Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    1956 o Polska przygotowuje się na „in…
    Wladca o „Exxpress”: Terror przeciwko…
    Wladca o „Exxpress”: Terror przeciwko…
    1956 o To Wojna
    Józef Bizoń o „Nigdy więcej” zamordyzmu!
    OutsiderR o Polska przygotowuje się na „in…
    1056 o To Wojna
    1956 o „Exxpress”: Terror przeciwko…
    Emilian58 o Wolne tematy (68 – …
    Jack Ravenno o To Wojna
    Marguar o To Wojna
    Emilian58 o To Wojna
    minka o O pożytkach z sentencji
    Jack Ravenno o To Wojna
    Jack Ravenno o „Exxpress”: Terror przeciwko…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 620 obserwujących.

Archive for 21 kwietnia, 2011

Wielka Brytania: utrata pracy za manifestowanie wiary?

Posted by Marucha w dniu 2011-04-21 (Czwartek)

Elektryk i były żołnierz z Wakefield w północnej Anglii może stracić pracę, bo w swej firmowej ciężarówce umieścił mały krzyż. 64-letniemu Colinowi Atkinsonowi grozi dyscyplinarne zwolnienie ze spółdzielni mieszkaniowej Wakefield and District Housing (WDH), dla której pracuje od 15 lat.

Zwierzchnicy zażądali zdjęcia 20-centymetrowego krzyża wielkanocnego wykonanego z przeplatanych liści palmowych i umieszczonego na desce rozdzielczej samochodu. Twierdzą, że symbol może obrażać uczucia innych, choć jednocześnie podkreślają, iż nie zabraniają noszenia symboli religijnych w pracy.

Atkinson, który jest członkiem ewangelikalnej wspólnoty protestanckiej, przyznaje, że chociaż pracował niegdyś w kopalniach węgla kamiennego i służył w armii w Irlandii Północnej nigdy jeszcze nie czuł tak dużego stresu jak teraz. – Traktowanie chrześcijan w tym kraju staje się diaboliczne. To polityczna poprawność podniesiona do granic możliwości – mówi i zapowiada, że będzie walczył o swoje prawa i bronił wiary, choćby miało go to kosztować utratę pracy.

Po raz pierwszy Atkinsonowi polecono usunięcie krzyża rok temu. Ponawiano żądanie kilkakrotnie, tłumacząc m.in., że umieszczanie krzyża na firmowej ciężarówce może sprawiać wrażenie, iż WDH jest organizacją chrześcijańską. W maju mężczyznę czeka tzw. rozmowa dyscyplinarna. Jego przełożony, który zażądał usunięcia skromnego krzyża, sam zawiesił w swym biurze plakat osławionego latynoamerykańskiego rewolucjonisty Che Guevary.

W grudniu tylko ze względu na broniącego wiary elektryka zmieniono regulamin, nakazując usunięcie z zakładowych pojazdów wszystkich symboli osobistych. Spółdzielnia, mająca prawie 1500 pracowników i ponad 30 tys. mieszkań, korzysta również z pieniędzy publicznych. Chlubi się tolerancyjnością, uczestnicząc m.in. w manifestacjach na rzecz praw homoseksualistów. Swym niechrześcijańskim pracownikom pozwala nosić oznaki religijne, np. sikhom turbany. Osoba odpowiedzialna w spółdzielni za równość, która ze względu na zasadę neutralności domaga się usunięcia krzyża z furgonetki, ma zupełnie inną opinię co do muzułmańskiej burki. Uważa, że gdyby któraś z zatrudnionych chciała nosić to jej zdaniem „dyskretne nakrycie głowy”, nic temu nie przeszkadza, byleby dobrze pracowała.

Andrea Williams z Christian Legal Centre, organizacji, która reprezentuje Atkinsona i wspiera prawnie innych chrześcijan, przypomina, że krzyż jest głębokim symbolem miłości Boga do wszystkich. – Nie powinniśmy się jego wstydzić – dodaje.

Sprawa Atkinsona jest jedną z wielu, w których chrześcijanie żyjący na Wyspach czują się ofiarami ataków na ich wiarę.

Źródło: KAI, Radio Watykańskie

http://www.piotrskarga.pl/

Posted in Kościół/religia | 26 Komentarzy »

Uwolnić Klaudiusza Wesołka!

Posted by Marucha w dniu 2011-04-21 (Czwartek)

W czwartek 21 kwietnia o godzinie 12 przy parkingu policji na ul. 3 Maja przy wieży strażniczej Aresztu Śledczego w Gdańsku rozpocznie się manifestacja z żądaniem uwolnienia bezprawnie aresztowanego Klaudiusza Wesołka, redaktora naczelnego telewizji TVG-9. Pokażmy bandzie Tuska, że nie jest bezkarna!

Przyjaciele Klaudiusza ze wszystkich przeciwnych reżimowi PO organizacji w Trójmieście proszą o przekazywanie tej informacji dalej SMS-ami i emailami, zostało niewiele czasu! Filip, Michał, teraz Klaudiusz – musimy być bo za chwile każdego z nas może spotkać to samo!!! Potrzebne są transparenty z napisem – UWOLNIĆ KLAUDIUSZA WESOŁKA oraz inne.

Przypomnijmy, że Klaudiusz Wesołek, redaktor naczelny telewizji TVG-9, relacjonował wydarzenia z Krakowskiego Przedmieścia, informował też w anglojęzycznych filmikach opinię międzynarodową o represjach Straży Miejskiej. Opozycjonista z czasów PRL wczoraj wieczorem został skuty kajdankami i aresztowany na dwa tygodnie za to, że… dwa lata temu filmował happening Akcji Alternatywnej Naszość.

– Klaudiusza Wesołka aresztowano wczoraj około godz. 18:15. Na komendzie miejskiej w Gdańsku usiłowano nam wmówić, że nic nie wiadomo o jego zatrzymaniu – opowiada Waldemar Kalinowski z „Porozumienia Rawskiego”, organizacji broniącej praw ojców, którą wspierał w TVG-9 Wesołek. Tymczasem Wesołka oddało mu się odnaleźć na komisariacie na gdańskim Przymorzu. Reporterzy TVG-9 sfilmowali, jak prowadzony jest w kajdankach. – Był popychany przy wejściu do samochodu – opowiada sąsiadka Wesołka, oburzona jego zatrzymaniem.

Relacje sąsiadów zaszokowanych aresztowaniem Wesołka, dowody kuriozalnego zachowania policji oraz skucia kajdankami Wesołka mogą państwo zobaczyć na filmie zamieszczonym poniżej.

Odsyłamy na stronę: http://iskry.pl

Gajowy przestaje dostrzegać różnice między PRL-em a demokratyczną Trzecią RP jeśli chodzi o postępowanie władz, którym cały naród płaci ze swych podatków pensje za utrzymywanie porządku i bezpieczeństwa.

Posted in Polityka | 36 Komentarzy »

USA: Antyterrorystami w rodzinę

Posted by Marucha w dniu 2011-04-21 (Czwartek)

Jak podaje Kurt Nimmo na Infowars.com jednostka SWAT uzbrojona w pojazd opancerzony i zbrojne oddziały antyterrorystów została wysłana by odebrać 13-letnią, pozbawioną stopy w wyniku wady wrodzonej, psychicznie w pełni sprawną, normalnie funkcjonującą społecznie córkę Maryanne Godboldo, na podstawie decyzji pozbawienia praw rodzicielskich w wyniku odmowy kontynuowania leczenia lekiem antypsychotycznym, które wg matki powodowały pogorszenie stanu zdrowia i negatywne zmiany stanu zachowania dziecka.

Odmawiając podania dziecku nakazanego leczenia naraziła się na wizytę urzędników z Child Protective Service. Uparcie odmawiając oddania dziecka biurokratom została pozbawiona praw rodzicielskich i zawezwano oddział SRT (Special Response Team) zbrojony w pojazd opancerzony i ostrą broń. Po 10 godzin negocjacji oddała dziecko po zapewnieniu, że przejdzie ona pod opiekę rodziny. Mimo obietnic dziecko nie zostało przekazane rodzinie.

Matka została oskarżona o wielokrotne złamanie prawa (lista w oryginalnym artykule). Ponadto matka została ukarana niebotyczną grzywną w wysokości 500 000 USD.

Nakazany lek Risperdal jest silnym lekiem antypsychotycznym stosowanym w leczeniu schizofrenii i cyklofreni. Jak podał adwokat rodziny Allison Formal lek ten nie jest zatwierdzony przez FDA do stosowania w takich przypadkach. Niemniej jednak dziecko zostało umieszczone w ośrodku i przymusowo poddane leczeniu szkodliwym preparatem.

Jerzy Mędoń
Źródło: ProKapitalizm.pl

http://newworldorder.com.pl/

Posted in Różne | 9 Komentarzy »

Prezydent Komorowski przyjął delegację rabinów. Strona internetowa Kancelarii Prezydenta milczy.

Posted by Marucha w dniu 2011-04-21 (Czwartek)

Naszym zdaniem nie podawanie do publicznej wiadomości tak istotnej informacji, jak zaszczycenie prezydenta Komorowskiego wizytą ważnych rabinów, dowodzi krypto-antysemityzmu. Jeszcze nie wiemy, co o tym sądzić, bo nie przeczytaliśmy ostatniego wydania opiniotwórczej „Gazety Wyborczej”. – admin.

Delegacja rabinów z Rabinicznego Centrum Europy przyjęta została w piątek, 15 kwietnia br. przez prezydenta Bronisława Komorowskiego w Belwederze. Oficjalna strona internetowa prezydent.pl, zwykle szczegółowo zajmująca się działalnością Prezydenta, zupełnie nie wspomnina o tym wydarzeniu.

Informację na ten temat podała w dwa dni po wizycie żydowska agencja informacyjna European Jewish Press. Według agencji, delegacja rabinów z Rabbinical Centre of Europe (RCE) “wręczyła polskiemu prezydentowi macę, chleb przaśny spożywany przez Żydów podczas święta Paschy (Passover).” Prezydent Komorowski, po skosztowaniu macy, powiedział, że w czasie rządów komunistycznych maca nie była w Polsce legalnie sprzedawana pod swoją nazwą, lecz przemianowano ją na “chleb dietetyczny”. Komorowski dodał, że w związku z tym, celem zachowania zasad sprawiedliwości, jego rodzina odmawiała jej kupowania.

Tak wielka wrażliwość i świadomość rodziny Bronisława Komorowskiego wynika najprawdopodobniej z żydowskich korzeni swojej żony. Wolf i Estera Rojer – dziadkowie Anny Komorowskiej ze strony matki – przed wojną mieszkali w Warszawie. 24 stycznia 1929 r. urodziła im się córka – Hana Rojer, matka Anny Komorowskiej. Podczas okupacji zmieniła tożsamość na “Józefa Deptuła i była córką Jana i Stanisławy z domu Rybak”. Korzenie żydowskie żony obecnego Prezydenta oraz udział jej przodków w służbach komunistycznych, były pilnie strzeżoną przed społeczeństwem polskim tajemnicą, która wyszła na jaw dopiero pod koniec ubiegłego roku. [Jakie tam „korzenie żydowskie”? Pani Komorowska jest Żydówką pełną gębą. – admin]

Rabini kurtuazyjnie życzyli prezydentowi “Wesołych Świąt” (“Happy Easter“), lecz co ważniejsze, przypomnieli właściwy cel swojej wizyty. Jak oświadczył rzecznik prasowy rabinicznego centrum, Asher Gold: “Głos prezydenta Komorowskiego wspierający sprawy restytucji, ma mocne moralne podstawy i jest wielkim wsparciem dla byłych polskich Żydów, którzy szukają kompensacji za utratę swoich własności.”

