Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Co będzie dalej z Polską, Unią i ze światem?

Posted by Marucha w dniu 2011-01-10 (Poniedziałek)

Zacznijmy od Polski…

W groteskowy sposób „wódz” sorosowskiej agentury PO, gauleiter Tusk okazał się prorokiem! Ileż to razy obiecywał on, że zrobi z Polski drugą Irlandię. No i słowa dotrzymał!
Irlandia zbankrutowała! Polska też, tylko jeszcze o tym głośno się nie mówi! Jesteśmy rozszabrowaną, rozgrabioną (zgniło)zieloną „wyspą” archipelagu Jewrołag.

Nadchodzący rok będzie piekielnie trudny dla żydowsko-bilderbergowskiej Unii, dla okupowanej przez banksterów i syjonistów USA, jak i dla okupowanego przez Klikę Globalnych Banksterów prawie całego świata. Plany doprowadzenia do bankructwa i wielkiego kryzysu na całym świecie są bezwzględnie realizowane. Załamanie się światowej gospodarki jest tuż tuż…

Co można zrobić w tej sytuacji w Polsce? Czy jest możliwe uchronienie jej, lub przynajmniej złagodzenie nadchodzącej katastrofy?

W pierwszym rzędzie konieczne byłoby przejęcie władzy i przepędzenie z Polski całej tej żydowskiej agentury, rządzącej nią i ją szabrującą i niszczącą.

Czy jest to możliwe metodami politycznymi? Uważam, że nie – na to nie mamy po prostu czasu. Katastrofa finansowo/gospodarczo/społeczna nadchodzi w siedmiomilowych butach.

A nawet, gdyby ten czas był, nie bylibyśmy w stanie w narzuconym nam systemie polityczno/finansowo/medialnym stworzyć wystarczająco silnej partii mogącej pokonać bandę czworga – POPiS/SLD/PSL. Próby przeniknięcia którejś z już istniejących, agenturalnych partii także nie wchodzi w rachubę. Okupanci Polski wiedzą o nas, obserwują nas i trzymają rękę na pulsie. Dysponują oni rozbudowaną agenturą i posiadają wypróbowane od dziesięcioleci instrumenty eliminacji i spychania na margines ludzi niepożądanych lub zagrażających ich interesom. Do fizycznej ich eliminacji włącznie.

Ciekawie opisał to Dariusz Kosiur ze stowarzyszenia Wierni Polsce Suwerennej w jednej z mailowych dyskusji:

„Wydaje się, że pomysł ustalenia wspólnego szyldu i jakichś zrębów narodowego programu (zrębów, żeby były do zaakceptowania przez wszystkich) i pójścia z tym razem do wyborów, to pomysł prosty i zarazem genialny – bo proste i skuteczne projekty są właśnie genialne.

Musimy jednak zdawać sobie sprawę z banalnego faktu, że wszelkie tego typu pomysły, czyli polityczne taktyki, są znakomicie znane tym, którzy niszczą kolejne państwa narodowe, w tym i nasze.

Taktyka niszczenia sił narodowych (także innych) jest stosunkowo prosta. Agenci wrogich sił sami tworzą całą masę różnych środowisk narodowych, bądź wchodzą do istniejących. Potencjalny narodowy elektorat i potencjalni członkowie takich ugrupowań mają, więc cała plejadę, do wyboru, do koloru, różnych grupek „narodowych” – to jest pierwsze dzielenie elektoratu. Drugie dzielenie następuje przez inicjowanie konfliktów wewnątrz ugrupowań i między nimi.

Do tego dochodzi obrzucanie wyróżniajacych się osób błotem, przyklejanie różnych negatywnych w sterowanym odbiorze społecznym etykiet przez:
– agentów wpływu rozsiewających plotki wśród takich ugrupowań,
– redaktorów (agentów) „narodowych” stron internetowych,
– powszechne media, jeśli jakiejś osobie o narodowych pogladach mimo wszystko uda się ujawnić publicznie itp., itd.”

Pod tą opinią mogę spokojnie podpisać się obiema rękami.

Największą siłą okupantów Polski jest inercja prawie połowy społeczeństwa, odmóżdżenie drugiej połowy, systematycznie głosującej na agenturalne partie bandy czworga (POPiS/SLD/PSL), oraz rozbicie i skłócenie środowisk rzeczywiście niezależnych.

Znajomy z Teksasu, RomanK opisał to tak:

„Zrobmy Wszechpolski Zjazd Patryjotow Polskich z Calego Swiata… Niech przyjdzie, przyjedzie, przyleci kto chce i skąd chce, byle za swoje, do swoich!
Na stadionie, który się zamnknie i zablokuje…. bedzie się dawać i pić i jeść, i pozwoli (się) na kontakt bezpośredni… I wolność dyskusji na jakikolwiek temat, w jakikolwiek sposob , jakimi chcą argumentami, jakimi wybiorą sposobami, każdy z każdym , kupa z kupa, frakcja z frakcja… Racja z racją!
Ci co przezyją… bez pytania po udzieleniu pierwszej pomocy- wejdą do Sejmu i Senatu, tych z polamanymi nogami się wniesie! Tylu – ilu ich przeżyje! I od tego dnia liczba ta – posłów i senatorów zostanie nam na wieki – jako liczba święta. Nic dodać nic ująć w przyszłości nikt, nigdy nie może! Będzie to najmniejsze ciało przedstawicielskie na świecie i ,,to wlaśnie będzie Znakiem dla Swiata!”

Idealiści wierzą, że sytuację polityczną i demokrację zagwarantują w Polsce JOW-y (jednomandatowe okręgi wyborcze). Zapominają przy tym o pewnym drobiażdżku – nawet wtedy wygrywać będą ci z silniejszym zapleczem partyjnym, z większą kasą, i w sposób uprzywilejowany traktowani przez media. A te są w stanie szumowinę wykreować na bohatera i zbawcę, a porządnego człowieka opluskwić, a przynajmnie go kompletnie wyciszyć i zepchnąć na margines.

Najgorszy jest jednak brak czasu. Gdyby nie nadciągająca katastrofa gospodarcza, przy wytężonej oddolnej pracy edukacyjnej być może znalazłby się sposób na powolne przeniknięcie przez uczciwych i nieagenturalnych ludzi do aparatu państwa, polityki i mediów.

Gdyby…

Czasu niestety nie ma, a i z niezależną edukacją niedługo może być „szlus”. Przymiarki do cenzury prewencyjnej w internecie widać gołym okiem. Nie bez kozery żydowska marionetka Obama powiedział, że blogierzy zagrażają demokracji.

Blogierzy faktycznie zagrażają – ale żydowskiej dominacji nad światem.

To co piszę, to nie jest sianie paniki. Nie mam takiego zamiaru. Po prostu uważam, że czas, abyśmy sobie uświadomili, że nadchodzą ciężkie czasy. Lepiej, abyśmy byli tego świadomi i abyśmy byli na to przygotowani. Aby zrozumieć powagę sytuacji odsyłam do opracowania prof. Śliwińskiego:
http://krasnoludkizpejsami.wordpress.com/2011/01/09/anno-domini-2011-kryzys-nie-ustapi/

Jest bardzo prawdopodobne, czy wręcz nieuniknione, że w związku z załamaniem gospodarki i wielkim kryzysem dojdzie do nie mających precedensu w przeszłości protestów, rozruchów, czy wręcz załamaniem się tego, co nazywamy „porządkiem społecznym”. Można też być pewnym, że wiele wybuchów niezadowolenia będzie przez okupantów Polski celowo prowokowanych w ramach „spuszczania nadmiaru pary z polskiego kotła”. Na ich czele stać będą żydowscy agenci i prowokatorzy. Będą też naturalnie wybuchały rzeczywiście spontaniczne i niesterowane protesty. Ale i na ich czele natychmiast pojawiać się będą agenci unych. Metody manipulacji tłumami mają oni opracowane i opanowane do perfekcji. Zwłaszcza Polska w czasach PRL była dla nich wdzięcznym laboratorium wykorzystywanym do doskonalenia manipulacyjnej „inżynierii społecznej”.

Czy uda się nam podczas takiego chaosu zapanować nad sytuacją, przejąć kontrolę nad tłumami i przegonić obcą agenturę?

Nie wiem. Nie jestem prorokiem.

Przy czym, jeśli do rozruchów dojdzie tylko w Polsce i sytuacja dla rządzącej Polską agentury będzie krytyczna, liczyć się musimy z obcą interwencją. Nie przyjdzie ona ze Wschodu… Z „bratnią pomocą” żydowskiej agenturze rządzącej Polską przyjdzie NATO, USA i Unia Jewropejska.

Bardziej prawdopodobne jest, że wybuch niezadowolenia w Polsce będzie tylko jednym z wielu podobnych wybuchów w wielu innych unijnych barakach. Interwencja NATO będzie wtedy mniej prawdopodobna – NATO nie jest w stanie pacyfikować jednocześnie takiej ilości krajów. Natomiast obawiać należy się wtedy jeszcze gorszej możliwości.

Zbrodniarze spod znaku NWO nie ustąpią. Chcą rządzić dyktatorsko całym światem. Jeśli wybuchy i protesty w zbyt wielu krajach zaczną wymykać się im spod kontroli, gdy zagrozi im utrata władzy nad już okupowanymi krajami, zbrodniarze ci w ostateczności gotowi będą do wywołania dużego konfliktu z użyciem głowic atomowych. Osiągną takim posunięciem i sparaliżowanie strachem tych, co przeżyją, i przyspieszoną, radykalną depopulację. Wojna będzie też dobrym pretekstem do wprowadzenia wojennego prawodawstwa zagrożonych upadkiem żydowskich agentur.

Jednego możemy być pewni – zbyt wiele banksterzy już zdobyli, zbyt blisko są realizacji ich celów, aby z nich zrezygnować. W tej sytuacji nie ustąpią oni ani na krok. Będą woleli zginąć, niż utracić władzę nad (prawie już całym) światem.

Ucieszy to tylko frakcję talmudystów wśród nich, którzy i tak z wytęsknieniem czekają na apokalipsę. Wierzą oni, że jest ona konieczna, aby ich żydowski mesjasz zeszedł na Ziemię i zbudował żydowskie, światowe królestwo. Wierzą też, że nawet, jeśli zginą, to że ich mesjasz przywróci ich do życia.

Ci ludzie nie cofną się przed niczym.

A co będzie z Unią?
Jeśli wygramy (i przeżyjemy), to Unia się rozpadnie. Bandycki system finasowy i bankowy zostanie zniesiony. Państwa z roku na rok będą bogatsze. Ludzie też.
A jak przegramy, to Unia będzie jedną z prowincji światowego, żydowskiego państwa. Ci z nas, co przeżyją, będą zachipowanym bydłem roboczym. Rola nadzorców Jewrołagru przypadnie Niemcom. Cechuje ich ślepe posłuszeństwo wobec zwierzchności i talent do rządów żelazną ręką.

Depopulacja będzie tak czy siak przez ideologów NWO dalej kontynuowana. Wszelkimi możliwymi sposobami.

Wydaje się, że występujące na całym świecie, nasilające się anomalia i katastrofy naturalne są celowo robione. Nawet ich rozmiar nie powinien budzić zdziwienia. Technika idzie do przodu. Wygląda na to, że dysponują oni od niedawna nową generacją systemów broni skalarnych. HAARP sprzed kilku lat przy nich to dziecinna zabawka.

Jedynym ratunkiem dla nas jest powszechny bunt, odsunięcie od władzy agentów banksterów (zanim zbrodniarze zdołają nacisnąć guzik atomowy), wyłapanie zbrodniarzy i publiczne ich procesy.

Kara śmierci naturalnie powinna na tę okoliczność zostać przywrócona.

Rok 2011 będzie rokiem przełomu. Ciekawi mnie, czy będę miał okazję na moim blogu złożyć czytelnikom życzenia noworoczne na Sylwestra 2011?

Czas pokaże…

Pażyjom, uwidim…

Poliszynel, http://krasnoludkizpejsami.wordpress.com

Komentarzy 151 do “Co będzie dalej z Polską, Unią i ze światem?”

  1. Nick said

    Zaklinasz Pan rzeczywistość niczem mag.

  2. Sqbi said

    NATO nie odegra ważniejszej roli w pacyfikacji krajów europejskich a ONZ ! Pod płaszczykiem humanitarnym ONZ kryją się już bardzo wysokie kompetencje sprawcze,które po cichu są wprowadzane, do tego zwiększające się siły wojskowe, poparcie i wsparcie finansowe organizacji „poza rządowych” i tych rządowych głównie z usraelu. Interwencja ONZ będzie odbierana przez pozostałych jako pomoc władzom w zaprowadzeniu porządku ( czyt. instalowanie unych do ostatecznego rozwiązania kwestii narodu i przynależności terytorialnej ) i nie wzbudzi podejrzeń. Raz dwa i po sprawie… Nie powstanie przez to ruch oporu bo żadne informacje się nie przedostaną, swojaki w mediach już się o to zatroszczą, wszak tą koncepcję już realizują od kilkunastu lat polegającą na praniu mózgów i sterowanie tłumem.
    Cel jest jasny: pozbawić narody suwerenności, wywołać konflikty i zamieszki by psy na łańcuchu zwróciły się o pomoc z zewnątrz. Dalej to otwarty konflikt na kontynencie gwarantowany, oby nie ….

  3. JO said

    Ten tekst jest strachami , sije panike i groze. Pisze tak bo pozbawiony jest nadzieji i drogi wyjscia.

    Ten tekst nie mowi o tym, ze z Nami jest wciaz Pan Jezus Chrystus. Kto schowa sie pod Jego opieke jest bezpieczny.

    Ten tekst nie mowi, ze sa Tradycjonalisci, ze jest Bractwo Piusa X w Polsce. ktore organizuje zycie spoleczne i gospodarcze.

    Ten tekst nie nawoluje do konsolidowania sie we wlasciwym miejscu ale BELKOCE o jakiejs niesprecyzowanej walce z niesprecysowanymi UNYMI siejac groze, zwatpienie.

    Ja wim, ze wszyscy, ktorzy gromadza sie wokol Bractwa Piusa X w Europie otrzymuja bo biora , BO BIORA – laski , dary od Pna Jezusa. Ci co gromadza sie wokol Bractwa Piusa X sa bezpieczni, ich dzieci ucza sie w uczelniach o najwyzszym poziomi naiuki i wychowania, ich Rodziny sie nie Rozpadaja, pracuja w spokoju wytwarzajac dobra na nie tylko przetrwanie ole budowanie dobr nastepnym pokoleniom.

    Tekst powyzej jest m i n a, maceniem, zlem…

  4. OBRONA POLSKA said

    Prosze pamietac,ze w wojskach NATO sluza tez ludzie (zolnierze i cywile),ktorzy moga skierowac bron w innym niz we wskazanym celu !
    Wytrzymalosc ludzka ma pewne granice ,czlowiek peka czesciej niz materia !!!
    Nie pomoze dozowonaie wszelkich srodkow poczawszy od kasy po srodki otumaniajace/zniewalajace .
    Istnieje punkt krytyczny w ktorym czlowiek moze stac sie NIEOBLICZALNY.

    DRZYJCIE DIABLY TEGO SWIATA !!!

