Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    wanderer o Rachela Wallensky (CDC): NIGDY…
    wanderer o Nano-tranzystor, który wnika d…
    wanderer o Fałszywi przyjaciele Ukrainy
    Ale dlaczego? o Rachela Wallensky (CDC): NIGDY…
    Ale dlaczego? o Rachela Wallensky (CDC): NIGDY…
    Zbigniew Kozioł o Olga Semieniuk w kosmosie
    minka o Rachela Wallensky (CDC): NIGDY…
    Carlos o Nano-tranzystor, który wnika d…
    Wlodek o Kogo jebać, jak i w co?
    Jack Ravenno o Czy cena przekopu Mierzei Wiśl…
    Jabo o Rachela Wallensky (CDC): NIGDY…
    Wlodek o Nano-tranzystor, który wnika d…
    osoba prywatna o Wolne tematy (7 – 2…
    Krzysztof M o Nano-tranzystor, który wnika d…
    plausi o Rachela Wallensky (CDC): NIGDY…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 583 obserwujących.

Archive for 14 lipca, 2011

Izraelski Mossad przejął lotnisko Okęcie

Posted by Marucha w dniu 2011-07-14 (Czwartek)

Funkcjonariusze służby granicznej oraz celnej rozbrojeni i upodleni

Co próbowano wywieźć z Polski, kto budził prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości w środku nocy, na jakiej podstawie prawnej służby Izraelskiego MOSSAD przejęły na prawie całą noc lotnisko Okęcie. Dlaczego w imieniu obywateli USA pracowników stacji telewizyjnej FOX oraz radia Merkury interweniowała ambasada Izraela oraz naczelny rabi gazety Rzeczpospolita, Weiss.

Balonikami akcji Las Smoleński władze chciały odwrócić uwagę od tego co się działo na lotnisku Okęcie, media skoncentrowały się na zagrożeniach ruchu powietrznego i bezpieczeństwa Polski, jakie spowodowała akcja Lasu Smoleńskiego. Wszystkie media w Polsce pominęły info na temat wielkiego przekrętu, jaki miał miejsce na lotnisku Okęcie.

Co chciano wywieźć z Polski ? Czy były to znowu cenne okazy zbiorów kultury Polskiej, przekazane panu Glennowi Beckowi przez pierwszego rabina Polski? Czy raczej cześć kasy obiecanej Izraelowi, drogocenne i ważne okazy objęte zakazem wywozu? Czy raczej wzorem Baksika i spółki worki i skrzynie z pieniędzmi?

Jedno jest pewne, służba graniczna oraz celna na lotnisku Okęcie zatrzymała a następnie aresztowała członka grupy zespołu filmowego który odwiedził Polskę. Grupa pana Glenna Becka, redaktora amerykańskiej TV Fox oraz radia Mercury, została zatrzymana i zrewidowana przez Polskie służby graniczne, jeden z członków amerykańskiej grupy TV FOX został zatrzymany i aresztowany. Informacji o tym zdarzeniu trudno szukać w mediach Polskich. Głośno o nich wśród pracowników lotniska Okęcie, odpowiednie restrykcje spotkały cały zespół zmiany służby granicznej oraz celnej. Pisze o tym także sam Glenn Beck na swym blogu, cytat :

But first we had to clear security. For most of my team, it went as expected. But for one it did not. Due to a misunderstanding a member of my crew was at first detained and later held in custody. We waited as long as we could but eventually we had to take off without him as we had a tight schedule with a ghetto and two death camps that we had to visit and a flight window into the country of Israel that could not be missed. Eventually someone with the authority to make a judgement call cleared him through – but as there were no flights out, he rented a car and drove through the night. He arrived just as we were waking. That, however, was tomorrow.First things first tonight.

Najpierw musieliśmy przedostać się przez kontrolę bezpieczeństwa, ja przeszedłem zgodnie z oczekiwaniem, niestety jednemu z nas się nie udało: z powodu nieporozumienia jeden z członków mej ekipy został zatrzymany a później aresztowany. Czekaliśmy tak długo, jak to możliwe, lecz niestety wylot do Izraela nie pozwolił nam doczekać naszego kolegi. W końcu ktoś z odpowiednimi możliwościami spowodował uwolnienie naszego kolegi i wypożyczonym samochodem dotarł do nas.

Oficerowie Polscy dowodzący odprawami zostali natychmiast odsunięci od czynności, zastąpiono ich innymi, interweniowała ambasada Izraela oraz prokuratura generalna Polski, areszt uchylono i pozwolono bez dalszych restrykcji odjechać członkowi ekipy TV FOX. Wszyscy oni następnie z całym bagażem oddanym im przez władze Polskie zostali zapakowani do samolotu udającego się do Izraela.

CO WYWIEZIONO Z POLSKI I KIEDY DOKŁADNIE  zatrzymania dokonano podczas ostatniego weekendu.

Panstwo Polskie przeciwko obywatelom ustala oraz przygotowuje coraz to bardziej uciążliwe restrykcje prawne, wysyła do zakładów psychiatrycznych sprzeciwiających się dyktaturze mafii Tuska i Komorowskiego, jednocześnie służbom obcych państw pozwala na przejecie, jak w wypadku na Okęciu, całkowitej kontroli nad prawem Polskim i Polskimi służbami mundurowymi.

http://blogspot.com.nowyekran.pl

Posted in Różne | 58 Komentarzy »

Renacjonalizacja po węgiersku

Posted by Marucha w dniu 2011-07-14 (Czwartek)

Rząd węgierski odkupił od kapitału zagranicznego udziały w rodzimym koncernie naftowo-gazowym MOL. W ten sposób odzyskał nad nim kontrolę i w imię bezpieczeństwa energetycznego zapowiada konsolidację narodowych przedsiębiorstw z tej branży, aby uchronić je przed zewnętrznym przejęciem.

Premier Viktor Orban konsekwentnie realizuje wcześniejsze zapowiedzi obrony węgierskich interesów gospodarczych poprzez większe zaangażowanie państwa. Odwrotną strategię realizuje rząd Donalda Tuska, który chce oddać kapitałowi zagranicznemu, często nadzorowanemu przez obce rządy, kontrolę nad jednymi z ostatnich polskich koncernów o strategicznym znaczeniu jak Lotos czy PKP Cargo.

Państwo węgierskie odzyskuje kontrolę
MOL jest jednym z największych przedsiębiorstw w Europie Środkowej zajmujących się przetwórstwem oraz dystrybucją ropy i gazu. Ściśle współpracuje ze swoim chorwackim odpowiednikiem INA oraz kontroluje rafinerię Slovnaft na Słowacji. Kluczowy pakiet akcji MOL-a najpierw posiadał austriacki potentat z branży – OMV. Jednak sprzedał go za czasów lewicowych rządów na Węgrzech, prawdopodobnie za jego wiedzą i zgodą, rosyjskiemu gigantowi Surgutnieftigaz, ściśle związanemu z władzami na Kremlu . I chociaż chodzi tu o 21,2 proc. akcji to jednak jest to kluczowy pakiet, gdyż reszta należy do wielu drobnych akcjonariuszy. Nowy prawicowy rząd Orbana skutecznie blokował objęcie prawa do posiadania akcji MOL nawet zmieniając w tym celu ustawę dotyczącą strategicznych spółek. Blokował też próby wykupienia pozostałych pakietów akcji stosując różne metody formalne i gospodarcze.
Działania te okazały się skuteczne, gdyż ostatecznie Rosjanie zgodzili się odsprzedać swoją część za korzystną cenę 1,88 mld euro. Wcześniej kupili ją za 1,4 mld euro.

Dla władz w Budapeszcie nie cena jednak była najważniejsza, ale konsekwencje polityczno-gospodarcze. Wcześniej bowiem premier Orban jednoznacznie stwierdził, że kontrola nad MOL-em jest podstawą bezpieczeństwa energetycznego i szerzej węgierskiej suwerenności. Dlatego zapowiedział dalsze zwiększanie aktywności państwa w sektorze energetycznym, m.in. poprzez zacieśnienie współpracy MOL-a z MVM, koncernem dominującym w produkcji i dystrybucji energii elektrycznej na Węgrzech. Chce też aktywnego włączenia się rodzimego koncernu w budowę korytarza gazowego Północ-Południe, bardzo ważnego także dla Polski. Co szczególnie interesujące Budapeszt do przeprowadzenia transakcji spożytkował pieniądze z niewykorzystanego, a zaciągniętego jeszcze przez poprzedników, kredytu z Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Jest to jak na naddunajskie warunki olbrzymia transakcja równa prawie 2 proc. całego węgierskiego PKB. Orbanowi udało się więc odzyskać kontrolę nad kluczowym w całym regionie przedsiębiorstwem bez angażowania własnych środków.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Gospodarka, Polityka | 33 Komentarze »

Rząd Austrii zmieni „niepoprawny” hymn narodowy

Posted by Marucha w dniu 2011-07-14 (Czwartek)

„Tyś ojczyzną wielkich synów” (Heimat bist du größer Söhne) – ten wers austriackiego hymnu narodowego został uznany przez międzypartyjne porozumienie socjaldemokratów (rządząca SPÖ), chadeków (ÖVP) oraz Zielonych za „godzący w równouprawnienie kobiet”. Partie zamierzają zmienić obecny hymn narodowy, wprowadzając do niego słowo „córy”.

Porozumienie międzypartyjne przewiduje zmianę stosownej ustawy jesienią; hymn w nowej wersji miałby obowiązywać od 1 stycznia 2012 roku. Dyskusja na temat „dyskryminującego” hymnu toczyła się latami, podnoszona zwykle przez środowiska feministyczne przy poklasku ugrupowań lewicowych i liberalnych.

Pomysłodawcy projektu nie sprecyzowali jeszcze, jak dokładnie ma brzmieć nowy, „niedyskryminujący” wers hymnu. Mówi się o „Ojczyzno wielkich cór i synów”, ale możliwe są też inne, bardziej poprawne politycznie wersje. Inicjatorzy tego przedsięwzięcia, pytani przez dziennikarzy, nie odpowiedzieli również na pytanie, czy termin „Ojczyzna” także zostanie uznany za „dyskryminujący”.

http://autonom.pl

Naszym skromnym zdaniem w hymnie należy również umieścić odniesienia do kilkunastu innych płci, zdefiniowanych przez naukowców: homoseksualistów, lesbijek, biseksualistów, transseksualistów, panseksualistów itd. – admin.

Posted in Kultura, Polityka | 6 Komentarzy »

Izrael chce do UE

Posted by Marucha w dniu 2011-07-14 (Czwartek)

Autor: jagr, gsad; Źródło: PAP

Europejskie aspiracje z Bliskiego Wschodu

Aż 81 procent Izraelczyków wyraziło chęć, by ich kraj wstąpił do Unii Europejskiej. Większość życzyłaby sobie też, żeby pokoju z Palestyńczykami pilnowało NATO – wynika z opublikowanego we wtorek sondażu przeprowadzonego na zlecenie Uniwersytetu Negew im. Ben Guriona.

Część osób biorących udział w ankiecie to zresztą już obywatele Unii, bowiem posiadanie paszportów jednego z jej krajów członkowskich zadeklarowało 8,5 proc. respondentów, którzy są jednocześnie obywatelami Izraela.

Niezależnie od kwestii członkostwa, za wzmocnieniem relacji Izraela z UE opowiada się już sporo mniej, bo 43 proc. ankietowanych. [Czyli chcą być w Unii, ale na zasadzie członka nadzwyczajnego, bez szczególnie bliskich relacji z UE. Nie rozumiemy, po co – przecież faktycznie  tak jest już od dawna. – admin]

47 proc. zadeklarowało, że poparcie wyrażane przez Brukselę dla utworzenia państwa palestyńskiego, jako jedynego sposobu na rozwiązanie konfliktu palestyńsko-izraelskiego, zwiększa ich sympatię dla Unii. 19 proc. uznało, że są skłonni bardziej popierać UE w związku z jej gotowością do dialogu z Hamasem.

68 proc. badanych życzyłoby sobie przystąpienia Izraela do NATO. Cztery procent mniej jest natomiast za rozmieszczeniem sił pokojowych NATO na Zachodnim Brzegu Jordanu i w Strefie Gazy, czyli na obszarach, które są przedmiotem sporu Izraela z Palestyńczykami.

Kierujący badaniami szef katedry studiów europejskich na Uniwersytecie Negew doktor Szaron Pardo, który jest też dyrektorem Centrum Studiów nad Europejską Polityką i Społeczeństwem na tej uczelni, twierdzi, że wyniki sondażu dowodzą, iż Izraelczycy nie odnoszą się dobrze do „polityki izolacjonizmu prowadzonej przez obecny rząd i chcą widzieć silniejszą i głębszą współpracę z UE, jej państwami członkowskimi oraz z międzynarodowymi organizacjami”.

Sondaż przeprowadziła w połowie czerwca firma Panels Research Ltd. na zlecenie katedry studiów europejskich Uniwersytetu Negew im. Ben Guriona. Przebadano reprezentatywną grupę tysiąca dorosłych Izraelczyków.

Dwa lata temu za członkostwem w UE opowiadało się 69 proc. Izraelczyków.

Autor: jagr, gsad; Źródło: PAP
http://tvp.info

Posted in Polityka | 21 Komentarzy »

Muammar al-Kaddafi – Zielona Książka

Posted by Marucha w dniu 2011-07-14 (Czwartek)

Książka napisana przez libijskiego przywódcę. Stanowi ideologiczną podstawę ustroju w Libii oraz filozofię M. Kadafiego nt. polityczne i społeczne. 

Część I

Rozwiązanie problemu demokracji

Władza ludu

PODMIOT WŁADZY

Kwestia podmiotu władzy jest pierwszoplanowym problemem politycznym, przed którym stoją społeczności ludzkie.

Ten sam zresztą problem jest w większości wypadków powodem konfliktów rodzinnych.

Nabrał on szczególnej wagi po ukształtowaniu się społeczeństw współczesnych.

Obecnie ludy nieustannie borykają się z tym problemem i cierpią z powodu wynikających zeń niebezpieczeństw i poważnych jego następstw. Nie zdołały one do tej pory rozwiązać go ostatecznie i w sposób demokratyczny. „Zielona Książka” prezentuje ostateczne rozwiązanie problemu władzy.

Wszelkie systemy polityczne we współczesnym świecie powstały w wyniku pokojowej lub zbrojnej walki o władzę między narzędziami władzy – walki klas, grup wyznaniowych, plemion, partii albo jednostek. W jej rezultacie zwycięstwo odnosił element stający się podmiotem władzy: jednostka, grupa, partia lub klasa. Oznaczało to klęskę ludu, czyli klęskę prawdziwej demokracji.

Walka polityczna, w wyniku której jeden z kandydatów uzyskuje np. 51% głosów wyborców, wyłania dyktatorski podmiot władzy, choć odziany w szaty demokracji. Albowiem 49% wyborców rządzonych będzie przez podmiot władzy, którego nie wybrali, lecz który został im narzucony. To właśnie jest dyktatura. Taka walka polityczna może prowadzić do zwycięstwa podmiotu władzy reprezentującego jedynie mniejszość. Następuje to w wypadku, gdy głosy wyborców rozkładają się wśród grupy kandydatów, w których jeden otrzymuje większą liczbę głosów niż każdy z pozostałych. Gdyby podsumować głosy uzyskane przez tych, którzy otrzymali mniej od zwycięzcy, dałoby to przeważającą większość. Mimo to zwycięża zdobywca mniejszości głosów, i w dodatku taki sukces uważa się za praworządny i demokratyczny, choć w rzeczywistości wyłania się tu dyktatura ubrana w szaty demokracji! Taka jest prawda o panujących dziś w świecie systemach politycznych. Są one jawnym zafałszowaniem prawdziwej demokracji, są systemami dyktatorskimi.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Gospodarka, Kultura, Polityka, Różne | 17 Komentarzy »

Panika aborcjonistów

Posted by Marucha w dniu 2011-07-14 (Czwartek)

Dlaczego kampania węgierskiego rządu promująca adopcję rozwścieczyła Komisję Europejską? – zastanawia się publicysta „Rzeczpospolitej”.

W trakcie dwóch kadencji prezydenta George’a W. Busha administracja USA nie dokładała się do budżetu Funduszu Ludnościowego ONZ. Amerykańscy urzędnicy twierdzili, że agenda ta popierała nie tylko przerywanie ciąży jako sposób na ograniczanie dzietności w krajach Trzeciego Świata, ale też współpracowała m.in. z rządem chińskim, oskarżanym o zmuszanie do aborcji milionów kobiet.

W ciągu ośmiu lat Fundusz Ludnościowy miał z tego powodu stracić blisko 250 mln dolarów. Nie stracił jednak, gdyż kilka krajów europejskich (m.in. Szwecja, Dania i Holandia) postanowiło na ochotnika uzupełnić tę lukę. Dorzuciła się też sama Komisja Europejska – w kwocie 36 mln dolarów.

Komisja Europejska nie ma zatem nic przeciwko temu, by płacić za aborcje w Chinach, Zambii czy Bangladeszu. Gdy jednak ktoś wykorzystuje unijne pieniądze, by chronić życie nienarodzonych, doprowadza to eurokratów do białej gorączki.

Groźby pani Reding

8 lipca wiceprzewodnicząca Komisji Viviane Reding publicznie zrugała rząd Viktora Orbana za zorganizowanie akcji promującej adopcje za unijne fundusze. Na plakatach rozwieszonych w węgierskich miastach widniało zdjęcie dziecka w łonie matki oraz hasło: „Wiem, że nie jesteś jeszcze na mnie gotowa, ale pozwól mi żyć, oddaj mnie do adopcji”.

Węgrzy zostali podkablowani przez grupę 14 deputowanych do Parlamentu Europejskiego (była wśród nich m.in. Joanna Senyszyn), którzy uznali, że taka akcja nie powinna być finansowana z kasy unijnej, a w szczególności z funduszu Progress, przeznaczonego m.in. na walkę z dyskryminacją, wykluczeniem społecznym i nierównościami płciowymi.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka, Różne | 4 Komentarze »

Pisarz nieznany z bratniego narodu

Posted by Marucha w dniu 2011-07-14 (Czwartek)

Jurij Brĕzan – portret pisarza

Monika Blidy (Katowice)

„Dokładnie pośrodku naszego kontynentu (…) wytryska Satkula, strumyk, który poi siedem wiosek, aż napotyka rzekę, która go połyka. Morze nie zna strumyka, jak nie znają go atlasy, ale musiałoby to być inne morze, gdyby nie przyjęło wód Satkuli” [1]- tymi słowami wybitny pisarz łużycki Jurij Brĕzan (1916-2006) rozpoczyna filozoficzną opowieść o Krabacie, wędrownym czarodzieju, bohaterze ludowych podań i legend. W słynnym dziele niewielka rzeczka staje się metaforą łużyckiej ojczyzny i nadaje jej zarazem rangę i znaczenie w kontekście wielkiej historii świata. Z tej niemal niezauważalnej na mapie krainy wyrusza Krabat, aby w imieniu ludzkości przemieniać świat, czynić go piękniejszym i bardziej ludzkim.

Tym samym głosem, co Krabat przemawiają inni bohaterowie pojawiający się na kartach brĕzanowskich powieści. Łużyczanie Maria Janczowa czy Feliks Hanusz nie ustają w staraniach o lepszą przyszłość symbolizując cały naród łużycki, jego wolę przetrwania i wewnętrzną siłę. Stojący pod znakiem tego przesłania całokształt twórczości Brĕzana wywarł ogromny wpływ nie tylko na rozwój literatury łużyckiej, ale i zarazem odcisnął swój ślad w społecznych przemianach dokonujących się na Łużycach począwszy od okresu powojennego aż po dzień dzisiejszy. Z uwagi na niewątpliwy wkład w pogłębianie świadomości tożsamości narodowej poprzez propagowanie łużyckiej kultury pisarz stał się dla wielu rodaków symbolem łużyckiego ducha. Dla czytelników ceniących wyjątkowy charakter jego dzieł i ich wymowny przekaz śmierć autora była niepowetowaną stratą. Nasuwające się pytanie, czy możliwe jest przejęcie literackiej schedy po pisarzu, w znamienny sposób neguje parafraza przywołanego wcześniej fragmentu, mówiąca, iż po odejściu Brĕzana łużycka literatura nie będzie już taka, jak kiedyś, podobnie jak i morze, które nie przyjmie wód Satkuli.

Będąc jednym z „epickich kronikarzy Łużyczan” [2] Jurij Brĕzan analizował z wielką uwagą i oddaniem stosunki panujące w łużyckiej ojczyźnie. We wszystkich swoich utworach podejmował kwestie polityczne i socjalne, aktywnie uczestnicząc również w życiu społecznym. Biografia pisarza zdradza ponadto silne osobiste przywiązanie do łużyckiej tradycji i kultury, co nadało specyficzny lokalny koloryt twórczości pisarza. Wyjątkowym spoiwem łączącym obie te sfery- dorobek literacki pisarza i jego działalność społeczną- była umiejętność tworzenia paralelnych dzieł w języku łużyckim i niemieckim. W świetle życiorysu Brĕzana zdolność ta świadczyła bowiem nie tylko o biegłym warsztacie tłumacza, ale była również narzędziem realizacji zamierzeń, jakie stawiał przed sobą autor, angażując się społecznie. Pisząc w obu językach pisarz pragnął przyczynić się do zbliżenia pomiędzy Łużyczanami i Niemcami, między którymi historia zbudowała trudny do pokonania mur niechęci i zahamowań. Dwujęzyczność Brĕzana na tle łużyckiej literatury powojennej była więc zjawiskiem rzadkim.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kultura | 54 Komentarze »

„Francuzi” przyznali: brak perspektyw dla działań militarnych w Libii

Posted by Marucha w dniu 2011-07-14 (Czwartek)

Francuzi zaczynają bardziej chłodno patrzeć na zaangażowanie NATO w libijskim konflikcie. Słaba aktywność rebeliantów nawet przy obecnym wsparciu dla nich doprowadziła do impasu operacji wojskowej w maju, ale kraje zachodnie nie chciały tego oficjalnie przyznać.

Przywódcy państw europejskich, uczestniczący w ataku na Libię mieli nadzieję, na znalezienie klucza do „rozwiązania kwestii libijskiej”, przez wyeliminowanie libijskiego przywódcy, ale okazało się, że jest to niezwykle trudne.

Wczoraj (10.07.2011) opublikowany został wywiad z generałem wojsk lądowych Francji Vincennesem Deportem dla magazynu „Journal du Dimanche”, który stwierdził, że bez operacji lądowej w Libii „nie dokona się żadnych postępów”. Nawet, jeśli odrzuci się założenia rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 1973 (wykluczającej operację lądową) to działania na ziemi będą niemożliwe z tego względu, że armie Francji i Wielkiej Brytanii nie posiadają do tego typu działań wyszkolonych oddziałów.

Minister obrony Francji Gerard Longuet oświadczył wczoraj (10.07.2011), w rozmowie z agencją Reuters że dowódcy operacji wojskowej i przywódcy polityczni są skłonni rozpocząć poszukiwania politycznego rozwiązania obecnej sytuacji w Libii. Francuski minister obiecał wstrzymanie bombardowań pod warunkiem, że strony konfliktu zasiądą do stołu negocjacyjnego. „Powinni prowadzić negocjacje, jeśli pokażemy im że nie ma militarnego rozwiązania kryzysu” – stwierdził Longuet.

W rzeczywistości za pośrednictwem ministra obrony francuskie przywództwo przyznało daremność operacji wojskowej w Libii. Jednocześnie syn Muammara Kaddafiego Saif-al-Islam przyznał, że libijska administracja już prowadzi rozmowy z francuskimi przywódcami. Na tych spotkaniach prezydent Francji Sarkozy miał podobno przyznawać się otwarcie do tego, że Tymczasowa Rada Narodowa w Benghazi posiada marionetkowy status, ze względu na niemal całkowitą zależność od Francji. Teraz, gdy Francuzi uznali potrzebę negocjacji między rebeliantami a libijskim rządem, fakt istnienia takich rozmów jest całkiem prawdopodobny.

Chociaż brytyjscy przywódcy nie wydali oficjalnie takich oświadczeń, jak Francuzi, to jednak w brytyjskiej prasie ukazały się artykuły, mówiące wyraźnie o faktycznym fiasku kampanii w Libii. Daily Telegraph opublikował artykuł nt. operacji wojskowej w Libii, prowadzonej przez niektóre kraje europejskie pod nazwą „Kampania zbudowana się na piasku”. Artykuł zauważa, że zbliża się muzułmański święty miesiąc Ramadan, który doprowadzić może do całkowitego zawieszenia broni, a przeciąganie tej wojny nie jest w interesie Europy. Dziennikarze „Daily Telegraf” krytykują brytyjskich ministrów, pisząc o tym, że czas działa w tej chwili na ich niekorzyść.

Materiał został przygotowany w ramach programu analitycznego ECAG – Libia 2011.
Źródło: http://warsonline.info

http://stopsyjonizmowi.wordpress.com

Posted in Polityka | 2 Komentarze »

 
%d blogerów lubi to: