Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Krzysztof M o Zakłady zbrojeniowe Bumar-Łabę…
    Włodek o Tak kot przekazuje ważną wiado…
    prostopopolsku o Dugin: nowa epoka
    Ale dlaczego? o Zakłady zbrojeniowe Bumar-Łabę…
    prostopopolsku o Anglosaski „mordplan” gospodar…
    kontra o Wolne tematy (68 – …
    Peryskop o Tak kot przekazuje ważną wiado…
    Greg o Zakłady zbrojeniowe Bumar-Łabę…
    kontra o Wolne tematy (68 – …
    corintians o Tak kot przekazuje ważną wiado…
    kontra o Wolne tematy (68 – …
    kontra o Wolne tematy (68 – …
    Motyłek o Jak zniszczono polskie gó…
    Carlos o Zakłady zbrojeniowe Bumar-Łabę…
    Peryskop o Wolne tematy (68 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 620 obserwujących.

Lekarzu, nie rozmawiaj z pacjentem o religii!

Posted by Marucha w dniu 2011-05-23 (Poniedziałek)

50-letni brytyjski lekarz rodzinny Richard Scott otrzymał upomnienie od GMC (General Medical Council), odpowiednika Naczelnej Rady Lekarskiej w Polsce, za to, że rozmawiał z pacjentami o swej religii – chrześcijaństwie.

Tygodnik “Sunday Telegraph”, który o tym pisze, przypomina, że GMC odpowiada za standardy w sztuce lekarskiej i nikt, kto nie jest w niej zarejestrowany, nie może praktykować zawodu lekarskiego.

Według gazety dr Scott mówił pacjentom, że wiara może być jednym z elementów wspomagających wyleczenie. Gdy pacjenci dawali mu do zrozumienia, że ten kierunek konwersacji im nie odpowiada, odstępował od tematu.

W ośrodku, w którym pracuje, leczy się m.in. wielu alkoholików i narkomanów. Jego zdaniem element duchowy odgrywa dużą rolę w ich uzdrowieniu, a wiara może być skuteczną motywacją. Niemniej matka jednego z jego pacjentów poskarżyła się na niego, twierdząc, że “nadużył stanowiska”, “forsował religię” i wywołał u syna “duchowe rozterki”.

“Sunday Telegraph” przyznaje, że kobieta miała prawo poskarżyć się, ale reakcję GMC uznaje za przesadną. Dr Scott nikogo do religii nie przymuszał. Nikt też nie twierdzi, że jego wiara była przeszkodą w wykonywaniu przez niego obowiązków lekarskich.

Gazeta pisze o występującej w W. Brytanii od pewnego czasu tendencji polegającej na tym, że “niektóre instytucje lub firmy w podyktowanym błędnym rozumowaniem dążeniu do wielokulturowości zakazują chrześcijańskich symboli i jawnego manifestowania wiary, na co nigdy by się nie zdobyły wobec wyznań niechrześcijańskich”. “Zmierzamy w stronę alarmującej sytuacji, w której wyznawanie wiary jest powodem wykluczenia z zawodu” – napisał tygodnik.

Dr Scott wskazuje, że stan pacjenta, którego matka poskarżyła się na niego, nie miał podłoża medycznego, a jego oferta pomocy była zgodna z wytycznymi postępowania lekarza z pacjentem.

Wykształcony w Cambridge dr Scott, praktykujący w ośrodku medycznym Bethesda w Margate (hrabstwo Kent), powiedział gazecie, że GMC postąpiła “karygodnie”, a udzielenie mu formalnej nagany pod zarzutem nieprofesjonalnego postępowania jest “rażąco niesprawiedliwe”.

Lekarz zasięgnął w związku z tym opinii prawnej. GMC ostrzegła go jednak, że jeśli się odwoła, może zostać skreślony z rejestru praktykujących lekarzy.

