Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    NICK o Wolne tematy (64 – …
    walthemar-agent o Zmarł Adam Słodowy
    NICK o Wolne tematy (64 – …
    NICK o Zmarł Adam Słodowy
    NICK o Zmarł Adam Słodowy
    Troll Polonii o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Sowa o Zmarł Adam Słodowy
    NICK o Polskość Pomorza i Kujaw
    NICK o Postęp nasz powszedni
    Zbyszko o Zmarł Adam Słodowy
    Sołtys o Zmarł Adam Słodowy
    Olo o Pancerny kontratakuje
    NICK o Stosunki Polska-Rosja – narodo…
    NICK o Ruska Ludowa Republika Łemków…
    Zbyszko o Zmarł Adam Słodowy
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 500 obserwujących.

Broń skuteczniejsza, niż jądrowa

Posted by Marucha w dniu 2011-08-25 (Czwartek)

Artykuł nadesłał p. Maciej w formie komentarza. Drobne poprawki pochodzą od gajowego.  – admin.

W mojej skromnej opinii używanie broni jądrowej w którymkolwiek zakątku świata jest nierealną wizją przyszłości. Broń jądrowa to przeżytek, obecnie święcą triumfy inne formy zagłady totalnej. To na nich chciałbym się skupić i przedstawić wizję zagłady w którą może zostać popchnięty świat. Stawiam ją na co najmniej takim samym poziomie urzeczywistnienia, co wizja przedstawiana w artykule pana MarkaS.

Bronią potężniejszą, wszechobecną, paraliżującą człowieka, demolującą cywilizację kontrolowaną przez wąską klikę globalistów – jest dług.

Dług morduje setki milionów ludzi na całej planecie rokrocznie, a ma potencjał mordowania miliardów –  i, co gorsza, wydaje się w tym kierunku rozpędzać. Hamuje przyrost naturalny, chorym każe czekać w kolejce po zdrowie (realnie zabijając w kolejce ); dług odbiera ludziom wodę i posiłek od ust.

Dług działa wszędzie tak samo, różni się tylko skalą swojego barbarzyństwa. Co gorsza, jest modny, nowoczesny, ładnie się prezentuje, a przynajmniej ma pełne poparcie rządzących, perfekcyjnie transformuje społeczeństwa i narody ze statusu nie zadłużonych to niebotycznie zadłużonych. Działa szybko – zanim społeczeństwo pojmie, co się dzieje, zanim zauważy i  zrozumie, że to przez dług jest tak źle, dług święci swoje zwycięstwo uzyskując status normy, co także jest niezastąpioną cechą długu.

Oni już nie zaniżają standardu życia, jaki się należy lucyferianom na przeludnionej, ich zdaniem, Ziemi

Dług może świetnie współpracować z najbardziej wydajną formą depopulacji, jaką jest prozaiczny głód. Jakieś konflikty zbrojne w obrębie naszego kraju wydają się fikcją polityczną. Choćby tytułem tego, że wszystkie narody europejskie (w tym rosyjski, choć tam sytuacja wydaje się najmniej stabilna ) są w pełni spacyfikowane i idą do rzeźni potulnym, wolnym krokiem. Tryb życia który nam zafundowano nie daje chwili, by pomyśleć, a co dopiero zacząć konstruktywnie działać na szerszą skale.

Edukacja plus propaganda sprawdzają się wyśmienicie w roli reżimowej pałki. Wszelkie oddolne ruchy nie mają szans by odgłupić społeczeństwo, indywidua nie mają szans przebicia, a jeśli się wychylają, to za którymś razem wychylają się po raz ostatni.

Przejdę do meritum, choć pobieżnie poruszając temat, który wydaje się nie spójny z koncepcją III WŚ. Chodzi mi o te pieprzone smugi chemiczne na niebie. Obejrzałem kilka filmów o tym zjawisku, przeczytałem kilka artykułów i się do tego odniosłem. Jak ? Banalnie ! Spojrzałem w niebo ! I co ? I są ! Są nad moim miastem, są nad jeziorem nad którym wypoczywam, są nad morzem nad którym spędzam wakacje, są na trasie kiedy jadę po kochanej Polsce, są na zdjęciach które znajomi pokazują mi z wycieczki do Hiszpanii, są na Youtube w sporej ilości. Sam już nie wiem, czy są nad moją głową, czy też w mojej głowie ? Jeśli ktoś ma jakieś własne obserwacje lub ciekawe informacje na ten temat, to proszę o kontakt macwon@wp.pl.

Teraz pojawia się czynnik ekonomiczny i drożejąca żywność (trend światowy), pożerająca nasze portfele do spółki z długiem. Jedna z koncepcji co do globalnych oprysków mówi, że opryski wyjaławiają glebę na tyle, by nic na niej nie urosło (nic co naturalne; nasiona GMO mogą być świetnie przystosowane do takiej skażonej gleby ).

Po gwałtownym załamaniu się rynków finansowych, krachu, apokalipsie finansowej, utworzeniu syndykatów administracyjnych, chaosie globalnym, musi wyłonić się nowa jakość kontroli finansowej, coś na wzór euro, tylko szerzej, jakaś waluta unifikująca większą ilość państw – syndykatów. Po chaosie społecznym, spowodowanym przerwaniem dostaw elementarnych produktów potrzebnych do przeżycia – jedzenia. Poniżone, zdezorientowane, z pierwotnym instynktem samozachowawczym społeczeństwo globalne, przyjmie każde rozwiązanie jako słuszne.

Strach przed głodem stworzonym sztucznie nie stworzy warunków do walki z systemem, który będzie coraz bardziej opresyjny, ze względu na niższy standard życia łącznie z brakiem żywności, cały czas przy bierności społecznej opartej na niepewności sytuacji.

Nasz kraj bandycko (i zupełnie bezkarnie) zniszczony gospodarczo po 1989r w każdej gałęzi gospodarki, również w tej podstawowej jaką jest rolnictwo, nie wyżywi narodu. Kiedy odetnie się dostawy do marketów (supermarketów, hipermarketów) – młodym, dobrze wykształconym z wielkich miast, pozostanie wbić kły w ścianę.

Po tym chaosie przyjdzie kolejne rozwiązanie, panaceum w postaci GMO, przyjętego owacją na stojąco w skali globu.

Rozbrajanie narodów świata z samowystarczalności żywieniowej świetnie realizuje Bank światowy i Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Przykłady można by mnożyć, ale to nie ma sensu w obliczu znajomości realiów własnego podwórka. Ceny żywności pną się w góry przy ciągłej minimalizacji kosztów produkcji i monopolizacji rynku. Taką politykę dyktują wielkie kombinaty rolnicze: protoplastą były kołchozy w USA, a i obecnie taka formuła uprawiania ziemi jest rozpowszechniania ze Stanów – kraju, w którym rozpoczął się proceder opryskiwania nieba.

Wystarczy podbić ceny żywności do poziomu uniemożliwiającego konsumpcje przy jednoczesnym posiadaniu monopolu na ten „surowiec”, lub tak nią dystrybuować żeby (za)głodzić daną ilość populacji.

Jedno i drugie miało już miejsce w historii, a co gorsza dzieje się i teraz, tylko nie w blasku fleszy i kamer, lecz gdzieś na krańcach świata, w różnych częściach globu. To nas nie dotyka, my pędzimy w kole absurdów pełnym pustego śmiechu. Pędzimy obolali od ran zadawanych przez system wartości nam, Polakom, nieznany, wybitnie obcy, stworzony by nas znów oszukać, wyjałowić z tego, co dla nas naturalne.

Żyjemy zdalnie sterowani, programowani od momentu narodzin do śmierci, żyjemy życiem nie naszym, tylko czyjąś koncepcją życia dla nas, dla mas.

To moja wizja III WŚ oraz zmian które mogą zaistnieć na ziemi w perspektywie dekady, przeprowadzone etapami. Wierze, że nie będzie zrealizowana, choć lepiej zawsze być przygotowanym na taki scenariusz, bo na broń jądrową raczej nie zdążymy się przygotować.

Komentarze 24 to “Broń skuteczniejsza, niż jądrowa”

  1. oxy said

    „A oto czarny koń, a siedzący na nim miał w ręce wagę. I usłyszałem jakby głos w pośrodku czterech Zwierząt, mówiący: Kwarta pszenicy za denara i trzy kwarty jęczmienia za denara, a nie krzywdź oliwy i wina!”
    – tak jakoś mi się z tym wpisem skojarzyło

  2. dyskutant said

    Madrego i pracowitego czlowieka nikt nie jest w stanie zadluzyc ani zaglodzic .
    Pierwsze co trzeba mlodym pokoleniom wcielic do ich rozwijajacych sie mozgow to to,jak zyc aby przezyc w dzisiejszych czasach gdy GLOBAL NAS NIEWOLI !
    Bledem jest kazdego rodzica gdy swe dziecko wychowuje na zasadach MIEC a NIE BYC !
    BYC a potem dopiero MIEC to jest NAUKA DLA LUDZKOSCI !!!
    Abys byl musisz sie narodzic,gdy juz to uczyniles w danym „bycie” musisz osiagnac odpowiednie wychowanie/wyksztalcenie ,ktore daje ci rodzic i najblizsi otaczajacy cie,takze ustroj i panstwo .
    Pierwsze twe spostrzezenia to gdzie i u kogo sie narodziles w biedzie,takim lub innym standardzie,w rodzinie przecietnej czy zamoznej a moze w rodzinie krolewskiej.
    Dzisaj wszyscy BIEDACY chca dorownac bogatym i to pod kazdym wzgledem.
    Wszyscy chca miec to na co ich poprostu NIE STAC .

    Moze zwykly prosty przyklad :
    Czy stac cie czlowieku na taki lub inny samochod,mieszkanie,dom ?
    Zobacz jak lichwiarze kusza cie na inne juz moze nie luksusy ale towary ,ktore bogaci posiadaja a ty nie !
    Jaka zacheta jest od wszelkich REKLAMODAWCOW,jak tlocza ci do glowy w kazdym miejscu i czasie abys to czy tamto mial,jadl i pil .
    Teraz kiedy rodzic „wyprul flaki” i dal dziecku szkolnemu ,potem studentowi to co on sobie zazyczyl sam sie zadluzajac lub tracac ostatnie oszczednosci jakie potrafil zebrac przez swe zycie, zobacz do czego sie doprowadzil – a przeciez wszystko zaczelo sie od zwyklego kieszonkowego i strojow szkolnych.

    Urosly nam pokolenia tych co wszystko chca MIEC bez ciezkiej pracy bez czekania – pytanie za co i od kogo ?
    Kim sa ?
    DLUZNIKAMI , UTRACJUSZAMI !!!
    Do tego dodajmy wyksztalcenie,(owszem maja),ktore zdobyto ostatnia krwawica rodzicow,bo przeciez w Polsce jeszcze nie nauczono studentow na siebie pracowac chocby na pol etatu podczas trwania studiow,nie wprowadzono na szeroka skale pozyczek studenckich,ktore po studiach trzeba splacic .
    Za to nauczono jezdzic na wakacje,urlopy za pozyczone pieniadze lub ofiarowane przez rodzicow.
    Baaa ,nikt studentowi polskiemu nie jest w stanie zabezpieczyc pracy ,bo tej nie ma dla ludzi w wieku produkcyjnym, a o tym aby uczen szkoly sredniej pracowal chocby pare godzin na siebie nie ma mowy tak w miescie jak i w upadajacyh wsiach !!!
    Sa za to nieposkromione apetyty WOLNEGO niczym NIE SKREMPOWANEGO ZYCIA SZKOLNEGO,STUDENCKIEGO na ktore loza rodzice – pytanie- z czego ?
    Dyskoteki w kazdym zakatku polskim i to jakie !
    Kto na to wszystko daje i z czego ?
    Zlodzieje i szubrawcy maja z czego,nowobogaccy tez ale ty chlopie czy robotniku
    NA CO SIE SILISZ i BRNIESZ W DLUGI ???
    Komu chcesz dorownac w rewie mody szkolno-studenckiej czy stylu zycia ?
    Konczy twoje piekne dziecie/mlodziezowe studia i co dalej – potrzebny kolejny samochod,potrzebne miueszkanie,dom potrzebne inne materialne rzeczy do zycia – i kto na to lozy ?

    Czy wiecie ,ze w zydowskich rodzinach zaden rodzic nie kupuje mieszkania,nie buduje domu swym dzieciom – ONI SAMI NA TO MUSZA ZAROBIC i DOKONAC !
    A goje ?
    Mozna to skwitowac krotko : SA GLUPIE – od starego po mlodego i ciagle rozumu sie ucza !
    Podpatrzcie Zydow jak oni wychowuja,ucza,i przygotowuja do zycia swe kolejne pokolenia,moze wtedy zrozumiecie gdzie tkwi wasz gojowski blad .

    Zapewne teraz ktos zechce odpowiedziec ,ze trzeba sie Zydem urodzic aby ….itd,itp.
    NIE !
    TRZEBA SIE URODZIC W MADREJ NIE PATOLOGICZNEJ RODZINIE !
    Gdzie wszystko jest robione z GLOWA i DZIALANIEM PRAWIDLOWYM ROZUMU !!!

    Bedziesz to mial gdy bedzie cie na to stac , wytlumacz to swemu pierowrodnemu .
    Co ci z samochodu chlopie czy robotniku gdy nie stac cie na jego eksploatacje ?
    Co ci z ziemi gdy niechce ci sie w niej robic i pole po dziadkach zarasta chwastami,kto ci da jesc ,kto cie ubierze gdy ty sam bedziesz sie lenil ?
    Kto ci da prace gdy jej ty sam nie potrafisz zorganizowac na wlasnym podworku czy w kacie w ktorym wegetujesz i nawet nie potrafisz utrzymac go w nalezytym porzadku.
    Czy widziales kiedys bezdomnego zebraka i jego caly majatek,ktory zgromadzil na wozku zebraczym ???
    Takim i ty bedziesz gdy nie ruszysz wlasna glowa i bedziesz prowadzony na smyczy tych,ktorzy cie kusza aby tylko miec !

    BADZ WPIERW CZLOWIEKIEM a nie BYDLECIEM czekajacym,ze ktos mu da jesc i zapewni mu byt !!!

    To nawet pies potrafi zakopac kosc na swe biedne czasy a ty co zgromadziles ?
    DLUGI ,nie myslac o dniu jutrzejszym.

    Podyskutujcie Panstwo o tym jak zyc we wspolczesnych czasach kiedy lichwa sie panoszy ,doradzajcie mlodym,doradzajcie swym dzieciom ,siostrom i braciom,znajomym i bliskim jak zyc aby wpierw byc a potem miec.
    Co trzeba natychmiast zrobic aby zmienic ten dziki ped do „miec”.

    Aby miec trzeba wpierw stworzyc rynki pracy ,czy ktos dzisiaj o to dba ???
    Osmiele sie stwierdzic ,ze NIKT az po prezydenta !
    Za to kombinowac nauczyli sie wszyscy juz od przedszkola po dom starcow.

  3. Kronikarz said

    2/Erich Fromm.

  4. Panu Markowi S do sztambucha: „Czy Polacy zdają sobie sprawę z konsekwencji jakie niesie potencjalny konflikt pomiędzy Rosją a NATO, albo Chinami i NATO? (…) strategiczne mapy potencjalnych konfliktów chociażby pomiędzy Rosją a NATO rysują potworny obraz rzeczywistości, w którym obywatele Polski nie mają żadnych realnych szans na przeżycie i funkcjonowanie na terytorium własnego kraju.” (zob. niżej).

    „III wojna światowa w Polsce
    (…)
    Nie było wystąpienia przedkładającego akt wywołania wojny temu czy innemu krajowi, ale w istocie kraje te zostały zaatakowane, zniszczone bombardowaniami i tak jak to ma miejsce w Iraku populacja została poddana eksterminacji (ponad 1 milion Irakijczyków zginęło od początku konfliktu). Obecnie Imperium ekspanduje na północną Afrykę i Bliski Wschód poprzez serię krwawych destabilizacji, głód, i jak możemy obserwować od 3 miesięcy w pełni militarną akcję na terenie Libii. Masowe migracje z terenów objętych konfliktami wprowadzają chaos nie tylko w afryce ale dotykają również europy. Na dalekim wschodzie wdrażany jest plan destabilizacji i inwazji Pakistanu. Codziennie dziesiątki cywilów są mordowane przez Amerykańskie bezzałogowe samoloty tworząc aurę terroru wśród obywateli.

    Czy to wygląda na czas pokoju, czy na III wojnę światową gdzie kraje podbijane są jeden za drugim? Czy żeby zrozumieć ten fakt musimy usłyszeć w telewizji oświadczenie, że rzeczywiście jesteśmy w stanie wojny? Odpowiedzieć na to pytanie musi sobie każdy z osobna.

    Niemniej jednak wojna w tej czy innej formie dotrze również do europy. Nie dlatego, że Amerykanie zbombardują nasze terytorium ale dlatego że Rosja i Chiny nie pozwolą na przesuwanie strategicznych granic w nieskończoność coraz bliżej swoich terytoriów i stref wpływów. Początek zimnej wojny już ma miejsce z punktami zapalnymi w Syrii (gdzie Rosja posiada własną bazę morską Tartus nad Morzem Śródziemnym) i Pakistanie (tu Chiny zadeklarowały że jakiekolwiek naruszenie suwerenności Pakistanu przez USA będzie odebrane jako atak na strategiczne interesy Chin.)

    Co zrobią Amerykanie, Chińczycy czy Rosjanie jest poza naszym wpływem jednakże zaangażowanie się Polski w jakikolwiek potencjalny, otwarty konflikt dotknie każdego obywatela, jego majątek, zdrowie i życie. Wielu polskich polityków świadomie bądź nie realizuje politykę Departamentu Obrony USA i dość otwarcie wypowiadają się Oni o chęci do działań ofensywnych. Szef MSZ R. Sikorski operuje obecnie 100 milionami dolarów zdeponowanymi przez instytucje zachodnie na destabilizację Białorusi wspierając tym samym ofensywną ekspansję NATO. Polskie fabryki rozpoczęły produkcję pierwszych od czasów II wojny światowej czołgów, a Amerykańskie siły powietrzne przenoszą na nasze terytorium myśliwce bojowe F-16. Z pewnością część rządu wie co będzie miało miejsce, pytanie czy również obywatele zdają sobie z tego sprawę. Czy Polacy zdają sobie sprawę z konsekwencji jakie niesie potencjalny konflikt pomiędzy Rosją a NATO, albo Chinami i NATO?

    Moglibyśmy debatować na temat tego kto wygra i że dali byśmy radę z pomocą NATO. Niektórzy wojskowi z pewnością zapewnieni są o tym, że mamy odpowiedni potencjał. Jednakże strategiczne mapy potencjalnych konfliktów chociażby pomiędzy Rosją a NATO rysują potworny obraz rzeczywistości, w którym obywatele Polski nie mają żadnych realnych szans na przeżycie i funkcjonowanie na terytorium własnego kraju.

    Bez żadnego dodatkowego komentarza umieszczamy poniżej mapy strategiczne Polski z publikacji wojskowych, jak również mapę totalnego konfliktu na terenie Europy z lat 80 wykradzioną przez pułkownika Kuklińskiego. Prosimy dokładnie im się przyjrzeć i niech zapadną w pamięci każdemu kto chciałby kiedykolwiek pójść za tym czy innym wodzem kraju na pewną śmierć w imię budowania Anglo-Amerykańskiego Nowego Porządku Świata.”

    Całość (z dodatkami foto/wideo): http://www.prisonplanet.pl/polityka/iii_wojna_swiatowa_w_polsce,p1279181016

  5. peryskop said

    Re 2

    „Madrego i pracowitego czlowieka nikt nie jest w stanie zadluzyc ani zaglodzic…”

    Uwaga pozornie słuszna.

    Ale dziś banksterzy zadłużają także rozsądnych ludzi poprzez wciskanie pożyczek rządom, i na rosnący dług publiczny ci rozsądni nie mają praktycznie żadnego wpływu. Bo fasadowa demokracja nie działa, a implementacja prawa jest ułomna.

    Niech to będzie uzupełnienie wartościowych spostrzeżeń p. Macieja.

  6. dyskutant said

    Na moj prosty rozum wydaje mi sie w powyzszych tresciach zbyt wielka przesade i zastraszanie maluczkich !
    Aby przypadkim „mali” nie starali sie wychylic i pokrzyzowac plany.

    Co moze Chinom zalezec na rokradzionej i zdewastowanej Polsce pod zarzadem zydwoskim ,jaka wartosc dla nich przedstawia Polska ?

    O co moga zabiegac Rosjanie w Polsce ,czym dla nich jest „polsza” – usluznym blaznem i „kurduplem zachodu” .

    Jednego juz kurdupla i jego swite stracono wraz z samolotem przy uzyciu najnowoczesniejszej broni i ostrzezono : „wy mi tu nie podskakujcie pod wlasnym nosem i nie wpieprzajcie sie az po Gruzje !”

    Teraz podobnie bedzie z wtracaniem sie do Bialorusi i okaze sie komu blizsza jest Bialorus – Zydom z Polski i ich slugom czy bratniej matuszce ?
    Jeszcze do tej pory zaden Sikorski ruskim nie nafikal ,co najwyzej zlecial w dol lub zwiewal z Afganu.

    Wszystko wskazuje na to ,ze RUSKIM gow.o zrobi Zyd i NATO !

    Polacy zas niech zajma sie swoim ratunkiem i nie wtracaja sie w sprawy i problemy silniejszych.

  7. Kapsel said

    Bardzo dobry artykuł który z „gwiezdnych wojen” przenosi nas w dzisiejszą rzeczywistość i łączy w sobie dwa owe wątki…jak go nie pałą to dzidą.Pozdrawiam autora.

    Jeśli ktoś ma jakieś własne obserwacje lub ciekawe informacje na ten temat, to proszę o kontakt macwon@wp.pl.
    Moje obserwacje podałem tutaj:
    Komentarze 17 i 21
    https://marucha.wordpress.com/2011/02/23/pogoda-dla-bogaczy/

  8. Ptasznik z Trotylu said

    Myślę że podejście emocjonalne do problemów politycznych jest największym błędem jaki może się przytrafić komentatorom politycznym.
    Mylą się zarówno ci którzy przedstawiają Rosję jako odwiecznego wroga Polski , jak i ci którzy starają się przekonać innych że Rosja pragnie nam nieba przychylić (bo Słowianie itd.).
    Rosja realizuje politykę o której sądzi że ją na nią stać i że przyniesie jej upragniony efekt jakim byłaby odbudowa imperium. Przykładem tej polityki było zorganizowanie dwa lata temu manewrów wojskowych na Białorusi z pozorowanym uderzeniem bronią atomową na Polskę. Innym przykładem jest zapowiadane rozmieszczenie rakiet Iskander w okręgu Królewieckim ( o których miarodajni przedstawiciele Rosji wypowiadali się oficjalnie że są wymierzone w Polskę) , lub blokada żeglugi po Zalewie Wiślanym („uduszenie” polskiego portu morskiego w Elblagu).
    Jeśli ktoś twierdzi że są to kroki przyjazne wobec Polski to powinien udać się do psychiatry.
    Jak w takiej sytuacji powinna postąpić Polska, jeśli przyjmiemy że wyżej opisane działania Rosji są nieprzyjazne wobec Polski ?
    Zgodzić się na odtworzenie „Prywislinskiego Kraju” ?
    Podjąć działania zabezpieczające przed urzeczywistnieniem się agresji, której próbką były wyżej wspomniane manewry ?
    Jeśli wybierzemy drugą odpowiedź (dla mnie pierwsza opcja nie wchodzi w grę bo jestem Polakiem) to niech nasi rosyjscy przyjaciele nie dziwią się że kazdy polski rząd będzie się starał szukać sojuszników, z którymi można zapobiec ewentualnej agresji.
    Czy za takiego sojusznika można uważać NATO ? Moim zdaniem nie.
    Problem z Rosją jest jeden: Rosja nigdy nie szukała sojuszników. Rosja uznaje tylko wasali albo wrogów.
    No trudno, widocznie ten typ już tak ma i dlatego Polska powinna postępować wobec Rosji adekwatnie do tego jak Rosja postępuje wobec Polski.

  9. JO said

    ad.2. Lichwiarze maja, nie dlatego , ze pracuja a dlatego ze Kradna i korumpuja sami bedac skorumpowanym.

    Katolik sam wsrod nich nie ma szans, gdyz Katolik nie kradnie i kieruje sie etyka katolicka, ktora zabrania korumpowac i byc skorumpowanym.

    Katolik jest niedoprzezwyciezenia, jezeli dziala wspolnie z Katolikiem.

  10. Re. 8

    Pisze Pan: „Rosja realizuje politykę o której sądzi że ją na nią stać i że przyniesie jej upragniony efekt jakim byłaby odbudowa imperium.”

    Niech Pan spróbuje na to popatrzeć z innej strony. Najpierw cytat:

    „Państwo Związkowe Rosji i Białorusi (PZRiB) oraz białorusko-rosyjsko-kazachska Unia Celna w świetle wypowiedzi prof. Wiesława Chrzanowskiego.

    W tygodniku „Myśl Polska” nr 35-36/2011 ukazał się wywiad Macieja Motasa z prof. Wiesławem Chrzanowskim, zatytułowany „Wierzę w ideę narodową”. Nestor ruchu narodowego na pytanie „Jak widzi Pan przyszłość ruchów narodowych przede wszystkim w kontekście widocznych obecnie tendencji na gruncie europejskim i wyzwań, jakie stoją przed współczesną Europą?” odpowiada:

    „- Po powstaniu styczniowym powstał nowy układ polskich ruchów politycznych na emigracji i trzeba było czekać aż do lat 90. XIX w., aby dokonała się kolejna zmiana i wyklarowały się tradycyjne dziś kierunki polityczne. Być może my dzisiaj jeszcze nie dojrzeliśmy do zmiany tego układu. Łączy się z tym także pytanie o nasze miejsce w Europie. Narodowcy formułowali w tym zakresie różne koncepcje, chociażby wysuwana w czasie wojny koncepcja trzech mórz („ABC”) czy idea państwa zachodniosłowiańskiego. Już wówczas dostrzegano potrzebę istnienia bloków ponadnarodowych, w ramach których jednak państwa narodowe będą istotnym elementem. W tym sensie nie jest to odstępstwo od idei państwa narodowego. Już Norwid mówił, że na charakter narodowy składa się nie tylko to, co nas od sąsiadów różni, ale też to, co mamy z nimi wspólne. Gdybyśmy bowiem taką optykę odrzucili, to trudno byłoby mówić w ogóle o cywilizacji europejskiej, która powstała w oparciu o tradycję rzymską i chrześcijańską. Każdy naród ma swoją specyfikę, ale jest dla nich pewien mianownik wspólny, którym jest ta tradycja. Pojawia się pytanie, jak ta Europa ma być zorganizowana, czy w oparciu o idee kosmopolityczne, czy uwzględniające tradycje chrześcijańskie i narodowe. Nawet w ramach trwającego obecnie kryzysu widoczne jest, że interes państwa narodowego nie stracił nic na znaczeniu, jest wręcz kluczowy. Czynnik narodowy jest zatem wciąż obecny. Wciąż nie ma innej, lepszej koncepcji, niż państwo narodowe traktowane jako podstawa pewnego szerszego układu.”

    http://mercurius.myslpolska.pl/2011/08/wierze-w-idee-narodowa-%E2%80%93-rozmowa-z-profesorem-wieslawem-chrzanowskim/

    Czy zatem również i Słowianie wschodni nie mają prawa do rozumowania w ten sposób i budowania własnego bloku ponadnarodowego? Czy cała Słowiańszczyzna nie może być „podstawą szerszego układu”?

    Oto aktualne dziś pytania.”

    Całość: Nowa granica Polski http://jednodniowka.pl/forum/viewthread.php?forum_id=9&thread_id=355#1842

    I cóż, nadal Pan twierdzi, że Rosja nie szuka sojuszników, bo uznaje tylko wasali albo wrogów?

  11. Maciej said

    Dziękuje za poprawki …

  12. Ptasznik z Trotylu said

    Ad 10. Szanowny Panie, nie przekonuje mnie Pański argument z „państwem związkowym Rosji i Białorusi” bo przez cały czas istnienia tego związku Rosja co pewien czas stosuje naciski na Białoruś i mówiąc dosadnie „sprowadza ją „do parteru”, co jest czynione na oczach całego świata, mimo bohaterskich min Pana prezydenta Łukaszenki.
    Jest to właśnie przykład na „partnerstwo” z Rosją takie jakie wynika z kultury turańskiej, która ze słowiańskością ma niewiele wspólnego.
    Podobne a może nawet brutalniejsze naciski były stosowane przez Rosję na Ukrainę, do chwili gdy władzę objął tam prorosyjski prezydent Janukowycz.
    Słowianie wschodni mają oczywiście prawo do budowania własnego bloku ponadnarodowego i wszystkiego co tylko im przyjdzie do głowy (oczywiście – u siebie).
    Tak samo Słowianie zachodni i wszelkie inne nacje.
    A odnosząc się do zacytowanych przez Pana słów Pana profesora Chrzanowskiego: „każdy naród ma swoją specyfikę ale jest dla nich pewien mianownik wspólny, którym jest ta tradycja”, chciałbym Pana zapytać, co według Pana jest tym „wspólnym mianownikiem” dla Polski i Rosji i na jakiej tradycji te kraje mogłyby coś razem zbudować ?
    Jest to pytanie poważne i liczę na poważną odpowiedź z Pańskiej strony.

  13. peryskop said

    Re 12

    Pan polski.blog.ru zapewne odpowie poważnie i konkretniej, bo jest blisko tych spraw. Także Pan dtzkyyy@gmail.com

    Ale może przewrotnie moglibyśmy wspólnie z Rosją uznać, że pora pozbyć się tradycyjnych wzajemnych kompleksów!

    Że naszą wspólną tradycję robienia sobie na złość trzeba diametralnie przeorientować bazując na sympatii między ludźmi!

    Że pora nasze wielkie i potwierdzone historycznie potencjały intelektualne i militarne ustawić synergicznie!

    Że naszym wspólnym zagrożeniem nie jesteśmy my sobie nawzajem, ale globaliści chcący nas skłocić i skonsumować!

    Że nie wspomnę o pan-słowiańskiej solidarności (przez małe s), bo to zbyt trywialne hasło w tych turbulentnych czasach.

  14. Ptasznik z Trotylu said

    Ad 13. Panie Peryskop, to co Pan pisze to pieśń anielska.
    Tylko jeszcze ta skrzecząca rzeczywistość.
    A my niestety musimy się opierać na rzeczywistości.
    Co do solidarności pan-słowiańskiej, to zastanawiam się czy jakaś świadomość słowiańskości w ogóle jeszcze istnieje ?
    Silna świadomość słowiańska istnieje w Serbii i chyba już nigdzie indziej.
    Co do Rosji -to moim zdaniem – jest to naród słowiański z mocno turańską władzą (taki paradoks).

  15. Re. 12, 13

    „…chciałbym Pana zapytać, co według Pana jest tym „wspólnym mianownikiem” dla Polski i Rosji i na jakiej tradycji te kraje mogłyby coś razem zbudować? Jest to pytanie poważne i liczę na poważną odpowiedź z Pańskiej strony.”

    Odpowiadam:
    1. Chrześcijaństwo
    2. Słowiańskość
    3. Suwerenność narodowa.

    Na tradycji walki z Rosją nie zbudujemy NIC. A w każdym razie nic dobrego dla Polaków i Polski.
    Rosjanie także nie zbudują niczego dobrego DLA SIEBIE na tradycji walki z Polakami (i innymi Słowianami).

    Myślę, że Putin nie jest idiotą i dobrze to rozumie. Dlatego jest tak ostro i perfidnie atakowany (v. propaganda na temat pochodzenia Putina i Miedwiediewa i rzekomego opanowania Rosji przez Habad Lubawicz).

    Zresztą, niech Pan napisze do Putina czy Miedwiediewa, który jest ponoć „pierwszym blogerem Rosji”, to dostanie Pan informacje z pierwszej ręki.

    Peryskop: „naszym wspólnym zagrożeniem nie jesteśmy my sobie nawzajem, ale globaliści chcący nas skłocić i skonsumować!”

    No właśnie: to jest polityka „dziel i rządź”.

    Jeszcze tylko słuchacze Radia Maryja dają się (po polskiej stronie) na to nabierać.

  16. Ptasznik z Trotylu said

    Ad 15. Panie Polski.blog.ru
    Do Pana premiera Putina pisał nie będę, bo nie chcę brać udziału w szopce pod tytułem „Dobry car odpowiada na pytania poddanych” a poza tym na pytania o manewry atomowe na Białorusi lub o Iskandery w Królewcu odpowiedziałby mi jakąś propagandą o „polskim zagrożeniu dla Rosji”.

    Co do słowiańskości to niech Pan posłucha jak odbywałoby się dzisiaj zebranie Słowian:

    Rosjanin (uważający się za najbardziej słowiańskiego ze Słowian) mówi:
    Bracia Słowiane, zrobimy to i to.
    Polak na to: A dlaczego ? – tu Rosjanina aż zatyka z oburzenia (u nich ci co zadawali pytania już nie żyją)
    Serb krzyczy: TAK ! Następnie chwyta za rewolwer i biegnie zastrzelić jakiegoś arcyksięcia.
    Chorwat wymyka się po cichu i biegnie żeby zadenuncjować Serba.
    Zachodnia część Ukraińca pyta: no właśnie, dlaczego? Wschodnia część Ukraińca oburza się razem z Rosjaninem (ale jakby trochę nie do końca).
    Białorusin nie mówi nic, tylko słucha i patrzy.
    Czech patrzy przez chwilę spod półprzymkniętych powiek a potem chowa się za kuflem piwa.
    Słowak nerwowo spogląda to na Rosjanina to na Polaka i próbuje się ukryć wraz z Czechem za tym samym kuflem.
    Słoweniec siedzi z boku i nic go nie obchodzi.
    Macedończyk udaje Greka.

  17. peryskop said

    Re 14

    Ptaszniku z Trotylu, a czymże innym jak nie pieśniami anielskimi jest niebo wybrukowane?

    Staram się byc realistą, więc pomimo istotnych wspólnych interesów doprecyzowanych przez PBR w #15, tj Chrześcijaństwo,
    Słowiańskość, Suwerenność narodowa
    i dodałbym wspólna granica i wspólne interesy , prawdopodobnie do rozpatrywanego zbliżenia dojdzie dopiero po przelaniu następnego morza krwi bratniej.

    Ale dojdzie.
    A przedtem musimy się po obu stronach oswoić np. z tym, że i kurs i ścieżkę ktoś nam sprytnie podłożył.

    Całe szczęście, że repertuar tych sztuczek jest już na wyczerpaniu.
    Pamiętajmy kto złamał kod Enigmy i rozwikłał jeszcze kilka innych łamigłówek w skali światowej.

    Drugi w tym miesiącu rosyjski satelita właśnie się zwalił zanim wszedł na orbitę, w Libii dystrakcyjnie podkręcono ofensywę rebeliantów, co to sobie już utworzyli Bank Centralny (!), z użyciem dekoracji by Al Jazeera i reportażu w BBC z manifestacji w Indiach a jakoby z Tripoli, natomiast Dutchsinse wykazał dwa silne epicentra w Colorado i w Virginii http://directive21.com/blog/?p=703

    Więc co się właściwie tu i tam wyrabia?

    Sorcha Faal – dość podejrzane źródło (dez?)informacji – podało wczoraj, że ostatnie (ale na pewno będą i następne) wstrząsy w USA to efekt dwóch podziemnych eksplozji nuklearnych w super-tunelach.

    Sabotaż zewnetrzny? Inside Job? Rozgrywki CIA z US Army?

    http://www.whatdoesitmean.com/index1514.htm
    Russia Reports Nuclear Explosions Hit Vast US Military Tunnel Network
    August 24, 2011

    …the vast intercontinental military tunnel complex constructed by the US Air force over the past nearly 45 years was hit with two powerful nuclear explosions at its main terminus’s in Colorado and Virginia used nearly exclusively by the CIA. this report continues, a nuclear device was detonated at its western terminus located near Trinidad Colorado with the second blast occurring nearly 12 hours later at the eastern terminus near Culpeper Virginia, both causing powerful earthquakes felt by tens of millions of Americans….

    Kto nam coś wyjaśni? Może Fulford?

  18. Ptasznik z Trotylu said

    Re 17, Wystrzegajmy się tego co Anglo-Żydo-Sasi nazywają : wishful thinking.
    Już Roman Dmowski pałał nieodwzajemnioną miłością do Rosji i nic z tego nie wynikło.
    Proste: kochasz, to daj dowód miłości ale o Prywislinskim kraju zapomnij bo to se ne vrati.
    Dlatego poczekam aż Pan premier Putin udowodni , jak bardzo kocha Polskę.
    Może to zrobić a przy tym zaoszczędzi pieniądze które obecnie wydaje na Iskandery w Królewcu i na inne gadżety militarne którymi wymachują jego ludzie, kiedy mówią o Polsce.
    Wydaje mi się jedak że Pan premier Putin raczej zakochał się w carycy Angeli bo o tym świadczą fakty.

  19. RSA said

    Pisząc o tym że chrześcijaństwo może łączyć Polskę i Rosję, zapominacie panowie o wrogości rosyjskiego prawosławia do rzymskiego katolicyzmu. W Rosji są cztery wyznania uznawane za tradycyjne (ustawowo – ustawa o wolności wyznania z 1997r.): prawosławie, islam, buddyzm i judaizm. Katolicyzm nie.

  20. Kapsel said

    Re 19
    ustawa o wolności wyznania z 1997r.): prawosławie, islam, buddyzm i judaizm. Katolicyzm nie.

    …….ot popadli my w kałabanie a czort karty rozdaje…..

  21. peryskop said

    Re 18 19 20

    Oczywiście macie Panowie rację.
    A pomarzyć czasem się zdarza.

  22. aga said

    ad. 18
    Zgadzam się w zasadzie z panem Ptaszniku…ale napewno Dmowski „nie pałał nieodwzajemniona miłością do Rosji.”
    Dmowski podziwiał naród japończykow, wlochow.Ale miłościąto „palal” do jednego bardou:do Polakow.
    A w polityce był REALISTĄ!.I spośród dwóch naszych odwiecznych wrogow uznał,swoją koncepcję odbudowy Polski oparze na współpracy z Rosji, nie Niemcami..

  23. KIBIC said

    LICHWA ZABIJA na raty
    wtorek, 30 sierpnia 2011 12:42

    >>>

    http://szachimat.bloog.pl/?pod=1&ticaid=6aa6a

  24. 166 bojkot TVN said

    Ks. prof. biskup Ignacy Dec Dożynki 2011 Jasna Góra http://gloria.tv/?media=191068
    Oj ostro! Szybko, zwięźle, takie powinny być kazania każdego biskupa, a szczególnie prymasa.
    Od 6 minuty bombardowanie polityków powalającą logiką, klarownością, konsekwencją.

Sorry, the comment form is closed at this time.