Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    1956 o Polska przygotowuje się na „in…
    Wladca o „Exxpress”: Terror przeciwko…
    Wladca o „Exxpress”: Terror przeciwko…
    1956 o To Wojna
    Józef Bizoń o „Nigdy więcej” zamordyzmu!
    OutsiderR o Polska przygotowuje się na „in…
    1056 o To Wojna
    1956 o „Exxpress”: Terror przeciwko…
    Emilian58 o Wolne tematy (68 – …
    Jack Ravenno o To Wojna
    Marguar o To Wojna
    Emilian58 o To Wojna
    minka o O pożytkach z sentencji
    Jack Ravenno o To Wojna
    Jack Ravenno o „Exxpress”: Terror przeciwko…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 620 obserwujących.

Archive for 10 lutego, 2011

W Rzymie zmarł Arcybiskup Józef Życiński

Posted by Marucha w dniu 2011-02-10 (Czwartek)

Informację tę podało biuro prasowe Komisji Episkopatu Polski

Józef Życiński

Metropolita lubelski zmarł nagle w Rzymie w wieku 62 lat. Uczestniczył w plenarnym posiedzeniu Kongregacji ds Wychowania Katolickiego, której był członkiem.

Józef Życiński urodził się 1 września 1948 roku w Nowej Wsi koło Piotrkowa Trybunalskiego. W 1972 roku przyjął święcenia kapłańskie. W 1976 roku na Papieskim Wydziale Teologicznym w Krakowie uzyskał stopień naukowy doktora teologii. Habilitował się w roku 1980 roku. W latach 1982-1985 pełnił funkcję prodziekana, a od 1988 do 1990 roku dziekana Wydziału Filozoficznego Papieskiej akademii Teologicznej.

Od 4 listopada 1990 roku do 14 czerwca 1997 roku był biskupem tarnowskim. 14 czerwca 1997 roku został mianowany arcybiskupem metropolitą lubelskim. Ingres do archikatedry lubelskiej pw. św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty odbył 29 czerwca 1997 roku. Został wówczas 11. rządcą diecezji i drugim metropolitą lubelskim. Pełnił również urząd Wielkiego Kanclerza Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Abp Życiński miał także bogaty dorobek publicystyczny; przez lata systematycznie publikował eseje w ,,Rzeczpospolitej”, co tydzień pisał refleksje biblijne dla ,,Tygodnika Powszechnego”. Interesował się filozofią nauki, kosmologią relatywistyczną, metalogiką, historią nauki i badaniem relacji między nauką a wiarą, filozofią procesu Whiteheada i jej rolą we współczesnym wykładzie chrześcijańskiej doktryny. Lubił muzykę Mozarta i Vivaldiego, poezję Herberta, ks. Twardowskiego i ks. Pasierba.

IAR/m
Za http://www.polskieradio.pl

Niech Bóg okaże mu Swe bezgraniczne miłosierdzie… – admin

Posted in Kościół/religia | 204 Komentarze »

Nowe ataki na Gazę, ocenzurowane dla zachodniej prasy

Posted by Marucha w dniu 2011-02-10 (Czwartek)

NEW ATTACKS IN GAZA, CENSORED FROM WESTERN PRESS
http://www.veteranstoday.com/2011/02/09/ken-okeefe-gordon-duff-new-attacks-in-gaza-censored-from-western-press-exclusive-video/
Ken O’Keefe – 9.02.2011, tłumaczenie Ola Gordon.

Zniszczony magazyn produktów medycznych

Ujawniony tajny program bombardowań USA / Izrael

„Jesteśmy wewnątrz budynku, co tu mamy? Produkty medyczne… Jezu Chryste.” Ken O’Keefe

Ostatniej nocy izraelskie samoloty zbombardowały magazyn produktów medycznych w Gazie. Akcja trwała tylko 20 minut, krócej niż „londyński blitz” podczas II wojny światowej, ale jest podobna na inny sposób.

Systematyczne niszczenie niezbędnych usług, opieki zdrowotnej, wody, kanalizacji, elektryczności i szkół, trwa nadal. Gdyby na miejscu nie było naszego zespołu filmowego, media prawdopodobnie powiedziałyby, że to fabryka trującego gazu czy rakiet.

Aby pomóc w potrzebnym wyjaśnieniu tajnej kampanii izraelskiego terroru, wejdziemy do płonącego budynku i zbadamy dokładnie co tam jest.

Wyprodukowana przez Amerykę amunicja zniszczyła magazyny zaopatrzenia medycznego w dzielnicy mieszkalnej. W pobliżu nie ma policji ani obiektów rządowych.

Na miejscu paliło się całą noc. Jak pokazuje film, badanie szczątków, podczas gdy budynek był jeszcze w płomieniach, obiekt stał się celem ze względu na jego istotną rolę w dostarczaniu produktów medycznych ludności, której systematycznie odmawia się nawet antybiotyków.

Gaza, 800.000 osób ogrodzonych 6 m murem, drutem kolczastym i wieżami z karabinami maszynowymi, pół Auschwitz i pół „warszawskiego getta,” jest największym obozem więziennnym w historii świata.

Posted in Polityka, Różne | 10 Komentarzy »

Pedofilia: brudny sekret Talmudu

Posted by Marucha w dniu 2011-02-10 (Czwartek)

PEDOPHILIA: THE TALMUD’S DIRTY SECRET
http://www.truthtellers.org/alerts/pedophiliasecret.html
Pastor Ted Pike, tłumaczenie Ola Gordon

Od admina:
Po przeczytaniu poniższego artykułu zrozumiała staje się taktyka środowisk żydowskich polegająca na atakowaniu Kościoła Katolickiego za pedofilię – taktyka złodzieja, który krzyczy „łapać złodzieja!”. O ile pedofilia występuje we wszystkich środowiskach, o tyle właśnie w Kościele jest b. rzadka, 100 razy rzadsza niż np. wśrod nauczycieli i wychowawców młodzieży, o kaście żydowskich „duchownych” nie wspominając. Warto zajrzeć choćby na https://marucha.wordpress.com/2010/04/09/miedzynarodowe-media-o-nich-nie-pisza/. A opanowanie przemysłu pornograficznego przez Żydów jest faktem, zob. np. https://marucha.wordpress.com/2010/07/12/rewolucyjny-zyd-czyli-kto-kontroluje-przemysl-pornograficzny/.

Od niemal wieku, zdominowany przez Żydów przemysł filmowy Hollywood i duże media w widoczny sposób wpływają na chrześcijańską Amerykę poza biblijnymi moralnością i wartościami.

Jednak w buncie hippisów w początku lat sześćdziesiątych, żydowskie media znalazły możliwości, aby przyspieszyć upadek moralny Ameryki. Zachęcając do narkotyków i pornografii przekonały Amerykę, że „wolna miłość” i wspólne życie poza małżeństwem są społecznie akceptowalne. Z zadziwiającą szybkością film, telewizja i media drukowane pomogły stworzyć pokolenie seksualnych libertynów. Pod koniec lat sześćdziesiątych, przyspieszyło to przejście ewolucji seksualnej do następnego etapu, homoseksualizmu.

Teraz, ponad 40 lat później, nawet homoseksualizm stracił swoją atrakcyjność dla wielu dzieci i wnuków pokolenia hippisów. Pedofilia (seks z młodymi chłopcami i dziewczętami oraz pornografia dziecięca) jest jest najnowszą podziemną obsesją przechodzącą przez Amerykę i świat.

Jesienią ubiegłego roku, zwracałem uwagę narodu na siłę lobby pedofilów w Kongresie; senator Edward Kennedy, długo wspierany przez homoseksualistów by poparł federalną ustawę anty-nienawiści, zdradził ich sprzyjając wyraźnie silniejszym i bardziej korzystnym pedofilom.

Zgniłe korzenie

Na jakich moralnych podstawach opierają się Żydzi w mediach, by mogli świadomie rozpalić i rozniecić płomienie seksualnego inferno, który nadal pustoszy nasze kiedyś chrześcijańskie społeczeństwo?

Praktycznie wszyscy potentaci medialni, który założyli Hollywood i trzy wielkie sieci telewizyjne byli imigrantami lub ich dziećmi, głównie z ortodoksyjnych wspólnot żydowskich w Europie Wschodniej.

Pod koniec XIX wieku, większość europejskich Żydów była ludźmi księgi. Ale ich księgą nie była Biblia. Był to Talmud babiloński. Do dziś Talmud pozostaje najwyższym moralnym, etycznym i prawnym autorytetem judaizmu.

Czy Talmud dzieli podstawy zdrowej wartości moralnych z chrześcijaństwem? Raczej nie. Zamiast tego, Talmud jest marnym podłożem systemu religijnego, który odszedł daleko; jest to ten kod faryzejskiej niewiary, co Chrystus opisał jako „pełny wszelkiego plugastwa” (Mt 23,27). Szokująco, najbardziej szanowana instytucja judaizmu rzeczywiście popiera takie grzechy jak kłamstwo, łamanie przysięgi, jak i morderstwo pośrednie. I nawet sankcjonuje jeden z największych grzechów ze wszystkich: molestowanie dzieci.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kultura | 30 Komentarzy »

Planned Parenthood znowu przyłapana na pomaganiu stręczycielom nieletnich

Posted by Marucha w dniu 2011-02-10 (Czwartek)

Organizacja Planned Parenthood [dosł. Planowane Rodzicielstwo – admin] po raz kolejny skompromitowała się. Grupa Live Action zarejestrowała ukrytą kamerą, jak doradca jednej z klinik PP w dzielnicy Bronx w Nowym Jorku, oferuje swoją pomoc handlarzowi kobietami. Wyjaśnia, w jaki sposób można dokonać aborcji u nieletnich dziewcząt, nie mających obywatelstwa amerykańskiego za pieniądze podatników.