“Lekarzom nie wolno narzucać pacjentom wiary ani narażać ich na cierpienia, w niewłaściwy sposób dając wyraz wierze” – zaznaczył ze swej strony dyrektor generalny GMC Niall Dickson.

PAP

http://info.wiara.pl/

Komentarzy 26 do “Lekarzu, nie rozmawiaj z pacjentem o religii!”

  1. Skądinąd said

    Faktycznie to już koniec.
    Słyszałem, że Anglicy masowo ustawiają się w kolejce po wizy do Rosji, która jest ostoją swobód , wolności i poszanowania luckiej godności.
    Dużym powodzeniem cieszą się też rosyjskie samochody i telewizory.Furorę robi rosyjska żywność (jako to całkowicie ekologiczna).

  2. 166 bojkot TVN said

    ….matka jednego z jego pacjentów (wielu alkoholików i narkomanów) poskarżyła się na niego, twierdząc, że “nadużył stanowiska”, “forsował religię” i wywołał u syna “duchowe rozterki”.
    To jest świetne!
    Matka wychowała człowieka, swojego syna, bez rozterek duchowych, jako zwierzaka, a tu patrz pani, ewolucja wywinęła jej numer i synka wpędziła w nałogi. Tak to jest jak idiotka/idiota bierze się za wychowanie człowieka na obraz i podobieństwo swoje, bo przecież Boga nie ma, a chrześcijaństwo to zakazany zabobon. Skarga matki powinna być bezprzedmiotowa, jeśli syn jest dorosły. Jeśli dorosły nie jest, powinien być przesłuchany przez sąd.

    Niezbędne jest też sprawdzenie skuteczności tego akurat lekarza w porównaniu do innych, nie „wywołujących religijnych rozterek duchowych”. Ta informacja powinna być podstawą oceny lekarza, powinna być podana w artykule przez rzetelnego dziennikarza. Jeśli nie jest, można przypuszczać, że lekarz jest ofiarą nie tylko matki, ale i jakiejś bliskiej lekarskiej „konkurencji”, pochodzenia której możemy się tu w gajówce domyślić ze 100% pewnością.

  3. bezpartyjny said

    I tutaj widać do czego prowadzi monopolizacja usług lekarskich (w tej monopolizacji duże „zasługi” ma grono lekarzy o tzw. dobrym pochodzeniu czyli górale ze Syjonu.) Wykluczenie z zawodu, skreślenie z rejestru praktykujących lekarzy itp to są narzędzia do trzymania za „buzię” niepokornych. Uważam, że nie tylko lekarze mogą być upoważnieni do leczenia. Wszak są osoby uzdolnione do leczenia bez żadnych studiów i robią to dużo lepiej niż lekarze z dyplomem. Przez długie lata byli tacy kręgarze w okolicach Bochni, u których leczyli się nawet sami lekarze, księża i ludzie z wyższym wykształceniem i to z b.dobrym skutkiem. Ludzie nawzajem udzielają sobie porad lekarskich – tego też się zabroni? Istnieją i prosperują zielarze i zielarki. Czy im również zabroni się działalności ? A co z egzorcystami? Uważam, ze w dobie tolerancji i wolności każdy powinien móc leczyć ( w Ewangelii czytamy o nakładaniu rąk)
    przy czym oczywiście lekarze z dyplomem mogą sobie wywiesić dyplom w gabinecie, a szpitale i przychodnie mogą zatrudniać wyłącznie lekarzy z dyplomami. Także leki powinny być ogólnie dostępne w sprzedaży wszystkie a wyjątkiem trucizn i narkotyków.

  4. bezpartyjny said

    Oczywiście leczeniem nie można nazywać aborcji czy eutanazji.

  5. KaRabin said

    Ciekawy jestem jaka by była wasza reakcja gdyby lekarz był religijnym ale Żydem i agitował pacjentów .To by była afera co?:)Juz widzę oczyma wyobraźni wasze komenty w”obronie”religijnego lekarza.

  6. Marucha said

    Re 5:
    Proszę bardzo, zaspokajam Pańską ciekawość, pomijając świadome nadużycie słowa „agitacja”.

    Otóż Żydzi szalenie protestują przeciwko katolickiej modlitwie o ich nawrócenie, uważają ją za obelgę, upokorzenie itd. Nie doszło jeszcze co prawda do procesów o odszkodowania, ale nie jest to wykluczone, że dojdzie.
    Ja natomiast – o czym już pisałem na tej stronie – nie mam absolutnie nic przeciwko temu, aby Żydzi modlili się o nawrócenie mnie na judaizm. Przeciwnie, było by w jakiś sposób wzruszające.

    A teraz bardziej do meritum: jeśli żydowski lekarz wspomniał by mi o możliwości wyznawania jego religii, lecz na moją prośbę porzucił natychmiast ten temat, to zupełnie by mi to nie przeszkadzało.

    Na koniec powiedzmy sobie parę słów prawdy. Katolicy robią wszystko, aby propagować swą religię, tłumaczą Pismo Święte na wszelkie możliwe języki, wychodzą na przeciw ludziom, wysyłają misjonarzy – jednym słowem otwierają drzwi Kościoła szeroko na oścież.

    A na ile języków przetłumaczono Talmud? Nie chodzi mi o jakąś tam okrojoną wersję dla gojów, jaka ponoć istnieje w języku angielskim, ale o prawdziwy Talmud, z jego opowieściami o Jezusie który gotuje się w ekskrementach w piekle i o Jego Matce, nierządnicy?
    Czy osoba nawrócona na judaizm z innej religii zostaje od razu „pełnoprawnym” żydem? Bua ha ha ha!

  7. KaRabin said

    Re 6
    Religijność to prywatna sprawa każdego człowieka.
    cyt :” Otóż Żydzi szalenie protestują przeciwko katolickiej modlitwie o ich nawrócenie, uważają ją za obelgę, upokorzenie itd”
    więc dajcie im spokój i nie nawracajcie ich ,mają prawo tak myśleć .Świadków Jehowy Pan w puszcza do domu ? Zgadza się Pan z ich rozumieniem religii? Co Katolik mówi o w/w grupie Chrześcijan :”kocia wiara ,sekta itd. Gdzie tolerancja ?cyt:” Katolicy robią wszystko, aby propagować swą religię, tłumaczą Pismo Święte na wszelkie możliwe języki, wychodzą na przeciw ludziom, wysyłają misjonarzy – jednym słowem otwierają drzwi Kościoła szeroko na oścież.”
    Ale gdy Muzułmanie w Polsce chcą otwierać na oścież bramy meczetów to kończy się misyjność co 🙂 ?
    Kończę dyskusję o religii.

  8. Marucha said

    Re 7:
    Nikt Żydów na siłę nie nawraca, a to, o co się modlą katolicy, to tylko ich sprawa. Nie wierzycie w ich Boga? To nie macie się czego obawiać, modły będą bezskuteczne :-))
    Świadków Jehowy do domu nie wpuszczam, ale i też nie robię na nich donosów, lecz odnoszę się do nich z szacunkiem, jako do ludzi.
    Muzułmanów też nikt nie prześladuje. Przeciwnie, od kilkuset lat żyją w Polsce Tatarzy i mają się dobrze. Może dlatego, że nie wlecze się za nimi smród terroryzmu ani fanatyzmu?

  9. KaRabin said

    re8
    Kierując się Słowem Bożym biskup katowicki Herbert Bednorz skierował do swych diecezjan w 1975 r. list, w którym pisał:
    „Żyjemy w czasach, w których Kościół nasz pod wpływem postanowień Soboru Watykańskiego II rozwija ekumenizm, próbując na nowo, lepiej niż dotychczas, ułożyć swój stosunek do innych Kościołów, np. ewangelickiego lub prawosławnego. Dzięki Bogu, mimo licznych trudności o wiele lepiej niż przed drugą wojną światową układają się dziś na Śląsku Cieszyńskim stosunki między naszym Kościołem i Kościołem ewangelickim. Ustały tam wszelkie polemiki i walki wyznaniowe, bo jedna i druga strona ma dobrą wolę i zmierza do zjednoczenia. Tego niestety nie można mówić o różnych sekciarzach, zwłaszcza o świadkach Jehowy, którzy wciąż na nowo są mobilizowani do walki z Kościołem”.
    😉