  5. Marucha said

    Re 3:
    1. „Uny” to jest pojęcie bardzo dobrze sprecyzowane.
    2. Nic nie wiemy o planach Boga, ale wg Apokalipsy należy do nich, aby nad światem, na pewien czas, zapanował Szatan i zło. Tak więc nie bądźmy pewni uzyskania od Niego takiej pomocy, jakiej sobie akurat życzymy.
    3. Tekst opisuje stan rzeczy, jaki jest, a nie jaki byśmy chcieli, żeby był. I jest to stan przygnębiający.
    4. Bez informowania nie ma nawet mowy o jakimkolwiek przebudzeniu świadomości.

  6. Piotrx said

    „Pażyjom, uwidim… ”

    „…skazał sliepoj”

  7. tralala said

    Ktos napisal, ze NATO nie da rady…oczywiscie, ze da rade, nie jest samo, to my jestesmy sami!
    Teraz „dzieje sie” w Algerii itd. USA otacza Ameryke Poludniowa (kraje, ktorych nie moze jeszcze powalic na kolana).
    Ten tekst nie jest prognoza zla, ale opisem tego co juz jest i co jest zaplanowane.
    Mowienie „nie straszcie” usypia czujnosc, a potem jest za pozno, przeciez znamy to z historii.

  8. Mat said

    Ciekawy wykład na temat Świadomości

  9. Marucha said

    Re 7:
    Zgadzam się. NATO jest w tej chwili (i w dającej się przewidzieć przyszłości) najpotężniejszym ramieniem Kompleksu „Jot”.
    A wsadzanie głowy w piasek i niepodparty niczym optymizm to nie jest dobry pomysł. Informacja to jedyna obecnie nasza broń.

  10. JO said

    ad.5.
    Uny to jest pojecie sprecyzowane – zgadzam sie. Jednak nie zgadzam sie, zeby precyzyjnie ludzie znali metody, srodki, sposoby psychologiczne, trucizny….w tym tekscie to nie jest sprecyzowane i to mialem na mysli.

    Musi Pan sie zgodzic, ze tekst jest bez nadziei, bez prawdy bo nawet jezeli sytuacja jest dramatyczna ( z czym sie zgadzam) to Bog zostawil Nam Sw Kosciol , ktory jest odpowiedzia na wiekrzosc problemow. Gdyby ludzi byli swiadomi , ze postepowanie wg Nauczania Pana Jezusa calkowicie zablokuje „Bestie”, Unych i wyzwoli ludzi od „nieoli”… to przekonany jestem, ze ludzie by zaczeli sie laczyc i dzialac.

    Nie jestem zbytnim optymista w szczegolnosci, ze widze umieranie narodow, rodow, rodzin i pojedynczych ludzi co nie jest optymistyczne. Wiem jednak, ze jest grupa ludzi ktora wciaz ma sile, rodzi nastepne madre , silne, swiadome pokolenia, w bezpiecznym srodowisku. Ci ludzie to Sw Kosciol Katolicki, to Bractwo Biusa X i to jest optymistyczne, to jest nadzieja, to jest pewnoscia zwyciestwa o ktorym pisze rowniez Biblia.

    Ja zachecam wszystkich do wybrania tej drogi Ktora oferuje Sw KKatolicki – sam Pan Jezus.

    Tego optymizmu w tekscie nie ma a wiec nie przedstawia prawdziwego obrazu w jakim sie znajduje ludzkosc.

    Wlasnie dlatego ten tekst nadaje sie do kosza.

  11. JO said

    Nie jest problemem pisac dramatyzmy i starszyc ludzi nawet o prawdziwe fakty.

    Wysilkiem i obowiazkiem naszym jest podawac prawde z dobrymi wiadomosciami, radami, wskazowkami a nie zostawiac ludzi z strasznymi wiadomosciami bez wskazania wlasciwej – jedynej drogi wyjscia.

    Przeciez po tym tekscie slaby omotany czlowiek pojdzie sie powiesic….

    Z dobrych wiadomości: Justyna Kowalczyk po raz drugi zwyciężyła w Tour de Ski – admin

  12. Baron Srull Radziwiłł said

    Słusznie Pan napiszesz: grunt to nie straszyć ludzi.
    A jak kto nie ma recepta na choroba, to niech mówi, że pacjent jest zdrowy.
    I już sprawa załatwiona.

  13. Baron Srull Radziwiłł said

    Pan Poliszynel podał wprawdzie, co trzeba zrobić w danej sytuacji, ale jest to rozwiązanie antysemitnicze i dlatego go nie zacytuję.

  14. JO said

    ad.12. Wlasnie recepta jest, i tu na forum jest znana – przynajmniej to Forum prowadzacym….

    P.S.do Pana Gajowego – nie interesuje sie sportem a szczegonie sponsorowanym (kreowanym)…:)

    Spotr , igrzyska ma tlumic ludzkie umysly. dawno stracil edee, ktora nalezy popierac – spotr dzis to bagno…

  15. Marucha said

    Panie JO,
    Każdy artykuł porusza tylko pewien wycinek rzeczywistości i tylko pewne problemy. Nikt jeszcze nigdy nie napisał artykułu, jaki zawierał by wszystko o wszystkim.
    Recepty na zbawienie ludzkości są znane i nie ma sensu łopatologicznie ich powtarzać w każdym tekście. Problemem jest, jak przekonać do nich ludzi.
    Ja nie wiem, jak go rozwiązać.

    A co do sportu… chciał Pan dobrych wiadomości, no to je Pan ma. O jakichś innych dobrych wiadomościach nic mi nie wiadomo.

  16. 777 said

    Aby wygrać z nimi i nie dopuścić do naciśnięcia guzika potrzebny jest udział sabotażystów w ich szeregach. Tak jak u nas są ich agenci, tak u nich (oby) mogą być nasi agenci. Mam nadzieję, że tak jest.

  17. JO said

    Ja wiem, pisac zawsze jak wyjsc z klopotow. Nie pozostawiac ani jednego artukulu bez tej wiedzy.

    Przekonac Pan ludzi nie moze. To jest dar od Ducha Swietego. Pana obowiazkiem jest zawsze mowic o drodze, jedynej drodze i rozwiazaniu problemow a nie zbawiac swiat. Zbawienie swiata nie jest w Pana mocy – powodowac przekonanie ludzi. Nasza maca i zadaniem jest gloszenie prawdy.

    Jednak przekonany jestem, ze proponowanie i mowienie nie tylko o rzeczach „wielkich” ale trywialnych ma sens i powoduje, ze ludzie zaczynaja myslec i szukac prawdy. Jezeli szukaja to ja znajda.

    Co do artukulu wyzej – skoro podawal wyjscie :
    „W pierwszym rzędzie konieczne byłoby przejęcie władzy i przepędzenie z Polski całej tej żydowskiej agentury, rządzącej nią i ją szabrującą i niszczącą.” – wyjsie bezsensowne moim zdaniem, glupie,

    to mogl podac wyjscie z sensem, madre…nie uwaza Pan?

  18. Teresa said

    Panie JO,
    Autor tekstu, dobrego tekstu, nie wspomina o Świętym Kościele Katolickim, ani o Panu Jezusie (który dał temu Kościołowi obietnicę, że „bramy piekielne( czyli zleceniodawcy unych) go nie przemogą”), gdyż po prostu w to nie wierzy. Pojawiło się za to u Autora w jednym a artykułów pojęcie „karmy”. Nie znaczy to oczywiście, że ktoś, kto nie jest katolikiem, nie może trafnie oceniać rzeczywistości, jednak w jego tekście rzeczywiście, tak jak Pan zauważył, nie ma nadziei.
    Pisanie natomiast o „powszechnym buncie” to science fiction”.

  19. heniek said

    Według mnie z tym ‚straszeniem’ to jest tak. Wytłumaczę to na prostym przykładzie: pochodzę
    ze wsi i hodowałem świnki,które po osiągnięciu pewnej wagi,
    trzeba było zabić,o ile świnka była naiwna i łatwowierna,o tyle
    było ją łatwiej zaszlachtować, bez specjalnego wysiłku.Ale
    zdarzały się i cwane sztuki,uświadomione i te sprawiały najwięcej
    kłopotu,a nawet ,jeżeli gospodarz sobie trochę dla kurażu wypił,
    to potrafiły ,nawet nawiać.
    Jeżeli głupia ,ale świadoma świnka potrafiła oszukać mądrzejszego
    gospodarza,to tym bardziej my,ludzie
    mamy szansę się ocalić albo przynajmniej utrudnić zadanie unym.

    ps.ukłony dla ligi obrony praw zwierząt.

  20. Krzysztof M said

    A ja bym poczekał na spełnienie się proroctwa ojca Klimuszki. Pozostało tylko dwadzieścia lat.

    Może cierpliwość się opłaci?

  21. Marucha said

    Pan JO napisał:

    „Przekonac Pan ludzi nie moze. To jest dar od Ducha Swietego. Pana obowiazkiem jest zawsze mowic o drodze, jedynej drodze i rozwiazaniu problemow a nie zbawiac swiat. Zbawienie swiata nie jest w Pana mocy – powodowac przekonanie ludzi. Nasza maca i zadaniem jest gloszenie prawdy.”

    To jest właśnie dokładnie to, co robię. Nie próbuję zbawiać świata. Nie serwuję gotowych recept na rozwiązanie problemów, bo ich nie mam. Staram się natomiast informować ludzi.
    I przy tym już chyba pozostanę.

  22. pV said

    Tak – informacja jest bronią – ale taki artykuł to lipa nie informacja. Raczej odrzuci przeciętnego leminga niż zaciekawi. Musimy raczej skupiać się na faktach które możemy bezsprzecznie udowodnić. Przykład? Lista nazwisk administracji Clintona. Normalnie „Cohen Steinberga Weisbergiem pogania” :). Celny komentarz jednego z gości – ten o sabotażu. Jasne, przydali by się „nasi” w ich szeregach, tylko kto ma to robić? Bo ja staram się żyć uczciwie, nie mógłbym żyć podwójnym życiem, w kłamstwie.
    Ostatecznie zdrajca to zawsze zdrajca. Najpierw zdobyć czyjeś zaufanie, a potem kosa w plecy – ja bym chyba po prostu nie umiał. To jest ich przewaga – my mamy jakiś kodeks moralny – oni żadnego.

    Wątpię, czy leminga zaciekawi cokolwiek, oprócz przysłowiowego „Tańca z gwiazdami”… – admin

  23. Teresa said

    Cytacik, który potwierdza wypowiedź Pana JO z nr 3
    „Chrześcijanin wie, iż jedyną drogą do osiągnięcia szczęścia przez człowieka jest podporządkowanie się przez niego woli Boga, a podporządkowanie owo stanowi jedynie środek do zrealizowania celu, którym jest wzmocnienie ludzkiej cnoty z pomocą Bożej potęgi zwanej łaską”
    Całość tu:
    http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/rodzinakatolickadorosli/31-literatura/16572-gloryfikacja-codziennego-znoju

  24. JO said

    ad. 19. Panie Henku – dzikuje za optymizm. Ja Panu powiem, ze ludzi nic nie moga s a m i, nawet jezeli beda uswiadomione jak Pan Poliszynel, ktory napisal art powyzej.

    Powtorze raz jeszcze na przykladzie Pana Henka, ktory wierzy w ludzka sile i madrosc. Pan Poliszynel choc trafnie okreslil sytuacje to artykol jest do kosza, bo groznie sugeruje , ze czlowiek moze poradzic temu zagrozeniu sam.

    Takie nawolywanie to nawolywanie do „powstan w Polsce” – grozi smiercia i stratami w Lu d z i a c h.

    Ad. 18. Ja rozumiem, ze niektorzy moga ocenic wlasciwie a nie mowia o wlasciwy wyjsciu , bo sa niewierzacy. Czyli tekst podaje polprawde. Polprawd mamy za duzo. Ludzie tu przychodza, by poznac cala prawde. Wlasnie dlatego zawsze do takiego art, powinna byc dolaczona notatka gdzie nalezy szukac pomocy: Bractwo Piusa X – Sw Kosciol Katolicki – w Warszawie i Kaplicach Bractwa. Sw KKatolicki posiada wiedze, tradycje i jest zorganizowany.

    Gdybysmy nie mieli Modernistycznego Papieza a Papieza Tradycyjnego – to on glosno by nawolywal w kadej chomilii do larum, do konsolidowania sil, do budowy szkol jak to robi Bractwo, do uczeszcania na Msze Wszechczasow, do Kontrewolucji w samym sobie pojedynczym czlowieku, do odrzucienia telewizji, radio, ubioru modernistycznego, „porzucenia matki, ojca, zony i dzieci ” , do walki o Krolestwo Niebieskie na ziemi – odrzucenia zla a jak to przeciez napisane jest w Biblii i pismach Sw Koscila Katolickiego – to takie proste.

  25. JO said

    „To jest właśnie dokładnie to, co robię. Nie próbuję zbawiać świata. Nie serwuję gotowych recept na rozwiązanie problemów, bo ich nie mam. Staram się natomiast informować ludzi.
    I przy tym już chyba pozostanę.”

    Tak, Pan to robi i to niesamowicie dobrze. Ja jestem pod wrazeniem tego co Pan robi. Jest to moim zdaniem jedyny taki portal, gdzie ludzie moga dochodzic prawdy uczestniczac w rozmowie, majac pomoc, majac wskazowki…majac normalnego Katolika przed soba, normalnego czlowieka przed soba…ja jestem pod wielkim wrazeniem…

  26. Joe said

    Pv 22…”To jest ich przewaga-my mamy jakis kodeks moralny-oni zadnego”.
    To jest mniej wiecej to co mi kiedys powiedziel stary mason 30-st.
    „Nasi sa jak dzikie wilki,potrafia zabijac.Wy katolicy jestescie
    bezradni nie potraficie,dlatego wygrywamy”….Tylko ze mocno wytrzeszczyl oczy kiedy dodalem …Na krotka mete prosze pana.

  27. heniek said

    RE 24;

    Panie JO jest pan wierzący,z tego co widzę to nawet bardzo.
    Więc wiesz pan,że człowiek odkąd zaczął stąpać po ziemi,
    musi nieustannie składać ofiary.Niema na świecie narodu
    ani też pojedynczego człowieka,
    który by był z tego obowiązku zwolniony.Wcześniej czy później
    i nas to czeka,uciekanie nic tu nie pomoże a tym bardziej
    chowanie głowy w piasek.Trzeba stanąć i jak to mówią ‚zaśmiać się tej szelmie prosto w twarz ‚ i najważniejsze :nie sprzedać tanio skóry.

  28. Marucha said

    Re 24:
    Niektórzy z nas po prostu opisują, jak potrafią, świat ich otaczający. Inni szukają jakichś rozwiązań.
    I bardzo dobrze, że są wśród nas różni ludzie. W ten sposób się uzupełniamy.

