Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Trąbka sygnałówka M134D

Posted by Marucha w dniu 2011-07-07 (Czwartek)

Potrzebny mi od zaraz biegły z zakresu etyki, w celu wydania opinii. Może być nawet profesor Sadurski. Potrzebuję mianowicie opinii eksperta na temat jak powinien się zachować gruntownie etyczny obywatel kraju, którego rząd łże jak pies.

W odpowiedzi na pismo Blogmedia 24 z formalnym zapytaniem, po co i dlaczego policja polska zakupiła elektroakustyczne urządzenia LRAD (Long Range Acoustic Device), opracowane w Stanach Zjednoczonych jako non-lethal riot weapon, czyli broń do walki z tłumami w miarę możności nie powodującą zgonów, kancelaria Prezesa Rady Ministrów oficjalnie odpowiada, że urządzenia te zostały nabyte przez policję jako “urządzenia rozgłaszające dużej mocy”, czyli taka trochę większa tuba, przez którą można wzywać do rozejścia się. Pani Małgosia, główny specjalista (specjalista od czego?) jest zdumiona, że po przeczytaniu instrukcji obsługi niespodziewanie okazało się, że urządzenia LRAD mogłyby zostać użyte również do czegoś innego.

Pani Małgosia zapewnia, że kryształowo etyczna policja polska nie ma ani takiego zamiaru, ani takich uprawnień, by LRAD-ów, emitujących tony eufemistycznie określane przez producenta jako “powerful deterrent tones” z natężeniem dźwięku SPL=149 dB(A)/1m w wąskiej, zogniskowanej 15 stopniowej wiązce, ustawionych na obrotowej podstawie umożliwiającej celowanie tą wiazką, używać zgodnie z ich oryginalnym przeznaczeniem, to jest do rozpraszania tłumów.

(…) zamawiający nie przewidywał i nie żądał, aby ww. sprzęt posiadał funkcję umożliwiającą obezwładnianie osób za pośrednictwem dźwięku o wysokiej częstotliwości. Ze specyfikacji technicznej zakupionych urządzeń wynika, że prawdopodobnie mają one taką możliwość, jednakże winno się traktować ją jako funkcję dodatkową, na którą zamawiający nie miał wpływu. Należy bowiem zdecydowanie zaznaczyć, że powyższy parametr nie jest i w aktualnym stanie prawnym nie może być wykorzystywany w działaniach Policji.(…)

Ma ta deklaracja mniej więcej tyle samo sensu co sławna etykieta z okresu amerykanskiej prohibicji, z napisem:

“Lemoniada w proszku. UWAGA: Zawartości opakowania nie należy mieszać z dwoma galonami ciepłej wody i odstawiać na trzy doby w ciemnym miejscu o temperaturze pokojowej w celu poddania fermentacji, ponieważ uzyskałoby się w ten sposób napój alkoholowy, co jest prawnie zakazane”.

Niedługo zapewne doniosą nam z kancelarii premiera, że biedna policja, zakupując z przetargu w firmie Dillon Aero trąbkę sygnałówkę typu M134D, nie była niestety świadoma, że zamówiony instrument muzyczny jest wyposażony standardowo w sześć luf, sześć komór nabojowych, silnik elektryczny, podajnik amunicji, oraz pojemnik na 3000 sztuk amunicji, i oprócz swojej zasadniczej funkcji trąbienia, jego specyfikacja techniczna sugeruje, że być może posiada także funkcję dodatkową prowadzenia ognia ciągłego standardową amunicją strzelecką NATO kalibru 7.62mm z szybkostrzelnością 3000 strzałów na minutę. Możliwość używania trąbki sygnałówki M134D do czegokolwiek innego niż trąbienia sygnałów winno się traktować jako funkcję dodatkową, na którą zamawiający nie miał wpływu. Należy bowiem zdecydowanie zaznaczyć, że strzelanie do tłumów z szybkostrzelnej broni automatycznej zamontowanej na pojazdach lub helikopterach nie jest i w aktualnym stanie prawnym nie może być wykorzystywane w działaniach Policji.


Szanowni Państwo!

