Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Buzek na Woodstock

Posted by Marucha w dniu 2010-07-31 (Sobota)

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego, Jerzy Buzek, to jakby brat-bliźniak „prezydenta” unii, van Rompuya. Ta sama charyzma wymiętej ścierki do podłogi. Te same eurotomańskie poglądy na politykę. To samo firmowanie swoją fikcyjną funkcją postanowień, które podejmuje ktoś zupełnie inny za ich plecami. Rzygać się chce na widok tych mężyków stanu.

Ostatnio Jerzy Buzek odwiedził Przystanek Woodstock, gdzie też miał coś do powiedzenia.

Jerzy Buzek na Przystanku Woodstock: tu jest pięknie

O analogiach między Unią Europejską i Przystankiem Woodstock mówił dzisiaj podczas spotkania w Akademii Sztuk Przepięknych przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek. Zanim dotarł do namiotu ASP, przespacerował się po woodstockowym polu. Buzek powiadał, że w Europie stawia się na rozmowy, negocjacje, ale zdarzają się także sytuacje nieprzewidziane, incydenty.
– Tu (na Przystanku Woodstock) też są incydenty. Ale to w niczym nie umniejsza rangi, znaczenia Przystanku Woodstock. Sami widzicie, jak tu jest pięknie – mówił przewodniczący PE.
– Tak fantastycznie i tak przyjaźnie nie było nigdzie dotąd, ani nie widziałem takiego spisu zespołów, grup. Pamiętajcie, że przez trzy dni tu jest stolica muzyczna Europy. Przystanek Woodstock jest jak Europa – zaznaczył.
(…)
Podczas dwugodzinnego spotkania młodzi ludzie pytali Buzka, m.in. o politykę rolną i kwestię rozszerzenia UE, a także wady Unii Europejskiej.
– Unia dotąd słabo się reprezentowała na zewnątrz, brakowało wspólnej polityki zagranicznej, ale teraz to naprawiamy. W całym świecie będzie 140 ambasad unijnych. Będziemy prowadzili wspólną politykę wobec USA, Rosji, Iranu – podkreślił.

Jako mocne strony UE wymienił choćby budowanie społeczeństwa europejskiego, wspieranie słabszych członków [Sic!!! – admin], a przede wszystkim zespołowość.
– To jest trochę tak, jak z mistrzostwami świata w RPA. Artystów mieli Argentyńczycy czy Brazylijczycy, ale najlepsze były drużyny europejskie, bo grały zespołowo – powiedział.

Podczas spotkania jeden z uczestników – Oskar z Białegostoku – oskarżył Buzka, że „siał propagandę”, mówiąc, że po wejściu Polski do UE zmniejszy się bezrobocie.
– Na przełomie dekady mieliśmy 18 proc. Dwa lata temu poniżej 10. Ostatnio wzrosło o 2-3 proc. Ale tu, w Kostrzynie, gdzie jest strefa ekonomiczna jest tylko 4 proc. bezrobocia. To znaczy, że gdzie indziej jest dużo więcej. Chciałbym, żeby pan podawał dobre dane, prawdziwe. My powinnyśmy pochylić się nad każdym przypadkiem, który jest niekorzystny. Do tego jesteśmy zobowiązani. Ale również jesteśmy zobowiązani do tego, by mówić prawdę o swoim kraju – odpowiedział Buzek.

– Ostanie pytanie, już nie będę krzyczał, tylko proszę odpowiedzieć poważnie: Czy jest pan Żydem – dociekał Oskar. Został za to wygwizdany.
(…)

Za Onet.pl

Komentarzy 14 to “Buzek na Woodstock”

  1. TZJ said

    Eurooseł nie kłamał…każdy zainteresowany wie co dzieje się na tej imprezie czyż dla unych nie jest to szczyt marzeń ?

  2. kosak0 said

    smierdzacy parch,rzygac mi sie chce jak widze ten falszywy pysk

  3. Isreal said

    Kochani, to indywiduum otrzymało ponad 400 tys. głosów.
    Mamy ogromny problem, ale o tym właśnie ta witryna. Ten problem to my sami. Wyzywanie i wymyślanie kreaturom nic nie da, dopóki „kreatorzy” lub raczej elektorat nie przejrzy na oczy. A ślepota postępuje ….
    Kurczę blade!

  4. Tekla said

    ,,Bez błota nie byłby prawdziwy Woodstock” /tytuł w onet/ a europoseł Buzek jest stuprocentowym bagnem…

  5. Wojwit said

    Ten tytuł z „Onetu” to w języku eurolandu, w którym żyją Polacy – czyli po judeopolskiemu?

  6. CZYTAJCIE TALMUD. ŻYD MOŻE OSZUKAĆ GOJA I DZIAŁAĆ NA GOJA SZKODĘ ZAWSZE. said

    Buzek wielokrotnie chodził w mycce na głowie po Israelu, bez przymuszania. Chciał bo lubi. Zdjęcia były i są w wielu miejscach w internecie.
    Oskarowi odpowiadam – Buzek JEST W LUCYFER-BANDZIE, BO JEST CHAZAR-ŻYDEM. W europejsatym paplamencie są tylko tacy – jak ten. Doborowi – wszyscy po użyciu oszustw wyborczych. Nie tylko tam.

    Żydzi już mówią, że UE JEST TWOREM ANTYSEMICKIM – wiecie dlaczego???

  7. mirek said

    za jedno wino można miec trzy głosy,
    (policja o tym dobrze wie, ale…)
    ja bym tam wino brał, ale żeby krzyżyki stawiać?

  8. Nazwac tego czlowieka świnią, to obrazić świnię..

  9. Darek T. said

    W kwestii spotkania i wypowiedzi pana „B”, posłużę się fragmentem niezwykle ciekawej publikacji dr. Rafała Brzeskiego:

    (…)
    „Agentura wpływu należy do najskuteczniejszych i najtrudniejszych do wykrycia sposobów informacyjnego oddziaływania na przeciwnika. Agent wpływu postrzegany jest w swoim środowisku i społeczeństwie jako lojalny obywatel, który prywatnie i/bądź publicznie głosi swoje poglądy. Fakt, że są one zbieżne z linią polityczną i zabiegami propagandowymi obcego mocarstwa, oceniany jest zazwyczaj jako zbieg okoliczności nie wart głębszej analizy, natomiast szkody wyrządzone przez agenta wpływu są potencjalnie ogromne, zwłaszcza, jeśli jest on wysokim urzędnikiem państwowym lub uznanym autorytetem.

    Do zadań agentury wpływu należy sterowanie władzami i opinią publiczną atakowanego kraju, poprzez rozpowszechnianie odpowiednio dobranych informacji, dezinformacji, pojednawczych i/lub alarmistycznych opinii i argumentów, oraz chwytliwych sloganów i słów wytrychów zastępujących wiarygodną ocenę faktów. Agentura wpływu ma sterować opiniami środowiska w którym się obraca. Zadanie to wypełnia posługując się „technikami zarządzania postrzeganiem”, co w mniej politycznie poprawnych słowach można określić, jako atrakcyjnie podane, ordynarne fałszowanie rzeczywistości.

    Działalność agentury wpływu jest najskuteczniejsza w społecznościach rozchwianych i zdemoralizowanych, gdyż społeczności zwarte, o ustabilizowanym porządku etycznym oraz jasnych i przestrzeganych normach moralnych mają „wbudowany” odruchowy system samoobrony przed wrogim podszeptem. Rozumiał to szef wywiadu wojskowego japońskiej Armii Kwantuńskiej, generał brygady Doihara Kenji, który opracował w latach dwudziestych ubiegłego stulecia plan „rozmiękczenia” i opanowania kolejno Mandżurii, a później północnych Chin. Program „rozmiękczania” zasadzał się na potajemnym tworzeniu moralnej pustyni drogą spisków i zabójstw politycznych oraz korumpowania regionalnych urzędników chińskich. Doihara grał na wszelkich ludzkich słabościach i niezaspokojonych ambicjach, podsuwał narkotyki, organizował domy publiczne dla wpływowych polityków, płacił łapówki. Program okazał się skuteczny. Na początku lat trzydziestych Japończycy bez większych wysiłków opanowali Mandżurię, a kiedy pod koniec dekady przywódca chińskich narodowców generał Czang Kai-szek zwołał radę wojenną, to wśród czterech obecnych był jeden agent Doihary!”.
    (…)
    Całość do wglądu pod adresem: http://socjocybernetyka.wordpress.com/2010/01/25/dr-rafal-brzeski-specjalnie-dla-serwisu-naukowego-socjocybernetyka-pl/

  10. Ryziel said

    400 tys.podpisów poparcia to albo Polacy s głupi albo mamy dobrych fałszerzy

  11. desperado said

    Buzek to jest kolejna marionetka w rękach światowej finansjery.Wybrano go przewodniczącym pejsoparlamentu ,aby łatwiej było ręcznie sterować żydounią.I tyle w temacie.

  12. efka said

    Dlaczego w tej tfu.. ełropie ojczyzn nie można pytać o nacje?

  13. Do Efka said

    „Dlaczego w tej tfu.. ełropie ojczyzn nie można pytać o nacje?”

    Jak mozesz pytac o nacje ty obrzydliwa nacjonalistko! Ksenofobia az bije! Przeciez wszyscy jestesmy jedna wielka europejska rodzina! Co prawda do Rasy Panow troche nam brakuje (byc moze beda niebawem refundowac operacje nosa, bysmy sie troche mogli do niej upodobnic).

  14. Zenon K. said

    Tylko patrzeć, jak Unia Jewropejska zacznie refundować obrzezanie.

Sorry, the comment form is closed at this time.