Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Mamy bardak a nie wojsko?

Posted by Marucha w dniu 2010-06-10 (Czwartek)

Ze strony http://www.koledzyzwojska.pl/artykul/mamy-bardak-nie-wojsko kopiujemy poniższy artykuł, którego treści raczej nie pozstawiają czytelnika obojetnym.

Czas przestać udawać, że mamy sprawne wojsko. Katastrofa smoleńska oraz powódź wykazały wszystkie słabości polskiej armii… Tak zaczął swój najnowszy głośny tekst dowódca GROM Sławomir Petelicki. Są echa…

Można powiedzieć, że Petelicki się wkurzył, choć koszarowe „wkurwił” pasowałoby chyba bardziej do jego stanu. Po głośnej marcowej kłótni z generałem Polko na wizji w TVN 24, kiedy to tematem sporu był bałagan w jednostce „Grom”, generał Petelicki coraz mocniej udziela się publicystycznie.
Jego ostatnim pokaźnym dzieckiem jest wielki artykuł w „Rzeczpospolitej” z poniedziałku 7 czerwca. Poddał on miażdżącej krytyce stosunki w Wojsku Polskim. Poniżej skrót i główne tezy tego wyjątkowo ostrego tekstu:

Petelicki twierdzi na łamach „Rz”, że to nie piloci Tu-154 są winni katastrofy pod Smoleńskiem, ale minister obrony narodowej Bogdan Klich, który ”… zostawił ich bez wsparcia i pomocy, tak jak rok temu śp. kapitana Daniela Ambrozińskiego, którego patrol Talibowie bezkarnie ostrzeliwali przez sześć godzin”.

I dalej: „Państwo, które nie potrafiło zapewnić ochrony swojemu prezydentowi, ministrom i najwyższym dowódcom wojskowym nie zdało egzaminu. Wmawianie Polakom, że państwo zdało egzamin, a zawiniła pogoda, piloci, lotnisko w Smoleńsku i Kancelaria Prezydenta, kompromituje nas nie tylko w oczach sojuszników w NATO i Unii Europejskiej, ale przed całym światem.
W 1990 roku oficerowie b. wywiadu PRL uratowali w Iraku życie amerykańskim oficerom CIA i DIA. Z wdzięczności za ten spektakularny akt odwagi i profesjonalizmu rząd USA (…) nie tylko zmniejszył nasze długi o 20 miliardów dolarów i udzielił pomocy przy tworzeniu jednostki GROM, ale także przez ponad dziesięć lat uczył kolejne rządy RP zarządzania w sytuacjach kryzysowych i ochrony infrastruktury krytycznej państwa. Zdaniem Amerykanów było to niezwykle ważne dla ładu demokratycznego wolnej Polski. Nasz strategiczny partner wiedział, co mówi! My na to odpowiadaliśmy, że polski lotnik potrafi latać na drzwiach od stodoły (…)”.

Na co zwrócił uwagę generał?

Na następujące fakty:
a) to minister Obrony Narodowej dysponuje samolotami CASA, Jak-40 i Bryza, mającymi między innymi służyć do transportu najwyższych dowódców. Dysponuje też pilotami wojskowymi, technikami lotniczymi mogącymi sprawdzić i w razie potrzeby odpowiednio przygotować polowe lotnisko A i lotniska zapasowe dla najważniejszych delegacji.
b) to w dyspozycji ministra obrony narodowej jest Służba Kontrwywiadu Wojskowego i Żandarmeria Wojskowa, do obowiązków których należy ochrona najwyższych dowódców naszego wojska. Dla wszystkich specjalistów (z wyłączeniem tych od propagandy) oczywiste jest, że ekipy SKW i Żandarmerii Wojskowej powinny znajdować się na lotnisku w Smoleńsku i lotnisku wybranym jako zapasowe przed przylotem delegacji, a nie wieczorem po porannej katastrofie!
Nie ma takich cudów techniki, które pozwoliłyby prawidłowo zabezpieczyć rządowe telefony satelitarne, laptopy i telefony ofiar katastrofy, do której doszło rano, jeśli się przybywa na jej miejsce wieczorem. A zabezpieczenie tych urządzeń jest bardzo ważne, bo aby w inny sposób zdobyć znajdujące się na nich dane, obcy wywiad musiałby pracować wiele lat.

