Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Robactwo rozpala stosy

Posted by Marucha w dniu 2010-07-20 (Wtorek)

O co chodzi?

No i doczekałam się. Moi oponenci ostrzegali, grozili, zakładali fałszywe strony w Internecie… a ja myślałam, że na straszeniu się skończy, bo przecież w demokratycznym, wolnym od 20 lat kraju można chyba mówić co się myśli, nawet o rzeczach niewygodnych dla silniejszych ode mnie władzą i pieniędzmi.

No więc mówiłam. Między innymi o tym, że aktywiści aborcyjni są powiązani z ogromnym biznesem aborcyjno-antykoncepcyjnym, który na zabijaniu dzieci i masakrowaniu kobiet zarabia krocie. Że wychowanie seksualne to nachalna akwizycja różnych farmakologicznych chemikaliów, od antykoncepcji, przez niebezpieczne szczepionki, po zabójcze środki poronne. Niby oczywiste, ale widocznie szczególnie niewygodne dla tych, którzy woleliby, żeby to był temat tabu.

No więc nie skończyło się na obraźliwych i straszących liścikach. Założono mi sprawę karną z oskarżenia prywatnego Wandy Nowickiej. Odpowiem z art. 212 par. 2, za słowa wypowiedziane w filmie, który obejrzeć mogą Państwo m.in. na tej stronie.

Pozwolę sobie jeszcze zwrócić uwagę na szerszy kontekst mojej sprawy. Pozostawiam Państwu rozsądzenie, czy to przypadek, że:
– w Katowicach toczy się proces przeciw ks. Markowi Gancarczykowi, którego pozwała związana blisko z Wandą Nowicką i jej grupą prawników Alicja Tysiąc, za mówienie o aborcji “zabójstwo”.
– pismem procesowym straszyła wydawnictwo Fronda ta sama, związana blisko z Wandą Nowicką i jej grupą prawników Alicja Tysiąc, za książkę „Agata. Anatomia manipulacji”.
– procesami groziła wydawnictwu Fronda również matka 14-letniej “Agaty”, poddanej aborcji w czerwcu 2008, “dzięki” wysiłkom Wandy Nowickiej i jej prawników.
– blisko związane z promotorami aborcji środowisko gejów ostatnio rozpoczęło otwartą ofensywę sądową; do masowego pozywania do sądu krytyków ideologii homoseksualnej nawoływali działacze lewicy na konferencji w siedzibie Gazety Wyborczej, jednym z głównych głosicieli tego pomysłu jest Krystian Legierski, który zachęca do pozywania i apelowania aż po sądy zagraniczne; Legierski wytoczył kilka procesów o “homofobię” prawicowym politykom, prokuraturą i utratą pracy grozili też lewicowi działacze Wojciechowi Cejrowskiemu za cytowanie Biblii o homoseksualiźmie na katolickiej uczelni… i tak dalej, i tak dalej.

Lewica rozpaliła stosy. Przynajmniej już widać, o co im tak naprawdę chodzi.

Joanna Najfeld, oskarżona
http://mamproces.pl/

Jeśli pozwolisz, by robactwo się rozmnożyło, rodzą się prawa robactwa. I rodzą się piewcy, którzy będą je wysławiać. – Antoine de Saint-Exupéry.

Warto wrzucić na Google hasło „Joanna Najfeld”, aby na własne oczy przekonać się, jakie są (przynajmniej na sieci) proporcje między robactwem a ludźmi. Robactwo zwycięża. – admin

Komentarzy 21 do “Robactwo rozpala stosy”

  1. lopek said

    Nie trzeba obozów koncentracyjnych, ścian śmierci – wystarczy aborcja i tak należy postrzegać działalność Wandy Nowickiej & CO!
    Une też się uczą i nie budują już, jak w ubiegłym wieku, gułagów i obozów typu KL – tylko mordują JESZCZE NIE NARODZONYCH NA NIESPOTYKANĄ SKALĘ ŚWIATOWĄ!
    Przecież to jest mordowanie człowieka, człowieczeństwa, cywilizacji z tak zwanym POŚLIZGIEM. Poślizgiem – bo tragiczne skutki, masowego mordowania nienarodzonych, objawią się dopiero po latach!

