Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Lily o Inne aspekty przemysłu co…
    Nic do ciebie nie o Sprawowanie władzy nad państwe…
    Lily o Inne aspekty przemysłu co…
    revers o Wolne tematy (52 – …
    Marek o Inne aspekty przemysłu co…
    gnago@o2.pl o Ludzi wybitnie uzdolnionych łą…
    gnago o Śmierć lekarza rodzinnego
    I*** o Herbert, czyli skąd się w…
    bryś o Wolne tematy (52 – …
    bryś o Śmierć lekarza rodzinnego
    Igor Niefiedow o Wolne tematy (52 – …
    Boydar o Wolne tematy (52 – …
    Igor Niefiedow o Dziś Węgry, jutro Polska – czy…
    Boydar o Wolne tematy (52 – …
    I*** o Wolne tematy (52 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 548 obserwujących.

Jak próbowano unijnie „zdemokratyzować’ Białoruś

Posted by Marucha w dniu 2011-01-26 (Środa)

Znalezione w sieci – Poliszynel

Za kulisami pewnego spisku (ciąg dalszy – część trzecia)

Niektóre materiały o wydarzeniach 19 grudnia

20 grudnia na konferencji prasowej Prezydent kazał służbom specjalnym odtajnić i przekazać do publikacji w mediach centralnych pewne materiały, rzucające światło na wydarzenia, poprzedzające szturm Domu Rządu. Część tych materiałów została opublikowana. Materiały służb specjalnych ujawniają taktykę i strategię zachodnich «centrów analitycznych», przede wszystkim niemieckich i polskich, w sprawie stworzenia na Białorusi pewnych struktur, celem których było obalenie prawowito obranej władzy. Organizacyjnie wyglądało to następującym czynem. Przedstawiciele politycznej opozycji przekazywali za granicę swoje plany, w razie ich aprobaty pod te plany przydzielano środki finansowe i organizacyjne. Kierownicy struktur i ich «działacze» przechodzili odpowiednie szkolenie, następnie oni byli przedstawiane kierownikom państwowym i przystępowali do realizacji planów. Zgodnie z ogólnym zamiarem struktur powstawało kilka. O jednej z nich, która nazywała się «Obywatelska kampania «Mów prawdę», akta służb specjalnych opowiedziały wyczerpująco. OK MP dublował projekt, który otrzymał nazwę Obywatelska inicjatywa «Europejska Białoruś». Kierowała tą organizacją rodzinna para A. Sannikow – I. Chalip. Plan, opracowany przez strukturę, nazywał się «Strategia zwycięstwa» i był wszechstronnie zaakceptowany przez zagranicznych dawców grantów.

Fragment z planu «Strategia zwycięstwa», opracowanego przez Sannikowa – Chalip i przekazanego przez nich za granicę

«…Opozycyjne pole polityczne na Białorusi na dzisiejszy moment znajduje się w stanie formowania centrów wpływu. Polityczna rada zjednoczonych sił demokratycznych, stworzona po kongresach sił demokratycznych, przekształciła się w klub polityczny. Obecnie odbywa się formowanie nowych opozycyjnych centrów siły wokół ewentualnych kandydatów na prezydenta.

Pierwsze centrum

Lider – Andriej Sannikow, koordynator obywatelskiej kampanii «Europejska Białoruś», koordynator obywatelskiej inicjatywy «Karta 97».

Potencjalnie Sannikow zdolny stworzyć najlepszy w kraju zespól specjalistów ds. marketingu, PR-menedżerów, reklamistów, kreatorów, grafików.

Drugie centrum

Lider – Aleksander Milinkiewicz. Wielu nazywają Milinkiewicza głównym lobbystą Łukaszenki na arenie międzynarodowej. Zdaniem Milinkiewicza, główne zadanie ­– uratować reżim, ponieważ, jego zdaniem, Łukaszenko jest dzisiaj głównym gwarantem niepodległości Białorusi. Podobne oświadczenia rażąco zmniejszyły popularność Milinkiewicza w środowisku protestowym.

Inne centra

Swoje centrum próbuje stworzyć eksrektor BUP (Białoruski Uniwersytet Państwowy) Aleksander Kozulin. Mimo braku u Kozulina własnego zespołu i wspierających go sił, pozostaje on graczem na białoruskim politycznym polu, ponieważ ma ambicje prezydenckie. Kozulin swobodnie włada jedynie językiem rosyjskim.

Jeszcze jednym potencjalnym kandydatem na prezydenta jest lider opozycyjnej partii komunistów Siergiej Kalakin. Nieoficjalnie w ciągu wielu lat otoczenie Kalakina rozpowszechnia informację, że na prezydenckich wyborach na niego będzie stawiać rosyjskie kierownictwo – odbywa się to w ciągu ostatnich 10 lat.

Przewodniczący Zjednoczonej Obywatelskiej Partii (ZOP) Anatolij Lebiedźko także jest rozpatrywany jako kandydat na wyborach. Mimo jego sporych ambicji, nawet jego koledzy z ZOP nie uważają Lebiedźko za poważnego kandydata. Najprawdopodobniej, podtrzyma on jakąś z silnych figur.

Lider BSDP «Partia Gramada» Nikołaj Statkiewicz. O formacie swojego udziału w wyborach Statkiewicz nieoficjalnie mówi jak o «technicznym kandydowaniu».

Realnie od białoruskiej opozycji na wyborach możliwy udział dwóch realnych kandydatów – A.Sannikowa i A.Milinkiewicza».

Krótki komentarz do fragmentu planu

Ta informacja została przekazana przez A.Sannikowa i I.Chalip do wiadomości sponsorów, którzy powinni byli sfinansować obywatelską inicjatywę «Europejska Białoruś». Zwraca na siebie uwagę cynizm autorów odnośnie cech wskazanych osób. Bez zbytecznej skromności rozsławiane są zalety Sannikowa i w kilku zjadliwych słowach są poniżane jego możliwi rywale. Wystarczy tylko przypomnieć stwierdzenie, że Kozulin «włada jedynie językiem rosyjskim…», lub charakterystyka kolegi Lebiedźko jak «niepoważnego kandydata». Jak się mówi, w walce o pieniądze wszystkie środki są dobre.

Fragment z planu «Strategia zwycięstwa»

Widzenie strategii

Usunięcie z władzy Aleksandra Łukaszenki i przyjście do kierowania krajem sił demokratycznych na czele z Andriejem Sannikowym przez zwycięstwo na prezydenckich wyborach w Republice Białoruś w połączeniu z długotrwałymi akcjami w stolicy i dużych miastach w obronie zwycięstwa demokratycznego kandydata lub w rezultacie społeczno-politycznych protestów, przez przeprowadzenie negocjacji z przedstawicielami władczych struktur.

CELE

Zwycięstwo Andrieja Sannikowa na prezydenckich wyborach i obrona rezultatów tego zwycięstwa.

Przekształcenie protestów społecznych w manifestacje polityczne i kampanię obywatelskiego nieposłuszeństwa w celu zmiany politycznego reżimu Białorusi (w razie, jeżeli eksplozja społeczna nastąpi przed wyborami prezydenta).

Usunięcie z władzy Aleksandra Łukaszenki przed 25 marca 2011 roku i przyjście do władzy międzynarodowo uznanych demokratycznych sił Białorusi na czele z Andriejem Sannikowym.

ZADANIA

Utworzenie masowego prodemokratycznego proeuropejskiego ogólnonarodowego ruchu “Europejska Białoruś” składającego się co najmniej ze 100 000 osób. Zapewnienie poparcia rankingu tego ruchu wśród co najmniej 50% ludności.

Promowanie Andrieja Sannikowa jako lidera zmian na Białorusi, nowego prezydenta Republiki Białoruś, zapewnienie mu rankingu poparcia na poziomie co najmniej 60%.

Przeprowadzenie negatywnej kampanii w celu obniżenia rankingu zaufania Aleksandrowi Łukaszence do poziomu minimalnego.

Organizowanie oraz stanięcie na czele masowych akcji protestu (demonstracji, wieców, strajków) ze sloganami politycznymi i gospodarczymi w różnych miastach Białorusi z łączną ilością uczestniczących co najmniej 500 000 osób (w Mińsku – co najmniej 200 000 osób).

Zapewnienie długotrwałości akcji masowych w celu poparcia zwycięstwa kandydata demokratycznego na wyborach prezydenckich (od kilku dni do kilku miesięcy).

Przeprowadzenie nieoficjalnych negocjacji z przedstawicielami wyższych osób urzędowych oraz kierownictwa struktur siłowych w celu zapewnienia pokojowego przekazania władzy.

Neutralizacja działań Rosji w kierunku ratowania reżimu Łukaszenki za pomocą społeczeństwa międzynarodowego.

Strategia marketingowa

Dla osiągnięcia wyznaczonych celów przywiduje się wykorzystanie w znacznym stopniu podejść marketingowych.

Produkty:

1.            Ruch (kampania obywatelska) „Europejska Białoruś”;

2.            Andriej Sannikow, kandydat na prezydenta;

3.            Długoterminowe masowe akcje protestu.

Promowanie tych „produktów” będzie odbywało się równolegle.

Cena

W odróżnieniu od biznes-produktów, cena na nasze produkty będzie wyrażała się nie w ekwiwalencie pieniężnym lecz w korzyściach emocjonalno-fizycznych oraz w wydatkach uczestników procesu politycznego.

Jaskrawa ofensywna kampania informacyjna sił demokratycznych pozwoli na utrzymywanie ceny ruchu oraz jego lidera na przystępnym poziomie.

Kanały dystrybucyjne (miejsca sprzedaży)

Kanałami dystrybucji będą: narodowa sieć wolontariuszy ruchu „Europejska Białoruś” co najmniej w 17 dużych miastach Białorusi z ilością mieszkańców 100 000 osób i więcej plus kanały promowania (ponieważ sprzedaje się nie tyle kandydat i ruch, ile ich wizerunek). Sieć powinna pozostawać funkcjonującą nawet w warunkach represji masowych.

Promowanie:

Osobista sprzedaż będzie odbywać się za równo podczas specjalnie zorganizowanych spotkań Sannikowa w stolicy oraz w dużych miastach, jak i w zwykłych miejscach masowego zgromadzenia ludzi (jarmarki, imprezy sportowe, święta, teatry itd.).

Osobista sprzedaż „EB” oraz Komitetu strajkowego będzie realizowana podczas akcji, zorganizowanych przez ruch oraz w centralnym i regionalnych sztabach ruchu.

REALIZACJA STRATEGII BĘDZIE DOKONYWANA W CIĄGU CZTERECH ETAPÓW CZASOWYCH:

1.            Sierpień – listopad 2009 (4 miesiące);

2.            Grudzień 2009 – kwiecień 2010 (5 miesięcy);

3.            Maj 2010 – wrzesień 2010 (5 miesięcy);

4.            Październik 2010 – luty 2011 (5 miesięcy).

Etap 1

Ruch

„Europejska Białoruś” jest promowana jako nowa masowa siła polityczna, która występuje za eurointegrację i ma poparcie UE. Na tym etapie powinno być zebrano200 000 podpisów (z miliona podpisów, które mają być przekazane kierownictwu UE) za wstąpienie Białorusi do UE oraz przyciągnięto do pracy co najmniej 5 000 osób, które zbierają podpisy oraz rozpowszechniają materiały informacyjne o zaletach wstąpienia Białorusi do UE, o sytuacji społeczno-gospodarczej w kraju, o możliwym kandydacie na prezydenta Sannikowie, a także rozpowszechniają symbolikę europejską, przeprowadzają akcje lokalne, seminarium.

Zbiór podpisów za wstąpienie do UE jest jednocześnie treningiem zbierania podpisów za kandydata na prezydenta, a również stworzeniem bazy danych zwolenników, rekrutacją wolontariuszy do ruchu oraz treningiem metody obchodzenia wyborców „od drzwi do drzwi”.

Kandydat

Stworzenie zespołu kandydata, sztaba, negocjacje o zespole, dobór kadr dla pracy w centrali, napisanie programu kandydata oraz ruchu; wypróbowane są posłania kandydata, stwarza się służba bezpieczeństwa, idzie praca z partiami oraz organizacjami partnerskimi.

Akcje protestu

Stwarza się organizacja (Komitet strajkowy), która organizuje i (lub) przewodniczy protestom społeczno-gospodarczym, ochrania prawa pracujących. W Mińsku oraz kluczowych miastach Białorusi, gdzie powstawanie protestów jest najbardziej prawdopodobne. Dołączą obecni i byli liderzy ruchu robotniczego Białorusi, ruchu przedsiębiorców, studentów.

Planowane są organizacja, przeprowadzenie oraz zarządzanie akcjami protestu w Mińsku i innych miastach kraju z łączną ilością uczestników co najmniej 60 000 osób i jesienią jednej akcji protestu w Mińsku z ilością uczestników co najmniej 20 000 osób (demonstracja i wiec).

Etap 2

…Na drugim etapie zwiększa się ilość sztabów ruchu do 40, w tym w 10 nowych miastach (Lida, Bobrujsk, Orsza, Biełyniczy, Pińsk, Połock, Mołodieczno, żodino, Mozyr, Osipowiczy).

Na tym etapie ilość członków ruchu sięga 20 000, oni zbierają 400 000 podpisów za eurointegrację Białorusi, rozpowszechniają materiały informacyjne o tematyce proeuropejskiej oraz symbolikę europejską.

W tym okresie masowo przeprowadza się dwie tradycyjne akcje opozycji – Dzień Woli 25 marca i „Czarnobylski Szlach” 26 kwietnia z udziałem 25 tysięcy osób w każdej.

W razie powstania protestów społecznych „Europejska Białoruś” aktywnie pomaga Komitetowi strajkowemu.

Kandydat

Na początku okresu A. Sannikow ogłasza zamiar zostać kandydatem na Prezydenta Białorusi. Na tym etapie również odbywa się uroczystość poświęcona promowaniu A.Sannikowa jako kandydata na prezydenta: lub podczas Kongresu „Europejskiej Białorusi”, lub na jednej z masowych akcji protestu. Mniej więcej w tym samym czasie odbywa się prezentacja zespołu kandydata oraz programu gospodarczego, w tym popularnego.

Na tym etapie realizuje się szereg wizyt międzynarodowych Kandydata na wyższym szczeblu.

Aktywne promowanie Kandydata w mediach międzynarodowych metodą wydarzenia.

Akcje protestu

Komitet strajkowy nadal monitoruje sytuację na przedsiębiorstwach problemowych oraz na uniwersytetach kraju, w miarę możliwości przewodniczy oraz koordynuje akcje protestu, przyciąga pracowników do aktywnego udziału, szkoli robotników oraz aktywistów związków zawodowych, rozpowszechnia ulotki w środowisku robotniczym oraz studenckim.

ETAP 3

Ruch

Nadal odbywa się otwarcie sztabów w celu stworzenia do 80 jednostek.

Wzrost ilości aktywistów ruchu do 50 000 osób.

Zbiór jeszcze 400 000 podpisów za wejście Białorusi do UE.

Kontynuacja szkolenia aktywistów w celu dalszego ich uczestnictwa w kampanii Kandydata. Ich aktywne uczestnictwo w kampanii Ruchu na tym etapie.

Kandydat

Kandydat kieruje działalnością sztabów, spotyka się z aktywistami.

Przeprowadza podróże zagraniczne oraz wyjazdy po Białorusi.

Akcje protestu

Komitet strajkowy kontynuuje swoją działalność, są organizowane przygotowania kierowników oddziałów regionalnych do możliwych jesiennych spontanicznych akcji robotniczych oraz do działalności na korzyść Kandydata wśród robotników i studentów.

ETAP 4

Etap zaczyna się od momentu oficjalnego ogłoszenia daty wyborów prezydenckich, oznaczającego start kampanii wyborczej.

Ruch + Kandydat + Akcji protestu

Działania «Europejskiej Białorusi», Kandydata i Komitetu strajkowego ustalane są według logiki kampanii wyborczej.

Dynamiczne są stwarzane nowe sztaby. Na początek października powinno działać 100 sztabów Ruchu (sztabów Kandydata), w listopadzie – 200, w grudniu – 250, w styczniu – 300, na początek lutego – 450. Planuje się, że każdy sztab będzie „kuratorem” 10 terenowych komisji wyborczych. Było przewidywane, że ogółem sztaby „skontrolują” 4.500 terenowych komisji wyborczych z 6.500, co wynosi 70% od wszystkich terenowych komisji wyborczych.

Liczba wolontariuszy ruchu osiąga 100.000 osób.

Zbiera się 500.000 podpisów za Kandydata, z których zostają wybrane i oficjalnieprzekazane 200.000 sprawdzonych podpisów.

Po rejestracji kandydata organizują się liczne spotkania kandydata i jego osób zaufania w różnych miastach Białorusi, odbywają się koncerty, pikiety i wiece poparcia dla Andrieja Sannikowa.

Wysunięcie swoich przedstawicieli do komisji wyborczych wszystkich poziomów (jawnych i skrytych zwolenników kandydata), w tym – w CKW. Próba wysunięcia takich członków komisji na kierownicze stanowiska w komisjach.

Intensyfikacja procesu negocjacji z przedstawicielami administracji rządowej. Przejście niektórych osób z wyższego szczeblu władzy na stronę opozycji.

Rozpoczynają się masowe akcje w obronie zwycięstwa Sannikowa na wyborach prezydenckich.

Odbywa się przekazanie władzy».

Krótki komentarz

Fragment z planu przedstawionego SannikowymChalip swoim sponsorom zagranicznym, razi nie tylko cynizmem, lecz również przezornością. Zwraca na siebie uwagę jawne mydlenie oczu i namiary okłamania zleceniodawców. To dotyczy jak ilości nieistniejących «wolontariuszy», «sztabów» i własnych nieograniczonych «zasobów», tak i fałszywych stwierdzeń o nadzwyczajnej popularności Sannikowa wśród wyborców. Obrzydzenie wywołuje i t. z. «marketing» przekonujący do tego, że para rodzinna uważa politykę wyłącznie za «promocję towaru» i otrzymanie łatwychpieniędzy. Plan «Strategia zwycięstwa» poświadcza jednoznacznie, że jego autorzy są gotowi na wszystko za walutę. Wysokie słowa o wartościach demokratycznych służą tylko parawanem dla otrzymania pieniędzy zza granicy. Lecz gdyby to były zwyczajne plany biznesowe dla otrzymania grantu, to w tym, być może, nie byłoby nic specjalnego. W danym przypadku chodzi o bezprawnym zamiarze – o przyciągnięciu finansowania zagranicznego dla osiągnięcia swoich celów politycznych na Białorusi.

Fragment z planu «Strategia zwycięstwa»

«Łączny budżet.

ETAP PIERWSZY. 1.630.000 dolarów.

ETAP DRUGI – 2.860.000 dolarów.

ETAP TRZECI – 4.970.000 dolarów.

ETAP CZWARTY – 9.760.000 dolarów.

Ruch i kandydat – 7.730.000 dolarów.

SZTABY – 4.800.000.

Służby – 500.000.

Materiały informacyjne i symbolika – 800.000.

Poparcie partnerów  (organizacje, partie, media)- 300.000.

Akcje – 400.000.

Zbiór podpisów – 250.000.

Programy edukacyjne – 180.000.

Proces negocjacyjny – 200.000.

Fundusz represjonowanych – 300.000.

Protesty społeczne – Komitet strajkowy – 1.380.000.

Sztaby  (20)- 180.000.

Materiały informacyjne – 100.000.

Akcje – 900.000.

Fundusz represjonowanych – 100.000.

«Nowe media» – 400.000.

Stworzenie i poparcie portali internetowych, rozsyłania – 300.000.

Produkcja materiałów – 100.000.

Kampania negatywna – 250.000.

Sieć – 60.000.

Materiały informacyjne – 190.000.

RAZEM: 19.220.000 dolarów».

Przypominamy, że przetaczane są materiały, przekazane przez służby specjalne na polecenie Prezydenta w celu publikacji w mediach republikańskich.

(Ciąg dalszy nastąpi.)

Za: http://www.poland.belembassy.org/pl/news/~page__m12=1~news__m12=122758

http://wiernipolsce.wordpress.com/2011/01/24/jak-probowano-unijnie-zdemokratyzowacbialorus/

A oto link do pierwszych części dotyczących „demokratyzacji” Białorusi:

http://wiernipolsce.wordpress.com/2011/01/19/prawda-o-kampanii-mow-prawde-na-bialorusi/

Komentarz własny…

Niedowiarkowie i tak nie uwierzą. Powiedzą, że to propaganda białoruskiego KGB. Ja osobiście mam wielokrotnie większe zaufanie do białoruskiego KGB, niż do zbrodniczej CIA. Porównywalną do 11/9 zbrodnią KGB – ani białoruskie, ani rosyjskie – „poszczycić” się nie może. Stopniem fałszowania rzeczywistości, zacieraniem śladów prawdziwych zbrodniarzy, szukaniem kozłów ofiarnych i fabrykowaniem „fałszywek” dających preteksty do agresji na Afganistan i Irak, CIA prześcignęła KGB już dawno. W sponsorowaniu terroryzmu (Czeczenia, Iran), nielegalnym handlu bronią (CIA dozbraja  Talibów, aby wojna się przeciągała, bo inaczej wyproszono by już dawno „koalicję”) czy handlu narkotykami CIA jest nie do przelicytowania.

Powyższy tekst pokazuje jednoznacznie, że tzw. „demokratyczna opozycja” na Białorusi to tylko siatka PŁATNYCH agentów żydo-Unii i żydo-USA. Popierana garstką oszołomów, naiwniaków i użytecznych idiotów. Tę agenturę wspierały i wspierają Biełsatem i medialną propagandą żydowskie agentury nadzorujące nasz baraczek – POPiS & reszta pejsiatej spółki. Od Michnika po Rydzyka.

Rozłamowy i agenturalny odprysk Związku Polaków na Białorusi (ten od agentki Andżeliki Borys) jest tego samego chowu.

Poliszynel

http://krasnoludkizpejsami.wordpress.com

Komentarze 3 do “Jak próbowano unijnie „zdemokratyzować’ Białoruś”

  1. Tomek Kolejarz said

    No i zdaje się ktoś kupę forsy wyrzucił w błoto. Baćka jak zwykle okazał się sprytniejszy niż cała reszta razem wzięta.

  2. Realista said

    Tomku,

    Nie ciesz sie.

    Oni pieniedzy maja tyle ile chca. Jak zabraknie to wydrukuja wiecej.

    Co jest przerazajace w tym wszystkim to nie to ze probuja.

    Przerazajace jest glupota wiekszosci ludzi, ktorzy nie widza co jest grane.

  3. Brat Dioskur said

    Dopoki nie maja oni dostepu do bialoruskich mediow moga skoczyc Lukaszence na tzw. pedzel!Dlatego tez z Polski nadaje Bielsat ,ale daleko mu do skutecznosci TWn-u.Oczywiscie pieniadze ,ktore sie topi na Bialorusi pochodza z kieszeni polskiego podatnika i jezeli w Polsce nie ma juz na nic pieniedzy to ,jak oswiadczyl bunczucznie Tusk ,”bogata” Polska przeznacza kolejne 40 mln,zl na „wspieranie demokratycznej opozycji „na Bialorusi…

Sorry, the comment form is closed at this time.