    A w ogóle to wszystko jest w ręku Boga…

  29. Józef said

    To prawda że wszystko jest w rękach Boga, ale Bóg żąda od nas współpracy.Warto też wspomnieć o inicjatywie Intronizacji Chrystusa Króla w Polsce, abyśmy ten trudny czas który dla świata przychodzi, przetrwali.Trudny czas był zapowiadany tak przez Apokalipsę ś. Jana, jak i objawienia NMP w Fatimie.To ostatnie było potwierdzone cudem słońca, które doświadczyło 70 tysięcy ludzi tam zgromadzonych.Rozalia Celakówna prosiła o Intronizację Chrystusa Króla, aby Polska nie zginęła.

  30. Bogdan said

    Panie Rysiu,
    Pod tytulem co bedzie dalej ze swiatem (ekonomia US), co Pan sadzi o analizach Pani Meredith Ann Whitney?
    Juz pare razy (pod rzad) miala racje, a jej przewidywania dla US na 2011 sa raczej smutne, jesli nie tragiczne.

  31. via said

    no tak to moze widziec ktos kto widzi powszechna oblude, klamstwa, oszustwa i niesprawiedliwosc. protesty mysle, ze beda i to nie tylko w polsce! mam tylk onadzieje ze jednak bog istnieje!:)
    peace

  32. Realista said

    czy ktos wie co sie dzieje z polskimi kopalniami srebra? Czy Polska ma jakies rezerwy srebra?

  33. chemtrail said

    Ad3
    Ad8

    To co pisze JO coraz bardziej staje sie dla mnie jasne. Coraz czesciej sie nad tym zastanawiam – na ile PROJEKTUJEMY i nieswiadomie wspieramy sily ciemnosci.

    Na kartach „Illuminati” na karcie „teoretycy spiskowi” http://www.globalnaswiadomosc.com/apps/photos/photo?photoid=106627332jest napisane coś w wolnym tłumaczeniu : ” Nieszkodliwe ale bardzo przydatne – źródło PRZYDATNYCH pomysłów”.

    Trochę na zasadzie: „nie ważne czy dobrze czy źle – ważne żeby w telewizji”.

    Jeśli rzeczywistość jest zbiorową projekcją naszych umysłów o czym wyraźnie mówią fizycy kwantowi i nie tylko.

    To każde ” wzmocnienie” projekcji lucyferian nawet naszym sprzeciwem, dezaprobatą ….czy oporem przybliża ich cele.

    Na zasadzie że jego imienia -nie wypowiada, ma być skazany na zapomnienie.

    Ciężko to wypośrodkować, cieżko ocenić kiedy kończy sie informacja, a zaczyna projekcja.
    WIARA i zasada: miłuj nieprzyjaciół swoich jest jedynym skutecznym rozwiązaniem .

    Niezależnie od wyznania, religii- to pojawia się u wszystkich Wielkich Nauczycieli ludzkości.

    http://www.youtube.com/user/obserwuj

  34. — Frag. art. – Agenci wrogich sil , sami tworza mase roznych srodowisk narod. , badz wchodza do juz istniejacych . Nastepnie inicjuja konflikty ,kompromituja ruch , dziela elektorat .
    Niby nawet na tym forum to widac i wielu wycina sie , ale czy zawsze wiadomo , KTO ? KOGO ?

  35. — Panie JO z 3-ki — Pan Jezus pomoze tym ktorzy tej pomocy beda pragnac efektywnie , i od tego nie ma – ale – .
    Tu zauwazyc zdanie w artykule: Najwieksza sila wroga , okupanta Polski jest : — Inercja prawie polowy spoleczenstwa i odmozdzenie drugiej polowy . Pan JO , o artykule , ze mowi – o BELKOCIE , o jakiejs niesprecyzowanej walce z niesprecyzowanymi UNYMI , siejac groze i zwatpienie .—
    No , Pana JO komentarze warto i dwa razy przeczytac . (nie kazdemu to konieczne)

  36. TV Fides et Ratio said

  37. u said

    Informacja bez pracochlonnej manipulacji niestety nie przebije sie do swiadomosci nieuka. Przecietny zjadacz chleba nie interesuje sie polityka ani ekonomiczne problematyka, bo uwaza, ze nie warto, ze to nic nie pomoze – starta czasu,lepiej pobiadolic i nalezy sie pogodzic z tym co dzionek szary na tacy przynosi. Zauwazyl juz to J.Szpotanski piszac ponadczasowego Szmaciaka, ano, ze „Dzis myslenie przynosi tylko same szkody i wskutek tego wyszlo z mody.”
    Byc moze wplywa na to poczucie bezsilnosci do przeciwstawienia sie dyktatowi, poteznemu zlu, ktore nas okraza. Fakt jest faktem, ze po zorganizowanej przez wyjatkowych mydlarzy – Solidarnosci, jakos nastepnych przywodcow do zorganizowania masowych wystapien – nie ma. I nie bedzie, bo wiadomo kto jest najbardziej utalentwoany do zorganizowania rewolucyjnych przewrotow!
    Takie teksty, groze siejace w swojej wymowie byc moze, choc watpie – moga pomoc, moga wplynac na zmiane postawy i w koncu apatyzm spoleczenstwa – zdlawia, skutkiem czego sprowokuja ludzi do wysuwania logicznych wnioskow z otaczajacej nas rzeczywistosci, ale aby tak sie stalo to najpierw telewizory musza sie znaleec w smietniku.

  38. Sołtys said

    A ja myślałem że już wszystko rozkradli.http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110110/POWIAT0206/290032798

  39. Wojtek said

    JO – popieram Twoje zdanie.

  40. heniek said

    Zauważyłem jedną rzecz ,która mnie zastanawia ,a mianowicie:

    Większość z nas uważa ,iż panem tego świata jest lucek(tak brzmi lepiej)
    zaś jego świadomymi wyznawcami są przede wszystkim talmudyczni żydzi,
    tworzący światowy rząd i związane z nim instytucje

    Skoro tak to jaki sens ma sama depopulacja,to nic innego jak przysporzenie
    sporego grona świętych.Według mnie, bardziej logiczne byłoby
    wcześniejsze totalne zdemoralizowanie społeczeństw,najlepiej
    przy poparciu jakiejś nowej globalnej religii.
    Najlepszym rozwiązaniem dla owych ‚mądralińskich’ było by
    ‚stworzenie mesjasza’ ,wyczekiwanego przez unych,który przy pomocy
    nowych technologi ,mógłby czynić ‚cuda’, a co za tym idzie,
    zyskiwać rzesze wiernych i masowo odwracać od Chrześcijaństwa.
    Znając słabość społ polskiego do takich masówek ,zapewne
    cieszyły by się u nas dużym zainteresowaniem.
    Nie dziwi mnie zatem budowa stadionów,które oprócz walorów
    czysto sportowych,nadają się idealnie na tego typu ‚imprezy’

    Według mnie;
    Czyli kierując się aspektem religijnym :przed nami ,faza druga-demoralizacja
    (która tak naprawdę już się rozpoczęła),a dopiero później wspomniana depopulacja,
    albo jak kto woli armagedon.Co wcale nie oznacza ,że wcześniej niebędą
    testować jej na mniejszą skale.

    To są moje przemyślenia,prostego chłopa.Tak je należy traktować.

    Interesuje mnie zdanie pana JO,który jest znawcą w tym temacie.

  41. OBRONA POLSKA said

    W temacie byl pytajnik ,czy ktos na to odpowiedzial ???

    Mozecie przyjac taka nasza odpowiedz i dalsze pytania ?:

    Z POlSKA uczynia nasi wrogowie WSZYSTKO ,co zaplanowali,jezeli im na to pozwolimy !

    Jak narazie pozwolilismy im na wiele ,az po rozebranie z „polskich szat” , o zlodziejstwie i rozbrojeniu Polski nie wspominajac .

    Z Polski „zdarto majtki” i teraz jest gwalcona ,czy nikt nie slyszy jej krzyku ?

    CZY OBRONIMY GWALCONA ???

    Mozemy ale RAZEM,WSPOLNIE,W JEDOSCI MYSLI i CZYNU !

    Czy pozbieramy sie w takie ilosci,ze wrog przed nami zadrzy ?

    ZBIERZEMY !

    Ale wszyscy musimy sobie pomoc i to na rozne sposoby.
    Jakie ?

    RADZCIE !
    Ale nie zadlugo,bowiem bardzo malo czasu juz nam na to zostalo.

    OP

  42. Marucha said

    I właśnie takie globalne zdemoralizowanie ma obecnie miejsce.

  43. Wojtek said

    Pan Heniek. No właśnie. Zdemoralizowanie zdemoralizowaniem, ale szatan obecnie realizuje również strategię uwiedzenia. Strategia ta odnosi się do ludzi, którzy jednak szukają Boga, a zwiedzeni oddają cześć zupełnie nie temu, czemu by chcieli.
    Zobaczmy te wszystkie nowe ruchy w Kościele, charyzmatycy, neokatechumenat, o modernistach nie wspominając. Oni własnie poddając się strategii uwiedzenia, doprowadzają do tego, by „cały świat z podziwem spoglądał na bestię”. Niestety w zwiedzeniu siedzą również po uszy bracia protestanci, a nawet są motorem tego zwiedzenia, pomijając lucyferian, nie koniecznie pochodzenia prawniczego.

  44. heniek said

    Re 43:

    Panie Wojtku ,w takim razie,co albo kto jest ową ‚bestią’,
    Jakaś rada ‚starszych i mądrzejszych’,czy ogólnie pojęta
    cywilizacja tzw oświecenia ?

  45. Marucha said

    Jeśli uda się gdzieś Panu zdobyć książkę Epiphanius – „Ukryta strona dziejów”, znajdzie Pan tam wyjaśnienie.
    Ale mówiąc krótko: jest to b. niewielka grupa osób, którzy z cienia rządzą i masonerią, i ruchami „ekologicznymi”, i banksterami, i różnymi sektami…

  46. Wojtek said

    Panie Heńku, scenariusz wydaje się być takim:
    Ogólnie – zmniejszyć populację prawdziwie wyznających Boga.
    Kogo się da – zdemoralizować, zateizować, przekonać do fałszywych kultów. (Jak wiemy „bożkowie pogan są demonami”).
    Tych których się nie da przekabacić – zlikwidować.
    Tych, których się nie da przekonać do jawnego odstępstwa od wiary katolickiej przekabacić tak, by myśleli, że są nadal katolikami, ale nimi nie będą. (Charyzmatycy, neokatechumenat).
    Ogólnie wyłączenie mózgu u ludzi, stawianie raczej na emocje. To wszystko obserwujemy. Nie myślisz, dasz się zwieść.

    Dalej, wprowadzić taki zamęt i zamieszanie na Ziemi, przez wojny, katastrofy, może UFO, by mógł się okazać „zbawiciel”. Ten usunie nasze troski, zaprowadzi ład i porządek. może nawet nazwie siebie Chrystusem. Ale będzie to syn zatracenia, diabeł – antychryst właśnie.

    Docelowo – jeden rząd światowy, jedna religia, z wszystkimi obecnymi odłamami, ale wzajemnie przyznającymi sobie rację.

    Na to nakłada się indywidualny grzech każdego człowieka, pycha, chciwość, pożądliwość, nieliczenie się z drugim człowiekiem, chęć wyzysku jednostek niby niższych.

    Co jest w tym wszystkim najtragiczniejsze, – ilość osób, które pomagają szatanowi w realizacji jego scenariusza nawet o tym nie wiedząc, a wręcz myśląc, że działają dla Boga.
    Tu mogłyby paść imiona, pseudonimy, nawet tych udzielających się na tym forum i tu cytowanych.

  47. ssn said

    Pomimo słuszności stwierdzenia „Jo” o decydującej roli jaką w przyszłości świata będą mieli wychowankowie szkół jedynego przedstawiciela KK sensu stricto jakim jest Bractwo św. Piusa X, nie uważam za niesłuszne umieszczanie artykułów Poliszynela, chociażby dla jego poglądów na temat „sekty smoleńskiej”.
    Wielkie dzięki dla admina za umieszczenie banneru szkół bractwa. To że Chrystus zwycięży nie ulega wątpliwości, nie ulega wątpliwości również, że pomóc Mu w tym zwycięstwie możemy wspierając szkoły Bractwa, jeśli nie finansowo to przynajmniej modlitwą. Chociaż…źle mówię, powinno być: jeśli nie modlitwą to przynajmniej finansowo.
    naprawdę dla większości z nas wyjąć 100 złotych z kieszeni jest dużo łatwiej niż wziąć udział w np. w takim czuwaniu nocnym I-szej soboty miesiąca, nie mówiąc o Rekolekcjach Ignacjańskich. A więc wspierajmy przynajmniej tą Arkę Katolickości przynajmniej materialnie.

  48. realne decydowanie said

    Szanowny Gospodarzu , informowanie ludzi to chwalebne zajęcie ,ale warto przełamać bierność ,bez tego nie zajdą żadne korzystne zmiany .

    –Nie znam Cię, prezydencie! – polityka po alpejsku–

    http://www.demokracjabezposrednia.org/index.php?option=com_content&task=view&id=76

    http://www.demokracjabezposrednia.pl/

  49. niereligijna said

    Gerald Celente – Internet nuke bomb waiting to go off

    http://dprogram.net/2011/01/10/gerald-celente-internet-nuke-bomb-waiting-to-go-off/

  50. JO said

    ad.48. Demokracja bezposrednia nie ma w idei Pana Boga Trojce Jedyna.

    „Na to nakłada się indywidualny grzech każdego człowieka, pycha, chciwość, pożądliwość, nieliczenie się z drugim człowiekiem, chęć wyzysku jednostek niby niższych.

    Co jest w tym wszystkim najtragiczniejsze, – ilość osób, które pomagają szatanowi w realizacji jego scenariusza nawet o tym nie wiedząc, a wręcz myśląc, że działają dla Boga.
    Tu mogłyby paść imiona, pseudonimy, nawet tych udzielających się na tym forum i tu cytowanych.”

    JEDYNYM slusznym rozwiazaniem jest powrocic do tego co UNI zniszczyli – KROLESTWA KATOLICKIE.

    Krolestwa Katolickie istnieja – tak istnieja – tylko nie ma ich u wladzy. Takimi Krolestwami Katolickimi sa osrodki Bractwa Piusa X w Swiecie. Tam panuje chierarchia jak za dawnych czasow, tam Panuje Madrosc, Milosc Boza. Te Krolestwa sa wspaniale zorganizowane i nie dopuszczaja do siebie bledu ani zdrajcy. Zdrajca szybko jest wykryty i opuszcza te Krolestwa. Te Krolestwa To twioerdze do Ktorych kazdy z Nas moze i powinien dolaczyc.

    Nie ma sensu, z gory przegrana jest myslenie o demokracji bezposredniej o partiach Narodowych etc, etc

    Krolestwa , gdy przyjdzie czas obiora droge wlasciwa by przejac wladze. Poki co w tych krolestwach panuje odwieczny lad i pozadek, chierarchia , posluszenstwo, zgoda, spokoj, c i s z a… w ktorej kazdy podwladny tylko rosnie pod opieka Pana Jezusa – Krola.

  51. Teresa said

    Panie Marucha! Proszę koniecznie zajrzeć tu:
    http://www.propolonia.pl/blog-read.php?bid=142&pid=2971
    Słowa Autora artykułu, które przytacza p.Bizoń, są przerażające!

  52. JO said

    ad.51.

    Oba Panowie nie sa zwiazani z Tradycjonalistami.