W jednej z klinik Planned Parenthood na Bronxie pojawił się mężczyzna, udający alfonsa i kobieta-prostytutka, którzy zwrócili się o pomoc w przeprowadzeniu aborcji u dziewcząt w wieku 14-15 lat. Doradca kliniki zaoferowała swoją pomoc. Przyznała, że z ich usług korzystają nawet trzynastoletnie dziewczynki, a wszystko „odbywa się w pełnej dyskrecji.”

Kobieta wydawała się nie być poruszona faktem, że ma do czynienia ze stręczycielami, wykorzystującymi młode dziewczęta, co jest zakazane prawnie. Zaoferowała pomoc wyjaśniając, w jaki sposób można pozyskać środki państwowe na przeprowadzenie w ich ośrodkach „zabiegów aborcji”.

To już szósty z kolei materiał obnażający nielegalne praktyki organizacji Planned Parenthood, zaangażowanej w pomaganie handlarzom kobietami, wykorzystującym nieletnie dziewczęta.

Szefowa Live Action – Lila Rose mówi: – Planned Parenthood, co wykazało wielokrotnie nasze dochodzenie prowadzone od trzech lat, jest gotowe do udzielania pomocy i współudziału w przestępstwie wykorzystywania seksualnego nieletnich i młodych dziewcząt, nawet w wieku 13 lat. Wszystko odbywa się zgodnie z chorym kodeksem poufności. Dla Planned Parenthood ta poufność zastępuje zero tolerancji dla handlu i wykorzystywania seksualnego nieletnich.

W ub. tygodniu Live Action opublikowała materiały, przedstawiające jedną klinikę w New Jersey i cztery kliniki w Virginii, których pracownicy z ochotą doradzali handlarzom kobietami, w jaki sposób uzyskać środki na zrobienie testów wykrywających zakażenie chorobami przenoszonymi drogą płciową, antykoncepcję i aborcję dla nieletnich dziewcząt, zatrudnionych do pracy w seks-biznesie.

Live Action udostępniła swoje nagrania organom ścigania. W Nowym Jorku prokurator generalny Eric Schneiderman wszczął już formalne postępowanie. Niebawem rozpocznie się śledztwo w tej sprawie. Formalne postępowanie wstępne zostało już uruchomione w stanie New Jersey.

W związku z ujawnianymi przez organizację Live Action kompromitującymi dla Planend Parenthood materiałami, członkowie władz PP spotkali się między innymi z przedstawicielami Media Matter for America, sponsorowanymi przez multimiliardera George’a Sorosa, na konferencji poświęconej zwalczaniu i dyskredytowaniu członków Live Action. Postanowiono ignorować nagrania, zarejestrowane ukrytą kamerą i skupić się na prezentowaniu organizacji Planned Parenthood, jako grupy świadczącej usługi poza-aborcyjne, chcąc w ten sposób odbudować jej reputację.

Źródło: LifeSiteNews.com, AS.

PiotrSkarga.pl

Więcej informacji na temat kryminalnej organizacji „Planowanego Rodzicielstwa” można znaleźć m.in.  tu:

Nie musimy dodawać, kto jest motorem tej organizacji. – Admin

Tak się likwiduje gojów. Przypatrz się dokładnie.

Posted in Różne | 2 Komentarze »

Odkryto złoża rud cennych metali w Pilawie Górnej

Posted by Marucha w dniu 2011-02-10 (Czwartek)

Dolnośląskie Surowce Skalne (DSS) otrzymały raport z badań mineralogicznych złoża „Pilawa Górna”, który wskazuje na obecność w tym rejonie złóż tytanu i innych metali rzadkich, wynika z komunikatu spółki. DSS zamierza wystąpić o udzielenie koncesji na rozpoznanie złoża i jego późniejszą eksploatację.

„Badania te prowadzone były celem potwierdzenia występowania w złożu związków rzadkich metali. Otrzymana przez emitenta analiza potwierdza, że zawartość minerałów tytanu w złożu „Piława Górna” daje wysokie prawdopodobieństwo możliwości komercyjnego ich wykorzystania oraz stwierdza obecność rud innych metali rzadkich, występujących w żyłach pegmatytowych znajdujących się w złożu” – czytamy w komunikacie.

Spółka podała, że zamierza wystąpić o udzielenie mu koncesji na rozpoznanie złoża tytanu zlokalizowanego w Piławie Górnej. W ramach prac geologicznych, prowadzonych w oparciu o uzyskaną koncesję, firma określi zasoby oraz jakość potencjalnego złoża, co będzie niezbędnym elementem oceny ekonomicznej zasadności eksploatacji rudy tytanu ze złoża „Piława Górna”. W ramach dokumentowania potencjalnego złoża tytanu, przeprowadzi również szczegółowe rozpoznanie zawartości metali rzadkich występujących w pegmatytach, pod kątem możliwości ich komercyjnego wykorzystania. Prace te powinny zakończyć się w drugim półroczu 2011 r., ocenia DSS.

„Przemysłowa eksploatacja rudy tytanu byłaby ważnym elementem rozwoju. Potencjalny sukces w tym obszarze mógłby pozwolić na wprowadzenie na rynek nowych produktów opartych na tytanie, takich jak: koncentraty (półprodukty do dalszej przeróbki chemicznej) oraz produktów bazujących na materiale mineralnym będącym pozostałością w procesie pozyskiwania tytanu (np. mączka mineralna stanowiąca wsad do produkcji takich materiałów budowlanych jak sztuczny kamień, wełna mineralna, szkło, czy też nawozy mineralne)” – czytamy dalej. (…)

Za http://gielda.onet.pl

I tylko jedno pytanie: kto będzie ciągnął zyski z tych złóż? – admin

Posted in Gospodarka | 8 Komentarzy »

Watykan zakazał nowego rodzaju spowiedzi

Posted by Marucha w dniu 2011-02-10 (Czwartek)

Watykan zdecydowanie wystąpił przeciwko wykorzystywaniu przez wiernych aplikacji dla iPhone „Spowiedź: rzymsko-katolicka aplikacja” (Confession: A Roman Catholic App) – podaje serwis lenta.ru.

Twój nowy spowiednik?

Według rzecznika Stolicy Apostolskiej, Federico Lombardiego, „trzeba zrozumieć, że spowiedź polega na realnym kontakcie między wyznającym swoje grzechy a spowiednikiem”. Lombardi podkreślił, że „wiernym, niezależnie od okoliczności, nie wolno się spowiadać przez iPhone”.

Twórcą aplikacji jest Little iApps, która korzystała z pomocy duchownych z Konferencji Biskupów Katolickich USA i z innych organizacji religijnych. [Ciekawe, co to za „inne organizacje religijne” – admin]

Aplikacja – jak przekonują autorzy pomysłu – będzie szczególnie przydatna dla ludzi, którzy postanowili wrócić na łono Kościoła i szykują się do spotkania z duchownym. Little iApps podkreśla, że propozycja nie ma wcale zastąpić kontaktu z księdzem, lecz pomóc się przygotować do spowiedzi. Użytkownik aplikacji może sprawdzić, na ile jego zachowanie odpowiadało zasadom zawartym w Piśmie Świętym, odpowiadając na szereg pytań. Program zawiera również teksty modlitw.

Po koniec stycznia papież Benedykt XVI mówił o korzyściach płynących z technologii cyfrowych. W orędziu, przygotowanym na Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu, podkreślił jednak, że „kontakt wirtualny nie może i nie powinien zastępować bezpośredniego kontaktu z ludźmi na wszystkich poziomach naszego życia”.

„Nowe technologie nie tylko zmieniają sposób komunikowania, ale komunikację samą w sobie, przez co można stwierdzić, że stoimy w obliczu szerokiej transformacji kulturowej. Wraz z takim sposobem rozpowszechniania informacji i wiedzy, rodzi się nowy sposób zdobywania wiedzy i myślenia, z nieznanymi dotąd możliwościami zawierania relacji i budowy jedności” – napisał Benedykt XVI.

(PG)
http://wiadomosci.onet.pl

Jak rozumiemy, Stolica Apostolska nie ma nic przeciwko używaniu różnych pomocy przy sporządzaniu rachunku sumienia, natomiast wyraźnie oznajmia, iż spowiedź może mieć miejsce wyłącznie przed księdzem, gdyby jakiemuś postępowemu katolicznikowi wpadło coś innego do głowy. – admin

Posted in Kościół/religia | 6 Komentarzy »

Archeologiczne przykrywki: „Policja Umysłów” i „Wielkie Kłamstwo”

Posted by Marucha w dniu 2011-02-10 (Czwartek)

Gajowy nie wypowiada się na temat, czy treści zawarte w artykule są naukowe, czy też nienaukowe, bo nie o to chodzi. Prawdziwym problemem jest bowiem coraz bardziej zauważalne:
1. Skundlenie naukowców, którzy za pieniądze i dla kariery rozpowszechniają horrendalne brednie, jak np. o wpływie człowieka na ocieplenie klimatu Ziemi.
2. Nakładanie kagańca, a nawet prześladowanie osób, które odważają się mieć poglądy naukowe niezgodne z obowiązującymi, jak np. wiara w teorię ewolucji albo w wyjątkowość i rozmiar holocaustu.