Wiedza za milion dolarów

Generał pisze:
„Dzięki zaufaniu rządu Tadeusza Mazowieckiego mogłem w 1990 roku nie tylko zacząć tworzyć GROM, ale przejść kilkuletnie szkolenie, na które rządy USA i Wielkiej Brytanii wydały ponad milion dolarów. To dzięki zdobytym wtedy umiejętnościom w zakresie zarządzania ryzykiem, ochrony infrastruktury krytycznej państwa i zarządzania w sytuacjach kryzysowych mogłem przez ostatnie osiem lat pracować jako doradca strategiczny prezesa globalnej korporacji amerykańskiej. Także z tego powodu czuję się zobowiązany pomagać społecznie Polsce. Dlatego po katastrofie przekazałem moje przemyślenia premierowi oraz posłom, a teraz zwracam się do czytelników „Rzeczpospolitej”.

W 1920 roku wielkie zwycięstwo Polaków nad Armią Czerwoną przeciwnicy marszałka Józefa Piłsudskiego nazwali cudem nad Wisłą, choć to nie był cud. To było skoordynowane, przemyślane działanie bohaterskich profesjonalistów. Wybitni polscy matematycy rozszyfrowali system łączności wroga, dzięki czemu polskie dowództwo mogło wyprzedzać ruchy Armii Czerwonej na froncie o długości 700 km.
Pomagało wtedy całe społeczeństwo czujące, że jest dobrze dowodzone. Żołnierz w czasie wojny, tak jak strażak, policjant i ochotnik w czasie klęski żywiołowej, ma niezbywalne prawo być dobrze dowodzonym. Jednak gdyby nie ostatnia katastrofa, to oszukiwane przy pomocy piarowskich sztuczek społeczeństwo nie dowiedziałoby się pewnie o rozmiarach aroganckiego nieudacznictwa władzy.
Redaktor naczelny bardzo popularnego wśród młodzieży, żołnierzy zawodowych i miłośników wojskowości miesięcznika „Komandos” Andrzej Wojtas w ostatnim edytorialu pisze: „Historia wojskowości nie odnotowuje takiego przypadku, aby w ciągu dwóch lat w wyniku dwóch niemal takich samych incydentów, jakaś armia straciła wpierw wszystkich dowódców sił lotniczych, a następnie wszystkich głównodowodzących. Arabskie przysłowie powiada, iż tylko dureń potyka się dwa razy o ten sam kamień (…)”.

Powódź jako pijarowska okazja

O powodzi Petelicki ma do powiedzenia między innymi to:
„Elementarną zasadą jest, że premier i ministrowie kierują akcją ratowniczą ze sztabu. Na miejsce kataklizmu wolno im przyjechać dopiero po zakończeniu tragedii, żeby ocenić straty. Przyjazd w czasie akcji ratowniczej ma charakter czysto piarowski i dezorganizuje pracę miejscowych służb ratowniczych, które zamiast zajmować się ratowaniem dobytku mieszkańców, w tym ich zwierząt, muszą zajmować się premierem i jego świtą. Wystarczy się zastanowić, ile koni, krów i innych zwierząt domowych mogłyby uratować amfibie przewożące terenowe bmw premiera, ministra spraw wewnętrznych i ministra obrony narodowej.
Użycie w pierwszym etapie katastrofy tylko 700 żołnierzy i brak ciężkich śmigłowców przystosowanych do przenoszenia specjalnych wielkich worków z gruzem, które mogą szybko uszczelnić duże wyrwy w przerwanych tamach, stanowić może nawet podstawę do wnioskowania o postawienie przed Trybunałem Stanu odpowiedzialnego za to ministra”.

I jeszcze mocniej:
„Czas przestać udawać, że mamy sprawne wojsko. Gdy Romuald Szeremietiew mówił kiedyś, że dla bezpieczeństwa obywateli potrzebne są śmigłowce, a nie samoloty F-16, po prostu go zniszczono. Brał w tym udział obecny kandydat na prezydenta Bronisław Komorowski. To Komorowski jako minister obrony narodowej obniżył pensję komandosów GROM i zaakceptował wykreślenie z etatu jedynych w naszych Siłach Zbrojnych pilotów śmigłowców przeszkolonych w USA do nocnych lotów na niskich wysokościach. W wyniku tej decyzji odeszło z GROM kilkudziesięciu świetnie wyszkolonych specjalistów.
Wcześniej Bronisław Komorowski próbował przekazać GROM pod dowództwo gen. Jerzego Słowińskiego – szefa Żandarmerii Wojskowej, z którym polował na terenie zamkniętego ośrodka wojskowego Omulew. A generał Słowiński, powołując się na decyzję ministra Komorowskiego, zażądał od dowództwa GROM zaprezentowania sobie karabinów snajperskich, bo chciał sprawdzić, czy nadają się one do polowań.”

Co tam sarny, skoro giną ludzie

Mocne? Petelicki jedzie po bandzie. Oto władza poluje z generalicją – jak za Gierka. I chce używać do tego żołnierskich karabinów!!! Ale co tam śmierć saren, kiedy giną żołnierze. Oddajmy znów głos generałowi:
„Rok temu, po bohaterskiej, ale niepotrzebnej śmierci kapitana Daniela Ambrozińskiego w Afganistanie, premier miał szansę skorzystać z rad wybitnego dowódcy generała Waldemara Skrzypczaka, który ostrzegał, że biurokratyczny beton w wojsku może doprowadzić do kolejnej katastrofy. Jednak wtedy generała zakrzyczano, twierdząc, że naruszył świętą zasadę cywilnej kontroli nad wojskiem. To pewnie dlatego żadnemu z najwyższych dowódców wsiadających na pokład tupolewa nie przyszła do głowy myśl, że powinni polecieć innymi samolotami. Śp. kapitan Daniel Ambroziński ze swym patrolem był pozostawiony bez pomocy tak samo jak piloci samolotu Tu-154 lecącego do Smoleńska”.

Uffff… Przeczytaliście, koledzy z wojska? To weźcie udział w sondzie na stronie głównej.

Komentarze 43 to “Mamy bardak a nie wojsko?”

  1. wda said

    Po wielu latach Szeremietiew został oczyszczony z „zarzutów”. Cała akcja przeciw niemu to praktycznie akcja przeciw sprzeciwowi na F-16 i na cały ten pożal się Panie Boże offset. Już raz Jamajka pokazała swoje umiejetnosci. Chcemy ripleju?!

  2. PL said

    A jakże, chcemy, albowiem nasza pamięć sięga nie dalej, niż poprzedni odcinek „Tańca z gwiazdami”.

  3. opornik said

    Oby to obudzenie dotyczyło tych …TAm pod Giewontem !!! – Rycerzy!

    W każdym innym przypadku mamy do czynienia z AW!
    Z wojska wyszedłem ponad 40 lat temu, ale likwidacja Armii nie uszła mojej uwadze!

    Generale … wstydu oszczędź, idź na grilla do Wałęsy …

  4. Ewelina said

    A po co nam wojsko?
    Po co nam zbrojenia?

    Z punku widzenia szatana musimy sie zbroic, bo szatan zaprzecza Bogu.

    Z punktu widzenia Boga-Biblii powinnismy spalic bron ktora mamy.

    Bog nasz Stworca obroni nas TYLKO wtedy, kiedy NIE bedziemy miec ZADNEJ broni.

    Tak pisze w biblii!

  5. wda said

    Tak napisano w Starym Testamencie. Tam wystarczała proca Dawida, albo cząstka wojsk izraelskich.

    To nie było całkiem tak jak Pani napisała:
    Bog nasz Stworca obroni nas TYLKO wtedy, kiedy NIE bedziemy miec ZADNEJ broni.
    – Nie wtedy, gdy nie będziemy miec broni, a wtedy, gdy Mu w pełni zaufamy!

    A Nowy Testament poddaje w wątpliwość sens jakiejkolwiek obrony:
    nagroda będzie w niebie, a nie tu, na ziemi.

  6. 166 bojkot TVN said

    Takie jest wojsko „polskie” dzięki gen. Jaruzelskiemu, który dobierał jak tylko mógł miernoty gorsze od siebie. Tylko przez przypadek znajduje się w wojsku trochę facetów z j..mi.

    Czy jest ich tyle, żeby wreszcie przejąć władzę i wprowadzić stan wyjątkowy, nawet przed wyborami 20.06.2010? Pewnie nie, bo gdyby ta „masa krytyczna” wojskowych patriotów była wystarczająca, to gen. Petelicki nie gadałby po próżnicy, tylko wydawał rozkazy.

  7. wda said

    Ad 6

    A juści unia pozwoliłaby na przejęcie władzy komukolwiek jej obcemu! Bratnia pomoc chodźby kochanej Anieli czy innego czortostwa zapobiegłaby tak czarnemu scenariuszowi.

  8. aga said

    „Dzięki zaufaniu rządu Tadeusza Mazowieckiego mogłem w 1990 roku nie tylko zacząć tworzyć GROM, ale przejść kilkuletnie szkolenie, na które rządy USA i Wielkiej Brytanii wydały ponad milion dolarów. To dzięki zdobytym wtedy umiejętnościom w zakresie zarządzania ryzykiem, ochrony infrastruktury krytycznej państwa i zarządzania w sytuacjach kryzysowych mogłem przez ostatnie osiem lat pracować jako doradca strategiczny prezesa globalnej korporacji amerykańskiej.”Ręki usraleskiej ,ktora karmiła się nie ugryzie…
    Ten cytat całkowice dyskwalifikuje Petelickiego.Bo przeciez my juz wiuemy ,ze une w Usraelu są umocowani a ZSRR to był tylko jeden z wielu ich eksperymentow. Wcale nie bylabym taka pewna panie 166 czy wojsko jaruzela /bądz co baż wyniesli z chałup trochę polskości/nie było mniej antypolskie niz te wypasione na hamerykanskim żoldzie i co gorsza wychowaniu zązydzone, wyzute z cywilizacji lacińskiej od kolebki „żolnierze polscy” nowej generacji.Jakos zbyt latwo i bezrefleksyjnie im przychodzi strzelanie do cywili w Iraku i Afganistanie.

  9. Zerohero said

    A do tego nasze „wojsko” szkoli się w pacyfikowaniu górskich wiosek w Azji. Szkoda gadać.

    Nie na temat, ale ciekawe nt. gojobójstwa 11 wrzesnia:

    http://pracownia4.wordpress.com/2010/06/10/nowe-badania-sygnalow-sejsmicznych-z-11-wrzesnia-2001-w-nowym-jorku/#more-2471

  10. 166 bojkot TVN said

    8/Ago!
    Polecam obejrzenie jeszcze raz filmu „Towarzysz Generał”.
    Petelickiego też wychował Jaruzel.
    Jeśli Petelicki został zaufanym Mazowieckiego, to wszystko jasne. Może więc oprócz Petelickiego są tam w WP jeszcze jacyś Polacy, którzy potrafią wykorzystać swoje wojskowe sprawności, w tym dowódcze, a nawet przywódcze. Szczególnie wśród tych generałów, którzy jeszcze nigdy nie występowali w żydowskich-polskojęzycznych mediach. Mogliby zacząć od przejęcia telewizji publicznych. I zamknięcia (zawieszenia) telewizji prywatnych
    Nagle świat zmieniłby się nie-do-poznania. Może wystarczyłaby tylko bezkrwawa rewolucja wojskowo-telewizyjna?
    Podawać tylko prawdę, pokazać zdrajców postawionych przed Trybunałem Stanu. Zupełna zmiana w sądzeniu – likwidacja wszystkich dotychczasowych sądów cywilnych, sprawy w toku – przekazać do sądów wojskowych, działających czasowo, do czasu utworzenia nowego parlamentu wybranego wg JOW, i po wyborze nowego prezydenta, ale po zakończeniu stanu wyjątkowego jakim jest powódź.

  11. – Panie Generale Petelicki , Wojsko w kazdym normalnym Panstwie , chroni je w pierwszej kolejnosci od wewnatrz , a sprawne i silne wewnetrznie , nie kusi wrogow zewnetrznych . Pan Wojskowy o duzych umiejetnosciach organizacyjnych jak i autorytecie wsrod rownych sobie , jest co najmniej moralnie wspolodpowiedzialny za rozklad gospodarczy i militarny Panstwa Polskiego . Honor Zolnierza , polaczony z miloscia i szacunkiem do Ojczyzny , zobowiazuje Was Elite Wojskowa Polski do przywrocenia ladu i porzadku w naszym Kraju . Pozbadzcie sie z swych szeregow generalow , ktorzy sadza ze karabin snajperski komandosa jest narzedziem polowania na sarny . Za burte dygnitarzy panstwowych , dla ktorych wojskowe amfibie , miast ratowac dotknietych nieszczesciem powodzian , musza dla zaspokojenia pustej ciekawosci , wozic ich w luksusowych autach , po bezkresach powodziowego nieszczescia .Polacy kochaja swoje Wojsko .

  12. AteistaPolityczno-Religijny said

    Zerohero jesli Cie interesuje skad te wstrzasy sejsmiczne to polecam strone…

    http://www.zbawienie.com/911.htm

    a jesli nie wydaje Ci sie to prawdopodobne posluchaj

    911 WTC nuclear demolition Dimitri Khalezov

    czesto une „chowaja” ten wyklad

    radze szukac po tytule, Dimitri Khalezov jest fachowcem od eksplozji nuklearnych.

  13. Krzysztof M said

    „Polski lotnik potrafi polecieć nawet na drzwiach od stodoły.” – Autora tego zdania (polityka) należy wsadzić na takie drzwi, pilota niech sobie sam wybierze i kazać mu odbyć lot ćwiczebny do Smoleńska i z powrotem.

  14. Realista said

    re. 4 i 5

    To jest nie tak jak piszecie.

    Ludzka istota zostala obdarzona wolna wola. Czlowiek moze wierzyc w Boga albo nie. Nasz Bog w Swietej Trojcy nie bedzie nikogo zmuszal aby w niego wierzyc. Rowniez nie bedzie za nas staczal walki o nasza wiare. Jesli my, Prawdziwi Katolicy, nie bedziemy walczyc o nasza wiare to Bog nie bedzie tego za nas robil.

    Natomiast jesli bedziemy o nia walczyc to Bog nam pomoze. Musimy przejac inicjatywe we wlasne rece za przykladem Jezusa Chrystusa, ktory wypedzil zydowskich handlarzy ze swiatyni Boga.

  15. Realista said

    Wyglada na to ze w USA sa przygotowania do wojny domowej.

  16. Realista said

    Czyzby to byla nastepna chutzpa?

    Izrael chce dostac odszkodowania od Palestyny za bojkot izraelskich towarow.

    http://www.independent.co.uk/news/world/middle-east/israel-plans-to-send-bill-to-palestinians-over-boycotts-1997295.html

  17. Realista said

    Film z ataku na humanitarna pomoc – 15 min.

    http://www.democracynow.org/blog/2010/6/10/the_images_they_didnt_want_seen_video_and_photographs_from_on_board_the_mavi_marmara

  18. Realista said

    Rosja wydala rozkaz aby wojska sie przygotowaly do wojny z USA.

    http://pakalert.wordpress.com/2010/06/09/russia-orders-troops-to-prepare-for-war-with-us/

  19. Realista said

    Nasi wrogowie – Izraelici

    Our Enemies, the Israelis
    http://original.antiwar.com/justin/2010/06/06/our-enemies-the-israelis

  20. aga said

    …Tak,moim zdaniem świat współczesny zrodził cale pokolenie aferzystow,ktorych jedynym celem jest zdobycie wygody,bogactwa i panowania nad innymi.Ci ludzie gotowi są każdą drogą iść do zamierzonego celu.Patriotyzm,obowiązki wobec wlasnego narodu – to rzeczy,ktorych nie znoszą .Dzis drwią z Kościola i walczą z jego nauką – jutro gotowi są udawać,że są jego najgorlIwiszymi obroncami.Ale tylko w słowach.Bo po dawnemu będą zmierzali jedynie do bogactwa i wygody,coute que coute.Tych ludzi nazwalem komiwojażerami,to znaczy takimi,ktorzy nie mają ojczyzny,bo dla nich ojczyzna – ubi bene…
    Jakże aktualne dla naszych czasow slowa… Prezesa /R.Dmowskieg/ : „Spadające liście” nieznana powieść Jana Dobraczyńskiego.www.myslpolska.org

  21. mirek said

    ponoć Tusk dostał w zęby od powodzian w Sandomierzu,
    więc i tu słabo, słabo (ochrona)
    http://nazimno.salon24.pl/192688,premier-tusk-w-sandomierzu-jak-klamia-media-jak-klamie-wladza

  22. j said

    Debata kandydatów na Uniwersytecie Warszawskim

  23. Frank said

    WSI ciagle intryguja

    Prof. Chodakiewicz w swoim artykule pt. „Zapomniana rocznica”
    pisze, ze sluzby specjalne otrzymaly zezwolenie bylych dzialaczy Soidarnosci na niszczenie tajnych akt w latach 1990-ych. W czasach premierostwa Mazowieckiego przybralo to rozmiary nieomal „przemyslowe”
    http://www.rp.pl/artykul/4300
    Pamietamy tez o kwerendzie Michnika i jego swity w archiwach bezpieki.
    Czy to przypadek, ze ludzie zwiazani z KOR-em byli najbardziej aktywni
    we wspolpracy z WSI i sluzbami cywilnymi w likwidacji teczek.
    Mozemy sie domyslac, ze chciano sie tez pozbyc „goracego kartofla”
    jakim mogly byc dowody na kontakty z obcymi wywiadami.
    Wladze polskie zachowywaly sie czesto i nadal tak sie zachowuja zachowuja sie jakby otrzymywaly polecenia od obcych agentur, ktore ignoruja polskie interesy. Dlatego poznanie prawdy ma zasadnicze znaczenie dla przyszlosci Polski, bo jezeli mamy wybierac pomiedzy ludzmi CIA, BND, SVR, Mossadu, itd. to czarno widze.

  24. lopek said

    Polska jest pod okupacją, więc nie może być w Polsce, silnego polskiego wojska.
    Petelicki to były SB-ek, więc jest niewiarygodny, jako ktoś, kto dba o interes Polski. Petelicki atakuje Klicha w ramach walk frakcyjnych w łonie unych i tyle!

  25. Dzięcioł said

    Osobiście niezbyt ufam temu generałowi (innym też). Owszem, kilka trafnych uwag zawarł w tej wypowiedzi, może tylko dla uwiarygodnienia siebie? Intuicyjnie wyczuwam tu pewną grę USraela wymierzoną w Rosję. Nie dajmy się zatem zbyt łatwo uwieść złotoustym (tym razem) generałom, którzy mogą realizować nie polskie interesy. Bądźmy realistami, ludzie niewygodni nie zostaną dopuszczeni do mediów tam się nawet mysz nie przeciśnie!

  26. Zerohero said

    @w23

    Petelicki powiedział pare rzeczy slusznych, kilka celnych uwag, ale przetykał to paskudną nowomową „sojuszniczą”.

  27. Ad 21…
    Mysle, (jest to moje osobiste wrazenie) ze wiekszosc „kandydatow” na stanowisko prezydenta RP nie nadaje sie nawet do kierowania nawet budka z woda sodowa, a usilnie przekonuje studecka „gawiedz” o swoich „niezmierzonych” mozliwosciach i „talentach” n/t polityki nie majac zielonego pojecia o kwestii publicznych finansow…z M. Jurkiem na czele…
    ===============================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  28. z WP said

    dzisiaj, 10:01

    Jak donoszą moi znajomi z Sandomierza, kilka dni temu miało tam miejsce wydarzenie, o którym milczą wszystkie media. Zastanawialiście się może, co się premieru Tusku stało w ust korale? Zaciął się przy goleniu? Zagryzł wargę mocując się z powodzią i mu tak zostało? Dostał od żony?

    Nie, moi państwo. Otóż pan premier ze swoją świtą postanowił się polansować na terenach powodziowych i pofotografować, żeby ładnie wypaść w gazetach. Nie prxewidział jednego – że wytrzymałość nerwowa powodzian ma swoje granice. Na widok pozowania do sesji fotograficznej ludzie rzucili się na ochroniarzy i zaczęli ich po prostu lać. Jeden facet przedarł się do samego Tuska go trzasnął w zęby. O dziwo, ochrona nie strzelała ani nic, a i Tusk dyskretnie milczy o takim casus pascudeus. Wraz ze świtą zmykał chyłkiem, ścigany gniewnymi okrzykami ludzi, których powódź doprowadziła do rozpaczy, a arogancja władz – do wściekłości. “Już my was wybierzemy!”, “My
    wam damy wybory!”

  29. Link o Sandomierzu na 21 chwilowo zdjety . Pewnie bujda , podobno Donald byl u Angeli , ma zwyczaj za kazdym powrotem witac sie z polska ziemia . I to Ona go tak przywitala . Albo jeszcze jakos .

    Jeszcze o negatywnych wpisach , w temacie gen. Petelicki . Mozemy ocenic i przekreslic zyciorysy 20 , 30 procent Polakow ,ale uwierzmy ze calkiem spora czesc , w normalnych politycznie warunkach byla by godna swego miejsca w spoleczenstwie . Dyskwalifikujac prawie sto procent (nie twierdze inteligencji , bo to podobno subtytut , tej wymordowanej), popelniamy sami sobie swego rodzaju sabotaz . Oczywiscie nie mowimy tu o bytach , ktore deklaruja sie , jako dzieci Diabla .

  30. z bloga said

    11 czerwca 2010
    Kaczyński to też liberał

    Wczorajsza wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego, który chwali samorządowe koalicje PO/PiS po raz kolejny potwierdziła, że jego partia w gruncie rzeczy to ugrupowanie tak samo liberalne jak PO. Oni kłócą się jedynie w sprawach mało istotnych, przeszkadzają sobie wzajemnie w konwencjach, podszczypują, udając przeciwników – ale tylko na pokaz i tylko po to, by zawłaszczyć scenę polityczną dla bloku PO/PiS.

    Faktycznie te dwie partie od zawsze się wspierają i popierają we wszystkich ważnych sprawach: razem doprowadziły do wyprzedaży za bezcen majątku narodowego, razem wysłały wojska do Iraku i Afganistanu, razem przyjęły niekorzystne warunki wejścia do UE i razem prędzej czy później będą rządzić – kiedy uznają, że nie ma już realnej konkurencji i nie muszą ukrywać swojej współpracy.

    PO i PiS nie są dla siebie alternatywami. Alternatyw trzeba szukać gdzie indziej – nie wolno więc popadać w obłęd, słuchając, że wybór jest tylko między PO i PiS – wybór jest między 10 kandydatami.

    Andrzej Lepper

  31. Ewelina said

    Dzisiaj mamy kraj Izrael, ktory zostal stworzony przez w1948 przez ONZ na podstawie deklaracji Balfora i przez I i II wojny swiatowe.
    W wielkim skrocie:
    I wojna miala zpewnic kontrole brytyjska nad Palestyna, II wojna miala stworzyc ONZ i w skrocie Izrael.

    To, ze mamy „bardak, a nie wojsko” trwa juz dlugo!
    Poniewaz bardak tworza politycy, a nie zolnierze. Zolnierze wykonuja rozkazy ( i niestety wykonuja je BEZMYSLNIE).

    Jesli ktos zna wypowiedz Rotschildow, ze nie bedzie wojny, jesli oni tego nie beda chcieli jest esencjonalne.
    Nie wiem czy to jest przetlumaczone na polski, ale to sa fakty historyczne udostepnione na internecie.

    Udzial zbrojny Polski w II wojnie swiatowej byl idiotyzmem z ludzkiego punku widzenia (a co dopiero z Bozego!).
    Wymordowano nam najlepszych ludzi!
    Taka jest prawda, ale trzeba pogrzebac w historii, by dogrzebac sie prawdy.

  32. Ewelina said

    Historie pisza zwyciezcy i dlatego mamy tak zaklamana historie.

    Pokoj zawarty po I wojnie swiatowej byl nazwany zawieszeniem broni i dlatego nasi ojcowie (moi przynajmnie mowili,ze bedzie IIwojna) Pilsudzki przestrzegal….

  33. Ewelina said

    wda

    Tak napisano w Starym Testamencie. Tam wystarczała proca Dawida, albo cząstka wojsk izraelskich.

    To nie było całkiem tak jak Pani napisała:
    Bog nasz Stworca obroni nas TYLKO wtedy, kiedy NIE bedziemy miec ZADNEJ broni.
    – Nie wtedy, gdy nie będziemy miec broni, a wtedy, gdy Mu w pełni zaufamy!

    A Nowy Testament poddaje w wątpliwość sens jakiejkolwiek obrony:
    nagroda będzie w niebie, a nie tu, na ziemi.

    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Wda, co ty myslisz jak piszesz?

    Brednie, ktore napisalas sa tak niesamowite, ze mozna je zaliczyc do lelum polelum, albo bla, bla, bla, bla

    Nie ma w nich prawdy, sa tylko puste slowa!

  34. Marucha said

    Pani Ewelino, a propos bredni, które zarzuca Pani swemu rozmówcy…

    Co powiedzieć o Pani słowach: „Udzial zbrojny Polski w II wojnie swiatowej byl idiotyzmem z ludzkiego punku widzenia (a co dopiero z Bozego!).”

    Czy Polska miała jakiś wybór: brać albo nie brać udziału?

  35. kruk said

    jasiek z toronto powiedział/a
    2010-06-11 (piątek) @ 13:54:45

    Ad 21…
    Mysle, (jest to moje osobiste wrazenie) ze wiekszosc “kandydatow” na stanowisko prezydenta RP nie nadaje sie nawet do kierowania nawet budka z woda sodowa, a usilnie przekonuje studecka “gawiedz” o swoich “niezmierzonych” mozliwosciach i “talentach” n/t polityki nie majac zielonego pojecia o kwestii publicznych finansow…z M. Jurkiem na czele…
    ===============================
    jasiek z toronto

    Jasiek, bardzo mnie interesuje co myślisz o JKM, jako o kandydacie na Prezydenta RP ?

  36. Ewelina said

    Marucha pisze:” Co powiedzieć o Pani słowach: “Udzial zbrojny Polski w II wojnie swiatowej byl idiotyzmem z ludzkiego punku widzenia (a co dopiero z Bozego!).
    Czy Polska miała jakiś wybór: brać albo nie brać udziału?”

    Czy Pilsudzcki nie prestrzegal Polski?
    Przestrzegal, powiedzial wyraznie: beze mnie nie idzcie walczyc z Niemcami!

    Polska NIE powinna i NIE musiala wysylac najlepszych ludzi na smierc.

    Marucha jesli chcesz dowiedziec sie prawdy na TEN temat, to czytaj internet na TEN temat, albo otworz nowy temat a ja wtedy zbiore wszystkie dostepne materialy z internetu na TEN temat i tu na twoje stronie umieszcze. NIE beda one wszystkie w j.polskim.

    Tyle na temat ludzkiego „myslenia”.

    Wkraczamy teraz na Boski teren.
    Gdyby Polacy w II wojnie swiatowej postanowili poddac sie Bogu i poddali sie pod tarcze Boga, a nie czlowieka?
    Jak zdobywano Jeryho?
    Dlaczego przecietny Polak, choc katolik nie zna Biblii?
    Dlaczego nie wie o Jeryho?
    Dlaczego NIGDY nie slyszal o Hiobie?

    Marucha, jesli wierzysz w Boga, zastanow sie nad tym.

  37. 166 bojkot TVN said

    Zamiast o Hiobie, proponuje podyskutować o wyjątkowej bombie:
    http://blogmedia24.pl/node/31439, oraz http://www.rp.pl/artykul/406464,493204.html

    Komorowski chciał wyjść z… NATO
    06-2010, ostatnia aktualizacja 12-06-2010 19:05
    W porozumieniu z premierem jest już przygotowywana strategia naszego wyjścia z NATO – oświadczył marszałek Sejmu Bronisław Komorowski.

    Misja musi się jak najszybciej zakończyć
    Komorowski miał na myśli wycofanie polskich wojsk nie z NATO, a oczywiście z Afganistanu. To kolejne przejęzyczenie kandydata PO, które powiększa listę jego pomyłek.

    – Trzeba to zrobić maksymalnie szybko, ale bez narażania NATO na jakiekolwiek poważne kłopoty spowodowane zakończeniem polskiej misji. To na pewno nie jest kwestia najbliższych miesięcy czy tygodni – mówił kandydat PO.

    Czy lapsus Komorowskiego, to tylko kolejne bezmyślne chlapnięcie człowieka zahukanego, przemęczonego, czy może freudowskie przejęzyczenie. To ostatnie jest tym bardziej prawdopodobne, że wszyscy ważni ludzie naszej polityki, tuż po katastrofie w Smoleńsku złożyli wiernopoddańcze oświadczenia, a zbratanie premierów może oznaczać też zbratanie armii.
    A nie mówie, że wraca stare? Zamiast Układu Warszawskiego, będziemy mieli Układ Moskiewski, albo nawet Smoleński.
    Rosjanie mają specyficzne poczucie humoru, i taki układ mogą zaproponować naszym pajacykom do akceptującej wiadomości akurat w rocznicę bitwy przegranej z Polakami. A mieliśmy dość dużo zwycięstw np. http://www.kluszyn1610.pl/?page_id=13

  38. Gmad said

    Tu jeszcze Petelicki o stanie WP:
    Cz.1

  39. Gmad said

    Cz.2

  40. Gmad said

    Tu jeszcze artykuł z „Najwyższego Czasu”, jako uzupełnienie omawianego tematu o stanie ważnych instytucji w Polsce, nie tylko wojska- „Trąd w kontrwywiadzie”:
    http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt8742.html

  41. Ad: 35 Kruk

    JKM (Jan Korwin Mikke) bylby nie lepszy od poprzednich – jesli chodzi o stanowisko = urzad prezydenta.
    Aby zadowolic „Kruka” ambicje i oczekiwania (oczywscie, aby one nie „prysly” jak „banka mydlana”), to J.K.M. moglby byc prezydentem, ale pod jednym warunkiem: Jesli JKM zapewni wszystkich wyborcow i sympatykow UPR-u ze „jasiek z toronto” (lub jemu podobni) zostanie powolany na Ministra Finansow Publicznych i sila rzeczy lichwiarski bandytyzm finansowy zostanie calkowicie zlkwidowany wprowadzajac tym samy Program Kredytu Spolecznego (Narodowego).

    Tak wiec Panie „Kruk” prosze zapytac o to Korwina Mikke czy chce byc prezydentem a „jasiek z toronto” zostanie powolany na okres TYLKO 90 dni na Ministra Finansow Publicznych???

    W ciagu 90 dni zrobie porzadek z lichwiarzami, ujawnie wszelkie finansowe „machloje”, kto i kiedy bral lapowki, kto i za jakie pieniadze nabyl majatki, kto i kiedy mial korzysci z „prywatyzacji”. Ponadto wszystkie przedsiebiorstwa, fabryki,huty i stocznie beda funkcjnowac i nigdy nie beda finansowo zadluzone. No i publicznie tutaj na tym Forum daje na to swoje Slowo Honoru ze tak sie stanie. Pewnie ktos zapyta: Kogo wezme sobe do wspolpracy? Oczywiscie ze p. Dariusza Kosiura, p. Jacka M., p. Zygmunta Wrzodaka, p. Janusza L., i kilka osob z okolic mojego zainteresowania.
    ========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Jesli jakikolwiek polityk nic nie mowi o likwidacji lichwiarskiego syndykatu zniewolenia, to swiadczy o tym ze nie ma pojecia o jakiejkolwiek polityce, ktora reprezentowalaby interes Narodu, a tym samy Panstwa Polskiego.

  42. Gmad said

    Leszek Szymowski, moim zdaniem najlepszy obecnie dziennikarz w Polsce, zajmujący się tematyką specsłużb. Oprócz powyższego, poniżej jeszcze 2 jego artykuły:
    „Państwo ściśle tajne”
    http://grzegorzwysok.blogspot.com/2010/02/panstwo-scisle-tajne.html

  43. Gmad said

    Leszek Szymowski, „IV władza pod kontrolą”
    http://grzegorzwysok.blogspot.com/2010/02/czwarta-wadza-pod-kontrola.html

Sorry, the comment form is closed at this time.