Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Lipiec 22nd, 2010

Krzyż zostanie przeniesiony

Posted by Marucha w dniu 2010-07-22 (Czwartek)

Wspólny komunikat Kancelarii Prezydenta RP, Kurii Metropolitalnej Warszawskiej, Duszpasterstwa Akademickiego Kościoła św. Anny w Warszawie oraz organizacji harcerskich:

Przedstawiciele władz naczelnych organizacji harcerskich, których członkowie ustawili Krzyż przed Pałacem Prezydenckim oraz przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP, w obecności przedstawicieli Kurii Metropolitalnej Warszawskiej oraz Duszpasterstwa Akademickiego Kościoła św. Anny, wspólnie postanowili, by w godny sposób przenieść i usytuować ów Krzyż w nowym miejscu, które pozwoli wspominać ofiary katastrofy smoleńskiej w należytej powadze i skupieniu.

W związku z powyższym zgodnie stwierdzono, że:

• Krzyż przed Pałacem Prezydenckim, jako tradycyjny chrześcijański symbol upamiętniania zmarłych, został ustawiony przez harcerzy z różnych organizacji jako inicjatywa oddolna, poryw serca, podczas ich solidarnej służby od chwili katastrofy samolotu pod Smoleńskiem i służył wspólnej modlitwie ludzi gromadzących się w tym miejscu w dniach żałoby narodowej. Ustawienie Krzyża miało charakter spontaniczny i było ściśle związane z atmosferą żałoby narodowej.

• Przedstawiciele organizacji harcerskich, Kurii Metropolitalnej, Kancelarii Prezydenta RP i Duszpasterstwa Akademickiego są zgodni, że miejscem najbardziej godnym tego Krzyża i jego symboliki jest świątynia. W związku z tym, Krzyż usytuowany przed Pałacem Prezydenckim zostanie przeniesiony do Kościoła Akademickiego św. Anny w Warszawie, miejsca silnie związanego z historią Stolicy i Polski. Świątynia ta jest miejscem nieustannej modlitwy za tragicznie zmarłego Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jego Małżonkę oraz wszystkie ofiary katastrofy smoleńskiej. Przeniesiony Krzyż stanie się centrum rozważań rekolekcji w drodze i poprowadzi XXX-tą Jubileuszową Warszawską Akademicką Pielgrzymkę Metropolitalną na Jasną Górę, której przesłanie brzmi “Przez Krzyż”.

• Szczegóły ceremonii przeniesienia Krzyża do Kościoła św. Anny zostaną uzgodnione w najbliższym czasie.

Jednocześnie organizacje harcerskie zwróciły się z prośbą do Kancelarii Prezydenta RP, Kurii Metropolitalnej Warszawskiej, a także władz miasta stołecznego Warszawy o godne upamiętnienie ofiar katastrofy smoleńskiej oraz żałoby wyrażanej przez Polaków – w formie adekwatnej do rangi tego tragicznego wydarzenia i atmosfery tamtych dni.

Kościół Warszawski w osobie Metropolity Warszawskiego Abpa Kazimierza Nycza oraz Kancelaria Prezydenta RP reprezentowana przez jej Szefa Ministra Jacka Michałowskiego w odpowiedzi na tę prośbę zobowiązały się do niezwłocznego podjęcia działań, zmierzających do godnego upamiętnienia ofiar katastrofy, jak również wspólnej służby harcerskiej.

Kancelaria Prezydenta RP
Kuria Metropolitalna Warszawska
Duszpasterstwo Akademickie Kościoła św. Anny w Warszawie
Związek Harcerstwa Polskiego
Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej

Krzyż z Krakowskiego Przedmieścia

“Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem, Polska jest Polską, a Polak Polakiem”.

Któż nie zna tego słynnego dwuwiersza, który w prostych i jasnych słowach oddaje istniejący u nas od wieków fenomen przywiązania do zbudowanej na fundamencie chrześcijaństwa tradycji kultury polskiej. Dlatego między innymi z krzyżem walczyli zaborcy, Niemcy i Sowieci w czasach II wojny światowej, a po wojnie komuniści. W latach dziewięćdziesiątych ludzie wierzący w Polsce zostali bardzo boleśnie doświadczeni sporem o krzyże na oświęcimskim Żwirowisku. W trakcie ostatnich wyborów prezydenckich w jednej z komisji wyborczych jej członkowie bezprawnie zdjęli krzyż na czas głosowania jednego z wyborców, ulegając szantażowi, ponieważ ów obywatel stwierdził, że nie będzie głosował w lokalu wyborczym, w którym wisi symbol religijny.

Ostatnio za sprawą prezydenta elekta wielu Polaków zostało dotkniętych niepotrzebnym sporem wokół znanego na całym świecie krzyża ustawionego przez harcerzy przed Pałacem Prezydenckim. Bronisław Komorowski, tak jakby w Polsce nie było realnych problemów, na łamach “Gazety Wyborczej”, jako pierwszy wystąpił z postulatem usunięcia tego krzyża. Po nim wypowiedział się w podobnym tonie rzecznik rządu Paweł Graś, usiłując przy okazji uwikłać Kościół w spór o charakterze również politycznym. Plan przeprowadzenia akcji usunięcia krzyża przy pomocy osób duchownych jednak się nie powiódł. Ksiądz Rafał Markowski, przedstawiciel kurii archidiecezjalnej, oświadczył, że krzyż stoi na terenie nieruchomości Skarbu Państwa i jeżeli odpowiednie władze państwowe wystąpią “z jakimiś propozycjami”, wówczas władze kościelne “je rozważą”. Następnie dodał, że harcerze, którzy ustawili krzyż, powinni przedstawić koncepcję jego dalszego losu.

Spór o krzyż na Krakowskim Przedmieściu ma nie tylko wymiar religijny, ale również polityczny. Krzyż został postawiony jako święty znak miłości i odkupienia, by upamiętnić modlitwą i zadumą ofiary katastrofy prezydenckiego samolotu, wśród których byli przecież przedstawiciele różnych środowisk społecznych i politycznych. Jednak jego obecność i palące się znicze zostały najwyraźniej przez prezydenta elekta i prominentnych polityków PO uznane za kanwę budowania legendy Lecha Kaczyńskiego i nowego mitu założycielskiego Prawa i Sprawiedliwości. Walka z krzyżem stała się tym samym walką o usuwanie materialnych śladów pamięci po ofiarach katastrofy. Przy czym politycy PO osiągnęli odwrotny efekt do zamierzonego, ponieważ ustawili się na pozycjach prześladowców krzyża, co w Polsce nie kojarzy się dobrze, a polityków PiS wywindowali na wyrost na piedestał obrońców wiary. Piszę “na wyrost”, bo w innej – znacznie ważniejszej kwestii – największa partia opozycyjna, zresztą podobnie jak rządząca PO, zbyła milczeniem apel biskupów o “obronę obecności znaku zbawienia – krzyża – w przestrzeni publicznej w krajach Europy”. Nie podjęła działań mających na celu poparcie rządu włoskiego oraz kilkunastu innych krajów członkowskich UE broniących krzyża przed antychrześcijańsko nastawionym Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu.

Gdyby prezydentowi elektowi faktycznie zależało na godnym i właściwym zapewnieniu przyszłości krzyżowi z Krakowskiego Przedmieścia, to nie informowałby o planach jego usunięcia na łamach “GW”, a w toku rzeczowych rozmów między harcerzami, przedstawicielami Kancelarii Prezydenta i władzami kościelnymi doprowadziłby do konstruktywnych rozstrzygnięć. Tym bardziej że “ustawiony drewniany krzyż – jak mówił phm. Piotr Trąbiński z ZHR – od samego początku miał docelowo zostać zastąpiony innym znakiem symbolizującym łączącą nas ideę budowy pomnika”. Próba siłowego usunięcia krzyża skłania do refleksji i przypuszczeń, że chodziło o wywołanie awantury, z której teraz nie ma dobrego wyjścia. Symbol religijny został zatem niejako zakładnikiem dwóch walczących ze sobą partii i służy instrumentalizacji wiary do celów politycznych. I to jest bolesne dla ludzi wierzących.

Jan Maria Jackowski

Posted in Kościół, Różne | 27 Komentarzy »

UE organizuje spotkanie z masonami

Posted by Marucha w dniu 2010-07-22 (Czwartek)

Bruksela zorganizuje jesienią szczyt z udziałem ateistów i organizacji masońskich, na wzór dorocznych spotkań z przywódcami religijnymi – pisze “Rzeczpospolita”.

W poniedziałek przywódcy UE, na czele z prezydentem Hermanem Van Rompuyem, szefem Komisji Europejskiej Jose Barroso i przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Jerzym Buzkiem, spotkali się z biskupami, rabinami, imamami oraz z przedstawicielami hinduistów i sikhów. Tematem szczytu była walka z ubóstwem. [Bardzo dobry i zawsze chodliwy temat. Pod hasłami walki z ubóstwem można sobie nieźle popić i zakąsić, jak mawia St. Michalkiewicz. – admin]

Doroczne spotkania unijnych władz z przedstawicielami największych światowych religii, które odbywają się od pięciu lat, w tym roku – wraz z wejściem w życie traktatu lizbońskiego – stały się obowiązkowe. Artykuł 17 traktatu obliguje bowiem UE do prowadzenia „otwartego, przejrzystego i regularnego dialogu z przedstawicielami Kościołów oraz organizacji niewyznaniowych i filozoficznych” [Właśnie obserwujemy m.in. rugowanie krzyży z przestrzeni publicznej UE. Zapewne w ramach tego przejrzystego dialogu. – admin]

Pod presją Belgii, która w tym półroczu przewodniczy UE i tradycyjnie wspiera humanistów, a także w obawie przed oskarżeniem o brak neutralności, Unia podjęła decyzję o zorganizowaniu w październiku drugiego szczytu, tym razem z udziałem ateistów. Również z nimi będzie rozmawiała o walce z ubóstwem. Na szczyt zaproszono także masonów, co wywołało oburzenie niektórych środowisk.

– Uważam to za dość dziwny pomysł – powiedział portalowi „EU Observer” prezes Europejskiej Federacji Humanistycznej David Pollock. Podkreślał, że wprawdzie niektóre z loży masońskich to organizacje świeckie, popierające rozdział Kościoła od państwa, „inne wierzą jednak w różne bzdury, takie jak Wielki Budowniczy Wszechświata, i praktykują dziwne rytuały, podczas których ludziom zawiązuje się oczy i podwija nogawki”.

W szeregach powstałego pod koniec XVI wieku wolnomularstwa w 1877 roku doszło do podziału właśnie w związku z wymogiem wiary w Wielkiego Budowniczego Wszechświata. Anglosaskie loże wymagały, by ich członkowie przyjmowali istnienie Boga, podczas gdy francuskie wybrały ateizm.

Humaniści mają pretensje nie tylko o to, że Unia zdecydowała się zaprosić masonów do dialogu. Uważają za chybiony sam pomysł szczytów religijnych i humanistycznych . – Żadna organizacja nie powinna mieć prawa do specjalnego traktowania i własnego szczytu – uważa Pollock. Dostrzega jeden plus. – Jesteśmy traktowani na równi z Kościołami. Gdybym mógł jednak wybierać, wolałbym wspólny szczyt z Kościołami niż z masonami – dodaje. Według niego ateistom nie podobają się wolnomularze, bo podczas gdy Kościoły i organizacje humanistyczne przyjmują każdego, przynależność do masonerii wymaga zaproszenia i uiszczenia opłaty. – To elitarny klub dużych chłopców – twierdzi Pollock.

Sekretarzowi Polskiego Stowarzyszenia Wolnomyślicieli Krzysztofowi Mroziowi podoba się pomysł unijnego szczytu humanistycznego. – W UE działa od dawna platforma świecka, której przewodniczy posłanka Joanna Senyszyn. Regularne spotkania spowodują, że ruchy wolnomyślicielskie będą miały szerokie pole do działania, choć nadal nie takie jak Kościół. Będzie im łatwiej lobbować we własnej sprawie – mówi „Rz”.

Za: rp.pl

Posted in Różne | 15 Komentarzy »

Mini poradnik dla naiwnych prawicowców

Posted by Marucha w dniu 2010-07-22 (Czwartek)

Nie zgadzasz się z prezesem – jesteś agentem. Nie zgadzasz się z wersją zamachu pod Smoleńskiem – jesteś ruskim agentem. Nie chcesz, by się czepiali krzyża dla politycznych celów – nie jesteś katolikiem. Nie chcesz, by pod płaszczykiem prawicy uprawiali socjalizm – jesteś liberałem. Nie masz nic przeciwko prywatyzacji niewydolnych molochów państwowych – jesteś obrzydłym liberałem. Jesteś za prywatyzacją w służbie zdrowia – jesteś mega obrzydłym liberałem. Nie chcesz mitomanii w polityce – jesteś sługusem salonu.

Obce są ci odruchy stadne – jesteś odszczepieńcem. Nie uwierzyłeś w przemianę prezesa – miałeś rację, ale tym gorzej o tobie to świadczy. Nie chorujesz na Moskala – zapomnij, że jesteś Polakiem. Nie chcesz finansowania partii z budżetu – godzisz w demokrację. Uważasz, że Lech Kaczyński był przeciętnym prezydentem – jesteś bluźniercą. Uważasz, że PiS, to nie jest prawica – no wiesz, jak możesz? Widzisz, że „Gazeta Polska” to gniot do kwadratu – jesteś przeciwko polskim mediom. Nie ruszają cię programy „Misja specjalna” i „Warto rozmawiać” – jesteś agentem „Szkła kontaktowego”. Nie chcesz się włączyć w budowę wielkiego Stronnictwa Smoleńskiego im. Edwarda Gierka – kwestionujesz, że Polska jest najważniejsza.

Maciej Eckardt, Nowa Myśl Polska.

Admin nie wie, gdzie jeszcze pozostały jakieś mityczne „niewydolne molochy państwowe” do prywatyzacji, czyli rozkradania. Admin nie ma też chęci obserwować procesu prywatyzacji służby zdrowia – czyli przejmowania za darmo szpitali, z budynkami, personelem, sprzętem i całą infrastrukturą przez tych samych „inwestorów”, co zawsze.

Posted in Gospodarka, Różne | 28 Komentarzy »

Od admina – 2010-07-22

Posted by Marucha w dniu 2010-07-22 (Czwartek)

W związku z pojawiającymi się komentarzami na temat bezsensowności istnienia witryn zamieszczających informacje i dyskusje, nawołujących do „konkretnych czynów” typu partyzantka, umieściłem dodatkowy akapit w dziale „O Marusze” – https://marucha.wordpress.com/about/. Akapit zaczyna się od słów:
Dopisano 2010-07-22:

Oto jego treść:

Gajowy przypomina swym gościom (a szczególnie takim, co wpadają na chwilkę z tzw. „konkretnym zadaniem”), że:
– Gajówka jest witryną informacyjno-dyskusyjną i niczym więcej.
– Zadanie, jakie postawił sobie gajowy, to informowanie, a nie tworzenie jakichś partyzanckich ugrupowań, bojówek, partii politycznych itp.
– Jeśli ktoś uważa, że informowanie nie jest potrzebne, lecz należy od razu przejść do czynów, niech sobie poszuka innego miejsca. Miejsca, gdzie znajdzie ludzi chętnych do podejmowania działań na ślepo i nie chcących wiedzieć o co w tym wszystkim chodzi.

Posted in Różne | 85 Komentarzy »

Handel gojami

Posted by Marucha w dniu 2010-07-22 (Czwartek)

Admin nie posiada pełnego wglądu w proceder handlu ludźmi i, w nieco podobny, proceder szmuglowania ludzi do innych krajów. Z tego jednak, co zdążył się dowiedzieć, za każdym niemal przypadkiem, gdzieś na końcu sznurka, stoi po prostu Żyd. Żołnierzami mogą być Polacy, Niemcy, Włosi czy ktokolwiek. Capo jest zawsze Żydem. Handel niewolnikami i burdele to tradycyjne zajęcie tej nacji.

“A miałaś być kelnerką” – uwaga na handlarzy ludźmi.
W Polsce zaginęło ponad 15 tys. osób.

Liczba ofiar handlarzy ludźmi rośnie co roku o połowę. Policja ostrzega zwłaszcza młodych ludzi, by nim wyjadą “do pracy za granicę”, sprawdzili pracodawcę.

Jak podaje ONZ, handel ludźmi zmuszanymi do prostytucji lub do niewolniczej pracy jest najbardziej dochodowym przestępstwem w Europie. Zyski z niego wynoszą rocznie 2,5 mld euro, a liczba ofiar rośnie o 50 proc. rocznie. W Polsce w ubiegłym roku zaginęło 15 076 osób, cześć z nich mogła stać się ofiarą handlu ludźmi. [Czy istnieje jakakolwiek bardzo opłacalna działalność, która nie znajduje się pod kontrolą Żydów? – admin]

Hermetyczne gangi

Jak podają organizacje społeczne zajmujące się tym problemem, kobiety sprzedawane są często za kwotę 1500 złotych. Gangi handlujące ludźmi są bardzo hermetyczne i trudne do rozpracowania. Ofiary boją się mówić o swojej tragedii a wyplątanie się z mafijnej układanki często bywa niemożliwe. Dlatego trudno jest określić rzeczywistą skalę tego zjawiska.

Komenda Wojewódzka Policji w Szczecinie zorganizowała kampanię informacyjną, by przestrzec przed ryzykownym zachowaniem. Zagrożenie jest realne i zwiększa się w związku z tym, że trwają wakacje. Plakaty informacyjne i bilbordy trafią w poliże dyskotek, klubów, plaży i in. Policja przestrzega, żeby nie podejmować pochopnie decyzji o wyjeździe zagranicznym.

Trzeba szukać informacji

Ofiary handlu ludźmi często one nie zgłaszają się na policję. “Trudno powiedzieć dlaczego. Być może to kwestia wstydu lub strachu” – dodał rzecznik. By się przed tym ustrzec, warto pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa – powiedział rzecznik. “Uważnie czytajmy ogłoszenia o pracę. Omijajmy te, które wydają się podejrzane. Przed wyjazdem zróbmy wszystko, by zdobyć jak najwięcej informacji o wybranej firmie, np. czy pośrednik zarejestrował działalność gospodarczą, czy ma zawartą umowę z zagranicznym pracodawcą” – wymieniał rzecznik KGP Mariusz Sokołowski.

Pokwitowania

Zaznaczył, że warto też spróbować nawiązać kontakt z osobami, które już wcześniej korzystały z usług tej firmy, upewnić się, że w ich przypadkach wszystko przebiegło zgodnie z planem, sprawdzić fora internetowe.

“Jeśli już wybierzemy konkretną ofertę i miejsce pracy, pamiętajmy o dokładnym zapoznaniu się ze wszystkimi dokumentami, które przekazuje nam pośrednik. Uważnie czytajmy to, co podpisujemy i domagajmy się pokwitowania wszystkich wpłat. Pytajmy o wszystko, co budzi naszą wątpliwość, co jest dla nas niejasne, bo od tego wiele może zależeć” – powiedział Sokołowski.

Dokumenty i pieniądze

Bardzo ważne jest też zadbanie o wszelkie formalności – począwszy od sprawdzenia ważności dokumentów – paszportu, dowodu osobistego, wizy – po wykupienie ubezpieczenia. “Zróbmy kserokopię wszystkich dokumentów, które zabieramy ze sobą i zostawmy komuś komu ufamy. Zabierzmy ze sobą Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego, która potwierdza ubezpieczenie w Narodowym Funduszu Zdrowia” – zaapelował rzecznik. “Jeśli znajdziemy się na miejscu nie oddawajmy nikomu swoich dokumentów ani pieniędzy” – zaapelował Sokołowski.

Poinformować znajomych

Przypomniał, że wszystkie namiary na siebie należy zostawić rodzinie – m.in. adres miejsca, do którego jedziemy, numery telefonu i dane pracodawcy oraz ludzi, z którymi wyjeżdżamy.

Połączenie o ustalonej porze

“Ustalmy częstotliwość kontaktu – jeśli nie połączymy się z umówioną osobą o konkretnej porze – będzie to dla niej sygnał, że mogło się coś stać. Ustalmy również hasło, które będzie ukrytą informacją w sytuacji, gdy znajdziemy się w niebezpieczeństwie. Może być również tak, że ktoś będzie nas pilnować, sprawdzać, o czym rozmawiamy przez telefon” – dodał.

Osoby, który padły ofiarą handlu ludźmi i potrzebują pomocy lub wsparcia oraz ich bliscy, mogą kontaktować się m.in. z Fundacją La Strada – pod numerem telefonu 22 628 99 99 lub z Krajowym Centrum Konsultacyjno-Informacyjnym dla Ofiar Handlu Ludźmi – 22 628 01 20.

agkm, policja.pl, PAP
Za Bibula.com

Posted in Różne | 11 Komentarzy »

Rekordowe nakłady na rosyjską armię – 20 trylionów rubli

Posted by Marucha w dniu 2010-07-22 (Czwartek)

Rosja zbroi się na potęgę

Kryzys finansowy nie ma najmniejszego znaczenia w planowaniu wydatków na rosyjską armię. Jak pisze środowa „Niezawisimaja Gazieta”, opracowywany obecnie przez rosyjski rząd program państwowy dotyczący uzbrojenia na lata 2011-2020 zostanie zwiększony prawie dwukrotnie. I wyniesie około 20 trylionów rubli. Poinformował o tym podczas międzynarodowych tragów lotniczych w brytyjskim Farnborough wiceminister obrony narodowej Władimir Popowkin.

Jak tłumaczył Popowkin, Rosja zdecydowała o harmonogramie finansowania sektora zbrojeniowego z uwzględnieniem możliwości gospodarczych państwa. Skala środków przeznaczonych na armię z budżetu jest niespotykana. Co roku przy takich planach finansowanie zamówienia państwowego sektora obronnego może wynosić co najmniej 2 tryliony rubli, kiedy obecnie poziom ten nie przekracza 1,3 tryliona – zauważa „NG”. Biorąc pod uwagę oświadczanie Popowkina, Rosja po raz pierwszy od czasu rozpadu ZSRS zwiększa tak radykalnie nakłady PKB na wojsko. Do 4 proc. produktu krajowego brutto. Dla porównania USA wydają na obronę około 4 proc. PKB, Anglia i Francja około 2 proc., a Chiny i Niemcy – 1,4 procent.

Zwiększenie nakładów na wojsko zapowiedział też minister przemysłu i handlu Rosji Wiktor Christienko. – Wszelkie zasadnicze decyzje odnośnie do zwiększenia wydatków na zakup techniki wojskowej oraz uzbrojenia na lata 2011-2020 już zostały podjęte. O konkretnych sumach dowiemy się po 1 października, kiedy rząd wniesie do parlamentu projekt budżetu na trzy kolejne lata – stwierdził.

Podczas czerwcowego spotkania przedstawicieli sektora obronnego z parlamentarzystami padła propozycja gruntownej wymiany uzbrojenia armii rosyjskiej. Operacja ma kosztować 36 trylionów rubli. Rząd mógł przeznaczyć na to 13 trylionów rubli. Czy Rosja jest w stanie sprostać aż takim oczekiwaniom sektora obronnego? – 20 trylionów rubli to ogromna kwota, ale nie można się obawiać, że dojdzie do militaryzacji kraju – uważa były dowódca Floty Czarnomorskiej admirał Władimir Komojedow. Według niego, tylko taki zastrzyk finansowy może naprawić to, co latami było zaniedbywane w wojsku. Jedyne, czego się obawia admirał, to to, że te środki mogą zostać rozkradzione. – Należy stworzyć mechanizm, który będzie to wszystko regulował – dodał Komojedow. Dyrektor Centrum Analiz Strategii i Technologii Rusłan Puchow, komentując wypowiedź rosyjskiego wiceministra dla „Niezawisimej Gaziety”, zaznaczył, że mogą być to tylko szczere chęci przedstawiciela zbrojeniowego, a o realnych liczbach i planach dowiemy się dopiero po akceptacji planów przez ministra finansów Aleksieja Kudrina.

Wiesław Sarosiek, Nasz Dziennik

Jest to rzeczywiście skandal, że Rosja się podobno zbroi, a przecież powinna się rozbroić – choćby ze względu na solidarność ze słowiańską Polską, która praktycznie nie ma już własnego wojska, a jedynie jakieś oddziały interwencyjne, wysyłane na wojny przez Żydów z USA. – admin

Posted in Polityka | 19 Komentarzy »