Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Jacek o Wrócili z tamtego świata: śmie…
    Bezpartyjna o Wolne tematy (21 – …
    Piskorz o Koronawirus zmienia globalny u…
    Tomasz o MSZ Rosji: Nie prosiliśmy Pols…
    JARNO o Czym jest konserwatyzm?
    Antymarxista o Bezwyjątkowy stan wyjątkowy
    Yah o Bezwyjątkowy stan wyjątkowy
    Birton o Spontaniczność ukierunkowana
    Antymarxista o Wolne tematy (21 – …
    Boydar o Wolne tematy (21 – …
    Anucha o Wolne tematy (21 – …
    Piskorz o Wolne tematy (21 – …
    Bezpartyjna o Wrócili z tamtego świata: śmie…
    JW o Bezwyjątkowy stan wyjątkowy
    Boydar o Wolne tematy (21 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 507 obserwujących.

Antykatolicka działalność Pawła VI

Posted by Marucha w dniu 2010-05-19 (Środa)

Ksiądz Luigi Villa w książce „Paweł VI błogosławiony?” wydanej przez wydawnictwo Antyk Marcina Dybowskiego zarzucił papieżowi Pawłowi VI działania na szkodę kościoła katolickiego. W swej pracy duchowny wielokrotnie odwoływał się i cytował konkretne wypowiedzi Pawła VI. Praca księdza Luigi Villa oparta została na bardzo dokładnej kwerendzie wszystkich wypowiedzi papieża Pawła VI. Książkę ilustrują dziesiątki fotografii dokumentujących posoborowe patologie.

Paweł VI ekskomunikowany krzywoprzysięzca

Autor książki o Pawle VI przypomniał że w dniu swojej koronacji Paweł VI przysiągł że nie dopuści do: umniejszania lub porzucenia tradycji katolickiej, przyjmowania nowości doktrynalnych. Papież Paweł VI zobowiązał się też do przestrzegania i chronienia tradycji katolickiej, dbania o ortodoksje. W czasie przysięgi nałożył ekskomunikę na wszystkich (w tym i na siebie, w przysiedzę padło takie jednoznaczne stwierdzenie) którzy wystąpili by przeciw tradycji. W czasie swojego pontyfikatu Paweł VI wielokrotnie złamał swoja przysięgę i podpadł pod swoją ekskomunikę.

Kolaboracja Pawła VI z komunizmem

Ksiądz Luigi Villa zarzucił Pawłowi VI, że wbrew wielowiekowemu nauczaniu katolickiemu nie tylko nie potępiał komunizmu, ale i (s.263) „wiązał z komunizmem nadzieje na urzeczywistnienie większej sprawiedliwości społecznej niż w ustroju kapitalistycznym”. Paweł VI uważał że komunizm na polu społecznym realizował postulaty ewangeliczne. Za swoją sympatie dla komunizmu (wyrażająca się utrzymywaniem zakazanych i potajemnych kontaktów z ZSRR oraz ukrywanie schizmy w komunistycznych Chinach) przyszły Paweł VI został zwolniony z pracy w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej przez papieża Piusa XII.

Przyszły Paweł VI potajemnie spotykał się z szefem włoskich komunistów i namawiał go do powołania wielkiej koalicji z socjalistami i chadekami. Jako biskup wystarał się też o dyspensę dla księdza który porzucił kapłaństwo i został członkiem partii komunistycznej.

Już jako papież swoją encykliką „Pacem in Terris” Paweł VI otworzył kościół na dialog z komunizmem, uznał że należy prowadzić dialog z komunizmem bo komunizm może ewoluować w dobrą stronę. Swoimi działaniami Paweł VI zawsze wychodził naprzeciw postulatom Kremla (którego celem było uczynienie z kościoła katolickiego instrumentu polityki sowieckiej). Był instrumentem sowieckiego ubezwłasnowolniania katolicyzmu.

W 1971 Paweł VI nakazał by Synod Rzymski miał wydźwięk antykapitalistyczny, głosił krzywdę krajów trzeciego świata i zbrodniczość świata zachodniego. W obliczu zbrodni komunistycznych Paweł VI milczał. Milczał o prześladowaniach duchownych z bloku wschodniego (księży niezłomnych uważał za przeszkodę w umiłowanym dialogu). Zwalczał kościół unicki (który był solą w oku dyktatury komunistycznej). Na Litwie Paweł VI mianował biskupów wybranych przez Moskwę. W Watykanie papież przyjmował na audiencjach komunistycznych zbrodniarzy i terrorystów z krajów trzeciego świata. Udzielił swego poparcia komunistom wietnamskim (sfinansował z budżetu Watykanu budowę szpitala w komunistycznym Wietnamie). Milczał wobec schizmy w Chinach. W 1966 roku stwierdził ze podziwia młodych chińskich komunistów za idealizm i entuzjazm. Watykan z zadowoleniem powitał przyjęcie komunistycznych Chin do Organizacji Narodów Zjednoczonych. Paweł VI prowadził politykę otwarcia na ZSRR i ChRL. Podczas gdy komuniści zagarniali kontynent po kontynencie Paweł VI promował pacyfizm na zachodzie. W 1966 roku w czasie pielgrzymki do Afryki propagował dekolonizacje – umożliwiło to wprowadzenie komunistycznych tyranii w państwach afrykańskich.

Antykolonializm Pawła VI był antykolonializmem globalnych korporacji, komunistycznego imperializmu, lewicowych intelektualistów i ONZ (Paweł VI deklarował poparcie dla idei ONZ jako rządu światowego). Paweł VI zdjął ekskomunikę ciążącą na księżach kolaborujących z komunistami, zezwolił katolikom na przynależność do partii komunistycznej oraz rehabilitował marksizm. Papież Paweł VI przeciwstawił się potępieniu na drugim soborze watykańskim komunizmu (chociaż domagali się tego biskupi z krajów gdzie tyranie komunistyczne prześladowały katolików).

Kolaboracja Pawła VI z masonerią

Autor książki „Paweł VI błogosławiony?” zarzucał Pawłowi VI, że wyznawał poglądy bliższe ideałom masońskim niż katolicyzmowi. Paweł VI w swoim nauczaniu głosił postulaty masońskie. Wbrew nauczaniu kościoła katolickiego który od wieków potępiał masonerie (trzy wieki ekskomuniki, ponad 200 oficjalnych dokumentów potępiających masonerie, ponad 560 wystąpień papieży potępiających masonerie, 16 anty masońskich encyklik) zarzucając jej chęć zniszczenia kościoła ukrytą za frazesami, wielokrotne eksterminowanie katolików. Paweł VI otworzył kościół na masonerie. Za co masoneria w swoich publikacjach bardzo go ceniła i uznawała za swojego przyjaciela. Postawa taka umożliwiła masonerii we Włoszech za pontyfikatu Pawła VI wprowadzenie przepisów zgodnych z postulatami masonerii (rozwodów, aborcji rozdziału państwa i kościoła).

Jednym z pośredników między papieżem a masonerią był kardynał Bea (który dla masonerii na soborze przepchną dekret o wolności religijnej). Paweł VI wspierał masoński ekumenizm, wspierał masoński globalizm ONZ, umożliwił masonom zinfiltrowanie kościoła. Paweł VI pozwolił katolikom na przynależność do masonerii pod warunkiem uzyskania zgody swojego biskupa. Otwartość Pawła VI na masonerie objawiała się w tym że wielokrotnie przyjmował on na audiencjach masonów (wielokrotnie deklarował swoją przyjaźń wobec masonów z żydowskiej masonerii Bnai Brith), podczas gdy katolikom wiernym tradycji audiencji odmawiał. W 1964 Paweł VI zdjął klątwę z prawosławnego patriarchy Atenagorasa I który był masonem. Za pontyfikatu Pawła VI masonem był Vincent Miano szef sekretariatu do spraw niewierzących. Członkiem komitetu do spraw konkordancji biblijnej był Gamberini Wielki Mistrz Wielkiego Wschodu Włoch, założyciel i biskup Kościoła Gnostyckiego (będącego instytucjonalnym spadkobiercą Kościoła Szatana).

Nastawienie drugiego soboru watykańskiego do masonerii dzięki Pawłowi VI było bardzo pozytywne. Wielu spośród najbardziej aktywnych biskupów na ostatnim soborze było masonami lub ludźmi wiernymi ideałom masońskim (Jan XXIII uczynił konsultorem soboru jezuitę Teilharda de Chardin adepta masonerii zakonu martynistycznego). Tezy soboru były przygotowane zgodnie z instrukcjami masonerii (np. przez masona kardynała Achilles Lienara). Po soborze biskupi i episkopaty udzielały zgody konwertytom na katolicyzm na pozostawanie członkami masonerii.

Masoneria od wieków infiltrowała kościół. Po soborze masoneria deklarowała że wielu hierarchów jest masonami. Wielowiekowy był też sojusz masonerii i protestantów. Według listy opublikowanej we włoskim czasopiśmie Panorama 10 sierpnia 1976 roku a zdobytej przez znanego dziennikarza śledczego Pecorelliego (za co został zapewne zabity) masonami byli między innymi tacy współpracownicy Pawła VI jak: bp Macchi sekretarz Pawła VI, kard Villot sekretarz stanu Pawła VI, Jana Pawła I, Jana Pawła II, kard. Poelti wikariusz Rzymu, bp Marcinkowski, kard Casaroli, kard Franz Konig (prymas Austrii który przegrał dwa procesy z osobami które zarzuciły mu przynależność do wolnomularstwa).

Wybór Pawła VI był wymuszony przez masonerie która zagroziła prześladowaniami kościoła w krajach przez siebie rządzonych w wypadku wyboru kard Siri. Przodkowie Pawła VI ze strony matki byli związani z masoneria. Masoneria wspierała wybór Pawła VI gdyż jako kardynał był on znany z utożsamianiem ewangelii z masońskimi „prawami człowieka”, promował ekumenizm czyli realną unifikacje religii. Już jako papież Paweł VI zlikwidował wykazy herezji, kary za rozpowszechnianie herezji (czym przyczynił się do ich ekspansji).

Herezje Pawła VI

Ksiądz Luigi Villa w książce zarzucił Pawłowi VI że był heretykiem. Dla Pawła VI nauczanie katolickie nie było istotne, dbał tylko o to by działać zgodnie z interesami „współczesnego świata” (tradycyjne nauczanie katolickie antytezę Królestwa Bożego nazywało właśnie współczesnym światem), masonerii i żydów. Uznawał że radość jest lepsza od ascezy. Swoje heretyckie poglądy religijne Paweł VI głosił fałszywie pod banderą katolicką. W swym heretyckim nauczaniu powtarzał herezje Jana XXIII, odrzucał percepcje rzeczywistości opartą na dogmatach na rzecz percepcji opartej na punkcie widzenia „świata współczesnego”, zamiast autorytetu Boga przejmował się autorytetem człowieka. Tożsamość Pawła VI była laicka nie katolicka. Paweł VI był zwolennikiem ekumenizmu, deistycznego humanizmu ONZ i tzw „praw człowieka” (podobnie jak dla masonerii tak i dla Pawła VI humanizm ważniejszy był od nauczania Jezusa). ONZ papież sławił za walkę o pokój. Paweł VI głosił globalistyczne frazesy o potrzebie budowy Nowego Świata braterstwa i pokoju.

Świadomy destruktywnej działalności szatana we współczesnym świecie nie zrobił nic by tej patologii się przeciwstawić, uznawał że został powołany na urząd przez Boga nie po to by wzmocnić kościół, ale by go doświadczyć. Paweł VI nauczał że Chrystus był wyzwolicielem w sensie społecznym, a ewangelie były manifestem społecznym. Dla papieża ważniejszy był dialog, nie ewangelizacja, człowiek nie Bóg (był zwolennikiem antropocentryzmu nie teocentryzmu), rzeczywistość materialna – nie duchowa. Odrzucał tradycyjne katolickie spojrzenie na rolę kościoła. Kościół według papieża Pawła VI tworzył kolektyw wiernych, a nie Jezus Chrystus. Paweł VI chciał by kościół dostosował się do języka, obyczajów, popkultury zlaicyzowanej współczesności (podczas gdy nauczanie katolickie głosiło że kościół ma być alternatywą dla zdemoralizowanego świata). Paweł VI odrzucił antymodernistyczne nauczanie swoich poprzedników, zlikwidował instytucje powołane do obrony ortodoksji i tradycyjną katolicką liturgie. Akceptował w kościele heretyków (szczególnie lewicowych ekstremistów). Był spadkobiercą papieża Honoriusza – zamiast zwalczać herezje, podsycał ją.

Paweł VI odpowiadał za likwidacje mszy katolickiej i wprowadzenie nowej mszy zakażonej duchem protestantyzmu (sami protestanci deklarowali protestancką ortodoksje nowej mszy zgodną z herezjami Lutra, odprawiali ja bez szkody dla swoich heretyckich przekonań religijnych). Paweł VI włączył w skład soborowej komisji zajmującej się liturgią sześciu protestantów. Nowa msza zawierała herezje z Taize. Nowa msza miała być sprawowana pod przewodnictwem kapłana tylko jako wspomnienie tego, co Jezus uczynił w Wielki Czartek (podczas gdy katolicyzm głosił że w trakcie mszy ma miejsce realna przemiana wina i hostii w krew i ciało Jezusa). Dla Pawła VI msza była kolektywnym zebraniem wiernych umożliwiającą symboliczną obecność Jezusa Chrystusa (podczas gdy katolicyzm nauczał o realnej obecności Jezusa i podkreślał role kapłana nie kolektywu).

Zmiany liturgii dokonane przez Pawła VI uczyniły ją zgodną z protestanckimi herezjami negującymi realną obecność ciała i krwi Jezusa. Liturgia nowej mszy została tak zmieniona, by zatrzeć katolicki charakter mszy. Paweł VI wyrzucił z kościołów łacinę i śpiew gregoriański, zastępując je językami narodowymi i kakofonią pop-rzępolenia. Wykorzenienie łaciny zniszczyło powszechny charakter katolicyzmu. Paweł VI upstrzył nową liturgie pozbawionymi sensu, naiwnie sentymentalnymi formułkami, często o heretyckiej treści. Ponieważ nowa msza przesiąknięta herezjami nie zyskała poparcia na soborze, Paweł VI narzucił ją poza soborem. Za przykładem Pawła VI inni modernistyczni kapłani dokonywali w czasie mszy przeróżnych bluźnierstw i zgorszeń, profanując swoim zachowaniem kościoły.

Paweł VI tolerował i akceptował wszelkie ohydne posoborowe patologie liturgiczne, nic nie zrobił by im przeciwdziałać. W duchu modernizmu Pawła VI usunięto z ołtarzy tabernakulum (rozrywając tym samym naturalna więź ołtarza z tabernakulum), zaprzestano nabożeństw, utracono szacunek dla eucharystii, zezwolono heretykom na przyjmowanie komunii. Modernistyczna hierarchia wykonywała gesty świadczące o uznawaniu prawdziwości nauczania heretyckich zborów.

Heretycki pontyfikat Pawła VI był kontynuacja pontyfikatu Jana XXIII. Jan XXIII w duchu modernizmu zwołał drugi sobór watykański i opublikował encyklikę „Pacem in Terris” propagującą masońskie tzw „prawa człowieka”. Drugi sobór watykański zaowocował dwuznacznymi deklaracjami (pokładającymi wiarę w człowieka nie w Boga) celowo przemilczającymi istotne zagadnienia. Deklaracje te były owocem zakulisowych intryg w czasie obrad soboru.

Na szczęście sam Paweł VI uznał sobór za pastoralny a nie dogmatyczny  – papież dał tym samym katolikom możliwość odrzucenia wątpliwych uchwał soboru.

Jan Bodakowski, http://wsercupolska.org

Komentarze 22 to “Antykatolicka działalność Pawła VI”

  1. spokojny said

    Moze w tak waznych chwilach dla Polski zostawimy historie z Papiezami i zajmiemy sie sprawami przyziemnymi.

    Zmienia Pan gwałtownie temat, mimo iż jest tu pełno innych artykułów, do których Pana wpis by dobrze pasował. Niech Pan tego więcej nie robi. – admin

    Wszystko wiedzacych forumowiczow zapytuje:
    Dlaczego Andrzej Lepper korzysta w sieci net z serwera naszych wrogow – strona „Samoobrony” i jego bloog ???
    Panie GAJOWY mozesz nam to wyjasnic/podpowiedziec – PROSZE !
    Kto pyta nie bladzi.

  2. eminem said

    Było 2 papieży Paveł VI prawdziwy, który krótko po wyborze został uwięziony w lochach Watykanu oraz sobowtór. Szczegóły można doczytać w książce Ojciec Bonawentura Meyer „Ostrzeżenie z zaświatów”.

  3. eminem said

    //Dla leniwców
    E – Egzorcysta
    B – Belzebub

    SOBOWTÓR

    (Papieża Pawła VI w Watykanie) E.: Pytam cię w Imię…! powiedz prawdę, jak to jest z tym sobowtórem? Czy nas nie okłamałeś? Tak albo nie? Rozkazuję ci w Imię… mów tylko prawdę i tylko prawdę! B.: Ponieważ jest to bardzo ważna wypowiedź, musicie dla Jej potwierdzenia i pewności, że my później powiemy prawdę — najpierw musicie odmówić Różaniec. Po nim: E.: W Imię Trójjedynego Boga powiedz prawdę! Chodzi tu o coś bardzo ważnego. W Imię Boga, Który przyjdzie na końcu czasów, aby sądzić Niebo i ziemię, tzn. żywych i umarłych, w Imię Matki Kościoła zaklinamy cię: czy zgadza się to co powiedziałeś nam o sobowtórze? Mów tylko prawdę i tylko prawdę w Imię Matki Kościoła. B.: (Krzyczy strasznym głosem) To jest prawda, to jest prawda! To… jest… On!…* Krzyczy kilka ‚razy okropnie i wydaje z siebie strasznie rozpaczliwe głosy).”

    Źródło Ojciec Bonawentura Meyer “Ostrzeżenie z zaświatów”.

  4. eminem said

    NOTATKA WYDAWCY Z wielkim naciskiem żądała Najświętsza Maryja Panna przez demony, podczas egzorcyzmu, aby wypowiedzi o Sobowtórze Pawła VI zostały w książce opublikowane, pomimo, że Kardynał Seper zdecydowanie odrzucił tę wersję. Nie mogą wypowiedzi o sobowtórze zostać w ukryciu i nie ujawnione, ponieważ książka ta jest dokumentacją naprawdę poczynionych wypowiedzi. 25 kwietnia 1977 r.
    E.: Egzorcyści
    B.: Belzebub

    WYPOWIEDZI O PAWLE VI SOBOWTÓRZE I WATYKANIE
    E.: W Imię Jezusa, mów prawdę Belzebubie! W Imię Najdroższej Krwi — mów!
    B.: Ona (wskazuje w górę) każe powiedzieć: — “niestety, niestety część kardynałów, którzy otaczają-papieża jest także wilkami i…
    E.: W Imię Jezusa, w Imię Trójcy Przenajświętszej… mów prawdę i tylko prawdę, co Matka Boża każe ci powiedzieć!

    B.: … gdyby nimi nie byli, nie mogliby w tak wyrafinowany sposób zakwaterować człowieka, który odgrywa rolę drugiego papieża, albo wyraziwszy się lepiej — pierwszego; prawdziwy papież stoi na dalszym planie.
    E.: Mów nadal, co masz do powiedzenia, w Imię Jezusa…!
    B.: Jest to smutne, że to czynią, ponieważ przez to skazują prawdziwego papieża, na wiele okrutnych mąk, których w przeciwnym razie nie musiałby znosić.
    E.: Mów nadal, w Imię Jezusa… mów Belzebubie!
    B.: Tymczasem czynimy wszystko, aby przeszkodzić, by spostrzeżono, że działa tam drugi papież. My jesteśmy więcej wyrafinowani aniżeli wszyscy ludzie razem wzięci. Czynimy wszystko, aby utrzymać to w tajemnicy…
    E.: Mów Belzebubie w Imię Jezusa!
    B.: Ja powiedziałem, że potrafią oni to ukrywać z całym wyrachowaniem i że nawet kapłani i laicy tradycjonaliści, nie chcą w to po prostu wierzyć, ani przyjąć tego do wiadomości. Ale niestety — mówię wam — to jest prawda.
    E.: Mów w Imię Przenajświętszej Trójcy…!
    B.: Oni mówią: — “Nie ma sobowtóra, to jest niemożliwe, jest tylko jeden papież.
    E.: Co musisz jeszcze do tego dodać? Mów w Imię..!
    B.: Trzeba powiedzieć: “Bądźcie ostrożni i roztropni jak węże”.
    E.: Mów Belzebubie, w Imię Jezusa!
    B.: Bądźcie ostrożni i roztropni, jako węże, ale nie działajcie przedwcześnie z dementowaniem, ponieważ to… (nie wypowiada tych słów).
    E.: W Imię Jezusa, mów, tylko prawdę!
    B.:… ponieważ (głośnym głosem) panuje naprawdę jeszcze jeden fałszywy papież, imitowany… Ważne jest, aby się ludzie powoli obudzili, ponieważ śpią prawie wszyscy…

  5. Cham Wiejski said

    Panie Spokojny, po diabła zmieniasz Pan temat? Nie podoba się Panu artykuł o Pawle VI? To go Pan nie czytaj i wpisz się gdzie indziej.

  6. bezpartyjny said

    P. Eminem oczekiwanie egzorcysty żeby belzebub powiedział prawdę to chyba coś na bakier z logiką.
    W książce o Pawle VI jest wiele cytatów (książka jest nimi nasycona) z jego przemówień (które jeżeli są prawdziwe a chyba są) świadczą, że w swoim nauczaniu popełnił wiele istotnych błędów co powinno uniemożliwić jego beatyfikację.

  7. Marucha said

    Panie Bezpartyjny, diabeł, zmuszony do tego autorytetem Chrystusa, mówi prawdę, gdy się go pytać o konkretne rzeczy. Proszę poczytać ksiązki ks. Amortha.

  8. Marucha said

    Nie sądzę, aby istniał inny, prawdziwy papież Paweł VI. Nie wierzę w sobowtóra.
    Po prostu Paweł VI był taki, jaki był: posoborowy.

  9. eminem said

    @ Marucha dotarłem kiedyś do strony gdzie włącznie ze zdjęciami i charakterystyką głosu było porównanie Pawła VI i jego sobowtóra… są to dwie zupełnie inne osoby….

  10. Aleksander said

    Panie Jezu pewna osoba pyta, czy sobowtór Papieża Pawła VI był antychrystem?
    Pan Jezus: „Nie, nie był antychrystem, ale był złym człowiekiem, którego poczynania bardzo Mnie raniły. Samo to, że raczył „grać” rolę papieża było dla Mnie bardzo obraźliwe. Bardzo cierpiałem i doprowadziłem do tego, że został rozpoznany i ujawniony. Zamieszanie wśród biskupów było tak wielkie, że stwierdzili, że lepiej będzie nie ujawniać prawdy. A szkoda. Ja jestem samą PRAWDĄ i lepiej byłoby w zarodku zniszczyć kłamstwo a wtedy wszyscy wiedzieliby, że wszystko zawsze się wyda. Ja do tej pory cierpię przez grzechy Moich wybranych, którzy nie pytają Mnie a ustalają swoje prawa niezgodne z Moimi. To musi się kiedyś skończyć i dlatego w Watykanie mury drżą a szczególnie fundamenty, bo prawda powinna być najważniejsza i wszyscy by wiedzieli, że niczego nie mogą nikomu zarzucić. Jeszcze przed Leonem XIII było wprowadzane zamieszanie, lecz Papież Leon XIII miał wizje i nie mógł dłużej milczeć. Dobrze się stało, że chociaż on ujawnił zło w Moim Najświętszym Domu. Dlatego uważajcie na Mojego wroga, bo nie wiecie kto was otacza. Człowiek jest słaby i ulega podszeptom szatana a to Mnie bardzo boli, bo przecież Moi kapłani najlepiej wiedzą, że Ja stanę przed nimi w momencie, który musi nadejść. A wtedy żal i wstyd mieszają się okrutnie lecz niestety, na wszystko jest za późno, bo skutki ich grzechów są przeraźliwie złe, gdyż rozlane na innych nieświadomych a przez tych nieświadomych jeszcze na innych, gdyż ludzie wierzą człowiekowi a nie Mnie Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu. Jezus i tak nader cierpliwy, bo jestem Miłością samą”

    Z dzienniczka Mieczysławy Kordas – kwiecień 2010, http://www.echochrystusakrola.net

  11. wda said

    ad 3.

    Czy to był święty belzebub? Bo taki lapsus:

    B.: Ponieważ jest to bardzo ważna wypowiedź, musicie dla Jej potwierdzenia i pewności, że my później powiemy prawdę — najpierw musicie odmówić Różaniec.

    jest tragicznie naiwny. Od kiedy diabeł prosi o modlitwę? Zwłaszcza Różaniec! Dla mnie jest to raczej dowodem FALSYFIKATU! Ktoś przynajmniej nieźle podbarwił!

  12. Marucha said

    Wda ma chyba rację. Szatan by nie prosił o Różaniec.

  13. eminem said

    @wda
    Tekst jest oryginalny z książki, myślę że niestanowi to problemu odszukać źródło i sprawdzić prawda ?

  14. Realista said

    Karol Wojtyla powiedzial, ze Pawel VI byl jego ojcem duchownym.

    Pawel VI byl rowniez autorem tzw. Czarnej Mszy kiedy rozrzucano w powietrze sw. Hostie (Cialo Jezusa).

  15. wda said

    ad 13

    Nie wskazuję kto zafantazjował. Przeciez mógł to zrobić autor książki. P. Jezus wypowiedział się na podobny temat w Ewangelii wg Św. Mateusza: Jeśli szatan wyrzuca szatana, to znaczy ,ze jest ze sobą skłócony. Jak więc przetrwa jego królestwo?[Mt12,26].
    Doprawdy Belzebub proszący o Różaniec jest dla mnie nie do wyobrażenia. Chyba, że skruszony pokornie prosi o rozgrzeszenie. Ale to stoi w sprzeczności z nauką Chrystusa, Jego przepowiednią konca świata, też w sprzeczności z Apokalipsą.

  16. wda said

    Ad 14

    Ponieważ pierwszy raz słyszę o czymś takim, mógłbym prosić o jakiś adres gdzie to (rozrzucanie Ciała Chrystusa) opisano dokładniej?

  17. Realista said

    re. 16

    O ile sobie przypominam to bylo albo w „The broken Cross” by Piers Compton, albo w pracy abp Marceli Lefebvre pt: Kościół przesiąknięty modernizmem.

  18. Krzysztof M said

    Ad. 1

    „Dlaczego Andrzej Lepper korzysta w sieci net z serwera naszych wrogow – strona “Samoobrony” i jego bloog ???” – Czy nie dlatego, że to wielki serwer i gwarantuje wykonanie wielu wejść? 🙂

  19. cristero said

    Czy pan gajowy nie mógłby napisać sam sensownego artykułu na ten temat? Czy musi podpierać się śmiesznym grafomanem Bodakowskim?
    Mimo, że ten artykuł jest bardzo sensowny, jego styl jest wręcz tragiczny. Nie powinno być dla niego miejsca na tak szacownym blogu, jak u gajowego.

  20. Inkwizytor said

    „Na szczęście sam Paweł VI uznał sobór za pastoralny a nie dogmatyczny – papież dał tym samym katolikom możliwość odrzucenia wątpliwych uchwał soboru.”

    Nie, nie dał. Papież musi być słuchany.

  21. caddicus said

    Drobna uwaga do stwierdzenia z powyższego wpisu Już jako papież swoją encykliką „Pacem in Terris” Paweł VI otworzył kościół na dialog z komunizmem, uznał że należy prowadzić dialog z komunizmem bo komunizm może ewoluować w dobrą stronę.
    Z tego, co mi wiadomo i tak tez podają wszelkie źródła, to autorem encykliki Pacem in terris był papież Jan XXIII, a nie – jak podałeś wyżej – Paweł VI. Dobry papież Jan ukończył ją w połowie kwietnia 1963, na dwa miesiące przed swoją śmiercią.

  22. lecslo said

    Szukacie dziury w całym. Co to za argument że demon nie „prosiłby o różaniec”? Nie prosi. On wie co trzeba zrobić żeby go zwyciężyć i w imię Chrystusa musi powiedzieć prawdę, w tym wypadku konkretnie co trzeba zrobić żeby zaczął mówić.

    Króluj nam Chryste !

Sorry, the comment form is closed at this time.