Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Emilian58 o Jak chomik stał się bocianem.…
    Emilian58 o Generał Surowikin radykalnie z…
    Emilian58 o Generał Surowikin radykalnie z…
    niepostepowyoszolom o Generał Surowikin radykalnie z…
    revers o Generał Surowikin radykalnie z…
    Mietek o Kartagiński pokój Waszyngtonu…
    revers o Generał Surowikin radykalnie z…
    NICK o Dlaczego szkoły nie eduku…
    Mietek o Kartagiński pokój Waszyngtonu…
    NICK o Wolne tematy (83 – …
    CBA o Wolne tematy (83 – …
    Adrian o Wolne tematy (83 – …
    NICK o Generał Surowikin radykalnie z…
    NICK o Marokańczycy uczcili zwycięstw…
    NICK o Wolne tematy (83 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 625 obserwujących.

K jak Karol

Posted by Marucha w dniu 2011-08-01 (Poniedziałek)

Nie, to nie kurs prasowania prześcieradeł. To kajakowy NOM odprawiony z okazji otwarcia “Domu Jana Pawła II” w Lednicy.

Jak widać sekta wojtylian nie potrafi zbudować normalnej, katolickiej kaplicy i postawić normalnego, katolickiego ołtarza oraz nakryć go katolickim korporałem z wyhaftowanym krzyżykiem. Musi koniecznie coś wymyślić, żeby “nie było nudnie”.

Odprawianie Mszy świętej na kajaku stanowi najlepszą gwarancję, że kielich się nie wywróci, a Przenajdroższa Krew się z niego nie wyleje, prawda? W imię czego o. Góra tak wydziwia?

Napisał Dextimus
Za: Kronika Novus Ordo (28.7.11)

http://www.bibula.com/?p=41408

Komentarzy 75 do “K jak Karol”

  1. sono said

    A widac tez po mojej lewej jakies znoszone buty umieszczone w akwarium i koszula w pudelku na planie czolowym. Z boku kulega z saksofonem, po przeciwnej stronie gitara oparta o cus. Jakies kfiatuszki na podlodze i pniaczki sie walaja. Atmosfera iscie piknikowo-imprezowac.

  2. JO said

    To dla Pana Zenobiusza Trzeba Przeslac 🙂

  3. sono said

    a i tancow zabraklo??
    Tu zas mamy przyklad jak siostrzyczki z nowicjatu tancza, tylkami do Pana Jezusa wystawionego w Najswietszym Sakramencie, ale przodem do kamer i fleszy.

  4. sono said

    a tu kolejny przyklad mendy ukrywajacej sie pod sutanna. Niejaki ks. Sowa.
    http://rebelya.pl/discussion/32181/czy-ks-sowa-odpowie-za-pisowska-dzicz-i-inne-odloty/#Item_0

  5. tralala said

    ad3, ma Pani racje, widuje go czasem w tvn24, to wyjatkowo parszywy stwor.

  6. Ola Gordon said

    nie rozumiem czemu tu się dziwić, w końcu jakie społeczeństwo, takie duchowieństwo, tacy politycy, wybrańcy, naukowcy, studenci, nauczyciele, uczniowie… dodawać do woli.
    poniżej maleńki fragment art., który właśnie przerobiłam ‚Podstawowe zasady tyranii”:

    […] Wszystkie nieszczęścia, wszystkie przestępstwa z użyciem przemocy, wszystkie bolączki świata, są składane na barki grupy aktywistów i rywali politycznych. Są one fałszywie wiązane ze skrajnymi elementami już nie lubianymi przez społeczeństwo (rasiści, terroryści, itp.). Marionetkowe media stwarzają fałszywy konsensus, którego celem jest to by naród uwierzył, że „każdy” musi mieć dokładnie takie same poglądy, a ci, którzy wyrażają sprzeczne opinie, muszą być „szaleńcami”, lub „ekstremistami”. Skorumpowany system nawet tworzy wydarzenia, i obarcza nimi tych, którzy wymagają przejrzystości i wolności. Celem jest tu wpędzenie organizacji antytotalitarnych w samo-cenzurę. Oznacza to, że zamiast uciszyć je bezpośrednio, państwo powoduje, że działacze uciszają się sami. […]

    czy to nie brzmi znajomo? pozdr

  7. sasami said

    Myślę, że Panu Bogu to nie przeszkadza, na pewno taki scenariusz Go nie obraża. Czepiajmy się może rzeczy istotnych i nie rozmieniajmy się na drobne. Znam kościół gdzie to o czym piszesz jest: katolicki kościół, katolicki ołtarz i katolicki korporał, brakuje tylko katolickiego księdza, bo ten , który jest kazania głosi na temat potrzeb finansowych jego i ” chyba jego” kościoła. 🙂

  8. sono said

    wedlug niektorych posoborowszczykow Pana Boga juz nic nie obraza, a pieklo puste ma byc ( niejaki ojczulek Hryniewicz z KUL-a oficjalnie takie herezje glosi i ma sie bardzo dobrze).
    Ci zas ,ktorzy maja co nieco odmienne zdanie ,( ks Natanek) sa pracowicie przesladowani przez sekte posoborwszczykow.
    Taka mamy rzeczywistosc.

  9. Marucha said

    Re 7:
    Czy jeszcze jest coś, co zdaniem posoborowców mogło by obrazić Boga?

  10. osoba prywatna said

    K jak kajak.

    A moze on powinien odprawiac Msze w kapoku. Siedzac w kajaku.

  11. sasami said

    Nie zrozum mnie źle, ale wszelka przesada bądź w chwaleniu, bądź w negowaniu jest zgubna. Nie mam zamiaru krytykować księdza Natanka, ponieważ bardzo wiele prawdy jest w jego wypowiedziach. By jednak trafić do ludzi, nie można popadać ze skrajności w skrajność ( np na czerwono pomalowane paznokcie, ja paznokci nie maluję wogóle), bo takie zachowanie może prowadzić do współczesnej inkwizycji.
    Zmieniając trochę temat, podobna sytuacja ma się z programem Nowej Prawicy Korwina Mikke. Niby wszystko ok, a tu nagle kara chłosty dla małolatów.

