Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    gnago o Naukowcy planują wypuścić mamu…
    Carlos o Specjalna jednostka zajmuje si…
    Boydar o Wolne tematy (62 – …
    NC o Półgłówek Bush dał głos…
    393829&:&; o Papież Franciszek, Conan i mro…
    UZA o Jak przeciwdziałać „podstępnym…
    Boydar o Wolne tematy (62 – …
    revers o Wolne tematy (62 – …
    Boydar o Zrozumieć Prymasa Wyszyńskiego
    UZA o Ten kraj sąsiaduje z Polską i…
    zen o Ludobójstwo – wspaniały animow…
    seler o Papież Franciszek, Conan i mro…
    Robert Smialowski o Ludobójstwo – wspaniały animow…
    revers o Wolne tematy (62 – …
    Piskorz o Hańba wrześniowa
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 553 obserwujących.

Archive for 3 stycznia, 2011

Kontrowersyjna historia Chazarów

Posted by Marucha w dniu 2011-01-03 (Poniedziałek)

The Controversial Story Of The Khazars
http://www.fourwinds10.com/siterun_data/history/zionism/news.php?q=1276360998
Tłumaczyła Ola Gordon

Pomiędzy wschodem a zachodem: ekspansja chazarskiego imperium

O grupie ludzi znanych pod nazwą Chazarów rzadko się mówiło i prawie nigdy nie byli przedmiotem dyskusji poza kręgami naukowymi, szczególnie zainteresowanymi historią Żydów, aż do 1976 roku kiedy opublikowano kontrowersyjną książkę Trzynaste plemię (The Thirteenth Tribe) żydowskiego filozofa i krytyka społecznego, Arthura Koestlera (1905-1983).

Ale niezależnie od Koestlera (którego praca nigdy nie była znana wcześniej), mieszkający w Kanadzie pisarz żydowskiego pochodzenia, Michael Bradley, w roku 1978 wydał pracę The Iceman Inheritance (Dziedzictwo człowieka lodu), potem jej kontynuację Chosen People From the Caucusus (Naród wybrany z Kaukazu), w których (razem) postawił tezę, że współcześni ludzie znani jako Żydzi pochodzili od Chazarów i że, rzeczywiście, Chazarowie mogli prześledzić swoje początki do neandertalczyków.

Witryna Bradleya http:///www.michaelbradley.info opisuje wyniki jego badań zawarte w drugiej książce, autor skupia się na dwu odrębnych grupach ludzi pochodzących z gór Kaukazu Bliskiego Wschodu: biblijnych Hebrajczyków, którzy wyszli z południowego Kaukazu w latach 3000-2000 pne, by zaatakować Palestynę, oraz północno-kaukaskich „Chazarów,” którzy około 740 rne przeszli na judaizm.

Inwazje Mongołów wypędziły Chazarów do środkowej i wschodniej Europy, a ich potomkowie stanowią ogromną większość nowoczesnego żydostwa [temat o który spierali się historycy zarówno żydowscy jak i nie-żydowscy], sugerując że, na ironię, tylko mała liczba obu ludów uważana jest za „Żydów,” choć nie mają one ani bezpośredniego, ani genetycznego związku ze sobą, poza tym, że mają wspólne neandertalskie pochodzenie z gór Kaukazu, w bardzo odległej i starożytnej przed-judaistycznej przeszłości.

Bradley twierdzi, że ludy i kultury pochodzące z gór Kaukazu (znanego schronienia dla późnych społeczeństw neandertalskich) w czasach proto-historycznych i historycznych, pozostały wysoko inteligentne, bardzo agresywne i niedostosowane pod względem psychoseksualnym (promujące wysoki poziom spójności grupowej). Te wady, jak twierdzi Bradley, wyjaśniają przetrwanie biblijnych Hebrajczyków wbrew wszystkiemu oraz  nadmierny wpływ społeczny nowoczesnych zachodnich Żydów.

Bradley twierdzi, że nie ma żadnej mistyki ”wybranego narodu.” „Monoteizm”, czysto męskie i abstrakcyjne bóstwo, to zaledwie wynik neandertalskich lodowcowych adaptacji fizycznych i umysłowych lub „wadliwych adaptacji.” Udowodniona neandertalska spójność grupowa, oraz skrajna agresja, razem stworzyły perspektywę zaciętego, ograniczonego „wybranego narodu.” Połączenie kulturowe dwóch oddzielnych linii „Żydów” od XVI wieku odgrywało ważną rolę w rozwoju cywilizacji zachodniej, a więc w formowaniu obecnego profilu kulturalnego całego świata.

Bradley twierdzi, że unikalny wysoki poziom ciągłej neardentalskiej agresji, utrwalonej przez etniczny zakaz małżeństw mieszanych, jest odpowiedzialny za odgrywanie głównej roli tych, którzy nazywają się Żydami w odkryciu i podboju Ameryki, w transatlantyckim handlu czarnymi Afrykańczykami jako niewolnikami, oraz w kulturowej kolonizacji nie-białych przez Zachód. Rola ta była zbyt często zniekształcana i kamuflowana przez głośne lamenty o „antysemityzmie”.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Różne | 43 Komentarze »

Uniacki arcybiskup wychwala Banderę

Posted by Marucha w dniu 2011-01-03 (Poniedziałek)

Współcześni politycy ukraińscy powinni być jak wódz OUN/UPA – uważa grekokatolicki arcybiskup Lwowa, Igor Woźniak.

Tacy jak on święcili noże UPA...

Tacy jak on święcili noże UPA...

– Stepan Bandera nie pragnął osobistych korzyści, nie kradł, ale pomagał i chciał zrobić wszystko, by nasz naród był szczęśliwy i bogaty! – przemawiał pod pomnikiem wodza OUN we Lwowie uniacki arcybiskup, Igor Woźniak. – Ten człowiek wierzył w naszych ludzi, walczył o ich szczęście, dobry los i wyzwolenie od wszelkiego rodzaju ucisku – powtarzał przywódca ukraińskich grekokatolików. [Grekokatolicy nie stanowią schizmy, lecz podlegają Stolicy Apostolskiej, tak samo, jak rzymscy katolicy – admin]

Podczas uroczystości upamiętniających 102 rocznicę urodzin Bandery, arcybiskup Wożniak przeciwstawił jego osobę współczesnym politykom ukraińskim, przede wszystkim prezydentowi Wiktorowi Janukowyczowi. Przypomniał także działania przeciwników pomarańczowej rewolucji sprzed 6 lat zastanawiając się – czemu już wówczas nie zostali przykładnie ukarani za swój opór upozowanymi na demokratów szowinistami. Czy oczekiwałby dla „niebieskich” (czyli obozu obecnego prezydenta) takiej kary, jaką pewnie zafundowaliby im bojcy UPA – wprost nie wspomniał…

Atakował jednak dalej: „Wielkim wyzwaniem dla każdego świadomego Ukraińca, kochającego swój naród, jest konieczność walki o poszanowanie bohaterów. Nie można bać się, ani ulegać presji żadnego rządu, czy innych sił sprzeciwiających się woli naszego narodu i Ukrainy. Ten człowiek, Stepan Bandera, kochał swój naród i bronił jego godności, chciał dla niego jak najlepszej przyszłości i dla niego poświęcił swoje życie. Opinie wrogów narodu nie mogą mieć dla nas żadnego znaczenia, ani sprowadzać nas z jedynie słusznego kierunku. Władze lokalne powinny dołożyć wszelkich starań, aby nasi bohaterowie, symbolizujący naszą narodową godność – byli odpowiednio uhonorowani. Trzeba wciąż zapisywać kolejne karty opowieści o ich życiu, niestrudzonej walce i poświęceniu!”

Hierarcha podziękował również policji za strzeżenie monumentu ukraińskiego ober-bandyty przed ewentualną dewastacją. Samego Banderę nazwał „ukraińskim skarbem narodowym: i surowo skrytykował zwolenników odebrania mu tytułu bohatera narodowego Ukrainy.

Cała manifestacja odbywała się pod hasłem „Bandera jest! Niech wrogowie boją!” Uczestniczyli w niej m.in. szef lwowskiej Rady Obwodowej Oleg Pankiewicz, zastępca szefa Obwodowej Administracji Państwowej Myron Solar i mer Lwowa, Andrij Sadowy, którzy złożyli kwiaty pod pomnikiem szefa OUN.

– Musimy iść drogą Bandery, kontynuować jego historyczne dzieło i w przyszłości osiągnąć stawiane przez Niego cele – wołał Pankiewicz i krzyczał dalej: – Bandera! Bandera na zawsze! Strach na wrogów, niech drżą najeźdźcy! Sława Ukrainie! Sława Bohaterom! – powtarzał wezwanie UPA, jakże dobrze znane lackim uszom. – Bandera jest symbolem naszej niepodległości i walki o Ukrainę. Dziś, po 20 latach niepodległości Ukrainy wiemy, że musimy kontynuować walkę w imię jej umocnienia – dodawał wicewojewoda Solar.

Kiedy na całych polskich Kresach zajmowanych obecnie przez Ukrainę trwały manifestacje banderowców – polskie (?) media wolały informować z nieskrywanym zadowoleniem o incydencie, do którego doszło w Zaporożu. Bojówka szowinistycznej organizacji „Tryzub”, związanej z neobanderowską „Swobodą” odcięła tam głowę pomnikowi Stalina, postawionemu przez działaczy partii komunistycznej. Zestawienie wydawało się jasne: „może i szowiniści ukraińscy są trochę narwani, ale przecież to uczciwi antykomuniści i na tej płaszczyźnie są nam wręcz sympatyczni”. Otóż na takie postawienie sprawy zgody polskiej być nie może! Naszym hasłem – i metodą postępowania wobec Ukrainy musi być bowiem „Ani Stalin – ani Bandera!”

Konrad Rękas
http://www.konserwatyzm.pl/aktualnosci.php/Wiadomosc/7464/

Teraz poniższe napiszemy metodą łopatologiczną – a i tak niektórzy nie zrozumieją sensu
1. Uważamy, że Bandera był bandytą.
2. Uważamy, że ksiądz chwalący bandytów jest niegodny bycia kapłanem i powinien co najmniej zostać dyscyplinarnie ukarany.
3. A jednak musimy z zazdrością stwierdzić, iż nie ma już w Polsce hierarchów gotowych otwarcie krytykować rząd.
Admin

Posted in Historia, Polityka | 23 Komentarze »

Handel bezpieczeństwem

Posted by Marucha w dniu 2011-01-03 (Poniedziałek)

Do jutra PGE przyjmuje ofertę na zakup firmy… strategicznej dla państwa. Eksperci: Wstrzymać sprzedaż!

Zygmunt Solorz-Żak, który według raportu z likwidacji WSI miał związki ze służbami specjalnymi PRL, może przejąć jedną z ostatnich polskich firm zapewniającą łączność armii i najważniejszym instytucjom państwowym. Chodzi o Exatel SA – spółkę, która zdaniem ekspertów jest i powinna pozostać strategiczną dla państwa firmą w dziedzinie łączności teleinformatycznej.

Właściciel m.in. Cyfrowego Polsatu zamierza kupić w tym roku duże udziały w Polkomtelu SA, operatorze sieci Plus, który wcześniej prawdopodobnie przejmie firmę Exatel SA. Plany zakupu akcji Polkomtela potwierdził nam Tomasz Matwiejczuk, rzecznik Zygmunta Solorza-Żaka.

W ten oto sposób dotychczasowy magnat medialny kontrolowałby firmy obsługujące najważniejsze instytucje w państwie. Ich lista jest niezwykle długa. Warto jednak wymienić choćby takich klientów Exatela, jak: MON, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, Narodowy Bank Polski, oraz 1,5 tys. wiodących firm w różnych dziedzinach gospodarki, z Giełdą Papierów Wartościowych, Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi, Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem oraz Polską Agencją Prasową na czele. To, że Exatel zapewnia łączność teleinformatyczną polskim służbom specjalnym, jest tajemnicą poliszynela.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Gospodarka | 9 Komentarzy »

Węgry pod unijnym pręgierzem

Posted by Marucha w dniu 2011-01-03 (Poniedziałek)

Niemiecki rząd i media przywitały węgierskie przywództwo w Unii Europejskiej falą ostrej krytyki. Pod pręgierzem postawiono nowe węgierskie prawo prasowe. Na domiar tego wielkie europejskie koncerny pod przewodnictwem niemieckich firm domagają się kar dla węgierskiego rządu za wprowadzenie specjalnych podatków sektorowych.

23 grudnia węgierskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło ustawę budżetową na rok 2011 przewidującą wprowadzenie szeregu niekonwencjonalnych rozwiązań z zakresu polityki gospodarczej. Chodzi m.in. o specjalne podatki sektorowe, co ma istotnie poprawić sytuację fiskalną państwa.

Jako że dodatkowe podatki najbardziej dotkną wielkie europejskie koncerny – głównie niemieckie – postanowiły one natychmiast działać. Do komisarza Unii Europejskiej José Manuela Barroso wpłynęło pismo (w zasadzie donos na węgierski rząd) podpisane m.in. przez Michaela Diekmanna (przedstawicieli koncernu Alianz), Johannesa Thyssena (szef niemieckiego koncernu energetycznego E.ON), Juergena Grossmanna (RWE), René Obermanna (Telekom), Hansa Petera Vilisa (EnBW) i Josefa Santjohansera, szefa koncernu REWE. Sygnatariusze domagają się od władz unijnych ukarania węgierskiego rządu za wprowadzenie specjalnych podatków, które, ich zdaniem, dyskryminują międzynarodowe giganty na węgierskim rynku. W liście do komisarza Barroso żądają wszczęcia przez odpowiednie unijne jednostki procedur, które zmuszą węgierski rząd do wycofania się z projektu i nałożenia na Budapeszt wysokich kar. Szefowie niemieckich firm skarżą się w liście do Brukseli, że rząd Viktora Orbana wykorzystuje firmy zagraniczne do łatania dziury budżetowej, podważając zaufanie do europejskiego rynku wewnętrznego. Ich zdaniem, Fidesz łamie w ten sposób unijne prawo.

Dodatkowe podatki sektorowe wprowadzone przez prawicowcy rząd Viktora Orbana obejmują przedsiębiorstwa energetyczne, telekomunikacyjne, sektor finansowy oraz wielkie sieci handlowe.

Waldemar Maszewski, Hamburg
Nasz Dziennik, 03.01.2011

Możemy być dumni z polskich rządów. Żaden z nich nigdy nie zasłuży na jakąkolwiek naganę unijnych panów, woli bowiem zrujnować polskie przedsiębiorstwo, niż zniechęcić zagraniczne firmy do okradania samych Polaków i ich skarbu państwa. – admin

Posted in Gospodarka, Polityka | 3 Komentarze »

„Izraelska siatka szpiegowska” wykryta przed eksplozją przy kościele

Posted by Marucha w dniu 2011-01-03 (Poniedziałek)

“Israeli Spying Network” Uncovered in Egypt Days Before Church Blast.
http://www.veteranstoday.com
Dr Ashraf Ezzat – Tłumaczenie / skrót Ola Gordon

Egipcjanie nie muszą tracić czasu na podejrzenia i oskarżanie al-Kaidy… Egipcjanie wiedzą lepiej, wiedzą, że al-Kaida to żart… oni tylko wskazują na Izrael, jedynego zajadłego wroga, który zdarzył się być konspiratorem usiłującym zdestabilizować Irak i cały region.

Jakie obrazy przychodzą do głowy kiedy mówi się o Egipcie? Dla wielu Egipt jest automatycznie kojarzony z piramidami, Nilem i monumentami historycznymi po wielkich faraonach. Ale współczesny Egipt to coś więcej niż światowa atrakcja turystyczna. Poza historią i kulturą, Egipt jest jednym z wiodących krajów w kwestii wyzwalania z europejskiego kolonializmu; egipska rewolucja w 1952 roku była inspiracją dla wielu ruchów wyzwoleńczych w Afryce i na Bliskim Wschodzie. […]

Egipsko-izraelski konflikt militarny

Od pierwszego dnia do jego założenia, Egipt wiedział doskonale, że Izrael stanowi realne zagrożenie dla jego wschodnich granic strategicznych, jak również dla całego obszaru. Egipt wiedział, że nowo wszczepiony syjonistyczny reżim miał na celu głównie wcielanie poprzez nielegalne grabienie większych terytoriów arabskich.

Tak więc konflikt arabsko-izraelski rozpoczął się jako egipsko-izraelska konfrontacja militarna przez prosty fakt, że Egipt był najsilniejszy i był przywódcą świata arabskiego, nie wspominając o tym, że miał wspólne granice z Izraelem i Palestyną.

W latach 1948 – 1973 Egipt doświadczył czterech wojen z Izraelem:

  • wojna palestyńska, brutalna izraelska okupacja Palestyny (Nakba) 1948
  • wojna sueska (trójstronna agresja) toczona przez Brytanię, Francję i Izrael przeciwko Egiptowi, początek 29.10.1956
  • wojna sześciodniowa w czerwcu 1967, podstępny atak Izraela, w wyniku którego część należącego do Egiptu Półwyspu Synajskiego znalazła się pod okupacją Izraela
  • wojna w październiku 1973, w której Egipt wziął odwet za poniżenie podczas czerwcowej wojny, oraz zakończyła izraelską wojskową nietykalność i samozadowolenie.

Zmarły prezydent Egiptu Anwar El Sadat podpisał traktat pokojowy z Izraelem w 1979 roku – w Camp David – dzięki czemu Egipt był pierwszym krajem arabskim w historii, który oficjalnie uznał Izrael jako suwerenne państwo na Bliskim Wschodzie. Było to polityczne marzenie, o które starał się Izrael oficjalnymi kanałami, jak również drogą dyplomacji pozakulisowej. […]

W ciągu ostatnich 30 lat, od czasu podpisania porozumienia w Camp David, żaden egipski dziennikarz, ani artysta, ani pisarz, ani nawet student czy profesor ośmieliłby się – z własnej woli – odwiedzić czy uczestniczyć w jakimś wydarzeniu międzynarodowym, w którym Izrael brał aktywny udział. Co więcej, wszystkie działania w zakresie kultury, artyści i produkty mają zakazaną współpracę czy uczestnictwo w egipskich wydarzeniach takich jak festiwale filmowe i muzyczne. W Egipcie zakazane są izraelska literatura i książki. Ten antagonistyczny stosunek jest czymś, na co Izraelczycy zawsze się skarżyli i usiłowali go zmienić.

Dla Egipcjan, jak również dla większości Arabów, odmowa normalizacji stosunków z Izraelczykami na szczeblu kulturowym nie była niczym niezwykłym, gdyż nie mogą ściskać dłoni tych, którzy brutalną siłą zajęli arabskie tereny. Nie mogą zapomnieć 60 długich lat militarnych zbrodni i politycznego oszustwa. Nie mogą przymknąć oczu na trwające w Palestynie ludobójstwo. Nie mogą zapomnieć długiej historii rozlewu krwi i kradzieży ziemi. A przede wszystkim nie mogą pozbyć się głęboko osadzonej w zbiorowej arabskiej psychice pewności, że nigdy nie można wierzyć Izraelowi.

Odkryto następną izraelską sieć szpiegowską podżegającą do przemocy na tle religijnym między chrześcijanami i muzułmanami w Egipcie

Ostatnio Egipt odkrył siatkę szpiegowską, w której działali dwaj Izraelczycy i jeden egipski biznesman, podejrzani o zbieranie informacji o firmach telekomunikacyjnych, i znowu okazało się, że 350 mln ludzi w świecie arabskim ma rację nie ufając Izraelowi.

„Egipski prokurator generalny nakazał transfer trzech oskarżonych, w tym dwóch Izraelczyków i Egipcjanina Tarka Abdela Aziza, na rozprawę przed Sąd Najwyższy, ze względu na bezpieczeństwo państwa, wyznaczonej na 15 stycznia z oskarżenia o szpiegostwo na rzecz Izraela i szkodę dla interesu narodowego.

W wyniku prowadzonego śledztwa ujawniono wiele zadziwiających faktów:

– zorganizowana w Egipcie izraelska siatka miała związki z inną izraelską siatką szpiegowską działającą w Syrii i Libanie
– Mosad prowadził tajną inwigilację rozmów telefonicznych najważniejszych egipskich urzędników państwowych
– Izrael – w czasach po Camp David – chciał zdestabilizować Egipt poprzez wszczynanie przemocy na tle religijnym między muzułmanami i chrześcijanami w Egipcie – … w tej chwili, kiedy piszę ten artykuł, dowiaduję się, że wybuchła bomba przed kościołem w Aleksandrii (kościół Najświętszej Maryi i św. Piotra) w przeddzień nowego roku, gdzie zginęło 21 i było rannych 80 osób, a początkowe spekulacje wskazują na plan izraelski za tym atakiem terrorystycznym
– Izrael stał za tajemniczym odcięciem głównego kabla internetowego w Egipcie – łączącego Egipt z międzynarodową siecią w styczniu 2008 roku. Odcięcie to doprowadziło do strat w wysokości milionów dolarów dla egipskiej gospodarki, zwłaszcza w sektorze turystycznym.
– Mosad zatrudnił innego egipskiego szpiega – dotąd nie znalezionego – któremu udało się infiltrować i działać pośród grup muzułmańskich w Egipcie.

Rozpacz Egipcjanki z powodu ofiar wybuchu przed kościołem

Biorąc pod uwagę wyżej wymienione ustalenia, można jedynie zastanawiać się, dlaczego państwo, które oficjalnie ma rzekomo pokojowe stosunki z Egiptem, działa w taki niegodny i wrogi sposób.

 

Odpowiedź na to kłopotliwe pytanie jest bardzo prosta. Izrael nigdy nie uznawał pokoju z Egiptem, ani jakimkolwiek innym narodem arabskim … Izrael nie wierzy w pokojowe współistnienie, Izrael uważa tylko, że ma prawo do istnienia i prawo do obrony, odmawiając takich samych praw innym sąsiednim narodom. Izrael widzi swoje bezpieczeństwo i przyszłość jedynie poprzez destabilizację i demontaż sąsiednich krajów arabskich. A w przypadku Egiptu jest tylko jedna zła droga do destabilizacji kraju, i to jest poprzez nawoływanie do przemocy między egipskimi chrześcijanami (Koptowie) i ich współobywatelami muzułmańskimi.

Bardziej interesujące jest to, że Egipcjanie nigdy nie byli zszokowani wiadomością o odkryciu izraelskiej siatki szpiegowskiej. W jakiś sposób przywykli do tego, gdyż była to piętnasta izraelska operacja szpiegowska, odkryta od podpisania w Camp David tzw traktatu pokojowego z Izraelem.

Bomba w aucie przed aleksandryjskim kościołem

W pierwszy dzień nowego roku 2011, po fatalnym wybuchu przed kościołem w Aleksandrii, większość Egipcjan jest coraz bardziej świadoma izraelskiego spisku skierowanego na ich jedność narodową. Egipcjanie nie musieli tracić czasu na podejrzenia i oskarżanie Al-Kaidy, .. Egipcjanie wiedzą lepiej … wiedzą, że Al-Kaida to żart … tylko wskazują palcem na Izrael, jednego nieprzejednanego wroga, który zdarzył się być konspiratorem usiłującym zdestabilizować Irak i cały region.

Egipsko-izraelskie porozumienie pokojowe nigdy niczego nie zmieniło. W oczach i umyśle każdego Egipcjanina, Izrael nadal postrzegany jest jako wróg. Większość Arabów postrzega go jako czyniącego zło na Bliskim Wschodzie.

Rok 2010 był świadkiem licznych tajnych operacji Mosadu na Bliskim Wschodzie, kilka z nich ujawniono, np. egzekucji przywódcy palestyńskiego Hamasu – Mahmouda Mabhouha w styczniu, znanej pn. egzekucji dubajskiej, i odkrytej siatki szpiegowskiej w Egipcie w grudniu. Mosad z pewnością jest jedną z najbardziej aktywnych i docenianych agencji rządowych Izraela, na wykresie skuteczności, zajmuje miejsce obok sił obronnych i zewnętrznych lobby.

Izrael może być w stanie przejąć więcej arabskiej ziemi i poprzez tajne operacje zachęcać do większej eskalacji przemocy w arabskim świecie, poprzez agresję militarną i brudną politykę … ale przez to Izrael praktycznie traci wiarygodność, popularność, a przede wszystkim tolerancję ze strony arabskiego narodu … są to rzeczy, których nie mogą wygrać ani lobbing ani wywiad.

Zobacz także:

Iran, Hamas i Hezbollah potępiają atak na kościół w Aleksandrii

Nie milkną echa noworocznego zamachu na koptyjski kościół w Aleksandrii w wyniku którego śmierć poniosło 21 osób. Do grona potępiąjących ten tchórzliwy atak na chrześcijańską mniejszość w Egipcie dołączają również islamskie kraje i organizacje.

Rzecznik irańskiego ministerstwa spraw zagranicznych Ramin Mehmanparast potępił śmierć niewinnych osób i przekazał kondolencje narodowi i rządowi Egiptu.

Hamas w wydanym oświadczeniu złożył kondolencje rodzinom ofiar i wyraził nadzieję, iż sprawcy zostaną szybko wykryci i ukarani. “Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o zamachu bombowym na kościół w Aleksandrii w wyniku którego zginęło ponad 20 osób. Oskarżamy o niego siły, które nie życzą dobrze Egiptowi oraz jego muzułmańskim i chrześcijańskim mieszkańcom, chcąc wzniecić wyznaniowy konflikt od którego prosimy Allaha aby uchronił ludzi”.

W oficjalnym oświadczeniu Hezbollahu czytamy m.in.: “Słowa potępienia nie wystarczą aby wyrazić uczucia gniewu, smutku i cierpienia po akcie zbrodni przed kościołem w Aleksandrii. Ten atak jest częścią niebezpiecznego spisku mającego za cel religijną różnorodność w więcej niż jednym arabskim i muzułmańskim kraju oraz służy syjonistycznemu projektowi w Palestynie i amerykańskim planom zmierzającym do fragmentacji naszych arabskich i muzułmańskich państw”.

Czołowi szyiccy duchowni w Libanie – Sayyed Ali Fadlallah i Abdel Amir Kabalan – potępili stanowczo atak i określili go jako brutalny akt odrzucany zdecydowanie przez islam i mający na celu wzniecenie chaosu oraz strachu w Egipcie.

W przypadku tego typu zbrodniczych działań należy postawić pytanie: kto jest ich beneficjentem? Cieszy fakt, iż pomimo religijnych różnic,  których znaczenia nie negowaliśmy nigdy, wszyscy jednoznacznie oceniają to wydarzenie będące modelową projekcją zasady divide et impera. (WT)

http://www.nacjonalista.pl

Posted in Polityka | 11 Komentarzy »