Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    I*** o Dr Milewski: Narracji Niedziel…
    Józef Bizoń o Hakerzy włamują się do serweró…
    Wlodek o Dr Milewski: Narracji Niedziel…
    Yagiel o Wolne tematy (7 – 2…
    lesnick o Wojenne szaleństwo
    ot co o Wolne tematy (7 – 2…
    Aaron Blumblemblaum o Zamiast łapać przestępców, prz…
    prostopopolsku o Jak koty nas widzą
    Wanderer o Ukraina zaostrza blokadę trans…
    Yagiel o Wolne tematy (7 – 2…
    osoba prywatna o Wolne tematy (7 – 2…
    Boydar o Bandy UPA powrócą na Podkarpac…
    Zbigniew Kozioł o Jak koty nas widzą
    Boydar o Jak koty nas widzą
    Boydar o Dr Milewski: Narracji Niedziel…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 583 obserwujących.

Zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe – i zbyt późno

Posted by Marucha w dniu 2010-07-11 (Niedziela)

Repolonizacja banków?

Idą nowe czasy – rząd chce odzyskać kontrolę nad sprzedanym kiedyś przez AWS I UW bankami polskimi. O planach przejęcia od Irlandczyków BZ WBK pisze miesięcznik „Forbes Polska”.

Kryzys odsłonił słabość właścicieli działających w Polsce banków.  Dlatego gdy Irlandczycy wystawili na sprzedaż Bank Zachodni WBK, ministerstwo skarbu zbudowało koalicję na rzecz odkupu sprywatyzowanej niegdyś instytucji. Który bank będzie następny?

[Rzekomo to kryzys odsłonił „słabość” działających w Polsce banków. A jakiego „kryzysu” potrzeba, aby odsłonić mechanizmy  złodziejskiej wyprzedaży polskich banków w obce ręce, jaka miała miejsce w ciągu ostatnich 20 lat? Jakiego „kryzysu” potrzeba, aby przypomnieć, że już 20 lat temu ostrzegano przed wyzbywaniem się polskich instytucji finansowych? – admin].

Jedenaście lat temu Allied Irish Bank za 2,3 mld zł kupił 80 proc. akcji wrocławskiego Banku Zachodniego i skonsolidował go z kupionym wcześniej Wielkopolskim Bankiem Kredytowym. Na początku czerwca 2010 r. rynki giełdowe wyceniały AIB na 850 mln euro, czyli ok . 3,5 mld złotych. Dwadzieścia pięć razy mniej niż jeszcze na początku 2007 roku. Sam kontrolowany przez Irlandczyków BZ WBK wart jest ponad cztery razy tyle. AIB musi sprzedać 70-procentowy pakiet akcji w polskim banku, by odzyskać zaufanie inwestorów i wywiązać się ze zobowiązań wobec własnego nadzoru bankowego. Do końca czerwca można składać oferty, ale już wiadomo, że kupno poznańskiego banku rozważają francuskie BNP Paribas, Société Générale, hiszpański Santander, szwedzka Nordea, austriacki Raiffeisen, włoskie Intesa Sanpaolo i UniCredit (może poprzez Pekao SA), rosyjski Sbierbank, a także brytyjski HSBC.

Większościowy właściciel BZ WBK może też otrzymać propozycję odkupienia kontrolnego pakietu przez konsorcjum z PKO BP w roli głównej. Wysłannicy rządu od kwietnia pielgrzymują do Dublina i prowadzą grę z rządem Irlandii i zarządem AIB na rzecz polskiej oferty. Wiceministrowie skarbu, finansów i spraw zagranicznych starają się przekonać zbywców, by wzięli pod uwagę polską ofertę. Chcą uzmysłowić Irlandczykom, a także chętnym do objęcia BZ WBK, że każdy nowy inwestor będzie miał trudne życie z naszą administracją, jeśli wbrew jasno sformułowanemu zamiarowi Polski będzie podbijał cenę i grał przeciw rządowi.

Motorem sprawczym operacji jest minister skarbu, zachęcony sukcesem w repolonizacji PZU.

[To był, jasna cholera, „sukces”? Zamiast po prostu odebrać oszustom PZU i pogonić im kota, odkupiono go od nich za duże pieniądze. Jedyny sukces odnieśli „holenderscy” oszuści bez napletka. – admin]

Jak wynika z naszych informacji, Aleksander Grad namówił na odzyskiwanie BZ WBK Jana Krzysztofa Bieleckiego, szefa doradców premiera i samego szefa rządu Donalda Tuska. Powodzenie tej operacji nie jest jeszcze przesądzone, ale sama w sobie jest już wydarzeniem biznesowo-politycznym na miarę odbicia PZU z rąk Holendrów. Sensem rozgrywki jest przesunięcie zarządzania 5 proc. aktywów sektora bankowego do Polski.  Jeśli się uda, w kolejnej dużej instytucji finansowej władze, polityka rynkowa i strategia rozwoju byłyby kreowane na miejscu.

[O jakiej polityce rynkowej i strategii mówimy, skoro nie mamy już własnego państwa i pierwszy lepszy unijny urzędnik może jednym pociągnięciem pióra obrócić wszystkie „strategie” wniwecz? Po co nam w ogóle własne banki, gdy nie będziemy mieć własnego pieniądza? – admin]

W zamierzeniu kontrolowany przez Polaków bank kredytowałby krajowe firmy w czasie światowych turbulencji chętniej niż zagraniczna centrala. Czy sukces tej operacji spowoduje, że na celowniku instytucji finansowych, kontrolowanych przez Skarb Państwa, znajdą się następne banki – tego nie wie pewnie nawet minister skarbu. Ale pokusa jest duża, zważywszy na to, że zagraniczni właściciele niewiele już do polskich banków wnoszą – poza własnymi kłopotami.

[Dlatego pchajmy się czym prędzej do strefy euro, aby dzielić się z zagranicznymi właścicielami tymi kłopotami. – admin]

Wystawiony na sprzedaż pakiet BZ WBK wart jest nieco ponad 10 mld złotych. PKO BP, który wykazuje największy zapał do zorganizowania tej kwoty, może wyłożyć ok. 4,5 mld złotych. Bank kierowany przez Zbigniewa Jagiełłę potrzebowałby więc wsparcia innych firm (np. PZU), funduszy emerytalnych i inwestycyjnych albo rynku kapitałowego, na którym mógłby uplasować nową emisję akcji. Jest też koncepcja, by PKO BP kupił 33 proc. akcji, na co bank stać, zaś resztę akcji z 70-procentowego pakietu objęliby inwestorzy w publicznej ofercie.

Ten pomysł ma wady: wymagałby skłonienia Irlandczyków do wyjścia z akcjami na rynek publiczny w Polsce i ograniczałby możliwości przejęcia przez PKO BP działalności korporacyjnej BZ WBK, na co Jagiełło ma chrapkę. Pierwszy problem można by rozwiązać poprzez opłacenie gwarancji powodzenia emisji, co kosztowałoby PKO i ewentualnych innych chętnych, ale nie jest niemożliwe. Zdaniem bankowców, banki inwestycyjne chętnie kupiłyby dość atrakcyjne walory BZ WBK. Jeśli cena obiecana Irlandczykom za ich akcje byłaby odpowiednio atrakcyjna, aranżacja tego rozwiązania byłaby dla PKO najwygodniejsza. Gdyby bowiem bank Jagiełły złożył ofertę na cały pakiet należący do AIB, potem, zgodnie z polskimi przepisami, musiałby złożyć ofertę odkupu od mniejszościowych akcjonariuszy. To oznaczałoby wzrost kosztów transakcji do ponad 15 mld zł – kwoty trudnej do zebrania nawet dla największego polskiego banku.

Wchłonięcie dużego banku uniwersalnego, jakim jest BZ WBK, napotkałoby jeszcze inne przeszkody. Dodane do siebie aktywa obu banków dawałyby nowemu organizmowi 20 proc. udziału w polskim rynku bankowym, co mogłoby wzbudzić sprzeciw Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

[Jeśli właścicielami banku będą Żydzi, żadnego sprzeciwu nie będzie, a Urząd Ochrony Konkurencji nabierze wody w usta. – admin]

Problem można by było rozwiązać, pozbywając się wydzielonej części przedsiębiorstwa bankowego, wzorem wymuszonej przez polski rząd na UniCredito Italiano odsprzedaży części Banku BPH w 2007 roku. Włosi [Ha ha ha, „Włosi” – admin] sprzedali wówczas 200 placówek oraz znak firmowy BPH i dobrze na tym wyszli, bo zainkasowali 625,5 mln euro, a zatrzymali dla siebie tylko zrestrukturyzowane aktywa z przejmowanego banku. Podobnie PKO BP może zostawić sobie działalność korporacyjną, a resztę wraz z niepotrzebnymi oddziałami sprzedać jako „mały BZ WBK”.

– Jeśli bank Morawieckiego zostanie zniszczony przez podział i zakaz działalności korporacyjnej, to ta operacja będzie miała mniejszy sens – mówi Mikosz.

W założeniu Grada proste powiększenie PKO o aktywa BZ WBK nie wchodzi w grę. – Chodzi nam o to, by zwiększyć konkurencyjność sektora bankowego, a nie o to, by utuczyć PKO BP – mówi nam osoba bliska transakcji.

BZ WBK miałby pozostać samodzielną organizacją bankową, z niepodległym wobec innego banku zarządem, z akcjonariatem maksymalnie rozproszonym wśród funduszy emerytalnych, inwestycyjnych i innych inwestorów. – BZ WBK pod kierunkiem Morawieckiego konsekwentnie rozwija linie produktowe. Gdyby pozostawić zarządowi wolną rękę, taka operacja miałaby sens dla rozwoju tej instytucji – komentuje Rafał Juszczak, były prezes PKO BP.

Pozostaje pytanie o celowość tej operacji. Jeśli brać pod uwagę cel funkcjonalny, politykom mogłoby zależeć na nadaniu przejmowanemu bankowi jakiejś specjalizacji. Jak tłumaczy prof. Jan Krzysztof Solarz z Akademii Finansów, państwo mogłoby potrzebować banku znającego się na finansowej obsłudze np. przemysłu zbrojeniowego, na kredytowaniu inwestycji budowlanych albo takiego, który specjalizuje się w finansowaniu potrzeb mieszkaniowych mniej zamożnych obywateli. Ale te rodzaje ryzyka są już obsługiwane przez Bank Gospodarstwa Krajowego.

Argumentem Grada za przejęciem BZ WBK jest zwiększenie różnorodności i konkurencji w sektorze banków uniwersalnych, zbudowanie wokół niego centrum bankowego biznesu korzystającego z miejscowego know-how, ważącego ryzyko z uwzględnieniem polskiej specyfiki i dzięki temu odważniej pobudzającego wzrost gospodarczy.

– Sektor bankowy jest w stanie wspierać lokalną gospodarkę w kryzysie, tylko będąc uniezależnionym od wskazówek z central zagranicznych – wtóruje mu Andrzej Mikosz, były minister skarbu.

W czasie ostatniego kryzysu stało się jasne, że banki ograniczają kredytowanie gospodarek w krajach, w których mają spółki-córki.

[A gdy kiedyś tłumaczyliśmy to korwinmikkowcom, jak sołtys krowie, to nas wyśmiewali! – admin]

W Polsce, gdzie 80 proc. aktywów bankowych należy do zagranicy, nie było inaczej. W kryzysowym 2009 roku wartość kredytów ogółem udzielonych przedsiębiorstwom zmniejszyła się o 4,4 proc., do 212,7 mld złotych. Banki przestraszyły się, że niepewna sytuacja rynkowa czyni pożyczanie firmom zbyt ryzykownym. A miałyby z czego pożyczać na rynek, bo kapitałów im nie brakuje. W 2009 r. szef KNF wezwał właścicieli polskich banków do niewycofywania zysków, akcjonariusze posłuchali wezwania, ale niewiele to dało – zatrzymane zyski poszły na kapitał. Tylko PKO BP, doposażony przez rząd z funduszy BGK i z nowej emisji akcji o 5 mld zł, zwiększył wartość udzielonych kredytów o 15 mld zł, czyli o 15 proc., podczas gdy np. wartość portfela kredytowego Banku Pekao spadła o 12,1 procent. O ile PKO BP i banki spółdzielcze pozostały aktywne, o tyle te z właścicielem zagranicznym wolały przykręcić kredytowy kurek.

– W Irlandii sytuacja jest podobna: kredytów udzielają biznesowi dwa rodzime banki, a zagraniczne wstrzymały tę działalność – zwraca uwagę Mikosz.

Jednym z nich jest AIB. Skorzystał z pomocy irlandzkiego rządu i de facto stał się jego własnością. Rząd zaś przejął go właśnie po to, by bank nie wycofał się z kredytowego rynku. Teraz chce, by AIB stanął na własne nogi, sprzedał zagraniczne spółki w Polsce i USA i poprosił o nowe fundusze akcjonariuszy.

Kryzys nadwerężył też inne zagraniczne banki-matki polskich spółek. Grupa ING musi sprzedać działalność ubezpieczeniową. UniCredit jest wart niecałe trzy razy tyle co Pekao. Musiał w zeszłym roku poprosić o 4 mld euro pomocy rządowej, by utrzymać się na powierzchni. [I co, Unia nie protestowała? – admin] Nawet wielki amerykański Citibank rok temu był na giełdzie wart tyle co PKO BP, czyli 5,6 mld złotych. Teraz, po skorzystaniu z pomocy rządu, nie ma już problemów z płynnością. Osłabione banki-matki sprywatyzowanych polskich instytucji mogłyby, tak jak amerykański AIG rok temu lub irlandzki AIB, skorzystać z oferty odkupu.

Pierwszą próbę wykupienia z zagranicznych rąk państwowego wcześniej banku podjął dwa lata temu Cezary Stypułkowski, prezes City Handlowego. Nowojorska centrala Citibanku miała wówczas kłopoty kapitałowe. Za operacją przemawiało też to, że aktywa Handlowego nie urosły od czasu przejęcia. Stypułkowski zdołał nawet zebrać deklaracje zaangażowania w operację przejęcia kapitałów o wartości ok. 2 mld dol., ale ostatecznie oferty nie złożył. Teraz nie byłoby już po co.

– Minione 10 lat nie były dobre dla Citigroup, co odbiło się także na aktywności Citi Handlowego. Nowe władze grupy uwierzyły w Polskę, chcą tu rozwijać biznes, a nie go sprzedawać – mówi James Bardrick, szef bankowości inwestycyjnej Citibanku na region EMEA.

Z lady zniknęły giełdowe banki pozostające pod kontrolą Włochów, Holendrów, Belgów i Niemców. Gdyby jednak druga fala kryzysu zmusiła właścicieli do poszukiwania nabywcy, można by się pokusić o zastosowanie pomysłu testowanego na BZ WBK.

W Polsce jest już wystarczająco dużo kapitału, by pozwolić sobie nawet na hurtowy odkup pakietów kontrolnych. Wartość siedmiu dużych banków notowanych na GPW wynosiła w pierwszych dniach czerwca 96,6 mld złotych. Na przejęcie 25-proc. pakietów kontrolnych wystarczyłoby więc 24 mld zł (patrz infografika). By zebrać taką kwotę, rząd mógłby wyemitować obligacje. A potem odsprzedać akcje wykupione z rąk zagranicznych inwestorów strategicznym instytucjom, takim jak PKO BP czy PZU, funduszom i giełdowym inwestorom. Pozostaje wciąż pytanie, czy warto. Ale pomysł i metoda są (…)

Za: onet.pl
http://mercurius.myslpolska.pl/2010/07/repolonizacja-bankow/

Obliczywszy „zyski” z prywatyzacji polskiej gospodarki okazuje się, że prywatyzacja ta w ogóle nie była potrzebna, gdyż sami Polacy, niewiele zaciskając pasa, byli w stanie wykupić swą gospodarkę na własność. – admin.

Komentarze 22 do “Zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe – i zbyt późno”

  1. stfu said

    Pomysł forsuje Aleksander Grad? Czy to przypadkiem nie ten sam minister, który „sprywatyzował” polskie stocznie „katarczykom”?

    Jeśli dopnie swego, to obawiam się panie Marucha, że nie będzie pan z tego zadowolony.

  2. stfu said

    Oczywiście Grad to ten sam człowiek, który dogodził miliardami z PZU „oszustom bez napletka” z Eureko.

  3. Inspektor Lesny said

    Banki sa czesto powiazane z przemyslem, czesto, ale nie zawsze w obrebie tego samego kraju. Jest to sytuacja korzystna dla aktualnego kraju.
    Np. w Szwecji Scania (glownie ciezarowki) i SEB (bank) maja po czesci tego samego wlasciciela. Trudno sie spodziewac, aby SEB odmowil Scanni kredytu, w sytuacji kryzysowej.
    Nie wystarcza wiec, aby bank i przedsiebiorstwo byly „polskie”
    tzn. zarejstrowane w Polsce. Musza miec jeszcze wspolne interesy w Polsce i NIE MIEC konkurujacych interesow za granica.
    Np. dobrze, gdy bank w polsce jest udzialowcem w kopalni wegla.
    Ale gorzej , jesli jest rownierz udzialowcem podobnej kopalni w Peru. Bo nie wiadomo komu pomoze, w sytuacji kryzysowej.

  4. Marucha said

    A czy ja wykazuję jakieś oznaki zadowolenia?
    W Polsce jeśli cokolwiek ma bodaj cień szansy na to, że zostanie doszczętnie sp…e – to NA PEWNO szansa owa zostanie wykorzystana.

  5. stfu said

    A czy ja wykazuję jakieś oznaki zadowolenia?

    Tak, bo tytuł „Zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe” można sobie było spokojnie darować. Zważywszy na to, kto bierze się za tą „repolonizację”, to można od razu wykluczyć, że efekt będzie dla Polaków korzystny.

    Osobiście stawiam na to, że jeśli to przejdzie, BZ WBK zostanie za jakiś czas opchnięty odpowiedniemu „inwestorowi” za „promocyjną” cenę. W ten sposób można powtarzać stary numer wiele razy.

  6. Marucha said

    Tytuł był ironiczny, a moje komentarze, od których roi się w artykule, jednoznacznie mówią same za siebie.

  7. Ad: 3 Inspektor Lesny

    Moze odwroce pytanie:
    „Dlaczego kopalnie i przedsiebiorstwa nigdy nie posiadaly i nie posiadaja udzialow w bankach, tylko banki maja ten „przywilej???”

    Czyzby banki (pieniadze) byly „tworzycielem” produkcji czy produkcja jest tworzycielem pieniedzy???

    ===================================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  8. Cham Wiejski said

    Praktyka wykazuje, że krajowe banki chętniej udzielają pożyczek i pomocy przedsiębiorstwom z tego samego kraju. Czyli etniczność gra na ogół rolę.

  9. LOGIKA said

    100% „EKONOMISTÓW” NA TERENIE POLSKI – to „UNI” CZYLI GLOBALISTYCZNI SYJONIŚCI, NIESTETY.
    OSTATNIO WLEŹLI W WIĘKSZEJ ILOŚCI – RÓWNIEŻ DO WBK !!!
    „UNI” NISZCZĄ WBK OD WEWNĄTRZ, OD ŚRODKA (TAK JAK I KOŚCÓŁ KATOLICKI!!!) BO ZARÓWNO WBK, JAK I KK – DO „UNYCH” – DOTĄD W CAŁOŚCI – NIE NALEŻĄ.
    (vide ks. Piotr Natanek i Regnum Christi.

    Powinien zostać zmieniony cały dotychczasowy system monetarny, bo zbrodniarze globaliści splugawili dotychczasową ekonomię świata i doprowadzają miliony ludzi do nędzy, oraz do zakłamanych „kryzysów” w celu głębszego „dowalenia gojom”.

    DO NOWEGO SYSTEMU MONETARNEGO NIE WOLNO DOPUŚCIĆ ANI JEDNEGO GLOBALISTY -SYJONISTY – WERYFIKACJA NA PODSTAWIE ZNAKOWANYCH PRZEZ SAMYCH SYJONISTÓW – RASISTÓW NUMERÓW PESEL.

    A PÓKI JEST, CO JEST – OBY PAN BÓG TRZYMAŁ ZBRODNICZYCH, SYJONISTYCZNYCH I GLOBALISTYCZNYCH „UNYCH” JAK NAJDALEJ OD WBK I OD KK.

  10. stfu said

    Tytuł był ironiczny, a moje komentarze, od których roi się w artykule, jednoznacznie mówią same za siebie.

    W takim razie nie wyczułem ironii zawartej w tytule. Może za dużo czytałem pozytywnych opinii na temat państwowej własności na tej witrynie? 😉

    Tak czy siak – moim zdaniem takie pomysły rządu, może nie zawsze z założenia niesłuszne, w polskiej rzeczywistości korzystne na pewno nie będą.

  11. galaszek said

    …”jedyny sukces odniesli „holenderskie” oszusty bez napletka”…. I slusznie Szanowny Panie Gajowy!!!Tej odmiany banskterow strzec sia musiem jak diabel wody swięcony,bo tenze diabel choc boi sie wody swieconej, nie boi sie skupowac skory od koczowniczych handlarzy mowiac inaczy -sprzedaja „banstery” skore diabłu. A ze ta z „napletka” jakosik tak je najbardziej „chodliwa”, to mimo ze pojedyncze „banstery” nie maju czem ruszac uzywajac rękow, a chcąc czymsik ruszać,muszom ruszac kiepełe, prawie wylącznie gromadnie i kahalnie . A ze w gromadzie siła ,choc bez napletkow znaczy skory na ….. to jednak z wlosami i to daje jem sile jak Samsonowi. Gdyby tak oglosic jakie ogólnopolskie akcyje,pootwierac zaklady fryzjerskie dla tych „holendrow jasnych” z Palestynczykami z Hamasu w roli rzezakow czyli miszczow brzitew, mysle ze problem tych oszustow rozwiazany zostałby szybko.Wystarczyloby w kilku punktach skupu makulatury dopisac do listy skupywanego surowca wtornego-jednego pozycje -skup jaj. A jaja przerabiac na koszerne sproszkowane dodatek do macy.I niech sie wyjedzą nawzajem! ..miast niczem tasiemce wysysac z nas soki zycia.
    Ajjjj! Waaaajjj!!!! Jakiego Jahwe prosic zeby tak te slowa stalo sie cialem???.. Chyba musze napisac do rebego Siudricha .

  12. Inspektor Lesny said

    Dot: Jasiek z Toronto
    Alez oczywiscie ze przedsiebiorstwa maja udzialy w bankach.
    Czasami duze przedsiebiorstwa tworza wlasne banki, na wlasne potrzeby.
    Swego czasu szwedzcy rolnicy otworzyli bank. Potem go sprzedali.
    (Föreningsbanken)
    Dzis jest juz przeksztalcony w inny.
    Inne: Volvofinanns stworzony przez Volvo, Ikanobanken stworzony przez Meblowy Dom Towarowy Ikea.
    Sa i inne.
    Ogolnie rzecz biorac (nie zawsze!) wzajemna zaleznosc przemyslu i bankow, inwestorow jest pozyteczna. Tu mowia:
    „sitter i samma båt” to zaczy doslownie: Siedza w tej samej lodzi.

  13. Inspektor Lesny said

    8 Cham Wiejski
    W ogole gospodarka lokalna, w obrebie tego samego kraju jest na dluga mete lepsza i , przede wszystkim stabilniejsza.
    Wszystko co moze byc, w sposob w miare oplacalny, produkowane w kraju, powinno byc produkowane.
    Jest np. dziwaczne, ze Polska posiadajc wegiel, importuje gaz.
    Zamiast , jak za czasow PRL produkowac yzw. „gaz swietlny” w koksowniach (50%CO+50%H2) wprawdzie bardziej trujacy, ale przez prawie 150 lat uzywany, i dawalismy sobie z tym rade.
    Zamkniecie polskich kopalni wegla, pod pretekstem nieoplacalnosci i niemoznosci dojscia do porozumienia z gornikami podcielo Polsce nogi.

  14. Inspektor Lesny said

    Supplement
    I , oczywiscie lokalne banki chetniej pozyczaja lokalnym przedsiebiorstwom w obrebie tych samych praw i przepisow.
    Gdyz inwestycje za granica, moga przepasc.
    Np. moga zostac znacjonalizowane. Zdarzylo sie to juz wiele razy…

  15. Inspektor Lesny said

    Supplement ogolny
    Pamietajmy jednak, ze mowimy o Szwecji. Kraju ktory jest rzadzony o wiele lepiej niz Polska. Kraju, ktory jest w EU, lecz mial i ma tyle dyspens,wyjatkow od regol, ze czasami nie wiadomo czy tam w ogole jest…

    Norwegia zas w ogole nie jest, ale tam gdzie potrzebuje to ma umowy z EU.
    Uzywa rownierz dobrych stron EU przez stworzenie fili w Szwecji.
    Taka filia to czesto prawie zart. Po prostu skrytka pocztowa na terenie Szwecji i pewna oplata.

  16. Marucha said

    Re 10:
    To, co na tej witryne lansuje jej admin, nie jest żadną bezwarunkową pochwałą „własności państwowej” – lecz walką z bezmyślną zasadą, iż „własność prywatna jest zawsze lepsza”. Bo nie zawsze jest, zwłaszcza w przypadku strategicznych gałęzi gospodarki.
    Ponadto przypominam, że największe na świecie, gigantyczne przewałki, kradzieże i defraudacje miały miejsce właśnie w przedsiębiorstwach prywatnych, a ściślej mówiąc – będących własnością mnóstwa akcjonariuszy, a zarządzanych przez wynajetych menedżerów.

  17. 166 bojkot TVN said

    16/
    tak a propos własności państwowej http://www.youtube.com/watch?v=4PcDPayLstM&feature=related
    o Cimoszewiczu, Komorowskim Jerzy Robert Nowak w TV Trwam

  18. Zerohero said

    @3

    Święta racja. Rezerwa częściowa czyni z banku realna władzę. Gdy bank jest powiązany z własnym krajem, a jego działania stanwoią zaplecze polityki przemysłowej, to mamy Szwecję albo Japonię. Gdy banki są zagraniczne, to emisja pieniądza nie napędza krajowej gospodarki. Wysokość podatków jest tu bez znaczenia. Liczy się miejsce gdzie zostanie wstrzyknięta duża suma pieniądza.

    Każdy „reformator”, który chce reformy zacząć od oddania obcym państwom banków, nie powinien zostać powieszony. On powinien zostać

    WBITY NA PAL

  19. Re 12 – Inspektor Lesny

    Pytanie nie dotyczylo ilosci czy wielkosci gotowki zdeponowanej przez przedsiebiorstwa, a dotyczylo „udzialu” (glownego) w podejmowaniu decyzji n/t funkcjonowania bankow, ktore zalezne bylby calkowicie od depozytorow (wlascicieli) zdeponowanej gotowki…

    Dzisiaj w 100% banki decyduja gdzie i kiedy zainwestowac pieniadze depozytorow o czym sami depozytorzy nie wiedza (nie maja pojecia), gdyz dla bankow depozytorzy sa jedynie „zaslona dymna” do wszelkiego rodzaju „przekretow” wlacznie z bankructwami pt: „plynnosc finansowa banku dla danego przedsiebiorstwa produkcyjnego przestala funkcjonowac…mimo ze produkcja idzie pelna para…”

    I jeszcze jedno Panie „Inspektorze Lesny”…jesli nie ma Pan pojecia o systemie lichwiarskim (finansowym), to prosze publicznie nie „wciskac ciemnoty”…Wystarczy, zeby nie „beczal glosno” liczac na to, ze wszystko jest w porzadku…
    ==========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Wszystkie banki w Zachodniej Europie sa wlasnoscia zydow: sachs’ow, rotchild’ow, morgan’ow i przytoczone przez Pana przyklady z „rolnym bankiem” czy bankiem IKEA sa wlasnoscia w/w zydow, a jedynie zarzadzane przez „odpowiednich” menadzerow…
    NBP jest rowniez wlasnoscia zyda-sachs’a & Co…
    Czy to jest juz jasne dla Pana…

  20. Inspektor Lesny said

    19
    Naturalnie, ze Zydzi sa zamieszani w wiekszosc intertesow.
    Ikanobanken (IKEA) jest stworzony i krzyzowo posiadany przez IKEA. Tzn bank posiada udzialy w IKEA, a IKEA w Ikano.
    Glowny udzialowiec i tworca tych koncernow I. Kamprad, jest starym faszysta, Sympatyzorem A.HItlera oraz osobistym znajomym wielu czolowych Nazistow Niemieckich. Potem, po wojnie, sie od tego odcial.
    Bardzo prosze nie opowiadac glupstw, w agresywny spsob i tonem autorytetu.

  21. Inspektor Lesny said

    Supplement
    Tak wielkiej arogancji, nie uzasadnionego wysokiego mniemania o sobie, polaczonego z ignorancja i niechecia do doglebnych studiow, okraszonego chamstwem, wyrazajacym sie m.inn.przez prostackie „karcenie” interlokutorow, jak u moich Rodakow, nie spotkalem nigdzie.
    Odnosze wrazenie ze robi sie gorzej, szybko. I, to nic dziwnegoze Polski juz nie ma…
    Trzeba bowiem cos dac Swiatu z siebie.
    Szwedzi maja mocne nerwy, Niemcy sa karni i potrafia dobrze pracowac, dla swego i swych rodzin dobra. Rosjanie potrafia zniesc ciezka nedze i beznadzieje, przez wieki…
    A co my potrafimy, Rodacy?

  22. Ad 21 Inspektor Lesny…

    Nigdy nie mialem wysokiego mniemania o sobie, ale stwierdzalem jedynie fakty, a skutkiem tego, ze Polski juz nie ma jest wlasnie „domniemywanie” wskutek „wielkosci szyldu” za ktorym nie bardzo wiadomo kto stoi… Mnie „szyldy” nie interesowaly, ale wykonywana doktryna, ktora prowadzila do zydowskiego „geszeftu”…
    Nie do przyjecia dla mnie jest to, ze „ktos” wciaska na sile „ciemnote” n/t bankow czy lichwiarskiego systemu finansowego…i bez znaczenia dla mnie kto konkretnie tym „sciemniaczem” jest – czy to bedzie „Inspektor Lesny” czy Jan Pawel II. Autorytety mnie nigdy nie fascynowaly, ale co i oczym pisza…zwlaszcza publicznie…
    ========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: