Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Grudzień 27th, 2010

USA: Kampania uświadamiająca o zbrodniach wojennych Izraela zduszona przez środowiska żydowskie

Posted by Marucha w dniu 2010-12-27 (Poniedziałek)

USA Izrael zbrodnie wojenneSeattle: organizowana przez The Seattle Mideast Awareness i przygotowywana od pewnego czasu kampania typu „outdoor” sprzeciwiająca się wspieraniu izraelskiego rezimu przez USA nie dojdzie do skutku pomimo wydatków idących w tysiące dolarów i wynajęcia miejsc reklamowych na piętnastu autobusach. Reklama miała się pojawić na autobusach róznych linii, jeżdżących po centrum Seattle. Baner reklamowy przygotowany na rzecz czterotygodniowej kampanii przedstawiał palestyńskie dziecko stojące obok zgliszczy oraz napis „Izraelskie zbrodnie wojenne. Za pieniądze z Twoich podatków”.

W sprawę wmieszały się środowiska żydowskie oraz ich poplecznicy. Wysunięto między innymi absurdalne zarzuty, jakoby kampania uświadamiająca o zbrodniach za pieniądze podatników miała zrodzić „zagrożenie dla społeczności żydowskiej Seattle” i „wywołać akty przemocy wobec Żydów”. Wystawione na liczne tego typu zarzuty oraz presję żydowskich środowisk, miejscowe przedsiębiorstwo komunikacji ugięło się i w ostatniej chwili odwołało kampanię.

http://autonom.pl

Posted in Polityka | 22 Komentarze »

Ile kosztuje nas wojna w Afanistanie

Posted by Marucha w dniu 2010-12-27 (Poniedziałek)

Polskie wojsko jako parobek na usługach żydowskiego państwa USRael

Jak informuje Money.pl koszty, jakie ponosi budżet Polski w związku z udziałem w wojnie afgańskiej z roku na rok są coraz wyższe. W roku 2010 będą wynosiły blisko 2 mld zł.

O ile w latach 2002-06 rząd wydał na wojnę ok. 107 mln zł to od 2007 r. wydatki zwiększyły się drastycznie. Wiąże się to z przejęciem prowincji Ghazni. I tak koszta w latach 2007-08 wynosiły blisko 740 mln zł, w 2009 – 785 mln zł, a w obecnym roku to prawie 2 mld zł! Rośnie również liczba żołnierzy, którzy zostali wysłani by nieść „pokój i demokrację” w Afganistanie. O ile w 2002 było ich w tym państwie osiemdziesięciu, to obecnie ich liczba sięga 2600.

Pozostaje pytanie o sens takich ogromnych wydatków w dobie powszechnych deklaracji polityków o potrzebie oszczędzania. Jak to jest, że jesteśmy zaangażowani w wojnę z narodem afgańskim mimo, że nie jesteśmy oficjalnie w stanie wojny z żadnym państwem na świecie?

Czy udział polskich wojsk w syjonistycznej wojnie prowadzonej przez USA i Izrael nie zwiększa niebezpieczeństwa dla naszych obywateli? Według polityków nie. „Sukcesy są mierne. Ale nie można powiedzieć, że są znikome. Pojechaliśmy tam walczyć z terroryzmem i jakoś się to udaje. Kto wie ilu zamachom terrorystycznym zapobiegliśmy w Europie dzięki tej misji?” – pyta retorycznie szef klubu Ludowców. Pytanie powinno jednak brzmieć: „Do ilu zamachów, nie tylko w Europie, ale i na świecie, przyczyniła się polityka USA i Izraela?” /BK/

http://www.nacjonalista.pl

Za ogromną większością (jeśli nie za wszystkimi) zamachami terrorystycznymi stoi zbrodnicze, nazistowskie państwo Izrael i  żydowska diaspora. – admin

Posted in Polityka | 21 Komentarzy »

Ludzie wciąż giną za wiarę w Chrystusa

Posted by Marucha w dniu 2010-12-27 (Poniedziałek)

Czy świat męczenników to przeszłość, kiedy chrześcijaństwo staje się niewiarygodne i jak pogromy wyznawców Chrystusa wpływają na miejscowy Kościół? O tym rozmawiamy z księdzem Waldemarem Cisło.

Fronda.pl: Dla wielu osób kwestia męczeństwa zdaje się być czymś bardzo odległym. Czy męczeństwo za wiarę jest częścią obecnej rzeczywistości?

Ks. Waldemar Cisło, Pomoc Kościołowi w Potrzebie: Jan Paweł II powiedział, że wiek XX i XXI to wiek męczenników. Na ten rok, na 1 kwietnia, papież Benedykt XVI wydał orędzie o wolności religijnej. To pokazuje, że władze Kościoła są bardzo zatroskane poziomem wolności religijnej na świecie. Jej pogorszenie objawia się tym, że rocznie ginie około 170 tysięcy chrześcijan. To są bardzo ostrożne statystyki, uwzględniające tylko morderstwa za wiarę. Tyle osób ginie obecnie tylko za to, że wyznaje wiarę w Chrystusa.

Czy te zjawiska są szczególnie mocno widoczne w konkretnych rejonach świata?

Najbardziej brutalne konflikty związane są z kilkoma zjawiskami. Jednym z nich jest silna pozycja radykalnego islamu. Taka sytuacja występuje m.in. w Arabii Saudyjskiej, Sudanie, czy Pakistanie. Sytuacja chrześcijan jest również bardzo zła w krajach zniewolonych przez reżim komunistyczny, jak Chiny, Wietnam, Kuba, czy część krajów Ameryki Południowej. I w końcu silna pozycja radykalnego hinduizmu jest często zagrożeniem dla wyznawców Jezusa,  co pokazały pogromy chrześcijan w Indiach w Orisie. To są trzy najważniejsze przyczyny, które prowadzą do pogromów chrześcijan. Musimy jednak pamiętać, że ta geografia się zmienia. Obecnie rośnie np. zagrożenie w Iraku, nie można zapominać o Ziemi Świętej, gdzie następuje dramatyczny spadek liczby chrześcijan.

W ostatnim czasie pojawiło się kilka raportów, mówiących o prześladowaniu chrześcijan m.in. również w Europie. Czy męczennikami są tylko osoby mordowane za wiarę, czy również dyskryminowane?

Byłbym ostrożny w nazywaniu ich tak. Za męczeństwo przyjęliśmy uznawać śmierć osoby z powodu jej wiary, albo z powodu niewyparcia się Chrystusa. W Europie na szczęście nie dochodzi do takich sytuacji. Mamy do czynienia z dyskryminacją, co ogłosił zresztą ostatnio Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. Sędziowie przyznali, że Wielka Brytania dyskryminuje katolików. Do niedawna na Wyspach katolik nie mógł pełnić niektórych funkcji publicznych, nie mógł zostać np. policjantem. Formy dyskryminacji występują na Starym Kontynencie od dawna. Dodatkowo na Wyspach widać coraz więcej ośmieszających religię kampanii ateistycznych. To jest również forma kpienia z religii i jej wyznawców. Ostatnio Komisja Europejska wydała również kalendarz, w którym zaznaczono wszelkie święta oprócz Bożego Narodzenia i Wielkiej Nocy. Możemy mówić chyba o chrystianofobii w Europie. Jesteśmy na tyle naiwni, że dopuszczamy wolność wszelkich grup religijnych, a niszczymy to, co jest źródłem Europy, czyli chrześcijaństwo. Udało się wytworzyć opinię, że to nie jest trendy, nie jest cool, że odwoływanie się do wartości chrześcijańskich jest niepoprawne politycznie. I są one deprecjonowane.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół | 54 Komentarze »

Ale za to na Białorusi gnębią opozycję demokratyczną!

Posted by Marucha w dniu 2010-12-27 (Poniedziałek)

Sadysta z Mokotowa i Miedzeszyna mieszka na warszawskim Bródnie i kpi sobie z prawa.

Kilka lat temu proces ubeka Jerzego Kędziory został zawieszony, ze względu na śmierć wszystkich jego ofiar [sic!!! – admin]. Tak, jakby nie wystarczyły dokumenty i pisemne zeznania świadków. Takie wadliwe prawo mamy dziś w Polsce [Zawdzięczamy je żydowskim prawnikom, takim jak prof. Zoll – admin]. Ale zaprotestował Wacław Sikorski: ja przecież jeszcze żyję. Tylko dzięki byłemu AK-owcowi sprawa jest dziś kontynuowana. Kędziora w śledztwie tak znęcał się nad Sikorskim, że do dziś nie słyszy na jedno ucho i ma rozbitą przegrodę nosa.

