Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    ami o Wielkanoc 2019
    NC o Drodzy Czytelnicy i Uczestnicy…
    Carlos o Wspomnienie artystki wyklętej
    Maverick o Drodzy Czytelnicy i Uczestnicy…
    maasteer o Drodzy Czytelnicy i Uczestnicy…
    Boydar o Drodzy Czytelnicy i Uczestnicy…
    maasteer o Transplantacje: Goje na części…
    Maverick o Drodzy Czytelnicy i Uczestnicy…
    AntySWII o Drodzy Czytelnicy i Uczestnicy…
    Enya o Wspomnienie artystki wyklętej
    maasteer o Wolne tematy (20 – …
    Maverick o Drodzy Czytelnicy i Uczestnicy…
    osoba prywatna o Wolne tematy (20 – …
    lewarek.pl o Drodzy Czytelnicy i Uczestnicy…
    Katarzyna T o Sakiewicz nastaje na Konf…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 474 obserwujących.

Fałszerstwo wyborcze – którego nie było

Posted by Marucha w dniu 2010-11-30 (Wtorek)

Jako polemikę z wypowiedzią posła Janusza Wojciechowskiego na temat możliwości fałszowania głosów wyborców, zamieszczamy artykuł p. Józefa Bizonia. – admin.

Opis: Nie można w obecnej sytuacji politycznej w Polsce [chyba, że o to chodzi – czego nie zakładam] wyskakiwać z tezą [czy hipotezą] bez solidnego pokrycia w okolicznościach sprawy, a co więcej sprzeczną z faktami wynikającymi z konfrontacji wyników wyborów samorządowych z 2006 r. i obecnych wyborów z roku 2010 do sejmików województw.

Józef Bizoń

Fałszerstwo wyborcze – którego nie było. Tezy i hipotezy ad absurdum.

Każda partia jest dobra pod warunkiem, że to nasza partia lub partie naszych kumpli wywodząca się z kanciastego stołu. Demokracja jest tak długo najlepsza pod słońcem dopóki wybierana jest nasza partia lub partie – patrz wyżej.

W przeciwnym razie ludzi należy nauczyć głosować – szczególnie tych ze wsi, bo to nieudacznicy i stawiają krzyżyki tam, gdzie nie trzeba albo też za dużo ich stawiają, a jeszcze gorzej, bo zabierają oni sobie te karty na pamiątkę tej naszej demokracji – a to przecież najcięższy grzech pod słońcem – no i przeciw demokracji – bo z naszymi nazwiskami nie wiadomo co zrobią – znaczy się z tą kartą do głosowania z tymi naszymi nazwiskami mogą np. ją tam gdzieś przecież powiesić na nieodpowiedniej ścianie.

No może nie jest aż tak źle z tymi ludźmi ze wsi, bo może to wójt ze sprzątaczką [o proboszczu przecież nie wolno wspominać], albo może i jego ludzie dostawiają krzyżyki na tych już raz dobrze zakrzyżykowanych kartach – przecież to dziecinnie proste; długopis w garść i szast krzyżyk – i po sprawie.
Może też wyrzucają [znaczy się ich ludzie w komisjach wyborczych] karty dobrze zakrzyżykowane i wsypują puste – i stąd tyle nieważnych głosów.
A może jeszcze do tego wszystkiego złego na tych pustych kartach ludzie wójta i jego spóła [boć to ludzie uczone] wstawili prawidłowo krzyżyk i do żłobu dostało się więcej naszych konkurentów niż naszych, a tak nie miało być i być nie może.

Jedno jest pewne – tak, czy siak – będzie teraz z tego wielka zadyma, co już się zaczęło – bo Nasz Dziennik [Wydanie: Sobota-Niedziela, 27-28 listopada, Nr 277 (3903)] o tym mniej więcej w takim stylu napisał – w wywiadzie z euro-deputowanym Januszem Wojciechowskim – że takie bezeceństwa [chodzi o karty i krzyżyki – a nie o poczyniony wyżej wstępniak] mogły mieć miejsce przy wyborach samorządowych roku Pańskiego 2010.

Zadymiarze tylko na to czekali i zaraz pognali po necie z sensacją podpierając się wypowiedziami Pana posła do PE i dokładając do tego od siebie niestworzone rzeczy – np. jak to robi osoba podpisująca się gen. Jan Grudniewski [znaczy się generał, ale nie stopnia wojskowego – o tak sobie sami od siebie generały]. Jeszcze inni korzystając z rozkręcającej się zadymy grzmią już po necie: jak np. podpisujący się jako Marek Chrapan: „ SZYKOWAĆ SIĘ !!!”, a wcześnie coś też on plótł po necie o „kałachach”.

Myślę, że Pan poseł nie przemyślał do końca skutków tych swych publicznych dywagacji na temat minionych wyborów samorządowych – w oparciu o ilość nieważnych głosów – bo skutki tego mogą okazać się fatalne [oczywiście jak zawsze dla Narodu Polskiego, a nigdy nie dla rządzących].

Najgorsze na dzień dzisiejszy jest to, że Pan poseł Janusz Wojciechowski bardzo lekce sobie dywaguje w absolutnym oderwaniu od elementarnych zasad logiki – nawet w zakresie uprawdopodobnienia swych dywagacji, nie mówiąc już o jakimkolwiek uzasadnionym podejrzeniu dokonania fałszerstwa wyborczego w związku z 12% głosów nieważnych oddanych w głosowaniach do sejmików województw.

Nie można w obecnej sytuacji politycznej w Polsce [chyba, że o to chodzi – czego nie zakładam] wyskakiwać z tezą [czy hipotezą] bez solidnego pokrycia w okolicznościach sprawy, a co więcej sprzeczną z faktami wynikającymi z konfrontacji wyników wyborów samorządowych z 2006 r. i obecnych wyborów z roku 2010 do sejmików województw.

Pana poseł Janusza Wojciechowski [na tle ilości głosów nieważnych do sejmików w wysokości 12%] publicznie rzekł: „Stawiam hipotezę, że wybory samorządowe mogły zostać sfałszowane. Wskazuje na to zdumiewająca liczba prawie 2 milionów głosów nieważnych. Niewykluczone, że ktoś je unieważniał już po głosowaniu.”

Rzecz w tym, że ta teza [hipoteza] jest z gruntu fałszywa – o tym mowa jest niżej – a co gorsza niezmiernie szkodliwą – mogącą doprowadzić do nieprzewidywalnych zachowań ludzi i niemożliwych do opanowania zwykłymi środkami.

Zaś udział „Naszego Dziennika” w nagłośnieniu tej absurdalnej tezy w wydaniu sobotnio-niedzielnym [największa poczytność w tym okresie czasu] pozwala – również i w oparciu o jego dotychczasowy kurs – na publiczne postawienie pytania: „nasz” to znaczy konkretnie czyj jest ten „Nasz Dziennik”? I w pytaniu tym pomijam ludzi zwiedzionych – co powinno być oczywiste.

Wykonanie zestawienia wyników wyborów samorządowych roku 2006 i roku 2010 [w szczególność w odniesieniu do sejmików wojewódzkich, ale i nie tylko] w sposób oczywisty zaraz na wstępie przeczy stawianej tezie przez Pana posła J. Wojciechowskiego.
Więcej, analiza porównawcza wyników roku 2006 i roku 2010 ukazuje pewną stałą już w czasie zależność przejawiającą się właśnie w liczbie głosów nieważnych – i nie jest bynajmniej winą ludzi [szczególnie tych ze wsi] nieumiejących stawiać krzyżyki na kartach do głosowania.
Ludziska umieją, Panie pośle, stawiać te krzyżyki. Aby się o tym przekonać wystarczy prześledzić wyniki głosowań do Sejmu i Senatu RP z kolejnych poprzednich wyborów /ok. 3% nieważnych głosów/. No i nie pierwszy raz ludzie te krzyżyki stawiają na kartach, a potem władza już po wyborach kładzie krzyżyk na tych ludziach – i tak do następnych wyborów.

Nie jest to też wynikiem działania jakichś wrażych sił – chyba, że za takowe wraże siły uznamy właśnie takie świadome zachowanie się wyborców oddających nieważne głosy.

Niżej zestawiono w tabeli wyniki wyborów samorządowych z roku 2006 i roku 2010 r. do sejmików województw – do wszystkich województw w Polsce.
Dla sprawdzenia poprawności danych pod każdą nazwą województwa – wpisaną w pierwszej kolumnie tabeli -wstawiono łącza do wyników wyborów zawartych w bazie Państwowej Komisji Wyborczej. Najistotniejsze elementy do analizy przedstawiono dodatkowo niżej wizualnie na wykresach słupkowych. Wykonano też zestawienie zbiorcze dla całej Polski odnośnie sejmików województw.

Stoi z tego jak wół, że poziom nieważnie oddawanych głosów [i kart zabieranych do domu przez wyborców] oscyluje wokół tej samej niewiele różniącej się wartości. Prawidłowość ta dotyczy wszystkich województw bez żadnego wyjątku.

Najniższy poziom nieważnych głosów ma województwo śląskie [10,02% w roku 2006; 9,99% w roku 2010].
Najwyższy poziom nieważnych głosów ma województwo wielkopolskie [16,94% w roku 2006; 15,46% w roku 2010].

Poziom głosów nieważnych [liczony z uwzględnieniem zabranymi kart do domów]w skali całej Polski wynosił: 12,91% w roku 2006; 12,23% w roku 2010. [zmniejszył się w stosunku do roku 2006 o 0,68%].
W liczbach bezwzględnych było głosów nieważnych: 1 792 424 w roku 2006; 1 772 803 w roku 2010. Nastąpiło zmniejszenie liczby głosów nieważnych w stosunku do roku 2006 o 19 621.

Frekwencja wyborcza efektywna [liczona stosunkiem głosów ważnych do liczby uprawnionych]: 39,98% w roku 2006; 41,56% w roku 2010. Wzrosła w stosunku do roku 2006 o 1,58%.

Z OBWIESZCZENIA PAŃSTWOWEJ KOMISJI WYBORCZEJ z dnia 23 listopada 2010 r. o zbiorczych wynikach wyborów do rad na obszarze kraju, przeprowadzonych w dniu 21 listopada 2010 r.
http://wybory2010.pkw.gov.pl/templates/kbw/doc/Obwieszczenie%20PKW.pdf
dowiadujemy się, że głosowanie przeprowadzono w 25 464 obwodach głosowania. Głosowania nie przeprowadzono w 1 001 okręgach wyborczych [na 23 101 okręgi wyborcze], bo albo chętnych na radnych nie było, albo kandydatów było tylu co miejsc [mandatów] na radnych.

Do 2 152 rad gmin w gminach liczących do 20 tys. mieszkańców [czyli dotyczących wsi] było głosów nieważnych w skali całej Polski 190 490, to jest 2,78% [2,99% w roku 2006].
Do 262 rad w gminach liczący więcej niż 20 000 mieszkańców – głosów nieważnych oddano 179 935, to jest 5,45% [5,60% w roku 2006].
Do 64 rad miast na prawach powiatu [- głosów nieważnych oddano 125 495, to jest 3,56% [3,32% w roku 2006].
Do Rady m. st. Warszawy – głosów nieważnych oddano 28 375, to jest 4,38% [5,42% w roku 2006]- [Do rad dzielnic m. st. Warszawy – głosów nieważnych oddano 22 007, to jest 3,40% [4,16% w roku 2006]].

Ale już do 314 rad powiatów – głosów nieważnych oddano 841 976, to jest 8,18% [8,30% w roku 2006].
Do 16 sejmików województw – głosów nieważnych oddano 1 744 609, to jest 12,06% [12,70% w roku 2006].

Dane zbiorcze z wyborów samorządowych roku 2006 mamy podane w OBWIESZCZENIU PAŃSTWOWEJ KOMISJI WYBORCZEJ z dnia 15 listopada 2006 r. o zbiorczych wynikach wyborów do rad na obszarze kraju, przeprowadzonych w dniu 12 listopada 2006 r.
http://wybory2006.pkw.gov.pl/kbw/cache/doc/d/obwPKW/wyniki.pdf

Do tego dodajmy, że członkowie komisji wyborczych wyłaniani są w drodze losowania spośród kandydatów zgłaszanych przez poszczególne komitety wyborcze. Komisje te wyłania się w ten sposób przed każdymi wyborami i przy każdych kolejnych wyborach składy osobowe komisji są inne. Do tego dochodzą mężowie zaufania wyznaczani przez poszczególne komitety wyborcze.

No i teraz – na tle tej analizy – zapytajmy Pana posła Janusza Wojciechowskiego [zasiadającego w Parlamencie Europejskim] o dziecinną łatwość fałszowania [co do głosów nieważnych] obecnych wyborów samorządowych roku 2010 i to w dodatku takiego fałszowania, aby uzyskać niemal pełną zgodność – pokrywanie się – wszystkich wyników roku 2010 i roku 2006 w zakresie głosów nieważnych – tak co do każdego województwa, jak i w skali całej Polski.

Może jakiś matematyk wyliczy nam jakie to może być prawdopodobieństwo. Bo wygląda na to, że w opisanych wyżej warunkach bardzo bliskie zera. No chyba, że mieli jakiś super tajny system szybkiego reagowania i super szybkiej i sprawnej łączności – w skali całej Polski – aby dowodzić tym na jaką liczbę [no i na rzecz kogo] każda z 25 464 komisji obwodowych ma dokonać kantu, aby wszystko odpowiadało poziomowi roku 2006 r. No i już podczas wyborów w roku 2006 r. musiał ten system działać, aby wytworzyć taką bazę porównawczą wyników do roku 2010 – żeby nikt nic teraz nie podejrzewał.
Ciekawą przy tym jest sprawa, że w 2006 r. nikt nie robił z tego rabanu – a teraz raban na całego. Odpowiedź wydaje się być prostą. W 2006 r. pewnie liczono na to, że to zjawisko przejściowe, jednak teraz w 2010 r. po wyborach okazało się, że jest to zjawisko trwałe.

Około 10% elektoratu [2% odliczamy na nieudaczników] idących do urn wyborczych nie identyfikuje się z żadną obecną partią polityczną wystawiającą swych kandydatów do Sejmików województw. Te 10% wyborców daje temu wyraz oddając głosy nieważne.

Wrzaskliwe kampanie wyborczych do sejmików prowadzą partie polityczne przez co wyborcy postrzegają sejmik jako przedłużone ciało polityczne układów partyjnych u szczytu władzy i w parlamencie.

Co prawda w mniejszym już stopniu, ale też już znacznym, wyborcy postrzegają rady powiatów jako przedłużone ciała polityczne. Również temu dają wyraz głosami nieważnymi. Inaczej już rzecz się ma z radami gmin będącymi najbliżej wyborcy. Tu stosowany jest przeróżnego rodzaju kamuflaż dla ukrycia powiązań partyjnych [np. zmieniane nazwy komitetów wyborczych na każde wybory] przez co wyborca nie postrzega tych rad jako przedłużonego ciała partyjnego, a z drugiej strony rady te są najbliższe wyborcy a wybrane rady chcąc, czy nie, muszą się jako tako liczyć z wyborcami – za cztery lata przecież będą kolejne wybory.

Władcy Polski – ich różnej maści protektorzy – zauważyli nagle, że budzą się z przysłowiową „ręką w nocniku”, że wali się strategia uzgadniana na schadzkach u Sorosa w Fundacji Batorego i tam wygłaszana – więcej w „PiS w Fundacji Batorego George’a Sorosa”: http://www.propolonia.pl/blog-read.php?bid=142&pid=2467.
Zauważyli, że zaistniała realna groźba zawalenia się tak misternie budowanego i w bólach zrodzonego „Polskiego trójkąta bermudzkiego: PO-PiS-SLD” z obrotowym PSL.
http://www.propolonia.pl/blog-read.php?bid=142&pid=2899
No i dobrym rozwiązaniem tego powstałego ambarasu mogłaby się okazać ostra zawierucha – a i ostatecznie skłócenie wszystkich ze wszystkimi też ujdzie jako rozwiązanie.

Tylko po co w to wszystko wpakował się Pan poseł do Parlamentu Europejskiego Janusz Wojciechowski? Czy aby nie jest tak, że pan każe to sługa musi?

Niżej tabela wyników głosowań i wykresy słupkowe – wykonał Józef Bizoń.

Boguchwała, A.D. 30 listopada 2010 r. – Mgr inż. Józef Bizoń.

Tabele i wykresy znajdziemy pod adresem, gdzie znajduje się oryginalny artykuł:
http://www.propolonia.pl/blog-read.php?bid=142&pid=2923 – admin

Komentarzy 18 to “Fałszerstwo wyborcze – którego nie było”

  1. Krzysztof M said

    Świadomość Polaków powoli rośnie. Więc, coby im utrudnić głosowanie na jedną siłę, podrzuci im się Jednomandatowe Okręgi Wyborcze – JOW. 🙂 I w mediach będą prezentowane postawy, programy, których będzie bez liku! Obraz się zrobi nieostry i znowu będzie można ludzi za nos wodzić. Dlaczego będzie można? Bo znowu nie dostrzegą wyraźnie jednego celu… Znowu nie będą w stanie wyłuskać z tego zgiełku, z tej mnogości bytów tego rozwiązania, tego kierunku, który jest dla nich najlepszy.

  2. Andrej said

    Na liście do Sejmiku oddałem nieważny głos przez świadome zakreślenie dwóch niszowych ugrupowań ,w moim okręgu nie było przedstawicieli LPR, na Bande Czworga czy na ugrupowanie , które z podejrzaną łatwością zarejestrowały swoje listy, (razwiedka pomogła), ani mi się śnilo oddać głosu

  3. Gutek said

    TWORZMY POLSKI FRONT NARODOWY !

    Zapraszam POLAKOW na strone/portal:
    http://www.pg.home.pl

    Tam sie jednoczmy idzialajmy !

    Prosimy o, w miarę możności, informowanie nas o sukcesach portalu http://www.pg.home.pl w jednoczeniu i działaniu. Zwłaszcza w działaniu. – admin

  4. revers said

    Przy tak malej frekfencji jaka byla np. w Szczecinie tj. 36% faszerstwo wyborcze praktycznie jest nie uniknione, i nie do wykrycia, bo kto bedzie o pare lewych glosow szarpal sie po sadach. A sa swiadkowie z bylych wyborow i komisji wyborczych ze takowe byly.

  5. Kibic said

    SZYKOWAC SIE !!!
    wtorek, 30 listopada 2010 14:22

    http://szachimat.bloog.pl/?pod=1&ticaid=6aa6a

  6. Brat Dioskur said

    Zonglerka statystykami nie tlumaczy tutaj niczego ,wszakze na papierze komuna byla 10 potega gospodarcza a ludzie stali w kolejkach po …papier toaletowy.Kombinacje ze skreslaniem dwoch partii przez kontrolujacych karty wyborcze to tylko jedna opcja natomiast co sie dzieje z setkami tysiecy glosow Polakow,ktorzy wyjechali zagranice pozstajac dalej polskimi obywatelami?Chcac glosowac zagranica potencjalny wyborca musi sie najpierw zarejestrowac z 3 tygodniowym wyprzedzeniem osobiscie stawiajac sie w konsulacie i przedstawic wazny paszport podczas gdy podrozowac mozna juz na zwykly dowod osobisty!Oczywiscie zeby zaglosowac wyborca musi powtornie jechac do konsulatu.Pytam sie wiec co sie dzieje z glosami tych Polakow ktorzy zniechceceni trudnosciami stawianymi przez konsulaty nie decyduja sie zaglosowac? Po co konsulaty potrzebuja az 3 tygodniowego wyprzedzenia przy rejestracji? Ano po to zeby w Polsce odpowiednie organa mialy czas na spreparowanie lewych glosow przydzielanych naturalnie wg wczesniej ustalonego rozdzielnika.Kto ten rozdzielnik ustala to na tym forum tlumaczyc chyba nie potrzeba.W latach poprzednich na jakims, za przeproszeniem ,zadupiu cala rodzina zaglosowala na partie baaardzo niepoprawna (nie LPR) ,jakiez bylo ich zdumienie kiedy w oficjalnym komunikacie z wynikami wyborczymi okazalo sie ,ze partia ta nie uzyskala ani jednego glosu!!!!

  7. Józef Bizoń said

    Ad. 6
    Tutaj niema zadnej żonglerki – a tym bardziej jakąś tam statystyką. Opracowanie powstało na podstawie wyników wyborów potwierdzonych przez Państwową Komisję Wyborczą, a to nie jest statystyka. Analiza dotyczy sprawy nieważnych głoswów i wniosków z tego płynących.
    Owszem kanty wyborcze są, ale one nie zmieniają ukazanych zależnośći, bo były one w wyborach 2006 r. i w wyborach 2010 r. i w zasadniczej mierze dotyczą innego obszaru niż ta duża liczba 12% nieważnych głosów do sejmików. Żonglerkę to ty uprawiasz „Bracie Dioskur” – pisząc jak wyżej widać. W myśl zasady co by tu zrobić aby zamazać wymowę artykułu podpartą rzetelnymi dowodami.
    No ale tak to już jest i z tym [z takimi bratami] musimy się pogodzić, że tacy też istnieją.

  8. Marian Barański said

    Swego czasu Stanisław Tymiński /mniejsza o jego sylwetkę polityczną/ napisał,że WSI sfałszowała wyniki w kilku większych miastach wojewódzkich dołączając tam głosy sprokurowane w kilku bazach wojskowych. Wiec dobrze by było zastanowic się nad obliczem wojewódzkich i centralnej komisji wyborczej. Tekst pana J. Wojciechowskiego przynajmniej rusza tę sprawę,wartą zachodu, natomiast tekst pana Bizonia niczemu nie służy.

  9. Marek said

    PRZEMOWA POGRZEBOWA RABBI’ego REICHHORN’a

    Przemowa wygloszona przez Rabbi Reichhorn w Pradze nad grobem wielkiego Rabbi Simeon-ben-Ihuda w 1869 roku.

    „La Vieille France” ( wydanie 10 marca 1921 roku, No. 214) opublikowalo wersje tej przemowy pogrzebowej ktora wczesniej byla opublikowana w „La Russie Juive”.

    W wydaniu z 21 pazdziernika 1920 roku (No. 195) „La Vieille France” opublikowalo bardzo wazny Rosyjski dokument w ktorym znajdowal sie nastepujacy urywek:

    „Mozna zauwazyc porazajaca analogie pomiedzy Protokolami Medrcow Syjonu i przemowa Rabbi Reichhorn, wygloszona w Pradze w 1869 roku nad grobem Wielkiego Rabbi Simeon-ben-Ihuda, i opublikowana przez Readcliffe, ktory zaplacil swoim zyciem za wyjawienie tej tajemnicy. Sonol, ktory wzial Readcliffe aby wysluchal Reichhorn, zostal zabity w pojedynku jakis czas pozniej. Glowne idee sformuownae przez Rabbi zostaly calkowicie rozwiniete w Protokolach”. (ktore zostaly opublikowane 35 lat pozniej).

    1. Co sto lat, My, Medrcy Izraela, zwyczajow spotykamy sie w Sanhendrynie aby zrobic przeglad naszego postepu w dominacji swiata ktory Jahve obiecal nam, i podboju naszego wroga, Chrzescijanstwa.

    2. W tym roku, zjednoczeni nad tym grobem szacownego Sineonhen-Ihuda, mozemy oswiadczyc z duma ze ostatni wiek doprowadzil nasz bardzo blisko naszego celu, i ten cel wkrotce bedzie osiagniety.

    3. Zloto zawsze bylo i bedzie niepochamowana sila. Zarzadzane przez wprawne rece zawsze bedzie najbardziej urzyteczna dzwignia dla tych ktorzy posiadaja je, i przedmiotem nienawisci dla tych ktorzy go nie maja. Przy pomocy zlota mozemy kupic najbardziej buntownicze sumienia, mozemy ustalac proporcje wszystkich wartosci, ceny wszystkich towarow, mozemy subsydiowac wszystkie pozyczki Panstw, i pozniej trzymac te panstwa w naszym reku.

    4. Juz obecnie glowne banki, gieldy calego swiata, kredyty wszystich rzadow, sa w naszym reku.

    5. Inna wielka potega jest PRASA. Porzez nieustanne powtarzanie pewnych ideii, Prasa odnosi sukces w koncowym efekcie uznania tych idei jako prawd i rzeczywistosci. Teatr daje nam podobny uzytek. Wszedzie Prasa i Teatr wykonuja nasze polecenia.

    6. Poprzez nieustanne chwalenie DEMOKRATYCZNYCH RZADOW podzielimy Chrzescian na partie polityczne, zniszczymy jednosc narodow, zasiejemy wszedzie ziarno niezgody. Zredukowani do bezradnosci, schyla sie przed PRAWEM NASZEGO BANKU, zawsze zjednoczonego, i zawsze oddanego naszej Sprawie.

    7. Zmusimy Chrzescijan do wojen wykorzystujac ich dume i glupote. Zmasakruja sie wzajemnie, i oczyszcza pole dla nas ktorzy wstawia tam naszych ludzi.

    8. Posiadanie ziemi zawsze przynosilo wplywy i wladze. W imie Sprawiedliwosci i Rownosci spolecznej podzielimy wielkie majatki na male; Damy fragmenty chlopom ktorzy beda uprawiac je z calej swojej sily, i ktorzy wkrotce, poprzez sam fakt uprawy ich, beda w dlugach wzgledem nas.

    Nasz kapital zrobi nas ich wladcami. My skolei bedziemy wielkimi posiadaczami, i posiadanie ziemi zapewni nam wladze.

    9. Sprobujmy zastapic obieg zlota pieniadzem papierowym; nasze sakwy skupia zloto, a my bedziemy regulowac wartosc papieru co uczyni nas wladcami wszystkich pozycji.

    10. Mamy posrod nas mnostwo mowcow zdolnych do udawania entuzjazmu i przekonania tlumu. Musimy rozsiac ich pomiedzy ludzi aby glosili zmiany ktore zapewnia szczescie rasie ludzkiej. Przy pomocy zlota i pochlebstw zdobedziemy proletariat ktory napelni sie idea niszczacego Chrzescijanskiego kapitalizmu. Obiecamy pracownikom place o ktorych nigdy nawet nie osmielili sie marzyc, ale rownoczesnie podniesiemy ceny na podstawowe artykoly tak ze nasz zysk bedzie jeszcze wiekszy.

    11. W ten sposob przygotujemy Rewolucje ktora Chrzescijanie sami zrobia, i ktorej owoc my zerwiemy.

    12. Poprzez kpiny i nasz atak na nich uczynimy ksiezy kpina a pozniej wstretem i ohyda, a ich religie taka sama kpina i ohyda jak i ich kaplanow. Wtedy bedziemy mistarzami ich dusz. Nasze pobozne oddanie naszej religii, naszemu wlasnemu nabozenstwu, wykaze wyzszosc naszej religii i wyzszosc naszych dusz.

    13. Ustawilismy naszych ludzi na wszystkich waznych pozycjach. Musimy dolozyc wszelkich staran aby dostarczyc Gojom naszych prawnikow i lekarzy; prawnicy sa calkowicie poinformowani i wtajemniczeni w sprawy biznesu; lekarze, bedac w domu staja sie spowiednikami i kierownikami sumien.

    14. Ale ponad wszystko musimy zmonopolizowac Edukacje. W ten sposob rozsiejemy idee ktore sa uzyteczne dla nas, i uksztaltujemy mozgi dzieci tak jak to nam odpowiada.

    15. Jezeli jedna osoba z naszych ludzi nieszczesliwie wpadnie w Chrzescijanskie rece sprawiedliwosci, musimy biec aby jej pomoc; znalezc tak duzo swiadkow jak to jest potrzebne aby go ocalic od jego sedziow, do czasu kiedy my staniemy sie sedziami.

    16. Monarchowie swiata Chrzescijanskiego, napuszeni ambicja i proznoscia otaczaja sie luksusem i licznymi armiami. Musimy dostarczyc im wszelka ilosc pieniadza ktore sa potrzebne do ich szalenstw, i w ten sposob trzymac ich na smyczy.

    17. Nie zabraniajmy malzenstw pomiedzy naszymi mezczyznami i Chrzescijanskimi dziewczetami, gdyz poprzez nich bedziemy wstanie postawic nasza stope do najbardziej zamknietych kregow. Jezeli nasze corki poslubia Goja beda oni nie mniej uzyteczni, gdzyz dzieci z matki zydowki sa nasze. Musimy wychowac idee wolnej milosci, ktora pozwoli nam zniszczyc przywiazanie Chrzescijanskich kobiet to zasad i praktyki ich religii.

    18. Poprzez zeszle wieki synowie Izraela, pogardzani i przesladowani, pracowali aby otworzyc sciezke do wladzy. Ten cel jest w zasiegu reki. Kontroluja zycie ekonomiczne przekletych Chrzescijan; ich wplywy goroja w polityce i w obyczajach.

    19. W pozadanej godzine, ustalonej z wyprzedzeniem, wypuscimy Rewolucje, ktora poprzez zrujnowanie wszystkich klas Chrzecijanstwa, zdecydowanie zniewoli wszystkich Chrzescijan dla nas. W ten sposob osiagniemy obietnice Boga dana Jego ludziom.

    http://www.truedemocracy.net/hj32/28.html

  10. JAKIŚ ZNAK ZAKAZU SPOŻYWANIA SZKODLIWYCH PRODUKTÓW said

    CHAZAR-ŻYDZI CIĄGLE MAJĄ WOJNĘ Z GOJAMI.
    WYNIK KAŻDYCH WYBORÓW TO TYLKO EFEKT ICH SYSTEMATYCZNEJ ZBRODNICZEJ DZIAŁALNOŚCI NA CYWILIZACJI LUDZKIEJ. JAKIEJ KONKRETNIE ZBRODNICZEJ „DZIAŁALNOŚCI”?
    OTÓŻ:

    Chazar-żydzi wykorzystują aktualnie w Europie takie metody walki, o jakich nie śniło się ani Hitlerowi, ani Stalinowi … Znane są te „metody” chyba tylko obecnym zbrodniarzom żydowskim niszczącym z premedytacją Naród Palestyny, oraz – w obrębie zbrodniczego NATO – unicestwiającym Naród Afganistanu, Pakistanu, i innych krajów Azji i Afryki.

    CHAZAR – ŻYDZI USIŁUJĄ ZROBIĆ Z NARODÓW EUROPEJSKICH (nie tylko!) – FERAJNĘ DEBILI PRZYGLĄDAJĄCYCH SIĘ OBOJĘTNIE, JAK NASZE OJCZYZNY ZOSTAJĄ NISZCZONE, A LUDNOŚĆ CORAZ BARDZIEJ PRZEKSZTAŁCA SIĘ W NIEWOLNIKÓW.
    BANKI, KREDYTY – NIEWOLA EKONOMICZNA.
    WODA – UJĘCIA WODNE W MIASTACH W RĘKACH ZBRODNICZEJ MAFII.
    POD POZOREM „OCZYSZCZANIA WODY” FASZERUJĄ WODĘ NIEWYOBRAŻALNĄ ILOŚCIĄ ROZPUSZCZALNEJ CHEMII – CO WIDAĆ PO ILOŚCI OSADU WYTRĄCONEGO Z WODY ZAGOTOWANEJ I OSTUDZONEJ. PO PICIU TEJ „WODY” – WSZYSCY LUDZIE CHODZĄ JAK „ŚNIĘCI”, JAK POZBAWIENI ENERGII DO ŻYCIA – „ZAMROCZENI”!!!
    ŻYWNOŚĆ. ILOŚĆ CHEMII W WIELU PRODUKTACH SPOŻYWCZYCH – WOŁA O POMSTĘ DO NIEBA. JEMY TO, POTEM „ŚPIMY NA JAWIE”, TYJEMY I CHORUJEMY. NA WIELU Z TYCH PRODUKTÓW SPOŻYWCZYCH – POWINIEN BYĆ JAKIŚ ZNAK ZAKAZU SPOŻYWANIA SZKODLIWYCH PRODUKTÓW – ZNANY WSZYSTKIM LUDZIOM, A NIE TYLKO OSOBNIKOM ZE ZBRODNICZEJ MAFII.

    Skutki (tylko niektóre) ich zbrodniczej działalności – są wymienione w artykule redakcyjnym pana J.Bizonia.

  11. lenpatentowany said

    ad 3
    neofina i ta cala strona zalatuje mi oszustwem z nizej podanych konfliktow logicznych:
    1. z jednej strony pisza ze nie sa za konkurencja (walczaca, itp.), a z drugiej „dawaj kase” jak chcesz byc leczony, (niestety ale konkurencja napedzana jest kasa, nie konkurencja – charytatywnoscia, mowa o zdrowej charytatywnosci a nie oszukanczej)
    2. nie chca podawac nigdzie metod leczenia, nawet ogolnie (gdzie na ich forum niejednokrotnie pytano), czy mysla ze pacjenci ktorzy przeszli przez ich leczenie beda trzymac w tajemnicy do konca zycia to co zaobserwowali? a moze likwiduja niepokornych?
    3. zadnych dowodow: nie ma ani jednego wpisu na ich stronie ani an ich forum o stanie chorobowym jakiegokolwiek pacjenta po rozpoznaniu np. raka i po wyleczeniu (chociaz jakies dane ze szpitala gdzie ta chorobe wykryto a potem gdzie zostal zarejestrowany jej brak – jak jedna pani na ich forum pisala „gdyby mnie wyleczono jakas nowa metoda, to krzyczalabym o tym na caly swiat podajac swoje personalia, dowody” itp., nie ludzmy sie, wielu z nas by tak zrobila – czyli nawet mieliby darmowa reklame skoro tak chca tej kasy – patrz pkt.1)

    Swoja droga, nie dziwie sie tym panom, sa w podeszlym wieku, nie maja pracy, a zyc trzeba. Tylko ciekawe dlaczego radiestezja, wrozbiarstwem, itp. bzdurami zazwyczaj zajmuja sie ludzie w podeszlym wieku? blizej smierci – blizej duszy i spraw boskich, diabelskich, iluzji, itp?

  12. Józef Bizoń said

    Panie mecensie Marianie Barański
    To taki typowy Pana chwyt erystyczny.
    Nie służy i już.
    Pan pozwoli, że to czytelnicy osądzą czy takie dotykanie po omacku [znaczy się probelmu] komuś służy – a jeśli już to komu?
    Coś tu nie tak, że 10% elektoratu chodzącego do wyborów nie ma na kogo głosować? Miało być, że to niby dosypane – czy jak?
    Znałem takiego co dotknął problemu po omacku i chciał go zbadać – znaczy się minę – i urwało mu rękę aż po pachę.
    No i takie teoryje o jednostkach wojskowych [jako kontrargument], że ktoś coś tam mówił.
    Ja słyszałem – też mi mówiono, że mieli wówczas specjalne jaskinie do tego celu rozlokowane regulurnie po całej Polsce – zgodnie z ówczesną sztuką wojskową. Jedna taka miała być na rzeszowszczyźnie.

  13. KOMU ZNAK ZAKAZU SPOŻYWANIA SZKODLIWYCH PRODUKTÓW said

    gdzie jest mój komentarz???

  14. Fascjol said

    Ja i tak nie mam zaufania do obecnego rządu.Ich polityka doprowadzi nas do roli wyrobników i pariasów Europy. Tacy bezpaństwowcy z Kaszubą na czele.

  15. Rysio said

    Re 6. Glosy Polakow z zagranicy (nawet gdyby wszyscy glosowali) nie polepsza niczego – spowodowalyby tylko ze zawsze wygrywalby PIS.
    Wszyscy ktorzy wyjechali z PRLu maja wyprane mozgi przez edukacje socjalistyczna – w pierwszej kolejnosci sa, do szpiku kosci socjalistami.

    PS. Polak-Socjalista to odpowiednik radzieckiego Homo-Sovietikus.

  16. Rysio said

    Re 6. Moj wojek mieszkajacy na zadupiu Polski w b. malej wiosce tez mi mowil kilkanascie lat temu, ze wybory byly sfalszowane. Swego czasu zaglosowal na Tyminskiego ( tak dla przekory) Kiedy podawano kto ile dostal glosow to Tyminski uzyskal ich zero.

    🙂

  17. Józef Bizoń said

    A „Facjol” słyszał o ruchu jednostajnie przyspieszonym dokrainy wiecznej szczęśliwości społecznej i dobrobytu [każdemu według jego potrzeb – o ile coś na to zostanie]?
    Kareta tam właśnie ruszyła – a te wszystkie po kolei rządy [i nie rządy] od 1989 r. [wcześniesze celowo pozostawmy po zawróceniu karety] to jeno konie w zaprzęgu tej karety. Tak, że się proszę nie turbować cz w zaprzgu na czele z Kaszubą czy inną szubą – wsjo rawno.

  18. jowram said

    VAT 23% – Paraliż państwa (?!) – okiem informatyka

    30.07.2010 http://moher75.salon24.pl/212893,vat-23-paraliz-panstwa-okiem-informatyka

    Wprowadzenie przejściowej, podwyższonej stawki VAT traktowane jest przez rząd jako łatwe panaceum na załatanie dziury budżetowej i dalszy dryf w kierunku wyborów parlamentarnych w 2011 roku.

    Śledząc publikacje prasowe nie znalazłem informacji na temat innych, niepoliczalnych kosztów takiej operacji.

    Stawka 22% obowiązuje w Polsce od samego początku wprowadzenia podatku VAT tj. od 5 lipca 1993 roku. Przez 17 lat stała się ona na tyle „fundamentalna” że wielu producentów oprogramowania, urządzeń, firm poligraficznych itp uwzględniło ją na stałe w swoich produktach. Setki tysięcy, jeżeli nie miliony przedsiębiorców w Polsce korzysta z gotowych rozwiązań od samo-kopiujących druków faktury z podsumowaniem dla stawek 22,7,0,zw, poprzez oprogramowanie ze zdefiniowanym „słownikiem” stawek a na urządzeniach typu kasa fiskalna kończąc.

    O ile druki samo-kopiujące to nie problem to dalsza wyliczanka może przedsiębiorców przyprawić o duży ból głowy.

    Oprogramowanie – Jeżeli producent jeszcze istnieje i jest zainteresowany rozwojem produktu to z pewnością dokona aktualizacji. Ta, biorąc pod uwagę dużą liczbę wdrożeń, nigdy nie przechodzi gładko. Zdarzają się sytuacje gdy prosta zdawało się czynność staje się gehenną użytkownika – program przestaje się uruchamiać, tracimy dane… Okazuje się, że przegapiliśmy po drodze kilka mniej istotnych poprawek i aktualizacja z przeskoczeniem kilku wersji po drodze jest niemożliwa.
    Sprawa ma się dużo gorzej gdy aktualizacji nie będzie a programista nie przewidział możliwości zdefiniowania własnych stawek VAT. W takim przypadku czeka nas zmiana oprogramowania, powtórna nauka, zmiana nawyków, zdublowanie magazynów danych (faktury do 31.12.2010 w starym programie, reszta w nowym), przepisywanie słowników (wprowadzanie odbiorców, asortymentów itd). W przypadku średniej wielkości firmy oznacza to zakłócenie jej pracy przez wiele tygodni…
    Oprogramowanie przedsiębiorców to jedna strona medalu – druga to oprogramowanie aparatu skarbowego. Mogę tylko zgadywać – urzędy bardzo długo odczuwać będą bałagan związany ze stawką VAT. Oprogramowanie, przyjęte algorytmy obliczeń, wzory, dokumentacja – z pewnością bardzo długo będą powodem licznych pomyłek, opóźnień i stresu urzędników…

    Urządzenia fiskalne : Te również posiadają oprogramowanie – zarówno wbudowane jak i słowniki stawek i towarów definiowane przez użytkownika. O ile większość urządzeń (znam wyjątki) pozwala zdefiniować własne stawki o tyle aktualizacja słowników urządzenia wymaga najczęściej wielogodzinnej interwencji serwisanta.
    Pytanie – ile jest w Polsce serwisantów takich urządzeń ? Jakie jest prawdopodobieństwo, że uda im się zmienić stawki VAT w nocy z 31.12.2010 na 1 stycznia 2011 ??! Dla ułatwienia dodam, że liczba kas fiskalnych zamontowanych w Polsce dojdzie niedługo do 2 milionów.

    Co to oznacza ?

    Oznacza to tyle, że w styczniu nie ruszy w kraju żadna stacja benzynowa, żaden sklep, żadna usługa, żadna taksówka, żaden PKS,…. Nikt nie zaryzykuje wydruku paragonu z nieaktualną 22% stawką VAT
    Pozornie łatwe sięgnięcie do portfeli podatników okazać się może tragiczne w skutkach. Jako programista, informatyk i przedsiębiorca mam jeszcze, może naiwną, wiarę, że ktoś „na górze” bierze powyższe pod uwagę.

Sorry, the comment form is closed at this time.