Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    NC o Drodzy Czytelnicy i Uczestnicy…
    Carlos o Wspomnienie artystki wyklętej
    Maverick o Drodzy Czytelnicy i Uczestnicy…
    maasteer o Drodzy Czytelnicy i Uczestnicy…
    Boydar o Drodzy Czytelnicy i Uczestnicy…
    maasteer o Transplantacje: Goje na części…
    Maverick o Drodzy Czytelnicy i Uczestnicy…
    AntySWII o Drodzy Czytelnicy i Uczestnicy…
    Enya o Wspomnienie artystki wyklętej
    maasteer o Wolne tematy (20 – …
    Maverick o Drodzy Czytelnicy i Uczestnicy…
    osoba prywatna o Wolne tematy (20 – …
    lewarek.pl o Drodzy Czytelnicy i Uczestnicy…
    Katarzyna T o Sakiewicz nastaje na Konf…
    revers o Wolne tematy (20 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 474 obserwujących.

Rzecz o zimnym czekiście Putinie

Posted by Marucha w dniu 2010-11-15 (Poniedziałek)

Czyli dlaczego mamy do czynienia z medialną nagonką na Władimira Władimirowicza

Wikipediowski biogram Władimira Putina wspomina o jego konflikcie z oligarchami, nie zaznaczając, że są oni Żydami.

Do dzisiaj nie ma pewności, kto wypromował Putina na prezydenta Rosji. Według jednej wersji wytypowany został on na to stanowisko przez wszechwładnego w czasach wiecznie pijanego Jelcyna żydowskiego oligarchę Bieriezowskiego.

Według innej wersji na tronie Rosji osadziła go prorosyjska frakcja FSB/KGB, upatrując w nim ratunek przed dalszym szabrowaniem majątku narodowego Rosji przez żydowskich oligarchów. W rzeczywistości zadziałały oba te czynniki i Putin został prezydentem Rosji – ku zadowoleniu prorosyjskiej FSB i ku rozczarowaniu i wściekłości Żydów.

Jeśli Bieriezowski rzeczywiście przyczynił się do objęcia władzy na Kremlu w roku 2000 przez Putina, to szybko tego pożałował. Już rok później jedynie ucieczka z Rosji uratowała go przed aresztowaniem. Putin w przeciwieństwie do Jelcyna nie zamierzał być marionetką w rękach żydowskich oligarchów. Objęcie przez niego prezydentury było wyraźną cezurą w gospodarce rosyjskiej – zakończył się okres beztroskiego i bezkarnego szabrowania majątku narodowego Rosji przez żydostwo. Po wzmocnieniu własnej pozycji na Kremlu w 2003 roku nakazał Putin aresztowanie innego żydowskiego oligarchę –Chodorkowskiego.

Ten krok był przez Putina dobrze obmyślony. Chodorkowski, w momencie aresztowania go, był najbogatszym żydowskim oligarchą w Rosji. Do majątku doszedł on dzięki setkom milionów dolarów otrzymanych od klanu Rothschildów. Pieniądze te przeznaczone były na wykupienie prze żydostwo za bezcen majątku narodowego Rosji w strategicznych dziedzinach przemysłu i gospodarki.

Aresztowanie Chodorkowskiego było wyraźnym sygnałem dla żydowskich szabrowników – dobre czasy dla was się skończyły. Żydzi mają wprawdzie nadal duże wpływy i majątki w Rosji, ale oszukańcze i kryminalne wykupowanie za bezcen dochodowych działów gospodarki stało się od tej pory niemożliwe. Także dywersyjna działalność polityczna jest żydowskim oligarchom zabroniona. A taką właśnie dywersyjną politykę prowadził Chodorkowski. Oligarcha ten założył w 2001 roku fundację „Otwarta Rosja”. Widzimy tutaj dwie ciekawe  analogie:
– mamy kolejną żydowską fundację kolejnego żydowskiego filantropa (na wzór Rockenfellera czy Sorosa).
–  nazwa „Otwarta Rosja” jest odpowiednikiem „Otwartej Rzeczpospolitej” – żydowskiej organizacji, która do prokuratury zaskarżyła blog „Judeopolonia”.

Zadaniem „Otwartej Rosji” było ogłupianie rosyjskich Gojów – promowanie postaw antyreligijnych, progejowskich i żydofilskich,  połączone z propagandą antyputinowską. Celem tej propagandy było doprowadzenie do upadku Putina i przejęcie władzy przez jakiegokolwiek żydofila. Po to, aby żydostwo mogł się dalej spokojnie i bezkarnie uwłaszczać.

Aresztowania Chodorkowskiego światowe żydostwo nigdy Putinowi nie wybaczyło. Co trochę przypominają tę sprawę żydowskie media.
http://www.notowany.pl/artykul/16589/wstydze-sie-za-swoj-kraj
http://wyborcza.pl/1,76842,8601915,Chodorkowski__Moge_umrzec_w_wiezieniu.html
http://wyborcza.pl/1,75477,8068874,Urodziny_Chodorkowskiego_zakazane.html
http://new-arch.rp.pl/artykul/645739_Chodorkowski_trzy_lata_pozniej.html
http://new-arch.rp.pl/artykul/913750_Michail_Chodorkowski_%E2%80%93_wiezien_Kremla.html

Zadziwiające jest przy tym to, że żydowskie media nie interesują się, w jaki sposób niezamożni jeszcze niedawno obywatele ZSRR tak niesamowicie szybko stali się multimiliarderami. A przecież uczciwą pracą dojść do takiego majątku po prostu się nie da. Jeśli już, to wymaga to pracy całych pokoleń. Ale takimi drobiazgami żydowskie media się nie interesują. Oburza je tylko to, że Putin utrudnia żydowskim oligarchom wykupowanie za bezcen majątku Rosji.

Podobna antyputinowska kampania medialna prowadzona jest na całym podbitym przez żydostwo świecie. Także w samej Rosji mamy do czynienia z dziesiątkami „niezależnych” organizacji i z tzw. „niezależnymi mediami”, które co trochę atakują Putina o łamanie praw obywatelskich, najczęściej w kontekście Chodorkowskiego.

Jak można więc odróżnić rzeczywiście niezależne organizacje i media od mediów żydowskich. Lub też – czym różni się niezależna publicystyka od żydowskiej propagandy.

Jest bardzo prosty sposób, aby to stwierdzić.

Amerykański „wolny świat”…

– Jeśli jakieś organizacje czy media upominają się co trochę o przestrzeganie praw ludzkich (i o Chodorkowskiego) w Rosji, a nie upominają się równie głośno i często o trzymanych w nieludzkich warunkach, bezprawnie, bez wyroków, latami, więźniów obozu koncentracyjnego Guantanamo – to takie organizacje, takie media są żydowskimi agenturami! Lub manipulowanymi żydowską agenturą użytecznymi idiotami.

Tutaj więcej zdjęć „wolnego świata” z Guantanamo dla zainteresowanych.

Drugi przykład:

– Jeśli organizacje lub media krytykują rosyjską „okupację” Czeczenii, a nie krytykują rzeczywistych okupacji serbskiego Kosowa, Afganistanu czy Iraku – to takie organizacje i media są żydowskimi agenturami! Lub manipulowanymi żydowską agenturą użytecznymi idiotami.

(Zgodnie z prawem międzynarodowym Czeczenia stanowi integralną część Rosji. Tak więc Rosja nie może „okupować” własnego terytorium).

Dodatkowo wściekłość i nienawiść do siebie wzbudził u żydostwa Putin jego zachowaniem się podczas wizyty w Jerozolimie. Jak każdy ważny gość miał on odwiedzić Ścianę Płaczu. Jednak Putin odmówił nałożenia jarmułki, co jest warunkiem dopuszczenia kogokolwiek pod resztki muru świątyni Jerozolimskiej od strony żydowskiej części miasta. Putin ostatecznie, bez jarmułki, obejrzał inną część Ściany Płaczu, w dzielnicy muzułmańskiej. Dla Żydów była to najwyższa zniewaga. Było to też dodatkowąostrogą w nasileniu szczucia na putinowską Rosję i na samego Putina.

Ważnym elementem nagonki medialnej na Putina jest obciążanie go odpowiedzialnością za zamachy i morderstwa (ostatnio ciężkie pobicia) dziennikarzy czy dysydentów. Najgłośniejszymi tego typu przypadkami były otrucie radioaktywnym polonem 210 Litwinienki i zabójstwo dziennikarki Politkowskiej. Zostały one przez żydowskie media od razu okrzyczane jako zabójstwa dokonane z polecenia Putina. Przy każdej też okazji są one przypominane i mają świadczyć o zbrodniczości zimnego czekisty.

Zapomina się przy tym o jednym ważnym fakcie. FSB, korzystająca z wieloletnich doświadczeń KGB, jest w stanie pozbyć się niewygodnych ludzi w sposób niepodpadający. Dla profesjonalistów – a takimi są funkcjonariusze FSB – zainscenizowanie nieszczęśliwego wypadku, czy otrucie substancją wywołującą zawał serca nie jest zbytnim problemem. Takie wyroki śmierciwykonują służby na całym świecie. Takż w Polsce. Znamy przecież podejrzane „wypadki” samochodowe, „samobójstwa” czy nagłe „zawały serca” (Michał Falzmann).

Można więc przyjąć taką zasadę! Im bardziej jakieś morderstwo jest tak przeprowadzone, aby wskazywało natychmiast na Putina jako rozkazodawcę, tym bardziej pachnie to operacją „pod obcą flagą”.  Celowo tak ostentacyjnie przeprowadzoną, aby podejrzenie padło na Putina. „Wyroki” i „likwidacje” robione przez FSB wyglądają inaczej – zawodowcy z FSB pozbywają się niewygodnych dla Rosji ludzi w sposób dużo bardziej dyskretny i niepodpadający.

Także w USA podobnych przypadków tajemniczych zgonów i „samobójstw” jest cała masa. Jedyną różnicą jest to, że zabójstwa polityczne w USA wyciszane są przez kontrolowane przez  Żydów i ich agenturę wpływu media. Kto wie np. o tym, że wśród niezależnych badaczy zajmujących się zabójstwem prezydenta Kennedy’ego doliczono się już ok. 200 niewyjaśnionych zgonów?

Ale giną też i w innych sprawach w USA naukowcy, dziennikarze, a nawet…szefowie CIA.

Przytoczę kilka takich przypadków.

Taka np. tajemnicza śmierć dziennikarza Steve Kangasa badającego nielegalnie utrzymywaną przez CIA siatkę agentury wpływu w mediach na całym świecie.

Wszystko zaczęło się pół wieku wcześniej operacją „Mockingbird„.

W roku 1948 dyrektorem CIA do operacji specjalnych został Frank Wisner. Jednym z jego priorytetowych zadań była budowa tajnej sieci współpracowników CIA w mediach krajowych i zagranicznych. Ta właśnie operacja nosiła kryptonim „Mockingbird”. Agentom CIA udało się zwerbować wielu wpływowych dziennikarzy prasowych i telewizyjnych. W oficjalnie szczytowym okresie na liście płac CIA było ok 3000 dziennikarzy na całym świecie. Ich zadaniem była celowa dezinformacja, a także wyciszanie niewygodnych dla USA i CIA prawdziwych informacji. Sieć agentów w mediach kosztowała CIA rocznie 265 milionów dolarów.
Oficjalnie, po śledztwie kongresu USA w roku 1976 w tej sprawie, sieć agentury wpływu CIA w mediach zlikwidowano. Ale tylko oficjalnie…

Pod koniec XX wieku sprawą zajęli się ponownie Steve Kangas, Angus Mackenzie i Alex Constantine. Steve Kangas twierdził, że ma dowody na to, iż agencja informacyjna Forum World Features jest kierowana przez CIA za pośrednictwem firmy Richard Mellon Scaife, pracującej na rzecz CIA. Zadaniem agencji FWF było, zdaniem Kangasa, uprawianie dezinformacji.

Parę miesięcy później, w łazience firmy  Richard Mellon Sceife (tej pracującej na rzecz CIA i kierującej CIA-owską agencją informacyjną FWF) znaleziono zwłoki Kangasa. Oficjalną przyczyną jego śmierci było samobójstwo. Zgodnie z policyjną wersją strzelił sobie w lewą skroń, choć sekcja zwłok mówiła o przestrzelonym podniebieniu. A wszystkie dane w komputerze Kangasa zostały tuż po jego śmierci wymazane.

Tę sprawę żydowskie media bardzo szybko wyciszyły.

Albo śmierć innego dziennikarza…

Krótko po zamachach z 11/9 media nagłośniły sprawę biologicznych zamachów terrorystycznych przeprowadzanych przy pomocy bakterii wąglika (anthrax) rozsyłanych w kopertach za pośrednictwem poczty do różnych osób i instytucji w  USA. W efekcie terroru biologicznego zmarło pięć osób.
Biały Dom ostro naciskał na FBI, aby jako sprawców terroru biologicznego ogłoszono Al-Kaidę i Osamę bin Ladena, bądź Saddama Husseina. Nie czekając na wyniki śledztwa zarówno Bush junior jak i jego zastępca Dick Cheney publicznie o te ataki oskarżyli Al-Kaidę i irackiego dyktatora.
Huralnie ten ton podjęły media na całym świecie.
FBI jednak, mimo nacisków Białego Domu nigdy zamachami tymi nie obciążała mazułmańskich terrorystów. A to z tego powodu, że już po krótkim śledztwie było dla FBI jasne, że bakterie anthraxu użyte w terrorze biologicznym pochodziły z labolatorium broni biologicznej z amerykańskiej wojskowej bazy w Fort Detrick. Mimo to media oskarżyły o zamachy biologiczne irackiego dyktatora i Bin Ladena. Publikowany był nawet w mediach w związku z tym list gończy za nimi:

Pierwszą śmiertelną ofiarą tych biologicznych zamachów był fotoreporter  Robert Steven. Wcześniej publikował on  zdjęcia pijackich zabaw córki prezydenta Busha.

Uniknąć śmierci udało się dwóm demokratycznym senatorom, zdecydowanie przeciwnych ustawie „Patriot Act”, przeforsowanej przez Busha po 11/9. Do nich też wysłano listy z anthraxem.

Mimo, iż nawet dla analfabety było jasne, że Al-Kaida nie miała najmniejszych powodów, aby czychać:
– na życie dziennikarza publikującego zdjęcia kompromitujące córkę Busha,
– na kongresmenów przeciwnych antydemokratycznej ustawie forsowanej przez Busha,
to jednak żydowska propaganda żyły z siebie wypruwała, aby anthrax wiązać z Al-Kaidą.

W tej sprawie mamy do czynienia także z kolejnym „samobójcą”.

W wniku śledztwa FBI ustaliła, że bakterie użyte w biologicznym terrorze pochodziły z amerykańskiego, wojskowego labolatorium z Fort Detrick .

To, co nastąpiło później było typowym medialnym i policyjnym polowaniem na kozła ofiarnego. Najpierw wytypowano jakowinnego dra Ayaada Assada. Pasował on doskonale do tej roli poprzez jego arabskie pochodzenie. Kiedy okazało się jednak, że jest on niewinny, wytypowano kolejnego winnego. Był nim Steven Hatfill. Ale i ten okazał się w końcu niewinny. Za fałszywe oskarżenie go rząd USA musiał zapłacić jemu odszkodowanie w wysokości 5,8 mln dolarów. „Winnym” ostatecznie okazał się ekspert od broni biologicznej, pracownik labolatorium w Fort Detrick – Bruce Ivins. On sam tego oskarżenia ani nie potwierdził, ani jemu nie zaprzeczył. Ponieważ krótko wcześniej popełnił – a jakże – „samobójstwo”.

Dalsze śledztwo umorzono. Winny się znalazł, karę rzekomo sam sobie wymierzył. Sprawę zamachów biologicznych i „samobójstwa” żydowskie media szybciutko wyciszyły. Choć nawet ślepiec widzi, że za wysyłką listów z anthraxem stała nie Al-Kaida, a Al-CIAida.

Kolejna podejrzana historia związana jest z oparacją „MKULTRA”. Przy jej okazji mamy do czynienia z „samobójstwem” mikrobiologa, z zabójstwem byłego szefa CIA i z nielegalnym niszczeniem dokumentów zbrodniczej działalności amerykańskiego wywiadu. A we wszystko to zamieszane były najwyższe czyniki z Waszyngtonu.

Projektem MKULTRA były prowadzone na początku lat 50-tych XX wieku eksperymenty na ludziach.  Testowano w nim m.in. działanie narkotyków, trucizn, gazów, chemikaliów, elektrowstrząsów, zarazek chorobotwórczych. „Eksperymenty” prowadzono na uniwersytetach, w szpitalach, więzieniach i w bliżej niesprecyzowanych „ośrodkach badawczych”. Udowodnione są ciężkie szkody zdrowotne i psychiczne ofiar owych „eksperymentów”, a nawet ofiary śmiertelne. Zdarzały się przypadki porwań i uprowadzeń ofiar do przeprowadzania na nich barbarzyńskich doświadczeń. Znane nawet są przypadki wykorzystywania w tych „doświadczeniach” dzieci!

W operacji MKULTRA CIA wykorzystywała też niemieckich lekarzy prowadzących podczas wojny bestialskie „eksperymenty” medyczne w obozach koncentracyjnych.

Mamy w tej sprawie dziwne „samobójstwo” znane pod nazwą „afery Olsona”. Bakteriolog Frank Olson, biorący udział w MKULTRZE, w roku 1953 wyskoczył z dziesiątego piętra nowojorskiego hotelu przez zamknięte okno. CIA ogłosiła jego śmierć jako „samobójstwo”.

W roku 1972 na polecenie ówczesnego szefa CIA, Richarda Holmsa, zniszczono większość dokumentacji projektu MKULTRA.
W roku 1975 rząd USA wypłacił wdowie po „samobójcy” Olsonie 750 000 dolarów za to tylko, aby nie wszczynała ona procesu przeciwko CIA. W wyciszaniu sprawy udział brali ówczesny szef stabu Białego Domu, późniejszy wiceprezydent Richard Cheney, oraz ówczesny minister obrony Donald Raumsfeld (tę samą funkcję pełnił on również później, w czasach Busha juniora).

W 1993 roku syn Olsona uzyskał zgodę na ekshumację zwłok ojca. Grupa ekspertów prowadząca obdukcję stwierdziła wyraźne dowody morderstwa (a nie samobójstwa) dokonanego na Olsonie. Prokurator  Stephen Saracco wszczął dochodzenie, blokowane jednak przez CIA i ministerstwo sprawiedliwości. Dopiero po miesiącach pertraktacji wywalczył  Saracco prawo przesłuchania przez Grand Jury wielu świadków, w tym byłego szefa CIA, Wiliama Colby.
Niestety, krótko po tym, gdy William Colby dowiedział się, że ma zeznawać przed prokuraturą w sprawie śmierci Olsona, on sam zginął podczas wycieczki kajakowej. Po prostu się utopił. Wbrew jego zwyczajom nie miał on w momencie utonięcia założonego kapoka, nie powiadomił też o wycieczce żony, co zawsze wcześniej robił. W jego mieszkaniu odkryto ślady włamania dokonanego przez nieznanych sprawców. Włamywacze niczego wartościowego nie ukradli. Nie było to więc włamanie na tle rabunkowym.

I to był błąd CIA – mieli „ukraść” cokolwiek wartościowego, aby zasugerować kryminalny charakter włamania. Włamanie miało naturalnie na celu przeszukanie przez CIA  domu  Colby,ego i ewentualne zniszczenie kompromitujących CIA dokumentów.

Śledztwo prokuratury w sprawie zabójstwa Franka Olsona ostatecznie po ośmiu latach umorzono.

O tym, że CIA i prezydenci USA nagminnie łamią prawo obowiązujące w Ameryce dowiadujemy się też z tzw. „afery Iran-Contras”.

Zadziwiające jest, jak oszczędnie o tej aferze pisze polska wikipedia. Niemiecki jej odpowiednik jest o wiele bardziej szczegółowy. Padają tam liczne nazwiska, ujawnione są też fakty bezpośredniego zamieszania CIA w handel narkotykami.

W aferę tę zamieszany był cały Biały Dom i dyrektor CIA. Reagan zasłaniał się „niepamięcią” i niewiedzą. Ale i on, i cała reszta w pełni świadomie i z premedytacją łamali uchwały Kongresu USA. Sam Reagan zresztą dał przykład późniejszym bandyckim napaściom i bombardowaniom przez NATO obcych, suwerennych państw. To on wydał rozkaz zbombardowania Trypolisu w roku 1986. Podczas tego bombardowania zniszczone zostały obiekty cywilne. Wśród ludności cywilnej byli zabici i ranni. Reagana nie postawiono za to przed trybunałem w Hadze.

To było tylko kilka przykładów przestępczej i zbrodniczej działalności USA, jej prezydentów i jej służb. Zamachami z 11/9 przelicytowała CIA wielokrotnie zbrodnie KGB. Bandyckie agresje na Serbię, Irak i Afganistan przelicytowały Budapeszt 1956, Pragę 1968 czy nawet sowiecką okupację Afganistanu (tę równoważy amerykański Wietnam). USA okupuje Afganistan już dłużej, niż robiła to Armia Czerwona. I wciąż Ameryka nie zamierza się z Afganistanu wycofywać.

Ale żydowskie media te zbrodnicze okupacje przerabiają na wojny w obronie bezpieczeństwa, pokoju i demokracji. A zwłaszcza jako wojny o uwolnienia świata od islamskiego  terroryzmu. Tylko, jak uwolnić świat od terroryzmu, gdy głównymi terrorystami są USA, Izrael, NATO, CIA i stojąca ponad nimi Klika Globalnych Banksterów?

A pomagają im w terrorystycznym procederze zachodni wasale.

W Niemczech aresztowano 18- letniego „islamistę”, który w internecie zapowiedział przygotowywane przez niegodomniemane zamachy terrorystyczne. Tylko, że do opublikowania owego oświadczenia w internecie podjudzony został on przez etatowego pracownika niemieckiego wywiadu, który sam udawał wyznawcę proroka! A tak naprawdę, mimo oświadczenia o zamachach, „islamista” ów nie planował  w rzeczywistości żadnych zamachów.

Zamiarem tej tajniackiej prowokacji było nastraszenie opinii publicznej rzekomo planowanymi przez islamistów zamachami. Inna sprawa, że niemieckiemu rządowi do ograniczania swobód obywatelskich, jak i do zwiększania kompetencji policji i służb takie „zapowiedzi” w zupełności wystarczają.

Dlaczego żydowskie media urządzają takie nagonki na Putina, a wyciszają zbrodnie Zachodu?

Rosja, Putin, stoją światowemu GRUGlobalnemu Rządowi Unych na drodze do zdobycia nieograniczonej władzy nad światem. Dodatkowo Putin nie pozwala, aby skarby Syberii wpadły za bezcen w żydowskie łapska.

Tak jak nasze łupki, nasze srebro i inne nasze skarby…

Dlatego też mamy na codzień medialne szczucie na Putina. Przy czym zasada jest taka: im ktoś więcej na Rosję i na Putina szczuje, tym bardziej jest on usłużnym żydowskim agentem. Lub przynajmniej zaczadzonym użytecznym idiotą w łapskach żydowskiej propagandy.

Osobiście nie mam nic przeciwko rzeczowej krytyce Rosji i Putina. Niech będzie jednak faktycznie rzeczowa i proporcjonalnie uzupełniana krytyką drugiej strony barykady – USA, Izraela i kompleksu jot.

Nagonka na Putina w związku ze Smoleńskiem ma dokładnie ten sam cel – podkopanie jego popularności w Rosji i doprowadzenie do jego upadku. Ponadto Smoleńsk ma odwracać naszą uwagę od katastrofalnego stanu kraju.

Pomysł Macierewicza/Singera z oddaniem śledztwa w łapska zbrodniarzy z USA jest haniebną prowokacją. Chce on oddać śledztwo w łapska tych, którzy za tym zamachem stoją.

Poliszynel

http://krasnoludkizpejsami.wordpress.com/2010/11/15/rzecz-o-zimnym-czekiscie-putinie/

Komentarzy 36 to “Rzecz o zimnym czekiście Putinie”

  1. chemtrail said

    Jest prosty sposób aby sprawdzić czy Putin jest umoczony w machlojki z lucyferianami z NWO.
    Jesli Rosja bieże udział w programach geoinżynieryjnych modyfikacji pogody w obronie przed rzekomym ” globalnym ociepleniem”. Jesli sprejują swoje społeczeństwo = biorą udział.

    Jeśli nie – prawdopodobnie to największy wróg NWO

    http://www.youtube.com/user/obserwuj

  2. WW said

    Ciekaw jestem do kogo to dotrze i kto to przedrukuje albo kto da do tego choćby link. Będzie to o czymś świadczyć.
    To co podaje Poliszynel odnośnie Ameryki to tylko przykłady, tylko znikomy ułamek faktycznej sprawy w Ameryce.
    Czy Amerykanie zdają sobie z tego sprawę. Cześć chcących wiedzieć napewno tak. Cześć tych trochę wyżej niż przeciętnych także.
    „Politycznie poprawna” informacja prowadzona jest tak żeby to nie było całkowicie tajne. Efekt jest taki, że rozmawiając nieoficjalnie, po przyjacielsku, z kimś ubiegającym się o jakieś publiczne stanowisko po „niepoprawnym politycznie” pytaniu usłyszycie, „przecież dobrze pan wie że nie mogę tego zrobić, proszę zobaczyć co zrobili z (tym z tym , z tym)” i tu padło kilka nazwisk które były już śp. ( w Ameryce.)
    Co do Putina. W bardzo wczesnym okresie jego prezydentury było wszystko raczej cacy. Zachwytów odnoszących się do jego nazwiska nie było ale cała reszta była bardziej entuzjastyczna niż krytyczna. W pewnym momencie wyraźnie zmieniło się, łącznie z symptomami w giełdzie. „Wybrana różczka”, lub „wybrane nożyczki” zadziałały, co najmniej w Ameryce ale do niej to nie ograniczyło się.
    Poliszynel odnośnie Putina wspomina o jarmułce w Jerozolimie. Samo to wystarczyłoby ale było więcej daleko poważniejszych spraw. (Przypominam o ks. Jankowskim z Gdańska który wstawił Gwiazdę Dawida miedzy Sierp i Młot i Swastykę i co po tym się stało z Księdzem. Takie rzeczy mogły zdarzać się jedynie w Izraelu robione przez Żydów i to nie wiem czy całkowicie bezkarnie.)
    Rosja była infiltrowana a ZSSR całkowicie opanowany. Prawie cały wiek opanowania pozostawił swoje następstwa ale tam odradza się coraz bardziej od dosyć długiego czasu, „ jestem Rosjaninem”.
    Świadomość co, kto i dlaczego wzrasta. Tu dygresja odnośnie Polaków i Polski na tamtym terenie, – polsko brzmiące nazwisko dla Rosjanina, ale nie koniecznie Rosjanina a raczej kogoś z terenu byłego ZSSR kojarzy się natychmiast z Żydem, słusznie i niesłusznie.
    Nie jest łatwym na tym terenie odrodzenie się narodowości mimo że ogromna ilość Żydów została ewakuowana jako prześladowana „z domu niewoli” na koszt $10 miliardów z kieszeni amerykańskiego podatnika. To tylko oficjalny amerykański koszt spośród innych kosztów i kosztów innych państw. Pozostali tam najlepiej zamaskowani i usytuowani, mądrzejsi od Chorowskiego który w swojej bucie uważał się za całkowicie nietykalnego z racji swojego pochodzenia.
    Rosjanom i Putinowi nie jest z tym łatwo.

  3. Prawnik said

    Prawnik, dnia 15/11/2010, 18:17
    Obecną najbardziej SPRZEDAJNĄ przestępczą antypolską bandycką organizacją w Polsce działającą na szkodę wszystkich obywateli polski jest tzw. ‘platforma obywatelska’ na czele z bardzo groźnymi przestępcami, jak Tusk czy jego agent Arabski.
    To ta ZBRODNICZA anty-polska mafia działająca na szkodę Państwa Polskiego o nazwie ‘platforma obywatelska’, która razem ze specjalnymi służbami Rosji zorganizowała zamach oraz przyczyniła się w największym stopniu do zorganizowania hekatomba lotniczej w Smoleńsku w dniu 10 kwietnia 2010 roku w wyniku której zginęło 95 najwyżej postawionych osób w polskiej polityce.
    Praktycznie do dzisiaj ten ‘polski’ ZDEGENEROWANY system (nie) sprawiedliwości ma do dyspozycji JEDYNE dowody tego “wypadku” w postaci zwłok w trumnach, które do tej pory NIE zostały przebadane zgodnie z zasadami medycyny sądowej, aby ustalić chociaż poszlakowo PRZYCZYNY tej hekatomby ze Smoleńska.
    Szczątki tych zamordowanych ludzi to JEDYNY oryginalny materiał źródłowy, którym Polska dysponuje, którego zbrodnicza władza “platforma obywatelska” nie chce przebadać, aby zatuszować swoją ZBRODNIE.
    Kilka dni temu, doszło do niesłychanego przemilczanego SKANDALU na niespotykaną chyba nigdzie wcześniej na całym świecie skalę.
    Otóż, prokuratura rosyjska zwróciła się do “rządu polskiego” w Warszawie z prośbą o ZWROT protokołów ich wcześniejszych orzeczeń, które są dokumentami wytworzonymi w tej bardzo ważnej sprawie przez funkcjonariuszy prokuratury w Rosji bez wyjaśnienia, DLACZEGO chcą tego zwrotu.
    To jest sytuacja, pozwala w 100% stwierdzić, że żadna czynność dochodzeniowa rosyjskiej prokuratury jest NIE rzetelna, fabrykowana, więc do dochodzenia przez nią do przyczyny wypadku NIE można mieć zaufania.
    To jest sytuacja PRZERAŻĄJACA, kiedy prokurator w Rosji tak o sobie może COFNĄĆ wcześniejsze swoje orzeczenia, zmieniać protokoły … itp., manipulować materiałami dowodowymi, które uzna za niekorzystne dla siebie … fabrykować jakieś NOWE dokumenty w tej sprawie.
    Taka sytuacja NIEwiarygodnej prokuratury Rosji i strony przyjmującej te chyba sfałszowane dokumenty dochodzeniowe powinny skutkować dwiema rzeczami.
    1 – natychmiastowe ODEBRANIE na prowadzenie postępowania dochodzeniowego tym organom w Rosji oraz w Polsce które go prowadzą.
    2 – natychmiastowe objęcie postępowaniem dochodzeniowym osób z prokuratury rosyjskiej i polskiej, które się dopuściły FAŁSZOWANIA wcześniejszej dokumentacji dochodzenia prokuratorskiego.
    Czyli one same powinny stać się przedmiotem postępowania prokuratorskiego.
    W związku z tym dzisiaj – członkowie rodzin, których członkowie rodzin zostali ZAMORDOWANI w Smoleńsku w dniu 10 kwietnia 2010– mają pełne prawo NIE MIEĆ żadnego zaufania do orzeczeń które przysyła do Polski rosyjska prokuratura.
    W tej sytuacji jest NIEZBEDNA potrzeba o zwrócenie się rodzin poszkodowanych o ARBITRAŻ w dochodzeniu do kogoś TRZECIEGO niż niewiarygodnych tzw. “rządu polski” i oszukańczego tzw. “rosyjskiej prokuratury”.

  4. Bogdan said

    Pan Autor,
    Cytat – „Pomysł Macierewicza/Singera z oddaniem śledztwa w łapska zbrodniarzy z USA jest haniebną prowokacją. Chce on oddać śledztwo w łapska tych, którzy za tym zamachem stoją.”
    Nareszcie wiem, kto (Panskim zdaniem) stoi za tym zamachem w Smolensku, bardzo dziekuje za to oswiecenie, mnie ciemnego. Jakkowiek nie widze na to w Panskim wywodzie zadnych dowodow, tylko stwierdzenie, ze US i juz.
    Skoro tak, to osmiele sie zauwazyc iz opuscil Pan MOSAD. A to czemu? MOSAD nie?
    Osmiele sie dodac, ze o szkole w Bieslanie czy innym teatrze tez nic w Panskim artykule nie ma. Pan nie slyszal?
    Dla dla rownowagi to zawsze nasmiewalem sie z prasy, ktora pisala, ze 9/11 w Pentagon uderzyl samolot.
    PS.
    1. Chcialbym tu pogratulowac Panu postepu (?). To, ze mozna juz krytykowac ob. Putina. Oczywiscie, oczywiscie, ze tylko i wylacznie na Panskich warunkach, czyli „Niech będzie jednak faktycznie rzeczowa i proporcjonalnie uzupełniana krytyką drugiej strony barykady – USA, Izraela i kompleksu jot.
    2. Dalej jest Pan na i „Na kursie (i) na sciezce”.

  5. Bogdan said

    Kochany Pani/Panie Admin,
    Bardzo mi sie podoba to gustowe zdjecie z lewej strony (dla Pana PL, jakby nie widzial co to jest z lewej strony, to napisze, chodzi mi o te zdjecia na „Flickr Photos”. Ja wiem, ze zaden z Panow tego nie umiescil.
    Szczegolnie podoba mi sie ubranko, tego Pan z lewej.
    Czy tez znowu mam uludy.

  6. Realista said

    Szkoda ze po angielsku.

    Jewish leading role!!!!!

  7. Dominik108 said

    http://www.konserwatyzm.pl/publicystyka.php/Artykul/7075/

    Czy kilka dni temu w Rosji wojsko planowało zamach stanu?

    Reforma wojskowa, która przybiera dziś w Rosji realne kształty wpływa znacząco na wzrost napięcia na linii armia-władza. Propozycje Ministra Obrony Anatolija Sierdiukowa stanowią rewolucję na niespotykaną dotąd skalę.
    Armia federalna ma zostać przystosowana do realiów konfliktów lokalnych i walki z terroryzmem, co dla kręgów wojskowych oznacza spadek dużej ilości etatów. Szacuje się, że korpus oficerski stopnieje z 355 tys. do 150 tys. ludzi, zmianie ulegną także proporcje młodszej siostry radzieckich sił zbrojnych – dość wymownym postulatem jest np. zmniejszenie liczby rosyjskich czołgów do 2000 sztuk (ZSRR miało ich około 6000).[1]Kręgi wojskowe w Rosji zaczęły w ostatnim czasie przejawiać niezwykłą aktywność polityczną zwracając uwagę społeczeństwa na zdolność (a właściwie niezdolność) obrony rosyjskiego dalekiego wschodu przez armię poddaną reformom wojskowych Sierdiukowa.

    Kulminacją tych wszystkich wydarzeń był 28 października kiedy po mityngu skupiającego przeciwników zmian w federalnej armii zginęło dwóch wysokich rangą generałów a trzeci został ciężko ranny. Byli to kolejno przewodniczący Najwyższej Rady Oficerskiej Rosji gen. Grigorij Dubrow, gen. Borys Diebaszwili oraz dowódca Wojsk Powietrzno-Desantowych gen. Władimir Szamanow.[2]Kilka dni później moskiewska ulica szeptała już o nieudanym zamachu stanu do jakiego mieli dążyć wspomniani wojskowi.

    Moim zdaniem śmierć generałów należy łączyć nie tyle z ewentualnym puczem jakiego miało dokonać wojsko, co z wymianą elit wywodzących się jeszcze z lat dziewięćdziesiątych. Za symboliczny w tym procesie należy uznać niedawny upadek „niezatapialnego” mera Moskwy Jurija Łużkowa, choć trzeba zaznaczyć że był on jedynie najbardziej widowiskowym elementem zachodzących zmian. Putin i Miedwiediew centralizują Rosję oczyszczając ją z wszelkich opozycyjnych względem siebie sił politycznych. Temu miało służyć m.in. „namaszczanie” przez Kreml kolejnych liderów poszczególnych części związkowych Federacji Rosyjskiej. Spektakularnych przykładów pacyfikacji lokalnej wierchuszki przez władzę jest w ostatnim czasie sporo a wymienię tu choćby niedawne „odejście” Mintimera Szajmijewa, stojącego na czele republiki Tatarstanu od blisko 20 lat! Był on jednym z najbardziej wpływowych liderów regionalnych w Rosji. Innym przykładem może być spektakularny upadek Murtazy Rachimowa, który przez wiele lat niepodzielnie władał Baszkirią (według oficjalnego oświadczenia „ustąpił” ze stanowiska).

    W tym kontekście tajemnicza śmierć generałów nie oznacza jak chciałaby tego ulica „przygotowań do zamachu stanu”. Symbolizuje ona raczej narastający trend centralizacyjny państwa rosyjskiego, który dość trafnie zdefiniowała m.in. Lilia Szewcowa: „w miejsce autorytaryzmu, który wzmacniał się dzięki wprowadzaniu nieformalnych zasad gry, formułuje się policyjne państwo nowego typu”.[3]

    [1] Wiktor Litowkin, Giensztab rieżet tanki po żiwomu, „Niezawisimoje wojennoje obozrienije”, 2 lipca 2009.

    [2] http://konflikty.wp.pl/kat,1020231,title,Bunt-zgnieciony-w-zarodku,wid,12840553,wiadomosc.html?ticaid=1b386

    [3] Nowa Europa Wschodnia, wrzesień- październik 2010, s. 21.

    Piotr A. Maciążek

    Pierwodruk: http://www.geopolityka.org/pl/komentarze/625-w-rosji-przygotowywano-zamach-stanu

  8. Marucha said

    Re 4:
    Jeśli katastrofa w Smoleńsku istotnie była spowodowana zamachem, to jasne jest, że musiał tego dokonać „Kompleks J”, czyli Mosad/CIA. Prasa izraelska sama na to wskazała, już w kilka godzin po katastrofie ogłaszając, iż sprawcami byli Rosjanie, co każdy normalny człowiek tłumaczy sobie odwrotnie.

    Re 5:
    O co Panu właściwie chodzi z tymi zdjęciami z Flickr? Stale wraca Pan do tego tematu.

  9. 166 bojkot TVN said

    3/Prawnik
    Trzeba koniecznie dodać, że wymiar „sprawiedliwości jest opanowany w większości przez ludzi pochodzenia handlowego, czyli Żydów. To jest w Polsce konsekwencja przegranej II wś, naszej strasznej klęski. Polskich prawników zastąpiły takie kanalie jak Michnik-Szechter, Wolińska-Danielak-Brus, Humery, Bermany-Borowskie, i inne. Tych ludzi można łatwo poznać – po emeryturach – te kanalie jeśli tylko żyją, do teraz pobierają najwyższe emertury, tak jak ich młodsi podwładni, SB-ecy – chodzą dumni, butni, świrenie odżywieni, a często występują jako autorytety w TVN, GW, Tok FM, RMF FM, Polsacie, i coraz częściej w TVP. To oni tak naprawdę wygrali II wś.

    I teraz zachowanie tych ludzi w sprawie śledztwa smoleńskiego – zachowanie kosmiczne, jest niewyobrażalne dla normalnie myślącego człowieka . Jeśli usiłują zatuszować zbrodnię żydowską – to ich działania są zrozumiałe.
    Ale wówczas zupełnie niezrozumiałe jest zachowanie prokuratorów-preparatorów podlegających Putinowi. Bo ci – zgodnie z optyką Poliszynela – powinni na postawie FAKTÓW wykazać niewinność Rosjan i winę np Mossadu.
    Tylko jak to zrobić po tych słowach „jesteś na ścieżce i kursie”. Od 10.04.2010 ten zwrot będzie przestrogą jak kończą ludzie, którzy dają się prowadzić ruskim przewodnikom.

  10. ssn said

    ad admin
    Szanowny Redaktorze, Bogdan (wpis 5)ma na myśli zdjęcie w środku. O ile się nie mylę na zdjęciu całują się dwaj pederaści :). Zdaje się, że to Panu umknęło, a nie wierzę aby miał Pan sympatię do tego zboczenia.:)

  11. aga said

    ad.10 Pewnie, po co się wysilać;ruscy powinni wzorem chame-rykańskich śledczych w aferze 11/9 ,he,he, wykazac niewinność MOSS-kow i winę jakiejś mitycznej Alkaidy.Jakie to proste,nieprawdaż?

    Ale tylko dla hasbarowcow pisuarskich takich jak 166.A w ogóle i szczególe to od razu wojnę powinni wypowiedzieć USRaelowi,co 166 by tak zrobił.

  12. MatkaPolka said

    Żyjemy w czasach załamania się, upadku jakiejkolwiek ideologii.
    Potrzeba nowych definicji.

    Światem rządzą Służby Specjalne, Służby Siłowe, tajne organizacje i gremia.

    Działają wbrew obowiązującym prawom, kodeksom, umowom międzynarodowym.
    W USA to CIA – zło tego świata, czy też FBI. W Rosji – KGB/FSB czy wojskowe GRU

    W Rosji walczą miedzy sobą o wpływy i dominacje tajne Służby Wojskowe z tajnymi Służbami Cywilnymi

    Czy wspólnym mianownikiem złem tego świata są Tzw. Żydami ? W jakiś sposób tak

    Ale kim są żydzi – nie są ani rasą, ani narodem, ani semitami, ani wyznawcami jednej religii.
    Żydostwo to – system kompletnego fałszu i zakłamania, i mentalność przestępcza

    To przecież żydzi zrobili rewolucje bolszewicka, to przecież żydzi finansowali wojny i rewolucje, sami sobie zorganizowali holokaust i eugenike – tworzenie nowej rasy.

    Rosja wyeksportowała do Izraela 20, 000 agentów KGB, którzy pewnie stali się agentami Mosadu

    Nie zapominajmy o innych wpływach – bardzo starych i bardzo dobrze ukrytych.

    Jednym z nich jest Imperium Brytyjskim rządzącym światem poprzez finanse („City of London” ) i narkotyki
    Wspomne tylko Wojne o opium w Chinach 1846r i teraz w Afganistanie.
    Afganistan to obecnie 1 na świecie producent opium; w 2001 Talibowie zniszczyli wszystkie zbiory maku – stąd Wojna. o ochrone pol makowych.
    Przemysł narkotykowy to 400 mld rocznego obrotu, to olbrzymi konglomerat przestępstwa i zbrodni, w którym zamieszani są „Wszyscy Świeci” tego świata – banki, politycy, przemysłowcy itd.
    400 miliardów dolarów nie da się tak sobie po prostu „wyprać”

    Inną ukryta sila to tajna sila o proweniencji krzyzackiej
    Templariusze UKRADLI złoto ze Świątyni Salomona należne wg hierarchii innemu nie-militarnemu zakonowi –Priorii Syjońskiej, a ten podległej papieżowi – po to powoływano zakony militarne, aby odzyskać grób Chrystusa.

    Templariusze/Krzyżacy stali się wielka siłą – militarną, finansową (złoto ze świątyni), intelektualną , organizacyjną w Europie. I mieli wpływ na wszystkie ówczesne dwory europejskie.

    Przestali uprawiać za murach zamków i klasztorów chrześcijaństwo – powód swojego powołania i racje istnienia – a zaczęli uprawiać cos na kształt Gnozy.

    Stali się w ten sposób zwykłymi bandytami i agresorami. Stali się również prekursorami późniejszych Tajnych Związków – zakonów nie -militarnych, masonerii.

    Rozbój, kłamstwo, agresja, przekupstwo, perfidia – to immanentna cecha krzyżactwa.

    Krzyżacy potrafili osadzić na tronach europejskich swoich wasali – to również bardzo charakterystyczne. To również stały tajnej element polityki pruskiej.

    Rosyjski car Piotr III to Karl Peter Urlich, a jego zona to Sofia Augusta Anhalt – Zerbst Prusaczka rodem ze Szczecina znana, jako Katarzyna II, która bezprawnie zagarnęła tron mordując swojego męża (upozorowany pojedynek)

    Mężem Królowej brytyjskie Victorii ( tak cenionej za podboje imperium brytyjskiego) był książę pruski Albert
    Dzisiejsza kontynuacja Krzyżaków Jest potężnego sprzymierzeńca niemieckiego rewanżyzmu, jakim jest masoński Zakon Rycerzy Maltańskich. Zanim zatrzymamy się przy niemieckich Rycerzach Maltańskich, prześledźmy znakomitości europejskie i światowe w ostatnim półwieczu, które były lub są członkami Zakonu Rycerzy Maltańskich. Byli wśród rycerzy maltańskich tacy politycy jak Francesco Cossiga, Andreotti, Fanfanii, John Volpe (ambasador USA), Simpson (były sekretarz skarbu USA). Są lub byli członkami Zakonu Maltańskiego przemysłowcy: Gianni Angelli (Fiat), zarazem członek Komisji Trójstronnej i Bilderberg Group, Lee Iacocca (koncern Chrysler), Peter Grace (ropa, statki), brazylijski miliarder Dino Samaja. Idąc śladem członków Zakonu Kawalerów Maltańskich dochodzimy do czołowych agend Rządu Światowego, jak wspomniana Komisja Trójstronna i Bilderberg Group, amerykańska Rada Polityki Zagranicznej, zakon „Czaszka i Piszczele” („Skull and Bones”)

    Z książki Jana Marszałka „Germanizacja powiatu bartoszyckiego na przełomie XX i XXI wieku” dowiadujemy się, że Niemiecki Rycerski Zakon Joannitów, inaczej zwany Zakonem Kawalerów Maltańskich, wybrał na swojego Wielkiego Mistrza rycerza Hansa Petera von Kirchbacha.

    (…..)

  13. Muchomorek said

    Śmierć Lecha Kaczyńskiego przypomina mi trochę dziwny „wypadek” jaki spotkał amerykańskiego bohatera II wojny światowej – generała Pattona. Aż do niedawna wszystkie źródła wskazywały na Rosjan jako sprawców śmierci generała. Tymczasem okazało się że Patton został uciszony przez swoich, czyli amerykańskie Biuro Służb Strategicznych, poprzednika dzisiejszego CIA. Patton, tak jak Kaczyński, nie miał wyczucia chwili i nie zauważył że zmieniły się priorytety w relacjach USA z Rosją, tak samo jak nie zauważył tego Kaczyński. Podobnie też byli oni zwolennikami całkowitego zmiecenia Rosji z powierzchni ziemi. Obydwaj zrobili swoje i byli po prostu zbędni, a nawet przeszkadzali. Zagrano więc nim i jak „zużytą kartą”, co w odniesieniu do polskiego prezydenta słusznie już zauważył Pan Andrzej. Tak jak śmierć Pattona była wodą na młyn ówczesnych rusofobów, tak samo śmierć Kaczyńskiego stała się pożywką dla wszelkiej maści hasbarytów, starających się za wszelką cenę jeszcze bardziej skłócić Polaków z Rosjanami.

  14. Ptasznik z Trotylu said

    Szanowni Państwo, Władymir Putin jest niewątpliwie rosyjskim patriotą i gdybym był Rosjaninem to pewnie bym go popierał.
    To co napisał autor artykułu o skutecznym odcięciu przez Putina oligarchów od rosyjskiego cycka to niezaprzeczalna prawda.
    Z polskiego punktu widzenia kłopot polega na tym że państwa i narody mają swoje obiektywne interesy i tak się składa że obiektywne interesy Rosji (carskiej, stalinowskiej czy putinowskiej) są niestety sprzeczne z obiektywnymi interesami Polski a za to niestety całkowicie zgodne z obiektywnymi interesami Niemiec. Nie kto inny jak Władymir Putin stwierdził publicznie że dwa wielkie kraje „zostały upokorzone przez Traktat Wersalski” – zostały upokorzone m.in. przez powstanie „bękarta Traktatu Wersalskiego” – jak „elegancko” określił naszą ojczyznę, niesławnej pamięci Wiaczesław Mołotow.
    Rosja nie ma partnerów w polityce, ma jedynie wrogów lub wasali. Po prostu inaczej nie potrafi, z uwagi na swoją turańską kulturę i tradycję polityczną.
    Polsce zatem – w obecnej sytuacji geopolitycznej – pozostaje albo zostać ponownie wasalem Rosji (czy tak jak obecnie – Rosji i Niemiec) albo amerykańskim dywersantem przeciw Rosji.
    Jest jeszcze trzecia możliwość – rzeczywista niepodległość Polski ale do tego trzeba aby powtórzyła się sytuacja z 1918 r. t.j. osłabienie obu naszych sąsiadów.

  15. Marucha said

    Oczywiście, że interesy Polski i Rosji często są rozbieżne. Niestety, polactfu wydaje się, że Putin winien przede wszystkim kierować się interesami Polski i Polaków, którzy sami mają w d… własne interesy.

    O rzeczywistej niepodległości Polski to sobie możemy pomarzyć, najlepiej na haju.

  16. Marucha said

    Re 10:
    Oczywiście wiem, jakie zdjęcie miał na myśli p. Bogdan, mnie też się ono nie podoba, ale poza tym Flickr eksponuje wiele wspaniałych fotografii. Nie bardzo rozumiem, po co p. Bogdan stale powraca do tematu. Czy chciałby w ogóle usunięcia Flickr z gajówki?

  17. Tekla said

    Pan Bogdan szuka haka, kiedyś się mówiło jak nie masz się czego czepić czep się płota..

  18. JO said

    … a jak to jest z Zakonem Rycerzy Maltanskich w Polsce – szczegolnie z Tym co wspolpracuje Zwiazkiem Szlachty Polskiej? Obawiam sie, ze to 100 masoneria – czy ktos cos wie na ten temat?

  19. Bogdan said

    Panie Gospodarzu,
    Jest duza zmiana przejscie od „Re 5:
    O co Panu właściwie chodzi z tymi zdjęciami z Flickr? Stale wraca Pan do tego tematu” do „Re 10: Oczywiście wiem, jakie zdjęcie miał na myśli p. Bogdan, mnie też się ono nie podoba”.
    Wyglada na to ze nie mam (jeszcze) przywidzen.
    Wiekszosc zdjec jest piekna, ale przyslowie mowi, ze kropla dziegciu niszczy beczke miodu. Tak, ja sugeruje poszukac inny portal zdjeciowy.

    To może by Pan napisał o tym wprost? Jaki portal, zintegrowany z WordPressem Pan sugeruje? – admin

    @14 „Ptasznik z Trotylu”
    Dwoma rekami podpisuje sie pod tym – ja odebralem to przemowienie na Westerplatte identycznie.

  20. Ptasznik z Trotylu said

    Szanowny Panie Gajowy, o niepodległości Polski nie tylko możemy pomarzyć ale też musimy dla niej pracować na miarę naszych możliwości i istniejących warunków. Na przykład prowadząc takie blogi, odpowiednio wychowując nasze dzieci i propagując idee polskie a także wykorzystując każdą , nawet najmniejszą możliwość służenia Polsce.
    Obok „polactfa” (co za paskudne określenie), jest w Polsce jeszcze wielu Polaków a budowanie więzi między Polakami (nawet nieswiadomymi i błądzącymi) jest właściwą drogą dla nas, bo nic tak nie cieszy naszych wrogów jak Polacy skaczący sobie wzajemnie do gardeł.
    Polska miewała już gorsze sytuacje a mimo wszystko nadal istnieje i istnieć będzie.
    Przeciwdziałanie antypolskim ośrodkom , czy mediom programowo niszczącym polskość w nas jest obecnie jednym ze środków służby Polsce.
    Dlatego mój syn, który nie podziela idei ONRu czy Młodzieży Wszechpolskiej wziął udział w Marszu Niepodległości , zorganizowanym przez te organizacje i z tego samego powodu ja również wezmę w nim udział w przyszłym roku.

  21. Marucha said

    Oczywiście, że powinniśmy marzyć o niepodległości Polski i robić, co w naszej mocy, aby kiedyś Polska się wyzwoliła.
    Pozostaje pytanie: czy tę niepodległość osiągniemy obrzydliwym wasalstwem wobec byle Żydka z Unii Europejskiej i czynnie okazywaną wrogością wobec Rosji?
    Kto jest w tej chwili większym wrogiem, Unia, czy Rosja?

  22. Bogdan said

    Panie Admin,
    Ani zlosc, ani zloslie uwagi nie zmienia faktow.
    A skoro przy faktach, to szukanie odpowiedniejszego portalu zdjeciowego , to jest raczej Panska funkcja.
    PS.
    1. Prosze sobie znalesc i przeczytac fraszke o prawdziwej cnocie.
    2. Gdzie przeprosiny za te uwagi o zludzeniach (przy poprzednim zdjeciu)? Tu inna czytanka, prosze sobie znajesc i przeczytac ABC Kamyczka o dobrym zachowaniu.
    3. Jak zwykle nie oczekuje od Pana pochwal, a raczej zlosliwe dopiski, ktore mi … <- dalej Pan wie.

    Wciąż nie wiem dokładnie, o co Panu chodzi, ale zapewne chodzi o zwykłą czepliwość. Portalu zdjęciowego nie zmienię, gdyż tylko Pan ma wobec niego zastrzeżenia. – admin

  23. Marucha said

    Re 17:
    Ja też tak samo odbieram wpisy p. Bogdana.

  24. Ptasznik z Trotylu said

    Rosja ma ambicję powrotu do pozycji mocarstwowej i do swej dawnej roli „Żandarma” Europy Środkowej lecz już siły nie po temu i za dużo ma uwikłań w konflikty lokalne.
    Rosja ma duży problem demograficzny, sypiące się rurociągi gazowe i naftowe, dziadowską infrastrukturę i dochód narodowy na poziomie Belgii. Z czym do ludzi? – chciałoby się zapytać.
    Rosja ma ogromny problem (dzisiaj „uśpiony”) z Chinami, które nie mają innej drogi ekspansji niż „kierunek rosyjski” i już realizują tą ekspansję – na razie drogą emigracji. Nie zapominajmy że to Mao Tse Tung powiedział kiedyś osłupiałemu Willy’emu Brandtowi: „wojna z Rosją w perspektywie kilkudzisięciu najbliższych lat jest koniecznością historyczną dla Chin”.
    Przypuśćmy że na fali drugiej fali kryzysu (o której już mówią ekonomiści) nie będzie zbytu na Zachodzie na rozbuchaną produkcję chińskich fabryk. Setkom milionów tracących pracę chińskich robotników władza będzie musiała szybko wskazać „wroga” inaczej sama zginie. Tym wrogiem przecież nie będą Indie z miliardem ludności.
    Myślę że – co za paradoks – my również w naszym własnym interesie będziemy bronić Rosji (tego co z niej pozostanie) gdzieś na rubieży Dniepru.
    Co do mnie to nie będę miał z tym problemu , mimo wszystko lubię Rosjan.

  25. Zerohero said

    Dobry i konkretny tekst panie Poliszynel. Sam znam liczne przypadki „samobójstw” i „wypadków” ludzi, którzy przeszkadzali oligarchii atlantyckiej. Oni są bewzględni, a nam się wmawia, że walczą o naszą wolność, prawdę i dobrobyt. Na szczęście coraz więcej ludzi przegląda na oczy.

  26. Realista said

    Panie Poliszynelu,

    Oddanie sledztwa w rece USA jest wspanialym pomyslem. Macierewicz ma 100% racji. Jesli chcemy poznac prawdziwa prawde, USA musi przejac inicjatywe.

    Tylko USA potrafi wykryc prawdziwych zamachowcow. Mielismy na to wiele dowodow np. morderstwo Johna Kennediego, jego syna JFK juniora, morderstwo Roberta Kennediego, 9/11 etc, etc.

    Sekret sukcesow USA w tropieniu prawdziwech sprawcow jest, ze najpierw tworza specjalna komisje do zbadania kto jest prawdziwym sprawca, a potem wyniki sledztwa publicznie oglaszaja i przestepca idzie do ciupy.

    Bardzo proste, a jednak nikt tego tak dobrze nie potrafi tego nasladowac.

  27. Miroslaw Bernard D said

    Droogi Panie Poliszynel i Marucha,
    Nie wiem jaki macie cel oklamywac ludzi ze Putin nie zalozyl Jarmulki bo zrobil to wiele razy:
    Polecam google -> „putin in isreale photo”
    lub bezposrednio piekny link Putrina w Jarmulce a na youtube mozna znalezc Putina zapalajacego menore w palacu jak to robil prezio Kaczynski.

    Staram sie zrozumiec co takiego powoduje ze u kazdego widzicie zydosto i posluszenstwo wobez zydow a Putina mimo faktow bronicie ?
    Tu filmiki jak Putin swietuje chanuka ze swymi przyjaciolmi. W Rosji bez zmian. Oni graja swoja gre straszaka 🙂



    A tu spadkobierca komunistycznego raju obecny prezio Rosji:
    http://www.youtube.com/watch?v=zHiLTlVsukA&NR=1 – piekene koszerne spotkania 🙂

  28. zetem said

    to straszne co tu powypisywano,albo śmieszne.Ale ludziska o czymś muszą podyskutować.Podczas gdy
    jedyna oczywista rzecz która wygląda na każdym kroku-pieniądze,niewyobrażalna ich ilość i władza,wielka,prawie jak carat-to jest oblicze Putina.Ażeby ją utrzymać wejdzie w konszachty z każdym,użyje każdego sposobu.Panie Realista Ad26 nie bądż pan śmieszny.USA i wyjasnienie smoleńska?bo spadnę z krzesła!

  29. Miet said

    ad27
    Chyba Pan nie rozpoznal albo nie zrozumial ironii Realisty.
    Co do Putina, zycze mu aby mu sie udalo – niech uzywa wszelkich sposobow.

  30. Brat Dioskur said

    Ocena aktualnych poczynan USA na arenie miedzynarodowej jest jednoznaczna.Irak ,Afganistan to czyste awantury wojenne nie majace nic wspolnego z propagowaniem demokracji.Natomiast trzeba byc bardzo ostroznym w odniesieniu do okresu supremacji sowieckiej kiedy to na zasadzie domina obalano w krajach III swiata poszczegolne rzady wprowadzajac w ich miejsce marionetki typu Bierut…
    Przypadek Iran/Contra jest tego najlepszym przykladem.Nikaragua zostala, podobnie jak my w 45´, *wyzwolona* przez sowieckiego agenta Ortege i podazala w kierunku Kuby .Reagan mial rece zwiazane przez Kongres ,a raczej zasiadajacych w nim sowieckich agentow i nie mogl otwarcie pomoc Contras walczacym z komunistycznym rezymem Ortegi.Wypracowano wiec koncepcje sprzedazy broni Iranowi a uzyskane pieniadze kierowano do Contras.Glowna role w tej kombinacji gral plk.North ,ktory wzial cala wine na siebie.Radze pamietac ,ze w tym okresie sami jeczelismy pod butem sowieckiej okupacji a naszych Contras wykonczono w latach 44/56 !

  31. Brat Dioskur said

    ad20@
    Obawiam sie,ze Ptasznik nie za bardzo zadbal o czystosc swojego gniazda,bo syn jego poszedl na lep,albo tez padl ofiara- wrogiej Polsce propagandy jako-ze z pogladami ONR i MP nie mozna sie nie zgadzac ,przynajmniej jak sie chce swiadomie i z czystym sumieniem wziac udzial w Marszu Niepodleglosci…

  32. 166 bojkot TVN said

    O Putinie & Co http://www.proszynski.pl/Firma-n-182-1_4-.html
    za http://wgadowski.salon24.pl/250891,cos-pomiedzy-niemcami-i-rosja dzięki prof. Dakowskiemu oczywiście

  33. Alina said

    Dobra analiza Poliszynela.
    Zydzi kontroluja Rosje od roku 1917.

  34. WW said

    Ad: # 33(Alina)
    Może bardziej, – są egzekutorami tej kontroli, rodzajem czegoś więcej niż narzedzie. To narzedzie zadziałało najwyrażniej w Rosji, wcześniej w Rewolucji Francuskiej, I Wojnie Światowej i w dojściu Hitlera do władzy. Dalej działa ze wzmożoną sprawnością z racji „krok po kroku”. Nie jest to jednak, – Żydzi. To bylo i jeszcze dalej jest cos więcej niż Żydzi choć potencjał siły przesuwał sie systematycznie w ich kierunku. Rozwalenie carskiej Rosji to nie tylko interes Żydów.
    „… Kwestia żydowska w zdominowanej przez Niemcy Europie w kontekście nowego porządku świata w masowych mediach nie istniała – cisza. Informacje kurierów na temat faktycznego stanu ludobójstwa na terenie opanowanym przez Niemcy wschodniej Europy były bagatelizowane przez przedstawicieli rządu amerykańskiego i liderów organizacji żydowskich i przyjmowane jako przesadzone. Ukazał się jednak artykuł w New York Times (październik 1940) „New Word Order Pledged to Jewes” w którym po raz pierwszy od wybuchu wojny w publicznej deklaracji odnośnie kwestii żydowskiej, Arthur Greenwood, member without portfolio in the British War Cabinet, zapewnił Żydów w Stanach Zjednoczonych, że po zwycięstwie zostanie zrobione wszystko aby nowy porządek świata był oparty na ideałach „sprawiedliwości i pokoju.” Dodał także, że po wojnie, Żydom, gdziekolwiek zamieszkałym, zostanie przyznana możliwość „szczególnego i konstruktywnego wkładu” w przebudowę świata. („distinctive and constructive contribution”) Wiadomość to została przekazana Dr.Stephen S.Wise, przewodniczącemu Światowego Kongresu Żydów, przez Rabina Maurice L.Perizweig, przewodniczącego brytyjskiej sekcji kongresu.”
    Wiecej w: oczywiscie nie tylko.
    http://www.homepage.interaccess.com/~netpol/POLISH/historia/Impresje3.html

    Tu trzebaby zaznaczac że do czasu ataku Hitlera na ZSSR nie bylo mordowania Żydów. Mordowani byli Polacy, najlepsi z nich, skrycie i w masowych, nawet pokazowych egzekucjach lub wysyłani do obozów koncentracyjnych. Żaden Żyd w tym czasie nie zginął. Żydów wysiedlano i koncentrowano w gettach w których dawano im autonomię, oczywiscie ograniczoną, o którą zawsze i wszedzie bardzo aktywnie zabiegali. Był to krok wstępny do przygotowywania Żydów do autonomii w wiekszym konglomeracie czyli autonommii ale w wlasnym i wylącznie własnym rodowisku. Jak wspomniałem sytuacja zmieniła sie z chwilą zaatakowania ZSRR przez Hitlera.

  35. WW said

    Jeszcze na temat tego kto tu rządzi i jaki ma to odcień.
    Thony Judt, historyk, ten któremu polski konsul w NY odmówił na dwie godziny przed wykładem sali wykładowej jest Żydem, krytycznym Żydem w stosunku do polityki Izraela. Konsul odmówił z powodu interwencji ADL. (rodzaj „długiego ramienia” AIPAC. Jest trochę dowodów na to że jest to zbrojne ramię niezależnie od MOSAD’u)
    Jakieś 10 lat temu, jak zresztą Judt wspomina, na temat Izraela nie można było nic usłyszeć, oczywiście krytycznego. Zmieniło się na tyle że już można usłyszeć coś na ten temat nie tylko w Izraelu ale i w Ameryce. Jest to eksplozywne, mocno kontrowersyjne ale możliwe.
    Judt napisał artykuł dla New York Times (NYT) w związku z Walt i John Mearsheimer’em i żydowskim loby, poprosili go o to ale zaznaczyli że w tekście ma być coś że jest Żydem. Kontrowersyjne, eksplozywne ale napisane przez Żyda co dawało protekcję Tajmsowi przed atakami. Napisane przez Żyda a więc w stosunku do NYT jest OK. (Kłótnia w rodzinie a wam goje nic do tego)
    Więcej na ten temat w tym adresie (video w kilku częściach) ale zaznaczam że w j. angielskim. Jest jednak wielu którzy zaglądają do Gajowki i znają angielski i przynajmniej dla nich może to być pożyteczne. Jest tam także kilka zdań na temat Polski.
    http://www.theoccidentalobserver.net/

  36. […] https://marucha.wordpress.com/2010/11/15/rzecz-o-zimnym-czekiscie-putinie/ […]

Sorry, the comment form is closed at this time.