Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Nowe „święto” ONZ – Dzień Nelsona Mandeli

Posted by Marucha w dniu 2010-07-30 (Piątek)

Umknęło naszej uwadze ważne wydarzenie międzynarodowe, co pośpiesznie naprawiamy – admin

Przed trzema dniami [tzn. 18.07 – admin], w dniu 92. urodzin byłego prezydenta Republiki Południowej Afryki, Nelsona Mandeli, Organizacja Narodów Zjednoczonych ustanowiła dzień 18 lipca Dniem Nelsona Mandeli. Miał to być wyraz szacunku ze strony ONZ-u dla jego osoby oraz działalności, w którą był zaangażowany.

Upadek apartheidu, 27 lat spędzonych w więzieniu za zdradę stanu, walka o równe prawa czarnych i białych – to główne wystawiane na piedestał zasługi Mandeli, o których wspomina się we wszystkich środkach mainstreamowego przekazu.

W cieniu tych dokonań wciąż nieocenione pozostają pobłażliwości dla czarnego rasizmu, o który również był posądzany m.in. przez ochocze wykonywanie hymnu Umkhonto we Sizwe (zbrojne ramię ANC, powołane m.in. przez Mandelę), którego tekst wzywa do mordowania białych.
http://www.youtube.com/watch?v=fcOXqFQw2hc&feature=related

Jego polityka jest dzisiaj kontynuowana przez prezydenta Juliusa Malemę oraz rząd Afrykańskiego Kongresu Narodowego, który po upadku apartheidu zaprowadził na terenie RPA krach gospodarczy oraz zwiększenie nierówności pomiędzy czarnymi i białymi, w dużej mierze poprzez odbieranie praw tym drugim.

O obecnej sytuacji białych w RPA, która spowodowana jest m.in. poczynianiami Nelsona Mandeli, pisaliśmy na początku miesiąca w artykule Biała biedota w RPA. Bez pracy, bez domu, bez nadziei.

Powracając do tego tematu prezentujemy kilka zdjęć wykonanych przez dziennikarza Finbarra O’Reilly w obozach dla bezdomnej białej ludności – jednego z symboli zaprowadzonych przez Mandelę „zmian na lepsze”.

Zdjęcia znajdują się tu:
http://autonom.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=539:nowe-qwitoq-onz-dzie-nelsona-mandeli&catid=37:newsyinf&Itemid=101

Komentarzy 7 do “Nowe „święto” ONZ – Dzień Nelsona Mandeli”

  1. lopek said

    Nie dziwię się, że une są wdzięczni Mandeli, że umożliwił im dojenie RPA a jednocześnie zapoczątkował, niszczenie białej rasy.

  2. Inkwizytor said

    Tak zwane zwalczania apartheidu to ściema dla naiwniaków. Głównym celem było zliwkidowanie białej ludności, potomków Burów, którzy stali na przeszkodzie Harryego Oppenheimera ( narodowości wiadomej ) właściciela firmy De Beers, światowego potentata w dziedzianie handlu diamentami. W 1985 podpisał on apel o zniesienie rasowej dyskryminacji i negocjacje ANC z rządem. W swych staraniach Oppenheimer bł wspierany przez… a jakże B nai Brith. Działalnością w ANC trudził się ( odcinek zbrojny ) litewski Żyd Joe Slovo, sekretarz południowoafrykańskiej partii komunistycznej.

  3. aga said

    http://judeopolonia.wordpress.com/2010/07/29/narodziny-islamu/#more-2485

  4. Miet said

    Najwazniejsze, ze ONZ udowodnila tym ustanowieniem, ze jest jeszcze organizacja bardzo prezna i potrzebna calej ludzkosci swiata.:-)))
    Co by swiat zdzialal bez ONZ???:-)))

  5. Rysio said

    No co ty – Miet!

    Przecież JPII zawsze chwalił ONZ.

  6. Z sieci said

    Menachem Begin:

    „Nasza rasa jest Rasą Panów. Jesteśmy świętymi bogami na tej planecie. Różnimy się od niższych ras, ponieważ wywodzą się one od insektów. Faktycznie porównując je do naszej rasy, inne rasy to bestie i zwierzęta, owce w najlepszym przypadku. Inne rasy są uważane jako ludzkie odchody. Naszym przeznaczeniem jest rządzenie ponad niższymi rasami. Nasze ziemskie królestwo będzie rządzone poprzez naszych liderów za pomocą rózgi żelaznej. Masy będą lizać nasze stopy i służyć nam jako nasi niewolnicy.” – powiedział premier Izraela, laureat Pokojowej Nagrody Nobla, Menachem Begin

  7. Tomasz Sraczyk said

    Ad 5: Ten sam tekst, jeśli mnie oczy nie mylą, jest umieszczony po prawej stronie u góry na stronie głównej.

Sorry, the comment form is closed at this time.