Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Sierpień 8th, 2011

Niemiecki minister chce większej inwigilacji sieci

Posted by Marucha w dniu 2011-08-08 (Poniedziałek)

Po zamachu w Norwegii, którego dopuścił się określany w mediach głównego nurtu jako „skrajny prawicowiec” Anders Behring Breivik, kolejni europejscy politycy domagają się zaostrzenia przepisów antyterrorystycznych oraz przedstawiają kolejne pomysły na walkę z „ekstremizmem”. Niemiecki minister spraw wewnętrznych – Hans Peter Friedrich – wzywa do „skończenia z anonimowością blogerów w sieci”. Minister chce, aby internauci byli zmuszeni do ujawniania swoich nazwisk.

Przeciwko pomysłom ministra protestują nie tylko politycy opozycji ale również koalicjanci. Zieloni, centrolewicowi socjaldemokraci (SPD) oraz liberalni Wolni Demokraci (FDP), wszyscy jednym głosem opowiadają się przeciwko wzmożonemu monitoringowi sieci.

Zdaniem ministra, Internet pełen jest radykalnych idei, które przysparzają sporych problemów służbom bezpieczeństwa, a internauci powinni własnym nazwiskiem odpowiadać za głoszone przez siebie treści. Dla tych nieprawomyślnych oznaczałoby to natychmiastowe zainteresowanie się nimi służb bezpieczeństwa. Krytycy pomysłów wzmożonej inwigilacji uważają pomysły ministra za oczywistą ingerencje w wolność wypowiedzi i prawo do pozostania anonimowym w internecie. Jako przykład podają oni możliwość anonimowego korzystania z sieci w krajach rządzonych przez „dyktatury”, gdzie publikowanie informacji pod własnym nazwiskiem ściągałoby niebezpieczeństwo na blogerów.

Niemiecki minister za przykład szkodliwej działalności blogerów podał norweskiego autora o pseudonimie „Fjordman”, reprezentującego nurt tzw. „antydżihadystów”, przeciwników masowej imigracji skupiającego się głównie na kwestii ekspansji islamu w Europie (często zaangażowanych w promocję tzw. chrześcijańskiego syjonizmu i okazującym bezkrytyczne wsparcie dla Izraela). Fjordman ujawnił swoją tożsamość w wywiadzie z norweskim dziennikiem VG. Wpisy Fjordmana były cytowane w manifeście Breivika, a on sam przyznał się do wymiany wiadomości ze sprawcą zamachów w 2009 i 2010 roku. Jednocześnie odciął się od czynu Breivika.

Pomimo krytyki radykalnych zmian prawnych odnośnie anonimowości w sieci, oponenci ministra wywodzący się z głównych partii zalecają zwiększenie poszukiwań w sieci i eliminacji z niej materiałów „ekstremistycznych” oraz „zachęcających do przemocy”. Zwracają również uwagę na niekonstytucyjność pomysłów ministra oraz kwestie techniczne dotyczące sprawdzania, czy dany bloger faktycznie podpisuje się własnym nazwiskiem.

Podobne pomysły odnośnie większej kontroli ostatniego wolnego medium jakim jest Internet prezentował w ciągu ostatnich miesięcy szef polskiego MSZ Radosław Sikorski.

http://autonom.pl/

Posted in Me(r)dia | 19 Komentarzy »

To był człowiek, który wierzył ludziom

Posted by Marucha w dniu 2011-08-08 (Poniedziałek)

lepperW czwartek 4 sierpnia popołudniu zadzwonił do mnie telefon. Po drugiej stronie słuchawki odezwał się głos znany nie tylko mnie, ale większości Polaków. Głos Andrzeja Leppera. Powiedział mi, że ma wiadomości na temat realizowanych przez niego od jakiegoś czasu planów przedwyborczych, nowego otwarcia, które miałoby przynieść Samoobronie powrót na parlamentarną scenę polityczną. „Przyjdź jutro przed południem” – rzucił na pożegnanie. Przyszedłem. Czekałem. Nie spotkaliśmy się.

Trudno zawsze znaleźć słowa po tym, jak odchodzi od nas ktoś bliski, kto przez lata stał się częścią naszego świata. Trudno i mi dziś wyrazić żal i niezrozumienie tego, co się wydarzyło w mieszkaniu lidera Samoobrony w piątek 5 sierpnia 2011 roku. Wszyscy jego współpracownicy i przyjaciele bezradnie rozkładają tylko ręce – nie wiemy co się z nim stało.

Wiemy kim był. Nie ma chyba w Polsce nikogo, kto nie rozpoznawał go na ulicy. Nie ma w Polsce powiatu, którego by nie odwiedził. W 1991 roku zaczynał walkę o sprawę swoją i swoich przyjaciół. Walczył z systemem zmiennego oprocentowania kredytów, zabiegając o przetrwanie polskich rolników, tych najlepszych, najaktywniejszych, którzy na serio potraktowali głoszone po 1989 roku hasło „bierzcie sprawy w swoje ręce”. Już w 1992 roku zrozumiał, że działania związkowe muszą zostać uzupełnione akcją polityczną. Porozumiał się z kolejnymi środowiskami politycznymi – w tym narodowo-demokratycznymi – budując wielki blok. Nie powiodło się, mimo fali głośnych wówczas rolniczych protestów, na których czele stanął. Andrzej Lepper działał jednak dalej – w 1995 roku wyborcy poznali go jako kandydata na prezydenta. W 1997 roku słabe jeszcze struktury tworzonej przez niego partii nie zdołały zarejestrować list wyborczych w wyborach parlamentarnych w całym kraju.

W 2000 roku nastąpił przełom. Po drugiej wielkiej falki protestów polskich rolników Andrzej Lepper stał się ikoną społecznego buntu, tego autentycznego, ludowego. W 2001 roku, ku zgrozie i zgorszeniu tzw. elit politycznych, lider Samoobrony triumfalnie wkroczył do Sejmu. Wynik powtórzył w 2005 roku, kiedy to jednocześnie uzyskał ponad 15% poparcia i trzecie miejsce w wyborach prezydenckich. W 2006 roku został ministrem rolnictwa i wicepremierem rządu RP.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka, Różne | 16 Komentarzy »

Rocznie przepada bez wieści kilkaset akt sądowych

Posted by Marucha w dniu 2011-08-08 (Poniedziałek)

Z roku na rok rośnie liczba zaginionych akt sądowych. Tylko w ubiegłym roku zaginęło aż 321 akt w całej Polsce – 182 w sprawach cywilnych i 74 w sprawach karnych. Sądy nie potrafią sobie z tym poradzić – alarmuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Najgorzej jest w Wielkopolsce – jedynie w 2010 roku w apelacji poznańskiej zaginęło 80 akt. Z kolei we wrocławskiej przepadło 38 – o 13 więcej niż rok wcześniej.

Specjaliści podkreślają, że odtworzenie zaginionych akt jest bardzo trudne, a w niektórych przypadkach – wręcz niemożliwe. Jeśli rozprawa już się rozpoczęła to teczka zawiera m.in. protokoły, wyjaśnienia oskarżonego. Odtworzenie zawartych tam informacji odbywa się przez przesłuchanie osób, które brały udział w sprawie – protokolantów, prokuratorów, sędziów, ławników i adwokatów. To pociąga za sobą dodatkowe koszty i oczywiście jeszcze bardziej wydłuża proces.

Znacznie gorzej wygląda to w przypadku sprawy cywilnej, gdyż tam akta zawierają wiele dokumentów oryginalnych, które są niemożliwe do odtworzenia.

Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”.

http://mypis.pl

Posted in Różne | 6 Komentarzy »

„Władzę swą dają bestii” (Ap 17, 13)

Posted by Marucha w dniu 2011-08-08 (Poniedziałek)

Zdaniem gajowego artykuł zawiera b. wiele słusznych obserwacji – niestety, jego wartość jest obniżona demonstrowanym przez autora stosunkiem do partii PiS, nie mającej nic wspólnego z polskością i patriotyzmem.

*             *           *

Ci, którzy opisują życie w UE, wspominają czasami o wzmożonej korupcji gospodarczej i materialnej, nie poruszają zaś niemal w ogóle tematu korupcji jeszcze groźniejszej, a mianowicie umysłowej, społecznej i moralnej. Tymczasem ta druga coraz bardziej niszczy życie zbiorowe.

W życiu państwowym zdarzało się od tysięcy lat, że władca albo przeciwstawiał się władzy Bożej, albo zwalczał władzę sakralną, albo nawet siebie deifikował, stawiając się na miejscu Boga. I tak bywa do dziś, kiedy np. rządzący znoszą przykazanie: „Nie zabijaj”, choć obecnie bardziej się kamuflują, głosząc, że taką władzę daje im lud demokratycznie. Niemniej aktualnie ludzie o wielkiej władzy raczej uważają swoich podwładnych za ludzi niższego rzędu lub wręcz za idiotów, w najlepszym razie za swoją własność. Jest to efekt niedojrzałej osobowości władcy albo też wprost ducha przestępczego.

Walka przestępczych władców z władzą Boga wystąpiła w potwornej postaci w rewolucji bolszewickiej, która uderzyła przede wszystkim w religię, w Cerkiew i w legalny porządek władzy.

Na ołtarzu czerwony car

Bolszewicy czynili to – podobnie jak dziś liberałowie – w imię demonicznego zakłamania, a mianowicie, że usuwanie religii z życia państwowego i publicznego przyczynia się do jej odrodzenia i unowocześnienia. Istotnie, niektórzy popi, ulegający później bolszewizmowi, zaczęli głosić, że „otwierają Cerkiew na współczesny świat”. Ale pod tym „wzniosłym” hasłem po latach zamordowano w Rosji ok. 300 biskupów „tradycyjnych” i tysiące „zacofanych” popów, a także przejęto lub zburzono ok. 50 tys. świątyń, bo były symbolami ucisku ludu, zniewolenia i epoki już na zawsze minionej.

Patriarcha św. Tichon (kanonizowany w r. 1989) rzucił na bolszewików ekskomunikę. Ci wszakże rozpoczęli z nim „demokratyczny” dialog: uznali, że Kościół chrześcijański musi być ubogi i przejęli wszelkie mienie, ziemie, budynki, nawet naczynia liturgiczne, żeby służyły ubogim i głodnym. Po co Kościołowi mienie? Coś takiego i u nas głoszą dziś demokratyczni politycy z SLD. Patriarcha został aresztowany, osądzony, torturowany i złamany, aż uznał wyższość władzy ateistów nad wiernymi. I Cerkiew przestała być „oblężoną twierdzą”, czego znowu żądają dziś od Kościoła katolickiego liberałowie, nawet niektórzy wyżsi duchowni. Cerkiew została zdobyta i „wyzyskujący” ludzi kler odpowiednio zredukowano: z 50 tys. duchownych w r. 1937 zostało już tylko 400. Stara Cerkiew znikła z życia publicznego, a na jej miejsce powstała „Cerkiew otwarta”, „Cerkiew żywa”, zarządzana przez duchownych „postępowych”, tzw. obnowleńców (odnowicieli), którzy jako żywo przypominają naszych późniejszych „księży patriotów” i „księży liberalnych”. Tichon, deponowany, zmarł w r. 1925.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół, Polityka | 14 Komentarzy »

Białoruska TV: Kto zabił Leppera?

Posted by Marucha w dniu 2011-08-08 (Poniedziałek)

Pierwszy program białoruskiej telewizji podaje w wątpliwość samobójstwo Andrzeja Leppera. W niedzielnym wydaniu programu analitycznego „W centrum uwagi” pytano wprost, komu przeszkadzał lider Samoobrony i kto go zabił.

Jury Prakopau – dziennikarz prowadzący program powiedział, że Lepper umarł w „zagadkowych okolicznościach”, a policja dawała – jak to określił – „jakieś dziwne oświadczenia” w sprawie jego śmierci.

Zwrócił uwagę, że gdy popełnił samobójstwo znany białoruski dziennikarz Aleh Biabienin, to żądano, aby Białoruś przeprowadziła śledztwo z udziałem międzynarodowych ekspertów. Jego zdaniem, teraz „jest moralne prawo żądać od Polski i Europy przejrzystego śledztwa w sprawie śmierci Leppera.”  „On był nie tylko znaczącym polskim politykiem, ale też szczerym i bliskim przyjacielem Białorusi” – powiedział Prakopau.

W programie Białoruskiej Telewizji wystąpił Mieczysław Łysy – wiceprzewodniczący Związku Polaków na Białorusi, uznawanego przez władze w Mińsku. Z wypowiedzi Łysego wynika, że spotkał się z Lepperem w Mińsku tydzień przed jego śmiercią.

Mieczysław Łysy mówił również, że rozmawiał z Lepperem przez telefon w czwartek około godz. 22.00, a więc na niewiele godzin przed jego śmiercią. Twierdzi, że zadał liderowi Samoobrony pytanie, jak się mają jego sprawy. „On odpowiedział, że jest wszystko w porządku”. Mieczysław Łysy powiedział też, że umówił się z Lepperem, iż ten zadzwoni w piątek, ale tego dnia przez telefon dowiedział się, że Andrzej Lepper już nie żyje.

IAR/Kresy.pl

http://www.kresy.pl

Posted in Polityka | 15 Komentarzy »

Rogozin oskarża Sikorskiego

Posted by Marucha w dniu 2011-08-08 (Poniedziałek)

Trzy zdjęcia Radosława Sikorskiego. Obecne i dwa z 1986 roku, z Afganistanu. Jedno z lornetką na piersi, drugie z kałasznikowem. I podpis: „Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych Polski. Ciekawe, ilu naszych zabił?” Taki wpis na Facebooku opublikował Dmitrij Rogozin, ambasador Rosji przy NATO.

Pod wpisem Rogozina znajduje się kilkadziesiąt komentarzy jego facebookowych znajomych, w ogromnej większości – ostro, czasami wulgarnie, atakujących i ministra, i Polskę.

– Choć wpisy na Facebooku czy Twitterze z definicji nie są czymś bardzo poważnym, to takie działanie Rogozina jest po prostu głupie – mówi „Rz” przewodniczący komisji spraw zagranicznych Sejmu Andrzej Halicki. – Można je nawet nazwać prowokacyjnym. Nie sądzę jednak, aby miało ono wywrzeć wpływ na stosunki polsko-rosyjskie.

Rogozin jest znany z nacjonalistycznych poglądów i sympatii, nie jest jednak postacią z marginesu rosyjskiej polityki. Był nie tylko liderem nacjonalistycznej partii „Rodina” i deputowanym do Dumy. Reprezentował Federację Rosyjską w rozmowach z Unią Europejską i Litwą nt. tranzytu do Kaliningradu. Jest nie tylko ambasadorem przy NATO, ale też specjalnym przedstawicielem prezydenta Rosji do spraw rozmów na temat tarczy antyrakietowej.

48-letni Rogozin jest powszechnie uważany za najwyżej stojącego pod względem intelektualnym polityka z opcji nacjonalistycznej, mającego przed sobą dużą przyszłość.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 20 Komentarzy »