Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Raport MAK w sprawie katastrofy smoleńskiej

Posted by Marucha w dniu 2011-01-13 (Czwartek)

Wypadało by skomentować główny temat medialny ostatnich dni: Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK) opublikował raport końcowy na temat przyczyn katastrofy rządowego TU 154 M na lotnisku pod Smoleńskiem.

Cóż jednak można napisać w sytuacji, gdy nasza wiedza opiera się na mieszaninie okruchów prawdy z konfabulacjami, starannie wymieszanych przez wszystkie działające w Polsce agentury i pożytecznych idiotów?

Czy warto schodzić na poziom dziennikarstwa, które każe dopatrywać się szyderczego uśmiechu u dr Tatiany Anodiny, przyodzianej zresztą w karnawałowy żakiet?

Albo czy warto, wzorem plugawych bulwarówek, wbijać na pierwszą stronę nagłówki w stylu „Pijany dowódca kierował lotem Tu-154”?

Czy powinno się wierzyć polskojęzycznej agenturze pełniącej rolę rządu bardziej, niż starającym się za wszelką cenę oczyścić z jakiejkolwiek winy Rosjanom?

Mamy wolne pole dla domysłów, ale prawdy nie dowiemy się nigdy. A jeśli nawet przejdziemy tuż obok niej, nie odróżnimy jej w tłumie od kłamstw.
I tylko to jedno jest pewne.

A w każdym normalnym kraju minister, za którego kadencji doszło do tylu katastrof połączonych ze śmiercią ważnych dla państwa osób, nie pełnił by od dawna swej funkcji, lecz stał przed sądem wojskowym.

Gajowy

Komentarzy 127 do “Raport MAK w sprawie katastrofy smoleńskiej”

  1. PL said

    Obłęd sterowany

    Raport końcowy Międzypaństwowego Komitetu lotniczego (MAK) w sprawie katastrofy Tu-154 pod Smoleńskiem wywołał, zgodnie z oczekiwaniami i logiką wydarzeń, skrajnie histeryczną reakcję obozu rusofobicznego. Kilka słów komentarza do całej sprawy.

    – meritum – nie ulega wątpliwości, że raport MAK zawiera, w przeważającej części, smutną dla nas prawdę. Pozwolę sobie zacytować ekspertów.

    Tomasz Hypki ze Skrzydlatej Polski: „Stan techniczny był taki, że gdyby była ładna pogoda, to by załoga wylądowała. W tych warunkach to ich przerosło, popełniali błąd za błędem. Przy takiej presji w samolocie doszło do czego doszło. Lądowanie na innym lotnisku wymagało uzgodnienia politycznego w Polsce (…) Nie można zbagatelizować faktu obecności alkoholu u Błasika. To jest fakt bardzo przykry i bolesny. To jeszcze jeden gol do naszej bramki, który rzuca cień. Choć decydująca jest trzeźwość pilotów” (za gazeta.pl).

    Mjr rez. dr Michał Fiszer z miesięcznika Lotnictwo: „Popełniona została cała seria błędów, trudno się tu nie zgodzić, bo ja nie mam żadnej podstawy, żeby kwestionować to, co ogłosił MAK. Pilot przyjął tutaj większą prędkość i wskazuje to, że zakładał odejście na drugi krąg. Łatwiej jest, szybciej się odchodzi na drugi krąg z większej prędkości niż z mniejszej. Miał zaprogramowaną niewłaściwą ścieżkę podejścia, typową dla lotnisk komunikacyjnych zachodnich, natomiast na lotniskach rosyjskich, wojskowych jest nieco inny kąt podejścia, bardziej płaskie podejście do lądowania. Załoga nie zdawała sobie sprawy, na jakiej jest wysokości, ponieważ niewłaściwie wykorzystywano wysokościomierze dostępne w kabinie. Odczytywano wysokość z radiowysokościomierza, jednocześnie na głównym, najważniejszym wysokościomierzu dowódcy załogi nie wprowadzono ciśnienia lotniskowego, tylko zostało standardowe i kontrola – według tego wysokościomierza – oczywiście tylko utrwalała załogę w błędnej ocenie wysokości. Dlatego nie doszło do przejścia na drugie dojście, ponieważ oni nie mieli świadomości, na jakiej są wysokości faktycznie. Inna kwestia, że kontroler – niezależnie od przepisów, jakie obowiązują – jeżeli widzi, że samolot schodzi pod ścieżkę, to powinien reagować, powinien ostrzec załogę o schodzeniu pod ścieżkę i to już jest jego wina. Nawet jeżeli w myśl przepisów postępował prawidłowo, no to jest jego wina, jakaś taka moralna. Jeżeli chodzi o system TAWS to on ostrzegał grubo powyżej właściwej wysokości ze względu na to, że w systemie tego lotniska po prostu nie było, ono nie istniało w tym systemie i system odbierał to jako próbę zniżania się w szczere pole. (…) To był kontrolowany lot w ziemię z powodu błędnego wykorzystania przyrządów pokładowych, błędnej świadomości sytuacyjnej, czyli świadomości, na jakiej są wysokości i kilku innych błędów, które MAK szczegółowo wypunktował. Raport MAK wyjaśnia podstawowe przyczyny katastrofy, natomiast trzeba by się szczegółowo zapoznać z tymi wszystkimi okolicznościami, które mówią o pośrednich przyczynach. Natomiast te bezpośrednie przyczyny wyjaśnia w sposób logiczny”(za interia.pl).

    Praktycznie rzecz biorąc, nic dodać, nic ująć.

    – reakcje w Polsce. Chodzi głównie o reakcje polityczne. Dziwacznie zachowuje się strona rządowa (premier przerywa urlop?!? – to już jest jakaś groteska). Płk Klich, minister Miller raz mówią to, raz tamto. Brak koordynacji, chęć dokonania jakiegoś sztubackiego rewanżu na MAK-u (słowa Klicha o atmosferze na wieży, Miller mówi o nieoficjalnie zdobytych nagraniach z tejże). Poseł Kłopotek czuje się uderzony w twarz (?!?). Cóż, liczyli chyba na inne rozłożenie odpowiedzialności przez MAK, a tak, niezależnie od pewnego, naturalnego w takich sytuacjach, naginania w wykonaniu tej instytucji, okazało się, że rząd nie jest bez winy, przynajmniej w takim sensie, że sprawuje nadzór nad wojskiem i firmuje istniejący tam, jak się okazuje, totalny chaos i bałagan.
    O ile zachowania strony rządowej rażą, o tyle reakcja „prawdziwych patriotów” z PiS, Torunia et consortes ani nie razi, ani nie dziwi. To polityczna paranoja, mentalna patologia i psychoza depresyjno-maniakalna. Całkowicie przewidywalna i spodziewana. Przecież jest zupełnie oczywistym, że bez względu na to, jaki by raport MAK nie był, środowiska te uderzyłyby w te same dzwony, przesycone słowami „hańba”, „skandal”. „kpina”. Dziś (13.01.11) Nasz Dziennik głosi „kłamstwo smoleńskie”, a czyż nie praktycznie przez cały czas od 11 kwietnia o tym nie mówiono i nie pisano bez raportu MAK?

    Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że ich uzależnienie od Rosji jest w istocie kwestią ich politycznego być albo nie być. Bez Rosji straciliby rację politycznej egzystencji. Ludzie ci zaiste nie mają nie tylko nic do powiedzenia i zaoferowania w dziedzinie poważnej polityki państwowo-narodowej, ale nie mają o niej po prostu elementarnego pojęcia. To nie wyrosłe z młodzieńczych rojeń dorosłe dzieci. Ich stosunek do państwowości polskiej, do polityki międzynarodowej, jest głęboko zawstydzający i żenujący. Nadto, środowiska te nie mają także nic do zaproponowania w polityce wewnętrznej, więc lepiej pogrążać się w orgiach spisków i pseudomistycznej, skrajnej rusofobii. Napawa grozą wyobrażenie, że ludzie ci mogliby wrócić w Polsce do władzy… Nie należy jednak sądzić, że to wszystko jedynie paranoicy. Jest takich wielu, ale poważna część to polityczni gracze celowo, z premedytacją utrzymujący i podtrzymujący wśród swoich zwolenników i w debacie publicznej irracjonalną antyrosyjską histerię (nawiasem mówiąc, ponoszą oni, obok odpowiedzialności politycznej, wielką odpowiedzialność moralną za doprowadzenie wielu ludzi na skraj załamania nerwowego).Nie łudźmy się, że to tylko nasza sprawa wewnętrzna. Dla służb specjalnych wielu krajów podkręcanie Polaków przeciwko Rosji stało się niemal tradycją. Jak pisał Dmowski (Zagadnienie główne, 1922): „sprzyja im nieruchomość duchowa społeczeństwa, które ciągle nie posiada jeszcze psychologji narodu wolnego, niezawisłego, ale tak na różne sprawy reaguje, jak gdyby żyło jeszcze w czasach niewoli i ucisku. Sprzyja im też rozwinięta szeroko u nas skłonność do robienia patrjotyzmu możliwie najtańszym kosztem. A cóż mniej dziś kosztuje, jak szczucie na Moskala”. Niestety, słowa te pozostają aktualne i dziś. To, co nastąpiło po katastrofie smoleńskiej cofnęło nas, jako Polskę, politycznie o wiele dekad. Praca wykonana, jednak w znacznym stopniu w kierunku narodowym, w latach po upadku AWS poszła na marne. Edukację polityczną trzeba zaczynać od początku.

    Dodane przez Adam Smiech dnia styczeń 13 2011 10:39:14
    http://www.jednodniowka.pl/news.php?readmore=339

  2. 166 bojkot TVN said

    A pan Śmiech znowu pisze do śmiechu.
    Dowód zamachu widać jak na dłoni w zaprezentowanej animacji komputerowej lotu samolotu. Właściwa ścieżka podejścia do lądowania jest znacznie wyżej niż ścieżka lotu naszego TU154M.
    Twierdzenie, że nasi piloci byli aż takimi samobójcami-idiotami, albo dyletantami, którzy na podstawie wskazań przyrządów doprowadzili do pięknej międzynarodowej katastrofy na złość szachistom z Kremla, to objaw jakiegoś zaćmienia umysłu.
    Trzeba być mega-durniem, żeby nie przyjmować do wiadomości WSZYSTKICH FAKTÓW I OKOLICZNOŚCI TEJ KATASTROFY. Tych wszystkich kłamstw, niewykonanych ekshumacji, niewykonanych badań szczątków na okoliczność wybuchu bomby termobarycznej, bagatelizowanie wszystkich okoliczności wskazujących na wytworzenie w tamtym miejscu sztucznej mgły – można znaleźć informacje, że tylko w tym roku mgła w tym okresie występowała kilkakrotnie, jak nigdy w latach wcześniejszych (czyli chłopcy ćwiczyli wcześniej). Bzdury że samolot był za ciężki, wobec zdjęć satelitarnych, na których widać stojących jak na parkingu kilkanaście dużo większych samolotów w sąsiadujących zakładach lotniczych.
    A najlepszy jest numer MAK z pijanym generałem Błasikiem: wpierw gen. był w grupie ofiar niezidentyfikowanych, czyli jak mówią świadkowie katastrof – nie można było rozróżnić zmasakrowanych ciał, teraz okazał sie pijany. I niech ktoś udowodni, że MAK kłamie! No proszę! Kto z polskiej strony, polskiej prokuratury wspomoże żonę generała? Kto w świecie przytoczy jej dzisiejsze oświadczenie w sejmie?
    Nawet nie muszę się zastanawiać dla kogo pracuje Śmiech.
    Jakoś tak teraz wychodzi po czyjej stronie stoją publicyści – po stronie kłamstw rosyjskiego MAK, czy po polskiej stornie ludzi usiłujących dojść prawdy o katastrofie.

  3. Inkwizytor said

    A ty bełkoczesz dla bełkotu ), idź połóż się bo wczoraj do późna musiałaś pilnować Gajówki )

  4. Marucha said

    Myślę, że p. Śmiech pracuje po prostu dla Polski. Ja nigdy bym np. nie posądził 166 o pracowanie dla USRaela, choć wiele na to wskazuje.

    Nie ulega raczej wątpliwości, że Rosjanie ukrywają niewygodne dla siebie fakty.
    I nie ulega wątpliwości, że to nie one były przyczyną katastrofy.
    Pan(i) 166 raczy zapominać, iż piloci kierowali się ZŁYMI wskazaniami przyrządów (wysokościomierz dawał błąd rzędu 180 metrów) i lądowali wbrew wcześniejszym zaleceniom wieży.
    Prawda może być dla nas bardzo niemiła.
    Naciski na pilotów (po co ktokolwiek wchodził do ich kabiny?) były bardzo prawdopodobne.
    Zamknięcie lotniska odbiło by się szerokim echem jako „sabotaż na polskiej delegacji”.

  5. Sołtys said

    A co Państwo sądzą o tym artykule?http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=2725&Itemid=100

  6. 166 bojkot TVN said

    4/
    mam stały podgląd tego co się dzieje (co jest dopuszczane na wizję)
    Właśnie o to chodzi, że te wskazania zostały zafałszowane, przez złe ustawienie ciśnienia na wysokościomierzu barometrycznym. Anodina robiła niesamowitą polkę, nie wyjaśnić dlaczego kontrolerzy na wieży zmienili ustawienie – czy dlatego, że byli pijani, czy dlatego, że był tam ktoś jeszcze oprócz obsługi, kto im przestawił przyrząd. Z kamienną twarzą całą winę przypisała pilotom.
    Co byłoby gdyby winna była wieża: kompromitacja i bankructwo Anodiny, MAK, Putina. Konieczność zapłacenia odszkodowań wszystkim rodzinom ofiar, a także pokrycie strat naszego skarbu państwa – samolot był wg MAK sprawny i odnowiony za ciężkie pieniądze.
    Teraz premier z ministrami sz, sw, sprawiedliwości debatują co z tym fantem zrobić. Nawet trochę szkoda mi tych chłoptasiów z boiska, bo dali d..y jak młody pedzio.
    Powinni od jutra podać sie do dymisji. http://www.bibula.com/?p=30489
    Rządzić nie ma komu. Może wśród resztki przetrzebionych generałów jest jakiś z j..i.
    Własna junta jest dużo lepsza niż obca – tak przynajmniej twierdzi wielu, którzy rozumieją stan wojenny z 1981 roku.

  7. Marucha said

    Przepraszam, a do kogo należy ustawianie ciśnienia na pokładowym wysokościomierzu barometrycznym?

  8. Sołtys said

    Ustawienie altimetru jest oczywiście w ręku pilota.Ale z tego co wyłuskałem z tego chaosu to piloci mieli ustawione altimetry i na ciśnieniu QFE jeden z nich oraz QNH drugi.

  9. PL said

    Hypki i Fiszer w zasadzie zgadzają się z konkluzjami MAK. Fiszer zarazem sugeruje nieprawidłowości w pracy wieży lotniska jako czynnik poboczny. I to jest mniej więcej również moje zdanie.

    Re 8: wybaczy Pan, nie znam się na QFE i QNH. Czy to znaczy, że altimetry były niejednakowo wyskalowane?

  10. 166 bojkot TVN said

    7/
    Chodzi o to, że wcześniej ustaliła wieża z naszymi pilotami ciśnienie na lotnisku, piloci ustawili zgodnie z podanym z wieży, ale potem ci w wieży zmienili swoje ustawienie na przyrządzie ni korygując tego naszej załodze. I prowadzili nasz samolot „jesteś na kursie i ścieżce” wg swoich odczytów a nasi lecieli wg wskazań wysokościomierza zafałszowanych o ponad 100m. W chwili zetknięcia z ziemią mogli mieć wskazanie, że są ponad 100 m nad terenem, i chcieli sprawdzić możliwość lądowania.
    Może ta przedstawiona animacja komputerowa lotu TU154M z naszą delegacją powstała na długo przed katastrofą – kto wie?
    Ktoś słusznie zauważył, że na nagraniach z czarnej skrzynki w czasie gdy TAWS alarmuje o niebezpiecznej wysokości nikt w kabinie nic nie mówi, nie reaguje, tak jakby ten sygnał został dograny po katastrofie – a to bardzo prawdopodobne. Znaczy to też, że sygnału tego mogło faktycznie nie być. Czy jest możliwe jego zdalne unieruchomienie?
    Pewnie tak, skoro można zdalnie kierować wielkimi samolotami, takimi, jakie wpadły na WTC

  11. OBRONA POLSKA said

    „Wieczne odpoczywanie radz dac im Panie…….. „.

    Przejdzcie do zywych i zajmijcie sie ich przyszloscia.

    W Polsce jest bardzo duzo Polakow potrzebujacych natychmiastowej pomocy !

    POMOZCIE IM !

  12. OBRONA POLSKA said

    Koledzy podpowiadaja,ze Pan Bog „raczy” IM DAC !
    Przepraszam za blad .

  13. Marucha said

    Symulacja komputerowa to tylko symulacja i nic więcej. Być może pokazuje przebieg lotu, być może nie.
    Natomiast faktem jest, że wieża ostrzegała przed lądowaniem.
    Rosjanie oczywiście nie uznają żadnej swojej winy, gdyż pociągnęło by to za sobą wielkie odszkodowania – to jest, moim zdaniem, duży błąd, gdyż daje pożywkę rusofobom, a Rosja traci możliwość zbliżenia z Polską. Być może jednak Rosji już niespecjalnie zależy na jakimś zbliżeniu z najwierniejszym przedstawicielem kompleksu „Jot”? Przegra na tym Polska.
    Poza tym nie bardzo rozumiem, dlaczego miałbym wierzyć stronie polskiej. Wiadomo, kto rządzi i w czyich rękach są media. Nie są to Polacy.

  14. Sołtys said

    Re 9.oczywiście pomyłka winno być QNE a nie QFE.
    Myślę że jest taka możliwość ponieważ cały lot nie jest prowadzony na ciśnieniu QNH; zmienia się na QNE po przekroczeniu poziomu przejściowego(transition level)

  15. 166 bojkot TVN said

    Bardzo dobre zestawienie pytań „Kto nami rządzi?” po filmie „Mgła” http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=2883&Itemid=100

    …. i podumowanie tych arcyciekawych pytań:

    (…) Moim zdaniem dla wyjaśnienia „arcyboleśnie prostych przyczyn katastrofy” powinniśmy żądać w pierwszej kolejności nagrań i stenogramów nie z kabiny pilotów, ale z rozmów Tuska, Komorowskiego i Arabskiego z Rosjanami. FSB przy tych nagraniach na pewno taśma się nie zacięła, nie ma na co liczyć!

    W tych dniach wiele razy powtarza się pytanie, kto nami rządzi? Już wiecie chyba…

    Mieszczuch7 • salon24.pl

  16. 166 bojkot TVN said

    I Łazarz http://www.niepoprawni.pl/blog/164/mak-w-dupie
    o rządzących zdrajcach

  17. glupota said

    Gdyby gen.Blasik siedzial cicho na swoim miejscu a nie wlazol do kabiny, to samolot wyladowalby na innym lotnisku i nie byloby tragedii. Oczywiscie pilot dostalby pociagniety do odpowiedzialnosci karnej i dyscyplinarnej ale wszyscy zyliby dzisiaj i nie byloby tej komisji.

    I to jest ostateczna prawda, komus zalezy na tym aby nas Polakow sklocic z Rosjanami. Mysle ze Polacy myslacy i Rosjanie widza to i nie dadza sie nabrac i soba manipulowac.

    Zaden zamach, rozumiecie wszyscy ?
    To balagan i brak organizacji tu u nas w Polsce doprowadzil do tragedii, rozumiecie ?

  18. mironik said

    nie całkiem rozumiemy bo to jak dla mnie całkowite już ośmieszenie kraju,
    zgodnie z odgrażaniem albo kasa albo…

  19. @ Raport MAK-u w pełni satysfakcjonuje: Premiera Donalda, chorego Hrabię Drogiego Bronka, oraz pogrążonego w żałobie wdowca Deresza.

  20. Wdowa po Santo Subito tez odetchnela z ulga po wysluchaniu raportu blaznof

  21. 166 bojkot TVN said

    17/ Głupota
    Masz rację Głupoto: katastrofę spowodowała d.pa generała, która siedziała nie na swoim miejscu. Koniec dowodu i przypuszczeń.
    I pewnie jako pijana du.a spowodowała zakłócenia we wskazaniach ciśnieniomierzy. o czym wczoraj mówiła przez 2 godziny inna dupa Anodina nieprzebadana psychiatrycznie na okoliczność podlegania wpływom Putina tudzież alkoholu i gazów jelitowych.
    Nicka masz właściwego, nawet adekwatnego do wpisów.

  22. 166 bojkot TVN said

    17/ Głupota
    Masz rację Głupoto: katastrofę spowodowała d.pa generała, która siedziała nie na swoim miejscu. Koniec dowodu i przypuszczeń.
    I pewnie jako pijana du.a spowodowała zakłócenia we wskazaniach ciśnieniomierzy. o czym wczoraj mówiła przez 2 godziny inna d.pka Anodina nieprzebadana psychiatrycznie na okoliczność podlegania wpływom Putina tudzież alkoholu i gazów jelitowych.
    Nicka masz właściwego, nawet adekwatnego do wpisów.

  23. tralala said

    Marucha napisal:”Poza tym nie bardzo rozumiem, dlaczego miałbym wierzyć stronie polskiej. Wiadomo, kto rządzi i w czyich rękach są media. Nie są to Polacy.”
    Nad katastrofa pracuja tez nieoficjalnie polscy (ale nie tylko)specjalisci w i poza Polska, dziesiatki ludzi dobrej woli. Nie ladnie byloby tak ten ich udzial przekreslac. Nikt madry nie opiera sie na danych podanych przez oficjalne media!
    Nawet jezeli czesc winy jest po stronie polskiej, to zwalanie wszystkiego na nas jest beszczelne jezeli od poczatku nie oddalo sie czarnych skrzynek.
    Twierdzenie potem, bez zadnych dowodow, ze ktos mial alkohol we krwi dyskwalifikuje cala reszte.
    Tak samo glupie jest powiedzenie Tuska, ze bedzie ciag dalszych przerzucania sobie raportu, kiedy „Najjasniejsza Pani” Anodina wyraznie powiedziala, ze to jest ostatni ruch, co potwierdzili prawnicy.

  24. Marucha said

    Wątpię, aby rządzący Polską dopuścili do śledztwa jakiegokolwiek człowieka dobrej woli. Ludzie dobrej woli są zdani wyłącznie na własną intuicję, fantazję, domysły itp.

    Obawiam się, że gdyby Rosjanie od początku oddali czarne skrzynki, to też powstały by spekulacje, że zdążyli coś przy nich zmajdrować. A gdyby wpadły od razu w ręce „Polaków”, to na pewno znaleziono by w nich nagrania samego Putina dającego rozkaz zestrzelenia samolotu.

    Jak powiedziałem, wina jest w pewnym stopniu wspólna, gdzieś tak w proporcji 80:20 – ale ostatecznym autorem katastrofy (i trzech innych katastrof) jest minister Klich.

  25. Marucha said

    Re 17:
    I to jest chyba krótkie i trafne podsumowanie całego śledztwa.

    Pilot wolał ryzykować życiem setki ludzi, niż narazić się na niełaskę zwierzchników.

  26. tralala said

    Absolutnie sie nie zgadzam z Marucha. Trudno, przezyjemy to oboje.

  27. zgoda said

    Zgoda Marucha, masz racje.
    O tym ministrze jakos cicho, nic sie nie mowi, dziwne.

  28. Bloew said

    Dwie tezy:

    Eliminacja agenta wpływu usraela – Kaczyńskiego, opozycji wobec MFW w postaci Skrzypka, Kurtyki jako człowieka który finalizował śledztwa w IPN. Za każdą z tych osób kryje się mnóstwo decyzji nie wygodnych dla Rosji.Gen. Błasik odpowiadał także za bezpieczeństwo energetyczne. Wszystkie problemy zostały rozwiązane z dniem 10 kwietnia 2010r. Stąd wybranie takiej drogi prowadzenia śledztwa przez pana Morozowa, ponieważ to Rosja wybrała drogę wyjaśniania katastrofy. Stąd masakrowanie głównego dowodu czyli wraku samolotu i zachowanie głównych dowodów w sprawie w Rosji. Jedynym Polakiem który widział czarne skrzynki był Pan Wiśniewski. Oddanie tego śledztwa w taki sposób stronie Rosyjskiej było pierwszym i ostatnim takim zdarzeniem w DZIEJACH ŚWIATA.

    Splot nieszczęśliwych zdarzeń które opisuje raport MAK plus lekceważace podejście ludzi z wieży kontrolnej doprowadziło do tej katastrofy. Zachowanie Rosjan w sprawie zawłaszczenia śledztwa można argumentować ich strachem przed próbą obwinienia ich za ten wypadek. Obroną konieczną było zawłaszczenie na całej linii wyjaśnienia przyn tego zdarzenia – efekt znamy od wczoraj.

  29. Marucha said

    Re 28:
    To by się zgadzało: teoria zamachu i teoria nieszczęśliwego wypadku.
    Ja od (prawie) samego początku obstaję przy teorii nieszczęśliwego wypadku, ponieważ:
    – ludzie ci w sumie niewiele znaczyli i dla Rosji, i dla „Kompleksu Jot”
    – spowodowanie katastrofy na terenie Rosji było bezsensowne

  30. Romir said

    Tragiczna katastrofa oraz organizacja lotu do Smoleńska, tylko potwierdza stan naszego? państwa.
    Wszelkie złudzenia i wątpliwości kto rządzi naszym krajem po 89 roku jak dla mnie rozwiały się.
    Wytworzony szum informacyjny nie przynosi niczego dobrego nikt nie wyciąga wniosków na przyszłość.
    Panuje „szklana pogoda, szyby niebieskie od telewizorów”, szkoda, że gajówka nie jest powszechnie
    znana.
    Dokąd zmierzamy? Jakie konsekwencje, poniesiemy w następstwie tych tragicznych zdarzeń.

  31. Marucha said

    Obym nie wykrakał, ale to może nie być ostatnia katastrofa tego typu za rządów PO i ichniego ministra Klicha.

  32. Sołtys said

    Panie Marucha sens jest kiedy się patrzy na tą katastrofę jako próbę wywołania konfliktu.

  33. Marucha said

    Re 32: Oczywiście, że jest w tym sens – ale nie dla Rosjan, i to miałem na myśli.

  34. placebo said

    Gajowy pisze: „Ja od (prawie) samego początku obstaję przy teorii nieszczęśliwego wypadku, ponieważ:
    – ludzie ci w sumie niewiele znaczyli i dla Rosji, i dla „Kompleksu Jot”
    – spowodowanie katastrofy na terenie Rosji było bezsensowne

    A wiesz co ja uważam? Bomba termobayczna jak wskazują niektórzy. Ludzie jak na takim grzęsowisku Tupolew mógł rozpaść się na tak drobne kawałaki? Macie rozum Qrwa!!!!!!!!
    A Gajowy już nie pisze nic o zamachu jak krótko po katastrofie? Żal mi Ci chłopie!!!! Może jakby zginął Twój syn to może wtedy nabrał byś więcej nieufności doświata? Strasznie mnie Wqurwiłeś Gajowy!!!! Taki ekspert , wszystko wie a tu teraz pisze, że chyba myśli że to był nieszczęśliwy wypadek. Kp. Protasiuk maił dzieci wiesz o tym? Chciał żyć dla nich i wątpię aby mu rozum odebrało w tamtych tragicznych chwilach.

  35. Romir said

    Jeżeli było to zamierzone działanie, spowodowanie katastrofy, to w jakimś celu, to w przypadku braku określonego skutku lub niepełnego osiągnięcia, nastąpi ponowne „uderzenie”.

  36. Marucha said

    Re 34:
    Jestem, qrwa, powalony argumentacją.

  37. PL said

    34: Nawet uderzenie w wodę powoduje z reguły rozpadnięcie się konstrukcji samolotu. To tyle a propos grzęzawiska.

  38. placebo said

    37.PL też bredzi. Poczytaj co mówią eksperci na temat wytrzymałości Tupolewa. 300km/h to nie prędkość światła co? Przecież Kubica rozbił się przy jednak mniejszej prędkości ale kadłub bolida go ochronił. Oczywiście nie ma co porównywać tych dwóch kwestii ale jakiś to braz daje. Ja też jestem powalony przewrotnością Gajowego. Czy Ty to robisz dla kasy?

  39. pmk said

    Click to access stenogramy_a_mechanika5.pdf

  40. Bloew said

    Znaczyli wiele na niekorzyść Rosji i to co robili nie pozwalało Putinowi rozwinąć skrzydeł w odbudowywaniu stref wpływów. Geopolitycznie patrząc byli zaporą interesów Putina w krajach nadbałtyckich, ale i Niemcom dawali odpór. Czy Gajowy myśli, że Kaczyński poleciał do Gruzji bronić suwerenności Gruzinów ? Nie, poleciał jako agent wpływu zabierają po drodze jeszcze jednego agenta wpływu by bronić prowokacji trzeciego agenta wpływu. Czy Gajowy myśli, że doszło by do podpisania umowy gazowej z Rosją na tak długo oraz co ważniejsze, a pomijane, na oddanie infrastruktury przesyłowej z której odbieramy tylko 6-7 % gazu który nią przepływa, reszta śmiga od niedawna ZA DARMO na zachód. Czy poszło by to w łapy Moskala jeśli wrócił by ze Smoleńska prezydent. Czy Gajowy myśli, że aneks do raportu który był w rękach prezydenta nie został by użyty w kampanii przeciwko sługusom Niemiec i Rosji ?? Na tą agenturę są dokumenty na agenturę PiS tylko dywagacje i ocenianie po czynach. Czy Gajowy myśli, że Skrzypek przedłużył by linie kredytową z MFW gdyby wrócił ze Smoleńska ? Wreszcie czy Gajowy myśli, że prezydent przestał by realizować projekt z prezydent Litwy, który miał na celu podłączenie odnogi do rury rosyjsko-niemieckiej która przebiegała by przez Litwę do Polski (14 kwietnia miał lecieć w tej sprawie do Brukseli). Pogrzeb prezydenta był odebrany przeze mnie jako ciche przyzwolenie do tego co się stało, Kaczyński budował możliwość wetowania decyzji Niemiec i Francji w UE z perspektywy wprowadzenia zasady podwójnej większości, budował alternatywny sojusz w EU, za pomocą państewek bałtyckich z którymi moglibyśmy blokować system głosowań który wejdzie i będzie faworyzował duże kraje. Szedł drogą którą idzie teraz Orban na Węgrzech i tutaj nie ma dyskusji nawet jako pisożerca obiektywnie muszę to przyznać. Stąd też wynik tej nagonki medialnej która była widocznie brutalna i nieludzka nawet jak na antywartości jakie płyną na co dzień ze szkiełek. Wykazywał pochodną suwerenności o jakiej nie było mowy za żadnej innej prezydentury po 89r.

    Spowodowanie katastrofy na terenie Rosji było fenomenalnym ruchem wykluczającym nie wygodnych politycznie ludzi z kraju o niewyobrażalnym znaczeniu z punktu widzenia relacji Europa – Azja, Niemcy- Rosja. Oraz umożliwiało wydanie wyroku co do przyczyn zdarzenia. Rosjanie byli sami sobie sędzią – to jedyny wniosek który nasuwa się po 9 miesiącach jeśli chodzi o dochodzenie to wyjaśnienia przyczyn katastrofy.

  41. pmk said

    http://www.niepoprawni.pl/blog/164/mak-w-dupie

  42. Marucha said

    Moim zdaniem przecenia Pan zarówno wpływy Kaczyńskiego, jak i jego szczere chęci zapewnienia Polsce należnego jej miejsca w Unii Europejskiej (ja uważam, że jedyne miejsce Polski jest POZA Unią). Więcej tam było słów, niż czynów. A jego szkodliwość dla poprawnych relacji polsko-rosyjskich jest ewidentna.
    Odniosę się tylko do jednego: roli prezesa Skrzypka.
    Otóż niezależnie od jego intencji i dobrej woli, mógł zostać bez problemów usunięty ze swego stanowiska, gdyby w czymkolwiek sprzeciwił się rządzącym Unią i ich polskojęzycznym namiestnikom. Nie potrzeba go było zabijać wraz z prawie setką innych pasażerów Tu-154. Wystarczyłby jeden telefon.

  43. revers said

    W programie radiowym jedynki , byly ambasador w Moskwie Ciolek nie zablyszczal wiedza na temat katastrofy, i podparl sie jak wielu tutaj
    piszacych adwersarzy mglistymi faktami.

  44. tralala said

    ad42 „A jego szkodliwość dla poprawnych relacji polsko-rosyjskich jest ewidentna.” Niestety Polska jest miedzy Niemcami i Rosja. Niestety wiekszosc Polakow glosowala za Unia. Niestety Lech Kaczynski choc starajacy sie wygrac sprawe polska (za co Unia go tak serdecznie nienawidzila) nie mial poparcia w narodzie, ktory manipulowany przez media tez go opluwal.Czasem mam wrazenie, ze pan Marucha nie rozumie, ze Polacy prorosyjsy wyjda na tym tak samo jak proniemieccy Slazacy. Déjà vu!

  45. Marucha said

    Marucha świetnie rozumie wszelkie ryzyko związania się z Rosją i ocenia je jako niższe, niż ryzyko związania się z Unią/Niemcami.

    Marucha zdaje sobie również sprawę, że mrzonki na temat prowadzenia samodzielnej polityki przez pseudopaństwo Judeopolonia są absolutnie nierealne – podobnie, jak stworzenie jakiegoś związku krajów byłej Europy Środkowej i Wschodniej, co było by najlepszym wyjściem.

    A Lech Kaczyński najlepiej by wygrał sprawę polską, gdyby nie podpisał haniebnego traktatu lizbońskiego i rozwalił w ten sposób całą konstrukcję lucyferian, mozolnie budowaną przez dziesięciolecia. A przynajmniej dałby lucyferianom sporo do roboty z przygotowywaniem nowego spisku przeciw zwykłym ludziom.

  46. tralala said

    „A Lech Kaczyński najlepiej by wygrał sprawę polską, gdyby nie podpisał haniebnego traktatu lizbońskiego i rozwalił w ten sposób całą konstrukcję lucyferian, mozolnie budowaną przez dziesięciolecia. A przynajmniej dałby lucyferianom sporo do roboty z przygotowywaniem nowego spisku przeciw zwykłym ludziom.” TAK,TAK, zgadzam sie.
    Jest prawdopdobne, ze zginalby i tak, ale jako bohater, a nastepny podpisalby wszystko. To juz tez nie raz bylo, np. w Ekwadorze.

  47. Realista said

    Smolensk.

    Cigale uwazam, ze powinno sie dac wielkie ogloszenie do wszystkich gazet:

    Dziekujemy tym co spowodowali katastrofe smolenska i prosimy o jeszcze.

  48. Piotr said

    ad. 1 „Obóz rusofobiczny” to jak rozumiem coś analogicznego do obozu antysemickiego. Tu Autor oczywiście przypina dowolnie łatkę rusofobów, podobnie jak Żydzi – antysemitów. Nie ma możliwości być innego zdania niż Autor, bez otrzymania miana rusofoba. A może by tak zrezygnować z przezwisk? No bo, jak wobec tego Ciebie nazwać – rusofil? No kompletny bezsens.
    To po pierwsze. Po drugie, argumentacja nie znosząca sprzeciwu, w sumie denna, na poziomie wiekszosci pozostałych wpisów. Jak to rozebrać, to – zero faktów. Takie gadanie dla samego gadania. Proponuję wyjaśnić te mnóstwo znaków zapytania związanych z katastrofą, choćby z dziedziny fizyki. No tak ale z naukami scisłymi nie sposób dyskutować, lepiej ględzić i czepiać się jak pijany płotu – Niesprawdzalnego. Choć zdaje sobie sprawę, przeszkadza panujący tu na tym forum terror Gospodarza, którego pozdrawiam. Może odpuści trochę.

  49. Marucha said

    Nie wiemy, jak by było z Lechem Kaczyńskim, gdyby po prostu nie podpisał Traktatu. Najprawdopodobniej mnóstwo rejwochu i hałasu, który stopniowo by ucichł.
    A może zaszła by w innych krajach reakcja łańcuchowa?

  50. Marucha said

    Re 48: Panu jakoś „terror gospodarza” nie przeszkodził w umieszczeniu wpisu…

  51. Aleksy said

    Cytuję:
    „…Marucha świetnie rozumie wszelkie ryzyko związania się z Rosją i ocenia je jako niższe, niż ryzyko związania się z Unią/Niemcami …”

    Uważam podobnie …ale od wczoraj wyzbywam się złudzeń …

    niestety, …Rosja nad „ryzyko” związania się z Polską wybrała „mniejsze ryzyko” silnego związku z EU-Niemcami.
    Przy chórze niemieckich gadzinówek i francuskich żurnali „świat” pokazał Polsce gdzie jest jej miejsce.
    To nie „pisiory” zostały pognębione stylem i sposobem raportu MAK (jak mniema wiekszość POlactwa) ale My wszyscy …

    p.s.
    Nie wierzę w „zamach” ani w „drugi Katyń”, byłem krytyczny co do polityki śp. prezydenta L.Kaczyńskiego i jego ekipy, ale na Boga, chodzi o honor poległych w katastrofie, którzy nie mogą się już bronić i nie jest mi to obojętne kiedy obrzuca się ich błotem. Ci ludzie reprezentowali mój kraj i doprawdy nie rozumię tych, którzy pieją tym samym głosem co „światowcy-salonowcy” i jeszcze wciskają innym kit, że czynia to z pozycji „narodowych” …

  52. Sołtys said

    A ja czuje dziwną empatję w stosunku do pilotów 101 i właśnie szczegułowo przeanalizowałem animację MAK i nie mogę uwierzyć że nie zwrócili uwagi na wskazanie wysokościomierza barycznego(na ciśnieniu QNH powinien pokazać prawidłową wysokość elewacji lotniska NPM) i zchodzili w oparciu o radiowysokościomierz.Czy mogli być na tyle glupi?

  53. Piotr said

    ad. 50 Gdyby mi się chciało, to bym napisał: „Dziękuję za potwierdzenie”. Ale mi się nie chce!

  54. Marucha said

    Re 51:
    Ci ludzie (z małymi wyjątkami) nie reprezentowali mojego kraju.
    A z jaką „Polską” niby Rosja ma się związać? Mówi Pan o tym pseudopaństwie zarządzanym przez sayanów?

    Re 52:
    Ja również czuję z nimi empatię!
    Czy byli głupi? Nie. Mogli być natomiast zestresowani samym faktem, że ktoś im patrzy przez ramię. A człowiek zestresowany popełnia błędy.

  55. Marucha said

    Re 53: Czy panu Piotrowi o coś się rozchodzi?

  56. Dobro said

    >TERRAIN AHEAD ! TERRAIN AHEAD !
    >PULL UP !! PULL UP !!
    Przepisy są jasne, poniżej 3000m kabina pilotów powinna być sterylna, czyli BEZ OSÓB POSTRONNYCH.
    Szykuje się większa katastrofa od Mirosławca i Smoleńska. Polska ląduje w wyborczej mgle 2011.
    Miliony Polaków straci życie jak będą uczestniczyć w wyborach z zawiązanymi oczami, bez mozliwości osobistego zgłoszenia sprzeciwu dla danego kandydata.
    Polskie 2 fakty już mówią i polskie przysłowie mówi „Do 3 razy sztuka”

  57. Aleksy said

    Re54:
    Cytuję:
    „…Re 51:
    Ci ludzie (z małymi wyjątkami) nie reprezentowali mojego kraju.
    A z jaką „Polską” niby Rosja ma się związać? Mówi Pan o tym pseudopaństwie zarządzanym przez sayanów? …”

    Nie mówię o pseudopaństwie zarzadzanym przez sayanów, ale o Polsce …
    Rządy przychodzą i odchodzą, a Polska i Polacy trwają tu i teraz i trwac będą …
    „Świata” nie obchodzą Ci którzy dzisiaj rządzą nad Wisłą, …tam z perspektywy Berlina i Paryża wszystko czym obrzuca się „sayanów”, przykleja się do Polski i do Polaków…

    P.S.
    Ja myślę, że Pan rozumie o czym piszę, tak samo jak ja rozumię Pana…
    z szacunkiem …

  58. Jan K. said

    Zamaiast sie argumentowac na opinie, posluchajmy autoryteta, czlonka rady medrcow (sanhedrynu) eurokolchozu, ksywa Bolek:

    http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/298341

    Wałęsa: powinni „strzelać, żeby odstraszyć”

    – Z przykrością stwierdzam, że dużo więcej błędów jest po naszej stronie. Po tamtej jest tylko jeden błąd: należało zabronić lądować, a jak nie, to strzelać, żeby odstraszyć – powiedział dziennikarzom Lech Wałęsa.

    ….

  59. Józef Piotr said

    Re. 36 .
    A ja myslałem że kazdy Gajowy posiada co najmniej flintę i bystrym wzrokiem obserwuje otoczenie Gajówki.
    A jak flinty nie ma to może mu jakiś Niedżwiedż rozwalić Gajowkę .
    Re 45.
    Ponad sprzecznościami formalnymi , tak jak drzewiej bywało nie jeden już raz, sąsiad zachodni ze wschodnim trzymali sztamę i bacznie starali sie kontrolować strefę „membramy”.
    Bywało również tak ,że brali się za kły.Jak to między niedżwiedziem i wilkiem bywało .
    A że historia lubi się powtarzać to wszyscy wiemy.Szczegolnie że we wszystkich trzech krajach ważną rolę sprawują te same sterowniki .

  60. Sołtys said

    Ale ich było trzech i nie wierze że wszyscy byli tacy zestresowani.Akurat lotnictwo jest taką dziedziną że często ktoś komuś patrzy na ręce jak nie instruktor to egzaminator albo starszy pilot nie można tak jak w transporcie kołowym przeskoczyć z typu na typ.W lotnictwie (mając już licencję)żeby przesiąść się z awionetki np.z Wilgi na Cesne potrzebne jest kilka godzin z instruktorem tzw. laszowanie. Wątpie żeby przebywanie Błasika który nie był laikiem tylko doświadczonym pilotem(napewno bardziej niż Fiszer) miało istotny wpływ na podejmowanie decyzji.

  61. Marucha said

    Czy jest Pan pewien, że na pilotów nie wywierano nacisków?
    Przecież już uprzednio miało to miejsce, właśnie z Lechem Kaczyńskim na pokładzie, który naciskał – wręcz rozkazywał – by pilot wylądował w Tbilisi. O ile pamiętam, pilot był później szykanowany, grożono mu sądem itp.

  62. Sołtys said

    Nie jestem pewien.Ale wiem jedno gdybym był na ich miejscu to potraktował bym sprawę tak: naciski naciskami a życie mam jedno.

  63. Sołtys said

    Oczywiście to życie ziemskie.

  64. 166 bojkot TVN said

    61/
    Ten rozdmuchany problem z lotem do Tbilisi miał miejsce przed lotem, na ziemi, więc nieadekwatny. Błasik był tym, który problem rozwiązał – przynajmniej tak twierdzi J. Kaczyński

  65. jowram said

    Kluczem do zagadki katastrofy jest czas jej rzeczywistego zdarzenia.
    Od samego początku trwa na jej temat festiwal dezinformacji.
    Jako pierwszą podano i poszło to w świat- 8.56
    Potem w tym samym dniu minister Szojgu podał na posiedzeniu rządu rosyjskiego pod przewodnictwem Putina godzinę zniknięcia z radarów-8.50 i początek akcji ratowniczej(40 ludzi i 11 jednostek sprzętu) na 8.51(wygląda na to, że musieli czekać w lesie na miejscu upadku samolotu)
    Następnie podano, że TU154M zerwał linię elektryczną o godz.8.39.35(protokół elektrowni Smoleńsk).
    Potem MAK na konferencji w Moskwie, we wstępnym raporcie i potem w stenogramie zapisu rozmów w kabinie pilotów wskazała na godzinę- 8.41.05
    (ja podejrzewam, że powstała ona na „bazie” informacji o zerwaniu linii energetycznej). Ze stenogramów wynika, że o tej godzinie TU154M był na wysokości 400 m , więc zerwać linii nie mógł.
    W stenogramach można wyczytać, że samolot przekroczył granicę stref powietrznych Białorusi i Rosji o godzinie(średnia czasu pożegnania białoruskiej kontroli i powitania rosyjskiej)-8.22.31
    Od tego momentu do katastrofy upłynęło 18.5 minuty, co przy dystansie dzielącym te miejsca(ok 80 km) daje średnią prędkość na tym dystansie
    259.46 km/h(jest to prędkość podchodzenia do lądowania i nie jest możliwe, żeby leciał z tą prędkością od granicy z Białorusią)
    Wyliczona tak średnia prędkość na dystansie z Warszawy do tej granicy(ok 720 km) i czasie- start wg danych MAK- 7,27, granica 8,22.31 wynosi 55.5 minuty, prędkość średnia(z kołowaniem i wznoszeniem w Warszawie) wyniosła- 778.38 km/h.
    Co by się wydarzyło, żeby średnia prędkość od granicy spadła do 259.46 km/h?
    Przy kontynuowaniu podróży z prędkością 778.38 km/h dotarłby do Smoleńska o godzinie 8.22.31 +6 minut i 10 sekund = 8.28.41, czyli kilkanaście minut przed podaną w stenogramach.

  66. Joe said

    Re#45…”cala konstytucje lucyferian”…rozwalic?Biedny Kaczynski, bez mediow i Narodu?Panie Marucha …ladujemy,czas zejsc na Ziemie.
    Toz JFK tylko chcial im postawic szlaban jako prywatnej Fed.Rez. w konstytucyjnym panstwie z przeogromnym poparciem spolecznym. I Co?Ale pociesze Pana ze z „chlopcami…graczami w szmaciadke” to chyba ma Pan sporo racji.Patrzac na nich zza wielkiej wody,czasami bylo mi ich zal,szarpiacych sie w tej nieudolnosci wlasnej…udajacych mezykow stanu.
    Do jakiejs tragedii narodowej wiedzialem ze zmierzaja…i stalo sie.

  67. Marucha said

    Re 66: Oczywiście, że Kaczyński nie był do tego zdolny, a i wątpię, że miał ku temu chęci.

  68. Telimena50 said

    Czytam argumenty Gajowego i zaskakuja mnie jego wyroki. Taki blyskotliwy czlowiek, a trabi teraz z poczuciem 100% pewnosci o katastrofie i naciskach w kabinie pilotow.
    Ciekawe dla kogo Pan wykonuje te robote?
    Panski portal jako tzw. wolnych mediow nigdy nie byl atakowany, jak to sie dzieje z innymi alternatywnymi, przynajmniej tu w USA. Jak Pan to robi, ze nikt Pana nie przesladuje?
    Zaczyna mi cos switac w glowie, po tych Panskich wypowiedziach na temat ostatniego raportu MAK. Nie , wcale nie sugeruje, ze Rosjanie sa winni, ale zamiataja go….o pod dywan, bo tak IM wygodnie i dobrze wiedza, jak i Pan, kto im te swinie podlozyl.
    A Pan dalej, uparcie swoje teraz o pijanym Baksiku, glupawych pilotach i wscieklym prezydencie.

    Pani po prostu kłamie, Telimeno. Nigdy nie piszę z poczuciem 100% pewności, przeciwnie, zostawiam mnóstwo miejsca na wątpliwości i stawiam raczej pytania.

    Ale skoro zaczyna Pani coś „świtać” w głowie, to proponuję przejść na mocniejsze prochy. – admin

  69. Darek T. said

    Ale smoleńskie zarośla i drzewka szybciutko wycięto, żeby nikt nie odkrył powbijanych w nie maleńkich skrawków aluminiowego poszycia…
    Przecież powszechnie wiadomo że szklane samoloty rozpryskują się w drobny MAK w zetknięciu z mgłą i delikatnymi (proporcjonalnie do wielkości i wytrzymałości) roślinkami.
    Od czasu tego zdarzenia miało już miejsce kilka innych wypadków i katastrof lotniczych. W żadnym z późniejszych ani wcześniejszych tego typu zdarzeniach media nie stwierdziły w chwili zdarzenia że „Nikt nie przeżył”.

  70. Marcin said

    Ewropa, NATO i Rassija pokazała „bękartowi” gdzie jest jego miejsce w szeregu – czyli na końcu! Tak jedni jak i drudzy mają Nas daleko w dupie!

  71. Darek T. said

    Jak widać – MAK jest narkotykiem o wszechstronnym zastosowaniu.

  72. @61
    http://www.wykop.pl/link/344714/bohater-pilot-ktory-odmowil-ladowania-w-tbilisi/
    Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa złożył poseł PiS Karol Karski. Wojskowa prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie pilota, który w sierpniu br., wioząc prezydenta Lecha Kaczyńskiego, odmówił lądowania w stolicy Gruzji, Tbilisi.

    http://wyborcza.pl/1,76842,5705983,Medal_dla_pilota__co_Lecha_Kaczynskiego_sie_nie_bal.html
    A potem był medal zasługi dla kapitana Grzegorza Pietruczuka.

    I tego samego mogli spodziewać się piloci ze Smoleńska – bezskutecznego grożenia sądem i medali. Oraz medialnych pochwał za wykazane bohaterstwo.

  73. Marucha said

    Panie Darku, Panie Marcinie,

    Czy sugerujecie Panowie świadome rosyjskie sprawstwo katastrofy? Innymi słowy – zamach?

  74. Sołtys said

    Ja bynajmniej nie wierzę że piloci byli takimi kamikadze.

  75. Darek T. said

    Sugeruję że ten zamach w założeniu miał obciążyć Rosję celem wywołania konfliktu, sprawnie inicjowanego przez une media na terenie byłej Polski.
    Odnośnie praw fizyki nie chcę dyskutować, gdyż nawet przeciętny menel wie o tym co się dzieje z pustą aluminiową puszką rzuconą w krzaki. Oczywiście rozpada się ona na tysiące kawałków które to zostają szybko uprzątnięte przez lokalnych złomiarzy.

    Ps. Bardzo ciężko dzisiaj dodać komentarz. Jedynie przez proxy nie odrzuca.

  76. TZJ said

    Tuż po tym zama…wypadku ktoś tam zapytał qui bono. Okazuje się teraz niestety że bono są wszyscy poza nami, Rosja ma piękny kontrakt na gaz Niemcy swego wojewodę w PL i masę białych murzynów z tegoż PL, uny też miały korzyść wszak nienawidzą Rosji albo raczej Rosjan tych prawdziwych. Z pewnością przykładów można znaleźć więcej, te to tylko tak na szybkiego podane przez zwykłego obserwatora. Najdziwniejsze w tym jest to że przez te korzyści nie można wskazać jednoznacznego beneficjenta, tutaj to wygląda tak że ja robię ty sprzątasz a on medialnie to osłania jakby wszyscy przeciwko nam. Wyżej jest napisane pokazali nam miejsce w szeregu i z tym niestety się zgadzam. By z tego szeregu się zerwać znowu trzeba czekać aż wielcy wezmą się za łby…

  77. aga said

    Lech kaczyński nic nie robił szczerze dla Polski.Pozoroewał.Było to widać czałkowice dla Polakow o polskich i katolickich szczerych patriotycznych sercach juz dokladnie po 2 latach jego kadencji.A tu lamenty .Nad kim???? Nad służką loży BnaiBrith.Porownywanie tego miałkiego tchorza zydowskiego sayna do Roldosa. To juz przegięcie ,Pani Tralala. Chyba,ze ma Pani tralala w głowie. Niech się pani zainteresuje postacią Roldosa i nie hańbi jego pamięci takim porównaniem z sayanem Kaczyńskim.Ktory dla Polski nie zrobił nic.
    Dzis lamenty płaczek zydowskich doskonale są zastapione lamentami głupich gojów,ktorzy oplakuja tchorzliwego sprzedawczyka Polski,który Polskę nikczemnie zdradzał z wyświechtanymi frazesami o patriotyzmie na ustach jak bohatera i polskiego patriotę.
    Wstyd przynosicie płaczki zydowskie z Gazety Polskiej I radia Miriam,wstyd i hańbę.Zołnierze wyklęci się w grobie przewracają na to kaczorowate zażydzone polactfo!
    Dzisiaj jego braciszek oskarża Rosjan o ” znieslawianie Polski” .Dobre sobie.A może oskarży swoich ziomali w rodzaju Grossa o znies lawianie Polski w oczach Usraela i reszty świata?Napewno klaka robiona grossowi przez wsólemienców braci kaczyńskich bardziej Polskę znieslawia od lat niŻ ten nieszczęsny raport.

  78. mirek said

    Tak sobie wymyśliłem, jeśli były premier Miller ma szkołę magii,
    (to za RM zapodaję) to mogli skorzystać z usług,
    było wszak wyrażne życzenie które się spełniło.
    całkowice bezpieczne rozwiązanie bo kto uwierzy.

  79. Marcin said

    Nie liczyłem na to, że Rosjanie w chociaż najmniejszym stopniu przyznają się, że coś spartolili bo mają swoje „standardy” i nie będą ich zmieniać! „Partnerstwo” w prowadzeniu śledztwa też pozostawia wiele do życzenia ( dostępność materiałów dowodowych przez polskich prokuratorów) i to też przyczyniło się do spekulacji i mieszania okruchów prawd z konfabulacjami( jak to Marucha określił)! Załoga do chwili zderzenia z brzózką była przekonana, że znajduje się nad pasem! Nie obwiniam ich ale nie byli dostatecznie zdeterminowani aby „intruz” wylądował!

  80. WiN said

    Tomasz Hypki ze Skrzydlatej Polski to samo mówił godzinę po zdarzeniu. Nikt nawet przez chwilę nie pomyślał skąd on to wie?

    Mjr rez. dr Michał Fiszer z miesięcznika Lotnictwo to koleś który przez pewien czas pracował dla WSI i to samo mówił godzinę po zdarzeniu.

    Na tym poprzestanę bo szkoda mi czasu na prostowanie cudzych klepek.

  81. Wojwit said

    Maxi powiedział/a
    Styczeń 12, 2011 @ 5:37 PM

    14.02.2010
    Rosja uzbroi Iran. „Kontrakt należy realizować”
    Moskwa nie widzi powodów, dla których miałaby zrezygnować z dostawy do Iranu kompleksów rakietowych S-300.
    http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/194268,Rosja-uzbroi-Iran-Kontrakt-nalezy-realizowac

    2010-02-19
    Rosja wyśle Iranowi rakiety S-300. Izrael i USA wściekłe
    Rosja wyśle do Iranu rakiety S-300 zgodnie z kontraktem – zapewnił wiceszef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Riabkow. Dodał, że Moskwa jest przeciwna „paraliżującym” sankcjom wobec Teheranu, choć nie wyklucza sankcji w innej formie.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80591,7583526,Rosja_wysle_Iranowi_rakiety_S_300__Izrael_i_USA_wsciekle.html

    10.4.2010. …..

    10 czerwca 2010 (10:29)
    Rosja zamrozi kontrakt na S-300 dla Iranu
    Czwartek, Rosja ma zamrozić kontrakt na sprzedaż Iranowi systemów rakietowych S-300 – poinformował Reuters powołując się na rosyjską agencję Interfax. W przeddzień Rada Bezpieczeństwa ONZ uchwaliła nowe sankcje wobec Iranu.
    – Oczywiście, kontrakt na dostawę systemów S-300 zostanie zamrożony – podała agencja Interfax powołując się na niezidentyfikowane źródło w rosyjskim przemyśle zbrojnym.
    USA i Izrael zabiegały o to, by Rosja nie sprzedawała Iranowi S-300.
    http://fakty.interia.pl/swiat/news/rosja-zamrozi-kontrakt-na-s-300-dla-iranu,1490651

    2010-08-13 19:11
    Rosja o rozmieszczeniu rakiet S-300 w Abchazji
    Rozmieszczenie rakiet S-300 w Abchazji ma na celu wyłącznie zadania obronne i nie może wywrzeć destabilizującego wpływu na sytuację w regionie – powiedział w piątek oficjalny przedstawiciel rosyjskiego MSZ Andriej Niestierienko.http://info.wiara.pl/doc/609774.Rosja-o-rozmieszczeniu-rakiet-S300-w-Abchazji

    2010-09-22 12:48
    Rosyjski generał: Nie dostarczymy Iranowi rakiet S-300
    Poinformował o tym szef rosyjskiego Sztabu Generalnego generał Nikołaj Makarow. Plany dostaw tych systemów rakietowych wywołały zaniepokojenie w krajach zachodnich.
    – Została podjęta decyzja, by nie dostarczać Iranowi S-300, ponieważ podlegają one sankcjom Rady Bezpieczeństwa ONZ – powiedział Makarow.
    Generał nie wyjaśnił, czy istniejący kontrakt między Rosją a Iranem zostanie zerwany. Wszystko będzie zależeć od zachowania Iranu – oznajmił szef rosyjskiego Sztabu Generalnego. Rosja podpisała z Iranem w roku 2007 kontrakt na dostawę baterii rakietowych S-300, które są w stanie śledzić równocześnie 100 celów i zwalczać samoloty na odległość 120 kilometrów. NATO ma plan obrony na wypadek agresji Iranu .
    USA i Izrael naciskały na Rosję, by nie sprzedawała Iranowi tego systemu, gdyż może on utrudnić ewentualną akcję zbrojną przeciwko instalacjom jądrowym tego kraju. Iran jest podejrzewany o dążenie do wyprodukowania broni nuklearnej.
    Rada Bezpieczeństwa ONZ uchwaliła w czerwcu nowe sankcje wobec Iranu w związku z jego programem nuklearnym. Źródła rosyjskie po tej decyzji prezentowały sprzeczne oceny dotyczące tego, czy nowe sankcje obligują Rosję do odstąpienia od realizacji kontraktu z Iranem, czy też nie.http://news.money.pl/artykul/rosyjski;general;nie;dostarczymy;iranowi;rakiet;s-300,178,0,679858.html

    2010-10-13
    Rosja anuluje kontrakt na dostawy S-300 do Iranu
    7 października szef Rostiechnołogii Siergiej Czemiezow poinformował o anulowaniu kontraktu na dostawy do Iranu systemów rakietowych S-300. Decyzja ta zamyka, trwającą od końca 2007 roku, jedną z najbardziej spornych kwestii w relacjach Rosji tak ze Stanami Zjednoczonymi, jak i Izraelem oraz demonstruje chęć podtrzymania przez Moskwę procesu poprawy stosunków z USA.http://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/tydzien-na-wschodzie/2010-10-13/rosja-anuluje-kontrakt-na-dostawy-s-300-do-iranu

    2010-11-03
    „Rosja była pod wpływem szatana i sprzedała nas wrogom”Prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad
    Zrywając kontrakt na dostawę baterii rakietowych S-300 Rosja była pod wpływem szatana i sprzedała Iran Stanom Zjednoczonym – powiedział w państwowej telewizji irański prezydent Mahmud Ahmadineżad.http://konflikty.wp.pl/kat,1356,title,Rosja-byla-pod-wplywem-szatana-i-sprzedala-nas-wrogom,wid,12817035,wiadomosc.htm

    No to skoro temat na wschodzie zamkniety, to mozna sobie pokozaczyc na zachodzie

    Za:http://miziaforum.wordpress.com/2011/01/12/szalony-prezydent-pijany-general-gowniarze-u-sterow-raport-m-a-k/#comments

  82. revers said

    tak wygladal tu 154 po katastrofie z dn. 04.12.2010 pod Moskwa w ktorej zgiely dwie osoby.

    http://www.flightglobal.com/articles/2010/12/04/350546/pictures-dagestan-tu-154-crashes-at-moscow.html

    lub ironiczna konkluzja do wypadku z dn. 10.04.2010

    http://www.examiner.com/airlines-airport-in-national/two-die-dagestan-airlines-tu-154-moscow-crash

  83. Telimena50 said

    Ad.68 Szanowny panie – glupawy przycinek, ja prochow nie biore, niczego nie wacham, ani nie pale. Po prostu mam dobra pamiec, a pan kreci ludzmi jak szewc kopytem. Nie dla pana tu zagladam, jest tu spora grupka interesujacych ludzi, ktorych warto posluchac. Kiedys i pana za taka osobe uwazalam. Niech pan przejrzy swoje archiwum zaraz po katastrofie, a potem niech mi pan zarzuca klamstwo.

  84. feliks said

    Miałem cichą nadzieję,że Marucha nie otworzy tej puszki Pandory z nawiedzonymi, no ale ma to na co zaslużył – będzie replikował „pożytecznym idiotm” chyba do tysięcznego komentarza, być może to lubi.

  85. 166 bojkot TVN said

    Może warto poprosić wszystkich Polaków na świecie, żeby wpisywali na forach i stronach piszących o katastrofie smoleńskiej i raporcie MAK, że ten

    RAPORT RUSSIAN MAK ABOUT SMOLENSK IS E BIG SHIT, THE BOOL MAK-SHIT

  86. hetek said

    @77 Drogi Marcinie – dzieci w piaskownicy wiedziały od kilku miesięcy, że Rosjanie z własnej i nieprzymuszonej woli nie wezmą na siebie nawet cienia odpowiedzialności. Jedynym żyjącym w błogiej nieświadomości człowiekiem w tym kraju był piastujący stanowisko premiera imć Tusk. Nie tylko zresztą on – całe to popisowe towarzystwo zamiast zająć się rzeczywistymi problemami, skupiało się na zapewnianiu rozrywki rodakom. Stąd kilkutygodniowy cyrk z walką o krzyż, kontrolowane przecieki z prac Rosjan, które słyszeliśmy z ust akredytowanego błazna – Klicha, mające na celu tylko i wyłącznie podsycanie wojny polsko – polskiej.
    Jeśli możemy mieć do kogoś pretensje o to, że zostaliśmy ośmieszeni przed całym światem, to tylko i wyłącznie do „naszych” polityków, bo wiedząc, jak będzie wyglądał raport, nie zrobili absolutnie nic, aby wpłynąć na jego kształt wtedy, kiedy jeszcze można była taka możliwość.

  87. wi42 said

    Tyle sie mowi o raporcie – jest w pelni dostepny na sieci.
    Kto go czytal?
    Nie musiecie mu ufac, ale przyczytajcie, lektura pouczajaca.

  88. Bloew said

    Odnośnie 42.

    Czy przeceniam jego wpływy oraz szczere chęci ? Nigdy tego nie zweryfikujemy, ponieważ każdy tor tej polityki został zaminowany i wysadzony w powietrze przez następców. Co do sformułowania Gajowego o poprawnych relacjach to nie wiem jak to Gajowy definiuje, poprawne relacje polsko – rosyjskie to relacje ……….. ?? Co do odniesienie się do Pana Skrzypka to Gajowy wybrał argument z mojej tezy najłatwiejszy do negacji z mojej ogólnikowej listy, tylko zrobił to Gajowy wybitnie miernie. Wystarczyło napisać, skoro to Rosjanie sprowadzili tak fachowo na ziemię polski samolot to dlaczego żydowska lichwa miała mieć z tego pożytek ? Przecież to nie ta sama strona barykady ? Niezależna polityka monetarna Polski była obojętna wobec Rosji. Co do argumentu jednego telefonu to nie bardzo go rozumiem, niby kto do kogo miał by dzwonić, skoro to jeden telefon ? Dodam, że Prezesa NBP wybiera się na sześcioletnią kadencje, człowieka na to stanowisko wybiera prezydent zatwierdza go sejm. Skrzypka powołano 11 stycznia 2007r. Co do odwołania Prezesa z jego funkcji, następuje ono gdy:

    1) nie wypełnia on swych obowiązków na skutek długotrwałej choroby,
    2) został skazany prawomocnym wyrokiem sądu za popełnione przestępstwo,
    3) Trybunał Stanu orzekł wobec niego zakaz zajmowania kierowniczych stanowisk lub pełnienia funkcji związanych ze szczególną odpowiedzialnością w organach państwowych.

    Więc pytam kto do kogo miał by dzwonić ?? Nie wspominając już o miernocie jaką jest następca Prezesa Skrzypka. Ten Pan zrobił już tyle dobrego dla Polski, że mógł by w akcie ostatecznego dobrodziejstwa nie przyjmować tej funkcji. Nie dał bym mu psa wyprowadzić, a co dopiero kierować bankiem centralnym RP, OSTATNIM ORGANEM KTÓRY MOŻE URATOWAĆ NASZ KRAJ OD STATUSU KOLONII,A NASZ NARÓD OD STATUSU NIEWOLNIKÓW, JEST NADZIEJA DO PÓTY DOPÓKI JEST TAM ZŁOTÓWKA, JAK JEST NADZIEJA DO PÓTY DO PÓKI ISTNIEJĄ TAKIE MIEJSCA JAK GAJÓWKA !

  89. Inkwizytor said

    Re: 82

    Bełkot, SHIT to ty masz w głowie panienko ) i to już od dawna a Polaków chazarska dziewko w ujadanie na Rosję nie mieszaj, ten numer nie przejdzie. Idź i zamelduj gdzie musisz )

  90. Brat Dioskur said

    Juz Kakolewski w swojej glosnej ksiazce „Umarly cmentarz” poslugujac sie tzw. „bialym sledztwem” udowodnil ponad wszelka watpliwosc ,ze za tzw. „kieleckim pogromem ” stala sowiecka bezpieka.Podobna metode od biedy mozna by zastosowac w odniesieniu do tzw. Katastrofy Smolenskiej.Punktem wyjscia bedzie slynna rzymska maksyma ,ktora mowi, ze ” ten jest winien ,kto odniosl z tego korzysc”.Motywy zamachu sa niezwykle kompleksowe a jego sciezki rozchodza sie w kilku kierunkach.Mozna zalozyc ,ze wziely w nim udzial czynniki zarowno zewnetrzne(swiatowe) jak i wewnetrzne(polskie) z ktorych kazdy odniosl dla siebie jakas konkretna korzysc.Pamietam jak na dzien po 9/11 b. szef pakistankich sluzb specjalnych spontanicznie oswiadczyl,ze ataku na WTC dokonaly sily zewnetrzne poslugujac sie zdrajcami w instancjach wojskowych USA.Wydaje sie ,ze podobny przypadek zaszedl pod Smolenskiem.Najprawdopodobniej w Rosji istnieje jakas dobrze osadzona w strukturach wojskowo-bezpieczniackich opozycyjna wobec Putina struktura ,jeszcze za slaba ,zeby otwarcie przeciwko niemu wystapic ,ale juz na tyle okrzepla,ze Putin nie moze im wydac otwartej walki.Cos jak pat w szachach.Niewykluczone,ze grupa ta mogla udzielic pomocy czynnikom zewnetrznym ,ktore maja na pienku z Putinem ,chocby za odebranie jej skarbow Jelcyna….Lechkacz byl dla Rosji zupelnie niegrozny zwlaszcza ,ze Obama dokonal wolty 17.IX. ub .roku odwolujac krucjate przeciwko Rosji i przywolujac do nogi wszystkie ujadajace pieski …. Zamach stricte rosyjski jest wiec bezsensowny bowiem katastrofa jako taka jest niebywalym ciosem w imago Putina ,ktory szykuje sie do objecia sukcesji po Miedwiedewie co jest chyba dla kazdego logicznie myslacego czlowieka calkowicie jasne ….ale szukajmy dalej beneficjantow zamachu.
    Zamach ten rozwiazal tez problem skrzypka i to nie na dachu tylko w polskich finansach za niemile uchu dyrygentow banku swiatowego „rzepolenie”, czego rowniez tlumaczyc chyba tutaj nie potrzeba.W koncu wezmy pod lupe „rynek wewnetrzny” w ktorym szczegolnie istnialo zapotrzebowanie na podobne wydarzenie.Dziwne ,ze nikt nie poruszyl tutaj motywu nieobecnosci w samolocie Jarkacza a przeciez jest ona tutaj krucjalna!Mianowicie w przekonaniu potencjalnych zamachowcow mial on leciec do Katynia z bratem ,gdyby wiec z nim zginal to chyba wszyscy zdaja sobie z tego sprawe ,ze dzisiaj PiS-u by juz nie bylo a takze i ….Radia Maryja, bowiem i taka „sciezka” zamachu sie nam sciele!Niespodziewana decyzja pozostania Jarkacza przy chorej matce zapewne zaskoczyla zamachowcow,ale przygotowania byly juz zapiete na ostani guzik wiec zadowolono sie tym co bylo do wziecia.Powolam sie tutaj na wpisy Bojkota 166.Jakie „instytuty” z kraju i zagranicy wziely w tym zamachu udzial mozna sie tylko domyslac, najbardziej jednak ucierpiala na tym Rosja ,ktora wszyscy , wprostjuz zaraz po katastrofie, uznali za glownego sprawce. Putin moglby sie wybronic demaskujac zdrajcow i renegatow w strukturach wojskowo-bezpieczniackich ,ale wtedy ogromnego uszczerbku doznalaby jego opina jako jedynowladcy Rosji ,co w konsekwencji oslabilo by jego pozycje w konfrontacji z USA ,Chinami czy Unia.Wydaje sie jednak ,ze mogl on postapic jak Niemcy w 43’ po odkryciu dolow katynskich i rowniez powolac komisje i to nie Burdenki tylko zlozona z szerokiego spektrum reprezentujacego wszystkie mozliwe polityczne kombinacje zarowno zagraniczne jak i polskie z uwzglednieniem polskiej narodowej opozycji ,ktorej przedstawiciele chetnie by w takim spektaklu wzieli udzial.Bylby to koniec PO i tego wszystkiego co sie do niego przylepilo, na pewno juz raz na zawsze…

  91. Marucha said

    Re 83:
    W takim razie proszę sobie poszukać interesujących ludzi gdzie indziej.
    Albo Pani nie umie czytać ze zrozumieniem, albo świadomie kłamie.
    Przypuszczam, że chodzi o to drugie. Trzeba być kanalią, aby zarzucać mi „pracę dla kogoś”, nie znając mnie.

  92. Marucha said

    Re 88:
    Argumenty, jakie Pan przytacza, padały już wielokrotnie w dyskusji, w różnych sformułowaniach.
    Natomiast Pańska wiara w praworządność Judeopolonii bardzo mnie wzruszyła.
    Powtarzam, wystarczyłby jeden telefon i p. Skrzypek albo by się ciężko rozchorował, albo umarł na serce, albo Trybunał Stanu by go odwołał…
    Albo po prostu WBREW PRAWU został by zdjęty ze stanowiska. Czy nie był Pan nigdy świadkiem totalnie bezprawnych działań władz „polskich”, ich sądów itp?

  93. Bogdan said

    I smiac sie i plakac.
    Wszystkim duchowym i aktywnym czlonkom TPPR gratuluje postawy.
    Alez ja nie twierdze, ze Panstwo placicie tam skladki, lub takowe pobieracie.
    Pelna neutralnosc w sprawie skladek (w obie strony oczywiscie).
    A coz „obergefreiter” Tusk mogl zrobic? „Urlaup” przerwal i „zurik nach hause”, ze sie z cudzoziemska wyraze i w jezyku naszych najnowszych przyjaciol (ucze sie <- to do ob. PL). Beda teraz groznie palcem w bucie machac i "obergefreiter" i PL.
    Elita? Jeden Kaczynski popisal sie przy Jedwabnem, a drugi bedzie mogl sie wykazac jak ksiazka ob. J. Grossa sie ukaze – mogl i przedtem.
    Z cala reszta spraw? "Na kursie na sciezce".
    A jak sie to skonczy? No, skoro jest "na kursie na sciezce" no to …, kto chce to wie, a kto nie to nie.
    Czy jest inna przyslosc, niz ta "z kursu i ze sciezki"? Jest, ale do tego kazdy normalny obywatel musial by miec w domu "machinestrumgiver, eine kiste amo und handgranaten", znowu jakby po cudzoziemsku pisze, cos jak w Szwajcarii, albo jak w Izraelu <- to o Izraelu to dla tych co sie im Szwacjaria nie podoba (hahaha), albo mowia ze Alpy sa im potrzebne. Nie, nie sa do tego Alpy potrzebne <- to do Pana Krzysztofa M.
    Ale poniewaz nie mamy no to spowrotem i "na kursie i na sciezce".

  94. aga said

    Wiceprezesem TPPR to był Józio Szaniawski eufemistycznie zwany w radio miriam profesorem,obecnie jego naczelny podszczuwacz na Rosję.

  95. Inkwizytor said

    Bogdan chyba pomyliłeś Gajówkę z portalem Włodka Kulińskiego. Tam twoje głupawe posty o TPPR, rusofilach, itp wzbudzą entuzjazm, a może nawet osiągniesz status „yntelygenta” ? Tutaj natomiast większość osób ( pomijając dyżurnych hasbarowców ) myśli racjonalnie i na obszczekiwanie Rosji nie da sie namówić. Nie jesteśmy fanami Tośka Maciereiwcza, neopiłsudczyzny pisowskiej i Radia Miriam

  96. Bogdan said

    @ 95 Inkvizytor,
    Przepraszam, ze zapytuje, ale strasznie mi sie podoba ta „myśli racjonalna” – Pani/Pan zaczytuje sie teraz historia „targowicy” czy tez dziela „klasykow” tejze „myśli racjonalnej” przeglada? Tak z ciekawosci pytam.

  97. Inkwizytor said

    Zapytaj się pan na WP Kulińskiego )))

  98. Bogdan said

    @95 Inkvizytor?
    A gdzie w poscie 93 jest cos o Rosji?
    Gdzie cos o „obszczekiwaniu matiuszki Rasjii”?
    Pan u ob. PL lekcje czytania teraz bierze? Tak z ciekawosci pytam.

  99. aga said

    Toska Macierka a raczej Isaaka Singera 🙂

  100. Inkwizytor said

    Brać lekcje u mądrego człowieka jakim jest PL to nie wstyd natomiast odpowiadanie na pytania idioty nie należy do przyjemności )

  101. PL said

    Widzę, że moja ksywka „PL” działa na p. Bogdana, jak swastyka na Żyda. Nawet gdy się nie odzywam, nie może o mnie zapomnieć.

    A raport MAK, który jest tematem?
    No cóż, raport jest taki, na jaki sobie zasłużyli polskojęzyczni rządzący.
    Trzeba było od samego początku przekazać śledztwo komisji amerykańsko-izraelskiej. Albo naszej dzielnej polskiej prokuraturze, co tak kompetentnie prowadziła śledztwa w sprawie Jaroszewiczów czy Olewnika.

  102. Bogdan said

    Ci prawdziwi inkwizytorzy nie bali sie dyskusji, ale to nie Pan.
    Nie bali sie pytan i odpowiedzi, ale to nie Pan.
    A skladek tez nie placili.

  103. aga said

    moze nie swastyka,panie PL ,bo zydzi ją wymyślili,sam Hitler i setki tysięcy jego pomagierow to byli zydzi.
    powiedzialabym raczej dziala jak endek /narodowiec na zyda.

  104. Inkwizytor said

    Inkwizytorzy nie byli od dyskutowania mądralo )A jakie składki płacę, komu i ile to nie panska sprawa )

  105. Art-rusofob said

    cytat-fragment Ziemkiewicza:
    Pokazawszy światu multimedialną prezentację, na której pijani Polacy pchają się do nieszczęścia, podczas gdy TAWS wyje „pull up, pull up!” (nikt na świecie nie będzie wiedział, że każdy TAWS wyje i będzie wył tak na Siewiernym zawsze, bo po prostu lotniska tego, jako wojskowego, nie ma w jego zasobach komputerowych map), pani Anodina zaprotestowała stanowczo przeciwko próbom wywierania na nią i jej niezależną komisję „administracyjnych nacisków”. Chodziło oczywiście o owe buńczuczne wypowiedzi polskiego premiera z 17 grudnia. I to jedno zdanie mówi wszystko o sytuacji, o sowieckości współczesnej Rosji oraz pętactwie jej tutejszych „paputczików” i, jak to się przyjęło z łacińska nazywać, kolaborantów.

    Rafał A. Ziemkiewicz

  106. Boomcha said

    Panie Marucha – „Rosja stara się oczyścić za wszelką cenę”? Ma Pan mnie za idiotę? Ta strona to pomieszanie z poplątaniem, tragikomedia.

  107. Pan Ławrow powiedział, że jakiekolwiek spekulacje na temat smoleńskiej katastrofy to bluźnierstwo. Zatem milczeć…bluźniercy.

    Prawda jest tylko jedna i tylko jeden scenariusz wynika z raportu MAK. Oto on:
    niezrównani eksperci naszego bratniego narodu z właściwą sobie precyzją zdołali wydobyć wspomnienia z umysłów pilotów. Nad ich głowami stał pijany generał Błasik z siekierą. Drzwi od kabiny pilnowała Anna Walentynowicz, polewająca pasażerom wódkę. Poseł Deptuła groził pilotom zakolczykowaniem, w końcu to weterynarz. Lech Kaczyński zaś wrzeszczał w stronę kabiny, że wyśle pilotów do Berezy Kartuskiej, jeśli nie zetną tej brzozy. Tak się biedni piloci wystraszyli okropności kaczystowskiej katowni, ze postanowili brzozę ściąć.

    Jest to dokładne oddanie sensu raportu MAK. Dziękujemy za interpretację. – admin

  108. opinio said

    …,bo zydzi ją wymyślili,sam Hitler i setki tysięcy jego pomagierow to byli zydzi….

    gwoli scislosci, to Hitler nie wymyslil swastyki jak to niektorzy probuja insynuowac. Troche zadziwia fakt, ze pani Aga o tak prostym fakcie nie kuma…

    …Swastika is an ancient symbol of Vedic Aryans Of Aryavarta (India) that has brought luck and joy for centuries to all mankind all…

    http://www.ivarta.com/columns/ol_050314.htm

  109. wi42 said

    Kilka dni temu czytalismy tutaj artykul „Zgon zdrowego rozsadku”. Oto koncowy cytat:
    …”Pozostawił czterech braci przyrodnich:
    Znam Moje Prawa
    Mam Mieć To Teraz
    Zawinił Ktoś Inny
    Jestem Ofiarą….”
    Jak to dobrze pasuje do postawy wielu (moze wiekszosci).

  110. aga said

    oczywiście nie wymyslili;ale rozpropagowali w ideologii i polityce. Opinio niech mnie za słówka nie lapie,bo każdy srednio kumaty wie o co chodzi.
    jak sobie Opinio przywiesi dzisiaj swastykę to od razu rózne lewackie organizacje i żydowskie sądy na ich usługach oskarżą o szerzenie faszyzmu/hitleryznu a nie wedyjskich mantr,które przez te same lewackie organizacje są bardzo propagowane.

  111. aga said

    166 przysnal chyba:

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,48996,title,Jest-material-dowodowy-sugerujacy-sztucznosc-mgly,wid,13033156,komentarz.html

  112. 166 bojkot TVN said

    111/
    O ja cie! Aga zaczyna nadawać jak 166! A tyle się opisała, żeby mi i innym udowodnić nieuctwo w sprawie możliwości sztucznej mgły. A tu proszę pojęła wreszcie!

  113. Inkwizytor said

    Pani Ago

    Nie, Bełkot już przyszła, jest na posterunku )))

  114. Bloew said

    Procesów które były sterowane z zewnątrz było bez liku. Tutaj nie ma dyskusji i wyraźnie widać, że w pewnych sprawach stosowana jest jasna metodyka – dotąd nie dalej, ale nie marginalizował był wpływu Rosjan w naszym kraju, proszę pamiętać, że ostatnie szeregi pospolitego wojska radzieckiego opuściły nasz kraj z dniem 18 września 1993r. Szeregowego wojska rzecz jasna, czy wysoko postawieni agenci rozlokowani w całej administracji PRL, całej strukturze gospodarczej opuścili kraj kiedykolwiek ? Śmiem wątpić, fakt nastąpiły przepychanki, ponieważ zaistniały inne siły które owinęły sobie Polskę i Polaków wokół palca, rzecz jasna to zjednoczona Europa w której są równi i równiejsi. Po za tym ponawiam śmiało moje pytanie, jakie to są dobre relacje polsko – rosyjskie, konkretnie ?? Na czym miały by polegać i jak miały by się uwidaczniać np. gospodarczo lub na płaszczyźnie wpółpracy na linii Rosja – ex kraje bloku wschodniego ?? Jakie działania zadowoliły by Gajowego jako Polaka, jakie ruchy były by satysfakcjonujące dla Maruchy ??

  115. 166 bojkot TVN said

    http://prawica.net/opinie/24417

    (…)Oddajmy głos ekspertowi ds. lotnictwa Tomaszowi Hypkiemu: „(…)Żadne obce służby specjalne ani armie nie potrafiłyby w ciągu 2 lat doprowadzić do śmierci tylu ważnych dla funkcjonowania Polski osób, ile zginęło w wyniku katastrof w polskim lotnictwie wojskowym. Takich strat w tym zakresie nasz kraj nie poniósł nawet w wyniku klęski w wojnie obronnej we wrześniu 1939. A może to nie przypadek?” (za: Tomasz Hypki- „121 ofiar MON Bogdana Klicha”, altair.com.pl, 21.04.2010).

    Ano właśnie: a może to nie przypadek? Bardzo dobre pytanie zadał Tomasz Hypki. Jestem jak najdalszy od snucia teorii spiskowych, ale chyba warto uważniej przyjrzeć się ministrowi Klichowi. Otóż pewne światło na jego działalność rzuca Instytut Studiów Strategicznych, którego był on współzałożycielem, a obecnie prowadzi jego żona. Mass media patroszyły kwestię zlecania przez MON organizowania przez ISS różnego rodzaju konferencji pod auspicjami NATO. Jednakże dziennikarzom umknął jeden, moim skromnym zdaniem bardzo istotny fakt.

    Otóż Instytut Studiów Strategicznych sponsorowany jest przez niemieckie fundacje. Na liście darczyńców ISS są niemieckie fundacje, m.in: Konrada Adenauera, Friedricha Naumanna, Friedricha Eberta. Fundacje Adenauera i Eberta w 90 proc. dotowane są przez budżet federalny Niemiec. Fakty są takie, że budżet domowy państwa Klichów (przypominam, że żona ministra Anna Szymańska-Klich jest prezesem ISS) przynajmniej częściowo sponsorowany jest przez państwo niemieckie via wyżej wymienione fundacje. Siłą rzeczy nasuwa się pytanie: czy sponsorowanie przez Niemców tegoż Instytutu nie ma wpływu na decyzje (lub ich brak) ministra Klicha? Ot, wystarczy przypomnieć pierwszy lepszy z brzegu przykład, gdy minister Klich wysunął pomysł zakupu produktu niemieckiej stoczni: okrętu podwodnego U-214, którego nawet Grecy nie chcieli (z całym szacunkiem dla Grecji).

    W normalnym kraju sprawą takiego sponsoringu siłą rzeczy zająłby się kontrwywiad wojskowy i sprawdził czy, aby sprawa nie ma charakteru działalności agentury wpływu, ale tutaj jest Polska- cytując klasyka- dziki kraj. Ktoś powie, że nie wiadomo czy kontrwywiad się nie zajął tą sprawą. Śmiem zaryzykować tezę, że nie zajął się, bowiem wystarczy zerknąć na MON kierowany przez Bogdana Klicha: na stanowiskach urzędniczych pracują regularni lobbyści zagranicznych koncernów zbrojeniowych (w tym niemieckich).
    Mają się tam jak pączki w maśle dostając pensje z naszych podatków i przy okazji lobbując na rzecz obcych firm. A to POlska właśnie… (…)
    Łukasz Wielicki
    http://leon1916.blog.onet.pl/

  116. aga said

    Tak Panie Inkwizytorze, czujna jest.Ale dobrze czasem wybadac 🙂

  117. aga said

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Ostre-slowa-Fotygi-czy-to-lzy-czy-ktos-naplul-nam-w-pysk,wid,13038190,wiadomosc.html

    ach ci chazarzy jak oni lubią obsceniczny i oblesny język. Pysk to moze i ma sama Fotyga

  118. bezpartyjny said

    Rozważając czy był to zamach czy nieszczęśliwy wypadek zgadzam się z p. Maruchą „To by się zgadzało: teoria zamachu i teoria nieszczęśliwego wypadku.” . Ja jednak dużo bardziej (powiedzmy 90%) wierzę ,że był to sprytnie zorganizowany zamach. Patrząc na to kto tutaj był beneficjentem to odrzucam, że był to Putin czy Rosja. Odrzucam też, że była to zemsta Putina na L. Kaczyńskim. Przypomnę, że po wypadku zginęli w tajemniczych okolicznościach dwaj b. wysocy funkcjonariusze GRU i że wypadek zdarzył się na lotnisku wojskowym. Dodam, że służby wewnętrzne były naszpikowane ludźmi z dobrej nacji zarówno w Rosji jak i w Polsce,że nasz hrabia miał związki z rodzimym WSI związanym z rosyjskimi wojskowymi służbami wewnętrznymi. Zgadzam się, że ofiary wypadku nie liczyły się dla ważnych tego świata. Oczywistym było i jest, że Rosjanie nie wezmą żadnej odpowiedzialności za wypadek i że nasi rządzący doskonale o tym wiedzieli.
    Ad.68 „Nie , wcale nie sugeruje, ze Rosjanie sa winni, ale zamiataja go….o pod dywan, bo tak IM wygodnie i dobrze wiedza, jak i Pan, kto im te swinie podlozyl.” myślę, że Telimena w tym zdaniu trafiła w 10tkę .
    Ad.77 „Dzis lamenty płaczek zydowskich doskonale są zastapione lamentami głupich gojów,ktorzy oplakuja tchorzliwego sprzedawczyka Polski,który Polskę nikczemnie zdradzał z wyświechtanymi frazesami o patriotyzmie na ustach jak bohatera i polskiego patriotę.” można to tak ująć.

  119. aga said

    Ludwik Skurzak: „Prosty test”

    Nie mam zielonego pojęcia o lotnictwie. Całkowicie zgadzam się z wyrażonym w klasycznym filmie poglądem Gustawa Kramera, iż nie jest normalne, żeby maszyna latała w powietrzu. W odróżnieniu od większości Polaków brak mi możliwości merytorycznego odniesienia się do raportu MAK, jak również zarzutów zgłaszanej z naszej strony, że zadecydowały błędy obsługi lotniska.

    Osobiście podejrzewam, że podobnie jak załoga Jaka 40, tak i kolejny nasz samolot najspokojniej w świecie wylądowałby, mimo że graniczyło to z niemożliwością. Bardzo łatwo przewidzieć zresztą, co by się wówczas stało. Rosyjski Ił, na którego pokładzie były ponoć samochody, którym Polacy mieli jechać do Katynia, odleciał po tym, jak mało się nie rozbił. Nastąpiłaby totalna draka. Politycy PiS ogłosiliby, że to prowokacja, bo skoro dwaj polscy piloci zdołali wylądować, to nieprawdą jest, że nie umiał tego dokonać Rosjanin służący dłuższy czas na tym lotnisku.

    Nie wydaje mi się, że kapitan polskiego samolotu się jakoś zawiesił, wyłączył, czy też, że akurat jakaś presja psychiczna miała w kluczowym momencie znaczenie. Po prostu, wykonanie rzeczy niemożliwej wymaga pewnej koncentracji, nawet od Polaka. Pilot bez wątpienia dałby sobie radę. Chwilę po tym, gdy przekraczając ludzkie możliwości, posadziłby samolot na pasie, a szczęka łomotałaby mu tylko od kolejnych dziur między betonowymi płytami, skwitowałby wszystko uwagą o „jebanych ruskach, co nawet lotniska zrobić nie potrafią” i nawet pewnie nie uważałby, że dokonał czegoś niezwykłego. Później z kolegą z Jaka oddawaliby się natrząsaniu z pilota Ił-a. Wszystko to nastąpiłoby, gdyby nie jeden szczegół. Ktoś zapomniał przestawić wysokościomierz. Bo już to, że tego wysokościomierza nie używa się zazwyczaj do lądowania, nie ma żadnego znaczenia. Jeżeli nawet nikt na świecie na tym zegarze nie ląduje, Polacy spokojnie tak mogli robić całe lata bez negatywnych skutków.

    Brawura granicząca z szaleństwem, odwaga, hart ducha, to wszystko są w sumie nasze cechy narodowe. Wystarczy pojeździć po polskich drogach. Nie jest Polakiem, kto jadąc piątą godzinę po niemieckiej autostradzie, nie zaczyna się w sumie nudzić i mimo wszystko z pewnym rozrzewnieniem wspominać dostarczających adrenaliny przygód w rodzaju wyprzedzania kolumny tirów na trzeciego. Nie zabraknie nam pewnej ręki, determinacji, zdecydowania. Niestety. Czasami ktoś nie przestawi zegara. Zadecyduje banał, który odbiera cały patos.

    Poniekąd trudno się dziwić, że po wywodach nawet najwyższych hierarchów kościelnych, którzy tragedii smoleńskiej chcieli przypisać jakiś wyższy duchowy sens, teraz ciężko przyjąć banał w postaci nieprzestawienia wysokościomierza. Nie porażka człowieka po nieludzkich zmaganiach, podstęp, spisek, tylko niedokonanie zupełnie zwykłej czynności, którą po 10 minutowym przeszkoleniu mógłby być może wykonać każdy.

    Wracając do prostego testu, który pozwoli stwierdzić, czy faktycznie zarzuty o winie pracowników wieży, są sensowne. Wystarczy poczekać, co zrobią Amerykanie, a konkretnie Republikanie. Dotychczas mimo wszystkich typowo polskich brawurowych misji A. Macierewicza nie udało się nikogo nakłonić, by chciał poważnie się w rzecz zaangażować. Możemy być spokojni. Jeżeli nawet zarzuty te mają sensu tylko tyle, że bez kompromitacji można je zgłosić choćby i były nieprawdziwe, Republikanie zapewne to zrobią. W końcu cóż milszego i wpisującego się w kilkuwiekową tradycję niż posługiwanie się Polakami, żeby wywołali jakieś powstanie przeciwko Rosji. Niech by to było tylko lokalne powstanie w mediach. Niektóre frakcje republikańskie będą sobie mogły tego używać dla popierania słuszności głoszonych przez siebie tez.

    Inna zupełnie sprawa, jeżeli nawet Amerykanie się nie zająkną. Wtedy wykrzykujący i wymachujący pięściami Polacy będą postrzegani na arenie międzynarodowej jako zbzikowani frustraci. Stosowne służby rosyjskie będą mogły przypiąć do swych piersi medale.

    No to czekamy.

    Ludwik Skurzak

  120. 166 bojkot TVN said

    119
    Prosty te(k)st na wykazanie,ze autor jest indolentem, albo agentem.
    Ci sami piloci byli dopiero co 3 dni wcześniej tym samym samolotem na tym samym lotnisku z premierem Tuskiem, który spóźnił się 50 min na uroczystości, czym musiał wkurzyć czekającego Putina.
    Ił, albo Ił-y mogły sobie 2 godziny latać i rozpylać substancję powodująca zamglenie. Trzeba sprawdzić czy wcześniejsze mgły sprzed kilku dni w Smoleńsku też pojawiały się razem z latającymi Ił-ami.
    Temu autorowi wszystko się zdaje, albo nie wydaje mu się. Dawno nie było tu tak nabzdyczonego tekstu zadufanego faceta.

    Naprawdę Ago mogłabyś się bardziej postarać – np. dopisać własną analizę do wpisu prof. Dakowskiego, któremu nic się nie zdaje, tylko spokojnie wszystko policzył. Jak Ci się tamte obliczenia podobały?
    Nie wiesz?
    Nie masz pojęcia o fizyce, pędzie, przyśpieszeniach, wybuchach, napreżeniach materiałowych?
    Masz problem ….
    Nie dziw, że przytaczasz 0-wartościowy tekst jakiegoś Skurzaka, widać to rozumiesz….

  121. Bogdan said

    Pani/Panie Bojkot @ 120,
    Jak Pan moze znecac sie na slabsza osoba? Nie wstyd Panu?
    To ze moja gwiazdeczka Agusia fizyki (na poziomie szkoly sredniej) niezna to nie taki znowu wstyd – przypomnij Pan sobie ze szkoly sredniej ile Panskich kolezanek trzech praw Newtona nie znalo?
    Panie znasz sie Pan na modzie, szminkach i kredkach, znasz Pan (ze zdjec i filmow) te wszystkie aktorki, aktorow, zespoly i muzykow, ktore one znaly? Ja napewno nie. Ja nie wiem, Agunia tez cos nie wie. Daj Pan spokoj.

  122. 166 bojkot TVN said

    121/Bogdan
    Aga? Słabsza!?!? Ona prawie, że mnie nie wykończy razem z przy..pasem Inkwizytorem!
    :)))
    A że oboje nie mają pojęcia o fizyce, to jak mogą logicznie myśleć – nie mogą. Ot taka para nielogiczna, niefizyczna.

  123. 166 bojkot TVN said

    http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=2906&Itemid=100
    Premier Donald Tusk w kwietniu dysponował ekspertyzą zawierającą m.in. materiały z wieży kontroli lotów w Smoleńsku – powiedział Antoni Macierewicz z PiS, szef parlamentarnego zespołu ds. wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej. – Już od końca kwietnia pan Tusk osobiście, a myślę, że i także inni członkowie rządu, zapoznał się z ekspertyzą zbudowaną m.in. na materiale z wieży kontroli lotów. Ten materiał do Polski dotarł i był w pełni znany – podkreślił Macierewicz.

    Zdaniem Macierewicza ekspertyza zawierała m.in. rozmowy zarejestrowane w wieży kontroli lotów w Smoleńsku z centralą w Moskwie. – To jest materiał przekazany stronie polskiej. Zapisy rozmów między wieżą kontroli lotów a centralą moskiewską ujawniające naciski centrali na to, żeby samolot sprowadzić tak, jak to się stało. To są materiały przekazane przez Rosjan, uzyskane wtedy, gdy nie obowiązywała jeszcze konwencja chicagowska – zaznaczył poseł PiS.

    – Od końca kwietnia rząd Rzeczypospolitej dysponował pełnym materiałem dowodowym pokazującym, jak na rozkaz centrali moskiewskiej ten samolot był naprowadzany na śmierć, a mimo to rząd milczał. Nie tylko milczał wobec opinii publicznej, a także wobec Unii Europejskiej i Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego, która od 2 grudnia powinna być obowiązkowo powiadamianą instytucją – oskarżał Macierewicz.

    Macierewicz i rzecznik PiS Adam Hofman uznali, że tworzy się „kłamstwo smoleńskie, które jest hańbą rządu”. Przekonywali, że wskazują na to wypowiedzi polityków rządu, którzy nie kwestionują konkluzji zawartych w raporcie MAK. – Wczoraj premier Donald Tusk i inni wysocy urzędnicy jego rządu potwierdzili w pełni autentyczność i zgodność ich zdania z tym, jak zaprezentowała katastrofę pani Anodina. Wielokrotnie podczas wczorajszych wypowiedzi pan premier, a po nim także pan Sikorski i Miller stwierdzili, że wszystkie ustalenia, które zostały zawarte w raporcie, są zgodne z prawdą – mówił Macierewicz. – Pan Tusk świadomie zaniedbał swoich obowiązków doprowadzając do sytuacji, kiedy jego wszelkie interwencje są bezskuteczne – dodał Macierewicz.

  124. […] Marucha summarises it all [PL]: We are free to believe what we want, but we will never know the truth. […] That is our only certainty. Written by Sylwia Presley Posted 19 January 2011 ·  Print version Tweet […]

  125. revers said

    http://grypa666.wordpress.com/katastrofa-pod-smolenskiem/

    that right, read 2xUP

  126. 166 bojkot TVN said

    http://www.nowyczas.co.uk/news.php?id=994

  127. opinio said

    re: # 108

    przepraszam ale to nie jest moj wpis!? ktos uzyl mojego nick’a

Sorry, the comment form is closed at this time.