Piramida Cheopsa

Piramida Cheopsa

Za każdym razem, gdy utrzymujesz, że spiski istnieją, szczególnie na polu zajmowanym przez naukę, zaczynasz stąpać po cienkim lodzie. Mamy zwyczaj być bardzo sceptycznymi w stosunku do teorii spiskowych – o ile nie dotyczą mafii albo islamskich radykałów. Jednakowoż dowody są przytłaczające i ironiczne jest to, że wiele z nich jest doskonale widocznych. Dobrą wiadomością jest to, że jej uczestnicy (gracze) są wiadomi (znani). Ich plan gry, a nawet ich taktyka „ruchu za ruch” są oczywiste, gdy tylko nauczysz się je dostrzegać. Aczkolwiek, wśród wszechobecnej zasłony dymnej propagandy i dezinformacji, nie jest łatwe odkrycie właściwych przyczyn celów oraz motywów. Wygodnie byłoby wskazać jednostki dezinformujące, oraz bezczelnych kłamców, jak Richard Nixon, niestety jest to problem bardziej skomplikowany.

Złe wiadomości: spisek jest ogólnoświatowy i wiele grup jest nim żywotnie zainteresowanych. Pobieżne badania wskazują podejrzanych – naukowców z teoretycznym toporem do cięcia oponentów, dążących do utrzymania swoich karier i status quo. Ich modus operandi stanowi „Wielkie Kłamstwo” – im większe i bardziej widocznie opublikowane, tym lepiej. Ich argumenty polegają na przywoływaniu swoich akademickich referencji, oraz przypuszczeniu, że nikt nie ma prawa podawać w wątpliwość ich autorytatywnych oświadczeń:
1) Nie ma żadnej tajemnicy, kto zbudował Wielką Piramidę oraz jakie były metody jej zbudowania, oraz że Sfinks nie posiada żadnych oznak erozji;
2) Nie było ludzi w Ameryce wcześniej, niż przed dwudziestoma tysiącami lat temu;
3) Pierwsze cywilizacje datuje się nie dalej, niż sześć tysięcy lat temu;
4) Nie ma udokumentowanych anomalii, niewyjaśnionych lub zagadkowych danych, które można by wziąć pod uwagę;
5) Nie ma zaginionych ani niepoliczonych jeszcze cywilizacji.

Ataki osobiste: dyskusja o wieku Piramid i Sfinksa

W 1993 roku, amerykańska stacja telewizyjna NBC wyemitowała program „Tajemnice Sfinksa”, w którym zaprezentowała geologiczne dowody świadczące o tym, że Sfinks jest przynajmniej dwa razy starszy (ma ok. 9,000 lat) niż twierdzą egiptolodzy. Zasłynęło to jako „kontrowersja erozji wodnej”.

Badanie politykierstwa, które stosują egiptolodzy do podkopania tego twierdzenia jest nad wyraz pouczające. Egiptolog – samouk, John Anthony West, wywołał zainteresowanie sprawą erozji wodnej u geologa, Dr Roberta Schocha. Udali się oni do Egiptu, rozpoczynając intensywne badania na miejscu. Po wnikliwej analizie Sfinksa (z pierwszej ręki), geolog zaczął podzielać pierwotną konkluzję Westa i obaj ogłosili swoje wyniki. Dr Zahi Hawass, szef Najwyższej Rady Starożytności, nie marnował czasu, rozpoczynając publiczną krytykę obu mężczyzn. Znany egiptolog, dr Mark Lehner, uważany za czołowego eksperta w dziedzinie Sfinksa na świecie, przyłączył się do ataku. Oskarżył Westa i Schocha o bycie ignorantami i nieczułymi ludźmi (sic?). To były kuriozalne oskarżenia, stawiające sprawę na nieprofesjonalnym poziomie, umieszczające ją na płaszczyźnie osobistej. Nie odniósł się w ogóle do faktów w żadnej z omawianych kwestii, co stanowi bardzo nienaukowe podejście. Musimy jednak pamiętać, że jest to standardowa taktyka dyskredytująca tych, którzy odważyli się podważać przyjęte teorie.

Przesunięcie centrum uwagi z dala od problemu i „personalizacja” debaty stanowi bardzo skuteczną strategię – i jest bardzo często wykorzystywana przez polityków, niepewnych swego stanowiska. Hawass i Lehner powołali się przy tym na swoją nietykalność i uznany autorytet (choć można by założyć, że to raczej geolog będzie miał większą wiedzę w tym zakresie). W niedługim czasie, Schoch, Lehner i Hawass zostali zaproszeni do debaty przez Amerykańskie Stowarzyszenie Promocji Nauki (AAAS). West został pominięty w zaproszeniu, nie posiadał bowiem wymaganych referencji. Wynika to z wątpliwego założenia przytaczanego przez naukowców: tylko dyplomowani naukowcy mogą praktykować naukę.

Dwa filtry zapętliły niedyplomowanych, niezależnych badaczy: 1. referencje i 2. równe postrzeganie. Nie jest zaś możliwe osiągnięcie drugiej opcji, nie mając spełnionej tej pierwszej. Nauka jest metodą, której każdy może się nauczyć i stosować. Nie jest wymagany dyplom do obserwowania, zapisywania faktów oraz krytycznego myślenia o nich, zwłaszcza w nietechnicznych naukach społecznych. W wolnym i otwartym społeczeństwie nauka powinna być uprawiana demokratycznie. Niezależnie od tego, co potrafił, West został pominięty. Elementy dyskusji zostały omówione ze wszystkich stron, nic jednak nie rozstrzygnięto. Przypomina to kontrowersje dotyczące tego, kiedy i jak zbudowano piramidy.

Dochodzimy do problemu „Wielkiego Kłamstwa” i tego, jak był awansowany naprawdę przez pokolenia przed Bogiem i wszystkimi ludźmi. Spór o to, w jaki sposób Wielka Piramida została skonstruowana, jest jednym z przykładów. Mogłoby to być bardzo łatwe rozwiązanie, gdyby tylko tradycyjni egiptolodzy chcieli rozwiązać ten spór. Prosty test, zaprojektowany i zbudowany przez bezstronnych inżynierów – mógłby obalić lub udowodnić od dawna kwestionowaną teorię – że Wielką Piramidę zbudowano 2,500 lat p.n.e. przy użyciu prymitywnych narzędzi i metod. Dlaczego nie może to zostać zrobione? Odpowiedź jest tak oczywista, że wydaje się niemożliwa: oni wiedzą (tradycyjni archeolodzy i egiptologowie – przyp. Yaji), że ich teoria jest podrobiona. Czyż bowiem wyśmienicie wyedukowany naukowiec naprawdę może wierzyć, że 2,3 miliona tony kamieni, niektóre bloki kamienne ważące 70 ton, mogłyby być przetransportowane i podniesione za pomocą prymitywnych metod? Wydaje się nieprawdopodobne, że nie mają skrupułów okłamywać społeczeństwo, pisać podręczniki i bronić tej teorii, przeciw alternatywnym teoriom. Aczkolwiek, wypada zaznaczyć, że nie zgadzają się poddać swoich tez badaniom i analizom, ani udowodnić, iż ich teorie są prawdziwe.

Uważamy, że na każdym naukowcu spoczywa ciężar udowodnienia swych tez, jednakże społeczni naukowcy, podejmujący takie roszczenia, nigdy nie wytrzymali takiego rodzaju analizy. Z tego względu jesteśmy zmuszeni podejrzewać spisek. Żadnej innej dyscyplinie naukowej nie uszłoby na sucho naginanie naukowych zasad. Egiptolodzy za każdym razem ośmieszali alternatywne teorie za pomocą podstępnej nauki. Nadszedł czas, kiedy to my nalegamy, żeby i oni udowodnili swoje propozycje.

Z jakich powodów naukowcy staraliby się ukryć prawdę i unikali testowania jakiejkolwiek z ich hipotez? Ich motywacja jest również oczywista. Gdyby mogło być udowodnione, że Egipcjanie nie zbudowali Wielkiej Piramidy 2,500 p.n.e., używając prymitywnych metod, albo że Sfinks powstał 9 tysięcy lat przed Chrystusem, posypałby się cały ich karciany domek.

Ortodoksyjne rozumienie ewolucji kulturowej opiera się na chronologicznym założeniu, iż cywilizacja rozpoczęła się w Sumerze, nie wcześniej jak sześć tysięcy lat temu. Teoria ta nie pozwala istnieć żadnej zaawansowanej cywilizacji przed tym okresem. Nie ma miejsca na dyskusje. Archeologia i historia tracą swoje znaczenie bez ustalonych dat jako punktów odniesienia. Od czasu, gdy teoria „ewolucji kulturowej” została powiązana z ogólną teorią ewolucji Darwina, w grę wchodzi jeszcze więcej. Czy to wyjaśnia, dlaczego tym faktom, nieprawidłowościom i zagadkom się zaprzecza, zataja i/lub ignoruje? Tak, wyjaśnia. Nauki biologiczne oparte są na darwinizmie.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Różne | 20 Komentarzy »

Piłsudski – „Salvator”czy „Bonaparstek”

Posted by Marucha w dniu 2011-02-10 (Czwartek)

Każda krytyka Piłsudskiego wywołuje u sporej grupy osób natychmiastowe negatywne emocje przejawiające się w bezwarunkowym odrzuceniu przeczytanych lub usłyszanych sądów (często połączone z obrzuceniem takiego krytyka niewybrednymi epitetami) lub co najmniej podejrzliwej rezerwie i powątpiewaniu w szczerość tejże krytyki.

Często wtedy słyszymy, że Piłsudski może i miał jakieś wady, może popełniał błędy (w końcu nobody is perfect) po czym najczęściej padają okrągłe sformułowania typu: był patriotą walczącym zawsze o niepodległość Polski, walczył z komunistami, ma zasługi dla uporządkowania parlamentarnego bałaganu etc. chociaż najgorliwsi wyznawcy owe zasługi sprowadzają właściwie do jednego, że bez Piłsudskiego Polska nie uzyskałaby niepodległości a nawet gdyby – to wkrótce zostałaby podbita przez bolszewików.

