Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Jak Lech Kaczyński wpłynął na losy świata

Posted by Marucha w dniu 2010-12-16 (Czwartek)

Gdyby nie postawa prezydenta Polski w 2008 roku, Rosja zajęłaby całą Gruzję. To Lech Kaczyński wstrzymał ofensywę Moskwy.
Miliony rubli na operację przykrywania dowodów.

Pod taką to tezą podpisuje się „Nasz Dziennik” z dnia 16.12.2010. W Polsce, jako chyba jedynym kraju w Europie, wciąż żywotna jest wiara, iż to Rosja zaatakowała Gruzję, choć cała prasa zagraniczna pisała, że było całkiem odwrotnie.
Gdy media toruńskie startowały wiele lat temu, do głowy by nam nie przyszło, iż kiedyś będą popierać parchate interesy amerykańskich neokonserwatystów i Izraela, pragnących zrobić z i tak już zażydzonej Gruzji niezatapialny lotniskowiec na granicy z Rosją. – admin.

Z prof. Andriejem Iłłarionowem, byłym doradcą prezydenta Rosji Władimira Putina, pracownikiem waszyngtońskiego Instytutu Katona, rozmawia Piotr Falkowski.

[The Cato Institute, http://www.cato.org – admin]

Dlaczego zdecydował się Pan zostać współpracownikiem zespołu parlamentarnego utworzonego w polskim Sejmie w celu badania okoliczności katastrofy smoleńskiej?
– Polski rząd zrezygnował z przejęcia tego śledztwa. To – jak mówią Amerykanie – gorzej niż przestępstwo, to błąd. Ale prędzej czy później dowiemy się prawdy i o tej tragedii. Tak jak to się stało z masakrą w Katyniu. Myślę, że międzynarodowe śledztwo byłoby pomocne. Powiem więcej, w obecnej sytuacji jest ono wręcz niezbędne. Nie znam innych dochodzeń w sprawach katastrof lotniczych, przeprowadzanych przez MAK, ale to dotyczące tragedii smoleńskiej dzieli ocean od standardów Zachodu. Porównajmy je choćby z tym po zamachu bombowym nad Lockerbie, które Brytyjczycy prowadzili przy udziale Amerykanów.
Pozwolę sobie odwołać się do niedawnych przecieków z WikiLeaks. Jest tam bardzo wyraźnie opisana rola i znaczenie prezydenta Lecha Kaczyńskiego podczas wojny rosyjsko-gruzińskiej. Nie ma wątpliwości, że to jego determinacja, a szczególnie wizyta z grupą innych prezydentów w Tbilisi, zatrzymała rosyjską ofensywę. Niejako zmusiła Busha i Sarkozy´ego do działania. Gdyby nie Lech Kaczyński, Rosja zajęłaby całą Gruzję. O tym trzeba pamiętać.

Co w śledztwie smoleńskim budzi Pana największe wątpliwości?
– Chciałbym zaznaczyć bardzo jasno, że jest wiele pytań, mnóstwo sprzecznych świadectw, mnóstwo brakujących dowodów. Chcąc być uczciwym i w zgodzie z własnym sumieniem, nie możemy powiedzieć, że znamy odpowiedź na pytanie, co naprawdę stało się 10 kwietnia w pobliżu Smoleńska. Ale to, co wiemy już z całą pewnością, to fakt, że przynajmniej od 10 kwietnia do dziś trwa operacja „przykrywania” prowadzona przez rosyjskie władze. Niszczenie i ukrywanie dowodów, rozpowszechnianie fałszywych informacji, odwracanie uwagi obserwatorów i śledczych od rzeczywistych problemów i skupianie się na sprawach pomniejszych albo zupełnie fikcyjnych, próby ukrywania osób zaangażowanych w wydarzenie, a wprowadzanie w ich miejsce fałszywych świadków, jak na przykład liczne postacie o imieniu Wołodia, będące podobno autorami pewnego filmu krążącego w internecie – to zapewne niepełna lista działań, w które musiano zaangażować setki, jeśli nie tysiące ludzi, w tym najwyższych urzędników państwowych, władze lotnicze z MAK na czele. Wiedząc o tej niewiarygodnej, rozbudowanej i kosztownej operacji, każdy poważny i obiektywny obserwator musi zadać pytanie, w czyim interesie jest ona prowadzona i kto może za nią stać. Jedyna możliwa odpowiedź jest następująca: rosyjski rząd.