W odpowiedzi na e-mail z 22 czerwca skierowany do minister J. Pitery przekazuję wyjaśnienia przygotowane przez Biuro pani minister:

Z udzielonych w przedmiotowej sprawie przez Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Pana Adama Rapackiego wyjaśnień wynika, iż zakup 6 kompletów urządzeń rozgłaszających dużej mocy – LRAD był przedmiotem dwóch przetargów nieograniczonych, ogłoszonych przez Policję w 2010 r. (znak: 181/BLP/127/Cut/10/EMi oraz 272/224/Cut/lO/KM).

Ogłoszenie wskazanych powyżej przetargów wynikało z konieczności doposażenia Oddziałów Prewencji Policji w związku z zabezpieczeniem spotkań zaplanowanych w ramach Polskiej Prezydencji w Radzie UE, co było zgodne z Harmonogramem składania wniosków o uruchomienie rezerwy celowej na realizację zadań w związku z zapewnieniem bezpieczeństwa w trakcie polskiej Prezydencji, zatwierdzonym przez Podsekretarza Stanu w MSWiA – pana Piotra Stachańczyka. W dokumencie tym działanie nr 3 «Teleinformatyka» przewidywało zakup 5 szt. Urządzeń rozgłaszających dużej mocy – LRAD. W późniejszym terminie, za zgodą dysponenta środków finansowych (Ministerstwo Spraw Zagranicznych), uzyskano zgodę na zwiększenie zakupu o 1 komplet. Łącznie Policja zakupiła 6 takich urządzeń.

Do przygotowania specyfikacji technicznej w zakresie opisu przedmiotu zamówienia został powołany zespół z udziałem przedstawicieli Oddziałów Prewencji Policji Komendy Stołecznej Policji w Warszawie, Głównego Sztabu Policji Komendy Głównej Policji oraz Biura Logistyki Policji Komendy Głównej Policji. Zespół przygotował dokument zawierający specyfikację techniczną, zgodnie z którą przedmiotem zamówienia było urządzenie rozgłaszające dużej mocy – LRAD, a jego przeznaczeniem wykorzystywanie do przekazywania komunikatów, informacji i ostrzeżeń podczas akcji i operacji policyjnych prowadzonych w związku z klęskami żywiołowymi, katastrofami, awariami technicznymi oraz zdarzeniami o charakterze nadzwyczajnym. Ponadto wskazane zostały warunki, w jakich urządzenie będzie pracowało, informacje o sposobie transportowania, przechowywania, elementach, jakie powinny wchodzić w skład zestawu oraz podstawowe parametry. Termin składania ofert określono na dzień 20.09.2010 r. w odniesieniu do 5 urządzeń oraz 17.11.2010 na pozostałe urządzenie. Wyboru złożonych ofert dokonano odpowiednio w dniach 20.09.2010 r. oraz 17.11.2010 r. Następnie 30 września 2010 r. oraz 6 grudnia 2010 r. podpisane zostały umowy z firmą Delta Sp.j. Krentowski, Hus, z terminem realizacji, odpowiednio, do 10 i 15 grudnia 2010 r. Łączna wartość dokonanego zakupu wyniosła 780 tys.

Użytkownikami końcowymi zakupionych urządzeń są poniżej wymienione Oddziały Prewencji Policji:

– Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku,
– Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie,
– Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu,
– Komendy Stołecznej Policji w Warszawie,
– Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu,
– Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Odnosząc się do kwestii związanych z wykorzystywaniem zakupionych urządzeń, podkreślić należy, że – zgodnie z udzielonymi przez MSWiA wyjaśnieniami – zamawiający nie przewidywał i nie żądał, aby ww. sprzęt posiadał funkcję umożliwiającą obezwładnianie osób za pośrednictwem dźwięku o wysokiej częstotliwości. Ze specyfikacji technicznej zakupionych urządzeń wynika, że prawdopodobnie mają one taką możliwość, jednakże winno się traktować ją jako funkcję dodatkową, na którą zamawiający nie miał wpływu. Należy bowiem zdecydowanie zaznaczyć, że powyższy parametr nie jest i w aktualnym stanie prawnym nie może być wykorzystywany w działaniach Policji.

Reasumując powyższe, stwierdzić należy, że zakupiony sprzęt będzie wykorzystywany przez Policję podczas prowadzonych działań prewencyjnych.