Nie chciałbym powtarzać argumentów i opinii, które są już dość dobrze znane i możliwe do łatwego sprawdzenia, natomiast chciałbym pewne sprawy uporządkować by każdemu kto chciałby zweryfikować swoje poglądy na ten temat po prostu to ułatwić. Osobiście przekonałem się jak trudno wyrobić sobie pogląd na ten (i inne tzw. kontrowersyjne tematy) na podstawie jednego czy nawet kilku obszernych źródeł, w tym biografii Marszałka. Za głównego i najbardziej bezstronnego biografa uchodzi profesor Garlicki (ujawniony swego czasu jako TW Pedagog) i jeśli chodzi o szczegółowość biografii to jest to po części opinia uzasadniona, gdyż w żadnej innej biografii Piłsudskiego nie znajdziemy tak skrupulatnych zapisków dotyczących chociażby tego najwcześniejszego okresu działalności Ziuka tj. okresu zesłania i działalności w PPS.

Niestety tak ten biograf jak i każdy inny, komentarze i interpretację przedstawionych faktów prowadzi po linii swoich poglądów, co jest nawet oczywiste, ale tym samym zmusza czytelnika do krytycznego czytania i konfrontowania określonych spraw w innych źródłach jak i poleganiu na własnej intuicji i doświadczeniu.

W świetle faktu, że Garlicki sam przyznał się na łamach „Polityki”, że był TW „Pedagog”, prawie jak kpina z czytelnika wygląda pierwsze zdanie najnowszego wydania biografii Piłsudskiego, w którym historyk pisze, że bohater jego książki nie miałby w IPN-ie najmniejszych szans. Jest to zachowanie nieprofesjonalne i świadczące jak bardzo osobiste urazy autora rzutują na jego pracę zawodową. Czy w tej sytuacji możemy oczekiwać by komentarze historyka odnoszące się np. do okresu współpracy Piłsudskiego z wywiadami państw zaborczych i Japonii były obiektywne.

Co również ciekawe Garlicki nie potrafił albo nie chciał ustosunkować się do tak ważnego fragmentu biografii Marszałka jak np. autorstwo planu bitwy warszawskiej czy np. zaginięcia (czytaj: zamordowania) generała Zagórskiego. Jest to o tyle zastanawiające, że innym nawet bardzo błahym sprawom poświęca w biografii bardzo dużo miejsca, a z komentarza nie zwalnia przecież fakt opisania tych problemów w innych opracowaniach. Stąd tak ważne jest wnikliwe analizowanie różnych punktów widzenia i umiejętne wyciąganie najbardziej prawdopodobnych wniosków z tych konfrontacji.

Należy także wyzbyć się dość powszechnej maniery krytykowania pewnych postaci i ich decyzji wyłącznie z punktu widzenia obecnych warunków geopolitycznych i naszej wiedzy o przeszłości, ale starać się wyważyć na ile te wiadomości i przewidywania mogły być udziałem ocenianych postaci. Wreszcie trzeba mieć dobrą wolę tj. nie szukać jedynie faktów potwierdzających z góry upatrzoną hipotezę, ale rzeczywiście szukać prawdy o tamtych ludziach i wydarzeniach. Sam wyrastałem w otoczeniu, dla którego zła była komuna a II RP i jej symbol – Piłsudski stanowiły coś na obraz „raju utraconego”. Taką wersję między wierszami przemycali nam nauczyciele, tak twierdziła opozycja i co może najważniejsze w tym nas utwierdzali nasi bliscy czerpiący ową wiedzę także najczęściej z ludowych legend.

Być może Giertychowi można zarzucić genetyczny krytycyzm wobec piłsudczyzny ale dla mnie ów krytycyzm zakiełkował, wzrastał i przekształcił się w niechęć do Piłsudskiego na drodze mozolnego szukania i chłodnego porównywania faktów, analizowania wydarzeń i ich skutków, weryfikowania opinii i wspomnień. Każdy człowiek ma trochę inny punkt krytyczny, od którego zaczyna bardziej wnikliwie przyglądać się pewnym problemom i osobom podejrzewając, że być może jego dotychczasowe sądy były błędne. Maciej Rataj, który nawet w czasie zamachu majowego nie wyzbył się jeszcze pewnych złudzeń co do Piłsudskiego, taki punkt zwrotny przeżył już wcześniej bo w czasie krytycznych dni wojny polsko – bolszewickiej. Pisze o tym w swoich „Pamiętnikach” w następujący sposób:

„Tak w sentymencie, jak i w szacunku swoim do Piłsudskiego zachwiałem się bardzo silnie właśnie w okresie krytycznym dla państwa. Piłsudski zmalał w moich oczach. i to nie z powodu klęsk (…) – doświadczyli ich najwięksi wodzowie. Piłsudski stracił pod wpływem klęsk głowę. Opanowała go depresja, bezradność (…) sugerowano mu, by udał się do jednego lub drugiego oddziału wojska, pokazał się, dodał otuchy żołnierzom –daremnie!”

No właśnie, w moim przypadku szukanie prawdy zainspirowały faktograficzne sprzeczności w różnych opiniach i relacjach, do tego stopnia różnych, że nie mogły wynikać jedynie z luk w pamięci czy przekłamań powstałych w trakcie kolejnego przekazu, zwłaszcza że te opinie pochodziły tak jak w przypadku Rataja z pierwszej ręki świadków tych wydarzeń. Bo jak pogodzić chociażby wspomnianą opinię Rataja z utrwaloną w legendzie Piłsudskiego i często cytowanym zdaniem Weyganda, jak to Marszałek elektryzował żołnierzy wlewając w nich nowego ducha bojowego. W jaki sposób Marszałek „przelał z własnej duszy w dusze walczących ufność i wolę pokonania wszelkich przeszkód”, skoro jak wspominali nad podziw zgodnie różni ludzie z jego najbliższego otoczenia sam potrzebował duchowego wsparcia i pomocy.

Nawet jego ówczesna konkubina a późniejsza żona Aleksandra Szczerbińska w opublikowanych wspomnieniach pisała, że nie wierzył w powodzenie i ona musiała podnosić jego wiarę na duchu („gdy żegnał się z nami, przed wyjazdem do Puław, był zmęczony i posępny (…) pożegnał się z dziećmi i ze mną, tak jak gdyby szedł na śmierć. Niecierpliwiła go moja absolutna pewność, że bitwa skończy się naszym zwycięstwem”).

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 21 Komentarzy »

Na religii będą nauczać o… Euro 2012

Posted by Marucha w dniu 2011-02-10 (Czwartek)

Jak donosi Głos Wielkopolski

od września w poznańskich szkołach rozpoczną się katechezy przygotowujące kibiców na Euro 2012. Wśród tematów będą m.in. : „Boży doping”, „Dobry chrześcijanin, wzorowy kibic i sportowiec”, „Sport w życiu chrześcijanina”, „Czy sportowiec może zostać świętym?”. Podobne tematy będą poruszane na kazaniach podczas mszy świętych.

To najnowsze ustalenia komitetu ds. przygotowań do Euro 2012 działającym przy Komisji Episkopatu Polski. – Do tej pory ścisły zespół zajmował się przygotowaniami katechez, propozycji homilii i zbierania pomysłów, jak zwrócić uwagę na etyczną stronę sportu i dobrze przygotować się do Euro od strony duchowej – mówi ks. Szymon Nowicki, członek komitetu, duszpasterz sportu diecezji poznańskiej i członek Wiary Lecha.

Przygotowania są coraz bardziej intensywne. – Chcielibyśmy podkreślić, jak ważna jest etyczna strona kibicowania – podkreśla ks. Nowicki. – Na stadionie wyzwalają się różne emocje. Trudno je opanować. Wiem, bo jestem na meczach Lecha od dzieciństwa. Nie chodzi o to, aby siedzieć jak w teatrze i klaskać czy gwizdać w wyznaczonym czasie, ale żeby umieć nad sobą panować – dodaje.

Kościół będzie aktywny także poza murami świątyń. Jak zapowiada ks. Nowicki, będzie starał się korzystać z najlepszych wzorów austriackich i szwajcarskich. Tam w strefach kibica rozdawane były np. szaliki z napisem; „Kościół jest w grze od 2000 lat” lub gwizdki przypominające o zasadzie fair play. Komisja planuje także stworzyć specjalny modlitewnik sportowca. – Poza tym chcielibyśmy też propagować zawodników, którzy mogą być dobrym przykładem dla młodzieży, np. Sławomira Szmala czy Maję Włoszczowską.

W planach jest także wydanie książki o piłkarzach, którzy będą patronowali etycznemu kibicowaniu. Wśród bohaterów publikacji wymienianych jest dwóch piłkarzy Lecha: Bartosz Bosacki i Ivan Djurdjević.

Oprócz tego podczas mistrzostw w poznańskich kościołach planowany jest bogaty program artystyczny i obowiązkowo msze w językach narodowych kibiców, którzy do nas przyjadą. – Nasi poznańscy księża znają większość europejskich, w tym skandynawskich języków, więc nie powinno być z tym kłopotu – żartuje ks. Szymon Nowicki.

Szkoda tylko, że nasz episkopat z równą atencją jak Euro 2012 nie traktuje inicjatyw PAPIESKICH, że wspomnę choćby motu proprio Summorum pontificum…

A tak swoją drogą – ciekawe, czy poznańscy kapłani są przygotowani na obsłużenie sakramentalne wiernych, którzy z niezrozumiałych dla typowego polskiego proboszcza względów – preferują Mszę świętą nie dość, że po łacinie, to jeszcze celebrowaną z tego znienawidzonego przez modernistów Mszału 1962?

Napisał Dextimus dnia 7.2.11

http://breviarium.blogspot.com


Posted in Kościół/religia | 9 Komentarzy »

 
%d blogerów lubi to: