Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Grudzień 12th, 2010

Odżydzić Polskę

Posted by Marucha w dniu 2010-12-12 (Niedziela)

Poniżej zamieszczamy dwa artykuły z witryny „Krasnoludki z Pejsami”, które stanowią logiczną całość – admin.

I. Odżydzić Wawel i oddać go Polsce!

Pochowanie Kaczyńskiego/Kalksteina z żoną na Wawelu na fali wzmacnianej medialnie po katastrofie w Smoleńsku żałobie narodowej było policzkiem wymierzonym Polakom (nie mylić Polaków z polactfem).

Smoleńsk był  tragedią w wymiarze czysto ludzkim. Zwłaszcza dla rodzin, bliskich i znajomych ofiar tej katastrofy. Ale w wymiarze narodowym Smoleńsk tragedią dla Polski już nie był.Polska i jej racja stanu nie straciły w Smoleńsku niczego. A to dlatego, że elita tzw. III RP, która znalazła śmierć na pokładzie Tupulewa, była elitą żydolandii nr 3, a nie elitą Polski. Polską elitę ostatecznie i jak dotąd bezpowrotnie wymordowano rękami Niemców, żydowskiej NKWD i żydowskiej UB w latach II wojny światowej i bezpośrednio po niej w okresie terroru żydokomuny. Od tamtego czasu elita Polski nigdy nie została odbudowana. Jej miejsce zajęła osadzona po wojnie na polskim tułowiu żydowska głowa (Artur Sandauer).

Na temat pochodzenia i „polskości” Kaczyńskich/Kalksteinów toczy się niekończąca się dyskusja. Są nawet tacy, którzy wywodzą Kaczyńskich od książąt piastowskich!

Sprawa jest o tyle trudna, że Żydzi chcący ukryć ich pochodzenie, od wieków potrafili zacierać swoje ślady. Np. zanim jeszcze wymyślono dokumenty osobiste zmieniali nazwiska przy każdej przeprowadzce. Albo wydawali córki za nieżydów. Otrzymywały one w ten sposób nieżydowskie nazwiska. Dodatkowo zatarcie śladów ułatwiły Żydom wojny. Ileż to urzędów, ileż dokumentów zostało zniszczonych i spalonych. Po II wojnie wystarczyło mieć dwóch świadków, którzy zaświadczali, że ten oto obywatel nazywa się  tak a tak i pochodzi od takich a takich rodziców. Po wyjściu z urzędu świadkowie kasowali od zainteresowanego napiwek za złożone zaświadczenia.

Ciekawą sprawą jest fakt, że wikipedia podaje przy rodzicach Kaczyńskich/Kalksteinów genealogię ich ojca i matki dwa pokolenia wstecz.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rajmund_Kaczy%C5%84ski
http://pl.wikipedia.org/wiki/Jadwiga_Kaczy%C5%84ska#Wyw.C3.B3d_genealogiczny

Jest to ciekawe z tego powodu, że wywodów genealogicznych w biogramach polityków i osób publicznych w wikipedii za dużo nie ma. A już nie ma ich tam, gdzie polskość danej osoby nie podlega wątpliwości. A tam, gdzie korzenie są niepodważalnie żydowskie, to się  je po prostu przemilcza. Jak u Kwaśniewskiego/Stolzmana.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Aleksander_Kwa%C5%9Bniewski

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 83 Komentarze »

Allegro wytoczyło sprawę „antyfaszystom”

Posted by Marucha w dniu 2010-12-12 (Niedziela)

Żydowskie i zażydzone szumowiny, bezkarnie grasujące po Polsce i mianujące się „antyfaszystami”, zasługują na najwyższą pogardę ze strony każdego prawdziwego Polaka. Z satysfakcją zamieszczamy poniższy artykuł. Zobaczymy, jak sprawa potoczy się dalej. – admin.

Fundacja Zielone Światło a także Jerzy Masłowski, tak zwany „antyfaszysta”, a według Gazety W. również „poeta, dziennikarz i performer”, mogą się spodziewać niemałych problemów prawnych. Sprawi im je nie kto inny jak największy w Polsce portal aukcyjny Allegro, wytaczając proces za przerobienie swego logo z wykorzystaniem nazistowskiego symbolu SS.

Poeci jak wiadomo mają dużo za dużo wolnego czasu i rzadko w ich rozczochranych głowach roją się konstruktywne pomysły co z tym wolnym czasem począć. Poeta, dziennikarz i performer Masłowski postanowił zaangażować się w tępienie niewątpliwie zbrodniczego procederu, jakim jest umożliwianie przez portal aukcyjny Allegro różnym kolekcjonerom kupna akcesoriów i materiałów do rekonstrukcji historycznych, związanych z jednym z najbardziej groteskowych systemów ubiegłego wieku – nazizmem, zwanym przez „antyfaszystów” (nie wiedzieć czemu) faszyzmem. Od nazizmu do faszyzmu było co prawda gdzieś tak z tysiąc kilometrów, jednak jak rzekł kiedyś G. Orwell, „lewicowość jest czymś w rodzaju fantazji masturbacyjnej, w której świat faktów nie ma najmniejszego znaczenia”.

Różnego rodzaju Masłowscy, poeci, dziennikarze, performerzy i inni „antyfaszyści” walczący z faszyzmem czyli nazizmem, rozpętali wcale nie małą kampanię skierowaną w Allegro, oskarżając portal o najróżniejsze „propagowania”, „szerzenia” itd.

Do akcji nie mogło się nie przyłączyć niezawodne stowarzyszenie Nigdy Więcej. W Światowy Dzień Walki z Rasizmem 21 marca rozdawano m.in. pocztówki ze wspomnianą eSeSmańską przeróbką logo Allegro, pojawiło się ono również na stronach internetowych grupy „Zawleczka”, Masłowskiego i innych.

Portal zażądał zadośćuczynienia, co zresztą nie dziwne, bo kto by chciał być zrównywany z hitlerowskim nieudacznictwem. Do tego logika stawiająca w jednym szeregu propagowanie wspomnianych -izmów i zwykłe umożliwienie kolekcjonerom rekonstrukcji historycznych zakupu gadżetów, ma znamiona wspomnianej fantazji masturbacyjnej. Co prawda „antyfaszyści” powołują się również na niedawne zmiany w polskim prawodawstwie, zakazujące „rozpowszechniania produkowania, utrwalania, sprowadzania, nabywania, przechowywania, posiadania, prezentowania, przewożenia lub przesyłania druku, nagrania lub innego przedmiotu, (…) będącego nośnikiem symboliki faszystowskiej”, jednak jest to jeden z setek absurdalnych, uderzających w podstawy logicznego rozumowania przepisów i takie odwołania tylko legitymizują prawnego molocha. „Antyfaszystom”, w większej części wolnościowcom czy wręcz anarchistom, takie podpieranie się systemem raczej nie przystoi.

A nawet jeśli były na Allegro jakieś szczątkowe ilości gadżetów nie mających kontekstu historycznego, z targetem na przysłowiowego „łysego neonazistę”? Czy ktokolwiek widział takich osobników, w esesmańskich mundurach i z pepeszami na ulicach? Gdzie to zagrożenie, o którym trąbią „antyfaszyści”? Toż to marginalna w skali społeczeństwa grupa hobbystów. Mamy w kraju tysiąc poważniejszych problemów, z rządem Donalda T. na czele, jednak poeci, performerzy i dziennikarze, a już na pewno „antyfaszyści” takich problemów nie widzą. Doszukują się więc nazizmu czyli faszyzmu, wczoraj w lodówce, a dzisiaj, o, na przykład na Allegro.

SC
http://autonom.pl

Posted in Kultura | 4 Komentarze »