    Jezus rzekł: Królestwo Boże jest w was i wokół was. Nie w domach z drewna i kamienia. Rozłup kawałek drewna, a będę tam, podnieś głaz, a znajdziesz mnie”. W rzeczywistości cytat jest kompilacją fragmentów z apokryfu 3 i 77, które nie zawierają słów „Nie w domach z drewna i kamienia” i brzmią trochę inaczej.

    Ewangelię Św. Tomasza można przeczytać w całości w pierwszym tomie wydanych przez KUL „Apokryfów Nowego Testamentu” pod redakcją M. Starowiejskiego.

    Powyższy cytat, będący połączeniem dwóch fragmentów na potrzeby pisarzy czy reżyserów, oddaje mimo wszystko istotę postrzegania wiary. Większość księży zapomina, że podstawą wiary jest miłość do bliźniego. Na przestrzeni wieków obrządek mszy świętej przechodził wiele zmian ( począwszy od pierwszym gmin chrześcijańskich). Zmianę przechodziła także oprawa mszy. Zostało tak jak jest, a mogło być przeciez inaczej.

  12. sono said

    Jak ze Mszy Sw robi sie widowisko, przedstawienie na czesc bylo nie bylo czlowieka, to mamy problem.
    I to powazny. A sekta posoborowa do tego dazy pelna para.

  13. sasami said

    RE 9
    Nie jestem posoborowcem, więc za tego typu myślących wypowiadać się nie będę. Wierzę w Boga, szanuję tradycję, która ścisle wiąże się z obrazem kościoła katolickiego w Polsce. Nie obraża mnie jednak „inna” choreografia w kościele, bo nie to jest sednem wiary.
    To, że wierzę w Boga nie zmienia jednak faktu, że bardzo często zdarza mi się krytykować hierarchię kościelną, ponieważ ( tak mi się wydaje i jest to moje zdanie) wiara w Boga i hierarchia kościelna to w naszych czasach dwie rózne rzeczy, które rozlazły się w dwie strony świata.

  14. Rysio said

    re 3. Sono co taki dretwy kawalek puscilas’. Obejrzyj ten ponizej.

    PS. Papierz i kardynalowie wiedza ze ich miejsce jest w tyle kosciola.

  15. Misiek said

    Ludzie otworzcie oczy.

    Pan Jezus dokonal ostatniej mszy. Po co slowa : „wykonalo sie” ?

    On byl ostatnia ofiara, doskonala, kompletna. Wiecej nie potrzeba.

    Smiejecie sie z kajaka a nie widzicie ze kazda msza jest obraza dla Boga.

    Dlaczego kurtyna rozerwala sie w swiatyni? Stare przymierze juz nie obowiazuje. Nie ma potrzeby dodatkowych ofiar.

    Nie zwrociliscie uwagi ze rytual mszy jest kopia starozakonnego?

    2000 lat minelo a faryzeusze dalej swoje.

    A wy sie smiejecie z kajaka. Smutne.

  16. JO said

    ad.13. „choreografia” jak sie to Pan wyrazil , ma istotne znaczenie. To wyraz autorytetu, chierarchii.

    Msza Trydencka i jej „choreografia” budowala autorytet w Nas bo wyrazala Wielkosc Pana Boga i jego kult uwielbienia, wyrazala wartosci, ktore przenikaly do kazdej Rodziny w tym Krolewskiej.

    Zniszczenie Tradycyjnej „choreografii” to niszczenie Tradycji….

    Czy wyobrazal by Pan sobie Koronawanie Krola Panstwa Katolickiego przy takim „stole”?

    … a coz szacunek do Pana Boga….

  17. sono said

    Panie Miskiek, czego sie pan dzis nacpal?

  18. Marucha said

    Re 13:
    Skoro nazywa Pan Świętą Liturgię „choreografią” i skoro jej forma nie ma dla Pana znaczenia, jest Pan oczywiście modernistą, lekceważącym Tradycję.

    Re 15:
    Panie Miśku, niech Pan da sobie spokój z nawracaniem nas na herezje.

  19. Misiek said

    @16 niestety tylko kawa, czarna nieslodzona.

    @17 nie proboje nawracac, bo to nie do mnie nalezy. Ale czasami ludzka glupota mnie przeraza. Pzdr.

  20. Misiek said

    Dodam jeszcze ze przerazenie ludzka glupota dotyczny rowniez mnie, zeby nie bylo ze uwazam tylko innych za glupcow. 😉

  21. sono said

    ad 13
    Choreografie to ma pan w teatrze . Jezeli traktuje pan Msze Sw jako teatr, przedstawienie dla ludu z wymienna „choreografia”, Msze Sw jak uczte, a Boga jako dobrotliwego pana z broda, ktory do nieba wpuszcza wszystkich bez dyskrymincji i uprzedzen ,jako ze pieklo i tak juz wygasil, to jest pan za pan brat z sekta posobrowszczykow, ktorzy mniej wiecej takie „herezje” oficjalnie i legalnie juz poniekad glosza.

  22. Rysio said

    A tutaj jeszcze jeden bluźnierczy hymn ktoremu calkiem spokojnie
    przysluchuje sie Bendykt XVI.

    PS. tekst ponizej warto przeczytac’.
    http://www.lewrockwell.com/vance/vance84.html

  23. 777 said

    ad. 3

    Czy ten aerobik przed ołtarzem to nowy obyczaj zakonny? Czemu to ma służyć? Żenujące.

  24. Mordka Rosenzweig said

    Ja pan Mordka jest szczescie sze Jan Pawel II ma swuj dom.

    Ja bym tylko zmienil jedna rzecz sze ta sciana z kominkiem powinna miec szpary aby wtykac tam modlitwy za pszykladem nasz wielki papiesz.

  25. sasami said

    RE 17
    Wystrój kościoła w zależności od rodzaju święta, od wyobraźni księdza, zakonnicy czy wierzących jest choreografią i nie ma wpływu na obrządek liturgiczny. Chyba, że ktoś większą uwagę przywiązuje do tego co widzi, niż do tego co słyszy. Nie napisałam również, że forma nie ma dla mnie znaczenia, więc proszę nie wkładćc w moje usta swoich myśli. Napisałam tylko, że akurat ten wystrój mszy moich uczuć nie obraża.
    Na pewno nie jestem modernistą, ani nie lekceważę tradycji ( ale, ale,mówimy o tradycji czy o liturgii?)

    RE 20
    Tobie koleżanko/kolego proponuję samodzielne myślenie, a nie powielanie słów Gospodarza. Skoro preferujesz niewymienną choreografię, to zwiędnięte kwiaty w wazonie na ołtarzu również Ci nie przeszkadzają ( a może wogóle nie stawiać kwiatów?).

    RE 16
    Odpowiedź godna intelektualisty, naprawdę. Każdy kto ma chociaż odrobinę inne zdanie jest posoborowcem, bądź się czegoś naćpał. Nie zasługują na mój szacunek ludzie, którzy za wszelką cenę chcą się przypodobać innym(innemu), by wogóle być zauważonymi.

    Może nie wiesz, bądź nie pamiętasz, ale dusza ludzka jest nieśmiertelna.

  26. sasami said

    RE 22
    Taki kominek możesz przecież wybudować sobie w domu i zaplanować w nim szpary na karteczki z życzeniami. Będziesz miał prywatną ścianę płaczu. 🙂

  27. sono said

    panie sasami a czego sie pani nacpala??

  28. Piotrx said

    I jeszcze fragmenty wizji Bł. Anny Katarzyny Emmerich

    BURZENIE KOŚCIOŁA

    Zobaczyłam ludzi z tajnej sekty podkopującej nieustannie wielki Kościół…

    Kościół był już w dużej mierze zburzony, tak że pozostawało jeszcze tylko prezbiterium z ołtarzem. …

    Zobaczyłam Kościół św. Piotra i ogromną ilość ludzi pracującą by go zburzyć. Ujrzałam też innych naprawiających go. Linia podziału pomiędzy wykonującymi tę dwojaką pracę ciągnęła się przez cały świat. Dziwiła mnie równoczesność tego, co się dokonywało. Burzyciele odrywali wielkie kawały (budowli). Byli to w szczególności zwolennicy sekt w wielkiej liczbie, a z nimi – odstępcy. Ludzie ci, wykonując swą niszczycielską pracę, wydawali się postępować według pewnych wskazań i jakiejś zasady. Nosili białe fartuchy, obszyte niebieską wstążką i przyozdobione kieszeniami z kielniami przyczepionymi do pasa. Mieli szaty wszelkiego rodzaju. Byli pomiędzy nimi ludzie dostojni, wielcy i potężni w mundurach i z krzyżami, którzy jednak nie przykładali sami ręki do dzieła, lecz kielnią oznaczali na murach miejsca, które trzeba było zniszczyć. Z przerażeniem ujrzałam wśród nich także katolickich kapłanów. Zburzono już całą wewnętrzną część Kościoła. Stało tam jeszcze tylko prezbiterium z Najświętszym Sakramentem. (A. II. 202-203)

    …………….. Gdy patrzyłam na burzących, zachwycała mnie ich wielka zręczność. Posiadali wszelkie rodzaje maszyn, wszystko dokonywało się według pewnego planu. Nic nie waliło się samo. Nie robili hałasu. Na wszystko zwracali uwagę, uciekali się do wszelkich rodzajów podstępów i kamienie wydawały się często znikać w ich rękach. Niektórzy z nich ponownie budowali; niszczyli to, co było święte i wielkie, a to, co budowali było próżne, puste i powierzchowne. Np. wynosili kamienie z ołtarza i budowali z nich schody wejściowe. (A. III. 556)

    CIEMNOŚĆ W KOŚCIELE

    Widziałam Kościół ziemski, to znaczy społeczność wierzących na ziemi, owczarnię Chrystusa w jej stanie przejściowym na ziemi, pogrążoną w całkowitych ciemnościach i opuszczoną. (A. II. 352) Wy, kapłani, wy się nie ruszacie! Śpicie, a owczarnia płonie ze wszystkich stron! Nic nie robicie! Och! Jakże płakać będziecie nad tym dniem! Gdybyście choć wypowiedzieli jedno ‘Ojcze nasz’. Widzę tak wielu zdrajców! Nie odczuwają cierpienia, kiedy się mówi: «Źle się dzieje.» W ich oczach wszystko idzie dobrze, byle tylko doznawali chwały tego świata. (A. III. 184) Widziałam też wielu dobrych i pobożnych biskupów, lecz wątłych i słabych. Źli często brali górę. (A. II. 414) Widzę ułomności i upadek kapłaństwa, widzę też przyczyny tego i widzę przygotowane kary. (A. II. 334) Słudzy Kościoła są tak gnuśni! Nie czynią już użytku z mocy, jaką posiadają dzięki kapłaństwu. (A. II. 245)

    Dla niezliczonej liczby osób dobrej woli, dojście do źródła łaski z serca Jezusa było zamknięte i utrudnione z powodu zniesienia pobożnych praktyk oraz z powodu zamknięcia i profanacji kościołów. (A. III.167) Cały ten głęboki zamęt, z powodu którego cierpieli wierni, wynikał stąd, że wielu z tych, którzy przyoblekli się w Jezusa Chrystusa, coraz bardziej zwracało się w stronę bezbożnego świata i wydawało się zapominać o cnotach i nadprzyrodzonej mocy Kapłaństwa. ……………………….

  29. Marucha said

    Re 25:
    Szanowny Panie, wielosłowie nie zmieni faktu: ignoruje Pan Świętą Liturgię, co stoi w absolutnej sprzeczności z wielowiekowym nauczaniem Kościoła i jest typowe dla wszelkiej maści modernistów i heretyków.
    Pana zapewnienia o szacunku dla Tradycji przypominają mi żabę, która wypierała się błota.
    A już bnzywanie liturgii „choreografią” jest typową, żydowską z ducha, obelgą.

  30. sasami said

    RE 27
    PANIE Sono, po takich tekstach jakie Pani pisze, nie jest Pani dla mnie partnerem do rozmowy.
    Nie omieszkam zauważyć jak wręcz kipi z Pani miłość do bliźniego ( ale kajak Pani przeszkadza),” źdźbło w oku bliźniego widzisz, a belki w swoim nie dostrzegasz”. Plecam melisy się napić, to podobno uspokaja. 🙂

  31. sasami said

    Panie Marucha, gdyby Pan czytał uważnie tekst, to zdołałby Pan zauważyć że jestem kobietą. Proszę mnie nie obrażać i nie osądzać, bo takiego prawa Panu nikt nie dał. Nie jestem ani modernistką, ani heretyczką, a już na pewno posądzanie mnie o jakieś koneksie żydowskie jest nadużyciem. Propunuję mniej zacietrzewienia a więc zrozumienia dla tekstu i intencji.

    „nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni, i nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni, odpuszczajcie, a dostąpicie odpuszczenia…”

  32. sasami said

    Miłego wieczoru życzę i oczywiście więcej spokoju i opanowania.

    „Nie sądź nikogo po minie, Bo się w sądzeniu poszkapisz”. (poszkapisz = omylisz).

  33. Marucha said

    Re 31:
    Miła Pani Asami, za pomyłkę w kwestii płci przepraszam, ale nie rozumiem, w jaki sposób mogła by Panią obrazić.
    Co do całej reszty – nie cofam ani jednego słowa.

    Niszczenie i ośmieszanie liturgii doprowadziło do zaniku wiary w całej Europie.

  34. sono said

    Pan asami
    troche na luzik w obcowaniu dziennym prosze.
    Wierzga pani kopytkami nie tam gdzie trzeba.

  35. sasami said

    RE 33

    Miły Panie Marucho, sasami nie asami to po pierwsze. Po drugie nie to akurat mnie obraża, dalej czyta Pan bez zrozumienia. 🙂

    Nie ja niszczę i ośmieszam liturgię, często jest to zasługa księży ją sprawujących ( przykład biskupa Życińskiego, akurat miałam to nieszczęście, że był w mojej diecezji).

  36. sasami said

    RE 34

    BEZ KOMENTARZA

  37. RomanK said

    W sumie o co chodzi???
    Kazdy kto uwaza sie za Katolika ma wybor. Albo KK Jezusowy albo ,,heretyckie sekty Post VII… Wybor zalezy od ciebie!
    W sumie na koniec t tak i tak od ciebie samego tylko zalezy , czy bedziesz w Niebie…czy w Piekle.
    To tylko kwestia czasu….wybor jest zawsze twoj… tego wielkiego daru Stworca ci nigdy nie odebral!

  38. Marucha said

    Re 35:
    Pani Sasami, oczywiście że to nie Pani psuje liturgię – i gdyby czytała Pani moje wypowiedzi z takim samym zrozumieniem, jakiego Pani ode mnie wymaga, to stwierdziła by Pani, że nigdy tego Pani nie zarzucałem.
    Natomiast Liturgia jest Pani obojętna, co sama Pani stwierdziła bardzo niedwuznacznie, a jest to typowe dla modernistycznych posoborowców, wśród których „kreatywność” w sprawowaniu nabożeństw aż kwitnie.

  39. sasami said

    RE 38
    Panie Marucha nie Pan będzie oceniał co jest, a co nie jest mi obojętne. Gdyby liturgia była mi obojętnia nic prostszego jak zamienić kościół katolicki na sektę, których jest do wyboru. Panu proponuję uczestnicwto w mszach świętych sprawowanych przez oo Kapucynów, szczególnie polecam kościół pod wezwaniem św Piotra i Pawła w Lublinie, przy ul. Krakowskie Przedmieście 42.
    Kościół znany z wielu nawróceń.
    Kreatywność owszem, ale nie w liturgii, Pan zdaje się nie rozróżniać kreatywności w liturgii od, by nie używać słowa ” choreografia” , wystroju kościoła.

  40. sasami said

    RE 37

    Przykre, ale niektórym odbiera rozum. 🙂

  41. RomanK said

    Racja Salami racja.,,.,re 40…kogo Bog chce ukarac odbiera rozum…bardzo mi pani zal..Salami…niech pania Kaplica Kapucynow odmieni:-))) i doprowadzi do Zywota Wiecznego.w ..rytmnie Kczuch , czy Krasnoludkow.czy wyc starochebrajskich…..wytupcie sobie Zbawienie…Tuptusie:-)))

  42. Marucha said

    Re 39:
    Pani Sasami, nie muszę Pani „osądzać”, wystarczy Panią zacytować, aby stwierdzić, iż jest Pani obrzydliwą wręcz modernistką, nie rozumiejącą czym jest liturgia (wg. Pani „choreografia”) i nie przywiązującą do niej większej wagi.
    Oto Pani własne słowa:

    Wystrój kościoła w zależności od rodzaju święta, od wyobraźni księdza, zakonnicy czy wierzących {sic!!! – Marucha] jest choreografią i nie ma wpływu na obrządek liturgiczny. Chyba, że ktoś większą uwagę przywiązuje do tego co widzi, niż do tego co słyszy. Nie napisałam również, że forma nie ma dla mnie znaczenia, więc proszę nie wkładćc w moje usta swoich myśli. Napisałam tylko, że akurat ten wystrój mszy moich uczuć nie obraża.
    Na pewno nie jestem modernistą, ani nie lekceważę tradycji ( ale, ale,mówimy o tradycji czy o liturgii?)

    Oczywiście zachodzi jeszcze możliwość, iż nie rozumie Pani, co pisze.

  43. Chutor said

    Nie dajmy sie otumanic

    Jednym z powodow, ze w Chinach uzywa sie „obrazkow” w pisowni jest to ze czyniono to takze tysiace lat temu. Rowniez zachowujac takie pismo Chinczykom jest latwiej porozumiec sie z tymi ktorzy uzywaja odmiennych dialektow. Muzulmanie nie uznaja tlumaczenego Koranu z arabskiego na inne jezyki. Zydzi staraja sie uzywac wiecej jezyka hebrajskiego niz by to bylo „ekonomicznie” uzasadnione.
    Tak wiec zachowanie wspolnoty z przeszloscia jak i osciennym bracmi w wierze wymaga wspolnego jezyka.
    Ustalona liturgia jest wiec takim wspolnym jezykiem jak rowniez „ikonagraficznym/obrazkowym” przekazem depozytu wiary.

    Kilkadziesiat lat temu ukuto termin „szok przyszlosci”. Mialo to oznaczac, ze nadejdzie czas, ze wszysko bedzie sie tak szybko zmienialo, ze ludzie beda z tego powodu zyli w ciaglym szoku. Aby nie miec ciaglego metliku w glowie radzono, co jest nadal wazne, by zachowac rdzen naszych zachowan, a zmieniac tylko to co jest konieczne.

    Przeto, nawet dla samej higieny umyslowej nie nalezy gonic za zmiankami tam gdzie to nie jest konieczne.

    Ludzie sa dumni majac wielkich przodkow. Podobnie jest z kultura, religia itp. Podcinanie korzeni tradycji powoduje wiedniecie terazniejszosci.
    JPII nawolywal by Europa wrocila do swoich korzeni. Masz babo placek, z okazji otwarcia
    Domu im JPII zamiast obrac to w obrosniety patyna gotyk woleli wybrac wspolczesny metlik.

  44. Ptasznik z Trotylu said

    Robić swoje, nie dyskutować z judeo”chrześcijanami”. Ludzie zorientują się że to „ohyda spustoszenia” i wrócą do prawdziwej mszy.
    Wielokrotbie rozmawiałem o modernistach z moim przyjacielem, lekarzem, ordynatorem oddziału pediatrycznego. Poszedł raz na tradycyjną mszę. Potem zakupił sobie Mszał Rzymski. Teraz już uczęszcza tylko i wyłącznie na mszę tradycyjną, prawdziwą. Takich ludzi jest coraz więcej bo harce judeo”chrześcijan budą coraz większe obrzydzenie wsród ludzi myślących.

  45. Marucha said

    Re 44: Słowo „obrzydzenie” jest jak bardziej na miejscu.
    Liturgię celowo psują i bezczeszczą Żydzi, którzy korzystając z posoborowego zamętu i rozprzężenia w Kościele, w ten sposób przyczyniają się do odwiecznej walki o jego upadek. Co oczywiście nigdy się nie stanie.
    Do tego wszystkiego dołączają się pożyteczni idioci, nie mający zielonego pojęcia o własnej wierze, o jej dogmatach, podatni na manipulacje i akceptacje najróżniejszych bredni – np. o ekumenizmie, liberalizmie, kolegializmie itd. – które stoją w jawnej sprzeczności z dotychczasowym Magisterium Kościoła.

  46. RomanK said

    Panie Gajowy,,prosze nie ortografowac”-))) jesli chodzi o Kosciol to obzydzenie pisze sie przez ż…

    Pisze sie bowiem… Obzydliwoscia i plugastwem napelniono Swiatynie Panska, do ktorej wdarl sie dym szatana i smiedzi siarka i salami:-=)))

  47. mike said

    I po co to wszystko, Pan Jezus przyszedł na świat w stajence. A my chcemy dać mu szczęście tym czym On wzgardził. Prostota we wszystkim czy to takie trudne do pojęcia.

  48. Marucha said

    Re 47:
    Wolimy się kierować Magisterium Kościoła, niż największymi „oczywistościami” serwowanymi nam przez domorosłych teologów.
    Jezus nie wzgardził drogimi olejkami, jakimi namaściła go Maria z Magdali.

  49. Kapsel said

    OSTRZEŻENIE Z ZAŚWIATÓW
    http://taw1.republika.pl/ozz.html

    …………..Świadectwo pewnego młodego teologa, który przebadał teksty książki przed bezpośrednim i ostatecznym złożeniem do druku: Po krytycznym przejrzeniu przedłożonej książki, po wysłuchaniu niektórych taśm magnetofonowych, po odwiedzeniu tej kobiety nie pozostaje mi nic więcej jak tylko stwierdzenie: Jestem mocno jak skała, przekonany, o prawdziwości chcianej przez Boga opublikowanej manifestacji — wypowiedzi demonów. Kapituluję z moją modernistyczną teologią, przed tak wielką pokorą, która przemawia z tych tekstów.

    Johannes Denkinger Dyplomowany teolog, Olten Szwajcaria.

    ……….Nigdy w historii Kościoła nie były prawdy wiary kwestionowane przez jego własnych członków i w świadomości ludzi tak bardzo wstrząśnięte, podważone, jak za naszych dni. Przeżywamy samozniszczenie Kościoła przez jego własnych członków — skarżył się już papież Paweł VI w 1969 r. w Wielkim Tygodniu.

    ………..Także katolicka nauka o świętych Aniołach i diabłach została w kuźni prawdy wrzucona do ognia i dla niektórych stała się gorącym żelazem (parzące). Zarówno gwałtowność jak i aktualność pytań związanych z tym tematem potwierdzają z jednej strony zwiększanie się literatury na światowym rynku o świętych Aniołach i diabłach, a z drugiej strony obecne znaki czasu jak: nowy kult szatana w USA, albo powodzenie filmu: “Egzorcysta” na całym świecie. W tym samym czasie kiedy katoliccy profesorowie teologii opiniują “nieistnienie diabła”, a kościelne instytucje nabierają cech diabelskich,* — rozszerza się aż do liberalnych gazet w USA opinia, że diabeł nie jest już więcej produktem prymitywnego zabobonu (Fels, wyd. z 10 października 1974 r. str. 304).
    ……….a wreszcie przedstawić niektóre widzenia o Kościele stygmatyczki Anny Katarzyny Emmerich, które odnoszą się do naszych czasów, do obecnego kryzysu w kościele, które ona tak dobrze widziała i przepowiedziała dość dokładnie…….

  50. Kapsel said

    Szatan istnieje naprawdę
    http://www.naszawitryna.pl/ksiazki_142.html

    ………….Dlatego też dzisiaj, jak nigdy przedtem, zrozumiałe staje się przemówienie Ojca Św., Pawia VI z dnia 29 czerwca 1972 r., w Święto Apostołów Piotra i Pawła, skierowane do licznie zgromadzonych wiernych, w obecności kardynałów i korpusu dyplomatycznego. Według COURIER DE ROME z dnia l września 1972 r. podajemy poniżej wyjątki z tego kazania. Jak zauważa wspomniane pismo, Papież przemawiając byt głęboko poruszony:

    „Odnosimy wrażenie, że przez jakąś szczelinę wdarł się do Kościoła Bożego swąd szatana. Należało sądzić, że po Soborze słońce zajaśnieje nad Kościołem Świętym. Zamiast słońca mamy chmury, burze, ciemności rozstrząsania, kwestionowanie, niezadowolenie, niepewność. Dlatego Chcemy dziś, bardziej niż kiedykolwiek, umacniać naszych braci w wierze!”………….

  51. sono said

    Pawel Vi mowil o swadzie szatana bardzo slusznie, bo go sam tam ( do Watykanu i KK) osobiscie wpuscil.

  52. Krzysztof E. Wojciechowicz said

    Pani Sasami, powinna Pani zrozumieć, że forma nie istnieje niezależnie od treści.
    Dlatego też dotąd opery Wagnera, czy Verdiego, wystawia się w szacie oryginalnej.
    Czy wobraża sobie Pani Tristana i Izoldę w formie musicalu hollywoodzkiego?
    Były próby przedstawiania Hamleta w garniturze dwurzędowym, itp, ale niezbyt udane,
    i porzucone.
    Każdy krok w kierunku zmieniania liturgii wiedzie do następnego, tak że niepostrzeżenie nabożeństwa przekształcają się w błazeńską farsę, którą oglądać można na ekranach telewizyjnych programów amerykańskich.
    Religia jest sprawą zbyt poważną, aby czynić z niej pośmiewisko. Powaga i nastrój
    mszy katolickich fascynowały i pociągały wielu intelektualistów protestanckich,
    szczególnie w pierwszej połowie XX wieku. Był to okres wielu nawróceń – nawet czołowy
    komunista angielski i redaktor Daily Worker, Douglas Hyde przeszedł na katolicyzm.
    A nowych choreogafii szukać należy raczej w teatrze i balecie – nie w kościele.

  53. Marucha said

    Re 52:
    Panie Krzysztofie, po cóż te argumenty?
    Wszak Pani Sasami sama określiła siebie jako „tradycjonalistkę”, dla której liturgia bynajmniej nie jest obojętna (cóż z tego, że w innym wpisie głosiła coś wręcz przeciwnego?).

  54. Kapsel said

    Re 51
    Tak naprawdę to my nic nie wiemy pewnego lub po prostu za mało wiemy…..co się działo bezpośrednio w najbliższym otoczeniu Pawła VI czy nawet JPII.A może to było tak:

    http://taw1.republika.pl/ozz1.html

    ……..E.: Mów dalej Judaszu Iskariocie w Imię Matki Bożej…

    J.: Można się powołać na samego papieża, (powoływać na samego papieża)

    E.: Mów teraz dalej w Imię Jezusa!

    J.: Ten (Papież) nie wyciąga swoich dokumentów, ponieważ są one dorentowane i fałszowane !

    (To co mówi Judasz przez opętaną, o tym fałszowaniu, względnie przekręcaniu, przeinaczaniu niektórych dokumentów papieskich jak i Sobowtórze od 1972 r. Pawia VI, wprowadzonym przez niektórych kardynałów do Watykanu, mówi także wiele innych objawień np. po wiele razy mówi/a o tym Matka Najświętsza w Bayside, w Nowym Jorku do Weroniki Luckan, do Filioli we Francji itd. — uwaga tłumacza)………

    …..dlatego rozsądniej jednak będzie po prostu milczeć i osąd tych papieży zostawić Właściwej Instancji.

  55. sasami said

    Panie Marucha jest Pan na najlepszej drodze do swtorzenia swojej sekty, jako nieomylny i wszystkowiedzący najlepiej. Kilku wyznawców już Pan znalazł.
    A wystarczy przecież przestrzegać dekalogu.
    Wydawało mi się, że znajdę tu trochę miejsca dla siebie, bo poglądy mamy zbliżone, myliłam się. Ja nie palę czarownic na stosie. Które z nas swoim postępowaniem jest bliżej prawdy, okaże się kiedyś.

  56. JO said

    ad.55. Nic Tu Po Panu na Tej stronie internetowej. Niech Pan szuka swoich i swoich poucza i naucza. Prosze wrocic jak bedzie Pan poszukiwal Prawdy a nie Falsz Glosil.

    Do Sekty To Pan juz Nalezy a Nie Gajowy. Do Sekt roznych Filozofii sluchania,To Pan Nawoluje.

    Idz Pan Sobie i Taki Tu nie wracaj.

    Jedna madra mysl Pan ma – mylil sie Pan , ze Poglady Ma Pan zblizone…

  57. Marucha said

    Re 55:
    Przecież nikt stad Pani nie wyrzuca, a jedynie usiłuje naprostować Pani wiedzę na temat Kościoła i jego Tradycji, a zwłaszcza roli liturgii.

  58. sasami said

    Moje scieżki są proste. Nie po drodze mi jedank z fałszywą religijnością graniczącą z fanatyzmem, gdzie ze słowem Bóg na ustach nawołuje się delikatnie mówiąc do ” wykluczania” innych. Z takimi poglądami napewno nie jest mi po drodze. Przypomina mi to moją wizytę za czasów liceum na Oazie. Byłam tam raz i o jeden raz za dużo. Religijność na ustach, wzrok wzieniosny do Boga,życzliwość i pokój. Wszystko to kończy się wraz z końcem Mszy Św. Napastliwość i brak kultury w wypowiedziach niektórych forumowiczów utwierdza mnie w przekonaniu, że wizyta tutaj, to jedna wielka pomyłka.
    Wymagając tolerancji, samemu trzeba tę tolerancję okazywać, a nie ubliżać wyzywając od posoborowców, modernistów czy innych tego typu określeń używając, bo ktoś miał czelność napisać, że ołtarz na zdjęciu nie ubliża jego wierze.
    Poza tym wszystkim dawno wyrosłam ze sposobu spędzania czasu przed komputerem, by za wszelką cenę zaistnieć w jakiejkolwiek społeczności.

    Ogólnie rzecz ujmując przerost formy nad treścią. Mimo to życzę sukcesów i samozadowolenia, bo to jest tutaj chyba najważniejsze.
    Proszę również nie przysyłać mi zawiadomień o nowych pozycjach.

    RE 56
    Drogi internauto, czyżbyś miał bezposrednią linię światłowodową z Bogiem, że jesteś na 100 % pewien, że Twoja prawda jest jedyna i słuszna?

  59. JO said

    ad.58. Pani nie widzi, ze tu nikt nie poszukuje wiedzy „Nowej” a poglebia Tradycyjna w rozmowie oraz wiedze o tym co dzialo sie i dzieje w swiecie.

    To Pani nie szanuje srodowiska Tradycyjnych Katolikow tu sie wypowiadajac, ze to wszystko falsz etp.

    Ja do Pani domu czy strony internetowej nie przychodze z butami pouczac i nauczas , ze Pani Droga jest Zla.

    To Pani Przyszla Tu , do Tradycjonalistow a Katolik nie slucha pouczen niekatolikow a odcina sie od nich. Prosze sie nie dziwic, ze kazdy odcina sie od Pani pouczen i Twirdzi, ze Pani glosi sekciarkie nowinki.

    Prosze zrozumiec, ze tu jest forum Katolickie a nie sekciarkie z sekciarskimi pogaduszkami.

    Czy to tak ciezko zrozumiec??????

    (jak Pani nie chce kozystac z tego Forym informacji – wystarczy wlaczyc opcje – „blokuj”)

    Wcale sie nie dziwie, ze Pani sie zrazila po Spotkaniach Oazowych do tego typu „Katolicyzmu” – musi Pani wiedziec , ze zareagowala Pani Tak jak to mialo byc, gdyz judeokatolicyzm ma odrzucac od wiary – masza judeokatolicka i oazy itp, zagrazaja utracie wiary , co oznacza ze sa antykatolickie…..

    Ja Pani Zycze wszystkiego Dobrego w Jej poszukiwaniach Prawdy….

  60. Krzysztof M said

    Ad. 58

    „Drogi internauto, czyżbyś miał bezposrednią linię światłowodową z Bogiem, że jesteś na 100 % pewien, że Twoja prawda jest jedyna i słuszna?”

    – Ja mam taką linię z Panem Bogiem. I zawsze jak Go pytam, czy 2×2=4, dostaję potwierdzenie, że tak jest.

  61. Marucha said

    Re 58:
    Mówi Pani głupstwa. Nikt tu Pani nie „wyklucza”, nie „prześladuje” – a o tolerancji to sobie proszę rozmawiać na forum Gazetki Wyborczej.
    Tolerancja nie jest pojęciem chrześcijańskim. Chrystus ani razu go nie użył.
    A tolerancja wobec nieprawdy jest złem.

  62. Marucha said

    Doszło do tego w Pseudokościele Posoborowym, że katolicznickie tumaństwo uważa za „sekciarzy” tych, którzy po prostu trzymają się odwiecznego Magisterium Kościoła – a nie idą jak lemingi za jakimiś prywatnymi „naukami” ekumaniaków, modernistów, judeokatolików, kremówkowców, asyżowców, taizeuszy czy innych „braci” Rogerów.

    Miłość chrześcijańska swoją drogą, a człowiek ma czasami takich walnąc na odlew, żeby im rozum wskoczył na właściwe miejsce…

  63. wet3 said

    @ Sasami
    Mze pani przemowi do rozumu stare porzekadlo: „Jesli ktos powie ci, ze jestes pijany (=gadasz od rzeczy) to mu nie wierz. Jesli pwie ci to dwu lub wiecej, to uwierz im i jak najszybciej uciekaj do domu”.

  64. sasami said

    Słuchacie czasem siebie? CZYTACIE CZASEM SIEBIE?

    „Miłość chrześcijańska swoją drogą, a człowiek ma czasami takich walnąc na odlew, żeby im rozum wskoczył na właściwe miejsce…”

  65. JO said

    ad.64. Wlasnie na tym polega Milosc by czasem „huknac” – bo tak trzeba. Inni Pani powidza , ze Rupta co Chceta a Pani Niech wybiera…ma Pani wolna wole…

  66. Przeclaw said

    Na powiekszonym zdjeciu, na dole z lewej pod oltarzem widac buty w szklanym akwarium , papieskie ?

    Ewidentnie, ojciec Gora wyznaje fetyszyzm, no ale postepowy, wiec nie wypada krytykowac.

  67. tiaa... said

    Ad Marucha vs Sasami

    „Tolerancja nie jest pojęciem chrześcijańskim. Chrystus ani razu go nie użył.
    A tolerancja wobec nieprawdy jest złem”…

    Naprawdę, Gospodarzu ? „Jak ktoś jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem” – a cóż to jest jak nie tolerancja ?
    Co do pozostałej części wypowiedzi Gospodarza powiem tak… Wiecie co, Marucho – jakoś nie wierzę, że z Was chodzący ideał cnót katolickich – a do „bawienia się w Stwórcę – Sędziego” macie nieustanne inklinacje.
    Pozdrawiam „pomimo” – szczęść Boże.

  68. sono said

    czyby Chrystus mowiac „idz i NIE grzesz wiecej”, wedlug pana tiia ,wykazal sie toleranacja wobec grzechu i zla?? A biorac tegi powroz w rece i wydalajc ze swiatyni roznych kupczykow i inne mendy ,tez wedlug pana tiia wykazal spora doze tolerancji wobec zla i bluznierstw przeciw Bogu??
    Idealem cnot katolickich nikt nie jest, ale mamy do niego swiadomie dazyc.
    Tolerancja wobec zla jest zwyklym tchorzstwem ,lenistwem, tumiwisizmem i glupota.

  69. JO said

    ad.67. Pan sie myli. Gajowy nie sadzi czlowieka a jego wypowiedzi lub czyny. Po to jest madry czlowiek by sie wypowiadal – sadzil czyny i slowa. Po to wlasnie jest wiedza by odrozniac DOBRO OD ZLA – wiedza + Sw Magisterium KKatolickiego..

    Pan Gajowy nie robi nic innego jak wykozystuje wiedze w oparciu o Magisterium Sw KKatolickiego. Uzywa go do odrozniania dobra od zla.

    Czlowiek, ktory nie zna Sw Magisterium nie potrafi tego robic i jest liberalem – zagubiony, skonfuzjowany.

    Gajowy posiada olbrzymia wiedze Sw Magisterium i Jest Autorytetem tu w Tej dziedzinie a przez To Autorytetem w Ocenie czynow i mowy ludzi, w tym tu sie wypowiadajacych.

    Napewno Gajowy nie jest Sedzia Ludzi…..

  70. Marucha said

    Re 67:
    Bzdury Pan pisze.
    W Ewangeliach mówi się o miłości, o wybaczaniu – ale nie o żadnej zasranej „tolerancji”.
    Nie ma i nie było żadnej tolerancji wobec grzechu, ale może być wybaczenie osobie, która za grzechy żałuje.
    Do nieba nie wejdzie nikt, kto popełnił grzech ciężki. Musi się z niego wyspowiadać i w miarę możności odbyć pokutę (jeśli nie umrze wcześniej). Zero tolerancji,

  71. tiaa... said

    Ad 70…
    Bzdury to Pan pisze, Panie Gajowy…
    Zacznijmy od tego – jest pan cnotliwy i bogobojny wg Pisma Świętego ? TAK/NIE
    Co do grzechu zgoda ( ciężkiego, lekkiego ) – ale od kiedy to „Gajowy Marucha” ma moc odpuszczania grzechów ?
    A na koniec klu – gdzie Gajowy Marucha w wypowiedzi „Sasami” widzi „grzech” – już nie mówię ciężki ?

  72. wet3 said

    @ Tiaa… (67)
    Prosze nie zasmiecac naszej religii tolerancja ze szkoly frankfurckiej. Dla zla i nieprawdy tolerancji nie ma i nie moze byc.

  73. tiaa... said

    Ad 72
    Chętnie spełnię tą prośbę – tylko prosiłbym o określenie, której to religii „nie powinienem zaśmiecać”. Jest katolicyzm, prawosławie, protestantyzm, hinduizm, konfucjanizm, taoizm, islam ( i jeszcze parę innych ). Którą więc ?
    PS Pomijam zupełnie fakt, iż blog nie ma znaczka „nur fur … ” ( no właśnie – fur kto ? ).

  74. Marucha said

    Re 71:
    Nic mi nie wiadomo, abym kiedykolwiek sobie uzurpował moc odpuszczania grzechów. Podobna myśl mogła się wylęgnąć tylko w mózgownicy kogoś chorego umysłowo – albo skończonego łajdaka.

  75. bart_w said

    Panie Rysiu.

    Od dzis mowie jasno, iz Pana nie lubie. Wiem, ze to nie po chrzescijansku, ale nic nie poradze.

    Zaraz powiem, czemu.

    Otoz, zamiescil Pan tu konterfekt tej kreatury upi goldberk.
    Ja jej nie trawie. Mowi ze jest czarna, a nie jest. Mowi, ze jest zydowa, a nie jest. Mowi, ze jest piekna… (przepraszam, musze sie odchaftowac). Mowi ze jest blyskotliwa i inteligentna. Ze stylowa i w ogole ze ma klase. Mowi.

    Teraz musze sie napic wodki, zeby mi ta obrzydliwosc jakos przeszla. A ja normalnie wodki unikam, bo po wodce nie moge spac.

    A jutro musze isc do roboty. Niewyspany.

    Uczynil mi Pan nie tylko przykrosc, ale i krzywde.

    Dlatego Pana nie lubie.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: