieś tumaństwo.
    Dla mnie była to i jest najzwyklejsza, pospolita dziwka.

Sorry, the comment form is closed at this time.