  2. Marucha said

    A kogo to obchodzi, panie Lopek?
    I co Pan będziesz, k…a mać Polakom głowę zawracał?
    Właśnie leci „kabaret” w telewizji.

  3. Aleksander said

    Depopulacja na całego! Robią to na „perwera” przy milczącej zgodzie Polaków, którzy tak ochoczo mówią o sobie iż są katolikami, lub co coraz częściej się spotyka „wierzący nie praktykujący”. Unym zależy na tym aby Polakow było coraz mniej, a metody mają proste: zdeprawować, zdemoralizować nam młodzież, uśpić lub zabić sumienia. Potem podsunąć „środki zabezpieczające”, bądź „zabieg”. A jeżeli np. dziewczę jest dobrze przez rodziców wychowane i oprze się całemu złu, to co? To wciskają nastoletnim Polkom w szkołach tzw. szczepionkę przeciw rakowi szyjki macicy, czyli w skrócie: sterylizacja!

  4. Aleksander said

    Tacy szkodnicy jak Biedroń czy Nowicka to apostołowie synagogi szatana. Oni winni być zlikwidowani w biały dzień na oczach przechodniów przez jakieś narodowe bojówki (które nie istnieją niestety) jako sygnał dla swoich mocodawców i sponsorów iż nie życzymy sobie mordowania Narodu!

  5. zagrypiona said

    @3

    Ja bym jeszcze do tego dodała przymusowe badania cytologiczne i mammograficzne (ktore sa szkodliwe) skorelowane z otrzymaniem przez kobiete zdolnosci, lub nie do pracy – reasumujac: nie rozkraczysz sie – pracy nie bedzie. – o czym tez pare razy pisalam u siebie, ale niewielu to obchodzi, bo to jakby mniej medialne, mniej drastyczne niz aborcja a jednak jest jednym z elementów UPRZEDMIOTOWIENIA KOBIET przez to dziadoskie NWO. Te inne elementy to jak piszesz: tabletki anty- wczesnoporonne, aborcja, szczepionki o watpliwej skutecznosci a niezbadanej szkodliwosci, trenowanie od dziecka celem przystosowania do tej przedmiotowej roli pod przykrywka ‚dbania o zdrowie’ – a wszystko to by PANOWIE mogli latwo, nieodpowiedzialnie i przyjemnie seks uprawiac). Teraz mnie pewnie spalicie na stosie ale coz. Skoro musi tak byc. 😛

    Nie jestem feministka. Zeby nie bylo. Ale mam oczy i widze co sie dzieje – kobieta w swiecie w ktorym zyjemy to PRZEDMIOT. Mezczyzni maja bardziej uprzywilejowana pozycje – nie atakuje sie tak ich naturalnej biologii jak robi sie to z kobietami.

  6. Marucha said

    Żyjemy w czasach, w których kurwy podają do sądu nasze matki, żony i córki za to, że te kurwami być nie chcą.
    W czasach, gdy rządzą nami złodzieje i pospolite szumowiny.

  7. Jay Dee said

    @3 Panie Aleksandrze – czy są jakieś informacje na temat szkodliwości tych (tych konkretnych szczepionek) – żeby mówić o sterylizacji?
    @ Pan Marucha. Dzięki. Świetny tytuł, a wpis 6 – dosadny – ale właśnie tak się teraz czuję.
    @5 Zgadzam się w 100% – ale dodałbym: panowie i panie mogli uprawiać…. Ta nieodpowiedzialność ludzi (indukowana lub nie) ma bardzo szerokie kręgi. To nie tylko seks – ale państwo biorące na siebie coraz więcej odpowiedzialności za obywateli, demoralizujące ich. Zasada proporcjonalności Piusa XI – autora Quadragesimo Anno, to:
    „[…] co jednostka z własnej inicja­tywy i własnymi siłami może zdziałać, tego nie wolno wydzierać na rzecz społeczeństwa; podobnie niesprawiedliwością, szkodą spo­łeczną i zakłóceniem ustroju jest zabieranie mniejszym i niż­szym społecznościom tych zadań, które mogą spełnić, i przeka­zywanie ich społecznościom większym i wyższym. Każda akcja społeczna ze swego celu i ze swej natury ma charakter po­moc­ni­czy; winna pomagać członkom organizmu społecznego, a nie nisz­czyć ich lub wchłaniać”
    Zasada proporcjonalności jest jedną ze sztandarowych zasad UE – a mimo to na każdym kroku jest łamana. Państwo uznaje, że rodzice nie są w stanie nauczyć o seksie dzieci i wciska „edukację”. Wg. nowej faszystowskiej ustawy o rodzinie – Państwo może wyjąć dziecko z rodziny bez wyroku sądu itp.

  8. Zbigniew Koziol said

    @5

    Ten problem, kto bardziej jest uprzedmiotowiony, kobiety czy mezczyzni, jest nie na miejscu.

    Uprzedmiotowujac kobiete – to samo robi sie z mezczyzna. Aborcja niszczy tak samo kobiete, jak i mezczyzne. W normalnym zyciu miedzy ludzmi jej wogole byc nie powinno. U mnie wywoluje odruch wymiotny. Trzeba ten problem traktowac jako problem wspolny, niezaleznie od plci. Nie wiem zreszta, czy rzeczywiscie jest az tak wielka roznica miedzy tymi pciami jesli idzie o doznawanie seksu. I jedni i drudzy potrafia sie lajdaczyc, i potrafia tez byc bardzo wierni.

  9. Isreal said

    Ad 4
    Aleksander , śmiało zrób to )
    Załóż bojówkę i rób selekcję, albo nie rób z siebie „cymbałą brzmiącego” )
    Ad 2
    a oglądacze „kabaretów” mają to wszystko w nosie, jak najbardziej Gospodarzu. Do czasu. Jak (oby nigdy) pod mostem tv-łów nie budiet i zimą dupsko do betonu przymarznie, a w śmietnikach braknie resztek wykwintnej kuchni koszerno – wegeteriańskiej, ciekawe o którym zdolnym dowcipasie zamarzą. Może o kupie wojewódzkiej. Np.!

  10. zagrypiona said

    @8

    Ja mam troche inny obraz tej sprawy. Z uwagi na swoj wiek, widze jakie motywy kieruja mlodymi ludzmi i jak wyglada ich zycie. Kobieta ktora ma wsparcie mezczyzny nie musi podejmowac decyzji o aborcji – tego brakuje dzis niestety w zwiazkach. Aborcja jest wynikiem braku milosci miedzy kobieta a mezczyzna, braku porozumienia. Przeciez gdyby mezczyzna kochal kobiete i wspieral ja i kochal dziecko ktore poczeli, jej nie przyszloby do glowy by dziecko usuwac.

    Biologicznie oprocz psychiki, najbardziej jest poszkodowana w procederze uprzedmiotowienia kobieta (bez wzgledu na to czy ochoczo polykala pigulki anty- czy pod przymusem takim czy innym ‚bo jak mu nie dam to sie obrazi i mnie zostawi pojdzie do innej’.

    Nikt mezczyznom nie oferuje przeciez autokastracji – calkowitej czy tez chemicznej, tymczasowej. Tu jest dysproporcja. I o to mi tylko chodzi.

  11. Jay Dee said

    Obejrzałem ten pozew. Kiepsko to wygląda. Gdyby Pani Najfeld powiedziała, ze na liście płac jest ta organizacja – dałoby się wybronić. Ale w pozwie jest taka linia – że to Wanda Nowicka została określona jako będąca na liście płac firm aborcyjnych, a ta prowadzi organizację non profit i nie czerpie żadnych korzyści materialnych z tej organizacji.
    Przykre, wysłałem maila do Pani Najfeld – może uda Jej się przedstawić sprawy w sądzie w ten sposób, że w domyśle nie chodziło o osobiste korzyści Nowickiej – ale o korzyści dla jej fundacji.

  12. Miroslaw Bernard said

    ad 6 To niestety smutna prawda.
    ad 3. Nie zgadzam sie ze nie mal udzi ktorzy sie przxeciwstawiaja. Sa i swiadczy o tym liczba procesow. Problem w tym ze inni sie nie przylaczaja bo procesy ich odstraszaja. A wiec keidy pozbeda sie juz tych co walcza zostana tylko blogi i narzekajacy patryjoci. Smutne aczkolwiek taki los czeka ruch narodowy. Kazdy kto siedzi na dupie i aktywnie nie dziala choduje robactwo i jest wspolwinien. Dotyczy to sie rowniez Kosciola Katolickiego ktory nie robi prawie nic, ksiezy przyjmujacych szumowiny itd.

  13. Miroslaw Bernard said

    ad 9. Tu ma Pani racje za porzucenie dziecka i aborcje ojciec powininen odpowiada tak samo.

  14. lopek said

    Re: 2 Marucha.
    Nie tylko Polacy są nieświadomi. Ludzie uważają, że lucyferianie nie odważą się do czegoś potworniejszego, niż mordowanie nienarodzonych. Otóż, gdy tylko lucyferianie, umocnią swoją władzę nad światem, ich zło wobec człowieka, nie będzie miało granic!
    Po prostu ludzie nie zdają sobie sprawy z tego co ich czeka, podobnie jak Niemcy w 1933 roku – wybierając Hitlera, nie mieli pojęcia, że za sprawą owego Hitlera, zostaną unicestwione całe pokolenia Niemców!

  15. Zbigniew Koziol said

    @12

    Zgadzam sie w pelni.

    Ale przeciez za aborcje nawet kobieta nie odpowiada..

    Nie wiem, jak w Polsce, ale w Kanadzie to te przewaznie mlode dziewczyny oswiadczaja oficjalnie, iz nie wiedza, kto jest ojcem… To samo tyczy sie dostawania zasilkow dla matek samotnie wychowujacych dzieci. Wcale czesto zyja pary na lewo, razem, maja dzieci, a ojca u dzieci oficjalnie nie ma. Bo tak finansowo wygodniej.

    Tak ze system sam tworzy sytuacje. Tak jest zaprogramowany, nie przypadkiem.

  16. aga said

    Podstępne wepchnięcie Polski do Unii Europejskiej. Henryk Pająk

    „Nasze” wejście do Unii Eurogermańskiej jest nielegalne, bezprawne i tym samym nieobowiązujące. W świetle obowiązujących w Polsce przepisów wybor­czych, pominięto bowiem 16 milionów Polaków przebywających poza granica­mi – niemal całą Polonię świata.

    W wyniku ordynarnej, nachalnej propagandy i
    fałszowania wyników na szczeblach wojewódzkich i centralnym, ponad połowa głosujących /w kraju/ była „za” wejściem Unii Eurogermańskiej w struktury państwa polskiego. Tymczasem według ustawy wyborczej, uprawnionym do głosowania był każdy polski oby­watel zamieszkały w kraju i na obczyźnie.

    Oszuści pozostający w spisku z agentami unijnymi doskonale wiedzieli, że gdyby uwzględnić wszystkie osoby mające za granicą polskie obywatelstwo, to nie było szansy, nawet przy nachalnej prounijnej propagandzie, nieznanego nam pro­centu oszustw przy urnach i centralnym liczeniu głosów – aby frekwencja przekroczyła 50 procent uprawnionych, co jest warunkiem zaliczenia wyników refe­rendum jako legalnego.

    Główny Urząd Statystyczny – dane GUS z 2001 roku wykazywały następujący rozkład naszej emigracji w poszczególnych państwach:

    USA – 9,4 miliona Polaków

    Brazylia – 1,2 miliona Polaków

    Niemcy – 1 milion Polaków

    Francja – 1 milion Polaków

    Kanada – 0,8 miliona Polaków

    Białoruś – 0,6 miliona Polaków

    Litwa – 0,28 miliona Polaków

    Rosja – 0,2 miliona Polaków

    Australia – 0,15 miliona Polaków

    Argentyna – 0,14 miliona Polaków

    Kazachstan – 0,08 miliona Polaków

    Tymczasem Państwowa Komisja Wyborcza podała następujące liczby wyni­ków referendum poza granicami Polski:

    Liczba uprawnionych -96.161

    Liczba ważnych głosów – 79.452

    Frekwencja – 82.6 proc.