  10. mgrabas said

    cenzura wplności słowa? nie można z pacjentami ROZMAWIAĆ? trzeba takim cenzorom się przeciwstawić i nie dawać się zwariować.

  11. Marucha said

    Re 9: A niby co biskup miał powiedzieć o Jehowitach, którzy zwalczają Kościół Katolicki? Pochwalić ich?

    Ja też żywię dużą niechęć do Kościoła Jehowitów, ale do poszczególnych osób mogę czuć sympatię a nawet szacunek.

  12. KaRabin said

    re 11
    Tak jak do mnie 🙂

  13. sono said

    Ludzie w CALEJ Europie powinni masowo wyjsc na ulice , tak jak Hiszpanie ,i pozostac tam dopoty nie obala rzadow Junii i wszystkich pozytecznych idiotow z nia zwiazanych.
    Tylko to moze dac jakas malutka szanse ,ze cos sie zmieni.

  14. Oskar said

    http://www.stopsyjonizmowi.wordpress.com tutaj najdziesz prawde o Polsce

  15. Piotrx said

    7: „Religijność to prywatna sprawa każdego człowieka.”

    A czy np. wyznawanie kultów satanistycznych w skrajnych wypadkach ze składaniem ofiar z ludzi włącznie to też prywatna sprawa każdego człowieka?
    Nie powinno być tolerancji dla zła nawet tego ukrytego pod fasadą religii. A czy w Arabii Saudyjskiej i wielu innych krajach muzułmańskich jest jakakolwiek tolerancja dla chrześcijaństwa? Powinna obowiązywać zasada wzajemności a nie że my im wszystko a oni dla nas nic lub w skrajnym przypadku mordują chrześcijan. Jest w Polsce tolerancja i to wielowiekowa dla muzułmanów /Tatarów/ , ale nie ma dla fundamentalizmu islamskiego importowanego sztucznie za ciężkie dolary z zagranicy aby rozbić w dalszym stopniu społeczenstwo.

    http://www.arabia.alleluja.pl/

    http://www.arabia.alleluja.pl/tekst.php?numer=38939

    http://www.arabia.alleluja.pl/tekst.php?numer=38938

    http://www.pkwp.org/news/2011/egipt_ataki_na_chrzescijan_sa_motywowane_politycznie/

    http://www.pkwp.org/news/2011/pakistan_chrzescijanin_-_chlopiec_do_bicia/

    itd

  16. sono said

    Wazne ,bo wiele osb nie ma w sumie pojecia czym jest lucyferianizm.
    Tak w skrocie. Na szybko tlumaczone.
    –”Modern Luciferianism takes its roots from Gnostic teachings as well as ancient Egyptian and Babylonian paganism. God of the material world is seen as a stubborn and sadistic figure who seeks to keep mankind into perpetual darkness while Lucifer is the savior of humanity by giving it the gift of knowledge. If we reinterpret the Adam and Eve story through Luciferian glasses, the serpent is actually the “undercover savior” who defied God and gave humans the opportunity to become gods themselves. He is credited to have unleashed man’s awesome potential.”
    –Nowoczesny lucyferianizm wywodzi sie z nauk gnostykow, a takze ze starozytnego Egipsko-babilonskiego poganizmu. Bog, stworca swiata materialnego (widzialnego), jawi sie jako uparte i sadystyczne indywiduum, ktore dazy do tego, aby trzymac ludzkosc w nieustajacych ciemnosciach, podczas gdy Lucyfer jest owym „zbawca/wybawca” ludzkosci poprzez obdarowanie jej „prezentu” z wiedzy. Jezeli ponownie zinterpretujemy historie Adama I Ewy przez „szkla Lucyfera” ( czyli tak jakby z jego strony), to waz
    ( czyli Lucyfer) jawi sie jako „ukryty wybawca”, ktory sprzeciwil sie Bogu i obdarowal ludzi mozliwoscia stania sie rowny,mi Bogu ( czyli stania sie bogami).
    Daje sie jemu (Lucyferowi) kredyt za „uwolnienie” niesamowitego potencjalu ludzkich mozliwosci.”

    –“Luciferianism represents a radical revaluation of humanity’s ageless adversary: Satan. It is the ultimate inversion of good and evil. The formula for this inversion is reflected by the narrative paradigm of the Gnostic Hypostasis myth. As opposed to the original Biblical version, the Gnostic account represents a “revaluation of the Hebraic story of the first man’s temptation, the desire of mere men to ‘be as gods’ by partaking of the tree of the ‘knowledge of good and evil’”
    -Raschke 26
    –”Lucyferianim reprezentuje radykalne zrewaluowanie ( spojrzenie w innym swietle) odwiecznego wroga ludzkosci ,Szatana. To jest krancowe przestawienie ( odwrotnosc) zla i dobra. Formula( wzor) tej odwrotnosci (przestawienia) znajduje odbicie w opowiadaniu-paradygmie jakiegos Gnostyckiego mitu Hypostasis (??). Stojac w opozycji do oryginalnej biblijnej wersji, zalozenie Gnostykow reprezentuje ” reewaluacje hebrajskiej opowiesci o kuszeniu pierwszego czlowieka, o pragnieniu „zwyklych” ludzi, aby byc „takimi jak bogowie ” poprzez uczestnictwo w drzewie poznania dobra i zla”

    –”_Luciferians seek during their lifetime to reach a higher level of being by obtaining illumination (often represented by a torch). An illuminated person or (illuminatus) has gained enough mystic knowledge and spiritual attainment to reach a god-like status. Ancient Mystery religion promise the
    “opportunity to erase the curse of mortality by direct encounter with the patron deity, or in many instances by actually undergoing an apotheosis, a transfiguration of human into divine“.
    -Raschke 26
    –”Lucyferianie poszukuja w ciagu calego zycia mozliwosci osiagniecia „wyzszego stopnia jestestwa ” poprzez osiagniecie oswiecenia (illumination), czesto ukazywanej jak torch/pochodnie.”Oswiecona osoba” (illuminati) osiagnela wystarczajaca ilosc mistycznej wiedzy i duchowego „szczytu” aby dostapic statusu „bycia jak bog”.
    Starozytna tajemnicza religa obiecuje mozliwosc „wymazania” przeklenstwa bycia smiertelnym za pomoca bezposrednego kontaktu z „patronem/mecenasem bostwa” (czyli Lucyferem)lub w wielu sytuacjach poprzez swoista zamiane (przemiane) z czlowiecznenstwa w boskosc.”

    –„Luciferians do not necessarily worship “the Devil” as a metaphysical entity. Lucifer symbolizes the cognitive powers of man, its potential to reach godliness by its own means. Luciferians believe that those attributes will eventually dethrone God and bring humans to their rightful place, as deities. This doctrine is fully embodied by humanism and its technological counterpart transhumanism. Clothed in an acceptable phrasing inside a judeo-christian context (“humanist” sounds less threatening and evil than “luciferian”), these philosophies are now part of popular culture. Through technological advancements and scientific breakthrough, extremely wealthy figures like Ray Kurzweil are publicly seeking to reach technological immortality.”
    –„Lucyferianie niekonieczne czcza Szatana jako metafizyczny byt. Lucyfer symbolizuje poznawcze mozliwosci czlowieka, jego mozliwosci, zeby osiaganc status „bostwa” za pomoca wlasnych srodkow. Lucyferianie wierza, ze te atrybuty z czasem doprowadza do detronizacji Boga i wzniosa ludzki do ich naleznego im miejsca, jako bostwa. Ta doktryna jest w pelni zaakceptowana przez humanizm i jego technologiczny odpowiednik transhumanizm. Ubrana w akceptowalna frazeologie w kontekscie judeo-chrystianizmu (humanizm brzmi znacznie mniej zlowieszczo i wrogo niz lucyferianizm)te filozofie sa teraz czescia tzw. pop kultury. Poprzez zaawansowane technologicznie i naukowo zdobycze ,bardzo bogate jednostki ( jak Ray Kurzweil)publiczne poszukuja osiganiecia niesmiertelnosci za pomoca tejze technologii.”
    ……………
    To tak na szybko w skrocie. Jak widac jest to bardzo podstepna „filozofia” ,ktora obiecuja ludzkosci osiagniecie niejako stanu wyzszego oswiecenia, wyzwolenia za pomoca wiedzy ( tajemnej)i nowoczesnej technologii , ktory to stan ostatecznie ma doprowadzic, ze bedziemy takimi jak Bog, czyli inaczej nie bedziemy Boga potrzebowac bo sami, ( oswieceni ludzie) nimi beda. A Lucyfer w tej „filozofii” jest tym , ktory ma ludzkosc do tego „oswiecenia” doprowadzic. Bo on niby chce dobrze dla ludzkosci. Chce ludzkosc uwolic spod boskiej dyktatury.
    Coz za przewrotnosc.
    http://vigilantcitizen.com/sinistersites/sinister-sites-rockefeller-center/

  17. Jack Ravenno said

    K… rabin ty dobrze wiesz co…

  18. poczytalny said

    Znacie to ?
    „A niech to wszytsko diabli wezma !”.

    No i wzieli ale jakos Polakom nie daja rady (wszelkie diably).
    I nie dadza !

    Zydzi – opamietajcie sie ,zyjcie w pokoju z innymi narodami to i was diabli nie wezma.

    Mowia,ze diabel obawia sie swieconej wody ,zas Zyd najbardziej Polaka,choc Polak Zyda sie nie boi.
    Cos w tym musi byc.
    Z tego wzial sie antypolonizm zydowski,mowia,ze i antysemityzm.
    Co o tym myslicie – beda w zgodzie zyc te dwa narody ???

  19. sono said

    Zeby poznac zwyczaje lwa trzeba wejsc do jego jaskini.
    Warto sie zapoznac z ta pokretna, przewrotna, wbrew pozorom dominujaca w obecnym swiecie (humanizm) ideologia lucyferianow.
    Lucyferianie tak wlasciwie to niby „czcza mozliwosci czlowieka „stania sie takim jak Bog”. A Lucyfera traktuja jako tego ,co dal im przyklad ,jak sie sprzeciwic niby „okrutenmu” Bogu i jako tego ,co ma ich prowadzic na droge, „stania sie takimi jak Bog”.
    Za pomoca wiedzy tajemnej, przy spozytkowaniu osiagniec nauki i technologii czlowiek ,( znaczy sie ci oswieceni/illuminaci) maja sie niby uzaleznic od Boga, i stac sie niesmiertelni.
    Slonce, ktore czcza jest symbolem tego oswiecenia i Lucyfera jednoczesnie
    ( ich guru i przewodnika). Oko, kolejny symbol to symbol Bostwa ,ktore ma pelna kontrole nad reszta ludzkosci ( moze tez symbolizowac Lucyfera, lub tych najwyzej oswieconych illuminati stojacych na samym szczycie piramidy).
    Piramida symbolizuje stopnie oswiecenia. Od tych najnizszych dopiero wkraczajcych na samym dole do tych najwyzszych kilku -(nastu??) na samym wiercholku.
    Zapoznajac sie z grubsza z ideologia lucyferianizmu ,mozna zalapac o co chodzi w tej calej symbolice i gadaniu o humanizmie, moralnym relatywizmie, rownosci dobra i zla itp.
    Niesamowita przewrotnosc ,ktora wbrew pozorom ,nas otacza na kazdym kroku.
    Tylko poznjac kim jest naprawde wrog, gdzie lezy zrodlo jego sily, mozna zaczac z nim walczyc.

  20. poczytalny said

    Nie powtarzaj sie .

  21. sono said

    dla chetnych bardzo ciekawa audycja

  22. Rysio said

    re 11.

    „…Ja też żywię dużą niechęć do formacji SS, NKWD, UPA, SB…, ale do poszczególnych osób mogę czuć sympatię a nawet szacunek…”

    To może Gajowy pod tym zdaniem też sie podpisze?

    PS. jak to mowia, „Walna,ł Gajowy jak Ambroży jajami o sosne,.”

  23. Rysio said

    re 15. Piotrx masz „prawie” całkowita, racje – tolerancja jest najważniejsza.

    😉

  24. Rysio said

    re 3. Bezpartyjny – nawet dobrze zaczałes.

    „…Uważam, że nie tylko lekarze mogą być upoważnieni do leczenia…”

    🙂

    Jeżeli dobrze Cie zrozumiałem to jestes przekonany i wierzysz w to, że ludzie maja racje podejmowac’ prace w każdym zawodzie i żadne rzadowe papierki im do tego nie powinne byc’ potrzebne.

    Innymi słowy to konsumenci a nie panstwowi biurokraci – powinni decydowac’ u kogo i w jakie produkty chca sie zaopatrywac’.

    ——

    Pod koniec niestety napisałes’ „..Także leki powinny być ogólnie dostępne w sprzedaży wszystkie a wyjątkiem trucizn i narkotyków…”

    😦

    Hmm, no tutaj chłopie to już totalnie zalałes!

    Tak sie składa, że Pan Bóg leki i narkotyki zrobił całkowicie dostepne.

    Każdy może sobie narwac’ w dżungli lisci marychy, zrobic’ z nich skreta czy narwac’ lisci koki i zrobic’ z nich kokaine.

    A jeżeli ma tego pecha, że żyje w europie to nic nie szkodzi aby zasiał sobie troche maku i z zielonych makowek zrobił opium. (Istnieje jeszcze dużo innych metod robienia narkotykow – nasza czysto staropolska metoda to pedzenie bimbru 🙂

    Jestem przekonany, że zainteresuje Cie ten tekst i w jakims’ tam stopniu da Ci do myslenia.

    http://lewrockwell.com/hornberger/hornberger186.html

    PS. A jak sie zapatrujesz na to?

    Każda baba rodzi sie w pełni wyekwipowana do tego aby byc’ prostytutka, a każdy chłop rodzi sie z narzedziem gwałtu.

    Wiec gdy juz zaczna, dorastac’ to wszystkim babom powinno sie zakładac’ żelazne majtki, a chłopom fiuta odkrajac’ hirurgicznie i magazynowac’ w specjalnych magazynach.

    A po wielu, wielu latach gdy już dorosna, i udowodnia, – panstwu i rzadowi – swoim postepowaniem, że byli i sa, pożytecznymi obywatelami – dac’ im możliwosc’ rozmnożenia sie.

    Tzn. zdjac’ babie na chwile żelazne majtki a chłopu „dokrecic” tymczasowo jego fiuta.

    😉

  25. Rysio said

    re 3. Bezpartyjny a jak robic’ trucizny to możesz bez problemu sie nauczyc’ albo z ksiażek, albo z internetu.

  26. Marucha said

    Re 22:
    I znów pisze Pan tak oburzające pierdoły, że zastanawiam się nad ponownym zabanowaniem.
    Święty Kościół Powszechny NIGDY nie zabraniał ani nawet odradzał utrzymywania znajomości czy nawet przyjaźni z innowiercami (z wyjątkiem żydów).
    A Pana porównanie do SS, NSDAP itd. jest po prostu durne.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: