Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Ale dlaczego? o Sztuczna inteligencja ma rządz…
    Maria o Rosyjscy eksperci będą szukać…
    Wandaluzja.pl o Wolne tematy (41 – …
    UZA o Czy warto poddawać się masowo…
    Ale dlaczego? o Rosyjscy eksperci będą szukać…
    Marek o Rosyjscy eksperci będą szukać…
    Maria o Rosyjscy eksperci będą szukać…
    Głos Prawdy o Wolne tematy (41 – …
    Boydar o Rosyjscy eksperci będą szukać…
    radosny o Wolne tematy (41 – …
    Boydar o Sztuczna inteligencja ma rządz…
    Ale dlaczego? o Rosyjscy eksperci będą szukać…
    polski.ydek o Sztuczna inteligencja ma rządz…
    Boydar o Dlaczego Biden wyprosił spotka…
    Ale dlaczego? o Rosyjscy eksperci będą szukać…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 546 obserwujących.

Archive for 17 listopada, 2010

“Homoseksualizm jest ciężką chorobą”

Posted by Marucha w dniu 2010-11-17 (Środa)

Homoseksualizm jest ciężką chorobą, w przypadku której trzeba się modlić o ocalenie – podkreślił protojerej Georgij Mitrofanow, wykładowca Petersburskiej Akademii Duchownej. – Wyrażamy im współczucie i modlimy się o ich ocalenie – uzupełnił duchowny pytany o stosunek Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej do homoseksualistów.

Duchowny zapewnił także, że Cerkiew nie planuje wprowadzenia do Dumy ustawy dotyczącej pozbawienia homoseksualistów części praw obywatelskich. – Homoseksualizm jest grzechem, ale nie chcemy ograniczać praw osób homoseksualnych – podkreślał ojciec Mitrofanow.

Podobną opinię wyraził Anton Tichomirow, rektor Seminarium Teologicznego Kościoła Ewangelicko-luterańskiego w Rosji. Jego zdaniem trzeba jednak pamiętać, że grzeszna natura homoseksualistów nie zamyka przed nimi drzwi do kościołów. – Homoseksualizm oceniamy jako grzech, ale nie zamykamy przed homoseksualistami drzwi do kościołów – podkreślał Tichomirow.

TPT/Interfax.ru
Za: Fronda.pl (” Homoseksualizm ciężką chorobą”)

http://www.bibula.com/?p=28503

No i oczywiście w zacofanej Rosji tamtejszy „Kościół” Ewangelicko-Luterański zupełnie nie nadąża za innymi „Kościołami” protestanckimi w Unii Europejskiej, które już dawno zaakceptowały biskupów-sodomitów. I jak tu nie być rusofobem? – admin

Posted in Kościół/religia | 18 Komentarzy »

Oświadczenie – protest w sprawie Lasów Państwowych

Posted by Marucha w dniu 2010-11-17 (Środa)

Polskie Stowarzyszenie
Morskie Gospodarcze
im. Eugeniusza Kwiatkowskiego

Oświadczenie-Protest

Polskie Stowarzyszenie Morskie-Gospodarcze im. E. Kwiatkowskiego jako organizacja społeczna powołana w pierwszym rzędzie dla obrony polskiej gospodarki narodowej przyłącza się do wszystkich odpowiedzialnych głosów sprzeciwu wobec zamierzeń nieuzasadnionej i fundamentalnie szkodliwej ingerencji Ministra Finansów w zarządzanie Lasami Państwowymi. W całej pełni popieramy postulaty protestujących leśników i służb leśnych, popieramy w tej kwestii stanowisko Stowarzyszenia na rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski.

Oto nasze argumenty:

Działalność obecnie rządzącej Polską ekipy PO – PSL, już od pierwszych decyzji zarówno gospodarczych, społecznych, jak i politycznych, wywołuje zaniepokojenie, a w miarę upływu miesięcy i lat oburzenie i sprzeciw. Sytuacja jest alarmująca i wymaga masowego protestu całego Narodu – po utracie większości strategicznych dziedzin naszej gospodarki narodowej, w sytuacji zagrożenia energetycznego, poddańczej polityki zagranicznej, likwidacji CBA, ustawowych zagrożeń dla NIK i zastoju infrastrukturalnego wraz z katastrofalnym tempem wzrostu zadłużenia – nasz byt jako suwerennego państwa jest wewnętrznie i z zewnątrz bezpośrednio zagrożony. Zachłannej i nieudolnej obecnej władzy wciąż mało, nie wystarczyła rabunkowa „terapia wstrząsowa” pierwszych lat po tzw. transformacji 1989/1990 – WSTRZĄSANIE Polską wciąż trwa!, a główny kreator tego koszmaru, niejaki p. Balcerowicz, kpi dziś z Polaków inscenizacją publicznego pokazywania licznika wzrostu zadłużenia, czyli traconych z każdą godziną milionów złotych.

Pytamy: Kto otrzymuje te miliardy oraz kto i kiedy będzie czuł się upoważniony do wystawienia naszemu Państwu rachunku? A wreszcie: kto w Polsce (grupowo i imiennie) jest odpowiedzialny za narastanie tego zagrożenia?!

Do długiej listy przestępstw wobec polskiego interesu narodowego dziś dochodzi zapowiedź kolejnego działania – fundamentalnie niebezpiecznego dla bytu i wolności każdego z nas we własnej Ojczyźnie. Dziś coraz natarczywiej i głośniej rządzący ogłaszają zamiar ingerencji Ministra Finansów w zarządzanie Lasami Państwowymi, co w czytelny sposób wskazuje na przygotowywanie prywatyzacji lasu, czyli zabrania nam, Polakom, tego ogromnego dobra w imię doraźnej (i bardzo zawinionej przez rząd) potrzeby łatania budżetu państwa. Skandalem jest, że dyspozycyjne i zdeterminowane autocenzurą media publiczne milczą na temat istoty tych zamiarów i nie nagłośniły bardzo ważnej i zwartej półtoratysięcznej demonstracji leśników ostro protestujących w tej sprawie przed odpowiedzialnymi instytucjami rządowymi w Warszawie.

Widmo pojawienia się zakazów o treści „BYŁE LASY PAŃSTWOWE – TEREN PRYWATNY. WSTĘP WZBRONIONY” wyziera z przygotowywanej ustawy, a jest to około 25% terytorium Polski. Co to mogłoby oznaczać dla naszej wolności osobistej, tradycji odpoczynku i korzystania z darów natury – nikomu w Polsce nie trzeba tłumaczyć, a bardzo wielu doskonale rozumie, jak gigantyczne jest znaczenie i wartość lasu oraz terenu, który się pod nim znajduje i wreszcie co może stać się z naszymi, jakże bogatymi zasobami geologicznymi, szczególnie gdy znamy już projekty tworzenia nowego prawa geologicznego.

Takie zamiary nazywamy po imieniu G R A B I E Ż  i wzywamy rząd RP do natychmiastowego zaprzestania kontynuacji tego procederu. Jednocześnie wskazujemy, że najlepszą metodą wymuszenia takiej decyzji będzie inicjatywa obywatelska żądania ogólnonarodowego referendum, które winno dotyczyć nie tylko Lasów Państwowych, ale całości żądania wstrzymania wyprzedaży majątku narodowego oraz weryfikacji uprawnień organów państwa lub powołania nowych, które uniemożliwią doraźnie urzędującej administracji wyprzedaż własności narodowej.

Arkadiusz Dworzak
Sekretarz Zarządu Głównego
Zbigniew Wysocki
Przewodniczący Rady Naczelnej

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20101117&typ=po&id=po41.txt

Gajowy, jak zwykle cynicznie zauważa, iż wzywanie „polskiego rządu” (wybranego oczywiście przez rozumnych i patriotycznych Polaków) do czegokolwiek odniesie taki sam skutek, jak namawianie tirówki aby znów została dziewicą. I jedno i drugie jest fizycznie niemożliwe.

Posted in Gospodarka | 14 Komentarzy »

Jeszcze o paleniu

Posted by Marucha w dniu 2010-11-17 (Środa)

Artykuł na temat zakazu palenia w wielu miejscach, w tym także prywatnych, jak np. restauracje (https://marucha.wordpress.com/2010/11/16/dyktatura-ale-dla-naszego-dobra/) wzbudził liczne kontrowersje, częściowo oparte chyba na niezrozumieniu jego wymowy.

Postaram się zatem wyjaśnić, o co mi chodziło.

1. Nigdzie nie twierdziłem, że palenie jest nieszkodliwe i że należy do dobrego tonu puszczanie dymków w obecności osób, które tego nie lubią lub którym to w jakiś sposób szkodzi.
2. Twierdzę natomiast, że istnieje wiele innych substancji, należących do naszego dnia codziennego, które są równie szkodliwe, jak tytoń, a może i bardziej. Jakoś jednak nie słychać nieustannej nagonki na zjadaczy np. aspartamu, wdychaczy spalin samochodowych lub konsumentów szczepionek z zawartością rtęci. Poza tym, jeśli będziemy konsekwentni, różnymi nakazami i zakazami powinno się objąć również spożywanie posiłków, sposób ubierania się, tryb życia itd. Admin oczyma wyobraźni już widzi policję zaglądającą nam w garnki i analizującą zawartość cholesterolu, a zimą sprawdzającą, czy każdy ma na sobie ciepłe kalesony (grypy i anginy obciążają kosztami społeczeństwo!).
3. Sensem artykułu było potępienie coraz bardziej bezczelnego i nachalnego ograniczania naszej wolności przy pomocy tzw. prawa. Jest to typowe dla cywilizacji żydowskiej: ujmowanie wszystkiego w „prawa”, masowe tworzenie obsesyjnie szczegółowych „praw” przewidzianych na każdą okoliczność, na co jednym wielkim dowodem jest Talmud. W cywilizacji tej nie istnieje sensu stricte moralność ani etyka ani prawo naturalne; to, na co prawo pisane dozwala, jest dobre.
4. Mam dziwne przekonanie, że nieustające kampanie skierowane przeciwko palącym mają na celu przede wszystkim skłócić ludzi między sobą. Lucyferianom udało się już skłócić mężów i żony, ojców i córki i w ogóle kobiety i mężczyzn. Udało im się skłócić rodziny. Teraz kolej na objęcie nowych terenów.

A już całkiem prywatnie dodam, iż z mego doświadczenia wynika, że osoby palące są z reguły bardziej towarzyskie. Na pewno się mylę.

Admin

PS. Panu Wda dziękuję za przekonujące objaśnienie, dlaczego nie wolno papierosów sprzedawać luzem, choć nawet w zamordystycznym komunizmie nie było z tym problemów.

Posted in Różne | 18 Komentarzy »

Solorz-Żak, właściciel Polsatu, atakuje prokuraturę a nielegalne stowarzyszenia sędziów i prokuratorów protestują

Posted by Marucha w dniu 2010-11-17 (Środa)

Od dawna piszemy, że polska prokuratura a włąciwie  95 % prokuratorów są groźni dla normalnych obywateli RP. Lata piszemy w jaki sposób prokuratorzy ukrywają przestępstwa różnych mafii, Banku Śląskiego i wielu innych przestępców, którzy winni siedzieć za kratami a przede  wszystkim oddać zagrabione mienie. Prokuratura wydała członkom stowarzyszenia i ich sympatykom wojnę a właściwie prywatny odwet. Coś w rodzaju omerty. Jeśli jednak myśli, że nas zastraszy to jest w błędzie. Na nich też przyjdzie czas.  Nas, normalnych ludzi szykanowanych  w sposób stalinowski, uważano dotychczas  wśród ludzi biznesu za nawiedzonych. A tu tymczasem właściciel Polsatu ostro atakuje prokuraturę i to katowicką. W swoim oświadczeniu pisze:

W Polsce decyzje prokuratury zwyczajowo traktowane są jak wyrok sądu. W praktyce oznacza to zdeptanie dobrego imienia wielu uczciwych ludzi i zniszczenie dobrze prosperującej firmyPełna treść oświadczenia – czytaj.

Naszym zdaniem opinia wypowiedziana przez jednego z najbogatszych Polaków jest nadzwyczaj trafna.  Prowadziłem także swój mały warsztat. Nie wyobrażam sobie, aby prokurator siedzący za biurkiem miał pojęcie, iż każdy najdrobniejszy nawet  rzemieślnik musi codziennie podejmować decyzje: czy wysłać towar, kiedy klient za poprzedni nie zapłacił, czy w kryzysie zwolnić czy przyjąć pracowników, jak ustalić cenę, kiedy ciągle zmieniają się koszty surowców, czy inwestować w nowe technologie czy też nie.

Nie zamierzam bronić  p. Solorza , ani Krauzego, którego wybrała sobie tym razem za cel prokuratura. Jednak oskarżać biznesmena za to, że podjął ryzyko inwestując pieniądze firmy, której był właścicielem czyli swoje własne pieniadze,  działał na szkodę spółki czyli swojej firmy, może wymyślić tylko polska prokuratura. Taka sytuacja prywatnie nas nawet cieszy. Bo oto nawet ci, którzy uważali nas za idiotów  bo walczą z prokuraturą,  sami także znaleźli się w tej samej sytuacji,  z tą różnicą, że teraz nie moher a biznesmen jest jej celem.

W Polsce było wiele ataków na biznesmenów. I jeśli popełnili oszustwo, ukradli, wyłudzili pieniądze to winni być ścigani, a kaucje za ich zwolnienie winny sięgać wysokości przestępstwa. Ale to przestępstwo trzeba uczciwie wykryć i udowodnić ! Jeśli jednak szuka się tak ordynarnych pretekstów, jak odpowiedzialność za zainwestowanie swoich pieniędzy,  to zakrawa to na żart. Apelujemy  więc do biznesmenów,  a także każdego z obywateli tego kraju: tylko ruch społeczny przeciwko bezprawiu sądów i prokuratur. Dobrze, że zaczynają to rozumieć także znaczący biznesmeni Polski. To jednak my mamy rację.

Tymczasem nasi w 95 % nieuczciwi prokuratorzy w dniu 16 i 19 listopada protestują, że dzieje im się krzywda. Nie ścigają samych siebie, że są zorganizowani w  nielegalnie założonych przez nich stowarzyszeniach prokuratorów i ad-vocem, które szybciutko podstemplował polski sąd. Ich działalność jest niezgodna z ustawą o stowarzyszeniach.  Ich organizacje są bowiem  typowymi związkami zawodowymi, a nie stowarzyszeniami. Dlaczego? Bo walczą wyłącznie o swoje korporacyjne interesy, a więc pensje i tzw. niezależność Prokuratora generalnego, co w praktyce oznacza domaganie się wpisania ich bezkarności do Konstytucji RP, tak jak to zrobili sędziowie. Taka sama jest sytuacja w stowarzyszeniach sędziów IUSTITIA, która działa nielegalnie od 20 lat i w 20 rocznicę ogłosiła protest sędziów w dnich 18 i 19 listopada. O co? oczywiście o pensje, oraz o jeszcze większą  swoją bezkarność.

Uwaga:  w protestach prokuratorów ani sędziów o prawie do nagrywania ani słowa !!!   Takiej chcą sprawiedliwości. Swojej, w której można fałszować protokoły!!!!

Za: http://www.aferyibezprawie.org/

Posted in Różne | 25 Komentarzy »

Kazanie ks. Jana Jenkinsa w dniu Narodowego Święta Niepodległości 15.11.2010

Posted by Marucha w dniu 2010-11-17 (Środa)

Drodzy uczniowie, drodzy wierni,

W dniu dzisiejszym obchodzimy w imieniu całej szkoły Narodowe Święto Niepodległości. Ponieważ świętowaliśmy już tę uroczystość w naszych rodzinach jako dzień wolny, dziś jako szkoła składamy Bogu dzięki za niepodległość Polski, odzyskaną po 123 latach braku suwerenności. Jakikolwiek byłby sąd historyków w kwestii wydarzeń z przeszłości nie można zaprzeczyć, że suwerenność, zwłaszcza suwerenność państwowa, należy do najcenniejszych dóbr, jakie można posiadać i za które musimy składać dzięki Bogu.

Dzień dzisiejszy jest więc doskonałą okazją, by przypomnieć sobie naturę dobra wspólnego, czyli tego, co scala naród i zarazem jest celem, dla którego naród ten istnieje i posiada suwerenność.

Bóg stworzył ludzką naturę w taki sposób, że nie jesteśmy jedynie jednostkami, do osiągnięcia doskonałości potrzebujemy pomocy innych. Rodzimy się w społeczeństwie, we wspólnocie, a pierwszą wspólnotą do której przynależymy, jest rodzina. Nasze indywidualne pragnienia są łatwo dostrzegalne i zrozumiałe: jesteśmy głodni, więc chcemy pożywienia – dobrego pożywienia. Mamy też inne pragnienia i potrzeby, które należą do naszej natury jako jednostek. Jednak w pełni ludźmi czyni nas dopiero to, iż Bóg stworzył nas w taki sposób, że owe dobra i pragnienia, które prowadzą nas do doskonałości, mogą zostać w pełni osiągnięte jedynie we wspólnocie. Na przykład naturalnym i najlepszym miejscem zaspakajania głodu jest wasza rodzina, gdyż nikt nie gotuje lepiej od matki. Jest to jeszcze bardziej prawdziwe w odniesieniu do ważniejszych rzeczy, jak edukacja i praktykowanie cnót, zwłaszcza cnoty miłości braterskiej.

Jednak rodzina jako jednostka społeczna jest również pewnym dobrem, dlatego funkcjonuje prawidłowo jako całość, mając zbiorowe pragnienia i potrzeby. Są rodziny, które bardzo dobrze sobie radzą, osiągając materialny sukces. Zauważcie, że kiedy rodzinie powodzi się dobrze, korzyść z tego odnoszą wszyscy jej członkowie: dzieci mogą pójść do lepszej szkoły, mają lepsze jedzenie – wszystkich stać na więcej, ponieważ rodzinie jako całości powodzi się dobrze. To właśnie nazywamy dobrem wspólnym, jest to dobro rodziny, dobro w którym udział mają wszyscy jej członkowie, mają oni nawet prawo do swego w nim udziału, który nazywamy dziedzictwem. Zwróćcie też uwagę, że każdy w rodzinie ma do wypełnienia swą własną rolę, swe własne obowiązki. Ojciec musi pracować, by zapewnić pożywienie, matka musi zadbać o to, by w domu było czysto, by był on miejscem, w którym może rozwijać się życie, dzieci muszą pomagać rodzicom i przygotowywać się do swych przyszłych obowiązków. Gdy każdy jest na swoim miejscu i wypełnia swe obowiązki, cały organizm rodziny funkcjonuje prawidłowo i wszyscy jej członkowie korzystają z jej pomyślności.

Przyjście na świat w dobrej rodzinie jest szczególną łaską – jak sami wiecie od swych rodziców otrzymujecie dosłownie wszystko. Dobro wspólne ma wielki wpływ na to, co robicie jako jednostki i każdy z was ma obowiązek działać na rzecz dobra wspólnego, by dzięki waszej pracy, nauce i praktykowaniu cnót, waszej rodzinie jako całości dobrze się powodziło. Każde pokolenie musi uprawiać ziemię przekazaną mu przez przodków, w przeciwnym razie nie przyniesie ona owocu. Wszystko wokół nas popada w ruinę właśnie dlatego, że wielu ludzi zapomniało, czym jest dobro wspólne.

Poprzez zrozumienie, a zwłaszcza poprzez umiłowanie dobra wspólnego rodziny, zdolni jesteście rozumieć czym jest dobro wspólne kraju i obowiązek miłości ojczyzny. Rodzina, choć jest absolutnie konieczna dla naszej doskonałości, nie wystarcza jednak, by każdy z jej członków doskonałość osiągnął. Nawet najbardziej utalentowane i szczęśliwe rodziny nie są ekspertami w każdej dziedzinie. Wspaniałe rodziny Bacha i Bernoulliego, niezależnie od swych sukcesów w dziedzinie muzyki i matematyki, w innych dziedzinach nie posiadały wystarczających zdolności. Tak więc również rodzina potrzebuje do osiągnięcia swych celów oraz doskonałości pomocy innych rodzin. Ta organizacja rodzin jest społecznością, stanowiącą dobro wspólne dla wszystkich rodzin wchodzących w jej skład. Wspólnotę tę nazywamy państwem, narodem lub ojczyzną.

Z tego powodu naród jako całość może znajdować się w stanie rozkwitu, ale też i upadku. Dobro wspólne zależy od dobra wszystkich członków – państwo może być jedynie tak dobre, jak dobrzy są jego obywatele. Dlatego właśnie tak ważna jest dla nas miłość ojczyzny, ponieważ to właśnie wówczas, gdy wasz kraj jest bogaty, potężny i prawy – również wy nabywacie tych cech. Więcej nawet: wszystko, co czynicie, posiada wielkie znaczenie z tego prostego powodu, że przynależycie do pewnego narodu i jako jego członkowie reprezentujecie go i macie udział w jego reputacji, niezależnie od tego, czy jest ona dobra czy zła.

Znaczenie dobra wspólnego widzimy też w życiu św. Pawła, który w pewnym momencie został pojmany przez Żydów i przywiedziony przed oblicze rzymskiego trybuna (Dz 22). Żydzi w swej nienawiści pragnęli jego śmierci i ulegając ich naciskom trybun kazał go uwięzić, by został ubiczowany i wydany na męki. A ponieważ go związano, św. Paweł spytał stojącego obok centuriona, czy wolno im biczować obywatela rzymskiego, który nie został osądzony. Dowiedziawszy się, że Paweł jest obywatelem rzymskim, żołnierze, którzy mieli zadawać mu męki, odstąpili od niego natychmiast, a trybun powiedział, że on sam obywatelstwo to kupił za wielką sumę. Paweł odrzekł na to z lakoniczną dumą: „Ja zaś nawet się urodziłem”. Przez ten fakt narodzenia jako obywatel rzymski, miał on prawo odwoływania się nawet do samego cesarza – do cesarza też został wysłany i pod jego opieką się znajdował.

Podobnie wy, będąc Polakami, macie prawo i przywilej nazywać własnymi wszystkie wielkie sukcesy waszych przodków. Macie udział w tryumfie Jana Sobieskiego i w chwalebnej obronie Jasnej Góry. Podobnie jak sukces doczesny waszych ojców przydaje szacunek waszemu nazwisku, o ile je nosicie, tak również chwała waszej ojczyzny płynie w waszych żyłach tak długo, jak okazujecie swemu krajowi szacunek i miłość, tak długo, jak jesteście posłusznymi synami rodziny, której na imię Polska.

Obchodzone dziś święto odrodzenia waszej ojczyzny uczy was, że nawet jeśli wasz kraj daleki jest od doskonałości, nawet jeśli cierpi z powodu złych rządów i nieuczciwości swych przywódców, nawet jeśli znajduje się pod obcą okupacją, zawsze posiada wartość. Tylko od was zależy, czy okazywać będziecie prawdziwą miłość do waszego kraju – a wówczas ta prawdziwa miłość po raz kolejny zapewni mu dobrobyt. Umiłowanie waszej rodziny powinno uczynić dobro wspólne największym naturalnym dobrem, jakiego moglibyście pożądać, dobra dla którego obrony warto jest poświęcić własne życie.

Módlmy się więc podczas tej Mszy świętej w sposób szczególny do Matki Bożej. Niegdyś, w obliczu zagrożenia dobra wspólnego, Jan Kazimierz poświęcił Jej Polskę, a Jej cudowne wstawiennictwo na przestrzeni wieków jest niezaprzeczalnym faktem – niekiedy dokonywało się ono nawet wbrew narzędziom, jakimi posługiwała się dla zdziałania tych cudów. Módlmy się więc do Niej, jako do Matki i Królowej tej rodziny, aby – skoro oddaliśmy się całkowicie pod Jej opiekę – uprosiła nam, naszym rodzinom i naszej ojczyźnie błogosławieństwo Boga, który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

Ks. Jan Jenkins FSSPX

http://kazanieniedzielne.blogspot.com/2010/11/narodowe-swieto-niepodlegosci.html

Posted in Kościół/religia | 4 Komentarze »