    Bezczelność tych liczb woła o pomstę do nieba, a ponieważ nikt już ani w Polsce, ani w Brukseli czy w Strasburgu nie uznaje jurysdykcji Nieba, nie mamy żadnych szans na prawną sprawiedliwość.

    Oto rozmiary tego oszustwa: PKW obliczyła, że w USA, gdzie żyje 9,4 mln Polaków, jest tylko 17.450 uprawnionych do głosowania. W Brazylii, gdzie żyje 1,2 mln Polaków, naliczono „aż” 267 Polaków uprawnionych do głosowania!

    Ustawa wyborcza mówi czarno na białym, że uprawnionymi do głosowa­nia są wszyscy obywatele polscy. Obywatelstwo polskie ma jednoznaczną defini­cję, co reguluje ustawa z 1962 roku i późniejsze zmiany, nie naruszające w niczym tej definicji.

    Jak się nabywa polskie obywatelstwo? Są dwie drogi, sposoby. Pierwsza – to tzw. „zasada krwi” Hus Sanguinis/. Dziecko uzyskuje obywatelstwo polskie z tytułu urodzenia go przez rodziców, z których co najmniej jedno posiada obywatelstwo polskie, bez względu na miejsce urodzenia dziecka – w Polsce czy na Antarktydzie. Stanowi o tym Art.4 pkt 1 i 2 ustawy o obywatelstwie polskim.

    Jak doszło do tego oszustwa?

    Ustawa o referendach mówi jasno:

    Art. 3,1. Prawo udziału w referendum ma obywatel polski, jeżeli najpóźniej w dniu głosowania kończy 18 lat. Nie mają prawa w referendum osoby: pozbawione praw publicznych prawomocnym orzeczeniem sądowym; pozbawione praw wybor­czych prawomocnym orzeczeniem Trybunału Stanu; ubezwłasnowolnione prawo­mocnym orzeczeniem sądowym.

    Tymczasem Komisja postawiła jeszcze jedną zaporę przed Polakami za grani­cą, posiadającymi legalne uprawnienia do głosowania. Jako uprawnionych uzna­ła ona tylko te osoby, które wcześniej zarejestrowały się w konsulatach i amba­sadach oraz wyraziły chęć głosowania.

    W warunkach katorżniczego wykorzystywania emigrantów zwłaszcza w Sta­nach Zjednoczonych, każdy Polak musiał „wygospodarować” sobie dwie lub trzy godziny na dojazd do punktów rejestracyjnych, czyli uzyskać zgodę pracodawcy. Potem w dniu głosowania musiał również tak zorganizować sobie harmonogram dnia pracy i popołudnia, aby ponownie dojechać do punktów wyborczych, co np. w warunkach permanentnych gigantycznych korków ulicznych w takim np. No­wym Jorku, oznaczało kolejne godziny. Jednym słowem – na skorzystanie z gloso­wania „porwały się” tylko osoby zdeterminowane wolą współudziału w głosowa­niu. Te trudności spowodowały, że Polonia świata została brutalnie wyelimino­wania z decydowania o losie jej Ojczyzny.

    Publicysta emigracyjnego pisma „Wir” rozmawiał w 2001 r. w sprawie refe­rendum o naszym „wejściu” do UE z Biurem Prawnym Komisji Wyborczej. Usły­szał odpowiedź, iż takie dwukrotne stawianie się w konsulatach było wymuszone tym, iż trudno jest policzyć, że zgodnie z art. 6 ust. 1, dziecko takich rodziców automatycznie nabywa obywatelstwo polskie poprzez samo urodzenie z takich rodziców bez względu na miejsce urodzenia – w Polsce czy poza jej granicami. Jednakże honorując wolę rodziców, mogą oni w zgodnym oświadczeniu złożonym przed właściwym organem – konsulem dla osób zamieszkałych za granicą lub sta­rostą w Polsce, w ciągu trzech pierwszych miesięcy od czasu urodzenia dziecka – wybrać dla niego obywatelstwo państwa obcego, którego obywatelem jest jedno z rodziców, oczywiście jeżeli według prawa tego obcego państwa, dziecko może nabyć jego obywatelstwo.

    Druga droga uzyskania obywatelstwa to tzw. Zasada ziemi /ius Soli/ . Prak­tyczne znaczenie tej zasady jest znikome, bowiem dotyczy tylko dziecka urodzo­nego lub znalezionego na terytorium Polski, a oboje rodzice są nieznani lub ich obywatelstwo jest nieokreślone lub nie do ustalenia, bądź też nie mają oni żadnego obywatelstwa. Tak stanowi Art. 5 o polskim obywatelstwie.

    Absurdalne było ustalenie przez PKW, że z 16 milionów Polaków żyją­cych poza krajem, uprawnienia do głosowania posiadało tylko około 100.000 osób!!

    Naszą analizę opieramy na ustaleniach Jerzego Zarakowskiego w amerykańsko – kanadyjskim miesięczniku polskim – „Wir” nr 1 z 2001 roku – już niestety nieistniejącym. Autor jest założycielem ruchu „Obywatelskie nieposłuszeństwo” http://obnie.winteria.pl

    PKW podała następujące wyniki referendum w Polsce: Liczba uprawnionych – 29.868.474

    Liczba oddanych ważnych głosów /kart/: – 17.578.818 Frekwencja: – 58,9 proc.

    Czy by nie wystarczyło okazanie przed komisją wyborczą ważnego dokumen­tu potwierdzającego obywatelstwo polskie? Na to pytanie nie uzyskano odpowie­dzi. Artykuł ustawy mówi jednoznacznie, kto jest uprawniony do głosowania. Sto­sowny dokument powinien był rozstrzygnąć wszystkie wątpliwości.

    Naruszono więc elementarne prawo obywateli do równości wobec prawa polskiego niezależnie od aktualnego miejsca ich zamieszkiwania. Naruszono prawo w najważniejszym dla nich akcie obywatelskim – prawie do głosowania. Szczególnego w tym przypadku głosowania, bo głosowania o wyrzeczeniu się Polski suwerenności i niepodległości na rzecz nowego imperium europejskie­go, po rzymskim, niemieckim /hitlerowskim/ i sowieckim – żydobolszewickim. „ Wszystkie legły w gruzach. To obecne czeka ten sam los w przyszłości.

    Tak więc referendum „akcesyjne” odbyło się niezgodnie z obowiązującym prawem wyborczym. Nie odbyło się z powodu odebrania prawa głosu co najmniej dziesięciu milionom Polaków posiadającym to prawo wyborcze.

    Tym samym Polska nie jest członkiem Unii Europejskiej, gdyż w sfałszowanych warunkach wyborów sfałszowano wyniki, nie dopuszczając do głosu : koło 10 milionów uprawnionych emigrantów. Nadto, postawiono przed nimi szlaban proceduralny w postaci obowiązku uprzedniego zarejestrowania się w konsulacie czy ambasadzie.

    Cynizm tych przestępczych działań potęguje szydercze „prawo” do składania zażaleń i odwołań obywateli do Trybunału Konstytucyjnego na przebieg i warunki referendum, jako ewentualnie niezgodnych z Konstytucją. Czy słyszysz, szanowny Wyborco, ten szyderczy rechot okupantów?

    „Nietutejszy” Bronisław Komorowski powiedział po tym nielegalnym „referendum” w euforycznej radości z podboju Polski:

    To nokaut wszystkich wariatów i kretynów, którzy chcieli Polsce zaszkodzić, trzymając ją w kręgu zależności wschod­niej.

    Ten antypolski gnom obraził miliony Polaków, którzy sprzeciwiali się ubezwłasnowolnieniu Polski jako wtedy jeszcze w miarę suwerennego państwa. Ta obelga rzucona Polakom przez kolejnego sprzedawczyka, jak zwykle uszła płazem i poszła w zapomnienie. Obecnie /2008/ Komorowski „marszałkuje” polskojęzycznemu „Knesejmowi” i nikt mu tego nie wypomina. Czy taki typ powinien być marszałkiem tego Knesejmu? Chamskie, rynsztokowe obelgi w ustach „nietykalnego” gaulajtera pozostają bezkarne, zgodnie z prawem pięści okupanta. Wszystko mu wolno. Gojom – nic.

    Fragment książki pt: „Konspirację czas zaczynać?” Henryka Pająka.

  17. Marucha said

    Re 16:
    A bo to pierwszy raz złamano polskie prawo (włącznie z ustawą zasadniczą)?
    I co?
    I psinco.

  18. Isreal said

    ad 14
    słusznie
    ta zwyrodniała swołocz jak wiemy (wszyscy, chyba) około 2000 lat temu wyrżnęła wszystkie NARODZONE dzieciaczki płci męskiej (i to własne) do lat dwóch (tak dla pewności) żeby zabić TEGO JEDNEGO, nowonarodzonego, którego do dziś się tak boją.
    W tym kontekście dyskusja co nam mogą zrobić, a co nie jest bez sensu. Zgodnie ze swoim „prawem”

  19. RomanK said

    Szczepienia dziewczynek (11-13 lat)przeciw HPV (Human Papiloma Virus), ktory powoduje raka szyjki macicy, jest skuteczny tylko przeciw jednemu rodzajowi z czterech odmian HPV. Mimo tej wiedzy Gub Texasu pan Rick Perry spowodowal doplaty do szczepien ze Skarbu Panstwa, najprawdopodobnie w dobrej wierze, gdyz HPV jest na dzis duzym problemem wsrod mlodziezy. Wiele ludzi protestowalo , wielu odmowilo a mialy to byc szcepienia obowiazkowe.
    Ale juz wkrotce okazalo sie, ze wiele entuzjastek mam,szczepiacych swoje corki, zauwazylo dziwne objawy u zaszczepionych corek. ZMiany nastepowaly niezmiernie szybko i byly dewastujace. Dziewczeta dostawaly postepujacego paralizu, z postepujacycm kalectwem, zostawiajac je wkrotcew stanie warzywa…To wywolalo szok i natychmiastowa decyzje gubernatora o przerwaniu akcji…
    Zadna z ofiar nie rokuje nadzieji na wyleczenie, skierowano na to potezne srodki stanu Texas i jak narazie nie ma zadnych pozytywnych wynikow…nastepne ofiary umieraja.
    Kazdego kto chce cos takiego zaaplikowac swojemu dziecku ostrzegam,,igracie z ich zyciem!
    Najlepszycm naturalnym srodniem przeciwko STD,,jest stary niezawodny i jedyny -jak narazie sposob. Wstrzemiezliwosc!

  20. stfu said

    Świat spsiał do reszty. Haniebna postawa aborterska, tzw „pro-choice” czyli „wolny wybór” jest traktowana na równi z postawą normalną, czyli przeciwstawną. Wszystko to dzięki szmatławym mediom typu Gówno Wyborcze i przybudówki.

    Czasem zastanawiam się, czy nie lepiej było za komuny, kiedy wszystko było przynajmniej jawnie zakłamane.

  21. Kiedys zapytalem stojacego w kolejce po zastrzyk przeciwko „swine flu” (swinska grypa) : „dlaczego stoisz w kolejce?”
    „zeby sie zaszczepic” – odparl
    „A czy kiedykolwiek rzad dal ci cos za darmo?” – zapytalem
    „No…nie, ale to spewnoscia dla bezpieczenstwa” dodal
    „A skad masz pewnosc ze to dla twego bezpieczenstwa, skoro rzad niczego i nikomu nic nie dal za darmo??? – zapytalem
    „No nie wiem, ale na wszelki wypadek… Za ta szczepionke nie musze nic placic…” – skomentowal…

    Tak to wlasnie wyglada w rzeczywistosci i nie tylko w kwestii szczepionek, ale praktycznie we wszystkich kwestiach zycia czlowieka spraralizowanego „osrodkami masowego razenia”…
    ====================
    jasiek z toronto

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: