Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for 23 kwietnia, 2010

Niemiecka prasa: Polacy pozbawieni współczucia

Posted by Marucha w dniu 2010-04-23 (Piątek)

Upór, z jakim Polacy obstają przy tym, jak wyjątkowa była ich cierpiętnicza droga, sprawia wrażenie, jakby pozbawieni byli współczucia” – pisze Sonja Zekri w dzisiejszym wydaniu Süddeutsche Zeitung.

„Tak, jakby inne narody nie przeszły również tragedii, jakby akurat w tej mierze nie było ogromnej konkurencji” – pisze autorka komentarza na łamach monachijskiej gazety. „Białoruś utraciła w czasie II wojny światowej jedną czwartą swej populacji i wszystkie miasta. Armenia w zbliżający się weekend będzie znów czcić pamięć zagłady. A są to tylko dwa narody. I tylko w Europie.

Pomimo, że dość osobliwie jawią się polskie wyobrażenia o wybawieniu świata przez Polskę (mickiewiczowska „Polska Chrystusem narodów”), należy jednak popierać wszelkie żądania o wyjaśnienie historycznych faktów. Tylko tam, gdzie przemilczana jest prawda, wygrywają mity. I tylko dlatego Katyń mógł stać się polską Golgotą”.

Autorka przypomina fakty zbrodni katyńskiej z 1940 roku i okoliczności, w jakich doszło do tragedii pod Smoleńskiem, oraz gesty, jakie pod adresem Polaków uczynili obecnie Rosjanie. Dochodzi w ten sposób do orzeczenia rosyjskiego Sądu Najwyższego, który na wniosek organizacji Memoriał zezwolił na wgląd do dokumentów zbrodni katyńskiej.

„To zwycięstwo przed sądem jest pierwszym krokiem ku odkryciu historycznej prawdy – a otwarcie akt tylko jednym z żądań Memoriału i Warszawy. Do dziś na przykład Moskwa nie uznała żadnego z zamordowanych w Katyniu oficerów za ofiarę politycznych prześladowań.

Pomimo tego, orzeczenie sądu jest pierwszym konkretnym wynikiem psychologicznego przełomu, którego Polska i Rosja nie mogą jeszcze pojąć. Dopiero przed sześcioma laty Rosja uchwaliła dzień wyzwolenia Moskwy spod polskiego oblężenia w 1612 roku świętem narodowym. A teraz obydwie strony upajają się gestami ocieplenia.

Lecz nadchodzi następne wyzwanie. Przygotowania rocznicy 9 maja idą na najwyższych obrotach. 65 rocznica pokonania hitlerowskich Niemiec będzie miała obchody pełne superlatyw.  (…) Po raz pierwszy na Placu Czerwonym przemaszerują wojska byłych aliantów – Stanów Zjednoczonych, Francji i Wielkiej Brytanii – i Polski. Pomyślane jest to jako ukłon międzynarodowej społeczności przed Armią Czerwoną. Ale mogłaby to być także próba sprawdzenia, czy po latach, w trakcie których historia rozdzieliła narody Europy Wschodniej, przeszłość mogłaby stać się siłą scalającą.

Gesty Moskwy w stronę Polski przeżywającej żałobę zaskoczyły także wielu, którzy nigdy nie spodziewaliby się po Moskwie takiej przyzwoitości. W najlepszym wypadku – choć mało prawdopodobnym – Rosji uda się pogodzić nie tylko ze swoim sąsiadem, ale także z samą sobą.

Za Onet.pl

Admin: Oczywiście cierpienia Polaków podczas II Wojny nie mogą się równać z cierpieniami niemieckich wypędzonych – np. gubernatora Hansa Franka wypędzonego z Wawelu przez Polnische Banditen. Dowdem na brak współczucia Polaków jest również ich nieustanne nastawianie karku za innych, jak choćby za Żydów podczas II Wojny wywołanej przez „umiejący współczuć” naród niemiecki.

Posted in Polityka | 65 Komentarzy »

Rządy mafii politycznej

Posted by Marucha w dniu 2010-04-23 (Piątek)

W kilka godzin po tragedii pod Smoleńskiem, mafijny aparat PrzemOcy włamywał się do mieszkań, biur ofiar katastrofy.

Trzy godziny po tragicznej katastrofie pod Smoleńskiem funkcjonariusze ABW weszli do Domu Poselskiego, przeszukując pokoje parlamentarzystów, którzy zginęli na pokładzie Tupolewa – pisze “Rzeczpospolita”. Agencja nie powiadomiła o swojej akcji rodzin ofiar. O przeszukaniach bliscy ofiar dowiedzieli się dopiero dwa dni później, w poniedziałek 12 kwietnia. Jak pisze “Rzeczpospolita”, rodziny do dziś nie dostały nawet informacji, jakie przedmioty zabrano. Oficjalnym powodem akcji ABW była chęć zabezpieczenia materiału genetycznego do identyfikacji ofiar. Rosjanie nie prosili jednak Polaków o takie kroki.

O wejściu ABW do Domu Poselskiego, jak i do prywatnych mieszkań polityków (m.in. Zbigniewa Wassermanna i Aleksandra Szczygły), mówiło się od kilkunastu dni. Na dzisiejszej konferencji prasowej naczelny prokurator wojskowy płk Krzysztof Parulski powiedział, że “może być taka sytuacja, że ABW – chcąc szybko pozyskać materiał porównawczy DNA do badań w celu identyfikacji zwłok – wchodziła do mieszkań, które nie mogły być udostępniane”.

Według informacji portalu Niezależna.pl, ABW dość wybiórczo potraktowała swoje zadanie, bo funkcjonariusze Agencji zajęli się przede wszystkim mieszkaniami polityków związanych z PiS (z domu Aleksandra Szczygły miał zginąć laptop). Podobnym zainteresowaniem podwładnych Krzysztofa Bondaryka (byłego członka Rady Krajowej Platformy Obywatelskiej) nie cieszyły się natomiast mieszkania zmarłych w katastrofie przedstawicieli Rodzin Katyńskich czy załogi samolotu.

(wg: Niezależna.pl , “Rzeczpospolita”)

Czy po tragedii były włamania?

W felietonie dla Wirtualnej Polski profesor Jadwiga Staniszkis powołując się na „informacje z drugiej ręki” napisała, że bezpośrednio tj. 4 godziny po tragedii było włamanie do mieszkania Aleksandra Szczygły, skąd zginął laptop. Podobny fakt miał mieć miejsce w domu posła Wassermana w Krakowie, natomiast w IPN – przeszukano szuflady Janusza Kurtyki.

– Nie chcę, by luzackie rządy Platformy przekształciły się w rządy mafii politycznej – stwierdza Jadwiga Staniszkis zakładajac, że informacje, które do niej dotarły są prawdziwe.

Póki co policja nie potwierdza tych informacji. Natomiast anonimowy pracownik IPN przyznaje w rozmowie z Wirtualną Polską, że doszło do “pewnego incydentu”, ale nie chce zdradzać szczegółów. – Za wcześnie by o tym mówić, to sprawa osobista. Jeszcze nie pochowaliśmy prezesa – mówi w rozmowie z Wirtualną Polską.

W kilka dni po katastrofie media podawały, powołując się na informatorów związanych ze służbami specjalnymi, że w przypadku niektórych ofiar funkcjonariusze ABW wchodzili do ich mieszkań, aby pobrać próbki DNA. Podobno funkcjonariusze działali na podstawie nakazu prokuratorskiego. Ppłk Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska, rzeczniczka ABW, pytana o to, czy ktoś z funkcjonariuszy ABW przebywał w mieszkaniach ofiar katastrofy w celu pobrania próbek DNA, potrzebnych do ustalenia tożsamości polityków zapewniła, że nie.

wp.pl/mak

 Całość zaczerpnęliśmy z Bibula.com

Posted in Polityka | 35 Komentarzy »