O czym to, Pana zdaniem, świadczy?
– To niewiarygodna tragedia i dla polskiego, i dla rosyjskiego narodu, coś, czego nie znajdziemy w całej historii. Żeby przywódca sąsiedniego kraju wraz z bardzo wysokimi urzędnikami zostali zabici razem i jednocześnie. Nawet w czasach wojen, gdy ginie wielu ludzi, nigdy nic podobnego się nie wydarzyło. Właśnie z powodu zupełnej wyjątkowości tego przypadku nikt nie powinien być bardziej zainteresowany w możliwie obiektywnym i wnikliwym dochodzeniu niż władze rosyjskie. Nawet bardziej niż władze polskie ze względu na możliwe podejrzenie, że po stronie rosyjskiej i rosyjskiego rządu coś było nie tak. Aby oczyścić swoje nazwiska i ich reputację, nikomu tak jak im nie powinno zależeć na tym, aby to śledztwo prowadzić tak dokładnie, rzetelnie, otwarcie i przejrzyście, jak to możliwe i z udziałem najlepszych specjalistów z całego świata. Tak by nikt nie miał nawet cienia wątpliwości. Ale jest zupełnie inaczej.

Czy jest w tym jakiś sygnał dla światowej opinii?
– To pewna demonstracja. Niemal jawnie odbywa się niszczenie dowodów, w tym wraku samolotu, produkowanie fałszywych dowodów, ukrywanie nagrań, fałszywe teorie w sprawie przebiegu lądowania, elementów technicznych, pracy kontrolerów lotu, warunków pogodowych, roli innych samolotów itd. Nie wiem, co myślą o tym światowi przywódcy, ale wystarczy popatrzeć na polski rząd. Niemal natychmiast po katastrofie doszło do zbliżenia polityków polskich i rosyjskich. Niezależnie od tego, czy ktoś to zaplanował, wygląda na to, że rządzący obecnie Polską są bardzo szczęśliwi z powodu tego, co się stało. I z powodu tego zbliżenia z Rosją. Pojawia się zatem pytanie. Czy żeby mieć dobre relacje z Rosją, potrzebna jest śmierć całej grupy przywódców, choćby w katastrofie lotniczej? To przesłanie, ta lekcja, nawet jeśli nie jest przedmiotem publicznej dyskusji, to jest bacznie obserwowana i brana pod uwagę przez wielu światowych liderów, szczególnie z tej części Europy. Może nie dotyczy to Baracka Obamy, którego bezpieczeństwo jest przedmiotem troski na nadzwyczajnym i zupełnie wyjątkowym poziomie, ale w państwach bałtyckich, w Polsce, Europie Środkowej, na południowym Kaukazie każdy polityk wiele razy pomyśli, jak się powinien zachować, aby mieć dobre relacje z nieprzewidywalnym sąsiadem. Nawet jeżeli żaden z nich nie będzie wierzył, że rząd Rosji ma coś wspólnego z katastrofą, a przynajmniej nie przyzna tego publicznie, to na pewno pomyśli sobie, że jeżeli te relacje się pogorszą, to nikt nie wie, co się może stać.

Znamy przypadki wielu tajemniczych zgonów w samej Rosji…
– Jest bardzo długa lista polityków rosyjskich, którzy myśleli o ubieganiu się o najwyższy urząd w państwie, a skończyli bardzo źle. Galina Starowojtowa, jedna z prominentnych działaczek opozycji demokratycznej, była brana pod uwagę jako kandydatka na urząd prezydenta. Została zastrzelona w listopadzie 1998 roku. Siergiej Juszenkow, polityk liberalno-demokratyczny, został zastrzelony w kwietniu 2003 roku. Aleksandr Lebiedź, popularny generał, kandydat na prezydenta, który w 1996 roku otrzymał prawie 15 proc. głosów, zginął w katastrofie śmigłowca w kwietniu 2002 roku. Inny generał, Lieb Rochlin, podobno został zastrzelony przez żonę w lipcu 1998 roku. Generał Giennadij Troszew, będący bardzo daleko od demokratycznego i liberalnego obozu, ale popularny wśród żołnierzy na północnym Kaukazie. Miał spór z ministrem obrony. Zginął w katastrofie lotniczej we wrześniu 2008 roku. Doliczmy do tego Wiktora Juszczenkę z sąsiedniej Ukrainy, który został otruty i tylko cudem przeżył. A Wjaczesław Czornowił, czołowy kandydat na prezydenta Ukrainy w 1999 roku, zginął w bardzo podejrzanym wypadku samochodowym w marcu 1999 roku. Śledztwo przeprowadzone za prezydentury Juszczenki wykazało, że to agenci rosyjskiego FSB „rozwiązali” problem Czornowiła. Są jeszcze prezydenci Czeczenii: Dżochar Dudajew, Zelimchan Jandarbijew i Asłan Maschadow – wszyscy zabici. Długa lista ludzi, którzy byli dość popularni, mieli wysokie ambicje polityczne i skończyli tak, jak skończyli. Każdy lider polityczny tej części Europy, patrząc na tę listę podejrzanych i niewyjaśnionych zgonów, zastanowi się nad swoją polityką i nad tym, jak uniknąć jej nieprzewidywalnych konsekwencji.

Fraza o pojednaniu polsko-rosyjskim zrobiła po katastrofie smoleńskiej zawrotną karierę. W jakich kategoriach powinniśmy oceniać relacje polsko-rosyjskie?
– Dobre i stabilne rosyjsko-polskie relacje należy budować na trwałej podstawie zaufania pomiędzy narodami. A zaufanie można osiągnąć tylko wtedy, gdy sprawy będące problemem we wzajemnych stosunkach zostaną jasno postawione, otwarcie przedyskutowane, przeanalizowane i rozpoznane przez obie strony. Podejrzenia albo brak dostępu do informacji tylko temu szkodzą. Konieczna jest otwarta i uczciwa dyskusja o wszystkich problemach z publicznym nazwaniem błędów, pomyłek i przestępstw popełnianych przez różnych ludzi z obu stron podczas długiej historii stosunków naszych państw i narodów.

Dziękuję za rozmowę.

Oprac. PF
Nasz Dziennik, 16.12.2010

Admin zrezygnuje z własnych komentarzy, o które powyższy tekst aż się prosi, zostawiając to swym gościom, którzy zrobią to co najmniej równie dobrze.

Komentarze 23 to “Jak Lech Kaczyński wpłynął na losy świata”

  1. aga said

    http://krasnoludkizpejsami.wordpress.com/2010/12/16/ciekawy-mail-o-czeczenii/#more-504

  2. aga said

    tu coś na mikolajkowy acz spóźniony prezent dla Gmada:)

    ”’Michalkiewicz to stary wyga ,uprawiajacy hazbarskie praktyki od czasów kiedy jeszcze nikt nie słyszał słowa :”hazbara”.

    http://krasnoludkizpejsami.wordpress.com/2010/12/14/o-putinie-i-zydowskim-agencie-wplywu-michalkiewiczu/#comment-532

  3. Skoczek said

    Bardzo charakterystyczne jest to, że „Nasz Dziennik” praktycznie codziennie pisze o karastrofie smoleńskiej. Ma to wszelkie znamiona klasycznego prania mózgów. Być może Ojciec Tadeusz Rydzyk jest do takiej postawy zmuszony tragiczną sytuacją – po upadku LPR, jedyną realną siłą na której może się oprzeć jest PIS, który może mu postawić bardzo trudne warunki.

    Coraz bardziej wydaje mi się, że interpretacja katastrofy smoleńskiej przedstawiana wielokrotnie przez Poliszynela jest prawdziwa.

    W świetle faktów jakie miały miejsce w ostatnich latach (totalna wyprzedaż majątku państwowego na rzecz bynajmniej nierosyjskiego kapitału, likwidacja polskiej siły wojskowej, faktyczne uczynienie z Polski kraju zbliżonego do krajów Ameryki Łcińskiej, całkowita proamerykańskość i prounijność polskiej polityki zagranicznej) celowe wywoływanie w społeczeństwie nastrojów antyrosyjskich jest szcytem politycznego cynizmu. Fakt, że ma szeroki odbiór społeczny świadczy niestety o stanie świadomości politycznej dużej części Narodu Polskiego.

  4. dobrarada said

    Pytanie do Admina: Czy @Aga = @Poliszynel?

  5. 166 bojkot TVN said

    4/Aga to żona Poliszynela ?

    Pan Jaruzelski spotkał się z Rockefellerem w jakiejś sprawie już w 1985 roku – było w komentarzu https://marucha.wordpress.com/2010/12/15/40-lat-od-grudniowej-masakry/#comment-67370
    Co na ten temat Poliszynel z Agą? Nie pasuje do konceptu?

    Jaruzelski podległy Moskwie był w gościach u Rockefellera jako:
    – osoba prywatna po co?
    – premier rządu – po co – czyżby po jakieś pożyczki
    – jako członek i I sekretarz PZPR -po co?
    – jako żydowska matrioszka – ustalić plan na najbliższe lata?
    Kto zorganizował spotkanie? Po co?

    Na pewno spotkanie zaaranżowała rosyjska razwiedka, Putin i Miedwiediew…
    Pan(i) 166 mógłby choć raz zdobyć się na argumenty mające związek z teraźniejszością, a nie odwoływać się do czasów Stalina, Breżniewa, Andropowa itd. mieszając zresztą ze sobą Rosjan i Żydów. – admin

  6. Marucha said

    Nie. – admin

  7. Marucha said

    Re 3:
    „Nasz Dziennik” nie pisze o katastrofie smoleńskiej PRAWIE codziennie.
    Pisze o niej CODZIENNIE, poświęcając za każdym razem kilka artykułów. Jak Pan powiedział – wygląda to na klasyczne pranie mózgów. W Ndz nie ma miejsca na jakąkolwiek inną wersję wypadków, niż świadome rosyjskie sprawstwo.

  8. Bazarchandel said

    MAM TYLKO JEDNO PYTANIE :
    CZY TEN prof. Andriej Iłłarionow, był doradca prezydenta Rosji Władimira Putina, pracownik waszyngtońskiego Instytutu Katona, TO CHAZAR ???????????????????
    BO JAK CZYTAM – GDZIE TERAZ PRACUJE, NO I ANALIZUJĘ JEGO TEKST PEŁEN MANIPULACJI, PÓŁPRAWD, KŁAMSTW I INSYNUACJI – TO PRZYCHODZI MI NA MYŚL TYLKO JEDNO SŁOWO : HASBARA !
    JAK TO SIĘ STAŁO, ŻE ON DORADZAŁ PUTINOWI ??????????
    I CZY PUTIN MA WIĘCEJ TAKICH DORADCÓW ???????????????
    BO JEŚLI TAK, TO NIE WYGLĄDA TO CIEKAWIE…………….

    Być może właśnie dlatego nie jest już doradcą Putina – admin

  9. Zerohero said

    Wszedłem na forum Michalkiewicza. Zauważyłem, że osoba podpisująca się Konserwatsytka1 (jej pogląd: wszytskim rządzi Łubianka, a Żydzi to nasi sojusznicy) dyskutuje z przytakującej jej panią na B. Jedna pisze o 1.05, druga jej przytakuje o 1.07. konserwatystce zaczął przytakiwać „pan” o nazwie Michal5 i tak potrafią sobie jeść z dziubków przez całą stronę. Czasam ten „pan” zapomina się i używa form żeńskich w pierwszej osobie. O rodzinie Komorowskiej Michal5 stwierdził, że to przede wszystkim ubecy, a wątek żydowski można zaniedbać.

    Czyli jedna Żydówka loguje się na kilka kont i rozwala wątki. Admin forum albo taką sytuację toleruje albo jej nie zauważa, zatem jest ciężkim idiotą.

    Osoba podpisująca się Ludwik XXIII, prawdopodobnie po raz N-ty zmieniła login i wyraźnie bawi się w trola. Na normalnym forum ban oznacza ban, a już zupełnie niedopuszczalne jest zakładanie sobie nowego konta by w paru wątkach pożartować.

    Kultura, a raczej jej brak. Ludzie sobie ubliżają, a admin zamiast być KONSEKWETNY, tj. tępić chamstwo całkiem, albo całkiem na nie przyzwalać, raz jest ostry, a raz go nie ma. Powstaje w ten sposób mętna woda, zupełnie jak w naszych przepisach VATowskich. Nasi nabroją, nie widzimy, ichni nabroją, to sobie przypomnimy o przepisach.

    Generalnie to forum stanowi niesamowity ściek, z notorycznym schodzeniem z tematu, zamienianiem wątków w ploty, flirtowanie i rozmowy o d marynie.

    Zauważyłem, że jak tylko ktoś miał coś ciekawego do napisania, to z tego forum po czasie wycofywał sie, np. pan Rozpuszczalnik – ma własnego bloga, niezbyt płodny, ale na poziomie. Praktycznie żaden wątek nie ma wartosci informacyjnej, nie istnieje merytoryczna dyskusja.

    Teraz pytanie.

    Czemu Michalkiewicz własnym nazwiskiem firmuje tak plugawe forum?

    Nie stawiam tak dalece zaawansowanych oskarżen jak Poliszynel, ale zwracam uwagę. Podobne pytanie mam np. do T.Urbasia, ktory bloga prowadzi na Onecie, a teraz założył filię na Salon24. Jedna platrofram gorsza od drugiej, a Urbaś…chce zakładać patriotycnzy ruch społeczny.

    Jak ktoś może pisać o razwiedkach, o polityce, o geopolityce, mieć ambicje opozycjonistyczne, a jednocześnie w głupich komentarzach sobie „nie radzić” i odstręczać poważniejszych partnerów?

    Może to nie agneci. Może to po prostu ludzie PYSZNI, ludzie nieznoszący konkurencji, ludzie piszący dla zabawy. A może po prostu ludzie NAIWNI.

    pod rozwagę

    A panu Poliszynelowi proponuję wzięcie pod uwagę bardziej przyziemnych wytłumaczeń. Michalkiewicz o ile się orientuję żyje z felietonów. Skoro ND i Rydzyk dają mu kasę, to Michalikewicz musi iść po linii tych mediów, inaczej go następnym razem nie zaproszą. Na całkowitą wolność słowa może sobie pozwolić osoba finansowo niezależna od tego co mówi.

  10. Skoczek said

    Re. 7:

    Jeżeli pewne twierdzenie jest powtarzane stałemu gronu odbiorców stale i kilka razy na dzień, to chyba po to, żeby w to uwierzyli.

    Jeżeli grupa odbiorców Radio Maryja i Naszego Dziennika uwierzy w twierdzenie, że katastrofa smoleńska została celowo spowodowana przez Rząd Rosyjski, to antyrosyjskich uczuć ci ludzie nie pozbędą się przez lata. Na samo słowo Rosja będą reagować negatywnymi emocjami i będą przez długi czas podatni na straszenie rosyjskim zagrożeniem. Przez to będą mieli trudności z dostrzeżeniem innych zagrożeń.

    Wcale bym się nie zdziwił, gdyby niekorzystna dla Polski umowa na dostawy rosyjskiego gazu nie została podpisana właśnie po to, by uwiarygodnić to zagrożenie (nie wykluczam też możliwości, że był to dla Rosji swego rodzaju „prezent”, żeby za bardzo nie interesowała się tym co się w Polsce dzieje).

    Pytanie, które mi się nasuwa brzmi: czy ostatnie nagłaśnianie rosyjskiego zagrożenia jest zwykłym sterowaniem społecznymi emocjami, czy też stanowi przygrywkę do czegoś dużego, mało dla nas ciekawego co dopiero nadchodzi?

  11. z zezem said

    Wzajemnie uzupelniajacy sie system,jest tworem zydomasonerji.Nasz Dziennik,to wkladka do Gowna Wybiorczego.Po wyeliminowaniu, LPR,Samoobrony przez Kaczynskich,MaceSingera itp.O.Rydzyk,pozbyl sie Prof.A.Razny,K.Kakolewskiego,K.Bedermana i zastapil ich Szaniawskimi,Rybami,Piotrowskich wszystkich z chowu zydamasona „LIKWIDATORA” MaceSingera.Nasz Dziennik-
    Nasza Prawda !!! Takie czasy.

  12. Jan K. said

    Ad. 9 Pan Zerohero – plus

    Ad. 2 Pani Aga – minus

    Bardzo dobrze napisane, panie Zerohero, mam podobną opinię.
    Forum Michalkiewicza to dno, bezhołowie, jakby nie było tam jednego mądrego, co by uporządkował dyskusje?

    Jednak felietony pana S. Michalkiewicza to perełki. Chciałoby się mieć takie pióro?
    Mniemam, ze redaktor Michalkiewicz nie może napisać wprost, kto stoi za przekrętami, globalizacja, całym tym bajzlem światowym, gdyż… dni jego byłyby policzone.
    Skończyłby na bruku, bez zajęcia, a po krótkim czasie… syndrom dra Ratajczaka?

    Z całym szacunkiem dla Poliszynela, jego pracy oświatowej na forum Internetu, coś mnie mierzi, coś mnie się w trzewiach przewraca, gdy ten człowiek tak wściekle atakuje pana red. Michalkiewicza? Panie Poliszynel: atakuj pan pod drugiej stronie barykady, nie wiesz pan gdzie przebiega linia frontu?

    Pani Aga przyklaskuje Poliszynelowi, atakując red. Michalkiewicza za to, ze ten światły człowiek uważa, ze długi należy spłacać – przecież to podstawa porządku społecznego?

    Pani Ago, toż to z pani anarchistka?
    Co do długów zaciągniętych przez rządy: nie ma żadnej sprawy, jak były wzięte, tak samo mogą być zwrócone. W przyszłości, gdy każdy naród odzyska władzę nad swoim terytorium (dotyczy to nie tylko Polski, to oczywiste), nacjonalizacja bankow, czy tez dewaluacja długów, czyli za każdy miliard, rotszyldom zwróci się po… zlotym guldenie?

    Natomiast, co do felietonów red. S. Michalkiewicza:

    Ludzie, opamiętajcie się. Nie atakujcie każdego, kto się tylko nawinie. Obcym, lucyferianom, o to chodzi: skłócić, ośmieszyć, wyszydzić, obedrzeć z chwały, zohydzić każdego tak, aby wcale poniżony naród nie miał żadnych autorytetów, a ludzie ogłupieni do ostatka wierzyli, ze jedyna opcja jest bycie niewolnikiem zbrodniczego, diabelskiego systemu.

    Kto pozostanie bohaterem dla mas: Michnik!

    Nie plujmy na siebie wiec, więcej pokory, miłości bliźniego i zrozumienia, kto jest właściwym wrogiem, a kto pomaga, może słabo, ale jest po naszej stronie.

  13. Zerohero said

    http://prawda2.info/viewtopic.php?t=14642

    Jeszcze w temacie Michalkiewicza. Nie znam tego pana co załozył watek, tego forum też nie znam. Wygląda równie blado jak michalkiewiczowe. Jedni SM ganią inni bronią. Nie ma co się ekscytować bo to wojny o pietruszkę, w skali świata drugorzędne. Szkoda czasu.

  14. RomanK said

    KTo nie wierzy Naszemu Dziennikowi i Panu Michalkiewiczowi…rani zrenice Boga!
    Ja im wierze! Ni epowiem dlaczego ,,poprostu wierze…tak jak oni…

  15. Jurek said

    @Skoczka
    Czy O.Rydzyk i media toruńskie nie próbują zlikwidowac LPR oraz pozostałych środowisk narodowych?

  16. aga said

    Wielu jest zdolnych pisarsko zydow Panie JanieK. A co niektorym masonom to nawet cala brać pióro ostrzy 🙂
    Przynależnośc do lozy Windsor rzeczonego felietonisty o niewątpliwie dobrym piórze pisał Henryk Pająk.I polonica.net ,ktora zablokowano,bo nie należała do koncesjonowanych acz autentycznych antysemitnikow.Samo popieranie UPR juz powinno dać do myślenia Polakowi i katolikowi.

    https://marucha.wordpress.com/2010/06/14/nasza-polska-i-nie-tylko-parodia-demokracji/

    Alina :

    Michalkiewicz jest Zydem ktory zyje w Polsce i chce jezdzic po dobrych drogach, korzystac z dobrze wyposarzonych szpitali itd…
    Dlaczego Zydzi ktory przezyli II wojne swiatowa w Polsce, maja oddac 65 mld $ jakims anonimowym zydowskim organizacjom w USA?
    Dlaczego Zydzi amerykanscy, ktorzy byli calkowicie obojetni gdy mordowano biedote zydowska na terenach Polski maja teraz dostac z Polski miliardy dolarow?
    To sa rozgrywki miedzy Zydami.
    Stad nie robmy z Michalkiewicza bohatera. On dba o swoj wlasny tylek.
    Znam wiele osob Polakow ktore nie maja szans wypowiedziec sie w mediach, a ktore sa przeciwne przekazaniu pieniedzy polskiego podatnika amerykanskim organizacjom zydowskim.

    Kilka lat temu bylam na spotkaniu z Michalkiewiczem. Wczesniej znalam go tylko z felietonow.
    Zrobil na mnie niegatywne wrazenie.
    Powiedzial ze w Polsce emisja zlotowki powinien zajac sie bank prywatny.
    Postawil znak rownosci miedzy kosciolem otwartym a kosciolem tradycyjnym.
    Uwazam ze koniom ze stajni dr Rydzyka nie mozna wierzyc.
    Michalkiewicza nie czytam, bo przestal mnie interesowac.
    Nie wiem do jakiej lozy nalezy i komu sluzy, ale jestem pewna ze nie Polakom.
    Przede wszytskim pisze pod publiczke, wystarczy na jego stronie internetowekj zsumowac ile pieniedzy dostaje od otumanionej gawiedzi.
    Poza tym dostaje pieniadze na spotkaniach.

    Slowo ‘razwietka’ uzywa celowo. Pytalam go o to, dlaczego uzywa rosyjskiego slowa zamiast jakiegos innego, ktore nie kojarzylo by sie tylko z Rosja.
    Przeciez w Polsce sa teraz inne sluzby jak Mossad itd. Wielu politykow siedzi w kieszeni niemieckich sluzb. Odpowiedzial wymijajaco.

  17. zapinio said

    Wcale nie zdumiewa mnie ten atak (nie pierwszy i nie ostatni) na Stanisława Michalkiewicza i administrację jego forum.
    Osnową i mottem tych ataków jest fakt , który został tu podniesiony przez jednego z piszących , a mianowicie znakomitego pióra StMa.
    To jest bardzo frustrujące , bo żaden z tu frustratów nawet do pięt mu nie dorasta o nośności i popularności nie wspominając.
    Odpowiem tylko, jako moderator forum Michalkiewicza, że już tylko tu powyżej są formułowane pretensje wzajemnie się wykluczające.
    Że za mało o Żydach, że za dużo o Żydach, że za mało o Rosji, że za dużo o Rosji, że za mało o spisku żydowskim,że wszędzie tylko spisek żydowski,że za dużo o razwiedce,a za mało o CIA/Mossadzie/BND lub vice versa.
    Polemizować z nimi nie będę, bo…nie.
    Niech każdy z Państwa założy sobie bloga i przyciąga P.T. publiczność swoimi elukurbacjami.
    Że co ? Że nie będzie czytelników ?
    Ano właśnie…
    Oczekiwanie ,że StM będzie pisał to co sobie pani Aga albo pan Poliszynel zażyczy też pozostawię bez komentarza…:-).
    W końcu to też bez znaczenia.

    Poziom forum określają ludzie na nim piszący. Zgodzę się ,że pan Rozpuszczalnik/Gardien był i jest jednym z filarów forum, jest nim też pan Dagome Sędzia, były próby rozwijania dyskusji na zadane tematy przez panią Tatrę, były takie próby czynione przeze mnie.
    Niestety większość ludzi…nie ma nic ciekawego do powiedzenia.
    Mogą być konsumentami, mogą czasami w emocji coś napisać aby przypiec drugiemu i…tyle.
    Tak jest na każdym forum, tak jest na prawica.net, tak jest i tutaj.
    Bo taka jest socjologiczna próbka społeczeństwa, zresztą nie tylko polskiego. Każdego.
    Bełkot lejący się powyżej przeciwko sposobowi prowadzenia forum StMa i jemu samemu świadczy o tym ,że posunięcia Administracji forum i publicystyka StMa są są i skuteczne i nośne.
    Przywołane tutaj jęki towarzysza Basmanowa vel tłumacza vel Fafika wyrzuconego już dawno z forum za chamstwo i uprawianie propagandy rosyjskiej (zresztą w sposób wyjątkowo toporny) takoż.
    Możecie Panstwo liczyć,że Administracja forum Michalkiewicza dalej będzie z determinacją działała i reagowała na działanie takich osób jak łkający o niesprawiedliwości Basmanow, czy jak ostatnio członkowie hasbary (absztyfikant, mestizo,reiffeisenwatch, trex) i wielu innych, którzy chcieli zamienić forum w miejsce propagandy, działania agentury wpływu lub własny blog pod imieniem i nazwiskiem Stanisława Michalkiewicza.
    Byli,są i będą wyrzucani na zbity pysk…:).

    kłaniam się

    zapinio

  18. AN said

    Czy ND nie zaponiel napisac ze niejaki Bolek W. obalil samemu komune skaczac przez mur stoczni do motorowki UB?

  19. SuwerennyPolakSlowianin said

    Gdzie nie spojrzec, to pelno w Palinie glupoli !
    Moze wiec poszukac czegos ku pokrzepeniu serc w Rzeczypospolitej ?

  20. Zbigniew Koziol said

    @12

    „Jednak felietony pana S. Michalkiewicza to perełki. Chciałoby się mieć takie pióro?”

    Nie wiem, czy chcialoby sie. To kwestia gustu. Czasem ludziom zdaje sie, iz jesli ktos inny czegos nie robi, to dlatego, iz nie potrafi. A moze jest inaczej – moze nie chce?

    Niechaj sobie Michalkiewicz zarabia na zycie swoim pisaniem. Ale mi on sie przejadl. Przede wszystkim dlatego, ze tam nie ma informacji, a jest granie na slowach. Jakos strasznie duzo mysli u niego tez nie ma. Przeczytawszy pierwsze zdanie mozna domyslec sie, co bedzie w nastepnym.

  21. zapinio said

    Dostałem odpowiedź na wpis u Poliszynela. Sam wpis się nie ukazał natomiast ukazała się ta perełka epistolografii:
    „Pisałeś zapinio, że mnie wywaliłeś na zbity pysk. Bzdura, bo ja u ciebie nic nie pisałem.
    To ja ciebie wywaliłem na zbity pysk.
    A demokracją sobie durniu gęby nie wycieraj. A tę żydokrację, jaką nam zrobili, mam w nosie.
    Masz szlaban, nie wysilaj się.
    Poliszynel”

    Nie mam najmniejszego zamiaru (się wysilać), a produkcje panów Poliszynela czy Basmanowa niech zasilają inne „wartościowsze” miejsca w sieci. Na forum Michalkiewicza ich z pewnością nie będzie.

  22. hmm...hi...hi...hi said

    Czasem se tu zaglondam z nuduf ale choć marucha siem stara włożyć każdemu do łba swój granat to nie każdy go nosi tylko podrzuca innemu głupszemu.Zresztom panie marucha tszeba se otfarcie powiedzić że tylko zgromadzenia zamknięte,zaprzysiężone i dobrze zabespieczone wywiadofczo majo jakieś szanse realizowania własnych celuf.Takie jak ta strony internetowe mogom służyć jedynie jako muchołapki dla nieosrożnych i niedośfiarczonych wendrowców po internecie a po prawdzie to nawet muchy nie są w stanie złapać.A te podszczypywanie i kopanie po kostkach urojonych przeciwnikuf to jest śmieszne.Zresztom poczytaj se pan choćby te stronke, jak tu wyłazi wasza małostkowośc.No ale zrozumiałe że nic innego nie możecie tylko starać się napstrzczyć do głowy komu się da albo kopać się po kostkach,po udach i po d… i znowy po kostkach jak to głupi polacy zawsze czynią żeby wydać się mniej głupi od innych polakuf)))) powodzenia.

    Gratulujemy przenikliwości autorowi, który już kilkadziesiąt razy (!) usiłował dokonywać na tym forum wpisów podając się za gajowego Maruchę, Jaśka z Toronto itd. Ten wpis zamieszczamy jako ciekawostkę. – admin

  23. Zwolennikom p.Michaliewicza proponuje zapytac go dlaczego odmiwl pomocy(nawet firmujac nasz apel swoim nazwiskiem) wtedy gdy kilka lat temu organizowalismy akcje majaca na celu przywrocenie sp.Dr Ratajczaka do pracy?

    Proponuje zapytac go rowniez dlaczego usunal ze swojego forum temat o micie holokaustycznych i tolerowal zydowskie ataki swoich”moderatorow’ i nie tylko na wszystkich ,ktorzy w obronie usunietego tematu mieli odwage sie wypowiedziec..

    Proponuje zapytac go rowniez ….

    Tylko po co?:)

    Jerzy Ulicki-Rek

Sorry, the comment form is closed at this time.