W międzyczasie doszło do kuriozalnej sytuacji. Prowadzący proces Kędziory Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa (ul. Ogrodowa 51 A) uznał, że sprawa wymaga wiedzy historycznej i nie jest kompetentny, aby ją właściwie ocenić. Dlatego chciał, aby rozpatrywał ją sąd wyższej instancji (okręgowy). Ten jednak odmówił, twierdząc, że… oskarżony nie jest osobą znaną i nie budzi zainteresowania opinii publicznej. A pojedyncze artykuły w specjalistycznej prasie nie są w stanie tego zmienić. Cóż, gdyby Kędziora był celebrytą, warto byłoby się nim zająć, bo część splendoru takiej “gwiazdy” mogłaby spłynąć na sędziów i nazwisko pojawiłoby się w czołowych mediach.

Kędziora wniósł o umorzenie sprawy, ze względu na przedawnienie. Powołał się na dwa wyroki Sądu Najwyższego: w sprawie zbrodni komunistycznych z 25 maja 2010 r., i w sprawie Ireneusza Kościuka, milicjanta, który katował studenta Grzegorza Przemyka z 28 lipca 2010 r. Zarzuty wobec Kędziory – według Kędziory – miały się przedawnić 1 stycznia 1990 r.

Adwokatka Wacława Sikorskiego powołała się na IPN-owski akt oskarżenia, który czyny popełnione przez Kędziorę uznał za zbrodnię komunistyczną, będąca jednocześnie zbrodnią przeciwko ludzkości, nie ulegającą przedawnieniu.

Rozprawa była wyznaczona na 23 listopada. Sąd przełożył ją jednak, gdyż Kędziora przysłał list, że jest chory. Z zaświadczenia, wystawionego przez Szpital Kliniczny Dzieciątka Jezus wynika, że ma liszaja płaskiego, nadciśnienie tętnicze, przerost gruczołu krokowego i zaćmę początkową. Lekarz stwierdził, że Kędziora będzie mógł stawić się w sądzie po 5 grudnia. Kolejny termin wyznaczono na 20 stycznia.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka, Różne | 3 Komentarze »

Zamach stanu w Rosji udaremniony

Posted by Marucha w dniu 2010-12-27 (Poniedziałek)

Zamach czy farsa?

W Moskwie zatrzymany został Władimir Kwaczkow, emerytowany pułkownik rosyjskiego wywiadu wojskowego (GRU) oskarżany o przygotowywanie zamachu stanu.

Zdaniem prokuratury, organizował on na terenie całej Rosji grupy „powstańców”, które miały zająć jednostki wojskowe i ruszyć na Moskwę. Kwaczkow był już oskarżany o próbę zamachu na znanego polityka i biznesmena, został jednak uniewinniony. Obecne śledztwo prowadzone jest przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa.

Według zeznań zatrzymanego jeszcze w lecie współpracownika Kwaczkina, Piotra Gałkina, organizował on grupy „patriotycznie nastawionej” młodzieży oraz dotkniętych redukcjami w armii oficerów, które miały przygotowywać się do zbrojnego powstania. Ich zadaniem była również agitacja na rzecz podziemnego ruchu wśród czynnych żołnierzy jednostek wojskowych w różnych miastach Rosji. Na sygnał Kwaczkina mieli oni przejąć broń należącą do armii i doprowadzić do zamachu stanu. pni

Organizacja Kwaczkina nosi nazwę „Pospolite ruszenie Minina i Pożarskiego” na cześć uważanych w Rosji za bohaterów narodowych przywódców antypolskiego powstania w 1611 r. – Kuźmy Minina i kniazia Dymitra Pożarskiego. Ruch ma charakter radykalno-nacjonalistyczny. Sam oskarżony odrzuca zarzuty i twierdzi, że zebrania weteranów wojskowych i ćwiczenia w strzelaniu nie miały na celu działalności antypaństwowej.

Piotr Falkowski, Nasz Dziennik 27.12.2010

Naszym zdaniem mamy w Rosji do czynienia z brutalnym tłumieniem opozycji demokratycznej oraz łamaniem praw ludzkich. Najwyższy czas na uruchomienie, wzorem słynnego „Biełsatu”, nowego kanału TV zadedykowanemu szerzeniu demokracji, liberalizmu i kundlizmu na terenie Federacji Rosyjskiej. – admin

Posted in Polityka | 57 Komentarzy »