Z poważaniem –

MAŁGORZATA JURAS
główny specjalista
Centrum Informacyjne Rządu
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

Żródło: http://blogmedia24.pl/node/49915 (‘Odpowiedź Centrum Informacyjnego Rządu na nasz list do Sekretarz stanu Pani Julia Pitera w spr. LRAD’)

Trąbka sygnałówka

Trąbka sygnałówka M134D

Stary Wiarus, http://staryw.blogspot.com

http://www.bibula.com/?p=40339

Komentarzy 19 to “Trąbka sygnałówka M134D”

  1. Zbigniew Koziol said

    Starego Wirusa (a moze Maruche) rozpiera poczucie humoru. Trompka kalibru M134D na zdjeciu to to oczywiscie nie jest.

    Skoro, jak ktos powiedzial, ma miejsce modulacja akustyczna fal ultradzwiekowych na nieliniejnosciach naszych uszu i kosci, to wolalbym jednak w podobnym miejscu nie znalezc sie w czasie testow zdolnosci operacyjnej prewencyjnych oddzialow nowo-ZOMO.

    Biorac jednak pod uwage, ze sztuk zakupionych jest tylko szesc, po jednej na kazde wieksze miasto w Polsce, to zagrozenia one dla demokracji wydaja sie nie stanowic 😉

  2. jaszmija said

    Bardzo przepraszam, nie mogłem się powstrzymać 😉

    Radio Erewań podaje: Grupa komunistów chińskich zaatakowała pracujący w polu radziecki traktor. Traktor odpowiedział celnym ogniem kilku dział rakietowych, po czym odleciał w kierunku Moskwy. Ministerstwo Rolnictwa ostrzega chińskich towarzyszy, że jeśli incydent się powtórzy, na pola zostaną wysłane kombajny…

    Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Radio_Erewa%C5%84

  3. Olo_kru said

    A może wystarczą zatyczki do uszu?

  4. Roman K said

    Widzicie??? Wolnosc z bliska????
    To wyzej nei jest Bajka….
    To zdolne pedzic ulica..
    Bic mocniej niz nachajka….

    Widzicie???? na ulice sa gotowi!
    Na Bojkot …WCALE!”:-))))

  5. bielik said

    Decybele jednak będą nową bronią policji?

    W przygotowywanej właśnie ustawie o środkach przymusu bezpośredniego mają znaleźć się zapisy, które prawdopodobnie pozwolą mundurowym wykorzystywać zakupione niedawno kontrowersyjne urządzenia LRAD – informuje TOK FM. Mogą one emitować w określonym kierunku głośny pisk, który ogłusza ludzi, a tym samym może być wykorzystywany np. do rozganiania nielegalnych demonstracji.

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9906583,Decybele_jednak_beda_nowa_bronia_policji_.html

  6. Krzysztof M said

    Ad. 3

    Zatyczki mogą nie wystarczyć. Jeśli fale rozchodzą się także za pośrednictwem kości czaszki. Jedyne, co można wtedy zrobić, to wysłać w kierunku nadajnika falę w przeciwfazie. W nadziei, że obie fale się zniosą, czyli wyzerują, wygaszą.

  7. Roman K said

    Antyfale mozna wyslac i dostroic do megtRABKI…przez spozycie czapki sliwek, jednego sledzia i wypiciel litra maslanki!

  8. Zbigniew Koziol said

    Recepta p. Romana K jest byc moze skuteczna, ale przy jej zastosowaniu mozna pozostac bez sluchu.

    Antyfale dzwiekowe.. bardzo watpie. Istnialy (czy nadal istnieja – tego nie wiem) systemy obnizajace poziom halasu spowodowanego praca komputerow, dzialajace na tej zasadzie. Tego rodzaju rozwiazanie moze tylko czesciowo byc efektywne.

    Tu mi sie kojarzy, iz razu jednego w Kanadzie, w niewielkiej firmie zajmujacej sie na wskros ciekawymi sprawami jeden z pracujacych tam fizykow pytal mnie o rade: czy jest sposob na ekranowanie pola magnetycznego. Z poczatku sam nie bylem pewien, co odpowiedzec. A chodzilo o konkretne warunki, nie o sposob wogole. Potem zrozumialem, ze w tych warunkach ktore ich interesuja – sposobu takiego nie ma. Ale gdy im o tym powiedzialem, to mnie zignorowali. No i ja ich tez. Bo Kanadole to w wiekszosci totalne ignoranty i niczego nie rozumieja.

    Jesli zas idzie o ten artykul tutaj, to ja tu widze pewne niejasnosci. Wikipedia na przyklad pisze, ze LRAD jest systemem wysylajacym fale dzwiekowe, a nie ultradzwiekowe. Czy system z ktorym mamy tu do czynienia oby na pewno ma cos wspolnego z LRAD? Sama idea modulacji ultradzwiekow jest oczywiscie super ciekawa. Ale czy o to tutaj biega? Czy na pewno chodzi o ultradzwieki?

    Gdy zas szukam M134D w googlownicy, to wyskakuja mi laczniki do stron o pistoletach maszynowych.

    Ja tu nie wnikam w problem szkodliwosci tego natezenia dzwiekow czy tez prawne aspekty – tu rzeczy jakby oczywiste. Ciekaw jestem technicznych szczegolow. Swoja droga, nie dawniej niz ze dwa dni temu pozna noca ogladalem ktorys tam z odcinkow X-files. Tam byla demonstracja wykorzystania podobnego systemu do odstraszania.

  9. Krzysztof M said

    Ad. 7

    Ja piszę serio. To techniczne możliwe. Wykorzystują to przy wyciszaniu śmigłowców. Patrz: film „Blue thunder” (Błękitny grom) – to nie fikcja. To rzeczywistość.

  10. Marucha said

    Re 7:
    Ewentualnie można najeść się kapusty i popić lekko skwaszonym mlekiem.

  11. Zbigniew Koziol said

    @9

    Nie jest mozliwe calkowite wyciszenie. Mnie sam problem bardzo ciekawi, uwielbialbym pozajmowac sie czyms podobnym, ale znam odpowiedz z gory. W idealnych przypadkach moznaby doprowadzic do zupelnego wyciszenia w paru scisle okreslonych punktach w przestrzeni. Moznaby zredukowac bardzo mocno intensywnosc w pewnej odleglosci od zrodla dzwieku, ale o calkowitym wyciszeniu mowy nie ma.

  12. Marucha said

    Re 5:
    No właśnie – a pani specjalistka rżnie głupa.

  13. ussus said

    W dniu ostatniej manifestacji Solidarności w Warszawie widziałem te ustrojstwo. Pędziło na sygnale w obstawie pięciu czy sześciu policyjnych busów. „Antena” była zamontowana na policyjnym pickupie, była zasłonięta zieloną szmatą, ale jesli ktoś wie o co biega to rozpozna to bez problemu. Pędzili Al. ArmiI Ludowej w kierunku Wisły. Nasza polsko języczna mafia jest więc gotowa użyć tego sprzętu gdy uzna to za konieczne.

  14. Zbigniew Koziol said

    Tez zaslonie sie zielona szmata i bede pedzic po Al. Armii Ludowej (gdzie to jest? zapomnialem). Czy to znaczyc bedzie, ze mam ze soba trabke?

  15. ussus said

    He he! Ech… Panie Zbigniewie! Jak Panu zatrąbią tą sygnałówką to nie będzie Panu tak śmieszno… Widziałem gdzieś w necie filmik jak sygnałówką rozpędzali manifestację w USA – mało z krzesła nie spadłem – taki to okropny dzwięk

  16. Marucha said

    Al. Armii Ludowej mieści się w Warszawie.
    Tamże ulice Generała Waltera, Teodora Duracza itp.

  17. Roman K said

    Gdansk, Poznan, Warszawa, Lodz, Krakow, Wroclaw….znaczy sa gotowi- czyli wiedza co robia , na czyje polecenia i jak beda reagowac Polacy…dlatego nalezy zajac sie BOJKOTEM… a oni niech se nawzajem trabia:-))))
    Pamietacie Traby Jeryhonskie….padly mury….ryk wielbladow doprowadzal so paniki i szalu slonie bojowe Hanibala …a surmy Slowian powodowaly kurcz palcow lucznikow greckich i drgania powiek:-))))
    To nie jest hebanowe…ale heba stare….

  18. Krzysztof M said

    Ad. 17

    „surmy Slowian powodowaly kurcz palcow lucznikow greckich i drgania powiek”

    – Jeśli to serio było, to bardzo proszę o literaturę na ten temat.

  19. Zbigniew Koziol said

    @18

    Moze „Podróże z Herodotem” Kapuscinskiego?

Sorry, the comment form is closed at this time.