Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Śródmiejski kapitalizm

Posted by Marucha w dniu 2010-06-14 (Poniedziałek)

Z powodu drastycznych podwyżek czynszów, z centrum stolicy znika coraz więcej sklepów, kiosków i punktów usługowych – informuje „Życie Warszawy”.

Śródmiejscy radni chcą ograniczyć podwyżki czynszów w lokalach, w których mieszkańcy dokonują codziennych zakupów. Przedsiębiorcy alarmują, że nie mogą sobie pozwolić na to, by płacić za lokale trzykrotnie więcej niż dotychczas. Twierdzą, że na całym świecie władze miast sprowadzają do centrów małe punkty usługowe, a same banki i ekskluzywne sklepy uniemożliwiają mieszkańcom normalne funkcjonowanie.

Gazeta przytacza przypadek piekarni przy ul. Polnej, której podniesiono czynsz 2,5-krotnie. Podobne problemy mają np. sklep zoologiczny przy Nowym Świecie czy bary kawowe.

Warszawscy przedsiębiorcy są podwyżkami oburzeni. Miasto umrze, jeśli będą same knajpy – mówią.

Onet.pl

Komentarzy 8 to “Śródmiejski kapitalizm”

  1. Panowie.Przeciez ofiary ,ktore cuden przezyly holokaust musza z czegos zyc.
    Wiekszosc z nich to staruszkowie i staruszki a lekarstwa przeciaz kosztuje.

    Odrobine wyrozumialosci dla biednych Zydow ktorzy odejmowali nam od ust aby kupic te paredziesiat starych kamienic.
    Jerzy

  2. Staruszek Portier said

    W centrum mieszkają ludzie, którzy nie chodzą na zakupy, lecz sklepy same do nich przychodzą. Do tego zmierza Warszawa pod kierownictwem pewnej pani pasującej w bufecie kolejowym.

  3. zagrypiona said

    Moze przygotowuja grunt pod nowych mieszkancow. Starych trzeba jakos odstraszyc wypedzic, a za jakis czas nowi przybeda. W koncu co nieco bylo im obiecane wiec jak psu sie nalezy. Tylko to trza jakos po cichu przeprowadzic, zeby sie polskie owieczki nie pokapowaly.

  4. ostatni z tonacego okretu said

    W handlu moga istniec i zyc tylko wielkie korporacje a nie drobni sklepikarze.
    Warszawa to nie Greenpoint w NY.
    W Warszawie handluja Zydzi a na Greenpoincie Polacy.

  5. Krzysztof M said

    „Warszawscy przedsiębiorcy są podwyżkami oburzeni. Miasto umrze, jeśli będą same knajpy – mówią.”

    – Kto chodzi do tych knajp?

  6. Cham Wiejski said

    Kto?
    Byznesmeny, mafiozi, nowobogaccy, złodzieje…

  7. chemtrail said

    Przy Placu Wilsona w ciągu ostatnich 2 lat same banki. Liczy się tylko czynsz, a nie np. korzyść dla mieszkańców. A to są zarządzenia w gestii gmin. Czyli oddolnie można temat podrążyć.

    http://www.youtube.com/user/obserwuj

  8. Cham Wiejski said

    ~7: Janusz Korwin-Mikke jest na pewno zachwycony!

Sorry, the comment form is closed at this time.