Poza symbolicznym podzieleniem się macą, żadna ze stron nie poinformowała o czym dokładnie dyskutowno podczas spotkania Prezydenta Polski z rabinami Europy. [A po gojom to wiedzieć, że się spytamy? Mają swoje tańce z gwiazdami i Kubę Wojewódzkiego, to im wystarczy. – admin]

W skład delegacji żydowskiej wchodzili m.in. rabin Gershon M. Garelin – założyciel i prezydent Rabinicznego Centrum Europy , główny rabin Polski, Michael Schudrich oraz honorowy konsul Polski w Izraelu, Zeev Baran, który – jak stwierdza agencja EJP – “jest bliskim przyjacielem polskiego Prezydenta. Baran i jego rodzina byli uratowani przez rodzinę prezydenta Komorowskiego w czasie Holokaustu”.

Organizacja Rabinicznego Centrum Europy “reprezentuje ponad 700 europejskich przywódców religijnych działając celem sprostania potrzebom żydowskich społeczności w Europie.”

Czytaj również: Rodzinna historia Prezydentowej w aktach IPN

Opracowanie: Bibula Information Service (B.I.S.) – http://www.bibula.com – na podstawie European Jewish Press – EJP (17/Apr/2011)

http://www.bibula.com/?p=36639

Posted in Polityka | 15 Komentarzy »

Putin jak Piotr Wielki – czyli antyrosyjska psychopatia Naszego Dziennika

Posted by Marucha w dniu 2011-04-21 (Czwartek)

Rosja musi być samodzielna i silna – mówił wczoraj premier Władimir Putin w dorocznym sprawozdaniu o stanie państwa. Deputowani Dumy Państwowej usłyszeli o ambitnych planach rządu. Rosja za 10 lat ma znaleźć się wśród pięciu potęg gospodarczych świata. Czy jednak usłyszeliśmy tak naprawdę program wyborczy kandydata na prezydenta Rosji?

[Czy kto słyszał kiedykolwiek, aby jakieś normalne państwo chciało być samodzielne i silne? Bzdura. Najlepiej jest być, tak jak Polska, poniewieranym i pogardzanym kundlem – admin.]

O ile prezydent Dmitrij Miedwiediew w swoim orędziu wygłoszonym 30 listopada ubiegłego roku zaprezentował się jako dobrotliwy ojciec narodu troszczący się o wszystkich, a szczególnie o dzieci i rodziny, za cel stawiający państwu powolną modernizację, to premier przedstawił się jako wódz, który przeprowadza Rosję przez kryzys.

[Do czego to podobne, żeby premier chciał odgrywać rolę wodza? Dobry premier kieruje się badaniami opinii publicznej i czym prędzej skręca w tę stronę, w którą idzie większość. Bierze również pod uwagę wytyczne prasy żydowskiej – admin]

Władimir Putin wystąpił przed parlamentem w roli szefa rządu po raz trzeci i, jeśli zostanie prezydentem na początku 2012 roku, to na razie po raz ostatni. Zwracał się do deputowanych w sposób dość bezpośredni, często odwołując się do doświadczeń politycznych i życiowych słuchaczy. Często odchodził od przygotowanego tekstu. Wystąpienie z tego powodu sprawiało wrażenie nieco chaotycznego, przeładowanego szczegółowymi przykładami. Na koniec premier krótko odpowiadał na pytania kierowane przez przedstawicieli frakcji parlamentarnych.

W przemówieniu Putin często porównywał Rosję z innymi krajami. – Trudny okres globalnego kryzysu minął bez większych strat i ryzyka – mówił premier, podając przykłady państw, w których konieczne były duże oszczędności, pomoc międzynarodowa i cięcia wydatków socjalnych albo podwyższenie wieku emerytalnego (Francja, Estonia). W tym kontekście jedyny raz została wymieniona także Polska, jako kraj, w którym obok Grecji i Łotwy „w ostrej fazie finansowego kryzysu doszło do zamrożenia wzrostu emerytur”.

Szef rządu i najpopularniejszy rosyjski polityk przyznaje, że skutki kryzysu nie ominęły też Rosji. – Sytuacja w kraju wygląda różnie. Wielu zderzyło się z uciążliwościami w krytycznych miesiącach, ze zwolnieniami, problemami z prowadzeniem niewielkich firm – mówił. Premier zapewniał jednak, że rząd pod jego kierownictwem nie uchyla się od odpowiedzialności za stan państwa. – Rosja jest według konstytucji państwem socjalnym i w żadnych warunkach, w żadnej sytuacji nie uchylimy się od obowiązków wobec obywateli Federacji Rosyjskiej – zadeklarował.

[Coś podobnego! Państwo, które nie chce się uchylać od swych obowiązków? A co na to wszystkie szkoły ekonomii, od austryjackiej, poprzez eskimoską a skończywszy na żydowskiej? – admin]

W wystąpieniu Putina nie było wyraźnie oddzielonej części dotyczącej polityki zagranicznej czy spraw bezpieczeństwa. Najwięcej miejsca mówca poświęcił poszczególnym programom rządowym, przede wszystkim gospodarczym swojego rządu. Wzrost gospodarczy ma w 2011 roku wynieść 4,2 proc., czyli 0,2 punktu procentowego więcej niż w roku ubiegłym, zaś inflacja ma nie przekroczyć 7,5 procent.

W obszernej części wystąpienia poświęconej rozwojowi poszczególnych dziedzin gospodarki Putin zapowiedział szybkie zakończenie budowy Gazociągu Północnego, który ma być dla Rosji „oknem na Europę”. Programy energetyczne swego kraju uznał za tak znaczące i kluczowe dla bezpieczeństwa państwa, że porównał je do reform cara Piotra Wielkiego.

Wystąpienie premiera łączy się z początkiem kampanii przed grudniowymi wyborami parlamentarnymi i planowanymi na początek przyszłego roku prezydenckimi. Partia Putina Jedna Rosja zainauguruje przygotowania do wyborów dzisiaj. Sprawozdanie Putina było więc także programem wyborczym, który opiera się na kontynuacji umiarkowanego kursu władzy. – Niedopuszczalne są nieprzemyślane eksperymenty oparte niekiedy na nieuzasadnionym liberalizmie lub socjalnej demagogii. Ani to pierwsze, ani drugie nie jest nam potrzebne, gdyż odciąga od zasadniczej drogi rozwoju kraju – stwierdził.

Przewodnią myślą przemówienia była samodzielność Rosji. Władza musi uchronić państwo od wszelkich wpływów z zewnątrz, tylko wtedy będzie dobrze służyć interesom obywateli, a ci będą ją popierać. – We współczesnym świecie, gdy ktoś jest słaby, to zaraz znajdzie się ktoś inny, kto przyjdzie albo przyleci i zacznie doradzać, w którą stronę iść, jaką politykę prowadzić, jaką wybrać drogę własnego rozwoju. Te rady mogą być nawet całkiem niezłe, ale za nimi w istocie ukrywa się dyktat i mieszanie się w wewnętrzne sprawy suwerennych państw – grzmiał Putin. A gdy wezwał wszystkie siły polityczne, by zjednoczyły się w tej sprawie, wywołał aplauz deputowanych.

[I w tym momencie Putin ujawnił się jako wróg liberalizmu, wolnego rynku, rozdawania majątku narodowego  i korzystania z doradców zagranicznych. Jakaż przepaść oddziela go od prawdziwie europejskich polityków III RP! – admin]

Piotr Falkowski

Posted in Gospodarka, Polityka | 98 Komentarzy »

Ameryka do lamusa?

Posted by Marucha w dniu 2011-04-21 (Czwartek)

Nieco inny punkt widzenia na polską politykę zagraniczną, przedstawiający Rosję jako państwo dbające o swą rację stanu, a niekoniecznie kierujące się spadkiem po NKWD, KBG, Stalinie i Berii, jak mu to przypisują niektórzy „patryjoci”. Artykuł w gruncie rzeczy bardzo pesymistyczny, przedstawiający Polskę jako państwo nic nie znaczące, zdane na łaskę i niełaskę obcych mocarstw. Czy jest to wizerunek prawdziwy, niech osądzą czytelnicy. – Admin. 

*                                  *                                          *

W publicystycznych publikacjach można zaobserwować jakieś znużenie, a nawet głębokie zniechęcenie niektórych naszych komentatorów do idei strategicznego sojuszu polsko-amerykańskiego; zauważyć także należy niezadowolenie z bieżącej polityki anglo-saskiej (o ile taka istnieje?) w stosunku do regionu Europy Środkowo-Wschodniej, w ty głównie do Warszawy. Stanom Zjednoczonym zarzuca się przede wszystkim odstąpienie od idei popierania państw tak zwanego Międzymorza na rzecz poprawienia relacji Waszyngtonu z Moskwą. Ogólnie są to uwagi na ogół ze wszech miar słuszne, ale za przyczyną jakiegoś emocjonalnego rozchwiania, niektórzy w swoich na ten temat spekulacjach, posunęli się zdecydowanie za daleko i to na pozycje, które można nazwać utopijnymi. Przypatrzmy się więc sprawie.

Polska a globalne interesy Ameryki

Upadek wiary w USA jest najprawdopodobniej bezpośrednim skutkiem zbytniej nadziei w jej emocjonalne przywiązanie do Polski. Niektórzy więc naiwnie uwierzyli – zwłaszcza za czasów prezydentury Lecha Kaczyńskiego – że relacje między nami a nimi są oparte o coś więcej niż amerykańska gra interesów, nakazująca traktowanie partnerów tylko i wyłącznie w kontekście szerszej światowej gry mocarstw, bez zbędnego ich zabarwiania historycznym sentymentalizmem. Stąd mylne przeświadczenie, że Stany pozostaną w trwałej i nieprzemijającej konfrontacji z Rosją, co spowoduje ich zdeterminowanie w budowaniu polskiej regionalnej potęgi odgradzającej, przy udziale głównie Ukrainy Juszczenki, Rosję od Unii Europejskiej.

Takie rachuby nasiliły się w czasach gdy poprzednia waszyngtońska administracja lansowała pomysł na rakietową tarczę z głównym udziałem naszego kraju oraz Czech. Praga jednak w tamtym dziejowym momencie przyjmowała wszystko z fatalistycznym dobrodziejstwem inwentarza, zgodnie z czeskim pragmatyzmem, wynikającym z trzeźwej oceny własnego znaczenia. Polska natomiast ewidentnie dała się Amerykanom podpuścić, rozpoczynając niepotrzebną grę cechującą antyrosyjskiego radykała i nieprzejednanego zelotę. Tymczasem USA już wtedy najprawdopodobniej dobrze wiedziały, że sprawa antyrakiet jest tylko sztuczką, która ma Rosję doprowadzić do większej uległości, lecz nie do upadku, na co liczyli warszawscy prometeiści. Bush całkiem po prostu, używając do tego naiwnych Polaków, budował pozycję swojemu następcy, by ułatwić jemu pertraktacje z Putinem, przez pozorowanie dużych ustępstw kosztem Rzeczpospolitej. W sam raz tak jakoś wypadło, że to na prezydenta Obamę spadł obowiązek podsumowania pewnego etapu w relacjach jego kraju z Rosjanami. Interesy Polski zostały, zgodnie ze starą zasadą mocarstw, położone na pertraktacyjnym stole i gracze wylicytowali w sam raz to, co wynikało z aktualnego ich położenia. I taki jest koniec niepotrzebnych złudzeń, co do mocarstwowego znaczenia Polski w naszym regionie i specjalnego statusu stosunków ze Stanami. Pozostał tylko nadmierny żal.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 16 Komentarzy »

Tworzenie klimatu to wstęp do manipulacji

Posted by Marucha w dniu 2011-04-21 (Czwartek)

Od pewnego czasu śledzę problem tzw. kohabitacji, czyli, popularnie mówiąc, problem życia małżeńskiego bez ślubu cywilnego lub wyznaniowego, a więc, jak się to kiedyś mówiło, życia „na wiarę”, „na kocią łapę” lub w konkubinacie.

Zjawisko to jeszcze dwadzieścia lat temu u nas prawie nieznane, przyszło z Zachodu wraz z tzw. rewolucją obyczajową i było dość nieśmiało realizowane w naszym kraju w praktyce. Związki nieformalne były odbierane przez nasze społeczeństwo jako zjawisko negatywne, a przez etyków oceniane jako postawa moralnie zła.

Od pewnego czasu zauważyć jednak można pewien wzrost zachowań kohabitacyjnych, który wiąże się z dość dziwnym relacjonowaniem tego przez sporą część mediów. Gdyby to było tylko suche, beznamiętne opisywanie tego zjawiska z podaniem skutków społecznych, które ono za sobą niesie, to można by było to zrozumieć. Rzecz w tym, że jest zupełnie inaczej. Dla zobrazowania sytuacji omawianych związków nieformalnych wybiera się pojedyncze przykłady, które opisuje się w ciepłych słowach i przedstawia omawiane pary, często z imienia i nazwiska, jako niezmiernie szczęśliwe i niemal jako wzorzec życia małżeńskiego i społecznego.

Widocznie komuś zależy na stworzeniu klimatu przyzwolenia na tego typu związki, których los i sytuacja statystycznie wygląda zupełnie inaczej. Trudno wymagać od każdego artykułu w gazecie lub w popularnym czasopiśmie przedstawiania badań naukowych na podany temat, ale zwykła uczciwość dziennikarska nakazuje wskazania, choćby ogólnie, na płynące z takich zachowań zagrożenia. Tymczasem spotykane coraz częściej artykuły, bądź nawet krótkie relacje, niemal „pieją” z zachwytu nad rzekomym szczęściem owych par. Jako przykład może służyć krótki artykulik w gazecie „Polska The Times – Dziennik Łódzki”, nr 72 (22.773) z 28 marca br. (poniedz.) w dziale Fakty i ludzie – Co piszczy w bruku (czyżby chodziło o przekaz w formie brukowca ?), w którym zwięźle, ale treściwie omówiono konkubinat aktorki i piłkarza (nie przytaczam nazwisk, aby nie robić złej reklamy).

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kultura, Me(r)dia | 4 Komentarze »

Chrońmy nasze dzieci przed Kronosem NWO

Posted by Marucha w dniu 2011-04-21 (Czwartek)

Pod różnymi pozorami dokonuje się prania mózgów naszego potomstwa. Trochę tu, trochę tam ale zawsze sączy się truciznę mającą na celu zerwanie więzi rodzinnych.

Jednymi ze znaków zbliżającego się końca miały być sytuacje tak zapisane:

„Brat wyda brata na śmierć i ojciec swoje dziecko; powstaną dzieci przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią.” (Mk 13,12) „

Walka o przejęcie wpływu na dzieci trwa już od dłuższego czasu.Doskonalone są tylko techniki prania mózgów młodych ludzi. Robiono to w komunistycznej Rosji i socjalizmie hiterowskim. Doświadczenia Hitler Jugend są skrajnym, ale nie wyjatkowym przykładem. Pionierskie i komsomolskie organizacje uczyły donoszenia na wlasnych rodziców. Z efektów doświadczen watażków Stalina i Hitlera korzystało Stasi i KGB oraz ich nastepcy.

Polska nie pozostała zieloną wyspą na polu walki o serca i dusze.

Zmieniły się czasy, zmieniły się metody ale cel pzostał ten sam. Marksistowski komunizm zakładał całkowitą likwidację rodziny jako podstawowej komórki społecznej. Mężczyzna miał być rozpłodnikiem , kobieta inkubatorem. Dzieci po narodzeniu miały być wychowywane przez państwo na jego potrzeby. Cel już był blisko. Zmuszono oboje rodziców do pracy, dzieci trafiały do żłobka, póniej do przedszkola, no a w szkole już było prawie po wszystkim. Tylko niewydolność systemu sprawiała,że nie odniesiono pełnego skucesu.

Ale dziś znowu wraca się do tamtych pomysłów. Niby pod płaszczykiem polityki prorodzinnej za łapówkę w postaci „becikowego” skłania sie ludzi do zapłodnienia ( tak, bowiem seks zamiast rezultatu miłości staje się bezmyślnym odruchem biologicznego popędu). Wraca sie do pomysłów żłobkowo -przedszkolnych choć na razie nie wymyślono jeszcze nic aby wypełnić lukę między narodzinami a żlobkiem. Urlop macierzyński to jeszcze nie to, choć usiłuje się przyznawac go także mężczyznom.

Do szkoły zapędza się coraz młodsze dzieci i skoro wejdą już w ten kierat, będą w nim chodzić pod państwowym batem aż do śmierci. Bo mało kto będzie dożywał do emerytury której granice wiekowe mają być windowane do góry. Dlatego chyba bez żenady kradną pieniądze na emerytury przenaczone, wiedząc o tym, że nie będą potrzebne. Mało tego, na każdego zakłada się dzisiaj „teczki”. Dziecko będzie w detalach rozszyfrowywane od zapłodnienia do eutanazji. Nie udane egzemplarze zostaną abortowane, reszta w/g wskazań programu komputera albo będzie kształcona, albo stanie się robotem przeznaczonym do wykonywania  z góry dla niego zaprojektowanych czynności. Żołnierz, policjant, sprzątacz, robotnik . Jak ci tak w teczce raz zapiszą, nikt tego już nigdy nie zmieni. Żadnej autolustracji nie będzie.

Dwa lata temu Al Gore, robot sterowany przez NWO, zwołał kongres dla kilkunastoletnich dzieci. Tłumaczył dwunastolatkom że są mądrzejsze od swoich rodziców i wiedzą już to, o czym staruchy nie mają pojęcia. Ergo, nie ma potrzeby zwracać uwagi na to co mówią i słuchać. Słuchać mają pana Gora i idoli wykreowanych przez skrytych jego mocodawców. Powiecie, a to przecież Ameryka. Nas to nie dotyczy . Czy aby napewno?

Gore reprezentuje pokolenie „dzieci kwiatów”. Co promuje idol neokomunistów polskich Owsik? Woodstock. Co zaszczepiał swoim „wyznawcom” ? ” Róbta co cheta” . Jak zalecono potraktować żółtodziobom swoich dziadków” ” Schowaj babci dowód” , bo głupia nie zagłosuje jak nie trzeba. Co wmówino Mlodym „Zdolnym” z Dużych ( i małych) Miast I WSI ? Ano że to ONI są inteliencja , rodzice to ciemniaki a dziadkowie- mocher.

Każdy z tych elementów w oderwaniu od innych wydaje się niewinnym. ma byc dowodem europejskości a nie jakimś ” ciemnogrodem”. W niektórych amerykańskich szkołach za pieniądze podatników rozdaje sie kondomy dzieciom 11-to letnim. Myślicie, że nie będą próbować jak się to używa? Dziś w jednym z programów w TV widziałem 21-letnią dziewczynę z czwórką dzieci. Jeśli dodać do tego że ona i tatuś nie pracują, a dzieci i oni przy tych dzieciach utrzymywani sa przez  komunistę Obamę  z pieniędzy podatników) który każe rozdawać  im prezerwatywy, to jest łatwa odpowiedź, dlaczego trzeba pożyczać tryliony dolarów dostarczonych wcześniej Chińczykom, właśnie od Chińczyków.

Taki kataklizm zbliża się też do Polski. Licznik długu już nie stuka, ale wyje jak silnik odrzutowca na najwyższych obrotach. Chcąc to wszystko zataić przed młodym pokoleniem trzeba je odizolować od rodziców, rodzicom odebrać wszelki autorytet ,dzieci i młodzież poddać medialnej lobotmii. Jesteśmy tego niemymi świadkami.

Jakie zwycięstwo nam sygnalizują?

 Za http://nathanel.nowyekran.pl

Posted in Kultura, Polityka | 4 Komentarze »

 
%d blogerów lubi to: