Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Maverick o Ani dnia, ani godziny
    gd-ap o Co drugi odbiorca zasiłków w N…
    Krzysztof M o Co drugi odbiorca zasiłków w N…
    Krzysztof M o Evo Morales i «białe złoto»…
    Jack Ravenno o Wolne tematy (60 – …
    Wandaluzja.pl o Wolne tematy (60 – …
    Za_granicą_widać_Lep… o Ani dnia, ani godziny
    Ale dlaczego? o Wolne tematy (60 – …
    Archer o Ani dnia, ani godziny
    Piotr B. o Ani dnia, ani godziny
    Zerohero o Wolne tematy (60 – …
    Paulsi o Parlamentarna głupota ma się…
    Jacek o Ani dnia, ani godziny
    Ale dlaczego? o Z Rosją się rozmawia: polskie…
    ? o Wolne tematy (60 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 497 obserwujących.

Archive for Sierpień 15th, 2011

Kody na jajkach

Posted by Marucha w dniu 2011-08-15 (Poniedziałek)

Niedawno oglądałem w telewizji program kulinarny, w którym prezenterki pokazywały potrawy z jajek.  Przy okazji wspomniały o kodach na jajkach, które przyjmują na pierwszym miejscu wartości od 0 do 3. Postanowiłem to sprawdzić szczególnie, że twierdziły, iż te z 0 są najlepsze, a te z cyfrą 3 nie powinny być spożywane przez ludzi.

Szybko poleciałem do lodówki. Zawsze braliśmy jajka „ze średniej lub wyższej półki” więc pomyślałem, że nie powinno być źle. Najpierw otworzyłem opakowanie, których cena w hipermarkecie należała do średniego pułapu. Spodziewałem się tam kodu rozpoczynającego się od 1 lub 2. Ku mojemu zaskoczeniu ujrzałem 3.

Następnie sprawdziłem „droższe” opakowanie. Tu po poprzednim rozczarowaniu spodziewałem się 1, ale niestety na skorupce zobaczyłem 2. Postanowiliśmy, że przy najbliższym pobycie w Biłgoraju zaopatrzymy się w świeże wiejskie jaja.

Tak też zrobiliśmy. Jaja te miały zupełnie inny zapach i smak. Przy nich te z hipermarketu po prostu śmierdziały. Ich skorupka była delikatna i krucha. Po latach mieszkania w Warszawie zapomnieliśmy jak wygląda zdrowe wiejskie jajko od kury biegającej wolno i karmionej ziarnem 🙂  Myślę ze teraz regularnie będziemy przywozić wiejskie jajka z Biłgoraja.

Jajka od wiejskich kur. 100% kod 0 gdyby tam był 🙂

Przy okazji sprawdziliśmy co oznaczają poszczególne cyferki.

0 – chów ekologiczny (kura hodowana w tradycyjny sposób, z wolnym wybiegiem, na świeżym powietrzu, karmiona ziarnem);
1 – chów wolnowybiegowy (kura  hodowana w warunkach częściowo otwartych – z reguły zamyka się kury na noc, karmiona paszami);
2 – chów ściółkowy (kura hodowana w zamkniętych pomieszczeniach, halach, może swobodnie poruszać się);
3 – chów klatkowy (kura spędza całe życie zamknięta w klatce, bez możliwości obrócenia się).

Pogrzebałem trochę, żeby zobaczyć jak wygląda taki chów klatkowy i znalazłem poniższy filmik.

UWAGA! FILM JEST DRASTYCZNY. NIE OGLĄDAJCIE JEŻELI MACIE SŁABE NERWY.

Po obejrzeniu tego filmu. Na pewno nie kupimy już jajek z 3 na początku!!!
Jak jajka od takich kur, traktowanych w taki sposób mogą być zdrowe???

http://www.wolnetempo.pl

Posted in Różne | 30 Komentarzy »

Szokujące słowa na temat rozruchów w Anglii

Posted by Marucha w dniu 2011-08-15 (Poniedziałek)

RZ / PAP

W Wielkiej Brytanii trwają spory o ocenę zeszłotygodniowych rozruchów. Na ulice wyległa wprawdzie młodzież wszystkich odcieni skóry, ale pojawili się poważni zwolennicy tezy o rasowym podtekście zamieszek. W piątek w poważnym programie BBC „Newsnight” padła opinia, że wina za rozruchy spada na przeszczepioną na grunt brytyjski czarną subkulturę gangsterską – przemoc, pogardę dla prawa, rap i złodziejski konsumeryzm.

Wygłosił ją znany historyk David Starkey, bulwersując swoich rozmówców i liberalno-lewicową część opinii publicznej. Starkey posunął się zresztą dalej – w ryzykowną rasową metaforę, mówiąc, że „biali zmienili się w czarnych”. Dowodem na to jest – jego zdaniem – rapersko-gangsterski język, jakim posługuje się również biała brytyjska młodzież.

Dzisiaj w lewicującym dzienniku „Independent” znalazła się zaskakująco podobna opinia społecznika Johna Birda – założyciela pisma „The Big Issue”, które na ulicach Londynu sprzedają bezdomni. Bird pisze, że u podłoża pogardy dla porządku publicznego, prawa i moralności leży… gangsterska moda dresiarzy, „małpujących” czarnych amerykańskich gangsterów. Bird upatruje przyczyn wielu aktów przemocy w pogardzie dla „niższości” ludzi ubranych, mówiących i myślących inaczej niż dyktuje modny kanon „gangsta kalcza”.

David Starkey i John Bird stoją na bardzo odległych politycznie pozycjach, ale ich ocena kulturowego podłoża londyńskich zamieszek jest niemal identyczna.

http://wiadomosci.onet.pl

Powyższe słowa mogą zaszokować tylko politycznie poprawnych dupków, żyjących w wymyślonym świecie szlachetnych kolorowych i nikczemnych białasów. – admin

Posted in Kultura | 82 Komentarze »

545 kontra 300 000 000

Posted by Marucha w dniu 2011-08-15 (Poniedziałek)

545 vs. 300,000,000 People in the USA
http://mycatbirdseat.com/2011/08/545-vs-300000000-people-in-the-usa/
Charlie Reese / Orlando Sentinel Star – 15.08.2011, tłumaczenie Ola Gordon

Wydaje mi się niepojęte, by 300-milionowy naród nie mógł zastąpić 545 osób, które w świetle faktów są winne braku kompetencji i odpowiedzialności.

Politycy są jedynymi ludźmi na świecie, którzy stwarzają problemy, a potem organizują kampanie przeciwko nim.

Czy zastanawiałeś się kiedyś nad tym, że skoro demokraci i republikanie są przeciwni deficytom, to dlaczego je mamy?

Czy zastanawiałeś się kiedyś nad tym, że skoro wszyscy politycy są przeciwni inflacji i wysokim podatkom, to dlaczego mamy inflację i wysokie podatki?
– ani wy, ani ja, nie proponujemy budżetu federalnego, tylko prezydent.
– ani wy, ani ja, nie mamy konstytucyjnej władzy by przegłosować środki, tylko Izba Reprezentantów.
– ani wy, ani ja, nie opracowujemy kodów podatkowych, tylko Kongres.
– ani wy, ani ja, nie ustalamy polityki finansowej, tylko Kongres.
– ani wy, ani ja, nie kontrolujemy polityki monetarnej, tylko Rezerwa Federalna.

100 senatorów + 435 kongresmenów + 1 prezydent + 9 sędziów Sądu Najwyższego = 545 istot ludzkich spośród 300 milionów – bezpośrednio, legalnie, moralnie i indywidualnie odpowiedzialnych za problemy krajowe, które nas gnębią.

Nie uwzględniłem członków zarządu Rezerwy Federalnej, gdyż ten problem został stworzony przez Kongres. W 1913 roku Kongres przekazał swój konstytucyjny obowiązek dostarczania solidnej waluty do federalnie założonego, ale prywatnego, banku centralnego.

Nie uwzględniłem żadnych reprezentantów specjalnych interesów i lobbystów z ważnego powodu. Oni nie mają żadnej władzy prawnej. Oni nie mają żadnej możliwości wymuszania na senatorach, kongresmanach, czy prezydencie, by cokolwiek zrobili. Nieważne, czy oferują politykowi milion dolarów w gotówce. Polityk ma prawo go przyjąć, lub odmówić. Bez względu na to, co obiecuje lobbysta, prawodawca jest odpowiedzialny za swoje głosowania.

Te istoty ludzkie w liczbie 545 poświęcają dużo energii by was przekonać, że to, co zrobiły nie było z ich winy. One współpracują w tym powszechnym oszustwie, bez względu na przynależność partyjną.

Co różni polityka od normalnego człowieka, to nadmierna ilość czelności. Żaden człowiek nie ma czelności przewodniczącego, który wstał i skrytykował prezydenta za stworzenie deficytu. Prezydent może tylko zaproponować budżet. Nie może zmusić Kongresu, by go przyjął.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Gospodarka, Polityka | 134 Komentarze »

Kolejny polski polityk nie wpuszczony na Białoruś

Posted by Marucha w dniu 2011-08-15 (Poniedziałek)

Dzieją się rzeczy straszne. Białoruś zaczyna stosować te same metody, co polskojęzyczne rządy: nie wpuszcza na swój teren osób niepożądanych. Jest oczywiste, iż Białoruś nie ma do tego najmniejszego prawa, a Polska je ma, bowiem Polska jest krajem demokratycznym, a Białoruś to krwawa dyktatura, o co wystarczy spytać np. ministra Radka Sikorskiego. – admin.

Marek Migalski, fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta

Europoseł Marek Migalski

Marek Migalski, europoseł PJN, nie został wpuszczony na terytorium Białorusi, dokąd jechał na spotkanie z działaczami opozycji i rodzinami osób represjonowanych. Polityk powiedział, że przyczyn odmowy mu nie podano.
– Sprawdziły się pewne przypuszczenia, że być może nie zostanę wpuszczony na Białoruś. Wyprowadzono mnie z pociągu i przeprowadzono do miejsca kontroli granicznej. Tam oddano mi bilet i poinformowano po dłuższym oczekiwaniu, że nie zostanę wpuszczony na Białoruś – powiedział Migalski.

Do tej sytuacji doszło na przejściu granicznym Terespol-Brześć. Marek Migalski powiedział także, że nie udzielono mu odpowiedzi na pytanie o powód takiej decyzji i kto ją wydał. – Powiedziano mi po prostu, że taka jest decyzja – stwierdził europoseł PJN. Dodał, że dziś miał umówione spotkania z działaczami organizacji społecznych i politycznych oraz obrony praw człowieka, a także Związku Polaków na Białorusi [No i niestety, obrońcy praw człowieka, działacze oraz demokratyczna opozycja będzie pozbawiona wsparcia ze strony europosła Migalskiego. Do czego to jeszcze dojdzie? Nie wiemy, do czego, ale z góry potępiamy i protestujemy – admin].

Polski polityk jechał na Białoruś na zaproszenie Centrum Obrony Praw Człowieka „Wiosna”.

Longin Komołowski

W niedzielę wieczorem białoruskie służby odmówiły także wjazdu na terytorium kraju prezesowi Stowarzyszenia Wspólnota Polska Longinowi Komołowskiemu. Zamierzał on wjechać na Białoruś przez przejście w Kuźnicy (Podlaskie). Tam od służb granicznych usłyszał jednak, że ma zakaz wjazdu do tego kraju. Przyczyn odmowy zgody na przekroczenie granicy mu nie podano informując jedynie, iż może odwołać się do ambasady Białorusi w Polsce.

Dodał, że pytał na przejściu służby białoruskie o to, jaka właściwie jest jego sytuacja i otrzymał odpowiedź, by na razie uznał, iż „wjeżdżać nie może”.

– Wracam do Warszawy bo powiedzieli mi, że na razie muszę traktować tę sytuację tak, iż nie mam prawa wjazdu – dodał prezes Wspólnoty Polskiej. Poinformował, że miał być w Grodnie na uroczystościach z okazji Święta Wojska Polskiego, planowane były także wizyty na cmentarzach, spotkania, a uroczystości miała zakończyć msza św. w katedrze w Grodnie.

http://wiadomosci.onet.pl/

Posted in Polityka | 27 Komentarzy »

Czy ś.p. Andrzej Lepper zawisł za Klewki?

Posted by Marucha w dniu 2011-08-15 (Poniedziałek)

O tym, że „Al Kaida” jest najprawdopodobniej wirtualnym tworem służb Kompleksu J pisaliśmy w gajówce nie jeden raz. Poniżej kolejny dowód. – admin.

Maria Wiernikowska

Hasło „Klewki” brzmi może śmiesznie, ale tylko dlatego, że kryminalne media wykonały zadanie zniszczenia medialnego Andrzeja Leppera w tej sprawie. Terroryzm medialny jest jedną z najskuteczniejszych metod ukrycia prawdy, poprzez jej ośmieszenie, jeśli jednak to nie skutkuje, mafia stosuje przymus bezpośredni. I tak się mogło stać w przypadku lidera Samoobrony, który znając jego upór i dążenie do prawdy, być może dalej drążył sprawę.

Drugą osobą obok ś.p. Andrzeja Leppera, dzięki której sprawa Klewek nie zeszła do lamusa, jest dziennikarka Maria Wiernikowska. Jedna z nielicznych dziennikarzy z prawdziwego zdarzenia w Polsce, zrealizowała reportaż „Zwariowałam”.

Jak ujawniła 4 lipca 2005 roku, w programie Bogdana Rymanowskiego w TVN: „Miałam skompromitować, takie zresztą było założenie i niemalże zamówienie telewizji – skompromitować Leppera i jego świadka”.   Świadkiem Leppera był oczywiście Bogdan Gasiński.

Wiernikowska w przeciwieństwie do mediów kryminalnych, nie wykonała zadania skompromitowania Leppera i Gasińskiego. Wręcz przeciwnie, jej rzetelne dochodzenie dziennikarskie ujawniło olbrzymią aferę korupcyjno-przemytniczo-terrorystyczną. W Klewkach produkowano broń biologiczną, testowano śmiertelne szczepionki, faktycznie lądowali tam ludzie Al Kaidy.

Reportaż „Zwariowałam” oczywiście ujrzał półki, jednak Wiernikowska opublikowała od razu książkę o tym samym tytule.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 76 Komentarzy »

Monika Kończyk: To chore społeczeństwo

Posted by Marucha w dniu 2011-08-15 (Poniedziałek)

Poniższy wywiad jest dla mnie klasycznym przykładem głupoty Polaków i Polek, niezdolnych do zrozumienia najprostszych zjawisk otaczającego ich świata. Niewątpliwie sympatyczne pani Monika najwyraźniej nie odróżnia Anglików od Murzynów, choć wydawało by się, iż ze względu na kolor skóry jest to dość łatwe.  Społeczeństwo polskie składa się niestety w 95% z pań Monik. – admin.

Myślałam, że angielskie społeczeństwo jest cywilizowane, ale dziś wiem, że tak nie jest – mówi Monika Kończyk, w wywiadzie dla tabloidu „The Sun”

– Przyjechałam do Anglii, bo wydawało mi się, że to wspaniały kraj, pełen miłych i dobrych ludzi, że jest to społeczeństwo pełne dam i dżentelmenów. A tak nie jest, to chore społeczeństwo – powiedziała w wywiadzie dla brytyjskiego tabloidu Monika Kończyk.

Jej zdjęcie, na którym skacze z płonącego budynku w londyńskiej dzielnicy Croydon prosto w ręce czekających na ulicy ludzi, obiegło cały świat i stało się symboliczne dla ofiar zamieszek w stolicy Wielkiej Brytanii.

– Skoczyłam z okna mieszkania, ratując własne życie, po tym jak grupa bandytów i złodziei podpaliła budynek, nie dbając o czyjekolwiek bezpieczeństwo. Byli jak chciwe i egoistyczne zwierzęta, myśleli tylko o sobie – dodała Monika Kończyk.

– Nie mogę uwierzyć w takie zachowanie Anglików. Nie tego oczekiwałam, przyjeżdżając tu – powiedziała tabloidowi Kończyk.

32-letnia kobieta przyjechała do Londynu, licząc na lepszą pracę niż w Polsce, gdzie zostawiła męża i dziecko.

– Nigdy nie widziałam nic podobnego w Polsce. Polacy ciężko pracują i szanują cudzą własność. Wierzą, że na życie zarabia się pracą a nie kradzieżą. Jeśli chcesz mieć ładne ubrania czy nowy telewizor, to nie rozbijasz sklepowych okien, tylko pracujesz i zarabiasz na te rzeczy, a potem za nie płacisz – powiedziała Polka.

Więcej na stronie The Sun.

http://www.rp.pl/

Posted in Różne | 16 Komentarzy »

Upadł kolejny „dowód” na globalne ocieplenie

Posted by Marucha w dniu 2011-08-15 (Poniedziałek)

Upadł kolejny „dowód” na globalne ocieplenie - niezalezna.pl

Foto. Amstrup, Steven/USGS/wikipedia.pl

Arktyczny lód morski będzie wolniej topniał, a może nawet jego ilość zwiększy się w ciągu następnych dekad – wynika z badań amerykańskiego Narodowego Centrum Badań Atmosferycznych.

Naukowcy z NCAR posłużyli się modelami komputerowymi, aby dowieść, że topnienie arktycznego lodu morskiego w ostatnich dekadach nie może być tłumaczone tylko i wyłącznie czynnikami naturalnymi.

Ich zdaniem, lód w końcu zniknie w okresie letnim, jeśli klimat nadal będzie się zmieniał. Potwierdzili tym samym wyniki poprzednich badań na ten temat podaje serwis EurekAlert.

Dość nieoczekiwanym wnioskiem analiz NCAR było to, że ilość lodu arktycznego w obecnych warunkach klimatycznych może nawet wzrosnąć.

– Zaskoczyło nas, że wiele symulacji komputerowych wskazało na czasowe zatrzymanie topnienia lodu – powiedziała prowadząca badanie Jennifer Kay. – Możemy spodziewać się 10-letniego okresu stabilizacji, a nawet przyrostu pokrywy lodowej. Mimo że ubytek lodu uległ przyspieszeniu w ostatniej dekadzie, los pokrywy lodowej nie zależy tylko i wyłącznie od działalności człowieka, ale i od zmienności klimatu, której nie można przewidzieć.

Kay wyjaśniła, że zmienne warunki, jak np. układ wiatrów, mogą czasowo wstrzymać topnienie morskiej pokrywy lodowej. Jednak rzekomo wciąż przyszłość lodu w coraz cieplejszym klimacie nie jest jasna.

– W długim terminie – w ciągu najbliższych 50 czy 60 lat – nie ma ucieczki od topnienia lodu w lecie – dodała Kay, podtrzymując absurdalne tezy o globalnym ociepleniu.

Wyniki badania opublikowano w magazynie „Geophysical Research Letters”.

http://niezalezna.pl/

Dowodów przeciwko wpływaniu działalności człowieka na rzekome ocieplenie klimatu może być setki. I co z tego? Opłacane przez banksterów globalne dziwki naukowe będą powtarzać swoje mantry, Chazar Al Gore nadal będzie robił miliardy na handlu powietrzem, a lemingi będą wierzyć we wszystko, co im poda „międzynarodowa” prasa. – Admin.

Posted in Różne | 7 Komentarzy »

Dlaczego Polacy powinni się bać podatku katastralnego

Posted by Marucha w dniu 2011-08-15 (Poniedziałek)

Polacy powinni się bać bardzo wielu rzeczy, nie tylko podatku katastralnego. Ponieważ jednak jesteśmy dzielnym narodem, nie zaprzątamy sobie głowy jakimiś bzdurami, świadomi, iż z niewiedzy nierzadko płynie optymizm. A w końcu, wedle psychologii, optymizm – choćby na niczym nie oparty, choćby graniczący ze zidioceniem – jest warunkiem dobrego samopoczucia.
Admin.

Podatek katastralny pobierany jest od wartości gruntów i nieruchomości. Obowiązuje on w wielu krajach świata, być może w niektórych z nich ma on sens ekonomiczny i społeczny, jednak Polacy wciąż pozostają społeczeństwem biednym. Nasze średnie zarobki są wielokrotnie niższe niż w krajach tzw. starej Unii. Jednocześnie jednak wielu relatywnie dość ubogich Pola­ków posiada duże, ładnie utrzymane domy. Wynika to zazwyczaj z ich nadzwyczajnej pracowitości.

Rodak na budowie

Przeciętny Francuz lub Niemiec, który chce mieć własny dom, kupuje go lub buduje, za­ciągając ogromny kredyt, który spłaca nierzad­ko do końca życia. Natomiast wielu Polaków na cele budowlane brało pożyczki niewielkie lub nie brało ich wcale. Francuzowi bowiem nie przyjdzie do głowy, że może zakasać ręka­wy i popołudniami oraz w soboty i podczas urlopów wylewać podłogi lub montować okna. Tymczasem setki. tysięcy domów w Polsce po­wstało właśnie w ten sposób – budowanych samodzielnie, co najwyżej z pomocą szwagra, teścia, brata. Domy te posiadają dzisiaj zazwyczaj ogromną wartość, co częściowo wynika także ze wzrostu cen terenów budowlanych na których stoją. W okolicach Warszawy wiele nieruchomości mieszkalnych może być war­tych nawet milion lub więcej.

Za rządów Millera i Kołodki snuto projekty podatku katastralnego, który po okresie przej­ściowym wynosiłby l proc. wartości nierucho­mości. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to niedużo. Ale policzmy. Załóżmy, że ów dom pod Warszawą jest wart wraz z gruntem wła­śnie ok. 1 mln zł. Roczny wymiar katastru wy­nosi więc 10 tys. zł. Miesięcznie stanowi to 833 zł. Często zdarza się, że w domach stanowiących dla wielu osób dorobek całego życia, mieszkają emeryci, których miesięczne wypła­ty wynoszą tyle, co średnia krajowa emerytura, czyli mniej niż 1500 zł netto. W przypadku ta­kiego emeryta wymiar katastru wielokrotnie przekroczy więc wysokość płaconego przez nie­go podatku dochodowego. Tymczasem naj­świeższe pogłoski mówią o katastrze w wysoko­ści 1,8-2,4 proc. Te najwyższe stawki miałyby dotyczyć budynków przemysłowych. W jaki sposób powiększy to koszty wytwarzania czego­kolwiek i zmniejszy konkurencyjność polskiego przemysłu, możemy sobie łatwo uzmysłowić.

Podatek katastralny obejmie także miesz­kania. W wielu przypadkach będzie to ozna­czało podwojenie miesięcznych czynszów. W najtragiczniejszej sytuacji znajdą się mieszkańcy centrów dużych miast, zakopiań­skich Krupówek czy gdańskiego Długiego Tar­gu. Tam podatek od najmniejszego i najbar­dziej zniszczonego mieszkania będzie wręcz nieludzki. Podatek katastralny może okazać się także rujnujący dla rolników i w ogóle dla mieszkańców wsi. [I właśnie o to chodzi: o przejęcie polskich nieruchomości przez żydostwo – admin]

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Różne | 15 Komentarzy »

Faszystowskie gesty, nazistowskie słowa

Posted by Marucha w dniu 2011-08-15 (Poniedziałek)

Adrian Nikiel, autor artykułu

Przed kilkoma dniami wspominaliśmy o rozpaczliwej walce mieszkańców Stuttgartu o ocalenie zabytkowego dworca kolejowego – pamiątki z czasów monarchii. Brutalna pacyfikacja protestów i ciągła eskalacja napięcia wokół tej sprawy skłoniły jednego z polityków chadeckich, pana Heinera Geisslera do zadania pytania: Wollt ihr den totalen Krieg? – o czym doniósł polskim czytelnikom p. Piotr Jendroszczyk, korespondent dziennika „Rzeczpospolita”.

W dalszej części swojego krótkiego artykułu o typowo niemieckim piekle redaktor Jendroszczyk przypomniał próbę denazyfikacji języka niemieckiego, która miała objąć niektóre słowa używane w czasie panowania NSDAP nad Rzeszą Niemiecką. Z kolei cytat: W wielu środowiskach w Niemczech używanie języka z czasów nazistowskich uchodzi nieomal za przejaw historycznego rewizjonizmu i za wyznanie sympatii dla zbrodniczego reżimu, stał się dla mnie już po raz „enty” pretekstem do zastanowienia nad problemem zróżnicowanego traktowania i oceniania rozmaitych totalitaryzmów…

Czy możemy wyobrazić sobie jakiekolwiek państwo, w którym po 1989 r. doszłoby do dekomunizacji języka, a jej efektem byłoby zdelegalizowanie takich słów, jak np. „partia”, „towarzysz”, „czyn społeczny” lub „pałac kultury”? Z tomem przemówień Bieruta czy Jaruzelskiego w ręce można by skreślać kolejne pozycje z kart „Słownika języka polskiego”. Truizmem jest stwierdzenie, że użycie przez jakiegokolwiek autora po 1945 r. w tytule książki lub artykułu zwrotu „moja walka”, kończyłoby się lawiną pomówień o sympatieneonazistowskie. Z kolei p. prof. Jacek M. Majchrowski nie miał oporów (a tym bardziej nie miał związanych z tym kłopotów!) przed użyciem słów „krótki kurs” w pracy poświęconej jednej z partyj uchodzących za pseudomonarchistyczne. Czy w ogóle ktoś zwrócił uwagę na zbieżność z dziełem Stalina?

Można snuć kolejne analogie. Niedawno dowiedzieliśmy się, że reprezentanci alternatywnej względem narodowego socjalizmu, demokratycznej wersji totalitaryzmu walczą również z trupami swoich wrogów. Nie, tym razem nie jest to jakiś tani horror o zombie. Nie chodzi też przerabianie czaszek wrogów na puchary. Strach przed spotkaniem neonazistów przy grobie „więźnia pokoju” (a co z paleonazistami? nie przyjadą?) skłonił demokratów do wykopania zwłok, kremacji i rozsypania prochów w bliżej nieokreślonym miejscu. Zdaje się, że po takiej akcji zapisy testamentowe w rodzaju „a moje prochy rozsypcie nad Bałtykiem” powinny budzić szczególniejszą uwagę… Parę lat temu gromkie oburzenie wzbudziła „narodowa” inicjatywa wykopania jednej z kontrowersyjnych postaci (współtwórcy najpierw PRL, a potem III RP) z Powązek. Aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby w prowincji polskiej Unii Europejskiej ktoś zaproponował epurację powązkowskiej Alei Zasłużonych i rozsypanie bolszewickich popiołów w tym samym miejscu, gdzie letni wiaterek porwał Rudolfa Hessa (oczywiście w porozumieniu z partnerami niemieckimi, od których należy przecież czerpać dobre wzorce).

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 1 Comment »

Władysław Studnicki o Żydach

Posted by Marucha w dniu 2011-08-15 (Poniedziałek)

Wydawnictwo ANTYK Marcin Dybowski w swojej nowej serii książek Władysława Studnickiego (znanego publicysty II RP i zwolennika współpracy Polski z Niemcami) opublikowało niezwykle ciekawą pozycje „Sprawa polsko-żydowska”.

Pozycja ta sprzeczna z współczesnymi kanonami politycznej poprawności, wstrząsająca swoim antysemityzmem i akceptacją narodowego socjalizmu (zrozumiałymi gdy pamiętamy że książka została napisana przed II wojną światową), jest doskonałym i niezastąpionym źródłem do badań nad historią Polski, relacjami polsko żydowskimi, dziejami Żydów. Wartość dla nauki jaką niesie ze sobą ta niskonakładowa pozycja, dostępna właściwie tylko dla osób zainteresowanych zawodowo tematem, nie może być podważana niebezpiecznymi hasłami nawołującymi do cenzury w imię dobrego samopoczucia określonej społeczności. Publikacja Antyku jest doskonałą formą rozliczenia się Polaków ze swoją przeszłością, rozliczenia w którym nie pomija się kontrowersyjnych elementów.

Żydzi na światowej scenie politycznej

Studnicki w swej pracy stwierdził że brak własnego państwa zdemoralizował Żydów (nie czują oni potrzeby troski o dobro wspólne wszystkich obywateli i zamykają się we własnym egoizmie). Negatywny ich wpływ na państwa w których zamieszkuje spotęgowała eksplozja demograficzna Żydów w XIX i XX wieku. W swej pracy autor dokładnie opisał aktywność Żydów w Niemczech i Rosji, przed i po I wojnie światowej. W 1918 roku Żydzi zorganizowali w Niemczech komunistyczną rewolucje, rewolucji przeciwni byli niemieccy socjaliści. „Nacjonalizm żydowski przez wrogość do narodów wśród których zamieszkują Żydzi, jest nieświadomym źródłem rewolucji i dążeń socjalistycznych i komunistycznych Żydów”.

Według publicysty państwami podporządkowanym mniejszości żydowskiej są USA i Wielka Brytania. W USA i Wielkiej Brytanii nieliczna mniejszość żydowska zdominowała finanse i media (swoją pozycje wykorzystują oni do zabiegania o interesy żydostwa – w 1917 Wielka Brytania poparła inicjatywę stworzenia w Palestynie państwa żydowskiego). Pozycje (w USA i w Wielkiej Brytanii) Żydzi zdobyli między innymi dzięki filosemityzmowi purytanów. Z pod dominacji żydowskiej dzięki polityce narodowych socjalistów wyzwoliły się Niemcy. Żydzi do uzyskania uprzywilejowanej pozycji zmonopolizowali lichwę i handel żywym towarem. Już w XIX wielu międzynarodowe żydostwo było aktywne w międzynarodowej polityce i zabiegało o interesy Żydów. Globalne nieszczęście jakim była I wojna światowa Żydzi wykorzystali do wzbogacenia się kosztem walczących stron. Konferencja pokojowa po I wojnie światowej posłużyła Żydom do narzucenia Polsce i Węgrom przywilejów dla Żydów. Towarzyszyła temu żydowska kampania nienawiści pod adresem Polski. Żydzi oskarżali Polaków o dokonywanie rzekomych pogromów, wspierali Ukraińców w konflikcie z Polakami i domagali się cenzury w Polsce (zakazu pisania o Żydach w sposób naruszający ich interesy).

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Polityka | 3 Komentarze »