Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Dlaczego Kosowo oderwano od Serbii?

Posted by Marucha w dniu 2010-12-18 (Sobota)

Czyli o kłamstwach żydowskiej propagandy ciąg dalszy…

Od zbrodniczych i bandyckich nalotów na Serbię sprawa Kosowa rzadko ląduje na pierwszych stronach gazet, w wiadomościach w telewizorni Kosowo też nie jest w centrum uwagi. Czasami tylko ukaże się jakaś krótka migawka o ofiarnej służbie międzynarodowych wojsk pomagających budować (albańskiej mafii w Kosowie) mafijną „demokrację”.

Dlaczego NATO tak naprawdę napadło na Serbię i pomogło w secesji Kosowa od Serbii? Na to pytanie żydowskie media dają jak najbardziej załganą odpowiedź – Serbowie dokonywali czystek etnicznych na kochających pokój Albańczykach. No i szlachetne NATO przyszło Albańczykom z pomocą. Abstrahuję zupełnie od faktu, że z czystkami etnicznymi było wręcz na odwrót – to Albańczycy mordowali Serbów w Kosowie. Wciąż zastanawia mnie, jak bezczelnie żydowskie media łżą, ogłupiając czytaczy i oglądaczy. [Gajowego zastanawia też bezmyślność zjadaczy papki medialnej. Czy już zdążyli domieszać gojom do jedzenia jakichś środków ogłupiających? – admin]

Basków walczących o suwerenność ich kraju media przedstawiają jako terrorystów. Baskowie od dawna ostrzegają władze o podłożonych bombach, nie chcąc narażać ludności cywilnej na straty. Jeśli mordują, to własnych zdrajców lub nadgorliwych przedstawicieli hiszpańskiego ciemiężyciela. O nich nie upomina się zaczadzone polactfo walczące o wolną Czeczenię (a Czeczeni to po prostu górscy żydzi/muzułmanie, a islam to judaizm zaadoptowany dla potrzeb i mentalności Beduinów).

Wyciszane medialnie są też próby secesji takiej np. Szkocji. Sean Connery zrezygnował nawet z dalszej kariery w Hollywood, powrócił do Szkocji i prowadzi tam kampanię na rzecz suwerenności Szkocji.

Co najciekawsze, tendencje separatystyczne nasilają się nawet w kraju, którego stolica jest symbolem jedności europejskiej. Mówię o Belgii i o Brukseli. Z ciężkim trudem udaje się medialnie wyciszać dążenia separatystyczne, a z jeszcze większym trudem udaje się utrzymywać sztuczną jedność Flamandów i Walonów.

Dlaczego więc NATO nie zbombardowało na przykład takiej Hiszpanii, aby walczącym tam od ponad wieku Baskom (w 1894 roku powstała Baskijska Partia Narodowa) pomóc w utworzeniu własnego państwa.

Ciekawi mnie też, czy jeśli za dwadzieścia lat Meksykańczycy w Kalifornii będą większością i zażądają własnego państwa – czy NATO im pomoże? Tak jak pomogło Albańczykom w serbskim Kosowie?

O zbrodniach NATO na Bałkanach obszernie pisze Piotr Bein w jego książce  NATO na Bałkanach (pl) . W tym miejscu jedynie w skrócie przypomnę powody skatowania przez żydowskie NATO Serbii (i powody rozbicia Jugosławii).

Władze Jugosławii skłaniały się raczej ku dobrym stosunkom z Rosją, niż z zażydzoną USA i Unią. USA, rękami CIA, podburzyła wszystkie pozostałe mniejszości narodowe przeciwko Serbom. CIA uzbroiła i wyszkoliła w mordowaniu i terroryźmie Bośniaków, Chorwatów i Albańczyków. Jugosławia się rozpadła. W ten sposób Rosja straciła stosunkowo duże, sympatyzujące z nią państwo europejskie. Słowenia już jest w żydowsko-bilderbergowskiej Unii, a Chorwacja i Macedonia stoją w kolejce do zniewolenia. Nawet w samej Serbii udało się żydostwu po aresztowaniu i zamordowaniu Milosewicza w więzieniu w Hadze, zainstalować prounijną agenturę. Na wszelki wypadek dodatkowo osłabiono Serbię odrywając od niej Kosowo. Panowanie żydowskiej agentury w Serbii nie jest jeszcze zbyt pewne. Pamiętamy o regularnej bitwie w Belgradzie, gdzie tysiące Serbów walczyło z paradującym po ulicach pedalstwem i ochraniającym go policją.

W Kosowie znane są duże złoża bogactw naturalnych: węgiel, żelazo, aluminium, nikiel, chrom, ołów, cyna, srebro, złoto, bismut, kadm, magnez.

A w północnej Albanii, na granicy z Kosowem odkryto złoża ropy i gazu ziemnego. Odrywając Kosowo od Serbii odcięto ją od możliwości korzystania z tych bogactw.

Kolejnym powodem zbrodniczej agresji na Serbię w celu oderwania od niej Kosowa była chęć utworzenia tam dużej bazy wojsk USA. Bazę taką utworzono:
http://de.wikipedia.org/wiki/Camp_Bondsteel

Dla uciechy żołdaków okupujących Irak i Afganistan, a spędzających tam krótkie urlopy, sprowadzono im nawet masażystki z Tajlandii.

Baza ta służy nie tylko interesom wojskowym USA. Samoloty z niej dostarczają do Iraku i Afganistanu wypoczętych żołnierzy, amunicję i inny sprzet potrzebny w okupacjach w tych azjatyckich krajach. W drodze powrotnej samoloty transportują do kosowskiej bazy heroinę. Jest tajemnicą (nomen omen) poliszynela, że największym światowym kartelem narkotycznym jest właśnie CIA. Kontroluje ona zarówno dystrybucję heroiny z Afganistanu, jak i kokainy z Kolumbii. Kosowo wykorzystywane jest jako baza przeładunkowa heroiny rozprowadzanej nastąpnie przez albańską mafię narkotyczną – UCK,  po całej Europie.

UCK, okrzyczana przez żydowskie media armią wyzwoleńczą Kosowa, jest w rzeczywistości przestępczą mafią a raczej przestępczym kartelem. Zajmuje się nielegalnym (przy współpracy z CIA) handlem bronią, handlem narkotykami (wspólnik ten sam). Dodatkowo dorabia sobie albańska mafia na sprzedaży do burdeli w zachodniej Europie uprowadzanych z ulic kosowskich miast i wsi dziewcząt. Ostatnio odkrytym nowym jej poletkiem działania jest handel organami ludzkimi – na przeszczepy.

Zgodnie z informacją na portalu Alles Schall und Rauch (którego jeszcze nie przyłapałem na pisaniu nieprawdy):
http://alles-schallundrauch.blogspot.com/2010/12/kosovo-premier-ist-chef-im-drogen-und.html
dzisiaj w w tzw. Radzie Europy raport na temat premiera Kosowa przedstawić miał szwajcarski członek Rady Europy, były prokurator i członek komisji KBWE – Dick Marty. Znany i pamiętany jest on z jego raportów dotyczących nielegalnych działań CIA w Europie – w tym i utrzymywanych przez CIA nielegalnych więzieniach w Polsce i w Rumunii.

W dzisiejszym raporcie, na podstawie wielu rzeczowych dowodów (były prokurator wie, co to są dowody rzeczowe) Dick Marty przedstawia działalność akurat w ostatni weekend wybranego premierem Kosowa – mafioso Hashima Thaçi.

Gadzinówka szumowiny Szechtera/Michnika nazwała tę farsę historycznymi wyborami.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8804427,Historyczne_wybory_w_Kosowie__120_ekip_dyplomatycznych.html

Co jest w tym wszyskim największą farsą – to fakt, że zwycięska partia polityczna  obecnego mafioso/premiera (któremu wykazano członkostwo w albańskiej mafii już co najmniej od roku 2000) nazywa się Demokratyczną Partią Kosowa.

Tak więc dzięki zbrodniczej napaści NATO na Serbię demokracja jewropejska ma nowe standardy: demokratami nazywają się w Europie terroryści, mordercy, handlarze bronią, narkotykami i porwanymi dziewczętami, a także handlarze organami ludzkimi. Przy czym część z tych organów „demokratyczna” mafia premiera Kosowa zdobywała w ten sposób, że porywano Serbów, uprowadzano ich do Albanii, gdzie byli mordowani i patroszeni na handel.

A skurwysyńskie żydowskie media szczuły ludzi w tym czasie na „zbrodniczych” Serbów.

Oglądałem dzisiaj wiadomości w TVP 1 i w TV Trwam. O szokującym raporcie Szwajcara w Radzie Europy żydowskie media nie poinformowały oglądaczy.

Zainteresowanych sprawą i znających język niemiecki odsyłam do poniższego  tekstu.
http://alles-schallundrauch.blogspot.com/2010/12/kosovo-premier-ist-chef-im-drogen-und.html

Polecam też tekst niniejszy, sprzed prawie trzech lat:
http://alles-schallundrauch.blogspot.com/2008/02/warum-ausgerechnet-kosovo.html

Poliszynel – http://krasnoludkizpejsami.wordpress.com

Jakby się kto pytał, to gajowy w pełni podziela poglądy Poliszynela na sprawę marionetkowego państwa „Kosowo” i wymyślonego przez żydostwo narodu „Kosowarów”. To samo dotyczy tzw. „czystek etnicznych”, którym to mianem określono święte prawo każdego narodu do obrony własnej przed bandytami i bojówkami.

Komentarzy 27 to “Dlaczego Kosowo oderwano od Serbii?”

  1. Zbigniew Koziol said

    W temacie rowniez:

    https://marucha.wordpress.com/2008/02/22/wina-spada-na-rosje-i-serbie/

    Zmarly niedawno Richard Holbrook byl w wielkiej mierze architektem wydarzen, “amerykański dyplomata” – Bibula o tym pisala : http://www.bibula.com/?p=29353

    Ktoregos razu zapragnalem poczytac o najnowszej historii korzystajac z biblioteki publicznej w Mississaudze (kolo Toronto, Kanada; w Kanadzie maja bardzo ladne biblioteki publiczne, tam na przyklad znalazlem wiele z wartosciowej polskiej literatury w jezyku polskim ktora nie byla za moich czasow w Polsce dostepna). Chcialem wiec o wojnie w Serbii. Uh… nie musze chyba wyjasniac, ze rozczarowalem sie mocno. Bylo wiele ksiazek, ale tylko gnioty propagandowe ciezko strawne. W jednej z nich przypominam sobie peany na czesc wlasnie Holbooka, pisane przez dzinnikarza Toronto Star, korespondenta z bylej Jugoslawii.

  2. A.P. said

    Polacy winni zajmowac sie wlasnymi problemami !

  3. Bogdan said

    Panie Autor,
    W przeszlosci (mam nadzieje ze to juz przeszlosc) bylem tu jednym z pierwszych, ktorzy „osmielili” sie krytykowac Panskie artykuly. Dzisiaj trzeba Panu pogratulowac dobrego artylulu.
    A do wszystkich, ktorzy sa zainteresowani roznicami miedzy polityka bylego ZSRR, a dzisiejszej Rosji, to uprzejmie prosze o zapoznanie sie z nowymi instalacjami rakiet typu ISKANDER i co one „pokrywaja”. Miala byc Polska strefa buforowa dla ZSRR, dalej jest Polska przeznaczona na strefe buforowa dla Rosji. No bo ta armia Polska nie jest zagrozeniem dla Rosji, a te rakiety to nie przeciw Polskiej armii. Oczywiscie ze wszyscy (Rosja tez) maja prawo do obrony, tylko dlaczego chce ta Rosja w Polsce sie bronic?

  4. Bogdan said

    Przepraszam, za zapominialem sie podpisac,
    Bogdan Rusofob (jedno z wielu uzasadnien powyzej)

  5. Marucha said

    Re 3:
    Pan Bogdan oczywiście wolałby, aby Polska była strefą buforową dla żydostwa, które rządzi zarówno w USA jak i w UE.
    To są nasi prawdziwi przyjaciele, którzy chcą u nas mieć swoje bazy wojskowe, rakiety wycelowane w Moskwę itd. – a Rosja powinna się temu bezczynnie przyglądać.
    Trzeba być panem Bodanem lub Gułą, żeby nie widzieć, iż żydostwo celowo ustawia Polskę w pozycji wroga Rosji, aby wzięła na siebie pierwsze kontruderzenie.
    Tu nie chodzi o śmieszne „wojsko polskie”, ono nie jest dla Rosji żadnym zagrożeniem. Podobnie jak śmieszne pseudopaństwo „Polska”. Rosjanie nie bronią się przed Polską, jak to nam sugeruje p. Bogdan – oni się bronią przed otaczającym im „Kompleksem Jot”, którego Polska niestety jest częścią. Częścią, dodajmy, durną, wykorzystywaną przez cwańszych dla swoich interesów.
    Ale po co ja się wysilam.
    Rusofoby wiedzą swoje.
    Iwan Groźny.
    Lenin, Stalin.
    Breżniew.
    Itp.

  6. A 01 i A15 said

    Hańba świata
    Paweł Cecha
    Zieleń trawy próbującej się wybić spośród wszechobecnych śmieci, kwitnące drzewa wciśnięte między zajęte przez Albańczyków serbskie domy, wartki nurt górskich strumieni niosący foliowe opakowania, kierowcy aut bez tablic rejestracyjnych, łamiący wszystkie możliwe przepisy ruchu drogowego, stada krów przechadzające się ulicami miasteczek, których obowiązkowym elementem są zawieszone wszędzie albańskie flagi.

    Taki obraz Kosowa malował mi się za szybą eskortowanego przez włoskich żołnierzy KFOR samochodu, prowadzonego przez mniszki z Patriarszej Pećki. Pascha w Kosowie i Metochii przypominała czasy apostolskie, kiedy to tajemnica Zmartwychwstania nie była znana wszystkim. Zmartwychwstaniem żyła niewielka grupka wiernych, pozostali egzystowali tak, jak gdyby nic się nie wydarzyło.
    Na wskroś inaczej było po przekroczeniu bramy monasteru. Mur rozdziela dwa światy – pięknego prawosławia, ostoi serbskości i pseudomuzułmańskiego nowego państwa.
    Kosowscy Albańczycy zasadniczo są niewierzący lub praktykują sporadycznie, mimo to w kosowski krajobraz wpisuje się coraz więcej minaretów.
    Niestety, zniszczone cerkwie nie mają zbyt dużych szans na odbudowę. Te, które ocalały, często noszą na sobie ślady ciężkiej przeszłości. Żaden chrześcijanin nie pozostałby obojętny na widok zebranych przez mniszki połamanych utensylii liturgicznych, spalonej Ewangelii, podpalonych, pomazanych flamastrami ikon z okolicznych zniszczonych cerkwi.
    Obecnie sytuacja kosowskich Serbów jest wciąż trudna. Brak perspektyw na przyszłość, słabo płatna praca sprawiły, że większość młodych Serbów wyjechała do miejsc, gdzie mają szansę żyć normalnie. Zostały osoby starsze, często szukające schronienia w monasterach. Młodym, żyjącym w serbskich enklawach, monastery również pomagają, oferując m.in. pracę przy zbiorach winogron i produkcji wina. Jednak życie w miejscowości otoczonej kolczastym drutem i chronionej przez żołnierzy przypomina getto. Wszyscy w nim obawiają się momentu, kiedy obowiązki KFOR przejmie kosowska policja, złożona w większości przez Albańczyków.
    Życie w Kosowie kojarzyć się może z farsą. Monastery, w których strzegący prawd wiary mnisi modlą się o pokój dla świata, otoczone są zasiekami, chronione przez siły KFOR. Monastery, stanowiące nie tylko dziedzictwo religijne Serbii, ale także kulturowe świata, zachwycają swym pięknem.
    Przebywając w murach nasiąkniętych modlitwą, skąd święci spoglądają z zabytkowych fresków, zapomina się, że jest się w Kosowie ogarniętym konfliktem serbsko-albańskim i naprawdę czuje się bliżej Królestwa Niebieskiego. Tu słowa „To nie jest cerkiew z XIII wieku, to cerkiew przyszłości”, wypowiedziane przez mieszkankę Patriarszej Pećki, stają się bardzo czytelne.
    Zasadniczo Polak w Kosowie może czuć się bezpiecznie. Wszak Polska jest w Unii Europejskiej, a Unia jest sojusznikiem nowego państwa.
    Kosowo jest hańbą cywilizowanego świata. Pod „czujnym” okiem sił międzynarodowych kwitnie handel bronią i narkotykami. Upadek moralny społeczeństwa sięga zenitu. Albańczykom brakuje charyzmatycznego przywódcy religijnego, który miałby wpływ na kształtowanie religijności społeczeństwa – wszak islam również jest religią pokoju – troszczącego się o kondycję moralną narodu. Nowo powstałym państwem, które do tej pory uznało 66 ze 192 państw członkowskich ONZ, 22 z 27 Unii Europejskiej i 24 z 28 NATO, w tym przez Polskę, kierują ludzie, których przeszłość jest co najmniej poszlakowana (obecny premier Kosowa Hashim Thaçi był szefem tzw. grupy drenickiej, wyspecjalizowanej w nielegalnym obrocie paliwem i czerpiącej zyski z handlu kradzionymi samochodami, narkotykami i żywym towarem).
    Jakim zdziwieniem był dla miejscowych przyjazd prawosławnych z Polski. Pobyt w Kosowie zbiegł się z katastrofą prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. Wszyscy składali nam szczere kondolencje, począwszy od serbskich przyjaciół przez funkcjonariuszy europejskiej policji i żołnierzy KFOR, po przypadkowo spotkane osoby.
    W szczególny sposób tragedią przejęli się mnisi. W ciągu jednego dnia w większości monasterów dowiedziano się o katastrofie, w której zginął także arcybiskup Miron i modlono o spokój duszy jego i pozostałych ofiar katastrofy. Czyni się tak nadal, gdyż imię arcybiskupa zostało dodane do listy wspominanych na każdej Liturgii zmarłych.
    Cóż więc nam pozostaje? Modlić się, by prawosławie w Kosowie i Metochii zmartwychwstało i zwycięsko powstało, jak Chrystus z grobu. Wszakże jak powiedział św. Grzegorz Peradze: „Zwycięstwo Chrystusa przyszło przez męki i śmierć krzyżową. Nawet On, Syn Boży, musiał wypić pełen kielich goryczy i cierpienia, musiał przejść ciernistą drogą. Droga do zwycięstwa zawsze prowadzi przez ciernie i krzyż. W tych dniach największej naszej radości musimy zdać sobie sprawę z przykładu życia i męki Chrystusa oraz wyciągnąć wniosek, że Cerkiew powołana do walki i zwycięstwa, może dojść do celu jedynie przez cierpienie, ciernie, Golgotę i Krzyż”.

    fot. autor

  7. ZDZISIEK said

    It started with a Lie (Zaczeło sie od kłamstwa)

  8. veri said

    Poza tematem – do Szefa :

    …teraz dopiero zauważyłem dlaczego jest mi od jakiegoś czasu ‚łyso’ po wejściu na tę witrynę … nie ma ‚łapek’ !

    Były jakieś solidne argumenty za ich zlikwidowaniem (bo nie sądzę aby same ‚wyparowały’ 🙂 ) ?

    Chyba przez dłuższy czas nie było Pana w gajówce. Była ankieta, była dyskusja… – admin

  9. Isreal said

    ad8
    ale łapek niema ze względów technicznych?
    „Była ankieta, była dyskusja… – admin” ;0)

  10. veri said

    8. Rozumiem,że ‚aktyw’ 🙂 był przeciwko takiej formie wyrażania opinii (emocji – … gest czasami więcej mówi niż słowo) .
    Nec Hercules …

    Pozdr.

  11. Krzysztof M said

    Ad. 10

    Komentarze z dużą ilością łapek w górę były chętniej czytane.

  12. veri said

    11. @Krzysztof M. Można w tym miejscu pofilozofować sobie nad kondycją ludzkiej psyche.

    Nie wiem czy tu była opcja „można oddać tylko jeden głos” – … rozkład łapek dawał dodatkowe informacje o danej wypowiedzi jak i o gościach Gajówki(panujących nastrojach). Zdaję sobie sprawę,że tymi ‚łapkami’ można było również nieźle manipulować i urabiając tym samym opinię.

  13. Zbigniew Koziol said

    Panie Veri, ja panu lapke moge dac, jesli panu zalezy.

    W Kanadzie zwyczaj witania sie przez podawanie reki jest w zasadzie nieobecny. Poniewaz zylem tam dlugo, wiec i przywyklem do tego. W Polsce bylo inaczej. A w Rosji to jest zupelnie inaczej. Tutaj wrecz obowiazkiem jest przy powitaniu sie wzajemne podanie sobie reki. Przede wszystkim chodzi o powitanie miedzy mezczyzna a mezczyzna. Nawet dzieci rodzaju meskiego podaja sobie reke przy powitaniu.

    Pytalem zony Rosjanki, jak mi sie zachowywac. Od kogo przyjmowac lapki, a komu podawac. Powiem, na podstawie rad zony, ze to jest sztuka. Wieksza sztuka niz zwracanie sie na „you” w Kanadzie albo USA.

    Jedno mi zona powiedziala, co zrozumialem dosc dobrze: „reki nie mozesz nie oddac tylko w sytuacji, gdy masz przed soba wroga, z ktorym bedziesz walczyl do konca na smierc i zycie”.

  14. Krzysztof M said

    Ad. 12

    Myślę, że rozwiązaniem byłby podgląd, jawność głosowania. Np. Listing wpisów popieranych (lub nie) przez niejakiego Krzysztofa M. 🙂 Ale także i przez każdego innego uczestnika.

  15. veri said

    13.@Zbigniew Kozioł.

    Dla mnie gest podania ręki jest tym, za którym stoi wszystko co męskie.

  16. Zbigniew Koziol said

    @15

    Tak, panie Veri, to jest bardzo meskie. Ale kobietom w Rosji tez mozna podawac reke, tu bynajmniej w kulurze nie ma roznic miedzy pciami (oh, coz za temat!; a i kobiety moga, a jakze), ale ja na razie nie wiem, na jakich zasadach, choc zona mi tlumaczyla. Ja jakby wracam ponownie do pewnych zasad ktore intuicyjnie wszyscy znamy, ale dlugo bylem w innym swiecie.

    @14

    Panie Krzysztofie M drogi. Jaka jawnosc? Coz panu sie sni? Toz rozmawiamy anonimowo (no ja nie).

  17. Piotrx said

    Re 16:
    Jeśli wolno zapytać Pana
    A czy zwyczaj całowania kobiet w rękę jest/był obecny także w Kanadzie i teraz jest w Rosji?

  18. Zbigniew Koziol said

    Zachowuje sie w Rosji, jak na razie, jak slon miedzy porcelana. Do kazdego mowie na Ty. Prawie do kazdego. Chyba ze ktos zupelnie powszechnie wiadomo szycha. Wtedy wypada na Wy (forma polska bylaby Pan). Widze, ze moi wspolpracownicy zwracaja sie do studentow na Wy (Pan/Pani). Bardzo prawidlowo, niechaj ci mlodzi ludzie biora na siebie odpowiedzialnosc za swoje zycie. Ale ja nie przywyklem ponownie do tego. Zwracam sie do studentow na Ty. Coz, takie to sa zawiklania. A oni do mnie na Wy. Na pozdrowienie przed wspolnymi zajeciami wstaja z lawek, by oddac czesc. Czy w Polsce jeszcze tak jest?

  19. Marucha said

    Re 14: Jest to obecnie technicznie niewykonalne.

  20. Zbigniew Koziol said

    @17 (Pan Piotrx)

    W Kanadzie zwyczaj calowania kobiet w reke pozostal, jeszcze, pewnie bardziej niz w Polsce. Ale tylko miedzy Polakami, raczej z dawniejszej emigracji.

    Jesli chodzi o Rosje, to sam nie wiem co odpisac. Chyba raczej nie. Na pewno nie ma tego zwyczaju miedzy Rosjanami. To byloby jakies kuriosum. A Polakow tu ja wielu wokol siebie nie mam. Wiec raczej nie.

  21. Marucha said

    A wracając do tematu: zdumiewające jest, jak wielu Polaków (polactfa?) święcie wierzy w jakieś czystki etniczne i pogromy dokonywane przez Serbów na muzułmanach…
    Albo koszerne media są skuteczne, albo polactfo durne.

  22. Re: 21 Gajowy

    Panie Gajowy, z ostatniej chwili: Kosowo, to „pryszcz”…majacy na celu odwrocenie uwagi od powaznego przygotowania „zadymy” miedzy Rosja a USA – chodzi mi o tzw., „strefe wplywow” i udanej proby utworzenia przez zydo-masonerie „wolnego” Kosowa, jako siedliska „terrorystow”…, ale…miedzynarodowe zydostwo nie przewidzialo bardzo szybki ruch Putina na plaszczyznie porozumienia z…Chinami…Tak. Z Chinami..i zydowska koncepcja wprowadzenia „nowego porzadku swiatowego”…mowiac szczerze…staje pod znakiem zapytania… , bowiem dwa super-mocarstwa doszly wreszcie do porozumienia… nie tylko politycznego, ale militarnego…
    =======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  23. Guła said

    Veri, referendum nad łapkami odbyło się. Większość, zdecydowana, była za łapkami.
    Ale władza jak to władza, mimo obowiązku za które otrzymuje wynagrodzenie, ma i swoje cele i zrobiła jak zrobiła.

    Durnowate elektoraty, takie „polactfo”, wszystko jedno gdzie. No nie?

  24. Shakespear said

    Ad. 21

    Albo koszerne media są skuteczne, albo polactfo durne.

    Media Panie Gajowy. Dziala bezposrednio na mozg.

    Oglondalem podane przez (7)ZDZISIEK fim dokumentalny i pamietam tego Jamie Shea z tym „dziecinnym” wyglondem. Napewno jest to spec ot sociotechniki.

  25. Krzysztof M said

    Ad. 21

    „Albo koszerne media są skuteczne, albo polactfo durne.”

    – Jedno jest prawdziwe i drugie też jest prawdziwe. Koszerne media są skuteczne dlatego, że polactfo jest durne.

    Edukacja się kłania.

  26. Zbigniew Koziol said

    @17 (Pan Piotrx) Jeszcze o tych grzecznosciach w Rosji. Ostatnie pare dni jestem z zona poprzez email. Oto co mi odpisala:

    в России,раньше,среди дворян(не среди крестьян)было принято целовать дамам руку,причем мужчина не поднимал руку дамы к губам,а склонял голову чтобы прикоснуться губами к руке.
    что касается кому как и когда подавать руку,то я тебе говорила,что в качестве приветствия то есть когда здороваются то правильно чтобы старший по возрасту или положению подавал руку младшему по возрасту или положению,женщина обычно здороваясь не подает руку,а здоровается словами,но если женщина хочет подать руку когда знакомится или здоровается с мужчиной,то женщина подает руку мужчине,а не мужчина женщине(женщина как бы выше по положению),но женщина прибегает к рукопожатию чаще всего когда ее знакомят с мужчиной ,,,,например мне говорят Ирина,знакомьтесь это Збигнев,и тогда я подаю тебе руку для рукопожатия и говорю „рада познакомиться или очень приятно -Ирина”,а если бы мы жили в 19 веке или до революции в 20веке и были дворянского происходения,то я бы подала тебе руку а ты бы наклонился к ней и поцеловал.

    A wiec, w zasadzie zwyczaj calowania kobiety w reke istnial, ale nie miedzy „zwyklymi” ludzmi. Teraz nie zauwazylem.

  27. Czytelnik said

    To o czym DZISIAJ Pan pisze, DAWNO TEMU w jednej z książek napisał Pan Waldemar Łysiak.
    Nie zmienia to jednak oczywistej prawdy, że nasze rodzime MErDIA to propagandowe gadzinówki.

Sorry, the comment form is closed at this time.