Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Narody giną, gdy ginie ich dusza…

Posted by Marucha w dniu 2011-03-05 (Sobota)

Wiele szumu, dyskusji i niezadowolenia wywołała uchwalona w maju 2010 ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie: http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/419202,ustawa_o_przeciwdzialaniu_przemocy_w_rodzinie_uchwalona_wraz_z_kontrowersyjnym_zapisem.html

Nazwa ustawy była myląca. Ustawą przemocy się nie zlikwiduje. Tak samo, jak Kodeksem Karnym nie zlikwiduje się przestępczości. Jak się wydaje, głównym celem kontrowersyjnej ustawy było zwiększenie prawa ingerencji państwa w życie rodzinne.

Wprowadzenie obowiązkowego przedszkola dla pięciolatków to kolejny i już całkiem bezpośredni zamach na prawo rodziców do decydowania o ich dzieciach. Już bowiem nie rodzice decydują, czy dziecko ma iść do przedszkola, czy nie, a decyduje o tym państwo. Tymczasem pani minister z ministerstwa odmóżdżania i rozwydrzania (MEN) już planuje obowiązkowe przedszkola dla czterolatków. Sprawa ta jest kuriozalna wobec widocznego bankructwa finansów żydolandii nr 3. Szkoły są masowo zamykane, na przedszkola pieniędzy nie ma, ale dzieci będą musiały chodzić obowiązkowo – czytaj: przymusowo – do przedszkola.

Nadchodzą czasy prawdziwego Eldorada dla prywatnych cwaniaków zakładających prywatne przedszkola i zarabiających na tym przymusie. Nie łudźmy się przy tym, że prywatne przedszkola zakładane będą przede wszystkim przez Polaków. Polacy są żebrakami we własnym kraju. Obcy, pełniący obowiązki Polaków, będą „wychowychać” – czytaj: indoktrynować i odmóżdżać – nasze dzieci. Słyszałem o przedszkolach, gdzie zatruwa się umysły i duszyczki dzieci recytowaniem kabotyńskich rymowanek na cześć Unii Jewropejskiej.

I takie odmóżdżanie pani minister Katarzyna Hall nazywa koniecznością „edukacji” już i dla czterolatków. Przy tej okazji pozwolę sobie na jedną jeszcze uwagę. Ileż to razy żydopropaganda przy okazji kolejnych rocznic historycznych w czambuł potępia „zniewolenie” Polaków w czasach PRL. Temu komunistycznemu „zniewoleniu” przeciwstawiana jest obecna „wolność i demokracja”. Ale nawet w mrocznych czasach PRL komuchom nie przyszło do głowy wprowadzenia przymusowego przedszkola dla wszystkich dzieci, jako formy indoktrynacji dzieci już od najmłodszych lat.

Tak to więc wygląda wolność i demokracja w żydolandii nr 3. Nawet nie mamy już prawa decydować o tym, czy poślemy dziecko do przedszkola, czy nie.

Mądry kanclerz Zamoyski powiedział kiedyś, że takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie. Polska jest niszczona, szabrowana, grabiona. Boli to, ale to wszystko można jeszcze odbudować. Pieniądz – rzecz nabyta. Natomiast jeśli zatruje się umysły i duszyczki najmłodszych, to nie będzie już komu w przyszłości Polski odzyskać i odbudować.

Polska nie zginie wtedy, gdy nie będzie miała pieniędzy. Polska nie zginie nawet wtedy, gdy zniknie z mapy Jewropy. Zginie, gdy zatrute zostaną umysły małych Polaków.

Poliszynel

http://krasnoludkizpejsami.wordpress.com/

Komentarzy 7 do “Narody giną, gdy ginie ich dusza…”

  1. hy said

    taka jest prawda – …pamietac trzeba , ze dusza Narodu Polskiego jest Sw Kosciol Katolicki….

  2. hy said

    ….Tradycyjnie Katolicki

  3. Krzysztof M said

    Ad. 2

    Znalezione w sieci:

    „jeszcze do niedawna, w okresie międzywojennym zwolennikami polskiej idei narodowej był prawie cały stan duchowny, studenci i uczniowie, całe warstwy inteligencji a więc warstwy najbardziej myślące, sprawując na co dzień rząd dusz w narodzie.”

    „Specyfiką polskiej idei narodowej pozostaje, że wykształciła się ona dość wcześnie, u zarania naszych dziejów, najszybciej w Europie, a po wtóre, że jest ściśle związana z katolicyzmem. Roman Dmowski, twórca doktryny narodowej w Polsce stwierdza wręcz, iż Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na pewien sposób, ale tkwi w jej istocie, w znacznej mierze stanowi jej istotę. Usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwanie narodu od religii i Kościoła jest niszczeniem samej istoty narodu.”

    Krótko – albo będziemy katolikami, albo nas nie będzie.

    A co to znaczy dziś – być katolikiem? Czy to oznacza udział w kółku różańcowym? Czy to oznacza obecność na nabożeństwach majowych? Czy to oznacza cotygodniową Komunię Św.? A może oznacza coroczne pielgrzymki? Czy w kościele niemrawe, bezładne jęki zamiast śpiewu należą do pojęcia katolicyzm?

    Co to znaczy dziś: Być katolikiem?

    Bez odpowiedzi na to pytanie nie będziemy w stanie skutecznie bronić swojego narodu.

  4. JO said

    Byc Katolikiem to znaczy uznac Pana Jezusa za Krola, Nauczyciela jedynego, za jedyna droge Zycia poprzez niego i w nim za pomoca Swietego Magisterium Kosciola Katolickiego, ktore jest zbiorem Madrosci plynacej od Pana Boga niezbednej do zycia i zbiorem Praw.

    Rozumiec co oznacza byc Katolikiem to prosta sprawa – bo nawet wloscianin w Rzeczpospolitej wiedzial co to oznacza.

    Problem jest w tym, ze z widnokregu ludzkiego przyklad Katolika niemalze zniknal, a wiec kazdy z nas musi odnalezc informacje – odpowiedz na pytanie – co oznacza byc Katolikiem w praktyce.

    Najlepiej odnalezc co oznacza – po swoich przodkach…., ktora to droga doprowadzi do Mszy Wszechczasow….Mszy Trydenckiej – na ktorej koronowano Polskich Krolow…chrzczono Naszych Przodkow….na ktorej przysiegano …by byc Mezem i Zona i nigdy nie rozwodzono sie wlasciwie….po takiej przysiedze , na Takiej Mszy…

    Ten Portal Internetowy – poucza, wskazuje droge gdzie jest odpowiedz na to pytanie.

    Szukaj jej na stronie Bractwa Piusa X w Polsce.

  5. Wacław L. said

    „Co to znaczy dziś: Być katolikiem?”
    To znaczy żyć zgodnie z Nauką Boga w Trójcy Jedynego, co jest jednoznaczne z miłowaniem Boga Trój-jedynego, żyć zgodnie z Tradycją Kościoła Katolickiego, która z tej Nauki wypływa.

  6. Wacław L. said

    W temacie ukazała się dobra pozycja wydawnictwa KUL, Szkoła edukacja i wychowanie, pod redakcją A. Balickiego, T. Guza, W. Lisa. Bez świadomości Rodziców w ww. Temacie nie mamy żadnych szans na godną przyszłość w Polskim Narodzie.
    „….. takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie”

  7. Wacław L. said

    A Polakiem ?
    To co w Ad. 5 plus Kultura Polska zakorzeniona w Cywilizacji Łacińskiej.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: