Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Antykoncepcja: biznes kosztem kobiet

Posted by Marucha w dniu 2010-05-19 (środa)

Kawa bezkofeinowa, chleb pełnoziarnisty, jogurt bez barwników, pół godziny gimnastyki, nie za dużo komputera, regularny sen… Świadomość zdrowotna nie była chyba nigdy tak wysoka, jak dziś. Jednocześnie, sto milionów kobiet na świecie faszeruje się codziennie toksycznymi ubezpładniaczami, rujnując swoje zdrowie, komfort i sumienie.

Konsumentki antykoncepcji wmawiają sobie i innym, że są odpowiedzialne, wolne i świadome, a pigułka to konieczność lub „mniejsze zło”. Powtarzają dogmaty wykreowane przez sprytne kampanie reklamowe. Imperium farmaceutyczne może być dumne ze skuteczności swojej propagandy.

I jest dumne. Niewielu pacjentów wie o uroczystych galach, na których farmaceutyczni marketingowcy rozdają sobie nagrody za wyniki sprzedaży. Pobieżny przegląd stron internetowych branży uchyla rąbka wielkiego świata wielkich pieniędzy, o którym pacjenci w Polsce mają bardzo naiwne pojęcie. Ufność wobec producentów leków jest naturalna – nikt nie lubi czuć się zagrożony ani posądzać innych o nieczyste intencje. Na tym zaufaniu żeruje jednak biznes, który na masową skalę krzywdzi kobiety.

Przede wszystkim zysk

Przemysł farmaceutyczny wydaje dwukrotnie więcej na promocję niż na badania naukowe, obliczyli doktorzy Marc-André Gagnon i Joel Lex­chin z Uniwerysytetu York w Toronto. Reklama pochłania jedną czwartą przychodu ze sprzedaży. To prawie 60 miliardów dolarów rocznie w samych tylko Stanach Zjednoczonych, czyli 61 tysięcy dolarów w przeliczeniu na jednego lekarza.

Według badaczy, liczby te i tak są zaniżone. Nie biorą pod uwagę niekonwencjonalnych form promocji księgowanych w kategoriach innych niż reklama – na przykład, sponsorowane publikacje firmowane nazwiskami autorytetów. Gagnon i Lexchin zwrócili też uwagę na imprezy organizowane przez amerykański przemysł farmaceutyczny w celach reklamowych. W latach 1998-2004 ich liczba wzrosła drastycznie z 120 tys. do 371 tys. rocznie. Badanie opublikowano dwa lata temu. Wykonać je można było tylko w USA, ze względu na przepisy o dostępie do informacji.

Do wyliczeń kanadyjskich badaczy dodać można dane Center for Responsive Politics – amerykańskiej organizacji monitorującej zależności między wielkimi pieniędzmi a polityką. Według CRP, żadna inna gałąź przemysłu, poza sektorem finansowym, nie wydaje więcej na lobbing polityczny niż przemysł farmaceutyczny.

Doktor sponsorowany

W Polsce branża farmaceutyczna może wydawać na promocję nawet kilka miliardów dolarów rocznie. Gdzie trafiają te pieniądze? Jednorazowa emisja reklamy telewizyjnej może kosztować sto tysięcy złotych. Jak wielki musi więc być zysk firm, jeżeli opłaca im się reklamować aspirynę, która kosztuje kilka złotych i starcza na miesiące. A o ileż bardziej dochodowa musi być promocja antykoncepcji, na którą klientka wydaje kilkaset złotych rocznie i jest od niej uzależniona na lata. Tylko jak promować środki na receptę, skoro ich reklama w mediach (poza branżowymi) jest ­zakazana?

Nie jest jednak zakazane sponsorowanie „konferencji” dla lekarzy, połączonych z wypoczynkiem w ciepłych krajach. Ani wspieranie fundacji wyposażających gabinety. Opalony pan doktor w odnowionym gabinecie pełnym firmowych gadżetów z reguły chętnie przepisuje antykoncepcję. Na życzenie, na „regulację cyklu”, na trądzik, na wszelki wypadek… Gabinet dostaje odznaczenie za „przyjazność” i trafia na listę adresów polecanych na zdrowotnym portalu internetowym. Ludzie z branży opowiadają, że koncerny monitorują zwrot inwestycji – z centralnego rejestru wykupionych recept wiedzą na bieżąco, jak pan doktor wywiązuje się z niepisanej umowy. Czasem „odpalają” mu napiwek od recepty.

Jeszcze lepszą inwestycją w promocję jest znany lekarz, który pojawia się w telewizji, a duża gazeta tytułuje go „wybitnym ginekologiem”. Raz zaproszony do programu, w kolejnych będzie się pojawiał jako ekspert medialny. Takiego doktora z telewizji szkoły chętnie zaproszą na „pogadankę z młodzieżą”, przyjmą od niego finansowany przez koncern podręcznik edukacji seksualnej i darmowe próbki. Doktor może prowadzić centrum informacji albo dyskretny punkt wydawania antykoncepcji o każdej porze. Wykreowana przez media aura autorytetu szybko przeradza się w fakt niekwestionowany, również w środowisku lekarskim. Dla biznesu – inwestycja idealna.

Idee, które rozkręcają biznes

W roli dyskretnie sponsorowanego „eksperta” doskonale odnajdują się też działaczki „praw kobiet”. Rąbka tajemnicy uchyliła Kazimiera Szczuka w wywiadzie dla magazynu „Slajd”: Feministki, w odróżnieniu od ekologów, nie mogą dogadać się z jakimś dużym biznesem, który da nam pieniądze na naszą działalność, a my w zamian będziemy głosić idee, które będą rozkręcały biznes. Poza producentami prezerwatyw albo pigułek antykoncepcyjnych – przyznała Szczuka.

Organizacje feministyczne szkolą stażystów, którzy przejmują wirusowy marketing w gronie rówieśników. Młodzi eksperci od seksu łatwo wchodzą do szkół, klubów, na imprezy. Media chętnie o nich piszą, poważnie traktują ich „raporty”. Mało który dziennikarz zada sobie trud sprawdzenia kompetencji autorów albo ich powiązań. Ważne, że temat „grzeje” albo naczelny zadał do zrobienia.

Młodzi w promocji wirusowej sprawdzają się doskonale. Również w internecie, jako „autorzy widmo” (ghost writers) – wieloimienni internauci, pojawiający się w dyskusjach o antykoncepcji, zawsze gotowi sypnąć sloganami i pokierować do „rzetelnych” źródeł. A źródeł takich biznes farmaceutyczny przygotował w sieci całe mnóstwo.

Łapanie w sieć

Wpisując w wyszukiwarkę internetową słowo „antykoncepcja”, trafimy na wysoko pozycjonowane linki do portali, forów dyskusyjnych, wyszukiwarek ginekologów, założonych w sieci przez koncerny farmaceutyczne. Strony te wyglądają na przedsięwzięcia czysto informacyjne, tylko trochę zbyt profesjonalne, wymuskane i atrakcyjne. Podejrzenie wzbudzają sekcje „najczęściej zadawanych pytań”. Nie dotykają kwestii kluczowych (na przykład, powikłań antykoncepcji), jest za to cała litania pytań albo zwyczajnie głupich – jak: Czy stosunek przerywany jest równie skuteczny jak tabletki antykoncepcyjne? – albo zadanych tak, aby ominąć niewygodne dla producenta fakty.

Czy pigułki antykoncepcyjne są mniej skuteczne wśród palaczy? Nie potwierdzono takiego związku, trudno wręcz wyobrazić sobie jego mechanizm – odpowiada ekspert, nie zająknąwszy się nawet o ciężkich powikłaniach stosowania antykoncepcji przez palaczki. Czyli nie ma problemu – myśli paląca nastolatka. Przecież rzetelny portal na pewno wie lepiej niż ten zacofany ksiądz na religii…

Dla niepoznaki, portale sponsorowane piszą też o „antykoncepcji naturalnej”. Wymieniają jedynie „kalendarzyk” lub niepolecany przez nikogo stosunek przerywany, tak jakby to właśnie były te katolickie alternatywy dla wygodnych, nowoczesnych i skutecznych tabletek. O NaProTechnologii całkiem milczą, a jeśli opisują Naturalne Rozpoznawanie Płodności, czynią to w sposób zniechęcający albo wprost niezgodny z prawdą.

Należący do firmy Bayer portal pigulka.pl za mit uważa twierdzenie, że wnikliwa obserwacja ciała jest wystarczająca dla ochrony przed ciążą. Portal twierdzi: Do pewnego stopnia to prawda, tylko że nie do antykoncepcji, a do koncepcji właśnie. Stosowanie kilku metod okresowej abstynencji na raz w przypadku skrupulatnej kobiety, o ­stabilnym cyklu i przy zachowaniu reżimu (nie)współżycia może dać porównywalny efekt.

Majstersztyk manipulacji: subtelne straszenie ciążą, zniechęcanie uciążliwością oraz koniecznością abstynencji, wręcz reżimem niewspółżycia! A wszystko nadaje się tylko dla skrupulatnej kobiety (którą nastoletnia adresatka przekazu raczej nie jest) o stabilnym cyklu (jeśli od tego zależy skuteczność, to żadna kobieta nie zaryzykuje). Przekaz nieprawdziwy, ale jakże skutecznie zniechęcający.

W opozycji do tej nieskutecznej, trudnej i przestarzałej metody katolickiej stoi zawsze skuteczna, wygodna i nowoczesna tabletka. Spotkamy ten kontrast w wypowiedziach „ekspertów”, na forach, w artykułach zamieszczanych regularnie w pismach kobiecych. To kręgosłup antykoncepcyjnej propagandy.

Cel: młodzież

Najważniejszym „targetem” biznesu antykoncepcyjnego jest młoda kobieta. Wychwycona wcześnie, stanie się wiernym konsumentem na lata. Jeśli antykoncepcja zrujnuje jej zdrowie, kupować będzie od koncernu kolejne leki. Inwestycja warta zachodu.

Jednak nie do każdej dziewczyny dotrą sponsorowane publikacje czy „edukator seksualny”. Ale prawie każda interesuje się popkulturą. Słucha muzyki, ogląda seriale, śledzi życie „celebrytów”. Do niej kieruje się reklamę opartą na poczuciu prestiżu.

Pewien polski zespół hip-hopowy został kiedyś odwiedzony przez przedstawiciela koncernu farmaceutycznego. – Napiszcie piosenkę o antykoncepcji „po”. Nie musi paść żadna nazwa, tylko ogólnie ma być pozytywnie. Teledysk dla MTV i trasę koncertową to już my załatwimy – zaproponował. Tak powstają kampanie reklamowe, w których „celebrytki” obnoszą się z antykoncepcją.

Wystarczy tylko zainicjować akcję społeczną typu „święto antykoncepcji” i mamy gwarancję, że „celebrytka” i „ekspert” zostaną zaproszeni do telewizji. Koncerny farmaceutyczne zacierają ręce. Zamiast wydać sto tysięcy złotych na trzydziestosekundowy spot, mają darmowy czas antenowy, który widz ogląda z uwagą i zaufaniem do bezstronności mediów.

Konsument w szkolnej ławce

Największym chyba osiągnięciem strategów farmaceutycznego imperium jest pomysł „edukacji seksualnej” w szkołach. Oto za pieniądze podatnika, w instytucji cieszącej się autorytetem, promotorzy antykoncepcji mają tydzień w tydzień bezpośredni kontakt z młodzieżą.

Przedmiot nazywa się „wychowanie”, „edukacja” lub „zdrowie”. Dzieciom wpaja się, że antykoncepcja to nie tylko wolność czy prawo, ale odpowiedzialność, a wręcz konieczność, ba, kwestia bezpieczeństwa! Seks, który „grozi” ciążą, nazywa się niezabezpieczonym. Ten w prezerwatywie jest już „bezpieczny”. Pigułka „chroni” przed ciążą. A „nieodpowiedzialność” od „odpowiedzialności” dzieli pięćdziesiąt złotych miesięcznego abonamentu u producenta środków ubezpładniających. Próbki są za darmo, ze szczegółową instrukcją obsługi.

Doświadczenie wszystkich „oświeconych” państw wykazało, że ta indoktrynacja prowadzi do coraz wcześniejszej inicjacji seksualnej, szerzenia chorób wenerycznych, problemu wczesnych ciąż i aborcji. Nie ulega wątpliwości, że seanse promocji antykoncepcji tylko dolewają oliwy do ognia. Z punktu widzenia przemysłu farmaceutycznego – o to właśnie chodzi.

Wyłączyć, wytruć, wyrzucić

Jaka jest więc prawda o pigułce? Już sam mechanizm jej działania stanowi temat tabu. Pigułka powoduje ubezpłodnienie przez sztuczne blokowanie cyklu kobiety. Nie zachodzi więc ani owulacja, ani menstruacja, 28-dniowy rytm to atrapa natury, a rzekoma miesiączka to po prostu krwawienie z odstawienia. Nieprawdą jest więc, że antykoncepcja „reguluje cykl”. Ona cykl wyłącza, ze wszystkimi skutkami majstrowania przy hormonach, jakie się z tym wiążą.

Jednak mechanizm wyłączenia cyklu nie zawsze działa. Organizm broni się przed sterylizacją. W tej sytuacji działać ma drugi mechanizm – plemnikobójczy. Jeśli zawiedzie, włącza się system trzeci – wczesnoporonny – powodujący wyrzucenie poczętego dziecka z organizmu matki. Ten ostatni mechanizm jest skrzętnie ukrywany na ulotkach, często pod niezrozumiałym dla laika hasłem wpływ na endometrium.

Jak to możliwe, że sprzedaje się nieświadomym kobietom środki wczesnoporonne? Przemysł farmaceutyczny zadbał o zmianę definicji ciąży. W ich słowniku, kobieta nie jest w ciąży, dopóki dziecko nie zagnieździ się w macicy. W ten sposób można zataić działanie aborcyjne środka antykoncepcyjnego. Wiele katoliczek stosujących pigułki nie zdaje sobie sprawy, że to, co dla nich jest „lekkim nagięciem” nauczania Kościoła, dla ich dzieci oznacza po prostu śmierć.

Pigułka zabija

Slogan Lepsza antykoncepcja niż aborcja jest wielkim oszustwem. Dane z wielu źródeł potwierdzają, że zdecydowanie bardziej skłonne zabić dziecko poczęte są kobiety, u których zawiodła antykoncepcja. To one stanowią większość klientek aborterów. Mechanizm psychiczny jest prosty: muszę popełnić aborcję, ale to nie moja wina, ja się zabezpieczałam, to tabletki zawiodły.

A zawodność tabletek to kwestia czasu. Nie tylko dlatego, że przy dłuższym stosowaniu spada ich skuteczność. Również ze względu na nieubłagalną matematykę. Ryzyko zawodności każdego środka podaje się jako prawdopodobieństwo zajścia w ciążę w ciągu roku, zakładając idealne jego stosowanie. Tylko że sześć procent ryzyka w skali roku przekłada się na sześćdziesięcioprocentową pewność niechcianej ciąży w skali 10 lat. Tego się kobietom nie mówi wprost.

Fałszywe poczucie bezkarności zachęca nastolatki do nasilenia aktywności seksualnej, co prowadzi do tragedii. Cynicznie wykorzystują to sprzedawcy śmierci. – Mieliśmy cały plan, jak sprzedawać aborcję. Nazywał się „edukacja seksualna”. Złamać ich naturalny wstyd, oddzielić je od rodziców i wartości, stać się ekspertem od seksu w ich życiu tak, aby przychodziły do nas. Dawaliśmy im niskodawkowe pigułki antykoncepcyjne albo uszkodzone prezerwatywy, żeby zachodziły w ciążę. Naszym celem było doprowadzenie do 3-5 aborcji u każdej dziewczyny w wieku 13-18 lat – opowiada we wstrząsającym dokumencie Krwawe pieniądze (Blood Money) Carol Everette, była właścicielka kliniki aborcyjnej, uwikłana w śmierć 35 tysięcy dzieci.

Antykoncepcja nie leczy

Nie można nazywać środków antykoncepcyjnych lekami. Lek to środek, który zmienia organizm w kierunku korzystnym, poprawia zaburzone czynności, zapobiega powstawaniu szkód. Środki antykoncepcyjne to ubezpładniająca chemia szkodliwa dla zdrowia. To nie terapia, to co najwyżej usługa.

Problemem jest powszechne zalecanie antykoncepcji na schorzenia. – Muszę pani przepisać tabletki – słyszy pacjentka i nie dyskutuje. Niestety, wielu lekarzy wierzy, że to właściwe leczenie. A pisma fachowe, również powiązane z biznesem farmaceutycznym, nie wyprowadzają ich z błędu.

Znajomy ginekolog pokazał mi długą listę schorzeń i dolegliwości, na które zapisuje się antykoncepcję. – To tak jakby uderzać ciężkim antybiotykiem w byle katar. Przejdzie, ale jakim kosztem. Poza tym, antykoncepcja maskuje tylko objawy, nie leczy problemu. Tego nie wolno robić. Prawdziwa medycyna leczy, a nie zamiata pod dywan.

Ginekolodzy szkoleni w NaProTechnologii nigdy nie zapisują antykoncepcji. Wiedzą jak leczyć, nie sięgając po bomby hormonalne. Niestety, nadal zbyt wielu ginekologów ogranicza się do składania pacjentkom dwóch propozycji: in vitro na niepłodność albo antykoncepcja na wszystko inne.

To nie landrynka

Pigułka to silnie inwazyjna struktura chemiczna. Niszczy równowagę hormonalną i może trwale zdeformować funkcje biologiczne organizmu. Badania, które to wykazują, bardzo trudno opublikować ze względu na wpływy lobby farmaceutycznego w periodykach medycznych. Jednak to, co udało się upowszechnić, stanowi wystarczająco upiorny katalog.

Międzynarodowa Agencja ds. Badań nad Rakiem (IARC) Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) uznała pigułkę dwuskładnikową za wysoce rakotwórczą. Zwiększa ona ryzyko nowotworów złośliwych: raka piersi (według Mayo Clinic od 30 procent do nawet 72 procent przy używaniu antykoncepcji przez 4 lata i przed urodzeniem pierwszego dziecka) oraz szyjki macicy (łatwiej złapać HPV i rozwinąć raka, wykazał w roku 2002 „Lancet”, a rok wcześniej „American Journal of Epidemiology”). Główny składnik pigułek – etylen estradiolu to tysiąc razy silniejszy środek niż estradiol produkowany przez organizm kobiety. Zwiększa ryzyko raka macicy, piersi i uszkodzeń wątroby.

Promotorzy antykoncepcji twierdzą, że pigułka zapobiega rakowi jajnika. Pigułka blokuje owulację, a więc oszczędza jajnik – tłumaczą, zakładając, że ryzyko raka rośnie od naturalnej czynności narządu. Gdyby to była prawda, to kobiety, które mają tylko jeden jajnik pracujący dwa razy szybciej, częściej zapadałyby na raka. Tak się jednak nie dzieje, więc nie wolno mówić, że antykoncepcja działa tu korzystnie.

Według Royal College of General Practitioners, antykoncepcja pięciokrotnie zwiększa ryzyko śmierci z powodu zaburzeń sercowo-naczyniowych. O kilkukrotnie wyższym ryzyku ataku serca u palaczek i kobiet z nadciśnieniem poinformował w roku 1997 „Lancet”. Inne źródła opisują zwiększone występowanie zakrzepicy wśród młodych kobiet, wylewów krwi w centralnym układzie nerwowym, choroby wieńcowej, zawału serca, nadciśnienia, niedokrwiennego udaru mózgowego. Według „Archives of Internal Medicine” (2004), antykoncepcja zwiększa od 2 do 6 razy ryzyko zatorów w żyłach, płucach, mózgu i oczach.

Nawet prezerwatywy nie są neutralne dla zdrowia. Lateks – jako bardziej szorstki niż błony śluzowe – powoduje mikrouszkodzenia sprzyjające infekcjom i nadżerkom. Środki plemnikobójcze są toksyczne, a pianki antykoncepcyjne zmieniają pH pochwy, zwiększając ryzyko grzybicy.

„British Journal of Obstetrics and Gynecology” wykazał, że tabletki antykoncepcyjne zwiększają ryzyko niepłodności o 26 procent, spirale zaś o 29 procent. Wśród powikłań antykoncepcji wymienia się również krwawienie międzymiesiączkowe, przewlekłe stany zapalne, zmiany zaliczane do stanów przedrakowych.

Wiele z tych powikłań to bomba z opóźnionym zapłonem. Wybucha w 40.-50. roku życia. Czy dzisiejsze młode „celebrytki” zmienią wtedy swoje plastry ubezpładniające na wstążeczki solidarności z ofiarami raka piersi?

W imię czego?

Dopóki bomba nie wybuchnie, wiele młodych kobiet lekceważy zagrożenia zdrowotne. Nie sposób jednak przeoczyć codziennych dolegliwości powodowanych przez pigułki. Znaczna część kobiet narzeka na tycie, depresję, nadmierne owłosienie, szpecące zmiany skóry, nudności i wymioty, bóle głowy, uczucie opuchnięcia, żylaki, plamienia, cellulit i rozstępy.

Co ciekawe, antykoncepcja obniża popęd płciowy. Zastrzyk Depo Provera, sprzedawany dziewczynom jako praktyczniejszy, niż codziennie łykane pigułki, nie tylko poważnie zwiększa ryzyko raka piersi, osteoporozy i cukrzycy, ale też zawiera składnik używany do chemicznej kastracji pedofilów… A kobieta, o ironio, przyjmuje to w imię wolności seksualnej.

Ponadto, brytyjscy naukowcy wykazali mylący wpływ antykoncepcji na feromony, co zakłóca zdolność naturalnego doboru partnera. Zdarza się, że kobieta, która weszła w związek będąc na antykoncepcji, w momencie, gdy chce mieć dziecko i przestaje brać tabletki, traci zainteresowanie partnerem. Jej natura „nie chce” go na ojca dziecka – „wiedziałaby” to w momencie poznania, gdyby odbiór feromonów nie był zakłócony przez ­pigułkę.

Idea chemicznego wymuszania bezpłodności opiera się na głębokiej pogardzie dla kobiety. Redukuje ją do poziomu puszki piwa, która chłodzi się w lodówce, zawsze pod ręką. Bez zobowiązań dla niego, z tragicznymi konsekwencjami dla niej. W imię czego kobieta ma się godzić na aborcje własnych dzieci, samookaleczać się środkami rakotwórczymi, rozstrajać całe swoje zdrowie, emocje i samopoczucie?

Rujnowanie zdrowia kobiet jest poważnym problemem społecznym, bo nie żyjemy w izolacji. Coraz liczniejszych uczonych interesuje kwestia zanieczyszczenia wód gruntowych hormonami, które się nie rozkładają. Niektórzy twierdzą, że należy winić je za epidemię niepłodności.

A w debacie publicznej samobójcza moda na antykoncepcję uchodzi za dobro cywilizacyjne. Brawo, panowie spece od marketingu farmaceutycznego!

Joanna Najfeld, “Polonia Christiana”, nr 13, 2010.
Za http://www.bibula.com/?p=21795

komentarzy 37 to “Antykoncepcja: biznes kosztem kobiet”

  1. PL said

    Większość, jeśli nie wszystkie głośne propagatorki aborcji i antykoncepcji, jest „sponsorowane” przez wielkie firmy farmaceutyczne, z niejaką Wandą Nowicką na czele. Nie trzeba dodawać, iż grono tych krzykliwych pań składa się z samych koczowniczek.

  2. Tak tak to prawda. A w szkolach ontaryjskich rzad pod wplywem wiadomego ‚lobby’ mial wprowadzic nauki masturbacji w klasie trzeciej szkoly podstawowej. Zamiast nauki czytania i pisania i jazdy na wrotkach, rowerku….zachecac dzieci do ‚ eksploatacji swego ciala’…

    Te lewackie sily chca oderwac dziatki od nauki na rzecz ‚pseudohedonistyki’. Dzieci maja sie uczyc a nie myslec o zaspokajaniu swoich instynktow…i to wbrew wiedzy rodzicielskiej.
    Dobrze ze rodzice w pore zostali powiadomieni i zaczely sie protesty. Na razie spokoj i cisza …a co dalej?

    Globalisci wiedza co robia. A te panie w RP sa na ich uslugach i to za pare srebrniczkow. Dlaczego polskie kobiety tego nie widza?
    O to dlaczego LPR zostalo zniszczone przez POPiSowa koalicje.
    Teraz gdy swiadomosc w RP budzi sie moze dojdzie do odbudowy ruchu narodowego?

  3. spokojny said

    Oddac polskie szkoly w rece POLSKICH KIEROWNIKOW i DYREKTOROW !
    PRECZ Z OBCYM NAUCZANIEM !!!

  4. Róża - "Pani Eliza" said

    W naszej pomrocznej krainie( dzięki o. dyrektorowi ) i Radyju ludkowie niedługo wejdą na drzewa a świat dawno poszedł na przód.KK robi wszystko, żeby utrzymać wiernych w realiach godnych średniowiecza.Co robi minister szkolnictwa? Powinno się już 13-latki uświadamiać o różnych formach antykoncepcji,w tym oczywiście,o możliwości przyjmowania pigułek antykoncepcyjnych.Lekcje dot.ww.kwestii powinii prowadzić fachowcy a nie nauczyciele, jak to aktualnie ma miejsce na lekcjach”wychowanie w rodzinie”

  5. Marucha said

    Zamknij się, kobito, bo emitujesz żydłacki bełkot.

  6. Andrzej 101 said

    znam naturalną i zdrową antykoncepcję – powiesić na ścianie portret Michnika z podpisem – i ty możesz urodzić takiego potwora…

  7. Do 4 — Roza „Pani Eliza”
    Mowi Pani ze — Swiat dawno poszedl naprzod . ze — Kosciol chce do sredniowiecza .

    I co ten Swiat dobrego czyni na tym przedzie ? Czy jest tam mniej biednych ,glodnych , mniej wojen , chorob ? Czy sa tam wszyscy szczesliwi , prawi ? Czy jak cos tworza , to z mysla o wnukach , przyszlych pokoleniach ? Czy miec 13 lat i byc juz dorosla osoba , to naprawde szczyty szczesliwosci ? Swiat o ktorym Pani mowi , to nie naprzod ,jeno w poprzek .

  8. Isreal said

    Zosia nie jesteś Samosia z taką oceną Polskich realiów!
    )

  9. Podziomek Narodowy said

  10. AteistaPolityczno-Religijny said

    Róża – „Pani Eliza” powiedział/a
    2010-05-19 (środa) @ 21:12:24

    W naszej pomrocznej krainie( dzięki o. dyrektorowi ) i Radyju ludkowie niedługo wejdą na drzewa a świat dawno poszedł na przód.KK robi wszystko, żeby utrzymać wiernych w realiach godnych średniowiecza.Co robi minister szkolnictwa? Powinno się już 13-latki uświadamiać o różnych formach antykoncepcji,w tym oczywiście,o możliwości przyjmowania pigułek antykoncepcyjnych.Lekcje dot.ww.kwestii powinii prowadzić fachowcy a nie nauczyciele, jak to aktualnie ma miejsce na lekcjach”wychowanie w rodzinie”

    ……szkoda , ze twoja mama nie dbala o antykoncepcje! gdyby dbala to nie musialo bys tu pisac!a my nie byli bysmy narazeni by ciebie czytac.

  11. Ewa Polska said

    Srodki antykoncepcyjne sa niezdrowe dla kobiet, ale przede wszystkim uwlaczaja godnosci kobiet i staniaja kobiety w oczach mezczyzn.

    Prawdziwy mezczyzna, ktora naprawde kocha swoja partnerke troszczy sie takze o jej zdrowie i nigdy nie pozwolilby, aby kobieta zatruwala swoj organizm srodkami dla jego „wygody.” To nie jest MILOSC, to jest samolubne wykorzystywanie kobiety przez mezczyzne jako „spluwaczki na sperme.”

    Kobiety musza zrozumiec, ze tak stosowane srodki antykoncepcyjne staniaja godnosc kobiety i sama milosc.

    Natomiast, powyzsze bynajmniej nie zamyka tematu, ze kobiety NIE moga rodzic wszystkie dzieci jakie tylko wyda natura – ziemia stalaby sie mala ciasna planeta, juz jest. Ale to odzielny temat.

  12. Krzysztof M said

    Ad. 4

    „a świat dawno poszedł na przód” – A niech idzie! 🙂

  13. Tekla said

    Antykoncepcja nie tylko kosztem kobiet ,degeneruje się rodzina i całe narody..

  14. Marucha said

    Re 11:

    Pani Ewo, Ziemia nie jest za ciasna, choć tak głoszą lucyferianie, pragnący wytępić 80% jej mieszkańców, aby zapewnić sobie Lebensraum.

    Jeśli chodzi o ograniczanie liczby dzieci, to istnieje NaProTechnologia, którą koncerny farmaceutyczne usiłują przemilczeć albo zakłamać.

    Swoją droga Polska się wyludnia, więc raczej trzeba propagować rodzenie dzieci, a nie ich unikanie.

  15. aga said

    Dzięki Panie Podziomek!
    ks.Kiersztyna spotkala krzywda i niesprawiedliwość ze strony żydomasońskich „hierarchow” -polecam ostatnia książkę Henryka Pająka „On i oni”.
    A z tego co powyżej powiedzial ks.Kiersztyn wynika ,ze i Radio Miriam prowadzi agenturalna dzialalność,bo mąci z Intronizacja Najświętszego Serca Jezusa a nie Osoby.

  16. Ewa Polska said

    #14
    „Swoją droga Polska się wyludnia, więc raczej trzeba propagować rodzenie dzieci, a nie ich unikanie.”

    Polska nie jest w stanie zapewnic zatrudnienia i srodkow utrzymania dla tych obywateli, ktorzy zyja obecnie – duzo dzieci to tania sila robocza dla kapitalistow. Moze o to wlasnie chodzi.

    Lepiej jest miec 1-3 dzieci i zapewnic im godne warunki.

    Propaganda liberałów. Polska, rządzona przez Polaków, jest jak najoczywiściej w stanie zapewnić wszystkim środki utrzymania. Mało jest tak naturalnie bogatych krajów, jak nasz. Jeżeli Polska się wyludni, nie będzie komu pracować na emerytury i renty dla osób starszych – admin

    Tymczasem, kosciol katolicki nawet zostawianie nasienia meskiego na zewnatrz uwaza za „grzech,” gdyz „celem stosunku plciowego jest stworzenie nowego zycia.” Brzmi to pieknie na papierze, troche gorzej w praktycznym zyciu.

    NIE zmienia to jednak faktu, ze sztuczne srodki antykoncepcyjne sa niezdrowe dla kobiet i rodzin – a o tym tutaj mowa.

    Moze powinno byc wiecej dyskusji na temat naturalnego zapobiegania ciazy.

  17. Róża - "Pani Eliza" said

    Do Maruchy, trochę się Pan zagalopował, widać,że u Pana to co się powie nie po Pana mysli ale prawdziwego o KK uważa Pan za jakiś ” żydłacki bełkot” Jestem Polką i myślę bardzo realistycznie.Trzeba myśleć o młodzieży,która rozpoczyna życie seksualne.Może te 13-16 a nawet 18 letnie dziwczyny powinny na potęgę rodzić? – głupota!Ciekawe kto będzie te dzieci chował.Para powinna mieć tyle dzieci na ile stać ją żeby miały godziwe warunki do życia i może dać wykształcenie.Państwo nie jest od tego aby chować dzieci od tego są rodzice.Koścół nawołuje do rodzenia tylko proszę pokazać, komu daje ( ze swojego )na wychowanie tych dzieci. Nikomu nie pomaga tylko ciągnie z tych biedaków.Dziwne , że jakoś wśród ludzi mało wykształconych jest więcej dzieci.Nie zostali należycie uświadomieni.Potem wyciągają ręce po jałmużnę do Państwa – jaka biedna bo ma 6-7 dzieci, to teraz jej dajcie.Gdzie miała rozum wcześniej – trzeba sobie radzić!Czy lepiej jak obywatele są zdrowi i dobrze wykształceni nawet jesli jest ich mniej czy wg was jest lepiej jak jest ich więcej, chorych i ciemnych.Ja zdecydowanie wole pierwszy model bo ma większe i lepsze możliwości rozwoju i może sobie zapewnić życie na lepszym poziomie.Zdecydowanie jestem za uświadamianiem młdzieży Natomiast pigułka nie jest jedynym sposobem antykoncepcji są też inne, również są ta jak napisał Andrzej 101 – sposoby naturalne.

  18. Róża - "Pani Eliza" said

    do Ateisty Polityczno-Religijnego odp. bardzo dbała,nie musisz czytać,nic z tego nie zrozumiałeś co napisałam,należy zatem sądzić , że twoja mama dbała o antykoncepcję tylko coś nie wyszło – no cóż bywa.

  19. Róża - "Pani Eliza" said

    Do Gościa Po Raz Piewszy . Trudno jest dyskutować na takim blogu gdzie goście nie trzymają się tematu.Czy ja powidziałam, ze 13-letnia dziweczynka powinna rozpoczynać zycie seksualne – NIE! to sa poprostu realia tak jest i dlatwgo trzeba w odpowiedni sposób uświadamiać młodzież, oczywiście inaczej tę młodszą i naczej od starszą młodzież ale myslalam, że tego nie trzeba nikomu tłumaczuć. Jeśli natomiast chce pan dyskutowaś na temat szczęśliwego życia we wspólczesnym świecie to trzeba autorowi bloga zasugerować taki temat i niech zamieści odpowiedi artykuł, wtedy bedziemy dyskutować.Jeszcze jedno tak się goście obrazili, że śmiem coś niezbyt pochlebnego powiedzieć o KK. Otóż watykańskie prawo dopuszcza współżycie z 12 letnimi dziećmi.Co z tego wynika?, że kolejni papierze zadbali o swoich podwładnych. Dlatego w świetle tego prawa zamiatają pod dywan ohydne zbrodnie doknywane na dzieciach przez księży-pedofilów.

  20. Krzysztof M said

    Ad. 11

    To brutalne. Ale myślę, że by zadziałało: Nie podtrzymywać ciąż. Nie walczyć za wszelką cenę o życie każdego noworodka. Jak samodzielnie nie daje rady żyć – trudno. Po jakimś czasie okaże się, że jesteśmy jako naród coraz zdrowsi, coraz silniejsi. Będzie wiele ciąż i duża śmiertelność. Ja wiem, że to trochę barbarzyńskie podejście. Ale proszę pomyśleć, co z nas zostanie za paręset lat, po milionach prób podtrzymywania każdego cherlawego życia. ZA WSZELKĄ CENĘ. To nie jest postęp. To jest ślepa uliczka.

    Moja kuzynka urodziła szecioro dzieci. Plus dwoje dzieci męża na starcie. I świetnie sobie z nimi radzi (dwa pokoje z kuchnią).

    Postęp w medycynie zaczynamy kierować przeciwko samym sobie.

  21. Marucha said

    Pani Róża albo nie wie, albo zapomniała, że problemy z wczesnymi ciążami (np. w USA) rozpoczęły sie na dobre dopiero wtedy, gdy wprowadzono tzw. uświadamianie seksualne.

    Dlatego proponuję dyskutować właśnie o realiach, a nie o jakichś wziętych z sufitu wyobrażeniach.

  22. Róża - "Pani Eliza" said

    Panie Marucha, proszę mi wskazać choć jedno wyobrażenie ściagnięte przeze mnie z sufitu.Może takim jest prawo watykańskie dopuszczajace współzycie z 12- latkami? co Panie Marucha? to nie jest z sufitu , niech pan nie udaje, że pan o tym nie wie lub, ze pan zapomniał.
    Pzdrawiam

  23. AteistaPolityczno-Religijny said

    Róża – „Pani Eliza”…a talmud czytala????
    producenci filmow pornograficznych monopolisci na swiatowym rynku to zydzi!!!!
    produkuja nawet takie gdzie dzieci sa w nich molestowane i w najokrutniejszy sposob zabijane,cena za kopie ok 20 tys $.
    Ciekawe kto je kupuje? co wiesz o mordach rytualnych?
    Poczytaj o prawdziwych zbrodniach, tu kilka tytulow:
    * Handel ludźmi i zorganizowana prostytucja w Izraelu
    * Connecticut: Rabin skazany na pięć lat z zawieszeniem za posiadanie dziecięcej pornografii
    * Nowy Jork: Kolejne oskarżenia przeciwko żydowskiej szkole i rabinowi molestującemu seksualnie uczniów
    * Chasydzki rabin wraz z synem narażali zdrowie mieszkańców, oszukiwali władze – zapłacą pół miliona dolarów kary
    * USA: Aresztowanie dwóch członków znanej ortodoksyjnej rodziny żydowskiej Chabad-Lubavitch-Rubashkin
    * Nowy Jork: Kolejne oskarżenia przeciwko żydowskiej szkole i rabinowi molestującemu seksualnie uczniów
    * W Kalifornii rozbito gang prostytucyjny, kierowany przez Żydów
    * 22-letni Żyd otrzymuje kontrakt US Army na dostawę broni za 300 milionów dolarów
    * Londyn: Aresztowano żydowskiego zbiega z USA, skazanego za wyłudzanie federalnych pieniędzy
    * Nowy Jork: Żydowscy fałszerze i złodzieje przed sądem
    * Rewolucyjny Żyd czyli kto kontroluje przemysł pornograficzny – Lech Maziakowski
    * Udaremniono największy w historii przemyt narkotyków Ecstasy z Izraela
    * Proces izraelskiego szefa siatki przemycającej narkotyki Ecstasy
    * Przywódca żydowskiej siatki przestępczej kontrolującej rynek narkotyków Ecstasy, deportowany do Izraela
    * Policja australijska przechwyciła wielomilionowy przemyt narkotyków Ecstasy z Izraela
    * Światowy handel silnych narkotyków zdominowany przez… kogo? – Lech Maziakowski
    * “Izrael nabardziej skorumpowanym krajem spośród państw zachodnich”
    * Nowy Jork: Żydowska policja społeczna pobiła czarnoskórego studenta

  24. AteistaPolityczno-Religijny said

    Róża – “Pani Eliza”

    Sanhedrin 55b Zyd moze poslubic dziewczynke , ktora ma trzy lata i
    jeden dzien. Sanhedrin 54b Zyd i zydowka moze miec sex z dzieckiem
    ( niezaleznie od plci ) gdy te dziecko ma wiecej niz 9 lat.Dziecko
    powyzej 9 lat jest doroslym czlowiekiem i moze miec seks. Kethuboth
    11b Zyd moze miec sex z mala dziewczynka to nic bo cnota jej odrosnie.

    i teraz juz wiesz? czy to wczesniej wiedzialas?
    zastanow sie dlaczego zydow twoi ulubiency z watykanu nazywaja: starszymi bracmi w wierze???
    moze sie starszym braciom dlugo przygladali i delikatnie przejmuja „rodzinne” tradycje i zwyczaje

    a to krotki film o tradycyjnej ceremonii obrzezania i zwiazanej z tym religijna wymowka na odrobine legalnego ssania.(film nie posiada zadnych scen drastycznych, ani takich z ktorych Pan Gajowy musial by sie tlumaczyc, film jest w jezyku angielskim bez tlumaczenia)

  25. Krzysztof M said

    Ad. 24

    „Sanhedrin 55b Zyd moze poslubic dziewczynke , ktora ma trzy lata i jeden dzien. Sanhedrin 54b Zyd i zydowka moze miec sex z dzieckiem ( niezaleznie od plci ) gdy te dziecko ma wiecej niz 9 lat.Dziecko powyzej 9 lat jest doroslym czlowiekiem i moze miec seks. Kethuboth. 11b Zyd moze miec sex z mala dziewczynka to nic bo cnota jej odrosnie.”

    Na podstawie tego fragmentu „Talmudu” można przeprowadzić zakaz rozpowszechniania treści zawartych w tej księdze jak i zakaz propadowania idei w niej zawartych, gdyż te treści i idee są w najwyższym stopniu antyspołeczne, być może nawet tak zbrodnicze, jak „Mein Kampf”, którego rozpowszechnianie jest w Polsce zakazane. To samo należy zrobić z „Talmudem”. Zakazać na terenie Polski. A potem dłuuuuugo i drobiazgowo wyjaśniać społeczeństwu, dlaczego to zrobiono.

  26. Marucha said

    Pani Róża załamuje ręce, ale sama nie wie, nad czym.

    Stolica Apostolska nie zezwala na „współżycie”. Stolica Apostolska wymaga wzięcia ślubu.

    Warto by pani Róża dowiedziała się, że Talmud zezwala na współżycie z dziewczynkami od 3-go (trzeciego) roku życia. Są kultury i rasy, gdzie dziewczęta dojrzewają wcześnie, np. Cyganie – i biorą bardzo wcześnie śluby. Ale wiek TRZECH lat nigdzie na świecie (prócz Żydów) nie jest uznany za potencjalny wiek dojrzałości.

  27. Róża - "Pani Eliza" said

    Ale się na wymądrzaliście,cha,cha,cha…..

    (… Dalszy ciąg chorobliwie antyklerykalnej wypowiedzi wycięto. Nic nowego. Można sobie to samo poczytać na Onet.pl albo Gazeta.pl – admin)

  28. AteistaPolityczno-Religijny said

    ale sie emocje z Róża – „Pani Eliza” wylaly, jednoczesnie obnazajac jej konfliktowa nature.

    Zastanow sie kobieto nad swoim miejscem w tej manipulacji, podzielonymi na grupy latwiej jest zarzadzac i spowodowac zeby sie klocili i bili(zabijali),do tego lucyferianom sa potrzebne rozne religie, ktore sa wspanialym narzedziem i pomyslem jednej i tej samej bestii.

    http://www.youtube.com/thewordwatcher#p/u/18/FoU_jjWFy-s

    polecam ci strone tego pana, onwyjasni ci kto i jak sprytnie rzadzi swiatem caly czas wywolujac konflikty, ktorych ty jak widac jestes ofiara.

    Światem rządzą dwie organizacje – Watykan i Syjonizm, które są posłuszne rozkazom Lucyfera. Sprawdź, dlaczego nigdy o tym nie usłyszysz w mediach. Przyczyna jest oczywista. Media są w rękach syjonistów. Całość nadzoruje Watykan. Dlatego na temat obu organizacji mamy w mediach martwą ciszę.
    zydzi to „narod wybrany”(zydzi narodem nie sa) i uzywany do zbrodni na pozostalej reszcie swiata, co widac, slychac o czuc!

  29. Marucha said

    Co Pan za bzdury wypisuje na temat Watykanu, który zarządza syjonistami?
    Czy Pan się naprawdę dobrze czuje? Na ogół pisze Pan sensownie…

  30. Róża - "Pani Eliza" said

    No Panie Marucha widać prawdę, którą ujęłam bardzo konkretnie ( z liczydełkiem w ręku ), nikogo przy tym nie obrażając uznał Pan za zbyt realistyczną , że nawet j a Pan wykasował bo doskonale Pan wie, że bardzo dużo głosów popierajacych znalazłoby się na Pańskim blogu.Pan uważa , że tylko KK głosi jedną i słuszną prawdę.Dla mnie i dla wilu są to kłamstwa, które służą tylko jednemu zdobywaniu kasy i wpływów. Niech klechy się wezmą lepiej do roboty założą działalność gospodarczą „usługi dla ludności” płcą podatki, także od tacy, niech przestaną żebrać po kolendzie od tych biednych owiczek i niech ktoś to wszystko wreszcie skontroluje ile ciągą jeszcze od ludzi, te 10% od podatku przekazywane – też dla siebie biorą, robijają sie luksusowymi samochdami,niektórzy wierni przekazują też majątki na rzecz KK.Powinni sami się utrzymywać niech ich utrzymują jak chca a nie całe społeczeństwo, które tak naprawdę w połowie nie jest wierzące i cześć z tego jest innowierców. Możecie sobie mówić, ze jestem konfliktowa. Ja wypowiadam swoje zdanie, piszę spontanicznie( z głowy )nie mącąc swojego umysłu żadnymi komentarzami z onetu Panie Marucha,w ogóle na onecie nie czytuję i nie zaglądam na fora dyskusyjne zresztą na inne też nie.Obserwować to co sie wokół dzieje i myśleć potrafię sama.Nie jestem feministką ale męskiego szowinizmu nie znoszę a właśnie taki prezentujecie, oczywiście nie wszyscy, co jest pocieszajace. Na takim blogu jak ten choć dwóch realistycznie myślących facetów i jedna kobieta oprócz mnie się znaleźli.Pana pijar Panie Marucha mnie nie interesuje, gdaj Pan sobie do woli a ja zdania nie zmienię.

  31. Róża - "Pani Eliza" said

    Ateisto Polityczno-Religiny ty chyba nie zdązyłeś przeczytać mojej notki albo niedokładnie bo Marucha ja szybko wykasował. Przeciez ja tam wyraźnie napisałam kto rozgrabia nasza najjaśniejszą : Żydzi i KK. Czytaj uważnie co ktoś napisał, przemyśl to i dopiero potem komentuj.Ty komentujesz tak jak byś był „za a nawet przeciw”

  32. AteistaPolityczno-Religijny said

    Panie Gajowy Marucha! a kto rzadzi Watykanem i w Watykanie?

    nic takiego nie napisalem co Pan mi zarzuca…
    Marucha powiedział/a
    2010-05-21 (piątek) @ 13:19:06

    Co Pan za bzdury wypisuje na temat Watykanu, który zarządza syjonistami?
    Czy Pan się naprawdę dobrze czuje? Na ogół pisze Pan sensownie…

    o tym ze Watykan zarzadza syjonistami nic nie napisalem poprzednio, ale teraz „wkleje” kilka cytatow…

    America is a British Colony. (THE UNITED STATES IS A CORPORATION, NOT A LAND MASS AND IT EXISTED BEFORE THE REVOLUTIONARY WAR AND THE BRITISH TROOPS DID NOT LEAVE UNTIL 1796). Republican v. Sweers 1 Dallas 43, Treaty of Commerce 8 Stat 116, The society for Propagating the Gospel & c. v. New Haven 8 Wheat 464, Treaty of Peace 8 Stat 80, IRS Publication 6209, Articles of Association October 20, 1774.
    Britain is owed by the Vatican. (Treaty of 1213)

    nie jestem religijny, nie mam sentymentow co do religii, religie nie maja nic wspolnego z Bogiem, Watykan tez ! wszystko zwiazane jest z wladza i pieniedzmi.
    Czy ktos w Watykanie krzyczy, lub szeptem ostrzega o nadchodzacym zaplanowanym swiatowym wielkim glodzie?
    Czy Watykan nie widzi chemtrails na niebie? albo czy ostrzega oczymkolwiek co by sie wiazalo z ochrona ludzi, zwierzat i swiata?

    Ta zadyma z pedofilstwem ksiezy, to tylko dla odwrocenia uwagi, by ich „autorytet utracony” moglbyc strategicznie uzasadniony milczeniem na wszystkie wazne tematy, by mogli nabrac wody w usta, gdy na swiecie dzieje sie tyle zla.
    Dlaczego Watykan nic nie robi by chronic Palestyne i Palestynczykow przed zbrodnia ktora nazywa sie izrael?
    Panie Dajowy Marucha! wszystko ale to wszystko kreci sie kolo pieniedzy , nawet matka Teresa swieta nie byla, firmowala szpital w Indiach w ktorym, bylo ze sto chorych osob ktorych nikt nie leczyl, wazna byla tylko frekfencja, a ona latala prywatnymi samolotami i „sepila” pieniadze od bogatych tego swiata na swoj niby szpitalny przekret.Pieniadze dostawal Watykan.

    Jesli szuka Pan oazy uczciwosci, to musze stwierdzic z przykroscia ze to nie jest Watykan.
    Dlaczego Jan Pawel Pierwszy byl papiezem tylko miesiac? a gdy „umarl smiercia naturalna” nikt mu sekcji zwlok nie zrobil? czy nie zasluzyl? a moze zbrodnia by sie wydala?
    a w Watykanie mieszkaja przeciez sami swieci!

    Wracajac do tematu antykoncepcji to jej ofiarami sa tez zydowskie dzieci(dziewczynki)
    lykaja te same tableteczki, tych samych, firm wypisywane na recepte przez tych samych lekarzy co „lecza” niezydowskie dziewczynki.
    Rabini tez nie ostrzegaja zydow o niczym. Zrobili kosherny clorox, zeby zydzi mogli jesc kurczaki ktorych Putin dla Rosjan nie chce.Clorax musi byc kosherny by wyplukane w nim mieso kurczaka nadal bylo kosherne.

  33. Kaziu Kozoduj said

    Panie Ateisto, dlaczego wypowiada się Pan na temat Kościoła, która to tematyka jest Panu obca, a informacje czerpie Pan od jego wrogów?

    „Britain is owned by Vatican”? Podobnej bzdury nie czytałem dawno.

    „Czy ktos w Watykanie krzyczy, lub szeptem ostrzega o nadchodzacym zaplanowanym swiatowym wielkim glodzie?” – TAK.

    „Czy Watykan nie widzi chemtrails na niebie? albo czy ostrzega o czymkolwiek co by sie wiazalo z ochrona ludzi, zwierzat i swiata?” – TAK. Chemtrailsów nie widzi, bo nie widzi ich całe mnóstwo innych ludzi.

    „Dlaczego Watykan nic nie robi by chronic Palestyne i Palestynczykow przed zbrodnia ktora nazywa sie izrael?” – Ma wysłać tam jakieś wojska? Czy co?

    Niech Pan jeszcze zapyta, dlaczego Watykan zezwala na wojnę w Iraku i Afganistanie, dlaczego nie obali klanu Rotszyldów i dlaczego nie propaguje zdrowej żywności…

    Pan w ogóle nie rozumie misji Kościoła. Kościół to nie jest uniwersalna organizacja do załatwiania wszystkim wszystkich spraw.

  34. AteistaPolityczno-Religijny said

    nie jestem wrogiem kosciola, tylko jego obserwatorem, tak samo jak obserwuje inne religie i ich dzialalnosc, wielu ksiezy to pobozni i dobrzy ludzie ale calosciowo patrzac na dzialalnosc to organizacja bez serca jak cala reszta, czyli jedna z kilku odnog bestii a moze jej glowa.

    Kaziu Kozduj czy wiesz co to jest traktat 1213?to , ze czegos nie wiesz nie powoduje tego ze to nie istnieje!

    Pope Innocent III placed the kingdom of England under an interdict for five years between 1208 and 1213 after King John (King of England, reigned from 6 April 1199 until his death) refused to accept the pope’s appointee Stephen Langton as Archbishop of Canterbury. In November 1209, King John was excommunicated, and in February 1213, Innocent III threatened stronger measures unless King John submitted. The papal terms for submission were accepted in the presence of the papal legate Pandulph in May 1213; in addition, John offered to surrender the Kingdom of England to God and the Saints Peter and Paul for a feudal service of 1,000 marks annually, 700 for England and 300 for Ireland.

    King John’s ‚Act of Vassalage’ to the Pope. May 15, 1213, surrounded by Bishops, Barons, Knights and various Nobles of the Realm, King John took an oath of fealty to the Pope on his knees before Pandulph. The occasion was the surrender of the Crown to the Pope. King John then made his submission, in the House of the Knights Templar.
    Charter of Submission from the King of England, 1213

    John, by the grace of God king of England, lord of Ireland, Duke of Normandy
    „By this charter attested by our golden seal we wish it to be known to you all that…we offer and freely yield to God and to SS Peter and Paul…and to the Holy Roman Church our mother, and to our lord Pope Innocent III and his Catholic successors, the whole kingdom of England and the whole kingdom of Ireland with all their rights and appurtenences for the remission of our sins and the sins of our whole family…. And now, receiving back these kingdoms from God and the Roman Church, and holding them as a feudatory vassal…we have pledged and sworn our fealty hencefort to our lord aforesaid, Pope Innocent III…and we bind in perpetuity our successors and legitimate heirs that without question they must similarly render fealty and acknowledge homage to the Supreme Pontiff holding office at the time…
    …in lieu of all service and payment which we should render for them [the fiefs], the Roman Church is to receive annually…one thousand marks sterling….”

  35. Róża - "Pani Eliza" said

    Do” Kazia Kozoduja” – jak Pan jesteś taki kościelny to zrób wykład tu wszystkim jaką tez wreszcie misję ma KK i i ich zwirzchnicy w Watykanie bo jak dotąd żadnej sensownej od początku czyli u nas od 966 roku a i w innych krajach też jakoś nie widać – tylko rozrastanie się administarcji KK, która nas kosztuje co raz więcej i sensu nijakiego w tym nie widać.

  36. AteistaPolityczno-Religijny said

    Pani Róża – „Pani Eliza”, jesli sie Pani cos dowie to prosze mnie powiadomic, nie tyle o niewielu wyjatkowo uczciwych ksiezach co naprawde uczciwie podchodza do swiata, historii i przyszlosci, tylko o tym „uczciwym” watykanie!ktory jest pelen lucyferianskich symboli.

  37. thor said

    A kim jest ta Najfelt? To jakas zakonnica?
    Dziecko, kazdy moze przeczytac ulotki lekow i napisac tak slabiutki tekst. Ciekaw jestem czy New Scientis (na ktory sie tutaj powolujesz) zamiescilby Ci te wypociny. Jesli jestes tak obeznana z tematem to napisz chocby do Lanceta.
    Jak dorosniesz to pogadamy.

Sorry, the comment form is closed at this time.