Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Kapsel o Kult i wiara w życiu Józefa…
    Sarmata o Polska polityka podżegania
    Maverick o Polska polityka podżegania
    Boydar o Polskie elektrownie produkują…
    Boydar o Polski intelektualista o Rosji…
    osoba prywatna o Wolne tematy (53 – …
    Zdziwiony o Czy pobożność ludowa uratuje K…
    Maverick o Polska polityka podżegania
    Zerohero o Ignacy Matuszewski. Oficer, kt…
    PISKORZ o Meksyk a wybory w Polsce
    osoba prywatna o Wolne tematy (53 – …
    Piskorz o Wolne tematy (53 – …
    AlexSailor o Polska polityka podżegania
    AlexSailor o Polska polityka podżegania
    Piskorz o Wolne tematy (53 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 496 obserwujących.

Europa na rozdrożu

Posted by Marucha w dniu 2011-08-23 (Wtorek)

To oczywiście tylko przypadek, iż wielkie kryzysy pojawiły się w Europie dopiero po jej „zjednoczeniu” pod dyktando narodu rozumnego. – admin. 

Coraz więcej cieszących się autorytetem ekonomistów wydaje wyrok skazujący na gospodarkę europejską. Ten tydzień mógłby stać się pierwszym krokiem w kierunku jej ratowania, jednak rzeczywistość okazała się bardzo ponura: fiasko spotkania Merkel-Sarkozy, omawianie ewentualnych posunięć w celu oszczędzania we Włoszech, zahamowanie wzrostu w Niemczech i decyzja Szwajcarii, która postanowiła walczyć z umacnianiem się swej waluty.

Eks szef Eurokomisji, jeden ze współautorów koncepcji europejskiego jednolitego rynku wewnętrznego i ojciec chrzestny euro Jacques Delors oświadczył, że Europa znajduje się obecnie na skraju przepaści [Ale już wkrótce zrobimy wielki krok naprzód! – admin].

Przed początkiem negocjacji w Paryżu pojawiły się wzmianki o tym, że podstawowym tematem będzie kwestia euroobligacji. Te wspólne pożyczki pozwoliłyby na rozprowadzenie już istniejącego oraz przyszłego ryzyka Grecji, Portugalii, Hiszpanii, Włoch w drodze połączenia z mniejszym ryzykiem związanym z pożyczkami, na przykład Niemiec i Holandii. Francja, która znalazła się na pierwszej liście, jest podstawowym posiadaczem papierów wartościowych problematycznych krajów. Jasne jest, że Paryż jest zainteresowany w takim równomiernym podziale długów między wszystkimi członkami strefy euro. Niemcy natomiast zdają sobie sprawę z tego, że dla nich tek krok będzie stanowić nowe obciążenie dla ich gospodarki krajowej. Dlatego Berlin jeszcze przed spotkaniem dał do zrozumienia: ten temat nie będzie omawiany. W wyniku podstawowym rezultatem negocjacji we Francji stał się pomysł odnośnie utworzenia jednolitego rządu europejskiego. Eksperci natychmiast uznali ten plan za pozbawiony wszelkich perspektyw. „Trudno wyobrazić sobie kraj, który zgodzi się na to, aby jego finansami zarządzała jakaś daleka – ideologicznie oraz geograficznie – instytucja”, – podkreśla dyrektor departamentu analitycznego spółki Nord-Kapitał Władimir Rożankowski:

„Nie wiem, czy obecnie władze na peryferiach gotowe są do przekazania swych uprawnień, w tym również finansowych, na ręce jednolitego centrum w Brukseli czy we Frankfurcie, czy też do rezygnacji ze swych regionalnych rządów finansowych. Moim zdaniem, jest to obecnie najbardziej palący temat. Inaczej wychodzi wariant zerowy – w każdej sytuacji będzie ktoś, kto nie zgadza się i polemika będzie trwać w nieskończoność”.

Takie same niekończące się uzgadnianie może czekać na inną inicjatywę wysuniętą przez panią Merkel i Nicolasa Sarkozy`ego – jest to wprowadzenie podatku od operacji finansowych, który ma obowiązywać od jesieni 2013 roku. Na razie wszyscy mówią, że chodzi o podatek od operacji bankowych dla osób prawnych. Środki z tego skierowane zostaną, najprawdopodobniej, na wypłacanie zadłużeń narodowych czy też na obniżanie deficytu budżetów. „Ten mechanizm pozwala na unikanie defoltu w jakimś poszczególnym kraju”, – uważa naczelny ekonomista spółki „Finam Management” Aleksander Osin:

„Sam przez się ten podatek jest pewnym zastępstwem tych strat, jakie banki mają ponieść w trakcie restrukturyzacji greckiego zadłużenia. Taki scenariusz w drodze wprowadzania podatku nie pozwala agencjom rankingowym na ogłoszenie defoltu  w Grecji”.

Równocześnie nikt nie wyklucza prawdopodobieństwa tego, że inwestorzy zaczną zmniejszać swoje inwestycje w gospodarki „młodej Europy”. „Najważniejsze jest to, że Grecja sama zainstalowała minę o opóźnionym zapłonie, gdyż nie zwiększała inwestycji we własną produkcję i stawiała przeważnie na eksport”,  – podkreśla starszy analityk spółki inwestycyjnej „Zerich Capital Management„ Oleg Duszyn:

„Podstawowym czynnikiem niemieckiej gospodarki jest silny eksport. Jednak obecnie, gdy cała gospodarka światowa znajduje się w stanie stagnacji, straty ponosi także eksport niemiecki. Inne kraje powinny rozwijać się w sposób bardziej płynny, podejmować kroki w celu podnoszenia swych zdolności konkurencyjnych, aby Niemcy nie były dla nich jedynym krwiodawcą”.

Równocześnie we Włoszech podejmuje się próby zrozumienia tego, jak dalej da się żyć bez krwiodawców, a jednocześnie zastanawia się nad tym, w jakiej mierze skuteczny będzie plan oszczędzania środków budżetowych, który 12 sierpnia zaakceptowała rada ministrów. Zgodnie z tymi planami, Rzym zamierza zaoszczędzić 20 miliardów euro w 2012 roku i 25 miliardów euro w 2013-tym. Na liście tych posunięć znajduje się płatna opieka lekarska, cięcia w wydatkach na organy samorządu terenowego, dodatkowe podatki.

Jasne jest, że związki zawodowe już przygotowują kroki w odpowiedzi na te posunięcia. „Należałoby zrozumieć też, czy do takich kroków są gotowi również polityc”y, – dodaje czołowy analityk agencji „Finmarket” Andriej Łusnikow:

„To, co jest proponowane dla zrównoważenia budżetu Włoch, niewątpliwie, może wywrzeć negatywny wpływ na polityczne perspektywy rządu. Oznacza to, że będzie on wcielać zaplanowane posunięcia w życie w sposób bardzo oględny. Wiążą się z tym podstawowe wątpliwości co do tego, że reżim sztywnego oszczędzania potrafi zapewnić stabilizację sytuacji we Włoszech”.

Natomiast hiszpańskie władze stawiają na leki – wydatki na farmaceutykę w nowym planie oszczędzania będą obniżone o prawie 2,5 miliarda euro, lekarzom natomiast radzi się zapisywanie tańszych leków. Innym źródłem oszczędzania środków stanie się dodatkowy podatek od zysków wielkich spółek. Zapewni to wpływy jeszcze 2,5 miliarda euro.

Nareszcie, Szwajcaria. Wszczęła ona walkę z umacnianiem franku szwajcarskiego, w który – obok złota i japońskiej jeny – aktywnie inwestują swoje środki inwestorzy. Władze Szwajcarii postanowiły skierować w przybliżeniu 2,5 miliarda dolarów na wspieranie spółek, które zajmują się eksportem i turystyką. W Szwajcarii przyznaje się, że podnoszenie kursu franku trwa już od roku. „Wywiera to silną presję na gospodarkę kraju, a w ostatnim czasie, po obniżeniu rankingu Stanów Zjednoczonych i powiększania się skali kryzysu zadłużeń w Europie – ten proces nasilił się”, – podkreśla partner zarządzający i dyrektor generalny UFS Investment Company Jelena Żeleznowa:

„Frank umocnił się o 30 procent. Oczywiście, będzie to wywierać negatywny wpływ na rozwój gospodarki Szwajcarii. Dlatego decyzja Szwajcarskiego Banku Narodowego co do poinformowania o nasileniu posunięć w zakresie walki z wydatnym umacnianiem się waluty narodowej, była w pełni logiczna”.

Obserwując wszystkie te wstrząsy, jakie przeżywa obecnie Europa, laureat Nagrody Nobla Paul Krugman poskarżył się na to, że jeśli druga wojna światowa pomogła w poradzeniu sobie z wielką depresją, to obecnie sytuację naprawiłoby najście przybyszy z innych planet. „Gdybyśmy dowiedzieli, że przygotowują oni inwazję, wynikłoby zadanie odpierania tego ataku, do czego konieczne byłoby pokonanie inflacji i deficytu budżetów, łatwo dalibyśmy sobie radą z tym w ciągu 18 miesięcy”, – zażartował cieszący się autorytetem amerykański ekonomista.

http://polish.ruvr.ru

Komentarzy 7 to “Europa na rozdrożu”

  1. Kronikarz said

    Demokracja = Manipipulacja = Zydokracja = Nowy porządek świata

    Albo mobiliacja jest potrzbna na odparcie najezdzcow z kosmosu –
    Albo tez pukawka na dobre cos w stylu opiwyanym przez Marka S –
    Albo wprowadzenie autentycznych rzadow monarchii bezparamentarnej –
    Albo wodzostwo w rodzaju Libii Kadafiego czy Egiptu Mubaraka –
    Albo rzady silnej reki monolitycznej partii jak to jest w Chinach –
    Albo demokracja atenska w czystym stylu Solona –
    Albo szwarcarska demokracja permanentnego glosowania –

    – potrzeba cos w tym rodzaju, bo krotkowroczna demokracja parlamentarna na 4 czy 5 lat,
    – to wystawianie sie na pozarcie mafiom, banktserom, talmudystom, zydokratom.

    ! umarł król, niech żyje król – precz z Esterka zarowno w Polsce jak i w Iranie 😉

  2. Kronikarz said

    Czwarta Rzesza = globalnaswiadomosc.com = Spis treści :

    • Świt Nowego Porządku
    • Imperium Europa
    • Dokąd Zmierza Europa? Przyszły dyktator, za duże piersi i przedszkolni przestępcy
    • Reinhard Heydrich z grobu się śmieje – chamstwo i atak na Vaclava Klausa
    • Eurokonstytucja – gwałt na demokracji
    • Protest w sprawie referendum
    • O tekście traktatu
    • Co wprowadza traktat lizboński?
    • Fragmenty traktatu

    Autor zaznacza, że fakt udostępnienia książki w Internecie nie oznacza, że prawo autorskie przestało obowiązywać. Rozpowszechnianie i powielanie książki bez zgody autora jest zabronione, jednakże autor chętnie udzieli zgody na zamieszczenie jej obszernych fragmentów na stronach internetowych.

    Autor : Wojtek Mann = czy ktos w Gajowce wie, kto to jest zacz ten Wojtek Mann, bo pisane po niemiecku niby jak Eichmann.

    http://www.globalnaswiadomosc.com/czwartarzesza3.htm

    😉 zeby nie chorowac, wole zatowac – bowiem Libia, – artykuly Marka S, – Lepper, – Polska na mapie, – pelzajaca III wojna ;-(

  3. Kronikarz said

    Traktat lizbonski

    Ponizej przytocznone prawdziwe perelki cynizmu.
    Dlatego byloby przydatne czy wrecz konieczne rozprowadzenie go wsod mlodziey :

    http://www.globalnaswiadomosc.com/czwartarzesza3.htm

    O tekście traktatu.

    „Traktaty mogą być ważniejsze niż konstytucja, mogą one odebrać władzę Kongresowi i przekazać ją prezydentowi. Mogą one również odebrać władzę poszczególnym stanom i przekazać ją rządowi federalnemu lub jakiemuś rządowi ponadpaństwowemu. Mogą one przekreślić prawa dane obywatelom przez konstytucję”.

    John Foster Dulles… 12 kwietnia 1952 roku. Dulles, jeden z ojców-założycieli Rady Stosunków Zagranicznych, pełnił funkcję szefa CIA w czasie opisanej przez Ryszarda Kapuścińskiego w ‘Szachinszach’ Operacji Ajax, czyli obalenia premiera Iranu Mossadeka za nacjonalizację przez niego przemysłu naftowego.

    Traktat zawiera dokładnie to, co Eurokonstytucja. Alexander Stubb, fiński europarlamentarzysta z EPP-ED przyznał, że traktat to 99% dawnej eurokonstytucji. Europarlamentarzysta z VERTS/ALE Johannes Voggenhuber przyznał na temat traktatu: „Cała konstytucja jest tutaj. Nic nie zaginęło”; a jego kolega partyjny Gérard Onesta mówił: “Niesamowite, jak wsunęli to pod dywan!”. Watro zauważyć tutaj, że w czasie przepychania eurokonstytucji niemiecki minister Hans Martin Bury mówił, że

    “Eurokonstytucja to certyfikat narodzin Stanów Zjednoczonych Europy”.

    […]

    Traktat został napisany niezrozumiałym, trudnym, stricte prawnym językiem, a czytając go ma się wrażenie, że miejscami zwyczajnie owija w bawełnę. Jest szokująco odmienny od np. Konstytucji USA czy polskiej Konstytucji, które jak na Konstytucję przystało, napisane są jasnym językiem. Chodzi w tym wszystkim o to, żeby czytelnik jej po prostu nie zrozumiał. Wielu ludzi zdziwi się, gdy po jej wprowadzeniu urzędnicy puszczą wodze interpretacji i będą wprowadzali euroreżim.

    Valéry Giscard d’Estaing, prezydent Francji w latach 1974-1981 i euro parlamentarzysta w latach 1989 – 1993 i od 1997 do teraz, powiedział wedle Rzeczpospolitej w 2007 roku:

    „wcześniejsze propozycje będą zawarte w nowym tekście, ale będą w jakiś sposób zamaskowane i zatajone”.

    Co więcej, były premier Włoch i współautor traktatu lizbońskiego Giuliano Amato przyznał otwarcie, że

    „zdecydowano, że ten dokument ma być niezrozumiały. Bo jeśli będzie niezrozumiały, to ludzie pomyślą, że nie może być konstytucyjny – takie mniej więcej było rozumowanie. Gdyby był od razu jasny, to pomyśleliby, że może powinno być referendum.”

    Najlepiej skomentował to jednak belgijski minister spraw zagranicznych Karel de Guht:

    „Celem konstytucji była większa przejrzystość; celem tego traktatu jest nieprzejrzystość… Konstytucja miała być przejrzysta, podczas traktat ma być nieprzejrzysty. To sukces.”

    Traktat zawiera zmiany wprowadzane do poprzednich traktatów, np. traktatu amsterdamskiego. Na pierwszy rzut oka wygląda to dość dziwnie, ale przed każdą zmianą napisane jest gdzie ona następuje.

    Wytłumaczył to prezydent Czech Vaclav Klaus:

    „1. Unia Europejska (teraz UE, wcześniej Wspólnota Europejska WE, dawniej Europejska Wspólnota Gospodarcza, EWG) definiowana jest na podstawie traktatów [umów] zawartych między państwami członkowskimi. Nazywane są one zazwyczaj od miejsc, gdzie zostały przyjęte. Pierwszym był Traktat Rzymski w 1957 roku. Ostatnim był Traktat z Nicei z 2001 roku.

    2. Wszystkie traktaty – z wyjątkiem pierwszego – są rozwinięciem i zmianą traktatów wcześniejszych, jako osobne dokumenty nie mają sensu. Nie można ich właściwie zrozumieć, jeśli nie mamy obok traktatu je poprzedzającego. Każdy traktat oznacza tu drobne, w tym wypadku zasadnicze, posunięcie procesu integracji europejskiej w kierunku większej unifikacji i centralizacji, a co za tym idzie, osłabienia pozycji i kompetencji państw członkowskich.”

    Przełomem miała być Eurokonstytucja, która miała zastępować poprzednie traktaty. NIE Francji i Holandii zablokowały jej wejście, dlatego całą jej treść w przekształcono w kolejny traktat, w kolejny zbiór poprawek do poprzednich traktatów.

    Żeby było jaśniej jak to wygląda, oto kilka fragmentów traktatu lizbońskiego:

    PREAMBUŁA

    1) W preambule wprowadza się następujące zmiany:

    a) dodaje się motyw drugi w brzmieniu:

    (…)

    4) Artykuł 2 otrzymuje brzmienie:

    (…)

    5) Uchyla się artykuł 3 i dodaje się artykuł 3a w brzmieniu:

    (…)

    9) W artykule 7 wprowadza się następujące zmiany:

    (…)

    12) Tytuł II i artykuł 8 zastępuje się nowym nagłówkiem i nowymi artykułami 8–8c w brzmieniu:

    (…)

    17) Dodaje się artykuł 9c w brzmieniu: (…)’

    Choć traktat lizboński ma ok. 300 stron, jak widać jest on tylko zbiorem poprawek do poprzednich traktatów. Dlatego trzeba go liczyć razem z poprzednimi – a razem mają ok. 3000 stron!

    Zważywszy, że traktat lizboński i poprzednie traktaty stanowią całość, należałoby je wydrukować razem, jako jedną całość. Jest to logiczne i zrozumiałe. Ba! Należałoby je skonsolidować! Wtedy znów miałyby ok. 300 stron. Niestety Unia wzbroniła się od tego, po czym zrobiła to… gdy ratyfikacja w Państwach Członkowskich była już w toku. Niektóre już ją ratyfikowały, a w pozostałych było już za późno na odwrót.

    Dlaczego tak to rozegrano? Ponieważ gdyby komuś udało się zebrać to wcześniej w całość, gdyby ktoś przeczytałby te 3000 stron traktatu lizbońskiego i poprzednich, lub gdyby Unia wcześniej pozwoliła na konsolidację, to uzyskałby jasny obraz likwidacji niepodległości Państw Członkowskich! Dlatego Unia nie zezwoliła wcześniej drukować połączonych traktatów jako całości, aż do momentu ratyfikacji. Unia wiedziała, że nielicznym zechciałoby się wcześniej wykonać tak ciężką pracę i połączyć tych 3000 stron w spójną całość. A nawet gdyby ktoś to zrobił, to czy Europejczycy to przeczytają? 3000stron!? Ciężki, prawniczy język!? NIE!

    Druga sprawa jest taka, że skonsolidowane traktaty maja treść w 99% taką samą, jak eurokonstytucja. Organizacja Open Europe dokonała porównania odrzuconej Eurokonstytucji i skonsolidowanych traktatów. Porównanie obydwu dokumentów paragraf po paragrafie znajduje się na stronie http://www.openeurope.org.uk/research/comparative.pdf. Okazuje się, że są one identyczne!

    Warto zacytować tu duńskiego europarlamentarzystę Jensa-Petera Bonde:

    „Powinniście wiedzieć, że to, co jest opublikowane do tej pory, a co jest podpisane przez Premierów, to jest tekst, którego oni NIGDY, PRZENIGDY NIE PRZECZYTALI! NIGDY!

    Dlaczego? Ponieważ on nie nadaje się do przeczytania. To nie jest Traktat. To jest 300 stron poprawek z przypisami do 3,000 stron innych traktatów, tak, że wy jesteście w stanie przeczytać to wszystko tylko wtedy, jeśli weźmiecie każdą poprawkę po kolei i wyszukacie odpowiednie miejsce w którymś z istniejących traktatów i wstawicie je tam. My uczynimy to dla was, abyście mieli tekst tak czytelny, jak to tylko możliwe.

    Oni zadecydowali w Radzie Europejskiej, że w żadnej instytucji w Unii Europejskiej nie jest dozwolone wydrukowanie skonsolidowanej wersji [Traktatu], która mogłaby być przeczytana, zanim zostanie przyjęta we wszystkich 27 państwach członkowskich. (śmiech słuchaczy) Taka jest decyzja.

    W Parlamencie Europejskim przyjęliśmy jednogłośnie w Komisji ds. Konstytucyjnych, że domagamy się wydania czytelnego, wersji skonsolidowanej, która mogłaby być przeczytana jednym ciągiem. My takiej wersji nie dostaniemy, ponieważ wysokie władze zadecydowały, że nie dostaniemy.

    Jest to instrukcja ze strony pewnych Premierów, którzy nie chcą, aby ten tekst był czytany. Jest rozkaz: PODPISZ! Przeczytasz potem.”

    Istnieje jeszcze jeden ważny powód, o którym już wspomniałem. Interpretacja. Niejasność tego aktu doprowadza do tego, że może on być w przeróżny sposób interpretowany. Miejscami jego interpretacja doprowadza de facto do zniesienia niepodległości i wolności. Prawo unijne staje się silniejsze od narodowego, na co uwagę zwróciła sędzia Trybunału konstytucyjnego Krystyna Pawłowicz. Krytykujący ją kierownik Katedry Prawa Europejskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. Stanisław Biernat otwarcie przyznał, że wedle unijnej Deklaracji 17 wyższość prawa unijnego nad polskim jest „nie ulegającą wątpliwości”.

    Deklaracja 17 jest dodatkiem do Eurokonstytucji, ustanawiającym pierwszeństwo traktatu. Oznacza to, że na terenie każdego pastwa traktat ma większą władzę niż lokalna konstytucja. Jest to podstawowy krok do zniesienia wolności w danym państwie.

    Prawo europejskie jest silniejsze od krajowego z mocy orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu. Służba Prawna Rady Europejskiej dołączyła do Deklaracji 17 opinię, które de facto stała się częścią traktatu. Mówi ona, że

    „zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości Traktaty i prawo przyjęte przez Unię na podstawie Traktatów ma pierwszeństwo przed prawem Państw Członkowskich, na warunkach ustalonych przez to orzecznictwo”.

    W przeciwieństwie do Eurokonstytucji, w traktacie pierwszeństwo prawa europejskiego nad krajowym zostało ukryte. Artykuł 1 punkt 6.Eurokonstytucji mówi:

    „Konstytucji i prawu przyjętemu przez instytucje Unii w kompetencjach wykonawczych przyznaje się pierwszeństwo ponad prawem Państw Członkowskich.”

    Co wprowadza traktat lizboński?

    „Nam również, tak samo jak Słowakom, Polakom, Węgrom czy Estończykom, grozi, że staniemy się biedną prowincją europejskiego superpaństwa.(…) Mam już dość integracji.”

    Václav Klaus

    „Musimy odejść od ciągle sugerowanej nam idei utworzenia państwa Europa.”

    Václav Klaus

    Traktat to wiele świństw. Oto niektóre z nich:

    1. „Traktat Lizboński na szeroką skalę przenosi kompetencje z poszczególnych krajów członkowskich do „Brukseli”, czyli na organy UE. Chodzi też o bardzo wrażliwe obszary polityki społecznej, energetyki, podatków pośrednich, sprawiedliwości, bezpieczeństwa, spraw wojskowych, polityki zagranicznej itd. (Powstanie np. europejska policja, która będzie mogła interweniować na terytorium wszystkich państw członkowskich).” (Vaclav Klaus, Mlada Franta Dnes, 27 grudnia 2008 roku).

    2. „Traktat ustanawia prawo jak gdyby chodziło o państwo typu federalnego (jednakże nie obejmujące gwarancji typowych dla konstytucji państw federalnych – nie ma tam nawet tego, co było w Konstytucji federalnej Czechosłowacji do 31 grudnia 1992). Wprowadza kategorię wyłącznych kompetencji Unii, które są nadrzędne względem kompetencji państw członkowskich. Jeśli dotychczas zasadniczą cechą był „podział kompetencji” lub podział suwerenności, to zamiast niego powstaje suwerenność „europejska”.” (Vaclav Klaus).

    3. „Ponadto, wprowadza się tzw. uprawnienie Unii do wsparcia, które pozwala UE na interwencję w takich dziedzinach, jak ochrona i poprawa zdrowia ludzkiego, przemysł, kultura, turystyka, edukacja, szkolnictwo wyższe, młodzież, sport, obrona cywilna … „. UE będzie posiadała moc interweniowania w państwach członkowskich w zasadzie we wszystkich sprawach. Jest to wzmocnione także z tego powodu, że Traktat Lizboński bynajmniej nie wspomina o jakichkolwiek „wyłącznych kompetencjach” państw członkowskich, a zatem o wykazie obszarów, w których UE w żadnym wypadku nie śmiałaby interweniować.” (Vaclav Klaus).

    4. „Traktat w ponad pięćdziesięciu obszarach wprowadza głosowanie większościowe, choć dotychczas konieczne było w tych kwestiach podjęcie decyzji w sposób jednomyślny. Państwa członkowskie w taki sposób utracą jeden z atrybutów swej suwerenności (możliwość zablokowania inicjatywy, której nie popierają).” (Vaclav Klaus). Jaśniej mówiąc, w wielu sferach Państwa Członkowskie całkowicie tracą niepodległość.

    5. Artykuł 188r Klauzuli Solidarności z traktatu daje Unii możliwość interwencji w Państwie Członkowskim pod pretekstem ataku terrorystycznego lub zapobieżenia atakom terrorystycznym.

    6. Traktat będzie mógł być zmieniony bez referendum.

    7. „Parlament Republiki Czeskiej [jak i inne parlamenty, w tym polski – W.M.] o wszystkich tych sprawach ma obecnie prawo zadecydować. Od momentu obowiązywania Traktatu Lizbońskiego, ta możliwość przestanie istnieć.” (Vaclav Klaus).

    8. „ Tzw. klauzula przejściowa pozwala, aby sama Rada Europejska (27 szefów państw lub rządów) podjęła decyzję o możliwości decydowania większością głosów, chociaż chodzi o obszary, w których powinno się podejmować decyzję jednomyślnie.” (Vaclav Klaus).

    9. Zwiększenie głosu europejskich potęg kosztem mniejszych państw. Na przykład waga głosu Irlandii jeżeli obecnie wynosi 2%, spadnie do 0,8%. Podobnie z Czechami, o czym pisał Vaclav Klaus: „Waga głosu niemieckiego zwiększy się prawie dwukrotnie, natomiast waga naszego głosu przeciwnie, dwukrotnie się zmniejszy.”

    10. Zmniejszy się liczba komisarzy, co oznacza że jedna trzecia państw nie będzie miała takiego stanowiska.

    11. Deklaracja 17 i orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości ustanawiają traktaty i prawo europejskie silniejszym od praw narodowych (w tym polskiego) i konstytucji (w tym polskiej), co z pewnego punktu widzenia znosi niepodległość Państw Członkowskich w jednym z trzech aspektów trójpodziału władzy – w aspekcie władzy sądowniczej.

    12. Powołanie prezydenta Europy.

    13. Traktat ustanawia osobowość prawną UE, „co jest bliskie powstaniu nowego państwa”, jak zauważa Klaus. Jest to podstawowy krok do utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy, całkowitego zniesienia niepodległości Państw Członkowskich i wprowadzenia dyktatury.

    14. Bruksela otrzyma ogromne kompetencje w dziedzinie współpracy zagranicznej, co jest krokiem milowym w jednoczeniu UE z Unią Północnoamerykańską.

    15. „Traktat obejmuje bardzo szeroko pojętą Kartę Praw Podstawowych UE. Będzie ona miała podobną moc, jak sam Traktat Lizboński, a zatem jej roszczenia i pierwszeństwo będą stawiane przed konstytucjami poszczególnych krajów członkowskich, w tym naszego.” (Vaclav Klaus).

    [dalszy ciag cf. globalnaswiadomosc.com = Czwarta Rzesza]

  4. sono said

    tu ciekway artykul o zlodziejach z Wall Street ,ktorzy kradna miliardy. I nikt im nic nie moze zrobic.??
    http://www.infowars.com/bloomberg-reveals-massive-corruption-in-the-private-federal-reserve/
    Fragment.
    „When the mainstream media is reporting stories like this, you know it is so serious that it cannot be ignored, even if they wanted to.

    Today Bloomberg has revealed that the “Wall Street Aristocracy” received a staggering $1.2 trillion in loans. Yes, you read that right: $1.2 trillion.

    The private Federal Reserve calls these hand-outs to their corporate cronies “emergency loans” but in reality they are nothing more than friends giving friends unfathomable amounts of money in order to “keep the economy from plunging into depression”.

    Of course Federal Reserve Chairman Ben Bernanke and Bloomberg opt to characterize the giveaway of public funds as legitimate “unprecedented efforts” to help our withering economy, when this is far from the case as we have seen from the entire “stimulus” package that has just driven American deeper into the black hole of debt.

    If Bernanke actually cared one iota about getting the American economy back on track, he would have given the money to the people of the United States.

    This $1.2 trillion would be able to cover almost the entire 6.5 million delinquent and foreclosed mortgages of struggling American citizens. Instead, and not at all surprisingly, Bernanke and the Fed opted instead to give the money to their buddies.

    The preponderance of the funds went to Morgan Stanley, who received $107.3 billion. Second was Citigroup, receiving $99.5 billion, and third was Bank of America who received $91.4 billion, according to information obtained via FOIA requests, months of litigation, and an act of Congress on behalf of Bloomberg.

  5. sono said

    Nearly half of the Federal Reserve’s top 30 borrowers as measured by peak balances were not American. A disturbing amount of money, which was given with American citizens as collateral, went directly to offshore European banks.

    The Royal Bank of Scotland in Edinburgh received $84.5 billion, UBS AG out of Zurich got $77.2 billion, German Hypo Real Estate Holding AG received $28.7 billion. Bloomberg reports that this equals an average of $21 million for every single one of Hypo Real Estate Holding’s 1,366 employees.

    Bloomberg reveals a quite disturbing reality in the following paragraph:

    The $1.2 trillion peak on Dec. 5, 2008 — the combined outstanding balance under the seven programs tallied by Bloomberg — was almost three times the size of the U.S. federal budget deficit that year and more than the total earnings of all federally insured banks in the U.S. for the decade through 2010, according to data compiled by Bloomberg.

    This proves beyond a shadow of a doubt that the Federal Reserve is indeed working against the American people. They are deliberately destroying the value of the dollar, giving out free money to their cronies to the detriment of the American economy, and to make matters worse, they are promising to continue these practices.

    One must remember, the recent audit of the Federal Reserve turned up a mind-blowing $16 trillion in emergency loans, which banks will pay back by borrowing from the treasury, continuing the vicious cycle that has brought us to where we are today.

    Furthermore, recently the former Chairman of the Federal Reserve Alan Greenspan revealed the rationale behind this type of operation by saying that we would never default since we can just print more money.

    Fresh food that lasts from eFoodsDirect (AD)

    These corrupt bankers think that they can continue blowing up the bubble ad infinitum. Unfortunately, that is just not the case and eventually this enormous financial bubble will pop, completely diminishing the value of the dollar and the stability (or lack thereof) of the American economy with it.

    The article published by Bloomberg is a must read. While it is long, you would be doing yourself a disservice not to check it out here.

  6. RomanK said

    PanChistianum……

    http://pl.gloria.tv/?media=139516

  7. 166 bojkot TVN said

    Polecam potencjalnym pacjentom, którzy ufają swoim lekarzom bezgranicznie: http://legionista.nowyekran.pl/post/24606,hanba-kradna-ludziom-zdrowym-organy-do-przeszczepu

    Człowiekowi lekko choremu mafia lekarska usunęła 3/4 wątroby

    Jest też moda na usuwanie narządów rodnych kobietom w wieku 35-45 pod pozorem „usunięcia mięśniaków”. Czy niepotrzebne kaleczenie tysięcy kobiet nie jest przypadkiem okazją do pobierania materiału genetycznego, tzn jajeczek do sztucznego zapłodnienia in vitro i do eksperymentów genetycznych?

    Ciekawe czy i kiedy wylezą wszystkie afery medyczne? Bo jak na razie tylko dr Garlicki jako jedyny wzorcowy okaz aferała jeździ po sądach, żeby robić za parawan osłaniający dużo większe afery.

    Pytanie tylko, czy te afery działy się w ciągu 2-letnich rządów PiS-Samoobrona-LPR, czy może akurat za czasów pozostałych rządów, które mają też na sumieniu wiele politycznych zbrodni. Prawda jest bolesna dla zeszklonych mózgów głosujących na SLD I PO.

Sorry, the comment form is closed at this time.