    Nawolywanie do „pojscia wlasna droga”, do opuszczenia Rosji, ktora dzis jako jedyna w Europie oficjalnie nie dazy do likwidacji Chrzescijanstwa jak to sie ma w UE – jest znakiem, ze ci Panowie zagubili sie a moze nawet zagubili sie „celowo”.

    Mysle, ze obaj naleza do tych co gadaja i marnuja energie Polakow prowadzac ich na porazke.

    Prosze popatrzec na sukcesy Sw KKatolickiego. Po 40 latach zostal uznany za czesc „Koscola Katolickiego” – Bractwo Piusa X Wygralo Batalie nie tylko tym, ze Obecny Papiez cofna exkomunike dana przez Szatanskiego JPII , ale tym, ze ma pelne koscioly a Rodziny uczeszczajace na Bractwa Msze rosna w sile, powiekrzaja sie, jak i powiekrza sie liczba Ksiezy w Bractwie podczas gdy w Judeokatolicyzmie drastycznie spada.

  53. JO said

    Bractwo Piusa X – Sw KKatolicki pokazuje jedyna sluszna droge walki, zwycieskiej walki bez strat.

  54. Wojwit said

    Jeżeli coś jest dobre, to nie potrzebuje reklamy, tym bardziej tak nachalnej reklamy, jak ta którą od tygodnia (albo i dłużej) epatuje czytelników tej strony JO. Ten ktoś ma wiele racji, ale powinien wiedzieć, że jeśli coś jest bardzo dobre, to wystarczy jedno słówko… A jeżeli nie, to i całe epistoły nie pomogą, a wręcz przeciwnie – mogą zaszkodzić.
    Panie JO, pisze Pan z gorliwością neofity, który nie tylko innym ale przede wszystkim sam sobie usiłuje udowodnić, że droga którą obrał jest słuszna. Ta gorliwość niekiedy wręcz przechodzi w bezpośrednie, brutalne a często bezsensowne zwarcie. Bywało, że odnosił się Pan do interlokutorów po chamsku. Jeżeli nie chce Pan zaszkodzić temu, co Pan głosi, radzę więcej dystansu i dobrego przykładu z Pana strony. Przepraszam, że w ogóle ośmielam się pouczać Pana a tym bardziej, że czynię to publicznie ale sam wiem jak wielkim i wzniosłym przeżyciem duchowym jest uczestnictwo we Mszy świętej w tradycyjnym rycie i jak tzw. novus wypaczył liturgię i zniszczył pojęcie sacrum w Kościele. Widzę do czego prowadzi posoborowie i mam nadzieje, że i pozostali czytelnicy „Gajówki” widzą. Tym bardziej proszę – więcej rozwagi. Owoce będą lepsze, „nieobite” w dyskusyjnym zwarciu spowodowanym przez Pana nadgorliwość. A Duch Święty, w co wierzymy jako katolicy, jest w Kościele i dlatego bramy piekielne Kościoła nie przemogą…

    Popieram wypowiedź Wojwita. Rozumiem, że niekiedy rozpacz może ogarnąć, gdy widzi się „dobre owoce” II Soboru. Ale trochę umiaru nie zaszkodzi. – admin

  55. Teresa said

    ad.51
    Panie JO, niektórzy nie są w Tradycji, ponieważ po prostu o tym nie wiedzą. Pan Bizoń był już kilka razy na Mszy św. odprawianej przez kapłana FSSPX. Trzy lata temu nie miałam pojęcia,że FSSPX istnieje, ale dobry Bóg postawił na mojej drodze człowieka, który mnie oświecił. Moje dzieci chodzą do szkoły Bractwa, za co Panu Bogu i Matce Najświętszej dziękuję codziennie. Ma Pan stuprocentową rację co do roli FSSPX, ale Wojwit też ma rację.

  56. Teresa said

    Oczywiście powinno być ad. 52. Nie odpowiadam samej sobie.

  57. Marucha said

    Brawo, pani Tereso. Za te dzieci.

  58. Tomek Kolejarz said

    Ta wizja jest moim zdaniem nieco nierealna. Tak naprawdę Polsce grozi, w pierwszej kolejności interwencja zbrojna Rosji, Niemiec albo wariant wspólnej napaści obu tych państw. Na razie do tego nie dojdzie, bo jedni i drudzy wspólnie kontrolują za pomocą swojej agentury sytuację w naszym kraju. Będą za to kolejne porażki globalnego systemu monopoli, pieniądza fiducjarnego (papierowego), barier w handlu, centralnego planowania i nieposkromionych ambicji wielkomocarstwowych największych imperiów tego świata. Czas już najwyższy, żeby to gów… się ostatecznie zawaliło, a wreszcie bedzie można zacząć przywracać normalność.

  59. ssn said

    ad54
    rzeczywiście, zachowanie, tzn. wpisy osoby podpisującej się „Jo” stały się niepokojące, dlatego w pełni popieram Pański głos. Zresztą, jest to stary i dobrze znany problem Bractwa -nadgorliwcy- albo, co niewykluczone, prowokatorzy. Sądzę jednak, że mamy tutaj do czynienia z pierwszym przypadkiem.

  60. Marucha said

    Re 58:
    W jaki sposób przejawia się działalność rosyjskiej agentury w Polsce?
    Czy zapomniał Pan o silnej obecności agentury amerykańsko-izraelskiej (trudno je od siebie oddzielić), która de facto dominuje?

  61. heniek said

    Panie Kolejarz,spoko,usrael nam pomoże ,odpali parę rakiet
    i niebędzie kogo najeżdżać,załatwi to przy okazji kilka innych
    palących problemów.

  62. revers said

  63. revers said

    wystarczy obserwowac zamieszki w polnocnej Afryce, Algerii, Tunezji, protesty adwokatow w w.w. krajach

    http://www.zeit.de/politik/ausland/2011-01/unruhen-tunesien-selbstverbrennung

    oraz selektywne zainteresowania jewromasmedii, unych Bialorusia, poludniowym Sudanem, zeby nie bylo tak protestacyjnie i Unas.

  64. JO said

    I ja zgadzam sie z tym, ze nachalnosc to zla droga. Czy jednak widzicie nachalnosc na tym potralu pchajaca ludziw „objecia ” Bractwa Piusa X ? Ja tego nie widze.

    Przeciwnie – widze delikatnosc, subternosc, madrosc….

    Jest od tygodnia jedna osoba, krota SPIEWA , KRZYCZY do wszystkich jak dobrze byc w Sw. Kosciele Katolickim.

    Tylko jedna jedna osoba – ja

    Nie uwazam, ze rozbijam tu prace ciezka Pana Gajowego, choc szanujac te prace – jezeli mi Pan Gajowy Kaze zamilknac to tak zrobie. Poki co Pan Gajowy Tego nie zrobil i mam nadzieje, ze nie bedzie kazal mi zamilknac.

    Tak, ja jestem Neofita. Szczesliwi ci , ktorzy nimi nie sa. Nawrocilem sie z JudeoKatolickiego Kosciola. Tak, ja jestem Neofita i z tego jestem Dumny, Radosny i zycze kazdemu nie wirzacemu by niem sie stal.

  65. Marucha said

    Re 64:
    Zgadzam się z Pana poglądami, JO. Sam propaguję Bractwo i Katolicyzm Tradycyjny, odnoszę się przyjaźnie do sedewakantystów, tępię jak umiem modernistów.
    Rozumiem Pana radość z odnalezienia drogi prawdy.

    Nie chodzi o zamilknięcie, czy nałożenie sobie jakiegoś kagańca. Pana wypowiedzi są cenne i dają nam odrobinę optymizmu.
    Może tylko troszeczkę umiaru…

  66. JO said

    Jako Neofita nie znam pojecia umiaru, gdyz chcialbym WYKRZYCZEC wiecej niz moge.

    Jak to z Neofitami….umiar sam przejdzie, gdy stane sie on zasidzialym Tradycjonalista a nie „Swiezym” – choc sobie zycze by umiar nigdy do mnie „nie dotarl” w walce z UNYMI a przez to w gloszeniu tego co widze.

    Jednak , dziekuje za uwage, ktora swiadczy o Panstwa trosce o Najwiekrze dobo.

    Pozwolcie jednak Neofitom byc soba….przeciez to ich czas radosci i nich wszyscy to widza….

    Ta strona neoficka nie jest a ze jakis jeden czy dwoch komentujacych tu na forum sa Neofitami i tak sie zachowuja – to lepiej niz zaciklymi Judaistami, wprowadzajacymi tu podstepnie „Virusy” w rozmowie….

    Jestem przekonany , ze postawa neoficka komentujacych nie zagraza nikomu.

    Deklaruje byc wiekrzym Neofita, mowiac glosniej o tym, ze Bractwo Istnieje i dziala. Mowiac kazdemu do ucha , ze Szkoly Bractwa sa wszedzie , ze dzieci tam sa schludnie, pieknie ubrane, sa wyciszone, posluszne, bez tatuazy…,pine w nauce, wchlaniajace wiedze i prawdziwa wiedze o zyciu, historii o Narodzie…Polskim czy innych Narodach, sa przygotowywane do bycia Zonami, Mezami, Matkami, Ojcami, Katolickim Spoleczenstwem odpornym na UNYCH.

    Bede glosil wszystkim, ze Rodziny wokol Bractwa Pita X, Rodziny Tradycyjnych Katolikow nie maja problemow „Rodzinnych”, patologii i kazdemy powiem, ze nie ma szans patologia wejsc do takich Rodzin i choc to dla Modernisty niezrozumiale to wiem, ze tak trzeba glosic bo Ludzie w Modernizmie Zyjacy sa nieswiadomi tego, ze Tradycjonalistow Zycie jest calkiem innym zeciem – inna cywilizacja niz ludzi w Modernizmie. Przez To Wlasnie Tradycjonalisci Zyja w Spokoju i dobrobycie. Ta prawda jest relatywizowana przez UNYCH, zagluszana o tej wielkiej roznicy.

    A ja nie bede jej glosil inaczej niz jak Neofita bo NIM JESTEM i dlatego wiecej widze…..

  67. antynwopw said

    Czy szkół prowadzonych przez Bractwo nie obejmuje jakiś program nauczania ogólnie przyjęty? Pewnie obowiązuje także np. na historii muszą ich uczyć według oficjalnej zakłamanej wersji, na j.polskim „jowbliści” miłosz, szymborska, a na biologi człowiek małpka?

  68. JO said

    ad. 67. Z tego co ja wiem, jazda szkola ma ogolnie przyjety program oraz moze rozwijac tematy ponadto wybrane przez Szkole.

    Prosze sobie wyobrazic jak Katolik bedzie interpretowal i jak dlugo Szymborska a Jaaak dlugo wybrane i komentowana przez Katolicka Szkole tematy.

    Szymborska spada do roli przyklady jak nie powinno sie pisac, klamac, manipulowac. To doskonaly przyklad w Katolickiej szkole.

    Wszystko zalezy od Nas Tradycjonalistow.

    Szkola Bractwa ma zawsze Msze Swieto odprawiana Rano na ktorea uczeszczaja wszyscy uczniowie. To gwarancja, ze nauczanie w szkole jest za sprawa Ducha Swietego w Jego obecnosci i Jego Opieka.

    W Tej szkole nie ma szans by klamstwo bylo wykladane Dzieciom.

    W Angielskiej szkole Bractwa Piusa X , nie ma szans by dzieci uczyly sie o seksie jak to jest w innych szkolach – mimo ze program jest jeden dla Angielskich szkol.

    Wszystko zalezy od Nas ludzi i Laski Bozej. Ci , ktorzy laske otrzymali Maja pelna wladze i nikt jej nie przemoze – nawet Modernisci.

    Szkoly Bractwa w Anglii to dobry przyklad na slabosc Szatana – myszy, tchurza…mocy zla bez sily , bo tylko czlowiek moze dac Szatanowi sile.

    Wszystko zalezy od Tradycyjnych Katolikow

    Warto Byc Tradycyjnym Katolikiem. 🙂

  69. JO said

    p.s ….ewolucjonizm to jedna z teorii ….tak juz wykladaja w szkolach swieckich na „Zachodzie”. Ten nauczyciel, ktory wyklada ewolucjonizm jako jedyna prawde robi sie da durnia.

    W Szkolach Katolickich , wiec, gdy musi byc wykladany ewolucjonizm – jest on „nabakniety” jako jedna z broni oglupiania ludzi…. z tego co wim….

    Prosze wejsc do internetu i poczytac o haplogrupach, ktore to odkrycia potwierdzaja pochodzenie czlowieka od jednej Matki i jednego Ojca – Adama i Ewy…. 🙂 Czy w swietle takich odkryc ewolucjonizm maialby szanse na prztrwanie?

    Jak widac szatan przegrywa na kazdym froncie…..bo prawda zawsze wygrywa.

    Szukajmy Prawdy a UNI prysna jak banka szybciej niz Tu wszyscy myslimy….

  70. Teresa said

    „Szkola Bractwa ma zawsze Msze Swieto odprawiana Rano na ktorea uczeszczaja wszyscy uczniowie. To gwarancja, ze nauczanie w szkole jest za sprawa Ducha Swietego w Jego obecnosci i Jego Opieka”.
    To jest sprawa kluczowa! Druga sprawa kluczowa to wychowanie. W szkołach Bractwa wychowuje się i kształci cnoty.Uczę w państwowym gimnazjum, mówię dzieciom o polakożercy Miłoszu, piewczyni Stalina i partii „noblistce” i innych sprawach, których w parszywych podręcznikach nie ma. Ale co z tego?! Te młode stworzenia nie są wychowywane(niestety odnosi się to też do domu rodzinnego- moje apele do rodziców o wyrzucenie z domu telewizora pozostają bez echa). Nie ma czegoś takiego jak wychowanie!Nie ma ku temu narzędzi. Uczeń ma same prawa!To antyszkoła, to fikcja zajmująca się tworzeniem głupawych statystyk, wizji. To celowe ogłupianie.Wstydzę się tego, że nie stać mnie na zmianę miejsca pracy.

  71. Wojwit said

    Panie JO, odpowiem na zasadzie „uderz w stół a nożyce się odezwą”. Nie zarzucałem Panu radości z głoszenia Prawdy lecz nachalność (czasem niestety przechodzącą w bardzo łagodnie mówiąc nietakty wobec innych) w przedstawianiu swoich racji, co może do tych racji nie tyle przekonać dyskutantów, co od nich odepchnąć. Pan reaguje na spokojną krytykę w sposób emocjonalny. Proszę rozważyć co lepsze: krótkie i rzeczowe „- Tą drogą dojdziecie do celu” czy wielokrotne przekonywanie, że na tej drodze jest (tu dajmy na to) lepszy asfalt, mniej dziur i spalin itp. a przede wszystkim złość na tych, którzy na tego typu działania nie odpowiadają i to natychmiast zgodnie z Pana sugestiami. Proszę sobie przypomnieć jak Pan reaguje na kogoś, kto natarczywie coś Panu zachwala np. fundusz OFE czy jakieś „produkty finansowe”? Wiem, ze to nie są najlepsze porównanie, albo i wcale nie dobre, ale lepsze w tej chwili nie przychodzą mi do głowy. A Tradycja po prostu jest tą drogą, która zawiedzie nas do celu.

  72. JO said

    ad.71.
    Jezeli Pan imputuje do moich slow Duren, Nieuk, Won etc, etc – to niech Pan nie miesza mojej Neofickosci z nazywaniem kogos po imieniu w sytuacji, gdy na to zasluzyl. Robilbym to rowniez nie bedac Neofita.

    Tlumaczylem swoja postawe do ludzi , ktorzy klamia w zywe oczy i tu na tym portalu po „przycisnieciu ” ich wychodzi szydlo z worka. Odsylam Pana do tlumaczen mojej Postawy tam, gdzie ona byla do niektorych brutalna…

    To, ze pisze wciaz jak wspaniale Rodziny w Bractwie Piusa X „Rosna” – to nie jest nachalnoscia i nikomu nie szkodzi, co do tego jestem pewien.

    Przeciwnie, kazdy odbierze te informacje pozytywnie lub nie ustosunkuje sie do niej wcale.

    To, ze mowie jak zorganizowane w Europie jest Bractwo – jakie skutki widze w Anglii Jego dzialania – Panie, gdzie tu cos pejoratywnego w mojej mowie.

    Ja tu nie jestem prowadzacym a komentujacym.

    Panu sie Pomylily miejsca, kto jest kto. Ja , to nie Pan Gajowy.

    Gdyby Pan Gajowy prowadzil nachalna mowe to Pana zarzuty byly by uzasadnione, ale zarzuty w kierunku komentujacego sa nietrafne.

    Nie czytaj Pan moich komentazy.

    ” krótkie i rzeczowe „- Tą drogą dojdziecie do celu” czy wielokrotne przekonywanie, że na tej drodze jest (tu dajmy na to) lepszy asfalt, mniej dziur i spalin itp.”

    – Potrzebne sa obie formy.

    „a przede wszystkim złość na tych, którzy na tego typu działania nie odpowiadają i to natychmiast zgodnie z Pana sugestiami.”

    – jezeli jestem oburzony to na tych ludzi, ktorzy przychodzac na portal, gdzie z gory wiadomo , ze jest Tradycyjno-katolicki i zarzucaja falsz i opluwaja slowa Magisterium Sw KKatolickiego. Do nich mowie won, bo Oni mimo, ze wiedza i widza nie chca przyznac racji – oni sa tu po to by macic, obrazac.

    Ja na Obraze Magisterim Sw KKatolickiego reaguje wlasciwie.

    Jezeli Ktos Mowi, ze Pan Marucha jest V kolumna, mimo uslyszanych od niego (przeczytanych) slow Magisterium Sw KK, i Magisterium interpretacji wiary w odniesieniu do dramatycznej sytuacji Kosciola, gdzie oboje z rozmowcow widza zlo – to ja mowie Won do takiego kogos kto NIE CHCE i nie ma to nic wspolnego z tym , ze jestem Neofita.

    Jest to reakcaja rozmowcy, ktora nie przekracza granic ekspresji z umiarem do do sytuacji – JA JESTEM MEZCZYZNA.

    Pan moze pozwolilby takiemu delikwentowi bluzgac wiecej na Wiare Katolicka i na Tego co ja Glosi – ja nie pozwalam i mam do tego jako rozmowca prawo. Ba, ja prosze Pana Gajowego by banowal takich rozmowcow….

    Prawda jest , ze mowie emocjonalnie o radosci i emocjonalnie pokazuje swoje oburzenie – do tego tez mam prawo, jako rozmowca.

    Ktory z Panow poruszyl temat Szkoly Bractwa i nawolywal do zbiorki pieniedzy?

    Ktory z Panow wychwalal Bractwo, te szkole, ktora powinna byc wychwalana w Ogolnopolskich Mediach a nie tylko tu?

    Ktory z Panow zdal Relacje co widzial jak Tradycjonalisci zyja? i jaka to Roznica Byc i Byc…

    Czy z wklejonej informacji na tym portalu ludzie sie dowiedza jak dobra jest to szkola? Ludzie potrzebuja swiadkow – ludzi, slowa na to by zostac przekonanym. Slowa radosnego , pelnego emocji….emocji i slow prawdy do tych co przynosza zla nowine – sztana, podstep, nieprawde …

    Ktory z Panow przyniosl Radosna Nowine, dobra wiesc z „podworka” i podzielil sie EMOCJAMI, SUKCESAMI, wsparl DUCHA przynoszac potwierdzenie SLOW PRAWDY JEDYNEJ?

    Jezeli, ktos przyniosl, to niech tak dalej Robi i pozwoli mi rowniez to czynic.

    Starczy juz tlumaczen – nie zgadzam sie z Panem.

  73. Marucha said

    Przyznaję, że informacje o Szkołach Bractwa były bardzo ciekawe i optymistyczne. Nie chciałbym, aby p. JO poczuł do nas urazę i zaprzestał pisania na tym forum.

  74. Wojwit said

    @JO
    I niech Pan to dalej czyni, byle bez chamstwa. Bo to stawia poglądy, które Pan głosi w niekorzystnym świetle – ergo nie tyle Pana osobiste poglądy ile Prawdę. A nawiazywałem nie tyle do tego, co pisał Pan o działalności Bractwa ile do hurraentuzjazmu. Wszelka przesada może spowodować więcej szkody niż pożytku. Podobnie pośpiech, gwałtowność etc. Wiem to, niestety, z własnego doświadczenia życiowego. Łagodnością, spokojem – owocami działania Ducha Świętego – więcej można zdziałać dobra niż entuzjastyczną gorliwością, która sama w sobie nie jest wcale zła tylko potrzeba do jej wyrażenia bardziej wyważonych środków niźli Pan używa. I niech Pan nie antycypuje łaskawie cobym zrobił i na co bym komu pozwolił, bo sobie tego nie życzę. Zwłaszcza, że mnie Pan nie zna…
    Jeśli pies szczeka, czasem lepiej go zignorować niż poszczekiwać na niego zniżając się do jego poziomu, wszak „psy szczekają a karawana jedzie dalej”. To ostatnie odnośnie stwierdzeń w Pana wypowiedzi tyczących ludzi, którzy nie chcą (Pana zdaniem) znać prawdy. Może i faktycznie nie chcą. Nie lepiej wtedy ich zamilczeć? Jeśli są trollami, to zaboli to ich bardziej niż furiacki atak, którego pragną, a który nazywany jest tu i ówdzie, jak zesztą każda dawana takiemu indywiduum odpowiedź „karmieniem trolla”.

  75. JO said

    ad.70.”.Wstydzę się tego, że nie stać mnie na zmianę miejsca pracy.”

    Droga Pani,

    Wierze, ze jezeli ktos prosi to otrzymuje. Ja nie mialem juz nic na tej ziemi…stracilem wszystko.

    Byl moment, ze poprosilem Pana Boga… i Mam Rodzine, pieniadze i wszystko o co prosze Boga – On mi dostarcza.

    Czy jak prosi sie Ojca, to dobry Ojciec Odmawia? Nie , Ojciec jak widzi, ze dziecko Prosi o „dobre” to Ojciec Daje.

    Zachecam Pania do szukania sposobu na zmiane szkoly a moze jej zalozenie z kims innym? Moze ze mna? 🙂

    Ziarenko mysli zasiane staje sie drzewem, jezeli jest podlewane wciaz i szczerze. Ja wiem, ze jezeli Pani zechce to znajdzie miejsce Pracy wlasciwe dla siebie…

    A moze to co Pani juz Posiada jest Pani miejscem. Sama Pani pisze, ze walczy z tego tak trudnego miejsca. Moze jednak warto tam byc dla dobra tych dzieci, ktore jednak slysza i bedzie taki czas , ze przypomna sobie slowa Pani.

    *****

    Szkoly Bractwa ta w Anglii rowniez – stawia na wychowanie i wspolprace z Rodzicami. Rodzina jest nieodlacznym i najwazniejszym punktem-osrodkiem w szkole.

    Wychowanie to nie wiedza z matematyki, fizyki…ale wszystko poza przedmiotami – to Zycie na ziemi oparte na Magisterium Sw . KKatolickiego, ktorego Krwioobiegiem jest Rok Liturgiczny.

    (….ja sobie postanowilem, ze kiedys dostarcze dziewczynkom ze szkoly maszyne do szycia i wierze, ze bedzie zalozone Kolko Krawieckie…:))

    Kazdy dzien w roku, ma swoj wyklad, wiedze, przeslanie od Pana Jezusa Chrystusa, ktory jest z Nami i uczy, wskazuje,daje, chroni, ostrzega…. Kazdy dzien to 1 kolor wielokolorowej teczy, ktora lacznie daje Swiatlo, ktore jezeli nie jest rozbite na Kolory wiedzy o zyciu – zaden czlowiek nie mogby je zobaczyc-poznac.

    Dzieci w Szkolach Bractwa poznaja kazdy kolor oddzielnie, dajac im silna-niedozlamania podstawe wychowania na ktorej BUDUJA swoje Zycie. Dlatego Dzieci sa wyciszone, W I D Z A i rozpoznaja zlo bo M A J A obraz dobra wciaz nacodzien…

    Znam pewna dziewczynke ze szkoly, ktora nie lubila swojej Pani korepetytor (korepetytor spoza srodowiska tradycjonalistow) , bo ta Pani chodzila w spodniach…:)

    Pamietam tez inna sytuacje, gdy Bylo Zadane pytanie z lekcji Historii o wytlumaczenie znaczenia – Polska Przedmurzem Chrzescijanstwa – dziewczynka podala, ze Polska walczyla z wrogami wewnetrznymi Sw Koscola Katolickiego uczestniczac w obradach sobotu Trydenckiego – 12 letnia dziewczynka – umiala wytlumaczyc walke Polakow teologiczno-filozoficzna jaka miala miejsce na Soborze Trydenckim.

    Ta sama dzieczynka cytowala slowa Ks Karola – „tego Niemca :)) – jak to kobieta noszac sukienke lub spudnice chroni swoja kobiecosc, jej godnosc po to by byc Zona I Mama w przyszlosci….

    Ta sama 12 letnia dziewczynka, zegnajac sie przez telefon po kazdej rozmowie ze swoim Ojcem mowi „…Niech Bog Ma Ciebie w Swojej Opiece Drogi Tatusiu”.

    Jak Wielka jest ta szkola, jakim Dobrem dla Narodu Polskiego wychowujac Tak Dzieci.

  76. Marucha said

    Jest Pan szczęściarzem, mogąc posyłać dzieci do takiej szkoły.
    Niestety, większość rodziców może tylko bezradnie przyglądać się, jak szkoła je demoralizuje, a urzędy socjalne odbierają im prawo do naprostowania w domu tego, co ich nauczono w szkole.

  77. JO said

    Wiem, ze Kazdy z nas z Bractwem moze zbudowac taka szkole jezeli zechce…. Kazdy Rodzic w Polsce ma wybor a nie jak to Pan napisal – moze tylko przygladac sie bezradnie….Jezeli spolecznosc budowala koscily ze skladek to czy szkoly nie zbuduje? To kwestia decyzji.

    Pan Panie Gajowy myli sie.

    Kazdy kto zechce wyslac dziecko do szkoly – wysle je. To decyzja. I nie ma mowy -.. ale ja nie mam pieniedzy…, ale za daleko….

    Czesne szkoly nie jest wiekrze niz innych prywatnych szkol a sa dotacje, pomoc rowniez…

    Znam pewne dziewczynki, ktore sa siostrami mieszkajacymi 300-400 km od szkoly….. Jeden z Rodzicow Mowil – ale one sa za male by mieszkac na stancji bez Rodzicow, ale my nie mamy pieniedzy….Drugi z Rodzicow powiedzial….one tam sa z Nami, tam sa bezpieczne, a pieniadze sa, sa, sa, sa…..i rzeczywiscie w momencie tej decyzji – pieniadze sa.

    To Kwestia Decyzji Dziecka I Rodzicow oraz Szkoly a nie szczescia Panie Gajowy.

    Szczescie nie istnieje – to szatana pojecie.

  78. Marucha said

    Bardzo Pan upraszcza sprawy, bo nie każdy, kto chce, może wysłać dzieci do takiej szkoły, jakiej by sobie życzył. W wielu krajach po prostu nie ma takich szkół.

    Jedno z najgłupszych przysłów to to, że „każdy jest kowalem swego losu”.

    A „szczęście” nie jest pojęciem Szatana.

  79. JO said

    Pan Pisze tak jakby Szatan byl silnieszy od Pana Boga.

    Szatan, zaden Modernista z Duchem Szatana nie zastopuje decyzji, dzialania w Imie i dla Pana Boga.

    Czy czytal Pan „Swieci w dziejach Narodu Polskiego” – ile to razy kilutysieczna armia Husarii Polskiej wygrala z kilkudziesieciotysieczna Armia wroga?

    Wie Pan dlaczego? BO Tam krzyczano – w imie Boga Trujcy Jedynej – w Imie Boze Walczymy i wygrywamy.

    Kazdy kto chce, moze … w imie Boze i dla Pana Boga.Po to Pan Bog dal Rozum i Wiare w Boga.

  80. JO said

    Mam szczescie – Pan napisal. W potocznym slowa znaczeniu oznacza to samo co „wish mi luck”, „you have luck” – tak to sformulowanie zrozumialem.

    Jezeli Pan pisal o Szczesciu w znaczeniu Katolickim – to tak , ma Pan racje – Mam Szczescie, ale to nijak sie ma do tematu „dziecka w szkole”…

    Prawda jest, ze upraszczam sprawy.

    Jednak nie moge z przyczyn …pisac o kazdym problemie, przypadku ludzkim do rozwiazania…..

    Wiem jednak, ze ci co Rozumieja, zrozumieja o czym napisalem. Jestem przekonany, ze Pan wie o czym pisze. Z przyczyn „technicznych” wykladu szczegolnego dawac-pisac nie moge….

  81. Rosomak said

    Moim zdaniem, już się zaczęło:

    http://news.ninemsn.com.au/slideshowajax/139318/floods-ravage-queensland.slideshow

  82. antynwopw said

    ad. 75
    Wielka jest Pana wiara, mi jej brakuje…

  83. JO said

    ad.82

    Bo ma Pan” zlodzieji w kolo”, ktorzy kradna od Pana wiare. Modernizm,to jest zlodziej:radio telewizja, konsumpcja w kolo nas. Ja wyrzucilem telewizr, radio, przestalem brac kredyty w Bankach, zaczalem ubierac sie jak Sw KKaze i zyc jak Naucza i wiara Rosnie i Dobrobyt Rosnie.

    Powiem wiecej. Jak to kazdy Polak i ja jestem i bylem za Polska. Glosowalem na wszystkie partie w przeszlosci. 🙂

    Ja nie majac wiedzy o prawdziwym Sw KKatolickim i Magisterium Jego – nie umialem odroznic zla od dobra i dawalem sie wodzic za nos glosujac jak UNI chcieli.

    Teraz widze wszystko b klarownie. Rozpoznaje dobro od zla. Podejmuje wlasciwe decyzje.

    Wiara to nie jest ufnosc w jakiegos Pana Boga – to przede wszystkim wiedza o Nim – a to wiedza o Jego Nauce. Poprzez Nauke, ktoroa Pan Jezus Nam zostawil w Sw KKatolickim poznajemy Boga a komunikujemy sie poprzez Nasze Zycie z Nim zyjac dla Niego i poprzez Niego z ludzmi i wszystkim wkolo na ziemi.

    Nie ma Pan wiary bo jak mi sie zdaje nie ma Pan Wiedzy.

    Wiedza to Mszal Zymski, Biblia ale przede wszystkim slowa, ktore Nam Pan Jezus Przekazuje – ywal przez 2 tysiace lat poprzez Pisma Sw Kosciola Katolickiego. Przeciez te pisma so wydane za moca Ducha Swietego a wiec sa slowami Nauki samego Pana Jezusa. Warto je znac a mowia i nauczaja o wszystkim – nawet jakie i jak miec relacje z Zona, Mezem, Dziecmi…., co i jak jesc by byc zdrowym, ..jak podejmowac decyzje…., jak byc zamoznym……

    A bylem w pozycji czlowieka, ktory chcial sobie i komus strzlic w glowe…

  84. Teresa said

    re.77
    Panie JO, Nie miałam przyjemnosci poznać Pana, ale znam pańską córkę.Nie jestem pewna,czy te dziewczynki, siostry, o których Pan mówi, to moje córki, ale reszta się zgadza.Mój mąż był przeciw, a ja, nie tracąc nadziei, modliłam się o cud. I cud się stał.Mimo odległości, mimo kiepskich finansów.Łaska Boska!

  85. JO said

    84. Moja Corka Modlila sie by Pani Corki byly w tej szkole. 🙂

    Moja Zona tez 🙂

    Milo mi Pania poznac na Form. Ufam, ze kiedys sie zobaczymy.

    Siejmy ziarenaka, budumy szkoly poprzez modlitwe i czyny na takie jakie stac kazdego, walczmy dla Naszych dzieci w Polsce.

    Nie mozemy dopuscic by one umieraly w objeciach Modernistow. I ja placze jak widze dzieci w szkolach panstwowych i prywatnych i piesci zaciskam……

  86. Teresa said

    re.78
    Panie Gajowy, to przysłowie nie jest takie głupie. Każdy człowiek może wybierać(dobro lub zło),chociaż te wybory nie są łatwe. Każdy człowiek może prosić o wsparcie, o łaskę -Tego, „bez którego nic nie możemy”.Trzeba tylko zaufać. Trzeba pokory. Nie zawsze wyniki zgadzają się z naszymi planami, ale jeśli prosimy i staramy się wybierać dobro, to w jakimś sensie jesteśmy kowalami swego losu.

  87. JO said

    P,S. 84. Ja widze dzieci w Anglii. 5-6-7 latki sa one jak dorosli ludzie ubrane, „dorosle” dzieci….wpajaja Dziecim idee sexizmu , konsumizmu etc, etc dziecim od najmlodszych lat. To samo poprzez Ustawy Uni robia w Polsce. Obraz , ktory widze tu przeraza mnie myslac co robia z Polska Uni i wiem dzieki Pani i Pani Mezowi , ze kazdy czlowiek ma wybor. Swiat jest w Naszych rekach jezeli jestesmy z Bogiem. To Bog nam dal Swiat i my jestesmy Panami na tej ziemi a nie Szatan i jego sludzy. Wiem, ze mozemy – potrzebna jest decyzja i dzialanie.

  88. Inkwizytor said

    Panie JO

    Skończ pan wypisywać głupoty, że noszenie przez kobiety spodni to modernizm bo ośmiesza pan tradycje i odstręcza od niej młode dziewczyny ) Niech noszą te spodnie jak im wygodnie i się podoba )

  89. Marucha said

    Księża FSSPX zalecają, by kobiety jednak chodziły w spódnicach/sukienkach.

  90. JO said

    ad.88. Kroj spodni jest tak zrobiony by zachecac do grzechu, kopulacji, sexizmu, etc, etc.

    Spodnie to taki sam „afrodyzjak” jak szpilki na kobiecach Nogach, ktore nie tyle maja kobiere zrobic „wyzsza” co zmiecic postawe Kobiety i pozycje „kobiecej pupy” do kopulacji.

    Nigdy nie przestane o tym pisac. Jestem lekarzem i wiem co to fizjologia, hormony, zachowanie seksualne a pan jest ignorantem.

    Skutki frywolnego ubioru poglebione Modernistycznymi wszedzie obrazami nagich cial w pozycjach, usmiechach, spojrzeniach – sa porazajace – rozwody, samotne matki, samotne dzieci…..

    Pana post to szatanski pot. Precz Szatanie.

  91. Inkwizytor said

    Do Kościoła jak najbardziej zgadzam się, ale poza nim niech chodzą jak im wygodnie ) Nie wymagałbym od żony nałożenia sukienki gdy idziemy np na Tarnicę )

  92. Inkwizytor said

    Panie JO

    Wszystko u pana w porządku z głową ?

  93. aga said

    Panie Gajowy a na nartach księża pozwalaja jeżdzić ? a jesli tak to w sukienkach? Nie wpadajmy w absurdy,błagam. Nie cofniemy świata ubioru do kilku epok wstecz.To nierelane.
    A mlode dziewczyny czytając ks.Wesołka ,ktory palnął artykuł na temat spodni ,postukaly się w głowę i więcej do kaplicy nie przyszły.

    Inne młode dziewczyny, które usłyszały o cnocie dziewictwa, też się popukały w głowę… – admin

  94. aga said

    ad.90
    Panie JO ma pan problem natury emocjonalnio-psychiatrycznej albo jest zwyczajnym prowokatorem,bo Tradycyjny Katolik nie szafuje tak jak pan chamskim czyli szatanskim jęzorem.
    Pańska obcesowa / obcesowośc,nachalność to typowa cecha pewnej nacji/”agitka” bardziej odstręcza niz zachęca.

  95. Inkwizytor said

    Jeszcze trochę panie JO a ustanowi pan policję religijna złożoną z członków Christus Rex ) Będą chodzić po ulicach i okładać nahajkami dziewczyny w spodniach )

  96. Inkwizytor said

    A zanim pan panie Jo wyzwie mnie od „Szatanów” ) to proponuje samemu udać się do psychiatry a następnie do x. Grefkowicza albo Szymborskiego, oni panu pomogą )

  97. Marucha said

    Pani Ago, Panie Inkwizytorze,

    Księża z FSSPX nie są nienormalni i wiedzą, że do uprawiania sportów i turystyki trzeba ubierać się inaczej. Nie zalecają jeżdżenia na nartach ani wędrówek górskich w sukniach (choć zakonnicom habity nie przeszkadzają we wchodzeniu na Giewont czy Tarnicę).

    Natomiast fakt, że ubieranie się kobiet na co dzień w spodnie (a już zwłaszcza do kościoła!), jest przez nich krytykowane.

  98. chemtrail said

    ad 90

    Z całym szacunkiem dla części Pańskich spostrzeżeń panie JO ale…
    Z pewną nieśmiałością muszę zaznaczyć, iż twierdzenie że: spodnie są wynalazkiem skłaniającym i ułatwiającym pożycie seksualne – pragnę zaprotestować !

    W porównaniu do spódnic, sukni i innych kobiecych strojów- spodnie to istny pas cnoty !

    Poza tym nie dajmy się zwariować – każdy z nas ma wybór POD WARUNKIEM ŻE WIDZI.
    Jest ogromna różnica pomiędzy osobami świeckimi i mnichami ( duchownymi).

    Niezależnie czy w spodniach czy w sukni – można być uosobieniem skromności albo wyuzdania.
    Liczy się intencja.

    http://www.youtube.com/user/obserwuj

  99. Marucha said

    Spodnie, zwłaszcza obcisłe, uwypuklają to, co suknia ukrywa.

  100. JO said

    „Z pewną nieśmiałością muszę zaznaczyć, iż twierdzenie że: spodnie są wynalazkiem skłaniającym i ułatwiającym pożycie seksualne – pragnę zaprotestować !”

    Pan nic nie rozumie a ja tych slow powyzej nigdy nie powiedzialem.

    Spodnie na kobiecej pupie nie ulatwiaja pozycia a rujnuja je……

    Pan ma jakies trywialne mysli na mysli …ja nie rozmawiam na takim poziomie jak Pan, prosze isc do budki z piwem do modernistow-Unych tak rozmawiac ale nie tu…..

    Chemtrail wyrażał się bardzo grzecznie, wcale nie na poziomie budki z piwem, wystarczyła by normalna replika, prawda? – admin

  101. JO said

    „Liczy się intencja.”

    Na dobrych intencjach Pieklo jest wybrukowane.

    Precz Szatanie – to zwrot do zlego Ducha, ktory przemawia przez Ludzi – ja nic w tym zlego nie widze tak mowic jezeli trzeba a raczej mam dobry przyklad, od tego, kto tak mowil.

  102. Inkwizytor said

    Panie JO pańska za przeproszeniem upierdliwość zaczyna być męcząca i podejrzana. Proszę nie ośmieszać Tradycji i katolików.

  103. JO said

    ad.94. Ja nigdy nie mowilem, ze jestem swiety a przeciwnie przyznaje sie publicznie do upadku.

    Ufam,ze dzieki Lasce Bozej osigne doskonalosc….pracuje nad soba 🙂

    A „Chamskim” nigdy nie bylem a zawsze bede gburem do Zlego Ducha…

  104. Inkwizytor said

    Re: 99

    Panie Marucha

    Jak już tak wchodzimy w szczegóły damskiej garderoby to są spodnie i „spodnie” tak samo jak sukienki i „sukienki”. Wystarczy rozejrzeć się w lecie po ulicy, chyba wie Pan o co mi chodzi )

  105. JO said

    102. Nie jestem w stanie osmieszyc Katolikow i Tradycji.. Za kogo Pan mnie ma? A przede wszystkom jak slabo Pan ocenia Powage Katolikow i Tradycji mowiac, ze taki jak ja Moze …osmieszyc?

  106. Marucha said

    Wiem, o co chodzi. Ja tylko referuję stanowisko księży FSSPX. Oraz księży sprzed II Soboru.

  107. Marucha said

    Re 105:
    Panie JO, nie po raz pierwszy piszę, że cenię Pana gorliwość i entuzjazm.
    Jedynym problemem jest to, że zbyt łatwo chciałby Pan wysłać swych oponentów do piekła, nie dając im zbyt wiele szans na nawrócenie.

  108. Joe said

    Pan Jo…dal koncert na jakim juz dawno nie bylem.A co Pan zrobi z tymi na wszystkich plazach swiata Panie Jo…ubierze ich w sukienki
    czy potraktuje pala albo chemia?

  109. Marucha said

    Re 108:
    Każdy za swoje czyny ponosi odpowiedzialność sam. JO nie będzie nikogo nawracał ani pałą, ani chemią. Natomiast powtarza to, czego nauczał Kościół, a co dziś odeszło w niepamięć, lub wręcz jest wyśmiewane jako nienowoczesne.

  110. JO said

    „Jedynym problemem jest to, że zbyt łatwo chciałby Pan wysłać swych oponentów do piekła, nie dając im zbyt wiele szans na nawrócenie”

    To Pana zadanie….

  111. Joe said

    Panie Gajowy…Ja popieram tradycje,uwielbiam B.XVI-ego za Jego odwage i madrosc.Ale z racji moich doswiadczen bede trzymal sie z dala od fanatyzmu…nie wazne jakiego,religijnego,politycznego czy chocby sportowego.Bo miedzy fanatyzmem a zbrodnia przetwa jest b.mala prawie nie widoczna.
    Codziennie mam do czynienia z ludzmi ktorzy sa na „rozowej chmurce”…i ciagle im powtarzam ze z” rozowej chmurki” spada sie bez otwarcia spadochronu.A ze w wiekszosci sa chrzescijanami ,to mowie do nich ze Pan Bog dal nam swojego Syna po to zeby stapal po Ziemi… i nauczal.Pan Jo ,nie robi nic zlego poza tym co Pan napisal wczesniej…”troche umiaru”czesto jest konieczne.
    Przy gwaltownych przemianach duchowych…to zjawisko”rozowej chmurki” b.czesto wystepuje.A tu wydaje mi sie, wlasnie z tego typu sytuacja mamy do czynienia.
    Pozdrawiam Joe.

  112. Teresa said

    Wszyscy Panowie wypowiadający się o „normalności” spodni dla kobiety! Tzw. studia gender to efekt m.in. ujednolicenia ubioru dla kobiet i mężczyzn. Nie ma już różnic, płeć to rzecz dyskusyjna, można ją wybrać. To nam głoszą współcześni”mędrcy”. I te promowane, niewinne spodnie do tego się przyczyniły. Mam dwie córki, ciężko mi kupić dla nich normalne spódnice i sukienki(długość, krój); jest ich mało(spodni-zatrzęsienie). Czy sądzicie panowie, że to przypadek? Uczę w szkole;dziewczynka w spódnicy jest wyjątkiem pojawiającym się raz na przysłowiowy ruski rok. Moda jest w służbie złego.

  113. chemtrail said

    Ad 99

    Ale suknia …hmhm jakby to powiedzieć stwarza de facto większe możliwośći potencjalnych niecnych działań. Poza tym jak Inkwizytor zauważył są różne „suknie”

    Ad 100

    Nie ukrywam że Pana ( JO) tyrada w tym wątku budzi przynajmniej uśmiech – mnie to nie dotyka boleśnie, bo nie utożsamiam się do końca ze światopoglądem Szacownych gości.

    Jakkolwiek epatująca seksem i negliżem pop „kultura” komplentnie mi nie odpowiada. Rozwiązaniem nie są takie krucjatowe tyrady – tylko mądre wytłumaczenie DLACZEGO – wzbudzające pożądanie ubiór i sposób bycia jest szkodliwy i niewskazany – i to nie tylko w katolickiej tradycji.

    Kraje azji gdzie zupełnie inne religie wiodą prym, w porównaniu do Polski, Europy czy Usraela to istny ciemnogród i zacofanie – kobiety okrywają swoje ciała i jedną z głównych metod demoralizacji tych społeczeństw ( opartych na tradycyjnych wartościach takich jak: wiara, rodzina i postawowe zasady moralne ) jest nachalna promocja negliżu, alkoholu i innych rozbijających te wartości czynników.

    Wódka Sobieski podbija Indie – pieje GW. Istny powód do dumy narodowej.

    Pytanie „DLACZEGO?” Panie JO – a nie dogmaty i wytyczne udzielone przez kogoś.

    Dlaczego ?- bo pożądanie i sfera intymna to jedne z najmocniejszych ludzkich popędów i człowiek, który zmierza w kierunku świętości, Boga, prawdy – powinien nad swoimi popędami panować. Brak panowania to upadek.

    http://www.youtube.com/user/obserwuj

  114. chemtrail said

    Ad 99
    Spodnie – zwłaszcza obcisłe – utrudniają też pewne zachowania -które suknia zdecydowanie ułatwia 🙂

    http://www.youtube.com/user/obserwuj

  115. JO said

    ad.112. Teraz to i butow normalnych to ciezko kupic – o normalnym klasycznym kroju, ktory by byl dogosny do spodni materialowych dla mezczyzn czy spodnic dla kobiet. Buty sa w tragicznych roznych kolorach z obrazkami o fasonie „magicznym”….

    To wszystko ma dziac przeciw czlowiekowi na podswiadomosc „ma byc COOL” jak nasze COOL zycie.

    Podobne to jest do tragedii Tytanika – statek ma wg UNYCH tonac przy „muzyce”….

  116. JO said

    Jak to ktos powiedzial gdzies, ze milosc fizyczna jest jedna z najwiekrzych ludzkich przyjemnosci – to dlatego szatan-masoneria udezaja w te najwiekrza ludzi slabosc nie tlumaczac, ze milosc fizyczna jest jedynie przyjemna i mozliwa miedzy kobieta i mezczyzna gdy isnieje Molisc miedzy ludzmi anie emocje.

    Uni wmawiaja porzez Filmy , muzyje i jej tresci slowne i dzwiekowe, ze zakochanie jest miloscia, ze poped seksualny …jest miloscia.

    Nasza generacja nie wie juz o tym, ze zakochanie kiedys traktowano jako chorobe i nia wlasnie jest – PSYCHICZNA CHOROBA.

    Uni wpoili i wpajaja Nam , ze psychiczna choroba to wlasnie milosc, ktorej szczytem jest SEX.

    Pij, konumuj i kopuluj – to unych motto na bazie nowego pojecia milosci, ktore kreuje zachowanie, mode….

    Ta choroba Uni manipuluja jak amunicja, niszczac cale Narody.

    *****************
    Bog jest Miloscia – prawdziwa Milosc jest jedna i tylko przez nia i w niej mozemy Kochac Ludzi i caly Swiat. Ta „milosc madra jest…….

    Tylko przez Taka milosc do Kobiety, do Mezczyzny ludzie moga odczuwac przyjemnosc z dotyku fizycznego….

    UNI – chowaja prawde ZAKRZKUJAC nas….muzyka, cool moda, modernizmem i zabijaja w nas swiadomosc prawdziwej milosci czyniac Nas Potworami – ZYDAMI – slugami mimowolnymi Szatana……

  117. JO said

    Do Pana Gajowego –

    „W porównaniu do spódnic, sukni i innych kobiecych strojów- spodnie to istny pas cnoty ”

    „Spodnie – zwłaszcza obcisłe – utrudniają też pewne zachowania -które suknia zdecydowanie ułatwia :)”

    Dla mnie taka mowa jest z pod butki z piwem ludzi

    Te zdania zawieraja trywialne sugestie trywialnego zachowania napisane w trywialny prostacki sposob ponizajacy godnosc ludzka…..

    …nie mozna bylo….

  118. Marucha said

    Re 117:
    Naprawdę, trudno jest czasami Pana bronić, panie JO. Mowa ludzi z pod budki z piwem brzmi zupełnie inaczej.

    Re 112:
    Dzięki za głos kobiety ceniącej tradycję.

    Mnie się definitywnie bardziej podobają kobiety w sukniach.

  119. Marucha said

    Re 111:
    Nie szafujmy słowem „fanatyzm”, niczym ci, którzy w niejedzeniu mięsa w piątki dopatrują się „katolickiego ekstremalizmu”.

    JO mówi to, czego nauczali księża przedsoborowi. Nic sam nie wymyśla.

    Oczywiście to się może ludziom nie podobać, bo jest zacofane, ciemnogrodzkie itp.

    Dla wielu ludzi przestrzeganie tzw. cnoty jest również zupełnie nieżyciowe i nie pasujące do współczesności. I większość stanie po ich stronie.

  120. JO said

    „Ale suknia …hmhm jakby to powiedzieć stwarza de facto większe możliwośći potencjalnych niecnych działań”

    Przeciez to jest obrzydliwe to co ten Pan napisal. Poniza godnosc kobiety, poniza godnosc mezczyzny?

    O co temu Panu chodzi. Czego ten Pan sie „jakby tu powiedziec” jaka?

    O jakie „niecne dzialania temu Panu chodzi?, ze trzeba az sie jakac z podniecenia….

    Czy chodzilo jemu o gwalt?

    Czy moze mial ten ktos na mysli reke wlozona pod spudnice?

    O co chodzi…? w tej sprosnej , ponizej godnosci czlowieka sugestii?

    Tu rozmowa jest o ludziach a nie zboczencach, przpominam, ktorzy nosza normalne stroje….

    Czy moze mamy zaczac mowic o bieliznie kobiecej?, ktora jest pos spodnica?

    O co chodzi w tych „z pod butki” excytujaaaaaacych, inteligentnych, zmyslooooowych sugestiach?

  121. Marucha said

    Naprawdę, przesadza Pan, łagodnie mówiąc.
    Ma Pan dobre intencje, ale
    – wyciąga Pan ze zwykłych słów zupełnie niesamowite, „wchodzące na orbitę” wnioski;
    – ma Pan skłonność do potępiania oponentów.
    Polecam Panu, po napisaniu komentarza, odczekać z godzinę i przeczytać go ponownie.

    PS. A w ogóle to nie bez przyczyny Bóg stworzył chłopaków i dziewczyny :-))

  122. JO said

    Dzentelmen potrafi „wyzwac” siarczyscie ale nie potrafi zniesc i sugerowac „wiejskich” nieprzyzwoitosci….

    Rada nie zaskutkuje – juz probowalem

    Ja uszy kule przed oponentami, z ktorymi sie zgadzam, gdy maja racje….

    Moje wnioski sa wlasciwe co do spornego teraz tematu.

  123. Teresa said

    re.108
    Pan JO nie daje żadnych koncertów. Wypowiada(bez obrzydliwych podtekstów,jak co niektórzy) swoje zdanie(zgodne z nauką Kościoła) o destrukcyjnym wpływie na ludzi(obojga płci)współczesnej mody kobiecej.

  124. Joe said

    Fajnie ze „Bog stworzyl chlopakow i dziewczny”…i fajnie ze dal im 10-przykazan i 7-grzechow glownych.Tylko zeby oni stosowali je w zyciu a nie pisali z nich” doktoraty”.

  125. Marucha said

    Re 123:
    Niestety, jesteśmy już tak ogłupieni przez żydomedia, że – uważane kiedyś za normalne – wskazówki Kościoła odnośnie moralności dziś są traktowane z ironią i wyśmiewane jako nieżyciowe.

    Ale swoją drogą JO mógłby być trochę bardziej powściągliwy, zwłaszcza gdy chodzi o potępianie innych – biorąc przykład choćby z p. Teresy.

  126. Zbigniew Koziol said

    Dzien caly siedze za komputerem zajmujac sie obrobka danych, obliczeniami, zerkajac od czasu do czasu tu i owdzie, tez na dyskusje. Ale juz sil nie mam by cos z wiekszym sensem pomyslec i napisac. Nie chcialbym jednak tak calkiem tego tematu o portkach, wraz z JO (choc to nie od tego zaczelo sie i nie to najwazniejsze) zostawic w zapomnieniu.

    Krotko mowiac – moje sympatie jesli o portki idzie sa tu przy wypowiedziach JO, dosc jednoznacznie. I nawet nie bardzo rozumiem, dlaczego niektorzy (moze i wiekszosc) nie bardzo chwyta o co JO chodzi.

    Moja zona od bardzo dawna chodzila w spodniach, prawie zawsze, z wyjatkiem jakichs specjalnych, uroczystych okazji. Od tak dawna, za nawet sama nie wie. Dopiero gdy powiedzialem jej (bynajmniej, wcale nie naklanialem), ze bardziej po zensku ubrana wyglada jeszcze ladniej – zaczela powoli ubierac sie inaczej. I jakby nawet zaczela to lubiec 🙂

    A z pania Teresa naprawde dopiero tutaj spotkaliscie sie, wirtualnie? Az trudno uwierzyc. Bardzo ladna historia, i ta o dziewczynkach. Dzieki Wam obojgu.

  127. PL said

    124: Co do przykazań, to różnie bywa, ale jeśli chodzi o 7 Grzechów Głównych, to stosujemy je, stosujemy… 😉

  128. Marucha said

    Tak, słusznie Zbyszek Kozioł zwrócił uwagę na dość niezwykła historię wirtualnego spotkania się p. Teresy i JO.
    Można w tym dopatrzeć się przypadku, albo znaku od Opatrzności.

  129. Teresa said

    Nie ma przypadków, są tylko znaki :-)Pozdrawiam Pana JO, szczęśliwego ojca wspaniałej dziewczynki. Kiedyś przedstawił się Pan na forum imieniem i nazwiskiem. Nazwisko było zbieżne z nazw. koleżanki moich córek, więc poprosiłam je, aby dowiedziały się o imię i tak uzyskałam pewność,że „JO” to Pan. Siedziałam jednak cicho i czytałam komentarze.Kiedy zaczęto na Pana niezasłużenie napadać, postanowiłam się odezwać. Pana świadectwo o tym, jak Pan się nawrócił, pana radość jest wspaniała!

  130. Wojwit said

    Pan JO był łaskaw napisać, że jest lekarzem. Jak na lekarza (zakładam, może błędnie, że wykształconego w Polsce) i katolika – tradycjonalistę, to robi zadziwiająco dużo błędów ortograficznych, na co nikt z Państwa jakoś do tej pory uwagi nie zwrócił, a co jeszcze dziwniejsze w jednych wpisach JO aż się od tych „byków” roi a w innych nie… Przykład pierwszy z brzegu: „(…)Bóg w Trujcy…” (ta „Trujca” tak napisana, że mimowolnie kojarząca się z… truciem, co we wpisie katolika, tym bardziej gorliwego – ergo mającemu w ręku przynajmniej co niedzielę książeczkę do nabożeństwa bardzo dziwi). Albo „Mszal Zymski” i wiele innych (związanych choćby z łączną i rozłączną pisownią) tudzież nagminne używanie dużych liter tam, gdzie nie jest to ani potrzebne ani uprawnione szacunkiem czy innymi względami – np. Banki w środku zdania z dużej litery. I naprawdę nie chcę pana JO pogrążyć. Jeżeli pisze to co naprawdę myśli a to, co ja tu sugeruję jest bzdurą – to z serca go przepraszam i proszę, pokornie proszę, o wybaczenie. Ale jeśli sugestie niektórych komentujących niosą jednak w sobie okruchy prawdy (te o ośmieszaniu przez JO Tradycji i to jeszcze być może celowym) to…

  131. Wojwit said

    Napisałem powyższe i wysłałem przed przeczytaniem ostatniego wpisu p. Teresy…

  132. PL said

    Pan JO może mieć mało kontaktów z językiem polskim (mieszka za granicą), może być też dyslektykiem.

  133. chemtrail said

    Re 120

    Panie JO moim zamiarem nie jest, ani dopiekanie Panu – bo jak napisałem zgadzam się z Panem co do idei- ani promowanie zachowań i obyczajowości, która mi i mojej rodzinie podobnie obca jak Panu.

    Ale proszę się opamiętać bo poprzez takie zaćietrzewienie się i neoficką nadgorliwość może Pan niechcący ośmieszać ważne tematy- a nie zapominajmy że pośród wielu wędrowców, którzy odwiedzają codziennie Gajówkę- większość to jak mniemam osoby kompletnie nie w temacie- po raz pierwszy tutaj.

    Osoby, które poznają być może dzięki temu miejscu jak sprawy wyglądają – to dla nich warto pisać, pisać a nie obrażać, histeryzować, a momentami – delikatnie mówiąc budzić uśmiech zażenowania.

    http://www.youtube.com/user/obserwuj

  134. Zbigniew Koziol said

    Jesli o jezyk idzie – prawie 30 lat zylem w Polsce. Ale wtedy nie bylo jeszcze komputerow. No, prawie. Jestem wyczulony na przestrzeganie zasad ortografii, ale do pewnego stopnia. Tez nie posluguje sie juz polskimi znakami, co Polakow w Polsce wkurza. Ponadto zwyklem pisac bardzo szybko, naprawde bardzo szybko, pisuje wieloma palcami obu rak jednoczesnie. Wybaczcie, ale polskie znaki nie sa konieczne, ja zas po prostu nie przywyklem. Tez jestem nieco leniwy. Ale tak samo i bardzo nie chce mi sie nauczyc prawidlowo pisac cyrylica tutaj w Rosji…

    Bledy jezykowe w polskim zwykle zauwazam. Lapie sie po 20 latach poza Polska na tym, ze sam, coraz czesciej, nie wiem, gdzie wstawic u albo o z kreska, gdzie z z kropka a gdzie rz.

    JO nie tlumaczyl sie ze swego zycia. Moze tez dlugo jest poza Polska? A zreszta lekarze wszedzie tak bazgrza jak kura pazurem. Moja zona jest aptekarka i mowi, ze czesto nie moze przeczytac ich recept..

    Sprawa pisowni niczego nie dowodzi. A tu jest tez przeciez Shakespear – po polsku pisuje brzydko. Ale jesli zwazyc, ze ten czlowiek moze i nigdy w Polsce nie byl (nie wiem dokladnie) – to wrecz przepieknie.

  135. Marucha said

    A swoją drogą, że nie chce się Panu Zbyszkowi używać polskich znaków…

  136. chemtrail said

    Słowem wyjaśnienia:

    Moje prostackie żarty spod „butki z piwem” miały za zadanie wykazać absurdalność niektórych DOGMATYCZNYCH twierdzeń.

    Można się ubrać w bardzo wyuzdany sposób używając nobliwych strojów i vice versa.
    Nie bez powodu ubiór rekomendowany i dla kobiet i mężczyzn na np. niektórych kursach medytacji to stroje:

    zakrywające ciało, nie obcisłe, nie krzykliwe – NIE ZWRACAJĄCE uwagi.

    Nie ważne czy spodnie, czy suknia – ważne JAKIE I W JAKIM CELU NOSZONE.

    Nie sprowadzajmy przestrzegania cnót i szlachetnego postępowania do ….chodzenia w spodniach albo w sukience – za łatwo by było:)

    http://www.youtube.com/user/obserwuj

  137. Zbigniew Koziol said

    No jeszcze Marucha… o polskie znaki…

    Alez ja pisze w minute. Z polskimi musialbym (poczatkowo) pisac dziesiec. A potem piec – sprawdzac. Albo rozmawiamy swobodnie, albo tu staramy sie za wszelka cene dochowac zasad ortografii. Bo zbyt dlugie myslenie nie sprzyja swobodnemu rozmawianiu. Zauwazylem to wiele razy – im dluzej pisze, tym bardziej prawdopodobne, ze tekstu nie posle, a wykasuje 😉

    Poza tym musialbym non-stop przelaczac klawiature miedzy PL-RU-USA, co tez wkurza.

    Przecież to łatwe… a klawiatury między PL-USA nie trzeba przełączać, wystarczy używać PL w wersji „klawiatura programisty”. – admin

  138. Zbigniew Koziol said

    Jażesz mnie Pan wnerwił!

    Chyba zaczne używać polskich znaków.

    Marucha wie, wiekszość z Was raczej nie – już w 1995 miałem strony w internecie na temat korzystania z polskich znaków na www, gdy wszystko to jeszcze raczkowało technicznie.

    Ha! A jednak Pan potrafi! Jeśli jednak jest to kłopotliwe, to niech Pan da sobie z tym siana, i tak Pana rozumiemy – admin

  139. Zbigniew Koziol said

    No, panie admin. Tacy ludzie jak pan sa (są) potrzebni do mobilizacji sił w upadłych duchem.
    Jeśli nie zapomnę sie, postaram się pisywać z polskimi znakami.

    Swoją drogą, ileż ja wtedy włożyłem energii w propagowanie polskiego pisania w internecie. Pamiętam dobrze, że najważniejszą stronę www na ten temat zrobiłem siedząc cały dzień i wieczór, i noc, 26 grudnia 1995 roku, za komputerem. Wtedy to nawet 0.1 % POLSKICH użytkowników internetu nie miała pojęcia, jak zamieśćic polskie znaki na stronach www, a tym bardziej w przesyłce pocztowej email.

  140. JO said

    Spotkanie z Pania Teresa na Forum a nie w W-wie jest „milym znakiem od Pana Boga” 🙂

    Co do mojego pisania…. przepraszam raz jeszcze, bo wielokrotnie to robie wszedzie gdzie pisze. Jestem dyslektykiem, mieszkam juz dluga za granica Polski.

    Kazdy wpis jest , przyznam sie, miedzy konsultacjami – badaniem klinicznym, a operacja wiezadla krzyzowego lub resekcja glowy kosci udowej 🙂 mowiac wprost i przenosni.

    Mam kila sekund na przeczytanie postow i kilka sekund na napisanie odpowiedzi roznych miejsc – miast-klinik-komputerow-klawiator, bo pracuje w roznych miejscach….(pracuje ciezko..jak wielu wygnanych Polakow)

    Miesza mi sie wszysko – procz wlasciwej diagnozy i leczenia dzieki Bogu!, dlatego mam pracy bo jestem dobry w tym co robie i mam wiedze.

    Mam wybor – uczestniczyc na Forum i pisac z bledami ortograficznymi lub nie uczestniczyc i w moim mniemaniu nie walczyc. Wieczorami jestem – nie ma mnie – SPIE! ze zmeczenia i emocji….

    Jestem swiadomym swiadkiem zbrodni jaka jest modernizm a pisze z Pasja i przekonaniem bo na wlasnej skorze odczulem bol i przeszedlem przez dluga droge i ciernista droge doszedlem do prawdy kryjac sie w Prawoslawiu niegdys uciekajac od modernizmu – Prawoslawiu – mojej Sw. Pamieci Mamy religii. I z tego przytulku odnalazlem, juz bedac za granicami kraju Strone Bractwa Piusa X, ktora na poczatku potraktowalem jako kolejna sekte :):)

    Pozdrawiam wszystkich. Przeciez nie pisze tu po to by pisac ale by walczyc.

    Jezeli pisze zenujaco to tylko to swiadczy o mnie a nie o Katolikach i Tradycji. Ukazuje wlasne ulomnosci a nie Katolikow.

    Jednak wiem , ze kazdy cos ma do powiedzenia – nawet „glupi”. Tylko trzeba byc sluchaczem i slyszec a plewy omijac. Dlatego pisze bo wiem , ze Panstwo slyszycie a ze czasem i ja jestem zazenowany jak siebie czytam, coz , mam wiekrze powody byc zazenowanym….

  141. Marucha said

    Re 140:
    Ważniejsze jest to, co ma Pan do powiedzenia, niż poprawność językowa.
    Okoliczności tłumaczą Pana błędy językowe.

    Może mała rada: jeśli będzie Pan używał przeglądarki Firefox albo którejś z rodziny Chrome/Chromium/Iron, można w niej zainstalować bez trudu wtyczkę do sprawdzania polskiej pisowni. Warto spróbować.

  142. JO said

    „Ale proszę się opamiętać bo poprzez takie zaćietrzewienie się i neoficką nadgorliwość może Pan niechcący ośmieszać ważne tematy- a nie zapominajmy że pośród wielu wędrowców, którzy odwiedzają codziennie Gajówkę- większość to jak mniemam osoby kompletnie nie w temacie- po raz pierwszy tutaj.

    Osoby, które poznają być może dzięki temu miejscu jak sprawy wyglądają – to dla nich warto pisać, pisać a nie obrażać, histeryzować, a momentami – delikatnie mówiąc budzić uśmiech zażenowania.”

    Zazenowanie tu odczuwam tylko z powodu bledow ort ale nie z powodu tego o czym mowie i nazywam. Zazenowanie odczowam jak ktos nie widzi i nie slyszy mimo, ze slucha i patrzy.

    Jak Pan moze czytajac wytyczne Magisterium negowac jego Prawdy wiedzac, ze to co jest napisane jest dobre? Niech Pan wylaczy swoj mozg a poslucha sumienia – moze to pomoze.

    Moim zdaniem trzeba mowic wprost a nie ogrodkami.

    Do Pana rowniez, trzeba mowic wprost tak w temacie ubioru, krorych zagrozen Pan nie widzi jak i rowniez prawdziwie wstydliwych sugestii nie na pozimie.

    „Moje prostackie żarty spod „butki z piwem” miały za zadanie wykazać absurdalność niektórych DOGMATYCZNYCH twierdzeń. ”

    Niech Pan nie uzywa prostackich ale prostych zartow. Prostackie zarty nie sa dobra metoda do wykazania czegokolwiek….

    Mozemu sie spierac czy ktos jest durny ale nie ma sporu co do prostactwa…, ktore nie powinno miec tu miejsce bo poniza nas wszystkich i mowiacego i czytajacego wywolujac – prawdziwie uzasadnione zazenowanie.

  143. JO said

    ad. 141.

    Ja w cudzej lecznicy nie moge zaintalowac przegladarki. Pracuje jako locum zmieniajac lecznice czasem co dwa dni,

    ale jak bede w domu, tym zagranicznym domu, i z jego miejsca pisal, to tak zrobie.

    Dziekuje.

  144. Marucha said

    Może Pan zainstalować sobie własną przeglądarkę (np. Iron w wersji „portable”) na pamięci USB, wetknąć pamięć w gniazdko i spokojnie jej używać. A po pracy wyjąć z gniazdka. Jeśli to Pana interesuje, chętnie służę właśnie taką „portable” wersją Firefoxa, Iron (polecam) czy Chrome.

  145. edi said

    Mam pytanie ,dlaczego ciagle zwracacie uwagę panu JO?
    Formalnie przytakujecie mu racje,ale np zarzucacie mu nadmiar entuzjazmu.
    Ten typ tak ma i już.Przypomina mi się jak balcerowicz ‚schładzał’
    gospodarkę ,bo rzekomo za szybko się rozwijała.Czy to trochę nie
    śmieszne?

  146. JO said

    ad.144. No dobrze – zgoda , co mam robic wiec? Ja jestem zieloniutki w wiedzy o komuterze 🙂

  147. 166 bojkot TVN said

    Zaczęło się …. w Tunezji. Niby niedaleko, ale dla tych co kiedyś tam byli – to tylko 2 godz lotu liniami turystycznymi, krócej niż z Warszawy do Krakowa
    http://swiatowidz.pl/?p=1069#more-1069

    Społeczna rewolta przeciw jego władzy rozpoczęła się od samospalenia ulicznego sprzedawcy warzyw, któremu policja odebrała towar: nie miał pozwolenia na handel. Niedługo po tym wydarzeniu w kraju, w którym zarówno koszty życia, jak i bezrobocie pozostają wysokie, wybuchły zamieszki.

    Powstanie cała północna Afryka?

    Niespokojny jest zresztą cały region Maghrebu. Napięcie społeczne utrzymuje się także w Algierii i Maroku. Również w Egipcie zaobserwować można spore społeczne poparcie dla wydarzeń w Tunezji. Pod tunezyjską ambasadą w Kairze po ucieczce Ben Alego zebrały się tłumy. “Słuchajcie Tunezyjczyków, twoja kolej, Egipcie!”.(…)

    Sprzedawca uliczny nie miał „uprawnień” do sprzedawania. Czy to nie przypomina akcji straży miejskiej w Warszawie? Niech HGW i jej zausznicy wiedzą czym się kończy bezprawne prawo. Niespodziewaną ewakuacją!

  148. edi said

    ad 146:

    Panie JO ,porada pana Admina ,jak najbardziej skuteczna i wygodna.
    Musisz tylko kupić pendrive i zainstalować na nim ,przeznaczoną
    do tego typu rozwiązań wyszukiwarkę i inne programy np pakiet
    biurowy ,polecam bardzo ułatwia życie.
    sam kiedyś używałem czegoś takiego.

  149. 166 bojkot TVN said

    Ciekawostka: Inżynier Stefan Ossowiecki http://www.eioba.pl/a76941/in_ynier_stefan_ossowiecki
    W 1917 roku bolszewicy wtrącili Ossowieckiego do więzienia, a następnie skazano go na śmierć. Gdy wydawało się, że nie ma już ratunku dla jasnowidza, w ostatniej chwili egzekucja została wstrzymana, dzięki wstawiennictwu wysokiego rangą urzędnika, który okazał się być kolegą inżyniera z lat młodości. Te sześć miesięcy strasznych cierpień fizycznych i psychicznych spowodowały, iż jasnowidz posiwiał. Co dziwne, podczas tego smutnego okresu Ossowiecki nie miał ani jednej wizji, dotyczącej jego przyszłych losów. Z powodu tych przeżyć był on już do końca życia bardzo negatywnie nastawiony do bolszewickiej Rosji. Pozbawiony przez komunistów majątku, zrujnowany jasnowidz osiadł ostatecznie w Warszawie. Dzięki swojemu wysokiemu wykształceniu technicznemu szybko uzyskał wysoką pozycję w świecie przemysłowym stolicy, dużo podróżował po Europie, poznawał wybitnych ludzi. Był to okres, w którym wystąpiło najwięcej paranormalnych manifestacji jasnowidza z udziałem znanych ludzi. Eksperymenty te liczono w setkach. J tak Ossowiecki w towarzystwie pianisty, kompozytora i polityka Ignacego Paderewskiego przewidział rychłą śmierć świeżo mianowanego na placówkę dyplomatyczna kandydata.

    Więcej: http://www.eioba.pl/a76941/in_ynier_stefan_ossowiecki#ixzz1B7SRvkb4

    Zaś żyjący jasnowidz Krzysztof Jackowski wie już, że śmierć nie istnieje
    http://www.ufoinfo.fora.pl/zjawiska-paranormalne,2/krzysztof-jackowski-smierc-nie-istnieje,187.html

    Czyli jest prawdopodobne, że ktoś wie co będzie. Może ziści sie wizja Ossowieckiego, że Polska będzie wielka. I są tacy, którym ta wizja bardzo przeszkadza, skoro usiłuje nas Polaków zniszczyć. Nie da się Polaków zniszczyć, niedoczekanie.

  150. Marucha said

    Re 146:

    1. Musi Pan ściągnąć sobie na własny komputer plik o nazwie:
    http://www.v3v.org/pub/Iron8.zip
    Zawiera on przeglądarkę Iron, która jest bezpieczniejszą wersją Chrome.

    2. Musi Pan rozpakować ZIP-em plik Iron8.zip i umieścić wszystkie pliki wraz z katalogami na pendrive (pamięć USB), tak aby stworzyły strukturę:
    X:\PortableApps\Iron\
    X:\PortableApps\Iron\Iron
    X:\PortableApps\Iron\Profile
    X:\PortableApps\Iron\IronPortable.exe
    gdzie X: oznacza literę, jaką system przeznaczył dla pendrive’a, a katalog \PortableApps musi Pan sam stworzyć. Można to też zrobić inaczej, ale nie będę mieszał.

    3. Jest tam już umieszczona przeze mnie wtyczka do sprawdzania polskiej ortografii.

    4. Teraz wystarczy uruchomić IronPortable.exe. Spellchecker uruchamia się prawym klawiszem myszy podczas pisania tekstu („Spell checker options”).

    Jeśli ma Pan problemy, to radzę zasięgnąć porady kogoś obytego z komputerami, bo niestety nie ma tu miejsca na dokładniejsze wyjaśnienia.

    A w ogóle każdy kto chce może skorzystać z tych porad.

  151. 166 bojkot TVN said

    http://jerzyprzystawa.salon24.pl/304392,brytyjskie-mohery-pokonaly-2-1-sily-postepu
    Brytyjskie mohery pokonały 2:1 siły postępu
    Co się stało?
    W piątek 6 maja 2011, o godzinie 20.44 BBC przekazała oficjalną wiadomość, że obywatele Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej zdecydowanie, większością głosów ponad 2 ; 1, odrzucili w referendum propozycję unowocześnienia ich systemu wyborów do Izby Gmin i wprowadzenia australijskiego systemu AV w miejsce obowiązującego od niepamiętnych czasów systemu FPTP (First Past The Post – „pierwszy na mecie”). Do tej pory mandat, w jednomandatowym okręgu wyborczym (JOW), przypadał kandydatowi uzyskującemu najwięcej głosów poparcia. W systemie AV (Alternative Vote – głos alternatywny) wyborcy mieliby obowiązek ponumerowania wszystkich kandydatów stosownie do swoich sympatii, a mandat uzyskiwałby kandydat, któremu, po odpowiednich przeliczeniach przypadałoby ponad 50% preferencji. Ten nowoczesny i udoskonalony system stosują u siebie, jak dotąd, Australia, Wyspy Fidżi i Papua Nowa Gwinea.

    Ale większości Brytyjczyków ta propozycja się nie spodobała.
    (…)
    …. druzgocące zwycięstwo opcji FPTP ma znaczenie dla nas w Polsce, dla perspektyw porzucenia partyjniackiego systemu wyborczego na rzecz wzoru brytyjskiego. Na Wyspach Brytyjskich mieszka i pracuje dzisiaj ok. 2 miliony polskich imigrantów zarobkowych. Aczkolwiek imigranci z reguły mało interesują się życiem politycznym kraju, do którego przyjechali na zarobek, to jednak nie mogli nie dostrzec żywej kampanii referendalnej i z pewnością wielu z nich musiało się dowiedzieć o co ten cały szum i o co chodzi? Dowiedzieli się więc nie tylko, że posłów można wybiera w zupełnie inny sposób niż w Polsce, ale że ogromna większość Brytyjczyków taki sposób popiera i jest z niego zadowolona. W Polsce, jak wiadomo, nie tylko Ruch Obywatelski na rzecz JOW domaga się wprowadzenia brytyjskiego systemu wyborczego, ale sam Premier był łaskaw oświadczyć, ze „nie spocznie dopóki nie wprowadzi w Polsce JOW do Sejmu”. Wywiązaniu się z tej obietnicy przeszkadza mu tylko opozycja, a nawet i partia koalicyjna, czyli PSL. Jest więc sam jeden przeciwko wszystkim. Można więc teraz mieć uzasadnioną nadzieję, ze Polacy, którzy pojechali do Zjednoczonego Królestwa za chlebem, przywiozą stamtąd nie tylko tak nam potrzebne pieniądze, ale przede wszystkim wiedzę o innym rozwiązaniu ustrojowym, innym sposobie wyłaniania posłów i innym ich funkcjonowaniu. Ich pomoc w tym zakresie może się okazać bezcenna.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: